czwartek, 06 wrzesień 2018 20:29

6 września 2018 roku

Napisał

Wybaczcie przerwy w dostawie, ale mieszkam na wsi. Co prawda niecałe 20 km. od centrum stolicy, ale jednak na wsi. W związku z czym jestem skazany na „najnowocześniejszy i niezawodny” Internet LTE. Mam wrażenie, że słynny numer 202122 jednak dawał szybsze i bardziej stabilne łącze. I nie, nie zależy to od dostawcy, ot BTS ledwo zipie. Ale do rzeczy (nie, nie zawiera lokowania produktu).

Nuda jakaś ostatnio. Nawet kandydat Rafał obiecuje tylko obwodnice Pragi z tunelem pod Rondem Wiatraczna. A przysiągłbym, że taki projekt już gdzieś, kiedyś widziałem. A może miałem omamy?

Aferę taśmową nakręcili Rosjanie. Konkretnie to była to forma spłaty długu – 20 milionów dolarów – jaką wybrał Falenta. Tyle „Polityka”. Tylko, że mi się nie do końca to składa w całość. Bo niby po co Rosji byłoby obalać rząd, którego premier mówił o Putinie „nasz człowiek w Moskwie”? Ale przecież niekoniecznie musze wszystko rozumieć.

W koszulkach z napisem „Prostytucja”, czy jakoś tak, zaprezentowali się Grzegorz Markowski wraz z córką oraz zespól szantowy, którego nazwy nie wymienię. Ci ostatni zrobili to podczas koncertu w ramach Festiwalu Piosenki Żeglarskiej. Zapewne przypadkiem członkiem tego zespołu jest wicemarszałek województwa Śląskiego i polityka PO (nazwisko sobie daruję). To fascynujące jak taki typ mówi, że „nie była to demonstracja polityczna, a wyra zpoparcioa dla państwa prawa”. Acha, a Ruda kodziara w życiu niczego nie zakłócała.

„Gazeta Wyborcza zniknie z kiosków Ruchu” – taki tytuł wrzucił sobie portal Bussinesinsider.com.pl. I nawet się zgadza. Tyle, że to nie wina Kaczafiego, a tego, że Agora wypowiedziała Ruchowi umowę, bo ci ostatni nie raczyli im płacić. Wydawca „Super Expressu” złożył wniosek o upadłość „Ruchu”. Wiedziałem, że firma ma kłopoty, ale nie wiedziałem, że aż takie. Aczkolwiek mam wrażenie, że z Warszawy praktycznie ich kioski zniknęły. Cóż, takie jest życie. To nie jest dobry czas dla Ruchów…

Przypomniał o sobie nasz ulubiony Krzysio Mieszkowski. Tym razem zauważył, że Andrzej Duda klęczy w kościele, co skomentował: „Prezydent na kolanach przed klerem przyjmujący komunię. Smutny widok, uwłaczający nie tylko głowie państwa, ale podważający zapis w Konstytucji RP, gdzie jest mowa o równości Kościołów i związków wyznaniowych. Ekshibicjonizm religijny w czystej formie”. Czasami jak wydaje mi się, że jestem za głupi żeby cos znaczyć czytam lub oglądam sobie Krzysia i jego bandę z Nowośmiesznych – od razu czuję się lepiej.

Ministerstwo Finansów będzie kształtowało nasze nawyki żywieniowe. Konkretnie to istnieje pomysł żeby żywność zdrowsza miała niższy VAT od tej niezdrowej, a słodzone napoje były objęte „podatkiem cukrowym”. Przypomnę, że nowy podatek, to Mati zawsze, chętnie wprowadzi.

Piękna sprawa wydarzyła się na warszawskiej ulicy Chłodnej (zresztą, z nie do końca jasnych przyczyn, jednaj z moich ulubionych). W weekend odbędzie się tam Święto Karcelaka. W związku z tym dziś w nocy dzielni strażnicy miejscy zmienili znaki drogowe. To znaczy zasłonili znak Parking, i postawili zakaz zatrzymywania się i postoju, po czym… zaczęli odholowywać zaparkowane tam wcześniej samochody. Brawo, dla rozumu i godności człowieka dzielnych przydupasów Hanki Gronkiewicz! I to niecałe dwa miesiące przed wyborami. Szanuję konsekwentne udowadnianie, że ta przebrana w mundury zbieranina, jest całkowicie zbędna.

Stany Zjednoczone zgodziły się na ekstradycję Dariusza Przywieczerskiego do Polski. Ten suweren był mózgiem afery FOZZ. Może być więc jeszcze ciekawie. Chyba, że do Polski nigdy nie dotrze… Zawały, wypadki z suszarkami wpadającymi do wanny czy samobójstwa są dosyć powszechne…

Dobromir Sośnierz – to europoseł, który wszedł na miejsce Korwina – miał ostatnio okazję wziąć udział w konferencji „Jak Polacy bronią demokracji?” pod patronatem Europejskiej Partii Ludowej. Dyskusja była merytoryczna, jak zawsze z udziałem gimboopozycji. Przemówienie Sośnierza było przerywane merytorycznym darciem mordy „Konstytucja”…

W Gdańsku – po raz kolejny – udowodniono, że to darcie mordy jest jedynym co gimboopozycja ma nam do zaproponowania. Kandydatka do rady miasta Dorota Topolewska w czasie prezentacji kandydatów zamiast wrzasnąć o wolnych sądach, konstytucjach i mediach postanowiła… najpierw zamilknąć, a potem stwierdzić, że nie wie po co kandyduje. A potem następuje zdziwienie, że w 12 województwach PiS prowadzi w sondażach…

Czytany 2324 razy