środa, 28 listopad 2018 21:52

28 listopada 2018 roku

Świat uratowany! Największy superbohater w historii powstrzyma Władimira Władmirowicza. Superbohater w pomarańczowych okularach i koszulce „konstytucja”. Tak, dobrze rozumiecie – Wałęsa apeluje o spotkanie z Putinem, bo jak raczył stwierdzić: „Muszę pogadać z naczelnikiem Rosji, Władimirem. Na pewno bym go przekonał do dobrych ruchów w sprawie Ukrainy, tak jak kiedyś przekonałem Jelcyna. Sugerowałem to w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji, którego przed chwilą udzielałem. Do tanga trzeba jednak dwojga i teraz czekam na ruch Putina”. Ruch Putina? Skoczkowie z E4 na Donieck!

Trzeba przyznać, że jego ego jest niepodrabialne. Ostatni wybuch takiego ego nazwano meteorem tunguskim.

Nawet jeśli Bolesław uratuje świat powstrzymując Władimira to nie na długo. Ufolodzy ogłosili, że 16 grudnia między godziną 16:14, a 16:36 uderzy w matkę Ziemię planeta Nibru. Panowie, z pełną świadomością możecie odmówić świątecznych porządków. „Nie ma sensu sprzątać przed końcem świata”. Oczywiście może się okazać, że dla Was koniec świata nastąpi wcześniej…

Mój kolega ciekawą rzecz zaobserwował w kontekście ukraińskich marynarzy przyznających się do winy. Przyznali się po 24 godzinach do prowokacji na rozkaz Poroszenki. W czasie gdy Talibów trzeba było przywieźć na tortury do Klewek, porwani dziennikarze katowani są tygodniami żeby wygłosić „apel do świata zachodu”, o Pileckim czy Ince nie wspominając… A to – hop – i zawodowi żołnierze przyznają się w dobę. I naprawdę o takie państwo mamy walczyć, bo nam elyty każą? Oczywiście, jest szansa, że mówią prawdę. Tylko akurat to w niczym nie poprawia wizerunku Ukrainy.

Dzisiaj o 10:43 na stronie GóWna pojawiła się informacja o zniszczonych figurach w Zarzeczu. Gratuluję refleksu. Chyba, że Adaś czyta mnie i się przestraszył, że będę z niego szydził… I tak będę Adasiu. W komentarzach wybiła tradycyjna dla GóWnianego środowiska tolerancja i wolność wyznania. Zdziwieni? Ja tez nie.

„Fakt” pisze, że CBA wpadło do mieszkania byłego szefa KNF o 6:30. I to jest skandal! Za Wielkiej Koalicji PKP się spóźniało i kilkanaście godzin, ale służby zawsze były punkt 6:00!

Ministerstwo Cyfryzacji porozumiało się z Facebookiem. W związku z tym powstanie „punkt kontrolny”, w którym będzie można się odwołać od bana. Punkt kontrolny prowadzić ma NASK, a odwoływać będzie można się za pomocą profilu zaufanego. Teoria ciekawa, praktyka będzie jak zwykle.

W Warszawie pan prezydent Rafał, pierwszy tego imienia już działa! Zacznie od zwężenia ulicy Grójeckiej. Piękna sprawa, bo jak wiadomo „węższe ulice to mniej samochodów”. Ciekawe… i ciekawe co będzie jak kiedyś naprawdę wszyscy jadący samochodami będą chcieli wsiąść w komunikację zbiorową. Ceny biletów której – jak wróbel ćwierkają – Rafcio ma ochotę podnieść. Chciałbym powiedzieć, że mi przykro, ale skoro suweren wybrał to ma. Nie głosujących na francuskiego pieska tylko trochę żal.

poniedziałek, 26 listopad 2018 20:13

26 listopada 2018 roku

Pewnie myślicie, że we Francji mamy do czynienia z zamieszkami? Otóż nie, odbywa się tam dyskusja, zgodna i ich kultura polityczną. Tak orzekły nasze elity ze starym frustratem Waldim Kuczyńskim na czele. Waldi się zna, w końcu to on wynalazł Balcerowicza. A Balcerowicz wynalazł Ryśka Petru. I niech to będzie najlepsze podsumowanie działalności tych panów. Fakt,ogólna demolka i podpalanie samochodów to nie to samo co odpalenie rac oraz – o zgrozo – spalenia unijnej flagi.

W ramach starej, rosyjskiej kultury politycznej Władimir Władimirowicz postanowił pogadać z Petrem Poroszenko. Ostrzeliwując, taranując i zajmując mu okręty na Morzu Azowskim. W efekcie Ukraina wprowadziła stan wojenny. Niektórzy przedstawiciele naszych elyt już zamierzają umierać za Kijów. Konkretnie oni będą umierać z przeżarcia w warszawskich gabinetach. Na front pójdzie jak zwykle mięso armatnie. A może byście tak – drodzy politycy – wy pojechali? Oba państwa na tym zyskają.

Aha, Ukraińcy z Biedronki nie wydają się zaniepokojeni sytuacja u siebie w kraju.

Misiło stwierdził, że drugi raz nie poparł by Kaśki Lubnauer i skrytykował Monikę Rosę za lansowanie „zdrajcy” Kałuży. W odpowiedzi, zgodnie z ideą wolności słowa i demokracji Kaśka zawiesiła Pjotera w prawach członka i złożyła wniosek o wykopania go ze swojej upadającej partyjki. Bo „koalicję, która odsunie PiS od władzy można budować tylko na współpracy i zaufaniu”. Dlatego trzeba właśnie dobić swoją partyjkę.

W Sokołowie Podlaskim pracownicy „Stokrotki” bardzo zdziwili się otwierając transport z bananami. W gratisie dostali 9 kg kokainy. W Wyszkowie było 30 kg. W dwóch innych województwach było podobnie. Zdaje się, że komuś transport się nie udał i jest parę złotych w plecy. Aczkolwiek dziwi mnie trochę, że w „Stokrotce” nie dorobią do pensji.

Prokuratura wycofała się z pomysłu postawienia zarzutów heilującemu operatorowi TVN. W sumie dobrze, bo to była beka podobna do tego reportażu i histerii mu towarzyszącej. Wolałbym żeby prokuratura zajęła się sprawdzeniem, czy naprawdę była to opłacona maskarada.

Sławek Nitras tym razem zaatakował i zwymyślał działaczy pro-life, przy okazji nazywjać ich „durniami”. Sławek… czy ty przypadkiem nie masz mordy pełnej słów o „wolności zgromadzeń” i „wolności słowa”? Wyobraź sobie Sławciu, że to dotyczy wszystkich, a nie tylko tych z którymi się zgadasz. Takie oczywistości są zbyt trudne dla rodzimych „demokratów”.

Kantar przeprowadził sondaż dla TVN pytając „czy chcesz powrotu Tuska do polskiej polityki?”. Jakiez musiało być zdziwienie gdy 51% suwerena odpowiedziało, że nie chce tu widzieć męża opatrznościowego gimboopozycji… Przykre.

I na koniec najlepsze. Ruszyła pierwsza edycja Szkoły Redaktorów. Jak mówią jej twórcy: „Chcemy kształcić nowoczesnych dziennikarzy i redakcyjnych liderów, dzieląc się z nimi naszymi bogatymi doświadczeniami i wiedzą. Zależy nam zwłaszcza na tym, aby kolejne pokolenia redaktorów dbały o to, co dla nas od zawsze było najważniejsze - o jakość treści, tak istotną w dobie >fake newsów< i >clickbaitów<. Współcześni odbiorcy mediów, zwłaszcza internetowych, są zewsząd atakowani informacjami nieprawdziwymi, źle i pospiesznie skonstruowanymi, pozbawionymi kontekstu”. O czymś nie wspomniałem? A tak… Szkołę prowadzi „Gazeta Wyborcza”, a wśród nauczycieli takie tuzy jak Roman Imielski, Ewa Wieczorek, Piotr Stasiński, Marcin Kącki, Aleksandra Sobczak, Zbigniew Pendel, Teresa Kruszona, Paweł Wroński, Vadim Makarenko, Ariadna Machowska, Dariusz Kortko i Paweł Goźliński. Faktycznie, o „Fake newsach” nikt w Polsce więcej nie wie.

czwartek, 22 listopad 2018 22:42

22 listopada 2018 roku

W Gdańsku rozpoczął się proces Kaczafi przeciwko Bolkowi. Prezes żąda przeprosin od Największego z Ludzi za twierdzenie, że to Jarosław doprowadził do katastrofy w Smoleńsku każąc lądować. Czytając relacje z procesu trzeba stwierdzić, że nadzwyczajną kastę trzeba usunąć. Koniecznie i natychmiast. Kaczyński musiał odpowiedzieć m.in. na pytanie „Dlaczego pan uważa, że ta wypowiedź narusza pana dobra osobiste?” – może dlatego, że obwinia go o śmierć 96 osób? Za to Bolesław gadał jak zwykle. To odnosi się zarówno do mądrości, jak i formy wypowiedzi… Oczywiście każdy z nas dostałby karę od sądu. Bolek jest laureatem Nobla…

A i tak najbardziej z tego procesu do historii przejdzie serdeczny śmiech Kaczafiego po zerknięciu na koszulkę „Konstytucja”, która miał na sobie Wałęsa. Filmik chyba zamieścił każdy profil w social mediach.

Borys Budka raczył poinformować, że obrońcy demokracji poinformują prokuraturę o zmianie barw partyjnych przez Wojciecha Kałużę. Bo to korupcja polityczna! Nie to gdy pewien polityk SLD ze Szczecina dostał od Wielkiej Koalicji specjalnie stworzony stołek i przeszedł z SLD do PO. Pamiętacie Bartka Arłukowicza? To o nim mowa. Oczywiście dzisiaj gdy dwóch radnych sejmiku podlaskiego z PiS zagłosowało za kandydaturą gimboopozycjonistów na przewodniczącego sejmiku. W tym przypadku Borys nie jest już tak zasadniczy… Gdyby nie to zapewne przeniósł by się do Kukiza i zaczął walczyć o JOW-y.

GóWno zwęszyło aferę. Oczywiście dokładnie tam gdzie jej nie ma. Otóż partnerem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku z okazji wizyty milionowego gościa jest firma „Red is Bad”. I to już cała afera. Zaiste straszne, że legalnie działająca, polska firma została partnerem polskiego muzeum. Zapewne banda z Czerskiej wolałaby Hugo Bossa.

Rysiek wrócił na dobre! Oświadczył panience z TVN, że „zakłada partię Razem”. Prawdopodobnie na Zadnberga padł blady strach, że to już koniec jego kariery (w sumie nigdy się nie zaczęła). Na szczęście natychmiast się poprawił. Pani Szajbus zrobiła to samo w radiu. Zdecydowanie brakowało mi ich w takiej formie.

Jeśli chodzi o VAT to, w związku z super wynikami finansowymi osiągniętymi przez rząd, stawka w 2019 roku… pozostanie bez zmian. Czyli 23%. I raczej zapowiada się, że prędzej Rychu Kalisz przejdzie przez ucho igielne niż to się zmieni. W końcu takich fajnych rzeczy się nie zmienia. Natomiast pozostawienie stawki 23% oburzył posłów Platformy Obywatelskiej. Zdaje się, że trzeba im koniecznie podesłać jakieś prochy na wzmocnienie pamięci. Bardzo silne i bardzo szybko.

Grzechu Schetyna złoży wniosek o odwołanie rządu. Wspaniała sprawa. I zdecydowanie z szansami powodzenia. Co prawda równymi zero, ale jednak.

Niemiecki Bundestag wybrał na sędziego i jednocześnie wiceprezesa Federalnego Trybunału Konstytucyjnego posła CDU Stephana Harbartha. A za dwa lata ów osobnik ma zostać przewodniczącym Trybunału. I tak się robi wolne sądy. Kaczafi patrz i ucz się!

W Warszawie zaprzysięgli kandydata Rafał na prezydenta Rafała I. To w sumie szczegół przy tym, że przewodniczącą Komisji Kultury i Promocji Miasta została… zbolała wdowa Diduszko. Tak, ta z Krytyki Politycznej. Zapowiada się 5 lat wysokiej kultury i jeszcze lepszej promocji. Tęcza na każdym rogu i pomniki poległego męża?

26 listopada szykuje się przełom. Protest przeciwko wysokim cenom na stacjach benzynowych. Organizatorzy akcji apelują o nie tankowanie samochodu tego dnia. „A jak ktoś musi niech zatankuje dzień wcześniej lub dzień później”. Koncerny paliwowe się po tym nie podniosą…

…a Robert Kubica nie wróci do Formuły 1. Orlen miał zainwestować 100 milionów złotych w dwa lata w sponsorowanie kierowcy i teamu Williams. Protest sprawi, że wszystko padnie. Nie będzie niczego.

Zmarł szef rosyjskiego wywiadu wojskowego. Jak podało rosyjskie MON „po długiej i ciężkiej chorobie”. Ciekawe czy choroba miała coś wspólnego z wpadką agentów, którzy dali się złapać po niespodziewanej śmierci Skripala…I z tą rozterką Was zostawiam.

wtorek, 16 październik 2018 21:07

16 października 2018 roku

Obawiam się, że do wyborów będzie to samo. Odgrzewane kotlety, szukanie haków i inne tego typu atrakcje. W skrócie nuda i dłużyzna. Tylko dźwięk lepszy niż w polskim filmie.

Najciekawsze o czym w zasadzie mógłbym napisać, to 40 rocznica momentu, gdy Karol Wojtyła stał się Janem Pawłem II. Tyle, że o tym wszyscy wiecie.

LGBTQWERTY znowu zostało skrzywdzone. Tym razem osobiście przez Czaskowskiego. Nie podpisał on deklaracji programowej, która mu podrzucili. Oznacza to, że jednak zachował odrobinę instynktu samozachowawczego. Zauważył też, że interesiki 2% wyborców nie mogą przysłonić większości.

Ruda kodziara – ta od dostania w ryj – oświadczyła, że jak wygra Jaki przestaje płacić podatki w Warszawie. Widzicie kandydacie Patryku? Nie będziesz miał za co metra zbudować.

Aczkolwiek biorąc pod uwagę „Angorę” to wybory zostały odwołane. Bo jak inaczej rozumieć to:

angora

Także sorry Ruda, twój plan nie wypali.

Kaczafi osobiście wbił ostatni słupek wytyczający granice przekopu Mierzei Wiślanej. Sam przekop oczywiście popieram. Problem jest tylko taki, że poza słupkami nie ma nic. Ani zgody na budowę, ani wykonawcy. Nie wiem nawet czy jest przetarg. Są za to słupki. Przynajmniej Jaki będzie miał co likwidować, jak już wygra wybory.

Siemoniak oświadczył, że sprawa Zdanowskiej zostanie w Platformie wyjaśniona po wyborach bo, jak tłumaczył Tomuś: „Według naszego statutu jest tak, że jeżeli ktoś jest skazany prawomocnym wyrokiem, nawet tak jak ona – na grzywnę, to powinien przestać być członkiem Platformy. Natomiast jest cała procedura, która wymaga uprawomocnienia takiej decyzji”. Nie może być w PO, ale może być kandydatem? To logiczne!

Znając PO wyrok będzie zależał od wyniku wyborów. Wygra –zostaje, przegra – wylatuje.

Włoski sąd wypuścił znanego i lubianego „Miśka”. Tak, tego z Krakowa. Bo wolne sądy, destylacja i PiS. Wciąż twierdzę, że nie należy się tym przejmować. Niech „Misiek” sobie żyje na zdrowie we Włoszech. Tak jak inni w Hiszpanii czy Irlandii.

Mati mówił u Sowy i ziomali, że się stało, iż Kubica złamał rękę bo zaoszczędził. Gdy to wypłynęło spotkał się z kierowcą, a Orlen ma zainwestować 40 milionów złotych w Formułę 1 i spowodować powrót Roberta do ścigania. Jeśli to się sprawdzi wyjdzie na to, że warto czasami połamać ręce.

Rosyjska Cerkiew Prawosławna zerwała stosunki z Patriarchatem Konstantynopola. Ten ostatni nadał Cerkwi na Ukrainie, więc Ruscy walnęli focha. Foch oznacza, że prawosławni Rosjanie nie będą mogli uczestniczyć w nabożeństwa w cerkwiach podległych Konstantynopolowi (nie każcie mi tego pisać nigdy więcej!). Czeka nas wojna religijna?

Aczkolwiek zaraz wszystkich pogodzą feministki, które rozpętają wojnę o „Patriarchat”.

Rzecznik PO wyjaśnił w TOK.FM słowa o „pisowskiej szarańczy”. Okazało się, że ich wyborcy uważają, że mówią zbyt intelektualnie, więc szukają prostszego języka. Tak prosto w ucho powiedzieć wyborcom, że są debilami? Nawet jeśli są, to tego się nie mówi.

Gdy postępowcy i spółka pisali list do Franka Timmermansa w sprawie o interwencję w sprawie wpisania Ludmiły Kozłowskiej do Systemu Informacyjnego Schengen i jej deportacji, zapewne spodziewali się kolejnego wykluczenia Polski z Unii. Tymczasem dzisiaj Franio oświadczył, że nie zamierza w tej sprawie kiwnąć palcem. Róża Maria und Hohenzoler rozpocznie głodówkę? A może jednak coś jest w jej pracy dla Ruskich?

Tym optymistycznym akcentem kończymy.

wtorek, 02 październik 2018 21:22

2 października 2018 roku

Jak mogłem zapomnieć o tak wiekopomnym wydarzeniu jak uratowaniu demokracji w Gliwicach przez samego Borysa Budkę ps. „Wiesław”? Otóż ten wielki obrońca demokracji, wraz z posłanką Globik z Nowośmiesznych tuż przed rejestracją listy zmienili kandydatów do rady miasta. Czystym przypadkiem na nowych listach znalazła się małżonka Wiesława. W związku z tym z gliwickiej Platformy masowo występują jej członkowie. Borys – szanuję! Tak się wygrywa wybory!

A tak poważnie to dużo Ci, Borysie Kaczafi płaci?

Opublikowano rozmowę premiera Matiego z prezesem PKO BP, która odbyła się u Sowy. Przy okazji, uwierzcie, drodzy czytelnicy z innych stron Ojczyzny, że w Warszawie były i są inne restauracje. Lepsze, gorsze, droższe, tańsze ale są!

Ale wróćmy do meritum to rozmowa jest w zasadzie nudna. Jak przystało na elyty to kurwy i chuje latają nisko i gęsto. Jedno jest tylko ciekawe: „Natomiast jedna taka rzecz, że mam absolutnie pozytywne zdanie o Merkelowej, Sarkozym czy, jak tam się ten nowy nazywa, Hollande. To dobrze, jeżeli my, ludzie, „we, the people”, prawda, a zwłaszcza „we, the people” w Niemczech, w Hiszpanii i tak dalej, we Francji, zrozumiemy, że musimy obniżyć nasze oczekiwania. Bo jak obniżymy, to w ślad za tym wszystko pójdzie dobrze, da się zreperować”. Tyle Mati. Od siebie dodam, że akurat my nie możemy obniżyć oczekiwań. Ja nie mam żadnych w stosunku do ciebie.

Oczywiście obecnie dla jednej strony nagrania stały się wiarygodne i nie ma znaczenia ich źródło, dla drugiej są podsłuchaniem prywatnej rozmowy, w dodatku opublikowana w niemieckich mediach. Sami sobie dopasujcie stronę do opinii. Dla ułatwienia dodam, że jest dokładnie odwrotnie niż w przypadku poprzedniego sezonu serialu nagraniowego.

W Warszawie odbył się protest służb mundurowych. Protestowało ok. 20 tys. funkcjonariuszy z policji, służby więziennej, straży granicznej i strażaków. Żądali podwyżek, płatnych nadgodzin, emerytury po 25 latach służby (teraz w sumie tak mają, ale… pod warunkiem ukończenia 55 roku życia). Moim zdaniem nie rozumieją, że wyprawka+ sama się nie sfinansuje.

Hiszpański Centralny Sąd Śledczy w Madrycie odmawia ekstradycji do Polski suwerena oskarżonego o handel narkotykami. To znaczy przysłał list z pytaniem o niezawisłość sądu. Wciąż twierdzę, że należy odpisać „a weźcie sobie typa na zawsze” i nie rozpaczać za bardzo.

Co łączy Białystok, Suwałki i Krosno? To, że właśnie rozpoczęto tam budowę lotnisk. Jak powszechnie wiadomo są to tam najbardziej niezbędne inwestycje, przed którymi maluje się świetlana przyszłość niczym przed Radomiem. To w sumie ciekawe. Lotnisko prawem nie towarem! Czekam na Konin, Starachowice i Braniewo! Z całym szacunkiem dla wymienionych miejscowości…

W stolicy kandydat Patryk oświadczył: „Jeśli zostanę prezydentem, Legia otrzyma taką pomoc, jakiej nigdy z samorządu nie otrzymała. Legia ma rywalizować i wygrywać z najlepszymi klubami w Europie. To nasza marka eksportowa i trzeba na nią mocniej postawić”. O ile dobrze zrozumiałem Patryk, razem z Tarczyńskim będą stanowili eksportowy atak Legii i dzięki temu już nigdy nie przegra z mistrzami Luksemburga.

Niejaki Andrzej Sapkowski, który kiedyś wymyślił „Wiedźmina”, potem sprzedał prawda CD Projektowi, powstała gra o tym samym tytule, która stała się światowym hitem. W związku z tym autor domaga się… 60 milionów złotych. Myślałem, że pisarze umieją czytać i wiedzą co podpisują… Widać są jak piłkarze.

Po Polsce grasuje „przerażająca staruszka z lalką bez oczu”. Grasuje głównie w podmiejskich lasach. Doniesienia o niej pochodzą z różnych części Polski. Zdjęć i filmów nie ma. W końcu skąd wziąć kamerę lub aparat w dzisiejszych czasach? Znowu muszę wyrazić żal z powodu upadku „Skandali”. Nie już nawet „Nie do wiary” w TVN… A to był najlepszy program w ich historii. A już na pewno przedstawiał więcej faktów niż „Fakty”.

Sąd w Rosji uniewinnił kota. Konkretnie w Kraju Ałtajskim oskarżono kota o kradzież prądu. To znaczy oskarżono właścicieli domu, bo ktoś zerwał plomby z licznika i ukradł prąd na marną kwotę 1,3 tys. dolarów. Właściciele kota zeznali, że kot zerwał plomby, gdyż ostrzył pazury. Sąd uznał, że może i zerwał, ale przewodów już raczej nie podłączył. My ślę, że sędzia Tuleya jednak bardziej pochyliłby się nad problemem… Zwłaszcza, że jego środowisko ma awersję do kotów.

poniedziałek, 10 wrzesień 2018 20:37

10 września 2018 roku

W Warszawie kandydat Patryk zapowiedział budowę 19 dzielnicy – dzielnicy przyszłości. Ma być umiejscowiona nad Wisłą i ciągnąc przez cała Warszawę. Czego tam ma nie być? Biurowce, apartamentowce, aquaparki, mariny i tylko kandydat Patryk wie co jeszcze. Absurd?

Być może… ale trzy lata temu przez polskojęzyczne media przemknęła – prawie niezauważona – informacja o tym, że ochotę na budowę luksusowej dzielnicy w Polsce mają szejkowie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Tak wiem, to bardzo daleko idące wnioski i jedno z drugim prawdopodobnie nie ma nic wspólnego.

Ryszard Czarnecki postanowił powalczyć o demokrację na Malediwach. Oprócz niego w walce i konspiracyjnym spotkaniu z opozycją wzięło udział jeszcze troje europosłów. Podobno rząd dna Malediwach ma tendencje autorytarne. Szczerze? Też mógłbym tam o demokrację powalczyć!

Ruscy poskarżą się Komisji Europejskiej na przekop Mierzei Wiślanej. Rosjanie powołują się na… zagrożenie ekologiczne. Jak wiadomo ekologia i prawa człowieka zawsze były dla rządu w Moskwie najważniejsze. Prawie równie ważne jak prawo do samostanowienia państw ościennych. A co do skargi, zobaczymy jak walcząca z Rosją Unia Europejska zachowa się w jej sporze z prorosyjskim reżimem Kaczafiego.

Trwa wymiana uprzejmości pomiędzy Biedroniem, a Schetyną. Tym razem Biedroń w Radiu Zet stwierdził: „Nie wierzę w to oszustwo. To jest wielkie oszustwo, bo Polacy już powiedzieli, że nie chcą Platformy Obywatelskiej w takiej formule. Jeżeli PO tego nie zrozumie, a nie zrozumie, bo przez trzy lata ich sondaże ani drgną, to nic z tego nie będzie”. W zasadzie góra drugi raz w życiu się z nim zgadzam. Z tym zastrzeżeniem, że Grzesiu i jego klakierskie otoczenie tego nie zrozumieją. Według nich są idealni, tylko suweren do nich nie dorósł.

W Szwecji odbyły się wybory. I mamy kolejny problem z demokracją, ponieważ 17,7% głosów zdobyła „antyimigracyjna i nacjonalistyczna” partia Szwedzcy Demokraci. Dało im to trzecie miejsce za Socjaldemokratami (28,3%) i Umiarkowaną Partią Koalicyjną (w zasadzie tak PSL mógłby się przechrzcić – 19,8%). Próby powołania rządu będą fascynujące. A największe unijne umysły znowu będą debatować dlaczego „faszyści” dostali aż tyle. Bo oczywiste odpowiedzi są zbyt proste.

Znacie klocki Lego? Nie mówię o zapoznaniu się z nimi idąc boso do kibla w nocy, ale tak ogólnie? Pewnie, że znacie. Są – co można stwierdzić stopą – robione z plastiku. Szefostwo firmy owładnięte ekologia wymyśliło, że do 2030 będą produkowane z „materiałów ekologicznych”. Na pierwszy rzut idzie trzcina cukrowa. W zasadzie jestem ciekawy jak to wyjdzie. I czy będą równie trwałe jak te obecne…

Unia wymyślił, że w ramach walki o prawa autorskie, zakazane będzie publikowanie zdjęć (w tym selfie) zrobionych na stadionach. Oczywiście tylko w czasie wydarzeń sportowych. Gdyż „tylko organizator wydarzenia sportowego będzie miał prawo nagrywać, publikować, reprodukować lub udostępniać filmy i zdjęcia z określonego wydarzenia”. Nad wszystkim mają czuwać „systemy kontroli treści”. W końcu suweren zajmie się kibicowaniem, a nie pierdołami.

Na Orlenie można kupić wegetariańskie hot-dogi. To ma być dumny, narodowy sprzedawca paliwa? To jest totalny upadek. A w ogóle to już kiedyś były w Polsce wegetariańskie hot-dogi. Z pieczarkami zamiast parówy. Tylko wtedy zwalano to na PRL i ogólną biedę.

Niżej od Orlenu upadł tylko Maniek Kowalski. Uruchomił właśnie swoją internetową telewizję. Ciekawe czy będzie wyzywał Chojeckiego?

W 2021 roku finał piłkarskiej Ligi Mistrzów ma odbyć się w USA. Szczerze mówiąc, jeśli ktoś jest tym zdziwiony to słabo śledzi sytuacje w futbolu. W zasadzie jestem w stanie wyobrzic sobie te rozgrywki jako cyrk objazdowy: Ameryka, Azja, Australia…

czwartek, 06 wrzesień 2018 20:29

6 września 2018 roku

Wybaczcie przerwy w dostawie, ale mieszkam na wsi. Co prawda niecałe 20 km. od centrum stolicy, ale jednak na wsi. W związku z czym jestem skazany na „najnowocześniejszy i niezawodny” Internet LTE. Mam wrażenie, że słynny numer 202122 jednak dawał szybsze i bardziej stabilne łącze. I nie, nie zależy to od dostawcy, ot BTS ledwo zipie. Ale do rzeczy (nie, nie zawiera lokowania produktu).

Nuda jakaś ostatnio. Nawet kandydat Rafał obiecuje tylko obwodnice Pragi z tunelem pod Rondem Wiatraczna. A przysiągłbym, że taki projekt już gdzieś, kiedyś widziałem. A może miałem omamy?

Aferę taśmową nakręcili Rosjanie. Konkretnie to była to forma spłaty długu – 20 milionów dolarów – jaką wybrał Falenta. Tyle „Polityka”. Tylko, że mi się nie do końca to składa w całość. Bo niby po co Rosji byłoby obalać rząd, którego premier mówił o Putinie „nasz człowiek w Moskwie”? Ale przecież niekoniecznie musze wszystko rozumieć.

W koszulkach z napisem „Prostytucja”, czy jakoś tak, zaprezentowali się Grzegorz Markowski wraz z córką oraz zespól szantowy, którego nazwy nie wymienię. Ci ostatni zrobili to podczas koncertu w ramach Festiwalu Piosenki Żeglarskiej. Zapewne przypadkiem członkiem tego zespołu jest wicemarszałek województwa Śląskiego i polityka PO (nazwisko sobie daruję). To fascynujące jak taki typ mówi, że „nie była to demonstracja polityczna, a wyra zpoparcioa dla państwa prawa”. Acha, a Ruda kodziara w życiu niczego nie zakłócała.

„Gazeta Wyborcza zniknie z kiosków Ruchu” – taki tytuł wrzucił sobie portal Bussinesinsider.com.pl. I nawet się zgadza. Tyle, że to nie wina Kaczafiego, a tego, że Agora wypowiedziała Ruchowi umowę, bo ci ostatni nie raczyli im płacić. Wydawca „Super Expressu” złożył wniosek o upadłość „Ruchu”. Wiedziałem, że firma ma kłopoty, ale nie wiedziałem, że aż takie. Aczkolwiek mam wrażenie, że z Warszawy praktycznie ich kioski zniknęły. Cóż, takie jest życie. To nie jest dobry czas dla Ruchów…

Przypomniał o sobie nasz ulubiony Krzysio Mieszkowski. Tym razem zauważył, że Andrzej Duda klęczy w kościele, co skomentował: „Prezydent na kolanach przed klerem przyjmujący komunię. Smutny widok, uwłaczający nie tylko głowie państwa, ale podważający zapis w Konstytucji RP, gdzie jest mowa o równości Kościołów i związków wyznaniowych. Ekshibicjonizm religijny w czystej formie”. Czasami jak wydaje mi się, że jestem za głupi żeby cos znaczyć czytam lub oglądam sobie Krzysia i jego bandę z Nowośmiesznych – od razu czuję się lepiej.

Ministerstwo Finansów będzie kształtowało nasze nawyki żywieniowe. Konkretnie to istnieje pomysł żeby żywność zdrowsza miała niższy VAT od tej niezdrowej, a słodzone napoje były objęte „podatkiem cukrowym”. Przypomnę, że nowy podatek, to Mati zawsze, chętnie wprowadzi.

Piękna sprawa wydarzyła się na warszawskiej ulicy Chłodnej (zresztą, z nie do końca jasnych przyczyn, jednaj z moich ulubionych). W weekend odbędzie się tam Święto Karcelaka. W związku z tym dziś w nocy dzielni strażnicy miejscy zmienili znaki drogowe. To znaczy zasłonili znak Parking, i postawili zakaz zatrzymywania się i postoju, po czym… zaczęli odholowywać zaparkowane tam wcześniej samochody. Brawo, dla rozumu i godności człowieka dzielnych przydupasów Hanki Gronkiewicz! I to niecałe dwa miesiące przed wyborami. Szanuję konsekwentne udowadnianie, że ta przebrana w mundury zbieranina, jest całkowicie zbędna.

Stany Zjednoczone zgodziły się na ekstradycję Dariusza Przywieczerskiego do Polski. Ten suweren był mózgiem afery FOZZ. Może być więc jeszcze ciekawie. Chyba, że do Polski nigdy nie dotrze… Zawały, wypadki z suszarkami wpadającymi do wanny czy samobójstwa są dosyć powszechne…

Dobromir Sośnierz – to europoseł, który wszedł na miejsce Korwina – miał ostatnio okazję wziąć udział w konferencji „Jak Polacy bronią demokracji?” pod patronatem Europejskiej Partii Ludowej. Dyskusja była merytoryczna, jak zawsze z udziałem gimboopozycji. Przemówienie Sośnierza było przerywane merytorycznym darciem mordy „Konstytucja”…

W Gdańsku – po raz kolejny – udowodniono, że to darcie mordy jest jedynym co gimboopozycja ma nam do zaproponowania. Kandydatka do rady miasta Dorota Topolewska w czasie prezentacji kandydatów zamiast wrzasnąć o wolnych sądach, konstytucjach i mediach postanowiła… najpierw zamilknąć, a potem stwierdzić, że nie wie po co kandyduje. A potem następuje zdziwienie, że w 12 województwach PiS prowadzi w sondażach…

poniedziałek, 09 kwiecień 2018 20:09

9 kwietnia 2018 roku

Czołem, niewykształcony, głupi narodzie. Tak powitałaby Was Jolka Zjawińska z Nowośmiesznej. W czasie spotkania w Centrum Dialogu Europejskiego rzuciła m.in. tekstem: „Po prostu głupi, polski naród trzeba oświecić, bo inaczej nigdy się z tego kręgu nie wyrwiemy”. I zaprawdę powiadam Wam. Nie ma co się oburzać. Jolka na co dzień przebywa z członkami swojej partyjki. Stąd ma obraz Polaków jaki ma. Ktoś się nie zgodzi słuchając Ryśka, obu Asiek, Kamci czy Misiły?   

Taki Rysiek, gdy przegrał wybory z Kaśką zabrał meble z siedziby partii. Wszystkie. Pracownicy musieli siedzieć na kartonach… Piękna alegoria losu Nowośmiesznej. Acha, meble podobno były Ryśka. Jak Nowośmieszna.

Wczorajszy dzień był piękny. Nie dlatego, że niedziela wolna od handlu, nie dlatego, że w końcu ciepło i – o dziwo – nie padało. Z radością, przez cały dzień, czytałem o końcu Orbana i odzyskiwaniu wolności i demokracji w uciskanej Republice Węgierskiej. Bo była duża frekwencja, a jak wiadomo wtedy wszyscy głosują przeciw Fideszowi. A jak się skończyło? Jak wszystkie gówniano-tvnowsko-opozycyjne prognozy. Fides ma 134 posłów (przybył 1) w 199 osobowym parlamencie, Jobbik – 25 (+2), Socjaliści – 20 (ubyło 10). Tę porażkę Fidesz zapamięta na długo.

A naszym jasnowidzom proponuję przewidywać pogodę. Też nie będą trafiać, ale jakby śmiech mniejszy.

W Niemczech chory psychicznie samochód wjechał w ogródek przed restauracją. Bo jak wyjaśnia Bartosz Węglarczyk:

węglarczyk

Skąd więc nagonka na pijanych kierowców skoro to samochody powodują wypadki?

Audyt przeprowadzony w PISF po odwołaniu umiłowanej przez obrońców demokracji Magdaleny Sroki wykazał m.in. zawieranie umów na przysłowiową gębę, premie dla sekretarek w wysokości 12 i 17 tysięcy złotych, czy istnienie etatu o nazwie „designer pieczątek”. To ostatnie mógłbym sprawować. Musi to być fascynujące zajęcie. Większość czytających o tym tradycyjnie nie zrozumiało tekstu i oskarżą Kaczafiego o „rozpasanie”. Komentarzy artystów umierających za Srokę brak. Jak zwykle.

Już jutro ostatnia miesięcznica. Przy okazji odsłonięcie fatalnego pomnika. Tradycyjnie do swojego spędu szykują się tez UBywatele i reszta moralnych zer z Agnieszką Holland i Hołdysem na czele. Pod hasłem „wygraliśmy” będą manifestować radość z okazji zakończenia miesięcznic, bo to ich zasługa. Dokładnie taką samą zasługę mają w lądowaniu na księżycu czy zwycięstwie Unii w Wojnie Secesyjnej. Ale grunt to dobre samopoczucie. I kolejna zadyma.

Przy okazji w Sejmie odsłonięto tablicę ku czci Lecha Kaczyńskiego. Pomijając histerię gimboopozycji, że „nie jest godzien”, to większa histerię wywołało to, że „Kaczafi zamknął Sejm przed dziennikarzami”, a „z telewizji mogło wejść tylko TVP Info”. Pomijając już fakt, że transmisje prowadziły zarówno Polsat News jaki TVN 24 drugą wiadomość uznajemy od razy za fakenews, a co z „zamknięciem Sejmu dla dziennikarzy”? W piątek na stronie Sejmu ukazała się taka informacja: „Obsługa medialna: ze względów organizacyjnych i bezpieczeństwa przewidziana jest wyłącznie obecność operatorów kamer telewizyjnych i fotoreporterów.

Zgłoszenia, zawierające imię, nazwisko, reprezentowaną redakcję, numer dokumentu tożsamości ze zdjęciem oraz numer telefonu kontaktowego należy przesłać na adres Centrum Informacyjnego Sejmu Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. do 8 kwietnia 2018 r. do godz. 18:00. Prosimy o zgłaszanie maksymalnie dwóch osób z jednej redakcji. Liczba miejsc jest ograniczona”.

Wystarczyło przeczytać i nie byłoby zdziwienia. Tylko kto w opozycji umie czytać? Kinga Gajewska?

Podobno pewnie periodyk prowadzony przez paranoika nie dość, że ma głupią okładkę to jeszcze treść tez jest odpowiednia. Może i bym się do tego odniósł, ale nie jestem psychiatrą.

W Rosji uczestnicy libacji ukradli parówki. Problem stanowi to, że parówkami był materiał wybuchowy, który podobnie wyglądał. To Rosja, to się musiało udać.

wtorek, 03 kwiecień 2018 20:18

3 kwietnia 2018 roku

W Wielki Piątek Prezydent zawetował ustawę degradacyjną. Choćby dlatego, że nie było w niej trybu odwoławczego, co w zasadzie jest podstawą. Beton jednak się sfrustrował i ogłosił Prezydenta zdrajcą. A Marek Suski oświadczył, że Duda będzie musiał się bardzo napracować, żeby on na niego zagłosował. Cóż… Marek musisz! #Suski2020!

W Sejmie zebrał się Zespół ds. Bezpieczeństwa Państwa Platformy Obywatelskiej. Co już brzmi głupio, a powód był jeszcze głupszy. Spotkali się żeby zbadać sprawę Nangar Khel. Początkowo nawet myślałem, że pomyliło im się z Nanga Parbat, ale jednak nie. Po 11 latach od sprawy, która – na szczęście – skończyła się uniewinnieniem żołnierzy platformersi postanowili zbadać rolę Macierewicza w ściganiu i osądzaniu żołnierzy. Żal, że pisowski rząd z lat 2007-2015 nie zajmował się sprawą i muszą to robić obrońcy demokracji. Tylko żołnierzy żal, bo pewnie zatroskani o stan polskiej armii będą chcieli ich wciągnąć do swojego bicia piany.

Ale to nie wszystkie genialne pomysły bandy Grześka na dzisiaj. Do prac w gabinecie cieni został zaproszony… Kazimierz Michał Ujazdowski. Jakby tego było mało, to Grześ chce przekonywać resztę ekipy żeby to właśnie Kazek był kandydatem PO na prezydenta Wrocławia. Rozumiem, że jest tam tylko po to, aby zająć się tym o czym kiedyś pisał, prawda?

ujzadowski

W ramach dbania o demokrację i wolność słowa UBywatela i im podobni napisali list do przeora klasztoru na Jasnej Górze o odwołanie pielgrzymki środowisk narodowych, zaplanowanej na 14 kwietnia. Jak zawsze, fascynuje mnie to, że o to kto się modli w kościele najbardziej martwią się najbardziej na Kościół plujący. A gdyby cokolwiek na ten temat wiedzieli, to musieliby wziąć pod uwagę, że „...w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia”. Niestety w „Dziełach zebranych Adama Michnika” próżno tego szukać, więc mogą nie znać.

Jak zwykle przed świętami postępowa prasa zafundowała nam „festiwal tolerancji” na temat Kościoła, księży, świątecznych tradycji i tego, że jedząc mięso popieramy faszyzm. Jako, że staje się to częścią świątecznej tradycji to warto o tym wspomnieć.

Za to zamiera Prima Aprilis. Jaki niby jest sens dalszego jego istnienia skoro mamy media?

Podobno Lider partii Zmiana szpiegował dla Chin i Rosji. Widać w wywiadzie tez wszystko parszywieje. Kiedyś brano tam ludzi inteligentnych i sprytnych, którzy raczej nie pokazywali się ze swoimi mocodawcami. Teraz jedne z najlepszych wywiadów wzięły szpiega wyjętego z filmu „Szpiedzy tacy jak my”? A może właśnie o to chodzi?

poniedziałek, 26 marzec 2018 21:33

26 marca 2018 roku

W ramach solidarności z Wielka Brytanią przy okazji próby otrucia Siergieja Skripala Polska wydali czterech rosyjskich dyplomatów. Nie wystarczyłoby rozrzucenie ulotek przed rosyjską ambasadą?

Baśka Nowacka zapowiedział, że do końca kwietnia złoży projekt ustawy oddzielającej Kościół od państwa. Projekt będzie dotyczyć m.in finansowania religii w szkołach, świeckości urzędów, czy też „regulacji spraw gospodarczych dotyczących Kościoła” oraz tradycyjnie opodatkowania Kościoła. Pysznie Barbaro. Nieśmiało zapytam tylko – parafrazując klasyka – Nowacka? Ilu ona ma posłów? Mi wychodzi zero, ale pewnie źle liczę, bo Szlezwig-Wielgus trzeba by jednak doliczyć.

Rychu ogłosił, że „wnosi do prokuratury o popełnienie przestępstwa”. W związku z tym, że Młodzież Wszechpolska spaliła jego kukłę. Rychu wymyślił, więc, że Wszechpolaków trzeba zdelegalizować. „Dzisiaj pali się kukły, jutro książki, a potem się podpala domy. Nie może być przyzwolenia na tego typu zachowania(…) Nie może być tak, że w Polsce narasta fala nacjonalizmu, a rząd daje przyzwolenie”. Rychu, spalenie twojej kukły to nie nacjonalizm. To dworowanie sobie życiowej niedojdy. A i domu ci nikt nie podpali – żonie zostawiłeś. A co do palenia książek to, jak się zdaje, niedawno postępowcy palili książki Jacka Piekary. Nie przypominam sobie nowośmiesznej histerii z tego powodu…

Jego genialna następczyni na fotelu szefowej kabaretu Kaśka Lubnauer – jako autorytet od spraw medycznych – zakrzyknęła, że życie zaczyna się wtedy, gdy człowiek się rodzi, a wyrażenie dziecko poczęte zostało wprowadzone przez ciemnogród. Ciekawe podejście. Pani przyszłej premier (hehe) proponuję zapoznać się z pojęcie „nasciturus”. Wywodzącym się ze stworzonego przez antyaborcjonistów i Kaczafiego prawa rzymskiego. A jeżeli to za daleko, to może polski Kodeks Cywilny wystarczy? Kamcia przecież zna go na pamięć, więc idź Kasiu skonsultuj.

Jojo Brudziński zrobił wczoraj zakupy. Tak doniósł fakt. Przyznam się bez bicia, że ja też. Nie wiem jak Jojo, ale nie czuję z tego powodu dyskomfortu. Podobnie jak przedstawiciel reżimu nie czuję też dyskomfortu, jak sklepy są zamknięte.

Sejm odwiedził unijny komisarz pogadać o budżecie. Oddajmy głos kandydatowi Trzeskowskiemu: „Rozmowa w Sejmie z komisarzem Oettingerem o unijnym budżecie. Dyskusje o powiązaniu praworządności z transferami finansowymi trwają w UE. Posłowie sprawozdawcy PO w PE są przeciw, aby za brak odpowiedzialności PIS nie zapłacili nasi obywatele”. Są przeciw aby nie zapłacili… Czy przypadkiem nie znaczy to w wolnym tłumaczeniu „nie chcieli nas to niech płacą”?

Sejm zostanie ogrodzony. Kodziarstwo będzie miało gdzie wieszać swoje transparenty. Potem inni protestujący. Coś jak na starych stadionach. I nie mówcie, że to nie ma sensu – zawsze lepiej powiesić niż trzymać.

„Nie odpuścimy tym, którzy złamali konstytucję, zrujnowali autorytet polskiego prawa, a sądownictwo upartyjnili. Dziś deklaruję: Platforma Obywatelska nie powtórzy błędu i postawi przed wymiarem sprawiedliwości tych, którzy łamali prawo. Muszą to wiedzieć” – to już Grzesiu Schetyna. Grzechu, przecież wszyscy wiemy, że nikogo nie postawicie przed sądem. Z wdzięczności za to, że was nikt nie postawił. I tak to się będzie kręcić do końca świata.

4 kwietnia zbierze się KRS. Nikt nie wie po co, ale się zbierze.

Nie wiecie jak można się na ten rejs Polskiej Fundacji Narodowej jachtem za milion euro załapać? Chętnie bym sobie 2 lata popływał na Wasz koszt. Nawet Kusznierewicza bym zniósł…

Rozdano Polskie Nagrody Filmowe „Orły”. Rozdano to rozdano, nie ma o czym dyskutować. Mnie interesuje tylko jedno. Nagroda dla polskich filmów za „najlepszy dźwięk”? To żart czy wygrywa ten film, w którym da się usłyszeć więcej niż 3% dialogów?

A na koniec… Takie cudo w GóWnie? Coś pękło?

szok

Strona 1 z 3