Przeczytaj u nas o temacie: #Media

poniedziałek, 08 lipiec 2019 21:13

8 lipca 2019 roku

Stało się. Platforma z przyległościami wyszła na ulice. Już samo to nie może się dobrze skończyć, ale dodatkowo postanowili wziąć sobie do siebie słowa Cysorze Jewropy, który raczył rzec „wasza telewizja publiczna, nasz internet”. I zaiste z internetu korzystają. Wymyślili nawet hashtag #twojSztab, przekręcony przez nienawistników i siły antydemokratyczne na #twojSzwab i… chętnie używany przez geniuszów internetu. Choćby przez samego najlepszego w historii ministra obrony narodowej:

klich twojsztab

Prezydent Andrzej Duda podczas wizyty w Chorzowie poinformował, że Wielka Defilada z okazji 15 sierpnia w tym roku odbędzie się w Katowicach. Decyzja jest motywowana Rokiem Powstań Śląskich. I dobrze, niech stolica Województwa Śląskiego też ma cos z życia. Ciekawe tylko, czy RAŚ będzie przy okazji protestował przeciwko polskiej okupacji? Choć mam wrażenie, że jakoś o nich przycichło.

Marcin Dobski rano podał informację o „końcu Federacji Liroy-Jakubiak”. Wszyscy zrozumieli to tak, że kolejna prawicowa partia skończyła się zanim zaczęła. Jednakże podobno chodziło o to, że ten twór wciąż jest w fazie tworzenia, mogą dołączyć kolejni partnerzy i będzie inna nazwa. Pożyjemy – zobaczymy. O dziwo, dla mnie samego, bardziej by mi było szkoda Liroya niż Jakubiaka.

Wiceminister kultury Paweł Lewandowski zapowiedział w czasie konwencji programowej PiS walkę z fakenewsami i postprawdą. Walkę tę będzie toczyć przy pomocy „rzetelnych profesjonalistów, którzy będą rozbrajali każdą nieprawdę, każde kłamstwo, które się pojawia”. Pawcio ma na myśli dziennikarzy mediów publicznych. Słusznie. Danka Holecka na fakenewsach zna się jak nikt – może z wyjątkiem tych z Czerskiej i Wiertniczej.

PSL nie chce budować koalicji z lewicą, bo jak słusznie zauważył Kosiniak-Kamysz i PSL i lewica na tym tracą. Z tym się całkowicie zgadzam, zresztą eurowybory to pokazały. Po rozsądnym początku Kosiniak stwierdził, że „Lewica nie może być tak światopoglądowo wyrazista”. Nie bądźcie jak lewica, bądźcie jak PSL – poglądy równie wyraźne jak głos menela z trzydziestoletnim stażem.

„Chcę żeby Warszawa była najbardziej zieloną stolica Europy” mówił jeszcze niedawno Czaskowski. W ciągu tygodnia w Warszawie zezwolono na zabudowę okolic Jeziorka Czerniakowskiego i zrezygnowano z uporządkowania i nasadzenia drzew obok Pałacu im. Stalina od strony Alej Jerozolimskich. Ale za tramwaj różnorodności i karta LGBTQWERTY są, więc cicho być.

Skoro jestem przy Rafale to zapowiedział był on budowę hali widowiskowo-sportowej w Warszawie. Chciałoby się rzec „nareszcie!”. Niestety to Rafał, więc ostudźcie radość. Hala Widowiskowo-sportowa w mieście, w którym mieszka (lekko licząc) 2 miliony ludzi według Rafała ma mieć pojemność 6 tys. widzów. Porównajmy może to z innymi halami: Tauron Arena Kraków ma na widowni 15 tys. miejsc, Atlas Arena w Łodzi prawie 14 tys., Arena Gliwice ponad 13 tys., Ero Arena na granicy Gdańska i Sopotu ponad 11 tys., podobnie jak stary i zasłużony Katowicki Spodek. I jak Rafłku wyglądasz ze swoimi 6 tys.?

W Brazylii zakończył się piłkarski turniej Copa America – ot takie tamtejsze Euro z dodatkiem Kataru i Japonii. Zwyciężyli gospodarze, którzy w finale pokonali Peru 3:1. Ale zasadniczo nie o tym. Po meczu półfinałowym focha strzeliła Argentyna uznając Południowoamerykańską Konfederację Piłki Nożnej za skorumpowaną i zaczęli przebąkiwać o przenosinach do – absolutnie kryształowo czystej – UEFA. Proponowałbym w jednej grupie Argentynę i równie europejski Izrael. Choc oczywiście istnieje szansa, że wtedy Żydom przypomni się o istnieniu Argentyny, a wiadomo gdzie uciekali Niemieccy zbrodniarze, więc jakieś odszkodowanie się należy.

UEFA niestety dla Argentyny utrąciła ich starania zanim do nich na poważnie doszło.

A na koniec rada wprost z GóWna:

mydło

Teraz już wiecie, kto śmierdzi w komunikacji zbiorowej.

wtorek, 02 lipiec 2019 21:17

2 lipca 2019 roku

Habemus novus unius parlamentus. Mam nadzieję, ż enie w pobliżu żadnego rzymskiego legionu, który kazałby mi poprawiać błędy w łacinie. Odbyło się pierwsze posiedzenie unioparlamentu. I od razu mamy skandal bo brytyjscy posłowie partii Brexit stanęli tyłem, a Zalewska i Waszczykowski nie wstali podczas „odgrywania hymnu Unii Europejskiej”. Biorąc pod uwagę, że Unia hymnu nie ma, bo traktat lizboński zrezygnował z tego typu symboli to zaiste skandal niczym nie wstawanie podczas odgrywania „Kalina-Malina”.

Swoja drogą melodią „hymnu” jedna z firm reklamie swoje lody. Do obejrzenia w telewizji, jak ktoś ma ochotę.

Szefową komisji europejskiej ma być Ursula von der Leyen z Niemiec, która generalnie chciała izolować Polskę i Węgry, co przy obecnym układzie sił w Europie może być jednak trudne. Z drugiej strony kandydatura rozwścieczyła Martina Schultza, który raczył oznajmić, że „wybór von der Leyen byłby zwycięstwem Viktora Orbana i krajów wschodniej Europy”. Boli Marcinku? Przykre… Natomiast Wielkiego Donalda na stołu zastąpi Charles Michel – dotychczasowy premier Belgii. Gdzie jest Timmermans? Nie ma. Politycy PiS zdążyli już nawet ogłosić sukces. Czas pokaże czy słusznie. Póki co na Czerskiej dostali piany na pyskach. Ale dostali by jej tak czy siak.

„Będziemy mówili głośno i dobitnie Polakom prawdę, że te przelewy przecież nie są z konta partyjnego PiS, że to są pieniądze wszystkich Polaków. Dokładnie rzecz biorąc, te pieniądze Polacy będą musieli zwrócić. Bo te programy w dużej mierze są na kredyt” rzekł w TVN nieco przeze mnie zapomniany Jan Grabiec – rzecznik PO. Grunt to mieć rzecznika, który potrafi właściwie dobrać słowa. Przecież nie chodzi mu o to, że beneficjenci 500+ będą musieli oddać to co dostali, a o to, że kiedyś w podatkach trzeba to będzie zrównoważyć. Ale gadajcie w ten sposób dalej. Suweren zrozumie. To co chce, ale zrozumie.

Pamiętacie wczorajszą informacje o żydowskiej awanturze w Krakowie? Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Chasydów będzie reprezentował wybitny adwokat, liberał, Europejczyk pełna gębą, kosmopolita i wielki zwolennik Unii lepiej znany jako Roman Giertych. Nie mylić z Romanem Giertychem założycielem i wieloletnim szefem Młodzieży Wszechpolskiej i Ligi Polskich Rodzin. To jego niekochany brat bliźniak.

Według Onetu powołującego się na dokumenty IPN Julia Przyłębska, jeszcze pod panieńskim nazwiskiem Żmudzińska, podczas studiów zapisała się do Socjalistycznego Związku Studentów Polskich. Słabo wygląda dekomunizacja robiona Piotrowiczem i członkami komunistycznych organizacji, naprawdę słabo.

W gminie Rewal powstaje gigantyczny hotel Gołębiewski. Taki na 1100 pokoi. Działkę właściciel hoteli kupił za czasów rządów poprzedniego wójta, który zapewne wyłącznie dzięki swoim kompetencjom został w tym hotelu dyrektorem. Były wójt jest absolutnie nietuzinkowa postacią, bo zadłużył gminę na 21 milionów złotych, gdyż potrafił wziąć pożyczkę w… parabankach. Postać nie dość, że krystalicznie uczciwa to jeszcze niezwykle inteligentna. Tylko prokuratura się czepia…

Rano w Onecie wystąpiło tych dwóch LGBTQWERTY, którzy nie będą wpuszczać pisiorów do hotelu. Stwierdzili, że Polska przypomina im Niemcy w latach trzydziestych ubiegłego wieku. Cóż, jedno co mogę zrobić to odesłać ich do nauki historii i zapoznania się jak to wówczas wyglądało. Chyba, że ma na myśli czasy do 30 czerwca 1934 roku, kiedy to Ernst Röhm nie był szeregową postacią w NSDAP. Dopiero następnego dnia coś mu do łba strzeliło…

poniedziałek, 24 czerwiec 2019 21:14

24 czerwca 2019 roku

Nie da się wyjechać na weekend, bo jak mawia Ferdek Kiepski „są rzeczy, o których się fizjologom nie śniło”. I wszystko to niestety dzieje się w naszej ukochanej pookrągłomeblowej Ojczyźnie.

Adaś Bodnar – utrzymywany z naszych podatków jako (niedo)rzecznik praw obywatelskich pochylił się nad godnością zatrzymywanych. Pechowo wybrał typa, który najprawdopodobniej zamordował 10-latkę. „Bo kajdanki zespolone nie były potrzebne, bo zatrzymany był spokojny”. Od razu – w ramach czegoś co ktoś nazwał NASIZMEM - poparli go wszelkiej maści postępowcy z Aśką Szajbus i świętym Rzeplińskim na czele. Fantastycznie Adaś! A może był spokojny bo miał kajdanki? Zastanawiam się też dlaczego nie robił szopek z zatrzymanymi za lżejsze przestępstwa.

Niestety Adasiu mam złą wiadomość – ta obrona była zbyt głupia nawet dla dużej części twardego elektoratu opozycji. Może i miałeś słuszne intencje, ale obiekt znalazłeś sobie raczej słaby. Gratuluję.

Wolny Sąd uniewinnił Najsztuba, który bez prawa jazdy, samochodem bez ubezpieczenia i przeglądu rozjechał na pasach staruszkę. Okazało się, że są dnie jest w stanie ustalić z jaka prędkością staruszka weszła na pasy. Te cholerne bandy staruszek polujące na autorytety… Pamiętajcie – brońmy sądów, bo jak PiS je przejmie będą wydawać głupie wyroki.

Marek Jakubiak i Liroy wyszli z Konfederacji i jako Federacja dla Rzeczypospolitej pójdą do wyborów samodzielnie. Widać prawica, jak zwykle, rozmnaża się przez podział. Sukcesu nie wróżę. Jednym i drugim zresztą.

Piotr Surmaczyński – autor m.in. książki „Buntownik” o Matim Kijowskim skarży się, że został przez Matiego okradziony. Na około 50 tysięcy. Szok i niedowierzanie. Napisał bym, że mi chłopa szkoda, ale przecież w to nie uwierzycie. Bardziej fascynuje mnie ilu idiotów da się jeszcze na Matiego nabrać?

kijowski oszust

Trzynastoletnia Inga rozpoczęła wakacyjny strajk klimatyczny pod Sejmem. „Bo martwi się o swoją przyszłość”. I zapewne przypadkiem jest uczesana tak samo, jak ta Szwedka w jej wieku, który taki sam cyrk odstawiała, a jej matka jest ekooszołomką. Drzewa by sadziła albo coś, a nie marnowała sobie wakacje.

Zapewne „natknęło” ja veto jakie premier Mati (oraz inne państw Europy Wschodniej) walnął w Brukseli w sprawie „neutralności klimatycznej do roku 2050”, która to miała wyeliminować paliwa stałe. A tu znowu pisowski reżim wszystko zniszczył. Podobno Niemcy i Francuzi jak zwykle się obrazili… Jak tak dalej pójdzie to Francuzi nie pomogą nam w wypadku ataku ze wschodu lub zachodu… a nie czekajcie…

Reprezentacja Polski U21 w piłce kopanej przegrała z rówieśnikami z Hiszpanii 0:5 i zakończyła przygodę z Euro, przy okazji grzebiąc szansę wyjazdu na Igrzyska w Tokio. Nie ma się co czepiać, bo i tak osiągnęli wynik lepszy niż się wszystkim wydawało. Ale ja w zasadzie nie o tym. GóWno po meczu napisało o „pogromie” po czym zostali przez organizacje żydowskie oskarżeni o antysemityzm. Pomijając już fakt, że Żydzi najwyraźniej chcą nam reformować język, to zdaje się, że GóWno właśnie dostało strzał od własnej broni. Czy warto było szaleć tak Adasiu?

Franciszek przeprosił muzułmanów za prześladowania, których w przeszłości dopuścili się chrześcijanie. Ja rozumiem nadstawianie drugiego policzka, ale nawet tutaj przesada jest niewskazana. Trochę mnie dziwi jednak, że Franek nie wywiesił tęczowej flagi nad Watykanem.

A skoro jesteśmy w Watykanie to reprezentacja piłkarek tego państwa miał zagrać mecz z Austriaczkami z FC Mariahilf. Mecz jednak zakończył się jednak na odegraniu hymnu watykańskiego, gdy Austriaczki podniosły koszulki i pokazały proaborcyjne hasła. Piłkarki z Watykanu zeszły z boiska. Ciekawe czy teraz też usłyszymy z UEFA, FIFA i innego FARE, że „nie należy mieszać polityki ze sportem”? To pytanie retoryczne.

Acha – było Boże Ciało. Jak zawsze postępowa część społeczeństwa dostała piany na swoich pełnych miłości i tolerancji ryjach na widok procesji. Co mogę rzec? To co już parokrotnie cytowałem, a stworzył to Jacek Piekara: „nie ma ludzi bardziej odrażających niż fanatycy tolerancji”.

środa, 05 czerwiec 2019 20:22

5 czerwca 2019 roku

Oto jest dzień, który dał na Pan! Konkretnie Pan Bolesław, szósty tego imienia Donosiciel, samojeden obalacz komuny. Stało się to co przewidywałem od dawna. Nasz ukochany Boluś ogłosił się bogiem! Na wiecu z okazji 30 leciał wyborów raczył rzec: „Ja z Gdańska, mimo wieku, zostawiam syna, który ma kontynuować moje dzieło”. Mamy zatem nowego Mesjasza. Zacytujmy zatem List do Galatów: „Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo. Na dowód tego, że jesteście synami, Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: Abba, Ojcze! A zatem nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. Jeżeli zaś synem, to i dziedzicem z woli Bożej”. 

Ale to nie najśmieszniejsze co dziś przeczytacie.

W ramach dbania o powagę EuroParlamentu Europejska Partia Ludowa powołała na swoją wiceprzewodniczącą samą Ewę Kopacz. Nawet w PO nie są z tego zadowoleni, bo Ewka mówi po angielsku trochę gorzej niż mój kot. Będzie więc znaczącą postacią partii. Może Donald będzie jej tłumaczem? Ma też zostać wiceszefową parlamentu. Oby nie zgubiła się na tamtejszych dywanach… Choć na pewno będzie śmiesznie. Wirtualna Polska raczyła zauważyć, że nowego stanowiska pogratulował expremierzycy sam Syn Boży!

Eliza Michalik rzuciła papiery w Superstacji. Powodem jest oczywiście skasowanie programów politycznych w tym niszowym kanale. Oburzyło to (niedo)Rzecznika Praw Obywatelskich Adasia Bodnara:

bodnar

Czyżby Adasiowi nie podobało się, że właściciel stacji telewizyjnej decyduje o jej profilu? W zasadzie może sobie od Solorza Superstację kupić i zatrudnić XeroLizę. Kto mu zabroni?

WWF ogłosił, że 5 czerwca jest dniem bez prasowania. Bo prasowanie wpływa na ocieplanie klimatu. W zasadzie gdy ekolodzy popełnili masowe samobójstwo ograniczyliby wpływ człowieka na klimat.

Na szczęście są i dobre wieści dla klimatu. Otóż Madzia Środa zabrała głos i w tej sprawie. Klimat uratują muzułmanie. Oddajmy głos autorytetowi (autorytetce? Autorytetutce? Jak to będzie w ichniej nowomowie?)” „Oprócz alkoholu muzułmanie nie jedzą wieprzowiny, co by z całą pewnością ograniczyło hodowlę, a ograniczenie hodowli by poprawiło klimat w Polsce, więc to mogłoby być też pozytywne”. Pudło! Muzułmanie jedzą krowy, a to one puszczają w atmosferę najwięcej gazów cieplarnianych.

Janusz Korwin-Mikke zaprosił do Konfederacji nowa partię. Ten urodzony zwycięzca zaprosił do konfederacji PSL. Cóż, Janusz zajmij ty się już szachami, a politykę zostaw bardziej rozgarniętym.

Aśka Szajbus pojechała na konferencję „Women Deliver” i odkryła, że „prawa kobiet to prawa człowieka”. To musi być szokujące odkryć, że kobieta jest człowiekiem. Patrząc na jej Facebooka (tak, mam polubiony i tak, wiem co myślicie) wychodzi, że teraz będzie walczyła o prawo do aborcji na życzenie. To się chyba nieco kłóci z walką o prawa Kuby Hartwiga, ale w końcu można zrobić kolejne zamieszanie wokół siebie.

W Tel Awiwie ma się odbyć parada LGBTQWERTY z tej okazji na jednej z ulic wywieszono tęczowe flagi:

litwea telawiw

Zawsze wiedziałem, że z Litwinami cos jest nie tak.

Komisja Europejska zaleciła Polsce stworzenie systemu podwyższającego rzeczywisty wiek emerytalny. Jej zdaniem ma to kluczowe znaczenie dla polskiego rynku pracy, jak również dla wzrostu PKB. Prawdopodobnie najrozsądniej byłoby podnieść wiek emerytalny do 95 lat. Niech se pracują, socjal sam się nie sfinansuje.

I tym optymistycznym akcentem zakończę na dziś.

wtorek, 04 czerwiec 2019 21:17

4 czerwca 2019 roku

„Łi fri pipol” skandowali w Gdańsku stojąc na scenie Olo Kwaśniewski i Władzio Frasyniuk. I to jest zdecydowanie najlepsze podsumowanie trzydziestej rocznicy czegoś co niektórzy zwykli nazywać „upadkiem komuny”. Aż żale, że ludzie honoru nie dożyli tego pięknego dnia – zapewne dołączyliby do okrzyków… Co prawda byłoby pewne ryzyko skandowania po rosyjsku, ale w końcu „fri pipol” mogą to robić jak chcą.

W Gdańsku przemówił też Cysorz Jewropy. Było wiele wzruszeń, dużo słów i jak zawsze mało treści. Najbardziej podobało mi się stwierdzenie, że „Lech Wałęsa jest wcieleniem marzenia wszystkich prostych normalnych ludzi, że można chłopskim sprytem, czasami nadzwyczajną odwagą, cierpliwością, uporem, można obalić mur i nie tylko Berliński”. Cóż, mam zdecydowanie inne marzenia i nie planuję ich osiągnąć donoszeniem. Drugi fragment jest chyba jeszcze lepszy: „Wasza telewizja publiczna, nasz internet, nie musimy czekać na łaskę pana Jacka Kurskiego”. Donek, uświadomię cię trochę. W internecie wygrywacie w równym stopniu jak Schetyna wybory.

Nastąpiła rekonstrukcja rządu… Ja naprawdę wszystko rozumiem, nawet robienie sobie jaj na stołkach, ale powierzenie Sasinowi funkcji wicepremiera to jednak zbyt wysoki poziom dowcipu. Poza tym Elżbieta Wilka została szefową MSWiA (też wybitna jednostka), Bożena Borys-Szopa została ministrem rodziny, pracy i polityki społecznej (ciekawe kiedy nauczy się nazwy ministerstwa?), a szef Krajowej Administracji Skarbowej Marian Banaś został Ministrem Finansów. Mam dziwne wrażenie, że to symbolizuje politykę podatkową rządu Matiego. Ministrem Edukacji narodowej został Dariusz Piontkowski. Piękna postać, w 2013 został skazany roku za przywłaszczenie funkcji publicznej, która miała miejsce w… 2008 roku (Wolne Sądy!). Podpisywał dokumenty jako marszałek województwa, już nim nie będąc. Prokuratura postawiła mu zarzuty, ale nowy minister nie przyznawał się. W końcu w 2013 roku sąd prawomocnie uznał go za winnego, ale umorzył warunkowo postępowanie na rok próby. Musiał jednak zapłacić 3 tys. zł na cel społeczny. Sąd uznał, że jego działanie nie wpłynęło na szkodę urzędu marszałkowskiego, a sam Piontkowski nie uzyskał z tego tytułu korzyści. Troszku taka sobie nominacja. Choć przy Sasinie i tak znakomity.

Robert Gwiazdowski zamknął swój polityczni projekt „Polska Fair Play”. Naprawdę warto było to zaczynać, skoro się kończy zanim się zaczęło? Trzeba było wciąż występować z pozycji eksperta – nie każdy musi być politykiem. Zwłaszcza, jeśli nie ma się o tym pojęcia. Cóż, Gwiazdowski w tym momencie stracił wszystko, a i jako ekspert przestał być wiarygodny.

Kryśka Janda odebrała kilka dni temu w Krakowie nagrodę za „Mądrość obywatelską”. Krystyna Janda, za mądrość… Cóż mogę powiedzieć? Może Schetynie trzeba by coś dać na zachętę?

Brytyjska scenarzystka Karla Marie Sweet jest oburzona, że w serialu „Czarnobyl” występują tylko biali aktorzy. Bardzo przeraża mnie fakt, że polityczna poprawność zastąpiła logiczne myślenie. Ewentualnie kobieta nie ma pojęcia o otaczającym go świecie. Powinna spotkać się z Komorowskim – on by jej wyjaśnił.

Zygmunt Solorz-Żak podjął decyzję, że polityka znika z Superstacji. Natychmiast! Rzadko tam trafiałem, ale wydawało mi się, że nic innego tam nie ma. Co zrobi teraz biedna Eliza Michalik? Gdzie będzie dzieliła się ze światem swoimi mądrościami? Czy wystarczy dla niej miejsca w TVN? Tyle pytań, a żadnych odpowiedzi.

A skoro jesteśmy przy mediach to fascynują mnie niezmiennie. Nie oglądałem nawet minuty nowego „Big Brothera”, a rozpisują się o tym badziewiu wszystkie portale od lewej do prawej strony. A to „skandal”, a to „TVN oszukał”, a to coś… Naprawdę? Nie uważacie, że gdyby kogokolwiek to interesowało to by to oglądał? To mogło budzić emocje 20 lat temu, teraz jest tylko kolejnym gównianym, tvnowskim produktem. Chyba, że tym prawicowym portalom też płacą za promocję… Wtedy Kurski mógłby to wykorzystać i zacząć tak promować „Klan”.

czwartek, 30 maj 2019 21:29

30 maja 2019 roku

Ależ jestem zszokowany. Kumpel Tańczącej Joanki, prezes fundacji „nie lękajcie się” okazał się wyłudzaczem, który usiłował wyciągnąć kasę od jednej z „ofiar księdza pedofila”. Zastosował metodę „na operację”. Ależ ma passę posłanka Szajbus. A może to nie passa, a zwyczajnie ujawnianie prawdziwego oblicza jej i jej ziomali?

Mam dla Was naprawdę przerażająca wiadomość. Dużo bardziej przerażającą, niż nowy horror Netflixa, przy którym ludziom – podobno – chce się rzygać. Ministerstwo Finansów zaproponowało pomysły wzmocnienia finansów państwa. Już się boicie? I słusznie. Moje ulubione ministerstwo zapowiada wprowadzenie nowego podatku tzw. „opłaty cyfrowej” dla firm cyfrowych świadczących usługi w Polsce, uszczelnienie opłaty recyklingowej – czyli jeszcze więcej opłat za torebki foliowe, wzrost akcyzy na alkohol i papierosy, wprowadzenie podatków na płyny do e-papierosów i podobnych urządzeń, zniesienie górnego limitu składek ZUS. Rząd będzie również walczył z tymi samozatrudnionymi, którzy wystawiają jedną fakturę miesięcznie. I to już wszystkie podatki. Na razie – poczekamy na projekt powyborczy.

Rząd planuje jednak również zrównanie kwoty wolnej od podatku dla posłów i zwykłych ludzi oraz powrót do już zapomnianych stawek VAT. Uwierzyliście? To brutalnie powiem Wam, że żartowałem. Przepraszam. Za to pensja minimalna wzrośnie do 2450 zł brutto, czyli o 200 złotych. Wspaniała sprawa… będą mieć więcej na płacenie podatków.

Aleksandra Dulkiewicz zdążyła przebić swojego poprzednika. Tym razem będzie walczyć z „opresyjnym państwem PiS” w sprawie „oderwania Westerplatte od Gdańska”. Olu… przypomnę, że Freie Stadt Danzig zostało jakiś czas temu zlikwidowane i Gdańsk jest obecnie na terytorium Polski. Mało tego, przez wiele lat był ostoją Wolnej Polski. I tym pozostanie.

W Izraelu znowu będziemy mieć kampanię wyborczą, bo Netanjahu nie zdołała stworzyć rządu. Obawiam się, że tym razem zażądają zwrotu Izraelowi całej Lubelszczyzny i odszkodowań za mienie pozostawione w Moskwie.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zdecydowała, że nie będzie już uznawać transseksualizmu za zaburzenie psychiczne. Nie, że jakieś badania przeprowadzono, w końcu to byłby faszyzm. Z wypowiedzi szefowej jakiejś organizacji, która brzmiała: „To wynik ogromnej pracy aktywistów trans i gender z całego świata” wynika, że teraz choroby ustala się dzięki działaniom lobbingowym. Jest to jakieś rozwiązanie. Nie mówię, że dobre, ale jakieś. Teraz np. antyszczepionkowcy mogą przekonywać WHO, że Odra to nie choroba. W końcu wszyscy wiemy, że to rzeka.

Sekielski postanowił, że nie będzie zarabiał na swoim filmie. Wyświetla go na Youtube, udostępni każdej telewizji. Ot, robi to za darmo, w imię wielkiej idei. Wymyślił więc, że będzie sprzedawał koszulki „tylko nikomu nie mów”. Pomysł żenujący i w sumie pozbawiony sensu. Sam Sekielski tłumaczy to tak: „Tę koszulkę otrzymałem w prezencie od brata. Zrobiłem sobie zdjęcie i umieściłem je na Instagramie. I choć napisałem: #nienasprzedaż, ludzie zaczęli dopytywać, czy i gdzie mogą kupić takie koszulki. A ponieważ takich pytań było sporo, postanowiliśmy wyjść naprzeciw ich prośbom i zrobić trochę takich koszulek”. Trafia to do mnie niczym Milik do bramki (napisałbym Włodar, ale pewnie nikt tego chłopa nie pamięta).

Najnowszym problem Rzeczypospolitej jest stado zdziczałych krów. Co prawda nie wypowiedziała się jeszcze Maja Ostaszewska, ale temat jest palący, bo najpierw chciano ostatecznie rozwiązać tę kwestię, teraz w grę wchodzi ich przewiezienie do jednego z państwowych ośrodków, przebadania i przekazanie rolnikom. I teraz o to będą walczyć ekooszołomy. O wolne krowy!

I niech one pozostaną symbolem tego dnia w Wielkim Imperium.

piątek, 24 maj 2019 20:34

24 maja 2019 roku

I w końcu mamy cisze wyborczą. Choć ma niejasne wrażenie, że ta kampania była prowadzona w kompletnej ciszy. Ale spokojnie, jesienią tak nie będzie. Po raz pierwszy dzisiaj trafiłem na spoty wyborcze – przerażające jest to, że wyglądają jakby kandydaci nie mieli pojęcia czym się ta brukselska zbieranina zajmuje. Albo wiedzą i liczą, że suweren nie ma pojęcia i liczy na remont basenu w Wołominie dzięki zwycięstwu swoich ulubieńców.

Wczoraj Schetyna grzmiał, ze „PiS prowadzi kampanię na nieszczęściu ludzi”, bo Mati pojechał na tereny dotknięte powodzią. Dziś pojechał tam on, Czaskowski i przy okazji nakręcili spot popierający kandydaturę jednej z podkarpackich kandydatek w EuroWyborach. Zaiste genialne Grzesiu! I powiedz mi Rafale, kiedy zdążyłeś przyłączyć Podkarpacie do Warszawy, że zajmujesz się tamtymi terenami? Ma to oczywiście swoje plusy – nie ma go w Warszawie.

Grzechu oczywiście tłumaczył, że to nie był teren zalewowy, a poza tym to nie był spot, tylko wsparcie – tak, to zmienia postać rzeczy. Pojedziemy obejrzeć powódź i zrobimy spot, ale poza terenem powodzi. To jest większy geniusz niż się wszystkim wydaje.

Oczywiście bardzo ładnie wyglądają kolejni premierzy na zdjęciach na tle powodzi, ale może łaskawie któryś by się zajął kompleksowym rozwiązaniem problemu? Oczywiście wszyscy wiemy, że woda ma to do siebie, że się zbiera, a potem sobie spływa, ale te coroczne zalania są dość uciążliwe.

Wybory wygra Razem. Pamela Anderson tę partyjke poparła. Sorry Pamela, może w latach 90-tych to by zadziałało, teraz nie imponujesz już niczym… Sasha Grey milczy. Nawet generał Kuf Drahrepus milczy w tej sprawie.

Media donoszą, że Michał Dworczyk zapomniał wspomnieć w oświadczeniach majątkowych o udziałach jakie posiada w spółce „Rodzice dla szkoły”. Poczciwy Misio zapomniał o tym wspomnieć w… 12 oświadczeniach. Po pytaniach dziennikarzy szybko złożył korektę czterech z nich. Misiek – miało być, do jasnej Anielki, inaczej, a ty bawisz się w Slawka Nowaka.

Ksiądz Sowa na Facebooku zamieścił wpis, w którym nawołuje do głosowania na Wielką Koalicję, wskazując przy tym konkretne nazwiska kandydatów – w tym Aśkę Muchę, która mu podziękowała. A gdzie szanowna śpiewaczo oburzenie, że kler wtrąca się w politykę? W tą stronę może czy jak?

Theresa May oznajmiła, że 7 czerwca kończy być premierem Wielkiej Brytanii. To oczywiście nagroda za sukcesy związane z Brexitem. Co ciekawe nie jest wykluczone kolejne referendum w tej sprawie. Bardzo sprawnie przeprowadzona impreza.

Podobno Władimirowi Władimirowiczowi urodziły się bliźnięta. Zasadniczo ma co dzielić pomiędzy synów, choć może, zgodnie z rosyjską tradycją, dojdzie do walki pomiędzy synami o kremlowski tron po jego ewentualnej śmierci.

Na koniec coś o czym zapomniałem. Senat wprowadza sztuczną inteligencję! W końcu pojawi się tam jakaś inteligencja. Mam nadzieję, że jednak nie przejmie rozumu od senatorów. A konkretnie to komputerowy algorytm ma automatycznie rozpoznawać przemawiających senatorów, nawet wtedy gdy nie są widoczne ich twarze. Program ma sam się uczyć, odróżniać osoby mówiące w tym samym czasie, a nawet znać podstawowe słowa po angielsku i łacinie. Ma to ułatwić sporządzanie stenogramów. Zdaje się, że stenotypistki usypiały słuchając tych mądrości. Nie dziwię się…

A teraz cisza… Do niedzielnego wieczora, gdy wszyscy ogłoszą sukces.

wtorek, 21 maj 2019 21:52

21 maja 2019 roku

W końcu Aśka Szajbus podpadła nawet lewakom. Miała dwa psy, które oddała do schroniska, bo zmieniła mieszkanie na mniejsze i ma alergię, a nikt ich nie chciał. Raczej typowe dla niej. Iwonę „To nie jest protest polityczny” tez odda gdy tylko przestanie być potrzebna. A mówiliśmy, że jej pseudo nie wzięło się z niczego? To było, że hejtujemy wybitną posłankę…

Niejaki Przemysław Kowalczyk – podobno poeta – oświadczył, że był molestowany przez kardynała Gulbinowicza w czasie gdy uczęszczał do Niższego Seminarium Duchownego Franciszkanów w Legnicy. Problem jest taki, że nikt taki w tym seminarium się nie uczył. Ale przynajmniej ktoś usłyszał o tym „poecie”.

Poseł Marek Opioła z PiS straci stanowisko przewodniczącego komisji ds. służb specjalnych. A wszystko dzięki własnemu geniuszowi i wykorzystaniu w spocie wyborczym policyjnego śmigłowca. Przebiegłość godna Grzegorza szanowny Mareczku.

W „Kropce nad i” Wałodia Cimoszko wypowiedział sięna temat ustawy 447: „W naszym kraju za cnotę uważa się obronę tego, żeby nie zwrócić tego co się komuś należy tylko dlatego, że był Żydem, do tego ofiarą holokaustu”. A może tak Wałodia powiesz łaskawie kto ten majątek przedwojennym właścicielom podpieprzył? I czy przypadkiem nie masz z tym nic wspólnego? I szkoda, że nie byłeś premierek żeby kwestię reprywatyzacji rozwiązać… A nie czekaj, bo zdjęcie premiera z lat 1996-97 jakoś dziwnie cię przypomina.

Grzechu Schetyna wymyślił ustawę „Czyste ręce”. Grzesiu chce aby współmałżonkowie najważniejszych osób w państwie musiały składać oświadczenia majątkowe. I to jest pierwszy pomysł opozycyjnego Napoleona z którym się zgadzam! Zastanawiam się tylko czy on na pewno wszystko dokładnie przemyślał…

„Die Welt” pisze, że gdyby Niemcy wypłaciły na reparację to „polscy pracownicy przestaliby być mile widziani w RFN, co oznaczałoby utratę możliwości atrakcyjnych zarobków”. Czyli przez reparację Niemcom nie będzie miał kto zbierać szparagów… A czy przypadkiem nie mają już z tym problemu? Może inżynierowie pomogą?

Prowadzony przez skazanego przestępcę Ośrodek Monitorowania i walki z rozumem znalazł nowe gniazdo faszystów. To Białostocki Marsz dla Życia i Rodziny. Zacytujmy może pana przestępcę: „banery nacjonalistyczne, dyskryminujące osoby LGBT rozdawali m.in. księża katoliccy. Faszystów z Młodzieży Wszechpolskiej wspierały czynnie zakonnice, min pomagały chłopcom w dekorowanie faszystowskich transparentów i pomagały im nieść faszystowskie flagi”. Same konkrety, prawda? Prawdopodobnie te faszystowskie hasła to „stop aborcji” i „stop gender”. Typowe dla Gawła i innych komunistów: jeśli coś jest inne to jest faszystowskie.

Pytanie tylko do Zbyszka Ziobry: dlaczego ten przestępca nie został jeszcze zwieziony z Norwegii i nie siedzi tam, gdzie jego miejsce?

Na noc zostawiam Was z tym pytaniem.

poniedziałek, 20 maj 2019 20:04

20 maja 2019 roku

W sobotę przez Warszawę przetoczył się marsz „Polska w Europie” organizowany przez Wielką Koalicję. W zależności od źródeł uczestniczyło w nim od 4 do 7 miliardów osób. A konkretnie to policja podaje 7 tysięcy, ratusz – 45 tysięcy. Zaiste można się pomylić w liczeniu. Aczkolwiek nawet jeśli ratusz miałby rację to chyba trochę spadło zainteresowanie takimi spędami.

Premier Mati zapowiedział przeniesienie zakończenia roku szkolnego z piątki 21 czerwca na środę 19 czerwca. Powodem jest oczywiście Boże Ciało wypadające – o dziwo – w czwartek pomiędzy tymi dniami. Informacja jak informacja, decyzja wydaje się rozsądna, ale są parówki i ich wierni czytelnicy. Jakiż tam pod tą informacją nastąpił wypływ debili to aż żal było czytać. A to, że to decyzja wyborcza, a to, czy „rząd zapewni opiekę dla dzieci, bo rodzice pracują”, a to że rząd robi to specjalnie bo chce ograniczyć wykształcenie (bo jak wiadomo ostatnie dni roku szkolonego to nauka na 150%)… Lem miał rację z Internetem i debilami.

GóWno odpaliło aferę z Matim w roli głównej. Okazało się, że Mati kupił 16 lat temu działkę i przez te lata zyskała ona na wartości, a teraz ma przez nią przebiegać droga i trzeba premierowi za nią zapłacić. To szokujące, że działka zyskała na wartości. To również szokujące, że gdy buduje się drogę trzeba odkupić działkę od właściciela. Trzeba być Jarosławem Kurskim żeby umieć zrobić z tego aferę. I czytelnikiem GóWna żeby mówić, że „jest afera”.

Borys Budka oznajmił światu: „Ten Rząd, ten Prokurator generalny i ten Premier nie są wstanie obiektywnie podjąć tematu pedofilii w kościele. My stajemy po stronie ofiar”. Oczywiście. Szkoda, że tow. Wiesław nigdy nie był ministrem sprawiedliwości, bo z pewnością by ten problem rozwiązał w ciągu 3 dni. Choć jak wiemy problem pedofilii w Kościele pojawił się dokładnie w dniu premiery filmu Sekielskich.

Mati obiecał 500+ dla niepełnosprawnych. Jeszcze niedawno domagająca się gotówki od rządu Iwona „to nie jest protest polityczny” Hartwich uznała, że to nie wystarczy. Dlatego 23 maja odbędzie się kolejny niepolityczny protest niepełnosprawnych.

Sama Hartwich wystąpiła w spocie posłanki Szajbus. Jak ktoś chce niech poszuka. Tylko pamiętajcie – co się raz zobaczy, tego nie można odzobaczyć.

Bardzo fajną organizacją jest Wielka Koalicja. Andrzej halicki postanowił, że jego baner na wiadukcie będzie wyglądał lepiej niż baner jego partyjnej koleżanki Danki Hubner. Gdy Danka podniosła larum, Jędruś baner zdjął i winę zwalił na „wolontariuszy”. Okazało się również, że nielegalnie powiesił swoją facjatę na latarniach przy Puławskiej. Fantastyczne metody!

Zastanawiam się czy jeszcze na kimś robią wrażenie te wszystkie bilbordy, plakaty, ulotki i inne te kampanijne pierdoły czy zwyczajnie jest to tylko zaśmiecanie.

W czasie debaty wyborczej w Kielcach intelektem błysnął Konrad Berkowicz, który założył kandydatce PiS na głowę jarmułkę, bo jak stwierdził „PiS klęczy przed Izraelem”. Widać chłop nauczył się protokołu 3% od samego mistrza Janusza.

Kandydat Wiosny do Brukseli ma zarzut za wyłudzenie 17 milionów złotych z ARiMR. Fajna ta Wiosna. Jak nie oszołomka z Torunia, to łamacz szczęk, albo złodziej. Zaiste.

Przy okazji Śmieszek oświadczył, że Wiosna nie zgadza się na elektrownię atomowa w Polsce. Bo jest droga i długo trzeba czekać na zwrot inwestycji. Przeanalizujmy więc: węgiel nie, bo brudzi, atom nie, bo drogi… Skąd więc mamy mieć prąd panie Śmieszek? Z gniazdka?

Zakończył się kolejny sezon e-klapy. Mistrzem Polski – dość niespodziewanie został Piast Gliwice i jest to pierwszy tytuł dla drużyny ze Śląska od 1989 roku, kiedy to mistrzem został Ruch Chorzów – obecnie biegający gdzieś po śląskich klepiskach. Redakcja gratuluje. Ciekawostką dotyczącą e-klapy jest to, że ilość pieniędzy wpompowywana w nią jest odwrotnie proporcjonalna do poziomu. Dlatego należy spodziewać się wielkich pojedynków w Europucharach z drużynami z Wysp Owczych, Gibraltaru i Kosowa. Niekoniecznie wygranych zresztą.

piątek, 10 maj 2019 21:44

10 maja 2019 roku

„Super Express” odstawił dzisiaj prawdziwe skurwysyństwo. Napisali sobie, że Morawiecki adoptował dwoje najmłodszych dzieci i nie wiadomo czy one o tym wiedzą. A ujawnił to niejaki Gajdziński – kiedyś współpracownik Matiego. Oczywiście ani redakcja, ani właściciel nie mają sobie niczego do zarzucenia. W związku z tym życzę pismakom tego periodyku długiego życia. Bardzo długiego – takie żeby mogli zobaczyć jak ich własne bachory umierają, a ci zostając sami zdychają gdzieś pod płotem.

Że mocno? Są granice, których się nie przekracza.

Popisał się też niejaki Drobiszewski Grzegorz – rudy szef młodzieżówki Platformy – znany z tego, że ma IQ niższe niż taboret. Uznał artykuł o dzieciach Morawieckiego za ustawkę premiera. Cóż, to jest przyszłość partii Grzegorza. W PiS mogą spać spokojnie.

Podobnie stwierdził Lis, że jest to próba przykrycia książek Piątka o Morawieckim. Tego, gdzie wykazuje powiązani a Putinem w sposób przedstawiony wczoraj. Faktycznie, jest co przykrywać – książkę, która przeczyta 5 osób z żelaznego antyPiSu.

Zgadnijcie kto został GóWnianym człowiekiem roku. Zgadliście – sam Donald. Gadzinówka raczyła napisać: „To jedyny chyba czynny polski polityk, o którym można powiedzieć, że jest europejskim mężem stanu. Że wpuszcza intelektualny tlen, wynosi polityczną refleksję ponad taplaninę w błocie”. „Intelektualny tlen”… osobiście wolę się udusić. Potem Tusku przemówił. Gadała jak zwykle, więc nie ma co się nad tym rozwodzić.

W czasie miesięcznicy popisał się kodziarz, wbiegając na pomnik smoleński na Placu Piłsudskiego. Intelekt godny Drobiszewskiego – po prostu KOD w pigułce.

Schetyna mówi, że do Wielkiej Koalicji stoi kolejka kolejnych partii chętnych dołączyć do zbieraniny. Rychu wali do drzwi od początku. Ciekawe kto jeszcze? Parta Emerytów? Komunistyczna Partia Polski? Są jeszcze jakieś?

Rychu Petru zazął płacz, że Kaczafi pozwał go do sądu za tweeta: „Żaden z Jarosława Kaczyńskiego biznesmen. Człowiek, który zleca wykonanie pracy i po roku nie płaci jest po prostu oszustem”. I właśnie o to ostatnie słowo chodzi. Rychu, nie płacz. W demokracjach tak już jest, że każdy może każdego pozwać. W końcu jako Wielki Demokrata i polski JFK powinieneś to zrozumieć.

Z Aśką Szajbus jest gorzej niż nam się wydawało. Nagrała wyborczy spot o tym czym zamierza się zajmować w Brukseli. Miała na sobie czerwony płaszcz – jak się okazuje ten sam co u Papieża. Aśka twierdzi, że ludzie, którzy się o tym dowiedzieli pytali się czy mogą ów płaszcza dotknąć… Przypomnę, ż eona jest posłem na Sejm Rzeczypospolitej. Dlaczego nie ma badań psychiatrycznych przed wyborami?

Brytyjska wersja „Randki w ciemno” wysłała zwycięzców programu do Sainta Lucia. Piękne miejsce. Może nie wtedy, gdy zwycięzcami są przedstawiciele środowiska LGBTQWERTY , bo w tym pięknym miejscu grozi za to 10 lat więzienia. Chociaż z drugiej strony jest to pomysł na rozwiązanie tej kwestii… Kurski powinien zorganizować jakiś konkurs dla kodziarzy z podobną nagrodą.