poniedziałek, 18 czerwiec 2018 21:29

18 czerwca 2018 roku

Miało być miło o Ryśku, zlocie czarownic i innych takich, ale…

…rano, w Radiu Zet, postanowił odezwać się kandydat Czaskowski. Co stwierdził? Że pieniądze dla Polski zostaną zamrożone – bo konstytucja, sądy i kodziarzy biją – i zostaną odmrożone gdy ONI wygrają wybory. Teraz są trzy możliwości: albo Unia usiłuje nauczyć wszystkich wokół żeby głosowali jak trzeba – co by nieszczególnie mnie zdziwiło, albo Platforma ewidentnie działa przeciwko Polsce, albo Trzaskowski jest idiotą i nie bardzo wie o czym mówi. W związku z czym w Warszawie może jedynie Ratusz zamiatać, a nie nim rządzić. Z całym szacunkiem do zamiatających… U bukmacherów trzecia możliwość to kurs 1,05.

Potem Czaskowski tłumaczył się tradycyjnie, że nie powiedział tego co powiedział i chodziło mu o coś innego. Czyli jak zwykle u każdego. On jednak znalazł interpreterów swoich słów. Choćby w osobie niejakiego Kuczyńskiego, który mówi wprost, że jak ktoś cytuje Rafcia to kłamie. Ot, taka ciekawostka. Ale Waldi ma to do siebie, że jak ktoś śmie myśleć inaczej niż on to realizuje moskiewskie instrukcje. Cóż, każdy sądzi według siebie…

Wczoraj po meczu Niemcy-Meksyk kandydat Jaki z kolei zamieścił mema ze zdjęciem Tuska i Schetyny z pogrzebu Sebastiana Karpiniuka ze złośliwym podpisem w stylu „gdy twoja drużyna przegrywa”. Tłumaczenie równie głupie, że to nie on. Ciekawszy jest ciąg dalszy, bo Tusk z Giertychem będą Jakiego pozywać za naruszenie dóbr osobistych. Znajomy wybitny prawnik twierdzi, że proces może być wyjątkowo fascynujący, biorąc pod uwagę konieczność udowodnienia przez najwybitniejszego z adwokatów faktyczne naruszenie dóbr osobistych.

Jaki stwierdził przy okazji, że jak wygra Czaskowski to wiceprezydentem Stolicy zostanie Giertych.

Jednak walka o awans do e-klapy stoi na wyższym poziomie niż rywalizacja tych dwóch.

A Ryszard założył nowe koło w Sejmie. Koło w zasadzie jest trójkątem. Rysiek i dwie Joanny. Wybitne osobowości. Będzie wiele radości. Już nazwa liberalno-społeczni zapowiada dobrą zabawę.

167,9 tys. zł wydała Kancelaria Premiera od marca do grudnia ubiegłego roku na wizaż. Cóż, piękny wygląd, który jest elementem dobrego PR kosztuje. Szkoda więc, że to pieniądze wyrzucone w błoto.

Krzysztof Jurgiel nie jest już ministrem rolnictwa. Złożył dymisję, która została przyjęta. Czas na ruch gabinetu cieni…

W sobotę odbył się tzw. kongres kobiet. Można było się dowiedzieć m.in. że 500+ „to kłamliwy, nieuczciwy program, który promuje katolicki model rodziny, a dzieci traktuje jak produkt. Ręce precz od naszych dzieci!”. Jakby ktokolwiek zmuszał do udziału w programie, a także, że Polska jest pijanym mężczyzną, a jest wiele fantastycznych kobiet. To już Manuela Gretkowska. W jednym ma rcje. W Polsce jest wiele fantastycznych kobiet. Tyle, że nie na tym zlocie. Ale w końcu mogłem bez obrzydzenia spojrzeć na feministki:

torby

Natomiast Kaczafi postanowił zagłodzić posłów opozycji. Oddajmy głos jednemu z nich:

newsweek bieda
foto z Lemingopedii

Do namiotu pod Sejmem przyjechała dziennikarka. Ze zagranicy! I sobie z obrońcami demokracji pogadała. O tak:

kod namiot1 kod namiot2

Całkiem nieźle się dzieje, biorąc pod uwagę, że trwa Mundial. A na Mundialu okazuje się, że nie ma już słabych drużyn. Niemcy przegrywają z Meksykiem, Anglicy męczą się z Tunezją, Argentyna remisuje z Islandią. Niby za to kocha się takie turnieje, ale w ten sposób to ja milionerem nie zostanę.

Na szczęście jest Krystyna Janda, która twierdzi, ze „wygrywanie jest dla mądrych”, a Polacy po byle jakim sukcesie wpadają w amok, a w ogóle to to jest rozrywka dla plebsu. Cóż, Kryśka jest w uderzeniu od 3 lat. Można przywyknąć. Obawiam się, że może nie przeżyć ewentualnego zwycięstwa z Senegalem. Bo to demony polskiego nacjonalizmu i rasizm jednocześnie.

W tym samym programie typek z Krytyki Politycznej nie może zrozumieć dlaczego biedni ludzie chcą oglądać milionerów. Można mu powiedzieć, że w kinie wygląda to tak samo, czy może go to doprowadzić do samobójstwa?

Ku rozpaczy postępowców papież okazał się katolikiem i potępił aborcję. A już osoby Środa, Michalik i Gretkowska szykowały zaproszenie na swój zlot. Przy okazji – pojawiły się pretensje, że nikt z rządu się nie pojawił. Jak tak można? Ktoś z rządu powinien być zawsze. Niezależnie od tego czy to urodziny w lesie pod Wodzisławem czy zlot nawiedzonych macic.

środa, 13 czerwiec 2018 21:03

13 czerwca 2018 roku

Real wciąż nie kupił Lewandowskiego. Na szczęście piłkarze zjedli śniadanie, a potem udali się do Soczi, gdzie będą rezydować w czasie Mundialu. Po drodze na lotnisko byli świadkami wstrząsającej sceny, o której doniosło TVN Warszawa.

mijali kolizje

Profesjonalne dziennikarstwo na najwyższym poziomie!

Piłkarze pojechali do Soczi, a Timmermans jedzie do Moskwy. Aby rozmawiać z polskim rządem. Tak zapowiedział w trakcie debaty nad praworządnością w Polsce. Usłyszał, że jest rok 2018 i nie musi już rozmawiać o Polsce w Moskwie. Cóż, tyle lat donoszenia, a on dalej nie wie gdzie jest Polska.

Tymczasem kodziarze (sorry, nie nadążam za nowymi organizacjami powstającymi w ramach jednoczenia opozycji, więc to nazwa tradycyjna dla nich wszystkich) bronią sądów. W Warszawie, pod sądem najwyższym wygląda to tak:

brońmy sądow warszawa

Żeby było jeszcze śmieszniej czytają Konstytucję… 3 Maja. Tak, tą samą, która wprowadzała katolicyzm jako religię państwową. Za dużo Ryśka. Zdecydowanie.

GóWno kręci gównoburzę o to, że Kaczafi nie czekał w kolejce do lekarza jak każdy. A mogliby wymienić posła, który czekał w kolejce jak normalny człowiek w ciągu ostatnich 70 lat? Chociaż nie… Do 2015 to się im zwyczajnie należało.

Elka „alejaja” Bieńkowska oświadczyła, że nie jesteśmy w tej chwili słyszalni w Unii. Należy sięgnąć po środki ostateczne. Wysłać tam Kamilę Gasiuk-Pihowicz. Jej nie usłyszeć się nie da! A i nawet najwięksi unijni przeciwnicy rządu zrozumieją…

Marcin Kierwiński w rozmowie z parowkami oświadczył, że warszawska Platforma uważa, że powinno być jeszcze więcej Czaskowskiego wśród ludzi. Znakomity pomysł Marcin! I patrząc na sukces Komorowskiego musi się udać!

Protestujący na którymś uniwersytecie błagają o dostarczenie im wegańskiego jedzenia, karimat i gier żeby mogli sobie grać w czasie wolnym. Wielcy wojownicy z mlekiem sojowym pod nosem. Chciałbym zobaczyć jak grają w Monpoly. „Tak, masz hotel, ale ja robię z niego sqout”.

My mieliśmy problemy z barkiem Glika, ale Hiszpanie jednak przebili wszystko. Otóż dzisiaj, trochę ponad 48 godzin przed pierwszym meczem na Mundialu w Rosji zwolnili selekcjonera. Dlatego, że Real Madryt ogłosił, że po mistrzostwach Lopetegui zostanie trenerem w ich klubie. Prezes hiszpańskiej federacji się… zirytował i zwolnił trenera. Nie wiem czy słusznie czy nie, ale morale raczej podkopał. Jego miejsce zajął dyrektor sportowy reprezentacji Fernando Hierro – były znakomity zawodnik… Realu.

A Mundial w roku 2026 zorganizują wspólnie USA, Kanada i Meksyk. Parówki wychwyciły tutaj „złośliwość wobec polityki Trumpa”. Ciekawe o tyle, że taka kandydatura została zgłoszona i nikt jej nie wycofał. Widać dla parówek to zbyt skomplikowane.

A ta kandydatura wygrać musiała, bo kontrkandydatem było Maroko.

czwartek, 17 maj 2018 20:43

17 maja 2018 roku

Jeżeli chodzi o PR to nasza umiłowana partia rządząca przypomina pijanego słonia w składzie porcelany. Dzisiaj postanowiono odwołać tradycyjne posiedzenie Sejmu Dzieci i Młodzieży. Odwołano tez zwiedzanie Sejmu w Noc Muzeów. Z uwagi na apolityczny protest. Naprawdę nie dało się tego lepiej zorganizować? Mistrzostwo panie Kuchciński…

Ale niech sobie robią chłopaki co są. Mam wrażenie, że jak się nie ogarną to bida będzie.

A tymczasem „obywatele” błagają Bolesława o osobisty przyjazd do Sejmu. Tak, w tym cyrku brakuje klauna.

TVN ustaliło, że policjanci zamiast dbać o bezpieczeństwo warszawiaków pilnują rządu. TVN Warszawa obliczył, że stu, TVN24 doliczył się sześćdziesięciu. Zaiste fascynująca różnica w ramach jednej redakcji…

tvnvstvn

Prezydent pojechał do USA wystąpić na radzie bezpieczeństwa ONZ oraz poprowadzić zgromadzenie organizacji. Nie spotka się z Trumpem, za to złożył wieniec pod pomnikiem Katyńskim w Jersey.

W Gdańsku wyszła nieco gówniana sprawa. W przepompowni ścieków coś się zepsuło i wszystko co Gdańszczanie w ostatnich dniach spuścili w kiblu wylądowało w Motławie. W konsekwencji życzę miłych kąpieli w Bałtyku. Protestów ekologów nie zanotowano. Widać nie interesuje ich coś co śmierdzi. Puszcza to co innego – zielono, pachnąco i poza miastem.

Za wyłudzenia kredytów i łapownictwo zatrzymano „Masę”. Widzę same plusy: przestanie być celebrytą i doszczętnie położy instytucję świadka koronnego.

Francuska Wysoka Rada ds. Równości Kobiet i Mężczyzn zaleciał dokonanie dziewięciu zmian w konstytucji. Jak pewnie się domyślacie skoro mowa o Francji i równości to musi być śmiesznie. I jest! Okazuje się, że francuska dewiza „Wolność, Równość, Braterstwo” jest szowinistyczna. Konkretnie braterstwo. Powinno być „adelphite” (nowomowa oznaczająca coś pomiędzy braterstwem, a siostrzeństwem) lub „solidarność”. Muszą zniknąć „prawa człowieka” i pojawić się „prawa ludzi”, a zdanie „Nikt nie może zostać zatrzymany", musi zostać zmienione na "Osoba nie może zostać zatrzymana".  W czasie gdy postępowe osoby zamieszkujące Francję wymyślają takie pierdoły imigranci różnego typu żyją i mnożą się zgodnie z prawem natury.

Błysnął też Krzychu Bosak, który odkrył inwazję Hindusów wożących żarcie Uber Eatsem. Wiadomo – Hindusi bardziej awanturujący są. W tłumie wysadzają się krzycząc Mahatma Gandhi.

bosak

Zgodnie z GóWnianą ankietą ich czytelnicy wstydzą się, że są Polakami. Cóż, ja też często się wstydzę, że oni są Polakami. Mogliby w końcu dotrzymać słowa i wyjechać.

piątek, 11 maj 2018 21:35

11 maja 2018 roku

Dzień historyczny, bo oto człowiek, który dwa lata temu był przewidywany na stanowisku premiera odszedł z założonej przez siebie partii. Tak, Rysiek odszedł z Nowośmiesznych. Że niby nie miał na nic wpływu, bo go baby przegłosowywały. Rychu to prawdziwy człowiek sukcesu. Bilans nieco ponad ostatnich dwóch lat w jego wykonaniu to: rodzina, dom, pieniądze, partia – minus, Joanna Schmidt – plus. Dodatkowo zyskał opinię pajaca. Nawet TVP nie zrobiłoby z tego sukcesu.

Bo już z budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego im się sukces zrobić udało. Czegóż tam nie będzie? Wielkie lotnisko, które przejmie pasażerów z Frankfurtu, Paryża, Londynu, Szanghaju i Los Angeles. Do tego szybki dojazd koleją i autostradą. Może nawet dociągną metro z Warszawy i Łodzi? I podciągną morze żeby port można było wybudować.

Dziś Sejm przyjął specustawę w tej sprawie. Lotnisko ma powstać do 2027 roku. Ciekawe, czy uda się to lepiej niż Berlin-Brandenburg? Myślę, że wątpię.

Wojciech Sumliński został zatrzymany na lotnisku w Londynie i przesłuchany na okoliczność „ekstremistycznych poglądów”. Piękny kraj, wierny sojusznik… Co prawda nie śmieli by zadać takiego pytanie Arabowi w obawie o rasizm. Ale kto powiedział, że zachodnia Europa jest normalna?

GóWno opublikowało artykuł, z którego wynika, że Myszka Agresorka jest niestabilna emocjonalnie. W życiu bym nie pomyślał patrząc na nią… U Nowośmiesznych odbyło się nawet głosowanie nad jej odwołaniem z funkcji szefowej klubu, ale okazało się, że tylko 2 osoby jej nie kochają. Reszta uwielbia, więc zostaje na stanowisku. Ku chwale Titanica partii.

Pomnik Katyński w Jersey City zostanie przesunięta o kilkadziesiąt metrów. To efekt negocjacji konsula, Polonii i burmistrza miasta. Myślę, że list Amerykańskiego Kongresu Żydów też nie był bez znaczenia. I tylko GóWno ze swoją opinią jak Himilsbach z angielskim.

Posłowie i senatorowie będą zarabiać 20% mniej. Piękny, populistyczny gest.

Szokująca wiadomość nadeszła z Portugalii (tak, musiałem sprawdzić). Okazuje się, że znowu reprezentant TVP nie wygra Eurowizji. Nie wiem co napisać, szok jest zbyt wielki.

Adam Nawałka ogłosił szeroką kadrę na Mundial. Niespodzianek nie stwierdzam.

środa, 09 maj 2018 21:43

9 maja 2018 roku

Stało się. Prawie jak w przewidywaniach ekspertów ulice polskich miast spłynęły… Co prawda nie krwią niewinnych ofiar, a czekoladą i nie ulice, a „Autostrada Wolności”. Mati od dziś może spokojnie mówić, że sprawił, że polskimi autostradami płynie czekolada. Co prawda to efekt przewrócenia się tira przewożącego czekoladę, ale tak słodkie zasługi każdy może sobie przypisać.

Zawsze jak pomyślę o czymś takim od czego zacznę przypomina mi się pobitewna scena z „Krzyżaków”. Ta w której Władysław Jagiełło mówi do trupa Wielkiego Mistrza „Oto jest ten, który jeszcze dziś rano mienił się być wyższym nad wszystkie mocarze”

A konkretnie to dwie Dżoeny opuściły dzisiaj Nowośmieszną. Zarówno Szlezwig-Holstein jak i Ryśkowa Nałożnica. Ta od dyktatury kobiet straszy, że odchodzi z partii, ale nie odchodzi z polityki. Pewna kobieta z „Newsweeka” twierdzi, że wytransferuje się do nowej partii Nowackiej i Biedronia. Lewica w końcu przejęła sposób prawicy na pomnożenie poparcia – przez podział.

Zaraz, zaraz… Ale co to ma wspólnego z Jagiełłą? W zasadzie nic. Jagiełłą tutaj jest Kaczafi. Nowośmieszni są biednym Ulrichem. Też jeszcze dwa lata temu mieli przejąć elektorat Platformy, Rysiek miał być premierem bo jest „inteligentny i fachowy”. Szybko jednak się okazało, że PO zeżre Nowośmieszną, a nazywanie Rycha inteligentnym było pewnym nadużyciem. Żegnaj kropeczko. Nie będę tęsknił.

Platforma grzmi, że TVP nie chce pokazać ich spotu z zaproszeniem na „Marsz Wolności”. Obejrzałem. Tez bym nie pokazał. W zasadzie Schetynowcom nie powinno zależeć na tym żeby ktokolwiek to obejrzał. Zwyczajnie stracili moralne prawo śmiać się z „Korony królów”.

Kandydat Trzaskowski raczył zauważyć, że w Warszawie powinien być bilet roczny, który gwarantowałby POSŁOM korzystającym z komunikacji miejskiej zniżki. Pomijając fakt, że posłowie jeżdżą za darmo (czego oczywiście nie rozumiem) to okazało się, że Rafcio się pomylił. Chodziło mu o WARSZAWIAKÓW. Poseł, warszawiak – prawie tak samo się pisze. W przyszłym tygodniu ktoś mu sprzeda Kolumnę Zygmunta.

Parówki zagrzmiały bladym świtem o „Czarnym dniu dla ksenofobów”. Po czym funkcjonariusz Kalisz oznajmił – powołując się na „Bild” – że ci, którzy straszą „uchodźcami” kłamią, bo przestępczość w Niemczech jest najniższa od 1992 roku. Oczywiście statystyk nie publikuje, bo jak wiadomo wystarczy napisać „statystyki mówią…” i wszyscy klękają. Gorzej, że są tacy, którzy statystyki znaleźli… Ale ta strona to zapewne fałszywka Kaczafiego i Suskiego.

Na koniec cos z Warszawy, ale nie związanego z wyborami. Do Ratusza wpłynął wniosek o zmianę nazwy Alej Jerozolimskich na Aleje Mazowieckie. Dlaczego i po co? Bo Jerozolima kojarzy się ze ścianą płaczu, a „nie jest to dobry symbol w obecnych czasach”. Ciekawe czy twórca wie, że nazwa pochodzi od starego, żydowskiego osiedla, które mieściło się w okolicach Placu Zawiszy…

I czy aby nowa nazwa nie będzie się kojarzyła z Tadeuszem? Że o Konradzie nie wspomnę…

czwartek, 26 kwiecień 2018 21:39

26 kwietnia 2018 roku

PiS ogłosiło swoich kandydatów na prezydentów w największych miastach. W Warszawie będzie Patryk Jaki, w Krakowie Małgorzata Wassermann i to tyle jeśli chodiz o kandydatów z pierwszej linii frontu.

Rafcio Trzaskowski na Jakiego zareagował kpiną, że ten powinien poznać miasto, bo Warszawiacy nie lubią spadochroniarzy. Ma pan racje panie pośle z Krakowa.

Tak swoją drogą to dramatycznie wypaczona i upartyjniona jest idea samorządu w największych miastach. U mnie na wsi wygląda to jednak trochę inaczej. Nawet opłatę za śmieci w roku wyborczym potrafią podnieść o 50%.

Amerykanie uchwalili sobie ustawę 447, dzięki której ich organizacje mogą wspierać organizacje działające w ramach Holocaust Industry. Szanowni naciągacze – po pierwsze proszę skierować swoje pretensje nieco bardziej na Zachód od Warszawy – tam jest Berlin i sprawcy Holokaustu, a po drugie to za marne 40 milionów dolarów zrezygnowaliście z dalszych odszkodowań. A działo się to 16 lipca 1960 roku – wtedy, gdy żyły jeszcze prawdziwe ofiary Holokaustu, a nie ludzie pokroju Adasia jąkały, którego rodzice tak ginęli w Holokauście, że potrafili go spłodzić i urodzić już po wojnie.

Polska Fundacja Narodowa odpowiedziała na zapytanie Brejzy w sprawie kosztu wycieczki Kusznierewicza dookoła świata. 3 miliony złotych. Rocznie. Przez 3 lata. W sumie więc wychodzi 9 milionów. W czym jak w czym, ale w bezsensownym wydawaniu pieniędzy Fundacja osiągnęła mistrzostwo.

GóWno przystąpiło do sojuszu LANA. Celem tego tworu jest podnoszenie dziennikarskich standardów i promowanie wysokiej jakości dziennikarstwa w Europie. Co będzie następne? Ku-Klux-Klan będzie walczył z rasizmem, a Natalia Przybysz z aborcją? Mam wrażenie, że ta cała LANA myśli, że będzie brana na poważnie. Otóż chyba nie bardzo.

Polska znowu spadła w rankingu wolności mediów. Nieszczególnie wiem na czym oni to opierają. Na sprzedaży GóWna? Na szczęście Węgrzy są na miejscu 73 (mógł Orban finansować prywatna gazetę? Mógł!), a żeby było jeszcze śmieszniej USA, gdzie w zasadzie każdy pisze co chce są na miejscu… 48.

Aczkolwiek uważam, że zawieszenie dziennikarza Polskiego Radia 24 Rafała Dutkiewicza za… przypominanie Magdzie Ogórek jej związku z SLD. Pan dyrektor rozgłośni nie przewidział tylko tego, że prawicowi dziennikarze też nazwą go idiotą. Teraz będzie myślał… W zasadzie udawał.

„Krzyż jest podstawowym symbolem chrześcijańsko-zachodniej tożsamości kulturowej” powiedziały władze Bawarii i postanowiły powiesić krzyże we wszystkich swoich urzędach. Troszkę w kropce stawia to takie GóWno. Bo jak tu krytykować Niemców? A przecież by należało! Ciężki to dni dla Adasia i Dominisi. Aczkolwiek spodziewam się skowytu niemieckiego lewactwa.

Władze Kudowy Zdroju ogłosiły tradycyjny konkurs na najładniejszy dom w mieście. Wpłynęło jedno zgłoszenie. Zgłoszony dom zajął trzecie miejsce. Już Adaś Miałczyński miał lepiej – on był wiecznie drugi. I jednak przegrywał z kimś.

Kinia bierze ślub. Tym razem z Myrchą, z którym pajacowała nagrywając kretyńskie filozoficzno-polityczne filmiki. Nie żebym był zdziwiony. Dramat będzie wtedy, gdy zaczną się rozmnażać.

Facebook zmienił regulamin i wprowadził nowy indeks słów zakazanych. Nie można już pisać:

„zdeformowany”, „niedorozwinięty”, „odrażający” lub „brzydki”
„opóźniony w rozwoju”, „kretyn”, „niskie IQ”, „głupi” lub „idiota”
„puszczalska”, „oszust”, „skąpiec”, „na krzywy ryj”
treści wyrażające pogardę, np. „nienawidzę...”, „nie lubię...”, „x są najgorsi”
„ohyda”, „paskudztwo”, „obrzydlistwo”
odniesienia lub porównania do brudu, bakterii, chorób i odchodów
odniesienia lub porównania do zwierząt, które są kulturowo postrzegane jako gorsze pod względem intelektualnym lub fizycznym
odniesienia lub porównania do niższej formy człowieczeństwa.

I jak ja mam o Nowośmiesznych pisać? „Ujemnie uposażony intelektualnie”?

wtorek, 17 kwiecień 2018 21:20

17 kwietnia 2018 roku

Kolejny, piękny dzień z Polską Fundacją Narodową. Otóż ten twór, który miał dbać o wizerunek Polski na świecie wynajął agencję PR, aby ta zadbała o wizerunek tego cudu w Polsce. Równie dobrze 3 osoby zatrudnione w MSZ mogły zatrudnić agencję PR do dbania o wizerunek Polski na świecie. Rozumiem, że nie po to wstawaliśmy z kolan żeby było łatwiej, taniej i logiczniej. Ale nawet żenada powinna mieć swoje granice.

Jak podają media „Unia bezlitosna w sprawie Puszczy”. Chodzi o słynna wycinkę Puszczy Białowieskiej rzecz jasna. Tak bezlitosna, że aż nie nałożyła żadnych kar (chociaż pogroziła, że może nałożyć). A, że wycinkę przerwano jakiś czas temu, to tematu nie ma.

RMF donosi, że Tusk łazi po Brukseli mówiąc, że PiS go aresztuje. Denek, ty ciesz się, że PiS a nie ja. To raz. A dwa – może o azyl wystąp. W razie czego możesz polecieć do Afryki, przepłynąć pontonem i – udając Araba – możesz się gdzieś wkręcić. Może nawet obejmiesz przywództwo nad jakim obozem?

Marek Zagorski będzie ministrem cyfryzacji. „Wiadomości” oświadczyły, że będzie świetny, bo przygotował zmiany w kodeksie drogowym, dzięki czemu nie dostaniecie mandatu jak zapomnicie dokumentów. Zaiste jest to znakomita rekomendacja na ministra cyfryzacji. Oczywiście może on być najlepszym ministrem w historii, ale powód „Wiadomości” jest absurdalny.

Dawno nie pisałem o Stefku Niesiołowskim. Otóż żyje i jest zdrów. Chcecie dowodu? To proszę: „Na Jasnej Górze miał miejsce zjazd nacjonalistów i rasistów, którzy mają w swoim dorobku hitlerowskie gesty i rasistowskie hasła (Polska biała). Czcigodny przeor klasztoru o. Marcin Waligóra na protesty, że wspiera ludzi pełnych nienawiści, a więc działających niezgodnie z chrześcijaństwem, odpowiedział „Klasztor jest otwarty dla wszystkich”. Tak wygląda w najczystszej postaci faryzeizm uczonych w Piśmie. Jasną Górę należy bojkotować tak jak Wawel z oczywistych powodów”. Raczej Wawel i Jasna Góra nie stracą na tym, że Stefcio z kumplami tam nie wpadną. A ludzkość – jako całość – na tym zyska.

Izu Ugonoh, czarnoskóry bokser urodzony w Szczecinie gościł w TVN24. Ale zachować zgodnie ze standardami stacji się nie umiał. Zamiast utyskiwać na rasizm, faszyzm, kibolizm, menelizm i odmowę wydania karty bibliotecznej stwierdził, że żyje mu się w Polsce świetnie, a uchodźcy niekoniecznie są tu potrzebni. I cały misterny pan w… wiadomo gdzie. Trzeba było Hugo-Badera zaprosić.

Jest kolejny więzień polityczny pisowskigo reżimu. Zatrzymano Rafalala. Za napaść na dziewczynkę. Tak, to będą dla tego, bardzo miłe dni.

A o pisowskim reżimie i więźniach politycznych Kinia nagrał filmik. Znajdźcie sobie, bo bezpośredni link mógłby doprowadzić mnie przed sąd, za spowodowanie trwałego uszczerbku na zdrowiu. KInia jest w najwyższej formie.

środa, 11 kwiecień 2018 20:34

11 kwietnia 2018 roku

Z bliżej nieznanego mi powodu, którego zresztą w trosce o własną psychikę, znać nie chcę, UBywatele blokowali biuro przepustek Sejmu. Skandalem numer jeden jest to, że „kaczystowski reżim zabraniający zgromadzeń i demonstracji” na to zezwolił i żadna z licznych służb nie podjęła interwencji.

Brak interwencji skutkuje tym, że jedna z osób, która chciał dostać się do Sejmu została… ugryziona. Mam nadzieję, że ubywatel był szczepiony. Całą tę hołotę dzielnie wspierała posłanka Szlezwig-Wielgus. Ona wygląda na taką, która gryzie.

Druga, równie żenująca rzecz wydarzyła się na konferencji Antoniego, który odkrył, kolejny już zamach w Smoleńsku. W roli głównej wystąpił niejaki Czuchnowski Wojciech. „Jest pan kłamcą, przestępcą i w przyszłości odpowie pan przed sądem wolnej Polski za kłamstwa i szkody poczynione państwu polskiemu oraz pojedynczym ludziom. Zadawanie panu pytań nie ma żadnego sensu. Żegnam”. Zaiste profesjonalne, godne dziennikarza zachowanie. A wystarczyłyby dwa trudne pytania. Wojtuś postanowił jednak udowodnić to o co go wszyscy podejrzewali.

W ramach całkowitej odmowy przyjmowania „uchodźców” rząd od 2015 roku przyjął ich…3,7 tys. Część zwrócono nam z zachodu, część została przyjęta przez nasz rząd. I zapewne nikt by o tym nie wiedział, gdyby nie wysypał się Czaputowicz w wywiadzie dla „Le Figaro”. Bo jak wiadomo, w roku 2018 nikt w Polsce się o tym nie dowie. Aczkolwiek rezolutny Jacuś zastrzegł, że nasze nabytki nie pochodzą z „mechanizmu przymusowej relokacji”. A co to za różnica? Zdaje się, że sondaże uderzy do łba na tyle, że uważają, iż będąc za a nawet przeciw nikt nie zauważy ich działania.

Znany i lubiany Donald Trump postanowił udowodnić, że intelektem dorównuje wyżej wymienionym i opublikował tweeta.:

trump syria

„Rosja zapewnia, że zestrzeli dowolny i każdy pocisk wystrzelony w kierunku Syrii. Przygotuj się Rosjo, bo one nadejdą, ładne, nowe i chytre! Nie powinnaś być partnerką Zwierzęcia Zabijającego Gazem, które zabija swoich ludzi i znajduje w tym przyjemność!”. Dodał też, że stosunki z Rosja są najgorsze w historii. Tak jest Donald. Trzecia wojna światowa jest czymś co może uratować resztki rozsądku na tej planecie. Względnie ostatecznie rozwiązać kwestię planety Ziemia.

Na szczęście rzecznik Kremla odpowiedział spokojnie: „Nie uczestniczymy w twitterowej dyplomacji”. A przecież na Kremlu mówią wyłącznie prawdę. Od stuleci.

Może jednak warto zrobić zapasy?

I jednak zrobię… Dlatego kończę ten piękny, pełny uśmiechu i optymizmu dzień.

A na koniec i tak przyjdzie Otoka-Frąckiewicz i zrobi to lepiej ode mnie.

otoka

poniedziałek, 09 kwiecień 2018 20:09

9 kwietnia 2018 roku

Czołem, niewykształcony, głupi narodzie. Tak powitałaby Was Jolka Zjawińska z Nowośmiesznej. W czasie spotkania w Centrum Dialogu Europejskiego rzuciła m.in. tekstem: „Po prostu głupi, polski naród trzeba oświecić, bo inaczej nigdy się z tego kręgu nie wyrwiemy”. I zaprawdę powiadam Wam. Nie ma co się oburzać. Jolka na co dzień przebywa z członkami swojej partyjki. Stąd ma obraz Polaków jaki ma. Ktoś się nie zgodzi słuchając Ryśka, obu Asiek, Kamci czy Misiły?   

Taki Rysiek, gdy przegrał wybory z Kaśką zabrał meble z siedziby partii. Wszystkie. Pracownicy musieli siedzieć na kartonach… Piękna alegoria losu Nowośmiesznej. Acha, meble podobno były Ryśka. Jak Nowośmieszna.

Wczorajszy dzień był piękny. Nie dlatego, że niedziela wolna od handlu, nie dlatego, że w końcu ciepło i – o dziwo – nie padało. Z radością, przez cały dzień, czytałem o końcu Orbana i odzyskiwaniu wolności i demokracji w uciskanej Republice Węgierskiej. Bo była duża frekwencja, a jak wiadomo wtedy wszyscy głosują przeciw Fideszowi. A jak się skończyło? Jak wszystkie gówniano-tvnowsko-opozycyjne prognozy. Fides ma 134 posłów (przybył 1) w 199 osobowym parlamencie, Jobbik – 25 (+2), Socjaliści – 20 (ubyło 10). Tę porażkę Fidesz zapamięta na długo.

A naszym jasnowidzom proponuję przewidywać pogodę. Też nie będą trafiać, ale jakby śmiech mniejszy.

W Niemczech chory psychicznie samochód wjechał w ogródek przed restauracją. Bo jak wyjaśnia Bartosz Węglarczyk:

węglarczyk

Skąd więc nagonka na pijanych kierowców skoro to samochody powodują wypadki?

Audyt przeprowadzony w PISF po odwołaniu umiłowanej przez obrońców demokracji Magdaleny Sroki wykazał m.in. zawieranie umów na przysłowiową gębę, premie dla sekretarek w wysokości 12 i 17 tysięcy złotych, czy istnienie etatu o nazwie „designer pieczątek”. To ostatnie mógłbym sprawować. Musi to być fascynujące zajęcie. Większość czytających o tym tradycyjnie nie zrozumiało tekstu i oskarżą Kaczafiego o „rozpasanie”. Komentarzy artystów umierających za Srokę brak. Jak zwykle.

Już jutro ostatnia miesięcznica. Przy okazji odsłonięcie fatalnego pomnika. Tradycyjnie do swojego spędu szykują się tez UBywatele i reszta moralnych zer z Agnieszką Holland i Hołdysem na czele. Pod hasłem „wygraliśmy” będą manifestować radość z okazji zakończenia miesięcznic, bo to ich zasługa. Dokładnie taką samą zasługę mają w lądowaniu na księżycu czy zwycięstwie Unii w Wojnie Secesyjnej. Ale grunt to dobre samopoczucie. I kolejna zadyma.

Przy okazji w Sejmie odsłonięto tablicę ku czci Lecha Kaczyńskiego. Pomijając histerię gimboopozycji, że „nie jest godzien”, to większa histerię wywołało to, że „Kaczafi zamknął Sejm przed dziennikarzami”, a „z telewizji mogło wejść tylko TVP Info”. Pomijając już fakt, że transmisje prowadziły zarówno Polsat News jaki TVN 24 drugą wiadomość uznajemy od razy za fakenews, a co z „zamknięciem Sejmu dla dziennikarzy”? W piątek na stronie Sejmu ukazała się taka informacja: „Obsługa medialna: ze względów organizacyjnych i bezpieczeństwa przewidziana jest wyłącznie obecność operatorów kamer telewizyjnych i fotoreporterów.

Zgłoszenia, zawierające imię, nazwisko, reprezentowaną redakcję, numer dokumentu tożsamości ze zdjęciem oraz numer telefonu kontaktowego należy przesłać na adres Centrum Informacyjnego Sejmu Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. do 8 kwietnia 2018 r. do godz. 18:00. Prosimy o zgłaszanie maksymalnie dwóch osób z jednej redakcji. Liczba miejsc jest ograniczona”.

Wystarczyło przeczytać i nie byłoby zdziwienia. Tylko kto w opozycji umie czytać? Kinga Gajewska?

Podobno pewnie periodyk prowadzony przez paranoika nie dość, że ma głupią okładkę to jeszcze treść tez jest odpowiednia. Może i bym się do tego odniósł, ale nie jestem psychiatrą.

W Rosji uczestnicy libacji ukradli parówki. Problem stanowi to, że parówkami był materiał wybuchowy, który podobnie wyglądał. To Rosja, to się musiało udać.

środa, 21 marzec 2018 22:17

21 marca 2018 roku

Kiedyś to był dzień wagarowicza. Gimby nie znajo… Teraz to jest dziennika elektroniczny, szkoła na karty magnetyczne i drzwi otwierane na hasło. Brrrr. Cieszę się, że to nie za mojej kadencji.

Podobno PiS wygrał ostatnie wybory dzięki temu, że nielegalnie pozyskało dane z Facebooka.  Wychodzi na to, że „kurdupel bez konta w banku, prawa jazdy i umiejętności obsługi komputera” oszukał miliony młodych, wykształconych. I oczywiście ze zwycięstwem PiS nie ma nic wspólnego fatalna Platforma i jeszcze gorsza od jej rządów kampania wyborcza odbywająca się pod hasłem „kotlecik ładnie pachnie”.

W Sejmie odbyła się debata o polityce zagranicznej. Wszystko jak zwykle: rząd mówi, że jest super, opozycja, że źle jak nigdy. Oni nawet na temat pogody mieliby odwrotne zdanie, więc nie mam ochoty się w temat zagłębiać.

Studencki Komitet Antyfaszystowski odstawiał szopki od Uniwersytetu Warszawskiego do siedziby warszawskiej Kurii walcząc o aborcję. Na UW studiuje prawie 45 tysięcy studentów. Na zadymie było max 200 osób. Zapewne w większości socjologów i kulturoznawców. Zapewne im wychodzi, że są większością. Mi niekoniecznie.

A poza tym uważam, że studia powinny być płatne. I precz z preczem.

Policjanci od sprawy Igora Stachowiaka są niewinni. Tak orzekła prokuratura. Czyli na tym odcinku funkcjonowania państwa bez zmian. Od 1944 roku. Kiedyś chociaż można było pielęgniarzy oskarżyć, teraz można orzec samobójstwo.

Magdalena Ogórek nie była kandydatką SLD na prezydenta. Ona tak twierdzi. Według siebie była kandydatką niezależną z poparciem SLD. A ja jestem wegetarianinem z tolerancją dla mięsa.

Kandydat Trzaskowski alarmuje, że nowa specustawa mieszkaniowa spowoduje budowę osiedli bez szkół, usług i terenów zielonych. Przerażające! Jak tak można? Widać można, bo od dawna tak się buduje. Stawie się bloki, najchętniej ogrodzone i nic poza tym. Ale skąd niby taki poważny kandydat może to wiedzieć? Suweren i tak kupi, bo zanim się zorientuje, że jedyna na osiedlu szkoła-tysiąclatka musi pracować na 3 zmiany minie trochę czasu.

A teraz będą bluzgi.

Bo o spierdolinach zwanych sokiem z burakach nie da się wspominać bez. Dzisiaj opublikowali coś takiego:

sok z buraka

Tłuszcza w ich komentarzach szaleje. I nieważne, że to jest tekst wprost z ASZ Dziennika z 2014 roku. Przecież tam nie chodzi o jakąkolwiek prawdę, a o zadowolenie debili, którzy ich oglądają. A oni nie mają w zwyczaju weryfikować treści memów podawanych przez tych debili. A podobno to wszystko na koszt naszej umiłowanej gimboopozycji. Ale jeżeli Wy w razie udowodnicie realnemu miłośnikowi tego gówna, że jest podatny na kłamstow zostaniecie nazwani pisowskimi świniami, niezdolnymi do samodzielnego myślenia. I nieważne, że pokażecie oryginał. Ot, tak działa mowa miłości.

W zasadzie większość mediów podała informację – w tytule - że opozycja rozpyliła gaz w parlamencie żeby nie dopuścić do głosowania. A, że w Kosowie? A kogo to obchodzi? W końcu świat jest globalną wioską… Inna sprawa, ż eoczekuję rodzimych nasladowców.