Przeczytaj u nas o temacie: Unia

wtorek, 09 luty 2021 22:37

9 lutego 2021 roku

Parę dni temu niejaki Josep Borell pojechał do Moskwy. Zapewne nazwisko nikomu nic nie mówi, więc wyjaśniam, że to szef unijnej dyplomacji. Twardy niczym Roman Bratny. O Nawalnym? Ani słowa. Reakcja na wydalenie unijnych dyplomatów? Brak. Jakieś słowo o wizycie Rosji na Ukrainie? Skądże! Za to pełne poparcie dla szczepionki Sputnik i zapewnianie, ze żadnych sankcji ni będzie. Dlatego właśnie estoński europoseł Riho Terras uznał tę wizytę za upokarzająca i niszczącą reputacje Unii (haha). Zaczął zbierać wśród innych nierobów podpisy pod wnioskiem o odwołanie twardziela. Do tej pory podpisało ją 80 europosłów – w tym 24 z Polski – zarówno z PiS jak i z PO. Problem jest taki, że ma on pełne poparcie Ursuli von der Leyen. To tyle w kwestii twardej polityki.

Tymczasem w Wielkim Imperium największym problemem stało się to, że Czarnek spotkał się z przedstawicielami Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski, więc z pewnością będzie matura z religii. Oczywiście w fakt obowiązkowej matury z religii są w stanie uwierzyć tylko wyborcy Lewicy, a jeśli chodzi o przedmiot dodatkowy to religia niewiele się w tym zakresie różni od kaszubskiego czy historii sztuki.

Jak ogłosił minister Pinky od zdrowia w zeszłym tygodniu w Polsce więcej ludzi zachorowało na grypę niż na covid. Nie wiedziałem, że jeszcze taka choroba jak grypa istnieje… Chociaż z drugiej strony, to jest szansa na lockdown z powodu grypy! Koniecznie trzeba wszystko zamknąć, w końcu to jedyna szansa na ratunek.

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok na mocy którego towarzyszka Engelking i towarzysz Grabowski musza przeprosić Filomenę Leszczyńską za pomyje wylane na jej stryja w paszkwilu obojga „Dalej jest noc”, w której opisują losy Żydów w okupowanej Polsce. Oczywiście to Polacy są tam xli. TVN określił „autorów” jako badaczy holokaustu… A ja jestem w związku z tym zawodowym analitykiem sytuacji politycznej.

Polskie media protestują przeciwko planom Vateusza wprowadzenia opłaty za reklamy. Oczywiście to nie podatek – w końcu Vateusz ich nie wprowadza. To jedynie opłata motywowana „długofalowymi konsekwencjami pojawienia się i rozprzestrzeniania się wirusa SARS CoV-2 oraz jego wpływem na zdrowie”. Co ma reklama do Covida? To tylko Vateusz może wyjaśnić. Albo nie…

Zgadnijcie kto to napisał: „Zachęcam Was do solidarnej Walki ja nie ustąpię. Pierwsza moja propozycja stwórzmy listę największych szatanów, perfidnych kłamców. Ja zaczynam, uzupełnijcie:
1]. Cenckiewicz 2]. Michalkiewicz 3] .Kaczyński 4]. Rydzyk.5] .Braun 6]. Ziemkiewicz 7]. Korwin Mike.8].Kurski.9]. Macierewicz. 10]. Morawiecki 11]. Ziobro 12]. Duda.
Listę tą uzupełnianą z dobrym ostrzegawczym i i formującym tekstem ogłaszamy gdzie tylko możliwe”. Nagród nie będzie, bo każdy wie, że to Bolesław Wiecznie Walczący Megaloman. Także wygaszamy Lempart, reaktywujemy Bolka, który stanie na czele milionów. Tyle, że te miliony sa jak niemieckie armie, którymi kierował Hitler w 1945. Nie istnieją.

Nuda dziś jednak…

wtorek, 19 styczeń 2021 23:57

19 stycznia 2021 roku

Prokuratorzy płaczą. Płaczą, bo się ich przenosi do pracy w miejsca oddalone od miejsc zamieszkania nawet o 300 kilometrów. Podobno, dlatego, że byli nieprzychylni PiS i samemu Zbychowi. I zapewne stwierdziłby, że to skandal, bo zaiste takie przeniesienie z dnia na dzień nie jest niczym normalnym. Problem polega na tym, że ciężko mi współczuć, skoro przez ostatnie trzydzieści lat słyszałem od wielu przedstawiali elyty, że czas się przystosować i stać bardziej mobilnym… Także żal mam umiarkowany. Choć burdel zapowiada się wielki.

Dzień przed zaprzysiężeniem Joe Bidena na prezydenta USA przed siedzibą Sejmiku Wielkopolskiego można zobaczyć coś takiego:

biden poznań

Mam dziwne rażenie, że Poznań swoją lemingowatością prześcignął Warszawę. A nie jest to proste. Ciekawe czy jutro puszczą zwierzy ratuszowej Hymn USA w wykonaniu słynnego tenora Enrico Palazzo.

Unia wymyślił, że oprócz cen paliw na stacjach benzynowych powinien być wyświetlany również koszt przejechania 100 kilometrów na danym paliwie. Mają być podane średnie koszty przejechania tego dystansu z trzech najczęściej kupowanych samochodów w ubiegłym roku. Póki co nie zastąpi to wyświetlania normalnej ceny, ale w przyszłości kto wie? W końcu to Unia, a jej biurokraci z nudów każda głupotę są w stanie wymyślić. Podobno jest to po to, aby pokazać jak bardzo tani jest jeździć samochodami elektrycznymi. Wspaniale. Ale osobiście wolę przejechać 400 kilometrów bez wymuszonego, długiego postoju na ładowanie.

Marek Suski wymyślił, że włamanie na jego konto twitterowe to element wojny hybrydowej. Ma to sens. W czasie wojny najpierw eliminuje się najcenniejsze dla społeczeństwa jednostki… Przyszły prezydent z pewnością do takich należy.

Angole znowu to zrobili… Odłączyli człowieka od aparatury podtrzymującej życie wbrew woli rodziny. Nie zgodzili się też na przewiezienie chorego Polaka do Polski, gdzie opiekę zaoferowała Klinika Budzik (robiąca dobrą robotę swoją drogą). Umotywowali to… zagrożeniem dla życia chorego. Jakiś sens? Przecież tylko faszysta może oczekiwać w roku 2021 sensu i poszanowania dla życia… Mam rażenie, że chodzi o pokazanie, że leczymy tylko potrzebnych. To już było…

Pamiętacie jak w Złotych Czasach Demokracji, czyli w roku 2014 ABW wjechało do „Wprost” i szarpało się z dziennikarzami, aby odebrać im nośniki gdzie były wszystkie dane dotyczące rozmów u Sowy? To sąd podtrzymał wyrok dla Michała Majewskiego, ówczesnego dziennikarza „Wprost”, który przeszkadza funkcjonariuszom zabrać nośniki. Został ukarany grzywną 18 tysięcy złotych. Wolne sądy i reforma sądów w praktyce. Tradycyjnego oburzenia Myszki Agresorki nie stwierdzono.

Niemcy będą zamykać obywateli notorycznie łamiących lockdown w obozach… Póki co w wydzielonych strefach obozów dla „uchodźców”, ale od czegoś trzeba zacząć. Historia pokazuje, że akurat ten pomysł potrafią rozwijać.

 

czwartek, 14 styczeń 2021 23:53

14 stycznia 2021 roku

Polski Związek Narciarski potwierdził, że pani Emilewicz jest tępą dzidą. Jej i synów jazda na nartach pokazuje również jak bardzo odbija władzy w drugiej kadencji. Oczywiście dymisji nienależny się spodziewać (ok, jest szeregową posłanką, nie ma z czego się dymisjonować - dzięki za zwrócenie uwagi), ale być może zostanie zawieszona w klubie PiS. A my? Po raz kolejny mamy dowód, ze jesteśmy tłumem nie elytom. Im wolno więcej.

A skoro jesteśmy już przy najstraszniejszej chorobie w dziejach świata to RMF.FM podaje, że od 1 lutego może zacząć się luzowanie obostrzeń. Jako pierwsze mają być otwarte galerie handlowe. Dlaczego wirus jest mniej groźny w zatłoczonych galeriach niż w obiektach sportowych? Prawdopodobnie Pinky z Vateuszem opublikują raport na ten temat. Zapewne dwa dni po opublikowaniu audytu rządów PO-PSL.

Jak pewnie wiecie w Bytomiu 15-latek zabił 13-latkę, która była z nim w ciąży. Tragedia i dramat o których zwykle nie piszę, bo to bardzo ciężkie tematy i nie ma co robić na tym polityki. To jest oczywiste dla każdego przyzwoitego człowieka. Jednak jeden z najbardziej patologicznych, nienawidzących wszystkiego co polskie polityków od Biedronia skomentował to tak:

kohut

Jak widać jego nienawiść do przyzwoitości i godności ludzkiej jest tak wielka, że jest gotów uprawiać nekrofilę byleby udowodnić, że jest chujem. Aczkolwiek uprawianie polityki na grobie dziecka przekracza jakiekolwiek granice skurwysyństwa. Nazwałbym to inaczej, ale to zwykłe skurwysyństwo.

Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności stwierdził, że można bezpiecznie spożywać larwy mącznika młynarka. Według nich robaki, spożywane w całości lub w postaci sproszkowanej, są bogatą w białko przekąską lub składnikiem innych pokarmów. Zdaje się, że ktoś przygotowuje nas na 894 falę koronawirusa… Jak wygląda taka larwa poszukajcie sobie. Nie wrzucę, bo jej piękno jest bardzo dyskretne…

Osobnicy określani jako „widzowie” żądają usunięcia sceny z Donaldem Trumpem z filmu „Kevin sam w Nowym Jorku”. Podobno poparł ich sam Macauley Culkin. Tym akurat nie ma co się przejmować, za działkę zrobi wszystko. To co się dzieje na świecie to potężna patologia… Problem jest tylko taki, że w dzisiejszych czasach z byłego prezydenta USA nie da się zrobić Bolesława Zapomnianego – taka legenda o okrutnym polskim królu rzekomo panującym w latach 1034–1038 (4 lata, przypadek?), który został wykreślony z kronik za okrucieństwa, których się dopuścił… A może jednak da się to zrobić i trzeciej dekadzie XXI wieku?

W Polsce ukaże się znana książka pewnego austriackiego malarza. Będzie opatrzona krytycznym komentarzem, nie będzie jej reklamy i będzie dość droga. Od siebie dodam, że nikt normalny nie strawi tego bełkotu i nazistą po lekturze tego „”dzieła” nie zostanie. Niemniej przyznać trzeba, że dla historyków jest to ważna książka. I tylko dla nich, osobiście poczytam co innego.

Na koniec coś co mnie irytuje niesamowicie, a co zapewne śledzący mnie na Twitterze zauważyli. Kamil Durczok jako moralista i sumienie narodu… W dodatku z bezwarunkowym poparciem postępowców. Typ za sobą molestowanie, upierdolony stół, wypadek po pijaku i oskarżenia o fałszowanie dokumentów. Powinien zostać sTrumpowany, ale robi za autorytet. Takie rzeczy tylko w Okrągłomeblówce….

Podobno w dużej części Warszawy w mieszkaniach będzie podobna temperatura jak na zewnątrz, bo elektrociepłownia się popsuła. Czy już czas nadać przydomek prezydentowi stolicy? Rafau Pechowiec czy Rafau Jonasz?

wtorek, 05 styczeń 2021 23:27

5 stycznia 2021 roku

Trzecia Osoba w Państwie wylicza, że możliwe jest szczepienia na covid około miliona osób tygodniowo. Teoretycznie owszem to jest możliwe, gdyby nie kompletny paraliż służby zdrowia (opracowywany solidarnie przez ostatnie 30 lat) i ograniczenia Unijne dotyczące dostaw szczepionki (tutaj akurat nie krytykuję – inaczej już dawno wszystkie przechwyciliby Niemcy i Francuzi). Co ciekawe za przykład podawany jest Izrael, który zaszczepił już większość populacji, a nie Francja, która do wczoraj zaszczepiła… 500 osób. Niemcy zresztą odniosły podobny sukces. Czyżby opozycja sugerowała, że państwa nie będące członkami Unii działają sprawniej niż te ograniczone brukselską biurokracją?

Gazeta ateistycznych katolików lub katolickich ateistów pod tytułem „Tygodnik Powszechny” w dostał wypowiedzenie od krakowskiej Kurii i musi szukać nowej siedziby. Bezobjawowi katolicy zrobili więc to co robi obecnie każdy pokrzywdzony postępowiec i ogłosili zarzutkę na nowa siedzibę. W ciągu doby uzbierali ponad 80 tysięcy złotych. Zarzutkę promuje GóWno. Chciałbym pogratulować Kurii usunięcia wrzodu ze swojego organizmu. A katolikom proponuje czytać jednak naprawdę katolickie wydawnictwa, a nie te od księży-patriotów.

Niemieckie Stowarzyszenie Dziennikarzy wzywa komisję europejską do przyjrzenia się rynkowi prasy w Polsce. Chodzi o to, że Orlen kupił Polska Press i to ogranicza wolność prasy. Oczywiście gdybyśmy mieli rozsądnych rządzących zrobilibyśmy to samo w sprawie tych członków Unii, którzy ograniczają kapitał zagraniczny w mediach do na przykład 20% jak Francuzi. Oczywiście, to jest inna sytuacja, to my w końcu mamy być tanią siła roboczą, a nie Francuzi, ale burze można rozpętać. Choć z drugiej strony widzowie TVN i czytelnicy GóWna wyjaśnią to słynnym, już użytym przeze mnie stwierdzeniem „to jest inna sytuacja”.

Zgadnijcie kto to napisał: „Uważamy, że naszym obowiązkiem jest informowanie w sposób uczciwy, rzetelny i niebudzący niepotrzebnego strachu. Na *********** zawsze znajdziecie sprawdzone, najważniejsze i najnowsze wiadomości. Świadomie nie epatujemy >czerwonymi paskami<, piszemy bez szukania taniej, opartej na negatywnych emocjach, sensacji”. Wyjaśniam – to fragment deklaracji gazeta.pl na rok 2021. Kto będzie chciał znajdzie całość. Ilość kłamstw w powyższym zdaniu jest praktycznie niepoliczalne. Osobiście najbardziej podoba mi się ten fragment o rzetelności i nie budzeniu strachu. Piszą jakby naprawdę w to wierzyli…

W ramach aktorskiej biedy Baśka Kurdej-Szatan z rodziną pojechali na Zanzibar. Rozumiem, ż eto zawsze taniej niż w Łebie, ale jednak można by poudawać, że jednak spędza się wakacje w Juracie, skoro walczy się z biedą. Celebryci jednak z rozumem i logiką nie mają nic wspólnego. Inna celebrytka Mariola Bojarska-Ferenc również się zaszczepiła razem z Kryśką Jandą. Do tego należy dodać jej męża i żonę Leszka Millera. Co ciekawe cała ta banda darmozjadów została zgłoszona do szczepień jako personel medyczny niepracujący w szpitalu… To nie jest fałszowanie dokumentacji i powód żeby ktoś poszedł siedzieć? Zapewne nie, w końcu jesteśmy w Wielkim Imperium.

Teraz w grupie ZERO swoich pracowników chce szczepić i właściciel firmy Ziaja, a także chcieli być szczepieni w tej grupie… adwokaci. Bo mają kontakt z osadzonymi w aresztach i biorą udział w rozprawach. Jak pamiętacie żyjemy tu gdzie żyjemy, więc wszystko się wszystkim należy. A pracownicy Lidlów, Biedronek i podobnych, którzy naprawdę mają kontakt z ludźmi mogą poczekać, bo kolejna część samozwańczej elity żąda przywilejów. Przecież jak adwokaci to i sędziowie, jak sędziowie to i prokuratorzy, jak prokuratorzy to i komornicy, jak komornicy to i… można wyliczać do śmierci. Won do kolejki i przestańcie kombinować.

Patrycja Macjon – jedna z założycieli ostoi wolnego radia – Radia Nowy Świat, odeszła z redakcji. Jest to druga osoba spośród założycieli, która ten świat wolności opuszcza. Tym razem bez podania przyczyny, ale musi tam być znakomita atmosfera.

Dziękuję, że przeczytaliście do tego miejsca, mimo, że nie mam Złotej Palmy z Cannes. Nie pisze o Krystynie i Kraśce, bo to trzeba zobaczyć – Krystyna rozhisteryzowana jak w najlepszych rolach.

piątek, 11 grudzień 2020 22:39

11 grudnia 2020 roku

Wspaniały sukces rządu, który wynegocjował najwspanialszy rozdział unijnego budżetu w historii. Konkretnie to wynegocjował ten sam co w lipcu, ale po straszeniu vetem, veta nie było i wszystko zostało po staremu. Z jednym wyjątkiem – zapisy o praworządności wejdą w życie za dwa lata. Co oznacza tyle, że wejdą chwilę przed wyborami, które. Patrząc na ostatnie liczne sukcesy, PiS i tak przerżnie – mimo tego, że opozycja stara się udowodnić, że jest jeszcze głupsza.

W sumie nie wiem czy ten budżet i warunki są dobre czy złe, ale jest jeden powód dla którego wydaje się, że jednak sytuacja jest całkiem dobra. Powodem tym jest wściekłość Sorosa. Juruś stwierdził, że rządy Polski i Węgier „bezczelnie kwestionują wartości, na których została zbudowana Unia Europejska” a Angela „uległa węgierskim i polskim wymuszeniom”. Poza tym jest „moralnie oburzony”. Ciekawe jaką funkcję sprawuje w Unii Soros?

Spurkini również jest mocno rozczarowana. W zasadzie pisze o zdradzie: „Nie oszukujmy się: to nie jest sukces, to ‚kompromis’. Nie tylko w kwestii praw kobiet i osób LGBT+, ale także niezależności sądów nie mamy co liczyć na Unię w najbliższych latach”. Może jakieś spektakularne samospalenie Sylwia?

GóWno wzięło się za zdementowanie FakeNewsa puszczonego przez Halickiego. Rezolutny imiennik prezydenta napisał: „Podobno prezydent Andrzej Duda nie został zaproszony na zaprzysiężenie Joe Bidena. Warto zauważyć, że Pan Duda znajdzie się w zaszczytnym trio razem z Orbanem i Putinem, którzy też nie dostali zaproszenia”. GóWno stwierdziło, że to prawda, natomiast skontaktowali się z Joint Congressional Committee on Inaugural Ceremonies (Wspólna komisja kongresowa ds. Ceremonii inauguracyjnych) i ci stwierdzili, że ze względów bezpieczeństwa prezydenci innych państw nie są zapraszania, a poszczególne kraje reprezentują ambasadorowie. Podobno nadgorliwego (byłego) pracownika Agory zwolnił osobiście Michnik Adam.

Wiecie, że Lech Kaczyński pałuje kobiety na ulicach? Pewnie coś się Wam nie składa. Otóż Rafau po wyborach miał złożyć wniosek o nazwanie z jednej ulic w Warszawie imieniem Lecha Kaczyńskiego. Obietnicy dotrzymał jak zwykle, ale, też jak zwykle, znalazł wytłumaczenie. Otóż podobno zaczął rozmowy z radnymi i nie chcą się zgodzić żeby nie wyciągać ręki do tych co pałują kobiety na ulicach. To jest właśnie to o czym pisałem w pierwszym akapicie.

Z kolei była wdowa Diduszko z jakąś tam swoją bandą napisała do Rafau’a list, w ktrórym żąda zmiany nazwy Romana Dmowskiego na rondo Praw kobiet, gdyż jest to apel „tysięcy warszawiaków” (osobiście twierdzę, że tysiące mają tę nazwę w głębokim poważaniu, a tysiące nawet tego ronda nie są w stanie umiejscowić, jak innych zresztą), gdyż obecna: „budzi kontrowersje i jest zarzewiem konfliktów, bowiem działalność polityczna Romana Dmowskiego oparta była na idei wykluczania ze społeczeństwa i narodu grup arbitralnie uznanych za niegodne przynależności do niego”. Jest to ewidentny skutek idiotycznego programu nauki historii w szkole, gdzie bąbelek ma pełną wiedzę o starożytnej Grecji, a nie ma pojęcia o tym co działo się w XX wieku, gdyż dzięki zdobywaniu umiejętności o różnicy pomiędzy kolumną jońską, a dorycką oraz różnicach w poglądach Arystotelesa i Sokratesa nie ma czasu na takie pierdoły jak Polska XX wieku.

W Białymstoku prezydent Truskolaski szuka winnych sabotażu. Wczoraj z wieży tamtejszego ratusza, w samo południe, miała być zagrana „Oda do radości”. Jako hymn mateczki Unii. Nie został, bo jakiś nieznany sprawca wyłączył prąd. Ktoś, czyli konkretnie dyrektor Muzeum Podlaskiego do którego należy ratusz, tłumacząc decyzję w ten sposób: „W związku z tym, że Urząd Miejski nie wystąpił wcześniej o zgodę na odtworzenie innego utworu niż hejnał oraz brakiem możliwości weryfikacji utworu przed odtworzeniem go w centrum Białegostoku, zdecydowałem w trosce o wizerunek instytucji o uniemożliwieniu odtworzenia utworu bez wcześniejszego odsłuchania go”. Zdaje się, że na Podlasiu duch w narodzie nie zginął…

„Time” wybrał człowieka roku. Konkretnie człowiekiem roku zostali Joe Biden i Kamala Harris albowiem „zmienili amerykańską historię, pokazując że siła empatii jest większa niż furie podziałów”. Cos jak Pokojowy Nobel dla Obamy.

środa, 09 grudzień 2020 22:42

9 grudnia 2020 roku

Zwycięstwo! Ostatnie tak wielkie zwycięstwo Polska odniosła pod Kircholmem. Chodzi oczywiście o unijny budżet. Miało być twarde veto, nie oddamy nawet guzika, a skończyło się jak zwykle. Polska i Węgry wstępnie zaakceptowały kompromis. Podobno znajduje się w nim zapis, że samo stwierdzenie naruszenia praworządności nie może automatycznie wstrzymywać wypłat unijnych funduszy, a sprawa będzie kierowana do Rady Europejskiej. Karnowski po „Wiadomościach” mówił, że sukces. A taki krytyk działań rządu nie może się mylić.

Inna sprawa, że wybrańcy ze wszystkich opcji zrobili z siebie debili. Jak zwykle zresztą. Co teraz powie Kamila Gasiuk-Pihowicz, skoro znowu nie wyrzucili nas z Unii? Zbychu Ziobro dla odmiany strzelił focha.

Na szczęście najważniejszymi problemami naszego Imperium zajął się Robcio Biedroń razem z Aśką Szajbus i była wdowa Diduszko. Tak, dobrze się domyślacie, ta trójca (przypadek?) zajęła się sprawą równie istotną jak poziom Bugu we Włodawie dla mieszkańca Nowego Targu. Opublikowali stronę z licznikiem apostazji. Wspaniała inicjatywa. Choć wolałbym z licznikiem powieszonych komunistów lub chociaż rozliczonych afer… Ale stary jestem i oczekuję od – pożal się Boże – wybrańców konkretnych działań.

Sejm tracił czas na wotum nieufności dla Kaczafiego. Skończyło się dokładnie tak, jak się skończyć musiało, czyli odrzuceniem wniosku. Co ciekawe wstrzymał się tylko jeden poseł. Był nim sam Kaczafi. Za to wielki lider opozycji Borys Budka zdążył rzec: „Polacy obudzili się i to widać na każdym kroku. Oni chcą Polski opartej na współpracy. (…) Wam, którzy dzisiaj protestujecie na polskich ulicach, chcemy powiedzieć: dziękujemy, ale i przepraszamy. My też nie jesteśmy bez winy. Za długo pozwalaliśmy, aby Jarosław Kaczyński wodził nas za nos. Daliśmy sobie przyprawić gębę totalnej opozycji i antypisu, pora z tym skończyć”. Daliście sobie? Sami się tak nazwaliście, byliście z tego dumni i wasze działania na to wskazywały, bo merytoryki żadnej przez ostatnie pięć lat nie uprawialiście. Także Borys, przeproś i spadaj.

Opozycja chciała też przedterminowych wyborów. Spokojnie, póki co nie będzie.

Ipsos przeprowadził badania dla oko.press z których wyszło, że 64 procent ankietowanych w wieku 18-29 lat wolałoby żyć poza Polską. Zapytał bym cynicznie to dlaczego nie żyją, ale nie mam w sobie cynizmu.

Wiecie co dzisiaj zrobił Rafau? Otóż Rafau pojechał do ratusza autobusem. Nie wiem czy do Was dociera heroizm Rafaua. Niemalże prezydent Wielkiego Imperium przejechał się autobusem. Szok. Przecież nikt nie jeździ autobusami. Prawdopodobnie zrobił to na poczet przedterminowych wyborów, które się nie odbędą. Narażono go na traumę, obiecano nowe wybory, a tu wyszło jak zwykle. A pisząc mniej zawile i poważniej prosiłbym zwyczajnie o nie robienie bohaterów z elyt tylko dlatego, że raz w roku zrobią to co miliony robią codziennie. I te miliony wiedzą jak skasować bilet. Rafau tak średnio.

U Roberta Mazurka gościł dziś Rzecznik Praw Dziecka, chwalący się m.in. całodobowym telefonem zaufania swojego urzędu. Oskarżył nawet Mazurka i RMF o szerzenia fekenewsów… Pech chciał, że ekipa RMF zadzwoniła na infolinię w czasie programu i można było usłyszeć: „Witamy na bezpłatnej infolinii zaufania Rzecznika Praw Dziecka. Informujemy, iż telefon czynny jest od godziny 8:15 do 20:00. Wszystkie rozmowy są nagrywane”. W sumie słusznie. W pozostałych godzinach dzieci powinny spać.

Ktoś nieopatrznie zapytał Margota i resztę na co idą pieniądze ze zbiórki, która wyszła im całkiem zacnie. Padła więc typowa odpowiedź:

stop bzdurom

Na koniec przeniesiemy się do Wenecji, którą znowu zalało. Niby nic nowego, ale niedawno, po 17 latach budowy uruchomiono system 78 zapór, które miały chronić miasto przed tego typu zdarzeniami. Problem polega na tym, że nie zdążono uruchomić go na czas. W sumie miło, że jest jeszcze, całkiem niedaleko, drugie państwo z dykty i kartonu.

piątek, 04 grudzień 2020 23:27

4 grudnia 2020 roku

Jak informuje RMF.FM Unia jest gotowa „pójść na częściowy kompromis” w sprawie powiązania środków finansowych z praworządnością. Oczywiście myliłby się ten, kto wyraziłby z tego radość. Ów „kompromis” polegać ma na zapewnieniu, że jako praworządność nie będą rozumiane kwestie przyjmowania imigrantów i „małżeństw” LGBTQWERTY, a pozostali członkowie kołchozu są skłonne zapewnić o stosowaniu mechanizmu praworządności do wszystkich krajów bez wyjątku oraz zapewnienia, że Komisja Europejska w swoich działaniach będzie kierować się zasadą obiektywizmu. Francuzi i Brytyjczycy na tej zasadzie zapewniali nas o pomocy w razie wojny…

Niejaki Kamil Dziubka odkrył w sobie dusze Nostradamusa i przekonuje w Onecie, że za tydzień rząd może się rozpaść. Jak co drugi dzień od pięciu lat. Cóż, z doświadczenia wiem, że Kamil jest mało przewidujący. A i pić nie umie.

Do Włodka Czarzastego przyjeżdżają Niemcy z SPD. W celu upamiętnienie 50-lecia złożenia hołdu Bohaterom Getta Warszawskiego przez Willy'ego Brandta. To jest część pierwsza, w zasadzie nieistotny pretekst. Dużo ciekawszy jest dalszy ciąg informacji, który brzmi: „omówienie bieżącej sytuacji politycznej oraz współpracy polsko-niemieckiej”. Zdaje się, że Włodek jest genetycznie uzależniony od bratniej pomocy.

Mamy praktycznie koniec roku, a to czas plebiscytów, podsumowań, nagradzania… Na przykład Beata Lubecka była nominowana do nagrody Grand Press w kategorii „Wywiad”. Za wywiad z Margotem. Dzisiaj redaktor naczelny „Press” ogłosił, że nagroda w tej kategorii wręczona nie zostanie, bo Lubecka zamiast mówić Margotowi jaki jest wspaniały śmiała zadawać mu pytania, z których część była niewygodna. Jeszcze dwa lata i Robert Mazurek zostanie pokazowo rozstrzelany. W imię tolerancji i poszanowania człowieka rzecz jasna.

Podobnie postąpiła kapituła plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku. Po wycięciu „julki” zdecydowano się w ogóle nie wyłaniać zwycięskiego słowa. Jak piszą w oświadczeniu: „Kapituła plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku postanowiła w roku 2020 nie wyłaniać zwycięskiego słowa. Konkurs, który przez lata był zabawą z językiem i służył refleksji nad nim, stał się w tym roku areną walki na słowa, a tego faktu nie możemy i nie chcemy akceptować. Najczęściej zgłaszane były słowa wulgarne, wyśmiewające konkretne osoby, poglądy, postawy lub płeć”. Jak dodali wyniki konkursu wyglądały tak: „na pierwszym miejscu znalazło się nazwisko polityka na S oraz słowa od tego nazwiska utworzone. Na drugim miejscu jest nazwa stygmatyzująca popularne imię żeńskie, (...), na trzecim miejscu jest czasownik pochodzący od nazwy instytucji organizującej plebiscyt, wyrażający sprzeciw uczestników wobec naszej decyzji. Na czwartym i piątym miejscu są hasła znane z ulicznych demonstracji zawierające słowa wulgarne na W oraz J (drugie hasło symbolizowane jest często przez osiem gwiazdek)"

Czyli obie te „kapituły” spewuniały.

W ramach samorządowych szaleństw radni Częstochowy podjęli decyzję o nazwaniu jednego z rond „Rondem Praw Kobiet”. Rzekomo ma to być wsparcie w walce o prawa kobiet w czasach gdy są one łamane. Wspaniała, wzruszająca historia ukazująca jak daleko odleciały elity od świata realnego. Pomysłodawcą był radny od Czarzastego Sebix Trzeszkowski.

Trzeszkowski to prawie Trzaskowski, więc i on postanowił podzielić się ze światem swoim pomysłem. W ramach niezgadzania się z rządowym veto w sprawie unijnego budżetu. Zrobi coś, po czym się Kaczafi nie podniesie. Wywiesi flagi: Polski, Unii i lokalne we wszystkich samorządach. Tymczasem Warszawa leży odłogiem…

czwartek, 03 grudzień 2020 23:30

3 grudnia 2020 roku

Co znaczy znane nazwisko przekonał się pewien kandydat w wyborach lokalnych w Namibii. Chłop nazywa się Adolf Hitler Uunona i zdobył 85% głosów w wyborach na przewodniczącego rady regionu Oshana. Zresztą to jest stary numer.. W końcu u nas też się na listach roiło od Jarosławów Kaczyński, Jaruzelskich, Komorowskich czy innych. Niewykluczone, że opozycja sięgnie i po tego Nabijczyka, który niekoniecznie jest dumny z pomysłu swojego ojca.

To jest w sumie najciekawsze co się dzisiaj wydarzyło. Trwa awantura o veto w sprawie unijnego budżetu. Opisując sprawę skrótowo, mamy dwa wyjścia: veto według rządu oznacza zachowanie niepodległości i raj na ziemi, a według opozycji wyrzucenie nas z Unii i wielki głód, a Słońce będzie zachodzić na wschodzie, a wschodzić na zachodzie. Gdzie jest prawda? Nie sądzę żeby po środku. Prawdopodobnie w żadnej z tych narracji.

Organizator orgii z udziałem Węgra twierdzi w Onecie, że bywają u niego politycy PiS. Jestem sobie nawet zwizualizować „wywiad”: „bywają u ciebie ci z PiS?” „Tak”. Jakby zapytali o innych też dostaliby potwierdzenie. Niestety dla gadzinówki Węglarczyka okazało się, że typ, z którym rozmawiali jest poszukiwany za oszustwa i kompletnie niewiarygodny, a jego rewelacje są nie do zweryfikowania. Co zresztą sami napisali na końcu swoich wypocin. Ostateczna kompromitacja Hologramu i spółki? Żartujecie? Przecież prawda nikogo nie interesuje.

Nie wiem dlaczego, ale część mediów postanowiła poinformować, że niejaki Czuchnowski z GóWna dostał nagrodę dziennikarza roku. To bardzo ważna nagroda. Tym bardziej, że wręczona przez poważna organizację o nazwie „Towarzystwo Dziennikarskie”. Czyli towarzystwo wzajemnej adoracji skupione wokół GóWna i akolitów.

Z kolei „Financial Times” uznał za kobietę roku towarzyszkę Lempart. Zaiste poważna nagroda, dla jakże poważnej osobistości. A teraz wyobraźcie sobie jej mowę dziękczynna w czasie odbioru nagrody…

Komisja ds. Środków Odurzających ONZ wykreśliła marihuanę z listy najbardziej uzależniających narkotyków. Zrobiła to tradycyjnie metoda głosowania. Rzekomo chodzi wyłącznie o marihuanę do celów medycznych. A mi osobiście najbardziej podoba się fakt, że wszystkie tego typu zmiany są wdrażane metoda głosowania. Myślałem, że nauka nie podlega demokracji.

Kiedyś naprawdę dobra gazeta sportowa, obecnie taki sam żenujący tytuł jak pozostałe „Przegląd Sportowy” ogłosiła listę kandydatów do tytułu „Sportowca roku”. Zdaje się, że Lewandowscy znowu nie będą zadowoleni. Tym razem wśród nominowanych oprócz Robcia znajdziemy: Igę Świątek – zwyciężczynie turnieju na kortach Rolanda Garrosa, Jan Błachowicz – mistrz Świata MMA, Bartosz Zmarzlik – mistrz Świata w żużlu… Będzie foch.

środa, 02 grudzień 2020 22:40

2 grudnia 2020 roku

Jak już wiemy rok 2020 nie oszczędza nam niczego. Teraz dodatkowo europosłem roku 2020 „za nadzwyczajne osiągnięcia i bycie wzorem pracy parlamentarnej” został… Jerzy Buzek! Nie szczególnie wiem co w pomniku nieróbstwa znaczą „nadzwyczajne osiągnięcia”, ale można się spodziewać wszystkiego. Najwybitniejszy premier IIIRP się cieszy, a Wam zapewne ta informacja jest kompletnie obojętna. Tak jak i mi, ale dzięki temu dowiedzieliśmy się, że darmozjady się nagradzają.

Organizator sex party z węgierskim europosłem w tle twierdzi, że Węgier był tam na krzywy ryj. Nie był zaproszony, to miało być prywatne przyjęcie i nikt go nie widział. Chłop miał na tyle honoru, że odszedł z Fideszu i zrezygnował z dużej kasy za nic… chciałem oczywiście napisać mandatu europosła.

Ewa Łętowska popiera pozew Holandii przeciwko Polsce do TSUE. Ktokolwiek zaskoczony? Dodaje też, że obecnej Polski nikt nie przyjąłby do Unii. A jesteś Ewuniu pewna, że byśmy chcieli wejść do obecnej Unii? Kiedyś było to porozumienie ekonomiczne, a nie jakaś parodia oberpaństwa na wzór Związku Sowieckiego. Oprócz Ewki pozew popierają: Belgia, Dania, Holandia, Finlandia i Szwecja.

Trzecia Osoba w Państwie twierdzi, że powieszenie obrazka na szubienicy jest dużo gorszym przestępstwem niż darcie ryja „wypierdalaj”. Według niego taki język to „prawo ulicy”. Wieszanie to tez prawo ulicy. Prawa arystokracji to gilotyna.

W Brytanii dopuszczono dwie szczepionkę na koronawirusa firm Pfizer i BioNTech. Vateusz obiecał, że w lutym będą szczepiać i u nas. Dobrowolnie i ZA DARMO (xD). Szczepionka ma być dwudawkowa. Druga dawka będzie podawana 21 dni po pierwszej. Na początek będą szczepieni: pracownicy służb medycznych, mieszkańcy Domów Pomocy Społecznej, służby mundurowe i seniorzy… Nie logiczniej byłoby tam wepchnąć nauczycieli? I otworzyć szkoły, bo bąbelkom się nudzi i po ulicach ganiają?

Trochę zapominany Antek Macierewicz twierdzi, że polska elektrownia jądrowa powstanie do 2043 roku w Bełchatowie. Wygląda na to, że to już nie za mojej kadencji, więc przejmuję się średnio. Zarząd elektrowni ma więc przed sobą ciężkie ćwierć wieku nic nierobienia.

Czasopismo „Elle” – a jakże dla kobiet – umieściła na okładce Annę Lewandowską podpisując zdjęcie „Siła Kobiet”. Feministki dostały szału. Bo ona nie reprezentuje zwykłych kobiet, gdyż jest bogata… Przypatrzmy się bliżej. Ma udaną rodzinę, realizuje się zawodowo, odnosiła jakieś tam sukcesy w sporcie… W dodatku jej mąż jest jednym z najlepszych piłkarzy świata. Teoretycznie powinna być wzorem dla tych wściekłych bab. Wychodzi jednak na to, że ideałem kobiety według feministek jest gruba, tępa i wulgarna baba (wszelkie podobieństwo do postaci istniejących w rzeczywistości jest wyłącznie przypadkowe). Nie wierzę, że bronię Lewandowskiej… na szczęście feministki udowadniają codziennie, że jedyna grupą społeczną, której nienawidzą bardziej od mężczyzn są kobiety.

To chyba wszystko co jest godne minimum uwagi… Reszta jest tak nudna i powtarzalna, że nie ma sensu o tym wspominać.

wtorek, 01 grudzień 2020 23:34

1 grudnia 2020 roku

Z radością i nadzieją rozpoczynamy ostatni miesiąc tego żenującego roku. Rok 2020 i nasza opozycja nie byłyby sobą gdyby nie rozpoczęły roku od gównoburzy. Tym razem dotyczy ona tego, że ”Duda kazał otworzyć stoki, żeby sam mógł jeździć na nartach”. Oczywiście wszystko dzięki dyskretnemu intelektualnie Gowinowi, który stwierdził, że prezydent dzwonił powiedział, że nie podoba mu się zamknięcie stoków”. Stoki finalnie otwarto, więc jest winny. Były to, co prawda, pierwszy przypadek, w którym rząd przestraszył się prezydenta. Mam zadziwiające wrażenie, że jednak nie Duda o tym decydował. Ale, że opozycja jest rozgarnięta jak kupa liści to jest i gównoburza.

Wybitni samorządowcy z Rafau’em i Dulczessą na czele napinali się, że dziś wyłączą oświetlenie ulic w miastach w proteście przeciwko vetowaniu budżetu, obniżeniu PIT, praworządności, prawom kobiet i Bóg jeden wie czemu jeszcze. Jednak chyba przekalkulowali, że to zirytuje nawet ich betonowy elektorat, w dodatku wpłynie na bezpieczeństwo ruchu i poprzestali na wyłączeniu podświetlenia budynków. Niepodświetlony Pałac im Stalina nie prezentował się najgorzej. W zasadzie jest mi dokładnie obojętne czy te budynki będą podświetlone. U mnie na wsi nawet jak palą się latarnie wygląda jak wojenne zaciemnienie.

Holenderski parlament zobligował rząd przed postawieniem Polski przed Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej czyli słynnym TSUE. Chodzi o legendarną praworządność, której brak w Polsce rzekomo zagraża Unii Europejskiej. Brak praworządności oraz uchylenie immunitetu sędziemu Tulei. Gdybyśmy żyli w normalnych czasach obecnie zwierzchnik sił zbrojnych pytałby o ilość dywizji armii holenderskiej. A, że żyjemy w czasach ekscentrycznych zapewne będziemy oglądać komedia pt. „opozycja wzywa Holandie do jak najszybszego złożenia pozwu”.

Europoseł Fideszu w Brukseli brał udział w „nielegalnym sexparty”. Nielegalnym oczywiście ze względu na obostrzenia. Osobiście nie rozumiem pretensji. Co można robić europoseł w Brukseli w wolnym czasie? Cały dzień spędza w jednym burdelu, więc potem, z przyzwyczajenia, idzie do drugiego.

Kinga Rusin znowu postanowiła popisać się ignorancją i, w sposób godny dla typowej julki, zażądała od policji zmiany zachowania wobec wściekłych bab. Posłuchaj Kinga,dziwne kobiety pływające w stawach i rozdające miecze nie mogą atencyjne, podstarzałe celebrytki, żyjące w świecie oderwanym od rzeczywistości jedno co mogą to pisać w internecie i popisywać się ignorancją w telewizjach śniadaniowych. Policjanci mają rozkazy i twoje pisanie mają tam, gdzie ty masz rzeczywistość. Chociaż nie… ty nie masz pojęcia o istnieniu realnego świata.

A na koniec się skupcie, bo to będzie bardziej skomplikowane od słynnej sceny z mostem w „Nic śmiesznego”. Otóż była taka aktorka Ellen Page. Grala w „Incepcji”, „X-menach” i czymś tam jeszcze. W 2014 oświadczyła, że jest lesbijką, w 2018 wzięła lesbijski „ślub”. Dzisiaj oświadczyła, że jest facetem i ma na imię Elliot (ok powiedziało: „jestem osobą transpłciową”). Zastanawia mnie więc czy to oznacza, że oszukiwało swoją żonę i tak naprawdę jest normalna czy dopiero teraz jest naprawdę popierdolone niczym rok 2020? Chyba nie nadążam za światem…

Strona 1 z 24