środa, 03 październik 2018 21:17

3 października 2018 roku

Zaczniemy od skandalu w Suchowoli na pięknym Podlasiu. PiS wyrzucił z partii kandydata na burmistrza miasteczka Wiesława Bruzgo. I to za co? Za kilka słów prawdy? Ewkę Kopacz określił mianem „parchatej, anty-polskiej kurwy”. „Wredna, fałszywa i sprzedajna kurwa” – to już o Hillary Clinton. „Pod ścianę z kurwami – ja chętnie wykonam wyrok” - napisał o ekologach. „Co za pierdolnięta ta zdzira” – to o Myszce-Agresorce. „Pierdolony czerwony śmieć” – o Wałęsie. I żeby tylko za to wyrzucać z partii? Bez sensu. Sam kandydat jednak się nie poddaje i swojej kandydatury nie wycofuje.

Władze Solidarności musza przeprosić kodziarzy za nazwanie ich esbekami, a szef pomorskich kodziarzy musi przeprosić Młodzież Wszechpolska za pomówienie ich podczas pogrzebu „inki” i „Zagończyka”. W zasadzie wychodzi na zero. Grunt, że coś się dzieje.

Pani Szajbus-Wielkus gościła u Lisa. Wspaniała para. Gadała oczywiście o pedofilii w Kościele (bo jak wiadomo tylko tam ona występuje). Stwierdziła nawet, że papież Benedykt umieścił przestępstwa seksualne w prawie kanonicznym. W 2001 roku. Tak, papież Benedykt, ten sam, który została głową Kościoła po śmierci Jana Pawła II w 2005 roku. Jak fachowcy rozmawiają o Kościele to zawsze człowiek się lekko uśmiechnie.

We wrześniu „Wiadomości” oglądało 2,4 miliona suwerenów, a „Fakty” 2,7 miliona. W sumie daje to 5,1 miliona suwerenów oglądających telewizyjne gadzinówki. Oznacza to, że 30 milionów już się połapało w rzeczywistości lub ma szanowne elyty w głębokim poważaniu. W obu przypadkach jest to słuszna koncepcja. Nie zdziwiłbym się gdyby najlepsza oglądalność wśród programu – w założeniu – informacyjnych miała ich ukraińska wersja.

Rychu Petru wymyślił jak najlepiej uczcić 100-lecie Niepodległości. Należy 11 listopada ogłosić datę wejścia do strefy euro. A nie lepiej Rychu gdybyś wtedy ogłosił zakończenie kariery politycznej i rozpoczęcia tej w Lidlu?

Z kolei jego nałożnica bezprawnie pobierała 500+. Po rozwodzie Joannie przypadło dwoje dzieci, a jedno zostało z ojcem. Aśka wciąż pobierała 1000 zł jak na całą trójkę. I teraz musi oddać. A jak wiadomo u Ryśków nie jest zbyt wesoło…

Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał na karę grzywny w wysokości 500 złotych instruktora krav magi, który odmówił przeprowadzenia zajęć dla osób LGBTQWERTY. Konkretnie został ukarany za odmowę świadczenia bez uzasadnionej przyczyny (art. 138 Kodeksu wykroczeń). Cała życie wydawało mi się, że jak typ prowadzi prywatną działalność to i ma prawo wyboru klientów. Widać, gdy sprawa dotyczy wiadomej grupy wtedy prawa wyboru nie ma.

Samorząd studentów z Manchesteru wymyślił, żeby zamiast tradycyjnego klaskania, wiwatowania i okrzyków studenci wyrażali swoje emocje poprzez machanie dłońmi nad głową. A to po to, by osoby autystyczne nie stresowały się, a niesłyszące nie czuły się wykluczone. Ja tylko chciałbym zapytać czy przypadkiem machanie nad głową nie będzie dyskryminowało niewidomych?

W Warszawie odbył się protest zorganizowany przed Zamkiem Królewskim. Był to mocny początek kampanii na rzecz legalnej, bezpiecznej, darmowej aborcji. Oto on:

darmowa aborcja

W piłkarskim pucharze Polski odbył się pozornie nic nieznaczący mecz Wisła Sandomierz-Korona Kielce. Nikt by o tym wydarzeniu nie usłyszał gdyby nie to, że Wisła wygrała 3:2, a marzenia Korony przekreślił strzelec dwóch bramek dla Wisły. Nazywa się W. Putin. Nawet do podwórkowego futbolu musi się mieszać…

poniedziałek, 24 wrzesień 2018 21:31

24 września 2018 roku

Grzechu pojechał do Angeli. Ale zanim pojechał zdążył uświadomić suwerena, że tylko dzięki Platformie program 500+ będzie nie tylko utrzymany, ale również rozszerzony na każde dziecko. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale 500+ to program, który nie tylko demoluje budżet, ale również pieniędzy na niego nie ma i nie będzie. Coś się Grzesiu od czasu, kiedy to mówiliście zmieniło? A może tak naprawdę Kaczafi wam ten program podprowadził?

A co u Angeli? Grzesiu napisał: „Bardzo dobre spotkanie w Berlinie z kanclerz Angelą Merkel. Rozmawialiśmy o budżecie unijnym - w tym o środkach europejskich dla polskich samorządów, o Nord Stream 2 oraz o wspólnej polityce UE po wyborach do Parlamentu Europejskiego”. Wizualicując to mogło wyglądac tak:
- Grzechu, jak nie wygracie to pieniędzy będzie mniej. Jak wygracie też. Zgadzasz się?
- Ja wohl Frau Angela!
- Nord Stream2 wybudujemy i się nie wtrącać!
- Natürlich, Frau Angela!
- Po wyborach macie podnosić rączki tak jak wam każemy!
- Ja, ja. Natürlich!
I tak oto sobie Grzechu pogadał.

Komisja Europejska wysłała skargę na Polskę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Chodzi o sąd najwyższy i te inne pierdoły. Teraz – w końcu – wyrzuca na z Unii. Zdaje się, że po raz 23 w ciągu ostatnich trzech lat.

W czasie rozdania nagród filmowych (za dźwięk też sobie przyznali?) Smarzowski powiedział „Ja tak w tej swojej pysze myślałem, że tym razem nagrodę wręczy mi prezes TVP”. Ale z TVP się tego nie dowiedzieliśmy, bo ten fragment wycięto. Kurski stwierdził oczywiście, iż to nie cenzura tylko nadgorliwość pracownika. Wierze Kurskiemu. Jak zawsze, gdy słyszę nazwisko Kurski.

A co do filmu „Kler”, bo jeszcze się nie wypowiedziałem. Otóż lata mi on tak samo, jak większość filmów, które są rocznie kręcone na tej planecie. Do kina się nie wybiorę, może kiedyś zerknę jak będzie w TVN. Choć przyznać trzeba, że promocję ma najlepszą z możliwych.

Pozew w trybie wyborczym Platformy przeciwko Matiemu znowu został oddalony. Konkretnie to jego historia wygląd atak: oddalony-zasadny-oddalony. Ale przecież każdy, kto ma pojęcie o otaczającym go świecie wie, że nie chodzi o to żeby pozew rozpatrzyć, tylko żeby o nim gadać. PiS ma Morawieckiego, a Platforma wszystkich do gadania takich głupot. A kampania wyborcza w Rzeczpospolitej polega na przekonywaniu przekonanych. Wspaniałe.

Kandydat Rafał wezwał wszystkich kandydatów do debaty. Przed pierwszą turą wyborów. Rafał, nie idź tą drogą. Odpadnięcie w pierwszej turze to koniec kariery. Naprawdę.

Intelektualne zaplecze opozycji w postaci Maryśki Nurowskiej znowu dąło o sobie znać wrzucając mem przedstawiający generała Kura w rozmowie z Trumpem. Kiedy już bekę z tego miało pół Polski Maryśka postanowiła się ratować:

nurowska

Oby tak dalej.

Rafał Otoka-Frąckiewicz był na demonstracji przeciwko Brexitowi, która odbyła się w Liverpoolu. W czasie jej trwania wymieniono wszystkich, zagrażających Europie faszystów. Ominięto Kaczafiego. A przecież każdy kelner na świecie pyta o niego klientów gdy dowiadują się skąd przyjechali…

Włodek Czarzasty oświadczył, że minimalna pensja w Polsce powinna wynosić tysiąc… euro. Popieram. Bez żenady powiem pińcet tysięcy. Niech Wam się przyśni pensja w euro.

piątek, 17 sierpień 2018 22:53

17 sierpnia 2018 roku

Czaskowski wciąż jest w uderzeniu, wciąż kopiuje Bronisława – mistrza kampanii wyborczych. Tym razem złożył wniosek do Ziobry o delegalizację ONR. Bo faszyzm i marsze – jakoś tak to uzasadnił. A śmieci wciąż walają się na Mokotowie… Ale czymże są śmieci dla kandydata, na którego spoglądał rozbawiony profesor? Przecież tylko z tego wynika, że Rafcio jest stworzony do wyższych celów.

Apel Poległych na Westerplatte odczyta oficer Wojska Polskiego. W zamian MON zrezygnuje z Apelu Smoleńskiego. Zdaje się, że wilk syty i Manchester City. A może czas odbić Adamowiczowi Westerplatte, skoro ma ochotę w tym miejscu urządzać swoje cyrki?

Europejska Sieć Rad Sądownictwa rozważa zawieszenie Krajowej Rady Sądownictwa w swojej organizacji, bo obecnie KRS ma nie spełniać wymogu „bycia niezależnym od władzy wykonawczej i ustawodawczej”. Dzisiaj ESRS, jutro Unia (o ile nas jeszcze z niej nie wyrzucili).

Ludmiła Kozłowska jest niewinną polską opozycjonistką, a władze mszczą się na niej za działalność jej męża. Tyle mówią Gówno i kodziarze. A Kaczafi mści się na niej tak dobitnie, że anulował jej wizy wjazdowe do Wielkiej Brytanii, USA i Kanady. To, że May i Trump to sługusy Jarosława jest ogólnie wiadome. Ale, że ten wyluzowany premier z zajebistymi skarpetkami też? Na Czerskiej muszą się czuć jakby im deszcz w mordy padał. Przy okazji mołdawska telewizja wyświetliła film o Ludmile nazywając ją „ramieniem Kremla”. Znowu gimboopozycja fatalnie wybrała sojusznika…

Grafomanka Nurowska zaapelowała do wojska o pucz – oczywiście w imieniu konstytucji – odebranie władzy „nieodpowiedzialnym politykom” i rozpisanie kontrolowanych wyborów. Prawdopodobnie autorka romansideł nie zauważyła, że wojskowi, jeśli już rozpisywali wybory, to zawsze były bardzo kontrolowane. A co by się stało, gdyby wojsko jednak zaczęło polowanie na kodziarzy?

Morawiecki zablokował zakup „nowoczesnych” okrętów z Australii z uwagi na ich wiek. I znakomicie. A Mariuszowi pozostało życzyć miłego zwiedzania Antypodów.

Teleturniej „Jaka to melodia” będzie miał nowego prowadzącego. Nie pisałbym pewnie o tym gdyby cos się działo i gdyby nie został nim niejaki Norbi. Znany z jednego hitu, z którym zjeździł przez dwadzieścia lat wszystkie festiwale od Sopotu, przez Opole i Mrągowo do Zielonej Góry, a której ja nienawidzę bardziej niż Gazety Wyborczej i TVN razem wziętych. Teraz będziecie mogli ją usłyszeć częściej.

Niejaki Gross udzielił wywiadu „Faktowi”. I ujawnił straszną prawdę. Niedawno Sejm uchwalił święto narodowe Chrztu Polski. Wypada 14 kwietnia. I równie wybitny w swoim fachu, jak dowolny piłkarz polskiej ekstraklasy w swoim, historyk odkrył, że PiS uchwalił to święto tylko dlatego, że 14 kwietnia 1934 roku założono ONR. Nawet ja nie podejrzewałem Kaczafiego o takie wyrafinowanie. Prymitywnie myślałem, że w 966 roku właśnie tego dnia wypadała Wielka Sobota, kiedy to Mieszko się ochrzcił. Jest w tej dacie i trochę szczęścia… Wielka Sobota 966 roku mogłaby przecież wypadać 20 kwietnia, tak jak w przyszłym roku chociażby. Wtedy dopiero by się działo…

czwartek, 16 sierpień 2018 21:01

16 sierpnia 2018 roku

Cóż, odbyła się defilada. Miała rozmach, ale nie żołnierze zostali jej największymi gwiazdami…

…show skradł wczoraj Rafcio Trzaskowski! Zdecydowanie! Najpierw wymyślił Muzeum Bitwy Warszawskiej, które będzie budował na warszawskiej Pradze z – jak to raczył określić – ościennymi miastami: Radzyminem ,Wołominem, Otwockiem… Płockiem. Tak! Płock, według Rafcia jest „gminą ościenną Warszawy”. Pominę faktr, że prace nad takim muzeum trwają w Ossowie. Po tym wszystkim znalazł jeszcze czas na wyśmianie biorących udział w defiladzie rekonstruktorów, znalezieniu targu Św. Jacka z „lepszą atmosferą niż patetyczna defilada” – czym chyba obraził jakieś 150 tysięcy tam obecnych potencjalnych wyborców i złożenie wieńców pod pomnikiem generała Józefa Piłsudskiego. Widać gabinet cieni uchwalił jakąś ustawę degradacyjną dla członków Sanacji. W sumie to im się należy. Rydza proponuje uczynić szeregowcem.

Rafałowe sukcesy w kampanii ukazuje najnowszy sondaż: Trzaskowski – 39,1%, Jaki – 37,3%. Oczywiście sztab czytelnika Moreina już wie dlaczego, wyciągnął wnioski i teraz Czaskowski poszybuje w górę! Uwierzyliście? To błąd. Oni od trzech lat niczego się nie nauczyli. A zakonnica czeka na zielone….

Paskowy z TVP też się popisał. Według niego składano wieńcem przy grobie Józefa Piłsudskiego. W Warszawie. Dobrze, że nie w Małkini.

Wieczorem na Placu Piłsudskiego odbyła się sztuka teatralna ukazująca 100-lat niepodległości w losach jednej rodziny. Jak się okazało i z tego można zrobić gównoburzę. Bo były swastyki. Nawet wyświetlone na budynkach. W części dotyczącej II Wojny Światowej. Gównoburze rozpętała Kryśka Janda – choć myślałem, że jako aktorka rozumie czym jest scenografia. Myliłem się – ona nie rozumie już niczego. Podchwyciło ją całe kodziarstwo, Szczerba i reszta rodzimej elyty. I nieważne, że historia, teatr itp. Faszyzm i już. Ja naprawdę rozumiem, że partii rządzącej można nie lubić, ale jednak trzeba zachować rozum i godność człowieka…

Bohaterka pewnej sekstaśmy (serio! Wystarczy poszukać w necie – jej nazwisko pomaga) Ludmiła Kozłowska – oprócz statusu gwiazdy XXX prezes Sorosowej Fundacji Otwarty Dialog została wydalona z Unii Europejskiej. Żeby było śmieszniej wydalona została wprost z Brukseli, na wniosek polskiego rządu. Do strefy Schengen póki co nie wiedzie. Kodziarnia i GóWno murem stanęły za nią. Tymczasem Ukraińcy rozpoczęli śledztwo w sprawie jej szpiegostwa dla Rosji. Zdaje się, że kodziarstwo znowu głupio wybrało.

Prezydent zawetował nową ordynację do Parlamentu Europejskiego. Uzasadnił to brakiem szans dla mniejszych partii. W zasadzie bardzo mi w związku z tym wszystko jedno.

W Bawarii usuwają drzewa zagrożone kornikiem. Dowcip polega na tym, że zagrożona owadem jest połowa bawarskiego drzewostanu. „Die Welt” zachwyca się pracą harwesterów. Ekoterroryści milczą, Kinia Gajewska nie kręci dramatycznych filmików… Nikt nie ujmie się za biednym, niemieckim lasem…

Skoro jesteśmy przy Kini to PiS z Błonia na Facebooku opublikował fakowy cytat, o jej dziadku dumnym ze współpracy z SB. Szanowne dzbany z błońskiego PiS-u, naprawdę trzeba to robić? Przecież Kinia dostarczyła tyle autentycznych cytatów, że lewizna jest całkowicie zbędna.

Rolnicy żądają ogłoszenia stanu klęski żywiołowej. Bo susza. Przepowiadają też chleb po 8-10 złotych za bochenek. I – jeśli do tego dojedzie – to spowoduje upadek rządu, a nie jakieś sądy.

Mamy 16 sierpnia, poważne drużyny jeszcze nie wyszły na boisku w Europucharach, a naszych trzech reprezentantów właśnie zakończyło w nich udział. Lech i Jagiellonia po raz drugi przegrały swoje mecze z drużynami belgijskimi, a Legii udało się zremisować z mistrzem Luksemburga! Brawo. Jak zapewne napisze w korpo-mailu prezes Mioduski „wrócimy silniejsi”. Aż strach pomyśleć.

piątek, 06 lipiec 2018 22:46

6 lipca 2018 roku

Gdyby nie 6 lipca 1972 roku nasz świat byłby uboższy. Nasza planeta nie nosiła by tak wielkiej osobowości jak Ryszard Petru, który właśnie skończył 46 lat. Życzę Rysiu dalszych sukcesów!

Aczkolwiek Ryś nie ma obecnie najlepszej passy. Do tego co już zdążył przegrać w ostatnim czasie stracił miejsce w radzie nadzorczej Vistuli i pewna kancelaria prawna zakończyła współpracę. Na szczęście przechodzi na zawodowstwo w posłowaniu. Będzie więc jeszcze śmiesznie.

Niejaka Kaja Puto z Krytki Politycznej odpowiedziała na „apel” i pretensje kodziarzy o udział młodzieży w ichnich spędach. W skrócie chodzi o to, że kodziarze są mocno oderwani od rzeczywistości, bo jednak „wypasiona furka” i wakacje w Nowej Zelandii to nie jest coś co wśród młodzieży występuje powszechnie. Zresztą myślę, że warto przeczytać całość – mimo, że całość oblana jest typowym dla nich sosem. Się porobiło, Hugues de Payns linkuje KryPę... Ale raz na 50 lat i oni napiszą coś ciekawego. 

Swoją drogą, skoro KryPa wali w kodziarzy to może powinni zrozumieć, że to już jest koniec?

W związku z tym, że Sejm odrzucił poprawki, jakie Ministerstwo Zdrowia uzgodniło z lekarzami-rezydentami, czekają nas kolejne protesty tej grupy. Ja się chyba wyleczyłem, więc jest mi to obojętne. Inna sprawa, że nie zauważyłem żeby rezydenci byli najciężej pracującymi osobami w szpitalach. Pielęgniarkom by coś dali lepiej.

Za marne 5,5 miliona złotych „Wiadomości” otrzymają nową oprawę graficzną. Będzie wielki napis „sukces rządu”?

Pamiętacie program mDokument, który miał spowodować zastąpienie tradycyjnych dokumentów elektronicznymi? Ten program również okazał się sukcesem! To znaczy elektroniczne będą legitymacje szkolnej i studenckie. I nic poza tym, bo „nigdy nie było takiej koncepcji” żeby dowód miał być elektroniczny. Także znowu wszyscy źle zrozumieliśmy co elyta miała na myśli. Można zwariować od licznych sukcesów w każdej dziedzinie.

ONR patroluje plaże w Rimini żeby więcej imigranci nie gwałcili Polek. Faktem jest, że delegacja ONR przybyła do Włoch na konferencję organizowaną przez Forza Nuova i przy okazji poszli przejść się plażą. Aczkolwiek tym skromnym zdjęciem wrzuconym gdzieś w social media wywołali wspólny śmiech lewicy i prawicy. Wielki zjednoczenie narodu. W śmiechu, ale zawsze.

Anna Kołakowska ma już prawomocnie przeprosić Agnieszkę Pomaskę za tekst o goleniu. Taki wyrok w sądzie sterowanym ręcznie przez Ziobrę? Szok i niedowierzanie.

Facebook usuwa tekst amerykańskiej Deklaracji Niepodległości. Bo jest rasistowska. Trump przeproś za przodków!

Na Mundialu w grze została tylko Europa. Dziś padły Urugwaj i Brazylia. Śmierci mi to tytułem dla Francji… Problem jest taki, że wyjątkowo marnie idzie mi typowanie w tym roku.

 

czwartek, 14 czerwiec 2018 20:43

14 czerwca 2018 roku

I mamy Mundial. Zaczął się od zwycięstwa Rosji nad Arabią Saudyjską 5:0. Oczywiście wiemy, że imprezę zorganizował Kaczafi żeby odwrócić uwagę od walki o wolne sądy czy innego bezglutenowego strajku studentów.

W związku z powyższym istnieją dylematy. Niejaki Pacewicz Krzysztof z oko.press wysmażył artykuł „Komu kibicować skoro w Polsce łamana jest konstytucja?”. Artykuł, niby prześmiewczy, ale obstawiam, że kodziarze naprawdę się zastanawiają czy aby nie kibicować Niemcom.

Problem mają też ci kodziarze, którzy jednak zdecydują się na oglądanie. Bo, jak wiadomo, imprezę pokazuje TVP. Zasłaniają więc logo. Zaprawdę stan ich umysłu nie jest już naszym problemem.

Napomknę tylko, że przez najbliższy miesiąc nie mogę zagwarantować regularności moich wpisów. Zresztą i tak wszystko będzie zagłuszone. Nawet mordowanie demokracji parlamentarnej.

Bo cos takiego ogłosił dzisiaj gimboopozycja w związku z odrzuceniem przez Kuchcińskiego wniosek PO o informację ws. konsekwencji nałożenia na Polskę kar w związku z art 7 traktatu o UE. Fascynujące, przecież oni akurat wszystko na ten temat wiedzą. Według Szczerby Marszałek złamał artykuł 194 regulaminu Sejmu. Według mnie Szczerba łamie zasady logiki i przyzwoitości.

Gimboopozycja postanowiła więc złożyć wniosek o odwołanie Kuchcińskiego, bo „knebluje im usta”. Chodzą legendy, że mają w zanadrzu poważne pomysły.

To było rano. Po południu przewodnicząca Rady Warszawy odmówiła mieszkańcom Warszawy i burmistrzom dzielnic prawa do zabrania głosu podczas sesji absolutoryjnej dla HGW. Ale jak powszechnie wiadomo to jest całkiem inna sytuacja i  miała na celu obronę demokracji. Bo mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie. A Hania absolutorium otrzymała. Przypomnijcie mi proszę, która partia rządzi Warszawą… I czy przypadkiem nie ta, która najgłośniej krzyczy o „kneblowaniu ust”?

Sąd Najwyższy podtrzymał karę dla drukarza, który odmówił wykonania materiałów reklamowych LGBTQWERTY. Niby skandal, bo to jego prywatna drukarnia i może sobie drukować to na co ma ochotę. Z drugiej strony należy znaleźć drukarnię prowadzona przez homoseksualistę i zamówić ulotki „zakaz pedałowania”. Odmawiając złamie prawo, prawda?

IBRISowi wyszło, że 59% Polaków popiera „małżeństwa” homoseksualne. Mam wrażenie, że w dziwnych kręgach się obracam, bo wynik sondaży wyszedłby odwrotny. Bardzo odwrotny.

W Sejmie powstanie nowy koło poselskie! Stworzą je Rychu z nałożnicą i Joanna Szlezwig. Zapowiada się przekomicznie.

Na koniec ostrzeżenie od @Immanuela_Kant prosto z Twittera. Wkrótce zobaczycie restauracje o nazwie Papa Diego. Pierwszy lokal sieciówki będzie otwarty w sierpniu. Nie jedzie tam! To należy do Agory!

środa, 06 czerwiec 2018 21:39

6 czerwca 2018 roku

Trybunał Sprawiedliwości umiłowanej Unii wymyślił, że w przypadku dyrektywy o swobodzie przepływu osób słowo „współmałżonek” oznacza także małżonka w związku jednopłciowym, zawartym w jednym z krajów UE. Czyli jeżeli Biedroń wyjedzie do Holandii i weźmie ślub to nasze prawo miałby tę komedię uznać. A zwolennikom takiego postrzegania rzeczywistości przypomę, iż jest to złamanie konstytucji. Tak, tej umiłowanej konstytucji, której przyklaskujący wyrokowi tak dzielnie bronią.

Mój nowy faworyt, Grzesiu Drobiszewski jechał tramwajem. Przeczytajcie tę fantastyczną historię:

drobiszewski rzepliński

Mało tego! Starsze kobiety mdlały, młodsze rzucały biustonosze, mężczyźni łkali, że nie mają w sobie jego bohaterstwa, motorniczy wstał i zaczął klaskać. A potem zadzwonił budzik…

Wczoraj studentasy zajęły balkon w rektoracie Uniwersytetu Warszawskiego. A jak protest to i dwa nieodłączne elementy Joanna Szlezwig-Wielgus i zbiórka na protest. Nie sądziłem, że protesty tyle kosztują… Zbiórka goni zbiórkę. Trzeba być bogatym żeby być kodziarzem.

A, zapomniałem napisać dlaczego protestują. Bo uczelnie przestaną być demokratyczne po reformie Gowina. Bo jak wiadomo obecnie są szczytem demokracji, co udowadnia chociażby listy domagający się usunięcia studentów UW, którzy wzięli udział w nacjonalistycznym 1 maja.

Swoją drogą niektórzy mają wytłumaczenie dla niezaliczonej sesji.

Sejm przyjął ustawę na mocy której do ceny paliwa doliczana będzie „opłata emisyjna”. 80 zł na 1000 litrów paliwa. Piękna sprawa – jeszcze 10 groszy więcej za litr. Panie premierze, a dałoby się jeszcze z 4 podatków wprowadzić? Na przykład podatek smogowy (gdy jest smog), podatek od braku smogu, podatek od potencjalnego mieszkania na morzem…

Jako, że umiłowania Unia musi mieć uregulowane wszystko więc jej urzędasy wzięli się za tworzenie dyrektywy o prawach autorskich i jednolitym rynku cyfrowym. I RODO to przy tym pikuś. Dyrektywa przewiduje na przykład zakaz udostępniania skrótów wiadomości i artykułów na portalach społecznościowych, agregatorach linków, czy aplikacjach newsowych. Ciekawe czy będę mógł udostępnić swój link na swoim profilu? Pamiętajcie, że mówimy o Unii, więc logikę schowajcie w buty.

Dlaczego w Europie jest antysemityzm? Według nowo mianowanej pani ambasador USA w Warszawie winna jest nasza ustawa o IPN. I będzie pilnować żeby inne ustawy nie budziły antysemityzmu. Tak oświadczyła przed komisją amerykańskiego senatu. Ale nie wszystko było aż tak głupie i kilka pozytywów tez się znalazło m.in. to, że silna Polska jest w interesie USA oraz „bardziej bezpieczna Polska oznacza także Polskę bardziej niezależną energetycznie”. Aż dziwne, że gimboopozycja po tym ostatnim zdaniu nie zawyła.

Kinia Gajewska dorwała ekipę TVP, która dostała w Warszawie mandat za brak biletu z parkomatu. Nagrała z tego filmik gdzie swoim tradycyjnym, histerycznym tonem pytała „kto za to zapłaci?”. Gdyby Kinia uczciwie przepracowała jeden dzień, to wiedziałaby, że mandaty zwykle płacą kierowcy samochodów służbowych.

Wczoraj gruchnęła wieść, że tęcza wraca na Plac Zbawiciela. „Tym razem niezniszczalna”. Owszem wraca, ale jako hologram i na trzy dni. A odpowiada za nią firma produkująca lody - Ben&Jerry’s. Także smacznego. Hoop też kiedyś źle wybrał obiekt swojej promocji…

poniedziałek, 14 maj 2018 21:26

14 maja 2018 roku

W sobotę ulicami Warszawy – konkretnie 2 kilometrowym odcinkiem ulic przemaszerował „Marsz Wolności”. Tradycyjnie Grzechu, Kaśka i reszta menażerii zapowiadali czego to nie zrobią, jak już wygrają wybory.

Organizatorzy podali, że było 50 tysięcy ludzi. 50 tysięcy ludzi z lotu ptaka wygląda tak:

marsz wolnosci

Przypomnę, że 60 tysięcy ludzi na Marszu Niepodległości wygląda tak:

marsz niepodległości 2017

A na koniec tego tematu jeszcze internetowy mix wynaturzeń kandydata Trzaskowskiego ze zdjęciem z Marszu Wolności.

trzaskowski race

Z programu „Woronicza 17” wyszli ostentacyjnie Misiło, Halicki i Struzik. Dlatego, że Rachoń zapytał o burdel w mieszkaniu Gawłowskiego. Oficjalnie, bo jakikms cudem bardzo szybko poinformowali o konferencji prasowej. Cóż, w „Ranczu” Senator Kozioł tez wychodził z telewizji, a potem został prezydentem. Tylko, to było w serialu, a za Koziołem stał Czerepach. Za takim Misiło stoją Agresorka i Lunauer.

A burdel u Gawłowskiego nie polega na tym, że tym nie zdążył odkurzyć zanim go zamknęli, ale na tym, że w jednym z należących do niego mieszkań działa agencja towarzyska. Żona posła twierdzi, że „pani, która wynajęła to mieszkanie prowadzi usługi kulinarne” i, że nic o sprawie agencji nie wie. W zasadzie tak – lodziarnię. Co najciekawsze naprawdę mogli nie wiedzieć co tam się odstawia. Jeśli kasa wpływała regularnie to po co zaglądać do wynajmowanego mieszkania?

W Pobierowie uczestników konferencji o niejakim Karolu Marxie (wielkim filozofie jak raczyła zauważyć Madzia Środa) odwiedziła policja – na polecenie prokuratury. Sprawdzali czy nie dochodzi do propagowania ustrojów totalitarnych, spisali notatkę i poszli. Wystarczy pomyśleć i wyciągnąć wnioski, że ktoś prokuraturę powiadomił o imprezie, a prokuratura zareagowała. Oczywiście nakręcający aferę Zandberg z Mieszkowskim do tak prostych wniosków dojść nie potrafią i krzyczą o „uciskaniu naukowców”.

IBRIS przeprowadził sondaż. PiS – 27,6%, PO – 27,3%, odradzające się SLD – 10,4%. Do Sejmu weszłyby jeszcze PSL i Kukizy. Nowocześmieszni osiągnęli imponujący wynik 2,9%. Kaśka, aleś mi zaimponowała w tej chwili!

Marian Kowalski wymyślił, że zostanie prezydenta Lublina. Nie sadzę żeby lubelski suweren podzielił ten pomysł.

W podpoznańskich Pobiedziskach, wezwani do leżącego na ulicy mężczyzny, policjanci wpadli na genialny pomysł wywiezienia pijanego do lasu. Mężczyzna zmarł. Zaprawdę można być dumnym z takiej interwencji. I nie, za głupotę policjantów nie odpowiada Jojo Brudziński. Obstawiałbym dziwne naciski przełożonych. Lub debilizm.

A jak jesteśmy w Wielkopolsce to szczególnie zaimponował niejaki Emir Dilaver. To piłkarz Lecha Poznań. Mecz ligowy pomiędzy Wisłą Kraków, a Lechem spędził na ławce rezerwowych, gdyż trener nie chciał ryzykować otrzymania przez niego żółtej kartki eliminującego piłkarza z meczu ostatniej kolejki z Legią. Austriak postanowił jednak udowodnić, że niemożliwe nie istnieje i w 6 minucie doliczonego czasu gry dostał żółtą kartkę za przepychankę przy linii bocznej. Wciąż znajdując się wśród rezerwowych. Z Legią więc nie zagra, a ja wręczam mu symboliczny tytuł Honorowego Członka Nowoczesnej.

środa, 09 maj 2018 21:43

9 maja 2018 roku

Stało się. Prawie jak w przewidywaniach ekspertów ulice polskich miast spłynęły… Co prawda nie krwią niewinnych ofiar, a czekoladą i nie ulice, a „Autostrada Wolności”. Mati od dziś może spokojnie mówić, że sprawił, że polskimi autostradami płynie czekolada. Co prawda to efekt przewrócenia się tira przewożącego czekoladę, ale tak słodkie zasługi każdy może sobie przypisać.

Zawsze jak pomyślę o czymś takim od czego zacznę przypomina mi się pobitewna scena z „Krzyżaków”. Ta w której Władysław Jagiełło mówi do trupa Wielkiego Mistrza „Oto jest ten, który jeszcze dziś rano mienił się być wyższym nad wszystkie mocarze”

A konkretnie to dwie Dżoeny opuściły dzisiaj Nowośmieszną. Zarówno Szlezwig-Holstein jak i Ryśkowa Nałożnica. Ta od dyktatury kobiet straszy, że odchodzi z partii, ale nie odchodzi z polityki. Pewna kobieta z „Newsweeka” twierdzi, że wytransferuje się do nowej partii Nowackiej i Biedronia. Lewica w końcu przejęła sposób prawicy na pomnożenie poparcia – przez podział.

Zaraz, zaraz… Ale co to ma wspólnego z Jagiełłą? W zasadzie nic. Jagiełłą tutaj jest Kaczafi. Nowośmieszni są biednym Ulrichem. Też jeszcze dwa lata temu mieli przejąć elektorat Platformy, Rysiek miał być premierem bo jest „inteligentny i fachowy”. Szybko jednak się okazało, że PO zeżre Nowośmieszną, a nazywanie Rycha inteligentnym było pewnym nadużyciem. Żegnaj kropeczko. Nie będę tęsknił.

Platforma grzmi, że TVP nie chce pokazać ich spotu z zaproszeniem na „Marsz Wolności”. Obejrzałem. Tez bym nie pokazał. W zasadzie Schetynowcom nie powinno zależeć na tym żeby ktokolwiek to obejrzał. Zwyczajnie stracili moralne prawo śmiać się z „Korony królów”.

Kandydat Trzaskowski raczył zauważyć, że w Warszawie powinien być bilet roczny, który gwarantowałby POSŁOM korzystającym z komunikacji miejskiej zniżki. Pomijając fakt, że posłowie jeżdżą za darmo (czego oczywiście nie rozumiem) to okazało się, że Rafcio się pomylił. Chodziło mu o WARSZAWIAKÓW. Poseł, warszawiak – prawie tak samo się pisze. W przyszłym tygodniu ktoś mu sprzeda Kolumnę Zygmunta.

Parówki zagrzmiały bladym świtem o „Czarnym dniu dla ksenofobów”. Po czym funkcjonariusz Kalisz oznajmił – powołując się na „Bild” – że ci, którzy straszą „uchodźcami” kłamią, bo przestępczość w Niemczech jest najniższa od 1992 roku. Oczywiście statystyk nie publikuje, bo jak wiadomo wystarczy napisać „statystyki mówią…” i wszyscy klękają. Gorzej, że są tacy, którzy statystyki znaleźli… Ale ta strona to zapewne fałszywka Kaczafiego i Suskiego.

Na koniec cos z Warszawy, ale nie związanego z wyborami. Do Ratusza wpłynął wniosek o zmianę nazwy Alej Jerozolimskich na Aleje Mazowieckie. Dlaczego i po co? Bo Jerozolima kojarzy się ze ścianą płaczu, a „nie jest to dobry symbol w obecnych czasach”. Ciekawe czy twórca wie, że nazwa pochodzi od starego, żydowskiego osiedla, które mieściło się w okolicach Placu Zawiszy…

I czy aby nowa nazwa nie będzie się kojarzyła z Tadeuszem? Że o Konradzie nie wspomnę…

poniedziałek, 26 luty 2018 21:28

26 lutego 2018 roku

W sobotę w Warszawie zebrało się wielu członków PO i mówili o PiSie. Znaczy – odbyła się rada krajowa partii. Mówili o tym co zwykle.

Poza tym w celu podreperowania swoich sondaży uznali, że należy w Polsce wprowadzić Euro. Natychmiast! W końcu to w 2012 się udało.

Pomysł z Euro natychmiast podchwyciła Nowośmieszna, a Waldek Kuczyński pokazał zestawienie, że wprowadzenie Euro nie wpływa na wzrost cen. Bardzo dobre opracowanie. Szkoda, że Litwini, Słowacy i nawet Niemcy mają na ten temat inne zdanie. Ale Waldek, jako mianowany na elytę nie będzie słuchał przecież motłochu.

A zbawcy Polski z PO zaparkowali samochody w taki sposób, że skończyło się tak:

samoachody

Bronią demokracji, wprowadzają Euro, a parkować nie potrafią… W zasadzie wcześniej wymienionych rzeczy też nie potrafią. Ale za to potrafią mówić o PiSie.

Skoro przy obrońcach demokracji jesteśmy to Wielki Demokrata założył nowe stowarzyszenie, które działalność rozpoczyna od zbiórki pieniędzy. Popieram! Mati, trzeba golić frajerów. Niech płacą. W dużej części są to ci, którzy jeszcze rok temu śmiali się z wpłacających na Radio Maryja. Teraz płacą bezrobotnemu, prześladowanemu informatykowi za… tylko oni wiedzą za co.

Kolejny lider walki o wolność i demokrację ma problemy z rodziną. Wnuczek Bolesława został zatrzymany bez prawa jazdy po tym jak w Gdańsku spowodował kolizję. Poza tym był pijany i się awanturował. Wybitnie patologiczna rodzina.

Odbył się Marsz Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce. Marsz podobno obraża mieszkańców (nie wiem, GóWno tak pisze), więc z odsieczą i awantura przybyli UBywatele. Było jak zwykle: biedni obrońcy demokracji bici przez policję osłaniającą nazistów. Na zdjęciach mordy tez te co zwykle. W ich wieku życie jest już nudne. A może zrobić ogłosić jakąś prawicową imprezę na którymś statku pływającym po Bałtyku? Wynajęli by własny… A morze niebezpieczne jest.

Jan Olszewski stwierdził, że Stefan Bandera – gdyby wiedział – nie dopuściłby do Zbrodni Wołyńskiej. Jest więc niewinny. Coś w stylu Korwina i jego wypowiedzi, że Hitler nie wiedział o obozach. Dodał też, że w zasadzie powinniśmy dać sobie spokój, bo Bandera jest zasłużony dla Ukrainy. Ale czy na pewno to my powinniśmy się napraszać Ukrainie?

Jerzy Fedorowicz – senator PO w programie „Młodzież kontra” emitowanym w TVP Info stwierdził, że „Nikt normalny nie chodzi do TVP Info”. W tym przypadku jestem skłonny się zgodzić. Oby tak dalej.

Jan Żaryn chce żeby Senat przyjął uchwałę, w której przeprosi Żydów za marzec 1968. Fantastycznie. Dorzućcie jeszcze Jedwabne i obozy. Ku chwale tow. „Luny”.

Jutro i w środę zagra e-klapa. Mecze przy minus kilkunastu stopniach zapowiadają się pysznie. Na Legii mają dawać darmową herbatę. Logiczniej byłoby nie grać, ale przecież zapłacone.