czwartek, 20 wrzesień 2018 20:59

20 września 2018 roku

Ksiądz Stryczek od Szlachetnej Paczki okazał się raczej słabym szefem. Podobno w fundacji dopuszczał się mobbingu. Cóż, wiedziałem, że nie należy ufać fundacjom. Żadnym. Ale żeby zaraz nazywać go „Balcerowiczem w sutannie” jak Partia Razem? Nawet Wałęsy bym tak nie wyzwał.

Aczkolwiek widzę pewne pole manewru dla polskich kibiców. Wyzywać przeciwników od Balcerowicza.

Wizyta Dudy u Trumpa jednak była ciekawsza niż zwyczajowe pitu-pitu. Okazało się, że wojska będę, bo prezydent zaproponował Amerykanom całkiem spore pieniądze. Jak określił amerykański imiennik największego z Europejczyków „miliardy dolarów”. Po czym Duda podpisywał, w gabinecie owalnym, deklarację na stojąco. Dowiedzieliśmy się, że samo dopuszczenie do biurka to zaszczyt. Bliżej biurka bywała Monica Levinsky. Ale my w przeciwieństwie do niej wstaliśmy z kolan.

Ryśkowa Aśka wyliczyła, w pozwie o zaległe alimenty na najstarszą córkę, że jej utrzymanie wynosi ponad 7 tysięcy złotych miesięcznie. W związku z tym ojciec powinien płacić ponad 5 tysięcy złotych alimentów. Faktycznie się państwu liberalno-społecznym pogorszyło. 7 tysięcy na dziecko. Mogę pozwać rodziców, bo na mnie łożyli mniej?

Żeby Asia miała jeszcze gorzej to policja złożyła wniosek o pociągnięcie jej do odpowiedzialności za zrobienie ze swojego samochodu najtańszej wersji Ubera kilku kodziarzom. Reżim chce nam poczciwą Asieńkę wykończyć.

Węgry, Polska, Facebook… co je łączy? Groźba unijnych sankcji. Dwa pierwsze to jak wiadomo faszyzm, a trzeci unika dostosowania się do pomysłów powstałych pomiędzy uszami urzędasów w Brukseli w sprawie przejrzystości działania. A wystarczy przeczytać regulamin przed zatwierdzeniem, prawda? Facebookowi grożą sankcję, polegające m.in. na ograniczeniu jego działalności na terenie Unii. O tak, zróbcie to czcigodni. Wtedy nawet neomarksiści wam podziękują.

PiSowi nie udało się zarejestrować list kandydatów na radnych w 2 z 4 okręgów wyborczych w Przemyślu z uwagi na nie zebranie wymaganej ilości podpisów. Potrzeba ich było aż 150. Podobnie skończyła się historia w Jaśle. Panowie na Podkarpaciu nie wyszło?

Chyba, że wzięli sobie tam do serca mój pomysł pt. „wykopmy partie z samorządu”.

Pojawił się sondaż, w którym kandydat Patryk o 2 punkty wyprzedził kandydata Rafała. Jeśli Rafał dalej będzie mówił ta przewaga może jeszcze wzrosnąć.

Sąd odrzucił pozew PO przeciwko Morawieckiemu. Konkretnie odrzucił tryb wyborczy, argumentując to tym, że premier nie jest kandydatem w wyborach, ani członkiem komitetu wyborczego. Platformersi mówią, że sąd nie ma racji. Znając rodzime realia twierdzę, że tak samo prawdopodobna jest kompromitacja totalsów jak i sądu.

Było jeszcze coś o sądach i sędziach, ale bojkotuje ten temat.

wtorek, 18 wrzesień 2018 17:23

18 września 2018 roku

Język polski dyskryminuje kobiety, w dodatku w zadaniach z matematyki kobiety przedstawiane sa w sposób anonimowy np. mama Natalii. Nie, nic nie ćpałem, tylko tweety takiej treści wrzucała dziś nałożnica Ryszarda. Odbyła się jakaś tam konferencja nawiedzonych bab. Pierwsze skrzypce głaty oczywiście obie Aśki odryśkowe. Co już samo w sobie świadczy o tym, ż enie mogło tam być ani normalnie, ani mądrze.

W Poznaniu (pozdrawiam serdecznie i współczuję jednocześnie) w tramwajach pojawiły się stewardessy. Biedne dziewczyny chodzą po tramwajach i rozdają ulotki zachęcające do jazdy tramwajem. To jest niby akcja z okazji Tygodnia Zrównoważonego Transportu. Tyle, że szanowni panowie z poznańskiego ZTM nie trzeba pasażerów komunikacji zachęcać do jazdy komunikacją. Serio. W Warszawie kiedyś w metrze rozdawali cukierki. Jednak Hanka wykazuje więcej rozsądku nioż Jaśkowiak.

Duda pojechał do Trumpa. Totalsom odpadnie argument, że USA izoluje Polskę. Obecnie obowiązuje wersja, że spotkało się dwóch, którzy rządzą dzięki Putinowi, a w dodatku Duda czekał najdłużej na przyjęcie ze wszystkich prezydentów Rzeczypospolitej. Ustalili, że póki co stałych baz w Polsce nie będzie.

Przed Białym Domem znalazło się 21 kodziarzy (dane od Matthew Tyrmanda). W Stanach takich oryginałów jest sporo, więc raczej nie zrobili wrażenia. Szkoda tylko, że żaden nie odważył się czegoś sprayem na ścianie siedziby Trumpa nabazgrać. Przekonałby się czym jest demokracja….

Dzielni niemieccy żołnierze w czasie ćwiczeń trafili pociskiem w torfowisko. Efekt? Płonące torfowisko i wydzielenie do atmosfery od 500 tys. do 900 tys. ton dwutlenku węgla. Tyle produkuje 50 tysięcy ludzi przez rok. Szanuję ich walkę z ekologią.

11 listopada Andrzej Duda ma symbolicznie rozpocząć odbudowę Pałacu Saskiego. A rząd planuje tam przeniesienie Senatu. Ministerstwo Spraw Zagranicznych ma trafić z kolei do Pałacu Bruhla. Problem jest tylko taki, że póki co nawet nie rozpoczęto odbudowy. To znaczy kiedyś już rozpoczęto, odkopano piwnice i je zakopano. To by było na tyle.

Unijni urzędnicy postanowili doprowadzić polskie koleje do bankructwa. W bardzo prosty sposób. Rozważają żeby przewoźnicy płacili pasażerom odszkodowania za opóźnienie: pół ceny biletu jeśli pociąg spóźniłby się 60-90 minut, 75% ceny gdy opóźnienie wynosiłoby 91-120 minut i 100% ceny za opóźnienie ponad dwie godziny. To musi runąć.

Platformersi złożyli pozew w trybie wyborczym premiera Matiego. Za jego gadaninę o tym, że nie budowano dróg i mostów. Przy okazji niejaki Jan Grabiec stwierdził: „Nie można dopuścić do tego, żeby jakość debaty publicznej sięgnęła bruku”. Może ktoś mu powie, że jest w swoich troskach spóźniony o ładnych parę lat? Sam bym to zrobił, ale zbanował mnie na Twitterze.

Dobrze, wystarczy. Jutro nieczynne. Tym razem wizytuję piękny Wrocław.

poniedziałek, 17 wrzesień 2018 21:06

17 września 2018 roku

Zacznę od trzęsienia ziemi. Podczas rozmowy z Robertem Mazurkiem Olo Kwaśniewski oświadczył, że już nie pije wódki, ani żadnych innych mocnych alkoholi. Przeraziłem się nadchodzącym końcem świata. Na szczęście mam kolegów na których można liczyć. Jeden z nich uświadomił mi, że Olo oświadczył to w poniedziałkowy poranek. Jak połowa obywateli naszego pięknego kraju. Uratowani!

Bardzo cenie Poznań pod rządami niejakiego Jaśkowiaka. Dzięki temu – choć nigdy tam turystycznie nie byłem (tak wiem, wstyd trochę) – zapełniłem ładnych kilka wierszy moich wypocin. Tym razem szczególne wyrazy uznania należą się pretorianom Jaśkowiaka o nazwie Straż Miejska. Jeden z użytkowników Fejsa otrzymał miły list, w którym panowie w przekomicznych mundurach napisali: „(...) w komentarzu opublikowanym w publicznie dostępnej grupie >Nie Ma Anarchii Parkingowej w Poznaniu!< w serwisie społecznościowym Facebook, wbrew zakazowi użył słowa nieprzyzwoitego KURWA”. O rzesz kurwa, czyż to nie piękne? Może nie dla wezwanego, któremu zgodnie z art. 141 kodeksu wykroczeń grozi kara ograniczenia wolności, grzywny do 1 500 złotych albo kara nagany.

kurwa

A o co poszło? Zacytuję komentarz: „Czy ktoś mógłby mi objaśnić dlaczego w wagonie 105N w Tramwaju nr12 włączone jest dziś ogrzewanie? Rozumiem, że jest lato i musi być ciepło ale kurwa bez przesady!!!!!”. Gdyby Pasikowski „Psy” kręcił dzisiaj zostałby rozstrzelany.

I stało się, wyrzucili nas z Unii. W zasadzie nie wyrzucili, a zawiesili i nie z Unii, a z Europejskiej Siei Rady Sądownictwa. Nasz KRS przejął się tak bardzo, że na posiedzenie wysłało… jednego przedstawiciela. Inna sprawa jest taka, że ta instytucja jest tak istota, że nawet nie wszystkie państwa europejskie są jej członkami.

Kodziarze powiesili swoją słynna koszulką na Zygmuncie III Wazie. Zygmunt, jak wiadomo, był zwolennikiem demokracji, tolerancji i wykazywał zrozumienie dla innych poglądów. Trafili z wyborem jak zwykle. Ale to stwarza pewne możliwości…

Nowa reklama Reserved została – przez Akcję Demokrację – okrzyknięta seksistowską. Dlatego, że przedstawiciele firmy mówią: „Zachęcamy w niej wszystkie kobiety do klasycznego flirtu i sztuki uwodzenia, jak za starych, dobrych czasów Marilyn Monroe. Czasów, w których kobieta była kobietą, nosiła spódniczki, miała biust i talię”. W sumie nie dziwię się, że organizacja, w której są feministki dostała szału. Osoba Lamprad może poczuć się obrażona.

Robert Biedroń oświadczył, że musi zostać premierem. Jeszcze niedawno to samo mówił niejaki Petru Ryszard. Obstawiam podobny koniec super-partii Robcia.

Koalicja Obywatelska zadała cios, po którym PiS już się nie podniesie. Bronisław Komorowski włączy się w kampanie samorządową. Będzie opowiadał o inicjatywach dotyczących polityki prorodzinnej. Największy fachowiec od prowadzenia kampanii wyborczych w roli eksperta w koronnej dziedzinie. To połączenie powoduje, że Karolina Kowalkiewicz* osiągnęła, w swojej ostatniej walce, lepszy wynik niż PiS w nadchodzących wyborach.

Kosiniak-Kamysz odbył bardzo produktywne spotkanie z potencjalnymi wyborcami w Sieradzu. Konkretnie został zwymyślany przez rolników i sobie poszedł. A flagę PSL obrzucono kapustą. Zanosi się na kolejny, wyborczy sukces.

Dominika Wielowiejska wciąż w Farmazonie widzi Żyda. Agnieszka Hollad widzi Żydów w każdej postaci z „Plastusiów”. Aż zacytuję: „Uważam, że to jest absolutnie faszystowski materiał. Używam tego określenia świadomie, że mogę za to odpowiedzieć karnie. (…) Nie tylko ze względu na postać Żyda, czy Żydów, bo wszystkie te figurki są tak ulepione, że można znaleźć odpowiedniki karykatur ze „Stürmera”. Oczywiście one gdzieś są podobne do działaczy opozycji, ale jednocześnie są tak sformatowane, żeby zwykłemu widzowi TVP INFO, który nie jest specjalista od fizjonomii poszczególnych osób (…), skojarzyły się z Żydem”.

Pomijając już fakt, że nie sądzę żeby TVP Info oglądał ktoś, kto „nie jest specjalistą od fizjonomii poszczególnych osób” to najlepiej komentuje to poniższy dowcip. I nie, Holland nie jest w nim lekarzem.

dowcip

Grający w Lidze Mistrzów piłkarzy ręcznych zawodnicy Wisły Płock i Vive Kielce wystąpili w swoich meczach z zaklejonym logo jednego ze sponsorów rozgrywek. Sponsor nazywa się Nord Stream 2. Oficjalnie dlatego, że zabrania im tego kontrakt reklamowy z Orlenem i PGE. Czy są jakies nieoficjalne powody? Któż to wie….

Dziś przypada 79 rocznica ataku Związku Sowieckiego na Polskę. Tymczasem Associated Press wykreśla ze swoich depesz informacje o jakimkolwiek sojusz sowiecko-niemieckim. A wszelkie filmy z ich wspólnej defilady pewnie Kaczafi kręcił? I o czym pisałem pracę licencjacką skoro nic takiego nie miało miejsca? I pomyśleć, że jeszcze 15 lat temu wszystko było proste” wojnę zaczęli Niemcy, dobili nas Ruscy, a potem Niemcy zrobili Holokaust w ich obozach koncentracyjnych. Jak jest teraz? Mimo, że data zakończenia wojny jest wciąż ta sama okazuje się, że nie było żadnych Niemców…

A jeśli chodzi o wybory samorządowe to zdaje się, że w Białymstoku spotkałem się z najgłupszą obietnicą 2018 roku:

lotnisko białystok

Tak, lotnisko jest tam niezbędne. Jeśli patrząc na barwy napisu domyślacie się skąd jest kandydat to macie rację.

*) żeby nie było – ja naprawdę bardzo jej kibicuję, acz faktem jest, że ostatnio poległa strasznie.

 

środa, 12 wrzesień 2018 21:40

12 września 2018 roku

I oto Parlament Europejski zagłosował za przyjęciem ACTA2. 438 nierobów było za, 226 przeciw. Kto z Polski głosował za? Ci co zawsze. Ci, którzy krzyczą „wolne media”, a głosują za cenzurą. Ci którzy potrafią wrzucić na swój profil coś takiego:

ACTA2 PO

A potem to poprzeć. Są za, a nawet przeciw jak ich wielki intelektualny przywódca.

Obecna wersja Platformy? „Ja tu niczym nie handluję, ta pani przyszła tutaj w tym kożuchu i w nim wychodzi”. „Tam nie ma żadnej cenzury, a tylko wynagrodzenie dla twórców, a PiS kłamie”. Problem, który ignorują mózgowcy z PO jest taki, że to nie PiS podniósł alarm w sprawie cenzury. Cóż, nie wymagajmy od Grzecha i jego zaplecza w postaci Myrchy, Szczerby, Grabca i Gajewskiej czegoś więcej niż umiejętności spuszczenia wody. Co ciekawe o „braku cenzury” i dalszej możliwości linkowania artykułów zgodnie piszą media – choćby „Dziennik” i „Rzeczpospolita”. Zobaczymy. Jak zwykle.

Za ACTA2 zagłosował – wspólnie z platformersami Kazimierz Michał Ujazdowski. To prawdopodobnie już syndrom sztokholmski.

Wobec Węgier zostanie zastosowany słynny artykuł 7. Zdaje się, że Orban przejął się tak samo jak Kaczafi. Powód oczywiście jest ten sam – motłoch wybrał nie tak jak było ustalone.

Prezydent powiedział, że Unia Europejska jest wyimaginowaną wspólnotą. I rozpętała się gównoburza. Bo Unia daje nam piniondze! Paweł Zalewski napisał „Unia Europejska powstała, aby nigdy więcej nie powtórzyć doświadczeń I i II WŚ” I ma racje. Tylko, że wzniosłe ideały już dawno wylądowały w niszczarce. Teraz mamy dbanie o interesy Niemiec i Francji, kretyńskie pomysły jak RODO, ACTA i regulowanie ilości wody jaką można spłukać kibel. A jak ktoś zagłosuje nie tak jak chcą to jest artykuł 7. W imię solidarności oczywiście. Tradycyjnie słychać o PolExicie. Obawiam się, że jak Unia się nie zmieni żaden PolExit nie będzie potrzebny.

„Komisja kultury rekomenduje Sejmowi przyjęcie bez poprawek projektu ustawy o ustanowieniu Święta Chrztu Polski 14 kwietnia”. Tak, taki cytat też wystarczy do awantury. Dlatego, że nie jest nigdzie napisane kiedy odbył się Chrzest Mieszka I – chociaż zwyczajowo takie uroczystości odbywały się w Wielką Sobotę, przypadającą w 966 roku właśnie 14 kwietnia. Skąd więc awantura? Pisałem już o tym – parę lat później, w 1934 roku utowrzono ONR. A, że naszym obrońcom demokracji wszystko się z jednym kojarzy to i jest kwik. W sumie to ciekawe, że aż tak dobrze znają dzień utworzenia tej organizacji. Co gorsza od 1996 roku 14 kwietnia to „dzień ludzi bezdomnych”.

Ale nie tylko. W 1912 roku tego dnia zatonął „Titanic” (to mi śmierdzi nawiązaniem do upadku Unii), w 1861 miało miejsce zwycięstwo wojsk konfederackich w bitwie o Fort Sumter (faszyzm!), a w 1896 opatentowano płatki kukurydziane, a płatki kukurydziane kiedyś jadł Kaczafi! To zła data! Przenieść na 1 maja.

Wydalona z Polski Kozłowska dostała wizę niemiecką i wystąpi w Reichstagu z programem satyrycznym „Prawa człowieka w niebezpieczeństwie – demontaż praworządności w Polsce i na Węgrzech”. Podtawą wydanie wizy miał być „interes narodowy Niemiec”. Interes Narodowy? Przecież w Unii wszystkim chodzi wyłącznie o interes wspólnoty, czyż nie?

„Chcemy, żeby płaca minimalna w Polsce wynosiła połowę przeciętnego wynagrodzenia” – kto? Adi Zandberg oczywiście. Dlaczego tak skromnie? Dlaczego nie 100%? Albo dlaczego płaca minimalna nie może wynosić połowy najwyższego wynagrodzenia?

Wróciły naklejki do Biedronki i już jest pierwszy efekt. W gminie Koluszki jeden z suwerenów podprowadził ze sklepu 1,5 tysiąca naklejek. Naprawdę gratuluję pomysłu, wykonania i wyroku. Są momenty kiedy jestem dumny z rodaków.

W Nowym Sączu wprowadzono zakaz sprzedaży alkoholu między 22:00, a 6:00. Zdaje się, że radni zapomnieli, że za miesiąc wybory. Generalnie nie rozumiem tego trendu z zakazami, bo tylko reaktywuje prywatną inicjatywę. Ze szkodą dla budżetu i kosztów NFZ. Ale cóż, chcą to uchwalają. Mogą. Mogą się też niedługo bardzo zdziwić.

A propos wyborów to miesiąc przed tym wiekopomnym wydarzeniem wciąż nie znam kandydatów na burmistrza u mnie na wsi (ok, mieście – całe 22 tys. mieszkańców). I nie chodzi o to, że nie znam ich programu. Nie mogę nawet znaleźć ich nazwisk. Piękna sprawa.

poniedziałek, 10 wrzesień 2018 20:37

10 września 2018 roku

W Warszawie kandydat Patryk zapowiedział budowę 19 dzielnicy – dzielnicy przyszłości. Ma być umiejscowiona nad Wisłą i ciągnąc przez cała Warszawę. Czego tam ma nie być? Biurowce, apartamentowce, aquaparki, mariny i tylko kandydat Patryk wie co jeszcze. Absurd?

Być może… ale trzy lata temu przez polskojęzyczne media przemknęła – prawie niezauważona – informacja o tym, że ochotę na budowę luksusowej dzielnicy w Polsce mają szejkowie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Tak wiem, to bardzo daleko idące wnioski i jedno z drugim prawdopodobnie nie ma nic wspólnego.

Ryszard Czarnecki postanowił powalczyć o demokrację na Malediwach. Oprócz niego w walce i konspiracyjnym spotkaniu z opozycją wzięło udział jeszcze troje europosłów. Podobno rząd dna Malediwach ma tendencje autorytarne. Szczerze? Też mógłbym tam o demokrację powalczyć!

Ruscy poskarżą się Komisji Europejskiej na przekop Mierzei Wiślanej. Rosjanie powołują się na… zagrożenie ekologiczne. Jak wiadomo ekologia i prawa człowieka zawsze były dla rządu w Moskwie najważniejsze. Prawie równie ważne jak prawo do samostanowienia państw ościennych. A co do skargi, zobaczymy jak walcząca z Rosją Unia Europejska zachowa się w jej sporze z prorosyjskim reżimem Kaczafiego.

Trwa wymiana uprzejmości pomiędzy Biedroniem, a Schetyną. Tym razem Biedroń w Radiu Zet stwierdził: „Nie wierzę w to oszustwo. To jest wielkie oszustwo, bo Polacy już powiedzieli, że nie chcą Platformy Obywatelskiej w takiej formule. Jeżeli PO tego nie zrozumie, a nie zrozumie, bo przez trzy lata ich sondaże ani drgną, to nic z tego nie będzie”. W zasadzie góra drugi raz w życiu się z nim zgadzam. Z tym zastrzeżeniem, że Grzesiu i jego klakierskie otoczenie tego nie zrozumieją. Według nich są idealni, tylko suweren do nich nie dorósł.

W Szwecji odbyły się wybory. I mamy kolejny problem z demokracją, ponieważ 17,7% głosów zdobyła „antyimigracyjna i nacjonalistyczna” partia Szwedzcy Demokraci. Dało im to trzecie miejsce za Socjaldemokratami (28,3%) i Umiarkowaną Partią Koalicyjną (w zasadzie tak PSL mógłby się przechrzcić – 19,8%). Próby powołania rządu będą fascynujące. A największe unijne umysły znowu będą debatować dlaczego „faszyści” dostali aż tyle. Bo oczywiste odpowiedzi są zbyt proste.

Znacie klocki Lego? Nie mówię o zapoznaniu się z nimi idąc boso do kibla w nocy, ale tak ogólnie? Pewnie, że znacie. Są – co można stwierdzić stopą – robione z plastiku. Szefostwo firmy owładnięte ekologia wymyśliło, że do 2030 będą produkowane z „materiałów ekologicznych”. Na pierwszy rzut idzie trzcina cukrowa. W zasadzie jestem ciekawy jak to wyjdzie. I czy będą równie trwałe jak te obecne…

Unia wymyślił, że w ramach walki o prawa autorskie, zakazane będzie publikowanie zdjęć (w tym selfie) zrobionych na stadionach. Oczywiście tylko w czasie wydarzeń sportowych. Gdyż „tylko organizator wydarzenia sportowego będzie miał prawo nagrywać, publikować, reprodukować lub udostępniać filmy i zdjęcia z określonego wydarzenia”. Nad wszystkim mają czuwać „systemy kontroli treści”. W końcu suweren zajmie się kibicowaniem, a nie pierdołami.

Na Orlenie można kupić wegetariańskie hot-dogi. To ma być dumny, narodowy sprzedawca paliwa? To jest totalny upadek. A w ogóle to już kiedyś były w Polsce wegetariańskie hot-dogi. Z pieczarkami zamiast parówy. Tylko wtedy zwalano to na PRL i ogólną biedę.

Niżej od Orlenu upadł tylko Maniek Kowalski. Uruchomił właśnie swoją internetową telewizję. Ciekawe czy będzie wyzywał Chojeckiego?

W 2021 roku finał piłkarskiej Ligi Mistrzów ma odbyć się w USA. Szczerze mówiąc, jeśli ktoś jest tym zdziwiony to słabo śledzi sytuacje w futbolu. W zasadzie jestem w stanie wyobrzic sobie te rozgrywki jako cyrk objazdowy: Ameryka, Azja, Australia…

poniedziałek, 03 wrzesień 2018 20:39

3 września 2018 roku

I mamy koniec. Koniec wakacji, względnego luzu na ulicach, wolnych miejsc w komunikacji zbiorowej. Do roboty, ku chwale PKB i przyszłych emerytur.

Zanim jednak zabrzmiał pierwszy dzwonek „Fakt” postanowił błysnąć okładką weekendowego numeru.

fakt miller

Jest to nowy wymiar skurwienia nieosiągalny dotąd nawet dla pracowników tego gównianego wydawnictwa. Po fali oburzenia jaka przetoczyła się z lewa do prawa i z powrotem nijaki Robert Feluś – gówniany naczelny gównianej gazetki – naskrobał oświadczenie, że przeprasza, ale on nic nie wiedział. Zatwierdzający teksty do numeru naczelny nie wiedział… Ciekawe. Jasnym jest, że usiłował ratować swój ryj przed pluciem w niego i finanse gazety. Bo Leszek Miller to coś pozwał. I bardzo słusznie. Może pisowskie sądy zamkną ten periodyk?

Ruda kodziara dostała po pysku. Jak twierdzi gimboopozycja za krzyczenie „konstytucja”. A mi się wydaje, że za darcie mordy wszędzie tam gdzie się pojawiła i zakłócała wszystko co odbywało się w jej pobliżu. Oficjalnie prawa strona oburzona jest postawą pani, która ją spoliczkowała. Osobiście również jestem oburzony. Powinna jednak pięścią…

Na poziom „Faktu” wzbił się niejaki Surmaczyński. Autor wywiadu-rzeki z byłym zbawcą polskiej demokracji, jedynym w tym kraju bezrobotnym informatykiem Kijowskim Matim. Pisął nie będę, jedynie od Żelaznej Logiki pożyczę obraz:

surmaczyński

Rozumiem, że to ta słynna tolerancja i szacunek dla wszystkich, o których opozycja tyle gada?

A wszystko przez to, że żona Jakiego pojawiła się na scenie podczas konwencji programowej PiS.

Co ciekawe PiS mówiło o programie. W tym samym czasie PO wysłała w Polskę autobusy, w których mówią o PiS. Udała się Kaczafiemu opozycja..

W Krakowie może i (do niedawna) Krakus z dziada-pradziada Czaskowski nie kandyduje. Ale żeby nie mieli lepiej jeden z kandydatów wygląda tak:

kraków kandydat

To jest samo-komentujące się zdjęcie.

Nowośmieszni piszą, że usuną religię ze szkół, a zaoszczędzone pieniądze przekażą niepełnosprawnym. Ciekawe czy wiedzą, że aby tego dokonać trzeba wygrać wybory?

Póki co najbardziej pieniądze potrzebne są im samym (zresztą może o sobie myślą, niepełnosprawność intelektualna to jednak niepełnosprawność). Kandydaci w wyborach samorządowych będą płacili za umieszczenie ich na liście. Od 100 do 3000 złotych. Dodatkowo w razie uzyskania mandatu będą przekazywać partyjce 5% swojej diety. Co Kaśka, bida przycisnęła i szukamy gdzie się da? A co jeśli zaraz po wyborach wszyscy wybrani pójdą do koalicjanta? Wyrzucisz ich z partii?

Komisja Europejska zarekomenduje likwidację zmiany czasu z zimowego na letni i odwrotnie. Jeżeli to się stanie obiecuję przez dwa dni nie szydzić z Unii i stwierdzić, że mogą sobie zatrzymać Tuska na zawsze. I nie trafiają do mnie argumenty o biednych dzieciaczkach, które będą musiały w ciemnościach przedzierać się do szkół. Zakończyć to i już.

Jak kupujecie na AliExpress to przygotujcie się, że zapuka premier Mati i upomni się o VAT. A klientów Chińczyków ma wskazywać Poczta Polska. Bo jak wiadomo finanse Rzeczypospolitej są w znakomitej kondycji. A Poczta? Kupicie długopis, książkę, napoje, doniosą gdzie trzeba, a kolejce można poznać ciekawych ludzi. Doręczanie listów niestety nie wychodzi im już tak dobrze. Ale coś za coś.

I chyba wystarczy tego optymizmu na dzisiaj.

 

wtorek, 28 sierpień 2018 21:55

28 sierpnia 2018 roku

Mam dla Was wspaniałą wiadomość! Rząd obiecał, że dostaniecie wyższe emerytury. Konkretnie to nazywa się to cudo „Pracownicze Plany Kapitałowe”, a polegać ma na tym, że pracownik będzie płacił 2% swojej pensji, a pracodawca 1,5% pensji brutto na ów genialny plan. A za ileś tam lat dostaniemy wyższa emeryturę. Oczywiście im wierzę. Podobnie jak w to, że kandydaci w Warszawie zbudują te 8 linii metra. Mam jednak dziwne wrażenie, że teraz podprowadzą na trochę z pensji, a potem okaże się, że emerytura będzie taka sama jak bez tego. Względnie przecież zawsze można się z projektu wycofać jak z OFE.

Acha – przystąpienie do programu będzie automatyczne, ale podobno będzie można z niego zrezygnować.

W piątek w Stoczni Gdańskiej odbędą się uroczystości w kolejną rocznicę porozumień sierpniowych. Uroczystości rozpoczną się uroczystym odsłonięciem tablicy ku czci… braci Kaczyńskich, którzy w czasie strajku w 1988 roku „przebywali w hali nr 26”.

hala26

Cóż, kult jednostki nie dość, że jest śmieszny to bywa również szkodliwy dla osób nią objętych.

W Słupsku wybuchła afera pedolfilska. Konkretnie to jeden z instruktorów tańca Słupskiego Ośrodka Kultury został anonimowo oskarżony o pedofilię. Dyrektorka ośrodka zignorowała anonim (w zasadzie też bym tak zrobił – jak ktoś ma dowody niech idzie do prokuratura, a nie w pisanie listów się bawi), ale dziennikarka „Newsweeka” drążyła temat i od pani wiceprezydent usłyszała: „Nie byłoby artykułu gdyby prezydent nie był gejem”. Tak, znakomity argument i dowód na gnębienie biednego, niegdyś wojewódzkiego miasta. Kiedyś mówiono „u was to murzynów biją”. Widać ten duch jest wiecznie żywy.

W GóWnie niejaki Przemek Szubertowicz podzielił się swoimi wypocinami o lewicy. Wyszło mu, ż ekto nie dostaje orgazmu na myśl o okrągłym meblu, elitach RP nr 3, Platofrmie i Wielkie koalicji ten jest z PiS, PiS popiera i PiS umacnia! „Kto sam, ten nasz najgorszy wróg” – jak pisał poeta…

Będzie Internet w Pendolino! Jak na koniec drugiej dekady XXI wieku jest to osiągnięcie porównywalne z wynalezieniem koła. Domontowanie wi-fi i jego pięcioletnie utrzymanie wyjdzie tanio. Marne 31,7 miliona złotych. Nieco ponad 1,5 miliona złotych na pociąg. Zapewne studenci dowolnie wybranej politechniki zrobiliby to lepiej za dużo mniej. Ale co ja tam wiem?

Eliza Michalik –taka znana plagiatorka, która przeszła drogę od katolickiej dziennikarki do wojującej feministki – zażądała, powołując się na dostęp do informacji publicznej, upublicznienia listy dzieci, którym PiS dał pieniądze. Tym sposobem okazało się, że jest jedyną osoba w Unii Europejskiej, która nie słyszała o RODO. Ciekawiej będzie jak rząd jej wyśle zanonimizowaną listę dzieci, które otrzymują 500+. Pocztą na przykład. Ja bym tak zrobił.

Arkadiusz Myrcha (rzekomo już mąż Kini Gajewskiej) z pełną powagą oświadczył, że Patryk Jaki prowadzi kampanię wyborczą za pieniądze wszystkich Polaków. Najbardziej szokuje w tej informacji to, że Myrcha jest zdziwiony finansowaniem kampanii. Chyba, że w PO finansują to inaczej. A może Arek zwyczajnie rżnie głupa?

Kandydat Czaskowski nie przestaje zadziwiać. Dzisiaj zdążył obiecać zagospodarowanie Placu Defilad i budowę parkingów podziemnych. Szanuję. O zagospodarowaniu Placu Defilad słyszę od kiedy pamiętam, a budowę 16 parkingów podziemnych obiecała całkiem niedawno – bo w 2006 roku – niejaka Hanka Gronkiewicz-Waltz. Widać w umiłowanej partii sił postępu uważają, że jeszcze ze cztery kadencji mogą się na tych obietnicach przebujać.

Podobno jak nie wykonamy wyroku unijnego Trybunału Sprawiedliwości to znowu wyrzuca nas z Unii. Grecy nie wykonali 11 wyroków, Włosi – 10, Hiszpanie – 9, Polska, Niemcy Francja po 1. I żadneog z tych krajów już w Unii nie ma… A nie, czekajcie…

Ciekawa sytuacja ma miejsce w Egipcie. Ministerstwo Energii za niepłacenie rachunków odcięło prąd Ministerstwu Wody. W ramach wewnątrządowej solidarności Ministerstwo Wody odcięło wodę Ministerstwu Energii. Czekam na konflikt tamtejszego MON z MSW. I nie powiem, ż enie chciałbym zobaczyć takich uprzejmości u nas.

Na koniec coś o czym zapomniałem wczoraj:

borowski

Tak, to Marek Borowski. Tak, był nieprzerwanie w latach 1975-89 członkiem PZPR. Znaczy się Marek chyba popiera rząd.

wtorek, 21 sierpień 2018 21:50

21 sierpnia 2018 roku

Dzisiaj jest wielce uroczysty dzień. Mija 8 lat od czasu, gdy dziennikarstwo weszło na inny, niespotykany nigdy wcześniej poziom. Dokładnie osiem lat temu ukazał się ten dramatyczny artykuł. Tak przechodzi się do historii!

libacja

Kandydat Czaskowski bohaterem. W otoczeniu jakiegoś miliona dziennikarzy spontanicznie odwiedził mieszkankę Ursynowa. Stwierdził wypadającą z drzwi szybę i ją naprawił. W bardzo nowatorski sposób – złapał wypadającą szybę w kilku miejscach Scotchem. Tak, chodzi o tę cienką taśmę biurową. Nawet twórcy czechosłowackiego filmu dokumentalnego o fachowcach pt. „Sąsiedzi” czegoś takiego nie wymyślili.

sąsiedzi

Jutro Rafał będzie równie spontanicznie przechodził obok drzewa na którym utknie kot czy może od razu uratuje przechodząca przez jezdnie staruszkę przed przejechaniem przez znanego dziennikarza? Bo ciężarnej zakonnicy już chyba nic nie uratuje.

Czarzasty napisał po prostu „Rafał, ty przegrasz sam ze sobą”. Raczej z własną pychą. I profesor nie będzie rozbawiony…

Członkowie zespołu metalowego obcięli głowę lalce z sex shopu w masce Kaczyńskiego. Zastanawiające jest to, czy to zbrodnia porównywalna ze spaleniem kukły Żyda, czy może zabawny preforems artystyczny. Obstawiam, że usłyszymy jednak o tym, że „artystom wolno więcej”.

Ciekawe tylko, który z członków zespołu poświęcił partnerkę? Tyle pytań, tak mało odpowiedzi…

Pojawił się list do polityków Unii Europejskiej, w którym sygnatariusze żądają cofnięcia porno-gwiazdce Kozłowskiej zakazu wjazdy do strefy Schengen. Kto podpisał? Same zaskakujące nazwiska: Wałęsa, Lis, Blumsztajn, Thun und cośtam, Boni… Ludzie na etacie podpisywaczy listów wszelakich.

Guy Verhofstadt będzie nas przez wydalenie ruskiego szpiega (a może szpiegini?) wyrzucał ze strefy Schengen. Idiota czy ruski agent?

Pisowski sąd uniewinnił 13 UBywateli, którzy w grudniu 2016 roku robili burdel przed Sejmem. Zostali oskarżeni o blokowaniu drogi publicznej i udział w zgromadzeniu po jego rozwiązaniu. Sąd uznał, że zgromadzenie było spontaniczne, a o blokowaniu drogi nie może być mowy, bo policja zamknęła ulicę. Strasznie nieudolne to upolitycznianie sądów… Zbychu do roboty!

poniedziałek, 20 sierpień 2018 21:48

20 sierpnia 2018 roku

Umiłowany Premier Mati rzekł wczoraj w Sandomierzu: „Szanowni państwo, ja sam negocjowałem przystąpienie do UE 20 lat temu, i doskonale wiem, jak w UE negocjuje się najlepsze transakcje” i wybuchła afera. W zasadzie sam parsknąłem. Tym bardziej, że natychmiast odpowiedział mu Miller Leszek pisząc „Nic Pan nie negocjował. Proszę choć poczekać do czasu, kiedy umrę”. Natychmiast podchwyciła to opozycja. A ciemnogród, którego jestem przedstawicielem , przy pomocy Twittera i paru innych źródeł, zaczął drążyć… I co się znalazło? Coś takiego:

morawiecki ue

Ups… Niestety żaden z dziennikarzy nie zadał opozycjonistom pytania „panie pośle, kłamie pan czy Gazeta Wyborcza”. Wili by się lepiej niż pyton żeby ukazać, że to wina Kaczafiego.

Oczywiście nie wiem jaka była rola Morawieckiego w całym procederze, ale jednak faktem jest, że w jakimś zespole był i jednak zapewne coś zrobił i z kimś pogadał.

Teraz musze zaapelować do mieszkańców Warszawy. Domokrążcy będą krążyć. Kandydat Czaskowski wraz z przydupasami będą Was odwiedzać w domach. Zdaje się, że nie wiedzą jak bardzo suweren kocha dziwnych ludzi krążących po blokach. Mam nadzieję, że się dowiedzą. A dla mnie prywatnie jest to akt desperacji.

Znacie Asię Argento? Ja też nie. To jest podobno aktorka uznawana za taką, która zapoczątkowała akcję #metoo. Była jedną z pierwszych osób, która oskarżyła Harveya Weinsteina o molestowanie. Cóż, zgodnie z przewidywaniami niektórych okazało się, że święta, molestowana aktoreczka jest raczej upadłą świętą. Okazało się, że zapłaciła 380 tys. dolarów siedemnastoletniemu aktorowi za milczenie w sprawie molestowania. Tak, to ona molestowała. I tak to jest wierzyć komukolwiek z tego środowiska. Stuhrom, Ostaszewskiej czy inne Argento. Wychodzi na to samo.

Nasz ukochany Ryszard postanowił o sobie przypomnieć i napisał list do Marszałka Sejmu. W sprawie jego zakazu wjazdu na teren Sejmu. W sumie nieważne, bo Rysiek zaczął z naprawdę wysokiego C:

ryszard peru

Dalsza część pisma przy tym blednie.

Wytwórnia Disneya pracuje na filmem przygodowym „Jungle Cruise”. A co nas to obchodzi? To, że będzie to pierwszy film wytwórni, w którym będzie homoseksualista. Teraz czekamy na zohydzenie bajek… Jak ta panienka z tego głupiego filmiku o miłości do Unii dziękuję opatrzności za to, że żyłem w czasach gdy bajki były bajkami, a filmy przygodowe filami przygodowymi bez chamskiej, politpoprawnej propagandy. Niech żyją Donald, Mickey, Pluto i Goofy.

Jak powszechnie wiadomo faszyzm/nazizm (łamane, bo nasze elyty typu wszelakiego absurdalnie używają tych pojęć zamiennie) jest poważnym problemem w Polsce. W końcu kiedyś znaleziono w lesie kilku miłośników wafelków. Nazizm nie jest żadnym problemem w Niemczech, dlatego neonaziści w sile kilku setek maszerują sobie całkowicie legalnie po Berlinie w 31 rocznicę śmierci Rudolfa Hessa. Jeśli czekacie na oburzenie, krzyki o odradzaniu się nazizmu w Niemczech i inne takie, które są obecne przy każdej okazji ukazanie się gdzieś kogoś z ONR to… powodzenia w czekaniu.

naziści berlin

Nasza ulubiona gazeta, zauważająca faszyzm zawsze i wszędzie tym razem niczego nie zauważyła. Ciekawe.

piątek, 17 sierpień 2018 22:53

17 sierpnia 2018 roku

Czaskowski wciąż jest w uderzeniu, wciąż kopiuje Bronisława – mistrza kampanii wyborczych. Tym razem złożył wniosek do Ziobry o delegalizację ONR. Bo faszyzm i marsze – jakoś tak to uzasadnił. A śmieci wciąż walają się na Mokotowie… Ale czymże są śmieci dla kandydata, na którego spoglądał rozbawiony profesor? Przecież tylko z tego wynika, że Rafcio jest stworzony do wyższych celów.

Apel Poległych na Westerplatte odczyta oficer Wojska Polskiego. W zamian MON zrezygnuje z Apelu Smoleńskiego. Zdaje się, że wilk syty i Manchester City. A może czas odbić Adamowiczowi Westerplatte, skoro ma ochotę w tym miejscu urządzać swoje cyrki?

Europejska Sieć Rad Sądownictwa rozważa zawieszenie Krajowej Rady Sądownictwa w swojej organizacji, bo obecnie KRS ma nie spełniać wymogu „bycia niezależnym od władzy wykonawczej i ustawodawczej”. Dzisiaj ESRS, jutro Unia (o ile nas jeszcze z niej nie wyrzucili).

Ludmiła Kozłowska jest niewinną polską opozycjonistką, a władze mszczą się na niej za działalność jej męża. Tyle mówią Gówno i kodziarze. A Kaczafi mści się na niej tak dobitnie, że anulował jej wizy wjazdowe do Wielkiej Brytanii, USA i Kanady. To, że May i Trump to sługusy Jarosława jest ogólnie wiadome. Ale, że ten wyluzowany premier z zajebistymi skarpetkami też? Na Czerskiej muszą się czuć jakby im deszcz w mordy padał. Przy okazji mołdawska telewizja wyświetliła film o Ludmile nazywając ją „ramieniem Kremla”. Znowu gimboopozycja fatalnie wybrała sojusznika…

Grafomanka Nurowska zaapelowała do wojska o pucz – oczywiście w imieniu konstytucji – odebranie władzy „nieodpowiedzialnym politykom” i rozpisanie kontrolowanych wyborów. Prawdopodobnie autorka romansideł nie zauważyła, że wojskowi, jeśli już rozpisywali wybory, to zawsze były bardzo kontrolowane. A co by się stało, gdyby wojsko jednak zaczęło polowanie na kodziarzy?

Morawiecki zablokował zakup „nowoczesnych” okrętów z Australii z uwagi na ich wiek. I znakomicie. A Mariuszowi pozostało życzyć miłego zwiedzania Antypodów.

Teleturniej „Jaka to melodia” będzie miał nowego prowadzącego. Nie pisałbym pewnie o tym gdyby cos się działo i gdyby nie został nim niejaki Norbi. Znany z jednego hitu, z którym zjeździł przez dwadzieścia lat wszystkie festiwale od Sopotu, przez Opole i Mrągowo do Zielonej Góry, a której ja nienawidzę bardziej niż Gazety Wyborczej i TVN razem wziętych. Teraz będziecie mogli ją usłyszeć częściej.

Niejaki Gross udzielił wywiadu „Faktowi”. I ujawnił straszną prawdę. Niedawno Sejm uchwalił święto narodowe Chrztu Polski. Wypada 14 kwietnia. I równie wybitny w swoim fachu, jak dowolny piłkarz polskiej ekstraklasy w swoim, historyk odkrył, że PiS uchwalił to święto tylko dlatego, że 14 kwietnia 1934 roku założono ONR. Nawet ja nie podejrzewałem Kaczafiego o takie wyrafinowanie. Prymitywnie myślałem, że w 966 roku właśnie tego dnia wypadała Wielka Sobota, kiedy to Mieszko się ochrzcił. Jest w tej dacie i trochę szczęścia… Wielka Sobota 966 roku mogłaby przecież wypadać 20 kwietnia, tak jak w przyszłym roku chociażby. Wtedy dopiero by się działo…