wtorek, 29 maj 2018 21:46

29 maja 2018 roku

Złapali zamachowca. Brejzowego toi-toia podpalił niedopałek rzucony przez sąsiada. Normalnie nic mu nie było, a tak chłopowi grożą trzy lata więzienia. Z pewnością sąsiedzi będą darzyć Krzysia szacunkiem i sympatią.

Oczywiście, nie może zabraknąć mojego nowego ulubieńca w postaci Grzesia Drobiszewskiego, który znowu stracił okazję żeby nie zrobić z siebie kretyna. „Trwa śledztwo”… Grzesiu, ale sam wczoraj wydałeś wyrok.

drobiszewski brejza 2

Sensacją dnia jest życie rodzinne posła Pięty. Otóż Stasiu wdał się w romans. Jak przystało na konserwatystę i katolika pozamałżeński. Ujął mnie szczególnie jeden z komplementów jakim obsypał swoja wybrankę: „Wiesz.... mam takie marzenie. Chciałbym gładzić cię po ciążowym brzuchu. Jesteś idealnie zbudowana, nie będziesz mocno cierpieć i możesz urodzić sześcioro dzieci”. Mistrzostwo po prostu. Niech ktoś spróbuje i powie jak potencjalna wybranka zareagowała.

Ziobro przesłał do Trybunału Konstytucyjnego swoje stanowisko w sprawie aborcji. W końcu już z tydzień ten temat zastępczy nie był ruszany. „Fakt ciężkiego upośledzenia dziecka poczętego lub jego nieuleczalnej choroby (...) nie może być uznany za konstytucyjnie uzasadniony powód dopuszczalności przerywania ciąży” tak napisał pan Zbyszek. Tak, bo kolejna awantura w tej sprawie jest w tej chwili niezbędna.

W EuroKołchozie głosowano w sprawie pracowników delegowanych. Przegłosowano, również dzięki „europosłom wybranym w Polsce” zmiany niekorzystne dla nas. Dlaczego? Wyjaśni to Janusz:

delegowani

I teraz są dwa wyjścia. Albo są debilami i nie potrafią obsłużyć trzech przycisków, albo w tym wynalazku faktycznie panuje taki burdel, że nikt nie wie o co chodzi. Najgorsze jest to, że obie możliwości mogą wystąpić wspólnie.

Bo przecież wiadomo, że oni tam są dla obrony polskich interesów… Nie mogę tego napisać nie śmiejąc się…

Polska dostanie mniej od Unii w ramach polityki spójności. Mniej o 24 mld. euro. Co ciekawe wciąż dostaniemy z unijnego budżetu najwięcej. Byłoby więcej, ale nie głosujemy jak należy. W końcu jak zauważył komisarz Oettinger w kontekście wyborów „Rynki nauczą Włochów głosować na kogo trzeba”. Niech żyje demokracja!

A teraz przeniesiemy się do Brytanii, gdzie absurd goni absurd.

W Londynie powołano Komisarza Pieszo-Rowerowego. Co odkrył ów urzędas? To, że wśród londyńskich cyklistów za dużo jest białych mężczyzn. Wymyślono więc program pięcioletni, który ma zwiększyć procent czarnych, żółtych, zielonych i  każdych innych cyklistów ma wzrosnąć z 15% do 35%. Ciekawe czy będą zakazywać jazdy białym czy zmuszać kolorowych?

Drugi absurd nazywa się Raheem Sterling. Jest piłkarzem reprezentacji Anglii. Wytatuował sobie na łyndce karabin M-16, więc głos zabrały organizacje sprzeciwiające się broni palnej: Ten tatuaż jest odrażający. Raheem powinien puknąć się w głowę ze wstydu. To totalnie nie do zaakceptowania. Żądamy, by laserowo usunął tatuaż, lub przykrył go innym”. A jak nie? To won z kadry! A nie działa tutaj słynne „moje ciało, moja sprawa?”.

Bo zgłębieniu sprawy okazało się, że Tommy Robinson faktycznie złamał brytyjskie prawo. Nie wolno relacjonować utajnionych procesów. Cóż dura lex, sed lex.

czwartek, 17 maj 2018 20:43

17 maja 2018 roku

Jeżeli chodzi o PR to nasza umiłowana partia rządząca przypomina pijanego słonia w składzie porcelany. Dzisiaj postanowiono odwołać tradycyjne posiedzenie Sejmu Dzieci i Młodzieży. Odwołano tez zwiedzanie Sejmu w Noc Muzeów. Z uwagi na apolityczny protest. Naprawdę nie dało się tego lepiej zorganizować? Mistrzostwo panie Kuchciński…

Ale niech sobie robią chłopaki co są. Mam wrażenie, że jak się nie ogarną to bida będzie.

A tymczasem „obywatele” błagają Bolesława o osobisty przyjazd do Sejmu. Tak, w tym cyrku brakuje klauna.

TVN ustaliło, że policjanci zamiast dbać o bezpieczeństwo warszawiaków pilnują rządu. TVN Warszawa obliczył, że stu, TVN24 doliczył się sześćdziesięciu. Zaiste fascynująca różnica w ramach jednej redakcji…

tvnvstvn

Prezydent pojechał do USA wystąpić na radzie bezpieczeństwa ONZ oraz poprowadzić zgromadzenie organizacji. Nie spotka się z Trumpem, za to złożył wieniec pod pomnikiem Katyńskim w Jersey.

W Gdańsku wyszła nieco gówniana sprawa. W przepompowni ścieków coś się zepsuło i wszystko co Gdańszczanie w ostatnich dniach spuścili w kiblu wylądowało w Motławie. W konsekwencji życzę miłych kąpieli w Bałtyku. Protestów ekologów nie zanotowano. Widać nie interesuje ich coś co śmierdzi. Puszcza to co innego – zielono, pachnąco i poza miastem.

Za wyłudzenia kredytów i łapownictwo zatrzymano „Masę”. Widzę same plusy: przestanie być celebrytą i doszczętnie położy instytucję świadka koronnego.

Francuska Wysoka Rada ds. Równości Kobiet i Mężczyzn zaleciał dokonanie dziewięciu zmian w konstytucji. Jak pewnie się domyślacie skoro mowa o Francji i równości to musi być śmiesznie. I jest! Okazuje się, że francuska dewiza „Wolność, Równość, Braterstwo” jest szowinistyczna. Konkretnie braterstwo. Powinno być „adelphite” (nowomowa oznaczająca coś pomiędzy braterstwem, a siostrzeństwem) lub „solidarność”. Muszą zniknąć „prawa człowieka” i pojawić się „prawa ludzi”, a zdanie „Nikt nie może zostać zatrzymany", musi zostać zmienione na "Osoba nie może zostać zatrzymana".  W czasie gdy postępowe osoby zamieszkujące Francję wymyślają takie pierdoły imigranci różnego typu żyją i mnożą się zgodnie z prawem natury.

Błysnął też Krzychu Bosak, który odkrył inwazję Hindusów wożących żarcie Uber Eatsem. Wiadomo – Hindusi bardziej awanturujący są. W tłumie wysadzają się krzycząc Mahatma Gandhi.

bosak

Zgodnie z GóWnianą ankietą ich czytelnicy wstydzą się, że są Polakami. Cóż, ja też często się wstydzę, że oni są Polakami. Mogliby w końcu dotrzymać słowa i wyjechać.

środa, 09 maj 2018 21:43

9 maja 2018 roku

Stało się. Prawie jak w przewidywaniach ekspertów ulice polskich miast spłynęły… Co prawda nie krwią niewinnych ofiar, a czekoladą i nie ulice, a „Autostrada Wolności”. Mati od dziś może spokojnie mówić, że sprawił, że polskimi autostradami płynie czekolada. Co prawda to efekt przewrócenia się tira przewożącego czekoladę, ale tak słodkie zasługi każdy może sobie przypisać.

Zawsze jak pomyślę o czymś takim od czego zacznę przypomina mi się pobitewna scena z „Krzyżaków”. Ta w której Władysław Jagiełło mówi do trupa Wielkiego Mistrza „Oto jest ten, który jeszcze dziś rano mienił się być wyższym nad wszystkie mocarze”

A konkretnie to dwie Dżoeny opuściły dzisiaj Nowośmieszną. Zarówno Szlezwig-Holstein jak i Ryśkowa Nałożnica. Ta od dyktatury kobiet straszy, że odchodzi z partii, ale nie odchodzi z polityki. Pewna kobieta z „Newsweeka” twierdzi, że wytransferuje się do nowej partii Nowackiej i Biedronia. Lewica w końcu przejęła sposób prawicy na pomnożenie poparcia – przez podział.

Zaraz, zaraz… Ale co to ma wspólnego z Jagiełłą? W zasadzie nic. Jagiełłą tutaj jest Kaczafi. Nowośmieszni są biednym Ulrichem. Też jeszcze dwa lata temu mieli przejąć elektorat Platformy, Rysiek miał być premierem bo jest „inteligentny i fachowy”. Szybko jednak się okazało, że PO zeżre Nowośmieszną, a nazywanie Rycha inteligentnym było pewnym nadużyciem. Żegnaj kropeczko. Nie będę tęsknił.

Platforma grzmi, że TVP nie chce pokazać ich spotu z zaproszeniem na „Marsz Wolności”. Obejrzałem. Tez bym nie pokazał. W zasadzie Schetynowcom nie powinno zależeć na tym żeby ktokolwiek to obejrzał. Zwyczajnie stracili moralne prawo śmiać się z „Korony królów”.

Kandydat Trzaskowski raczył zauważyć, że w Warszawie powinien być bilet roczny, który gwarantowałby POSŁOM korzystającym z komunikacji miejskiej zniżki. Pomijając fakt, że posłowie jeżdżą za darmo (czego oczywiście nie rozumiem) to okazało się, że Rafcio się pomylił. Chodziło mu o WARSZAWIAKÓW. Poseł, warszawiak – prawie tak samo się pisze. W przyszłym tygodniu ktoś mu sprzeda Kolumnę Zygmunta.

Parówki zagrzmiały bladym świtem o „Czarnym dniu dla ksenofobów”. Po czym funkcjonariusz Kalisz oznajmił – powołując się na „Bild” – że ci, którzy straszą „uchodźcami” kłamią, bo przestępczość w Niemczech jest najniższa od 1992 roku. Oczywiście statystyk nie publikuje, bo jak wiadomo wystarczy napisać „statystyki mówią…” i wszyscy klękają. Gorzej, że są tacy, którzy statystyki znaleźli… Ale ta strona to zapewne fałszywka Kaczafiego i Suskiego.

Na koniec cos z Warszawy, ale nie związanego z wyborami. Do Ratusza wpłynął wniosek o zmianę nazwy Alej Jerozolimskich na Aleje Mazowieckie. Dlaczego i po co? Bo Jerozolima kojarzy się ze ścianą płaczu, a „nie jest to dobry symbol w obecnych czasach”. Ciekawe czy twórca wie, że nazwa pochodzi od starego, żydowskiego osiedla, które mieściło się w okolicach Placu Zawiszy…

I czy aby nowa nazwa nie będzie się kojarzyła z Tadeuszem? Że o Konradzie nie wspomnę…

wtorek, 08 maj 2018 20:57

8 maja 2018 roku

Sprawa pomnika katyńskiego w Jersey City robi się coraz ciekawsza. GóWno – tym razem za pośrednictwem funkcjonariusza Zawadzkiego – zdążyło już napisać paszkwil, że pomnik straszy dzieci, matki, gołębi i park w tym miejscu byłby lepszy. Typowe dla środowiska antypolskie pitu-pitu. Problem polega na tym, że do akcji wkroczył… Amerykański Kongres Żydów. Organizacja ta potępiła przeniesienie pomnika: „Z prawdziwą przykrością i niedowierzaniem dowiadujemy się o planach likwidacji pomnika ofiar zbrodni katyńskiej w Jersey City, upamiętniającego ofiary mordu jakiego dopuścili się sowieccy oprawcy w czasie II wojny światowej” – napisali w oświadczeniu. I co teraz Adasiu? Jak z tego wybrniecie? Wystąpicie przeciwko – całkiem potężnej – organizacji i napiszecie, że nie mają racji, napiszecie kontropinię, że Zawadzki się mylii w zasazie jest agentem Kaczafiego, czy może przemilczycie sprawę? Niech zgadnę… Ale póki co w aptekach w okolicach ulicy Czerskiej w Warszawie brakuje Stoperanu.

„KOD Polonia USA” w tym czasie pisze do burmistrza Chicago żeby ten zabronił prezydentowi Dudzie wystąpienia w Parku Millenium. Jako powody podają tradycyjne kodziarskie pieprzenie. Ale jeden szczególnie ciekawy. Więzień polityczni Stanisław Gołębiowski. Tak, chodzi o Gawłowskiego. Mogliby chociaż sprawdzić jak się nazywa typ, którego bronią. Ale są w końcu tylko kodziarzami.

Rafcio Trzaskowski ujawnił nieco swojego programu dla Warszawy. Nowych mostów budować nie będzie, bo nie są potrzebne. Gratuluję Rafcio, ci którzy w godzinach szczytu pokonują Wisłę będą ci niezmiernie wdzięczni.

W Poznaniu wymyślili, że w centrum miasta nie będzie można kupić alkoholu w godzinach 22:00-6:00. Ma to rozwiązać problem nocnych libacji na ulicach i w bramach. Coś mi mówi, że jednak ktoś się pomylił.

Grupa tzw. naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego domaga się wyrzucenia ze studiów osób, które wzięły udział w pochodzie o nazwie „Nacjonalistyczny 1 maja”. Tzw. naukowców, bo przeowdzi temu towarzystwo niejaka Madzia Środa. Jak piszą „przez UW przelewa się brunatna fala”. Ciekawe, bo nie znam drugiej uczelni, na której byłoby aż tak czerwono. Flaga Związku Sowieckiego jest mniej czerwona niż ta największa w kraju uczelnia, której doktorantką jest sama Kinia Gajewska…

A sam list Środy i spółki? Zalatuje naukami wyniesionymi w marcu 1968 roku…

Pracowano w Sejmie nad obniżeniem uposażeń posłów i senatorów. Nowośmieszni zgłosili projekt całkowitego zniesienia wynagrodzeń parlamentarzystów. „Żeby ukarać PiS”. Wciąż im nikt nie przetłumaczył, że wniesienie projektu nijak się ma do jego przyjęcia czy widząc swój koniec chcą się zapisać w historii parlamentaryzmu jako partia debili?

Kuchcińskiego też będą odwoływać. Cała opozycja. Jak zwykle życzę im powodzenia.

A wracając do Nowośmiesznych to nie chcą Agresorki jako szefowej klubu. Jak tłumaczy jeden z posłów: „W klubie jest bajzel. Kamila nad niczym nie panuje. Przykład to głosowanie o zaostrzeniu prawa do aborcji w komisji, na które nasi posłowie nie przyszli. (…) Za Ryśka byłoby to nie do  pomyślenia”. Za Ryśka nie do pomyślenia… Być głupszym od Ryśka – to Kamilkę zaszczyt kopnął.

Dla równowagi PiS pozwolił się wypowiedzieć przyszłemu cesarzowi Rzeczypospolitej Suskiemu Markowi. Co powiedział ten wzór cnót wszelakich i największy intelekt od czasów Alberta Einsteina? Ano tylko tyle, że na niwie politycznej Kaczafi ma większe osiągnięcia od Piłsudskiego. Ciekawe… A Bereza to przepraszam gdzie?

Kusznierewicz nie popływa sobie po świecie, bo Polska Fundacja Narodowa zerwała z nim umowę. Jachtu nie będzie. Trwa ping-pong kto jest bardziej winny. Fundacja Kusznierewicza zbankrutowała – bo – jak twierdzi zainteresowany - nie dostała kasy z naszej ulubionej Fundacji Narodowej. PFN tez mogłaby się zwinąć, bo poza śmiechem i marnotrawstwem nie ma widocznych skutków jej działań.

Bieńkowska w Eurokołchozie powiedziała po zakończeniu przemówienia „Kurwa, jak ja tego nienawidzę”. Pech chciał, że mikrofon był włączony. Bardziej mnie to ubawiło niż zniesmaczyło.

Adam Andruszkiewicz będzie budował nową partię na polskiej prawicy. Tradycyjnie dokona się prawicowa rewolucja, która nigdy nie zejdzie z kanapy.

piątek, 04 maj 2018 22:22

4 maja 2018 roku

Nie wiem, kto wymyślił żeby zostawić wolne 1 maja po przepoczwarzeniu się komuny, ale był geniuszem. Dzięki temu mamy co roku tydzień wakacji. Osobiście jestem wdzięczny, jak większość suwerena. Suwerenowe wątroby raczej mają zdanie odmienne. A żeby nie było nam za mało to rozpatrywany jest wolny poniedziałek po Zielonych Świątkach – to takie święto o którym większość suwerenów do zeszłego roku dowiadywała się po dojechaniu do supermarketu. Teraz im skomplikowali zakazem handlu.

Ale pomimo tego, że mamy Majówkę to coś się dzieje. Na przykład kampania wyborcza przed wyborami samorządowymi trwa w najlepsze. Nawet pomimo tego, że PKW upomniała obu kandydatów. I teraz właśnie o nich. Mam nadzieję, że Jaki i Trzaskowski założyli się o czerwonego Johnie Walkera o to, który z nich zrobi z siebie większego kretyna. O ile wybitna działalność Rafcia jest już Ci, drogi czytelniku, znana o tyle Patryk przystąpił do kontrataku. Najpierw wystąpił pod Legią, gdzie obiecał pomoc dla klubu, choć akurat Legia potrzebuje tylko tego aby miasto nie przeszkadzało, a pomóc mogliby Sarmacie, Drukarzowi i jeszcze pewnie kilkudziesięciu klubom szkolące dzieciaki w różnych dyscyplinach sportu. Dzisiaj z kolei odkrył znak drogowy. O taki:

znak drogowy

Znak ewidentnie ustawiony na czas platformianego „Marszu Wolności”. I takie znaki, z podobnymi tabliczkami w stolicy występują równie często jak korki. Przy okazji manifestacji, kręcenia filmów, nagród wręczanych w Teatrze Polskim i tylko warszawski ratusz wie z jakich jeszcze. Tak wiem, nie ma tam napisane „Platforma Obywatelska”. Faktycznie największy problem Warszawy.

Oczywiście istnieje możliwość, że w Warszawie nie będzie wyborów na prezydenta, a na wiejskiego głupka. Wtedy kandydatura, zgłoszonego przez SLD, Celińskiego nabiera sensu.

Kinia nie kandyduje, ale działa w Internetach. Wczoraj, na ten przykład świętowała rocznice uchwalenia Konstytucji 3 Maja:

kinia konstytucja

Każdy, kto nie spał na historii w podstawówce widzi, że to same bzdury. Kinia przeprosiła dzisiaj za swoją kompromitację obwiniając anonimowego „pracownika biura”. Znam jednego, który wieczorne twitty tłumaczy „wrogim przejęciem konta”. To mnie bardziej przekonuje.

„Fakt że znany antysemita, znany biały nacjonalista i znany negacjonista Holocaustu myśli, że będzie miał wpływ na parki i zasady obowiązujące w Jersey City jest śmieszny” napisał burmistrz miasta po tym jak marszałek Senatu zaapelował o pozostawienie pomnika Katyńskiego w Jersey. Rozumiem, że ambasador USA został wezwany do MSZ? Nie? Szok i niedowierzanie. Polski konsul prosi o spotkanie z burmistrzem… Kpina, nie dyplomacja.

Z okazji 3 maja na ręce prezydenta Dudy spływały życzenia i gratulacje od przywódców różnych państw. Ot, taka kurtuazja, o której profile Kancelarii Prezydenta poinformowały. Dla parówek jest dowód na jak Polska obecnie niewiele znaczy w świecie. Oczywiście, jeszcze 3 maja 2015 roku tak nie było. Był to dowód na to, że Polska jest dostrzegana na świecie. Ale co parówki mają wspólnego z dziennikarstwem?

W tym roku literackiej Nagrody Nobla nie będzie. A to dlatego, że mąż jednej z członkiń Jury zamieszany jest w skandal seksualny. Miał molestować kilkanaście kobiet. Dobrze, że żadnej książki w tym roku nie napisałem, bo nagroda przeszłaby mi koło nosa.

Skoro jesteśmy prze seksie to z Amerykańskiej Akademii Filmowej usunięto Billa Cosby’ego i Romka Polańskiego. Oficjalnie za skandale seksualne. Ale naprawdę za łamanie Konstytucji przez PiS. Cosby to tylko przykrywka.

Na koniec, wzorem innych niepoprawnych, przypominam, o istnieniu czegoś takiego jak minds.com. Tak, też już tam jestem i powoli będę się tam przeprowadzał. U Zuckeberga trzyma mnie głównie przyzwyczajenie.

czwartek, 26 kwiecień 2018 21:39

26 kwietnia 2018 roku

PiS ogłosiło swoich kandydatów na prezydentów w największych miastach. W Warszawie będzie Patryk Jaki, w Krakowie Małgorzata Wassermann i to tyle jeśli chodiz o kandydatów z pierwszej linii frontu.

Rafcio Trzaskowski na Jakiego zareagował kpiną, że ten powinien poznać miasto, bo Warszawiacy nie lubią spadochroniarzy. Ma pan racje panie pośle z Krakowa.

Tak swoją drogą to dramatycznie wypaczona i upartyjniona jest idea samorządu w największych miastach. U mnie na wsi wygląda to jednak trochę inaczej. Nawet opłatę za śmieci w roku wyborczym potrafią podnieść o 50%.

Amerykanie uchwalili sobie ustawę 447, dzięki której ich organizacje mogą wspierać organizacje działające w ramach Holocaust Industry. Szanowni naciągacze – po pierwsze proszę skierować swoje pretensje nieco bardziej na Zachód od Warszawy – tam jest Berlin i sprawcy Holokaustu, a po drugie to za marne 40 milionów dolarów zrezygnowaliście z dalszych odszkodowań. A działo się to 16 lipca 1960 roku – wtedy, gdy żyły jeszcze prawdziwe ofiary Holokaustu, a nie ludzie pokroju Adasia jąkały, którego rodzice tak ginęli w Holokauście, że potrafili go spłodzić i urodzić już po wojnie.

Polska Fundacja Narodowa odpowiedziała na zapytanie Brejzy w sprawie kosztu wycieczki Kusznierewicza dookoła świata. 3 miliony złotych. Rocznie. Przez 3 lata. W sumie więc wychodzi 9 milionów. W czym jak w czym, ale w bezsensownym wydawaniu pieniędzy Fundacja osiągnęła mistrzostwo.

GóWno przystąpiło do sojuszu LANA. Celem tego tworu jest podnoszenie dziennikarskich standardów i promowanie wysokiej jakości dziennikarstwa w Europie. Co będzie następne? Ku-Klux-Klan będzie walczył z rasizmem, a Natalia Przybysz z aborcją? Mam wrażenie, że ta cała LANA myśli, że będzie brana na poważnie. Otóż chyba nie bardzo.

Polska znowu spadła w rankingu wolności mediów. Nieszczególnie wiem na czym oni to opierają. Na sprzedaży GóWna? Na szczęście Węgrzy są na miejscu 73 (mógł Orban finansować prywatna gazetę? Mógł!), a żeby było jeszcze śmieszniej USA, gdzie w zasadzie każdy pisze co chce są na miejscu… 48.

Aczkolwiek uważam, że zawieszenie dziennikarza Polskiego Radia 24 Rafała Dutkiewicza za… przypominanie Magdzie Ogórek jej związku z SLD. Pan dyrektor rozgłośni nie przewidział tylko tego, że prawicowi dziennikarze też nazwą go idiotą. Teraz będzie myślał… W zasadzie udawał.

„Krzyż jest podstawowym symbolem chrześcijańsko-zachodniej tożsamości kulturowej” powiedziały władze Bawarii i postanowiły powiesić krzyże we wszystkich swoich urzędach. Troszkę w kropce stawia to takie GóWno. Bo jak tu krytykować Niemców? A przecież by należało! Ciężki to dni dla Adasia i Dominisi. Aczkolwiek spodziewam się skowytu niemieckiego lewactwa.

Władze Kudowy Zdroju ogłosiły tradycyjny konkurs na najładniejszy dom w mieście. Wpłynęło jedno zgłoszenie. Zgłoszony dom zajął trzecie miejsce. Już Adaś Miałczyński miał lepiej – on był wiecznie drugi. I jednak przegrywał z kimś.

Kinia bierze ślub. Tym razem z Myrchą, z którym pajacowała nagrywając kretyńskie filozoficzno-polityczne filmiki. Nie żebym był zdziwiony. Dramat będzie wtedy, gdy zaczną się rozmnażać.

Facebook zmienił regulamin i wprowadził nowy indeks słów zakazanych. Nie można już pisać:

„zdeformowany”, „niedorozwinięty”, „odrażający” lub „brzydki”
„opóźniony w rozwoju”, „kretyn”, „niskie IQ”, „głupi” lub „idiota”
„puszczalska”, „oszust”, „skąpiec”, „na krzywy ryj”
treści wyrażające pogardę, np. „nienawidzę...”, „nie lubię...”, „x są najgorsi”
„ohyda”, „paskudztwo”, „obrzydlistwo”
odniesienia lub porównania do brudu, bakterii, chorób i odchodów
odniesienia lub porównania do zwierząt, które są kulturowo postrzegane jako gorsze pod względem intelektualnym lub fizycznym
odniesienia lub porównania do niższej formy człowieczeństwa.

I jak ja mam o Nowośmiesznych pisać? „Ujemnie uposażony intelektualnie”?

piątek, 20 kwiecień 2018 21:11

20 kwietnia 2018 roku

Mati, dzięki protestowi rodzicom dzieci niepełnosprawnych, doznał olśnienia. Olśniło go i wymyślił „fundusz solidarnościowy”. Czyli podatek dla najbogatszych, z którego będzie czerpał kasę na niepełnosprawnych. Czy mi się wydaje, czy budżet jest w świetnej kondycji? Aż tak świetnej, że trzeba nakładać nowe podatki.

Antoni Kolek zrezygnował z zasiadania w zarządzie Polskiej Fundacji Narodowej, aby „nie narażać wizerunku Fundacji”. Jakby było co narażać… A pan Kolek jest oskarżony jest o wynoszenie danych z ZUS. Każdego z nas praktycznie by za to rozstrzelali.

Kaśka Lubnauer stwierdził, że spadające sondaże Nowośmiesznej wynikają z… budowy koalicji z Platformą, bo „mniejszy w koalicji zawsze traci”. I zapewne wypowiedzi i tweety ich członków nie mają z tym nic wspólnego.

Amerykańska Polonia donosi, że pomnik katyński w New Jersey może zostać rozebrany, bo nikt z Polski nie jest zainteresowany kupnem terenu, na którym stoi. Nasz patriotyczny rząd też nie.

katyń NJ

„Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji” – rzekł… nie, nie Grzechu, nie Rysiek, nawet nie Władek Frasyniuk. Liderem opozycji według siebie jest niejaki Biedroń. Parafrazując klasyka można rzec jaka opozycja taki lider.

W sobotę ZNP będzie demonstrowało pod MEN. Chca podwyżek o tysiąc złotych i odwołania Minister Zalewskiej. I może Broniarza na ministra?

Arsen Wenger wraz z końcem sezonu przestanie być trenerem Arsenalu Londyn. Po – bagatela – 22 latach. Prezesom klubów e-klapy można by powiedzieć, że to jest słynny „plan długofalowy”, a nie zaliczanie trzech trenerów w jeden sezon.

Dobrze, wystarczy bo nudno coś ostatnio… Jeszcze tylko info, że do czwartku mnie nie będzie. Praca i takie tam...

wtorek, 17 kwiecień 2018 21:20

17 kwietnia 2018 roku

Kolejny, piękny dzień z Polską Fundacją Narodową. Otóż ten twór, który miał dbać o wizerunek Polski na świecie wynajął agencję PR, aby ta zadbała o wizerunek tego cudu w Polsce. Równie dobrze 3 osoby zatrudnione w MSZ mogły zatrudnić agencję PR do dbania o wizerunek Polski na świecie. Rozumiem, że nie po to wstawaliśmy z kolan żeby było łatwiej, taniej i logiczniej. Ale nawet żenada powinna mieć swoje granice.

Jak podają media „Unia bezlitosna w sprawie Puszczy”. Chodzi o słynna wycinkę Puszczy Białowieskiej rzecz jasna. Tak bezlitosna, że aż nie nałożyła żadnych kar (chociaż pogroziła, że może nałożyć). A, że wycinkę przerwano jakiś czas temu, to tematu nie ma.

RMF donosi, że Tusk łazi po Brukseli mówiąc, że PiS go aresztuje. Denek, ty ciesz się, że PiS a nie ja. To raz. A dwa – może o azyl wystąp. W razie czego możesz polecieć do Afryki, przepłynąć pontonem i – udając Araba – możesz się gdzieś wkręcić. Może nawet obejmiesz przywództwo nad jakim obozem?

Marek Zagorski będzie ministrem cyfryzacji. „Wiadomości” oświadczyły, że będzie świetny, bo przygotował zmiany w kodeksie drogowym, dzięki czemu nie dostaniecie mandatu jak zapomnicie dokumentów. Zaiste jest to znakomita rekomendacja na ministra cyfryzacji. Oczywiście może on być najlepszym ministrem w historii, ale powód „Wiadomości” jest absurdalny.

Dawno nie pisałem o Stefku Niesiołowskim. Otóż żyje i jest zdrów. Chcecie dowodu? To proszę: „Na Jasnej Górze miał miejsce zjazd nacjonalistów i rasistów, którzy mają w swoim dorobku hitlerowskie gesty i rasistowskie hasła (Polska biała). Czcigodny przeor klasztoru o. Marcin Waligóra na protesty, że wspiera ludzi pełnych nienawiści, a więc działających niezgodnie z chrześcijaństwem, odpowiedział „Klasztor jest otwarty dla wszystkich”. Tak wygląda w najczystszej postaci faryzeizm uczonych w Piśmie. Jasną Górę należy bojkotować tak jak Wawel z oczywistych powodów”. Raczej Wawel i Jasna Góra nie stracą na tym, że Stefcio z kumplami tam nie wpadną. A ludzkość – jako całość – na tym zyska.

Izu Ugonoh, czarnoskóry bokser urodzony w Szczecinie gościł w TVN24. Ale zachować zgodnie ze standardami stacji się nie umiał. Zamiast utyskiwać na rasizm, faszyzm, kibolizm, menelizm i odmowę wydania karty bibliotecznej stwierdził, że żyje mu się w Polsce świetnie, a uchodźcy niekoniecznie są tu potrzebni. I cały misterny pan w… wiadomo gdzie. Trzeba było Hugo-Badera zaprosić.

Jest kolejny więzień polityczny pisowskigo reżimu. Zatrzymano Rafalala. Za napaść na dziewczynkę. Tak, to będą dla tego, bardzo miłe dni.

A o pisowskim reżimie i więźniach politycznych Kinia nagrał filmik. Znajdźcie sobie, bo bezpośredni link mógłby doprowadzić mnie przed sąd, za spowodowanie trwałego uszczerbku na zdrowiu. KInia jest w najwyższej formie.

poniedziałek, 16 kwiecień 2018 20:54

16 kwietnia 2018 roku

„Ludzie, zwariowałem pieniądze rozdaję” – zakrzyknął premier Mati z mównicy na konwencji PiS. 300 złotych rocznie na szkolną wyprawkę. Dla każdego dziecka do ukończenia 18 roku życia. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale maturę się zdaje w wieku lat 19. Ale w sumie w ostatnim roku już gówniarz może się wziąć do roboty!

Poza tym obniżą CIT, ZUS dla małych firm (przysiągłbym, że w tym roku akurat wzrósł), zapewnią bezpłatne leki dla kobiet w ciąży, wprowadzą ułatwienia dla matek, które są studentkami, wypłacą premię dla mamuś, które swoje drugie dziecku urodzą w ciągu dwóch lat po pierwszym, na dokładkę będzie emerytura dla kobiet, które wychowały co najmniej czworo dzieci i frytki dla wszystkich.  Zapytałbym kto za to wszystko zapłaci, ale wszyscy znamy odpowiedź.  

Póki co jedno co spadnie to… liczba kategorii produktów z obniżoną – 8% - stawką VAT. Z 240 do 60. Nie mogę tylko znaleźć słów wiceministra Gruzy, w której stwierdził, że absolutnie nie wpłynie to na ceny. Zapomniał wspomnieć? Czy uznał, że jednak byłoby to zbyt głupie?

Gowin Jarosław wymyślił, żeby rodzice wychowujący małe dzieci dysponowali nie tylko głosem własnym, ale też głosem swoich dzieci. Konkretnie żeby rodzic miał dodatkowy głos oddawany w imieniu dziecka. Jarosław, ja cię proszę, ty zamilknij.

Żeby być uczciwym przyznać należy, że drugiej stronie weekend minął w równie kabaretowych nastrojach. Platforma z Nowoczesną powołały coś co nazwali Koalicją Obywatelską. Ma to działać w wyborach samorządowych. Obietnic nie przytoczę, gdyż tradycyjnie mówiono głównie o PiS.

Stasiek Gawłowski – pozdrowienia do więzienia. Sąd stwierdził, że najbliższe trzy miesiące spędzi w  areszcie. Widać miał słabego obrońcę… Tradycyjnie Platforma z Grześkiem na czele stanęła „murem za Stachem”, bo jest niewinny, a sądy są pisowskie. I w ten sposób wszystkie wyroki sadów można podważyć. Breivik „tak, zastrzeliłem trochę ludzi, ale aresztowanie mnie to polityczna zemsta pisowskich sądów”. Genialne wręcz! Grzechu tradycyjnie straszył Komisją Europejską, bo to białoruskie metody… Przypomnieć ci Grzesiu parę faktów ze złotych czasów demokracji?  

Ex-premierzyca zapowiedziała, że areszt czeka ich wszystkich. Skoro aż tak czujecie się winni to się zgłoście – podobno można za to mniejszy wyrok wyłapać.  

Adamowicz – to prezydent Gdańska – wystąpił o delegalizację ONR po tym jak Obóz zorganizował sój tradycyjny, rocznicowy marsz w tym mieście. Co prawda sam stwierdził, że nie było podstawy prawnej, by zgromadzenie odwołać czy rozwiązać, a także nie dostali od policji zgłoszenia, że podczas zgromadzenia doszło do naruszenia porządku publicznego, ale należy zdelegalizować. W imię demokracji oczywiście. Oczywiście zapyta tez Joja Brudzińskiego czy wiedział, że takie cos będzie miało miejsce… Całe życie sądziłem, że zgodę na manifestacje wydaje samorząd, ale widać Brudziński powinien wiedzieć kto, gdzie i kiedy zamierza się włóczyć.

Skoro jesteśmy już w pięknym Gdańsku to postanowiono kupić autobusy. Konkretnie kupiono 14 autobusów. Prawie nówek, bo ledwie 9 letnich, używanych autobusów, które jeździły do tej pory po Berlinie. Zapewne tylko do kościoła, a Niemiec płakał jak sprzedawał. Nie znam sytuacji finansowej Gdańska, ale myślałem, że kupowanie przechodzonych autobusów ma miejsce już tylko w prywatnych firmach. Wstyd trochę panie Adamowicz.

Ulubieniec lewackiej części świata – niejaki Rafalal – zaatakował, oblał kawą i straszył nastolatkę, że wybiję jej zęby. Może czas to leczyć? A nasz ulubiony Ośrodek Monitorowania Braku Własnego Rozumu i Logiki oraz Wyciągania Kasy będzie ścigać… autorów komentarzy pod filmikiem z wydarzenia. Bo przecież chodzi o walkę z nienawiścią. Chyba, że tacy jak oni ją prezentują. Wtedy nazywa się to wolnością słowa.

Konczita Wurst (wybaczcie, nie chce mi się nawet sprawdzać, jak to się pisze) oznajmiło, że ma HIV. Informacja zszokowała mnie tak samo jak to, że po poniedziałku jest wtorek.

czwartek, 12 kwiecień 2018 21:34

12 kwietnia 2018 roku

Cały dzień odcięty od świata, więc dopiero teraz dowiaduję się o tym, że Kaczafi morduje opozycję.

Sejm zgodził się dzisiaj na aresztowanie Staśka Gawłowskiego. Stachu jest podejrzany o przekręty w aferze melioracyjnej. Dotyczy ono nieprawidłowości przy realizacji co najmniej 105 inwestycji o wartości kilkuset milionów złotych. Inwestycje były zlecane właśnie przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Stachu jest, oczywiście całkowicie niewinny. Jak każdy.

Potem Kaczafi zabrał immunitety Myszce Agresorce, bo sprawę wytoczył jej Dawid Jackiewicz, któremu zarzuciła „wzięcie udziału w bójce, w której zginął bezdomny, a prokuratura Ziobry sprawę umorzyła”. Myszka nie dodała, że Jackiewicz bronił rodziny i zostało to wyjaśnione. Teraz będzie mogła udowodnić, że jest tak biegła w prawie jak udaje na Twitterze.

Immunitet stracił tez Rysiek. Ten z kolei w lipcu ubiegłego roku nazywał Macieja Wąsika oraz Mariusza Kamińskiego „przestępcami”.

Zdaje się, że wyżej wymienieni właśnie dowiedzieli się, że nawet poseł powinien czasami się zamknąć, a nie gadać co ślina na język przyniesie. Krysia niedawno Kamci to delikatnie zasugerowała.

Przyjęto też pakiet ustaw sądowych. Jako, że marszałek Kuchciński nie dopuścił do zadawania pytań i w trybie ekspresowym, z przyczyn formalnych, odrzucił wszystkie wnioski formalne opozycja zrobiła to co umie. Czyli darła mordy i waliła pięściami w pulpity.

W skrócie: na Wiejskiej dzień jak co dzień.

Chwilę po północy Straż Marszałkowska łaskawie wzięła się za wynoszenie UBywateli z biura przepustek Sejmu. Pytanie brzmi dlaczego po kilkunastu godzinach, a nie od razu?

Dekoder zeznawała w prokuraturze w sprawie Smoleńska. Nie szczególnie wiem po co. To jest człowiek, który jak mówi „nie wiem”, albo „nie pamiętam” to ja mu naprawdę wierzę. W końcu nie wygląda jakby wiedział cokolwiek.

Dzisiaj w Parlamencie Europejskim przedstawiono projekt uruchomienia artykułu 7 wobec Węgier. Przypadkiem zaraz po wyborach, w których znowu wygrali nie ci co powinni. Może powinni wydać dyrektywę, która stwierdzi, że ostateczny głos w sprawie potwierdzenia ważności wyborów należy do Brukseli? Będzie prościej i szybciej. I wyniki zawsze zgodne z linią siły przewodniej.

I wystarczy…