wtorek, 06 kwiecień 2021 22:42

6 kwietnia 2021 roku

Napisał

Okres Świąt Wielkanocnych miał dwie gwiazdy. Oczywiście żadna z nich nie był zmartwychwstały Zbawiciel, a minister Pinki-Niedzielski i niejaka Hanna Zagulska – z zawodu lewacka aktywistka. Minister Pinki oświadczył, w wywiadzie dla TVN24, że już nigdy nie wrócimy do sytuacji sprzed pandemii i do końca życia będziemy żyć w poczuciu zagrożenia epidemiologicznego. Szczerze mówiąc bardziej od epidemii boję się niekompetentnych głąbów na ważnych stanowiskach. A to jest plaga, z którą sobie nie poradzimy. Dziś oświadczył, że najważniejszym parametrem przy podejmowaniu decyzji o obostrzeniach jest zajętość łóżek i respiratorów a nie dzienna liczba nowych zakażeń. Mam wrażenie, że ta pandemia mu się opłaca.

Hanka Zagulska – konkubina towarzysza Kapeli ogłosiła z kolei zbiórka na poleasingowy komputer. Trzy tysiące złoty. Jak bronił jej Jasio w odpowiedzi na sugestie Gozdyry, że można zarobić? A tak:

kapela

Wypada się zgodzić z Gozdyrą i stwierdzić, że można wziąć się do pracy? Czy obraża to lewicowa wrażliwość?

Zapomniana już posłanka Pomaska nagrał filmik, z którego wynika, że między innymi przez Polskę szczepienia w Niemczech nie idą tak jak mógłby iść, gdyby nie Unia i to, że te szczepionki zakupuje i rozdziela do poszczególnych krajów członkowskich. Wzruszyłem się losem biednych Niemców co najmniej tak jak losem załogi Obozu w Dachau. (tak wiem, z punktu widzenia papierków to zbrodnia wojenna).

Fundacja Otwarty Dialog Kramka i Kozłowskiej przejęła Sok z Buraka. Podobno mają to ucywilizować i promować zachowania obywatelskie. Prawie w to uwierzyłem.

OKO.press twierdzi, że w Ministerstwie Edukacji Narodowej trwają prace nad zastąpieniem Polskiej Akademii nauk czymś o nazwie Narodowy program kopernikański. Czarnek dla odmiany twierdzi, że to bzdura. Mając do wyboru tak bardzo rzetelne strony można stwierdzić, że taka reforma będzie lub nie. Okaże się, gdyż nie wierzę żadnej ze stron.

Być może umknęła Wam informacja, że 1 kwietnia rozpoczął się Narodowy Spis Powszechny. Pytani będziemy o relacje rodzinne wszystkich mieszkańców w naszym miejscu zamieszkania (rodzice, małżonek lub partner/partnerka), status własnościowy mieszkania, jego powierzchnię, wiek, podłączone media, źródła ogrzewania, status cywilny, życie w nieformalnym związku, migracje, wykształcenie, narodowość, język, wyznanie, stan zdrowia oraz naszą aktywność zawodową. Spis jak spis, ale i tu lewactwo ma ból dupy. Do wyboru są „tylko” dwie płcie. Czyli normalnie, nie po ichniemu. Istnienie problemów pierwszego świata w Wielkim Imperium oznacza prawdopodobnie osiągnięcie szczytu cywilizacyjnego.

W Warszawie mają pomysł zakazania palenia na balkonie. Własnym. Niektórzy twierdzą, że smród leci do mieszkań obok. Być może. Aczkolwiek mam nieodparte wrażenie, że od kilku lat trwa próba przerobienia polskich miast na wsie z kurnymi chatami. Ma być cicho, czysto, cisza nocna – najlepiej od 18:00 i wszystko ogrodzone. Osobiście, szukając spokoju, z Warszawy się wyprowadziłem. Polecam to rozwiązania zamiast własnej wersji pomysłów niejakiego Pol Pota.

Zmarł Krzysztof Krawczyk – człowiek, który chciał być marynarzem. Szkoda…

Na koniec dobra wiadomość. Mój ulubiony osrodek ma problem, bo miłosnicy prawdopodobnie wpłacaja na komputer.

omzr wpływy

Czytany 1549 razy