poniedziałek, 10 czerwiec 2019 21:35

10 czerwca 2019 roku

Napisał

I stało się. Jutro premier Mati z samego rana melduje się u pani Azari z przeprosinami. Odszkodowań nie wypłacimy do końca świata… Polska śmiała wygrać z Izraelem w piłkę kopaną 4:0. Po niezłym meczu zresztą. Podobno są już dokumenty, że Stadion Narodowy należy do Izraela. Żeby było jeszcze ciekawiej to sędziowali Niemcy i podyktowali rzut karny dla Polski. Teraz już się nie wywiniemy z oskarżeń o kolaborację. Podobno nasi mieli w bidonach mleko z piersi matki. Maciej Stuhr, Maja Ostaszewska i Krystyna Janda nie zajęły jeszcze oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Żeby było ciekawiej to Polska oddał dziś: 4 strzały celne, strzeliła 4 bramki i oddała 7 strzałów niecelnych… 447… przypadek?

A poza tym to w niedzielę Rysiek Petru pojechał do Niemiec żeby udowodnić, że PiS kłamie mówiąc, że sklepy w Niemczech są zamknięte. Wybrał się więc do Locknitz niedaleko Szczecina i… odniósł sukces jak zwykle, bo trafił na Zielone Świątki i sklep był zamknięty. Udał się więc Ahlbeck – ponad 100 km od pierwotnego celu i znalazł otwarty market. Zrobił przy tym jakieś 300 kilometrów. Mnie przekonał, choć wystarczyło pójść do najbliższej Żabki. Zamiast robić karkołomne wyprawy wystarczyło przeczytać raport Warsaw Enterprise Institute w raporcie o zakazie handlu w niedziele: „W Niemczech obowiązuje niemal całkowity zakaz handlu w niedziele i święta. Od 2006 roku zezwolenie na otwieranie sklepów mogą wydawać poszczególne landy. Kraje związkowe mają jedynie prawo do określania liczby i terminów verkaufsoffener Sonntag, czyli niedziel handlowych”. Ale musiałby przeczytać i zrozumieć… Przypomnę, że mówimy o Ryszardzie.

Dwa miesiące temu z pompą stawiono w Krakowie butelkomat. Obecnie zniknął, bo jak mówią w magistracie „bezdomni wrzucali tam puste butelki i wyciągnęli pieniądze”. Myślałem, że po to właśnie jest, będzie e opróżniany z butelek i napełniany pieniędzmi… Widać myślałem się i miał służyć do stania.

Anita Czerwińska będzie nowym rzecznikiem PiS. Dla partii rządzącej to idealny wybór – w końcu propagandy uczyła się od samego Sakiewicza Tomasza, więc okaże się, że jest jeszcze lepiej niż było do tej pory.

W sobotę odbyła się tzw. parada równości. Zaczęła się od sparodiowania mszy przez niejakiego Szymona Niemca, który tłumaczył, że jako biskup kościoła debilistów dnia zboczonego (czy jakoś tak) miał prawo odprawić „ekumeniczne nabożeństwo”. W to mogą uwierzyć jedynie na Czerskiej i w parówkach. Poza tym było jak zwykle. Według onanizatorów wzięło w niej udział 80 tysięcy osób. Jakbyście nie wiedzieli 80 tysięcy ludzi wygląda tak:

80 tys

Dla porównania przypomnę, że 100 tysięcy wygląda tak:

marsz 2018

Coś mi się nie zgadza, ale ja tylko prosty faszysta jestem.

A sama parada przebiegła w atmosferze miłości do wszystkich myślących inaczej. Otworzył ja sam Rafał, który następnego dnia nazwał uczestników Marszu dla Życia i Rodziny „hipokrytami”. Szanuję konsekwencję w dążeniu do większości konstytucyjnej dla PiS.

W niedzielę typ rzucił się na ołtarz z siekierą w Rypinie, a we Wrocławiu ksiądz został ugodzony nożem. Jak pisał Jacek Piekara „Nie ma ludzi bardziej odrażających niż fanatycy tolerancji”.

„Jest syf. Bardzo źle”, a „nastroje w partii po zakończeniu kampanii do europarlamentu są odwrotnie proporcjonalne do nastroju wodza" – to według „Newsweeka” mówią członkowie Wiosny o sytuacji swojego super-europejskiego ugrupowania. Szok i niedowierzanie, czyż nie? Żal mi wyborców, których największy z Europejczyków wy… Wy już wiecie co z nimi zrobił? Oczywiście, że nie, bo w dużej części ci sami, którzy głosowali na Nowośmieszną i Palikmiotów.

Marek Falenta mówi, że albo będzie ułaskawiony, albo będzie sypał mocodawców „afery taśmowej”. Jeśli to będzie afera podobna to tej z Dwiema Wieżami to poproszę. Sądzę jednak, że mało kogo to obejdzie i nie zmieni niczego.

Na koniec słowa kapitana reprezentacji Izraela, która to odwiedziła Pomnik Bohaterów Getta podpisując, ż eto Pomnik Powstania Warszawskiego. Otóż raczył stwierdzić: „To był jeden z najbardziej wzruszających momentów podczas naszego pobytu w Polsce. Pochodzę z rodziny, która wie, co to zagłada. Jesteśmy świadomi przeszłości i będziemy starali się wygrać to spotkanie”. I jak tam szanowny Panie Żydzie, znowu pogrom?

Czytany 1787 razy