środa, 06 marzec 2019 22:19

6 marca 2019 roku

Kodziarze, UBywatele i cała opozycja sikała z radości gdy towarzysz sędzia Łukasz Biliński z warszawskiego sądu rejonowego w Śródmieściu uniewinnił 40 osób, które 15 sierpnia 2017 blokowały marsz organizowany przez ONR i Młodzież Wszechpolską. Towarzysz sędzia oświadczył, że blokada legalnej manifestacji nie jest czynem szkodliwym społecznie, bo ONR i Młodzież Wszechpolska „są postrzegane przez pryzmat tego, co robiły przed II wojną światową”. Cóż, kodziarstwo widzi w tym „wolne sądy” i „sprawiedliwy wyrok”, a ludzie rozsądni widzą głupotę i niebezpieczeństwo. Bo czy nie nie jest to przypadkiem wstęp do ograniczania wolności zgromadzeń (o czym wrzeszczy KOD), czy inny sędzia nie ogłosi za czas jakiś, że danie w ryj Kryśce Pawłowicz „nie jest szkodliwie społecznie”. Albo może się okazać, że spalenia kodziarskich namiotów pod Sejmem nie jest szkodliwe społecznie, a wręcz jest walką o oczyszczania miasta. Kodziarze nie widzą, że każdy kij (oprócz procy) ma dwa końce?

Adaś Bondar (niedo)Rzecznik Praw Obywatelskich oświdczył, że otrzymał 1600 skarg na hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna”, które pojawia się w paszporcie i on uważa, że nie powinno go w paszporcie być. Adaś nie wyjaśnia, która część tego historycznego hasła jego i skarżących brzydzi najbardziej. Bo, że nie mają nic wspólnego z żadną z nich to więcej niż pewne.

GóWno odkryło po co jest ustawa o słynnej już 13 emeryturze dla emerytów. To dla Kaczafiego, bo on też ją dostanie! Człowiek, który trzyma w ręku miliony, magnat i człowiek, który decyduje o budowie wieżowców w Warszawie połasił się na 1100 złotych brutto? Halo Czerska tu Ziemia, narracja się wam rozjeżdża bardziej niż kolory w telewizorze Rubin 714.

rubin

Dwanaście partii z dziewięciu krajów domaga się wyrzucenia Fideszu z Europejskiej Partii Ludowej. Powody oczywiście standardowe: konstytucja, demokracja, wolne media… znacie je wszystkie. Dodajmy, że członkami EPP jest 80 partii. Także 12 to chyba nie jest większość. A i Orban mógłby się średnio przejąć sytuacją…

Najciekawszym wydarzeniem ostatnich dni jest powstanie tworu o nazwie „Stowarzyszenie zlinczowanych art. 42”. W swoim manifeście piszą m.in., że „nikt nie może być publicznie osądzany – w tym potępiony medialnie – zanim nie osądzi go wymiar sprawiedliwości. Nikt nie może być publicznie – w tym medialnie – linczowany za swoje czyny”. Wspomniałem już, że za stowarzyszeniem stoi niezastąpiony Mateusz Kijowski? Pewnie nie, więc wspominam. Spodziewam się zbiórki na działalność. Czekam teraz na dołączenie do tego tworu MaxiKaza Marcinkiewicza.

zlinczowani

I w ten sposób płynnie przechodzimy do umiłowanych feministek. „Akcja demokracja” wymyśliła, żeby zmienić nazwę ronda tego „faszysty” Dmowskiego na Rondo Praw Kobiet. Na poparcie swojego pomysłu zrobiły nawet ankietę. Cóż, nie pykło…

rondo praw kobiet

Z kolei na 8 marca feministki wymyśliły coś, co wzbudzi do nich ogólną sympatię kilkuset tysięcy ludzi. Od 17:30 zostanie zamknięte wyżej wspomniane rondo bo te… hm… geniuszynie (to wystarczająco mało dyskryminujące i nowoczesne?) wymyśliły tam dyskotekę. W piątek popołudni, dokładnie w centrum Warszawy na rondzie przez które przejeżdża 9 z 26 warszawskich linii tramwajowych oraz 14 linii autobusowych. Mnie to cieszy, ja tam nie bywam, ale te idiotki będą jeszcze bardziej kochane.

Coraz więcej stacji radiowych w Kanadzie i Nowej Zelandii przestaje puszczać piosenki Michaela Jacksona, z uwagi na jego pedofilskie skłonności. Redaktor Sekielski zaapelował o to samo do Radia Zet i RMF.FM. Tymczasem w telewizji wciąż można obejrzeć filmy pewnego znanego reżysera, który od wielu lat boi się pojechać do USA…

Pamiętacie tego super-fajnego premiera z Kanady. Tak, tego, który miał takie fajoskie skarpetki. Otóż ten fajny premier wywierał naciski na prokurator generalną, aby ta zamknęła sprawę kanadyjskiej firmy, która korumpowała urzędników na całym świecie, ale główna sprawa dotyczyła Libii. Kanadyjczycy po wypłynięciu tych informacji podobno już nie kochają tego fajnego premiera.

Na koniec smutna wiadomość. „Twój weekend” – gazeta, która dla każdego młodego chłopaka, dorastającego kiedyś tam była pierwszym kontaktem z erotyką (nie było Internetu ani nawet Czaskowskiego) – została reaktywowana. Oczywiście nawet to w dzisiejszych czasach zostało zohydzone. Oto zapowiedź: „Zupełnie nowa odsłona tytułu, który przez ponad 20 lat kojarzony był z nagością i erotyką. W przeciwieństwie do poprzedniego wcielenia, tym razem w magazynie znajdziemy historie kobiet, które warto docenić za znacznie więcej niż ich ciało. Znajdziemy w nim teksty poświęcone równouprawnieniu, poradnik o tym jak nie przekraczać granic w życiu codziennym oraz słownik pojęć odnoszący się do traktowania kobiet i mężczyzn”.

Idę sobie pochlipać w kąciku…

czwartek, 14 luty 2019 21:42

14 lutego 2019 roku

Kolejny sukces konferencji bliskowschodniej! „Jerusalem Post” donosi, że Benjamin Netanjahu podczas rozmowy z dziennikarzami w moim ukochanym muzeum Polin zaznaczył, że naród polski współpracował z nazistowskim reżimem w procederze zabijania Żydów w ramach Holokaustu. Tyle wygrać na organizacji konferencji… Niech im ktoś bardziej umocowany w elytach powie, że jak się wstaje z kolan to naprawdę trzeba wyjść spod stołu. Inaczej notorycznie będziemy się uderzać w tępy łeb.

Za to amerykańska dziennikarka raczyła przeprosić za stwierdzenie, że Powstańcy z Getta walczyli z nazistowskim i polskim reżimem. Ale przecież nie zrobiła tego z własnej woli. Postanowiła przeprosić po interwencji Światowego Kongresu Żydów.

Dosyć ciekawie skomentowała konferencję rosyjska ambasada w Stanach. „Amerykanie są gotowi walczyć do ostatniego Polaka”. Co by nie mówić trafnie.

Kim jesteś po konferencji Polsko? Jesteś zwycienzcom! (pisownia w 100% celowa).

W wyborach do EuroKołchozu wyraźnie widać tendencje do odmładzania składu. Jedynką PO w Warszawie będzie pani od polowania na dinozaury, w Wielkopolsce człowiek skaczący po krzesłach. Dlaczego w Poznaniu? Bo w dzieciństwie tam mieszkał. Ciekawe czy wie jak się tam poruszać? W sumie to pytanie retoryczne. Dodatkowo Platforma rozważa wystawienie: MaxiKaza Marcinkiewica, Leszka Millera, Radzia Sikorskiego i wycofanego z życia publicznego Włodka Cimoszewicza.

W PiS jest równie dobrze. Adam Bielan, Beata Szydło, Wojtek Waszczykowski, Beata Kempa, Anna Zalewska…

A mówią, że ściągamy szrot z zachodu. Jednak więcej go usiłujemy eksportować.

Kilkanaście osób będzie pozywał Bolek za nazywanie go Bolkiem. Na liście Cenckiewicz (ciekawe czy bez błędu w nazwisku), Zybertowicz, Pietrzak, Tarczyński, Cejrowski, Korwin, Ryszard Majdzik, Adam Bielan, Tomasz Sakiewicz, Andrzej Gwiazda, Janusz Śniadek, Samuel Pereira i Leszek Dobrzański. Biorąc pod uwagę prędkość działania sądów Wódz Otua zamierza żyć 150 lat. Gorzej dla niego gdy mu sąd powie, że przecież Bolkiem był. Wtedy pewnie pozwie do sądu sąd.

Kaczafi spotkał się ze Zbychem Ziobro w kamienicy przy Alei Róż w Warszawie. Nie wiadomo o czym rozmawiali, ale wiadomo, że takie spotkanie jest skandaliczne. Co innego gdyby spotkali się na cmentarzu. Ale w kamienicy?

Pominąłem wczoraj informację, że za „polonezem równości” stoi marka produkująca horrendalnie drogie lody. Ta sama, która „odtworzyła” tęcze na Placu Zbawiciela. To tyle w temacie „oddolnej inicjatywy postępowej szkoły”. Ciekawe ile „Bednarska” skasowała za takie coś.

W Warszawie dostrzeżono problem. Dostrzeżono problem o którym większość użytkowników metra mówiła od dnia otwarcia drugiej linii. Reszta dowiedziała się w ciągu tygodnia. Konkretnie to odkryto, że przejście pomiędzy peronami stacji Świętokrzyska na przecięciu linii jest za wąskie i przez to niebezpieczne. Serdecznie władzom miasta gratuluje spostrzegawczości! Zajęło im to 4 lata. A wystarczyło raz przejechać w godzinach szczytu.

I tym optymistycznym akcentem kończę. Jutro nieczynne. Miłego weekendu.

wtorek, 12 luty 2019 23:24

12 lutego 2019 roku

Zacznę od sprostowania informacji, którą podali wszyscy, a w zasadzie chyba nikt nie opisał jak to się stało, że akurat tam. Informacja brzmi mniej-więcej tak: „Podczas studniówki w jednym z warszawskich liceów maturzyści zatańczyli poloneza w parach jednopłciowych”. Prawdą jest to, ale pochylmy się nad liceum, w którym miało to miejsce. I Społecznie Liceum Ogólnokształcące „Bednarska” im. Jam Saheb Digvijay Sinhji – swoją drogą bardzo szlachetna postać, w razie czego wujek Google służy pomocą. A sama szkoła zamierza wychowywać w duchu „szacunku dla godności każdej osoby ludzkiej i poszanowanie praw człowieka. Szkoła realizuje programy edukacyjne mające na celu przeciwdziałanie wszelkim formom rasizmu i ksenofobii” oraz „pragnie kształtować w naszej młodzieży postawę życzliwości, tolerancji i wrażliwości wobec innych”. Piękne słowa, prawda? Ale, jako ludzie inteligentni, doskonale wiecie co się za tym kryje – lewacka indoktrynacja. Tych maturzystów nikt do tego nie zmuszał. Po trzech latach (a niektórzy więcej, bo „Bednarska oejmuje również podstawówkę i gimnazjum) prania mózgu każdy by się załamał. A nie jest to największe dziwactwo, jakie w tej szkole miało miejsce…

„Guardian” opublikował tekst niejakiego Sorosa, który pisze, że Unia Europejska „lunatykuje w kierunku otchłani i jej ludzie powinni obudzić się, póki nie jest za późno. Jeśli nie, Unia Europejska pójdzie drogą Związku Radzieckiego w 1991 roku”. Patrzcie, a jak polska prawa strona o tym pisze to nazywają nas oszołomami. Oczywiści poczciwy Dżordż zwala wszystko na „przestarzałe struktury partyjne państw członkowskich”, a nie na biurokratyczno-autorytarne postępowanie władz Unii, ale konkluzja jest słuszna – albo się ten twór zmieni, albo upadnie.

Na wniosek prokuratury w Łodzi zatrzymano trzy osoby z kierownictwa „Orlenu” pod zarzutem niegospodarności. Wśród zatrzymanych jest prezes koncernu w latach 2008-15. Czyli zapewne sprawa polityczna, bo przecież skoro rządził w złotych czasach demokracji to raczej był bezpratyjnym fachowcem.

Według IBRiS suweren przejmuje się taśmami Kaczafiego w tym samym stopniu co ramówka telewizyjną TVP Kultura. Taka to wyszła Kurskiemu i Czuchnowskiemu bomba.

Wygląda na to, że Biedroń jeszcze dobrze nie rozkręcił swojej partii, a już złamał ustawę o partiach politycznych. Polskie Radio dotarło do umowy wynajmu Torwaru, z której wynika, że konwencję Wiosny sfinansowała Fundacja Instytut Myśli Demokratycznej. Biedroń zaprzecza. Ale zapowiada się faktyczna odnowa moralna Rzeczypospolitej.

Straszny szok przeżyli niektórzy „dziennikarze sportowi”, gdyż kibice Górnika Zabrze wygwizdali piłkarzy Wisły Kraków wychodzących na rozgrzewkę. Tak, to szokujące i niespotykane na żadnym innym stadionie na świecie. Na zachodzie to już w ogóle kibice gospodarzy na piłkarzy gości nie gwiżdżą, bo jak wiadomo tam sobie poradzono. Chciałbym z Wami podzielić się równie szokująca informacją. Po wtorku następuje środa.

Szwecja odmówiła ekstradycji Stefana Michnika. Jestem zaskoczony niczym dziennikarz sportowy opisujący mecz Górnik-Wisła.

czwartek, 07 luty 2019 23:09

7 lutego 2019 roku

GóWno opublikowała fakturę, której rzekomo nie chciał zapłacić Kaczafi. Faktura została wystawiona na pirackim oprogramowaniu, a adres firmy nie zgadza się z adresem z KRS. Zaiste coraz lepsza ta afera. Wygląda na kolejny etap przekonywania przekonanych. Nieprzekonani pewnie zagłosują na Biedronia – tak jak wcześniej na Kukiza/Nowoczesną, Palikmiota, Leppera…Niczego się nie uczą.

W gdańskich wyborach ostatecznie wystartuje troje kandydatów. Oprócz Aleksandry Dulkiewicz będą to znany tropiciel mafii, służb i lóż Grzegorz Braun oraz Marek Skiba. Faworyt jest jeden, a cud raczej się nie zdarzy.

Platforma wymyśliła dziewięciodniowe święto „Dni wolności”, dniach 2-10 czerwca tego roku. Czterdzieści lat temu w tych dniach odbył a się pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Ojczyzny. Ta pielgrzymka, podczas której padły słowa „Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!”. Ale przy okazji mamy również uczcić okrągłe rocznice obrad Okrągłego Mebla, pierwszego powstania śląskiego, agresji Niemiec i ZSRR na Polskę, unii lubelskiej, wyborów czerwcowych i wejścia do NATO. A może przy okazji 65 urodziny Ola Kwaśniewskiego? Niestety projekt nie przewiduje, że będą to dni wolne od pracy. Po co wiec mi takie święta?

Swoją droga chciałbym zobaczyć minę posłanki Szajbus, gdy każe im się czcić rocznicę pielgrzymki watykańskiego okupanta.

Bierdoń oświadczył, że jako przyszły premier widzi możliwość współpracy z Platformą. Widzi dla niego tekę ministra spraw wewnętrznych. Mam nadzieję, że Robcio nie pozabija się z Ryśkiem o stołek premiera. Żal byłoby tracić, któregoś z tych wybitnych mężów stanu.

Za to Grzechu, gdy zostanie premierem będzie powoływał komisję śledczą w sprawie Srebrnej. Zapewne tak samo, jak PiS rozliczy aferzystów z Platformy po wyborach. Mam nadzieję, ż eniedługo ujrzymy audyt.

Żartowałem.

Tomcio Lis wymyślił „Wielka Wspólnotę Ludzi Krystalicznie Uczciwych”. Będą ich wybierać ci, których nie zdążył zbanować na Tweeterze. On sam zaproponował: Wojtusia Czuchowskiego, Pawła Wrońskiego (obaj GóWno) oraz Eliza Michalik (znana plagiatorka). Strach pomyśleć kto do nich dołączy. Marcin P.? Boguś Bagsik i Andrzej Gąsiorowski? Lech Grobelny nie dożył czasów gdy mógłby być uznany za „krystalicznie uczciwego”.

Na koniec trochę optymizmu w tym smutnym świecie. Kuba Błaszczykowski wrócił do Wisły Kraków. Co ciekawsze będzie tam zarabiał 500 złotych netto (najmniej, ile może zarabiać profesjonalny piłkarz), które przeznaczy na bilety na mecze Wisły dla dzieci z Domów Dziecka. Można jednak zrobić coś wielkiego nie robiąc wokół siebie atencji? Wszystkim nam życzę więcej takich ludzi wokół.

wtorek, 05 luty 2019 22:55

5 lutego 2019 roku

Jest afera, bo „Wiadomości” ujawniły dane dziczy plującej na Ogórek. Nawet sam niedorzecznik Bodnar się zainteresował. Ten sam, który nie interesuje się tym, że Ośrodek Monitorowania należący do tego skazanego oszusta robi dokładnie to samo. Kolejny raz powtarzam: nie czyny są ważne, a ich sprawcy.

Pominę łaskawie, że UBywatele sami się tym chwalą. Dlatego to reklama, nie ujawnianie.

Oczywiście nie byłoby całej afery gdyby łaskawie Jojo pozwalał interweniować „tym co zawsze”.

Ujawniono kolejną taśmę Kaczafiego. Tym razem bez Kaczafiego, za to z Austriakiem i szefem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Wyszło, że Austriak proponuje łapówkę, a urzędnik nie chciał jej przyjąć. Skandal! Za złotych czasów demokracji taka sytuacja nie mogłaby mieć miejsca.

CBA me sprawdzi oświadczenia majątkowego Kaczafiego, gdyż nie znajduje na to uzasadnienia. Borysowi Budce włosy dęba stanęły. A Kierwiński jest oburzony…

Wynalazek Biedronia ma już 14% poparcia w sondażach. Gawkowski twierdzi, że za kilka tygodni mogą przegonić platformę! Nie wątpię, bo sondażowo było i tak:

nowoczesna2015

„Polski JFK”, „przyszły premier” – takie opinie o Ryśku padały. Skończyło się bardziej niż żenująco.

Podli kapitaliści z OPZZ wywali z roboty Szumiego. Szumi nie rozumi jak to się stało i dlaczego, faktem jest, że w końcu będzie mógł zacząć życz jak na ideowego lewaka przystało. Może nawet do squotu się przeniesie? Ma jeszcze pozwy na 220 tysięcy złotych. Ale przecież Nowośmieszni i Mati Kijowski udowadniają, że niczego płacić nie trzeba.

Niemiecki szef transportu zaapelował do władz miast o rezygnację z planów wprowadzenia zakazu wjazdów dla samochodów z silnikiem diesla. Nie żeby nagle się opamiętał, ale boi się protestów ich wścieli, które – na razie dość symbolicznie – już się rozpoczęły. Chłop zwyczajnie trzęsie portkami przed niemiecką wersją „żółtych kamizelek”. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że nawet praworządni Niemcy mają dość obecnej polityki, tworzonej przez motłoch’68.

wtorek, 29 styczeń 2019 23:00

29 stycznia 2019 roku

I oto jest dzień, w którym bomba ujawniona przez GóWno wykończyć miała Kaczafiego i jego partię. Cała prawa strona miała się po ujawnieniu „taśm Kaczafiego” nie pozbierać. I zaiste tak się stało. Do tej pory większość z nas nie może pozbierać się ze śmiechu. Z wielkiej afery wyszła genialna laurka dla Kaczafiego, który nagle objawił się jako biznesmen, który w realiach finansowych orientuje się lepiej niż najwybitniejszy polski ekonomista, rodzimy JFK oraz przyszły premier… a przepraszam. To wszystko się mocno zdezaktualizowało. W to, że to przedstawia sobą więcej niż komedię wierzą już tylko gówniani funkcjonariusze. Nawet usiłowali wyjaśnić jak rozumieć to co mówi Kaczafi:

tasmy kaczafiego

Ten bezczelny żoliborski kurdupel chciał faktur za wykonanie usługi żeby było legalnie. Rozumiecie? Chciał faktur! Jakby nie mógł przyjąć zegarka – którego zresztą nikt mu nie proponował. Miała być bomba, a wyszło pierdnięcie komara. Jak zwykle. A nie przepraszam… Kaczafi tam klnie! Mówi „Ja cię nie mogę” w stosunku do spodni tłumaczki.

Chociaż ekipa z Czerskiej tłumaczy, że najważniejsze jest to, że udało się nagrać prezesa. Bo to, że to nie są nielegalne podsłuchy jak w przypadku Sowy tego tłumaczyć Wam nie muszę. To jest inna sytuacja! Jak zawsze w takich sytuacjach – po obu stronach zresztą.

Dlatego też nie znajduje sensu w dalszym opisywaniu tego czegoś. Ale na miejscu naciągniętych na cyfrową prenumeratę wytoczył bym Agorze proces o wyłudzenie.

A niejaki Lis zachęcał jeszcze żeby przy okazji wizyty w kiosku po GóWno kupić jego gadzinówkę z jego książką. Wybaczcie, ale nie kupiłem.

Soros do spółki z Agorą ma przejąć Radio Zet. Wielkiej różnicy nie będzie, ale jednak już wolałbym Karnowskich. Chciałem napisać, że najbardziej jednak chciałbym koncesję dla Radia Wnet, ale okazało się, że w Warszawie (87,8 FM) i Krakowie (95,2 FM) nadają.

W wyborach na prezydenta Gdańska udział weźmie ośmioro kandydatów. Siedmiu nie ma żadnych szans. Co więcej uważam, że wnuk Pani Walentynowicz kompromituje swoją babcię. I bynajmniej nie chodzi o kandydowanie w wyborach, a o całokształt twórczości.

W cieniu taśm Kaczafiego CBA zatrzymał byłego szefa Lotosu oraz trzy inne osoby. Chodzi o fikcyjne umowy za usługi doradcze. W sumie nic nowego taka faktura. Jeden z zatrzymanych ściśle współpracował ze Sławkiem Zegarmistrzem kiedyś. Ale pamiętajcie, że Kaczafi tez chciał fakturę!

Sąd odrzucił pozew Ryśka i Kaśki Lubnauer przeciwko komendantowi stołecznemu policji. Chodziło o słynne inwigilowanie i naruszenie ich dóbr osobistych. Są orzekł, że nic takiego nie miało miejsca. Rysiek, to ty się może zastanów czy chcesz w prokuraturze składać doniesienie na Kaczafiego za podstawę biorąc taśmy… Tak, on ma taki pomysł. Choć z drugiej strony Rychu jest żywym przykładem, że można się nie uczyć na własnych błędach. Szczury w laboratoriach się uczą, Rysiek nie.

Mam tylko nadzieję, że mnie szczury nie zaskarżą za takie porównanie. Niby na korzyść dla nich, ale jednak rywal wybitnie słaby. Już nawet nie chodzi o sąd. Mogę skończyć jak Popiel. Chociaż jego to chyba zeżarły myszy, ale co jeśli szczury mają licencję?

Prokuratura w Katowicach odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie korupcji politycznej radnego Kałuży. Prokuratorzy nie dopatrzyli się w jego zmianie barw klubowych znamion przestępstwa. Czyli zasadniczo postanowiła to, o czym wszyscy wiedzieli od początku. Dobrze, prawie wszyscy – wybitny prawnik Borys Budka twierdził co innego. Pewnie spisek, jak zwykle.

Krzysztof Piątek strzelił dwie pierwsze bramki w barwach AC Milan. Niby Milan to już nie to samo, podobnie jak Serie A, ale jednak to nie to samo co Genoa.

poniedziałek, 28 styczeń 2019 21:43

28 stycznia 2018 roku

Nie było mnie trochę z przyczyn nie do końca zależnych ode mnie. Bywa. Miałem zacząć od naftaliny, przeżywaniu żałoby lub kompletnej nieznajomości prawa przez posłów, ale bladym świtem gruchnęła wieść…

Wieść, która jasno mówi, że Bartłomiej M. – od nazwiska którego wzięli się Misiewicze oraz Mariusz Antoni K. (zbieżność nazwisk z koordynatorem służb specjalnych – Mariuszem Kamińskim – przypadkowa), zostali rano zatrzymani przez pisowskich siepaczy z CBA. Oprócz nich zatrzymano jeszcze cztery osoby. Zarzuty? „Powoływanie się na wpływy i czerpanie z tego korzyści materialnych”. Nawet takich ludzi jak Bartłomiej nie uszanują…

Na jutro GóWno zapowiada sensację, która zniszczy PiS i Kaczafiego. Bogusław Wołoszański zrobił mniej odcinków „Sensacji XX wieku” niż było odcinków serialu „zniszczymy PiS i Kaczafiego”. Tym razem mają to być taśmy z nagraniami rozmów dotyczących spółki „Srebrna”. Serio? Taśmy? Nudne to już i zapewne skończy się kolejnym kapiszonem, który zmieni… kompletnie nic. Za to dowiedzie, że Polską nie rządzi żaden PiS, ani żadna PO tylko służby, których nie należy dekomunizować, reformować, ani nie robić z nimi kompletnie nic.

Ewcia Kopacz oświadczyła, że czuć nas naftaliną. Przynajmniej moli nie mamy i poznajemy się patrząc w lustro, bo patrząc na Ewkę sprzed lat kilku mam wątpliwości czy ona siebie poznaje.

Grzechu Schetyna z kolei oświadczył, że nie wyrzucił Adamowicza z Platformy i wystawił Bolka-juniora jako kandydata na prezydenta Gdańska, gdyż wiedział, że ten pierwszy będzie ofiara politycznej zemsty. Jestem gotów założyć się o piwo „Królewskie”, że on wierzy w ten makabryczny żart o tym, iż Hitler (pozdro JKM!) budował obozy koncentracyjne żeby chronić Żydów przed Polakami.

A skoro jesteśmy przy obozach to w czasie uroczystości z okazji wyzwolenia KL Auschwitz odbył się „antysemicki marsz prowadzony przez Piotra Rybaka”. Opozycja grzmi pytając dlaczego „Państwo PiS” na to pozwoliło, kompletnie ignorując fakt, że zgodę na marsz wydał prezydent miasta Oświęcim. Z Platformy Obywatelskiej. Oczywiście środowiska narodowe powinny Rybaka wykopać. Natomiast różnie o jego manifestacji piszą… Opozycja pisze o antysemickim marszu, ale pojawiają się też łosy o marszu rodzin ofiar, które nie zostały wpuszczone na uroczystości z uwagi na posiadanie polskich flag. Jak było naprawdę? A kogo w 2019 roku obchodzi prawda? Ważne żeby się z głównym przekazem „naszej” strony zgadzało.

Wdowa po Pawła Adamowiczu odbywa tourne po mediach. W zasadzie, w żenadzie, przebiła już Justynę Żyłę. Czyżby rozpaczliwie walczyła o immunitet? Że nie można oceniać? Ciekawe, bo „wdowy smoleńskie” jak najbardziej można.

Mati Morawiecki przy okazji uroczystości w Auschwitz powiedział: „Tej zagłady, która szła wtedy, nie zrobili żadni naziści, tylko zrobiły ją Niemcy hitlerowskie”. Ależ histeria rozpętała się na GóWnopodobnych portalach. Że jak tak można, że dlaczego pisowski premier zrzuca winę na wszystkich Niemców, że Niemcy powinni sankcje wprowadzić i tak dalej, i tak dalej… Biorąc pod uwagę, że nawet niemiecki ambasador pisał o „niemieckiej odpowiedzialności” za tworzenie obozów to zdaje się, że oszalałe kodziarstwo chce być bardziej niemiecki niż sami Niemcy. Jakże oni musza się nienawidzić za bycie Polakami… Ale żeby uświadomić im jak było (nie, nie wierzę w to co piszę) trzy zdjęcia:

tylkodlaniemców

tylkodlaniemcow2

niemcy plac wawa

Nawet oni pisali o Niemcach… Jak więc było?

Piotr Gliński walnął focha, bo Robert Mazurek zadał mu za trudne pytanie. I to nie Mazurek tu wyszedł na idiotę…

Na koniec poważne tematy.

Pierwszy to szokujące odkrycie naukowców. Koty mordują inne zwierzęta. Zwłaszcza te ze wsi. Rocznie to jest ok. 631 mln ssaków i niemal 144 mln ptaków. Naukowcy alarmują, że jest to zagrożenie. A naukowcy to nie wiedzą, że kot jest drapieżnikiem i jako taki poluje? Co gorsza przynosi to potem do domu i rzuca osobie, która uzna za najważniejsza pod nogi. Pół biedy jak to jest martwa mysz. Gorzej gdy to półżywy wróbel… Tak szanowni naukowcy działa natura. I nie, koty nie noszą na łapkach opasek ze swastykami. One tak już mają. Mój właśnie siedzi i patrzy jak zawsze. Z pogardą.

Grażyna Wolszczak wygrała proces z Rzeczpospolitą o smog. Mamy zapłacić 5 tysięcy złotych na jakąś tam fundację. Po wyroku zapomniana aktorka wsiadła do swojego volvo z silnikiem diesla i pojechała zapalić papierosa. Świat uratowany.

Zwolennicy teorii płaskiej Ziemi organizują rejs na krawędź dysku celem udowodnienia prawdziwości swojej teorii. Cóż, jak już dopłyniecie pozdrówcie niezwyciężone armie Wielkiej Lechii (chociaż ostatnio chyba pisownia przeszła w Lehji czy jakoś tak).

środa, 09 styczeń 2019 22:28

9 stycznia 2019 roku

Dzisiaj cały dzień nurtuje mnie jedna kwestia. Ile maili, wiadomości i komentarzy hejtujących ją, jej zarobki w NBP i sprzedanie się PiS dostała w ostatnich dniach dziennikarka Martyna Wojciechowska? Bo, że takie cuda mają miejsca jestem pewny. Kwestia skali.

Rosati już zdążył donieść do Brukseli w sprawie odstrzału dzików. Zapomniał tylko zająknąć się o Niemcach, którzy w zeszłym roku odstrzelili ponad 800 tys. tych zwierząt. Ale przyznać trzeba, że Niemcy w masowym pozbywaniu się niechcianych osobników zawsze mieli rozmach.

Przed Sejmem odbył się cyrk w sprawie dzików. Był Kudłaty (nie) z KOD i opozycja. Halicki stwierdził między innymi, że ”zagrożeniem są ludzie nie dziki”. Jędruś, więc weźcie i ich wybijcie. Możecie zacząć od siebie. Wszyscy na tym zyskają.

Jak wiadomo Kaczafi spotkał się z wicepremierem Włoch Matteo Salvinim. I w tym miejscu rozpoczyna się histeria. Grzechu nazwał to spotkanie „absurdalnym i szokującym”. Według mojej ulubionej gazety jest to „gwóźdź do trumny PiS”. Niestety w tej trumnie nie ma już miejsca na gwoździe.

Pomyślmy – prezes partii rządzącej kraju członkowskiego Unii Europejskiej spotyka się z wicepremierem kraju członkowskiego Unii Europejskiej. Obaj swoje obecne stanowiska zawdzięczają wyborcom. Wyjaśnij mi Grzesiu proszę co jest w tym bardziej szokującego niż spotkanie szefów partii opozycyjnych z kanclerz Niemiec w jej ambasadzie. Chociaż nie tłumacz. Preferuję jednak proste i logiczne odpowiedzi.

Grzechu widzi w tym potkaniu Polexit, a gamoń w pomarańczowych okularach, znany jako Bolek, widzi w tym wręcz pakt Ribbentrop-Mołotow. Podchwycił to Sławek Nitras. Fajne ma Sławcio wzorce intelektualne. Ale wybaczmy mu – on w sumie tylko zamiata ulice. W sumei śmiesznie by było jakby o tym Włochom napisać…

Rafcio Czaskowski popiera dekomunizację ulic w Warszawie, dlatego przywróci starą nazwę Al. Armii Ludowej, a jednocześnie uważa, że Lech Kaczyński zasługuje na swoja ulice w Warszawie. Że on się w tej wyższej logice nie pogubi…

Wyciekł list ambasador USA Georgette Mosbacher do ministra infrastruktury. O ile list jest autentyczny to pani ambasador żąda w nim zaprzestania prac nad ustawą, która zamknie polski rynek dla firm typu Uber i jemu podobnych. „Nie mogę zrozumieć, dlaczego Polska rozważa taki krok: zakaz działalności na polskim rynku dla jednej z największych firm technologicznych spowoduje, bez wątpienia, mrożący efekt na przyszłe inwestycje w tym sektorze” pisze Mosbacher. Cóż, jak widać państwo polskie po raz kolejny wstało z kolan… Tylko po tylu próbach wstawania mogłoby w końcu wyleźć spod stołu…

Tymczasem Norwegowie protestują domagając się od rządu zgody na… odstrzał wilków. Mimo, że rząd wydał zgodę na odstrzał 29 osobników z populacji liczącej 115. Argumentem jest to, że niemal codziennie ofiarami wilków padają zwierzęta pastwiskowe. W zeszłym roku w ten sposób zginęło za ich sprawą ok. 600 owiec. Co to w ogóle za liczby są żeby się nimi zajmować? Może by im parę dzików podesłać

poniedziałek, 10 grudzień 2018 22:07

10 grudnia 2018 roku

Zmarła Joanna Szczypińska – posłanka PiS. Niech spoczywa w pokoju. Trzeba przyznać, że chyba wszyscy politycy zachowali się godnie, składając kondolencję. Natomiast komentarze były pełne kodziarskiej mowy miłości. Cóż, nawet to już nie dziwi.

W sobotę odbyła się konwencja programowa Razem, czy tam Teraz. Tego nowego tworu Ryśka w każdym razie. Czegoż to Rychu i Aśki nie mają w programie? Związki partnerskie, likwidacja KRUS i przywilejów emerytalnych, reforma 500+, obniżenie podatków, przywrócenie handlu w niedzielę, prywatyzację wszystkiego, a za rok zgłosi akces do strefy Euro… Mam dziwne wrażenie, że za rok to Rychu będzie mógł zgłosić co najwyżej się do pośredniaka. Jedną umiejętność zdecydowanie posiada. Iwona Hartwich twierdzi, że umie dmuchać materace… Ale żeby tak brutalnie o Joannie?

Mały wódz Wielki Otua udzielił wywiadu Radiu Zet. To już samo w sobie jest śmieszne. Potem będzie. A przecież mówił. Raczył stwierdzić więc, że prezydent Duda nie powinien lecieć na pogrzeb Busha, bo go nie znał. Powinien za to poprosić Wielkiego Otuę żeby to on reprezentował Polskę. Widać pięć lat prezydentury i kilkadziesiąt bywania na salonach nie oznacza, że ma jakiekolwiek pojęcie o protokole dyplomatycznym. A co swoje koszulki stwierdził, że „tam pogrzeby są weselsze” i ni była ona nietaktem. Pewnie ma rację. Wszyscy goście zatańczyli z Bushem, a na koniec Bolesław odśpiewał „Hej sokoły” i „Komu dzwonią…”.

Kaczafiemu mało destabilizacji Ziemi. Postanowił zbrukać również marsjańska demokrację.

flaga mars

To w tym czerwonym to Polska flaga umieszczona na zewnętrznej powłoce lądownika Mars InSight. Teraz zapewne wprowadzi dyktaturę na Marsie. Może trzeba tam wysłać UBywateli dla ratowania demokracji?

Timmermans niestety raczej nie poleci. Na kongresie Partii Europejskich Socjalistów raczył zapewnić, że nigdy nie opuści narodu polskiego w jego walce o demokrację i wolność oraz, że zwyciężą również na Węgrzech. Cóż, można przypomnieć tylko słowa kardynała Richelieu „strzeż mnie Boże od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam”.

Parlament Europejski odrzucił wniosek frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, złożony przez europosła Ryszarda Czarneckiego, o przeprowadzenie debaty na temat sytuacji we Francji. Bo jak wiadomo we Francji nic się nie dzieje. Parlament będzie debatował za to o sytuacji w Czechach. Nie pytajcie mnie co się dzieje u naszych południowych sąsiadów, bo nie wiem. Może z Niemcami w hokeja wygrali?

Róża Thun von Schlezwig-Holstain und Coś Tam zastanawia się czy w Polsce na ulice wyjdą “żółte kamizelki” gdy podrożeje prąd. Różyczko, może wyjaśnisz dlaczego ten prąd podrożeje? I nie zapominaj jak było, gdy chcieliście na polski grunt przenieść „Ruch oburzonych”. Było wiele śmiechu, choć GóWno zrobiło z tego pełna grozy relację.

Przy okazji przypomniał o sobie Misio Szczerba, który ma wyrobione zdanie o brutalności policji: „Wiem o sprawie protestów Żółtych Kamizelek we Francji, ale nie porównuję ich z brutalnością polskiej policji, która bardzo często działa na polityczne zamówienie”. Masz na myśli – o rozumosceptyczny pośle - Marsze Niepodległości z lat 2010-2014?

TSUE wydało wyrok na mocy którego Wielka Brytania sama może zrezygnować z Brexitu, bez zgody pozostałych państw członkowskich. Czyżby cała akcja miała zostać odwołana?

Według „Wprost” Hanka Gronkiewicz-Waltz będzie się ubiegała o mandat senatora w najbliższych wyborach. Pierwsze co to u mnie wywołało to śmiech. Potem sobie uświadomiłem, że będzie kandydować z okręgu warszawskiego, a tutaj zagłosowali by nawet na wiadro, byleby nie było z PiS. Smutno mi Boże…

piątek, 07 grudzień 2018 23:47

7 grudnia 2018 roku

Na początku musze wrócić do wczorajszego wyroku w sprawie Bolek vs Kaczafi. Mały Wódz Wielki Otua poczuł się zakłopotany przez sąd, bo ten bezczelnie chciał dowodów na ględzenie elektryka. A przecież on głosi prawdy objawione. Czy ktoś prosił Jezusa o dowód na przemiany wodę w wino? Nie – zwyczajnie to wino wychlali. Dlaczego wiec Otua ma być traktowany inaczej?

Kaczafi przemówił na wyjazdowym posiedzeniu klubu parlamentarnego PiS w Jachrance (swoją drogą to daleko nie pojechali). Mówił dużo tego samego co przez ostatnie lata. Gadają i gadają, a cele wciąż puste, aferzyści nie wiszą… Do dupy taka dyktatura.

Małgorzata Sipko – pani naczelnik Urzędu Skarbowego w Bartoszycach – która zasłynęła z tego, że ścigała mechanika, bo zmienił jej żarówkę została wywalona na zbitą twarz przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Słusznie, pytanie tylko czy zostanie obciążona kosztami sadowymi, które zdążyła wygenerować? I pytanie drugie – czy decyzja ta wpłynie jakoś na inne Urzędy Skarbowe i przestaną zachowywać się jak oszalałe UB?

Kaśka Lubnauer oświadczyła, że długi Nowośmiesznej przejdą na skarb państwa. A niby dlaczego za nieudolność tej partyjki mamy płacić wszyscy? W końcu ma chyba jakiś zarząd, przewodniczącą i zbieraninę zwaną członkami?

Parówki piszą o „dziwnym zachowaniu prawicowych mediów”, które nie zauważył przyjazdu Tuska na jubileusz 50-lecia pracy Andrzeja Seweryna. Żeby uspokoić trochę parówki musze to napisać. Ludzie, Tusk przyjechał, chowajcie portfele, bo ukradnie to czego Mati nie zabrał! Mam nadzieję, że teraz Aleksandra Goraz będzie mogła spokojnie spać.

Marszałek Tyszka doprowadzała dzisiaj do szału posłów klubu POKO, mówiąc o nich „poseł klubu POPKO, a nie – jak sobie życzyli – PeOKaO. Przyznać trzeba, ze trolling bardzo udany. Choć w sumie jakby to rozdzielić byłoby PO KO. KO… hm…

O tym, że Biedroń „tworzy” partię wiemy. Ale tym, że ma już nazwę Robcio się nie chwali. W końcu nie pasuje to do jego ględzenia o tym, że „słucha ludzi i dopiero potem stworzy”. Partia „Kocham Polskę” została zarejestrowana pod koniec czerwca. Taką to nową jakośc w polityce Robcio nam proponuje.

W Islandii afera, bo wypłynęły taśmy z nagraniami polityków, jak brzydko mówią o swoich koleżankach. Na przykład „Wypierdolić tę głupią dziwkę. Właśnie to powinniśmy zrobić! Po co ją trzymamy? Oszaleję”. Też mi afera. Wystarczy powiedzieć, że to prywatne spotkanie, a nagranie jest nielegalne i po krzyku. Poza tym pan polityk jakby nieco Oxfordem pojechał…

Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał w piątek wyroki WSA o uchyleniu ponad 40 zarządzeń wojewody zmieniających nazwy ulic w Warszawie, które wymusiła ustawa dekomunizacyjna. Część narodu zakrzyknęła „wspaniale, nie będzie ulicy Kaczyńskiego!” kompletnie nie zwracając uwagi, że będzie Aleja Armii Ludowej. Ale akurat oni wolę tę przybudówkę PPR od Kaczyńskiego. A większość Warszawiaków? Dostaje szału, bo znowu będą się przeprowadzać nie ruszając się z miejsca. Tak jak kiedyś ci z Katowic przenieśli się do Stalinogrodu i z powrotem. I tylko Ziutkowi Balcerkowi taki numer się nie udał…

Strona 1 z 9