środa, 13 luty 2019 22:16

13 lutego 2019 roku

Ależ opłacało się zrobić łaskę (choć akurat polskie znaki są tu dyskusyjne) Amerykanom i zorganizować konferencję bliskowschodnią. Niejaki Mike Pompeo najpierw raczył wezwać „polskich kolegów, aby poczynili postępy w zakresie kompleksowego ustawodawstwa dotyczącego restytucji mienia prywatnego dla osób, które utraciły nieruchomości w dobie Holocaustu”. Po czym uznał, że należy wspomnieć o niezłomności polskiego ducha, jako uosobienie którego przywołał niejakiego Franka Blaichmana – członka Armii Ludowej i kierownika Wydziału Więzień i Obozów kieleckiego WUBP. Naprawdę przesympatyczna postać. Nie wiem jakim cudem Popmpeo nie kazał zawieźć się z wieńcem na grób Bieruta. Ten dopiero uosabia „niezłomność ducha”. Kardynał Richelieu stoi w kąciku i chichocząc powtarza „Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo”.

Czaskowski z kolei spotkał się z ambasadorem Ukrainy. Pogadali o współpracy Warszawy z Kijowem (chociaż wydawało mi się, że Kijów ma burmistrza czy innego mera), o wsparciu dla Ukraińców w Warszawie i, jak pokazuje zdjęcie, zjedli po bananie. Ale jest i afera. Chodzi o to, że gabinet Rafałka wygląda tak:

trzaskowski ukraina

A może Rafał chciał żeby Ukrainiec poczuł się jak u siebie? Albo wykazać, ze umie czytać? Nie potępiać!

Nareszcie sąd zakończył sprawę dotyczącą próby umówienia spotkania sędziego Łączewskiego z Tomciem Lisem. Sąd w Łodzi skazał na 3 tys. złotych grzywny dziennikarza „Sieci” Wojciecha Biedronia, gdyż ten pisząc o sprawie błędnie napisał, że przeciwko przedstawicielowi nadzwyczajnej kasty toczy się postępowania dyscyplinarne, chociaż toczyło się jedynie wyjaśniające. Sędzia Łączewski ma się dobrze. W końcu kruk krukowi oka nie wykole. Albo jak to woli sędzia, sędziemu łba nie urwie – czy jakoś tak to było. Grunt, że udało się obronić wolne sądy.

O ile ktoś jeszcze pamięta Baśkę Nowacką to może zainteresuje go fakt, że Baśka w przyszłym tygodniu złoży projekt ustawy o opodatkowaniu księży, zaprzestaniu finansowania religii w szkołach i parę innych pierdół wprost „spromowanych” z konwencji Biedronia. Z pewnością ustawa wejdzie w życie, bo większość sejmowa zdecydowanie będzie za.

Była wdowa Diduszko wymyśliła, że w warszawskich szkołach religia będzie albo na pierwszej godzinie lekcyjnej, albo na ostatniej dla danej klasy. Oczywiście gdyby była wdowa posiadała zdolność logicznego myślenia wpadłaby na to, że jest to równie realne jak urodzenie dziecka przez Czaskowskiego.

Jeśli jesteśmy w Warszawie to trzeba poinformować, że w końcu zatriumfowała demokracja. W końcu zmieniono tabliczki z nazwa ulicy Lecha Kaczyńskiego na Al. Armii Ludowej. Brawo! Czekam na ulicę Franka Blaichmana, bo takiej w mieście stołecznym wciąż nie ma.

Etatowi demonstracji – ostatnio na dyżurze pod TVP – po ujawnieniu ich wizerunku, które nastąpiło po ataku na Ogórek grożą pozwem zbiorowym. Bo niby przez to tracą pracę. A może przez to, że od prawie 4 lat chodzą, stoją i kładą się w różnych miejscach i na pracę zwyczajnie brakuje czasu?

Parówki wyliczają ile będzie kosztowała kluby i inne miejsca imprez żałoba narodowa po Janie Olszewskim. Zapewne tylko mojej wadzie wzroku zawdzięczam to, że nie widziałem tego typu wyliczeń w czasie poprzedniej żałoby narodowej. Ale jak wiemy to była inna sytuacja.

wtorek, 05 luty 2019 22:55

5 lutego 2019 roku

Jest afera, bo „Wiadomości” ujawniły dane dziczy plującej na Ogórek. Nawet sam niedorzecznik Bodnar się zainteresował. Ten sam, który nie interesuje się tym, że Ośrodek Monitorowania należący do tego skazanego oszusta robi dokładnie to samo. Kolejny raz powtarzam: nie czyny są ważne, a ich sprawcy.

Pominę łaskawie, że UBywatele sami się tym chwalą. Dlatego to reklama, nie ujawnianie.

Oczywiście nie byłoby całej afery gdyby łaskawie Jojo pozwalał interweniować „tym co zawsze”.

Ujawniono kolejną taśmę Kaczafiego. Tym razem bez Kaczafiego, za to z Austriakiem i szefem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Wyszło, że Austriak proponuje łapówkę, a urzędnik nie chciał jej przyjąć. Skandal! Za złotych czasów demokracji taka sytuacja nie mogłaby mieć miejsca.

CBA me sprawdzi oświadczenia majątkowego Kaczafiego, gdyż nie znajduje na to uzasadnienia. Borysowi Budce włosy dęba stanęły. A Kierwiński jest oburzony…

Wynalazek Biedronia ma już 14% poparcia w sondażach. Gawkowski twierdzi, że za kilka tygodni mogą przegonić platformę! Nie wątpię, bo sondażowo było i tak:

nowoczesna2015

„Polski JFK”, „przyszły premier” – takie opinie o Ryśku padały. Skończyło się bardziej niż żenująco.

Podli kapitaliści z OPZZ wywali z roboty Szumiego. Szumi nie rozumi jak to się stało i dlaczego, faktem jest, że w końcu będzie mógł zacząć życz jak na ideowego lewaka przystało. Może nawet do squotu się przeniesie? Ma jeszcze pozwy na 220 tysięcy złotych. Ale przecież Nowośmieszni i Mati Kijowski udowadniają, że niczego płacić nie trzeba.

Niemiecki szef transportu zaapelował do władz miast o rezygnację z planów wprowadzenia zakazu wjazdów dla samochodów z silnikiem diesla. Nie żeby nagle się opamiętał, ale boi się protestów ich wścieli, które – na razie dość symbolicznie – już się rozpoczęły. Chłop zwyczajnie trzęsie portkami przed niemiecką wersją „żółtych kamizelek”. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że nawet praworządni Niemcy mają dość obecnej polityki, tworzonej przez motłoch’68.

poniedziałek, 04 luty 2019 22:13

4 lutego 2019 roku

I Robcio Biedroń odpalił swoją partię. Nazwał to „Wiosna”. Przyznać muszę, że w życiu nie słyszałem bardziej pretensjonalnej nazwy. Jeśli chodzi o program to jest jeszcze lepszy od nazwy: aborcja, mniej-więcej, do 14 roku życia, likwidacja klauzuli sumienia lekarzy, znieczulenie przy porodzie, pełne finansowanie przez państwo zabiegów in vitro, alimenty mają być ściągane przed administrację skarbową, 500+ na pierwsze dziecko i u samotnych rodziców (ale nie to PiSowskie 500+ niszczące budżet, tylko fajnie, wiosenne 500+), żłobki i przedszkola dla wszystkich, darmowy Internet, homośluby, równość małżeńska (nie pytajcie mnie co to), nieopodatkowana emerytura minimalna 1,6 tys. zł (może się nasi wielcy artyści w końcu zamkną), płaca minimalna w wysokości 60 proc. średniej krajowej, autobus w każdej gminie, pociąg w każdym powiecie (i może jeszcze dworzec w Czeladzi?) i oczywiście tradycyjnie opodatkowanie Kościoła, religia won ze szkoły i zamknięcie kopalń.

Nowoczesna partia Robcia, jest tak Nowoczesna, że nawet odegrano wyłącznie hymn Unii. Robcio tłumaczy: „Dlatego że jestem Europejczykiem i zbyt rzadko do tej pory słyszeliśmy hymn UE w Polsce”. Przypomniał mi się stary mem z tej okazji:

europejczyk

A teraz przekonajcie mnie, że ktokolwiek w miarę inteligentny, kto ogarnia trochę to co dzieje się na świecie, da się na to nabrać. Elektorat Biedronia to „nowocześni 60+” i totalni gamonie (w tym miejscy aktywiści).

A świeżość nowego tworu najlepiej pokazuje to:

twoj ruch

A najśmieszniejsze jest to, że wczoraj w Warszawie było prawie 10 stopni pana Celsjusza, a po konwencji Biedronia spadł śnieg. Zdaje się, że na górze też się z niego śmieją.

W sobotę pod siedzibą TVP UBywatele opluli i zwyzywali Magdalenę Ogórek. Dodatkowo poobklejali i porysowali jej samochód. Oczywiście to wszystko w ramach walki z mową nienawiści. UBywatele są z siebie bardzo dumni i uważają, że nie przekroczyli granicy. Ale jak im ktoś powie „sio” afera odbije się echem w Brukseli.

Póki co o ataku dowiedział się Bruksela od Ryśka Czarneckiego. Bo wiadomo, że jest źle tylko wtedy jak „oni” donoszą – niezależnie od tego kim jesteśmy „my”. A może wystarczy w końcu jakaś interwencja powołanej do tego służby i wycofanie debilnego rozkazu o przyglądaniu się panie Jojo?

Policja popisała się za to dziś w Poznaniu. Postanowiono przeprowadzić akcję „trzeźwy poranek”. W tym celu zablokowano wszystkie główne ulice – i tak zakorkowanego – Poznania, autobusy miejskie miały po 70-80 minut opóźnienia, stróże prawa skontrolowali 3000 kierowców. Złapano… dwóch nietrzeźwych. Zaiste warto było. A wszystko na Wasz koszt, drodzy Poznaniacy.

Poznańskie GóWno wywęszyło aferę. Taką w swoim stylu, rzecz jasna. Otóż w Radiu Poznań pracuje od niedawna Hubert Jach. Jest ceniony przez szefostwo i współpracowników. Jest też jednak działaczem Młodzieży Wszechpolskiej. Dalej nie widzicie afery? Przecież on jest członkiem Młodzieży Wszechpolskiej i pracuje! A nie powinien! A, że takie sugestie stoją w sprzeczności a Art. 32 Konstytucji, której rzekomo tak bronią? Przecież nikt z obrońców – nawet jeśli czytał – to nie zrozumiał.

Jurny Stefan ogłosił, że jego pełnomocnikiem będzie typ, którego kiedyś nazwał „Pornogrubasem”. Tak, Stefana będzie reprezentował Rysiek Kalisz. Widać wyuzdanie łączy ludzi. Już Anastazja P. o tym chyba pisała.

„Super Express” podaje, że seksworkerki (to w GóWnianym języku, po naszemu to prostytutki) skarżą się na Stefcia. Wybitny polityk wywodzący się z ZChN nie dawał im napiwków, a po spotkaniu kazał oglądać siebie w telewizji. Takiego znęcania się nie zakazuje konwencja genewska?

Polska uznała Juana Guaido tymczasowym prezydentem Wenezueli. Trzeba przyznać, że socjalistyczny raj kończy swoje istnienie z przytupem.

Adrian Zandberg chce zlikwidować Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Argumenty podaje dokładnie te same, jaką podawała propaganda jego politycznych antenatów, daruję sobie więc cytowanie. Musze jednak oświecić Adiego, że likwidacja tego święta jest bardzo prosta. Adi, skup się, będę tłumaczył. Wystarczy jesienią wygrać wybory, sformować rząd, mieć stabilną większość w Sejmie, przegłosować likwidację i dać do podpisu prezydentowi. Proste, prawda?

Na koniec trochę smutno. W wieku 55 lat zmarł Matti Nykänen. To taki fiński Małysz z lat 80-tych. Idol wielu małych wówczas chłopaków. Nie wyszło mu życie po zakończeniu kariery, a szkoda. Odpoczywaj Mistrzu.

wtorek, 22 styczeń 2019 22:46

22 stycznia 2019 roku

Bliżej nieokreślony czubek chciał wjechać w Pałac Prezydencki. Zatrzymał się na kolczatce. W sumie nie wiadomo czy to wariat, ćpun czy zamachowiec. Obstawiam jednak którąś z dwóch pierwszych możliwości. Poza tym prezydent na nartach, więc i tak nic mu nie groziło.

Dużo ciekawszy z mojego punktu widzenia jest bojkot TVP przez Platformę. Strategicznie geniusz tego pomysłu można porównać tylko a Hitlerem atakującym Rosję. Albo Napoleonem w tej samej sytuacji. Grzechu prawdopodobnie nie słyszał powiedzenia „nieobecni nie mają racji”, a i przekonywanie przekonanych nie podniesie słupków. PiSowi po pomyśle bojkotu TVN dawno temu słupki poleciały na ryj. Ale nie wymagajmy od nich logiki…

Do bojkotu dołączył też kabaret Teraz. W całości! Nie wiem jak TVP podniesie się po takim ciosie.

Norwegia domaga się odwołania Sławomira Kowalskiego – polskiego konsula, bo postanowił pomagać polskim rodzinom w walce z Barneverknet. To taki komunistyczny potworek do „walki o dobro dzieci”. Oczywiście ocena dobra dzieci w Norwegii należy do państw, nie do rodziców. I stąd właśnie problemy i na przykład Silje Garmo, która niedawno otrzymała azyl w Polsce. Także wielkie brawa dla konsula. I mam nadzieję, że na zasadzie wzajemności, norweski konsul tez wyleci.

Aleksandra Dulkiewicz będzie kandydować na prezydenta Gdańska. Decyzja jedynie słuszna. Jest też szansa, że będzie jedyną kandydatką. Chyba, że Korwin wystartuje. Widzę to oczami wyobraźni.

Parówki przy okazji znalazły dowód na to, że PiS szykuje w Gdańsku wojnę. Terlecki oświadczył, że jego partia nie wystawia kandydata, ale jednocześnie nie popiera Dulkiewicz. Zdaje się, że funkcjonariusz Noch Jakub (jakże dawno go nie czytałem!) nie potrafi odróżnić wojny od neutralności… Jednak nie wymagajmy zbyt wiele. On pisze dla parówek.

Świecki Jerzy zaapelował żeby nie łączyć Fundacji WOŚP z organizacją finału WOŚP w Gdańsku. Zaiste genialne! Czyżby Owsiak sugerował, że ktoś się podszywał? Czy ma ludzi za idiotów? Nie zmienia to faktu, ze za ochronę imprezy odpowiada jej organizator. Prawda panie Świecki czy kłamię?

Uber zainwestuje w Polsce do końca roku 37 milionów złotych w centrum inżynieryjne pod Krakowem. Dodatkowo na rynku pojawią się wypożyczalnie rowerów elektrycznych. Zdaje się, że pani Mosbacher jest bardziej przekonująca niż nam wszystkim się wydaje. A przedstawiciele najuczciwszego zawodu świata, jakim są taksówkarze, znowu będą blokować miasta i zdobywać jeszcze większą sympatię.

Rodzime feministki znalazły nowy front. Właścicielka kilku salonów fryzjerskich w Bydgoszczy na salonach typu „Barber shop” (to fryzjer i golibroda w jednym – po ludzku fryzjer męski) napisała „wstęp tylko dla mężczyzn”. I jest gównoburza, bo seksizm, dyskryminacja i odrodzenie holokaustu. Oczywiście nie wiadomo po jaką cholerę baby chcą łazić do męskiego fryzjera, ale jest szans popisać się tolerancją i mową miłości, prawda drogie osoby?

Ośrodek Badań nad Uprzedzeniami Uniwersytetu Warszawskiego opublikował wyniki badań „Jak bardzo jesteśmy podzieleni?”. Wyniki podobno są szokujące, chociaż nie dla kogoś, kto śledzi to co dzieje się wokół. Czyli ani Wy, ani ja zaskoczeni być nie możemy. Okazuje się, że to zwolennicy opozycji bardziej nienawidzą pisiorów niż odwrotnie… Szok! Patrząc na UBywateli, KODziarzy i Kudłatego nie wpadłbym na to bez badań…

Tymczasem pod TVP trwa ostateczne rozwiązanie jej kwestii.

tvp dosc

Dodatkowo puszczany jest sygnał „Dziennika Telewizyjnego”. Nudne i przewidywalne to wszystko.

I jeszcze z ostatniej chwili. To już koniec TVP:

sthur

środa, 16 styczeń 2019 22:39

16 stycznia 2019 roku

Ostatnie dni można podsumować krótko: „skończcie z mową nienawiści, chuje, bo wam wpierdolimy”. Tak oto uspokaja się debatę publiczną w Okrągłomeblówce. Tego nawet czytać się nie da, więc nie będę cytował tych śmieci (to mowa miłości, co nie?).

Za to policja wzięła się za „hejt w Internecie” i notorycznie zatrzymuje autorów „pogróżek” z obu stron. Z jednej strony słusznie, z drugiej mocno żenujące, bo autorami takich gróźb są głownie Janusze, którzy odkryli Internet góra 3 lata temu. A prawdziwy hejt to był przed wojną…

Tymczasem nastąpiło poruszenie, gdyż Komitet Noblowski przyjął zgłoszenie Owsiaka do Pokojowej Nagrody Nobla. Znaczy mail nie wrócił, więc jest pewniak. W zasadzie już tuż, tuż poza tym, że jej nie dostanie, bo są jednak inne polityczne potrzeby.

Sam Owsiak strzelił focha i zrezygnował z kierowania WOŚP. Bo hejt, nienawiść i pytania MatkiKurka. Oczywiście jest on na tyle atencyjną postacią, że za pół roku po cichu wróci na stanowisko, co ucieszy suwerena obecne wrzeszczącego „Owisak za murem” czy jakoś tak.

Jan Śpiewak przegrał w sądzie z córką ministra Ćwiąkalskiego sprawę w sprawie dzikiej reprywatyzacji. Konkretnie sądowi nie przeszkadza to, ze młoda Ćwiąkalska była kuratorem 118 letniego spadkobiercy. Dla Odmiany Marcin P. ten od Amber Gold został uniewinniony od zarzutu przestępstw skarbowych, bo – jak według wolnego sądu – prawidłowo naliczył zaliczki na podatek dochodowy. Brońmy sadów – pamiętajcie!

Sejm dzisiaj uczcił pamięć Pawła Adamowicza minutą ciszy. Niestety Kaczafi, Terlecki i Beata Mazurek nie zdążyli i weszli na salę tuż po jej zakończeniu… Słabe to było szanowni państwo…

…zwłaszcza po tym jak wczoraj Kaczafi zapowiedział, że nie będzie kandydata PiS w nowych wyborach na prezydenta Gdańska. Podobny krok rozważa Platforma. Największe szanse na urząd ma w związku z tym dotychczasowa wiceprezydent i wieloletnia współpracowniczka Adamowicza – Aleksandra Dulkiewicz. Pełni ona w tej chwili funkcję komisarza Gdańska. I jest to słuszna decyzja.

Brytyjski parlament odrzucił umowę pomiędzy Brytanią (kiedyś nazywana Wielką), a unią w sprawie Brexitu. Partia Pracy natychmiast złożyła wniosek o votum nieufności dla premier May. Taki wynik oznacza… w zasadzie nie wiadomo. Może to oznaczać, że Brexitu nie będzie, może oznaczać nowe referendum lub wyjście z Unii bez żadnej umowy. Proste, czyż nie? Przekonamy się wkrótce… Ciekawe czy Brytyjczycy tez rozbili tabor przed parlamentem i protestują niczym Andrzej Miszk (ktoś go jeszcze pamięta?)?

Chodza plotki, że Kurski może zostać odwołany z funkcji prezesa TVP. Ciekawe czy cieszący z tego wiedzą, że to nic nie zmieni. Chyba, że Kaczafi mianuje na ten odcinek Lisa – wtedy tak, może to cokolwiek zmienić.

GóWno wysmażyło tekst „Warszawa potrzebuje Róży Luksemburg”. Rafcio ma pole do popisu. Była kiedyś taka ulica w Rembertowie, ale to zadupie… Może zmienić Marszałkowską? Albo Popiełuszki?

Unijny Trybunał sprawiedliwości wypiął się na bohaterskich, polskich sędziów i odwołał, zaplanowaną na 12 lutego rozprawę w sprawie pytań prejudycjalnych Sądu Najwyższego. Trybunał zwrócił się kilka dni temu do SN o sprecyzowanie, w terminie do 28 stycznia, czy wciąż uważa, że odpowiedź na pytania skierowane do Trybunału w tych wnioskach jest konieczna dla wydania wyroków w sprawach, o które chodzi. Cóż, ktoś zrobi z tego aferę…

Dobranoc.

czwartek, 03 styczeń 2019 21:31

3 stycznia 2019 roku

I tak oto zaczynamy kolejny rok na tym nienajlepszym ze światów. Rok rozpoczął się Sylwestrem Marzeń TVP2. Inżynier Mamoń jako umysł ścisły z pewnością był zadowolony. W końcu podobają mu się tylko te piosenki, które już słyszał. A te słyszał po raz pierwszy jakieś 30 lat temu. Nie jestem pewny czy Norbi swoje największe hity zaśpiewał, gdyż nie widziałem. Aczkolwiek jakby ten rycerz co śpi pod Giewontem usłyszał Norbiego pewnie by wstał i ściął mu łeb… W każdym razie Danka Holecka i Jacek Kurski mówią, że było wspaniale.

Parówki z kolei twierdzą, że przez Kurskiego i jego sylwestra zabrakło wody w Zakopanem bo turyści przyjechali. Turyści w Zakopanem? Szokujące!

Trwa gównoburza o Andruszkiewicza w rządzie. To prawda, że nie niesie ona ani żadnych kompetencji, ani – tym bardziej – zaplecza, ale podoba mi się to oburzenie Platformersów. Dziś w „Faktach po Faktach” produkował się Arłukowicz, że to siara przed cała Europą… Aż dziwne, że nikt nie spytał jeszcze kandydata na ministra sprawiedliwości w rządzie POKO oraz pierwszego adwokata Rzeczypospolitej niejakiego Romana Giertycha. Chciałbym poznać jego zdanie.

Baśka Nowacka i resztki Nowośmiesznej 6 stycznia będzie zbierała podpisy w sprawie projektu ustawy oddzielającej państwo od Kościoła. Baśka bardzo szczegółowo wyjaśnia założenia projektu: „Ten projekt tak naprawdę został z bardzo dużego projektu, który napisany został przez osoby współpracujące z Inicjatywą Polską, zostały wyjęte kilka najważniejszych nam się zdaje tematów na dzisiaj, żeby już je procedować”. Mnie przekonuje jak monolog o krytyce jednego uczestnika „Rejsu”: „Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczanie do krytyki, panie, to nikomu tak nie podoba się, więc dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka musi być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko aplauz i zaakceptowanie… tych naszych, prawda, punktów, które stworzymy”. Sensu w tym tyle samo.

PiS zadziałało jak zwykle i ogłosiło projekt ustawy po czym się z niej wycofało. Chodzi o ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie gdzie miało być, że jednokrotne użycie przemocy to nie przemoc, a „Niebieska karta” byłaby zakładana jedynie na wniosek ofiar. Projekt genialny w swojej prostocie. I tak marnie zakończył żywot.

Wielki profesur Matczak będzie miał postepowanie dyscyplinarne. Wybitne autorytety wyraziły oburzenie i straszą nagłośnieniem tego na forum międzynarodowym. Ciekawe jak profesorowie w normalniejszej części naszej planety zareagują na tweet profesura, w którym straszy blogera układzikami, które pogrążą jego córkę… Oj, bardzo ciekawy jestem reakcji prawników. A Matczak jest kolejnym przykładem na to, że parę literek przed nazwiskiem świadczy dokładnie o niczym.

Powstał też Komitet Obrony Sprawiedliwości (KOS), który będzie monitorował sprawy dyscyplinarne przeciwko nadzwyczajnej kaście i jej odłamom. Bo jak można w ogóle ich kontrolować?

Osoba Szajbus zapytała na Tweeterze premiera „jest pan dzbanem czy premierem?”. Wysoki poziom Aśki nigdy nie był poddawany w wątpliwość. Teraz dodatkowo pokazał, że „nadanża” za trendami i wie co znaczy „dzban”. Ciekawe czy pamięta jeszcze słowo „pustak”?

Kiszczak korespondował zarówno z Bolkiem jak i z Lechem Kaczyńskim. Bardzo słabo. W dodatku można poślizgnąć się na wazelinie…

Informacja jeszcze z okolic Świąt, ale umknęła chyba większości. Podobno w Korei Północnej (tej od Kima) znajdują się złoża złota, żelaza, grafitu, miedzi i kilku innych minerałów warte jakiś bilion dolarów. Czyżby czas na dostawę demokracji wprost z USA?

Chińczyki wylądowali na ciemnej stronie Księżyca. Konkretnie ich sonda. I jest to pierwsze lądowanie na naszym satelicie od 1976 roku. Co w związku z tym? Zobaczymy.

Od poniedziałku wracamy do regularności.

niedziela, 30 grudzień 2018 21:25

30 grudnia 2018 roku

Wybaczcie przerwę, ale ogarnął mnie świąteczny nastrój. Nie chciało mi się zwyczajnie. Wolałem spędzić czas jak każdy miłośnik wolnych sadów, wolności słowa i konstytucji na żarciu, piciu, spaniu i ogólnym rozleniwieniu. Sushi niestety u mnie na stole nie było. Podobnie jak politycznych awantur przy nim. I po co się przygotowywałem?

To, że ja odpoczywam, nie znaczy, że nic się nie dzieje. Przeciwnie. Cała Polska czeka na przelew. Konkretnie na 12 milionów złotych, które poważny, kambodżański biznesmen ma przelać na konto Wisły Kraków ratując ją przed upadkiem. Miał dotrzeć w piątek. Nie dotarł, ale nieoficjalnie mówi się, że wyszedł. Albo nie. Ostatnia oficjalna informacja - wprost z profilu Wisły Kraków – mówi, że pan Vanna Ly poważnie zachorował w samolocie podczas podróży przez Atlantyk. Nie chcę nic mówić, ale Kambodża leży blisko Filipin i może to być jakaś mutacja choroby filipińskiej…

Sejm, w ostatniej chwili, przyjął ustawę, która ma zahamować wzrost cen prądu. Oczywiście o zmianach cen wiadomo było od roku, ale załatwić sprawę trzeba było dwa dni przed końcem roku, gdy większość firm i samorządów… podpisało już umowy na nowych zasadach. Dzień przed glosowaniem tej ustawy Platforma chwaliła się, że PiS ukradł ich pomysł ustawy, aby następnego dnia w czasie debaty grzmieć, że ta ustawa… jest fatalna. Zdaje się, że Grzechu z Ewką chcieli nas uraczyć fatalną ustawą. A żeby było jeszcze lepiej to za przyjęciem ustawy głosowało 389 posłów, przeciwko 3 (Niesioł, Rysiek i Szajbus). Wstrzymało się 17. Zaiste wynik wart debaty. Państwo polskie wstało z kolan po raz kolejny. W skrócie chodzi o: obniżenie akcyzy z 20 zł/MWh na 5 zł/MWh, obniżenie stawek opłaty przejściowej dla wszystkich odbiorców o 95% oraz bezpośredni zwrot utraconego przychodu – mechanizm zwrotu różnicy cen polegający na wypłacie środków finansowych do przedsiębiorstw obrotu.

Opozycja marudzi teraz, że ustawa jest niezgodna z unijnym prawem. Mam nadzieję, że nie zapomną tego zgłosić i się pochwalić.

Ewka Kopacz oświadczyła, że to Platforma zagwarantowała stabilność finansową PiS i teraz rządzący mogą z tego czerpać pełnymi garściami… O ile pamiętam Vini Rostowski – odpowiedzialny za pieniądze w jej rządzie miał na ten temat inne zdanie. Przecież pieniędzy nie było i miało nie być.

MON postanowiło uczcić godnie stulecie odzyskania niepodległości. Jak postanowiło tak zrobiło. Wzięło marne 4 miliony złotych i postawiło ponad 100 ławek niepodległości:

niepodległość lawka

Urocze nieprawdaż? W zasadzie nie wiadomo czemu ma służyć, a jeden z moich znajomych nazwał to „trumną z szyberdachem”. Żebyście nie myśleli, że to taki sobie zwykły kloc betonu to proszę co jest w środku:

niepodleglosc ławka 2

Teraz zapewne spojrzycie na to inaczej! To cudeńko wykonała firma „Betonovo” Nawet nazwa jak z „Blok ekipy”. Wykonał osobiście pan Wiesio zgodnie z mottem „u siebie rób jak u siebie, a u obcego…”

Jak wiadomo sto lat temu Wielkopolanie postanowili przeprowadzić WLKP-Exit i wywołali Powstanie Wielkopolskie. Co gorsza je wygrali, wyrzucając postępowych Europejczyków. Z tej okazji w Poznaniu i okolicach odbyły się rocznicowe uroczystości. Prezydent Poznania – niejaki Jaśkowiak odmówił wzięcia udziału w mszy za Powstańców, bo tradycyjnie jest za rozdziałem Kościoła od państwa. Tradycyjnie wyciągnięto mu takie zdjęcie:

jaskowiak chanuka

Oczywiście Chanuka nie ma nic wspólnego z religią i tylko tacy antysemici jak ja twierdzą, że Judaizm to religia.

Przed Świętami Bolek dał wywiad rosyjskiemu Sputnikowi. Według niego bliżej na do Moskwy niż do Nowego Jorku, a Putin to mądry człowiek. Z tym ostatnim nawet ma rację. Oczywiście szukałem oburzenia postępowców i krzyków o tym, że autorytet wpycha nas w ramiona Putina. Nie znalazłem. A, że Wałęsa jest wariatem gadającym bzdury? Każdy, kto na przełomie wieków czytał „Gazetę Wyborczą” o tym wie. Pisali o tym codziennie.

Hanka Gronkiewicz-Waltz raczyła odwiedzić „Fakty po Faktach”. Ględziła jak zwykle, ale urzekła mnie jej opinia o odbudowie Pałacu Saskiego. Otóż, według Hanki odbudowa Pałacu to… przywracanie w Warszawie rosyjskiej architektury. Cóż, gdym był złośliwy to mógłbym od profesjonalnego dziennikarza TVN oczekiwać dwóch pytań: kto wpisał do rejestru zabytków czysto polską architekturę w postaci Pałacu Kultury i Nauki oraz dlaczego więc sama chciała Pałac Saski odbudować. Ale przecież nie można być aż tak złośliwym żeby żądać od funkcjonariusza TVN trudnych pytań zadanych komuś z Platformy.

Na drugie pytanie odpowiedź jest oczywista: jakby Hanka odbudowywała zarobili by jej ludzie, a tak zarobi „Betonovo”.

Po walce o „świecki charakter Świąt Bożego Narodzenia” trwa obecne walka z tradycyjnymi wizytami księży w domach zwanych „kolędami”. Podobno 60% suwerenów jest przeciwko temu żeby księża w czasie wizyt brali koperty z pieniędzmi, a w GóWnie tradycyjnie ukazują się listy oburzonych czytelników, że jakim prawem chodzą! Ciekawe czy ktokolwiek z nich wpadł na pomysł, że można koperty nie dać (parę razy i ode mnie ksiądz nie wziął), a nawet powiedzieć, że „my nie życzymy sobie wizyt”. I zapewniam, że więcej nie przyjdą. Tylko to trzeba powiedzieć, bo nie ma księdza w znajomych na Fejsie… A w realu nie tak łatwo być twardzielem, jak w necie, prawda?

Polityka Insight podała informację, że Adam Andruszkiewicz ma zostać wiceministrem cyfryzacji. Zapewne to wybitny fachowiec, bo umie obsłużyć smartfona poza tym – jak podaje strona Sejmu – z zawodu jest „specjalistą ds. medialnych”. Nadaje się na to stanowisko jak każdy inny. A może będzie miał mniej czasu na medialne występy. Co jest niezaprzeczalnym plusem tej nominacji.

ONR nawiązując do swoich korzeni postanowiło dokonać podziału. Oficjalnie „stary” zarząd zrezygnował i wystąpił z organizacji. Aż dziwne, że mainstream tego nie odnotował.

A już jutro „Sylwester z TVP”. Mają być gwiazdy, które szczyt sławy osiągnęły jakieś 30 lat temu. To jest główny punkt „Wiadomości” od tygodnia. Podobno, bo ja nie mam nerwów na oglądanie Danki Holeckiej. W każdym razie bawcie się dobrze. Tak jak lubicie, tam gdzie lubicie. I pamiętajcie, że był to najlepsiejszy rok dla Polaków! Tak mówią w TVP!

sobota, 01 grudzień 2018 00:25

30 listopada 2018 roku

Trwa wygaszanie Nowośmiesznej. Czterdziestu działaczy tego tworu w ostatnim czasie przeszło do Teraz. Co by nie mówić określanie Kaski mianem „syndyka masy upadłościowej” jak to ma w zwyczaju Rafał Otoka-Frąckiewicz jest słuszne. Żeby przyspieszyć proces dzisiaj wyleciał z partyjki Pjoter Misiło. Po głosowaniu SMS-owym. Sposób usunięcia Pjotera z partii zadziwił nawet Sławka Neumanna. A to już coś… Rysiek też nie chce go w swojej partyjce. Zdaje się, że Misilie pozostaje tylko założenie własnej, prawdziwie demokratycznej siły.

Swoją szopkę z powoływaniem partii zaczął Bierdoń. W Warszawie zabrani na jego „burzy mózgów” przegłosowali m.in. szkołę bardziej praktyczną i obywatelską, a nie teoretyczną, emeryturę obywatelską, zapewniającą minimum socjalne dla każdego, wyższe zarobki dla nauczycieli i pedagogów szkolnych, wprowadzenie ogólnopolskich standardów dostępności dla osób niepełnosprawnych, świeckie państwo i świecką szkołę, równość małżeńską z adopcją dzieci. A najśmieszniejsze jest to, że niektórzy tratują to poważnie i widzą w nim zbawcę, który nad Wisłą zbuduje raj na Ziemi. To ci sami, którzy trzy lata temu widzieli zbawcę w Petru, wcześniej w Palikmiocie, a jeszcze wcześniej w SdPL (ktoś to jeszcze pamięta?). Robcio skończy tak samo.

Roger Waters na koncercie w Meksyku zaprezentował na telebimie coś takiego:

resist kaczafi

Kodziarze dostali orgazmu, a szefowie meksykańskich karteli, armia i zwykli obywatele po koncercie zorganizowali czytanie polskiej konstytucji. Świadkowie twierdzą, że mieli łzy w oczach.

Joanna Mucha, Dorota Niedziela oraz Joanna Kluzik-Rostkowska prowadzą kontrolę w stadninie w Janowie Podlaskim. Co prawda myślałem, że temat umarł, ale widać jakoś trzeba się lansować. Oficjalnie są niezadowolone z odpowiedzi na interpelacja, a Aśka Mucha nawet widzi w stadninach korupcję. A jak wiadomo Aśka zna się na wszystkim. Sport, organizacja koncertów, korupcja, konie, wychowanie dzieci – taki z niej omnibus.

Po popisie TVP Info z grafiką „Achtung RuSSia” polski ambasador został wezwany do rosyjskiego MSZ. I tak właśnie działają sprawne ministerstwa spraw zagranicznych… A TVP znowu przebiło dno.

Słyszeliście kiedyś nazwiska Daniel Sosin i Rafał Motyka? Ja też nie. Do dziś. Tych dwóch obywateli stoi na czele „Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Lecha Wałęsy”. Ma stanąć przed hotelem Europejskim w Warszawie – dokładnie w takiej samej odległości od pomnika Piłsudskiego przy placu imienia Marszałka – co pomnik Kaczyńskiego. Tam się da jeszcze wcisnąć pomniki Jaruzelskiego i Komorwoskiego. A Kwaśniewskiego postawi się w hotelowym barze.

W poznaniu, rządzonym przez mojego ulubionego prezydenta Jaśkowiaka ogłoszono plebiscyt na Poznaniankę Roku. W sumie plebiscyt jak plebiscyt, wśród kandydatek kobiety udzielające się społecznie, pomagające chorym, niepełnosprawnym, dzieciom… Prawdopodobnie nikomu spoza Poznania ich nazwiska nic nie powiedzą. Ale kandydatką z numerem 1 jest… „anonimowa Ukrainka”. Oto dlaczego: „Anonimowa Ukrainka mieszkająca i pracująca w Poznaniu to osoba, którą spotykamy codziennie, ale często nie znamy jej prawie wcale. Ona sama często stara się nie zwracać na siebie specjalnej uwagi, wtopić w tłum, dostosować do obowiązujących zwyczajów. A jednocześnie walczy o kontakt z rodziną, przyjaciółmi, którzy zostali na Ukrainie, wysyła im pieniądze, pielęgnuje swoją tożsamość. Wymaga to często wyjątkowych umiejętności i cierpliwości - dyplomacji i uporu. Swoją obecnością, pracą, rozwojem i osiągnięciami wzmacnia wizerunek Poznania, jako jednego z najbardziej przyjaznych i otwartych miast w Polsce”. Naprawdę ma wiele zasług dla Poznania…

TVN pokazał reportaż o Robercie Kubicy. Zatytułowali go „Triumf woli”. Wspaniały tytuł, wspaniały… Leni Riefenstahl lubi to! Prawdopodobnie natchniony tytułem kierowca wybrał numer startowy z jakim będzie jeździł. 88. Ciekawe kto pierwszy z wielkich mediów znajdzie analogię?

Finał Copa Libertadores de América czyli piłkarskiego Pucharu Wyzwolicieli Ameryki miał odbyć się kilka dni temu i miały zagrać drużyny River Plate i Boca Junior – legendy argentyńskiego futbolu wprost z Buenos Aires. Meczu nie udało się rozegrać, bo kibice jednej drużyny obrzucali autokar z piłkarzami drugiej. Postanowiono więc, że mecz odbędzie się 9 grudnia na madryckim Santiago Bernabeu. Dodatkowym smaczkiem jest to, że 9 grudnia 1824 pod Ayacucho odbyła się bitwa, która przegrała Hiszpanów z Ameryki Południowej. Teraz historia chichocze i mecz, który to upamiętnia rozegrany zostanie w Madrycie.

środa, 03 październik 2018 21:17

3 października 2018 roku

Zaczniemy od skandalu w Suchowoli na pięknym Podlasiu. PiS wyrzucił z partii kandydata na burmistrza miasteczka Wiesława Bruzgo. I to za co? Za kilka słów prawdy? Ewkę Kopacz określił mianem „parchatej, anty-polskiej kurwy”. „Wredna, fałszywa i sprzedajna kurwa” – to już o Hillary Clinton. „Pod ścianę z kurwami – ja chętnie wykonam wyrok” - napisał o ekologach. „Co za pierdolnięta ta zdzira” – to o Myszce-Agresorce. „Pierdolony czerwony śmieć” – o Wałęsie. I żeby tylko za to wyrzucać z partii? Bez sensu. Sam kandydat jednak się nie poddaje i swojej kandydatury nie wycofuje.

Władze Solidarności musza przeprosić kodziarzy za nazwanie ich esbekami, a szef pomorskich kodziarzy musi przeprosić Młodzież Wszechpolska za pomówienie ich podczas pogrzebu „inki” i „Zagończyka”. W zasadzie wychodzi na zero. Grunt, że coś się dzieje.

Pani Szajbus-Wielkus gościła u Lisa. Wspaniała para. Gadała oczywiście o pedofilii w Kościele (bo jak wiadomo tylko tam ona występuje). Stwierdziła nawet, że papież Benedykt umieścił przestępstwa seksualne w prawie kanonicznym. W 2001 roku. Tak, papież Benedykt, ten sam, który została głową Kościoła po śmierci Jana Pawła II w 2005 roku. Jak fachowcy rozmawiają o Kościele to zawsze człowiek się lekko uśmiechnie.

We wrześniu „Wiadomości” oglądało 2,4 miliona suwerenów, a „Fakty” 2,7 miliona. W sumie daje to 5,1 miliona suwerenów oglądających telewizyjne gadzinówki. Oznacza to, że 30 milionów już się połapało w rzeczywistości lub ma szanowne elyty w głębokim poważaniu. W obu przypadkach jest to słuszna koncepcja. Nie zdziwiłbym się gdyby najlepsza oglądalność wśród programu – w założeniu – informacyjnych miała ich ukraińska wersja.

Rychu Petru wymyślił jak najlepiej uczcić 100-lecie Niepodległości. Należy 11 listopada ogłosić datę wejścia do strefy euro. A nie lepiej Rychu gdybyś wtedy ogłosił zakończenie kariery politycznej i rozpoczęcia tej w Lidlu?

Z kolei jego nałożnica bezprawnie pobierała 500+. Po rozwodzie Joannie przypadło dwoje dzieci, a jedno zostało z ojcem. Aśka wciąż pobierała 1000 zł jak na całą trójkę. I teraz musi oddać. A jak wiadomo u Ryśków nie jest zbyt wesoło…

Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał na karę grzywny w wysokości 500 złotych instruktora krav magi, który odmówił przeprowadzenia zajęć dla osób LGBTQWERTY. Konkretnie został ukarany za odmowę świadczenia bez uzasadnionej przyczyny (art. 138 Kodeksu wykroczeń). Cała życie wydawało mi się, że jak typ prowadzi prywatną działalność to i ma prawo wyboru klientów. Widać, gdy sprawa dotyczy wiadomej grupy wtedy prawa wyboru nie ma.

Samorząd studentów z Manchesteru wymyślił, żeby zamiast tradycyjnego klaskania, wiwatowania i okrzyków studenci wyrażali swoje emocje poprzez machanie dłońmi nad głową. A to po to, by osoby autystyczne nie stresowały się, a niesłyszące nie czuły się wykluczone. Ja tylko chciałbym zapytać czy przypadkiem machanie nad głową nie będzie dyskryminowało niewidomych?

W Warszawie odbył się protest zorganizowany przed Zamkiem Królewskim. Był to mocny początek kampanii na rzecz legalnej, bezpiecznej, darmowej aborcji. Oto on:

darmowa aborcja

W piłkarskim pucharze Polski odbył się pozornie nic nieznaczący mecz Wisła Sandomierz-Korona Kielce. Nikt by o tym wydarzeniu nie usłyszał gdyby nie to, że Wisła wygrała 3:2, a marzenia Korony przekreślił strzelec dwóch bramek dla Wisły. Nazywa się W. Putin. Nawet do podwórkowego futbolu musi się mieszać…

poniedziałek, 24 wrzesień 2018 21:31

24 września 2018 roku

Grzechu pojechał do Angeli. Ale zanim pojechał zdążył uświadomić suwerena, że tylko dzięki Platformie program 500+ będzie nie tylko utrzymany, ale również rozszerzony na każde dziecko. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale 500+ to program, który nie tylko demoluje budżet, ale również pieniędzy na niego nie ma i nie będzie. Coś się Grzesiu od czasu, kiedy to mówiliście zmieniło? A może tak naprawdę Kaczafi wam ten program podprowadził?

A co u Angeli? Grzesiu napisał: „Bardzo dobre spotkanie w Berlinie z kanclerz Angelą Merkel. Rozmawialiśmy o budżecie unijnym - w tym o środkach europejskich dla polskich samorządów, o Nord Stream 2 oraz o wspólnej polityce UE po wyborach do Parlamentu Europejskiego”. Wizualicując to mogło wyglądac tak:
- Grzechu, jak nie wygracie to pieniędzy będzie mniej. Jak wygracie też. Zgadzasz się?
- Ja wohl Frau Angela!
- Nord Stream2 wybudujemy i się nie wtrącać!
- Natürlich, Frau Angela!
- Po wyborach macie podnosić rączki tak jak wam każemy!
- Ja, ja. Natürlich!
I tak oto sobie Grzechu pogadał.

Komisja Europejska wysłała skargę na Polskę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Chodzi o sąd najwyższy i te inne pierdoły. Teraz – w końcu – wyrzuca na z Unii. Zdaje się, że po raz 23 w ciągu ostatnich trzech lat.

W czasie rozdania nagród filmowych (za dźwięk też sobie przyznali?) Smarzowski powiedział „Ja tak w tej swojej pysze myślałem, że tym razem nagrodę wręczy mi prezes TVP”. Ale z TVP się tego nie dowiedzieliśmy, bo ten fragment wycięto. Kurski stwierdził oczywiście, iż to nie cenzura tylko nadgorliwość pracownika. Wierze Kurskiemu. Jak zawsze, gdy słyszę nazwisko Kurski.

A co do filmu „Kler”, bo jeszcze się nie wypowiedziałem. Otóż lata mi on tak samo, jak większość filmów, które są rocznie kręcone na tej planecie. Do kina się nie wybiorę, może kiedyś zerknę jak będzie w TVN. Choć przyznać trzeba, że promocję ma najlepszą z możliwych.

Pozew w trybie wyborczym Platformy przeciwko Matiemu znowu został oddalony. Konkretnie to jego historia wygląd atak: oddalony-zasadny-oddalony. Ale przecież każdy, kto ma pojęcie o otaczającym go świecie wie, że nie chodzi o to żeby pozew rozpatrzyć, tylko żeby o nim gadać. PiS ma Morawieckiego, a Platforma wszystkich do gadania takich głupot. A kampania wyborcza w Rzeczpospolitej polega na przekonywaniu przekonanych. Wspaniałe.

Kandydat Rafał wezwał wszystkich kandydatów do debaty. Przed pierwszą turą wyborów. Rafał, nie idź tą drogą. Odpadnięcie w pierwszej turze to koniec kariery. Naprawdę.

Intelektualne zaplecze opozycji w postaci Maryśki Nurowskiej znowu dąło o sobie znać wrzucając mem przedstawiający generała Kura w rozmowie z Trumpem. Kiedy już bekę z tego miało pół Polski Maryśka postanowiła się ratować:

nurowska

Oby tak dalej.

Rafał Otoka-Frąckiewicz był na demonstracji przeciwko Brexitowi, która odbyła się w Liverpoolu. W czasie jej trwania wymieniono wszystkich, zagrażających Europie faszystów. Ominięto Kaczafiego. A przecież każdy kelner na świecie pyta o niego klientów gdy dowiadują się skąd przyjechali…

Włodek Czarzasty oświadczył, że minimalna pensja w Polsce powinna wynosić tysiąc… euro. Popieram. Bez żenady powiem pińcet tysięcy. Niech Wam się przyśni pensja w euro.

Strona 1 z 10