poniedziałek, 15 styczeń 2018 21:35

15 stycznia 2018 roku

Blue Mondey. Najbardziej depresyjny dzień w roku. Dla Platformy na pewno – w końcu Kanatar opublikował nowy sondaż. Dla mnie każdy poniedziałek jest tak samo depresyjny. Ale do rzeczy.

Wczoraj obiecałem, więc o X Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców słów kilka. Dzięki Księdzu Jarkowi Wąsowiczowi po raz – bodajże – ósmy pojawiłem się na Jasnej Górze, gdzie część duchowa była jak zwykle piękna, z mocnym kazaniem, gdzie kibice z całej Polski modlili się w intencji Ojczyzny. Parę tysięcy ludzi godnie i spokojnie wzięło udział w uroczystości. Po Mszy Św. Odbyło się tradycyjne spotkanie w Sali Ojca Kordeckiego. Niestety lewacy zablokowali koncert zespołu Hungarica, bo – jak pewnie się domyślacie – to faszyści.

Ale najgorsze (lub najciekawsze) miało dopiero nadejść. Przed tradycyjną oprawą na Wałach Jasnogórskich postanowili uroczystość zakłócić… UBywatele PRL. Przypomnę, że od dwóch lat oni i im pokrewni błagają o lanie. Tym razem przyszli do „kiboli”, bo gdzie jak nie tutaj? Konkretnie to najpierw stanęli jakieś 100 metrów od kibiców, a że nikt nie zaprzątał sobie głowy ich obenością to stanęli w samum środku, pod murami. Aby „protestować przeciwko mowie nienawiści”. Czyli przeciwko poglądom innym niż sami głoszą – taka to tolerancja, ale był czas przywyknąć.

1222

Byli proszeni o opuszczenie miejsca i nie posłuchali. Więc spaliły im się transparenty. Taki wypadek. Po czym zostali wypchnięci. Ich trzyzębny wódz napisał oświadczenie, że „tak, przychodzą po wpierdol” (to cytat). I nawet od tych brutalnych „pijanych wódką i nienawiścią” ludzi go nie dostali. To musi boleć nawet takie ludzkie gówna. Acha – prowokatorzy pierwsze co zrobili po wywołanej przez siebie burdzie to płakali „gdzie była policja, gdy nas bili?”. A co by było gdyby policja to ich uznała za sprawców? Naprawdę uważacie, idioci, że gdybyście byli bici moglibyście chodzić?

Panie Brudziński, czas przyjrzeć się ich działalności. Błaszczak się bał.

Intelektem postanowiła błysnąć Kinga Rusin. W piątek, po zakończeniu prac podkomisji dotyczących prawa łowieckiego raczyła stwierdzić „Według nie mojego zdania, tylko obliczeń naukowców – taka dewastacja (przyrody – przyp. HdP) nie występowała nawet w czasie okupacji hitlerowskiej”.  Widać, Kinga tęski za Adolfem, który jak wiadomo był wrażliwym na piękno wegetarianinem. Wszystko zaorał jedka Krzysztof Stanowski:

stanowski rusin

Przyznać trzeba, że ja bym się na coś takiego nie odważył. Za mocne dla mnie, ale trafne. I Stanowski ma dostęp do lepszych prawników.

Olbrychski raczył stwierdzić, że nie podoba mu się ta Polska. Nie tylko rząd, ale i suweren. I ja go rozumiem. Zwłaszcza jak przypomnę sobie stary kawałek hip-hopowego składu VETO:

Na trzeźwo świat na pewno nie
Do przyjęcia, absolutnie

Walnij, Daniel, lufę i znowu będziesz gwiazdą.

Wczoraj znowu odbyła się akcja uspokajania sumienia na najbliższy rok, czyli banda Owsiaka moralnie szantażowała ludzi. I, o ile, nie potępiam w czambuł całej akcji to jednak wystawienie na aukcji „kolekcji krawatów szarego człowieka” mnie przerosło… Koszuli nie udało się uratować? Albo kanistra w którym przyniósł benzynę?

Guru GazPolu, niejaki Sakiewicz Tomasz oświadczył, że Andrzej Duda był… beneficjentem katastrofy Smoleńskiej. Ponieważ „byłby politykiem kompletnie nie rozpoznawalnym, gdyby nie to, że wystąpił w filmie >Mgła<. Wcześniej nikt go nie znał. Zaistniał dzięki temu, że 5 mln widzów zobaczyło jego twarzy w dokumencie poświęconym tragedii smoleńskiej”. Czyli wszystko jasne. Nie Putin z Tuskiem, a Duda dokonał zamachu. Trzeba przyznać, że sprytnie sobie to wykombinował… Zamach – film – prezydentura. Geniusz zła po prostu. A teraz Tomaszu obudź się, pan doktor czeka.

Demokracja kwitnie w Kanadzie. Istniej tam cos takiego jak Canada Summer Jobs – rząd dofinansowuje pracodawców, którzy zdecydują się w wakacje zatrudnić uczniów szkół średnich. W ramach praktyk demokratycznych w tym roku dofinansuje tylko tych, którzy… podpiszą oświadczenie potwierdzające swoje poparcie dla „bezpiecznej i legalnej" aborcji oraz teorii tożsamości płci. I to jest wolność słowa! Dekokracja! Konstytucja! Panie Trójzębie,  panie Farmazonie, reszto bandy, to dla was wymarzone miejsce do życia! I żeby wjechać wizy nie trzeba. Podstawiać autokar na Okęcie?

Pracodawcy RP (nie mają nic wspólnego z UBywatelami) dali Matiemu Morawieckiemu Super Wektora. To nagroda za „Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju”. W przemówieniu dziękczynnym premier stwierdził, że podatki w Polsce nie są wysokie, bo jesteśmy na 6 miejscu od końca w Unii. Skoro tak to spoko. Można jeszcze trochę podnieść składki ZUS na przykład.

Na koniec wrócę jeszcze do sondaży. Według ostatniego PiS na 43%, a PO marne 19. Poniżej jest Kukiz’15 z 10, a Nowośmieszni mają 6%. Może takie coś poniżej jest powodem? Okazuje się, ż epo kompromitacji aborcyjnej można kompromitować się bardziej. Grzesiu! Oby tak dalej.

duda media

W sobotę, pod Sejmem, odbyła się demonstracjia opozycji przeciwko opozycji. Wieszano portrety posłów Platformy i (kropki), którzy zapomnieli zagłosować, lub głosowali przeciwko ustawie "Ratujmy Kobiety". Jakoś nie słychać oburzenia i wzywania prokuratury...

Pozdrawiam serdecznie
Hugues de Payns

piątek, 12 styczeń 2018 21:59

12 stycznia 2018 roku

Po głosowaniu aborcyjnym zapewne myśleliście, że opozycja nie może się bardziej skompromitować. Otóż okazuje się, że „impossible is nothing” zwłaszcza dla wybitnych ekspertów z (kropka)Nowoczesnej. W Radiu Zet wystąpiła Kaśka Lubnauer i oznajmiła, że oni są nowi w polityce i nie odróżniają przyjęcia ustawy od skierowania jej do pracy w komisjach. Po dwóch latach w Sejmie oni nie wiedzą! A sami eksperci, fachowcy i utytułowani naukowo osobnicy w partii. A jednak nie potrafią nauczyć się podstaw pracy Sejmu. Petriudoza jest zaraźliwa.

W ramach dbania o dobre imię partii Myszka Agresorka wydała zakaz wypowiadania się dla mediów wszystkich Nowośmiesznych oprócz Kaśki, siebie, Piotrka Misiło i Witolda Zembaczyńskiego. I ona naprawdę uważa, że ten zestaw nie wystarczy do pełnej kompromitacji?

Pomijając już oczywiście zgodność działań z hasłami „demokracja”, „konstytucja” i „wolne media”. Ale akurat do tego, że co innego mówią, a co innego robią był czas przywyknąć.

Frasyniuk dostała wezwanie do prokuratury. Bo podejrzany jest naruszenie nietykalności policjanta i miał być przesłuchany. Stwierdził, ż enie pójdzie, bo to represja. Ależ ona ma twardą psychikę. Mam nadzieję, że zgodnie z zapisaną w umiłowanej przez Władka „Konstytucji”, prokuratura potraktuje go tak samo jak każdego innego człowieka.

Bułgaria objęła prezydencję w Unii. Z tej okazji Cesarz Donald przemówił po Bułgarsku. Co ciekawe zaczął od cytatu… bułgarskiego, patriotycznego wiersza. Ciekawe czy biedni Bułgarzy wiedzą, że z niego taki miłośnik Bułgarii jak katolik, nagle odczuwający potrzebę ślubu kościelnego.

48,981 złotych 43 grosze. Nie, to nie wartość rynkowa mojego samochodu. To rachunek telefoniczny Hanki Gronkiewicz za lipiec 2017 roku. A myślałem, że wszyscy pracodawcy nauczyli się już blokować sextelefony.

„Jeśli drwią, to znaczy, że się boją” oznajmił Rysio z Planu w rozmowie w „Magazynie TVN24”. Rychu, drwią bo jesteś ćwierćinteligent. Wybacz, ale ktoś musiał ci to powiedzieć. Chociaż pewnie nie zrozumiesz.

A już jutro znowu będziemy doprowadzać do zawału cała postępową, zatroskaną o losy kościoła Polskę. Tak, już jutro jubileuszowa X Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców. Paróweczki i GóWno będą bić pianę. Czas na krucjatę.

Hugues de Payns

czwartek, 11 styczeń 2018 22:24

11 stycznia 2018 roku

Jaka piękna katastrofa. Opozycja, w zasadzie, może się już rozwiązać. A wszystko dzięki – jałowej zwykle – dyskusji o aborcji i głosowania w sprawie skierowania do dalszych prac projektów obywatelskich „Ratujmy kobiety” i organizacji pro-life. Nasi umiłowani opozycjoniści tak ładnie wyglądali z parasolkami, tak ładnie troszczyli się o los „uciskanych” kobiet, że gdy przyszedł czas próby w postaci poparcie projektu proaborcyjnego to… osrali zbroję i 28 posłów PO i Nowośmiesznych nie raczyło zagłosować. Ot, tak po prostu większość z nich wyjęła karty. W tym czasie na przykład posłanka Kornelia Wróblewska 16 minut po tym, jak jej nieobecność pozwoliła odesłać projekt do niszczarki  zamieściła cytat z Boya dotyczący „teorii prawa zarodka do życia”. Inni nie głosowali, bo „nie wiedzieli, że ich głos coś znaczy” i inne takie. Kinia na przykład stwierdziła, że ma wielkie problemy zdrowotne. Co ciekawe dzień wcześniej z Muchą-szansonistką spotkała się z suwerenem w Łomiankach. Unikajcie Łomianek. Wizyta tam może Was zabić. Co ciekawe Myrcha też tłumaczył się chorobą… Hm… też był w Łomiankach?

A żeby było jeszcze śmieszniej to Kaczafi, Pan Antoni i Krysia Pawłowicz głosowali za dalszymi pracami nad ustawą.

Rano w Trójce Grzegorz I Mądry stwierdził, że przecież Platforma broni wypracowanego wiele lat temu kompromisu, który chroni nas przed wojną fanatyków. Po południu za tę obronę wywalił z partii Marka Biernackiego, Joannę Fabisiak i Jacka Tomczaka. Z kolei członkostwo w Nowośmiesznych zawiesili Schlezwig-Wielgus, Mieszkowski i Joanna Petru Schmidt. Inni posłowie zostali przez kluby ukarani za złamanie dyscypliny. W tym czasie Kaczafi karmił kota. Bo też co innego mu zostało? Z opozycji nie ma co zbierać.

Kto wygrał? PiS, który za chwilę dojdzie do większości konstytucyjnej i lewica, która się dzięki temu odrodzi.

A morał z całej historii jest taki, żeby nie wykurzać właścicieli kotów. Te zwierzaki są wysłannikami diabła i dbają o swoich opiekunów. I się mszczą na tych, którzy chcą im zaszkodzić. Jak widać wyżej okrutnie się mszczą…

O prawie aborcyjnym wypowiedział się też Rysio z Planu (nie moje określenie, ale znakomite) „wyobraźmy sobie młodą dziewczynę, która zachodzi w ciążę, i co? Ona tę aborcję usunie w ten czy inny sposób”. Trudno sobie wyobrazić lepsze podsumowanie…

Jakby w cieniu tradycyjnego tematu zastępczego Sejm przyjął budżet. Deficyt ma nie przekroczyć 41,5 mld złotych. Po szczegóły odsyłam gdzie indziej. Dla porównania napisze tylko, że w 2017 zakładano deficyt na poziomie prawie 60 mld złotych. Czyli jest postęp. Aczkolwiek należy czekać na wykonanie.

Resztki opozycji z Tomciem Lisem na czele wrzeszczą, że zaraz Kaczafi ogłosi przyśpieszone wybory żeby ich wykończyć… Widać oni nie widzieli co koty robią z ofiarami. Nie zabijają od razu. I zwykle przynoszą opiekunom półżywe.

Beata Mazurek została nowym wicemarszałkiem Sejmu. Jestem zniesmaczony, bo jest nijaka niczym ulica Bytomia.

Poza tym ropa drożeje. O 13% w ciągu ostatniego miesiąca. Ale nawet paliwo po 7 złotych nie zaszkodzi Kaczafiemu z tą opozycją.

Krysia Pawłowicz zamieściła dziś swojego pierwszego tweeta. Strach pomyśleć co będzie jak się rozkręci. A o tym co będzie jak ja Lis zbanuje, a zrobi to na pewno, nawet boję się wspomnieć.

Wojciech Kuczok został GóWnianym autorytetem od psychologii sportowej. Raczył stwierdzić o skoczkach, że „W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe >Wymię ojca< będzie poprzedzało każdy dojazd do progu”. Oj szanowna nadredakcjo, wiem, że dupa was boli po wczorajszym gwałcie przez zaufane osoby dokonanym, ale jednak minimum rozumu by wam się przydało. Zwłaszcza, gdy wrzeszczycie o tolerancji w co drugim słowie. Acha – nie mam pojęcia kim jest Kuczok. Mógłbym się dowiedzieć, ale nie chce mi się. Wole się pośmiać z totalnych.

Czego i Wam życzę.
Hugues de Payns

czwartek, 04 styczeń 2018 22:08

4 stycznia 2018 roku

Mąż HGW postanowił zwrócić ponad milion złotych za „reprywatyzację” Noakowskiego 16. Ich córka również zamierza zwrócić swoja część. Jednocześnie zapowiadają złożenie sprawy do sądu w tej sprawie. Bo przecież nic nie wiedzieli. W tej rodzinie w ogóle mało wiedzą.

Bardzo prawdopodobne jest, że w wyborach samorządowych wspólne listy wystawią Platforma, (kropka)Nowoczesna i… SLD. Och, jakże piękna zgodność poglądów socjalistów i liberałów. Dodanie do tego jeszcze Razem, PSL i Korwina i mamy Rząd Jedności Narodowej Przeciwko Kaczafiemu (RJNPK).

We Wrocławiu znaleziono miejskiego komendanta policji bez butów i „pod wpływem”. Miał świętować awans, który był w planach. Zamiast ich realizacji spotkała go dymisja. A swoją drogą to fajnych ma komendant kolegów…

Wszystkie pieniądze, które suweren zarobi za pomoc służbom będą zwolnione od podatku. Żałosne. Kiedyś wystarczył totolotek.

KRRiT anuluje karę dla TVN. Mięczaki.

BOR kupiło dwie nowe limuzyny. Za 5,5 mln. złotych. Oby trochę jednak pojeździły. Koniecznie uważać na cinquecenta!

Dwie godziny PiS obradował na Nowogrodzkiej. Raczej nie na temat rachunku od Myrchy. Poszło o słynna rekonstrukcję. Po raz czwarty w tym roku. Do dłuższe nić „Korona Królów”, którą Kurski zapowiadana kilkanaście lat.

Wszystkie telewizyjne programy informacyjne w minionym roku straciły widzów. Może więcej informacji, mniej propagandy uratowałoby oglądalność?

Kamil Stoch wygrał trzeci konkurs Turnieju Czterech Skoczni. Może Róża Mara Barbara Totenkopf und Schleswig-Holstein mu wyjaśni, że przez coś takiego wyrzucą nas z Unii! Niemniej jako kibol i faszysta gratuluję.

To wszystko na dziś. Krótko, bo i taki dzień. Jutro nie czynne, do Bydgoszczu jadę.

Hugues de Payns

środa, 03 styczeń 2018 21:35

3 stycznia 2018 roku

W Polsce jest przerażająco! Tak stwierdziła w wywiadzie dla niemieckiej telewizji Róża Maria Barbara Goering von Jungingen. Dowiaduje się m.in. że PiS chce wszystko zniszczyć. „Jeśli tak dalej będzie Polska stanie się niedługo dyktaturą. Nie pozwolimy im na to”. A od narratora można usłyszeć: „Ci demonstranci widzą w Kaczyńskim demagoga, który chce ustanowić w Polsce państwo policyjne. Ci ludzie są regularnie aresztowani i prześladowani, nawet jeśli ich demonstracja została wcześniej zgłoszona władzom” a o samej Różyczce: „Ona walczy z przemocą policji i autorytaryzmem państwa, które wielu przypominają epokę komunizmu. Obecnie europosłanka PO jest potrzebna niemal wszędzie”. Muszę przyznać, że tow. Róża sprawnie pobrała nauki od samego mistrza propagandy z Berlina. „Przemoc policji”. Jak przestanę się śmiać to wstanę z podłogi.

Ku niezadowoleniu opozycji Morawiecki w swoją pierwszą zagraniczną podróż udał się do Budapesztu, a nie jak mieli to w zwyczaju poprzednicy, do Berlina. Oczywiście gdyby udał się do Berlina też byliby niezadowoleni, więc to tyle w kwestii opozycji. Premierzy Polski i Węgier się spotkali, pogadali, a Orban zapewnił, że żadnych sankcji nie poprze. Oczywiście to polityka i może zmienić zdanie. Na co Róża von Jungingen liczy. Poszłaby do Częstochowy w tej intencji, ale tam kibole niedługo przybędą i mogliby ją ostrzyc.

Wybitny, były minister zdrowia Arłukowicz dyskutował dzisiaj z innym wybitnym ministrem zdrowia Radziwiłłem o to, kto jest winny sytuacji w służbie zdrowia. Któryś z nich dwóch czy lekarze. Proponuję tradycyjnie uznać za winnych Żydów, masonów i cyklistów po czym rozejść się do domów. Bo poważna reforma służby zdrowia jest równie prawdopodobna jak wylądowanie kosmitów przed Waszym domem. Sprawdźcie czy coś nie ląduje, bo póki co w ramach konstruktywnej reformy Platforma złożyła wniosek o odwołanie Radziwiłła. Widać nie da się zmienić służby zdrowia. Można zmienić ministra. Ale to niczego nie zmienia.

We Wrocławiu „ktoś” pomalował tablicę w biurze poselskim PO. Towarzysz Myrcha stwierdził, że rachunek za nową tablice wyśle na Nowogrodzką. Ciekawe co zrobią jak PiS zacznie swoje rachunki do PO wysyłać. A ja obu stronom proponuję naprawdę – sorry, ale muszę napisać tak żeby zrozumieli – JEBNIJCIE SIĘ WSZYSCY W ŁEB I ZACZNIJCIE ZACHOWYWAĆ JAK DOROŚLI, ODPOWIEDZIALNI LUDZIE. Naprawdę chcecie żebyśmy się zabijali?

Według projektu MON w Wojsku Polskim będą mogli służyć transseksualiści. Jest to zgodne z wytycznymi raportu na temat Polski przygotowanego przez Europejską Komisję przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji. Panie Antoni, tak w życiu nas z tej Unii nie wyprowadzicie…

Od 1 stycznia można sobie sprawdzić na stronach Ministerstwa Sprawiedliwości czy przypadkiem w naszej miejscowości nie mieszka przestępca seksualny. Są nazwiska, zdjęcia, miejscowość zamieszkania. Póki co protestów autorytetów nie widać.  A dla suwerena to całkiem ważna wiadomość.

18 stycznia  w Londynie, pod polską Ambasadą, odbędzie się manifestacja zorganizowana przez Nową Komunistyczną Partię Wielkiej Brytanii przeciwko „prześladowaniu polskich komunistów” z hasłem „antykomunizm nie przejdzie” w roli główniej.  Pomijając już, że antykomunizm – patrząc na skład parlamentu – już przeszedł, to nikogo nie ograniczmy. Przecież Brytyjczycy mogą sobie przygarnąć tylu komunistów ilu chcą. Nie miałbym nic przeciwko temu gdyby wszystkich z Europy Wschodniej zgarnęli.

A teraz na wszelki wypadek przeproszę. Nazwałem Sebixa Kulczyka Sebixem i teraz więcej zapłacimy (w zasadzie to zapłacicie, ja tam rzadko jeżdżę) za przejazd A2. O 2 grosze za kilometr autostrady zarządzanej przez Kulczyków. Od Nowego Tomyśla do Konina będzie to 60 zł. za jakieś 150 km. Drożej w Europie chyba się nie znajdzie. Znowu najlepsi! A umowa wciąż tajna… W związku z tym przepraszam.

W piątek ma odbyć się rekonstrukcja rządu. Jak co drugi dzień.

Transport publiczny w Warszawie ma nowe logo. Wygląda tak:

ztm logo

Trochę podobne do tego:

dziennik tv

Widać Hance przypomniało się jak była młoda i piękna. Ok, tylko młoda.

Dobranoc.

Hugues de Payns

wtorek, 02 styczeń 2018 20:48

2 stycznia 2018 roku

Zaczęliśmy kolejny rok. Rok, w którym oprócz Zimowych Igrzysk, Mundialu w Rosji czekają nas wybory samorządowe i co najmniej kilka końców świata. A także ciężka do strawienia ilość wypowiedzi naszych polityków i kodziarskich szopek. Szczęśliwego nowego roku, drodzy czytelnicy.

I od razu, jeszcze pod koniec minionego (słusznie) roku okazało się, że jesteśmy grajdołem i zakałą Europy. W czasie gdy we Francji spłonęło 1000 samochodów, skopano policjantką, w Niemczech nie pomogły bransoletki ani strefy „antygwałtowe” u nas największym problemem znowu był Kurski. Jacek i jego Sylwester w Zakopanem. Bo było disco-polo i rekordowa oglądalność. I tradycyjny ból dupy elyt, bo okazało się, że motłoch woli bawić się przy Zenku i Sławomirze, a nie przy subtelnych balladach Kryśki Jandy… A nie tak się elyty w motłochem umawiały.

Najbardziej hitowy sylwester odbył się oczywiście przed Sejmem. Kodziarze stawili się tłumnie. W 27 osób. Była to, jak zwykle, impreza pełna godności i rozumu. Prawie.

Wcześniej zrobili spęd w Wigilię, pod Pałacem Prezydenckim. Olali ich wszyscy politycy opozycji. W zasadzie można uznać, że ten „piękny ruch społeczny” nie obchodzi już nawet jego twórców.

W Sylwestra gruchnęła wieść, że niejaki Palikmiot Janusz rezygnuje z polityki. Jeżeli zdążyliście już o nim zapomnieć, to wspomnę tylko, że był to typ, który przyprowadził do Sejmu band, przy której Nowoczesna jawi si jako ostoja rozsądku i fachowości. I właśnie odszedł z polityki. Chociaż przysiągłbym, ż eto polityka zrezygnowała z niego w 2015 roku. Może w końcu to do niego dotarło?

Tymczasem Ryszard przegrał kolejne wybory. Tym razem nie dostał się do prezydium Nowośmiesznej. Podziwiam go. W dwa lata stracił wszystko co miał. Ostała mu się tylko Joanna. Ciekawe na jak długo?

W ostatnich dniach zdemolowano wejścia do dwóch biur parlamentarzystów PiS, a jednemu odkręcono koła w samochodzie. Pięknie działasz szanowna opozycjo. Wasz język pełen miłości zaczyna przynosić efekty. Tylko wiecie, że kto sieje wiatr ten zbiera wpierdol?

Kamil Stoch wygrał dwa konkursy Turnieju Czterech Skoczni.

W TVP od wczoraj możemy oglądać „Koronę Królów”. Serial – podobno – na miarę „Wspaniałego stulecia”. W zasadzie mam mieszane uczucia, bo jednak po fotosach z planu spodziewałem się czegoś gorszego. Poza tym duży plus za wielki ból dupy GóWna i parówek. Takiej promocji nie miało tam nic od czasów „Smoleńska”. A serial ma się podobać nie mi, ale tym, którzy wierzyli, że Rysiek jest wybitnym ekonomistą, niezwiązanym z polityką. A oglądalność będzie miał wysoką.

Poza tym czegokolwiek by nie stworzyło TVP i tak będzie to lepsze niż świąteczny spot PO.

Wystarczy, gdyż do rzeczywistości należy wracać powoli i spokojnie. Zwłaszcza, jak sobie człowiek dał na luz na prawie dwa tygodnie.

Acha – służba zdrowia leży. Czyli jak zawsze za mojego życia na początku roku. Może już czas na jakieś prawdziwe rozwiązania? Nie, nikt się nie odważy…

Hugues de Payns

piątek, 22 grudzień 2017 22:55

22 grudnia 2017 roku

To ostatni DWS w tym roku. Przynajmniej mam taka nadzieję. Mam nadzieję, że na okres od jutra do Nowego Roku będą nasze elyty będą w stanie zamknąć ryje. Bo ja zamierzam od nich odpocząć. Wszystkim nam to się należy. Zwłaszcza, że żadnego Ciamajdanu nie planują. Chyba, bo kto wie co siedzi im we łbach.

Uwziął się ten Jaki na biedną Hanię. A ona niewinna. Tak mówi, a ja jej wierzę! Beneficjanci reprywatyzacji Noakowskiego 16 muszą zwrócić do budżetu miasta marne 15 mln 375 tys. 259 zł.. Z czego Andrzej Waltz i jego córka po milionie. I co się Hanka czepia jak ona nic do tego nie ma?

Kaczystowski reżim dobrał się tez do innego autorytetu moralnego Okrągłomeblówki. Rząd uzyskał z sądu nakaz – zasądzonego przez Komisję Europejską – zwrotu do budżetu 1,36 mld. złotych za zawyżenie prognoz dotyczących ruchu ciężarówek, co spowodowało wyższą „rekompensatę z budżetu”. Sebix Kulczyk nie kwapi się ze zwrotem. To może czas przywrócić normalność i odebrać koncesję (czy co tam) na prowadzenie autostrady? Może ceny za przejazd będą normalniejsze?

Michał Rachoń i pan Antoni odpłynęli z okazji wypadku Miga-29. Zacytujmy TVP Info: „Nasza redakcja wykonała zdjęcia miejsce zdarzenia i ostateczne zatrzymani się samolotu. MiG-29 na swojej drodze łamał dziesiątki drzew. Komisja pracuje już nad wyjaśnieniem przyczyn wypadku, ale każdemu kto ogląda te zdjęcia, nasuwa się oczywiste pytanie: dlaczego ważący 11 ton samolot zdołał wylądować w lesie łamiąc dziesiątki drzew, a jego pilot przeżył i zdołał wydostać się o własnych siłach z MiG-a podczas, gdy wielokrotnie większy, ważący kilkadziesiąt ton samolot Tu-154-M, miał rzekomo rozbić się z powodu zahaczenia końcówką skrzydła o jedną brzozę?”. Tak jest, samolot bojowy i pasażerski mają dokładnie taką samą konstrukcję i tak samo zachowają się w identycznych warunkach. Zwłaszcza, jeśli w jednym z nich nie ma paliwa. N przecież poza przekleństwami nic mi do głowy nie przychodzi żeby to skomentować.

Znacie Piotra Woźnego? Pewnie nie. Mati zrobił go ministrem ds. walki ze smogiem. Ma „koordynować działania resortów w zakresie podnoszenia jakości powietrza”. Skoro więc minister od smogu już jest to nie musimy się niczego obawiać. Smogu już nie ma. Znaczy jeszcze jest, ale jakoby go nie było. Coś jak (kropka)Nowoczesna.

Pani Gersdorf się odezwała. To znak, że będzie śmiesznie. Tym razem stwierdziła, że nowe ustawy sądowe „To zamach na strukturę jednego z najważniejszych organów państwa. Dokonano tego nie przez użycie sił militarnych, czy paramilitarnych, ale przez uchwalenie niekonstytucyjnych rozwiązań, które według formuły słynnego filozofa Gustawa Radbrucha określa się po prostu jako >ustawowe bezprawie<”. Wzruszyłem się… Zwłaszcza, że znam kogoś, komu jeszcze ciągnie się „akcja Widelec”. Od ponad 9 lat „wolny sąd” nie jest w stanie wydać wyroku w sprawie, która powinna skończyć się maksymalnie po 15 minutach. A zapewne on nie jest jedyny.

Bawer Aondo-Akaa pozwał Guya Verhofstadta za jego bajdurzenie o „60 tysiącach faszystów na ulicach Warszawy”. Oczekuje przeprosin skierowanych do uczestników Marszu Niepodległości oraz złożenia wieńców pod Grobem Nieznanego Żołnierza.

Prezydent Rumunii boi się artykułu 7. Gdyż u nich tez właśnie reformowane jest sądownictwo. Dodajmy,. Że prezydent nie jest z opcji rządzącej, a zmiany dają prawo do powoływania i odwoływania przewodniczących najważniejszych urzędów prokuratorskich. Dotychczas było to uprawnienie prezydenta. Faktycznie, gigantyczna zmiana.

Szwedzi płaczą. Płaczą z powodu przyjęcia imigrantów, gdyż sobie nie dają z nimi rady. Przykre? Umiarkowanie. Zwłaszcza, że gdy mówiliśmy, że tak będzie nazywano nas nazistami, faszystami, „fałszywymi katolikami” i paroma innymi miłymi epitetami. Dziś możemy powiedzieć: a nie mówiliśmy. Oczywiście zaraz Zandbergi krzyknął „to nie prawda”. Jak zawsze… Według nich i im podobnych prawdą nie jest to co widać, a to co oni ogłoszą.

I na tym kończę. Co mam Wam do powiedzenia? Może to:

Podnieś rękę, boże Dziecię
Błogosław Ojczyznę miłą
W dobrych radach, w dobrym bycie
Wspieraj jej siłę Swą siłą

A Wam życzę spokoju i odpoczynku. I dużo cierpliwości. Będzie Wam jeszcze potrzebna. Do zobaczenia po Nowym Roku. Mam nadzieję, że nie będę musiał przybyć tu wcześniej, bo np. Rysiek ogłosi pospolite ruszenie. A rok będzie 2018. I najbardziej przerażające w nim jest to, że urodzeni w 2000 będą kończyć 18 lat… Przecież oni nie mają pojęci ao istnieniu „pluskwy milenijnej”… Ech, starość…

I jeszcze raz apeluję do elyt. Dajcie od siebie odpocząć. Zwłaszcza ty opozycjo. Mój kot w Wigilię ma szansę mądrzej się odezwać. Choć jak sądzę będzie to „dlaczego dajesz mi to konserwowe gówno do jedzenia?”.

Wszystkiego najlepszego.
Hugues de Payns

wtorek, 19 grudzień 2017 22:02

19 grudnia 2017 roku

Wczoraj siepacze Błaszczaka aresztowali Franka Jagielskiego – spokojnego obywatela, który tylko zbluzgał reporterkę TVP. Rzekomo znaleziono u niego nielegalną broń, a sam ma prześladowany ma całkiem bogata kartotekę. Główny UBywatel twierdzi, jednak, iże jest niewinny. Kot by nie wierzył?

Zapomniałem wczoraj wspomnieć, że UBywatele nagrodę dostali. Nagrodę im. Profesora Zbigniewa Hołdy. Jest ona przyznawana osobom, których aktywność zawodowa, naukowa czy społeczna odzwierciedla te wartości, którymi żył i kierował się patron. Nie wiedziałem, że jakikolwiek profesor kierował się w życiu wszczynaniem awantur. Ale skoro tak i jeszcze można dostać za to nagrodę, to chyba będę kandydował.

Od 1 stycznia drożeje GóWno. Ale będzie „bardziej atrakcyjne”, bo z większa liczbą dodatków. Nie mam pojęcia na czym polega atrakcyjność, bo strach tego nawet jako papieru toaletowego używać. Kiedyś jeden tak użył, potem jego dupie doszyto uszy i został rzecznikiem rządu.

Swoją drogą podobno ów rzecznik w stanie złym przebywa na OIOM. I niech przebywa jak najdłużej.

Oko.press – to kodziarski portal propagandowy – na jeden dzień zawiesiło działalność. Powód? Kodziarskim zwyczajem zachęcenie frajerów do zbiórki kasy na siebie. Na Matiego dali, to na nich nie dadzą. Słusznie! Golić frajerów do końca! A tak śmiali się z emerytek wpłacających na Radio Maryja.

Niestety Kaczafi nie chce pozwolić, aby polski zbawca demokracji spokojnie spędził święta. Cała kasę zebraną dla Kijowskiego może zająć komornik. Z uwagi na zaległe alimenty. Spokojnie Mati, zbiorą jeszcze raz! Nie przeczę, że wiadomość ubawiła mnie setnie.

A już jutro Unia uruchomi słynny paragraf 7 przeciwko Polsce! Chodzi o pierwszy etap. Nie dotyczy on sankcji, ale przewiduje wysłanie wniosku do krajów członkowskich o stwierdzenie zagrożenia dla praworządności w Polsce. Aż nam w pięty pójdzie… A może wie ktoś jak tam niemiecki rząd? Stworzyli już, czy wciąż nie wiedzą o co chodzi? Ale oczywiście to nie jest zagrożeniem.

Rząd stworzyli za to Austriacy. Ku przyszłej rozpaczy unijnych demagogów koalicję stworzy zwycięska Austriacka Partia Ludowa (OVP) z Wolnościową Partią Austrii (FPO). Ta ostatnia to partia – jak to ładnie się mawia „prawicowo-populistyczna”. I podobno nie kochają imigrantów.

Rano CBA zatrzymało pięć osób, w tym syna senatora Koguta. Sam senator też ma zostać zatrzymany, zaraz po odebraniu mu immunitetu. Póki co został zawieszony w prawach członka PiS. Kaczafi jednak niczego nie uszanuje. Poprzednicy nie ruszali swoich!

Patryk Jaki ogłosił, że Rząd poparł zaostrzenie kar dla gwałcicieli. I tak oto za gwałt na dziecku - bezwzględne dożywocie, za gwałt ze szczególnym okrucieństwem do 25 lat, na wniosek ofiary gwałtu – obligatoryjny(teraz jest fakultatywny) zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym, możliwość zakazu warunkowego zwolnienia z więzienia. Nie znam się na tym, nie jestem Ryśkiem, który zna się na wszystkim, i nie wiem czy to ma szansę wejść w życie, ale wygląda dobrze. Teraz czekam na kodziarzy i UBywateli walczących o prwa gwałcicieli. Niemożliwe, niesmaczne i nie do obrony? Jesteście pewni?

I na koniec pasek z TVP (via Polskie Piekiełko). Ten pasek akurat nie pozwala spokojnie spoglądać w przyszłość.

suski intelektualnym

Hugues de Payns

czwartek, 14 grudzień 2017 21:18

14 grudnia 2017 roku

Kodziarstwo szaleje pod Pałacem Prezydenckim i pod Senatem. Jest jak zwykle. Dużo ciekawszą informacją jest to, że na warszawskiej Białołęce komuś uciekła kura i błąka się po ulicy. Taka kura chociaż błąka się z sensem.

W GóWnie artykuł pod takim tytułem:

obsesja GW

Tak, to powinno się leczyć. Niestety autorem jest „socjologii przedsiębiorca”. Dla takich jest już za późno.

Krajowa Rada Radiofonii to miękkie faje. Stwierdzili, że możliwe jest anulowanie kary jeśli TVN się od niej odwoła. Mięczaki. Rozstrzelać.

CBA wpadło z wizyto w 20 miejsc w Warszawie, Kielcach i Gdańsku. Wizyty miały związek ze śledztwem w sprawie reprywatyzacji i reaktywacją przedwojennych spółek. Z tym ostatnim sprawa jest jeszcze lepsza niż z reprywatyzacją. Cudownie ocalałe akcje dostarczane przez 170 letnich właścicieli. To logiczne.

Na Uniwersytecie Jagiellońskim miała odbyć się konferencja „Prawo dziecka do życia”. Miała, ale się nie odbędzie, bo… zaprotestowała Partia Razem. Cóż, Jacek Piekara w książce „Wieże do nieba” napisał „Nie ma ludzi bardziej odrażających niż fanatycy tolerancji”. Zandberg i jego banda codziennie to potwierdzają. Na sztandarach wolność i tolerancja, ale małym drukiem jest dopisek „tylko dla tych, którzy myślą tak jak my”.

European Union Agency for Fundamental Rights opublikowała raport o antysemityzmie w Europie w latach 2006-2016. Okazało się, że państwo PiS jest rajem dla antysemitów. W 2015 było 167 incydentów antysemickich, a w 2016 – 101. Że w 2015 nie rządził Kaczafi? Suweren się mentalnie przygotowywał!

Patrząc na ostatnie wyczyny „Wiadomości” za chwilę będziemy przedstawiani jako raj dla Żydów.

Adam Ołdakowski i Jerzy Gosiewski z PiS wpadli na pomysł żeby polisa OC nie była przypisywana do pojazdu, a do kierowcy. Tak jak np. w Wielkiej Brytanii. Uzasadniają to tym, że to kierowca powoduje wypadek i ponosi odpowiedzialność. Niby tak i nawet jest to logiczne. Tylko co gdu jest jeden samochód w rodzinie? Oboje mają zapłacić pełna wartopśc polisy? Firmy ubezpieczeniowe zacierają ręce. A ja mam nadzieję, że Kaczafi wybije im to z głowy. Najlepiej sznurem od żelazka. Końcówką z żelazkiem.

Władimir Władimirowicz zapowiedział, że w wyborach na prezydenta Rosji wystartuje jako kandydat niezależny. Oznacza to, że będzie musiał zebrać 300 tysięcy podpisów. Chyba powinniśmy zacząć się niepokoić o wynik. Poza tym zapowiedział, że odda wrak Tu-154. Pod warunkiem, że polska zakończy śledztwo w sprawie katastrofy. Tylko po co nam wtedy wrak? I czy w oóle da się z tego wraku coś jeszcze „wyczytać” po takim czasie i jego umyciu?

Rada Warszawy w końcu wymyśliła coś dobrego. Każdy z żyjących jeszcze Powstańców Warszawskich, a jest ich zaledwie ok. 700, otrzyma od miasta 10 tys. złotych specjalnej nagrody. Należy Im się, zwłaszcza, że duża ich część żyje – mówiąc wprost – w biedzie. A dla Rady Warszawy brawa też za to, że zaproponowali to radni PiS, a rada, gdzie większość ma PO jednak to uchwaliła. Widać można się porozumieć. Szkoda tylko, że tak późno.

A teraz info z kibolskiego ogródka, wprost z Gdańska. Kibice Lechii Gdańsk nie mogli w czasie wczorajszego meczu zaprezentować oprawy poświęconej rocznicy wprowadzenia Stanu Wojennego, gdyż szanowna policja zablokowała magazyn, w którym była trzymana prezentacja. Dodatkowy dowcip polega na tym, że policja nie miała prawa wtedy przebywać na terenie imprezy masowej, bo nie została wezwana przez organizatora. Poza tym zignorowała doręczone im pismo nakazujące opuszczenie stadionu. Kto ich wezwał i komu przeszkadzała oprawa? Może prezydent miasta by to umiał wyjaśnić. Albo Słońce Gdańska – to od nazwy lotniska.

Panie Błaszczak, pańscy siepacze powinni kodziarzy pałować, a nie kiboli. „Faktów” pan nie oglądasz? „Gazety Wyborczej” nie czytasz? Przecież tam powtarzają, że to najwierniejsze pisowskie bojówki.

Pozdrawiam serdecznie
Hugues de Payns

środa, 13 grudzień 2017 22:00

13 grudnia 2017 roku

Obchodzimy dzisiaj Ogólnopolski Dzień Dochowywania Kultury. Dzień, całkiem niedawno – choć nie chce mi się sprawdzać kiedy – ustanowił najnowszy autorytet kodizarzy niejaki Mazguła.

A Platforma z okazji rocznicy wprowadzenia stanu wojennego czciła jego ofiary. Chwilę wcześniej z honorami chowając jego twórcę. Logika? A po co to komu?

Wczoraj za to zaprzysiężono Matiego i jego rząd. Bez niespodzianek. Expose było jak zawsze. Pogadał co by chciał zrobić, co zrobi na pewno. Jak na dobrego agenta przystało ani razu nie wspomniał o Rosji. Mówił za to o Polsce, patriotyzmie, pracy i gospodarce.

Dużo zabawniej było – jak zawsze! – w czasie wystąpień opozycji. Kaśka Lubnauer wymyśliła, że „nie wystarczy znać angielski, trzeba jeszcze mieć coś do powiedzenia”. To mówi osoba, która ma w partii Szajbus-Wielgus i Krzysia Mieszkowskiego, którym gęba się nie zamyka. Choć powinna. Zapowiedział też, że za dwa lata stworzą rząd dla Polaków… Niby przerażająca perspektywa, chociaż jej optymizm mocno mnie ubawił.

W tym czasie przed Senatem kodziarze „bronili sądów”. Między innymi pod czerwonymi sztandarami. Wrzeszcząc, przepychając barierki, raniąc policjanta. Opozycja śmiała się, że było 10 policjantów na 1 demonstranta. Tylko czy to aby na pewno policjantów było tak dużo, czy może kodziarstwu coś nie wyszło?

Morawiecki sprzedał swoje akcje banku BZ WBK. Zandbergowi to mało i zażądał przekazania zysku na cele charytatywne. Tradycyjnie bolszewikom najlepiej wychodiz trzymanie rąk w cudzych kieszeniach.

Swoja drogą kodziarze są w amoku: podpalają drzwi posłów biur poselskich PiS, smarują je gównem, obrzucają jajkami rządowe samochody, straszą mołotowami, maile z zapowiedziami „gwałcenia kobiet z PiS”. A władza cały czas obchodzi się z nimi jak ze śmierdzącym jajem… A są głównie śmierdzący. Popatrzcie na Kudłatego.

Przysięgam uroczyście, że nie będę gwałcił kobiet z Nowośmiesznej!

Okazało się, że odwołani ministrowie dostaną odprawy za to, że ich odwołano przed powołaniem. Osobiście uważam to za skandal, bo jednak nie pozostają bezrobotni.

W Łodzi wojewoda zdekomunizował ulice. Mówiąc wprost obecna dekomunizacja ulic, w znacznej większości, polega na zmianie patronów, których nikt nie kojarzy na innych patronów, których nikt nie kojarzy. Jednak Łódź postanowiła przebić innych i ulicę Przodowników Pracy zamieniona na ulicę Romskich Ofiar Łódzkiego Getta. Zdecydowanie udana i optymistyczna zmiana… Jest i druga strona Teklę Borowiakową, kimkolwiek była, zastąpi John Wayne. Rozważam przeprowadzkę.

nazwy łódzkich ulic

A najśmieszniej będzie, jak któryś gamoń naprawdę nazwie ulicę „ul. Brak opinii IPN”.

A może by tak odejść od ulic nazywanych imionami historycznych postaci? Może czas na ul. Kajka i Kokosza?

W Warszawie 10 kodziarzy, w  godzinach szczytu, urządziło sobie spacer po Rondzie DeGaulle’a. Niby z okazji Dnia Dochowywania Kultury, ale tym sposobem walczyli o demokrację. Mieli jakiś tam transparent i całkowicie zablokowali ruch. A jeździ tam m.in. pięć linii tramwajowych i trzynaście autobusowych. Samochodów osobowych i innych środków transportu nie liczę. Brawo opozycjo! Tak zdobywa się sympatię suwerena. Wiem Grzesiu, że dla ciebie 50% dla PiS w ostatnim sondażu to za mało.

Zresztą ostatni sondaż pokazuje, że ze mnie dupa nie analityk.

Senatorowie Andrzej Misiołek i Leszek Piechota zrezygnowali z członkostwa w klubie parlamentarnym PO. Z uwagi na dopominanie się sankcji wobec Polski. Panom Senatorom gratuluję odrobiny przyzwoitości. Nawet jeśli działali we własnym interesie. Grześkowi też gratuluję i mam nadzieję, że nie zejdzie z raz obranego kursu.

senatorowie PO

Unia i USA martwią się o karę dla TVN. Że to niszczy wolne media. Nie sądziłem, że takie potęgi z wypiekami na twarzy śledzą co się u nas dzieje. Przy okazji droga Unio, pociąg mnie wczoraj nie przyjechał. Moglibyście jakieś sankcje, albo coś?

Jak podało pisowskie RMF.FM francuska odpowiedniczka Pana Antoniego płacze, że ponad 75% francuskich Caracali nie lata i latać nie będzie, bo naprawa kosztuje zbyt drogo. Tak, to byłby zdecydowanie dobry zakup. W końcu niektórzy sobie nawet w imię tego model na łeb zakładali. A tutaj największy sojusznik wbija nóż w plecy…

PiS wycofał się z części zmian w Kodeksie Wyborczym. M.in. zostaną JOW-y w gminach do 20 tys. mieszkańców, ustalanie okręgów wyborczych dalej będzie w kompetencji rady gmin, powiadów i sejmików wojewódzkich. Jak zwykle więcej kwiku niż zmian…

Dobrze wystarczy. Dobranoc.

Hugues de Payns