wtorek, 17 wrzesień 2019 17:57

17 września 2019 roku

Osiemdziesiąt lat temu „bohaterska i niezwyciężona” Armia Czerwona wpadła na wschodnie terytorium Rzeczypospolitej w celu wyzwolenia zachodniej Białorusi i Ukrainy. Tak przynajmniej piszą dziś Ruscy i ich ambasady. Co by nie mówić, jednak Niemcy zachowują więcej klasy przy okazji różnych rocznic, w które są zamieszani. Aczkolwiek Ruskim trzeba przyznać, że tereny w dużej części „Wyzwolili” skutecznie i są poza naszymi granicami do dziś.

A teraz skaczemy do teraźniejszości. Mój komputer nie powstał. To znaczy powstanie jak nad nim posiedzę, ale oszukałem przeznaczenie i wziąłem z pracy laptopa, dzięki czemu uda się cokolwiek napisać. Tylko uprzedzam, że zacina się W więc może gdzieniegdzie go brakować.

Platforma postanowiła wykorzystać w swojej kampanii hashtag #silnirazem. Tak, ten rzekomo ponadpartyjny, oddolny hashtag. Nacechoany jest wyjątkowym prymitywizmem i – silną nawet jak na opozycję- „mową miłości”. Co prawda Margo Kidelho oświadczyła, że nie życzy sobie wiązania nimi, ale może zapomniała, że to ich?

Przy okazji ktoś z #silnirazem, odkrył, że #silnirazem byli używani przez PiS w 2015 roku. Teraz węszą spisek. Ciekawe co Brejza na używanie PISowskiego hasła?

Grzechu zapowiedział, że w drugiej Polowie września Wielka Koalicja będzie miała 30% poparcia. Bo będzie cofał „szkodliwe reformy w Trybunale Konstytucyjnym, KRS i Sądzie Najwyższym”. Oczywiście. Pan Mieczysław spod Ostródy nie może spać myśląc o sądach. Głównie dlatego, że ma o nich wyrobione zdanie.

Opozycja węszy spisek z losowaniem numerów list. Bo część pisowskich kandydatów wywiesiła banery: lista nr 2, miejsce 6. PiS wylosował numer 2 dopiero w piątek, gdy banery już sobie wisiały. Niestety prawdę okryło samo GóWno. Okazało się, że PiS ma na szóstych miejscach dość gamoniowatych kandydatów, którzy… bezmyślnie przekopiowali to co dostali jako wzór. Gratuluję.

Przy okazji. Według Polsatu nr 1 wylosował PSL, nr 2 – PiS, nr 3 – SLD, nr 5 – Wielka Koalicja. Czegoś brakuje? Oczywiście. Numeru 4, który wylosowała Konfederacja. Taka ciekawostka. Chociaż zdaje się, że Konfederacja znalazła idealne miejsce na przedstawienie swojego programu:

mentzen

Kaczafi będzie wykańczał opozycję! Konkretnie, to w przypadku uzyskania większości konstytucyjnej mają zmienić konstytucję i nasi umiłowani parlamentarni wybrańcy będą mogli być zatrzymywani na podstawie decyzji Sądu Najwyższego, na wniosek prokuratora generalnego. Obawiam się, że poza garstką najbardziej zapalonych kodziarzy przeciwnicy tego pomysłu nie znajdą zwolenników.

PiS podobno chce regulować zawód dziennikarza i podporządkować ich samorządowi zawodowemu. W zasadzie jest mi z tego powodu bardzo wszystko jedno, ale czy przypadkiem nie miano rozbijać takich korporacji, a nie tworzyć nowych? Oczywiście jest to plan niemożliwy do wdrożenia, ale napisać można wszystko.

Pewnie nie wiecie, ale w Krakowie dyskryminują kobiety. W publicznych toaletach. Za kabinę płaci się złotówkę, za pisuar 50 groszy. Radni zapowiadają walkę z tą niesprawiedliwością i zrównanie cen. O ile założymy się, że nie będzie to równanie w dół? Krakusom proponuję coś co zadziałało w Warszawie. Publiczne toalety stały się bezpłatne tuż przed referendum w sprawie odwołania Hanki. Polecam rozwadze.

W Warszawie miał miejsce zamach na człowieka, który obalył komunę. Konkretnie to w którymś hotelu jakiś pijaczek wyzywał Wałęsę (w zasadzie krzyczał do niego „Bolek”, więc nie wiem gdzie tu wyzwiska) i dał w ryj jemu asystentowi, który stwierdził: „sytuacja nabrzmiała do tego momentu, że bandyci i chorzy psychicznie czują się bezkarnie. Trzeba się zastanowić, czy to nie była celowo przygotowana prowokacja przez bojówki PiS”. Jak szło z tymi chorymi psychicznie?

Niektórzy śmiechem kwitują opinie o tym, że za pis wszystko podrożało. Niestety opozycja dostała do ręki koronny dowód. Ikea podnosi ceny hot-dogów. O 100%! I co? Za Tuska tak nie było!

KLM – czyli holenderskie linie lotnicze stopniowo będzie zastępował loty Amsterdam-Bruksela pociągami. Żeby obniżyć emisję dwutlenku węgla. Może niech łażą na piechotę, w końcu to nie jest daleko – nasze pielgrzymki mają więcej do przejścia.

Statek Greenpeace został wyrzucony z Gdańska. Ekoterroryści twierdzą, że to decyzja polityczna. Oczywiście. Politykę zwalcza się polityką. W zasadzie powinno się ich zaholować na wody międzynarodowe i niech sobie radzą. Bez paliwa oczywiście.

Polscy koszykarze zajęli ósme miejsce na mistrzostwach Świata. Piękna sprawa. Ty bardziej, że o siódme miejsce grali z USA. Oczywiście przegrali, ale jednak zrobili więcej niż się po nich spodziewano.

Siatkarze na mistrzostwach Europy też idą jak burza.

Trenerem piłkarzy wciąż jest Jerzy Brzęczek…

Z ostatniej chwili: Zbychu Stonoga wyszedł na wolności. Niedługo zacznie nadawać…

poniedziałek, 09 wrzesień 2019 20:25

9 września 2019 roku

Odbyły się konwencje programowe Wielkiej Koalicji, PiS i nawet PSL się popisywał. Jedno jest pewne. Bez względu na wynik wyborów to jebnie. Patrząc na pomysły przedstawione podczas tych cyrków człowiek myślący musi dostać palpitacji serca. Przeciętny suweren będzie jednak zachwycony, a to przecież dla nic ta cała szopka.

Koalicja zaprezentowała hasło: „Jutro może być lepsze” (zwłaszcza dla nich). Poza tym obiecują zachowanie 500+, naprawę służby zdrowia (konkretów brak), podwyższenie płac (Kaczafi przebija i żąda czwórek), ochrona środowiska, związki partnerskie, premia dla pracujących emerytów – bagatela 20 tysięcy złotych - oraz zwolnienie emerytów z PIT i oczywiście 13 emeryturę na stałe (oczywiście, nie pisowską poniżająca emerytów, a nowoczesną – europejską), a także pomoc przedsiębiorcom (oczami wyobraźni widzę przerażenie takich ludzi, gdy się o tym dowiadują).

Myślicie, że dużo? Kaczafi to przebił: dwie 13 emerytury dla każdego (moim skromnym zdaniem po 13 jest 14, ale mogę się mylić), 4 tysiące złotych pensji minimalnej do 2023 roku, Oczywiście wszystkie zasiłki zostają.

PSL przebił wszystkich i obiecuje: 50 tysięcy dla młodych na pierwsze mieszkanie, dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców oraz emeryturę bez podatków…

Wspomniałem na początku, że to jebnie? Musi. Oczywiście nikt nie przedstawił poważnego programu reformy systemu podatkowego (o powrocie do 22% VAT i podniesieniu kwoty wolnej od podatku na wszelki wypadek nikt nie mówi), żadnych konkretów w sprawie służby zdrowia. Ot nic… Cyrk i hucpa dla motłochu.

Tylko nie pytajcie kogokolwiek z Platformy o ich program. Ani tym bardziej o „Szóstkę Schetyny”. Tej ostatniej nie zna nawet ten, który ją firmuję. Program nie jest po to, aby go znać, bo jeszcze jakiś nadgorliwiec będzie chciał go realizować.

W programie Wielkiej Koalicji znalazł się tez zapis o „przywróceniu zlikwidowanego przez obecny rząd dowództwa 13 Dywizji Lotnictwa Szturmowego w Elblągu”. Nie wiem, kto im to podpowiedział, ale ten pułk istniał od 1.05 do 01.11.1952 roku. Mistrzowie świata…

W Warszawie Żydzi dostali po mordach. Cały świat – ok, żydowskie gazety w tym oraz GóWno dostały szału pisząc o polskim antysemityzmie i holokauście. I nie przeszkadza im to, że Żydzi zebrali manto od Arabów, w Warszawie. Bo Polacy stali i nic nie robili! Jak za okupacji! A, że o 4 rano większość spała? „Ale po co o tym mówić? To niedobra jest”.

Okazuje się, że Ukraińcy czepiali się Sławka Nowaka niesłusznie… Mieli go zamknąć za nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych, a okazało się, że zwyczajnie nie potrafią ich czytać. Gratuluję.

Zakończyło się kolejne „Narodowe czytanie”. Zapewne nie wspomniałbym o tym słowem, bo w sumie nic w tym ciekawego. Na nasze nieszczęście los obdarzył Polskę posłem Mieszkowskim, który raczył stwierdzić:

mieszkowski czytanie

Niech każdy wytłumaczy sobie sam o co mu chodzi. Ja się boję, bo mogę skończyć jak jakaś Anneliese Michel czy ktoś taki.

GóWno zapowiedziało wczoraj bombę. Nawet nie nieodżałowanego kapitana Tytusa Bombę, a bombę, która wysadzi PiS. Po raz pięćsetny. Bomba był wywiad z Emi od farmy trolli. Zdaje się, że znowu niewypał, bo poza Jarkiem Kurskim nikt tego nie zauważył.

Siatkarki zajęły czwarte miejsce na Mistrzostwach Europy, koszykarze jutro grają z Hiszpanią w ćwierćfinale Mistrzostw Świata (pewnie przegrali, ale i tak – według mnie – zrobili więcej niż od nich oczekiwano), a piłkarze robią to co umieją najlepiej. Kopią się po czołach ze słabą Austrią i na chwilę przed końcem jest 0:0.

Przy okazji - mam mały jubileusz. To tysięczny tekst opublikowany na dws24. Kto by pomyślał?

czwartek, 05 wrzesień 2019 20:08

5 września 2019 roku

Grzesiek oświadczył, że jest pewny wygranej Margo Kidelho z Kaczafim w Warszawie. W zasadzie stwierdził, iż „go zmiażdży”. To będzie olbrzymi sukces, biorąc pod uwagę, że w Warszawie wygrałby każdy kandydat Platformy, nawet jakby był wiadrem, krawężnikiem czy Schetyną. Przy okazji w TOK.FM dzisiaj uznano, że desygnowanie Margo na premiera było oznaką „dojrzałości lidera”. Wczoraj jeszcze uważano, że premierem powinien być lider zwycięskiego ugrupowania… Że im się te wszystkie mądrości etapu nie pomylą…

Dzisiaj w „Minęła 8” wprost z Krynicy ujawnił się geniusz posła Meysztowicza, który raczył stwierdzić: „PiS ma konszachty z Niemcami I dlatego zawsze przejmuje władzę, kiedy jest koniunktura”. Piszę wyżej, że można się pogubić… Ruscy, Niemcy, Żydzi, USA… Kaczafi gra na więcej frontów niż tytułowy bohater filmu „Och, Karol” (oryginał, bo część druga to typowe, współczesne polskie kino). I całkiem zręcznie mu to wychodzi, jak na starego pierdołę z kotem, bez konta i prawa jazdy.

Robcio Biedroń ogłosił „bankructwo polityczne Prawa i Sprawiedliwości”. Jakby skomentował to niejeden z moich znajomych „Robert, wstawaj. Zesrałeś się”.

Ukazują się pierwsze recenzje „Polityki” Vegi. Zaangażowani „recenzenci” nie są zadowoleni, bo okazuje się, że nie ma tam nic nowego, Karolina Korwin-Piotrowska stwierdziła nawet, że „Jarosław Kaczyński powinien dać Vedze medal za to, jak został przez Andrzeja Grabowskiego uczłowieczony. Podobnie Beata Szydło”. Z kolei dziennikarze się oburzyli, że film wyśmiewa ich profesję, bo ukazane są imieniny jednego z XX wiecznych zbrodniarzy zlecone pewnej grupie przez telewizję. Miała być rewolucja, a zdaje się jedyna rewolucję będzie miał Vega w portfelu. I cała darmowa promocja jak krew w piach.

Franek Timmermans podczas posiedzenia komisji swobód obywatelskich znowu ględził coś o Polsce. Pierwszy raz w życiu zabłysnęła Beata Kempa: „Panie przewodniczący Timmermans, pan skupił się głownie w swoim raporcie na ataku na Polskę, Węgry i inne kraje, które wychodzą z komunizmu. Pan broni wymiaru sprawiedliwości, który nie był reformowany od czasu odzyskania przez nas niepodległości po 89 roku. Przeżyliśmy komisarzy sowieckich, zapewniam pana, że przeżyjemy również pana”. Nie wiem tylko jaka to różnica?

W Brytanii jednak wyborów nie będzie, gdyż parlament odrzucił wniosek Johnsona. Bezumownego Brexitu też nie. Wkrótce może to być najdłuższy serial świata.

Jarek „Konfetti” Zieliński stracił nadzór nad Policją, Strażą Graniczną i SOP. Informacja miałaby tyle samo znaczenia co zeszłoroczny śnieg, gdyby nie to, że media sugerują, że to źle. Według tych samych mediów Zieliński jest głupi… Sens i logika? A kogo to obchodzi?

Kukiz’15 już odnosi sukcesy w koalicji z PSL. W Województwie Lubuskim PSL zapomniało wpisać na listę kogokolwiek od Kukiza. Cóż bywa. Zwłaszcza jak wchodzi się w koalicję z nałogowymi kombinatorami.

Bolek napisał odezwę do narodu. Osobiście sądzę, że jednak tonie on pisał, gdyż jest zbyt mało „ja”. W każdym razie on opublikował. Czytajcie, bo dlaczego macie mieć lepiej niż ja.

bolek list

Całkowicie niespodziewanie człowiekiem roku Forum w Krynicy została Mati Morawiecki. Oficjalnie premier odpowiada za sukces w rozwoju kraju i sukces gospodarczy ostatnich lat - w tym realizację programów gospodarczych. Jestem wzruszony.

Jakby ktoś miał ochotę to może obstawić wyniki wyborów. Choć ciężko będzie zarobić. Kurs w STS i Fortunie na zwycięstwo PiS to… 1,01. Świeżutki, z dzisiaj. Zdaje się, że nawet Kidawa nie pomogła.

środa, 04 wrzesień 2019 21:13

4 września 2019 roku

I złapali wrednych pisorów! Radio Zet z dumą podało, że budowany w Warszawie most pontonowy, na którym zalegną rury do przerzucania gówna przez Wisłę jest samowola budowlaną, a Wody Polskie wystąpiły do Czaskowskiego o zgodę na budowę dopiero wczoraj. Teraz ratusz powinien odmówić, a sąd w imię praworządności nakazać rozbiórkę. A gówna? Niech pływają do Wisły. I tak zgodnie z opiniami ekspertów rzeka się sama oczyści.

GóWno publikuje rozmowy z What’sUp pomiędzy politykami Solidarnej Polski i PiS. Podobno m.in. chciano wrobić obu Brejzów w aferę fakturową w inowrocławskim ratuszu… Bardzo rozwinęła się Polska pod rządami PiS. Poprzednicy umawiali się na cmentarzach i w knajpach, teraz nie muszą się spotykać. Tylko chłopaki o zabezpieczeniach nie pomyśleli. A, że grupa liczyła 0 osób to była szczelna niczym sito.

PiS w kampanii będzie posługiwał się cysternami. Konkretnie cysternami wstydu PO-PSL. Piszą tam o zarządzaniu finansami, dziurach Vatowskich za poprzednich rządów. Uwielbiam merytorykę naszych kampanii wyborczej. Inna sprawa, że idealnie trafiają w gusta wyborców fascynujących się najnowszymi ramówkami telewizyjnymi z programem „Love Island” na czele. Z tego co słyszałem dziś w pracy jest to program dla typowego widza TVN.

cysterny

Wybitna pisarka Nurowska nie zebrała podpisów i nie będzie kandydować do Senatu. Jest to niepowetowana strata dla polskiej polityki, bo tak rozgarniętych ludzi wyraźnie brakuje. Przy okazji określiła – jak na przedstawicielkę inteligencji przystało – uznała, że wyborcy PiS (przypomnę, że według nomenklatury opozycji pisowcem jest każdy, kto nie kocha PO) mają „ordynarne ryje”. Rozumiem, że mam paskudny, ale żeby ordynarny?

Parówki odkryły straszna prawdę… W „bastionach PiS” zainteresowanie aferą hejterską w Ministerstwie Sprawiedliwości jest… zerowe. Szokująca sprawa. Zwłaszcza dla kogoś, kto jest trzeci dzień w realnym świecie.

W dom pewnego wykonawcy Disco Polo uderzył piorun. „Fakt” nie informuje jednak o tym czy miał na dachu krzyż. Na pewno miał, w końcu w co innego mógłby uderzyć piorun?

A o krzyżu na Giewoncie wypowiedział się burmistrz Zakopanego. W skrócie kazał Hartmanowi walnąć swoim tępym łbem w ścianę.

Brytyjski parlament zablokował wyjście z Unii bez umowy. W związku z tym premier Johnson złożył wniosek o przedterminowe wybory. Odbędą się 15 października. Kiedyś było u nas „wejdą-nie wejdą” teraz mamy europejskie „wyjdą-nie wyjdą”.

W Brazylii nie będzie zwycięzców. Przykre, ale prawdziwe. Przymierzają się do zakazania coachingu. Wielu Brazylijczyków uważa jednak, że coaching powinien zostać uznany za przestępstwo, ponieważ żeruje na słabościach ludzi i oszukuje ich. Co następne panie Bolsonaro, młode, dynamiczne zespoły?

wtorek, 03 wrzesień 2019 21:11

3 września 2019 roku

„Wprost” napisało, że Platforma wynajęła izraelska firmę doradczą, która miała przygotować strategię na wybory. Pracownicy filmy przeanalizowali sytuację i wyszło im, że największym problemem Platformy jest Grześ Schetyna, który nawet u własnego elektoratu „wzbudza nieufność i ma agresywny wizerunek” dlatego należy go schować do szafy. Jak w 2015 PiS schował sympatycznego pana Antoniego. Grześ się przejął. Konkretnie dostał szału. Najbardziej zadziwiające jest to, że każdy człowiek ogarniający trochę polską scenę polityczną, a przy okazji nie należący do fanatycznych wojowników Tutsi lub Hutu stwierdziłby to za połowę ceny. Mało tego – pół Twittera o tym pisze od dawna. Za darmo! Ale trzeba było wywalić kupę pieniędzy zamiast posłuchać dobrych rad. Taka mentalność.

Nie wiem ile wspólnego z powyższą analizą ma ogłoszenie kandydatką na premiera Margo Kidelho. Bo Polacy potrzebują nowej jakości. Ostatnia tak rewolucyjna zmiana jakości było zainstalowanie w Polonezie klapy doi bagażnika, która sięgała do jego podłogi i nazwanie modelu „Caro”.

Przykurzona nieco Myszka Agresorka ogarnęła Wielki Protest w Obronie Sędziów (w skrócie WPwOS) pod siedzibą Sądu Najwyższego. Były miliony ludzi, co jasno pokazują zdjęcia na jej twitterowym profilu. Jedno z nich wygląda tak. Potraficie policzyć do tylu?

gasiuk protest9 19

Odbyła się premiera kolejnego dzieła Vegi. Zapewne będzie stało na takim samym poziomie jak „Kobiety mafii 2”, które były bardziej żenujące niż występy polskich drużyn w europucharach. W zasadzie ja nie o tym. Otóż sympatyczny niewątpliwie pan Patryk oznajmił: „Bałem się o zdrowie swoich bliskich, jesteśmy w naszym kraju w sytuacji w której za dwa lata możemy stracić wolność, rząd może wykupić Agorę i TVN i zawłaszczyć wszystkie media”. Patryk, wolność straciliśmy 4 lata temu, zapomniałeś? A co do Agory i TVN… Chciałbym zobaczyć jak Michnik sprzedaje Agorę Kaczafiemu.

Wielka karierę w polityce robi Joanna Staniszkis – córka Jadwigi. Weszła do Sejmu z Nowoczesnej, teraz miała startować z list Wielkiej Koalicji, ale że zaproponowano jej miejsce 17 to walnęła focha i będzie startowała z list PSL – z 3 miejsca. Zasadniczo to ciekawe posunięcie, bo jednak w Warszawie z 17 miejsca w POKO miałaby większe szanse. Ale, że jpoza nazwiskiem pani nie ma nic, to skąd może to wiedzieć?

Żakowski zbierał podpisy potrzebne trójzębnemu UBywatelowi do startu w wyborach do senatu. Zbierał w Warszawie, na Placu Bankowym przez godzinę. Przez ten czas przetacza się tamtędy spokojnie 1000 osób. Poza godzinami szczytu, bo w szczycie dużo więcej. Przez godzinę Jacuś zebrał aż 4 podpisy. Podobno większość osób „odchodziła z obrzydzeniem”. Brawo Jacek, brawo UBywatele!

Jak podaje Dobromir Sośnierz o godzinie 19:15 było zarejestrowanych przez PKW tylko pięć ogólnopolskich komitetów wyborczych: PiS, POKO, SLD, PSL i Konfederacja. To się jeszcze może zmienić, bo termin kończy się o północy, ale wielki projekt Maxa Kolonko skończył się zanim się zaczął. Od początku go pomijałem, bo wydawał się mocno kabaretowy. Maxowi udało się zebrać podpisy w dokładnie… żadnym okręgu.

„Panowie kocham was, kurwa. To jest kawał dobrej roboty. Po prostu jesteście najlepsi na świecie. Chuj im w dupę! Brawo chłopaki, kocham was. Kurwa!” – tyle miał do powiedzenia szalejący z radości w szatni prezes PZKosz po wczorajszym zwycięstwie z Chinami. I w sumie nic szczególnego i nikt nie zwróciłby na to uwagi. Na szczęście istnieje Łukasz Warzecha, który stwierdził, że w ogóle nie rozumie sportu, ale jest oburzony. Cóż, zdaje się że Warzecha chciałby być kolejnym moralnym autorytetem i powoli wdrapuje się na stołek. Mimo, że zajęty, bo GóWno też wyraziło oburzenia. Naprawdę panie Łukaszu warto stać z nimi w jednym szeregu?

W Warszawie swój niechlubny żywot zakończył strefa relaksu na Placu Bankowym. Tak, ta z palet tuż przy ruchliwej ulicy. Ratusz ogłosił sukces. I jak widać ma rację.

menel relaks

środa, 14 sierpień 2019 21:29

14 sierpnia 2019 roku

Jutro, jak co roku, odbędzie się defilada z okazji Święta Wojska Polskiego. Tym razem odbędzie się w Katowicach. Władzę tłumaczą to chęcią uhonorowania setnej rocznicy Powstań Śląskich. Bardzo chwalebne, a i mieszkańcom województwa śląskiego coś się od życia należy. Nie wszyscy są zadowoleni. Poza - tradycyjnie - GóWnem („Patriotyzm jest jak rasizm” pamiętamy), niezadowolony jest na przykład Grzegorz Franki, prezes Związku Górnośląskiego, który nie weźmie udziału w żadnych uroczystościach. Między innymi dlatego, że hasło „Wierni Polsce” jest „kontrowersyjne”. Prawdopodobnie nie znam historii i Powstańcy walczyli o założenie na Śląsku państwa Izrael.

W Szkole Oficerskiej we Wrocławiu wybuchł bunt. Przyczyną była plotka o tym, że prezydent nie podpisał patentów oficerskich. Szkołą wyglądała bardzo ładnie: ogniska, latające butelki z moczem, transparenty. Jak na starej, dobrej awanturze stadionowej z lat 90-tych. Pocieszające jest to, że młodzi oficerowie potrafią walczyć o swoje. Patenty i promocje ostatecznie otrzymali, tylko ich dostarczenie do podpisania przerosło kancelarię premiera.

Jedynką Wielkiej Koalicji na Podkarpaciu będzie niejaki Paweł Poncyliusz. Tak, ten zapomniany Poncyliusz z PiS, potem z PJN. W zasadzie można się zastanawiać w czym Kowal czy Poncyliusz są lepsi od dotychczasowych jedynek POKO. Rozumiem, że Poncyliusz ma czworo dzieci, ale to chyba nie przeważy o zwycięstwie w wyborach?

Poseł PiS Zbigniew Dolata postanowił rozprawić się z najbardziej palącym problemem Rzeczypospolitej. Złożył on interpelację do Ministra Kultury, aby powrócić do formy „przed Chrystusem” i „po Chrystusie” lub „Anno Domini” zamiast „przed naszą erą” i „naszej ery”. Tak, wiem że tak było, wiem, że to funkcjonuje w innych krajach, ale naprawdę nie ma większych problemów do rozwiązania?

Bardzo dużo dzieje się w Hongkongu. Od dwóch miesięcy trwają olbrzymie protesty przeciwko chińskiemu rządowi. Zaczęło się od ustawy o możliwości ekstradycji obywateli Hongkongu do Chińskiej Republiki Ludowej. Protesty są, starcia z policją są, a zdjęcia satelitarne pokazują ruchy chińskiego wojska. Zdaje się, że tam będzie dużo ciekawiej niż u nas.

Lewica wystartuje w wyborach jako KW SLD, a nie KW Lewica. Sąd tak to zarejestrował i koniec. Należy teraz oczekiwać fochów Zandberga i Biedronia, a w konsekwencji rozpadu Jeszcze Większej Koalicji przed wyborami. Chyba, że potencjalne stołki ją uratują.

W Europucharach Legia wciąż bez straty bramki. Dziś pokonała Ano-cośtam z Aten 2:0 i awansowała dalej. Tym razem chyba będzie jeszcze trudniej.

czwartek, 11 lipiec 2019 21:36

11 lipca 2019 roku

Wybaczcie, wczoraj nie pisałem, bo byłem zbyt zszokowany wynikiem Piasta Gliwice. Gdy będę kończył dzisiejsze wypociny mogę być dużo bardziej zszokowany wynikiem Legii w meczu z zawsze groźną drużyną Europa FC, wprost z Gibraltaru. Póki co wygląda na to, że poziom futbolu w Europie się wyrównał i nie ma już słabych drużyn.

Na początek może sprawdźmy co urodziło się w głowie nadziei na lepsze jutro Platformy Obywatelskiej czyli samego prezydenta stolicy Czaskowskiego Rafała. Otóż wymyślił to:

plac bankowy

Tak, to jest trochę drewna i roślin w doniczkach na asfalcie. Nazywają to „strefą wypoczynkową na Placu Bankowym”. To przy Marszałkowskiej, cisza spokój i czyste powietrze to coś czego tam nie zastaniemy. Nie zastaniemy tam też parkingu, który był do tej pory. Że to bez sensu? Otóż rzecznik Dąbrowa wyjaśni Wam, że się mylicie: „To zobowiązanie prezydenta Rafała Trzaskowskiego z kampanii wyborczej, które jest teraz realizowane. Chcemy, by samochody były na parkingach podziemnych a to miejsce niech będzie docelowo terenem zielonym, gdzie można usiąść i napić się kawy”. Tak bardzo chcą samochodów na parkingach podziemnych, że… zrezygnowali z ich budowy. Brawo Rafau! Oby tak dalej, to nawet w Wilanowie przegracie.

Kaśka Lubnauer w Tok.fm wypowiedziała się o Wiośnie. Raczyła rzec: „Wiosna stała się partią-duchem, której cień jest jeszcze notowany w sondażach, natomiast nie ma tam już tej siły organizacyjnej”. Kobieto, ty mówisz poważnie? W przeciwieństwie do partii o nazwie „Nowoczesna” „Wiosna” jeszcze istnieje. To jak długo jest kwestią dyskusyjną, ale istnienie Nowośmiesznych jest już tylko teoretyczne.

Z kolei według żywiciela Nowośmiesznych – Platformy – „Miasto Łudź jest symbolem tej dobrej współpracy”. Chyba Widzewa z ŁKS-em. Poza tym wszyscy wiedzą, że pisze się Uć!

Grzechu Schetyna z kolei stwierdził, że „My nie krytykujemy Kościoła. To nie jest program ani koalicji, ani Platformy Obywatelskiej - wprowadzenie karty LGBT”. Zdaje się, że Grzechu zapomniała o tym Czaskowkim i reszcie swojej samorządowej bandy powiedzieć… Cóż, bywa.

„Dzięki Elżbiecie Bieńkowskiej Europa stanie się potęgą światową w dziedzinach obronności i kosmosu” napisała Róża Hohenzolern und Jungingem von Ribbentrop. Żaden ET i żaden Darth Vader nam nie straszny! Pewnie dlatego kosmici zawsze atakują USA – w telewizji widziałem. Gorzej jeśli jacyś kosmici nie czytają Twittera Róży i jednak zaatakują.

Pamiętacie 5-letnią Zosię, która każe do siebie mówić Bartek? Jeszcze miesiąc temu była dzieckiem autystycznym, na które prowadzono zbiórkę w internecie. Widać nie pykło i trzeba inaczej zrobić chorom curke.

Beata Szydło przegrała wybór na przewodniczącą komisji zatrudnienia i spraw socjalnych Parlamentu Europejskiego. Przegrała 21:27, mimo, że była jedyna kandydatką. Z mojego punktu widzenia jest mi z tego powodu wszystko jedno, ale opozycja – po powrocie z Łudzi - szaleje ze szczęścia.

Dulczessa uznała, że jest kimś wyjątkowym. Myślę, że postępowe media ją w tym utwierdzają. Powrót do rzeczywistości będzie bolesny, a tymczasem obwiniła PiS za próby samobójcze nastolatków. „Bo reforma” mówi Olcia. I po co zastępy psychologów i psychiatrów badających trend, skoro w Gdańsku urzęduje ekspert od wszystkiego?

Podobno Tusk wkurzył Putina. Bo napisał na Twitterze: „Upadek Związku Radzieckiego NIE był największą geopolityczną katastrofą stulecia. Dzisiaj w Gruzji chciałbym to powiedzieć głośno i wyraźnie: upadek ZSRR był błogosławieństwem dla Gruzinów, Polaków, Ukraińców i całej Europy Środkowej i Wschodniej. A także dla Rosjan”. Chyba po raz pierwszy musze się z nim zgodzić. Gruzini, Litwini i znaczna część Europy również. Rosyjski MSZ uznał to za „kolejny atak rusofobii”. Otóż nie, to jest prawda.

O dziwo dobra wiadomość z sądu. Sąd Okręgowy w Warszawie postanowił odmówić przekazania Denisa Lisowa szwedzkim organom sprawiedliwości. To jest ten Rosjanin, który uciekł ze Szwecji „porywając” wcześniej córki z muzułmańskiej rodziny zastępczej. Bardzo dobra decyzja. Sąd powinien jednak zaproponować Szwedom negocjacje z Władimirem Władimirowiczem w tej sprawie. I życzyć powodzenia.

Wszystko upada, więc padają i fast foody. Burger King wprowadza do menu wegetariańskiego hamburgera. Hańba? Nie hańba? Konieczność? Jak żyć?

Tak jak pisałem na początku Legii tez udało się mnie zszokować. Z wyjazdowego meczu w EuroPucharach udało się wywieźć cenny, bezbramkowy remis. A jak wiadomo w Europie nie ma już słabych drużyn, a przecież Legia grała z brytyjską drużyną! W końcu Gibraltar należy do Wielkiej Brytanii, a Europa FC przegrała mistrzostwo tego…hm… kraju tylko o dwa punkty. Także 0:0- to znakomity wynik! Coś jak wyjście Komorowskiego do ludzi.

Z kronikarskiego obowiązku odnotuję, że Cracovia zremisowała ze słowackim DAC Dunajska Streda 1:1. Na wyjeździe. Ale bramkę stracili…

wtorek, 09 lipiec 2019 21:01

9 lipca 2019 roku

Do dymisji podał się wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Andrzeja Stanislawka. Jędruś zasłynął Ze sparafrazowania hasła Bronisława K. „emigracja to szansa” w stosunku do uczniów podstawówek i gimnazjów, którzy nie dostali się do żadnej szkoły średniej mówiąc, że mogą poszukać szkół za granicą. Trochę dostał za to po łbie i od razu dymisja? Słaba psycha.

Nasz umiłowany i zawsze niezawisły sędzia Tuleya oświadczył: „Jestem przekonany, że to tylko kwestia czasu, kiedy i u nas sędziowie zaczną trafiać za kratki”. Nie Igor. Pod ścianę od razu. Bez procesu, bo przecież wszyscy sędziowie będą tam stać. A mówiąc poważnie to ci wielce uciśnieni prędzej do specjalistycznych szpitali trafią niż za kratki.

Zdaje się, że odejście w polityczny niebyt otwiera nieco mózg. Najpierw z sensem zaczęli wypowiadać się politycy SLD po tym jak wypadli z Sejmu – i faktem jest, że przestali gdy Grzechu ich wskrzesił, teraz nawet Nisiołowskiemu się szare komórki zderzyły. Jurny Stefan wypowiedział się o Schetynie. Wystarczą dwa cytaty: „Dopóki Schetyna był pod Tuskiem, jakoś to działało, ale nie nadaje się na przywódcę. Otoczył się klakierami, którzy dbają tylko o to, żeby Schetyna był niekwestionowanym liderem” oraz „Jeżeli Schetyna nadal będzie na czele Platformy, to w Polsce zawsze będzie rządził Kaczyński. Schetyna jest gwarantem sukcesu Kaczyńskiego” – czyli mówi dokładnie to o czym wszyscy myślący ludzie wiedzą. Mam tylko nadzieję, że Schetyna jednak nie weźmie tego do siebie.

Doradca Biedronia ma pomysł na pokonanie PiS. Konkretnie liczy na to, że PiS przegnie z socjalem i wszystko wybuchnie: „musimy poczekać, a PiS musi przegrać samo ze sobą. Musimy przejść przez kryzys grecki, głęboki, gigantyczne bezrobocie, nędzę, brak środków na wypłaty społeczne i emerytury”. W sumie może mieć rację. Aczkolwiek z drugiej strony partia jego pryncypała zamierzała rozdać dużo więcej niż PiS. Ale oczywiście to jest socjal europejski i radosny, a nie nienawistny i rozdawniczy jak w przypadku Kaczafiego.

Rząd obiecuje obniżenia podatku PIT z 18 do 17 procent. Ma to się stać 1 stycznia 2020 roku. A może by tak jeszcze jakiś ruch? Na przykład odmrożenie progów lub zwiększenie kwoty wolnej? Mati, pokaż, że masz jaja. Ok, żartowałem.

Być może pamiętacie, że Mati Kijowski napisał książkę „Buntownik”. Przy okazji zrobił na kasę wydawcę, ale o tym już pisałem. Na okładce książki jest adres strony internetowej buntownik.eu. Okazuje się, że obecnie znajduje się tam… szwedzka strona porno. W sumie ma ona wiele wspólnego z działalnością i wypowiedziami Kijowskiego… Domyślni jesteście, więc się domyślicie co mam na myśli.

Pokazano jakieś biedne 5-letnie dziecko, które chce zmienić płeć. Naprawdę 5-latek podejmuje racjonalne decyzje w tej kwestii? Pytam, bo te znane mi miały nieco inne dylematy typu „Świnka Peppa” czy „Teletubisie”. Ale, jak wiadomo, ja poruszam się w świecie ciemnogrodu. Tylko tego biednego dziecka szkoda…

poniedziałek, 08 lipiec 2019 21:13

8 lipca 2019 roku

Stało się. Platforma z przyległościami wyszła na ulice. Już samo to nie może się dobrze skończyć, ale dodatkowo postanowili wziąć sobie do siebie słowa Cysorze Jewropy, który raczył rzec „wasza telewizja publiczna, nasz internet”. I zaiste z internetu korzystają. Wymyślili nawet hashtag #twojSztab, przekręcony przez nienawistników i siły antydemokratyczne na #twojSzwab i… chętnie używany przez geniuszów internetu. Choćby przez samego najlepszego w historii ministra obrony narodowej:

klich twojsztab

Prezydent Andrzej Duda podczas wizyty w Chorzowie poinformował, że Wielka Defilada z okazji 15 sierpnia w tym roku odbędzie się w Katowicach. Decyzja jest motywowana Rokiem Powstań Śląskich. I dobrze, niech stolica Województwa Śląskiego też ma cos z życia. Ciekawe tylko, czy RAŚ będzie przy okazji protestował przeciwko polskiej okupacji? Choć mam wrażenie, że jakoś o nich przycichło.

Marcin Dobski rano podał informację o „końcu Federacji Liroy-Jakubiak”. Wszyscy zrozumieli to tak, że kolejna prawicowa partia skończyła się zanim zaczęła. Jednakże podobno chodziło o to, że ten twór wciąż jest w fazie tworzenia, mogą dołączyć kolejni partnerzy i będzie inna nazwa. Pożyjemy – zobaczymy. O dziwo, dla mnie samego, bardziej by mi było szkoda Liroya niż Jakubiaka.

Wiceminister kultury Paweł Lewandowski zapowiedział w czasie konwencji programowej PiS walkę z fakenewsami i postprawdą. Walkę tę będzie toczyć przy pomocy „rzetelnych profesjonalistów, którzy będą rozbrajali każdą nieprawdę, każde kłamstwo, które się pojawia”. Pawcio ma na myśli dziennikarzy mediów publicznych. Słusznie. Danka Holecka na fakenewsach zna się jak nikt – może z wyjątkiem tych z Czerskiej i Wiertniczej.

PSL nie chce budować koalicji z lewicą, bo jak słusznie zauważył Kosiniak-Kamysz i PSL i lewica na tym tracą. Z tym się całkowicie zgadzam, zresztą eurowybory to pokazały. Po rozsądnym początku Kosiniak stwierdził, że „Lewica nie może być tak światopoglądowo wyrazista”. Nie bądźcie jak lewica, bądźcie jak PSL – poglądy równie wyraźne jak głos menela z trzydziestoletnim stażem.

„Chcę żeby Warszawa była najbardziej zieloną stolica Europy” mówił jeszcze niedawno Czaskowski. W ciągu tygodnia w Warszawie zezwolono na zabudowę okolic Jeziorka Czerniakowskiego i zrezygnowano z uporządkowania i nasadzenia drzew obok Pałacu im. Stalina od strony Alej Jerozolimskich. Ale za tramwaj różnorodności i karta LGBTQWERTY są, więc cicho być.

Skoro jestem przy Rafale to zapowiedział był on budowę hali widowiskowo-sportowej w Warszawie. Chciałoby się rzec „nareszcie!”. Niestety to Rafał, więc ostudźcie radość. Hala Widowiskowo-sportowa w mieście, w którym mieszka (lekko licząc) 2 miliony ludzi według Rafała ma mieć pojemność 6 tys. widzów. Porównajmy może to z innymi halami: Tauron Arena Kraków ma na widowni 15 tys. miejsc, Atlas Arena w Łodzi prawie 14 tys., Arena Gliwice ponad 13 tys., Ero Arena na granicy Gdańska i Sopotu ponad 11 tys., podobnie jak stary i zasłużony Katowicki Spodek. I jak Rafłku wyglądasz ze swoimi 6 tys.?

W Brazylii zakończył się piłkarski turniej Copa America – ot takie tamtejsze Euro z dodatkiem Kataru i Japonii. Zwyciężyli gospodarze, którzy w finale pokonali Peru 3:1. Ale zasadniczo nie o tym. Po meczu półfinałowym focha strzeliła Argentyna uznając Południowoamerykańską Konfederację Piłki Nożnej za skorumpowaną i zaczęli przebąkiwać o przenosinach do – absolutnie kryształowo czystej – UEFA. Proponowałbym w jednej grupie Argentynę i równie europejski Izrael. Choc oczywiście istnieje szansa, że wtedy Żydom przypomni się o istnieniu Argentyny, a wiadomo gdzie uciekali Niemieccy zbrodniarze, więc jakieś odszkodowanie się należy.

UEFA niestety dla Argentyny utrąciła ich starania zanim do nich na poważnie doszło.

A na koniec rada wprost z GóWna:

mydło

Teraz już wiecie, kto śmierdzi w komunikacji zbiorowej.

poniedziałek, 01 lipiec 2019 21:01

1 lipca 2019 roku

Pierwsza połowa roku zakończyła się olbrzymią tragedią. Polska i świat poniosły niepowetowaną stratę. Ostatnia nadzieja demokracji, polski JFK, lider opozycji, człowiek, który na zawsze zmienił polska politykę – Rysiek Petru – ogłosił zakończenie politycznej kariery. Teraz już nic nie będzie takie samo. To koniec. Pisząc to mam łzy w oczach. Na szczęście są autorytety, które może przebłagają:

ostaszewska petru

Ok, to fake. Ale Maja z kartką z takiej okazji mus się pojawić.

Ale umarł król, niech żyje król. Najnowszy zbawca rodzimej demokracji, niejaki Biedroń, postanowił wejść do Wielkiej Koalicji. Po tych wszystkich pomyjach wylanych na Schetynę i jego kumpli nagle Grześ okazuje się przyjacielem. Albo jedyną szansa na uratowanie swojej komicznej partyjki. Przy okazji – podobnie jak poprzednik – zapowiadał, że jesienią zostanie premierem.

Wstąpienie Wiosny do Koalicji skomentował Kosiniak-Kamysz, który stwierdził, że albo Wiosna, albo PSL. Zdaje się, że Grzesiu zaraz stanie się zakładnikiem samego siebie.

Niesłuchany i izolowany na arenie międzynarodowej „rząd PiS” póki co powstrzymał kandydaturę Fransa Timmermansa na szefa Komisji Europejskiej. Tusk się sfrustrował i zawiesił szczyt do jutra. Przy okazji pracując nad poparciem dla swojego właściciela. Czy mu się uda? Dla niego lepiej żeby tak było, bo Angela dostanie szału.

Słaby dzień miał rzecznik Czaskowskiego, niejaki Dąbrowa Kamil. Najpierw zapodał, wprost ze swojego subaru z włączoną na full klimą, twitta o treści:

dąbrowa subaru

PiS jako autorzy ocieplenia. Oryginalne nawet jak na tę trójkę gamoni z warszawskieog ratusza.

Potem rezolutnie oświadczył, że ratusz wytnie chore drzewa w Warszawie. To tak można? Natura sobie sama nie poradzi? Gdzie są aktywiście z Puszczy Białowieskiej?

W Krakowie pobili się… Żydzi. Tacy prawdziwi, pokrzywdzeni w holokauście. Jedni nie wpuścili drugich do synagogi Izaaka Jakubowicza. Konkretnie Gmina Wyznaniowa Żydowska, która jest właścicielem synagogi uznała, że fundacja Chabada Lubawicza zalega pieniądze za dzierżawę synagogi. Zaiste skomplikowane są drogi do judaistycznego raju i wielka miłość do bliźniego w narodzie wybranym…

Posłanka Szajbus postanowiła stanąc w obronie IKEI i stwierdziła, że „IKEA jest awangardą jeśli chodzi o prawa pracownicze, o zasady etyczne, jakimi powinni się posługiwać jej pracownicy. Śmiało można powiedzieć, że w polityce antydyskryminacyjnej wyznacza standardy, które dla każdego pracodawcy powinny być wzorem”. Znakomicie! Ostawiaj takie cyrki do jesieni top uwolnisz nas od swojej – cokolwiek nędznej – persony.

O dzisiaj można składać wnioski o 500+ za każde dziecko. Troszkę to wytrąca argument o „miało być pińcet a każde, a będzie tylko od drugiego – Kaczafi łżę”. Z drugiej strony cała opozycja zgodnie zapewnia, że „500+ nie zostanie zlikwidowane, ale może być rozbudowywane”. Bo jak wiadomo platformerskie rozdawnictwo jest rozsądne w przeciwieństwie do pisowskiego.

Opozycja ogłasza nową bitwę o Westerplatte. Dulczassa i spółka będą bronić Składnicy przed polskim rządem. Do walki wzywa również Mati Kijowski. Widać, jest jakaś kasa na tym do skręcenia. Bo Matiego szanuję na swój sposób – okradł tylu ludzi i nawet nikt mu po ryju nie nakładł.

Dobrze wystarczy… Do urlopu trzy tygodnie.

Strona 1 z 28