piątek, 11 styczeń 2019 23:03

11 stycznia 2019 roku

Piątunio, więc pewnie jesteście szczęśliwi. Ale nie wszyscy mieli dobry dzień… Taki Grzechu Schetyna na przykład miał dzień fatalny. Cały przekaz dnia mu się posypał.

Najpierw Komisja Europejska stwierdziła, ze odstrzał dzików popiera, bo jest jedyna metoda walki a afrykańskim pomorem i, że tylko masowy odstrzał może problem rozwiązać. Wiadomo, że Donald nigdy nie lubił Grześka, ale żeby zaraz sprzedać się Kaczafiemu?

Potem Sekretarz Stanu USA Mike Pompeo ogłosił, że w dniach 13-14 lutego odbędzie się globalna konferencja na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie. Co najgorsze dla Grześka miałby ten spęd odbyć się w Warszawie. To zapewne potwierdzanie postępującej izolacji Polski na arenie międzynarodowej.

A najgorsze przyszło wprost z Europejskiej Partii Ludowej. Tej najbardziej postępowej grupy w EuroKołchozie. Ci zdaje się najbardziej otwarci i tolerancyjni zaproponowali sojusz temu nieliczącemu się faszyście Salviniemu. Temu samemu, z którym śmiał się spotkać Kaczafi w ramach paktu Ribbentrop-Mołotow. I nagle okazuje się, że EPP też uważa, że trzeba z nim rozmawiać…

Nie zdziwię się gdy jutro Grzechu będzie biegał po lesie w przebraniu dzika…

Z dzikami wyszły jaja, bo nagle Onet i parówki zaczęły pisać prawdę podpierając się danymi PZŁ. Także wygląda to tak: najpierw te same tuby propagandowe nakręciły histerię, teraz twierdzą, ze nic takiego nie miało miejsca. Ciekawe czy unijne stanowisko ma cokolwiek z tym wspólnego?

PiS złoży projekt ustawy dotyczących jawności zarobków w NBP. Słusznie. Głos na ten temat zabrał sam Marek Suski. Stwierdził on, że skoro ujawni się pensję szefów NBP to jawne powinny być również zarobki szefów banków prywatnych. Zapytałbym czy Suski jest aż takim kretynem, ż enie widzi różnicy, ale to pytanie nie byłoby warte nawet 100 złotych w „Milionerach”.

Piotr Duda – ten od „Solidarności” – oświadczył, że rząd ich oszukał, w sprawie podwyżek dla pracowników budżetówki. Rzekomo siepacze Kaczafiego ustępują jedynie tym co protestują na ulicy. Nie przypominam sobie co prawda pracowników „Biedronki” na ulicach, ale pewnie nie zauważyłem. Zapowiada więc strajk budżetówki. Nauczyciele, budżetówka, kodziarze… Zapowiada się ciekawy rok.

Nowośmieszni złożyli dzisiaj w Sejmie projekt ustawy „Świecka Szkoła”, która ma zlikwidować finansowanie nauki religii w szkole. Ciekawe czy Kaśka wie, że ta ustawa ma takie same szanse na wejście w życie jak Nowośmieszni na kolejną kadencję.

Na koniec będzie o ekologach. Konkretnie dwa przykłady z Warszawy.

W pierwszym przypadku oszołomy wymyśliły, że należy zamknąć dość znaczącą część ulicy Górczewskiej (dnia nie warszawiaków to główna ulica dojazdowa do Centrum dla mieszkańców Woli i Bemowa oraz kilku okolicznych miejscowości). W jakim celu? Bo po dwóch stronach ulicy są parki: Moczydło i Szymańskiego i koniecznie trzeba je połączyć. Tak, trzeba odciąć od świata jakieś 150 tysięcy ludzi żeby ułatwić spacery po parku… To może idźmy dalej: niedaleko jest Lasek na Kole, Fort Bema, Las Bemowski i Puszcza Kampinoska. Może tak połączyć to wszystko w jedno? A moz ezamiast dzików odstrzelić ekooszołomów?

Pomysłowi przewodzi Robert Buciak – znany głównie z walką z miejscami parkingowymi w Warszawie. Był nominowany przez stołeczne GóWno do „nogi od stołka” – to antynagroda dla „dzbana” roku. Gdy prowadził zbierając ponad 70% głosów jego kandydatura została wycofana, a funkcjonariusze złożyli samokrytykę. Towarzysz Buciak jest z Zielonego Mazowsza. Opublikował coś takiego (to jest punkt drugi tego przykładnego wywodu):

zielone mazowsze

Nie, to nie jest rasizm, bo dotyczy białych. Ale przyznać musicie, że od razu zaczynacie marzyć o kąpieli w krystalicznie czystym Gangesie…

Naprawdę nikt nie widzie, że te oszołomy stają się niebezpieczne?

Obyście mieli weekend bardziej udany niż Schetyna piątek…

środa, 19 grudzień 2018 22:01

19 grudnia 2018 roku

Za chwilę zaczynamy nowy rok. Przedsiębiorcy też. Rząd przyszykował im prezent. ZUS wzrośnie z 1228 złotych do 1318. Brawo Mati, trzeba dojeżdżać krezusów!

Dodatkowo Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie raczył wydać wyrok, w którym stwierdził, że aby zablokować konto skarbówka nie potrzebuje przeprowadzać postepowania dowodowego, a wystarczy, iż urzędnik stwierdzi ryzyko wykorzystania rachunków w bankach do wyłudzania podatku i niewykonania zobowiązań. Wspaniała sprawa. Zawsze i każdemu można zablokować konto. Nareszcie wstaliśmy z kolan!

Szefowie Ministerstwa Zdrowia pojechali sobie na weekend do hotelu Narwil w Serocku. Wcześniej ministerstwo nie wpisało na listę leków refundowanych wyrób firmy Adamed gdyż ci nie zgodzili się na obniżenie cen. A co ma jedno wspólnego z drugim? Hotel Narwil i Adamed mają tych samych właścicieli. A po weekendzie lista została zmieniona. Zadziwiający przypadek. Powiedziałbym, że najmniej przypadkowy przypadek ze wszystkich przypadków. Może zanim Mati sprawdzi konta wszystkich wokół może niech sprawdzi swoich urzędników?

Platforma wymyśliła, że złoży projekt ustawy o słynnych bonifikatach, która wprowadzi 98% zniżkę na wszystkich gruntach. „Bo ta wysokość bonifikaty była inicjatywa PiS” jak piszą obecnie platfusy. A Platforma protestowała, tylko PiS miał w ubiegłej kadencji w radzie Warszawy większość i z PiS był prezydent… A Grzechu stwierdził w TVN, że Bążur „dostarczył amunicję PiS, ale sam ją umiejętnie rozbroił”. Tak, amunicja była przeciwpancerna, a rozbrojona została palnikiem acetylenowo-tlenowym. Poszukajcie w google jak to się kończy…

A skoro jesteśmy w Warszawie to Patryk Jaki uruchomił stronę trzaskowskiwatch.com z rozliczeniem obietnic Rafcia. Może być to równie ciekawa, jak dawno, dawno temu strona bufetowawatch.

Rozeszła się plotka o tym, że Kaczafi szykuje wybory parlamentarne już wiosną. Obóz rządowy zaprzecza, a Kaśka Lubnauer się cieszy: „Wcześniejsze wybory parlamentarne mają pewne zalety; wcześniej bylibyśmy w stanie wygrać z PiS, na co bardzo wielu Polaków czeka”. BylibyśMY? Nie wiem kto byłby, ale Kaśka raczej powinna zajmować się pokonaniem PiS, a ratowaniem siebie.

„Financial Times” wybrał człowieka roku. Został nim George Soros. Jak uzasadnia redakcja „stał się sztandarem liberalnej demokracji, idei, którą postawili w stan oblężenia populiści”. Ten sztandar akurat słabo powiewałby na wietrze… A co do tytułu to kiedyś „Time” zrobił nim Hitlera…

Co przywołuje na myśl pytanie. Czy Janusz Korwin-Mikke posiada ten numer?

wtorek, 18 grudzień 2018 22:43

18 grudnia 2018 roku

Wielki sukces Rady Warszawy, która właśnie dała mata rządowi! Przynajmniej taka jest oficjalna wersja. Prawdziwa jest taka, że Bążur obsrał zbroję po zjebce od Schetyny i „zarekomendował” bonifikatę w wysokości 98% przy wykupie gruntów z użytkowaniem wieczystym. Rada Warszawy łaskawie przystała na sugestię. Teraz Czaskowski domaga się od rządu takiej samej bonifikaty na gruntach Skarbu Państwa… Stałość poglądów, nieustępliwość, znajomość potrzeb mieszkańców, stabilność emocjonalna! Tego o Rafale akurat powiedzieć nie można.

A żeby było ciekawiej to Rafcio i tak został zblokowany przez pisowskiego wojewodę, który musiałby tę uchwałę opublikować w dzienniku urzędowym, a ma 30 dni na zbadanie jej legalności i już zdążył zasugerować, że „nie zdąży” przed 1 stycznia. Bążur o tym, zapomniał wspomnieć próbując ratować resztki… w sumie nie wiem czego.

Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło Globalny Pakt w sprawie Uchodźców. „Bez poparcia Polski i Korei Północnej” jak ze zgrozą GóWno w tytule. Tak, bo Polska podobnie jak kuzyni Kima, Nauru, Izrael, Tonga, Turkmenistan i Mikronezja nie wzięła udziału w głosowaniu. O tym, że USA i Węgry były przeciw można się dowiedzieć gdzieś ze środka artykułu. W sumie to ciekawe, że GóWno sugeruje, że Polska zachowała się jak Korea Północna, a nie jak Izrael. Antysemityzm?

Kancelaria Senatu w kwietniu podpisała kontrakt na catering z jedna z greckich tawern w Warszawie. Opiewa na 307.500 złotych. Za rok. Wychodzi 25625 złotych miesięcznie. I 256,25 zł miesięcznie na senatora. Czy można taniej? Raczej na pewno. Czy to jest dramatycznie drogo? Niekoniecznie. Zwłaszcza przy wszystkich marnotrawionych przez Senat pieniądzach. Zwłaszcza tych za istnienie tej izby dumania, która przed wyborami wszyscy chcą likwidować, a po wyborach już tylko opozycji wydaje się zbędna.

Krzychu Tchórzewski – minister energii zapewnił prezydenta, że cena prądu nie wzrośnie. W 2019 roku, co zapewne oznacza, że w 2020 wzrośnie o 200%. Chyba, że do lutego wszyscy o tej obietnicy zapomną i się spokojnie ceny podniesie.

Przy okazji dowiedziałem się, że energia potrzebuje oddzielnego ministerstwa. W zasadzie chyba bardziej potrzebne jest ono Tchórzewskiemu niż Polsce.

Jacek Sasin i Marek Suski zapowiedzieli, że warszawski Pomnik Katastrofy Smoleńskiej zostanie rozbudowany. O zieleń wokół pomnika i ścianę zieleni. Czymkolwiek jest. Tylko podobnie jak Rychu Petru nie ma pieniędzy więc apelują o wpłatę… I niby wszystko w normie, ale czy naprawdę do ogłoszenia takich informacji trzeba wysyłać duet największych pisowskich intelektualistów?

Platforma Obywatelska powiadomiła prokuraturę o podejrzeniu "sytuacji korupcyjnej" w związku z przyłączeniem się radnego sejmiku śląskiego, Wojciecha Kałuży do PiS, bo ten – jak wyjaśnił sam Wiesław Gomułka Borys Budka – „otrzymał korzyść majątkową w postaci wynagrodzenia wicemarszałka i korzyść osobistą w postaci funkcji, którą obecnie sprawuje”. Borys, a ty nie boisz się, że ktoś o Arłukowicza czy Agresorkę zacznie pytać?

I tym, psychiatrykiem kończymy…

poniedziałek, 17 grudzień 2018 22:51

17 grudnia 2018 roku

Mam nadzieję, że zaczynamy ostatni tydzień z jakimikolwiek wydarzeniem w roku 2018. Nie przeczę, że od piątku do końca roku planuję mały urlop od skrótów… Chyba, ze była wdowa Diduszko wyprowadzi na ulicę milion ludzi w obronie laickości Świąt Bożego narodzenia.

Wczoraj obchodziliśmy drugą rocznicę zamordowania przez pisowskich siepaczy i zmartwychwstania w minucie trzeciej Diduszki. Na tym najważniejszym dla kodziarskiej religii wydarzeniu najlepiej wyszła była wdowa, która została radną Warszawy i apeluje o świeckie Wigilie Bożego Narodzenia.

A skoro jesteśmy już w Warszawie to ta kadencja samorządu zapowiada się pysznie. Nie dla mieszkańców (choć ciężko powiedzieć, ze większości z nich mi żal), ale z mojego punktu widzenia wręcz znakomicie.

Tramwaj różnorodności z Heńką Krzywonos na pokładzie wyruszył w swój pierwszy kurs w sobotę i… stanął. Nie wiem czy obecność „legendarnej tramwajarki” tak na pojazd zadziałała, ale faktem jest, że oficjalnie się zepsuł. Złośliwi mówią, że nie było chętnych na podróż i dlatego nie pojechał… Ech, złośliwe pisiory.

Radni POKO chcą z kolei otworzyć muzeum opozycji ulicznej. Jak piszą w uzasadnieniu: „Wnosimy do pana prezydenta o podjęcie działań zmierzających do dokumentowania i prezentacji działań opozycji ulicznej, poprzez m.in. stworzenia stałego programu badawczego jej dokonań oraz wzbogacenie ekspozycji jednego z warszawskich muzeów o stałą wystawę poświęconą tej tematyce”. „Programu badawczego jej dokonań” – dużo śmiechu i trochę ukradzionych pieniędzy. Oto jej dokonania. I oczywiście „wydarzenie kulturalne” z 1981 roku. Mówiłem, że wspaniała kadencja?

Myślicie, że to wszystko? Otóż nie. Opłaty za użytkowanie wieczyste miejsc garażowych na Mokotowie wzrosły o… 700%. Ze 100 złotych na 700. Na Mokotowie POKO miało 46% głosów – 2 razy tyle ile drugi PiS. Bążur dostawał tutaj ponad 60% głosów. Sami sobie zgotowali ten los…

CO do słynnej już i opisywanej zmiany bonifikaty za przejście z użytkowania wieczystego we własność to podobno wkurzył się Grzechu Schetyna i nawet Szczerba doznał olśnienia, że mieszkańców szlag trafił. Bążur w tym czasie czyta Moreina. W oryginale!

„Moim projektem życia jest przegonić PiS” rzekł dla „Rzeczypospolitej” Grzechu. A co potem? Potem? Jakie potem? Liczy się TERAZ!

A projektem życia Popka vel Króla Albanii jest powołanie „Młodej Polski”. Chłop wymyślił sobie partię o tej nazwie gdyż: „Ja mam, kurwa, osobiście tego dość. Dlatego robię to dla dobra moich dzieci i waszych dzieci i zajmuję się polityką i otwieram partię Młoda Polska”. I wiecie co? W czym on jest gorszy od Ryśka Petru? Brakuje mu poparcia elyt, ale chciałbym go zobaczyć w Sejmie.

Popek wchodzi, a Krysia Pawłowicz wychodzi. Zapowiedziała, że „czas już pomyśleć o życiu poza polityką, zobaczyć jeszcze miejsca rodzinne, pokurować zdrowie, posprzątać po sobie”. Dojrzal decyzja. I sluszna. W dodatku korzystna dla jej partii.

Szef naszej dyplomacji Jacek Czaputowicz dyplomatycznie stwierdził, że Francja jest chorym człowiekiem, który ciągnie Europę w dół. To jest prawda. Problem tylko w tym, że jednak szefowi dyplomacji nie przystoi… Można to ująć inaczej: „sytuacja Francji jest stabilna i dobrze rokująca. W końcu kogut może biegać bez głowy”.

A skoro jesteśmy we Francji to francuska telewizja publiczna – w ramach wolności słowa – wycięła hasła antyMacronowe. Z demonstracji. Tam gdzie na transparencie było „Macron – spadaj” w relacji było tylko „Macron”. Można demokratycznie i konstytucyjnie pokazać antyrządową demonstrację?

Debaty o Francji w Parlamencie Europejskim nie będzie bo sprzeciwia się temu… francuska opozycja, która każe Brukseli od ich spraw się odczepić. Podobnie zachowuję się czeska opozycja. Mógłbym zaapelować do naszej o wyciągnięcie „logicznych wniosków”, ale na widok słowa „logika” mogliby mnie uznać za trolla opłacanego przez Putina.

A już trzeci miesiąc nie dostaję ani kopiejki!

Nieco zapomniany Sławomir Sierakowski wyraził oburzenia. Konkretnie oburzył się tym, że Solorz zapowiedział pozwy przeciwko redakcji GóWna za artykuły na swój temat. „Ludzie >Wyborczej< nie bali się kiedyś cenzury PRL, nie przestraszą się więc potężnego, ale jednak mniej niż Związek Radziecki, Solorza. A jednak to się łatwo mówi. Agora to wciąż duży koncern, ale nawet duży koncern można zasypać pozwami, ciągać dziennikarzy po sądach, opłacać najdroższych prawników, zastraszać dziennikarzy do upadłego, a właściwie do upadłości” – raczy dzielić się przemyśleniami. Sławek… po pierwsze w normalnym kraju każdy każdego może pozwać – najwyżej się ośmieszy, a po drugie to Adaś nauczył wszystkich wokół sądzić się o wszystko. Rafała Ziemkiewicza zapytaj. Konstytucja tez mówi o równości wobec prawa, prawda?

„Wprost” ustalił, że Myszka Agresorka przeszła do PO za jedynkę na liście do Europarlamentu, ale jak się okazało… nie dostanie jej, bo starzy działacze się nie zgodzili. Kolejna, która dobrze wyszła na współpracy z Grzegorzem. Cóż… przykre. Prawie.

Marcin Mastalerek został wiceprezesem e-klapy. Tak twierdzi „Puls biznesu”. Widać mocnych fachowców od sportu mają w PiS. Marcinek będzie odpowiadał za poprawę wizerunku E-klapy co ma przyciągnąć kibiców i sponsorów… Super… A ktoś nasze przepłacone gwiazdy nauczy prosto kopać to co fachowcy nazywają piłką?

piątek, 14 grudzień 2018 23:31

14 grudnia 2018 roku

W Sejmie kabaret pod wszystko mówiącym tytułem „wotum nieufności dla rządu”. A żeby było wotum Nieufności musi być kandydat na nowego premiera i musi on przemówić. I to Grzechu zrobił. Jak by napisano w „Chwili dla ciebie” nie mogliśmy przestać się śmiać. Wybitny i charyzmatyczny lider zapowiedział m.in. stworzenie przez ekspertów takiego systemu podatkowego, w którym wszystkie daniny nie przekroczę 35% dochodu pojedynczego suwerena. Poza tym Polacy będą zarabiać więcej, wszyscy dostaną podwyżki, 500+ dostana nawet osoby bez dzieci, a z kranów popłynie 50-letni Glenfiddich za 135 tys. złotych za 0,7.

Osobiście mu wierzę. Z jego twarzy bije mądrość i pracowitość. Aż żal, że jego partia nigdy nie miała szans na wprowadzenie w życie swoich pomysłów. A przecież już Bążur Czaskowski pokazuje w Warszawie jak podwyższają.

Byłby zapomniał o najważniejszym. Sensacyjnie wotum nieufności nie znalazło poparcia większości posłów. I tak oto kolejny dzień został zmarnowany na bezsensowne pyskówki.

O sprawie zdjęć z EuroWeek słyszeliście wszyscy, bo i wszyscy – oprócz mnie do tej pory – o nich piszą. A ja piszę o tym tylko dlatego, że dyrektor tego czegoś oświadczył, że stali się ofiarami nagonki. Padło tez coś o rasizmie. Cóż, nie wiem jak tam było naprawdę, ale zdjęcia i opowiadania co było potem (np. przysyłanie zdjęć penisów) są co najmniej zastanawiające. I zapewne obrońcy mówiliby co innego gdyby to były zdjęcia z księżmi.

Co jeszcze ciekawsze pan prezes EuroWeek był w sztabie wyborczym Bronisława w roku 2015.

W Katowicach odbył się dzisiaj protest obrońców sądów, pod sądem właśnie. Tak się składa, że doniesiono mi o jego przebiegu. Kilkadziesiąt osób rozstawiło się z transparentami, przyjechała ekipa TVN, przeprowadzono parę wywiadów, ekipa pojechała, protest się skończył. Całość trwała maksymalnie pól godziny. Ale potem powiedzą nam o „wielkim proteście w obronie sądów”.

Zbawca polskiej demokracji, człowiek, który jeszcze nie stworzył partii, ale już w sondażach bywa trzecią siłą, Robert B. oświadczył, że jego ugrupowanie do 2035 roku zamknie wszystkie kopalnie. Co prawda Robcio nie wspomniał co zamiast, ale zamknie. Pewnie w koalicji z Ryśkiem. Nie będzie niczego.

Osobiście sądzę, że do 2035 nikt o Roberciku i jego ugrupowaniu nie będzie pamiętał, więc zamknie co najwyżej drzwi od szafy. Przy okazji, „Rzeczpospolita” twierdzi, że to zamykające ugrupowanie będzie się nazywało „Umowa Roberta Biedronia”. Ładna nazwa. Taka nie za mądra. Widzę koalicję Teraz-Umowa. Albo Teraz-Nowoczesna-Umowa. I 3% w wyborach.

W tym roku wybiło szambo pt. „świeckie wigilie w szkołach i miejscach pracy”. Bez opłatka, bez nawiązań do religii i oczywiście z pasztetem z tofu zamiast karpia. Nie wiem czy to jest nowa, GóWniana krucjata czy naprawdę obrodziło w takie genialne pomysły, faktem jest, że nawet w warszawskim ratuszu wczoraj w czasie wigilii radnych był protest. A może byście się, wojujący ateiści, tak zebrali i zrobili swoją wigilię? Zawsze możecie podzielić się jajeczkiem, zjeść goloneczkę w piwie i pośpiewać „Подмосковные Вечера” i przestać wszystkim wokół zawracać dupę swoim niedowartościowaniem.

Przy okazji. Jak w środku nocy trzy razy krzykniecie do lustra „karp” to przyśni się Wam Maja Ostaszewska.

„Druga faza przejęcia powinna być bardziej przyjazna. Na razie nie będzie gwałtownych ruchów” powiedziała jedna z posłanek PO o kolejnej, nadciągającej fali przejść z Nowośmiesznej. Niech żyje współpraca w ramach kolacji. Czy tam koalicji.

Wystarczy…

poniedziałek, 10 grudzień 2018 22:07

10 grudnia 2018 roku

Zmarła Joanna Szczypińska – posłanka PiS. Niech spoczywa w pokoju. Trzeba przyznać, że chyba wszyscy politycy zachowali się godnie, składając kondolencję. Natomiast komentarze były pełne kodziarskiej mowy miłości. Cóż, nawet to już nie dziwi.

W sobotę odbyła się konwencja programowa Razem, czy tam Teraz. Tego nowego tworu Ryśka w każdym razie. Czegoż to Rychu i Aśki nie mają w programie? Związki partnerskie, likwidacja KRUS i przywilejów emerytalnych, reforma 500+, obniżenie podatków, przywrócenie handlu w niedzielę, prywatyzację wszystkiego, a za rok zgłosi akces do strefy Euro… Mam dziwne wrażenie, że za rok to Rychu będzie mógł zgłosić co najwyżej się do pośredniaka. Jedną umiejętność zdecydowanie posiada. Iwona Hartwich twierdzi, że umie dmuchać materace… Ale żeby tak brutalnie o Joannie?

Mały wódz Wielki Otua udzielił wywiadu Radiu Zet. To już samo w sobie jest śmieszne. Potem będzie. A przecież mówił. Raczył stwierdzić więc, że prezydent Duda nie powinien lecieć na pogrzeb Busha, bo go nie znał. Powinien za to poprosić Wielkiego Otuę żeby to on reprezentował Polskę. Widać pięć lat prezydentury i kilkadziesiąt bywania na salonach nie oznacza, że ma jakiekolwiek pojęcie o protokole dyplomatycznym. A co swoje koszulki stwierdził, że „tam pogrzeby są weselsze” i ni była ona nietaktem. Pewnie ma rację. Wszyscy goście zatańczyli z Bushem, a na koniec Bolesław odśpiewał „Hej sokoły” i „Komu dzwonią…”.

Kaczafiemu mało destabilizacji Ziemi. Postanowił zbrukać również marsjańska demokrację.

flaga mars

To w tym czerwonym to Polska flaga umieszczona na zewnętrznej powłoce lądownika Mars InSight. Teraz zapewne wprowadzi dyktaturę na Marsie. Może trzeba tam wysłać UBywateli dla ratowania demokracji?

Timmermans niestety raczej nie poleci. Na kongresie Partii Europejskich Socjalistów raczył zapewnić, że nigdy nie opuści narodu polskiego w jego walce o demokrację i wolność oraz, że zwyciężą również na Węgrzech. Cóż, można przypomnieć tylko słowa kardynała Richelieu „strzeż mnie Boże od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam”.

Parlament Europejski odrzucił wniosek frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, złożony przez europosła Ryszarda Czarneckiego, o przeprowadzenie debaty na temat sytuacji we Francji. Bo jak wiadomo we Francji nic się nie dzieje. Parlament będzie debatował za to o sytuacji w Czechach. Nie pytajcie mnie co się dzieje u naszych południowych sąsiadów, bo nie wiem. Może z Niemcami w hokeja wygrali?

Róża Thun von Schlezwig-Holstain und Coś Tam zastanawia się czy w Polsce na ulice wyjdą “żółte kamizelki” gdy podrożeje prąd. Różyczko, może wyjaśnisz dlaczego ten prąd podrożeje? I nie zapominaj jak było, gdy chcieliście na polski grunt przenieść „Ruch oburzonych”. Było wiele śmiechu, choć GóWno zrobiło z tego pełna grozy relację.

Przy okazji przypomniał o sobie Misio Szczerba, który ma wyrobione zdanie o brutalności policji: „Wiem o sprawie protestów Żółtych Kamizelek we Francji, ale nie porównuję ich z brutalnością polskiej policji, która bardzo często działa na polityczne zamówienie”. Masz na myśli – o rozumosceptyczny pośle - Marsze Niepodległości z lat 2010-2014?

TSUE wydało wyrok na mocy którego Wielka Brytania sama może zrezygnować z Brexitu, bez zgody pozostałych państw członkowskich. Czyżby cała akcja miała zostać odwołana?

Według „Wprost” Hanka Gronkiewicz-Waltz będzie się ubiegała o mandat senatora w najbliższych wyborach. Pierwsze co to u mnie wywołało to śmiech. Potem sobie uświadomiłem, że będzie kandydować z okręgu warszawskiego, a tutaj zagłosowali by nawet na wiadro, byleby nie było z PiS. Smutno mi Boże…

czwartek, 06 grudzień 2018 22:21

6 grudnia 2018 roku

Piękny prezent od sądu dostał Wałęsa. Przegra proces i musi przeprosić Kaczafiego za swoje ględzenie o tym, jak to Jarosław spowodował katastrofę smoleńską. Co zrobił Bolek? Zapowiedział odwołanie do Strasburga. Oczywiście każdy, kto ma IQ większe niż 40 wie, że aby się odwołać do Strasburga trzeba wykorzystać drogę odwoławczą w Polsce. Ale przecież on żyje na specjalnych prawach. Według siebie rzecz jasna.

Co ciekawe nie musi przepraszać za twierdzenie, że Kaczafi powinien się leczyć, sąd również nie zasądził kary finansowej na cel charytatywny. Ale Bolesław jeszcze nie raz w związku z tą sprawą zdąży się skompromitować.

Sejm zgodził się na aresztowanie Stacha Gawłowskiego. Uwzięli się na biedaka… Kolejny niewinny za murem. I tylko Budka grzmiał, że Sejm „przegłosował wniosek, który w tym momencie jest nie do wykonania. Ten wniosek złożony był przez prokuratora w momencie, kiedy poseł Stanisław Gawłowski był tymczasowo aresztowany. W tej chwili nie wyraziła Izba zgody, ani na zatrzymanie pana posła, ani na zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Dlaczego? Ponieważ wniosek, który państwo przegłosowaliście dotyczył sytuacji prawnej, w której pan poseł Gawłowski był aresztowany”. W związku z tym aresztowanie Stacha będzie złamaniem konstytucji. A gdyby tak pensjonariusze zamiast tradycyjnego „za niewinność” mówili „stałem się ofiarą łamania konstytucji”?

Powstała kolejna „Wielka Koalicja”, która wspólnie wystartuje do Parlamentu Europeskiego. Wielka Koalicja to Wolność i Ruch Narodowy. Mi to wygląda na 3%. Sam Dobromir Sośnierz wyniku nie zrobi. A jak Korwin wypali ze dwa razy o Hitlerze i roli kobiet to plusy Sośnierza niweluje z nawiązką.

Krzychu Mieszkowski stwierdził, że Myszka sprzedała się za drugie miejsce na liście wyborczej do Parlamentu Europejskiego. W sumie takim europosłem mógłbym sobie zostać. Odpowiedzialności praktycznie żadnej, cyrk na co dzień, kasa się zgadza i jeszcze emeryturę dadzą.

A z okazji rozpadu Nowośmiesznej Frasyniuk zapytał „Jaka jest żeńska wersja ciula?”. Karnowscy uznali ten wpis za prostacki… Akurat tutaj jestem po stronie Władka, biorąc pod uwagę okoliczności. Nie przeczę również, że nurtuje mnie to samo pytanie…

Na koniec poważniej bo o księdzu Jankowskim. Zacznę od tego, że nie znałem osobiście, ale nigdy nie robił na mnie dobrego wrażenia. Teraz wypływa sprawa pedofilii. Pomijając fakt, że 8 lat po śmierci to – o ile jest to prawda – nie wierzę aby kręcący się po parafii opozycjoniści z Wałęsą na czele niczego nie widzieli. Czyżby wygodniej było nie widzieć? W końcu w Poznaniu też rodzice bronili dyrygenta…

środa, 05 grudzień 2018 22:35

5 grudnia 2018 roku

Gdy wydawało się, że wydarzeniem dnia będzie Bolesław na pogrzebie Busha czy ględzenie Joanny Szajbus-Bajbus wydarzyło się TO.

Siedmioro posłów Nowośmiesznej – w tym sama Myszka Agresorka – przeszło do klubu parlamentarnego Platformy, który otrzymał nową, uroczą nazwę Platforma Obywatelska – Kolacja Obywatelska. Czy jakoś tak. Jak tłumaczy Kamilka, w związku z tym ich członkostwo w partii z kropką na początku uległo wygaszeniu. To jest mniej istotne od tego, że Nowośmieszni właśnie stracili swój klub parlamentarny i mogą być tylko kołem. I to raczej nie tym, które było przełomowym wynalazkiem w historii ludzkości. Według mnie to jest koniec tego komicznego zjawiska na naszej scenie politycznej.

Proszę o powstanie i uczczenie tego smutnego faktu chwilą gromkiego śmiechu.

Oczywiście ten transfer nie jest korupcją polityczną, a już na pewno nie jest nią stołek wiceprzewodniczącej klubu POKO dla Myszki. W końcu oprócz posłów Grzechu zyskał najlepszego fachowca od rozliczania kampanii wyborczych.

Powyższe wydarzenie niestety przyćmiło to co raczyła w rozmowie z GóWnem oznajmić światu Aśka Szajbus. Gadała tradycyjnie o pedofilii w Kościele i wypaliła „Moim celem jest doprowadzenie do dymisji episkopatu”. Potem zapewne wotum nieufności dla Papieża, a na koniec przeprowadzenie na Tron Piotrowy wyborów powszechnych, w których wygra Robert Biedroń. I koniecznie parytety wśród wysokich hierarchów!

To, że Bolek poleciał na pogrzeb Busha-seniora to wiecie. To jak się ubrał też wiecie. Ale tego, że według Parowek jego strój wywołał „wściekłość prawicy”. Serio? Tarzanie się po podłodze nie jest objawem wściekłości, a totalnego rozbawienia. Żal tylko, że nie założył swoich pomarańczowych okularów. A koszulką oburzeni byli głównie fani opozycji mówiąc, że „to nie jest na to miejsce”.

„Najbardziej wolnościowa ekipa rządząca ostatnich 30 lat” szykuje nowy wolnościowy podatek. Tym razem oznacza to wyższą akcyzę dla samochodów z „dużymi silnikami”. O ile wyższą? Jeszcze nie wiadomo. Ciekawe czy Matki ogarnie, że jak nałoży jeszcze ze dwa podatki to żadna ulica, ani żadna zagranica nie spowodują upadku jego rządu, a zwyczajnie zirytowani wyborcy. Oczywiście nowa ekipa żadnego podatku nie zniesie – takich fajnych rzeczy się nie zmienia.

Na szczycie klimatycznym w Katowicach wybuchła wojna o pierogi z mięsem. Jak się okazało, według organizacji „EAT”, czymkolwiek jest, menu zaproponowane uczestnikom – wśród których były również pierogi – „wydaje się całkowicie ignorować klimat” ponieważ „zmniejszenie spożycia mięsa jest pojedynczą i największą zmianą systemu żywnościowego, którą można wprowadzić w celu wsparcia klimatu. Chyba nabrałem ochoty na wielkiego steka… Że o skromnym burgerku nie wspomnę.

W muzeum Polin policjanci uczą się… tolerancji dla Cyganów i Żydów. Szczerze mówiąc nie wiem czego się uczą, ale wydawało mi się, że rolą policji jest gównie skuteczne łapanie przestępców bez względu na narodowość, a nie „tolerancja”. A wiem co mówię, bo kiedyś oglądałem parę odcinków „W-11”. Natomiast zastanawiam się czy całe szkolenie nie ogranicza się do stwierdzeń „za to nie łapcie, bo taka jest ich kultura”…

W „Kropce na i” Biedroń oświadczył, że zrobi wszystko aby zostać premierem. Ciekawe co rozumie przez „wszystko”. Nie do końca wiem czy naprawdę chcę wiedzieć…

wtorek, 04 grudzień 2018 22:56

4 grudnia 2018 roku

Bolesław wprosił się do prezydenckiego samolotu lecącego na pogrzeb Busha seniora. Tak, będą z Dudą lecieć jednym samolotem. Podziękował? Tradycyjnie w swoim oryginalnym stylu jęcząc, że będzie z prezydentem rozmawiać, ale nie znajda wspólnego zdania. Zasadniczo dobry ruch prezydenta – potrafił wznieść się ponad podział, a Wałęsa znowu wyszedł na chłystka z przerostem ego. Oczywiście nie dla kodziarzy bo „ten samolot mu się po prostu należał”.

Przy okazji Wałęsa oświadczył, że wystąpi w swojej ulubionej koszulce. Na pogrzebie byłego prezydenta USA. Urocze i dyplomatyczne. Oby ją chociaż uprał…

Piszą, że w Nowośmiesznej trwa wojna Kaśki z Myszką Agresorką. A mówią, że gdyby rządziły kobiety na świecie nie byłoby wojen. A tutaj proszę – najpierw obie w koalicji załatwiają Ryśka, teraz toczą wojnę między sobą. Potem tylko płacz i zgrzytanie zębami.

Pollster zrobił sondaż dla Super Expressu. Wyszło, że PiS ma poparcie 38%, ale przegrywa wybory bo opozycja ma 50%. Ale bez nerwów – nie chodzi o Koalicja obywatelską tylko o koalicję w składzie PO, Nowoczesna, PSL, SLD, Razem i Teraz. Brakuje tylko ONR, Wolności i Komunistycznej Partii Polski – wtedy mogłoby być 80% poparcia. Oprócz nienawiści do PiS tej koalicji nie łączy nic. Choć nie wykluczam, że to mogłoby wystarczyć. Na jakieś 3 miesiące zanim by walnęło.

Najlepszym przykładem jest montowanie wielkiej koalicji do Parlamentu Europejskiego. PO, Nowośmieszni i PSL. Póki co trwa walka o… nazwę listy wyborczej. Zaiste wielka to będzie koalicja.

Rydzyk zakłada partię! Co prawda nie Ojciec Dyrektor, a europoseł Mirosław Piotrowski. Nazywać się to ma Ruch Prawdziwa Europa i ma odbudować chrześcijańskie myślenie w Europie. Mirek, to ma takie same szanse powodzenia jak wyżej wspomniana koalicja.

Pamiętacie Stacha Gawłowskiego? Przypomnę, że pisowscy siepacze go zamknęli i oskarżyli o przyjęcie jakiegoś marnego apartamenciku w Chorwacji gdy był wiceministrem środowiska. W rozmowie z Robertem Mazurkiem oświadczył, że te oskarżenia to zemsta… Rydzyka. Bo cofnął mu dotację na geotermię w Toruniu. Jakim cudem z takim łbem Rydzyk nie jest jeszcze Papieżem to ja nie rozumiem…

Politico opublikował listę nazwisk polityków, którzy w nadchodzącym roku wstrząsną Europą i odmienią jej oblicze. W kategorii „twórcy” na 7 miejscu jest Baśka Nowacka. „Twórcy listy podkreślają, że Nowacka dokonała rzeczy niezmiernie rzadkiej, nie tylko w polskiej polityce, ale w ogóle. Potrafiła mianowicie wznieść się ponad podziały polityczne i zapomnieć na jakiś czas o własnych ideałach, poświęcając je w walce o Polskę, w której PiS nie będzie dłużej rządził” – czyli, że zwyczajnie sprzedała się Koalicji Obywatelskiej. Niektórzy nazywają to polityczną prostytucją. Politico nazywa to wizją. Kto co lubi.

Ulicami Warszawy popłynęła ropa. Zanim jednak Mati ogłosi nas drugim Kuwejtem niestety trzeba stwierdzić, że koparka uszkodziła stary nieaktywny burzowiec, gdzie przedostała się ropa ze starych zbiorników PKP. A ropa i tak była wymieszana z wodą…

Parówki rozpaczają. W wyborach lokalnych w Andaluzji 12 ze 109 mandatów zdobyła partia VOX. Czyli hiszpańscy nacjonaliści. Europa podobno jest w szoku, sam Guy wyraził zaniepokojenie. Pada tradycyjne pytanie „dlaczego?”. I naprawdę wciąż nikt nie wpadł na pomysł, że lewackie przeginanie pały musi doprowadzić do reakcji? Dopóki żaden z geniuszy pokolenia’68 nie wpadnie na tą oczywistą odpowiedź prawica będzie rosła w siłę. A nie wpadnie, bo to wymaga logiki, a tego oni się brzydzą niczym diabeł wody święconej. Czego Wam i sobie życzę.

poniedziałek, 03 grudzień 2018 22:55

3 grudnia 2018 roku

Jakoś tak nieoczekiwanie zaczął się ostatni miesiąc bieżącego roku. W przyszłym roku będzie jeszcze ciekawej, bo Wielka Demokratyczna Koalicja będzie miała okazję wykazać się w wyborach.

Tymczasem Kamilka Pihowicz od Gasiuków oświadcza, że jest zwolenniczką Wielkiego Klubu Parlamentarnego KO, bo „Wspólny klub parlamentarny to przede wszystkim mocny sygnał dla Polaków, że główna siła opozycji czyli Koalicja Obywatelska rozwija się, że jest twardym realnym politycznym bytem, a nie tylko współpracą na czas wyborów”. Otóż nie droga Kamciu. Byłby to mocny sygnał dla Polaków, że Grzechu was zżarł. I nie zostawił nawet kosteczki.

W Katowicach rozpoczął się Szczyt Klimatyczny. GóWno rozpisuje się kogo tam zabraknie. Będzie za to Arni Schwarzenegger. Obecnie GóWno go wyśmiewa, parę lat temu – w czasach gdy był gubernatorem Kalifornii – chciało zmieniać amerykańską konstytucję żeby Terminator mógł być prezydentem. Ale nieważne. Panie i panowie, które będą sobie ględzić o klimacie są wożeni samochodami z dużymi silnikami, w obstawie i jak zwykle skończy się na gadania. I tylko „Schabowy po lubelsku” napisał o wynikach raportu Carbon Disclosure Project, który wylicza, że za 71% emisji gazów cieplarnianych na świecie odpowiada 100 firm. Także sorry, ale możecie darować sobie ekologiczne, elektryczne samochody.

Pisowscy siepacze chcą załatwić Sławka Neumana. Prokuratura postawiła mu zarzut przekroczenia uprawnień, gdy będąc wiceministrem zdrowia, miał naciskać a NFZ żeby nie wypowiadał kontraktu pewnej warszawskiej klinice okulistycznej. Sławek nie przyznaje się do winy. I słusznie! Popatrzcie na jego uczciwą twarz. Czy byłby zdolny do przekrętu?

Mój „ulubiony” „prawicowy” portal opublikował zaapelował o usunięcie z samolotów LOT-u antypolskich filmów. Które to „Pokłosie”? „Ida”? Niemieckie filmy propagandowe z czasów I wojny światowej? Nie… Tym artystom chodzi o „Psy”. Tak, te „Psy” z Lindą, Pazurą i resztą. Bo gloryfikuje SB-ków… Widać przydupas pana Roli niewiele z tego filmu zrozumiał…

Partia rządząca bawiła na urodzinach Radia Maryja. Tradycyjnie wywołało to ból dupy opozycji i jej mediów. W końcu radio Ojca Dyrektora nie jest godne. Nie to co TVN czy GóWno. Do takich mediów można chodzić. Do Radia Maryja nie wolno!

Podczas budowy warszawskiego metra znaleziono kości mamuta. Zapewne obok znajdował się szkielet wojownika Wielkiej Lechii, ale tego już opinii publicznej nie podano.

Francuscy policjanci chyba nie bardzo chcą walczyć z demonstrantami. W Marsylii zdjęli hełmy i stanęli na baczność. W Paryżu zdemolowano łuk triumfalny, a protest żółtych kamizelek rozlewa się po Europie. Jak kiedyś w Hiszpanii był „Ruch oburzonych” to GóWno natychmiast ich importowało do nas. Oczywiście z marnym skutkiem. Zastanawia mnie czy teraz też nie spróbują, skoro kodziarzy wymiotło.

Według najnowszych taśm Radek z Oxfordu okazał się zwykłym Radkiem z pod chobielińskiego GS-u. Szok i niedowierzanie podobne do tego z poprzednich taśm.

Wylosowano grupę eliminacyjną Euro 2020 – tego, które odbędzie się mniej-więcej w 12 krajach. Polska, Austria, Izrael, Słowenia, Macedonia i Łotwa. Wszyscy zachwyceni, że już awansowaliśmy. I tylko Zdzichu Kręcina uważa, że nie awansujemy. Ja zresztą też. Ta grupa jest tak wyrównana, że równie dobrze możemy ją wygrać co zająć czwarte miejsce.

Kinga Rusin postanowiła podzielić się swoimi przemyśleniami. Słusznie czynicie bojąc się. „W naszych czasach stawianie na centralnym placu miasta wyciętego z lasu kilkudziesięcioletniego (a czasami i starszego) świerku to już nie tyle symbol świąt, co braku wrażliwości i wyczucia. Jaki sens ma wycinanie z lasów najpiękniejszych okazów drzew po to żeby „zdobiły” jakiś rynek przez kilka tygodni, a następnie wylądowały na śmietniku?!”. Kinia, błagam czytaj ty tylko z promptera. Wtedy aż tak się nie kompromitujesz. Albo adoptuj świerk, pszczołę, owcę i Tomasza Lisa. Zajmiesz się czymś i przestaniesz ględzić.

Od 1 grudnia lekarze wystawiają wyłącznie elektroniczne zwolnienia – tylko w zusowskim systemie. Miałem takie wystawione już w maju i nie było problemu. Jest to zresztą pomysł z czasów rządów PO-PSL. Okazuje się, że nagle stał się olbrzymim problemem, bo Internet w Polsce nie występuje, a lekarze to analfabeci nie umiejący obsługiwać komputera. Przynajmniej według opozycji. Bo opozycjoniści to mistrzowie mowy polskiej. Taki Arem Myrcha na przykład:

myrcha zwolnienie

I z tym Was zostawiam.

Strona 1 z 31