czwartek, 20 lipiec 2017 06:00

19 lipca 2017 roku

I stało się. Kaczafi nie wytrzymał i wybuchł. „Wiem, że boicie się prawdy, ale nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego śp. brata. Zniszczyliście go, zamordowaliście go, jesteście kanaliami!”. Tak owszem, niepotrzebnie. Ale po tylu latach w nawalaniu w niego, okrzykach z zali „zadzwoń do brata” oraz odwoływaniu się do autorytetu śp. Lecha Kaczyńskiego przez taką miernotę jak chociażby Budka każdy by wybuchł. Chociaż ja obiłbym mu ryja. A on tylko zwymyślał.

Potem wybuchła awantura z przepychankami… Nie ważne, kto zaczął. Ale mam apel: zacznijcie się tłuc. Banda na bandę czy solo, nie ma to znaczenia. Jak już ma być żenująco, niech chociaż będzie ciekawie! Powagi Sejmu nie obrazicie, bo obecny Sejm przebija pokładami debilizmu wszystkie poprzednie. Nawet razem wzięte.

Zastanawia mnie tez dlaczego w sali plenarnej można używać telefonów, co powoduje, że Kinia łazi z nim niczym po pastwisku w PGR Błonie i nagrywa, często wsadzając ukochanego ajfonika w twarz adwersarzowi. Poza tym Kinia… jak tyle będziesz nagrywać, to ci się bateria skończy i pójdziesz bez świeczki na protest.

Tymczasem w ciągu dnia gruchnęła wieść. A w zasadzie nie wieść, a coś takiego:

kibicelegiipodsejm

Oczywiście inteligentny człowiek od razu zauważy, że barwy klubu się nie zgadzają, w dodatku pojawiła się na jakimś dziwnym profilu… Ale jest Szojring-Wielgus, która… na Twiterze oświadczyła, że to poważne zagrożenie. Nagle okazało się, że jednak policja pod cyrkiem nie jest aż tak zbędna. Taka wielka rewolucjonistka i przestraszyła się suwerena? Mózg wysłał sygnał do nadciągającej kupy, że spotkanie jest w spodniach? Joanno, gdyby Włodzimierz Ilicz tak się bał niczego by nie osiągnął. Wstyd trochę…

Odbyła się komisja sprawiedliwości i praw człowieka w sprawie ustaw sądowych. Cyrk był jak wszędzie. Geniusze politycznej strategii z nowośmiesznej nie przewidzieli, że te słynne 1000 poprawek komisja odrzuci… w jednym głosowaniu. Szok i niedowierzanie… Rysiek niestety nie zamknie się w sobie.

Dojrzale, jak przystało na posłankę, zachowała się Kinia. Zgasiła światło komisji. Ma aplikację ze świeczką i świruje. Wydarzenie to przejdzie do historii jako „pucz zgaszonego światła”.

Aczkolwiek to, że przewodniczącym komisji jest Piotrowicz wciąż jest słabe…

Mam dziwne wrażenie, że wkrótce nadejdą czasy, gdy Kaczafi będzie wspominany jako dobrotliwy staruszek, a kodziarze będą płakać. I naprawdę będą mieli powód.

Andżelika Możdżanowska postanowiła opuścić klub parlamentarny PSL. Kosiniakowi zostało więc 15 posłów – minimum żeby klub PSL pozostał klubem. Jest to pewien problem. Przewodniczący PSL postanowił jednak zachować się inaczej niż reszta przewodniczących klubów i kół w cyrku pisząc: „Andżelika, dziękuję za wszystko, co wspólnie zrobiliśmy w PSL. Życzę Ci jak najlepiej na nowej drodze. Powodzenia”. Można? Można, tylko po co.

Komisja Ustawodawcza poparła ideę „referendum edukacyjnego” 17 września. Ale… projekt musiałby być przegłosowany przez Sejm podczas tego posiedzenia. Tak się nie stanie, bo opozycja woli robić burdy i uwalniać karpie.

Zresztą los referendum i jego wyników jest wszystkim znany.

A teraz składam wniosek o przerwę.
Dobranoc, Wasz Hugo.

poniedziałek, 30 listopad -0001 00:00

17 lipca 2017 roku

Odbyła się druga edycja ciamajdanu. O dziwo, druga odsłona była jeszcze bardziej komiczna od pierwszej. Jak to określił Leszek Miller „miałem wrażenie, że oglądam grupę rekonstrukcyjną Unii Wolności”. Pd Sejmem udało się zebrać 4,5 tysiąca ludzi. Mimo mobilizacji, zwożenie „młodzieży” autokarami, ogłoszeń medialnych i innych takich. Dla porównania mecz Termalica Nieciecza-Jagiellonia Białystok obejrzało 3977 osób. W Niecieczy, która jest minimalnie mniejsza od Warszawy.

Ciekawe… Promocja coraz lepsza, a motłochu coraz mniej.

Przy okazji okazało się, jak opozycja „walcząc o Polskę” szanuje polskie symbole:

pomnik AK

Tradycyjnie zapowiedziano zjednoczenie opozycji... Pomysł ogłoszono, a dzisiaj Rysiek go zaorał. Stwierdził mianowicie, że „osobą, która mogłaby połączyć kluby parlamentarne opozycji, jest Ewa Kopacz”. Jej sukcesy wyborcze, umiejętność dobierania współpracowników (pozdro Misiek!) i charyzma udowadnia, że sukces takiego przedsięwzięcia jest murowany. Pomijając oczywiście szczegół, że liderem ryśkowego sojusznika jest Grzechu.

Dochodzę do wniosku, że Rysiek został wymyślony przez Kaczafiego. I on mu płaci. Nie da się być bezinteresownie aż takim politycznym idiotą. Przy okazji zdążył wezwać na pomoc dla umierającej demokracji jakieś pół świata… To będzie bardziej spektakularny koniec kariery niż u Palikmiota.

Wieczorem naród pofatygował się pod Sąd Najwyższy, gdzie wyświetlono napis „Sąd jest nasz”. Skojarzył mi się z filmem „Inni” z Nicole Kidman w roli głównej.  Tam w końcowej scenie padło zdanie „Dom jest nasz”.

Główny menel UBywateli oświadczył, że we wtorek spróbują przekroczyć barierki otaczające Sejm. Liczę, że to zrobią. Liczę również, że władze Rzeczypospolitej przestaną przymykać oczy na jawne łamanie prawa. Nie mówię żeby do nich strzelać, to nie czasy Platformy, ale czas najwyższy przestać ich głaskać.

Na marszu zabłysła też Kinia Gajewska ze świeczką na ekranie smartfona. Ciekawy jestem czy papieru toaletowego używa równie nowoczesnego… Chociaż w sumie nie jestem ciekawy.

Adaś Michnik do debaty publicznej wprowadził słowo „skurwysyn”. Można się z nim witać na ulicy krótkim „cześć skurwysynu”? Czy od razu pluć?

W czasie gdy przygłupia opozycja drze mordy na ulicach, Paweł Kukiz w sprawie reformy sądownictwa spotkał się z Prezydentem. Panowie sobie pogadali, przedstawili swoje racje, podali ręce i rozeszli. Tak zwyczajnie i po ciemnogrodzku. I da się Grzesiu bez burd? Ja wiem, że UBywatelom się to nie podoba, ale ich jest za mało żebyś mógł cokolwiek wygrać.

W ramach izolacji Polski przylecieli książę William i księżna Kate (Bóg jeden wie dlaczego nie Wilhelm i Katarzyna). Wizyta jest mało polityczna, przebiega w sympatycznej atmosferze. A para prezydencka rozmawia z gośćmi bez tłumacza i bez głupich dowcipów o małżeńskiej wierności. Patrząc na relację można spróbować wizualizować sobie poprzednika.

Rano media doniosły, że rząd wprowadzi kaucje na butelki i puszki z napojami. Skandal, szok, niedowierzanie. KOD i UBywatele niemal już zaczynali protesty i wtedy ktoś przypomniał, że tak jest niemal w całej Europie i sprawdza się to całkiem dobrze. W dodatku popołudniu Ministerstwo Środowiska oświadczyło, że projekt jest w fazie początkowych analiz. Oczywiście, gdyby to weszło w życie byłyby kolejne powody do protestów. W końcu wszystko co robi PiS jest złe. Logika nie ma tu nic do rzeczy.

PiS wycofał się z wprowadzenia opłaty paliwowej. Opozycja ogłosiła swój sukces. A prawda jest taka, że znowu was Kaczafi ograł niczym Górnik Legię. A… na przyspieszone wybory – jak sugeruje Pikio – też bym nie liczył.

Przewodniczący klubu PiS – Jacek Żalek – oświadczył, że zgadza się z pomysłem oszołoma w sprawie wywalenia z Hymnu Bonapartego i zastąpienia go wersem „Dał nam przykład Jan Sobieski jak zwyciężać mamy”. Mam nadzieję, że to jakaś bzdura. Ale jeśli nie to komuś się sufit na łeb spadł.

Łukasz Kubot w parze z Brazylijczykiem Marcelo Melo wygrali turniej deblowy na kortach Wimbledonu. Co by nie mówić, kolosalne osiągnięcie. Brawo.

poniedziałek, 30 listopad -0001 00:00

12 lipca 2017 roku

PiS zniszczył sądownictwo! Tak orzekła opozycja. Osobiście nie wiem jak można zniszczyć coś co jest w rozsypce. Ale o co chodzi? O to, że 15 z 25 członków Krajowej Rady Sądownictwa wybierze Sejm. Dla statystycznego Kowalskiego ma to podobne znaczenie jak nazwisko burmistrza Irkucka.

Opozycja chciała zerwać kworum, ale nawet tego nie potrafią zrobić – w głosowaniu wzięło udział 232 posłów.

Dla statystycznego Kowalskiego też się coś znajdzie. Pierwszy czytanie projektu ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych. Tak fachowo nazywa się podniesienie opłaty paliwowej. I chociaż poseł Suski twierdzi, że przecież nie zapłacą kierowcy, a dystrybutorzy to jednak wierzy w to tylko on i Caryca Katarzyna.

Nawet młody poseł PiS po projekcie się przejechał: „Ta ustawa jest antyludzka. Dla mnie dane słowo jest najważniejsze. Podczas kampanii wyborczej obiecywaliśmy Polakom i Polkom, że nie będziemy podnosić podatków”. Szkoda, że Szydło, Kaczafi i Błaszczak zapomnieli co mówili na ten temat w czasach, gdy byli w opozycji.

Podobno Kaczafi zapowiedział swoim posłom, że jeśli do końca wakacji nie zostaną uchwalone trzy ustawy: prawo wodne, wspomniany wyżej Fundusz i nowa ustawa o KRS to będą przedterminowe wybory… Nie za bardzo Jarek ufasz sondażom?

Prezydent ma zawetować nowelizację ustawy o Regionalnych Izbach Obrachunkowych. Jak się Kaczafi dowie to i jego odwoła…

„Nie możemy mówić, że walka z terroryzmem jest skuteczna, jeśli nie podejmujemy zdecydowanych działań przeciw globalnemu ociepleniu” – to Macron. Widać seks ze starowinkami odbija się na rozumie.

Podrożeją prezerwatywy. I to akurat nie wina rządu, a umiłowanej Unii Europejskiej, która wymyśliła, że VAT na takie produkty nie może być obniżony. Czyli nie może wynosić 8%, a musi być 23%. Oprócz tego należy podnieść VAT na smoczki, strzykawki, torebki na lód, kroplomierze i worki tlenowe. Dzięki Unio.

Przed wojną by sobie z ceną prezerwatyw poradzono:

prezerwatywy

KOD będzie zakładał gazetę. Płatną. Utrzymywana z reklam i sprzedaży. Pomijając fakt, że już jedną mają. Z siedzibą na Czerskiej, która ledwo przędzie, to kolejna skazana jest na sukces podobny do sukcesu SLD w ostatnich wyborach.

Teraz będzie o Szwecji. Co – jak wiecie – oznacza, że będzie co najmniej głupio. Ci geniusze wycofują z obiegu książki o Pipi Pończoszance. Gdyż zawierają elementy rasizmu. Proponuję wykopać Astrid Lindgren z grobu i przeprowadzić proces. Nic nowatorskiego, ale rasistkę należy surowo ukarać.

Oprócz tego geniusze z północy wymyślili jak walczyć z ociepleniem klimatu. I to jest hit. Aby powstrzymać emisję dwutlenku węgla należy: jedzenie diety opartej na warzywach; unikanie latania samolotami, rezygnacja z samochodu i decydowanie się na mniejszą liczbę dzieci. Zwłaszcza ostatni punkt jest fascynujący. Z drugiej strony w odniesieniu do Szwedów go popieram. Im mniej Szwedów tym mądrzej na świecie. Z tego co kojarzę nasze czołowe feministki – dzięki Bogu – zdecydowały się wprowadzić go w życie.

czwartek, 29 czerwiec 2017 20:11

29 czerwca 2017 roku

Ha, to mój ostatni wpis. Przed urlopem. Wyjeżdżam i wracam 10 lipca. Pięc lat temu tego dnia selekcjonerem kadry w piłce kopanej wybrano Waldemara Fornalika. Ale historia zna tez weselsze przypadki. Ale ja nie o tym przecież…

Daje się, że byli urzędnicy HGW nie będą za nią umierać. Marcin Bajko były dyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami w warszawskim ratuszu zeznał dzisiaj na komisji Jakiego: „Prezydent miała pełną wiedzę o reprywatyzacji. Powiedziała, że nie potrzeba szkół w Śródmieściu i nie ma potrzeby ratowania na siłę”. Ups… Jak to było „sto chaosowi w szkole”?

Hanka oświadczyła, że Bajko łże, a jaj samej najbardziej zależy na wyjaśnieniu sprawy. Na komisję się jednak nie stawiła, w związku z czym została ukarana grzywną w wysokości 6 tys. złotych. Co ciekawe ona twierdzi, że Warszawa nie jest w tej sprawie stroną, a organem. Zdecydowanie jasne postawienie sprawy. Nie przeczę, że chciałbym Haneczkę zobaczyć doprowadzaną na przesłuchanie w kajdankach. Blida nie jest, więc nawet jakby miała pistolet w kiblu to by w siebie nie trafiła.

Adam Abramowicz – znany tylko sobie poseł PiS – myślał czym by tu zaistnieć. I wymyślił. Stworzyć województwo bialsko-siedleckie z ośrodkami władzy wojewódzkiej w Białej Podlaskiej oraz Siedlcach.  Genialne. Piękne tereny. I bogate! W tym tempie do najbliższych wyborów przywrócimy podział administracyjny wymyślony przez Gierka. A może nawet przebijemy?

Robert Biedroń… Taki ładny, europejski, nowoczesny prezydent Słupska, który uratował miasto przed upadkiem. I taki to geniusz samorządu i pewny zwycięzca najbliższych wyborów na prezydenta Rzeczypospolitej nie otrzymał absolutorium od rady miasta za ubiegłoroczny budżet… Zapewne spisek, bo jakże tak? To przecież ideał samorządowca.

Czeski Sejm zdecydowaną większością głosów przegłosował nowelizację konstytucji, która pozwala na użycie broni w sytuacji zagrożenia, wliczając w to zamachy terrorystyczne. Warunkiem jest to, że musi to być broń legalnie przez obywatela posiadana. Jest to policzek w twarz dla całej ekipy Unii Europejskiej, która bardzo się stara żeby społeczeństwa rozbroić. Bo przecież bez legalnej broni nie będzie nielegalnej. Logiczne niczym cała Unia.

„Wypowiedź ta stanowiła krytykę postawy pokrzywdzonej zaprezentowanej w czasie posiedzenia parlamentarnego. Nie miało związku z jej przynależnością polityczną” orzekła gdańska prokuratura, która umorzyła śledztwo przeciwko Annie Kołakowskiej, która podarcie przez platformerska gwiazdę uchwały o suwerenności Polski skwitowała krótkim „Trzeba to coś złapać i ogolić na łyso”. Agniesia nie zrozumiał, że to stwierdzenie dotyczy tego co kiedyś robiono z niemieckimi kochankami.. Ale ona akurat mało rozumie.

Katarzyna P., żona Marcina P od Amber Gold zeznawała przed komisja śledczą. W zasadzie zeznała, że odmawia zeznań i przesłuchanie zakończono. To się nazywa konstruktywny dzień.

Lech Poznań i Jagiellonia Białystok rozpoczęły grę w europucharach. Zagrały z drużynami, których nazw jutro nie będzie nikt pamiętał, poza tym i tak nic nikomu nie mówią. O dziwo, obyło się bez eurowpierdolu. Nie wiem czy psychika polskiego kibolka jest w stanie to przyjąć bez szkody dla siebie.

A teraz jadę na urlop. Nie biorę komputera. Pilnujcie tych głąbów.

środa, 21 czerwiec 2017 21:50

21 czerwca 2017 roku

Józef Bąk znany tez jako Michał Tusk stanął (zasiadł w zasadzie) przed komisją śledczą w sprawie Amber Gold. Przyszedł z adwokatem, od zawsze przyjacielem Donalda Tuska, jego odwiecznym politycznym stronnikiem Romkiem Giertychem. Przesłuchanie było znakomite. Niestety nie miałem czasu obejrzeć całości. Ale niektóre kwiatki powalają. Otóż Michaś dostał robotę w OLT, bo interesował się transportem, a jego dziadek był kolejarzem, tata stwierdził, że komisji śledczej z Amber Gold nie będzie, a przede wszystkim o swoim byłym pracodawcy rzucił od niechcenia „Razem wiedzieliśmy, ze to jest lipa”. Całość trwała jakieś 8 godzin więc, nie będę cytował całości.

Na szczęście dla przesłuchiwanych w komisji jest poseł Suski. Błyskotliwy niczym Rysiek Petru, ostry niczym dowcip Karola Strasburgera i przede wszystkim bystry niczym ten dziadek z Argentyny, który twierdzi, że jest Hitlerem. Dzisiaj zapytał Tuska o rachunek.
- Jaki rachunek?
- Nie wiem… Mówił pan przed chwilą…
- Może chodzi o rachunek zysków i strat?
- Być może…
To jest zdecydowana gwiazda tej komisji. Niczym Anita Błochowiak rywinowej.

Gwiazdą dnia został jednak Adaś Bodnar, któremu płacimy pensję Rzecznika Praw Obywatelskich: „musimy pamiętać, że wiele narodów współuczestniczyło w realizowaniu Holocaustu. W tym także naród polski”. I jako dowód na poparcie swoich słów przytoczył przykłady wykonywania wyroków śmierci wydanych przez Polskie Państwo Podziemne za wydawanie Żydów. Adasiu… pozwól, że wyjaśnię. Jeżeli Państwo każe za udział w jakimś procederze to – logicznie rzecz biorąc – go nie popiera. Jeżeli gość, który trzymał żonę w piwnicy i gwałcił córki został skazany na 25 lat więzienia to nie dlatego, że Rzeczpospolita go popiera, a dlatego, że takich zwalcza. Z kolei według prawa niemieckiego ukrywanie Żydów było karane śmiercią… I to jest doktor nauk prawnych… Hanka Gronkiewicz jest prawa profesorem. I nie, nie wymaga to żadnej reformy.

A co do gościa z przykładu wyżej to prokuratura raczyła się sprawą zająć i jej nie umorzyć dopiero po interwencji Ziobry. Az dziwne, że Budka nie stanął w obronie tej ofiary upolitycznienie prokuratury.

Oczywiście typ powinien dostać 25 lat ciężkich robot, a nie więzienia. Ale, sądzę, że 25 lat nie posiedzi… Wypadki się zdarzają.

Co widzicie na zdjęciu?
lalki
Lalki? A Dorota Karaś (a nie Kania - przepraszam!) z GóWna widzi „Dwie laleczki w ubrankach patriotycznych wyciągają rączki w pozdrowieniu kojarzącym się z >heil Hitler<. Tak wyglądała witryna sklepu z odzieżą patriotyczną w centrum Gdańska”. Pamiętacie ten dowcip:
- Szeregowy z czym kojarzy się biała chusteczka?
- Z dupą, panie kapralu!
- Z dupą, chusteczka, dlaczego?
- Bo mnie się wszystko z dupą kojarzy.

I tak właśnie mają w GóWnie. Wszystko kojarzy im się z faszyzmem. Muszą przechodzić pranie mózgu lepsze niż więźniowie w szczęśliwym państwie Kimów.

Aż strach napisać, że w poniedziałek żarówkę w żyrandolu zmieniałem bo mi zaraz Schetyna z Budką do chałupy wparują.

Festiwal w Opolu odbędzie się w Opolu. We wrześniu. A zorganizują go TVP i miasto Opole. I już po buncie? A co z demokracją? Konstytucją? Wolnością zgromadzeń?  Niezależną prokuraturą?

Wcześniej w Opolu ma się odbyć jakiś festiwal piosenki niemieckiej. Akurat śpiewanie po niemiecku powinno być karane śmiercią. Ten język jest równie melodyjny co pocieranie styropianem o biurko.

Nie będzie referendum w sprawie reformy edukacji. Platforma jest oburzona… Uważam, że rząd powinien je rozpisać, bo i tak nie byłoby frekwencji, a jeszcze lepiej jakby poszli ci, którzy są za… Ale czy w PO naprawdę uważają, że mówienie „nie pamiętam” w każdej możliwej sytuacji zaciera pamięć u tego do kogo się mówi?

W Calais w samochodzie spłonął Polak. Jego bus uderzył w tył ciężarówki, która musiała gwałtownie hamować przed pułapką zastawioną przez biednych inżynierów, którzy usiłują uciec z ogarniętej wojną Francji do bezpiecznej Wielkiej Brytanii. Co orzekli nasi rodzimi postępowcy? Nie zachował bezpiecznej odległości i nie można uznać kierowcy za ofiarę biednych lekarzy. Na ten rodzaj debilizmu lekarstwem jest tylko pluton egzekucyjny.  

Były pracownik Lasów Państwowych ujawnił dokumenty, z których wynika, że za rozwój kornika w Puszczy Białowieskiej odpowiedzialni są ludzie nazywający się ekologami. Argumentem „kornik drukarz to też istota, ma prawo rozmnażać się i zjadać świerki” zablokowali wycinkę 29 drzew zaatakowanych przez owada. Dzięki temu Puszcza straciła 8% drzewostanu. I tak oto „ekolodzy” chronią przyrodę…

Michał Probierz przestał być po sezonie trenerem Jagielloni i gdzież to miał nie iść… Przebierał w ofertach: odbudowywany Milan, Bayern, Chelsea, Real, PSG. Generalnie zagranica! Wylądował w Cracovii. Zdaje się, ze profesor postanowił coś osiągnąć. I tak wiem, wiślacka część Krakowa zaraz zacznie tłumaczyć, że Cracovia to jednak zagraniczny klub.

Dobranoc, Hugues de Payns

czwartek, 15 czerwiec 2017 11:00

14 czerwa 2017 roku

Beata Szydło z okazji obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Aż dziwne, że Rysie z Grześkiem jeszcze za nazwę tego dnia nie przeprosili. Premier powiedziała m.in. „Auschwitz to w dzisiejszych niespokojnych czasach wielka lekcja tego, że trzeba czynić wszystko, aby uchronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli”. I się zaczęło… Że Szydło morduje uchodźców, że jest podła, że jak tak można się troszczyć o własnych obywateli. Na odcinek rzucono wszystkie dyżurne autorytety…

Głos zabrało nawet Forum Żydów Polskich, a konkretnie Paweł Jędrzejewski: „Wypowiedź Beaty Szydło jest jednoznaczna: jeżeli państwo demokratyczne nie będzie broniło swoich obywateli, to przyjdzie jakieś totalitarne państwo z morderczą ideologią (lub  nawet sama ideologia) i ich wymorduje. Te słowa mają sens właśnie w Auschwitz: międzywojenna Polska nie była w stanie obronić swoich obywateli (przede wszystkim Żydów) i III Rzesza wymordowała ich miliony. To się nie może powtórzyć! Nagonka na Szydło, oparta na świadomym przekręceniu sensu jej wypowiedzi, jest przykładem jak zaślepienie nienawiścią (z przyczyn politycznych) odbiera ludziom przyzwoitość”.

I zatkało kakao, jak to się teraz mówi… Teraz autorytety myślą, czy przemilczeć wypowiedź Żydów i wyjść na antysemitów, czy może obwołać PiS żydowska agenturą i opublikować „prawdziwą listę Żydów zakamuflowanych w uciskanej Polsce”.

Bolesław Elektryczny zapowiedział, że będzie brał udział we wszystkich protestach i wiecach antyrządowych. Jakby opozycji było mało kompromitacji…

Posłanka PO, znana głównie z rozkręcania kolejnych gównoburzy, niejaka Pomaska, postanowiła po raz kolejny zabłysnąć. Tym razem wymyślił, że napisze do Błaszczaka pismo, w którym powoła się na dostęp do informacji publicznej i zapyta co było w kopercie od „córki leśniczego”. Chodzi o tę kopertę, co ją Mario zwrócił Szyszce bez otwierania. Nic, kontynuuj opozycjo!

Monika Rosa – to z kolei nieco przyćmiona gwiazda (kropki)Nowoczesnej postanowiła zabrać głos w sprawie terroryzmu. Oczywiście padło tradycyjne, że terroryzm nie ma nic wspólnego z narodowością czy religią, a poza tym „No i też kwestia tego, że pan minister Błaszczak ostrzega przed terroryzmem, mówiąc o tym, że jest to efekt polityki multi–kulti. Jeśli nie zna prawdziwych powodów terroryzmu, to znaczy, że kraj nie jest przygotowany na to, żeby ewentualnie takie ataki odpierać i je neutralizować”… Widać Monia sugeruje, że Wielka Brytania, Francja czy Niemcy ie są dość cywilizowane żeby odpierać ataki terrorystyczne.

Tymczasem Paweł Abramowicz – to taki zapominalski prezydent Gdańska, ale przecież każdy może zapomnieć ile ma mieszkań – zapowiedział, że uchodźców przyjmie. Za pieniądze z Brukseli, z pominięciem rządu. Nie wiem czy chwiałbym usłyszeć jego tłumaczenia „w razie czego”… Bo, że zdobędzie społeczną sympatię to pewne.

Prezydent zaprosił wszystkie siły polityczne do wspólnego świętowania stulecia niepodległości. A jako, że zaproszenie zostało wystosowane do wszystkich to Rysiek Petru z bandą uznali, że jest to próba upartyjnienia tej rocznicy i odmówił udziału Kropeczki. Nie obraźcie się, ale nawet nie będę próbował podążać za nowoczesną logiką.

W Kolumbii trzech pedałów wzięło ślub. Tak trzech. To się nazywa „małżeństwo poliamoryczne”. Ta cywilizacja skazana jest na zagładę…

A pomóc w tym może Superwulkan Yellowstone, który podobno się budzi. A jego wybuch doprowadzi do globalnego ochłodzenia klimatu (ekolodzy byliby zachwyceni) z uwagi na ilość pyłu w atmosferze,  głód i śmierć 5 miliardów ludzi. To lepsze niż nuklearna zagłada! Zresztą mam prywatną teorię, że gdy Bóg (wersja równoważna: natura) widzi, że z tym co przez miliardy lat powstawało nie ma przyszłości po prostu robi twardy reset. Stąd te wszystkie niewyjaśnione odkrycia. „Szninkla” wystarczy poczytać.

Mam tylko nadzieję, że erupcja nie nastąpi dzisiaj, bo nie ma jak zapasów zrobić. „Biedronka” nieczynna.

czwartek, 08 czerwiec 2017 21:35

8 czerwca 2017 roku

Ministerstwo Sportu i Turystyki podało, że w 2016 przyjechało do Polski o 4,5% więcej zagranicznych turystów niż w roku 2015. Razem było to marne 17,5 miliona osób. Podobno to wszystko dzięki bezpieczeństwu. Kodziarze mogą wyciągnąć tylko jeden wniosek z tych danych. Kaczafi finansuje zamachy. Aczkolwiek jak wiadomo logika nigdy nie była ich mocną stroną.

Potwierdziły się plotki i Kukiz wyrzucił Liroya. Jak można przeczytać w oświadczeniu klubu „"otoczył się ludźmi, dla których, ze względu na nasze standardy, nie może być miejsca w ruchu Kukiz’15". Gdyż są wśród nich byli działacze Platformy i PiS, których „działalność na styku polityki i biznesu świadczy o ich głębokiej nieuczciwości. Najbardziej bulwersujące są podejrzenia, udokumentowane publikacjami prasowymi, o uwikłaniu najbliższego otoczenia Piotra Liroya-Marca w procesy tak zwanej dzikiej reprywatyzacji w Warszawie”. A ja zastanawiam się kto więcej na tym zyska… I wychodzi mi, że stracą obie strony.

Przyjedzie! Wujek z Ameryki! Niejaki Donald Trump odwiedzi naszą biedną, umęczoną Ojczyznę. Pogadają z Prezydentem Dudą. To musi oznaczać knucie w temacie rozbioru demokratycznego świata.

Radziwiłł oświadczył, że prawo zostanie zmienione tak, żeby łatwiej walczyć z dopalaczami. Aha, był już jeden, który ogłosił całkowite zwycięstwo.

Rząd będzie walczy z Uberem. Oczywiście zamiast w jakikolwiek sposób unormować lub zdelegalizować jego działanie wymusi na dostawcach Internetu… blokadę aplikacji do zamawiania samochodów. Genialne. I absolutnie nieskuteczne.

Biedny Meller Marcin w czasie wakacji w Gruzji musiał tłumaczyć się z poczynań polskie rządu i, że Polska nie jest Białorusią. A przede wszystkim, że nie może być z Polski dumny. Jemu też jakąś dotację zabrali, czy to wpływ TVNowskiego prania mózgu?

W sprawi handlu w niedzielę PiS złagodził stanowisko. Zakaz, o ile będzie, to od 13:00. To też się musi dać obejść.

Salman Rushdie, autor "Szatańskich wersetów", za których Irańczycy skazali go na karę śmierci, twierdzi, że  nie da się oddzielić fundamentalizmu od islamu. Teraz na śmierć skażą go przeciwnicy kary śmierci. Dla nich nie jest to nielogiczne.

Przegladając Twittera trafiłem na wdowę po poległym i zmartwychwstałym pod Sejmem Dziduszce, która ze zgrozą zlinkowała artykuł z trójmiejskiego GóWna, w którym autor oburza się, że na strzelnicy w Gdańsku w niedzielę odbędzie się „Wystrzałowy dzień dziecka”… Dzieci będą mogły strzelać, zakładać maski przeciwgazowe i rzucać atrapą granatów. Skandal! Szok! Niedowierzanie! „Dzieci będą uczyć się zabijać”… O strzelectwie jako dyscyplinie sportu zapewne nie słyszała. Tysiące ludzi w Polsce strzela do tarczy i nie zamierza nikogo zabijać. Ale, gdy przyjdzie konieczność obrony będą wiedzieli jak obsługiwać broń. Przyjemne z pożytecznym można powiedzieć… Ale w świecie Diduszków przed agresją chronią kredki, a dzieci powinny spędzać czas na wychowaniu seksualnym.

Aż strach jej powiedzieć, że w Niemczech w strzelectwo bawi się dwa miliony ludzi…

A najbardziej nurtuje mnie, czy skoro jej mąż zmartwychwstał w minucie trzeciej to ona wciąż jest wdową? Z drugiej strony to wygodne… „Póki śmierć was nie rozłączy”. On umarł, więc ślub nieważny. Że niby dlaczego kościelny? Bo o Jezu co ludzie powiedzą…

A Arabię Saudyjską należy zalać napalmem.

Z ostatniej chwili: wybory w Wielkiej Brytaniii wygrała Partia Konserwatywna Theresy May. Zgarnęla 314 mandatów. Partia Pracy 266. Z ciekawostek należy dodać, że UKiP dostal okrągłe zero. 

Dziękuję.
Hugues de Payns

czwartek, 18 maj 2017 21:09

18 maja 2017 roku

(kropka)Nowoczesna przoduje w mediach. Jakie media tacy przodownicy. Wczoraj na konferencji młodzieżówki z Lublina wystąpiła niejaka Agnieszka Orzechowska. Znana z Pudelka i opowiadania o życiu seksualnym. Jestem na tyle stary, że pamiętam czasy gdy sława była efektem ubocznym talentu. Teraz cycki pozwalają zostać działaczką kropeczki.

Jak dzisiaj „ujawniła Wirtualna Polska” w tej samej siedzibie lubelskiej młodzieżówki w styczniu odbyła się libacja alkoholowa! Wyobrażacie to sobie? Grupa ludzi spotkała się w Polsce i piła wódkę. Rozumiem gdyby sytuacja miała miejsce w Szwecji czy Luksemburgu, ale wódka w Polsce? Jest tam jednak coś jeszcze gorszego. Coś, czego Ryszard i jego baby nie wybaczą. Otóż oprócz tego, że pili wódkę słuchali twórczości Liroya! W obecnej sytuacji to zdrada dyplomatyczna i jawna kolaboracja z Kukizowcami. Lubnauer osobiście wykona wyroki.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy zdradził cały postępowy świat i pochwalił kaczystowski rząd. MFW pochwalił przygotowany program reform strukturalnych w ramach Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju, m.in. plany reindustrializacji, rozwoju innowacyjnych firm oraz małych i średnich przedsiębiorstw. MFW? A co oni wiedzą? Grześ i Ewcia uważają inaczej!

Tomasz Rzymkowski od Kukiza twierdzi, że w lipcu nastąpi zmiana premiera. Beatę Szydłu zastąpi osobiście Kaczafi. Czyżby w końcu miały zapłonąć stosy? Jeśli tak, to służę podpałką.

„Jeśli polski rząd jako jeden z dwóch czy trzech w Europie zdecyduje się nie uczestniczyć w solidarnym poddziale obowiązków w sprawie uchodźców, to będą tego konsekwencje. Takie są zasady w Unii Europejskiej” oświadczył Donald jeszcze Tusk. Podpisz Donald… z zastrzeżeniem żeby sankcje dotyczyły tylko wyborców PiS. W końcu inni mogą przestać cię kochać. Bo wyznawcy i tak będą cię wielbić niczym Mort Króla Juliana.

Christian Wulff, były prezydent Niemiec stwierdził, że islam jest częścią Niemiec, a Berlin jest bardziej islamski niż chrześcijański. A któż do tego doprowadził panie ex-prezydencie? Barany prowadzone na rzeź mają więcej rozumu.

Jakby ktoś pytał to dzisiaj PO była za przyjęciem imigrantów. Trwa dyskusja nad stanowiskiem do zaprezentowania jutro.

Trumpowi grozą impeachmentem. Żeby było śmieszniej członkowie jego partii, bo rzekomo stracili do niego zaufanie, w dodatku ma podejrzane relacje z Rosją. Może by mu Tusk zagroził to sam by zrezygnował.

Netflix zamierza wyprodukować serial o naszym, swojskim „Wiedźminie”. Tym z książek Sapkowskiego. Czyżby miała to być bardziej spektakularna produkcja od poprzedniej ekranizacji? Chyba jednak niemożliwe.

„Newsweek” pod światłym przewodnictwem Tomcia Lisa w rok stracił 19,88% czytelników i w marcu sprzedano tylko 94 917 egz. Widać wielki dziennikarz nie radzi sobie w warunkach wolnego rynku. Bez prenumerat rządowych nie da rady. Oby tak dalej.

I ten optymistyczny akcent kończy dzisiejszą nudę.

poniedziałek, 15 maj 2017 20:28

15 maja 2017 roku

W sobotę miał być koniec świata. Jak pewnie zauważyliście nie było. Skoro tak, to ja następne ignoruję.

Towarzysze PRL przekroczyli kolejną granicę debilizmu (chciałem napisać zezwierzęcenia, ale jednak obrażałoby to zwierzęta). Tym razem zakłócili swoim ubeckim skowytem… Marsz Rotmistrza Pileckiego. Cóż… Te człekokształtne gówna rozpaczliwie poszukują wpierdolu. Szukają to i znajdą, bo ktoś w końcu nie wytrzyma. A potem GóWno i TVN obwołają winnym Kaczafiego. Żal tylko, że nie cofnął się nawet przed zakłóceniem uroczystości poświęconej jednemu z najwspanialszych ludzi w naszej historii. Zwłaszcza, że nie było tam żadnych akcentów politycznych. Na szczęście będzie nam dane naszczać na wasze groby. Biologia tak mówi.

W Nieporęcie odbyło się wczoraj referendum w sprawie przyłączenia gminy do „Wielkiej Warszawy”. Suweren wypowiedział się w sprawie ustawy, z której PiS się wycofał. Ale Nieporęt to bogata gmina, więc ich stać. Pomijając już notorycznie nie rozumienie terminu „metropolia”.

Jeśli chodzi o samą instytucję referendum to według Największego Demokraty raczył zauważyć, że „referendum jest jedną z gorszych form uprawiania demokracji”.

Biedroń zaprosił Petru i jego polityczną dziewicę do Słupska w celu udzielenia ślubu. Ciekawe czy wie, że bigamia jest jednak w Polsce nielegalna, a Rychu jeszcze się nie rozwiódł.

Prokuratura znowu zaprosiła Tuska do siebie. Tym razem pod zarzutem „zdrady dyplomatycznej” w związku z katastrofa smoleńską. I znowu szopka, przepychanki. Bo wyrok już zapadł. Dwa przeciwstawne. To zależy czy ktoś jest za i przeciw… A naprawdę nie można się z Donkiem w Brukseli umówić? Nie żebym polubił ostatnio Cesarza Europy, ale kolejny cyrk z jego udziałem jest potrzebny jak podwyżka VAT.

„Financial Times" okazał się pisowski. Konkretnie jego dział analityczny „fDi Intelligence”, któremu wyszło z wyliczeń i faszystowskich analiz, że wartość inwestycji zagranicznych w Polsce wzrosła w 2016 roku o 74% w stosunku do roku 2015 i wynosi marne 9,9 mld. dolarów. A przecież to nie tak! Przecież zagraniczni inwestorzy uciekają z Polski. Niezależne media tak mówią!

Ośrodek Monitorowania Zachowań Innych Niż Skrajnie Lewackie zamierza złożyć do prokuratury zawiadomienie w sprawie wypowiedzi Tomasza Adamka w… programie Wojewódzkiego. Chodzi o to, że pięściarz powiedział „Rozpuszczone kobiety trzeba lać”. Lewacy jak to lewacy… Ujemnie uposażone intelektualnie, humorystycznie podobnie, a ironii nie zauważyliby nawet jakby im zasiłek przyniosła.

Odbył się festiwal „Eurowizji”. Na szczęście nie oglądałem ani minuty na żywo, a z odtworzenia tylko to jak litewska dziennikarka powitała Ukraińców sympatycznym „Sława Ukrainie”, na co prowadzący odpowiedzieli „gierojom sława”. Mając takich sojuszników nie potrzebujemy wrogów…

Mieszkańców Warszawy oraz turystów do swojego teatru zaprasza Krysia Janda. Aktualnie wystawia sztukę o facecie, który zdradza żonę. Z kozą. Smacznego.

czwartek, 11 maj 2017 20:52

11 maja 2017 roku

Wczoraj była miesięcznica. Abstrahując od mojej opinii o tym wydarzeniu należy zwrócić uwagę na towarzysz PRL. Ta zgraja jest coraz bliżej wywołania ulicznej awantury. O co tzw. opozycji chodzi od dnia ogłoszenia wyników wyborów. „Bo przecież mamy prawo demonstrować” powtarzają towarzysze przy każdej okazji… Widać rozumieją przez to również bicie przeciwników.  Na szczęście biologia jest zdecydowanie przeciwko nim.

Towarzysze błyskali też kulturą wypowiedzi. Jeden zapytał reportera TVP „Ile pan ma lat? Kiedy pan zdążył zostać skurwysynem?”. Reporter niemota, bo mógł powiedzieć, że nie jest godny rodzinnego przydomka pytającego, a siedział cicho. Jeszcze kulturalniejsza była druga wypowiedź: „Najciekawszy jest Lech Kaczyński w tym wszystkim. Rozciapciany w błocie smoleńskim. To jest coś fantastycznego, wie pan. Takie rzeczy się nie zdarzają”. Taka to kulturalna opozycja się Kaczafiemu trafiła. On nawet nie musi się odzywać.

Patryk Jaki został powołany na szefa komisji ds. warszawskiej reprywatyzacji. Niejako przy okazji CBA zatrzymała 8 osób w tej sprawie: trzech adwokatów, trzech biegłych i dwóch biznesmenów. Tych dwóch ostatnich było zresztą powiązanych z budową tego pasującego jak pięść do oka budynku przy Placu Zamkowym. Taka ciekawostka. Oczywiście Haneczki, przynajmniej oficjalnie, nie traci dobrego humoru i odmawia przybycia na komisję, a Platforma traktuje sprawę jako „polityczną nagonkę”. Nie wiedziałem, że pospolite przestępstwa mogą być „polityczne”. Ale opozycja jest w stanie zrobić sprawę polityczną z koloru papieru toaletowego w sejmowym kiblu.

„Racją istnienia KOD-u jest to, co zrobi dla Polski” to rzekł Wielki Alimenciarz na konferencji, gdzie przedstawiał program wyborczy na szefa tego tworu. Czyli otwarcie przyznał, że chce w Polsce burdelu. Sorry Mati, duża konkurencja. W tych oryginalnych dostajesz za co płacisz.

Podobnym poczuciem humoru błysnął Rysiek Petru. Oświadczył otóż, że „Nowoczesna jedyną partią w parlamencie, która ma całościowy program, która jako jedyna nie składa propozycji, które są niepoliczone”. Faktycznie nie można powiedzieć, że kropeczka składa propozycje. Jakiekolwiek. Poza propozycjami przerw rzecz jasna.

Łódzki kodziarze wymyślili żeby karać więzieniem za kłamstwo polityczne. Znakomity pomysł! Będzie za co posadzić Tuska. I Siemoniaka za przekonywani , że PO nigdy nie chciała uchodźców. Serio tego chcecie kodziarze?

„Nic nie rozumiem, zaplątali się” napisała Dominika Wielowieyska o nowych pomysłach Grzesia Schetyny… Nawet ona skapitulowała. Słusznie więc przypomniał Andrzej Saramonowicz, że kapitan statku Costa Concordia nazywał się Schettino.

Napatrzyłem się na nagłówki typu „skandaliczny występ Adamka u Wojewódzkiego”. Miałem nadzieję, że naczelnemu pajacowi nakładł po ryju, ale okazało się, że powiedział „Nie ma takiej opcji, żeby córka spotykała się z nie-Polakiem. Ma chłopaka, syna kolegi. Sam pozwoliłem. Młodsza córka nie lubi czarnych”. Widać dla większości mediów prawda jest skandalem. Bo lepiej być hipokrytą.

W Koronie Kielce zdymisjonowano trenera. W zasadzie trenera, który jednak jak na Koronę wyniki miał. Prezes zapytany o logikę tej zmiany odpowiedział: „Ja też nie widzę w tym logiki. Taka jest decyzja”. Niezwykle głęboką analizę zarząd klubu musiał przeprowadzić. Ale cóż… Oni w Koronie wierzą w istnienie senegalskich biznesmenów. Nie spodziewałbym się sukcesów.

Na koniec trolling dnia. Szanuję.

MjY4NTA0JAN2e2FhcwM1XG8EYTBvRz0DNFNgJC0feVxsAXZmdgB R2gHeWN3AXxcagNhJyVYL0QzRCk