wtorek, 11 czerwiec 2019 20:18

11 czerwca 2019 roku

Napisał

Jest tak gorąco, że nawet naszym ulubieńcom nie bardzo chce się kompromitować, będzie więc niezbyt długo i zaczniemy od sensu istnienia pewnego państwa na bliskim wschodzie.

Otóż jest antysemicki skandal! Dwa nawet. Pierwszy to wpis na profilu PZPN „Łączy nas piłka”, który brzmiał: „GOOOOOOOL! To już jest pogrom! Prowadzimy z Izraelem 4:0!” – napisał o tym napierw jakiż żydowski dziennikarz zawtórowali mu wiernie funkcjonariusze „polityki” oraz niuezawodna w tym względzie GóWniana funkcjonariuszka Estera Flieger, która raczyła napisać: „Słowo „pogrom” w kontekście meczu Polska-Izrael nie jest neutralne. Wygląda na świadomy wybór. Nie można było użyć innego? A taka ocena nie jest >szaleństwem poprawności politycznej<. Jest coś takiego jak wyczucie historyczne, takt -mam nadzieję, że Państwo po prawej stronie o tym słyszeli”. Oczywiście Estera nie wpadła na to, że „pogrom” jest całkowicie normalnym słowem używanym w kontekście takich wyników.

Dlaczego więc Żydzi widzą w tym antysemityzm? Bo „antysemityzm” jest fundamentem i spoiwem istnienia państwa Izrael. Gdyby go nie było musieliby go wymyślić… Dlatego wyszukują go wszędzie. Przy okazji wyłudzając za to całkiem sporo pieniędzy. Ok, a teraz czekam na siepaczy o 6 rano.

Drugą aferę wywołała Samuel Pereira, który na meczu zaprezentował się tak:

pereira

I teraz odkryjemy straszną prawdę. Pereira ma na plecach swój rok urodzenia. Może by tak zlikwidować 8? I literę H tak kontrolnie.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (to cudo jest organem zapisanym w konstytucji, co jest całkiem zabawne) opublikowała raport krakowskich naukowców o TVP. Uznano ja za „tubę obecnej władzy”. Szokujące i odkrywcze niczym badania amerykańskich naukowców.

Mamed Chalidow został zatrzymany przez antyterrorystów pod zarzutem paserstwa luksusowych samochodów. Cóż, upadek mistrzów w zasadzie zawsze jest bolesny. Niektórzy przepijają karierę, inni skupują kradzione samochody.

Grażyna Wolszczak, znana głównie z tego, że pozwała polski rząd za smog miała polecieć do Tunezji. Miała, ale jej paszport od roku był nieważni i została na lotnisku niczym Himilsbach z angielskim. Cóż, od dziennikarzy głupsi są tylko aktorzy, jak mawia klasyk.

To wszystko na dziś. Im się nie chce kompromitować, mi się nie chce pisać, a Wam zapewne nie chce się czytać. W taką pogodę powinno być ogłaszane święto państwowe. Również po to, żeby Rysiek mógł szukać otwartego sklepu.

Czytany 1438 razy