piątek, 14 grudzień 2018 23:31

14 grudnia 2018 roku

W Sejmie kabaret pod wszystko mówiącym tytułem „wotum nieufności dla rządu”. A żeby było wotum Nieufności musi być kandydat na nowego premiera i musi on przemówić. I to Grzechu zrobił. Jak by napisano w „Chwili dla ciebie” nie mogliśmy przestać się śmiać. Wybitny i charyzmatyczny lider zapowiedział m.in. stworzenie przez ekspertów takiego systemu podatkowego, w którym wszystkie daniny nie przekroczę 35% dochodu pojedynczego suwerena. Poza tym Polacy będą zarabiać więcej, wszyscy dostaną podwyżki, 500+ dostana nawet osoby bez dzieci, a z kranów popłynie 50-letni Glenfiddich za 135 tys. złotych za 0,7.

Osobiście mu wierzę. Z jego twarzy bije mądrość i pracowitość. Aż żal, że jego partia nigdy nie miała szans na wprowadzenie w życie swoich pomysłów. A przecież już Bążur Czaskowski pokazuje w Warszawie jak podwyższają.

Byłby zapomniał o najważniejszym. Sensacyjnie wotum nieufności nie znalazło poparcia większości posłów. I tak oto kolejny dzień został zmarnowany na bezsensowne pyskówki.

O sprawie zdjęć z EuroWeek słyszeliście wszyscy, bo i wszyscy – oprócz mnie do tej pory – o nich piszą. A ja piszę o tym tylko dlatego, że dyrektor tego czegoś oświadczył, że stali się ofiarami nagonki. Padło tez coś o rasizmie. Cóż, nie wiem jak tam było naprawdę, ale zdjęcia i opowiadania co było potem (np. przysyłanie zdjęć penisów) są co najmniej zastanawiające. I zapewne obrońcy mówiliby co innego gdyby to były zdjęcia z księżmi.

Co jeszcze ciekawsze pan prezes EuroWeek był w sztabie wyborczym Bronisława w roku 2015.

W Katowicach odbył się dzisiaj protest obrońców sądów, pod sądem właśnie. Tak się składa, że doniesiono mi o jego przebiegu. Kilkadziesiąt osób rozstawiło się z transparentami, przyjechała ekipa TVN, przeprowadzono parę wywiadów, ekipa pojechała, protest się skończył. Całość trwała maksymalnie pól godziny. Ale potem powiedzą nam o „wielkim proteście w obronie sądów”.

Zbawca polskiej demokracji, człowiek, który jeszcze nie stworzył partii, ale już w sondażach bywa trzecią siłą, Robert B. oświadczył, że jego ugrupowanie do 2035 roku zamknie wszystkie kopalnie. Co prawda Robcio nie wspomniał co zamiast, ale zamknie. Pewnie w koalicji z Ryśkiem. Nie będzie niczego.

Osobiście sądzę, że do 2035 nikt o Roberciku i jego ugrupowaniu nie będzie pamiętał, więc zamknie co najwyżej drzwi od szafy. Przy okazji, „Rzeczpospolita” twierdzi, że to zamykające ugrupowanie będzie się nazywało „Umowa Roberta Biedronia”. Ładna nazwa. Taka nie za mądra. Widzę koalicję Teraz-Umowa. Albo Teraz-Nowoczesna-Umowa. I 3% w wyborach.

W tym roku wybiło szambo pt. „świeckie wigilie w szkołach i miejscach pracy”. Bez opłatka, bez nawiązań do religii i oczywiście z pasztetem z tofu zamiast karpia. Nie wiem czy to jest nowa, GóWniana krucjata czy naprawdę obrodziło w takie genialne pomysły, faktem jest, że nawet w warszawskim ratuszu wczoraj w czasie wigilii radnych był protest. A może byście się, wojujący ateiści, tak zebrali i zrobili swoją wigilię? Zawsze możecie podzielić się jajeczkiem, zjeść goloneczkę w piwie i pośpiewać „Подмосковные Вечера” i przestać wszystkim wokół zawracać dupę swoim niedowartościowaniem.

Przy okazji. Jak w środku nocy trzy razy krzykniecie do lustra „karp” to przyśni się Wam Maja Ostaszewska.

„Druga faza przejęcia powinna być bardziej przyjazna. Na razie nie będzie gwałtownych ruchów” powiedziała jedna z posłanek PO o kolejnej, nadciągającej fali przejść z Nowośmiesznej. Niech żyje współpraca w ramach kolacji. Czy tam koalicji.

Wystarczy…

czwartek, 13 grudzień 2018 20:53

13 grudnia 2018 roku

Tylko z kronikarskiego obowiązku wspomnę, że 37 lat temu ludzie honoru zaczęli dochowywać pewnej kultury.

Wczoraj usnąłem słuchając gadania premiera dlatego nie było skrótu. Za to dowiedziałem się, że premier dba o nas jak ociec najlepszy. Rząd obniża podatki, a w naszych kieszeniach zostaje połowa pensji! Rozumiecie? Rząd zabiera nam tylko połowę tego co zarobiliśmy. A mógł zabić. Dowiedzieć się można było również, że rząd obniża podatki. Niestety Mati nie powiedział które.

Poprosił za to o votum zaufania dla rządu. Co szokujące zostało mu udzielone.

Za to Warszawie wybrali sobie wspaniale! 18 października Rada Warszawy przyjęła uchwałę o 98% bonifikacie opłaty przekształcającą użytkowanie wieczyste we własność. Dzisiaj wiceprezydent Rabiej z dumą doniósł na Twitterze, że naprawiono błąd i nie będzie polityki rozdawnictwa. Bonifikata – z inicjatywy Rafała „Bążur” Czaskowksiego - spadła z 98% do 60%. Chciałbym powiedzieć, że żal mi Warszawiaków. Ale nie powiem, bo bardziej na usta ciśnie mi się „tak kończą frajerzy”. Tylko tych, którzy Rafcia nie poparli mi żal…

Wczoraj z kolej, z inicjatywy byłej wdowy Diduszko (zaiste wyśmienite określenie Panie Cezary Pyszny)radni KO zażądali aby… spotkanie wigilijne nie zawierało elementów religijnych. Mam wrażenie, że Wigilia poprzedza dzień narodzin Chrystusa i o to chodzi w tych świętach. Mylę się? Moja propozycja jest wciąż aktualna – wojujący ateiści powinni pracować w wolne święta kościelne. Można by wyliczyć ile zyskałaby na tym gospodarka. Aczkolwiek na działalności ex-wdowy ciężko żeby zyskał ktokolwiek.

Tymczasem Bążur obkleił tramwaj i stworzył „tramwaj różnorodności”. I taka to będzie kadencja: szopki przy okazji świąt, oklejanie tramwajów, ględzenie o pomnikach, Al. Armii Ludowej, a żaden z istotnych problemów rozwiązany nie zostanie. Ale powtórzę: wybraliśta to mata.

Nowośmieszni odzyskali klub w Sejmie. Na tonący okręt wdrapał się Jacek Protasiewicz. Kiedyś PO, potem Unia Europejskich Demokratów potem połączył się z PSL, obecnie jest w Nowośmiesznych. Ciekawe czy Misio Kamiński dołączy? Choć bardziej zastanawia kiedy.

Nasza umiłowana Bruksela wie już jak zmniejszyć ilość plastikowych śmieci. Wystarczy na stałe przytwierdzić zakrętki do butelek. Czyż nie genialne? A jak dobrze się przytwierdzi to i napój na dłużej wystarczy…

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej. Teraz będą mogli występować o informacje o każdym podatniku w każdej sytuacji, prowadzić kontrolę podczas nieobecności kontrolowanego i generalnie żarówka z Bartoszyc to pikuś. Urzędasy skarbówki staną się jeszcze bardziej oszalałą ubecją.

Mecze piłkarskiej e-klapy wciąż będzie pokazywał Canal+, ale jeden mecz w każdej kolejce pokaże TVP. I tak przez najbliższe dwa sezony. Ale nie to jest najdziwniejsze. Telewizje zapłaciły za ten wyjątkowy produkt 230 miliony złotych. Co daje 8 wynik w Europie. Albo mi się wydaje, albo sporotwo e-klapa jest nieco niżej niż 8 miejsce? Co daje ciekawe spostrzeżenie – pieniędzy coraz więcej, a poziom sportowy coraz gorszy. Ciekawe.

piątek, 07 grudzień 2018 23:47

7 grudnia 2018 roku

Na początku musze wrócić do wczorajszego wyroku w sprawie Bolek vs Kaczafi. Mały Wódz Wielki Otua poczuł się zakłopotany przez sąd, bo ten bezczelnie chciał dowodów na ględzenie elektryka. A przecież on głosi prawdy objawione. Czy ktoś prosił Jezusa o dowód na przemiany wodę w wino? Nie – zwyczajnie to wino wychlali. Dlaczego wiec Otua ma być traktowany inaczej?

Kaczafi przemówił na wyjazdowym posiedzeniu klubu parlamentarnego PiS w Jachrance (swoją drogą to daleko nie pojechali). Mówił dużo tego samego co przez ostatnie lata. Gadają i gadają, a cele wciąż puste, aferzyści nie wiszą… Do dupy taka dyktatura.

Małgorzata Sipko – pani naczelnik Urzędu Skarbowego w Bartoszycach – która zasłynęła z tego, że ścigała mechanika, bo zmienił jej żarówkę została wywalona na zbitą twarz przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Słusznie, pytanie tylko czy zostanie obciążona kosztami sadowymi, które zdążyła wygenerować? I pytanie drugie – czy decyzja ta wpłynie jakoś na inne Urzędy Skarbowe i przestaną zachowywać się jak oszalałe UB?

Kaśka Lubnauer oświadczyła, że długi Nowośmiesznej przejdą na skarb państwa. A niby dlaczego za nieudolność tej partyjki mamy płacić wszyscy? W końcu ma chyba jakiś zarząd, przewodniczącą i zbieraninę zwaną członkami?

Parówki piszą o „dziwnym zachowaniu prawicowych mediów”, które nie zauważył przyjazdu Tuska na jubileusz 50-lecia pracy Andrzeja Seweryna. Żeby uspokoić trochę parówki musze to napisać. Ludzie, Tusk przyjechał, chowajcie portfele, bo ukradnie to czego Mati nie zabrał! Mam nadzieję, że teraz Aleksandra Goraz będzie mogła spokojnie spać.

Marszałek Tyszka doprowadzała dzisiaj do szału posłów klubu POKO, mówiąc o nich „poseł klubu POPKO, a nie – jak sobie życzyli – PeOKaO. Przyznać trzeba, ze trolling bardzo udany. Choć w sumie jakby to rozdzielić byłoby PO KO. KO… hm…

O tym, że Biedroń „tworzy” partię wiemy. Ale tym, że ma już nazwę Robcio się nie chwali. W końcu nie pasuje to do jego ględzenia o tym, że „słucha ludzi i dopiero potem stworzy”. Partia „Kocham Polskę” została zarejestrowana pod koniec czerwca. Taką to nową jakośc w polityce Robcio nam proponuje.

W Islandii afera, bo wypłynęły taśmy z nagraniami polityków, jak brzydko mówią o swoich koleżankach. Na przykład „Wypierdolić tę głupią dziwkę. Właśnie to powinniśmy zrobić! Po co ją trzymamy? Oszaleję”. Też mi afera. Wystarczy powiedzieć, że to prywatne spotkanie, a nagranie jest nielegalne i po krzyku. Poza tym pan polityk jakby nieco Oxfordem pojechał…

Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał w piątek wyroki WSA o uchyleniu ponad 40 zarządzeń wojewody zmieniających nazwy ulic w Warszawie, które wymusiła ustawa dekomunizacyjna. Część narodu zakrzyknęła „wspaniale, nie będzie ulicy Kaczyńskiego!” kompletnie nie zwracając uwagi, że będzie Aleja Armii Ludowej. Ale akurat oni wolę tę przybudówkę PPR od Kaczyńskiego. A większość Warszawiaków? Dostaje szału, bo znowu będą się przeprowadzać nie ruszając się z miejsca. Tak jak kiedyś ci z Katowic przenieśli się do Stalinogrodu i z powrotem. I tylko Ziutkowi Balcerkowi taki numer się nie udał…

czwartek, 06 grudzień 2018 22:21

6 grudnia 2018 roku

Piękny prezent od sądu dostał Wałęsa. Przegra proces i musi przeprosić Kaczafiego za swoje ględzenie o tym, jak to Jarosław spowodował katastrofę smoleńską. Co zrobił Bolek? Zapowiedział odwołanie do Strasburga. Oczywiście każdy, kto ma IQ większe niż 40 wie, że aby się odwołać do Strasburga trzeba wykorzystać drogę odwoławczą w Polsce. Ale przecież on żyje na specjalnych prawach. Według siebie rzecz jasna.

Co ciekawe nie musi przepraszać za twierdzenie, że Kaczafi powinien się leczyć, sąd również nie zasądził kary finansowej na cel charytatywny. Ale Bolesław jeszcze nie raz w związku z tą sprawą zdąży się skompromitować.

Sejm zgodził się na aresztowanie Stacha Gawłowskiego. Uwzięli się na biedaka… Kolejny niewinny za murem. I tylko Budka grzmiał, że Sejm „przegłosował wniosek, który w tym momencie jest nie do wykonania. Ten wniosek złożony był przez prokuratora w momencie, kiedy poseł Stanisław Gawłowski był tymczasowo aresztowany. W tej chwili nie wyraziła Izba zgody, ani na zatrzymanie pana posła, ani na zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Dlaczego? Ponieważ wniosek, który państwo przegłosowaliście dotyczył sytuacji prawnej, w której pan poseł Gawłowski był aresztowany”. W związku z tym aresztowanie Stacha będzie złamaniem konstytucji. A gdyby tak pensjonariusze zamiast tradycyjnego „za niewinność” mówili „stałem się ofiarą łamania konstytucji”?

Powstała kolejna „Wielka Koalicja”, która wspólnie wystartuje do Parlamentu Europeskiego. Wielka Koalicja to Wolność i Ruch Narodowy. Mi to wygląda na 3%. Sam Dobromir Sośnierz wyniku nie zrobi. A jak Korwin wypali ze dwa razy o Hitlerze i roli kobiet to plusy Sośnierza niweluje z nawiązką.

Krzychu Mieszkowski stwierdził, że Myszka sprzedała się za drugie miejsce na liście wyborczej do Parlamentu Europejskiego. W sumie takim europosłem mógłbym sobie zostać. Odpowiedzialności praktycznie żadnej, cyrk na co dzień, kasa się zgadza i jeszcze emeryturę dadzą.

A z okazji rozpadu Nowośmiesznej Frasyniuk zapytał „Jaka jest żeńska wersja ciula?”. Karnowscy uznali ten wpis za prostacki… Akurat tutaj jestem po stronie Władka, biorąc pod uwagę okoliczności. Nie przeczę również, że nurtuje mnie to samo pytanie…

Na koniec poważniej bo o księdzu Jankowskim. Zacznę od tego, że nie znałem osobiście, ale nigdy nie robił na mnie dobrego wrażenia. Teraz wypływa sprawa pedofilii. Pomijając fakt, że 8 lat po śmierci to – o ile jest to prawda – nie wierzę aby kręcący się po parafii opozycjoniści z Wałęsą na czele niczego nie widzieli. Czyżby wygodniej było nie widzieć? W końcu w Poznaniu też rodzice bronili dyrygenta…

środa, 05 grudzień 2018 22:35

5 grudnia 2018 roku

Gdy wydawało się, że wydarzeniem dnia będzie Bolesław na pogrzebie Busha czy ględzenie Joanny Szajbus-Bajbus wydarzyło się TO.

Siedmioro posłów Nowośmiesznej – w tym sama Myszka Agresorka – przeszło do klubu parlamentarnego Platformy, który otrzymał nową, uroczą nazwę Platforma Obywatelska – Kolacja Obywatelska. Czy jakoś tak. Jak tłumaczy Kamilka, w związku z tym ich członkostwo w partii z kropką na początku uległo wygaszeniu. To jest mniej istotne od tego, że Nowośmieszni właśnie stracili swój klub parlamentarny i mogą być tylko kołem. I to raczej nie tym, które było przełomowym wynalazkiem w historii ludzkości. Według mnie to jest koniec tego komicznego zjawiska na naszej scenie politycznej.

Proszę o powstanie i uczczenie tego smutnego faktu chwilą gromkiego śmiechu.

Oczywiście ten transfer nie jest korupcją polityczną, a już na pewno nie jest nią stołek wiceprzewodniczącej klubu POKO dla Myszki. W końcu oprócz posłów Grzechu zyskał najlepszego fachowca od rozliczania kampanii wyborczych.

Powyższe wydarzenie niestety przyćmiło to co raczyła w rozmowie z GóWnem oznajmić światu Aśka Szajbus. Gadała tradycyjnie o pedofilii w Kościele i wypaliła „Moim celem jest doprowadzenie do dymisji episkopatu”. Potem zapewne wotum nieufności dla Papieża, a na koniec przeprowadzenie na Tron Piotrowy wyborów powszechnych, w których wygra Robert Biedroń. I koniecznie parytety wśród wysokich hierarchów!

To, że Bolek poleciał na pogrzeb Busha-seniora to wiecie. To jak się ubrał też wiecie. Ale tego, że według Parowek jego strój wywołał „wściekłość prawicy”. Serio? Tarzanie się po podłodze nie jest objawem wściekłości, a totalnego rozbawienia. Żal tylko, że nie założył swoich pomarańczowych okularów. A koszulką oburzeni byli głównie fani opozycji mówiąc, że „to nie jest na to miejsce”.

„Najbardziej wolnościowa ekipa rządząca ostatnich 30 lat” szykuje nowy wolnościowy podatek. Tym razem oznacza to wyższą akcyzę dla samochodów z „dużymi silnikami”. O ile wyższą? Jeszcze nie wiadomo. Ciekawe czy Matki ogarnie, że jak nałoży jeszcze ze dwa podatki to żadna ulica, ani żadna zagranica nie spowodują upadku jego rządu, a zwyczajnie zirytowani wyborcy. Oczywiście nowa ekipa żadnego podatku nie zniesie – takich fajnych rzeczy się nie zmienia.

Na szczycie klimatycznym w Katowicach wybuchła wojna o pierogi z mięsem. Jak się okazało, według organizacji „EAT”, czymkolwiek jest, menu zaproponowane uczestnikom – wśród których były również pierogi – „wydaje się całkowicie ignorować klimat” ponieważ „zmniejszenie spożycia mięsa jest pojedynczą i największą zmianą systemu żywnościowego, którą można wprowadzić w celu wsparcia klimatu. Chyba nabrałem ochoty na wielkiego steka… Że o skromnym burgerku nie wspomnę.

W muzeum Polin policjanci uczą się… tolerancji dla Cyganów i Żydów. Szczerze mówiąc nie wiem czego się uczą, ale wydawało mi się, że rolą policji jest gównie skuteczne łapanie przestępców bez względu na narodowość, a nie „tolerancja”. A wiem co mówię, bo kiedyś oglądałem parę odcinków „W-11”. Natomiast zastanawiam się czy całe szkolenie nie ogranicza się do stwierdzeń „za to nie łapcie, bo taka jest ich kultura”…

W „Kropce na i” Biedroń oświadczył, że zrobi wszystko aby zostać premierem. Ciekawe co rozumie przez „wszystko”. Nie do końca wiem czy naprawdę chcę wiedzieć…

wtorek, 04 grudzień 2018 22:56

4 grudnia 2018 roku

Bolesław wprosił się do prezydenckiego samolotu lecącego na pogrzeb Busha seniora. Tak, będą z Dudą lecieć jednym samolotem. Podziękował? Tradycyjnie w swoim oryginalnym stylu jęcząc, że będzie z prezydentem rozmawiać, ale nie znajda wspólnego zdania. Zasadniczo dobry ruch prezydenta – potrafił wznieść się ponad podział, a Wałęsa znowu wyszedł na chłystka z przerostem ego. Oczywiście nie dla kodziarzy bo „ten samolot mu się po prostu należał”.

Przy okazji Wałęsa oświadczył, że wystąpi w swojej ulubionej koszulce. Na pogrzebie byłego prezydenta USA. Urocze i dyplomatyczne. Oby ją chociaż uprał…

Piszą, że w Nowośmiesznej trwa wojna Kaśki z Myszką Agresorką. A mówią, że gdyby rządziły kobiety na świecie nie byłoby wojen. A tutaj proszę – najpierw obie w koalicji załatwiają Ryśka, teraz toczą wojnę między sobą. Potem tylko płacz i zgrzytanie zębami.

Pollster zrobił sondaż dla Super Expressu. Wyszło, że PiS ma poparcie 38%, ale przegrywa wybory bo opozycja ma 50%. Ale bez nerwów – nie chodzi o Koalicja obywatelską tylko o koalicję w składzie PO, Nowoczesna, PSL, SLD, Razem i Teraz. Brakuje tylko ONR, Wolności i Komunistycznej Partii Polski – wtedy mogłoby być 80% poparcia. Oprócz nienawiści do PiS tej koalicji nie łączy nic. Choć nie wykluczam, że to mogłoby wystarczyć. Na jakieś 3 miesiące zanim by walnęło.

Najlepszym przykładem jest montowanie wielkiej koalicji do Parlamentu Europejskiego. PO, Nowośmieszni i PSL. Póki co trwa walka o… nazwę listy wyborczej. Zaiste wielka to będzie koalicja.

Rydzyk zakłada partię! Co prawda nie Ojciec Dyrektor, a europoseł Mirosław Piotrowski. Nazywać się to ma Ruch Prawdziwa Europa i ma odbudować chrześcijańskie myślenie w Europie. Mirek, to ma takie same szanse powodzenia jak wyżej wspomniana koalicja.

Pamiętacie Stacha Gawłowskiego? Przypomnę, że pisowscy siepacze go zamknęli i oskarżyli o przyjęcie jakiegoś marnego apartamenciku w Chorwacji gdy był wiceministrem środowiska. W rozmowie z Robertem Mazurkiem oświadczył, że te oskarżenia to zemsta… Rydzyka. Bo cofnął mu dotację na geotermię w Toruniu. Jakim cudem z takim łbem Rydzyk nie jest jeszcze Papieżem to ja nie rozumiem…

Politico opublikował listę nazwisk polityków, którzy w nadchodzącym roku wstrząsną Europą i odmienią jej oblicze. W kategorii „twórcy” na 7 miejscu jest Baśka Nowacka. „Twórcy listy podkreślają, że Nowacka dokonała rzeczy niezmiernie rzadkiej, nie tylko w polskiej polityce, ale w ogóle. Potrafiła mianowicie wznieść się ponad podziały polityczne i zapomnieć na jakiś czas o własnych ideałach, poświęcając je w walce o Polskę, w której PiS nie będzie dłużej rządził” – czyli, że zwyczajnie sprzedała się Koalicji Obywatelskiej. Niektórzy nazywają to polityczną prostytucją. Politico nazywa to wizją. Kto co lubi.

Ulicami Warszawy popłynęła ropa. Zanim jednak Mati ogłosi nas drugim Kuwejtem niestety trzeba stwierdzić, że koparka uszkodziła stary nieaktywny burzowiec, gdzie przedostała się ropa ze starych zbiorników PKP. A ropa i tak była wymieszana z wodą…

Parówki rozpaczają. W wyborach lokalnych w Andaluzji 12 ze 109 mandatów zdobyła partia VOX. Czyli hiszpańscy nacjonaliści. Europa podobno jest w szoku, sam Guy wyraził zaniepokojenie. Pada tradycyjne pytanie „dlaczego?”. I naprawdę wciąż nikt nie wpadł na pomysł, że lewackie przeginanie pały musi doprowadzić do reakcji? Dopóki żaden z geniuszy pokolenia’68 nie wpadnie na tą oczywistą odpowiedź prawica będzie rosła w siłę. A nie wpadnie, bo to wymaga logiki, a tego oni się brzydzą niczym diabeł wody święconej. Czego Wam i sobie życzę.

poniedziałek, 03 grudzień 2018 22:55

3 grudnia 2018 roku

Jakoś tak nieoczekiwanie zaczął się ostatni miesiąc bieżącego roku. W przyszłym roku będzie jeszcze ciekawej, bo Wielka Demokratyczna Koalicja będzie miała okazję wykazać się w wyborach.

Tymczasem Kamilka Pihowicz od Gasiuków oświadcza, że jest zwolenniczką Wielkiego Klubu Parlamentarnego KO, bo „Wspólny klub parlamentarny to przede wszystkim mocny sygnał dla Polaków, że główna siła opozycji czyli Koalicja Obywatelska rozwija się, że jest twardym realnym politycznym bytem, a nie tylko współpracą na czas wyborów”. Otóż nie droga Kamciu. Byłby to mocny sygnał dla Polaków, że Grzechu was zżarł. I nie zostawił nawet kosteczki.

W Katowicach rozpoczął się Szczyt Klimatyczny. GóWno rozpisuje się kogo tam zabraknie. Będzie za to Arni Schwarzenegger. Obecnie GóWno go wyśmiewa, parę lat temu – w czasach gdy był gubernatorem Kalifornii – chciało zmieniać amerykańską konstytucję żeby Terminator mógł być prezydentem. Ale nieważne. Panie i panowie, które będą sobie ględzić o klimacie są wożeni samochodami z dużymi silnikami, w obstawie i jak zwykle skończy się na gadania. I tylko „Schabowy po lubelsku” napisał o wynikach raportu Carbon Disclosure Project, który wylicza, że za 71% emisji gazów cieplarnianych na świecie odpowiada 100 firm. Także sorry, ale możecie darować sobie ekologiczne, elektryczne samochody.

Pisowscy siepacze chcą załatwić Sławka Neumana. Prokuratura postawiła mu zarzut przekroczenia uprawnień, gdy będąc wiceministrem zdrowia, miał naciskać a NFZ żeby nie wypowiadał kontraktu pewnej warszawskiej klinice okulistycznej. Sławek nie przyznaje się do winy. I słusznie! Popatrzcie na jego uczciwą twarz. Czy byłby zdolny do przekrętu?

Mój „ulubiony” „prawicowy” portal opublikował zaapelował o usunięcie z samolotów LOT-u antypolskich filmów. Które to „Pokłosie”? „Ida”? Niemieckie filmy propagandowe z czasów I wojny światowej? Nie… Tym artystom chodzi o „Psy”. Tak, te „Psy” z Lindą, Pazurą i resztą. Bo gloryfikuje SB-ków… Widać przydupas pana Roli niewiele z tego filmu zrozumiał…

Partia rządząca bawiła na urodzinach Radia Maryja. Tradycyjnie wywołało to ból dupy opozycji i jej mediów. W końcu radio Ojca Dyrektora nie jest godne. Nie to co TVN czy GóWno. Do takich mediów można chodzić. Do Radia Maryja nie wolno!

Podczas budowy warszawskiego metra znaleziono kości mamuta. Zapewne obok znajdował się szkielet wojownika Wielkiej Lechii, ale tego już opinii publicznej nie podano.

Francuscy policjanci chyba nie bardzo chcą walczyć z demonstrantami. W Marsylii zdjęli hełmy i stanęli na baczność. W Paryżu zdemolowano łuk triumfalny, a protest żółtych kamizelek rozlewa się po Europie. Jak kiedyś w Hiszpanii był „Ruch oburzonych” to GóWno natychmiast ich importowało do nas. Oczywiście z marnym skutkiem. Zastanawia mnie czy teraz też nie spróbują, skoro kodziarzy wymiotło.

Według najnowszych taśm Radek z Oxfordu okazał się zwykłym Radkiem z pod chobielińskiego GS-u. Szok i niedowierzanie podobne do tego z poprzednich taśm.

Wylosowano grupę eliminacyjną Euro 2020 – tego, które odbędzie się mniej-więcej w 12 krajach. Polska, Austria, Izrael, Słowenia, Macedonia i Łotwa. Wszyscy zachwyceni, że już awansowaliśmy. I tylko Zdzichu Kręcina uważa, że nie awansujemy. Ja zresztą też. Ta grupa jest tak wyrównana, że równie dobrze możemy ją wygrać co zająć czwarte miejsce.

Kinga Rusin postanowiła podzielić się swoimi przemyśleniami. Słusznie czynicie bojąc się. „W naszych czasach stawianie na centralnym placu miasta wyciętego z lasu kilkudziesięcioletniego (a czasami i starszego) świerku to już nie tyle symbol świąt, co braku wrażliwości i wyczucia. Jaki sens ma wycinanie z lasów najpiękniejszych okazów drzew po to żeby „zdobiły” jakiś rynek przez kilka tygodni, a następnie wylądowały na śmietniku?!”. Kinia, błagam czytaj ty tylko z promptera. Wtedy aż tak się nie kompromitujesz. Albo adoptuj świerk, pszczołę, owcę i Tomasza Lisa. Zajmiesz się czymś i przestaniesz ględzić.

Od 1 grudnia lekarze wystawiają wyłącznie elektroniczne zwolnienia – tylko w zusowskim systemie. Miałem takie wystawione już w maju i nie było problemu. Jest to zresztą pomysł z czasów rządów PO-PSL. Okazuje się, że nagle stał się olbrzymim problemem, bo Internet w Polsce nie występuje, a lekarze to analfabeci nie umiejący obsługiwać komputera. Przynajmniej według opozycji. Bo opozycjoniści to mistrzowie mowy polskiej. Taki Arem Myrcha na przykład:

myrcha zwolnienie

I z tym Was zostawiam.

sobota, 01 grudzień 2018 00:25

30 listopada 2018 roku

Trwa wygaszanie Nowośmiesznej. Czterdziestu działaczy tego tworu w ostatnim czasie przeszło do Teraz. Co by nie mówić określanie Kaski mianem „syndyka masy upadłościowej” jak to ma w zwyczaju Rafał Otoka-Frąckiewicz jest słuszne. Żeby przyspieszyć proces dzisiaj wyleciał z partyjki Pjoter Misiło. Po głosowaniu SMS-owym. Sposób usunięcia Pjotera z partii zadziwił nawet Sławka Neumanna. A to już coś… Rysiek też nie chce go w swojej partyjce. Zdaje się, że Misilie pozostaje tylko założenie własnej, prawdziwie demokratycznej siły.

Swoją szopkę z powoływaniem partii zaczął Bierdoń. W Warszawie zabrani na jego „burzy mózgów” przegłosowali m.in. szkołę bardziej praktyczną i obywatelską, a nie teoretyczną, emeryturę obywatelską, zapewniającą minimum socjalne dla każdego, wyższe zarobki dla nauczycieli i pedagogów szkolnych, wprowadzenie ogólnopolskich standardów dostępności dla osób niepełnosprawnych, świeckie państwo i świecką szkołę, równość małżeńską z adopcją dzieci. A najśmieszniejsze jest to, że niektórzy tratują to poważnie i widzą w nim zbawcę, który nad Wisłą zbuduje raj na Ziemi. To ci sami, którzy trzy lata temu widzieli zbawcę w Petru, wcześniej w Palikmiocie, a jeszcze wcześniej w SdPL (ktoś to jeszcze pamięta?). Robcio skończy tak samo.

Roger Waters na koncercie w Meksyku zaprezentował na telebimie coś takiego:

resist kaczafi

Kodziarze dostali orgazmu, a szefowie meksykańskich karteli, armia i zwykli obywatele po koncercie zorganizowali czytanie polskiej konstytucji. Świadkowie twierdzą, że mieli łzy w oczach.

Joanna Mucha, Dorota Niedziela oraz Joanna Kluzik-Rostkowska prowadzą kontrolę w stadninie w Janowie Podlaskim. Co prawda myślałem, że temat umarł, ale widać jakoś trzeba się lansować. Oficjalnie są niezadowolone z odpowiedzi na interpelacja, a Aśka Mucha nawet widzi w stadninach korupcję. A jak wiadomo Aśka zna się na wszystkim. Sport, organizacja koncertów, korupcja, konie, wychowanie dzieci – taki z niej omnibus.

Po popisie TVP Info z grafiką „Achtung RuSSia” polski ambasador został wezwany do rosyjskiego MSZ. I tak właśnie działają sprawne ministerstwa spraw zagranicznych… A TVP znowu przebiło dno.

Słyszeliście kiedyś nazwiska Daniel Sosin i Rafał Motyka? Ja też nie. Do dziś. Tych dwóch obywateli stoi na czele „Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Lecha Wałęsy”. Ma stanąć przed hotelem Europejskim w Warszawie – dokładnie w takiej samej odległości od pomnika Piłsudskiego przy placu imienia Marszałka – co pomnik Kaczyńskiego. Tam się da jeszcze wcisnąć pomniki Jaruzelskiego i Komorwoskiego. A Kwaśniewskiego postawi się w hotelowym barze.

W poznaniu, rządzonym przez mojego ulubionego prezydenta Jaśkowiaka ogłoszono plebiscyt na Poznaniankę Roku. W sumie plebiscyt jak plebiscyt, wśród kandydatek kobiety udzielające się społecznie, pomagające chorym, niepełnosprawnym, dzieciom… Prawdopodobnie nikomu spoza Poznania ich nazwiska nic nie powiedzą. Ale kandydatką z numerem 1 jest… „anonimowa Ukrainka”. Oto dlaczego: „Anonimowa Ukrainka mieszkająca i pracująca w Poznaniu to osoba, którą spotykamy codziennie, ale często nie znamy jej prawie wcale. Ona sama często stara się nie zwracać na siebie specjalnej uwagi, wtopić w tłum, dostosować do obowiązujących zwyczajów. A jednocześnie walczy o kontakt z rodziną, przyjaciółmi, którzy zostali na Ukrainie, wysyła im pieniądze, pielęgnuje swoją tożsamość. Wymaga to często wyjątkowych umiejętności i cierpliwości - dyplomacji i uporu. Swoją obecnością, pracą, rozwojem i osiągnięciami wzmacnia wizerunek Poznania, jako jednego z najbardziej przyjaznych i otwartych miast w Polsce”. Naprawdę ma wiele zasług dla Poznania…

TVN pokazał reportaż o Robercie Kubicy. Zatytułowali go „Triumf woli”. Wspaniały tytuł, wspaniały… Leni Riefenstahl lubi to! Prawdopodobnie natchniony tytułem kierowca wybrał numer startowy z jakim będzie jeździł. 88. Ciekawe kto pierwszy z wielkich mediów znajdzie analogię?

Finał Copa Libertadores de América czyli piłkarskiego Pucharu Wyzwolicieli Ameryki miał odbyć się kilka dni temu i miały zagrać drużyny River Plate i Boca Junior – legendy argentyńskiego futbolu wprost z Buenos Aires. Meczu nie udało się rozegrać, bo kibice jednej drużyny obrzucali autokar z piłkarzami drugiej. Postanowiono więc, że mecz odbędzie się 9 grudnia na madryckim Santiago Bernabeu. Dodatkowym smaczkiem jest to, że 9 grudnia 1824 pod Ayacucho odbyła się bitwa, która przegrała Hiszpanów z Ameryki Południowej. Teraz historia chichocze i mecz, który to upamiętnia rozegrany zostanie w Madrycie.

wtorek, 27 listopad 2018 23:52

27 listopada 2018 roku

Pani ambasador USA napisała list do Matiego, który można streścić „o-o-o-odpierdolcie się od TVN” i cała Polska dostała orgazmu. Bo ambasador USA, bo nie po to wstaliśmy z kolan i inne takie. A przecież wiadomo, że papier wszystko przyjmie.

Wczoraj kardynał Nycz odprawił msze święta dziękczynną. Dziękował za lata prezydentury Hanki Gronkiewicz-Waltz „Kładziemy te kolejne kadencje, cały jej wysiłek, na ołtarzu, aby Panu Bogu podziękować za to wszystko, co stało się w tym czasie, pod jej kierownictwem i z jej inspiracji (…) Tylko człowiek, który widzi dalej, potrafi ocenić to, co się dokonuje czasem dzięki życiu i pracy jednego człowieka, który potrafi już tu na ziemi budować Królestwo Boże, do czego zostaje powołany” raczył zauważyć. Santo subito normalnie! W sumie każdy może sobie msze zamówić. Zastanawiam się tylko co czuli kodziarze widząc Hanke i innych polityków PO klęczących w kościele?

Ukraińska pisarka Oksana Zabużko postanowiła pouczyć Polaków, że powinniśmy zapomnieć o Wołyniu i zacząć działać w sprawie zaatakowanej Ukrainy. Bo ONI zostali brutalnie zaatakowani. A może – przede wszystkim – oni powinni zacząć się bronić? W ramach pomocy możemy im podesłać milion rekrutów. W dodatku Ukraińców, więc powinno im zależeć.

Onet podał, że to nie słynny Wojtek Kałuża miał być jedynką na liście KO do sejmiku śląskiego, a Bartłomiej Gabryś. Obecny zdrajca nr 1 został na niej umieszczony w czasie słynnego wywrócenia list przez Borysa Budkę i Monikę Rosę kilkanaście minut przed rejestracja list. Jakby się wyraził Rychu Peja „tak kończą frajerzy”. I bynajmniej nie Kałużę mam tu na myśli.

Przy okazji. W czwartek ma odbyć się posiedzenie klubu parlamentarnego Nowośmiesznych, podczas którego Kaśka ma usłyszeć ultimatum. Albo połączenie z klubem Platformy, albo z Titanica ucieknie 11 szczurów, czy tam posłów. Z 22, którzy jeszcze się ostali. To już jest koniec, nie ma już nic. Jesteście wolne, możecie iść.

Robert Biedroń nie kandydował co prawda na stołek Prezydenta Słupska, ale kandydował do Rady Miasta. I mandat zdobył z najlepszym wynikiem w okręgu. Jak na poważnego kandydata przystało już zdążył z mandatu zrezygnować. Zaiste przyszły mesjasz polskiej demokracji poważnie traktuje swoich wyborców.

Rafał Sonik oświadczył, że Kraków potrzebuje wieżowców żeby zamieszkali tam celebryci to musieliby mieć „apartament na 50 piętrze z widokiem na Wawel i Tatry”. Nie znam się co prawda na Krakowie, ale krakowski klimat bez wieżowców jakoś mi całkiem odpowiada. Chociaż jakby podnieść sukiennice o 32 piętra? To byłoby coś! Jako przykład podaje Warszawę gdzie „nowoczesna architektura sąsiaduje ze starą”. Owszem. I najczęściej ma się odruch wymiotny patrząc na to udane połączenie. Poza tym czy naprawdę wszystkie miasta muszą iść w tę samą stronę?

W podkarpackim Zarzeczu zniszczono 22 z 23 figur świętych, które stały przed miejscowym kościołem. Nie jest to szyba w synagodze, więc nie ma o tym na głównych stronach obiektywnych TVN-ów. GóWien, Onetów… W końcu to tylko chrześcijańscy święci.

EDIT: zapomniałem o najważniejszym! Trylogia Tolkiena "Władca pierścieni" jest rasistowska! Tak orzekł pisarz Andy Duncan. Dlaczego? Bo według niego Tolien uważał Orków za gorszych od innych ras. To jednak zbyt głębokie przemyślenia jak na mój kibolsko-faszystowski umysł, więc nie skomentuję...

poniedziałek, 26 listopad 2018 20:13

26 listopada 2018 roku

Pewnie myślicie, że we Francji mamy do czynienia z zamieszkami? Otóż nie, odbywa się tam dyskusja, zgodna i ich kultura polityczną. Tak orzekły nasze elity ze starym frustratem Waldim Kuczyńskim na czele. Waldi się zna, w końcu to on wynalazł Balcerowicza. A Balcerowicz wynalazł Ryśka Petru. I niech to będzie najlepsze podsumowanie działalności tych panów. Fakt,ogólna demolka i podpalanie samochodów to nie to samo co odpalenie rac oraz – o zgrozo – spalenia unijnej flagi.

W ramach starej, rosyjskiej kultury politycznej Władimir Władimirowicz postanowił pogadać z Petrem Poroszenko. Ostrzeliwując, taranując i zajmując mu okręty na Morzu Azowskim. W efekcie Ukraina wprowadziła stan wojenny. Niektórzy przedstawiciele naszych elyt już zamierzają umierać za Kijów. Konkretnie oni będą umierać z przeżarcia w warszawskich gabinetach. Na front pójdzie jak zwykle mięso armatnie. A może byście tak – drodzy politycy – wy pojechali? Oba państwa na tym zyskają.

Aha, Ukraińcy z Biedronki nie wydają się zaniepokojeni sytuacja u siebie w kraju.

Misiło stwierdził, że drugi raz nie poparł by Kaśki Lubnauer i skrytykował Monikę Rosę za lansowanie „zdrajcy” Kałuży. W odpowiedzi, zgodnie z ideą wolności słowa i demokracji Kaśka zawiesiła Pjotera w prawach członka i złożyła wniosek o wykopania go ze swojej upadającej partyjki. Bo „koalicję, która odsunie PiS od władzy można budować tylko na współpracy i zaufaniu”. Dlatego trzeba właśnie dobić swoją partyjkę.

W Sokołowie Podlaskim pracownicy „Stokrotki” bardzo zdziwili się otwierając transport z bananami. W gratisie dostali 9 kg kokainy. W Wyszkowie było 30 kg. W dwóch innych województwach było podobnie. Zdaje się, że komuś transport się nie udał i jest parę złotych w plecy. Aczkolwiek dziwi mnie trochę, że w „Stokrotce” nie dorobią do pensji.

Prokuratura wycofała się z pomysłu postawienia zarzutów heilującemu operatorowi TVN. W sumie dobrze, bo to była beka podobna do tego reportażu i histerii mu towarzyszącej. Wolałbym żeby prokuratura zajęła się sprawdzeniem, czy naprawdę była to opłacona maskarada.

Sławek Nitras tym razem zaatakował i zwymyślał działaczy pro-life, przy okazji nazywjać ich „durniami”. Sławek… czy ty przypadkiem nie masz mordy pełnej słów o „wolności zgromadzeń” i „wolności słowa”? Wyobraź sobie Sławciu, że to dotyczy wszystkich, a nie tylko tych z którymi się zgadasz. Takie oczywistości są zbyt trudne dla rodzimych „demokratów”.

Kantar przeprowadził sondaż dla TVN pytając „czy chcesz powrotu Tuska do polskiej polityki?”. Jakiez musiało być zdziwienie gdy 51% suwerena odpowiedziało, że nie chce tu widzieć męża opatrznościowego gimboopozycji… Przykre.

I na koniec najlepsze. Ruszyła pierwsza edycja Szkoły Redaktorów. Jak mówią jej twórcy: „Chcemy kształcić nowoczesnych dziennikarzy i redakcyjnych liderów, dzieląc się z nimi naszymi bogatymi doświadczeniami i wiedzą. Zależy nam zwłaszcza na tym, aby kolejne pokolenia redaktorów dbały o to, co dla nas od zawsze było najważniejsze - o jakość treści, tak istotną w dobie >fake newsów< i >clickbaitów<. Współcześni odbiorcy mediów, zwłaszcza internetowych, są zewsząd atakowani informacjami nieprawdziwymi, źle i pospiesznie skonstruowanymi, pozbawionymi kontekstu”. O czymś nie wspomniałem? A tak… Szkołę prowadzi „Gazeta Wyborcza”, a wśród nauczycieli takie tuzy jak Roman Imielski, Ewa Wieczorek, Piotr Stasiński, Marcin Kącki, Aleksandra Sobczak, Zbigniew Pendel, Teresa Kruszona, Paweł Wroński, Vadim Makarenko, Ariadna Machowska, Dariusz Kortko i Paweł Goźliński. Faktycznie, o „Fake newsach” nikt w Polsce więcej nie wie.