poniedziałek, 04 październik 2021 21:24

4 października 2021 roku

Napisał

Wszyscy umarliśmy! Świat się skończył, tylko nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Konkretnie to dzisiaj wydarzyła się tragedia. Padły Facebook, Instagram, Messenger i WhatsApp. Spanikowany suweren dzwoni do dostawców internetu, że im net nie działa. Także świata nie ma. Sam nie wiem po co to piszę. Ale jak już zacząłem to skończę. Może gdzieś, ktoś przetrwał…Ale skoro zacząłem to skończę.

Wręczono tzw. „nagrody Nike”. Nie mam pojęcia, kto wygrał, ale wiem, że cała śmietanka grafomańska wystąpiła z kartkami o dzieciach z granicy, a mowy dotyczyły tego, że PiS jest zły. Nowatorskie i szokujące. Mam nieodparte wrażenie, że gdyby Kaczafi wystąpił z orędziem do narodu i powiedział „samobójstwa są złe” duża część opozycyjnej bandy demonstracyjnie palnęła by sobie w łeb. Eksperymentalnie mógłby to zrobić. Pomysł udostępniam za darmo.

Odbył się też koncert młodego Matczaka z tym samym przekazem, co powyżej. Było tam 30 tysięcy ludzi… Chciałoby się powiedzieć, „jakie pokolenie, taki bunt”. Wolę się jednak zastanawiać, co stało się z polskim hip-hopem, który z muzyki blokowisk stał się czymś rodem z Miasteczka Wilanów.

Skoro weszliśmy już do celebryckiego świata to zawadźmy o Świdnicę. Tamtejszy ośrodek kultury odwiedził Ferency Adam. Pijany w sztok. Niezmiernie to profesjonalne. Aczkolwiek lepsze od tego były tłumaczenia. Najpierw stwierdził, że stało się to przypadkiem. Rozumiem go! Też niejednokrotnie upijałem się przypadkiem! Potem zmienił swoje wiarygodne zeznania i stwierdził, że to przez… PiS, bo od 6 lat źle mu się żyje w tym kraju. Jak sądzę, ta wersja z pewnością przekonała wszelkiej maści opozycjonistów. Choć lepsza by była taka, że Kaczafi go trzymał, a Błaszczak wlewał mu wódkę do gardła.

Rafał Ziemkiewicz nie został wpuszczony do Brytanii. Za poglądy. Kodziarze podchwycili temat i porównali sytuację z cyrkiem Łukaszenki. Widzę jednak pewną różnicę pomiędzy kimś, kto chce legalnie wjechać do kraju, a kimś, kto forsuje zieloną granicę. Tak, mieli prawo nie wpuścić go do kraju, tylko, że po raz kolejny udowodnili jak nisko upadli jako naród. Oraz pokazali, jaka przyszłość wolności słowa nas czeka. Myślozbrodnia już była opisana.

Jak wyżej wspomniałem na granicy trwa cyrk z imigrantami. TVN robi dramatyczne relacje, „fotoreporterzy” rzucają czekoladki dzieciom żeby zrobić lepsze zdjęcia, kodziarze wszelkiej maści obrażają Straż Graniczną, wojsko i buczą na inauguracjach roku akademickiego, a Biedroń zapowiada „mocną rezolucję” eurokołchozu na temat sytuacji na granicy. Wspaniałą mamy opozycję… Zamiast punktować rząd za ich liczne grzechy postanowili skupić się na byciu padawanami Łukaszenki. Geniusze…

Podobno doszło do skandalu w programie „Woronicza 17” na TVP Info. Skandal polega na tym, że Dobromir Sośnierz nazwał Ankę Maryśkę Żukowską „prymitywną i głupią”. Naprawdę skandal? Prawda nie może być skandalem…

NIK sprawdził gospodarowanie pieniędzy z funduszu sprawiedliwości Ministerstwa Sprawiedliwości. W sumie to po tym raporcie Zbychu Z. powinien zakończyć karierę. Nieprawidłowości ogromne, pieniądze marnowane niezgodnie z przeznaczeniem, W efekcie złożono pięć zawiadomień o popełnieniu przestępstwa. Jak to się skończy? Jak zawsze – nikomu włos z głowy nie spadnie.

Szymek Hołownia zapowiada ofensywę i zdobywanie poparcia. Czyżby w końcu miał ujawnić jakie ma poglądy?

Polskie celebrytki postanowiły pomóc białoruskim opozycjonistom. W tym celu pokażą cycki i zrobią z tego kalendarz. Serio? Każdy powód doby żeby pokazać cycki, jednocześnie krzycząc o patriarchacie i wykorzystywaniu seksualności? Jak zwykle, jeżeli chodzi o to patologiczne środowisko, mam wrażenie, że chodzi wyłącznie o wylansowanie siebie.

Czytany 1898 razy