piątek, 23 listopad 2018 23:05

23 listopada 2018 roku

Napisał

To musiało się stać. Krysia Janda oświadczyła – w rozmowie z Kuźniarem – że „dla mnie to jest tak traumatyczne przeżycie, te ostatnie dwa lata, to jest tak ciężkie doświadczenie. Z każdej strony. Ja zapadłam na zdrowiu i na umyśle”. W końcu przyznała coś o czym wszyscy wiedzieli od dawna. Że umysł został gdzieś daleko, za mgłą…

Posłanka PiS Iwona Arent złożyła w prokuraturze doniesienie na samego Sławka Nitrasa. Niedoszły prezydent Szczecina miał ją kopnąć i zwymyślać w czasie jazdy busem z hotelu sejmowego na lotnisko. Podobno są świadkowie. Znając Sławka nie jest to wykluczone. Chociaż i on złożył doniesienie o zniesławieniu przez posłankę. Ciekawa szopka się szykuje.

Jutro o 15:00 w Żorach ma odbyć się protest pod hasłem „Kałuża oddaj mandat”. Ciekawe czy dotrą wszyscy najwierniejsi. Aśka Kluzik-Rostkowska, Bartek Arłukowicz, Joanna Augustynowska… I czy okolicznościowe przemówienie o wierności partii i poglądom wygłosi Misio kamiński.

Swoją drogą wróble ze Śląska donoszą, że Kałuża nie specjalnie się w kampanie przemęczał. Nie miał programu, strony internetowej. Parę plakatów, ulotek i jedynka na liście całkowicie wystarczyły… Oto mądrość suwerena.

Kaczafi nie tylko Wałęsę chce wykończyć, ale też biedny TVN. Wczoraj tak podstępnie wyjął w sądzie dowód osobisty, że operator tej najobiektywniejszej z telewizji pokazał jego dowód osobisty. Z PESELEM. Teraz TVN-em zajmie się KRRiT i pewnie ukarze… A najciekawsze, że z unijnego debilizmu zwanego RODO. Kto Unią wojuje od Unii ginie?

W „niezależnym” sądzie w Rzeszowie na drzwiach sędziowskich pokoi i na tabliczkach z nazwiskami pojawiły się naklejki „Konstytucja”. Może czas ich wywalić na zbity ryj z okazji łamania tego, czego rzekomo bronią?

Warszawskie SLD żąda dymisji Czarzastego. Bo nie poszedł z Platformą i SLD przerżnęło kolejne wybory. Widać są bardzo przywiązani do swojego lewicowego dziedzictwa… Chociaż ich apetyt na stołki jestem w stanie zrozumieć. W końcu od dawna są tylko ciekawostką. Z biologią jeszcze nikt nie wygrał.

W berlińskiej siedzibie Fundacji Konrada Adenauera wystąpiła Angela. Oświadczyła, że „Państwa narodowe powinny być obecnie gotowe do oddania suwerenności”. Już w 1941 roku włoski komunista Spinelli (którego imię nosi zresztą pewna część Parlamentu Europejskiego) stwierdził, że to znakomity pomysł. Angelo… ten plan ma prawo nie wypalić. Może by to się udało, gdy nie wasza fascynacja bolszewickimi regulacjami dokładnie wszystkiego.

Wystarczy na ten tydzień…

Czytany 1472 razy