wtorek, 21 maj 2019 21:52

21 maja 2019 roku

W końcu Aśka Szajbus podpadła nawet lewakom. Miała dwa psy, które oddała do schroniska, bo zmieniła mieszkanie na mniejsze i ma alergię, a nikt ich nie chciał. Raczej typowe dla niej. Iwonę „To nie jest protest polityczny” tez odda gdy tylko przestanie być potrzebna. A mówiliśmy, że jej pseudo nie wzięło się z niczego? To było, że hejtujemy wybitną posłankę…

Niejaki Przemysław Kowalczyk – podobno poeta – oświadczył, że był molestowany przez kardynała Gulbinowicza w czasie gdy uczęszczał do Niższego Seminarium Duchownego Franciszkanów w Legnicy. Problem jest taki, że nikt taki w tym seminarium się nie uczył. Ale przynajmniej ktoś usłyszał o tym „poecie”.

Poseł Marek Opioła z PiS straci stanowisko przewodniczącego komisji ds. służb specjalnych. A wszystko dzięki własnemu geniuszowi i wykorzystaniu w spocie wyborczym policyjnego śmigłowca. Przebiegłość godna Grzegorza szanowny Mareczku.

W „Kropce nad i” Wałodia Cimoszko wypowiedział sięna temat ustawy 447: „W naszym kraju za cnotę uważa się obronę tego, żeby nie zwrócić tego co się komuś należy tylko dlatego, że był Żydem, do tego ofiarą holokaustu”. A może tak Wałodia powiesz łaskawie kto ten majątek przedwojennym właścicielom podpieprzył? I czy przypadkiem nie masz z tym nic wspólnego? I szkoda, że nie byłeś premierek żeby kwestię reprywatyzacji rozwiązać… A nie czekaj, bo zdjęcie premiera z lat 1996-97 jakoś dziwnie cię przypomina.

Grzechu Schetyna wymyślił ustawę „Czyste ręce”. Grzesiu chce aby współmałżonkowie najważniejszych osób w państwie musiały składać oświadczenia majątkowe. I to jest pierwszy pomysł opozycyjnego Napoleona z którym się zgadzam! Zastanawiam się tylko czy on na pewno wszystko dokładnie przemyślał…

„Die Welt” pisze, że gdyby Niemcy wypłaciły na reparację to „polscy pracownicy przestaliby być mile widziani w RFN, co oznaczałoby utratę możliwości atrakcyjnych zarobków”. Czyli przez reparację Niemcom nie będzie miał kto zbierać szparagów… A czy przypadkiem nie mają już z tym problemu? Może inżynierowie pomogą?

Prowadzony przez skazanego przestępcę Ośrodek Monitorowania i walki z rozumem znalazł nowe gniazdo faszystów. To Białostocki Marsz dla Życia i Rodziny. Zacytujmy może pana przestępcę: „banery nacjonalistyczne, dyskryminujące osoby LGBT rozdawali m.in. księża katoliccy. Faszystów z Młodzieży Wszechpolskiej wspierały czynnie zakonnice, min pomagały chłopcom w dekorowanie faszystowskich transparentów i pomagały im nieść faszystowskie flagi”. Same konkrety, prawda? Prawdopodobnie te faszystowskie hasła to „stop aborcji” i „stop gender”. Typowe dla Gawła i innych komunistów: jeśli coś jest inne to jest faszystowskie.

Pytanie tylko do Zbyszka Ziobry: dlaczego ten przestępca nie został jeszcze zwieziony z Norwegii i nie siedzi tam, gdzie jego miejsce?

Na noc zostawiam Was z tym pytaniem.

poniedziałek, 20 maj 2019 20:04

20 maja 2019 roku

W sobotę przez Warszawę przetoczył się marsz „Polska w Europie” organizowany przez Wielką Koalicję. W zależności od źródeł uczestniczyło w nim od 4 do 7 miliardów osób. A konkretnie to policja podaje 7 tysięcy, ratusz – 45 tysięcy. Zaiste można się pomylić w liczeniu. Aczkolwiek nawet jeśli ratusz miałby rację to chyba trochę spadło zainteresowanie takimi spędami.

Premier Mati zapowiedział przeniesienie zakończenia roku szkolnego z piątki 21 czerwca na środę 19 czerwca. Powodem jest oczywiście Boże Ciało wypadające – o dziwo – w czwartek pomiędzy tymi dniami. Informacja jak informacja, decyzja wydaje się rozsądna, ale są parówki i ich wierni czytelnicy. Jakiż tam pod tą informacją nastąpił wypływ debili to aż żal było czytać. A to, że to decyzja wyborcza, a to, czy „rząd zapewni opiekę dla dzieci, bo rodzice pracują”, a to że rząd robi to specjalnie bo chce ograniczyć wykształcenie (bo jak wiadomo ostatnie dni roku szkolonego to nauka na 150%)… Lem miał rację z Internetem i debilami.

GóWno odpaliło aferę z Matim w roli głównej. Okazało się, że Mati kupił 16 lat temu działkę i przez te lata zyskała ona na wartości, a teraz ma przez nią przebiegać droga i trzeba premierowi za nią zapłacić. To szokujące, że działka zyskała na wartości. To również szokujące, że gdy buduje się drogę trzeba odkupić działkę od właściciela. Trzeba być Jarosławem Kurskim żeby umieć zrobić z tego aferę. I czytelnikiem GóWna żeby mówić, że „jest afera”.

Borys Budka oznajmił światu: „Ten Rząd, ten Prokurator generalny i ten Premier nie są wstanie obiektywnie podjąć tematu pedofilii w kościele. My stajemy po stronie ofiar”. Oczywiście. Szkoda, że tow. Wiesław nigdy nie był ministrem sprawiedliwości, bo z pewnością by ten problem rozwiązał w ciągu 3 dni. Choć jak wiemy problem pedofilii w Kościele pojawił się dokładnie w dniu premiery filmu Sekielskich.

Mati obiecał 500+ dla niepełnosprawnych. Jeszcze niedawno domagająca się gotówki od rządu Iwona „to nie jest protest polityczny” Hartwich uznała, że to nie wystarczy. Dlatego 23 maja odbędzie się kolejny niepolityczny protest niepełnosprawnych.

Sama Hartwich wystąpiła w spocie posłanki Szajbus. Jak ktoś chce niech poszuka. Tylko pamiętajcie – co się raz zobaczy, tego nie można odzobaczyć.

Bardzo fajną organizacją jest Wielka Koalicja. Andrzej halicki postanowił, że jego baner na wiadukcie będzie wyglądał lepiej niż baner jego partyjnej koleżanki Danki Hubner. Gdy Danka podniosła larum, Jędruś baner zdjął i winę zwalił na „wolontariuszy”. Okazało się również, że nielegalnie powiesił swoją facjatę na latarniach przy Puławskiej. Fantastyczne metody!

Zastanawiam się czy jeszcze na kimś robią wrażenie te wszystkie bilbordy, plakaty, ulotki i inne te kampanijne pierdoły czy zwyczajnie jest to tylko zaśmiecanie.

W czasie debaty wyborczej w Kielcach intelektem błysnął Konrad Berkowicz, który założył kandydatce PiS na głowę jarmułkę, bo jak stwierdził „PiS klęczy przed Izraelem”. Widać chłop nauczył się protokołu 3% od samego mistrza Janusza.

Kandydat Wiosny do Brukseli ma zarzut za wyłudzenie 17 milionów złotych z ARiMR. Fajna ta Wiosna. Jak nie oszołomka z Torunia, to łamacz szczęk, albo złodziej. Zaiste.

Przy okazji Śmieszek oświadczył, że Wiosna nie zgadza się na elektrownię atomowa w Polsce. Bo jest droga i długo trzeba czekać na zwrot inwestycji. Przeanalizujmy więc: węgiel nie, bo brudzi, atom nie, bo drogi… Skąd więc mamy mieć prąd panie Śmieszek? Z gniazdka?

Zakończył się kolejny sezon e-klapy. Mistrzem Polski – dość niespodziewanie został Piast Gliwice i jest to pierwszy tytuł dla drużyny ze Śląska od 1989 roku, kiedy to mistrzem został Ruch Chorzów – obecnie biegający gdzieś po śląskich klepiskach. Redakcja gratuluje. Ciekawostką dotyczącą e-klapy jest to, że ilość pieniędzy wpompowywana w nią jest odwrotnie proporcjonalna do poziomu. Dlatego należy spodziewać się wielkich pojedynków w Europucharach z drużynami z Wysp Owczych, Gibraltaru i Kosowa. Niekoniecznie wygranych zresztą.

piątek, 10 maj 2019 21:44

10 maja 2019 roku

„Super Express” odstawił dzisiaj prawdziwe skurwysyństwo. Napisali sobie, że Morawiecki adoptował dwoje najmłodszych dzieci i nie wiadomo czy one o tym wiedzą. A ujawnił to niejaki Gajdziński – kiedyś współpracownik Matiego. Oczywiście ani redakcja, ani właściciel nie mają sobie niczego do zarzucenia. W związku z tym życzę pismakom tego periodyku długiego życia. Bardzo długiego – takie żeby mogli zobaczyć jak ich własne bachory umierają, a ci zostając sami zdychają gdzieś pod płotem.

Że mocno? Są granice, których się nie przekracza.

Popisał się też niejaki Drobiszewski Grzegorz – rudy szef młodzieżówki Platformy – znany z tego, że ma IQ niższe niż taboret. Uznał artykuł o dzieciach Morawieckiego za ustawkę premiera. Cóż, to jest przyszłość partii Grzegorza. W PiS mogą spać spokojnie.

Podobnie stwierdził Lis, że jest to próba przykrycia książek Piątka o Morawieckim. Tego, gdzie wykazuje powiązani a Putinem w sposób przedstawiony wczoraj. Faktycznie, jest co przykrywać – książkę, która przeczyta 5 osób z żelaznego antyPiSu.

Zgadnijcie kto został GóWnianym człowiekiem roku. Zgadliście – sam Donald. Gadzinówka raczyła napisać: „To jedyny chyba czynny polski polityk, o którym można powiedzieć, że jest europejskim mężem stanu. Że wpuszcza intelektualny tlen, wynosi polityczną refleksję ponad taplaninę w błocie”. „Intelektualny tlen”… osobiście wolę się udusić. Potem Tusku przemówił. Gadała jak zwykle, więc nie ma co się nad tym rozwodzić.

W czasie miesięcznicy popisał się kodziarz, wbiegając na pomnik smoleński na Placu Piłsudskiego. Intelekt godny Drobiszewskiego – po prostu KOD w pigułce.

Schetyna mówi, że do Wielkiej Koalicji stoi kolejka kolejnych partii chętnych dołączyć do zbieraniny. Rychu wali do drzwi od początku. Ciekawe kto jeszcze? Parta Emerytów? Komunistyczna Partia Polski? Są jeszcze jakieś?

Rychu Petru zazął płacz, że Kaczafi pozwał go do sądu za tweeta: „Żaden z Jarosława Kaczyńskiego biznesmen. Człowiek, który zleca wykonanie pracy i po roku nie płaci jest po prostu oszustem”. I właśnie o to ostatnie słowo chodzi. Rychu, nie płacz. W demokracjach tak już jest, że każdy może każdego pozwać. W końcu jako Wielki Demokrata i polski JFK powinieneś to zrozumieć.

Z Aśką Szajbus jest gorzej niż nam się wydawało. Nagrała wyborczy spot o tym czym zamierza się zajmować w Brukseli. Miała na sobie czerwony płaszcz – jak się okazuje ten sam co u Papieża. Aśka twierdzi, że ludzie, którzy się o tym dowiedzieli pytali się czy mogą ów płaszcza dotknąć… Przypomnę, ż eona jest posłem na Sejm Rzeczypospolitej. Dlaczego nie ma badań psychiatrycznych przed wyborami?

Brytyjska wersja „Randki w ciemno” wysłała zwycięzców programu do Sainta Lucia. Piękne miejsce. Może nie wtedy, gdy zwycięzcami są przedstawiciele środowiska LGBTQWERTY , bo w tym pięknym miejscu grozi za to 10 lat więzienia. Chociaż z drugiej strony jest to pomysł na rozwiązanie tej kwestii… Kurski powinien zorganizować jakiś konkurs dla kodziarzy z podobną nagrodą.

środa, 24 kwiecień 2019 22:34

24 kwietnia 2019 roku

Rząd doszedł do porozumienia ze związkami zawodowymi nauczycieli w kwestii podwyżek i zwiększenia nakładów na oświatę i strajk został zażegnany. Żeby być bardziej precyzyjnym zmuszony jestem wyjaśnić, że chodzi o włoski rząd i włoskich nauczycieli. U nas bez zmian. To znaczy GóWno raczyło stwierdzić, że Mati wziął uczniów jako zakładników, bo oświadczył, że Sejm błyskawicznie przyjmie nowelizację ustawy oświatowej. Jeśli w jakichś szkołach rady pedagogiczne nie przeprowadzą klasyfikacji maturzystów, zrobią to dyrektorzy szkół. A jeśli i oni się wypną, obowiązek klasyfikacji spadnie na samorządy. I tym sposobem Mati mówi komuszkowi z ZNP „>wiecie co< się”.

Danuta Holecka została szefową „Wiadomości”. Oznacza to, że najważniejszy program (dez)informacyjny TVP będzie stał na tak samo żenującym poziomie jak dotychczas.

Witold Waszczykowski poleciał do Brukseli. Po raz pierwszy poleciał tanimi liniami Get Jet z Litwy. Po wylądowaniu skarżył się na „skandaliczne warunki lotu”. Wiciu, skoro wybierasz tanie linie to i warunki masz jak w tanich liniach. Zawsze możesz latać biznes klasą Emirates. Z przesiadką w Dubaju. Drożej i dłużej, ale za to komfortowo. A tak samemu trzeba nosić walizki.

Biedroń żąda debaty z Kaczafi i Schetyną. Robciu… wyjaśnię ci to piłkarsko. Gryf Słupsk zapewne tez wolałoby grać z Legią czy Lechem, ale póki co musi się zadowolić grą z Jantarem Ustka i Aniołami Garczegorze. Gryf ma widoki na lepszych przeciwników, o ile utrzyma prowadzenie w swojej grupie IV ligi. I ty Robciu na dzisiaj jesteś takim Gryfem. Musisz trochę popracować żeby grać w ekstraklasie. I to nie pięściami.

„Minister Szczerski chciałby wystawiać Polakom >katolickie paszporty<. Żeby nieśli >światło wiary<”. Takie tytuły przetoczyły się dziś przez postępowe media. A, że większość suwerenów czyta wyłącznie nagłówki to zapewne mało kto doszedł do tego, że napisał to nie jako minister i nie dzisiaj, a w 2017 roku jako autor książki „Utopia europejska. Kryzys integracji i polska inicjatywa naprawy”. Bo w sumie po co? Przecież z pewnością to jutro Kaczafi wprowadzi. Dobrze, że Jacek Piekara nie jest ministrem, bo postępowcy tropiliby inkwizytorów.

Nie wiem dlaczego wczoraj pominąłem wynik wyborów na Ukrainie. Prezydentem został Wołodymyr Zełenski, przez niektórych mieszkańców Lwowa zwany „ruską mendą”. Za nowym prezydentem stoi oligarcha Ihor Kołomojski, posiadający oprócz ukraińskiego obywatelstwa Cypru i Izraela. Będziemy mieli więc Izrael nieco bliżej niż dotychczas. I Rosję też.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło odmowną decyzję w sprawie budowy wieżowców Kaczafiego na Srebrnej. W listopadzie 2018 roku Czaskowski odmówił wydanie zezwolenia na budowę, ale… opierał się analizie urbanistycznej, która została wykonana na nieaktualnych mapach sprzed pięciu lat, które przedstawiają nieaktualny stan zabudowy tego terenu na Woli oraz na błędnym uznaniu, że frontem inwestycji jest ulica Srebrna, a nie Wronia. SKO nakazał ponowne rozpoznanie sprawy. Wyjścia są dwa: albo Czaskowski i jego ludzie to kompletni dyletanci, albo decyzja jest całkowicie polityczna. Mogą być spełnione również oba warunki. W końcu to tylko PO.

wtorek, 23 kwiecień 2019 22:38

23 kwietnia 2019 roku

Od czego zacząć ten poświąteczny skrót? Może od wspomnienia o tym, że powstaje głównie dzięki ekipie remontowej PGE, która 9 godzin usuwała skutki małej katastrofy wywołanej przez dzisiejszy wiaterek w postaci drzewa zwalonego na przewody elektryczne z połamaniem słupa. Z braku pradu sobie oglądałem – dosyć pouczające.

Co poza tym? Judasz. W Pruchniku zorganizowano „Sąd na Judaszem”.

judasz

Jak widać powisiał, potem go przeciągnięto po miasteczku, obcięto głowę, spalono i wrzucono do rzeki. Takie „obrzędy” odbywają się w wielu miastach chrześcijańskiej części świata. W Hiszpanii, Grecji, Meksyku… Jednak akurat w pruchnickim „sądzie” dopatrzono się antysemityzmu. Zawsze myślałem, że Żydzi są mądrzejsi i wiedzą czego uosobieniem jest Judasz. Jeśli naprawdę widza w tym swoje cechy to jest to ich problem. A to, że nasi profesjonalni przepraszacze to podchwycili? Równie zaskakujące jak finał kolejnego odcinka „Ojca Mateusza”. O żydowskim wieszaniu Hamana nie wspomnę, bo to przecież „inna sytuacja”.

A żeby było ciekawiej – jak podaje policja z Jarosławia – ów obywatel wisiał na tej latarni 10 godzin, ale nie trzymali zgłoszenia. Oznacza to ni mniej, ni więcej to, że przez 10 godzin przez Pruchnik nie przejechało pół policyjnego patrolu. I to jest problem, a nie worek ze słomą.

Sprawę Judasza bada prokuratura. Trzeba będzie zmieniać Nowy Testament.

Okazał się również, że Kaczafi przejął władzę nad brytyjską prasą. Pamiętacie oburzenie opozycji i list podpisany przez dyżurne autorytety po wydaleniu z Polski Ludmiły Kozłowskiej – początkującej pornogwiazdki i szefowej fundacji Otwarty Dialog? „Sunday Times” napisał, że fundacja przyjęła 1,5 miliona funtów od szkockich firm-słupów w zamian za lobbowanie za sprawami oligarchów. Gazeta pisze, że „fundacja ma zobowiązania wobec agentów rosyjskich służb wywiadowczych jako narzędzie soft power Kremla. Autorytety podpisujące list z poparciem dla Lusi nawet pytane wprost milczą… Ale pamiętajmy, że to PiS realizuje politykę Kremla, prawda?

Skoro jesteśmy na Wyspach to wielki nieszczęście może spaść na ten – potężny niegdyś – kraj. Z list partii Change UK, w wyborach do Europarlamentu wystartuje ON. We własnej osobie Jasio Vini Rostowski. Kandydunąc z Londynu przynajmniej nie będzie problemów z odmiana nazwy miasta… Liczę jednak na rozum Brytyjczyków.

Przed Świętami mogliśmy obejrzeć spot umiłowanego pana premiera z życzeniami. Spot był jedną z najbardziej żenujących rzeczy jakie w życiu widziałem. Było o meblach za 500+, autobusie dla dziadków i ogólnie kraju miłości, szczęścia i płynącym z kranów Johnym Walkerze (wciąż jednak czerwonym). A to wszystko głosem dziecka. Mati, błagam rozumu!

Broniarze oświadczyli, że nie wezmą udziału w okrągłym meblu w sprawie edukacji, strajk będzie trwał. Będzie za to klasyfikacja uczniów, więc maturzyści mają szansę podejść do egzaminu. Przy okazji dzisiaj w „Szkle kontaktowym” (tak, oglądałem 5 minut) odkryli, że „bezpłatna edukacja” to hasło, bo wciąż trzeba coś kupować lub płacić za „komitet rodzicielski” i inne takie. Cóż, błyskawicznie dokonali tak szokujące odkrycie odkrycia. Jeszcze z 15 lat i odkryją, że rosyjski nie jest już obowiązkowy.

Niedawno Brunei wprowadziło kary za homoseksualizm. Do kamienowania włącznie. Na szczęście Misja Dyplomatyczna sułtanatu przy Unii Europejskiej zapewniła, że kamienować homoseksualistów będą rzadko. A konkretnie to gdy przed sądem zeznania w danej sprawie złoży „dwóch lub czterech mężczyzn charakteryzujące się wysokim poziomem moralnym i religijnością”. Jeśli tak to spoko, premier Biedroń może się tam wybrać z wizytą.

Z biblioteki jednej ze szkół w Barcelonie zniknęło 200 książek. Konkretnie te, które „utrwalały seksistowski stereotyp”. Jakbyście nie wiedzieli które to to służę: „Czerwony kapturek”, „Śpiące królewna”, „Legenda o Świętym Jerzym”… Wole jednak Świętą Inkwizycję od świeckiej. Przed tą pierwszą można było się obronić. Nawet słynny Tomás de Torquemada jest mocno przereklamowany.

W Wielkanocną Niedzielę wyznawcy religii pokoju zamordowali na Sri Lance 321 osób i ranili 500. Metoda tradycyjna – bomby w kościołach. W najważniejsza niedzielę dla chrześcijan, których amerykańscy demokraci nazwali zamordowanych chrześcijan „czcicielami Wielkanocy”. Nie wiem co czczą demokraci, ale rozum to nie jest.

 

środa, 17 kwiecień 2019 21:14

17 kwietnia 2019 roku

To czym zakończyłem wczoraj odpalono dzisiaj – trochę wcześniej niż przewidywałem i w innej formie – nie ma więc już czego ukrywać. Sympatyczny, europejski i wiosenny Robuś w 2000 roku miał pobić ukochaną mamusię i złamać jej szczękę. Tak twierdzą źródła na które powołuje się „Super Express”. Zresztą nie oni jedni. Nawet nie oni pierwsi, tylko historię zreprywatyzowali. I zrobili Robusiowł łzawe ocieplanie tego epizodu. A zdaje się, że kolejny zbawca polskiej demokracji okazał się zwykłym… gadżetem przynoszonym na konferencje prasowe przez Palikmiota.

„Nauczyciele przegrywają starcie z rządem - głównie przez własne związki zawodowe” – takie zdanie można przeczytać w GóWnie. A to oznacza, że strajk popierają jedynie najbardziej zatwardziali kodziarze. Na wyobraźnię działa zwłaszcza straszenie brakiem klasyfikacji maturzystów. Oczywiście Broniarz, jako zawodowy związkowiec – jak każdy zawodowy związkowiec losem nauczycieli, narażonych na rozmowy ze zirytowanymi rodzicami oraz uczniów, którzy stracą rok swojego życia jest zainteresowany dokładnie w tym samym stopniu jak miejski aktywista wygoda mieszkańców miasta. Jemu się kasa zgadza.

W PSL zorientowali się, że tracą wyborców na wsi, a wejście do Wielkiej Koalicji nie poprawiło ich sytuacji. Czyli po kilku miesiącach zrozumieli to, co każdy człowiek z IQ większym niż 45 wiedział od momentu wejścia PSL do tego tworu. Władek, nie będzie nam ciebie brakowało.

Redaktor Sakiewicz postanowił udowodnić, że jest Michnikiem ze zwrotem w przeciwnym kierunku i wypowiedział się o Konfederacji: „Jednak to, że oni nawiązują do najbardziej szkodliwych dla Polski haseł, jak wyprowadzenie wojsk amerykańskich, jak popieranie nazizmu, czy obrona Hitlera”. Naprawdę? Faszyzm, wszędzie faszyzm? Realizacja wskazówek z Czerskiej? Dodał również: „W Polsce odbiorą PiS-owi parę procent i dzięki temu powstanie pierwszy po 1989 roku rząd liberalno-lewicowy”. Nie wiedziałem, że nie było rządów liberalno-lewicowych… W zasadzie twierdzę, że były tylko takie.

Z kolei „Fakty” zapomniały wczoraj wspomnieć o Konfederacji, jako o komitecie uprawnionym do startu w wyborach. O „Razem” nie zapomnieli. To musiało być przeoczenie, bo przecież tak rzetelny program nie zrobiłby tego specjalnie…

W Krakowie postawili automat do skupu plastikowych butelek. Dokładnie takie same jak w Niemczech, Holandii czy Norwegii funkcjonują od wielu lat. Znając życie u nas i tak pojawią się problemy i automat zacznie żądać paragonów zakupu napojów w tym sklepie potwierdzonego przez kierownika działu z napojami.

Postępowy ból dupy nie ominął i Wielkanocy. Tym razem parówki piszą o biednej rodzinie, która nie ochrzciła swojego dziecka, a wysyła je święcić posiłki. Naprawdę uwielbiam ten postępowy ateizm. „Jesteśmy ateistami, ale Kościół ma robić to czego zażądamy: chrzcić, dawać śluby, grzebać, bo tak!”. I nie nawet nie zauważają swojego braku logiki.

I żeby nie było. Nie mam nic do ateistów, to w większości porządni ludzie. Ale ateiści-hipokryci bawią i irytują mnie na zmianę. Pominę, że większość z nich zawiesza ateizm na czas wszelakich świąt. W końcu co rodzina by powiedziała?

Myszka Agresorka mówi, że jak przejmie władzę to postawi prezydenta, premiera i wszystkich innych przed Trybunałem Stanu. To w zasadzie nudne stało się dwa lata temu. Teraz jest żenujące.

niedziela, 14 kwiecień 2019 08:39

14 kwietnia 2019 roku

Dzień dobry, wróciłem. A gdzie byłem jak mnie nie było? Między innymi – po raz drugi już – w Brukseli, na zaproszenie europosła Dobromira Sośnierza (Konfederacja). Jako, że wyleciałem dość późno to nie załapałem się na prezentację „osiągnięć” włoskiego komunisty Altiero Spinellego, ale szczegółowo opisał to Wiktor Młynarz w tym miejscu.

Następnego dnia z kolei odbyła się prezentacja raportu przygotowanego na zlecenie Posła Dobromira Sośnierza "Polityka UE w zakresie równości płci”. Być może nic odkrywczego, ale bardzo ciekawie prezentowane przez Rafała Otokę-Frąckiewicza, Olivera Pochwata z „W Senisie” oraz samego Pana Europosła. Dowiedzieliśmy się m.in., że pionierki feminizmu były głęboko wierzącymi przeciwniczkami aborcji, dbały o rodzinę, a walczyły głównie o prawa wyborcze. Feministki, które znamy są owocem rewolucji seksualnej z 1968 roku. Jednak walka o równość płci w Unii osiągnęła poziom absurdu do tego stopnia, że wszystko – łącznie z dyrektywą dotycząca rybołówstwa – kojarzy się z prawami kobiet lub środowisk LGBTQWERTY. Potem Dobromir Sośnierz zarządził symulację europarlamentarnego głosowania. I to jest dopiero absurd! Głosuje się w tempie w jakim Usain Bolt. Tłumacze nie nadążają z tłumaczeniem, a prowadzący obrady przeważnie ogłasza wyniki głosowania nawet nie licząc głosów i ogłasza wynik zgodnie z rekomendacją odpowiedniej komisji. Tak właśnie powstaje europejskie prawo. Należy zastanowić się, czy aby polski Sejm jest naprawdę taki tragiczny…

Warto więc było jechać, poznać wielu ciekawych ludzi – dwóch rodzimych posłów, kilku kandydatów na europosłów, trochę dziennikarzy i ludzi znanych dotychczas tylko z twittera. A przede wszystkim zrobiłem sobie selfie z Grzegorzem Braunem.

Gdy ja baluję, nauczyciele strajkują. Strajkują to strajkują, ale czy muszą przy tym śpiewać? Przecież po tym strajku wszyscy nauczyciele muzyki powinni wylecieć ze szkoły dyscyplinarnie i z wilczym biletem. Nie wykluczam jednak, że płyta za strajkowymi przebojami ukaże się jako dodatek do GóWna czy innego Lisweeka.

Przy okazji strajku sławę zyskał portal „Moja Ostrołęka”, którego „redaktur” transparent wywieszony przez kibiców Legii zapraszający na mecz z Pogonią Szczecin „Ostrołęka jest zawsze z Wami” potraktował jako… poparcie dla nauczycieli. Bo jak wiadomo w Ostrołęce miesza 10 milionów ludzi i „dziennikarz” nie ma jak zweryfikować swoich przypuszczeń. Panu redkaturowi gratuluję – bez niego zapewne nikt nie usłyszałby o tym portaliku.

Mati Morawiecki podjął decyzję, że rosyjski żaglowiec „Siedow” ni może wpłynąć na polskie wody terytorialne. Przyczyną jest obecność na pokładzie ponad 70 studentów kerczeńskiego uniwersytetu morskiego, mającego swoją siedzibę na anektowanym przez Rosję Krymie. Wcześniej taką samą decyzję podjęły władze Estonii. Znając życie obecny rząd i tak będzie obwołany przyjacielem Putina, a żaglowiec zacumuje sobie we wrogo nastawionych do Putina Niemczech…

W Wielkiej Koalicji dzieje się pięknie. Jan Rolewski opuścił klub senatorów PO, Szejnfeld zrezygnował z kandydowania do Europarlamentu. Rulewski stwierdził, że nie może wspierać lewackich elementów w koalicji, a Szejnfeld strzelił focha z uwagi na miejsce na liście wyborczej. Znakomita robota Grzechu! Tak trzymaj!

Wielka afera bo Jean-Claude Juncker prawie podpalił kobietę na uroczystościach z okazji rocznicy ludobójstwa w Rwandzie. Popatrzmy na siebie! Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nikogo nie podpalił na rocznicy ludobójstwa.

Byłej wdowie Diduszko znowu przeszkadzał ksiądz. Tym razem na wielkanocnej sesji rady miasta. Chciałbym nawet wyjaśnić, że Wielkanoc jest świętem chrześcijańskim i ksiądz jest tam zupełnie na miejscu ale przecież nie zrozumie. Wciąż jednak uważam, że tego typu wojujący ateiści nie powinni mieć wolnego w święta religijne. Niech pracują ku chwale lewicy. Zaraz… lewica i praca? Ponosi mnie?

Biedroń krzyknął „Panie prezesie Kaczyński, idziemy po was!”. Niech sobie Sienkiewcza weźmie. On też szedł po kogoś. Może już do tego Białegostoku doszedł.

To tak pokrótce tyle – od jutra wracam na stałem, więc będzie łatwiej.

czwartek, 04 kwiecień 2019 21:37

4 kwietnia 2019 roku

Dzień, w którym państwo polskie zdało egzamin! I nie chodzi o mantrę poprzedniej ekipy rządowej (taki odpowiednik „państwa polskiego wstającego z kolan”), a o zdanie prawdziwego egzaminu. O dziwo przyczyniła się do tego nadzwyczajna kasta. Do Polski przyjechał obywatel Rosji, który „porwał” swoje dzieci odebrane mu przez szwedzki odpowiednik Lebensbornu, który to odebrał dzieci ojcu w czasie choroby matki i przekazał rodzinie zastępczej. Oczywiście muzułmańskiej, przecież jesteśmy w Szwecji. Ojciec więc przywiózł dzieci do Polski, a sąd odmówił ich wydania szwedzkim urzędasom. I właśnie tak powinien świat wyglądać.

Kazimierz Pułaski – podobnie jak Mikołaj Kopernik – była kobietą! Tak stwierdzili amerykańscy naukowcu z Georgia Southern University. Rzekomo generał urodził się jako kobieta ze zbyt dużą ilością hormonów męskich, a dowodzić tego mają szkielet i badania DNA. I może gdyby to było 40 lat temu byłbym w stanie uwierzyć. Teraz może to być część wojny ideologicznej. Tym bardziej, że Pułaski poległ pod Savannah 11 października 1779, a „jego” ciało odnaleziono w 1995 roku. Ciekawe czy tak jego jak Jaremy na Świętym Krzyżu?

Sejm przyjął ustawę o dodatkowej emeryturze. Dodatkowe świadczenie uzyskało nazwę „Jarkowe”. Opozycja grzmiała, krytykowała, rozdzierała szaty, a gdy przyszło do głosowania:

jarkowe

Tak, dobrze widzicie. 396 – za, 19 wstrzymało się. Przeciwko było troje – całe obecne na sali Teraz i jeden poseł od Kukiza. Cała dyskusja o „Jarkowym” wygląda więc niezwykle wiarygodnie.

Wielka Koalicja ujawniła swój program, z którym pójdzie do majowych wyborów. W skrócie: Polska powinna być liderem Unii, dostawać więcej pieniędzy, do tego cos tam o demokracji, praworządności i konstytucji. Nic czego byśmy już nie słyszeli. Słabe niczym spot Poczty Polskiej.

Borys Budka z Platformy Obywatelskiej wygłosił dzisiaj dramatyczna mowę w obronie OFE. Zdaje się, że w 2013 roku, kiedy faktycznie rząd rozmontował OFE nie był tak wylewny. Chyba nie jest to związane z przynależnością partyjną Wiesława? W końcu honor by mu nie pozwolił na taką małostkowość.

Nauczyciele dostaną 2500-3500 złotych podwyżki. Musi zostać spełniony tylko jeden warunek. „Wiosna” musi wygrać wybory. Cóż, na tej zasadzie mógłbym obiecać 7000 podwyżki dla nauczycieli.

A tymczasem nauczyciele ustami ZNP zaproponowali inne rozwiązanie dla swoich żądań. Postulują 30% podwyżki – 15% od 1 stycznia i 15% od 1 września. Mam dziwne wrażenie, że jutro się dogadają.

Eliza Michalik wczoraj wieczorem uznała za właściwe podzielić się informacją, że miała propozycję debaty z Małgorzatą Terlikowską, ale odmówiła, „jest publicystką z dwudziestoletnim stażem, a Terlikowska urodziła pięcioro dzieci”. Elizka chyba zapomniała, że trochę jednak zrzynała od innych.

TVP zostanie zlikwidowana. Oczywiście pod warunkiem, że opozycja wygra wybory. Kamil Dziubka donosi, że trwają prace nad specjalną ustawą w tej sprawie. Oczywiście wszyscy w to wierzymy. Podobnie jak w obietnice zlikwidowania Senatu i paru innych instytucji, które po wygranych wyborach stają się atrakcyjne. Także prędzej Wałęsa uczciwie skończy MIT niż ktokolwiek zlikwiduje media, nad którymi można w pełni kontrolować. W końcu w TVN może trafić się wariat wierzący w pluralizm.

A teraz smutna informacja. Niestety do czwartku mnie nie ma. W tym czasie będę we Lwowie i Brukseli. W tym drugim przypadku w samej jaskini lwa…

środa, 03 kwiecień 2019 21:00

3 kwietnia 2019 roku

Na początku będę chwalił i wyróżniał. EuroPoseł Dobromir Sośnierz wykonał kawał dobrej roboty dostarczając wszystkim członkom tego mało szacownego grona „Raport Witolda” – czy przetłumaczony na angielski raport rotmistrza Witolda Pileckiego z Auschwitz. I tym sposobem zrobił więcej niż cała Polska Fundacja Narodowa od momentu jej powstania. Sośnierz dodał, że ma nadzieję, iż „po tej lekturze jeden z drugim zakrztusi się przy kolejnej próbie wypowiedzenia frazy >polskie obozy śmierci<”, natomiast ja mam wrażenie, że poseł nieco przecenia intelekt tej zbieraniny. Choć jak piszą w mądrej książce „..w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia”. Oby znalazł się chociaż ten jeden.

Dla odmiany wspomnę o Ryśku Petru. „Polski JFK” (pozdro GóWno!) jest przerażony możliwością wprowadzenia 35 dniowego tygodnia pracy. Szczerze mówiąc ja również! Pięciu tygodni w tydzień to nawet Pstrowski nie ogarniał, więc protestuję przeciwko takiemu rozwiązaniu.

Krzychu Rutkowski będzie szukał Marka Falenty, który nie stawił się na odsiedzenie wyroku. Może przy okazji znajdzie pytona? Albo złoty pociąg? Niech znajdzie cokolwiek. Choc osobiście myślę, że para Rutkowski-wróżbita Maciej mogłaby zawojować świat.

W Sejmie wystąpił Misio Szczerba – znany głównie z pakowania się do kibla bez kolejki – i zjechał „trzynastą emeryturę, bo emeryci otrzymają 888,25 złotych, czyli 1100 złotych brutto. W tym samym koleżanka partyjna Michałka niejaka Joanna Frydrych oznajmiła, że pomysł tego typu dodatku dla emerytów wymyślił Schetyna , a Kaczafi go zwyczajnie ukradł. Cóż… zdaje się, że Grzechu chciał oszukać emerytów. A szanowni państwo z Platformy mogliby w końcu ujednolicić przekaz, bo zwykły suweren mógłby zgłupieć, gdyby dla Tutsi i Hutu miało znaczenie co jest mówione, a nie przez kogo. Ale w obecnej sytuacji każdy z nich może mówić dokładnie to na co mają ochotę.

Na szczęście Platforma postanowiła wzmocnić swoje skrzydło intelektualne i pozwoliła na powrót po latach syna marnotrawnego. Pioter Misiło wrócił i został powitany z otwartymi ramionami. PiS już się nie podniesie!

Komisja Europejska wszczęła postepowanie przeciwko Polsce. Tym razem chodzi o system odpowiedzialności dyscyplinarnej wobec sędziów. Uważa, że narusza on niezawisłość sędziowską, nie daje koniecznych gwarancji, by chronić sędziów przed kontrolą polityczną. To wzruszające, że ten organ się tak o nas troszczy. Tylko straszenie po raz 1576 tym samym nie przynosi żadnego skutku. Heloł Unio, straszycie Polaków. Spytajcie dziadków rządzących w tym tworze jak to się kończy.

W Warszawie protestowała AgroUnia. Abstrahując od mojego zdania na ten temat, szczyt żenady postanowił osiągnąć minister rolnictwa Ardanowski Jan Krzysztof. Stwierdził on z wrodzonym talentem dyplomatycznym: „Odbyłem kilka rozmów z przedstawicielami protestujących i z przykrością muszę stwierdzić wielką pustkę intelektualną”. Tak Jasiu, można i tak. Jak się jest mną czy przeciętnym suwerenem, ale jako minister to jest żenujące niczym Legia w meczu z Wisłą.

Jak pewnie wiecie Adam Andruszkiewicz oświadczył się w Rzymie. Teraz tłumaczy dlaczego oświadczył się właśnie tam. Fascynująca historia. To, że tak „poważna gazeta” jak Super Express o tym pisze jest całkowicie zrozumiał, ale , że GóWno na stronie to kopiuje pokazuje, że poziom tych periodyków jest taki sam.

Poczta Polska nakręciła spot reklamowy. Spot ów pokazuje poziom na jakim znajduje się ta firma. Przełom lat 80/90 dwudziestego wieku. I nie, nie czepiam się pracowników Poczty, tylko osób decyzyjnych.

Parówki, klawiaturą funkcjonariusza Bagińskiego postanowiły bronić tej resztki OFE, której jeszcze nie zdemolował Tusk, a którą chce zlikwidować Morawiecki. Rzekomo jest to groźne dla naszych emerytur. Bagiński pisze, że „to nasze pieniądze” widać ma wszystkich za idiotów równych sobie i uważa, że zapomnieliśmy o słowach największego Europejczyka w historii Donalda T., który w 2013 roku raczył stwierdzić, że pieniądze zgromadzone w OFE i ZUS "nie są własnością Polaków", ponieważ polski system emerytalny jest systemem partycypacyjnym. Potwierdził to zresztą Trybunał Konstytucyjny pod światłą wodzą Rzeplińskiego. Naprawdę Bagiński masz ludzi za aż takich idiotów?

I tą optymistyczną bagieta kończę na dziś, bo coś mnie trafi.

poniedziałek, 01 kwiecień 2019 21:09

1 kwietnia 2019 roku

„Prima aprilis”. Przy obecnym poziomie mediów ten zwyczaj jest kompletnie bez sensu. W zasadzie każda podawana informacja może być fakenewsem. I każdy żart może być prawdą. Takie czasy.

Z czym kojarzy się biało-czerwona flaga i różaniec? Opozycjonistom w osobach Meysztowicza z Nowośmiesznej i Róży wielu nazwisk z Platformy oba te symbole kojarzą się z PiS. Mam podobnie. Gdy widzę opozycjonistę wiem, że nie powie nic mądrego. Za to dużo będzie mówił o PiS.

Jakoś w piątek, może w sobotę informacją dnia było to, że Donald Tusk poszedł na pocztę. Wziął awizo, poszedł na pocztę, czekał w kolejce i odebrał. Szokujące! I budujące. Okazuje się, że jednak coś potrafi – obsłużyć awizo. Zawsze coś.

Na Jasnej Górze odbyła się kolejna pielgrzymka środowisk narodowych. Jak zawsze w takich przypadkach Gówno zaprezentowało ból dupy. O to samo co zwykle: race, hasła i inne takie. Ciężko mi się do tego ustosunkować. Tym bardziej, że – jak wiadomo – środowisko GóWna jest ateistyczne. Co ich więc interesuje coś, w co nie wierzą?

Zapomniana nieco Małgorzata Kidawa-Błońska wypowiedziała się w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. „Gdyby natura chciała żeby tam był przekop to by był”. Myślicie, że można jej powiedzieć, że Kanał Sueski został zbudowany przez człowieka? W końcu natura go nie planowała…

Władek Kosiniak-Kamysz wymyślił aby wpisać do Konstytucji członkostwo w Unii Europejskiej. Wszelkie skojarzenia o „wiecznej przyjaźni ze Związkiem Radzieckim” nasuwają się same. Zdaje się, że wdrażania przedwyborczych protokołów 2% od samego Korwina.

Wybory prezydenckie na Słowacji wygrała Zuzana Czaputova. Rodzimi postępowcy dostali orgazmu, gdyż panie prezydent (wybaczcie, ale jak czytam prezydentka to mi się zwraca) popiera Unię, lubi ekologię, nie ma nic przeciwko LGBTQWERTY. Mam wrażenie, że dla nas będzie to całkowicie wszystko jedno.

Na Ukrainie z kolei pierwsza turę wygrał Wołodymyr Zełeński. Komik. I w tym momencie Ukraińców szanuję. Zauważyli, że cała ta elita polityczna jest gorsza od polskich kabaretów to wzięli zawodowca. A u nas Jana Pietrzaka nie wybrano.

Przed jedną z gdańskich parafii zapłonęło ognisko. Składało się z książek o Harrym Potterze, „Sagi Zmierzch”, parasolki Hello Kitty, afrykańskiej maski i figurki słonia. Zaiste genialny to był pomysł. Palenie książek zawsze jest słabe. Reszta udowadnia… W zasadzie nie wiem co udowadnia poza wyjątkowo płytkim podejściem do świata.

Były prezydent Siedlec Wojciech Kudelski został zaatakowany nożem. Tym razem ofiara przeżyła. Powodem zamachu miała być „zła decyzja dotycząca kamienicy”. I nie, sprawca nie był z opozycji. Raczej kolejny psychol z misją. Tacy są najgorsi.

Po materiale TVN o „hejterskim” portalu (pełnym zresztą manipulacji), jego właściciel przeprosił za istnienie serwisu. Pan właściciel jest jednocześnie właścicielem Pikio.pl. I za to nie przeprosił.

Na konwencji Platformy we Wrocławiu Grzechu obiecał 1000 złotych podwyżki dla nauczycieli. Pamiętajcie: nikt Wam tle nie da ile Wam przed wyborami obiecają. I nikt nie wpadnie na to żeby zwyczajnie mniej zabierać. To mało efektownie wygląda.

O tym co kiedyś obiecywali i ile z tego zrealizowali możnaby napisać książkę.

Na koniec taka oto ciekawa wizualizacja nowego, kameralnego apartamentowa w Zakopanem. O tak, jest piękny, mały, idealnie wtapiający się w otoczenie. Szkoda tylko, że góry widok zasłaniają. Ale i na to znajdzie się rada.

zakopane m r

Strona 1 z 27