wtorek, 16 październik 2018 21:07

16 października 2018 roku

Obawiam się, że do wyborów będzie to samo. Odgrzewane kotlety, szukanie haków i inne tego typu atrakcje. W skrócie nuda i dłużyzna. Tylko dźwięk lepszy niż w polskim filmie.

Najciekawsze o czym w zasadzie mógłbym napisać, to 40 rocznica momentu, gdy Karol Wojtyła stał się Janem Pawłem II. Tyle, że o tym wszyscy wiecie.

LGBTQWERTY znowu zostało skrzywdzone. Tym razem osobiście przez Czaskowskiego. Nie podpisał on deklaracji programowej, która mu podrzucili. Oznacza to, że jednak zachował odrobinę instynktu samozachowawczego. Zauważył też, że interesiki 2% wyborców nie mogą przysłonić większości.

Ruda kodziara – ta od dostania w ryj – oświadczyła, że jak wygra Jaki przestaje płacić podatki w Warszawie. Widzicie kandydacie Patryku? Nie będziesz miał za co metra zbudować.

Aczkolwiek biorąc pod uwagę „Angorę” to wybory zostały odwołane. Bo jak inaczej rozumieć to:

angora

Także sorry Ruda, twój plan nie wypali.

Kaczafi osobiście wbił ostatni słupek wytyczający granice przekopu Mierzei Wiślanej. Sam przekop oczywiście popieram. Problem jest tylko taki, że poza słupkami nie ma nic. Ani zgody na budowę, ani wykonawcy. Nie wiem nawet czy jest przetarg. Są za to słupki. Przynajmniej Jaki będzie miał co likwidować, jak już wygra wybory.

Siemoniak oświadczył, że sprawa Zdanowskiej zostanie w Platformie wyjaśniona po wyborach bo, jak tłumaczył Tomuś: „Według naszego statutu jest tak, że jeżeli ktoś jest skazany prawomocnym wyrokiem, nawet tak jak ona – na grzywnę, to powinien przestać być członkiem Platformy. Natomiast jest cała procedura, która wymaga uprawomocnienia takiej decyzji”. Nie może być w PO, ale może być kandydatem? To logiczne!

Znając PO wyrok będzie zależał od wyniku wyborów. Wygra –zostaje, przegra – wylatuje.

Włoski sąd wypuścił znanego i lubianego „Miśka”. Tak, tego z Krakowa. Bo wolne sądy, destylacja i PiS. Wciąż twierdzę, że nie należy się tym przejmować. Niech „Misiek” sobie żyje na zdrowie we Włoszech. Tak jak inni w Hiszpanii czy Irlandii.

Mati mówił u Sowy i ziomali, że się stało, iż Kubica złamał rękę bo zaoszczędził. Gdy to wypłynęło spotkał się z kierowcą, a Orlen ma zainwestować 40 milionów złotych w Formułę 1 i spowodować powrót Roberta do ścigania. Jeśli to się sprawdzi wyjdzie na to, że warto czasami połamać ręce.

Rosyjska Cerkiew Prawosławna zerwała stosunki z Patriarchatem Konstantynopola. Ten ostatni nadał Cerkwi na Ukrainie, więc Ruscy walnęli focha. Foch oznacza, że prawosławni Rosjanie nie będą mogli uczestniczyć w nabożeństwa w cerkwiach podległych Konstantynopolowi (nie każcie mi tego pisać nigdy więcej!). Czeka nas wojna religijna?

Aczkolwiek zaraz wszystkich pogodzą feministki, które rozpętają wojnę o „Patriarchat”.

Rzecznik PO wyjaśnił w TOK.FM słowa o „pisowskiej szarańczy”. Okazało się, że ich wyborcy uważają, że mówią zbyt intelektualnie, więc szukają prostszego języka. Tak prosto w ucho powiedzieć wyborcom, że są debilami? Nawet jeśli są, to tego się nie mówi.

Gdy postępowcy i spółka pisali list do Franka Timmermansa w sprawie o interwencję w sprawie wpisania Ludmiły Kozłowskiej do Systemu Informacyjnego Schengen i jej deportacji, zapewne spodziewali się kolejnego wykluczenia Polski z Unii. Tymczasem dzisiaj Franio oświadczył, że nie zamierza w tej sprawie kiwnąć palcem. Róża Maria und Hohenzoler rozpocznie głodówkę? A może jednak coś jest w jej pracy dla Ruskich?

Tym optymistycznym akcentem kończymy.

wtorek, 02 październik 2018 21:22

2 października 2018 roku

Jak mogłem zapomnieć o tak wiekopomnym wydarzeniu jak uratowaniu demokracji w Gliwicach przez samego Borysa Budkę ps. „Wiesław”? Otóż ten wielki obrońca demokracji, wraz z posłanką Globik z Nowośmiesznych tuż przed rejestracją listy zmienili kandydatów do rady miasta. Czystym przypadkiem na nowych listach znalazła się małżonka Wiesława. W związku z tym z gliwickiej Platformy masowo występują jej członkowie. Borys – szanuję! Tak się wygrywa wybory!

A tak poważnie to dużo Ci, Borysie Kaczafi płaci?

Opublikowano rozmowę premiera Matiego z prezesem PKO BP, która odbyła się u Sowy. Przy okazji, uwierzcie, drodzy czytelnicy z innych stron Ojczyzny, że w Warszawie były i są inne restauracje. Lepsze, gorsze, droższe, tańsze ale są!

Ale wróćmy do meritum to rozmowa jest w zasadzie nudna. Jak przystało na elyty to kurwy i chuje latają nisko i gęsto. Jedno jest tylko ciekawe: „Natomiast jedna taka rzecz, że mam absolutnie pozytywne zdanie o Merkelowej, Sarkozym czy, jak tam się ten nowy nazywa, Hollande. To dobrze, jeżeli my, ludzie, „we, the people”, prawda, a zwłaszcza „we, the people” w Niemczech, w Hiszpanii i tak dalej, we Francji, zrozumiemy, że musimy obniżyć nasze oczekiwania. Bo jak obniżymy, to w ślad za tym wszystko pójdzie dobrze, da się zreperować”. Tyle Mati. Od siebie dodam, że akurat my nie możemy obniżyć oczekiwań. Ja nie mam żadnych w stosunku do ciebie.

Oczywiście obecnie dla jednej strony nagrania stały się wiarygodne i nie ma znaczenia ich źródło, dla drugiej są podsłuchaniem prywatnej rozmowy, w dodatku opublikowana w niemieckich mediach. Sami sobie dopasujcie stronę do opinii. Dla ułatwienia dodam, że jest dokładnie odwrotnie niż w przypadku poprzedniego sezonu serialu nagraniowego.

W Warszawie odbył się protest służb mundurowych. Protestowało ok. 20 tys. funkcjonariuszy z policji, służby więziennej, straży granicznej i strażaków. Żądali podwyżek, płatnych nadgodzin, emerytury po 25 latach służby (teraz w sumie tak mają, ale… pod warunkiem ukończenia 55 roku życia). Moim zdaniem nie rozumieją, że wyprawka+ sama się nie sfinansuje.

Hiszpański Centralny Sąd Śledczy w Madrycie odmawia ekstradycji do Polski suwerena oskarżonego o handel narkotykami. To znaczy przysłał list z pytaniem o niezawisłość sądu. Wciąż twierdzę, że należy odpisać „a weźcie sobie typa na zawsze” i nie rozpaczać za bardzo.

Co łączy Białystok, Suwałki i Krosno? To, że właśnie rozpoczęto tam budowę lotnisk. Jak powszechnie wiadomo są to tam najbardziej niezbędne inwestycje, przed którymi maluje się świetlana przyszłość niczym przed Radomiem. To w sumie ciekawe. Lotnisko prawem nie towarem! Czekam na Konin, Starachowice i Braniewo! Z całym szacunkiem dla wymienionych miejscowości…

W stolicy kandydat Patryk oświadczył: „Jeśli zostanę prezydentem, Legia otrzyma taką pomoc, jakiej nigdy z samorządu nie otrzymała. Legia ma rywalizować i wygrywać z najlepszymi klubami w Europie. To nasza marka eksportowa i trzeba na nią mocniej postawić”. O ile dobrze zrozumiałem Patryk, razem z Tarczyńskim będą stanowili eksportowy atak Legii i dzięki temu już nigdy nie przegra z mistrzami Luksemburga.

Niejaki Andrzej Sapkowski, który kiedyś wymyślił „Wiedźmina”, potem sprzedał prawda CD Projektowi, powstała gra o tym samym tytule, która stała się światowym hitem. W związku z tym autor domaga się… 60 milionów złotych. Myślałem, że pisarze umieją czytać i wiedzą co podpisują… Widać są jak piłkarze.

Po Polsce grasuje „przerażająca staruszka z lalką bez oczu”. Grasuje głównie w podmiejskich lasach. Doniesienia o niej pochodzą z różnych części Polski. Zdjęć i filmów nie ma. W końcu skąd wziąć kamerę lub aparat w dzisiejszych czasach? Znowu muszę wyrazić żal z powodu upadku „Skandali”. Nie już nawet „Nie do wiary” w TVN… A to był najlepszy program w ich historii. A już na pewno przedstawiał więcej faktów niż „Fakty”.

Sąd w Rosji uniewinnił kota. Konkretnie w Kraju Ałtajskim oskarżono kota o kradzież prądu. To znaczy oskarżono właścicieli domu, bo ktoś zerwał plomby z licznika i ukradł prąd na marną kwotę 1,3 tys. dolarów. Właściciele kota zeznali, że kot zerwał plomby, gdyż ostrzył pazury. Sąd uznał, że może i zerwał, ale przewodów już raczej nie podłączył. My ślę, że sędzia Tuleya jednak bardziej pochyliłby się nad problemem… Zwłaszcza, że jego środowisko ma awersję do kotów.

poniedziałek, 10 wrzesień 2018 20:37

10 września 2018 roku

W Warszawie kandydat Patryk zapowiedział budowę 19 dzielnicy – dzielnicy przyszłości. Ma być umiejscowiona nad Wisłą i ciągnąc przez cała Warszawę. Czego tam ma nie być? Biurowce, apartamentowce, aquaparki, mariny i tylko kandydat Patryk wie co jeszcze. Absurd?

Być może… ale trzy lata temu przez polskojęzyczne media przemknęła – prawie niezauważona – informacja o tym, że ochotę na budowę luksusowej dzielnicy w Polsce mają szejkowie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Tak wiem, to bardzo daleko idące wnioski i jedno z drugim prawdopodobnie nie ma nic wspólnego.

Ryszard Czarnecki postanowił powalczyć o demokrację na Malediwach. Oprócz niego w walce i konspiracyjnym spotkaniu z opozycją wzięło udział jeszcze troje europosłów. Podobno rząd dna Malediwach ma tendencje autorytarne. Szczerze? Też mógłbym tam o demokrację powalczyć!

Ruscy poskarżą się Komisji Europejskiej na przekop Mierzei Wiślanej. Rosjanie powołują się na… zagrożenie ekologiczne. Jak wiadomo ekologia i prawa człowieka zawsze były dla rządu w Moskwie najważniejsze. Prawie równie ważne jak prawo do samostanowienia państw ościennych. A co do skargi, zobaczymy jak walcząca z Rosją Unia Europejska zachowa się w jej sporze z prorosyjskim reżimem Kaczafiego.

Trwa wymiana uprzejmości pomiędzy Biedroniem, a Schetyną. Tym razem Biedroń w Radiu Zet stwierdził: „Nie wierzę w to oszustwo. To jest wielkie oszustwo, bo Polacy już powiedzieli, że nie chcą Platformy Obywatelskiej w takiej formule. Jeżeli PO tego nie zrozumie, a nie zrozumie, bo przez trzy lata ich sondaże ani drgną, to nic z tego nie będzie”. W zasadzie góra drugi raz w życiu się z nim zgadzam. Z tym zastrzeżeniem, że Grzesiu i jego klakierskie otoczenie tego nie zrozumieją. Według nich są idealni, tylko suweren do nich nie dorósł.

W Szwecji odbyły się wybory. I mamy kolejny problem z demokracją, ponieważ 17,7% głosów zdobyła „antyimigracyjna i nacjonalistyczna” partia Szwedzcy Demokraci. Dało im to trzecie miejsce za Socjaldemokratami (28,3%) i Umiarkowaną Partią Koalicyjną (w zasadzie tak PSL mógłby się przechrzcić – 19,8%). Próby powołania rządu będą fascynujące. A największe unijne umysły znowu będą debatować dlaczego „faszyści” dostali aż tyle. Bo oczywiste odpowiedzi są zbyt proste.

Znacie klocki Lego? Nie mówię o zapoznaniu się z nimi idąc boso do kibla w nocy, ale tak ogólnie? Pewnie, że znacie. Są – co można stwierdzić stopą – robione z plastiku. Szefostwo firmy owładnięte ekologia wymyśliło, że do 2030 będą produkowane z „materiałów ekologicznych”. Na pierwszy rzut idzie trzcina cukrowa. W zasadzie jestem ciekawy jak to wyjdzie. I czy będą równie trwałe jak te obecne…

Unia wymyślił, że w ramach walki o prawa autorskie, zakazane będzie publikowanie zdjęć (w tym selfie) zrobionych na stadionach. Oczywiście tylko w czasie wydarzeń sportowych. Gdyż „tylko organizator wydarzenia sportowego będzie miał prawo nagrywać, publikować, reprodukować lub udostępniać filmy i zdjęcia z określonego wydarzenia”. Nad wszystkim mają czuwać „systemy kontroli treści”. W końcu suweren zajmie się kibicowaniem, a nie pierdołami.

Na Orlenie można kupić wegetariańskie hot-dogi. To ma być dumny, narodowy sprzedawca paliwa? To jest totalny upadek. A w ogóle to już kiedyś były w Polsce wegetariańskie hot-dogi. Z pieczarkami zamiast parówy. Tylko wtedy zwalano to na PRL i ogólną biedę.

Niżej od Orlenu upadł tylko Maniek Kowalski. Uruchomił właśnie swoją internetową telewizję. Ciekawe czy będzie wyzywał Chojeckiego?

W 2021 roku finał piłkarskiej Ligi Mistrzów ma odbyć się w USA. Szczerze mówiąc, jeśli ktoś jest tym zdziwiony to słabo śledzi sytuacje w futbolu. W zasadzie jestem w stanie wyobrzic sobie te rozgrywki jako cyrk objazdowy: Ameryka, Azja, Australia…

czwartek, 06 wrzesień 2018 20:29

6 września 2018 roku

Wybaczcie przerwy w dostawie, ale mieszkam na wsi. Co prawda niecałe 20 km. od centrum stolicy, ale jednak na wsi. W związku z czym jestem skazany na „najnowocześniejszy i niezawodny” Internet LTE. Mam wrażenie, że słynny numer 202122 jednak dawał szybsze i bardziej stabilne łącze. I nie, nie zależy to od dostawcy, ot BTS ledwo zipie. Ale do rzeczy (nie, nie zawiera lokowania produktu).

Nuda jakaś ostatnio. Nawet kandydat Rafał obiecuje tylko obwodnice Pragi z tunelem pod Rondem Wiatraczna. A przysiągłbym, że taki projekt już gdzieś, kiedyś widziałem. A może miałem omamy?

Aferę taśmową nakręcili Rosjanie. Konkretnie to była to forma spłaty długu – 20 milionów dolarów – jaką wybrał Falenta. Tyle „Polityka”. Tylko, że mi się nie do końca to składa w całość. Bo niby po co Rosji byłoby obalać rząd, którego premier mówił o Putinie „nasz człowiek w Moskwie”? Ale przecież niekoniecznie musze wszystko rozumieć.

W koszulkach z napisem „Prostytucja”, czy jakoś tak, zaprezentowali się Grzegorz Markowski wraz z córką oraz zespól szantowy, którego nazwy nie wymienię. Ci ostatni zrobili to podczas koncertu w ramach Festiwalu Piosenki Żeglarskiej. Zapewne przypadkiem członkiem tego zespołu jest wicemarszałek województwa Śląskiego i polityka PO (nazwisko sobie daruję). To fascynujące jak taki typ mówi, że „nie była to demonstracja polityczna, a wyra zpoparcioa dla państwa prawa”. Acha, a Ruda kodziara w życiu niczego nie zakłócała.

„Gazeta Wyborcza zniknie z kiosków Ruchu” – taki tytuł wrzucił sobie portal Bussinesinsider.com.pl. I nawet się zgadza. Tyle, że to nie wina Kaczafiego, a tego, że Agora wypowiedziała Ruchowi umowę, bo ci ostatni nie raczyli im płacić. Wydawca „Super Expressu” złożył wniosek o upadłość „Ruchu”. Wiedziałem, że firma ma kłopoty, ale nie wiedziałem, że aż takie. Aczkolwiek mam wrażenie, że z Warszawy praktycznie ich kioski zniknęły. Cóż, takie jest życie. To nie jest dobry czas dla Ruchów…

Przypomniał o sobie nasz ulubiony Krzysio Mieszkowski. Tym razem zauważył, że Andrzej Duda klęczy w kościele, co skomentował: „Prezydent na kolanach przed klerem przyjmujący komunię. Smutny widok, uwłaczający nie tylko głowie państwa, ale podważający zapis w Konstytucji RP, gdzie jest mowa o równości Kościołów i związków wyznaniowych. Ekshibicjonizm religijny w czystej formie”. Czasami jak wydaje mi się, że jestem za głupi żeby cos znaczyć czytam lub oglądam sobie Krzysia i jego bandę z Nowośmiesznych – od razu czuję się lepiej.

Ministerstwo Finansów będzie kształtowało nasze nawyki żywieniowe. Konkretnie to istnieje pomysł żeby żywność zdrowsza miała niższy VAT od tej niezdrowej, a słodzone napoje były objęte „podatkiem cukrowym”. Przypomnę, że nowy podatek, to Mati zawsze, chętnie wprowadzi.

Piękna sprawa wydarzyła się na warszawskiej ulicy Chłodnej (zresztą, z nie do końca jasnych przyczyn, jednaj z moich ulubionych). W weekend odbędzie się tam Święto Karcelaka. W związku z tym dziś w nocy dzielni strażnicy miejscy zmienili znaki drogowe. To znaczy zasłonili znak Parking, i postawili zakaz zatrzymywania się i postoju, po czym… zaczęli odholowywać zaparkowane tam wcześniej samochody. Brawo, dla rozumu i godności człowieka dzielnych przydupasów Hanki Gronkiewicz! I to niecałe dwa miesiące przed wyborami. Szanuję konsekwentne udowadnianie, że ta przebrana w mundury zbieranina, jest całkowicie zbędna.

Stany Zjednoczone zgodziły się na ekstradycję Dariusza Przywieczerskiego do Polski. Ten suweren był mózgiem afery FOZZ. Może być więc jeszcze ciekawie. Chyba, że do Polski nigdy nie dotrze… Zawały, wypadki z suszarkami wpadającymi do wanny czy samobójstwa są dosyć powszechne…

Dobromir Sośnierz – to europoseł, który wszedł na miejsce Korwina – miał ostatnio okazję wziąć udział w konferencji „Jak Polacy bronią demokracji?” pod patronatem Europejskiej Partii Ludowej. Dyskusja była merytoryczna, jak zawsze z udziałem gimboopozycji. Przemówienie Sośnierza było przerywane merytorycznym darciem mordy „Konstytucja”…

W Gdańsku – po raz kolejny – udowodniono, że to darcie mordy jest jedynym co gimboopozycja ma nam do zaproponowania. Kandydatka do rady miasta Dorota Topolewska w czasie prezentacji kandydatów zamiast wrzasnąć o wolnych sądach, konstytucjach i mediach postanowiła… najpierw zamilknąć, a potem stwierdzić, że nie wie po co kandyduje. A potem następuje zdziwienie, że w 12 województwach PiS prowadzi w sondażach…

poniedziałek, 09 kwiecień 2018 20:09

9 kwietnia 2018 roku

Czołem, niewykształcony, głupi narodzie. Tak powitałaby Was Jolka Zjawińska z Nowośmiesznej. W czasie spotkania w Centrum Dialogu Europejskiego rzuciła m.in. tekstem: „Po prostu głupi, polski naród trzeba oświecić, bo inaczej nigdy się z tego kręgu nie wyrwiemy”. I zaprawdę powiadam Wam. Nie ma co się oburzać. Jolka na co dzień przebywa z członkami swojej partyjki. Stąd ma obraz Polaków jaki ma. Ktoś się nie zgodzi słuchając Ryśka, obu Asiek, Kamci czy Misiły?   

Taki Rysiek, gdy przegrał wybory z Kaśką zabrał meble z siedziby partii. Wszystkie. Pracownicy musieli siedzieć na kartonach… Piękna alegoria losu Nowośmiesznej. Acha, meble podobno były Ryśka. Jak Nowośmieszna.

Wczorajszy dzień był piękny. Nie dlatego, że niedziela wolna od handlu, nie dlatego, że w końcu ciepło i – o dziwo – nie padało. Z radością, przez cały dzień, czytałem o końcu Orbana i odzyskiwaniu wolności i demokracji w uciskanej Republice Węgierskiej. Bo była duża frekwencja, a jak wiadomo wtedy wszyscy głosują przeciw Fideszowi. A jak się skończyło? Jak wszystkie gówniano-tvnowsko-opozycyjne prognozy. Fides ma 134 posłów (przybył 1) w 199 osobowym parlamencie, Jobbik – 25 (+2), Socjaliści – 20 (ubyło 10). Tę porażkę Fidesz zapamięta na długo.

A naszym jasnowidzom proponuję przewidywać pogodę. Też nie będą trafiać, ale jakby śmiech mniejszy.

W Niemczech chory psychicznie samochód wjechał w ogródek przed restauracją. Bo jak wyjaśnia Bartosz Węglarczyk:

węglarczyk

Skąd więc nagonka na pijanych kierowców skoro to samochody powodują wypadki?

Audyt przeprowadzony w PISF po odwołaniu umiłowanej przez obrońców demokracji Magdaleny Sroki wykazał m.in. zawieranie umów na przysłowiową gębę, premie dla sekretarek w wysokości 12 i 17 tysięcy złotych, czy istnienie etatu o nazwie „designer pieczątek”. To ostatnie mógłbym sprawować. Musi to być fascynujące zajęcie. Większość czytających o tym tradycyjnie nie zrozumiało tekstu i oskarżą Kaczafiego o „rozpasanie”. Komentarzy artystów umierających za Srokę brak. Jak zwykle.

Już jutro ostatnia miesięcznica. Przy okazji odsłonięcie fatalnego pomnika. Tradycyjnie do swojego spędu szykują się tez UBywatele i reszta moralnych zer z Agnieszką Holland i Hołdysem na czele. Pod hasłem „wygraliśmy” będą manifestować radość z okazji zakończenia miesięcznic, bo to ich zasługa. Dokładnie taką samą zasługę mają w lądowaniu na księżycu czy zwycięstwie Unii w Wojnie Secesyjnej. Ale grunt to dobre samopoczucie. I kolejna zadyma.

Przy okazji w Sejmie odsłonięto tablicę ku czci Lecha Kaczyńskiego. Pomijając histerię gimboopozycji, że „nie jest godzien”, to większa histerię wywołało to, że „Kaczafi zamknął Sejm przed dziennikarzami”, a „z telewizji mogło wejść tylko TVP Info”. Pomijając już fakt, że transmisje prowadziły zarówno Polsat News jaki TVN 24 drugą wiadomość uznajemy od razy za fakenews, a co z „zamknięciem Sejmu dla dziennikarzy”? W piątek na stronie Sejmu ukazała się taka informacja: „Obsługa medialna: ze względów organizacyjnych i bezpieczeństwa przewidziana jest wyłącznie obecność operatorów kamer telewizyjnych i fotoreporterów.

Zgłoszenia, zawierające imię, nazwisko, reprezentowaną redakcję, numer dokumentu tożsamości ze zdjęciem oraz numer telefonu kontaktowego należy przesłać na adres Centrum Informacyjnego Sejmu Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. do 8 kwietnia 2018 r. do godz. 18:00. Prosimy o zgłaszanie maksymalnie dwóch osób z jednej redakcji. Liczba miejsc jest ograniczona”.

Wystarczyło przeczytać i nie byłoby zdziwienia. Tylko kto w opozycji umie czytać? Kinga Gajewska?

Podobno pewnie periodyk prowadzony przez paranoika nie dość, że ma głupią okładkę to jeszcze treść tez jest odpowiednia. Może i bym się do tego odniósł, ale nie jestem psychiatrą.

W Rosji uczestnicy libacji ukradli parówki. Problem stanowi to, że parówkami był materiał wybuchowy, który podobnie wyglądał. To Rosja, to się musiało udać.

wtorek, 03 kwiecień 2018 20:18

3 kwietnia 2018 roku

W Wielki Piątek Prezydent zawetował ustawę degradacyjną. Choćby dlatego, że nie było w niej trybu odwoławczego, co w zasadzie jest podstawą. Beton jednak się sfrustrował i ogłosił Prezydenta zdrajcą. A Marek Suski oświadczył, że Duda będzie musiał się bardzo napracować, żeby on na niego zagłosował. Cóż… Marek musisz! #Suski2020!

W Sejmie zebrał się Zespół ds. Bezpieczeństwa Państwa Platformy Obywatelskiej. Co już brzmi głupio, a powód był jeszcze głupszy. Spotkali się żeby zbadać sprawę Nangar Khel. Początkowo nawet myślałem, że pomyliło im się z Nanga Parbat, ale jednak nie. Po 11 latach od sprawy, która – na szczęście – skończyła się uniewinnieniem żołnierzy platformersi postanowili zbadać rolę Macierewicza w ściganiu i osądzaniu żołnierzy. Żal, że pisowski rząd z lat 2007-2015 nie zajmował się sprawą i muszą to robić obrońcy demokracji. Tylko żołnierzy żal, bo pewnie zatroskani o stan polskiej armii będą chcieli ich wciągnąć do swojego bicia piany.

Ale to nie wszystkie genialne pomysły bandy Grześka na dzisiaj. Do prac w gabinecie cieni został zaproszony… Kazimierz Michał Ujazdowski. Jakby tego było mało, to Grześ chce przekonywać resztę ekipy żeby to właśnie Kazek był kandydatem PO na prezydenta Wrocławia. Rozumiem, że jest tam tylko po to, aby zająć się tym o czym kiedyś pisał, prawda?

ujzadowski

W ramach dbania o demokrację i wolność słowa UBywatela i im podobni napisali list do przeora klasztoru na Jasnej Górze o odwołanie pielgrzymki środowisk narodowych, zaplanowanej na 14 kwietnia. Jak zawsze, fascynuje mnie to, że o to kto się modli w kościele najbardziej martwią się najbardziej na Kościół plujący. A gdyby cokolwiek na ten temat wiedzieli, to musieliby wziąć pod uwagę, że „...w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia”. Niestety w „Dziełach zebranych Adama Michnika” próżno tego szukać, więc mogą nie znać.

Jak zwykle przed świętami postępowa prasa zafundowała nam „festiwal tolerancji” na temat Kościoła, księży, świątecznych tradycji i tego, że jedząc mięso popieramy faszyzm. Jako, że staje się to częścią świątecznej tradycji to warto o tym wspomnieć.

Za to zamiera Prima Aprilis. Jaki niby jest sens dalszego jego istnienia skoro mamy media?

Podobno Lider partii Zmiana szpiegował dla Chin i Rosji. Widać w wywiadzie tez wszystko parszywieje. Kiedyś brano tam ludzi inteligentnych i sprytnych, którzy raczej nie pokazywali się ze swoimi mocodawcami. Teraz jedne z najlepszych wywiadów wzięły szpiega wyjętego z filmu „Szpiedzy tacy jak my”? A może właśnie o to chodzi?

poniedziałek, 26 marzec 2018 21:33

26 marca 2018 roku

W ramach solidarności z Wielka Brytanią przy okazji próby otrucia Siergieja Skripala Polska wydali czterech rosyjskich dyplomatów. Nie wystarczyłoby rozrzucenie ulotek przed rosyjską ambasadą?

Baśka Nowacka zapowiedział, że do końca kwietnia złoży projekt ustawy oddzielającej Kościół od państwa. Projekt będzie dotyczyć m.in finansowania religii w szkołach, świeckości urzędów, czy też „regulacji spraw gospodarczych dotyczących Kościoła” oraz tradycyjnie opodatkowania Kościoła. Pysznie Barbaro. Nieśmiało zapytam tylko – parafrazując klasyka – Nowacka? Ilu ona ma posłów? Mi wychodzi zero, ale pewnie źle liczę, bo Szlezwig-Wielgus trzeba by jednak doliczyć.

Rychu ogłosił, że „wnosi do prokuratury o popełnienie przestępstwa”. W związku z tym, że Młodzież Wszechpolska spaliła jego kukłę. Rychu wymyślił, więc, że Wszechpolaków trzeba zdelegalizować. „Dzisiaj pali się kukły, jutro książki, a potem się podpala domy. Nie może być przyzwolenia na tego typu zachowania(…) Nie może być tak, że w Polsce narasta fala nacjonalizmu, a rząd daje przyzwolenie”. Rychu, spalenie twojej kukły to nie nacjonalizm. To dworowanie sobie życiowej niedojdy. A i domu ci nikt nie podpali – żonie zostawiłeś. A co do palenia książek to, jak się zdaje, niedawno postępowcy palili książki Jacka Piekary. Nie przypominam sobie nowośmiesznej histerii z tego powodu…

Jego genialna następczyni na fotelu szefowej kabaretu Kaśka Lubnauer – jako autorytet od spraw medycznych – zakrzyknęła, że życie zaczyna się wtedy, gdy człowiek się rodzi, a wyrażenie dziecko poczęte zostało wprowadzone przez ciemnogród. Ciekawe podejście. Pani przyszłej premier (hehe) proponuję zapoznać się z pojęcie „nasciturus”. Wywodzącym się ze stworzonego przez antyaborcjonistów i Kaczafiego prawa rzymskiego. A jeżeli to za daleko, to może polski Kodeks Cywilny wystarczy? Kamcia przecież zna go na pamięć, więc idź Kasiu skonsultuj.

Jojo Brudziński zrobił wczoraj zakupy. Tak doniósł fakt. Przyznam się bez bicia, że ja też. Nie wiem jak Jojo, ale nie czuję z tego powodu dyskomfortu. Podobnie jak przedstawiciel reżimu nie czuję też dyskomfortu, jak sklepy są zamknięte.

Sejm odwiedził unijny komisarz pogadać o budżecie. Oddajmy głos kandydatowi Trzeskowskiemu: „Rozmowa w Sejmie z komisarzem Oettingerem o unijnym budżecie. Dyskusje o powiązaniu praworządności z transferami finansowymi trwają w UE. Posłowie sprawozdawcy PO w PE są przeciw, aby za brak odpowiedzialności PIS nie zapłacili nasi obywatele”. Są przeciw aby nie zapłacili… Czy przypadkiem nie znaczy to w wolnym tłumaczeniu „nie chcieli nas to niech płacą”?

Sejm zostanie ogrodzony. Kodziarstwo będzie miało gdzie wieszać swoje transparenty. Potem inni protestujący. Coś jak na starych stadionach. I nie mówcie, że to nie ma sensu – zawsze lepiej powiesić niż trzymać.

„Nie odpuścimy tym, którzy złamali konstytucję, zrujnowali autorytet polskiego prawa, a sądownictwo upartyjnili. Dziś deklaruję: Platforma Obywatelska nie powtórzy błędu i postawi przed wymiarem sprawiedliwości tych, którzy łamali prawo. Muszą to wiedzieć” – to już Grzesiu Schetyna. Grzechu, przecież wszyscy wiemy, że nikogo nie postawicie przed sądem. Z wdzięczności za to, że was nikt nie postawił. I tak to się będzie kręcić do końca świata.

4 kwietnia zbierze się KRS. Nikt nie wie po co, ale się zbierze.

Nie wiecie jak można się na ten rejs Polskiej Fundacji Narodowej jachtem za milion euro załapać? Chętnie bym sobie 2 lata popływał na Wasz koszt. Nawet Kusznierewicza bym zniósł…

Rozdano Polskie Nagrody Filmowe „Orły”. Rozdano to rozdano, nie ma o czym dyskutować. Mnie interesuje tylko jedno. Nagroda dla polskich filmów za „najlepszy dźwięk”? To żart czy wygrywa ten film, w którym da się usłyszeć więcej niż 3% dialogów?

A na koniec… Takie cudo w GóWnie? Coś pękło?

szok

wtorek, 20 marzec 2018 22:25

20 marca 2018 roku

Wybaczcie, nie wytrzymałem psychicznie poziomu widomości z ostatniego tygodnia. Najpierw okazuje się, że chłopak, który siedział w więzieniu przez 18 lat siedział tam bo mniej-więcej w połowie jego sprawy ministrem sprawiedliwości był śp. Lecha Kaczyńskiego. Przecież prokurator, który nie raczył przeczytać akt, nie ma ze sprawą nic wspólnego. Potem dziennikarzyna z Polsatu zakrzyknął, że Niemcy dali nam reparacje w postaci „ziem odzyskanych”. Tak, oczywiście panie Gugała, była to suwerenna decyzja Ericha Honeckera. Dali nam „ziemie odzyskane” i trabanty. I jeszcze parę innych o których pamiętać nie chcę. Jakby miał to opisywać wylądowałbym w Drewnicy. Czy innych Tworkach.

A, że mamy wiosnę to spróbujemy cokolwiek.

Na początek sprzedam sprawdzony przepis na idealny zamach terrorystyczny. W stolicy sporego, europejskiego kraju bierzemy czterech typów. Dajemy im po jednej reklamówce z Biedronki. W reklamówce umieszczamy cokolwiek. Typów wpuszczamy do metra – po jednym do jednego pociągu w obu liniach metra. Pociągi oczywiście jadą w przeciwnych kierunkach. Zostawiają reklamówki i wysiadają. Najlepiej ok. 7:15. Paraliż miasta z uwagi na „pozostawiony podejrzany bagaż” gotowy. Tak jest w Warszawie parę razy w tygodniu – na mniejsza skalę oczywiście. A wszystko pod hasłem „Europa nie da się zastraszyć”.

Wściekłe baby demonstrowały w niedzielę przed siedzibami kurii, a w piątek mają zjechać do stolicy dokonać zbiorowej aborcji, czy coś takiego. Zaprasza Joanna Schleswig-Holstein i ryśkowy materac.

A Rysiek ma problem, bo nie może się rozwieść. Żona nie chce oddać kasy, którą jej nasz ulubiony geniusz przepisał zanim ogłosił rozdzielność majątkową. I w ten oto sposób udowodnił swój geniusz. Po raz kolejny.

Dziennikarz Wirtualnej Polski pojechał pociągiem na Węgry z Klubami Gazety Polskiej. Okazało się, że uczestnicy wyprawy pili alkohol. Alkohol? W pociągu? Z rodakami na pokładzie? Szok i niedowierzanie. Liczę na to, że następnym razem dziennikarzyna pobiega z alkomatem wokół niejakiego Mazguły…

Nowośmieszni przedstawili swój program. Lepiej późno niż później. Program przewidywalny do bólu: prawo do aborcji, legalizacja związków jednopłciowych z możliwością wychowywania dzieci, walka z mową nienawiści, wejście do strefy euro, podniesienie wieku emerytalnego, aktywizacja zawodowa kobiet, walka o prawa mniejszości, likwidacja Instytutu Pamięci Narodowej. Do tego frytki i nagie zdjęcia Kaśki Lubnauer dla każdego. Czy coś takiego. Zasadniczo Katarzyna ropoczęła wdrażanie programu 5%minus. Całkowicie poważnie życzę powodzenia.

Burmistrz  izraelskiego miasta Kiryat Bialik miał przemawiać w Radomsku, ale prezydent Radomska zażądał usunięcia z jego przemówienie tekstu o polskim współudziale w Holokauście. Trudno. Lepszym motywem tej historii jest to, że izraelska telewizja przedstawiła burmistrza jako „ocalałego z Holokaustu”. Urodził się w 1964 roku. Fakt, cztery lata przed marcem. To był dramatyczny Holokaust…

Rząd odpowiedział Komisji Europejskiej w sprawie reformy sądownictwa. „Spadajcie” – mniej więcej tak brzmi odpowiedź. Kamila Gasiuk-Pihowiecz dostała piany na pysku. A może poprzednia jej jeszcze nie wyschła?

Nikoś Sarkozy – były prezydent europejskiej ostoi demokracji, czyli Francji, został aresztowany. Chodzi o przyjęcia pieniędzy od niejakiego pana Kadaffiego. Tego z Libii. Ale to jest oczywiście zgodne z normami unijnymi.

Swoją drogą ciekawe co by było, gdyby CBA aresztowało którego z naszych byłych prezydentów?

Sensacyjne informacje dotarły z Moskwy. Władimir Władimirowicz Putin wygrał wybory prezydenckie uzyskując niespełna 77% głosów. Sensacyjne jest to, że wszyscy kontrkandydaci jeszcze żyją.

Ale Duda na Mundial nie pojedzie. Dudka też kiedyś nie wzięli…

Wystarczy…

wtorek, 13 marzec 2018 21:22

13 marca 2018 roku

Andrzej Duda zdziwił się, że prezydent podpisał ustawę o IPN. Mógłby Duda ostrzec prezydenta, ale widać trochę chorował.

Sąd Najwyższy zdementował informacje jakoby uniewinnił pijanego prokuratora. Sąd Najwyższy „uchylił orzeczenie odwoławczego sądu dyscyplinarnego dla prokuratorów i temu samemu sądowi przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Powodem takiego rozstrzygnięcia SN były rażące błędy procesowe, które polegały na nierozpoznaniu przez sąd odwoławczy jednego z zarzutów przedstawionych przez obwinionego prokuratora”. Czyli, że nie uniewinnił, a kazał jeszcze raz zbadac sprawę. I uniewinnić.

Jakiś ruski polityk nazwał Sikorskiego „polska prostytutką”. Jest to skandal! Jak można tak wybitnego męża stanu nazywać „polską prostytutką”. Toż Sikorski to prostytutka europejska. On amerykanom laskę robił!

Rex Tillerson – amerykański sekretarz stanu, który chciał dodzwonić się do prezydenta Dudy w sprawie ustawy o IPN stał się dzisiaj byłym sekretarzem stanu. Od dawna mówię, że nie nalży wkurzac Kaczafiego…

Irlandzki sąd nie zgodził się na ekstradycję do Polski typa poszukiwanego listem gończym z uwagi na to, że ostatnie zmiany były „szkodliwe dla rządów prawa”. W sumie nie ma nad czym rozpaczać. W zasadzie wszyscy przestępcy mogliby teraz uciec do Irlandii.

Kiszczakowa zapowiedział ,że jeśli Duda podpisze ustawę degradacyjną to ona więcej na PiS nie zagłosuje… stężenie absurdów w poprzednim zdaniu jest tak olbrzymie, że nie podejmuję się tego skomentować.

Centrum Informacyjne Sejmu poinformowało, że od przyszłego miesiąca posłowie będą mogli otrzymać zwrot kosztów ochrony swoich biur. Związane jest to oczywiście z radosną twórczością upiększania biur poselskich. Przez obie strony zresztą. Wychodzi więc na to, ż ewszyscy zapłacimy za walkę o wolność i demokrację.

Wałęsa poczuł się lepiej i wrócił do Internetu. Tym razem zażądał spotkania z Cenckiewiczem w telewizji. Jednym warunkiem jest „tylko jeden prowadzący, który może być osobą duchowną”. To może pastor Chojecki? Dla podtrzymania poziomu absurdu.

W Poznaniu planują huczne obchody setnej rocznicy Powstania Wielkopolskiego. Idea oczywiście słuszna, ale, że w Poznaniu rządzi niejaki Jaśkowiak to wykonanie jest specyficzne. Zaplanowany jest m.in. koncert na stadionie Lecha, w którym wstąpi, Maryla Rodowicz – jako świadek wydarzenia, a hymn zaśpiewa Edyta Górniak. A to wszystko 27 grudnia. Z tego co kojarzę to słaby termin na koncert na stadionie. Żeby było jeszcze ciekawiej to widowisko wyprodukuje TVN. Żeby tylko się nie okazało, że Powstańcy mordowali Żydów, bo Niemców (zwanych wtedy Prusakami) przecież nigdy w Poznaniu nie było.

Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt nowelizacji ustaw o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi autorstwa Ministerstwa Zdrowia. Chodzi oczywiście o reklamy piwa w telewizji, radiu, kinach i teatrach. Obecne można je reklamować pomiędzy 20:00, a 6:00. Nowelizacja przewiduje, że te godzimy zmienią się na 23:00-6:00. Ach, jakiez o genialne i rozwiązujące problemy alkoholizmu. Na tyle genialne, że musiał to wymyślić ktoś z Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Normalni ludzie nie wpadają na takie pomysły. Tym bardziej, że wciąż będzie można – o każdej porze! – dowiedzieć się co jest najlepsze na upławy, hemoroidy i problemy ze wzwodem. Że o niezwykle dowcipnej pani doktor z reklamy prolivera nie wspomnę.

sobota, 20 styczeń 2018 00:06

19 stycznia 2018 roku

Ramię w ramię stanęli dzisiaj senatorowie broniąc Staśka Koguta z PiS przed tymczasowym aresztowaniem, a Jana Rulewskiego z PO i niezrzeszoną Lidię Staroń przed utratą immunitetu. Bardzo ładna kompromitacja tej całkowicie zbędniej izby parlamentu. Przypomnę, że 64 senatorów jest z PiS. Co ciekawsze Kaczafi kazała głosować za odebraniem immunitetów i zgodą na aresztowanie, jednak tajne głosowanie pobudziło odwagę senatorów. Przeczuwam wielki smród w najbliższym czasie. Tym bardziej, że koty wiedzą kto jak głosował… Bo, że zafundowali Kaczafiemu piękny strzał w kolano to pewne. Komentarz Adama Bielana „To gorzej niż zbrodnia – to błąd” jest wyjątków trafny.

TVN zrobił „przerażający i szokujący” materiał o stowarzyszeniu „Duma i Nowoczesność” – to ci, którzy wieszali portrety w Katowicach. Oglądając zwiastun (ktoś pamięta, że w języku polskim istnieje takie słowo?) mam przed oczami organizację paramilitarna z „Belfra 2”.

Przewodniczący Parlamentu Eurożłoba oddalił skargę polskich eurodeputowanych na Verhofstadta. Za nazwanie 60.000 uczestników Marszu Niepodległości faszystami. Towarzysz Tajani stwierdził, że Guy tylko wygłosił opinię, a za to karać nie można, gdyż obowiązuje swoboda wypowiedzi. Zapamiętajcie więc głupie Polaczki, że Pan Verhofstadt wygłasza opinię, a Czarnecki (celowo bez Pan, w końcu jest z Polski) obraża. Zostaniecie prawdziwymi Europejczykami to zrozumiecie.

Z PSL odszedł poseł Baszko. Wytransferował się do partii Gowina. Prawdopodobnie to wiekopomne wydarzenie przeszłoby bez echa gdyby nie to, że klub parlamentarny PSL przestał istnieć i zmieni się w koło. Klub może jednak wrócić szybciej niż się wydaje, bo ma do PSL dołączyć cała Unia Europejskich Demokratów. W sile 4: Stefan Niesiołowski, Michał Kamiński, Stanisław Huskowski i Jacek Protasiewicz. Podobno wszyscy zwolennicy UED popierają taki ruch. 100% poparcia! Inna sprawa, ze całe poparcie to tych 4 wybitnych oszołomów.

Wizja Stefana jako rolnika urzeka mnie. Przed następnymi wyborami oczami wyobraźni widzę zdjęcia: Stefan na kombajnie, Stefan dojący krowę, Stefan z troską oglądający żniwa, Stefan z sierpem, Stefan z młotem… A Misio Kamiński? Po PSL, do zaliczenia kompletu zostanie mu tylko SLD.

Cerkwia Prawosławna obchodzi Trzech Króli. Jednym ze zwyczajów w Rosji jest symboliczne obmycie się z grzechów w lodowatej, poświęconej wodzie. W uroczystościach wziął udział sam Władimir Władimirowicz. On musiał się z grzechów obywać? Przecież on nie grzeszy. Bo, to że jest, od zawsze, głęboko wierzący przecież nie budzi wątpliwości.

Dziekanem Wydziału Prawa Administracji i Zarządzania Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach został Jerzy Jaskiernia. Tak, ten sam Jerzy Jaskiernia znany z PZPR. Skoro tacy towarzysze uczą przyszłych prawników, to nie można się dziwić, że nadzwyczajna kasta tak wygląda.

We Francji Macron postanowił zreformować wymiar sprawiedliwości. Co prawda nie odłączy prokuratury od ministerstwa sprawiedliwości – co proponował m.in. prokurator generalny - ale za to prokuratorzy będą mianowani za zgodą Najwyższej Rady Korpusu Urzędników Sądowych. Ma to być zaproponowane w ramach „reformy Konstytucji”.  Co ci Francuzi? Nie dość, że mają upolitycznioną prokuraturę to jeszcze chcą zmienić świętą konstytucję? Chyba już czas na LaKOD!

Przy okazji Macron zapowiedział walkę z fake newsami. Konkretnie to przed wyborami we Francji będą blokowane strony internetowe podające fałszywe wiadomości. Tylko kto będzie weryfikował prawdziwość podawanych informacji? Wolność słowa tak, ale z rozsądkiem!

 Na koniec „dobra” wiadomość. Policja ułatwi życie suwerenowi. A jak policja ułatwia życie suwerenowi to oznacza kłopoty. W tym przypadku chodzi o to, że w radiowozach będą terminale dzięki którym będzie można mandat opłacić na miejscu kartą. Wspaniale. Punkty w programie lojalnościowym są przecież już od dawna.

Zapomniałbym. GóWno się oburzyło. Czyli byłby to dzień jak co dzień, gdyby nie to, że ostatnio nawet uprawianie propagandy wychodzi im fatalnie. Otóż dostali list od oburzonego klienta jednej z warszawskich knajpo nazwisku Paweł Sajewicz, który dopatrzył się rasistowskich, seksistowskich i homofobicznych dowcipów w menu. Szczęśliwie redakcji udało się z autorem listu skontaktować. Było to niezwykle trudne, biorąc pod uwagę, że Paweł Sajewicz jest pracownikiem Agory. Kiedyś chociaż mieli antazję w wymyślaniu imion zatroskanych obywateli… Teraz nawet na to ich nie stać.

A dla samej restauracji Pikanteria wyszła niezła kampania reklamowa. Całkowicie za darmo.

Hugues de Payns