sobota, 15 wrzesień 2018 13:02

15 września 2018 roku

Po chwilowej przerwie spowodowanej życiem i skręcaniem szafy z Ikei powracam. Odkryłem, że imigranci w Szwecji są karą za Ikeę.

Okazało się, że to boty głosowały na Andrzej Dudę. Bo znaleziono umowy i faktury za tworzenie fałszywych kont w Internecie. Profesor od owadów wrzeszczy, że to fałszerstwo wyborcze i należy unieważnić wybory. Cóż Stefan, zapomniałeś już o ostatnich samorządowych i wielkim zwycięstwie PSL? I pewnie o platofrmerskich botach kupowanych w Bangladeszu czy innej Turcji w życiu nie słyszałeś?

Oczywiście ta „afera” nie pomoże Dudzie i PIS. Ale już kolejne wypowiedzi Elizy Michalik o tym, że na PiS głosują wyłącznie ludzie nieinteligentni mocno podnoszą poparcie rządzącym. Michał Szczerba też.

Dalajlama okazał się faszystowską świnią i stwierdził, że Europa jest własnością Europejczyków, a uchodźcy powinni wrócić do swoich krajów. Zdaje się, że Maja Ostaszewska porzuci buddyzm i zamówi krwistego steka, a wszelkie dziwaczne organizacje właśnie umieściły podobiznę niedawnego autorytetu na… nie wiem na czym, bo papieru toaletowego nie używają, wycieraczek przed drzwiami tym bardziej, a jakakolwiek Tarcza jest takim samym symbolem faszyzmu jak sam Dalajlama.

Zakończył się I Międzynarodowy Konkurs Chopinowski na Instrumentach Historycznych. Jako, że jestem takim samym fachowcem od muzyki jak premier Mati od obniżania podatków pominąłbym tę kwestię dyplomatycznym milczeniem (nie mylić z milczeniem nienawistnym!). Jednak jakiś geniusz postanowił, że Gliński odczyta podczas wręczania nagród list od samego Kaczafiego. Oczywiście da łatwo wyjaśnić. Lepiej żeby pisał Kaczafi niż Gliński, jednak naprawdę mogli sobie tę komedię odpuścić.

Ukraińska Sasha Grey wystąpiła w Bundestagu. Wysłuchało ją mniej więcej tyle samo osób co u nas posiedzenia na Sali plenarnej bez głosowania. Co mówiła? TO co zawsze: faszyzm, śmierć demokracji, koniec wolności… Wielce paląca sprawa okazała się wydmuszką.

„Utrwalanie stereotypów, europocentryzm i ksenofobia prowadzą do niewiedzy. Do strachu, lekceważenia i nienawiści” – tak zaczyna się list 170 podróżników, z których większość znana jest jedynie sobie, do Wojtka Cejrowskiego. List zawiera żądanie żeby się zmienił, albo będzie bojkotowany. Cóż, każdy sposób dobry żeby zaistnieć. Zwłaszcza gdy się jest pastowanym murzynem, jak jeden z sygnatariuszy listu.

Podróżnicy jak wiadomo żyją z idei. Nie dziwi więc, że Martyna Wojciechowska jest oburzona postawą Millenialsów. Ci młodociani bandyci oczekują godziwego wynagradzania za swoją pracę, nie mają też ochoty pracować 18 godzin na dobę. Bo Martyna zawsze pracuje dla idei. Całkiem nieźle się na tych ideach dorobiła z tego co ogólnie wiadomo. Nie wiem tylko jak ideą spłacić kredyt. Może ex-gwiazda CKM powinna zostać coachem?

„Obrońcy praw zwierząt” wparowali na krowią fermę w Niemczech i uwolnili „więzione” tam zwierzęta. W efekcie tego krowy dorwały się do paszy i zżarły jej tyle, że cztery padły od razu, a czterdzieści jest w stanie krytycznym. Serdecznie gratuluję ekologom kolejnego sukcesu. Oby tak dalej.

Radosław Markowski, profesor politologii (piękna sprawa to musi być) zaapelował do Partii Razem żeby nie starowała w wyborach, bo osłabi gimboopozycję. A teraz – jak to ujął - nie jest czas na dyskusję o edukacji, polityce rodzinnej czy energetycznej. Genialne! Wy nie startujcie, a ty suterenie pocałuj nas w dupę. Musi odzyskać koryto. Kolejny dowód na to, że boty, nawet jeśli były, to są całkowicie zbędne, bo totalni to zbieranina sfrustrowanych głąbów pod dowództwem największego z nich.

A w Warszawie Piotr Guział zrezygnował z kandydowania na prezydenta i przekazał poparcie kandydatowi Patrykowi. W zamian kandydat obiecał ex-kandydatowi stołek wiceprezydenta. Ciekawe czy ewentualny prezydent Patryk będzie wieszał tęczowe flagi jak jego Wicek kiedyś na Ursynowie czy może powiesi, a potem się od tego odetnie? A może ex-kandydatowi to już nie jest potrzebne?

Jak pisałem EuroKołchoz przegłosował zastosowanie artykułu 7 wobec Węgier. Okazało się jednak, że... w PE nie znają własnych regulaminów, bo aby przyjąć taką uchwałę „za” musi być 2/3 posłów. I może by tak nawet było, ale znaleźli się tacy, którzy wstrzymali się od głosu i zwyczajnie ich nie policzono. Po doliczeniu 2/3 najnormalniej na świecie nie ma. Serdecznie gratuluję profesjonalizmu!

Coś pominąłem? Zapewne. Ale koncepcji starczy mi na tyle.

wtorek, 28 sierpień 2018 21:55

28 sierpnia 2018 roku

Mam dla Was wspaniałą wiadomość! Rząd obiecał, że dostaniecie wyższe emerytury. Konkretnie to nazywa się to cudo „Pracownicze Plany Kapitałowe”, a polegać ma na tym, że pracownik będzie płacił 2% swojej pensji, a pracodawca 1,5% pensji brutto na ów genialny plan. A za ileś tam lat dostaniemy wyższa emeryturę. Oczywiście im wierzę. Podobnie jak w to, że kandydaci w Warszawie zbudują te 8 linii metra. Mam jednak dziwne wrażenie, że teraz podprowadzą na trochę z pensji, a potem okaże się, że emerytura będzie taka sama jak bez tego. Względnie przecież zawsze można się z projektu wycofać jak z OFE.

Acha – przystąpienie do programu będzie automatyczne, ale podobno będzie można z niego zrezygnować.

W piątek w Stoczni Gdańskiej odbędą się uroczystości w kolejną rocznicę porozumień sierpniowych. Uroczystości rozpoczną się uroczystym odsłonięciem tablicy ku czci… braci Kaczyńskich, którzy w czasie strajku w 1988 roku „przebywali w hali nr 26”.

hala26

Cóż, kult jednostki nie dość, że jest śmieszny to bywa również szkodliwy dla osób nią objętych.

W Słupsku wybuchła afera pedolfilska. Konkretnie to jeden z instruktorów tańca Słupskiego Ośrodka Kultury został anonimowo oskarżony o pedofilię. Dyrektorka ośrodka zignorowała anonim (w zasadzie też bym tak zrobił – jak ktoś ma dowody niech idzie do prokuratura, a nie w pisanie listów się bawi), ale dziennikarka „Newsweeka” drążyła temat i od pani wiceprezydent usłyszała: „Nie byłoby artykułu gdyby prezydent nie był gejem”. Tak, znakomity argument i dowód na gnębienie biednego, niegdyś wojewódzkiego miasta. Kiedyś mówiono „u was to murzynów biją”. Widać ten duch jest wiecznie żywy.

W GóWnie niejaki Przemek Szubertowicz podzielił się swoimi wypocinami o lewicy. Wyszło mu, ż ekto nie dostaje orgazmu na myśl o okrągłym meblu, elitach RP nr 3, Platofrmie i Wielkie koalicji ten jest z PiS, PiS popiera i PiS umacnia! „Kto sam, ten nasz najgorszy wróg” – jak pisał poeta…

Będzie Internet w Pendolino! Jak na koniec drugiej dekady XXI wieku jest to osiągnięcie porównywalne z wynalezieniem koła. Domontowanie wi-fi i jego pięcioletnie utrzymanie wyjdzie tanio. Marne 31,7 miliona złotych. Nieco ponad 1,5 miliona złotych na pociąg. Zapewne studenci dowolnie wybranej politechniki zrobiliby to lepiej za dużo mniej. Ale co ja tam wiem?

Eliza Michalik –taka znana plagiatorka, która przeszła drogę od katolickiej dziennikarki do wojującej feministki – zażądała, powołując się na dostęp do informacji publicznej, upublicznienia listy dzieci, którym PiS dał pieniądze. Tym sposobem okazało się, że jest jedyną osoba w Unii Europejskiej, która nie słyszała o RODO. Ciekawiej będzie jak rząd jej wyśle zanonimizowaną listę dzieci, które otrzymują 500+. Pocztą na przykład. Ja bym tak zrobił.

Arkadiusz Myrcha (rzekomo już mąż Kini Gajewskiej) z pełną powagą oświadczył, że Patryk Jaki prowadzi kampanię wyborczą za pieniądze wszystkich Polaków. Najbardziej szokuje w tej informacji to, że Myrcha jest zdziwiony finansowaniem kampanii. Chyba, że w PO finansują to inaczej. A może Arek zwyczajnie rżnie głupa?

Kandydat Czaskowski nie przestaje zadziwiać. Dzisiaj zdążył obiecać zagospodarowanie Placu Defilad i budowę parkingów podziemnych. Szanuję. O zagospodarowaniu Placu Defilad słyszę od kiedy pamiętam, a budowę 16 parkingów podziemnych obiecała całkiem niedawno – bo w 2006 roku – niejaka Hanka Gronkiewicz-Waltz. Widać w umiłowanej partii sił postępu uważają, że jeszcze ze cztery kadencji mogą się na tych obietnicach przebujać.

Podobno jak nie wykonamy wyroku unijnego Trybunału Sprawiedliwości to znowu wyrzuca nas z Unii. Grecy nie wykonali 11 wyroków, Włosi – 10, Hiszpanie – 9, Polska, Niemcy Francja po 1. I żadneog z tych krajów już w Unii nie ma… A nie, czekajcie…

Ciekawa sytuacja ma miejsce w Egipcie. Ministerstwo Energii za niepłacenie rachunków odcięło prąd Ministerstwu Wody. W ramach wewnątrządowej solidarności Ministerstwo Wody odcięło wodę Ministerstwu Energii. Czekam na konflikt tamtejszego MON z MSW. I nie powiem, ż enie chciałbym zobaczyć takich uprzejmości u nas.

Na koniec coś o czym zapomniałem wczoraj:

borowski

Tak, to Marek Borowski. Tak, był nieprzerwanie w latach 1975-89 członkiem PZPR. Znaczy się Marek chyba popiera rząd.

poniedziałek, 06 sierpień 2018 21:27

6 sierpnia 2018 roku

Roger Waters dał koncert w Gdańsku. Głównym wydarzeniem były kodziarskie hasła. Na przykład Kaczafi został wymieniony wśród neonazistów:

waters

Mogliby się zdecydować czy jest bolszewikiem czy nazistą, bo to chyba jednak nie to samo. Może nieodległe, ale jednak nie to samo. Także kodziarze mają nowego idola. I nieważne, że ów idol ma zakaz wjazdu do Izraela i Niemiec. Ale cóż, w końcu nie po to mówi źle o PiS żeby wnikać w szczegóły.

waters świnia

I kto, do jasnej Anielki, ustalił, że jakiś muzyk jest autorytetem w sprawie walki o wolność i demokrację? I tylko mnie żal. Bardzo lubię muzykę Pink Floyd…

Przy okazji moich ulubieńców to kodziarze ubierają wszystkie pomniki w koszulki z konstytucją. Głupsza od tej akcji jest tylko reakcja służb, którzy ich gania i oskarża o zbezczeszczenie. A nie lepiej posprzątać i zapomnieć? Taka akcja bez reakcji nie ma sensu.

Dlaczego PiS wygrał wybory i wciąż cieszy się dużym poparciem? Odpowiedzi udzielił nam wszystkim kolejny „autorytet”, tym razem rodzimy. Niejaki Saramonowicz Andrzej. Kulturalnie jak przystało na przedstawiciela elyty: „Ludzie to niewiarygodni kretyni”. A dlaczego? Odpowiedź jest prosta: „Powiem wam. Ostatnio pół miliona Polaków ściągnęło na swoje smartfony aplikację «wiatrak», która imituje dźwięk wiatraczka. I wielu z naszych rodaków - co widać w głosach oburzenia – się teraz wścieka, że te wiatraki w ich telefonach nie chłodzą. Dlaczego nie wściekają się wszyscy? Bo reszta nadal myśli, że ta aplikacja chłodzi". Cóż, aplikację ściągnęło owszem pół miliona osób, ale… nie tylko Polacy. Może dla pana autoryteta „osobą” jest tylko Polak? Czyżby sympatyczny Jędruś był nazistą?

Reakcja Polaków na tę aplikację wygląda tak:

saromonowicz1 saromonowicz2

Zmiana ordynacji wyborczej do EuroŻłoba spowodowała, że projekt polityczny Biedronia i Nowackiej zapewne upadnie zanim się wzniósł… „Bo realny próg jest za wysoki”. Przykra historia…

Ponad 1000 ton nielegalnych śmieci zatrzymali celnicy w ciągu miesiąca. W sumie powinni je odesłać z miejsca pochodzenia. Ale ja nie o tym. Do Polski trafiają śmieci również legalnie. A ten, kto wydał na to zgodę powinien je zeżreć. Bez względu na przynależność partyjną. Szyszko – jeśli jest winny – też.

Tomasz Lenz z umiłowanej Platformy wypalił, że porażką PiS jest to, że w 38 milionowym kraju do Sądu Najwyższego zgłosiło się tylko 200 kandydatów. Ciekawe czy on wie, że sąd to nie platforma i tam trzeba mieć jakiekolwiek kwalifikacje? I, że pilotów F-16 jest jeszcze mniej…

Zakonnica weszła na pasy i czeka na pijanego Czaskowskiego. Tak można odczytywać jego genialny wpis z dzisiaj. Zaczyna się od słów: „Dziś najpilniejszą sprawą w Warszawie i w całej Polsce jest zatrzymanie niszczenia społeczeństwa i łamania praw obywatelskich, których dokonuje rząd PiS. Budowę autostrady można wstrzymać i wrócić do tego za kilka lat”. Potem co prawda następuje lista życzeń, czego to Rafał nie zrobi, ale głównym przesłaniem jest „nie budujmy niczego, walczmy z PiS!”. A jeszcze niedawno Tusk chciał budować mosty zamiast robić politykę…

Kaczafi pozwał Wałęsę. Najgenialniejszy z naszych wszystkich prezydentów sam Wam powie dlaczego (ja nie umiałbym oddać tego stylu):

wałęsa sąd

Czekam z niecierpliwością na „udowodnienie”.

Ukochana e-klapa wciąż mnie potrafi zaskoczyć. Nawet kiedy człowiek myśli, że widział już wszystko. Na przykład piłkarze Arki Gdynia wczoraj o 14:00 mieli lecieć z Gdańska do Krakowa na mecz z Cracovią. Mieli, ale nie bardzo się im udało… Jakiś geniusz zwyczajnie kupił bilety lotnicze na… wtorek zamiast na niedzielę. Pojechali więc autokarem. Ta liga profesjonalnie wygląda tylko w Canal+. Jakby kogoś interesował wynik meczu to było 0:0.

środa, 13 czerwiec 2018 21:03

13 czerwca 2018 roku

Real wciąż nie kupił Lewandowskiego. Na szczęście piłkarze zjedli śniadanie, a potem udali się do Soczi, gdzie będą rezydować w czasie Mundialu. Po drodze na lotnisko byli świadkami wstrząsającej sceny, o której doniosło TVN Warszawa.

mijali kolizje

Profesjonalne dziennikarstwo na najwyższym poziomie!

Piłkarze pojechali do Soczi, a Timmermans jedzie do Moskwy. Aby rozmawiać z polskim rządem. Tak zapowiedział w trakcie debaty nad praworządnością w Polsce. Usłyszał, że jest rok 2018 i nie musi już rozmawiać o Polsce w Moskwie. Cóż, tyle lat donoszenia, a on dalej nie wie gdzie jest Polska.

Tymczasem kodziarze (sorry, nie nadążam za nowymi organizacjami powstającymi w ramach jednoczenia opozycji, więc to nazwa tradycyjna dla nich wszystkich) bronią sądów. W Warszawie, pod sądem najwyższym wygląda to tak:

brońmy sądow warszawa

Żeby było jeszcze śmieszniej czytają Konstytucję… 3 Maja. Tak, tą samą, która wprowadzała katolicyzm jako religię państwową. Za dużo Ryśka. Zdecydowanie.

GóWno kręci gównoburzę o to, że Kaczafi nie czekał w kolejce do lekarza jak każdy. A mogliby wymienić posła, który czekał w kolejce jak normalny człowiek w ciągu ostatnich 70 lat? Chociaż nie… Do 2015 to się im zwyczajnie należało.

Elka „alejaja” Bieńkowska oświadczyła, że nie jesteśmy w tej chwili słyszalni w Unii. Należy sięgnąć po środki ostateczne. Wysłać tam Kamilę Gasiuk-Pihowicz. Jej nie usłyszeć się nie da! A i nawet najwięksi unijni przeciwnicy rządu zrozumieją…

Marcin Kierwiński w rozmowie z parowkami oświadczył, że warszawska Platforma uważa, że powinno być jeszcze więcej Czaskowskiego wśród ludzi. Znakomity pomysł Marcin! I patrząc na sukces Komorowskiego musi się udać!

Protestujący na którymś uniwersytecie błagają o dostarczenie im wegańskiego jedzenia, karimat i gier żeby mogli sobie grać w czasie wolnym. Wielcy wojownicy z mlekiem sojowym pod nosem. Chciałbym zobaczyć jak grają w Monpoly. „Tak, masz hotel, ale ja robię z niego sqout”.

My mieliśmy problemy z barkiem Glika, ale Hiszpanie jednak przebili wszystko. Otóż dzisiaj, trochę ponad 48 godzin przed pierwszym meczem na Mundialu w Rosji zwolnili selekcjonera. Dlatego, że Real Madryt ogłosił, że po mistrzostwach Lopetegui zostanie trenerem w ich klubie. Prezes hiszpańskiej federacji się… zirytował i zwolnił trenera. Nie wiem czy słusznie czy nie, ale morale raczej podkopał. Jego miejsce zajął dyrektor sportowy reprezentacji Fernando Hierro – były znakomity zawodnik… Realu.

A Mundial w roku 2026 zorganizują wspólnie USA, Kanada i Meksyk. Parówki wychwyciły tutaj „złośliwość wobec polityki Trumpa”. Ciekawe o tyle, że taka kandydatura została zgłoszona i nikt jej nie wycofał. Widać dla parówek to zbyt skomplikowane.

A ta kandydatura wygrać musiała, bo kontrkandydatem było Maroko.

poniedziałek, 04 czerwiec 2018 22:05

4 czerwca 2018 roku

4 czerwca to kolejna rocznica „wolnych” wyborów z 1989 roku. I „nocnej zmiany” z 1992. Dwa największe sukcesy okrągłe mebla.

Ale zanim nastąpił czerwiec tytuł gamonia miesiąca należy przyznać Tomciowi Cimoszewiczowi, którego zaskoczyła Procesja w Boże Ciało. W związku z powyższym skamlał cos o blokowaniu pasa ruchu, sprawdzeniu czy procesje są zgłaszane i przede wszystkim nazwał „skrajną prawicą’ każdego, kto się z jego wizją świata nie zgodził. Dziadek i tatuś mieli jednak więcej wyczucia.

tomasz cimoszewicz boze ciało

Przy okazji – zna ktoś inne formy działalności tego posła? Oczywiście poza złożeniem dymisji w gabinecie cieni. Bo, jak wiadomo, posłem został tylko dlatego, że nazywa się Cimoszewicz.

Kaczafi zawiesił posła Piętę, wycofując przy okazji z prac komisji śledczej ds. Amber Gold oraz komisji ds. służb specjalnych. Stachu przyjął decyzję, choć zdążył już usprawiedliwić się spiskiem. Przy okazji wzbudzając salwy śmiechu.

Prezydent Duda odwiedził Spotkanie Młodych na Polach Lednickich i zatańczył. „To nie przystoi prezydentowi” zawyli kodziarze. A po przypomnieniu takiego samego filmiku z Komorowskim można było się dowiedzieć, że to całkiem co innego. Wiadomo przecież, że nie ważne co ktoś robi. Ważne jest to KTO daną rzecz robi. Dla obu stron zresztą.

Od dzisiaj w życie wchodzi ustawa, która pozwoli jeździć samochodem nie mając przy sobie dowodu rejestracyjnego i ubezpieczania OC. Ustawa wchodzi w życie, ale… nie działa. Bo tradycyjnie nie działa CEPIK, więc Ministerstwo Cyfryzacji ogłosi, jak już wszystko będzie gotowe i ustawa wejdzie w życie i będzie działać. Ogłosi to z trzymiesięcznym wyprzedzeniem, więc możecie sobie odpuścić nadzieję na szybkie rozwiązanie problemu.

Można by oczywiście najpierw wprowadzić rozwiązania techniczne, a dopiero później głosować ustawę, ale to byłoby zbyt logiczne.

UBywatele na Twitterze płaczą, że kasy zostało im na dwa miesiące działalności. Apelują więc o wpłaty. Sponsoring się skończył? Przy okazji wymyślili tez nowy hasztag, który ujawnia ich intencje #EuropoNieOdpuszczaj. Czekam na „Europo zwróć koryto”.

Adam Nawałka ogłosił listę 23 zawodników powołanych na Mundial w Rosji. Wielkich sensacji w stylu „Dudka na Mundial nie wzięli” raczej nie ma. Zabrakło kontuzjowanego Krzysztofa Mączyńskiego. Jest za to Sławek Peszko – spirytus movens kadry, jest Bartosz Białkowski jako trzeci bramkarz. Problemem jest potencjalny brak Kamila Glika, który doznał kontuzji barku grając w siatkonogę.

A tak w ogóle Mundial może przykryć walkę o demokrację… Wychodzi na to, że Nawałka jest agentem Kaczafiego.

czwartek, 19 kwiecień 2018 20:55

19 kwietnia 2018 roku

Zacznę optymistycznie. Dzień dostarczył dowodu na to, że gdy wszystko idzie źle, nic się nie udaje i ogólnie nie ogarniamy nie należy się poddawać. Kiedyś się uda. Szanowni państwo z Nowośmiesznej to udowodnili obchodząc… sami nie wiedzą za bardzo co:

getto nowoczesna

Można? Można!

Pod Sejmem i w Sejmie wczoraj odbył się protest rodziców dzieci niepełnosprawnych przypominając PiS o tym co mówili, gdy byli w opozycji. Do, słusznego skądinąd, protestu natychmiast przyssali się ci, którzy popierają aborcję z Marta Lampart na czele. Protest przyniósł jednak niespodziewany efekt. Po raz pierwszy widziałem Ryśka robiącego coś pożytecznego. Rozdawał kanapki, kawę i koce. Właściwy człowiek na właściwym miejscu.

Ośrodek Monitorowania będzie skarżył media. Bo Rafalala nazywały facetem. Jako facet czuję się urażony, jednak ten typ tak ma w dowodzie. Ok, są homoseksualiści, ludzie którzy zmienili płeć – nie popieram, ale trudno. Ale ten to akurat nadaje się do szpitala.

Kaczafi w 2016 roku wziął od Sejmu odprawę emerytalną. Całkowicie zgodnie z przepisami, podobnie jak jeszcze kilku posłów, ale „ciemny lud to kupi”. Opozycja jak zwykle grzmi, bo co ma lepszego do roboty. W Końcu nagrody i odprawy należą się tylko pracownikom ratusza w Inowrocławi dowodzonego przez pana Brejzę. Ojca posła z największym bóldupieniem.

Feministki o czarnych protestów zaczęły się żreć między sobą. Jedna zgłosiła do urzędu patentowego nazwę „Dziewuchy dziewuchom”, więc reszta strzeliła focha i zakrzyknęła „dość dyktatury kobiet”.

Jeszcze nie zaczęła się kampania przed wyborami prezydenckimi, a superkandydat Biedroń już ją spalił. Otóż oświadczył, że chciałby żeby cała Polska wyglądała jak Słupsk. Dziękujmy Bogu, że Biedroń nie rządzi Bytomiem…

Grzechu oznajmił, że aresztowanie Gawłowskiego bulwersuje całą Europę… Berlusconi nie przełknął poważnej kawy, Juncker nie mógł znaleźć barku, a Hiszpanie z wrażenia wzięli się do pracy. Najbardziej zastanawia mnie to czy on wierzy w to co mówi.

Jakiś tam niemiecki artysta teatralny wymyślił sztukę „Mein Kampf”. Przy zakupie biletu można wybrać opaskę z Gwiazda Dawida i ze swastyką. Ci ze swastyką za bilet nie zapłacą. Myslę, że wafelki są dużo groźniejsze.

Dobranoc.

piątek, 06 kwiecień 2018 21:32

6 kwietnia 2018 roku

Kaczafi kazał przekazać słynne już nagrody na Caritas. Tradycyjnie giboopozycja zawyła. „Jak to na Caritas, a nie do budżetu”. Ciekawe czy gdyby przekazali na WOŚP tez by wyli. Nieważne zresztą, gdyż ciekawszy jest ciąg dalszy. Kaczafi wymyślił, że ustawą obniży pensje parlamentarzystom i samorządowcom o 20%. Teraz dopiero opozycja zawyła… I fakt pomysł jest populistyczny. Ale za kogo będzie uchodził taki Borys Budka gdy wrzeszcząc o „rozpasaniu władzy” zagłosuje przeciw obniżeniu sobie pensji. I nie mówię o Tobie Szanowny Czytelniku. Mówię o ogóle suwerena, który dzieli naród prosto na „my” i „oni”, gdzie ONI to politycy. Wszyscy.

I na tym w zasadzie można by skończyć, bo „tenkraj” żyje tylko nagrodami, pensjami i ochroną Kaczafiego. I jak mi się ma chcieć pisać?

Grzechu Schetyna stwierdził, że należy zlikwidować gabinety polityczne. O tyle ciekawe, że gdy Kukiz’15 złożył projekt ich likwidacji wszystkie pozostałe partie były przeciw. Platforma również. Oczywiście to była całkiem inna sytuacja. Nie był to pomysł Grzesia.

Kapica twierdzi, że przeszukanie jego mieszkania było słabe. Bo przeszukujący nie zrobili burdelu, a jego syn  nie został obudzony i rzucony na glebę. Amatorka. Za złotych czasów demokracji takich pozorowanych przeszukań nie było.

Do objazdu kraju szykuje się PiS. Będą spotykać się z suwerenem, dyskutować i inne takie. Taki szydłobus tylko z okazji wyborów samorządowych. Nic nowego ani ciekawego. Chyba, że na pierwszej linii frontu postawią parę Suski-Sasin. Wtedy będzie ciekawie.

Zarząd województwa pomorskiego negatywnie ocenił plan przekopu przez Mierzeję Wiślaną. Oznacza to mniej-więcej tyle co moja ocena sensowności budowy autostrady w Chile. Tym bardziej, że pomorzanie dostali… jeden tom z szesnastu, które dotyczą inwestycji. Może premia dla piszących?

Powstanie Komisja Śledcza do spraw wyłudzeń VAT w latach 2007-2015.Tutaj tez kwili opozycja, pytając dlaczego nie obejmie okresu do roku 2017, bo według Platformy teraz ściągalność VAT jest… mniejsza. Zresztą popatrzcie na towarzysza Drobiszewskiego. To tak nowa Kinia Gajewska, w brzydszej i głupszej odsłonie.

drobiszewski

Tomcio Lis sprzedaje swoją wille w Konstancinie. Nie polecam. Do wygórowanej ceny trzeba dodać koszty dezynfekcji i egzorcyzmów.

Za to Bronisław i Anna kupili mieszkanie. Na „ekskluzywnym osiedlu na warszawskiej Pradze”. Jak pisze developer „W otoczeniu nadwiślańskich bulwarów, skwerów, przystani portowych, pływających restauracji, kawiarni i wiślanych marin. To symbioza natury z pełnowartościową śródmiejską częścią miasta”. Czyli w Porcie Praskim… Ech, Praga schodzi na psy. Strasznie nieciekawe towarzystwo się wprowadza…

środa, 28 luty 2018 22:01

28 lutego 2018 roku

I oto kolejny ukazał dramatyczne oderwanie od rzeczywistości. Jarek Gowin w porannej rozmowie Radia Zet stwierdził, że gdy był ministrem sprawiedliwości to często mu nie wystarczało do pierwszego, bo miał trójkę dzieci na utrzymaniu. Jarek samej pensji ministra pobierał. ponad 17 tysięcy złotych. Cóż, znam takich, którzy wychowują trójkę dzieci za połowę tej sumy i nie płaczą. Mimo, że Gowin raczył przeprosić za tę wypowiedź, to jednak jest kolejnym, który ukazał jak bardzo oderwane od realnego świata są nasze elyty.

Żeby nie było – nie jestem z tych nawiedzonych, którzy uważają, że powinni zarabiać minimalną krajową – powinni zarabiać dobrze. Bardzo dobrze nawet, bo inaczej ministrami będą ludzie pokroju Szczerby.

PiS wbił nóż w plecy opozycji. Wczoraj podstępnie odwołano z funkcji przewodniczącego polsko-izraelskiej grupy parlamentarnej niejakiego Michała Szczerbę. Opozycja krzyczy o skandalu. Ja również. Tylko, że za skandal uważam to, że ktoś taki był szefem czegokolwiek poza kiblem. W tym chociaż ma doświadczenie.

Mati Morawiecki oświadczył, że rząd pozbędzie się nieco wiceministrów. W tym momencie jest ich 96 co jest rekordem Europy. Z jego utraty powinniśmy być bardzo zadowoleni.

Nowa Służba Ochrony Państwa samochody prowadzi tak jak Biuro Ochrony Rządu – okazało się, że zmiana nazwy nie zmienia umiejętności. Szok. Wczoraj kierowca z prezydentem na pokładzie „zagapił się” i wjechał na separator na krakowskiej ulicy. Ciekawa jest świadomość, że ludzie odpowiedzialni za życie prezydenta się „zagapiają”.

Kaczafi został ukarany przez Sejmową Komisję Etyki za swoje wystąpienie „bez żadnego trybu”. W jaki sposób? Dowiemy się już za 14 dni – póki co jest to tajne. Znakomite to jest.

Orlen ma przejąć Lotos. Póki co jedyne co na pewno można powiedzieć to to, że cena akcji obu spółek wzrosła o około 6%. Co to przyniesie poza stworzeniem molocha? Zobaczymy, póki co zapraszam do przeczytania analizy businessinsider.com.pl.

Acha – pomysł musi być niezły jeżeli parówki twierdzą, że jest fatalny. Na przejęcie muszą zgodzić się UOKiK i Komisja Europejska. Parowki piszą, że ta ostatni „i tak się na to nie zgodzi”. A co jeśli jednak się zgodzi? Konrad Bagiński dokona samospalenia?

„Fakt” wykrył aferę, gdyż Nitras z Kierwińskim i Grabcem w czasie przerwy w obradach Sejmu wypili piwo do obiadu. Problem jest tylko taki, że nawet taki miłośnik wszystkich wyżej wymienionych jak ja uważa tę aferę za dentą. Gdyby chociaż usnęli w korytarzu, to może by coś było, a tak? Strata czasu, nie afera.

Madajczyk – to redaktor naczelny ASZ Dziennika rozmawiał z Kuźniarem. Okazuje się, że poziom „Fabryki patriotów” był wyższy niż poziom rozmowy. Padły na przykład takie słowa: „Między wierszami jest żal, że to nie nas Hitler postanowił po prostu oficjalnie uczynić tym swym głównym wrogiem, nie? Że kurcze nie załapaliśmy się na tę największą ofiarę”. To Madajczyk. Mógłby się nieco zainteresować historią II Wojny Światowej, to by się dowiedział że jednak ponieśliśmy dość poważną ofiarę. Ale do tego trzeba umieć czytać. W dodatku ze zrozumieniem. Dla współpracownika parówek to jest raczej niewykonalne. Chyba, że to żarcik. Przyznać trzeba, że znakomity. Angaż w TVN pewny.

A okazuje się, że gwiazdy TVN mieszkają w „zreprywatyzowanych” kamienicach. Niby kupili wszystko uczciwie, ale… czasami mam wrażenie, że na linii politycy-dziennikarze wszyscy się doskonale znają.

Miroslav Klose został honorowym obywatelem Opola. Ja rozumiem, że się tam urodził, ale jakoś nieszczególnie (w odróżnieniu od Podolskiego) obnosił się z polskim obywatelstwem i związkami z Opolszczyzną. Opole zrobiło to dla reklamy? W celach turystycznych? Serio nie rozumiem.

Nie rozumiem jeszcze jednego. Na Legii ktoś wpadł na pomysł żeby zamiast podawania autentycznej frekwencji na stadionie – jak było jeszcze w grudniu – podawać liczbę „sprzedanych biletów” na dany mecz. Wliczane są w to karnety, wejściówki rozdane sponsorom i tym podobne. Dlatego wczoraj podano liczbę 20557 „sprzedanych biletów”, choć na stadionie – według serwisu legioniści.com było 12939 osób. A ja zachodzę w głowę w jakim celu? W dodatku wróble ćwierkają, że nie jest to autorski pomysł, tylko podprowadzony z innych klubów e-klapy…

A już jutro Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Ulubione święto tych z Czerskiej.

wtorek, 23 styczeń 2018 20:29

23 stycznia 2018 roku

Histeria trwa i ma się dobrze. Pankowski znowu czuje się ważny, TVN zrobił kkolejne siedemnaście programów o tym „jak zatrzymać nazizm w Polsce”, politycy licytują się kto bardziej walczy z tym nazizmem. A to wszystko za sprawą tortu ze swastyką z wafelków i kilku gości. Zioro miał zdjęcie z Rybakiem, Tusk miał zdjęcie z Rybakiem, ja mam 50 złotych z Rybakiem… Nazizm rozplenia się po Polsce niczym niemieckie wojska w 1939.

Co prawda dziś aresztowano członków tej przekomicznej organizacji, ale – jak wiadomo – jest to dowód na to, że PiS popiera nazizm. Sytuacja przypomina żywce wyjęta z Monty Pythona.

Z drugiej strony szczęśliwy to kraj, gdzie największym problemem jest kilku debili z płonącą swastyką.

Robert Mazurek w swojej audycji w RMF.FM miał przyjemność gościć samego Grzesia Schetynę. Przyjemność odczuwał może redaktor Mazurek i słuchacze. Wyglądało to tak jakby po ciosie w ryj Grześ upadł na ziemię, a Mazurek skakał mu po głowie. Zresztą polecam całość posłuchać. Rzadko to zrobię, ale dla tej masakry warto wrzucić linka:

http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/poranna-rozmowa/news-grzegorz-schetyna-to-jest-proba-rozgrywania-opozycji-przez-k,nId,2511640

Najbardziej podoba mi się jednak optymizm lidera opozycji, który dopatrzył się na Zimowych Igrzyskach w Pjongczang szans na 10 medali. Ot, fachowiec od wszystkiego. Z drugiej strony mógł mu ten wredny Mazurek powiedzieć, że chodzi o ZIMOWE igrzyska. Takie na śniegu.

Małgorzata Gersdorf została nowym szefem KRS. Była jedynym kandydatem. Nieszczególnie wiem czy to wyraz lojalności wobec środowiska czy już kolaborowanie z reżimem. Kupię jutro Newsweeka to będę wiedział.

Kaczafi zaapelował o zakaz hodowli zwierząt futerkowych: „Niech futra przejdą do historii, by na świecie było o wiele mniej cierpienia zwierząt niż dziś”. A wiecie kto w historii jeszcze lubił zwierzęta? Czy potrzeba jeszcze dowodów?

Jeżeli potrzeba to jest jeszcze jeden kluczowy dowód na „wzbierająca  falę nazizmu w Polsce”. Kuźniarowi ukradli samochód. Jak podobno napisał na Twitterze (podobno, bo mam bana) „Nie sądziłem, że takie rzeczy się dzieją naprawdę”. Sorry Nosaczu, samochody czasem kradną. Może nie tak często jak w latach 90-tych, ale jednak – dlatego wciąż m.in. istnieje instytucja Ato-Casco. Oto „dziennikarz” obserwujący codzienne wydarzenia w Polsce. Zdziwiony realnym życiem.

Acha… Panie „dziennikarzu” policja go nie znajdzie nie dlatego, że PiS cię nie lubi, a z innych powodów. Poszukaj sobie w necie.

Dobrze, wystarczy. Jeszcze tylko pytanie: macie jakieś opinie o minds.com? Jakiekolwiek.

sobota, 20 styczeń 2018 00:06

19 stycznia 2018 roku

Ramię w ramię stanęli dzisiaj senatorowie broniąc Staśka Koguta z PiS przed tymczasowym aresztowaniem, a Jana Rulewskiego z PO i niezrzeszoną Lidię Staroń przed utratą immunitetu. Bardzo ładna kompromitacja tej całkowicie zbędniej izby parlamentu. Przypomnę, że 64 senatorów jest z PiS. Co ciekawsze Kaczafi kazała głosować za odebraniem immunitetów i zgodą na aresztowanie, jednak tajne głosowanie pobudziło odwagę senatorów. Przeczuwam wielki smród w najbliższym czasie. Tym bardziej, że koty wiedzą kto jak głosował… Bo, że zafundowali Kaczafiemu piękny strzał w kolano to pewne. Komentarz Adama Bielana „To gorzej niż zbrodnia – to błąd” jest wyjątków trafny.

TVN zrobił „przerażający i szokujący” materiał o stowarzyszeniu „Duma i Nowoczesność” – to ci, którzy wieszali portrety w Katowicach. Oglądając zwiastun (ktoś pamięta, że w języku polskim istnieje takie słowo?) mam przed oczami organizację paramilitarna z „Belfra 2”.

Przewodniczący Parlamentu Eurożłoba oddalił skargę polskich eurodeputowanych na Verhofstadta. Za nazwanie 60.000 uczestników Marszu Niepodległości faszystami. Towarzysz Tajani stwierdził, że Guy tylko wygłosił opinię, a za to karać nie można, gdyż obowiązuje swoboda wypowiedzi. Zapamiętajcie więc głupie Polaczki, że Pan Verhofstadt wygłasza opinię, a Czarnecki (celowo bez Pan, w końcu jest z Polski) obraża. Zostaniecie prawdziwymi Europejczykami to zrozumiecie.

Z PSL odszedł poseł Baszko. Wytransferował się do partii Gowina. Prawdopodobnie to wiekopomne wydarzenie przeszłoby bez echa gdyby nie to, że klub parlamentarny PSL przestał istnieć i zmieni się w koło. Klub może jednak wrócić szybciej niż się wydaje, bo ma do PSL dołączyć cała Unia Europejskich Demokratów. W sile 4: Stefan Niesiołowski, Michał Kamiński, Stanisław Huskowski i Jacek Protasiewicz. Podobno wszyscy zwolennicy UED popierają taki ruch. 100% poparcia! Inna sprawa, ze całe poparcie to tych 4 wybitnych oszołomów.

Wizja Stefana jako rolnika urzeka mnie. Przed następnymi wyborami oczami wyobraźni widzę zdjęcia: Stefan na kombajnie, Stefan dojący krowę, Stefan z troską oglądający żniwa, Stefan z sierpem, Stefan z młotem… A Misio Kamiński? Po PSL, do zaliczenia kompletu zostanie mu tylko SLD.

Cerkwia Prawosławna obchodzi Trzech Króli. Jednym ze zwyczajów w Rosji jest symboliczne obmycie się z grzechów w lodowatej, poświęconej wodzie. W uroczystościach wziął udział sam Władimir Władimirowicz. On musiał się z grzechów obywać? Przecież on nie grzeszy. Bo, to że jest, od zawsze, głęboko wierzący przecież nie budzi wątpliwości.

Dziekanem Wydziału Prawa Administracji i Zarządzania Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach został Jerzy Jaskiernia. Tak, ten sam Jerzy Jaskiernia znany z PZPR. Skoro tacy towarzysze uczą przyszłych prawników, to nie można się dziwić, że nadzwyczajna kasta tak wygląda.

We Francji Macron postanowił zreformować wymiar sprawiedliwości. Co prawda nie odłączy prokuratury od ministerstwa sprawiedliwości – co proponował m.in. prokurator generalny - ale za to prokuratorzy będą mianowani za zgodą Najwyższej Rady Korpusu Urzędników Sądowych. Ma to być zaproponowane w ramach „reformy Konstytucji”.  Co ci Francuzi? Nie dość, że mają upolitycznioną prokuraturę to jeszcze chcą zmienić świętą konstytucję? Chyba już czas na LaKOD!

Przy okazji Macron zapowiedział walkę z fake newsami. Konkretnie to przed wyborami we Francji będą blokowane strony internetowe podające fałszywe wiadomości. Tylko kto będzie weryfikował prawdziwość podawanych informacji? Wolność słowa tak, ale z rozsądkiem!

 Na koniec „dobra” wiadomość. Policja ułatwi życie suwerenowi. A jak policja ułatwia życie suwerenowi to oznacza kłopoty. W tym przypadku chodzi o to, że w radiowozach będą terminale dzięki którym będzie można mandat opłacić na miejscu kartą. Wspaniale. Punkty w programie lojalnościowym są przecież już od dawna.

Zapomniałbym. GóWno się oburzyło. Czyli byłby to dzień jak co dzień, gdyby nie to, że ostatnio nawet uprawianie propagandy wychodzi im fatalnie. Otóż dostali list od oburzonego klienta jednej z warszawskich knajpo nazwisku Paweł Sajewicz, który dopatrzył się rasistowskich, seksistowskich i homofobicznych dowcipów w menu. Szczęśliwie redakcji udało się z autorem listu skontaktować. Było to niezwykle trudne, biorąc pod uwagę, że Paweł Sajewicz jest pracownikiem Agory. Kiedyś chociaż mieli antazję w wymyślaniu imion zatroskanych obywateli… Teraz nawet na to ich nie stać.

A dla samej restauracji Pikanteria wyszła niezła kampania reklamowa. Całkowicie za darmo.

Hugues de Payns