Przeczytaj u nas o temacie: Konfederacja

środa, 11 marzec 2020 21:30

11 marca 2020 roku

Temat wiodący bez zmian. WHO ogłasza pandemię, w sklepach Armagedon. W Biedronkach nie ma niczego poza bezglutenowym makaronem. Tego nawet najwięksi desperaci nie ruszają i będzie leżał do czasu przybycia Ani Lewandowskiej. Jeśli ktoś natomiast liczy na swobodny zakup papieru toaletowego to się rozczaruje. Nie ma.

Natomiast sama choroba ma się dobrze i się rozwija. Znajomi lekarze przewidują jej apogeum za jakieś da tygodnie. Nawet Podkarpacie już padło. Podlasie trzyma się mocno. Jeszcze, ale pewnie i tam trafi się jakiś abstynent. Sam uległem panice i sprawdziłem domowe zapasy. Może szału nie ma, ale dwa tygodnie wytrzymam.

GóWno odkryło, że Obrona Cywilna w Okrągłomeblówce nie istnieje. Szok i niedowierzanie. Od czasu ogłoszenia „końca historii” stali w awangardzie tych, którzy wrzeszczeli o braku potrzeby robienia czegokolwiek w tym zakresie. Niestety nadszedł kryzys i okazuje się, że Kononowicz spełnił swoją obietnicę, mimo, że jednak nie zdobył władzy. Trudno zaprzeczyć, że sami też jesteśmy temu winni całkowicie olewając temat. Z własnego lenistwa, bo nie sądzę żebyśmy wszyscy liczyli na państwo – za dobrze je znamy.

Tymczasem w Rosji postanowiono zmienić konstytucję. W taki sposób, aby znieść ograniczenia w ilości kadencji prezydenta. Nie wiem, jakim cudem tego wcześniej nie dopatrzyli, ale dzięki tej zmianie nie będzie problemów z następcą Władimira Władimirowicza w 2024 roku. Będzie nim on sam. Zmianę zaproponowała sama Walentyna Tiereszkowa. Nikt nie był przeciw. Jak widzicie na wschodzie bez zmian.

Dobromir Sośnierz pokazał cycki. Na szczęście nie swoje, tylko kobiety, w dodatku na swoim komputerze. Problemem jest to, że zrobił to po podłączeniu laptopa do rzutnika podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu do spraw Obrony Praw Kierowców. Lekka wtopa Panie Pośle.

I to w zasadzie wszystko… Jak tak dalej pójdzie oddalę się na kwarantannę, bo przez najbliższe tygodnie jedno, o czym będziemy czytać i słyszeć to koronawirus, a państwo zostanie sparaliżowane. Również brakiem papieru toaletowego. Ale to nie są tematy dla kogoś takiego jak moja skromna osoba.

poniedziałek, 20 styczeń 2020 19:26

20 stycznia 2020 roku

Zacznę od dobrej wiadomości. Wszyscy zginiemy. Dlatego, iż Niemcy nie mogąc wykończyć nas armią, germanizacją, ekonomią postanowili przysłać Hektopaskale. Podobno przysłali ich wyjątkowo dużą ilość. Mówią, że 1048. W dodatku jest „Blue Monday” – najbardziej depresyjny dzień w roku, jak orzekli amerykańscy naukowcy.

Całości podłego obrazu rzeczywistości dopełnia rozwiązanie przez „zarząd partii” Inicjatywy Feministycznej, znanej niegdyś jako Partia Kobiet. Polska scena polityczna zmieni się… w żadnym stopniu. Zapewne większość z Was właśnie się o tym fakcie dowiedziało, a i ja byłem mocno zdziwiony, że ta zbieranina nawiedzonych bab to kiedyś była Partia Kobiet. Potwierdza to też fakt, że feministki nie są w stanie niczego zmienić.

Profesor Ewa Budzyńska z Uniwersytetu Śląskiego została zmuszona do odejścia z pracy. W zasadzie odeszła na znak protestu, bo rzecznik dyscyplinarny chce na nią nałożyć karę, po skargach studentasów zarzucjących pani profesor homofobię i nietolerancję. Jakież to przestępstwo popełniła pani profesor? Otóż śmiał dzieckiem nazwać dziecko w łonie matki (lewacy nazywają takie dziecko „zlepkiem komórek” oraz mówiła, że „klasyczna rodzina” to mąż, żona i dzieci. Swoją drogą władze uczelni też dobre. Zamiast powołać się na świętą – niegdyś – dla każdej uczelni „wolność myśli” to zastanawiają się jaką karę nałożyć. Zaiste genialne.

A co do studentaów, to może czas skończyć ze zniżkami dla tych nierobów? I owszem drogie LGBTQWERTY, możecie siłą narzucać swoje zdanie, usuwać inaczej myślących z każdego miejsca, szczuć i donosić… Tylko to już w historii było. Kończyło się marnie dla takich segregujących ludzi idiotów. Nie wierzycie? Zapytajcie pewnego niespełnionego malarza z Austrii.

Zmarł sędzia Trybunału Konstytucyjnego Grzegorz Jędrejek. Zapewne nie wspomniałbym o tym, gdyby nie komentarz Anny Marii Żukowskiej – rzeczniczki SLD: „Wygląda na klątwę dublera”. Typowa, lewicowa wrażliwość w swojej całej okazałości. Włodek Czarzasty raczył zauważyć, że „Każdy ma swoją wrażliwość. Jestem pewien tego, że pani Żukowska nie miała nic złego na myśli”. Mówi to typ, który dostaje szału na każde wspomnienie piosenki o drzewach, liściach i komunistach… Strasznie wybiórcza ta wasza wrażliwość drogi Czao.

W Łodzi fragment Alei Kościuszki zmieni nazwę na Aleję Pawła Adamowicza. Słusznie! Potrzebujemy jako patronów ulic prawdziwych bohaterów. Dlatego trzeba zmienić Jana Pawła II na Piotra SZ. „szarego człowieka”, rotmistrza Pileckiego na Mateusza Kijowskiego, a Emila Fieldorfa na Grety Thunberg, dodatkowo Tunel Pawła Rabieja. Natychmiast!

Skoro jesteśmy przy śniętej Grecie to – jak pierwsza podała Żelazna Logika – miała kręcić propagandowy film w Elektrowni Bełchatów. Niestety siepacze tę, działającą jedynie czystych pobudek, biedną nastolatkę wyrzucili. Dziwnym trafem jej wizyta zbiegła się z wyrażeniem zgody przez niemiecki rząd elektrowni węglowej Datteln 4. Zapewne czysty przypadek. Czysty jak niemiecki dym z węgla. A jakby mógł mi ktoś wyjaśnić, w czym węgiel jest czystszy od atomu, od którego Niemcy odchodzą, byłbym zobowiązany.

Krzysztof Bosak został kandydatem Konfederacji na prezydenta. Nie obyło się bez kontrowersji, bo elektorzy Korwina i Berkowicza wycięli swojego partyjnego kolegę Artura Dziambora. Moim skromnym zdaniem byłby lepszy od Bosaka. Ale i Krzysiu zrobił postępy.

W Warszawie Rafau wydał marne 33 tysiące złotych i postawił to:

minipark

Nazywają to miniparkiem i zostało zbudowane w ramach budżetu obywatelskiego. „Całość tworzy atrakcyjne miejsce odpoczynku dla przechodniów, poprawia wizerunek ulicy oraz zwiększa retencję wody dzięki posadzonej roślinności” twierdzi Zarząd Terenów Publicznych. Jak kto uważa… Osobiście uważam, że to nie PiS jest winny finansowym problemom Rafau’a a drogie, słomiane inwestycje.

W najbliższy weekend wszystkie hokejowe kluby grające w brytyjskiej lidze EIHL będą grały w tęczowych barwach żeby „promować otwartość wobec osób LGBTQWERTY”. Niedługo strach będzie otworzyć lodówkę… A jeszcze raz powtórzę, że kiedyś ta nachalna promocja wyjdzie homosiom bokiem. Koniec, można rzygać.

sobota, 18 styczeń 2020 11:57

18 stycznia 2020 roku

Zaczniemy od wizyty w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. Onet donosi, że pracownica pionu finansowego tej firmy wyprowadziła z niej 5 milionów złotych. Całkiem ładna sumka, trzeba przyznać. Musze również przyznać, że takie przestępstwa w takiej instytucji zawsze mnie nieco bawią. Chociaż tutaj akurat muszę trochę bronić Biuro – korupcji tam nie było, więc i nie było powodu do zainteresowania sprawą.

Senat odrzucił wczoraj ustawy sądowe zwane przez totalsów „kagańcowymi”. Trzecia Osoba w Państwie raczyła skomentować wynik głosowania mówiąc, że w jego ocenia było to starcie cywilizacji. Trzecia Osoba prawdopodobnie zapomniała, że teraz ustawa wraca do Sejmu, który wetem Senatu może się podetrzeć i ustawę przyjąć. Zresztą tak będzie. Czy te ustawy są dobre? Nie mam pojęcia, bo próżno szukać jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji na ten temat. Dyskusja przypomina: „to jest nasze, więc jest dobre” vs „to jest wasze, więc jest złe”. I tak od prawie 5 lat.

I od prawie 5 lat wyrzucają nas z Unii. Co tylko udowadnia, jak bardzo nieudolnym tworem jest Unia.

Na spotkaniu z potencjalnymi wyborcami prezydent Duda wypowiedział się w sprawie sądów, bicia piany przez EuroKołchoz. W zasadzie wypowiedział się jak nie on: „Jestem prezydentem i powiem tak. Nie będą nam tutaj w obcych językach narzucali, jaki ustrój mamy mieć w Polsce i jak mają być prowadzone polskie sprawy.” Zaiste popieram. I może pora żeby Spurki, Biedronie, Cimiszewicze i reszta to w końcu zrozumieli. Tylko polskojęzyczni posłowie występują przeciwko państwu, w którym zostali wybrani. W pozostałych oznaczałoby, że musieli się zająć uczciwą pracą. A co umie taki Cimoszewicz?

Premier VATeusz uratuje polską piłkę nożną! Będzie budował infrastrukturę, która zniweluje różnice treningowe pomiędzy Polską, a liczącymi się krajami. Bo jak wiadomo problemem są boiska. A nie fakt, że nie ma w Polsce dobrych trenerów, brak jakiegokolwiek programu PZPN dotyczącego szkolenia młodzieży, parcie na wynik od samego początku, choroba wściekłych rodziców… A nade wszystko przeciętny polski piłkarz jest zwyczajnie leniwy. Każdy człowiek średnio interesujący się najlepszą ligą świata może to potwierdzić. Z tym zawalczcie panowie VATeusz i Zibi, a nie budujcie kolejne obiekty, które będą stały puste. Ale widać każdy rząd chce mieć własne Orlika.

Spółka należąca do Tomasza Sakiewicza postanowiła utworzyć portal angielskojęzyczny. Nawet dostała na to pieniądze od Polskiej Fundacji Narodowej. Sakiewicz i Polska Fundacja Narodowa działający wspólnie i w porozumieniu… to nie miało prawo zadziałać. Nie zadziałało, więc. Nie bardzo tylko zrozumieć skąd zdziwienie. Portal jest pełen nagłówków tego typu:

ziobro weapons

I takich kwiatków jest tam mnóstwo… I nie, to nie tłumacz Google, bo on od jakiegoś casu tłumaczy bardzo przyzwoicie. To po prostu geniusz. Ale możecie się cieszyć – zapłaciliśmy za to.

W Warszawie przyjęto – obiecywaną od jakiś 25 lat – uchwałę krajobrazową, która ma skończyć z wieszaniem wszędzie reklam. W zasadzie fajnie, ale… jedna z firm reklamowych – AMS – znana głównie z tego, że umieszcza swoje reklamy na nowych, kompletnie nieprzydatnych do niczego innego wiatach przystankowych – należy do Agory. A na taką stratę sobie przecież Adaś pozwolić nie może….

Konfederacja wybiera kandydata na prezydenta. Do tej pory odbyły się trzy głosowania. Podobno skończą przed Wielkanocą.

wtorek, 03 grudzień 2019 23:41

3 grudnia 2019 roku

Posłowie Konfederacji wymyślili, że posłom należą się podwyżki. Obecnie poseł zarabia 8 tysięcy złotych brutto. Prawdę powiedziawszy szału nie ma. Tym bardziej, że to podobno, odpowiedzialne stanowisko. Problem jest tylko taki, że na podwyżkę trzeba zasłużyć. A panowie z Konfederacji jeszcze się w historii Sejmu nie zasłużyli, aby występować z takimi pomysłami. Oczywiści eich pomysł i tak pozostanie w sferze marzeń, bo nikt, w obliczu wyborów prezydenckich, nie podniesie posłom pensji. To byłby propagandowy błąd.

Tym bardziej, że już piszą o „aferze”, bo pracownicy Kancelarii Sejmu dostali nagrody w wysokości 3,5 miliona złotych. Nie na osobę, ale w podziale na 605 osób. Daje to zawrotną sumę 5785 złotych 12 groszy na osobę. W 11 miesięcy. Zapewne brutto. Naprawdę szokująca kwota – trochę ponad 500 złotych miesięcznie na osobę. Wciąż jest to dużo? Wiem, że kwota kończące się sześcioma zerami działają na wyobraźnię, ale jednak nie zwalniają od używania rozumu.

Delegacja radnych ze Strzegomia pojechała do swojego niemieckiego miasta partnerskiego Torgau. Chłopaki pojechali w delegacje i w hotelu miał miejsce incydent kałowy. Niemcy zeznają, że „zostawili odchody w miejscach wprost niewyobrażalnych” (słaba wyobraźnia drodzy sąsiedzi) oraz zdemolowali pokoje hotelowe. Rachunek za sprzątanie wyniósł 1500 euro. W efekcie Niemcy zerwali współpracę ze Strzegomiem. Jak tłumaczą radni incydent został wyolbrzymiony, a jak mówi jeden z nich „Od lat choruję na refluks i chorobę wrzodową żołądka. W nocy, podczas snu, w sposób niekontrolowany zrzuciłem treść żołądka, nie zdążając dojść do WC. Pobrudziła się pościel i wykładzina. Jest mi bardzo przykro”. Ja mu wierzę. A Niemcy szukali pretekstu do zerwania współpracy z miastem, którego nazwy nie potrafili wymówić.

Policja przeszukała mieszkanie Dariusza Mateckiego, radnego Prawa i Sprawiedliwości ze Szczecina. Podobno znaleźli „grube rzeczy”. A chodzi o to, że Ośrodek Monitorowania i Wyłudzania oskarżył go o mowę nienawiści na jego strona m.in. Stop islamizacji Europy. Hm… A może nasze służby wykazałyby taką determinację w sprowadzaniu to. Gawła do polskiego więzienia?

W Warszawie wymyślili, że od 1 stycznia „najlepsza komunikacja miejska w Polsce” w niedziele rano będzie jeździła jedynie kurtuazyjnie. Regularnie komunikacja będzie jeździć dopiero od 11:00. Władze miasta motywują to zakazem handlu. Czyli znowu wina Kaczafiego a wy, jak nie jeździcie do sklepów to nie będziecie jeździć nigdzie! A potem w studiu „Dzień dobry TVN” będzie burzliwa debata, dlaczego suweren nie chce jeździć komunikacją miejską. Właśnie – dlaczego? Może, dlatego, że człowiek chciałby gdzieś dojechać. Takie cięcie ma zaoszczędzić Rafau’owi 25 milionów złotych. Bo Rafau nie ma. Ale pieniądze na wyasfaltowanie alejek w parku Morskie Oko jakoś miał. Może to, więc nie brak pieniędzy jest problemem, a sposób ich wydawania?

Włodek Czao wciąż naucza, że dzielna i niezwyciężona Armia Czerwona wyzwalała Polskę. Do tego dodał, że Amerykanie na terenach swojego operowania gwałcili tak samo. I może jeszcze kradli zegarki? Ciężko jednak mieć pretensję do Czao czy Senyszyn o ich pogląd w tej sprawie. Gdyby nie „wyzwoliciele” byliby prostymi cieciami w giesie gdzieś pod Łuckiem.

Wybitny dziennikarz i autorytet Kamil, obecnie D. znany z powrotu z Władysławowa do Katowic w stanie odmiennej świadomości ma nowe problemy. Konkretnie podrobienie podpisu żony na wekslu i kilku innych dokumentach. Weksel na marne 2 miliony franków szwajcarskich. Ładnie, Kamil, ładnie. Teraz grozi mu 25 lat więzienia. Ale patrząc na surowy wyrok dla Najsztuba tutaj może zapaść podobny. Może skażą jego żonę za dopuszczenie do sfałszowania podpisu?

Lewica zdecydowała. Równie logicznie jak zawsze. Przewodniczący Czao i Zandberg nie będą kandydować na prezydenta. Kandydatką będzie kobiety. To już było 5 lat temu. Nie wyszło, I teraz też słabo to widzę, jeśli wystawicie kogoś, kogo nikt nie zna. Choć Madzia Ogórek po wyborach się akurat nawróciła.

Śnięta Greta w ramach walki o klimat wzywa do rozmontowywania kolonialnych, rasistowskich i patriarchalnych systemów ucisku, które podsyciły kryzys klimatyczny. Czy jakoś tak. Może mi wmówić, że szesnastolatka wymyśla to sama, ale chyba jednak nie uwierzę. A jej „piękna walka o klimat” właśnie stał się zwykłym lewackim bełkotem.

I z tym Was zostawię.

czwartek, 21 listopad 2019 21:06

21 listopada 2019 roku

Kolejny sukces Polski na arenie międzynarodowej. Może nie Polski, a Tuska i nie międzynarodowej, a partyjnej. Został wybrany przewodniczącym Europejskiej Partii Ludowej. Otrzymał 93% głosów i pokonał… nikogo. Był jedynym kandydatem. Wspaniały przykład demokracji! Wygrał z nikim, mimo, że – jak twierdzi – TVP rujnowała jego wizerunek. Jakby było co rujnować… Donald z wyboru się cieszy, gdyż jak powiedział „Mogę zedrzeć maskę obiektywnego nudziarza i dosadniej mówić, co myślę o Polsce i świecie”. Różnica będzie polegała na tym, że będzie mówił ustami własnymi, a nie wiernych padwanów.

Człowiek znany niegdyś, jako Agent Tomek usłyszał sześć zarzutów prokuratorskich w sprawie działalności stowarzyszenia Helper pozyskującego dotacje na domy opieki dla seniorów. Zarzuty dotyczą m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przywłaszczenia mienia (marne 10 miliony złotych) i prania pieniędzy. Całkiem imponująca lista zarzutów jak na byłą gwiazdę CBA. A może zwyczajnie celebryci mają gen robienia z siebie idiotów. Tomcio ma całkiem spoko towarzystwo: prezydenta Olsztyna, wójtów gminy Jedwabno (dwie osoby), burmistrza Reszla z lat 2010-2017, oraz wójta gminy Purda w latach 2014-2017.

Gdy wydawało się, że Platforma zastosuje w prawyborach taki sam klucz kandydatów jak Europejska Partia Ludowa i Margo Kidelho będzie jedyną kandydatką pojawił się ON! Jacek Jaśkowiak – prezydent Poznania. Znany z tego, że lubi kolor tęczowy, a nie do końca lubi Żołnierzy Wyklętych. Instytut Badań Spraw Publicznych twierdzi, że Jacuś szans Margo nie ma, bo nikt poza Poznaniem go nie zna. Może trzeba się wzorować na Czaskowskim i częściej udawać, że ma się coś do powiedzenia?

Zapomniana już nieco Kaśka Lubnauer rozważa rezygnacja ze stołka przewodniczącego Nowośmiesznej. Podobno wypełniła swoją misję, jaką było – uwaga! – przywrócenie powagi partii. Podziwiam samozadowolenie. Zapytam nieśmiało o jedno: Kasia, a długi spłacone?

W celu zadowolenia Komisji Europejskiej rząd pracuje nad przepisami, które ułatwią „ekologom” blokowanie inwestycji. Według nowych przepisów sąd zablokuje inwestycję, jeśli organizacja zajmująca się ochroną środowiska uprawdopodobni, że jest ona obarczona dużą wadą i zniszczy przyrodę. Biorąc pod uwagę, że każda inwestycja w jakiś sposób niszczy przyrodę zapomnijcie o jakichkolwiek inwestycjach. Chyba sam ekologiem zostanę. To dopiero teraz będzie żyła złota.

Dobromir Sośnierz dołączył do parlamentarnego zespoły ds. równouprawnienia osób LGBTQWERTY. Śmiszek liczy na merytorykę posła Dobromira. Jestem święcie przekonany, że bardziej merytorycznie się nie da, bo jak zapowiada nowy członek zespołu: „nie należy pisać ustaw, w których homoseksualiści mieliby inne prawa - mniejsze, większe - niż ludzie o innych preferencjach seksualnych” – i taka jest prawda. Panu Posłowi życzę powodzenia i wytrwałości w pracach zespołu. Choć mam wrażenie, że nałożnik Robcia B. i spółka będą zgrzytać zębami – bo, że inaczej rozumieją „równouprawnienie” to jasne.

Ugrupowanie Sośnierza – Konfederacja – złożyła projekt ustawy podnoszącej kwotę wolną od podatku do 31.200 zł, czyli dwunastokrotności pensji minimalnej. Projekt pewnie nie wejdzie w życie, mimo, że jego wielkimi fanami byli obecnie rządzący w czasach, gdy byli w opozycji. Ale to była inna sytuacja.

Żydzi z Ligi Przeciw Zniesławieniom (ADL) opublikowali wyniki badań. Wyszło im, że 25% Europejczyków to antysemici, a my wypadliśmy w tej klasyfikacji najlepiej – według ADL 50% jest antysemitami. Szczerze mówiąc wyniki badań nie dziwią. W końcu antysemityzm – prawdziwy czy wyimaginowany – jest sensem istnienia państwa Izrael, a i amerykańscy Żydzi całkiem dobrze z niego żyją. O i to jest antysemicki akapit dopiero. Na wszelki wypadek ADL nie prowadził badań w krajach islamskich.

Skoro jesteśmy przy Islamie, to Indonezyjscy wyznawcy tej religii studiujący na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu zażądali zmiany planu zajęć w ten sposób, by były on dostoswany do pory ich modlitw. Wydaje mi się, że w Dżakarcie też jest uniwersytet i zawsze mogą tam się przenieść.

W Warszawie Rafau płacze, że PiS okrada go z pieniędzy i on pieniędzy nie ma. W związku z brakiem funduszy postanowił wcielić w życie szaleńczy projekt dobudowania dwóch stacji – Plac Konstytucji i Muranów – na pierwszej linii metra. Z pewnością będzie to tanie, łatwe i nie spowoduje utrudnień w poruszaniu się po mieście. Zarówno pod ziemią, jak i na ziemi.

Dziś pod Sejmem rozpoczęła się głodówka w sprawie klimatu. Sprawa jest poważna na tyle, że słynna głodówka Andrzeja Miszka była dziecinną igraszką. Wielka Głodówka Klimatyczna potrwa 24 godziny. Aż dziwne, że nie jest to godzinna głodówka rotacyjna.

Subskrybenci Disney + zanim obejrzą film zapoznają się z informacją, że w bajkach mogą być zawarte „przestarzałe wizerunki kulturowe”. Rasistowskie filmy to m.in. „Piotruś Pan”, „Dumbo” i „Zakochany kundel”. Polityczna poprawność jest w stanie zniszczyć absolutnie wszystko. Łącznie ze wspomnieniami z dzieciństwa.

piątek, 15 listopad 2019 22:43

15 listopada 2019 roku

Mamy nawy rząd. Będzie w nim jeszcze więcej wiceministrów niż w poprzednim. O składzie nie będę się rozpisywał, bo sensu brak. Wszyscy o tym gadają. Grunt, że znalazło się miejsce dla Jacka Sasina – Ministra Aktywów Państwowych (a nie, jak było mówione Zasobów Narodowych). Chciałybym się zatrzymać jednak przy ministrze sportu i turystyki. Został nim człowiek wielu talentów, prawdziwy geniusz, wielokrotny mistrz świata, ekspert w wielu dziedzinach. Sportem zajmie się osobiście pan premier Mati. Wielkie szczęście spotkało sportowców. Tym bardziej, że mógł resort objąć Marek Suski.

Minister Finansów Tadeusz Kościński ma tylko średnie wykształcenie. Jest mi z tego powodu bardzo wszystko jedno. Już dawno wykształcenie nie idzie w parze z rozumem.

Policjant Biura Operacji Antyterrorystycznych w czasie strzelania szkoleniowego odstrzelił sobie kawałek palca lewej dłoni. Muszę przyznać, że od razu poczułem się bezpieczniej, skoro policyjna elita jest tak dobrze wyszkolona.

PiS nie wycofuje się z likwidacji 30-krotności limitu składek ZUS. Okazuje się, że ustawę może poprzeć Lewica. To mnie nie dziwi – ten pomysł jest tak głupi, że tylko Lewica może go poprzeć. Co ciekawe Lewica postuluje również… maksymalną wysokość emerytury. Czyli nawet, jeśli ktoś wpłaci do ZUS dużo więcej niż średnia wpłat, to i tak dostanie emeryturę podobną do średniej. Pomysł godny Lewicy.

Nasza ukochana pani od dialogu i kandydatkini na prezydetkinię Margo Kidelho, stwierdziła więc, że jeśli Lewica zagłosuje za ustawą PiS, będzie to oznaczało, że "są nic niewarci". Lewica się zagotowała. I trudno się dziwić… Oni są tam po to, żeby realizować własną politykę, a nie Wielkiej Koalicji droga Margo. Nawet, jeśli ich pomysły są głupie to i tak nie mają obowiązku być totalną opozycją. Naprawdę, nie ma tego w konstytucji.

Nie ma Elżbiety Chojny-Duch wśród kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego. Za nią wskoczył Robert Jastrzębski. Kryśka i Stasiek zostają. Może ktoś jeszcze się ogarnie i pana „byłem w PZPR, ale się nie cieszyłem” pogoni.

Pojawiło się zdjęcie, na którym Dobromir Sośnierz i Konrad Berkowicz hailują. Kto raz w życiu nie hailował niech pierwszy rzuci kamieniem. Zdaje się, że popadamy w paranoję i zaczynamy widzieć na zdjęciach sprzed lat rzeczy innymi niż one są. Cóż, takie fascynujące czasy. Kiedyś, następne pokolenia nazwą nasze czasy „erą gównoburz”. Chyba, że wcześniej wszystko rąbnie. Wszechświat płakał nie będzie.

Zarząd PGNiG zakończy umowę z Gazpromem 31 grudnia 2022 roku. Co dalej? „Mamy infrastrukturę, która pozwala na sprowadzanie gazu z różnych kierunków; możemy być niezależni od zagranicznych dostawców, szczególnie z kierunku wschodniego” rzekła Minister Finansów. Kwestia tylko czy będzie to korzystne dla suwerena.

Czaskowski powołał „Pakt Wolnych Stolic” w składzie Warszawa, Budapeszt, Praga i Bratysława – w tych stolicach rządzą inne partie niż państwami. Rafau będzie, więc „walczył o interesy mieszkańców w Unii i poza nią”. Zasugerowałbym jednak wzięcie się do roboty, ale – jak wiadomo – do roboty to jest cham i traktor, a nie taki wybitny inteligent, czytający Morina w oryginalne, uczeń samego Profesora Geremka.

Ekooszołomy z „Animal Resistance” zorganizowali protest przed kaczą fermą w Belgii. Efektem ich darcia mord jest 180 martwych kaczek. Patrząc na ich liczne sukcesy w dziedzinie uwalniania więzionych zwierząt należy uznać, że zabili ich więcej niż myśliwi.

poniedziałek, 21 październik 2019 20:13

21 października 2019 roku

Niby reżim, a demokracja w pełnym rozkwicie. Konkretnie zdobycz demokracji o nazwie „protest wyborczy”. Najpierw Konfederacja żąda unieważnienia wyborów, potem Siepacze zażądali ponownego przeliczenie głosów w wyborach do Senatu w sześciu okręgach gdyż „suma głosów nieważnych jest wyższa, niż różnica, jaka była między kandydatem, który uzyskał mandat senatora a kandydatem, który przegrał” potem zwycięzcy wyborów czyli Grzesiek i spółka zaczęli rozważać złożenie takiego samego jak Siepacze protestu, tylko w innych okręgach, ale z tego samego powodu. Oczywiście, wbrew temu co ględzi Misio Kamiński, każdy protest wyborczy złożyć może, ale nie o taką dyktaturę nic nie robiłem!

Parlament Europejski będzie debatował na temat nowelizacji polskich przepisów dotyczących edukacji seksualnej. Ten sam Europejski odrzucił wniosek o debatę na temat sytuacji w Katalonii. W ten sposób nasz umiłowany parlament udowodnił, którą częścią ciała myśli.

Na szczęście mamy w Europarlamencie Sylwię Spurek. Tym razem będzie żądała od Unii wpływu na naszą umęczoną Ojczyznę w celu przerwania prac nad drogą S7 w okolicach Miechowa, bo jest tam gniazdo chomików. Obawiam się, że w momencie gdy obecna lewica obejmie władzę, pod koniec kadencji musielibyśmy przeprowadzić się do jaskiń i żywic korzonkami. Nie wiem jak z ogrzewaniem, bo ogniska też będą zabronione.

A żywić korzonkami musielibyśmy się z tego powodu, że Olga Tkarczuk marzy o wprowadzeniu tak wysokiej akcyzy na mięso, aby stać na nie było tylko bardzo bogatych ludzi. A w ogóle to „za 50 lat będziemy się wstydzili, że jedliśmy mięso”. Nie wiedziałem, że ustrój miniony aż tak walczył o przyszłość planety.

puste pulki

W sobotę minęła 35 rocznica bestialskiego zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki. Z tej okazji TVP Info postawiło zaprosić Joanne Senyszyn, która dała popis bolszewickiego myślenia, Waldi Kuczyński oświadczył, że Jaruzelski i Kiszczak to była najlepsza część komuny i o porwania i morderstwie nie wiedzieli (zobaczycie, że jeszcze doczekamy się ich pomników). A na koniec błysnął Grzechu, który zrównał śmierć Księdza z samobójstwem Piotra Szczęsnego – który zresztą zmarł 29 października, nie 19. Nawet tego nie potrafił sprawdzić. Ale on akurat już dawno stracił rozum, kontakt z rzeczywistością i instynkt polityczny. Na tym skończę, bo pamiętam cytat „zło dobrem zwyciężaj”, więc się tylko o rozum dla wymienionych pomodlę.

PiS podobno walczy o mandat dla Piotrowicza. Wirtualna Polska twierdzi, że trwają rozmowy z posłami, którzy otrzymali więcej głosów od niego aby nie przyjmowali mandatu Mam szczerą nadzieję, że – o ile to prawda – to się nie uda i nie zobaczymy pana prokuratora w Sejmie.

W piątek chyba odbyła się impreza na której głównym gościem był niejaki Jerzy Urban, a lemingowa gównarzeria powitała go skandowaniem „Urban, Urban”. Tak, mówimy o tym samym Urbanie, który był rzecznikiem komunistycznego rządu i jest kolegą Adama (który chyba wciąż nie pozdrowił brata?). Miał dla skandujących radę: „Póki jesteście młodzi i potraficie chodzić bez laski, spierdalajcie z Polski”. I tu się z nim zgadzam w 100%. Spierdalajcie.

Geniusze z opozycji mają nową zabawę. Wchodzą do komunikacji zbiorowej, robią sobie zdjęcia i piszą „Make ZbiorKom Great Again”. To naprawdę genialne. Miliony ludzi codziennie w ten sposób się przemieszcza po Polsce, choć akurat niektórym to uniemożliwiono likwidując komunikację, a ci robią z siebie bohaterów, bo poruszają się jak motłoch. Może nie każdy bohater nosi pelerynę, ale tylko błazny robią sensację z przejazdu autobusem.

Święta Greta od Klimatu odwiedziła Kanadę, konkretnie Edmonton. I wypowiedziała znamienne słowa: „naszym głównym wrogiem nie powinien być polityk, naszym głównym przeciwnikiem jest fizyka”. Dodać do tego chemię i matematykę, a otrzymamy dzieje mojej edukacji. A Grecie życzę powodzenia w walce z prawami fizyki. Zastanawiam się z czym rozprawi się najpierw: prawem Archimedesa, prawem powszechnego ciążenia Newtona czy może – również newtonowskimi – trzema zasadami dynamiki? Na miejscu poczciwego pana Isaaca zacząłbym się bać... A wy Einstein się nie śmiejcie... Na waszą teorię względności też przyjdzie pora.

wtorek, 15 październik 2019 22:24

15 października 2019 roku

Mówiłem, że ta kadencja będzie najśmieszniejsza w historii? Musze przyznać, że się bardzo pomyliłem. Na przykład Konfederacja postanowiła złożyć do Sądu Najwyższego wniosek o unieważnienie wyborów. Uzasadniają to w ten sposób, że TVP nie wykonała prawomocnego postanowienia sądu dotyczącego opublikowania przed wyborami sondaży, w których Konfederacja przekroczyła próg wyborczy. Zaiste powód znakomity. A rozumiem ich… Miało być – jak zawsze - 3% i spokojne życie z subwencji, a tu jest prawie 7% i jeszcze trzeba do roboty chodzić. Bez sensu.

Przy okazji Janusz Korwin-Mikke postanowił zauważyć, że „Przeciętny wyborca PiS człowiekiem inteligentnym nie jest, na co dowodem jest to, że głosował na PiS”. Konkretnie Korwin odpowiedział na apel internauty, który zaapelował o promowanie takich polityków jak Sławomir Mentzen, którzy mogliby wytłumaczyć „zwykłemu emerytowi, czy osoba głosująca na 500 plus, coś na tym zyska". Korwin wtedy powiedział swoje: „kolega Mentzen jest znakomitym wykładowcą, natomiast zapewniam, że przeciętny wyborca nie zrozumie nic, z tego co on mówi, bo posługuje się językiem, który jest zrozumiały dla człowieka inteligentnego, natomiast przeciętny wyborca PiS człowiekiem inteligentnym nie jest, na co dowodem jest to, że głosował na PiS”. Zasadniczo to zgadza się z jego twierdzeniem, że większość społeczeństwa to idioci.

Oburzył się więc Dominik Tarczyński, który zapowiedział, że za powyższe słowa „wypłaci Korwinowi sprawiedliwość w imieniu tysięcy wyborców, którzy oddali na niego głos”. Powołał się przy tym na kodeks honorowy.

Ja bym postawił oktagon i zorganizował walkę MMA pomiędzy Dominikiem „Jenotem” Tarczyńskim, a Januszem Korwinem „Krulem” Mikke. Stawiałbym na JKM. Jest starszy, ale zacięty.

Tymczasem nasza ulubienica Klaudia Jachira poszła protestować pod Sejm. Owszem, przyznam, że organizowanie posiedzenia po wyborach jest absurdalne, jednak prawdopodobna następczyni Grzegorza poszła tam w takim celu:

jachira

Sejm, rozwiązujący Senat. To jest genialne! Ciekawe czy wtedy Senat by się nie zemścił? Pominę, już milczeniem, że jej partia miał to kiedyś wpisane w program. A poważnie to jest dramatyczne, że posłowie mają decydować o najważniejszych dla Ojczyzny sprawach bez jakiejkolwiek wiedzy o jej funkcjonowaniu i badań psychiatrycznych.

Jeżeli myślicie, że tylo geniusze z Konfederacji chcą unieważnienia wyborów to się mylicie. Tego samego chce również Michał Bilewicz- publicysta Krytyki Politycznej i profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Wymyślił on, że 13 października rozpoczynało się żydowskie święto Sukkot zwane też Świętem Szałasów i Żydzi nie mogli uczestniczyć w wyborach. Mógłbym teraz zacytować słowa Grzegorza Brauna o kondominium, ale wolę stwierdzić, że owszem, Sukkot rozpoczynało się 13 października… po zachodzie słońca. Więc jednak chwilę na oddanie głosu mieli. Wybitny eksert i kolejny geniusz z paroma literkami przed nazwiskiem.

Iwona Hartig została posełką, ale… ciąży na niej zakaz wstępu do Sejmu. Moim skromnym zdaniem będzie cofnięty i skończy się sensacja.

Wciąż obowiązuje absurdalny przepis, że posłowie nie wybrani na kolejną kadencję otrzymują jakieś 24 tys. złotych odprawy. To interesujące, biorąc pod uwagę, że mieli podpisaną umowę na czas określony. Taką samą odprawę otrzyma też posłanka Edyta Kubik. Kto to? Nie mam pojęcia. Zastąpiła zmarłego Kornela Morawieckiego i była posłanką… dwa dni. Szanuję.

Ukraińcy znowu protestowali na Majdanie. Tym razem przeciwko proponowanemu przez niemieckiego prezydenta „planowi pokojowemu” z Rosją. Uznali to za kapitulację. Pisałem zresztą już kiedyś, że w tym genialnym planie Ukraińcy praktycznie tracą tereny zajęte przez Ruskich. Faktem jest, że jak zachód przyszykuje dla Słowian plan pokojowy to lepiej zacząć nową wojnę…

Rumunia ma nowego premiera. Został nim Orban. Ale spokojnie, węgierski reżim nie podbił Rumunii, tylko nowy premier nazywa się Ludovic Orban i jest liderem konserwatywno-liberalnej partii PNL. W Brukseli strach jest… Nazwisko im się kojarzy.

Na koniec, bo jak widzicie teksty są dłuższe – dzięki ci o nowa kadencjo – post Kryśki Jandy. Z dzisiaj. Tak, PiS gardzi ludźmi, a nas artyści wyjątkowo ich szanują.

krystyna janda

piątek, 11 październik 2019 19:38

11 października 2019 roku

Ostatni przedwyborczy skrót jestem zmuszony zacząć od skandalu. Skandal wywołał Komitet Noblowski. Pokojową Nagrodę Nobla zgarnął premier Etiopii Abiy Ahmed Ali, a nie śnięta Greta od Klimatu. I cóż niby zrobił taki premierzyna? Zakończył trającą 20 lat wojnę Etiopii z Erytreą? Przeprowadził wolne wybory? Uwolnił więźniów politycznych? Postawił przed sądem osoby odpowiedzialne za łamanie praw człowieka? Czymże to jest przy powiedzenie „How dare you?” przed bandą ONZ? Znowu zniszczyliście dzieciństwo i marzenia.

Greta Thunberg 1186228

Ciekawe czy laureata ktoś zwolni z podatku?

Skoro zahaczyliśmy o ONZ to okazuje się, że chłopaki mają problem z płynnością finansową. Jest nawet szansa, że w listopadzie pracownicy nie dostaną pensji. Największym dłużnikiem są Stany Zjednoczone. Zalegają… miliard dolarów. Inna sprawa, że wpłacono 70% opłat członkowskich. I nie wystarczyło? Pewnie przez 500+.

Jak Danka Holecka kogoś przeprosi to… nawet lepiej niż tatuś, który robi dziubek. Wczoraj na przykład przepraszali Konfederację. „>Wiadomości< powinniśmy dzisiaj zacząć od doskonałej dla Polski informacji o nagrodzie Nobla dla naszej pisarki, ale wbrew temu, co zamierzaliśmy, musimy zacząć od sprostowania. Bo taki układ "Wiadomości" zredagował sąd, wskazując, co ma być pierwszym materiałem, tym samym ingerując w prace redakcji”. Było tez dużo więcej. Czy można się dziwić, że „Wiadomości” są wymieniane na liście programów oglądanych „dla beki” Obok „Chłopaków do wzięcia” i „Trudnych spraw”? Panie Kurski gratuluję. I przeproś za brata. Nie pisałem o tym wczoraj gdyż… nie jestem w stanie oglądać programów (dez)informacyjnych. Nie na moje nerwy.

Na szczęście kończy się dziś najgorsza kampania wyborcza w historii. Nuda, dłużyzna… Jak w polskim filmie. W poniedziałek nikt o niej nie będzie pamiętał. Oczywiście głównie dlatego, że elektorat opozycji rozpaczliwie będzie próbował dostać się na najbliższe lotnisko.

Na szczęście w ostatnim dniu kampanii zdążyli skompromitować się jeszcze UBywatele – jedne z nich wlazł na pomnik Lecha Kaczyńskiego z banerem „Gdzie jest wrak”. Akcja zachwycona była Lena Kolarska-Bobińska – kandydatka Wielkiej Koalicji. Strzelanie w kolano najwyraźniej mają we krwi.

kolarska bobinska

A wszystkim wybrańcom narodu na wszystkich szczeblach chciałbym zadedykować historię z meksykańskiego miasta Las Margaritas (piękna nazwa tak swoją drogą). Burmistrz Jorge Luis Escandon Hernandez został przywiązany do półciężarówki i ciągnięty po ulicach miasta, bo rolnicy postanowili go ukarać za niedotrzymanie obietnicy. Konkretnie urzędnik nie wyremontował jednej z dróg. I to powinniście wziąć drodzy kandydaci pod Rozagę. A Czaskowski iść do Częstochowy i dziękować, że jest prezydentem miasta w Warszawie, a nie gdzieś w Meksyku.

Wczoraj nasi dzielni kopacze pokonali Łotwę 3:0. Na wyjeździe. Bramki strzelił Lewandowski. Gdy jadł gluten strzeliłby z pięć. A i tak najbardziej podobała mi się pomeczowa wypowiedź Kamila Glika, który nie był zadowolony postawy zespołu, bo uznał, że od 2:0 każdy grał dla siebie, a nie dla drużyny. Takich ludzi nam potrzeba.

W niedzielę wybory. Do niczego nie namawiam, nikogo nie popieram. Jesteście tu, więc jesteście świadomymi suwerenami. W przeciwieństwie do wyborców opozycji, którzy zasypują Facebook ai Twittera takimi oto postulatami:

wyborco pis

Takim geniuszom możecie podrzucić do przeczytania coś co nazywa się „Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy”, a konkretnie Art. 227 par. 5: „Jeżeli na karcie do głosowania znak „x” postawiono w kratce z lewej strony obok nazwisk dwóch lub większej liczby kandydatów z tej samej listy kandydatów, to głos taki uważa się za głos ważnie oddany na wskazaną listę kandydatów z przyznaniem pierwszeństwa do uzyskania mandatu kandydatowi na posła, którego nazwisko na tej liście umieszczone jest w pierwszej kolejności”.

A teraz cisza… Tylko przygotujcie znajomym wskazówki wydostania się z kraju.

poniedziałek, 30 wrzesień 2019 19:15

30 września 2019 roku

Niestety musimy zacząć od dwóch smutnych informacji. Dzisiaj zmarł Kornel Morawiecki. Prawdziwy opozycjonista, Założyciel Solidarności Walczącej Marszałek Senior otwierający kończąca się kadencję Sejmu – symbolicznie, otwierał posiedzenie sędziów w Sejmie, w którym nie było komunistów.

W sobotę zmarł Jan Kobuszewski. „Ucz się Jasiu… i wężykiem”… Teatr Kwadrat, w którym Kobuszewski pracował przez prawie 40 lat tak żegna aktora:

teatr kwadrat

Kiedyś wymyślono, że na pewnej wyspie na Wiśle w Warszawie będą kozy, które będą żreć trawę, krzaki i inne roślinki. Miało być ekologicznie i europejsko. Skończyło się jak zwykle u Rafau’a. Stadem 60 zwierząt opiekował się człowiek, którego GóWno z dumą przedstawiało jako „Abdula z Dagestanu”. Jakby wziąć pod uwagę imię to strach pomyśleć co on z tymi kozami robił… Fakt jest taki, że z 60 kóz zostało 30 zagłodzonych, a na wyspie znaleziono 12 szkieletów. Pozostałe prawdopodobnie ekologicznie wylądowały w rzece. Z tego co wiem to nie jest proste zagłodzić kozę. W mieście Rafau’a nie ma rzeczy niemożliwych. Jak nie gówno wybija to kozy zdychają.

Rafau twierdzi, że Warszawa nie ma pieniędzy na 500+. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz urząd wojewódzki utrzymują, że pieniądze zostały Warszawie przekazane.Tylko, że Rafau jak zawsze źle policzył liczbę beneficjentów. Patrząc na to jak Rafau ogarnia rzeczywistość jest skłony uwierzyć rządowi.

TVP przegrała proces w trybie wyborczym z Konfederacją. Bo geniusz propagandy postanowi pominąć ugrupowanie w sondażu. Szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej oświadczył w komentarzu, że nie chodzi o prawdę, a o atak na biedną TVP. Gdyby chodzi o ukarania za podawanie nieprawdy trzeba by was rozstrzelać szanowny panie Olechowski. Zwłaszcza, że wasza propaganda jest tak toporna, że „Dziennik Telewizyjny” to był szczyt finezji.

Konfederacja szykuje olejny pozew w trybie wyborczym, tym razem przeciwko „Faktowi”, który opublikował stenogramy, z których wynika że kampania Konfederacji miała być finansowana z pieniędzy partii KORWiN, co jest nielegalne. Z niecierpliwością czekam na pozew i wyrok.

Kwachu, Bredzisław i Bolek napisali list, który zresztą podpisały również dyżurne autorytety, w którym żądają od kandydatów niezależnych do Senatu rezygnacji ze startu w wyborach. W imię obrony demokracji rzecz jasna. Tak, w imię obrony demokracji odbierzmy demokratyczne prawa.

Agnieszka Holland z kolei wymyśliła, że mężczyźni powinni zostać pozbawieni czynnego prawa wyborczego na trzy kadencje. Motywuje to jak zawsze feministycznym bełkotem „W męskim testosteronowym, nacjonalistycznym projekcie politycznym, który jest jednocześnie lękowy i narcystyczny, doszliśmy do granicy, za którą bardzo trudno jest zmienić politykę tak, by nagle inne wartości zaczęły grać główną rolę”. Agnieszko… nie chcę ci psuć humoru, ale to jest niezgodne z tym dokumentem, którego rzekomo tak bronisz. Konkretnie to choćby z Artykułem 32, a także 33. Zachęcam do zapoznania się z treścią tego o czym drzecie ryja.

Aczkolwiek mam lepszy pomysł. Odbierzmy na cztery pokolenia prawo wyborcze – jakiekolwiek – potomkom komunistycznych aparatczyków. Co ty na to?

Bogdan Zdrojewski – były minister kultury w rządzi PO-PSL odkrył, przy pomocy mieszkańca gminy Międzybórz, preferencje wyborcze obywateli:

zdrojeski

Zanim przyjdziecie spalić mi dom, weźcie pod uwagę, że NC+ pokazuje najlepszą futbolową ligę świata i tylko dlatego wisi mi to na domu.

Juruś Stuhr, mittleeuropejczyk, potomek austriackich mieszczan i domniemany ojciec Macieja oświadczył u – zapomnianego Tomasza Lisa, że wybrocy PiS mszczą się za wielowiekowe ciemiężenie, bo są potomkami chłopów folwarcznych. Osobiście mam nadzieję, że jka najwięcej takich, pełnych miłości i tolerancji wypowiedzi przebije się do mediów – bo nie oszukujmy się program Lisa w Onecie ogląda tylko On, jego gość i kamerzysta.

Znacie ten gest:

OK

Takie tam zwykłe OK, prawda? Otóż nie dla Ligi Antydefamacyjnej amerykańskiej organizacji, która jest jedną z najstarszych i najważniejszych organizacji żydowskich na świecie a której deklarowanym celem jest walka z nienawiścią i uprzedzeniami wobec Żydów. Jak mają w zwyczaju znaleźli drugie dno:

OK whitepower

Wszyscy jesteśmy rasistami i antysemitami. Nie wszyscy tylko zostaliśmy zdiagnozowani.

I z tą świadomością Was zostawiam.

Strona 1 z 3