czwartek, 20 wrzesień 2018 20:59

20 września 2018 roku

Ksiądz Stryczek od Szlachetnej Paczki okazał się raczej słabym szefem. Podobno w fundacji dopuszczał się mobbingu. Cóż, wiedziałem, że nie należy ufać fundacjom. Żadnym. Ale żeby zaraz nazywać go „Balcerowiczem w sutannie” jak Partia Razem? Nawet Wałęsy bym tak nie wyzwał.

Aczkolwiek widzę pewne pole manewru dla polskich kibiców. Wyzywać przeciwników od Balcerowicza.

Wizyta Dudy u Trumpa jednak była ciekawsza niż zwyczajowe pitu-pitu. Okazało się, że wojska będę, bo prezydent zaproponował Amerykanom całkiem spore pieniądze. Jak określił amerykański imiennik największego z Europejczyków „miliardy dolarów”. Po czym Duda podpisywał, w gabinecie owalnym, deklarację na stojąco. Dowiedzieliśmy się, że samo dopuszczenie do biurka to zaszczyt. Bliżej biurka bywała Monica Levinsky. Ale my w przeciwieństwie do niej wstaliśmy z kolan.

Ryśkowa Aśka wyliczyła, w pozwie o zaległe alimenty na najstarszą córkę, że jej utrzymanie wynosi ponad 7 tysięcy złotych miesięcznie. W związku z tym ojciec powinien płacić ponad 5 tysięcy złotych alimentów. Faktycznie się państwu liberalno-społecznym pogorszyło. 7 tysięcy na dziecko. Mogę pozwać rodziców, bo na mnie łożyli mniej?

Żeby Asia miała jeszcze gorzej to policja złożyła wniosek o pociągnięcie jej do odpowiedzialności za zrobienie ze swojego samochodu najtańszej wersji Ubera kilku kodziarzom. Reżim chce nam poczciwą Asieńkę wykończyć.

Węgry, Polska, Facebook… co je łączy? Groźba unijnych sankcji. Dwa pierwsze to jak wiadomo faszyzm, a trzeci unika dostosowania się do pomysłów powstałych pomiędzy uszami urzędasów w Brukseli w sprawie przejrzystości działania. A wystarczy przeczytać regulamin przed zatwierdzeniem, prawda? Facebookowi grożą sankcję, polegające m.in. na ograniczeniu jego działalności na terenie Unii. O tak, zróbcie to czcigodni. Wtedy nawet neomarksiści wam podziękują.

PiSowi nie udało się zarejestrować list kandydatów na radnych w 2 z 4 okręgów wyborczych w Przemyślu z uwagi na nie zebranie wymaganej ilości podpisów. Potrzeba ich było aż 150. Podobnie skończyła się historia w Jaśle. Panowie na Podkarpaciu nie wyszło?

Chyba, że wzięli sobie tam do serca mój pomysł pt. „wykopmy partie z samorządu”.

Pojawił się sondaż, w którym kandydat Patryk o 2 punkty wyprzedził kandydata Rafała. Jeśli Rafał dalej będzie mówił ta przewaga może jeszcze wzrosnąć.

Sąd odrzucił pozew PO przeciwko Morawieckiemu. Konkretnie odrzucił tryb wyborczy, argumentując to tym, że premier nie jest kandydatem w wyborach, ani członkiem komitetu wyborczego. Platformersi mówią, że sąd nie ma racji. Znając rodzime realia twierdzę, że tak samo prawdopodobna jest kompromitacja totalsów jak i sądu.

Było jeszcze coś o sądach i sędziach, ale bojkotuje ten temat.

wtorek, 18 wrzesień 2018 17:23

18 września 2018 roku

Język polski dyskryminuje kobiety, w dodatku w zadaniach z matematyki kobiety przedstawiane sa w sposób anonimowy np. mama Natalii. Nie, nic nie ćpałem, tylko tweety takiej treści wrzucała dziś nałożnica Ryszarda. Odbyła się jakaś tam konferencja nawiedzonych bab. Pierwsze skrzypce głaty oczywiście obie Aśki odryśkowe. Co już samo w sobie świadczy o tym, ż enie mogło tam być ani normalnie, ani mądrze.

W Poznaniu (pozdrawiam serdecznie i współczuję jednocześnie) w tramwajach pojawiły się stewardessy. Biedne dziewczyny chodzą po tramwajach i rozdają ulotki zachęcające do jazdy tramwajem. To jest niby akcja z okazji Tygodnia Zrównoważonego Transportu. Tyle, że szanowni panowie z poznańskiego ZTM nie trzeba pasażerów komunikacji zachęcać do jazdy komunikacją. Serio. W Warszawie kiedyś w metrze rozdawali cukierki. Jednak Hanka wykazuje więcej rozsądku nioż Jaśkowiak.

Duda pojechał do Trumpa. Totalsom odpadnie argument, że USA izoluje Polskę. Obecnie obowiązuje wersja, że spotkało się dwóch, którzy rządzą dzięki Putinowi, a w dodatku Duda czekał najdłużej na przyjęcie ze wszystkich prezydentów Rzeczypospolitej. Ustalili, że póki co stałych baz w Polsce nie będzie.

Przed Białym Domem znalazło się 21 kodziarzy (dane od Matthew Tyrmanda). W Stanach takich oryginałów jest sporo, więc raczej nie zrobili wrażenia. Szkoda tylko, że żaden nie odważył się czegoś sprayem na ścianie siedziby Trumpa nabazgrać. Przekonałby się czym jest demokracja….

Dzielni niemieccy żołnierze w czasie ćwiczeń trafili pociskiem w torfowisko. Efekt? Płonące torfowisko i wydzielenie do atmosfery od 500 tys. do 900 tys. ton dwutlenku węgla. Tyle produkuje 50 tysięcy ludzi przez rok. Szanuję ich walkę z ekologią.

11 listopada Andrzej Duda ma symbolicznie rozpocząć odbudowę Pałacu Saskiego. A rząd planuje tam przeniesienie Senatu. Ministerstwo Spraw Zagranicznych ma trafić z kolei do Pałacu Bruhla. Problem jest tylko taki, że póki co nawet nie rozpoczęto odbudowy. To znaczy kiedyś już rozpoczęto, odkopano piwnice i je zakopano. To by było na tyle.

Unijni urzędnicy postanowili doprowadzić polskie koleje do bankructwa. W bardzo prosty sposób. Rozważają żeby przewoźnicy płacili pasażerom odszkodowania za opóźnienie: pół ceny biletu jeśli pociąg spóźniłby się 60-90 minut, 75% ceny gdy opóźnienie wynosiłoby 91-120 minut i 100% ceny za opóźnienie ponad dwie godziny. To musi runąć.

Platformersi złożyli pozew w trybie wyborczym premiera Matiego. Za jego gadaninę o tym, że nie budowano dróg i mostów. Przy okazji niejaki Jan Grabiec stwierdził: „Nie można dopuścić do tego, żeby jakość debaty publicznej sięgnęła bruku”. Może ktoś mu powie, że jest w swoich troskach spóźniony o ładnych parę lat? Sam bym to zrobił, ale zbanował mnie na Twitterze.

Dobrze, wystarczy. Jutro nieczynne. Tym razem wizytuję piękny Wrocław.

sobota, 15 wrzesień 2018 13:02

15 września 2018 roku

Po chwilowej przerwie spowodowanej życiem i skręcaniem szafy z Ikei powracam. Odkryłem, że imigranci w Szwecji są karą za Ikeę.

Okazało się, że to boty głosowały na Andrzej Dudę. Bo znaleziono umowy i faktury za tworzenie fałszywych kont w Internecie. Profesor od owadów wrzeszczy, że to fałszerstwo wyborcze i należy unieważnić wybory. Cóż Stefan, zapomniałeś już o ostatnich samorządowych i wielkim zwycięstwie PSL? I pewnie o platofrmerskich botach kupowanych w Bangladeszu czy innej Turcji w życiu nie słyszałeś?

Oczywiście ta „afera” nie pomoże Dudzie i PIS. Ale już kolejne wypowiedzi Elizy Michalik o tym, że na PiS głosują wyłącznie ludzie nieinteligentni mocno podnoszą poparcie rządzącym. Michał Szczerba też.

Dalajlama okazał się faszystowską świnią i stwierdził, że Europa jest własnością Europejczyków, a uchodźcy powinni wrócić do swoich krajów. Zdaje się, że Maja Ostaszewska porzuci buddyzm i zamówi krwistego steka, a wszelkie dziwaczne organizacje właśnie umieściły podobiznę niedawnego autorytetu na… nie wiem na czym, bo papieru toaletowego nie używają, wycieraczek przed drzwiami tym bardziej, a jakakolwiek Tarcza jest takim samym symbolem faszyzmu jak sam Dalajlama.

Zakończył się I Międzynarodowy Konkurs Chopinowski na Instrumentach Historycznych. Jako, że jestem takim samym fachowcem od muzyki jak premier Mati od obniżania podatków pominąłbym tę kwestię dyplomatycznym milczeniem (nie mylić z milczeniem nienawistnym!). Jednak jakiś geniusz postanowił, że Gliński odczyta podczas wręczania nagród list od samego Kaczafiego. Oczywiście da łatwo wyjaśnić. Lepiej żeby pisał Kaczafi niż Gliński, jednak naprawdę mogli sobie tę komedię odpuścić.

Ukraińska Sasha Grey wystąpiła w Bundestagu. Wysłuchało ją mniej więcej tyle samo osób co u nas posiedzenia na Sali plenarnej bez głosowania. Co mówiła? TO co zawsze: faszyzm, śmierć demokracji, koniec wolności… Wielce paląca sprawa okazała się wydmuszką.

„Utrwalanie stereotypów, europocentryzm i ksenofobia prowadzą do niewiedzy. Do strachu, lekceważenia i nienawiści” – tak zaczyna się list 170 podróżników, z których większość znana jest jedynie sobie, do Wojtka Cejrowskiego. List zawiera żądanie żeby się zmienił, albo będzie bojkotowany. Cóż, każdy sposób dobry żeby zaistnieć. Zwłaszcza gdy się jest pastowanym murzynem, jak jeden z sygnatariuszy listu.

Podróżnicy jak wiadomo żyją z idei. Nie dziwi więc, że Martyna Wojciechowska jest oburzona postawą Millenialsów. Ci młodociani bandyci oczekują godziwego wynagradzania za swoją pracę, nie mają też ochoty pracować 18 godzin na dobę. Bo Martyna zawsze pracuje dla idei. Całkiem nieźle się na tych ideach dorobiła z tego co ogólnie wiadomo. Nie wiem tylko jak ideą spłacić kredyt. Może ex-gwiazda CKM powinna zostać coachem?

„Obrońcy praw zwierząt” wparowali na krowią fermę w Niemczech i uwolnili „więzione” tam zwierzęta. W efekcie tego krowy dorwały się do paszy i zżarły jej tyle, że cztery padły od razu, a czterdzieści jest w stanie krytycznym. Serdecznie gratuluję ekologom kolejnego sukcesu. Oby tak dalej.

Radosław Markowski, profesor politologii (piękna sprawa to musi być) zaapelował do Partii Razem żeby nie starowała w wyborach, bo osłabi gimboopozycję. A teraz – jak to ujął - nie jest czas na dyskusję o edukacji, polityce rodzinnej czy energetycznej. Genialne! Wy nie startujcie, a ty suterenie pocałuj nas w dupę. Musi odzyskać koryto. Kolejny dowód na to, że boty, nawet jeśli były, to są całkowicie zbędne, bo totalni to zbieranina sfrustrowanych głąbów pod dowództwem największego z nich.

A w Warszawie Piotr Guział zrezygnował z kandydowania na prezydenta i przekazał poparcie kandydatowi Patrykowi. W zamian kandydat obiecał ex-kandydatowi stołek wiceprezydenta. Ciekawe czy ewentualny prezydent Patryk będzie wieszał tęczowe flagi jak jego Wicek kiedyś na Ursynowie czy może powiesi, a potem się od tego odetnie? A może ex-kandydatowi to już nie jest potrzebne?

Jak pisałem EuroKołchoz przegłosował zastosowanie artykułu 7 wobec Węgier. Okazało się jednak, że... w PE nie znają własnych regulaminów, bo aby przyjąć taką uchwałę „za” musi być 2/3 posłów. I może by tak nawet było, ale znaleźli się tacy, którzy wstrzymali się od głosu i zwyczajnie ich nie policzono. Po doliczeniu 2/3 najnormalniej na świecie nie ma. Serdecznie gratuluję profesjonalizmu!

Coś pominąłem? Zapewne. Ale koncepcji starczy mi na tyle.

sobota, 08 wrzesień 2018 20:13

8 września 2018 roku

W Warszawie odbyła się konwencja gimboopozycji. Niemal w tym samym czasie we Wrocławiu taką sama imprezę zorganizowali Kaczyści.

Zacznę od tej pierwszej. Pojawiła się Baśka Nowacka, która ogłosił przystąpienie jej „Inicjatywy Polska” do tzw. „Koalicji Obywatelskiej”. Od kilku dni było wiadomo, ż eto się stanie, więc po prostu potwierdziło się to, że KO jest bezideową masą, której jedynym programem jest „jesteśmy przeciw PiS”. Jednocześnie Baśkę zostawiły Paulina Piechna-Więckiewicz i Aleksandra Popławska słusznie uważając, że lewicowi wyborcy brzydzą się Schetyną. Ale w KO (świetny ten skrót jest) widać znowu dodali poparcie i wyszło im 147%.

A co obiecali? Łatwiej będzie napisać czego nie obiecali. Ka wygramy będziemy mieć metro w każdej gminie, orliki, drogi rowerowe, darmowe bilety, reformę edukacji, seniorzy będą mieć jak w raju, w listopadzie nastanie lato, ustawą zniosą ubóstwo, a Naprzód Świbie wygra Ligę Mistrzów.

A i tak pewnie większość obietnic pominąłem. Mam dziwne wrazenie, że oni jednak zapominają, że to są wybory samorządowe…

We Wrocławiu kandydatka PiS na prezydent miasta obiecała: bezpłatną komunikację, walkę ze smogiem, szybką kolej miejską, przywrócenie medycznej pomocy wieczorowej, pomoc „najsłabszym, seniorom, chorym” i inwestycje w infrastrukturę sportową. Jeśli nie widać różnicy to po co przepłacać?

W wyborach samorządowych jako kandydaci KO udział wezmą uczestnicy apolitycznego protestu niepełnosprawnych w Sejmie - Adrian Glinka i Kuba Hartwich. Chciałbym się zapoznać z ich programem…

„Mam pełen szacunek do prezydenta Rosji i jestem pod ogromnym wrażeniem tego człowieka” – to już platformerski senator Maciej Grubski w wywiadzie dla rosyjskiego „Sputnika”. Do tego dodał jeszcze kilka gorzkich słów pod adresem polskiego sojuszu z USA i wspieraniu Ukrainy. Po wywiadzie PO zachowała się w miarę godnie i zawiesiła Grubskiego w prawach członka partii. A mogła to zrobić, bo nie zawiesiła go, gdy prokuratura postawiła mu m.in. zarzuty ujawnienia tajnych informacji dotyczących przetargu dla wojska. Bo jak wiemy gdy prokuratura interesuje się członkiem PO mamy do czynienie z polityczna nagonką. Nie wierzycie? Zapytajcie Gawłowskiego.

Wałęsa porównał działania PiS do działań bezpieki. Wiedziałem, że Kaczafi musi mu płacić za te jego głupoty…

Przeczytałem dzisiaj wywiad z Kryśką Jandą… I całkowicie się z nią zgadzam. Też nie mogę znaleźć gosposi! To jest skandal. Oczywiście ja nie szukałem. Wywiad, w którym Kryśka niby troszczy się o Polskę ukazuje, że ta kobieta nie ma najmniejszego pojęcia o realnym świecie. Coś jak Komorowski przed wyborami, które niemal wygrał.

Dariusz Przywieczerski, o dziwo, cały i zdrowy doleciał do Polski. Teraz będzie odbywał sobie kare w więzieniu. I co dalej?

Nasi dzielni reprezentanci w piłce kopanej zremisowali w Bolonii z Włochami 1:1. Podobno było świetnie i znowu jesteśmy prawie mistrzami świata. Nie wiem, nie widziałem.

poniedziałek, 27 sierpień 2018 22:12

27 sierpnia 2018 roku

Zdecydowanie informacją dnia jest nowa wersja świeżaków. Obecnie nazywają się Gangiem Słodziaków, dostępne są tradycyjnie w Biedronce i tradycyjnie „za darmo” – czyli cała kolekcja kosztuje mniej-więcej tyle ile nowy samochód. Podobno ma być jeszcze grubiej niż dotychczas: książki, kreskówki… Jeszcze więcej horych curek i jeszcze więcej doniesień o ukradzionych naklejkach. Symbol upadku rozumu i godności człowieka.

słodziaki

Dzień dzisiejszy obnażył słabość organów państwa. UBywatele zablokowali obrady KRS. Zwyczajnie weszli do budynku i nie wpuszczali nikogo. Szanowni policjanci zjawili się po jakiś dwóch godzinach i delikatnie wynieśli zadymiarzy. Panowie Jojo i Zbyszku, jaja sobie robicie? Naprawdę grupka (dosłownie: grupka poniżej 10 osób) może sobie wejść i zablokować wszystko? To niby nie jest państwo teoretyczne?

Stanisław Tyszka zaapelował o zakończenie przekomicznej kampanii bilbordowej i zwrócenie jej kosztów do budżetu państwa. Cóż, kampania może jest i nowoczesna, ale suweren postanowił wziąć sprawy we własne ręce, painty, photoshopy i nieco rozbudowac przekaz. O jak ja lubię internet za kreatywność rodaków:

bilbord waza

bilbord somsiad

bilbord martin

bilbord piłkarze

Nie będę zdziwiony jak ktoś zrobi taka reklamę komercyjną.

Prezydent spotka się z Trumpem w Białym Domu w drugiej połowie września. Gimboopozycja musi być zrozpaczona. W końcu był to główny argument w twierdzeniu o izolacji Polski. W tym nawet faszyzm Trumpa przestawał przeszkadzać.

Codziennie poznajemy nowe super moce kandydata Rafała. Dziś Cezary Tomczyk obwieścił całemu światu, że Czaskowski umie sam trzymać parasol. Oczywiście w przeciwieństwie do Jakiego, nad którym ktoś trzymał. Czyli już wiemy, że kandydat Rafał czyta Morina, umie użyć taśmy klejącej i trzymać parasol. Zdecydowanie taki powinien być prezydent Warszawy!

A dzisiaj zrobił konferencję o Polexicie. Niech mu ktoś wyjaśni w jakich wyborach startuje… Donek, ratuj swoje wojska! A zrobił to zapewne dlatego, że Gowin stwierdził, że rząd może ignorować postanowienia unijnego trybunału sprawiedliwości. W sumie jest mi to obojętne. Zarówno TSUE, jak i ich reakcja.

Dla sztabowców Rafała jeszcze jedna podpowiedź. Podobno w Europie rozprzestrzenia się choroba zwana Odrą. A Patryk Jaki kibicuje Odrze Opole! Widzisz Rafciu, jaki spisek za Ciebie odkryłem? Korzystaj do woli!

W Lublinie powstała koalicja wyborcza w skład której weszli Kukiz’15, Wolność i trochę lokalnych organizacji. Pozostaje tylko obserwować rezultaty.

W Niemczech dostali szału. A przyczyną tego jest piłkarz VFL Wolfsburg, dwudziestoletni Josip Brekalo. Chłopak wykazał się nie lada odwagą i odmówił założenia opaski w barwach LGBTQWERTY w czasie propagandowej akcji klubu. „Zostałem wychowany w katolickiej rodzinie. Jeśli ktoś ma inne poglądy, nic mi do tego, to indywidualna sprawa każdego człowieka. Jednak nikt nie zmusi mnie do ubierania opaski, która jest sprzeczna z moimi chrześcijańskimi poglądami” – stwierdził przy okazji. I na tym polega tolerancja szanowni postępowcy: pozwala, nie wtrąca się, ale i nie wspiera. Tylko kto to z nich zrozumie?

Roger Waters – idol kodziarzy i były lider Pink Floyd – tym razem popisał się pokazując miłość do Rosji. Według kodziarskiego idola Skripal otruł się sam, a Rosja nie ma nic wspólnego z tym co dzieje się na wschodzie Ukrainy. Krym zapewne do Rosji przyłączył się sam. Chłop jest niemal tak psychiczny jak Ruda i Trójząb. Pasuje do tego towarzystwa.

Wnuk Bolka za pobicie swojej byłej dziewczyny usłyszał surowy wyrok: 120 godzin prac społecznych i tysiąc złotych zadość uczynienia. Pani sędzia uznała, że była to „niska szkodliwość społeczna”. Ciekawe czy można się na to powołać przy spotkaniu ze Schetyną?

czwartek, 23 sierpień 2018 21:51

23 sierpnia 2018 roku

„Kampania Rafała jest bardzo przemyślana i zaawansowana” raczył rzec Grześ Schetyna w Polsat News. Mnie przekonał. Nie wierzycie? Trudno, ważne, że Grzechu sprawia wrażenie takiego, który wierzy. A Wam niewierni przedstawiam dowód na to jak bardzo owa kampania jest przemyślana:

kampania Rafała

Nieustraszony Marcin Kierwiński wykrył, że w sztabie wyborczym Patryka Jakiego zasiada niejaki Michał Szpądrowski. Tak, tez pierwsze o nim słyszę. SuperMarcin odnalazł jednak wpis, w którym Michał chciał strzelać do Żydów. Po ujawnieniu informacji został zresztą ze sztabu wykluczony. Zaprawdę strasznie podejrzanymi szumowinami otacza się Jaki, skoro póki co znaleziono na nich… wpis 15-letniego Szpądrowskiego sprzed 8 lat. Aczkolwiek na miejscu Kierwińskiego i Schetyny jednak nie szastałbym tak wyciąganiem cytatów z przeszłości. W końcu ich ulubionym adwokatem jest niejaki Roman Giertych, a posłanką ich partii jest Iwona Śledzińska-Katarasińska. Jeszcze jakiś chory i opłacany troll przypomni jej artykuł z 1968 roku. I po co tyle ryzykować Grzesiu?

Mi to wygląda na element „przemyślanej” kampanii.

Kampania wyborcza Patryka Jakiego jest równie przemyślana. Tym razem Patryk siedzi w Sofii i jeździ metrem. Szczerze mówiąc wolałbym żeby – jeśli idzie o komunikację szynową – brał jednak przykład z Berlina, a nie z Sofii. I nie chodzi mi o to, że po co metro w Warszawie, skoro jest w Berlinie, a o to, że całkiem nieźle to tam działa. I – co szokujące dla władz naszej stolicy – nie zawsze jedzie pod ziemią.

Korwin, przyznał w wywiadzie dla „Rzeczypospolitej” przyznał, że żałuje spoliczkowania Boniego. Konkretnie stwierdził „Zrobiłem błąd. Nie doczytałem Kodeksu Boziewicza. Tam jest napisane, że kapusiom nie przysługują prawa honorowe. Powinienem go kijem obić”. Janusz, nie zrobisz tego, za miękki jesteś! Ale w razie czego chętnie potrzymam ci piwo.

Minister Rafalska powiedziała, że przyjdzie moment gdy trzeba będzie się zastanowić nad kryterium dochodowym programu 500+. Czyli zrobią to, o co od dawna apeluje opozycja. Z tym, że w momencie gdy wypowiedział to ktoś z rządu rzekomy mąż Kini Gajewskiej dał do zrozumienia, że to zamach na ten program. Osobiście gubię się w logice gomboopozycjonistów – 500+ jest dobre czy złe? Mam dziwne wrażenie, że jak zwykle wszystko zależy od sytuacji.

Przed MSWiA odbył się protest w sprawie wydalenia żony Kramka. Wzięło w nim udział kilkadziesiąt osób o nieposzlakowanej opinii. Na przykład Mateusz Kijowski, o ile go jeszcze pamiętacie. Kozłowska napisała do garski zgromadzonych „Wasza solidarność ma ogromne znaczenie nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich Ukraińców i cudzoziemców w Polsce, którzy mają teraz w pełni uzasadnione powody obawiać się represji z powodu sprzeciwu wobec polityki obecnego, antyeuropejskiego rządu”. Ciekawe. Nie słyszałem o masowej deportacji Ukraińców z Polski. A jest ich tutaj ze dwa miliony. Żyją, pracują, czasami gdzieś się upiją i zrobią awanturkę. I co? I absolutnie nic.

Ale mówią, że to PiS jest prorosyjski. Sprawą wydalenia szpiega zajął się Adam Bodnar. Ten sam, który pobiera pensję Rzecznika Praw Obywatelskich.

Władze Wiednia wycofały zgodę na postawienie pomnika Jana III Sobieskiego na wzgórzu Kahlenberg. Pomnik miał zostać odsłonięty 12 września – w 635 rocznice Odsieczy Wiedeńskiej. Wiedeński ratusz uznał pomnik za… antyturecki. Trudno. Pomnik stoi w Gliwicach można by go wykorzystać w Polsce. Trzeba było siedzieć w Wilanowie wasza wysokość.

Ku rozpaczy GóWna w Belfaście przywrócono spotkanie autorskie z Wojtkiem Cejrowskim. Centrum kultury oświadczyło: „uzyskaliśmy zapewnienie, że wydarzenie będzie obejmować wyłącznie dyskusję o podróżach pana Cejrowskiego w związku z promocją jego książki i nie będzie zawierać żadnych dyskusji na temat jego osobistych opinii”. U miłośników wolności słowa zapanowała żałoba. Cejrowski będzie mógł mówić. A przecież w tym czasie mogłaby się odbyć chociażby lekcja wstawiania szyby w drzwi…

Pogromcy Legii – mistrzowie Luksemburga o nazwie Dudelange – pokonali u siebie rumuńskie Cluj i są o krok od fazy grupowej Ligi Europy. Czyżby wypadało przeprosić piłkarzy i prezesa Legii? Jednak myślę, że nie sądzę.

środa, 22 sierpień 2018 20:12

22 sierpnia 2018 roku

Okazuje się, że taśma Rafała ma ciąg dalszy. Rafał przypadkowo zapukał do pierwszych z brzegu drzwi w bloku – na piątym piętrze – gdzie, jak się okazało mieszka niejaka Bożena Misiak-Sołtysik. Skarbniczka KOD. W dwumilionowym mieście trafić akurat na nią to niebywałe szczęście. Mógłbym mieć takie w Lotto. Oficjalny przekaz jest taki, że w przeciwieństwie do PiS, Paltforma nie lustruje ludzi, którzy przychodzą na spotkania. Oczywiście! A Kinga Gajewska jest honorowym prezesem Mensy.

Z uporem, godnym naprawdę lepszej sprawy, wszystkich do bohaterstwa Czaskowskiego i przypadkowego wyboru celu wizyty przekonywał Czarek Tomczyk. Robił to tak zręcznie, że ujawnił dane uratowanej właścicielki mieszkania. Konkretnie to tak fachowo zamazał nazwisko w sms-ie, która ta przysłała z wdzięczności do Rafcia, że cały misterny plan…. . Genialne!

Rafcio obiecał też dziś budowę trzech nowych linii metra. Mówi, że są lepsze od tych jakiego, bo poddane analizom. Świetnie! Ale realność tych obietnic jest identyczna.

Nie popisał się też Prezydent. W czasie wizyty w Nowej Zelandii podziękował za przyjęcie polskich uchodźców w czasie II Wojny Światowej. Problem polegał na tym, że podziękował „społeczeństwo irlandzkiemu i władzom irlandzkim”. Cóż, Andrzeju, to nie ta sprawa!

Wychwycił to jako pierwszy Marcin Gołaszewski z Nowośmiesznej i napisał „Co za wstyd! Polsko, kogo masz za prezydenta!”. Gość z Nowośmiesznej pisze o wstydzie. I teraz nie wiem czy jako ekspert czy jako ślepiec.

Chociaż fakt, że wyszło niezręcznie.

Sąd zasądził 4 tysiące złotych zadośćuczynienia dla jednego z UBywateli, którego policja zniosła z trasy Marszu Niepodległości. Bo zniesiono ich 20 minut przed startem marszu. W tym roku proponuję policjantów ich tam zostawić. A Marsz Niepodległości niech sobie idzie. Ciekawe jak szybko UBywatele do wrednej, pisowskiej policji pobiegną po pomoc, że depczą.

Oczywiście wyrok jest kolejnym przykładem na zawłaszczenie sądów przez PiS. Panie Ziobro, za co ci płacą, się pytam?

Do TVN zaproszona Jana Marię Rokitę na rozmowę o reformie sądownictwa. Pobity niegdyś przez Niemców Janek zachował się bardzo nieodpowiedzialnie. Wspomniał na przykład swoją rozmowę z Rzeplińskim, w którym apolityczny autorytet miał stwierdzić: „jak nie wyrwiemy sędziom Krajowej Rady Sądownictwa, to nic się nie da zrobić z polskim wymiarem sprawiedliwości”. Poza tym uznał reformę za… właściwą. Aż żal, że tego nie widziałem.

Pamiętacie jak PiS ogłaszał powrót do 22% stawki VAT? To minister Czerwińska (ona jest od finansów) oświadczyła, że w 2019 roku to nie nastąpi. Ale nie martwcie się. Pan Premier z pewnością wymyśli coś żebyśmy mogli zapłacić jeszcze kilka nowych podatków.

Jak PKP zrobi remont to nie ma to tamto! W Warszawie remontują linię obwodową. Konkretnie to jej odcinek od dworca Zachodniego do Gdańskiego. I nawet kończą. Pociągi, które do tej pory ten odcinek mogły pokonywać z prędkością 40 km/h po remoncie będą mogły się poruszać z prędkością 40 km/h. W dodatku zaraz po remoncie zostanie zamknięty jeden tor, bo… będzie budowany przystanek Warszawa Powązki. Bo przecież od razu się nie da. W końcu jak wiadomo planowanie to lipa. Ale martwcie się… Już wkrótce PKP rozpocznie remont linii średnicowej – to ta główna linia kolejowa od Warszawy Zachodniej, przez Centralną do Wschodniej. Tylko jeden komentarz mi do głowy przychodzi:

to jebnie

czwartek, 16 sierpień 2018 21:01

16 sierpnia 2018 roku

Cóż, odbyła się defilada. Miała rozmach, ale nie żołnierze zostali jej największymi gwiazdami…

…show skradł wczoraj Rafcio Trzaskowski! Zdecydowanie! Najpierw wymyślił Muzeum Bitwy Warszawskiej, które będzie budował na warszawskiej Pradze z – jak to raczył określić – ościennymi miastami: Radzyminem ,Wołominem, Otwockiem… Płockiem. Tak! Płock, według Rafcia jest „gminą ościenną Warszawy”. Pominę faktr, że prace nad takim muzeum trwają w Ossowie. Po tym wszystkim znalazł jeszcze czas na wyśmianie biorących udział w defiladzie rekonstruktorów, znalezieniu targu Św. Jacka z „lepszą atmosferą niż patetyczna defilada” – czym chyba obraził jakieś 150 tysięcy tam obecnych potencjalnych wyborców i złożenie wieńców pod pomnikiem generała Józefa Piłsudskiego. Widać gabinet cieni uchwalił jakąś ustawę degradacyjną dla członków Sanacji. W sumie to im się należy. Rydza proponuje uczynić szeregowcem.

Rafałowe sukcesy w kampanii ukazuje najnowszy sondaż: Trzaskowski – 39,1%, Jaki – 37,3%. Oczywiście sztab czytelnika Moreina już wie dlaczego, wyciągnął wnioski i teraz Czaskowski poszybuje w górę! Uwierzyliście? To błąd. Oni od trzech lat niczego się nie nauczyli. A zakonnica czeka na zielone….

Paskowy z TVP też się popisał. Według niego składano wieńcem przy grobie Józefa Piłsudskiego. W Warszawie. Dobrze, że nie w Małkini.

Wieczorem na Placu Piłsudskiego odbyła się sztuka teatralna ukazująca 100-lat niepodległości w losach jednej rodziny. Jak się okazało i z tego można zrobić gównoburzę. Bo były swastyki. Nawet wyświetlone na budynkach. W części dotyczącej II Wojny Światowej. Gównoburze rozpętała Kryśka Janda – choć myślałem, że jako aktorka rozumie czym jest scenografia. Myliłem się – ona nie rozumie już niczego. Podchwyciło ją całe kodziarstwo, Szczerba i reszta rodzimej elyty. I nieważne, że historia, teatr itp. Faszyzm i już. Ja naprawdę rozumiem, że partii rządzącej można nie lubić, ale jednak trzeba zachować rozum i godność człowieka…

Bohaterka pewnej sekstaśmy (serio! Wystarczy poszukać w necie – jej nazwisko pomaga) Ludmiła Kozłowska – oprócz statusu gwiazdy XXX prezes Sorosowej Fundacji Otwarty Dialog została wydalona z Unii Europejskiej. Żeby było śmieszniej wydalona została wprost z Brukseli, na wniosek polskiego rządu. Do strefy Schengen póki co nie wiedzie. Kodziarnia i GóWno murem stanęły za nią. Tymczasem Ukraińcy rozpoczęli śledztwo w sprawie jej szpiegostwa dla Rosji. Zdaje się, że kodziarstwo znowu głupio wybrało.

Prezydent zawetował nową ordynację do Parlamentu Europejskiego. Uzasadnił to brakiem szans dla mniejszych partii. W zasadzie bardzo mi w związku z tym wszystko jedno.

W Bawarii usuwają drzewa zagrożone kornikiem. Dowcip polega na tym, że zagrożona owadem jest połowa bawarskiego drzewostanu. „Die Welt” zachwyca się pracą harwesterów. Ekoterroryści milczą, Kinia Gajewska nie kręci dramatycznych filmików… Nikt nie ujmie się za biednym, niemieckim lasem…

Skoro jesteśmy przy Kini to PiS z Błonia na Facebooku opublikował fakowy cytat, o jej dziadku dumnym ze współpracy z SB. Szanowne dzbany z błońskiego PiS-u, naprawdę trzeba to robić? Przecież Kinia dostarczyła tyle autentycznych cytatów, że lewizna jest całkowicie zbędna.

Rolnicy żądają ogłoszenia stanu klęski żywiołowej. Bo susza. Przepowiadają też chleb po 8-10 złotych za bochenek. I – jeśli do tego dojedzie – to spowoduje upadek rządu, a nie jakieś sądy.

Mamy 16 sierpnia, poważne drużyny jeszcze nie wyszły na boisku w Europucharach, a naszych trzech reprezentantów właśnie zakończyło w nich udział. Lech i Jagiellonia po raz drugi przegrały swoje mecze z drużynami belgijskimi, a Legii udało się zremisować z mistrzem Luksemburga! Brawo. Jak zapewne napisze w korpo-mailu prezes Mioduski „wrócimy silniejsi”. Aż strach pomyśleć.

wtorek, 14 sierpień 2018 21:50

14 sierpnia 2018 roku

Premier Mati ogłosił! Wybory samorządowe odbędą się 21 października. Druga tura 4 listopada. Termkin jak termin. Jednak Rysiek Petru wyraził oburzenie. Zwłaszcza terminem drugiej tury:

petru wybory

On naprawdę myśli, że na grobach się tydzień siedzi? Czy sugeruje, że na Czaskowskiego głosuje jedynie element napływowy, a na Jakiego stale osiadły? Nie będę wnikał głębiej w jego… że to tak nazwę… umysł. To niebezpieczne.

Rysiek nie powinien się przejmować tym bardziej, że jego te wybory już kompletnie nie dotyczą.

Wybory nie dotyczą też Biedronia. Po jednej kadencji postanawia olać Słupsk i zająć się kolejnym wielkim projektem politycznym na polskiej scenie o nazwie „Kocham Polskę”. Jak na lewicową partię skaranie nacjonalistyczna nazwa… Chyba, że on używa tego „kocham” w innym sensie…

Bronek Komorowski oświadczył, że nie wystartuje w wyborach do EuroŻłoba. Szkoda. Taki mąż stanu rozsławiłby Polskę w Brukseli.

Przeprowadzony przez PiS audyt rządów poprzedników, jak zwykle, okazał się burzą w szklance wody. Nie wyniknęło z niego wiele więcej niż ze słynnego audytu Julii Pitery i jej odnalezieniu dorsza opłaconego służbową kartą. I pewnie opozycjoniści się zdziwią, ale tyle samo warte obietnice postawienia wszystkich przed Trybunałem Stanu.

W Genui zawalił się wiadukt na autostradzie. Sądząc po zdjęciach sprzed katastrofy to nie miało prawa wytrzymać. Ale tumiwisizm włoski jest dużo większy od naszego. Nie wiem czy należy się cieszyć.

Proces Najsztuba zostanie powtórzony. Prokuratura nie nauczyła się, że elyt się nie tyka?

A już jutro defilada. Jak co roku. W tym roku postępowcy wracają do narracji „niepotrzebna”. W końcu to nie oni są przy władzy.

Anita Włodarczyk zdobyła złoty medal. I nie chodzi o ten z Berlina, a o ten z… Igrzysk Olimpijskich w 2012 roku. Tam była druga, ale Tatiana Łysenko, jak przystało na Rosjankę wyleciała za doping. Dobrze, że nie cofają się do czasów istnienia NRD. To dopiero byłoby trzęsienie ziemi w klasyfikacji medalowej.

czwartek, 09 sierpień 2018 21:59

9 sierpnia 2018 roku

O dziwo nie zacznę od największej żenady dnia. A może i stulecia niepodległej Polski. O tym będzie na końcu.

Zacznę od Gdańska, a konkretnie Westerplatte, gdzie niejaki Adamowicz wymyślił, że nie pozwoli żołnierzom na odczytanie Apelu Pamięci, bo wymyślił, że mają go czytać harcerze. Tak twierdzi osoba pobierająca pensję prezydenta Gdańska. Z kolei Błaszczak twierdzi, pokazując list do Dowódcy Garnizonu Gdańsk, że Adamowicz nie życzy sobie asysty wojskowej, a jedynie asystę harcerską. A ja tylko przypomnę Adamowiczowi, że w 1939 harcerzy (z całym szacunkiem) na Westerplatte nie było… I, że w zasadzie jest ostatnim, który może zarzucać komukolwiek kłamstwo…

Prezydent „mocno skłania się do veta” w sprawie nowej ordynacji wyborczej do EuroKołchozu. Bo wprowadzi ona system dwupartyjny. W zasadzie ciekawa koncepcja, poniekąd słuszna. W poniedziałek spotka się w tej sprawie z ugrupowaniami, które prosiły o veto: Kukizami, Razem, Prawicą RP i PSL. A gdzie największa opozycja? Im to nie zaszkodzi, a krytykują dla krytykowania.

Na warszawskim Mokotowie pojawiła się pewna śmierdząca sprawa. Konkretnie, z tej zamieszkałej przez marne 200 tysięcy ludzi dzielnicy stolicy, od 1 sierpnia nie są wywożone śmieci. Za to opłaty za ich wywóz wzrosły o prawie 100%.  A to wszystko dlatego, że zmieniła się firma wywożąca. Chociaż raz można poczuć się jak w Neapolu… Odnieśli się do tego prawie wszyscy kandydaci na prezydenta Warszawy. Konkretnie to Czaskowski nie widzi problemu. Ale w końcu nie zna dzielnic, więc może nie wie, że Mokotów to jeszcze Warszawa?

Giertych zeznał, że PiS wprowadził ustawę, która pozwala na konfiskatę majątku spółki za każde naruszenie prawa w ciągu 10 lat wstecz. Jeżeli to prawda to hasło „wystarczy nie kraść, bo my zrobimy to lepiej” jest całkiem na miejscu. Chyba, że najwybitniejszy z polskich adwokatów jednak czegoś nie zrozumiał.

Polskie kluby w Europucharach zaliczyły eurowpierdole.  Jagiellonia przegrała u siebie 0:1 z belgijskim KAA Gent, a Lech na wyjeździe z KRC Genk 0:2. Ale to w zasadzie zostało przykryte przez występ Legii.

20 miesięcy temu Real Madryt uratował remis z Legią Warszawa w ostatnich minutach meczu w fazie grupowej Ligi Mistrzów.  Dzisiaj Legia, na tym samym stadionie w Warszawie przegrała 1:2 z F91 Dudelange. Jakby ktoś nie wiedział jest to zawsze groźny mistrz Luksemburga. W ten sposób nawiązano do wspaniałych tradycji, gdyż do tej pory jedynym polskim klubem, który przegrał z drużyną z Luksemburga był Łódzki Klub Sportowy w 1959 roku. Dwadzieścia miesięcy całkowicie wystarczyło na rozłożenie klubu. Jednakże prezes Mioduski wciąż nie uznaje za stosowne zatrudnić prawdziwego trenera. Dzięki temu mogliśmy być świadkiem największej kompromitacji w historii polskiego futbolu. Na swój sposób imponujące.