środa, 20 marzec 2019 22:04

20 marca 2019 roku

Wczoraj prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew zrezygnował z funkcji. Po blisko 30 latach bohaterskiego stania na stanowisku. To było wczoraj, a już dziś stolica państwa – Astana zmieniła nazwę na Nursułtan. Nowa nazwę zaproponował świeżo upieczony prezydent Kazachstanu, przyjął parlament, w dodatku dokonując niezbędnych zmian w konstytucji. Kaczafi, ucz się jak wygląda szybka ścieżka legislacyjna, a nie jakieś sale kolumnowe, nocne głosowania i inne takie.

Kaczafi na Nowogrodzkiej spotkał się z Santiago Abascalem – szefem hiszpańskiej, prawicowej partii VOX. Pomaska miała ubaw po pachy, a Halicki uznał, że to dowód na koncepcje rozbicia Unii przez PiS.

halicki vox

Cóż… Jakby zainteresowali się hiszpańską sceną polityczną może dotarłoby do nich, że Kaczafi rozmawia z jednym z najpoważniejszych kandydatów na premiera Hiszpanii po nadchodzących wyborach. Można się zastanawiać czy są tak oderwani od rzeczywistości, że ich gabinet cieni tego nie wie czy tak cyniczni, że wiedzą ale nie zdradzają. Jest to jednak mało istotne biorąc pod uwagę potencjalne zdziwienie ich elektoratu.

Za kadencji obecnego rządu odznaki takie jak „zasłużony dla obronności kraju” i „zasłużony dla bankowości”, zapewne całą historię rozdawana każdemu kto się nawinął, stały się sprawa narodową. Tym razem chodzi o te drugie i o to, że te dwie panienki od Glapińskiego je dostały. Dostały. I co? Bieguny Ziemi się zamieniły miejscami? Na ziemie zstąpił Belzebub? Te blaszki naprawdę nie mają żadnego znaczenia. Ale bulwersować się należy. Nie należy się bulwersować Orderem Orła Białego przyznanym takim tuzom jak Michnik, Bielecki czy Aleksander Hall.

Zamachowiec z Nowej Zelandii był w grudniu w Polsce. Takie tytuły obiegły całe postępowe media. Dla normalnych ludzi wynika z tego dokładnie to samo co z mojej wizyty w kiblu. Jednak dla fanatycznych wyznawców opozycji oznacza to, że Kaczafi nauczył go nienawiści (serio, widziałem takie komentarze). I nieważne, że w grudniu zamachowiec zjechał pół Europy. Ważne, że był w Polsce.

Sławek Neumann oznajmił, że jeśli POKO wygra jesienne wybory to przeprowadzą impeachment prezydenta i postawią go przed trybunałem stanu. Jakby powiedzieli Spartanie: „Jeśli”.

Sławek ignoruje fakt, że impeachmentu jako takiego polskie prawo nie przewiduje. Można co prawda postawić prezydenta przed trybunałem stanu i wtedy – art. 145 ust.3 dokumentu, którym Sławek od prawie 4 lat wyciera sobie gębę – „Z dniem podjęcia uchwały o postawieniu Prezydenta Rzeczypospolitej w stan oskarżenia przed Trybunałem Stanu sprawowanie urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej ulega zawieszeniu”. Jest tu oczywiście mały haczyk. Trzeba mieć poparcie 2/3 Zgromadzenia Narodowego. Ciekawe ilu kodziarzy, UBywateli i innych miłośników opozycji zadało sobie trud żeby się czegoś tak oczywistego dowiedzieć. Obstawiam, że wszyscy – w końcu znają konstytucję na pamięć.

MaxiKaz Marcinkiewicz nie ma ostatnio najlepszego okresu w życiu. Tym razem komornik zabrał mu mieszkanie. Za brak spłaty alimentów dla Isabel. Jak wiadomo w Brukseli też się nie odkuje… Napisałbym za klasykiem „ostał ci się ino sznur”, ale Isabel sznur też mu zabierze.

A zamiast się żenić mógł skorzystać z pomocy specjalistek… Nie taniej by było Kaziu?

Fidesz został zawieszony w prawach członka Europejskiej Partii Ludowej. Ciekawe czy w maju nie będą Orbana błagali żeby wrócił… Choć raczej nie dopuszczają myśli, że przyapdkowe społeczeństwo dokona wyboru innego niż było ustalone. Mimo, że oficjalnie w treści rezolucji jest napisane, że Fidesz i EPL wspólnie podjęły decyzje o zawieszeniu.

Co ciekawe szefem delegacji PO był Czaskowski. A co tam w Warszawie panie prezydencie? Rabiej trzyma się mocno?

wtorek, 12 marzec 2019 21:49

12 marca 2019 roku

Dzisiejszy dzień wygrał anonimowy mieszkaniec Krakowa, który najpierw zasiał rabarbar na działce należącej do Politechniki Krakowskiej, potem złożył wniosek o jej zasiedzenie, który został rozpatrzony pozytywnie, a obecnie Małopolski Urząd Marszałkowski chce odkupić działkę za 10 milionów złotych. Widać jak się chce to można. Może by tak obsadzić rabarbarem Plac Defilad? Jakby go pomalować na tęczowo Czaskowski nawet by pomógł podlewać.

Polska polityka poniesie niepowetowaną stratę. Jurny Stefan zapowiedział, że nie wystartuje w jesiennych wyborach. Oficjalnie ma to związek z jego sex-aferką. Jednak moim skromnym zdanie zwyczajnie skończyły się partie gotowe na przyjęcie takiej gwiazdy.

Posłanka PO, bliżej nieznana Małgorzata Pępek odkryła życiową misję i chce skończyć z anonimowym komentowaniem w internetach. Według niej będzie można publikować tylko pod własnym imieniem i nazwiskiem. Niech Aleksander Głowacki cieszy się, że nie żyje w dzisiejszych czasach, bo „Lalkę” mógłby napisać do szuflady.

Publicysta i pisarz Ireneusz Lisiak został usunięty z pociągu Inter City za stwierdzenie, że „cały ten system emerytalny to jest powielanie systemu Bismarcka, czyli solidarności pokoleń. Powiedziałem, że mnie wkurza, że moje wnuki będą musiały płacić na tych wszystkich libertynów, którzy nie mają dzieci, którzy są w związkach pedalskich”. Tak, to ostatnie słowo tak obraziło jedną ze współpasażerek, że wezwała kierownika pociągu, ten policję i pan Lisiak musiał wysiąść z pociągu wcześniej niż planował. PKP tłumaczy, że pisarz złamał przepisy związane z ustawą Prawo przewozowe, w której art. 15 ust. 3 wprowadza się możliwość wypraszania ze środków transportu »osób uciążliwych dla podróżnych lub odmawiających zapłacenia należności za przewóz. Zaiste piękne. Pomijając już focha postępowej współpasażerki, to nigdy nie widziałem tak twardej reakcji obsługi pociągu na libacje, które notorycznie odbywały się w pociągach na linii wołomińskiej chociażby. Ale jak wiadomo, władza nasza od zawsze nie zajmuje się prawdziwy
mi zagrożeniami.

Znowu błysnęła posłanka Szajbus rezolutnie rzucając „Jarosław Kaczyński zapowiedział, że rodzina jest najważniejsza. No to moje pytanie, jako matki: Panie Jarosławie, gdzie jest Pana rodzina? Jeżeli rodzina jest taka ważna”. Media zastanawiają się czy to atak czy nieprzemyślane słowa. Anie jedno, ani drugie. Ona jest głupia. Tak zwyczajnie i bez dorabiania ideologii.

Brytyjski parlament odrzucił drugą wersję umowy z Brukselą w sprawie Brexitu. Według popierających Brexit polityków umowa pozostawia zbyt duży wpływ Unii na Brytanię. Jutro więc parlament będzie głosował możliwość wyjścia bez umowy. To musi runąć. Nie wiem co, ale coś musi.

Do Kancelarii Premiera wpłynął list podpisany przez ponad pięciuset właścicieli małych sklepów z prośbą o wycofanie się z zakazu handlu w niedzielę. Biorąc pod uwagę ostatnie wypowiedzi Matiego w tym względzie może się okazać, że zakaz zostanie zniesiony. Stawiam 2 grosze na to, że wówczas opozycja stanie po stronie „wyzyskiwanych pracowników handlu, którzy musza pracować w niedzielę”, a GóWno wyliczy ile tracą małe sklepy.

„Fakt” donosi, że sprzątaczki z Komendy Głównej Policji sprzątają również w mieszkaniu, w którym mieszka sam pan najgłówniejszy komendant. Jeśli okazało by się to prawdą to pan najgłówniejszy powinien przestać być najgłówniejszym. W trybie pilnym, bez poduszek.

Jedne z moich ulubieńców, człowiek o IQ węża ogrodowego Krzyś Mieszkowski zamieścił takie zdjęcie (sorry Sebixy, że Wam zdjęcie podprowadziłem, ale nie chciało mi się szukać):

mieszkowski nazizm

Widać strasznie podoba mu się swastyka. Tak, wiem to sztuka, czyli jak wiadomo całkiem inna sytuacja. Co innego gdyby np. minister Ziobro czy inny Jaki założył na siebie coś z numerem 14. Wtedy byłby to faszyzm, a Krzysio pierwszy darłby mordę. Głównie dlatego, że nie umie robić niczego więcej.

Dobranoc

poniedziałek, 11 marzec 2019 21:57

11 marca 2019 roku

Tak wiem, miałem być w sobotę ale nie dałem rady. Remonty to zło. Za dużo nie straciliście, gdyż przez ostatnie dni całe Imperium żyje tym, że Aleksandra Dulkiewicz kupiła wódkę w Biedronce. Do tego colę, a towarzyszyło jej trzech ochroniarzy. Zaiste afera na miarę Wielkiego imperium. Dorosła kobieta kupiła wódkę i popitę, a towarzyszyli jej ochroniarze – do których zapewne ma prawo, po tym co stało się z Adamowiczem. Prawdopodobnie cała afera skończyła by się już dawno gdyby nie fakt, że platformersi na czele z Agą Pomaską zaczęli ją bronić. Aga dziś stwierdziła, że ochroniarzy było dwóch, a ten trzeci to jej asystent. A to nie można już zwyczajnie zamilknąć i odpuścić? A pierwszy niech rzuci kamieniem ktoś, kto nie kupował wódki.

Wczorajsze wejście na twittera niemal równało się wejściem na stronę z tandetnym porno. LGBT i masturbacja. Bo to i wódka Dulkiewicz to największy problemy Rzeczypospolitej Okrągłomeblowej. Postępowcy zrobili w „wychowania seksualnego dzieci” klejony sztandar. I chociaż Czaskowski i reszta zaprzeczają, że chodzi o masturbację 4 latków to jednak cytat z samego WHO mówi:
• przekaż informacje na temat radości i przyjemności dotykania własnego ciała, masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa”;
• przekaż informacje na temat „różnych koncepcji rodziny”;
• pomóż dziecku rozwijać „szacunek dla różnych norm związanych z seksualnością”.

Nie, absolutnie nic o masturbacji, a tylko ochrona przed „złym dotykiem”. Ci gamonie naprawdę uważają, że suweren wierzy im na słowo.

Kaśka Lubnauer stwierdziła, że „PiS ma niezdrową skłonność do zaglądania do sypialni Polaków i mówienia im, co jest dobre, a co nie”. Otóż nie Kasiu, to niektórzy wychodząc z domu zabierają sypialnie ze sobą.

Zdruzgotana emerytka napisała list do GóWna, że nie chce dodatkowej emerytury od Kaczafiego i co ma z tym zrobić? Widać jak piszą na paskach „Wiadomości” portfele Polaków są już tak grube, że nie bardzo wiadomo co z ich zawartością mają robić. Chyba, że stażystka Marta postanowiła napisać najgłupszy list w historii tego periodyku. Tak, to chyba jednak to drugie.

Rysiek Petru wymyślił, że zostawi swoją para-partyjkę i przejdzie do Platformy. Na mieście mówią, że po otrzymaniu tej informacji Grzechu śmiał się bardziej niż po przeczytaniu historyjki z „Chwili dla ciebie”.

Były asystent oraz brat Elki Bieńkowskiej zostali zatrzymani przez CBA pod zarzutem udziału z zorganizowanej grupie przestępczej która dopuściła się przestępstw finansowych i prania brudnych pieniędzy w wysokości 11 milionów złotych. Cóż, widać pan asystent posłuchał byłej szefowej i nie chciał być idiotą pracującym za marne 6 tysięcy.

Wołodymyr Zełenski wyrasta na głównego kandydata do zwycieżtwa w wyborach na prezydenta Ukrainy. Jest to aktor i komik. Jest to oczywiście właściwy człowiek na właściwym miejscu, we właściwym państwie.

Bardzo ciekawe wyroki wydały wolne sądy pod przewodnictwem nadzwyczajnej kast w Wielkopolsce. Sprawca śmiertelnego wypadku samochodowego posiedzi w opasce na nodze przez rok. Fakt, że już po złożeniu apelacji, bo w pierwszej instancji był skazany na rok więzienia. Z kolei w Krotoszynie handlarz karpiami za ich zabijanie bez ogłuszania został skazany na… 3 miesiące bezwzględnego więzienia oraz w sumie 3,5 tys. złotych nawiązki. Reasumując: lepiej zabić człowieka niż karpia. Tak, przemawia to do mnie.

Agnieszka Holland postanawiała podzielić się swoimi przemyśleniami. Wyszło jak zwykle w jej środowisku. Otóż według Agusi komunizm to był normalny system. Choć zdarzały się wypaczenia. Obecną władzę z kolei uważa, za najgorszą, jaka może się przytrafić. Cóż, z takim tatusiem komunizm naprawdę mógł jawić się jako raj, prawda?

Zakurzone pyłem historii SLD ustami Włodka Czarzastego oświadczyło, że Polak chcący kupić mieszkanie będzie mógł liczyć na dofinansowanie w wysokości 50 tysięcy złotych. Oczywiście Włodek. Zapomniałeś tylko dodać, że 500+ rozsadza budżet. Jak po wyborach zrealizują połowę swoich obietnic to w ogóle nie będziecie musieli pracować, bo dadzą Wam wszystko. Mi zapewnią tylko bykowe…

Grażyna Wolszczak została autorytetem walki ze smogiem i dała recital w Brukseli. Jej diesel ma się dobrze, a dzięki lansowi na smogu ma szansę jeszcze trochę zarobić – to problem dla podstarzałych aktorek.

 

środa, 06 marzec 2019 22:19

6 marca 2019 roku

Kodziarze, UBywatele i cała opozycja sikała z radości gdy towarzysz sędzia Łukasz Biliński z warszawskiego sądu rejonowego w Śródmieściu uniewinnił 40 osób, które 15 sierpnia 2017 blokowały marsz organizowany przez ONR i Młodzież Wszechpolską. Towarzysz sędzia oświadczył, że blokada legalnej manifestacji nie jest czynem szkodliwym społecznie, bo ONR i Młodzież Wszechpolska „są postrzegane przez pryzmat tego, co robiły przed II wojną światową”. Cóż, kodziarstwo widzi w tym „wolne sądy” i „sprawiedliwy wyrok”, a ludzie rozsądni widzą głupotę i niebezpieczeństwo. Bo czy nie nie jest to przypadkiem wstęp do ograniczania wolności zgromadzeń (o czym wrzeszczy KOD), czy inny sędzia nie ogłosi za czas jakiś, że danie w ryj Kryśce Pawłowicz „nie jest szkodliwie społecznie”. Albo może się okazać, że spalenia kodziarskich namiotów pod Sejmem nie jest szkodliwe społecznie, a wręcz jest walką o oczyszczania miasta. Kodziarze nie widzą, że każdy kij (oprócz procy) ma dwa końce?

Adaś Bondar (niedo)Rzecznik Praw Obywatelskich oświdczył, że otrzymał 1600 skarg na hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna”, które pojawia się w paszporcie i on uważa, że nie powinno go w paszporcie być. Adaś nie wyjaśnia, która część tego historycznego hasła jego i skarżących brzydzi najbardziej. Bo, że nie mają nic wspólnego z żadną z nich to więcej niż pewne.

GóWno odkryło po co jest ustawa o słynnej już 13 emeryturze dla emerytów. To dla Kaczafiego, bo on też ją dostanie! Człowiek, który trzyma w ręku miliony, magnat i człowiek, który decyduje o budowie wieżowców w Warszawie połasił się na 1100 złotych brutto? Halo Czerska tu Ziemia, narracja się wam rozjeżdża bardziej niż kolory w telewizorze Rubin 714.

rubin

Dwanaście partii z dziewięciu krajów domaga się wyrzucenia Fideszu z Europejskiej Partii Ludowej. Powody oczywiście standardowe: konstytucja, demokracja, wolne media… znacie je wszystkie. Dodajmy, że członkami EPP jest 80 partii. Także 12 to chyba nie jest większość. A i Orban mógłby się średnio przejąć sytuacją…

Najciekawszym wydarzeniem ostatnich dni jest powstanie tworu o nazwie „Stowarzyszenie zlinczowanych art. 42”. W swoim manifeście piszą m.in., że „nikt nie może być publicznie osądzany – w tym potępiony medialnie – zanim nie osądzi go wymiar sprawiedliwości. Nikt nie może być publicznie – w tym medialnie – linczowany za swoje czyny”. Wspomniałem już, że za stowarzyszeniem stoi niezastąpiony Mateusz Kijowski? Pewnie nie, więc wspominam. Spodziewam się zbiórki na działalność. Czekam teraz na dołączenie do tego tworu MaxiKaza Marcinkiewicza.

zlinczowani

I w ten sposób płynnie przechodzimy do umiłowanych feministek. „Akcja demokracja” wymyśliła, żeby zmienić nazwę ronda tego „faszysty” Dmowskiego na Rondo Praw Kobiet. Na poparcie swojego pomysłu zrobiły nawet ankietę. Cóż, nie pykło…

rondo praw kobiet

Z kolei na 8 marca feministki wymyśliły coś, co wzbudzi do nich ogólną sympatię kilkuset tysięcy ludzi. Od 17:30 zostanie zamknięte wyżej wspomniane rondo bo te… hm… geniuszynie (to wystarczająco mało dyskryminujące i nowoczesne?) wymyśliły tam dyskotekę. W piątek popołudni, dokładnie w centrum Warszawy na rondzie przez które przejeżdża 9 z 26 warszawskich linii tramwajowych oraz 14 linii autobusowych. Mnie to cieszy, ja tam nie bywam, ale te idiotki będą jeszcze bardziej kochane.

Coraz więcej stacji radiowych w Kanadzie i Nowej Zelandii przestaje puszczać piosenki Michaela Jacksona, z uwagi na jego pedofilskie skłonności. Redaktor Sekielski zaapelował o to samo do Radia Zet i RMF.FM. Tymczasem w telewizji wciąż można obejrzeć filmy pewnego znanego reżysera, który od wielu lat boi się pojechać do USA…

Pamiętacie tego super-fajnego premiera z Kanady. Tak, tego, który miał takie fajoskie skarpetki. Otóż ten fajny premier wywierał naciski na prokurator generalną, aby ta zamknęła sprawę kanadyjskiej firmy, która korumpowała urzędników na całym świecie, ale główna sprawa dotyczyła Libii. Kanadyjczycy po wypłynięciu tych informacji podobno już nie kochają tego fajnego premiera.

Na koniec smutna wiadomość. „Twój weekend” – gazeta, która dla każdego młodego chłopaka, dorastającego kiedyś tam była pierwszym kontaktem z erotyką (nie było Internetu ani nawet Czaskowskiego) – została reaktywowana. Oczywiście nawet to w dzisiejszych czasach zostało zohydzone. Oto zapowiedź: „Zupełnie nowa odsłona tytułu, który przez ponad 20 lat kojarzony był z nagością i erotyką. W przeciwieństwie do poprzedniego wcielenia, tym razem w magazynie znajdziemy historie kobiet, które warto docenić za znacznie więcej niż ich ciało. Znajdziemy w nim teksty poświęcone równouprawnieniu, poradnik o tym jak nie przekraczać granic w życiu codziennym oraz słownik pojęć odnoszący się do traktowania kobiet i mężczyzn”.

Idę sobie pochlipać w kąciku…

piątek, 22 luty 2019 23:06

22 lutego 2019 roku

Tyle się dzieje, że nie mam pojęcia od czego zacząć. Może więc rozpoczniemy od jedynej niekomicznej rzeczy z dnia dzisiejszego. Zatem początek musi być chamski i antysemicki. I jeszcze będę obrażał. Ale nie da się inaczej.

W Paryżu zebrało się największe ludzkie ścierwo żeby popluć sobie na Polskę. Dowiedzieliśmy się, że Polacy chcą wykopywać kości Żydów i w ich miejsce wsypywać kamienia, a towarzysz Gros rzucił ponownie, że „na wsiach Polacy zabili więcej Żydów niż Niemcy w obozach koncentracyjnych i zagłady”. To jest o tyle ciekawe, że w czasie II Wojny Światowej zginęło ok. 6 milionów Żydów. W przedwojennej Polsce mieszkało ich 3 miliony. Okazuje się, że przeciętny polski Żyd zabijany był jakieś 2,5 raza. Pominę już, że niby Polacy tak mordowali Żydów, a przeoczyli takie gówno jak rodzina Grosów?

I byłby pewnie wściekły gdyby nie posłanka Szajbus-Bajbus. Otóż posłanka oświadczyła, że rozważa start do EuroKołchozu dlatego, ze chce postawić Kościół Katolicki przed trybunałem w Hadze. Chciałbym to nawet w jakiś błyskotliwy, ironiczny i zabawny sposób skomentować, ale nie da się… Takiej postaci nie wymyśliliby wspólnie Bareja z Monty Pythonem. Ona jest posłem. Jak? Dlaczego? Za jakie grzechy?

Błysnął również jej szef – nijaki Richie. Wymyślił aby powołać federacyjny klub parlamentarny. Jego liczne ugrupowanie o nazwie Teraz miałoby się połączyć z… Nowoczesną i nazwać „Teraz Nowoczesna”. Może mi się wydaję, ale on chyba całkiem niedawno uciekał z Nowśmiesznej niczym szczur z tonącego okrętu. Inna sprawa, że ewentualne połączenie nie zmienia nic w sytuacji obu błędów statystycznych. Kaśka jednak sceptycznie podchodzi do federacji i zaprasza Ryśka do powrotu do partyjki.

GóWno płacze, że prokuratura karze pokrzywdzonych. Stało się to po tym gdy prokuratura ukarało 6 tys. złotych grzywny Geralda Birgfellnera – za niestawienie się na przesłuchanie. Zdaje się, ze tam na wezwaniu jest adnotacja dotycząca kary. Ta sprawa jest coraz ciekawsza: ksiądz zaginął, koperty nie ma, a głównemu pokrzywdzonemu zależy na wyjaśnieniu sprawy do tego stopnia, że aż nie przychodzi na przesłuchanie. Wygląda tak, jakby scenariusz pisał Ryszard Petru.

Komisja Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów Parlamentu Europejskiego wymyśliła, że od 2022 roku w samochodach będą montowane – obowiązkowo jak przystało na strażników demokracji – systemy, które przy pomocy GPS będą dostosowywały prędkość do dopuszczalnej na danej drodze. Jest nadzieje na dalszy biznes dla zakładów od DPF po upadku diesli.

14 kwietnia będziemy mieć święto. Święto Chrztu Polski – bo prawdopodobnie tego dnia w 966 roku ochrzczono niejakiego Mieszka I. Opozycja chciała przenieść święto na 15 kwietnia, po 14 kwietnia parę lat później utworzono ONR. Zadziwiające jaką wiedzę o ONR ma opozycja… Niby święto, a do pracy łazić będziemy. Bez sensu.

Rzecznik Praw Obywatelskich wymyślił żeby „mowa nienawiści” była ścigana z urzędu. Wspaniały pomysł! Mowa nienawiści czyli… co konkretnie? Według Ośrodka Monitorowania tego i owego jest to również krytyka artykułów GóWna. A to oznacza, że zapewnicie mi wikt i opierunek przez najbliższe 25 lat.

Polscy koszykarze awansowali do finałów Mistrzostw Świata. Po raz pierwszy od 52 lat. Jeśli utrzymają taki cykle będzie to jedyne takie wydarzenie w życiu większości z nas.

A już jutro konwencja PiS. Będzie jak zwykle ciekawie…

wtorek, 12 luty 2019 23:24

12 lutego 2019 roku

Zacznę od sprostowania informacji, którą podali wszyscy, a w zasadzie chyba nikt nie opisał jak to się stało, że akurat tam. Informacja brzmi mniej-więcej tak: „Podczas studniówki w jednym z warszawskich liceów maturzyści zatańczyli poloneza w parach jednopłciowych”. Prawdą jest to, ale pochylmy się nad liceum, w którym miało to miejsce. I Społecznie Liceum Ogólnokształcące „Bednarska” im. Jam Saheb Digvijay Sinhji – swoją drogą bardzo szlachetna postać, w razie czego wujek Google służy pomocą. A sama szkoła zamierza wychowywać w duchu „szacunku dla godności każdej osoby ludzkiej i poszanowanie praw człowieka. Szkoła realizuje programy edukacyjne mające na celu przeciwdziałanie wszelkim formom rasizmu i ksenofobii” oraz „pragnie kształtować w naszej młodzieży postawę życzliwości, tolerancji i wrażliwości wobec innych”. Piękne słowa, prawda? Ale, jako ludzie inteligentni, doskonale wiecie co się za tym kryje – lewacka indoktrynacja. Tych maturzystów nikt do tego nie zmuszał. Po trzech latach (a niektórzy więcej, bo „Bednarska oejmuje również podstawówkę i gimnazjum) prania mózgu każdy by się załamał. A nie jest to największe dziwactwo, jakie w tej szkole miało miejsce…

„Guardian” opublikował tekst niejakiego Sorosa, który pisze, że Unia Europejska „lunatykuje w kierunku otchłani i jej ludzie powinni obudzić się, póki nie jest za późno. Jeśli nie, Unia Europejska pójdzie drogą Związku Radzieckiego w 1991 roku”. Patrzcie, a jak polska prawa strona o tym pisze to nazywają nas oszołomami. Oczywiści poczciwy Dżordż zwala wszystko na „przestarzałe struktury partyjne państw członkowskich”, a nie na biurokratyczno-autorytarne postępowanie władz Unii, ale konkluzja jest słuszna – albo się ten twór zmieni, albo upadnie.

Na wniosek prokuratury w Łodzi zatrzymano trzy osoby z kierownictwa „Orlenu” pod zarzutem niegospodarności. Wśród zatrzymanych jest prezes koncernu w latach 2008-15. Czyli zapewne sprawa polityczna, bo przecież skoro rządził w złotych czasach demokracji to raczej był bezpratyjnym fachowcem.

Według IBRiS suweren przejmuje się taśmami Kaczafiego w tym samym stopniu co ramówka telewizyjną TVP Kultura. Taka to wyszła Kurskiemu i Czuchnowskiemu bomba.

Wygląda na to, że Biedroń jeszcze dobrze nie rozkręcił swojej partii, a już złamał ustawę o partiach politycznych. Polskie Radio dotarło do umowy wynajmu Torwaru, z której wynika, że konwencję Wiosny sfinansowała Fundacja Instytut Myśli Demokratycznej. Biedroń zaprzecza. Ale zapowiada się faktyczna odnowa moralna Rzeczypospolitej.

Straszny szok przeżyli niektórzy „dziennikarze sportowi”, gdyż kibice Górnika Zabrze wygwizdali piłkarzy Wisły Kraków wychodzących na rozgrzewkę. Tak, to szokujące i niespotykane na żadnym innym stadionie na świecie. Na zachodzie to już w ogóle kibice gospodarzy na piłkarzy gości nie gwiżdżą, bo jak wiadomo tam sobie poradzono. Chciałbym z Wami podzielić się równie szokująca informacją. Po wtorku następuje środa.

Szwecja odmówiła ekstradycji Stefana Michnika. Jestem zaskoczony niczym dziennikarz sportowy opisujący mecz Górnik-Wisła.

środa, 30 styczeń 2019 22:46

30 stycznia 2019 roku

Głupsze od rozpętania afery z taśmami Kaczafiego byłoby tylko brniecie w tę narrację. Okazuje się, że nie tylko GóWno jest tak głupie, ale i opozycja. Czeka nas kilka tygodni komedii, w której Jarek Kurski i Wojtuś Czuchnowski będą przekonywać, że to największa afera od czasu FOZZ.

Platforma i Rysiek zdążyli złożyć nawet doniesienie do prokuratury. Sukcesy z Kałużą niczego ich nie nauczyły, jak widać.

Bartka M. od „Misiewiczów” i Mariusz Antoni K. najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie. Jak w zasadzie każdy, kto ma podobne problemy. Niech im cela lekką będzie.

Wdowa Adamowicz kontynuuje tourne. Tym razem dała koncert w Brukseli, gdzie spotkała się z Tajanim. „My Europejczycy nie możemy pozwolić na tak tragiczne w skutkach akty agresji i przemocy. Musimy być zjednoczeni i konsekwentni w walce przeciwko zamachom na fundamenty europejskiego społeczeństwa” raczył rzec Tajani. Nam kilka większych zamachów, które nie wzbudziły aż tak dramatycznych reakcji uniokratów.

Rzecznik niejakiego Czaskowskiego – Kamil Dąbrowa z dumą doniósł, że druga linia metra dotarła na Brudno. Konkretnie na stację „Trocka”. Fantastyczna wiadomość. Ale jak widać rzecznik obecnej ekipy z ratusza nie musi wiedzieć, że w Warszawie jest Bródno, nie Brudno, a metro tam nie dociera, bo stacja „Trocka” jest na Targówku… To są właśnie te detale, które pokazują jak bardzo ta banda zainteresowana jest miastem, w którym rządzi.

Ruch Narodowy i Młodzież Wszechpolska złożyły dziś wniosek o delegalizację Platformy Obywatelskiej i Nowośmiesznej. Jak twierdzą „ogromna ilość afer, w których brali udział przedstawiciele wspomnianych partii politycznych, ewidentnie szkodliwe względem Polski działania, niegospodarne zarządzanie instytucjami państwowymi, oraz represje względem przeciwników politycznych" – w pełni wyczerpują znamiona przestępczości zorganizowanej. A tak naprawdę jest to odpowiedź na napinkę Schetyny o planowanym złożeniu wniosku o delegalizacj obu organizacji. Widzisz Grzechu – czyny nie słowa. Oczywiście żaden z tych wniosków nie ma sensu, a Grzechu musi znaleźć wspólnego wroga. PiS jako wróg zrobił się nudny, Żydów jakoś nie wypada, to znaleźli coś na poziomie błędu statystycznego i będą to zwalczać. To tak jakby ktoś walczył z żyjącymi wPolsce na wolności Bizonami.

Nasza ulubiona ambasador Mosbacher odwiedziła IPN i zażądała przekazania części dokumentów do Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie. Jeśli IPN odmówi, ma nie powstać „Fort Trump”. Szczegóły w poniedziałkowym „Warto rozmawiać”. Do tego czasu spodziewam się wezwania pani ambasador na dywanik do MSZ. A także lądowania kosmitów przed Pałacem Kultury. Na to drugie są chyba większe szanse.

Wałęsa szaleją na Twitterze. On już dawno osiągnął poziom ameby, więc nawet nie chce mi się go cytować. Z drugiej strony powinien występować w dużych mediach jak najczęściej. Niech oglądają autorytet.

Pompowanie Biedronia trwa. Według sondażu ma już 10% poparcia. Całkiem nieźle jak na kogoś bez partii, programu i struktur. Sondaże w służbie narodu!

Niemieccy eko-oszołomowie po wielkim zwycięstwie nad plastikowymi sztućcami mają nowego wroga. Wrogiem tym jest stary, poczciwy i niezastąpiony papier toaletowy. Dlatego, że celuloza będąca bazą jego produkcji pochodzi z „ubogich krajów tropikalnych” i jest „wyrzucana do wody” – do kibla w sensie. A w ogóle to obciera dupsko. Z moich doświadczeń wynika, że tylko ten szary. W zamian idioci proponują podmywanie. A ja proponuję srać na nich. Chociaż za chwilę GóWno pomysł podchwyci i przekona postępową część suwerena, że podcierać się nie należy. Ależ będzie fajnie w komunikacji zbiorowej.

czwartek, 17 styczeń 2019 22:26

17 stycznia 2019 roku

Walka z mowa nienawiści osiągnęła taki poziom, że w przyszłym tygodniu spodziewam się ulicznych awantur w celu udowodnienia która ze strona się bardziej nią brzydzi… Kamień na kamieniu nie zostanie jak skończą.

Andrzej Duda zapowiedział wzięciu udziału w pogrzebie Pawła Adamowicza. To może być ostateczna kompromitacja kodziarzy i UBywateli. Nie wierzę, że nie zrobią jakiegoś burdelu przy takiej okazji. A są zbyt zajęci walką – teraz już chyba z mową nienawiści – żeby odróżnić uroczystości.

Paweł Adamowicz został honorowym obywatelem Warszawy. Albo mi się cos pomyliło, albo wiele było drwin z „nazywania wszystkiego imieniem Lecha Kaczyńskiego”. Zastanawiam się, czy oni naprawdę nie widzę, że są swoją idealną kalką?

A jak już jesteśmy w Warszawie to Rafał ogłosił, że będzie karta LGBTQWERTY+. Karta zakłada między innymi budowę hostelu interwencyjnego dla osób wykluczonych przez swoje rodziny, powstanie centrum społeczno-kulturalnego dla LGBTQWERTY, przeciwdziałanie przemocy wobec osób LGBTQWERTY oraz zajęcia edukacyjne dotyczące między innymi bezpieczeństwa. Wzruszyłem się… A może zapłakałem na losem stolicy? Przecież pisałem już – nic w tej kadencji Rafał nie zrobi, poza takimi pokazówkami.

Wystawiana w Poznaniu „Klątwa” odbyła się bez monologu o zbieraniu pieniędzy na zabójstwo Kaczafiego. Jednorazowo – następne przedstawienie będzie już w pełnej wersji. To wolność artystyczna, a nie mowa nienawiści. Mowa nienawiści są dowcipy o Żydach i kpienie z Pawła Rabieja.

Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z konstytucją przepisy nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, która umożliwiała wszczynanie postępowań karnych wobec osób, które zaprzeczają zbrodniom ukraińskich nacjonalistów. Dlatego, że w ustawie występują sformułowania „ukraińscy nacjonaliści” oraz „Małopolska Wschodnia”, a nie zostały one w tej ustawie zdefiniowane. W sumie słusznie, bo skąd postępowa część społeczeństwa ma wiedzieć kim byli „ukraińscy nacjonaliści” i gdzie leżała „Małopolska Wschodnia”. I tak mają teraz problem: znienawidzony Trybunał uwalił znienawidzoną ustawę o znienawidzonym IPN. I co mają o tym myśleć?

Unijny parlament przyjął program „Prawa i Wartości”. Oznacza to bezpośrednie wsparcie finansowe dla organizacji pozarządowych. Z naszych pieniędzy pójdzie na Kramków, Sorosów i innych takich 2 miliardy Euro. Szczególnie dumny z tej inicjatywy jest Michał Boni. Musi to więc o czymś świadczyć…

Ta sama banda przyjęła również przepisy, które uzależniają dostęp do dotacji od „praworządności”. Poziom tej ostatniej określi oczywiście ta nieprzepracowująca się banda utrzymywana z naszych podatków. Na szczęście muszą się jeszcze na ten pomysł zgodzić kraje członkowskie… I tutaj może być problem. Chyba, że Unia będzie „prosić” do skutku.

Amerykańscy lewacy wymyślili, że znak Polski Walczącej jest symbolem nazistowskim. Konkretnie, że jest to symbol Armii Krajowej, który „został ukradziony przez polsko-amerykańskich faszystów”. Oczywiście lewacy nigdy nie byli zbyt bystrzy bo nie ma większych faszystów niż oni sami. Ich symbolu – o dziwo – tam brakuje.

W związku z konferencją o Bliskim Wschodzie Iran przestał wydawać wizy dla Polaków (dopisek: niby tę informację zdemontował irański MSZ, ale "wierzę tylko w zdementowane informacje").. Dla odmiany USA nie zniosło wiz dla Polaków. Póki co osiągamy kolejne, widoczne zyski, dzięki współpracy z USA.

To tyle – jutro nieczynne. Wybywam. Służbowo. Do Wrocławia.

środa, 16 styczeń 2019 22:39

16 stycznia 2019 roku

Ostatnie dni można podsumować krótko: „skończcie z mową nienawiści, chuje, bo wam wpierdolimy”. Tak oto uspokaja się debatę publiczną w Okrągłomeblówce. Tego nawet czytać się nie da, więc nie będę cytował tych śmieci (to mowa miłości, co nie?).

Za to policja wzięła się za „hejt w Internecie” i notorycznie zatrzymuje autorów „pogróżek” z obu stron. Z jednej strony słusznie, z drugiej mocno żenujące, bo autorami takich gróźb są głownie Janusze, którzy odkryli Internet góra 3 lata temu. A prawdziwy hejt to był przed wojną…

Tymczasem nastąpiło poruszenie, gdyż Komitet Noblowski przyjął zgłoszenie Owsiaka do Pokojowej Nagrody Nobla. Znaczy mail nie wrócił, więc jest pewniak. W zasadzie już tuż, tuż poza tym, że jej nie dostanie, bo są jednak inne polityczne potrzeby.

Sam Owsiak strzelił focha i zrezygnował z kierowania WOŚP. Bo hejt, nienawiść i pytania MatkiKurka. Oczywiście jest on na tyle atencyjną postacią, że za pół roku po cichu wróci na stanowisko, co ucieszy suwerena obecne wrzeszczącego „Owisak za murem” czy jakoś tak.

Jan Śpiewak przegrał w sądzie z córką ministra Ćwiąkalskiego sprawę w sprawie dzikiej reprywatyzacji. Konkretnie sądowi nie przeszkadza to, ze młoda Ćwiąkalska była kuratorem 118 letniego spadkobiercy. Dla Odmiany Marcin P. ten od Amber Gold został uniewinniony od zarzutu przestępstw skarbowych, bo – jak według wolnego sądu – prawidłowo naliczył zaliczki na podatek dochodowy. Brońmy sadów – pamiętajcie!

Sejm dzisiaj uczcił pamięć Pawła Adamowicza minutą ciszy. Niestety Kaczafi, Terlecki i Beata Mazurek nie zdążyli i weszli na salę tuż po jej zakończeniu… Słabe to było szanowni państwo…

…zwłaszcza po tym jak wczoraj Kaczafi zapowiedział, że nie będzie kandydata PiS w nowych wyborach na prezydenta Gdańska. Podobny krok rozważa Platforma. Największe szanse na urząd ma w związku z tym dotychczasowa wiceprezydent i wieloletnia współpracowniczka Adamowicza – Aleksandra Dulkiewicz. Pełni ona w tej chwili funkcję komisarza Gdańska. I jest to słuszna decyzja.

Brytyjski parlament odrzucił umowę pomiędzy Brytanią (kiedyś nazywana Wielką), a unią w sprawie Brexitu. Partia Pracy natychmiast złożyła wniosek o votum nieufności dla premier May. Taki wynik oznacza… w zasadzie nie wiadomo. Może to oznaczać, że Brexitu nie będzie, może oznaczać nowe referendum lub wyjście z Unii bez żadnej umowy. Proste, czyż nie? Przekonamy się wkrótce… Ciekawe czy Brytyjczycy tez rozbili tabor przed parlamentem i protestują niczym Andrzej Miszk (ktoś go jeszcze pamięta?)?

Chodza plotki, że Kurski może zostać odwołany z funkcji prezesa TVP. Ciekawe czy cieszący z tego wiedzą, że to nic nie zmieni. Chyba, że Kaczafi mianuje na ten odcinek Lisa – wtedy tak, może to cokolwiek zmienić.

GóWno wysmażyło tekst „Warszawa potrzebuje Róży Luksemburg”. Rafcio ma pole do popisu. Była kiedyś taka ulica w Rembertowie, ale to zadupie… Może zmienić Marszałkowską? Albo Popiełuszki?

Unijny Trybunał sprawiedliwości wypiął się na bohaterskich, polskich sędziów i odwołał, zaplanowaną na 12 lutego rozprawę w sprawie pytań prejudycjalnych Sądu Najwyższego. Trybunał zwrócił się kilka dni temu do SN o sprecyzowanie, w terminie do 28 stycznia, czy wciąż uważa, że odpowiedź na pytania skierowane do Trybunału w tych wnioskach jest konieczna dla wydania wyroków w sprawach, o które chodzi. Cóż, ktoś zrobi z tego aferę…

Dobranoc.

piątek, 11 styczeń 2019 23:03

11 stycznia 2019 roku

Piątunio, więc pewnie jesteście szczęśliwi. Ale nie wszyscy mieli dobry dzień… Taki Grzechu Schetyna na przykład miał dzień fatalny. Cały przekaz dnia mu się posypał.

Najpierw Komisja Europejska stwierdziła, ze odstrzał dzików popiera, bo jest jedyna metoda walki a afrykańskim pomorem i, że tylko masowy odstrzał może problem rozwiązać. Wiadomo, że Donald nigdy nie lubił Grześka, ale żeby zaraz sprzedać się Kaczafiemu?

Potem Sekretarz Stanu USA Mike Pompeo ogłosił, że w dniach 13-14 lutego odbędzie się globalna konferencja na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie. Co najgorsze dla Grześka miałby ten spęd odbyć się w Warszawie. To zapewne potwierdzanie postępującej izolacji Polski na arenie międzynarodowej.

A najgorsze przyszło wprost z Europejskiej Partii Ludowej. Tej najbardziej postępowej grupy w EuroKołchozie. Ci zdaje się najbardziej otwarci i tolerancyjni zaproponowali sojusz temu nieliczącemu się faszyście Salviniemu. Temu samemu, z którym śmiał się spotkać Kaczafi w ramach paktu Ribbentrop-Mołotow. I nagle okazuje się, że EPP też uważa, że trzeba z nim rozmawiać…

Nie zdziwię się gdy jutro Grzechu będzie biegał po lesie w przebraniu dzika…

Z dzikami wyszły jaja, bo nagle Onet i parówki zaczęły pisać prawdę podpierając się danymi PZŁ. Także wygląda to tak: najpierw te same tuby propagandowe nakręciły histerię, teraz twierdzą, ze nic takiego nie miało miejsca. Ciekawe czy unijne stanowisko ma cokolwiek z tym wspólnego?

PiS złoży projekt ustawy dotyczących jawności zarobków w NBP. Słusznie. Głos na ten temat zabrał sam Marek Suski. Stwierdził on, że skoro ujawni się pensję szefów NBP to jawne powinny być również zarobki szefów banków prywatnych. Zapytałbym czy Suski jest aż takim kretynem, ż enie widzi różnicy, ale to pytanie nie byłoby warte nawet 100 złotych w „Milionerach”.

Piotr Duda – ten od „Solidarności” – oświadczył, że rząd ich oszukał, w sprawie podwyżek dla pracowników budżetówki. Rzekomo siepacze Kaczafiego ustępują jedynie tym co protestują na ulicy. Nie przypominam sobie co prawda pracowników „Biedronki” na ulicach, ale pewnie nie zauważyłem. Zapowiada więc strajk budżetówki. Nauczyciele, budżetówka, kodziarze… Zapowiada się ciekawy rok.

Nowośmieszni złożyli dzisiaj w Sejmie projekt ustawy „Świecka Szkoła”, która ma zlikwidować finansowanie nauki religii w szkole. Ciekawe czy Kaśka wie, że ta ustawa ma takie same szanse na wejście w życie jak Nowośmieszni na kolejną kadencję.

Na koniec będzie o ekologach. Konkretnie dwa przykłady z Warszawy.

W pierwszym przypadku oszołomy wymyśliły, że należy zamknąć dość znaczącą część ulicy Górczewskiej (dnia nie warszawiaków to główna ulica dojazdowa do Centrum dla mieszkańców Woli i Bemowa oraz kilku okolicznych miejscowości). W jakim celu? Bo po dwóch stronach ulicy są parki: Moczydło i Szymańskiego i koniecznie trzeba je połączyć. Tak, trzeba odciąć od świata jakieś 150 tysięcy ludzi żeby ułatwić spacery po parku… To może idźmy dalej: niedaleko jest Lasek na Kole, Fort Bema, Las Bemowski i Puszcza Kampinoska. Może tak połączyć to wszystko w jedno? A moz ezamiast dzików odstrzelić ekooszołomów?

Pomysłowi przewodzi Robert Buciak – znany głównie z walką z miejscami parkingowymi w Warszawie. Był nominowany przez stołeczne GóWno do „nogi od stołka” – to antynagroda dla „dzbana” roku. Gdy prowadził zbierając ponad 70% głosów jego kandydatura została wycofana, a funkcjonariusze złożyli samokrytykę. Towarzysz Buciak jest z Zielonego Mazowsza. Opublikował coś takiego (to jest punkt drugi tego przykładnego wywodu):

zielone mazowsze

Nie, to nie jest rasizm, bo dotyczy białych. Ale przyznać musicie, że od razu zaczynacie marzyć o kąpieli w krystalicznie czystym Gangesie…

Naprawdę nikt nie widzie, że te oszołomy stają się niebezpieczne?

Obyście mieli weekend bardziej udany niż Schetyna piątek…

Strona 1 z 16