Przeczytaj u nas o temacie: futbol

poniedziałek, 21 wrzesień 2020 19:50

21 września 2020 roku

Pojawiło się najnowsze info z kierownictwa PiS w sprawie kryzysy koalicji, której – jak pamiętamy – nie ma. Przekazała je Anita Czerwińska i brzmi: „Podjęto decyzje o zdecydowanych rozstrzygnięciach. O szczegółach poinformujemy w stosownym czasie”. Nigdy nie czytałem aż tak szczegółowej informacji. Z drugiej strony na konferencji o 12:30 Zbychu Ziobro dał do zrozumienia, zechciałby się jednak dogadać. Mam nieodparte wrażenie, że wkrótce w Zjednoczonej Prawicy zapanuje miłość i harmonia. Swoją drogą Zbychu przez ostatni tydzień postarzał się o jakieś dwadzieścia lat.

A wcześniej Zbychu złożył raport o śledztwie w sprawie GetBack. Zapowiedział zwrócenie się do sądu o aresztowania Leszka Czarneckiego. Ten zdążył już się ulotnić z Wielkiego Imperium.

Michnik na festiwalu Hay w Segowii – to w Hiszpanii – stwierdził, że liczy na interwencję Unii w sprawie praw człowieka i praworządności w Polsce. Zdziwieni? Jasne, że zdziwieni. Dokładnie jak tym, że flaszka się kończy. Dodał również: „Coraz większej siły nabierają ekstremizmy, nacjonalizmy, systemy autorytarne, idee ksenofobiczne. To ma różną postać w różnych krajach, ale czy to będzie Brexit, czy Zjednoczenie Narodowe we Francji, czy to będą Węgry Orbána, czy Polska Kaczyńskiego, czy Rosja Putina, czy USA Trumpa, to wszędzie widzimy, że zwycięża duch autorytaryzmu, nietolerancji, ksenofobii. Odrzuca się zasadnicze wartości, na których była zbudowana konstrukcja europejska – duch oświecenia i otwartego ewangelicznego chrześcijaństwa”. A co ty Adasiu wiesz o chrześcijaństwie? Zdaje się, że tatuś z mamusia modlili się do bolszewików.

Tymczasem w jego gazecie ukazał się artykuł niejakiego Dawida Warszawskiego, który domaga się… stworzenia „czegoś w rodzaju Państwowego Urzędu Rejestracji Muzułmanów i Żydów, który decydowałby, kto ma prawo spożywać mięso z uboju rytualnego, a także w jakiej ilości”. I oni nas nazywają faszystami? To się zwykle tak zaczyna. Od rejestracji. Kończy się w krematorium. Brawo Adaś, brawo Dawid, brawo GóWno. Tak, wiem przesadzam, ale antyfaszystowski faszyzm jest ciekawym zjawiskiem.

W sobotę mieliśmy Covidovy rekordzik – 1002 przypadki. Stawiałem, że tysiączek pęknie wcześniej, ale wytrzymało do niemal końca września. Mam jednak wrażenie, że nikogo – łącznie ze mną – to nie rusza. Musze tylko stwierdzić, że komunikaty puszczane w komunikacji miejskiej o konieczności zachowania dystansu społecznego bardzo mnie bawią.

Pamiętacie czasy gdy „Big Brother” wzbudzał kontrowersje? A to był w sumie nieszkodliwy program. Potem było już tylko głupiej. Programy robione dla idiotów przez cynicznych chujków wyczuwających łatwe pieniądze. Duńczycy wymyślili program „Ultra Smider Tojet,” (Ultra obnażanie się). Polega na tym, że dorośli rozbierają się przed dziećmi w wieku 7-14 lat. Producent twierdzi, że chodzi o edukację dzieci i walką z zawstydzaniem ludzi z powodu wyglądu. A potem pewnie będą tylko chcieli odwiedzać się w szpitalach… Patrząc na współczesną telewizję sądzę, że to nie jest ich ostatnie słowo. Niestety.

Po sobotnim meczu Legii z Górnikiem Zabrze (dla porządku – zasłużenie wygranego przez Górnik 3:1) stały się dwie rzeczy. Margot rzekomo pobił trzech Legionistów którzy mu chcieli – cytuję – napierdolić. Podobno jednemu kredki z tornistra się wysypały. A druga to zmiana na stołku trenera Legii. Vukovica zastąpił Czesław Michniewicz. Wciąż jeszcze trener reprezentacji U-21. Czyli wciąż bez planu.

piątek, 18 wrzesień 2020 21:58

18 września 2020 roku

Sejm w nocy przyjął tzw. piątkę dla zwierząt. Przy okazji zaorał branże hodowców zwierząt futerkowych bez okresu przejściowego, ani bez odszkodowań dla ludzi, którzy się tym zajmują. I być może ferm norek jest w Polsce ok. 800 i jest nic nie znaczącym promilem w PKB, choć Związek Przedsiębiorców i Pracodawców wyliczył, że dużo ferma płaci rocznie 500 tys. złotych wszelkich podatków, a mała ok. 100 tys. złotych. Co więcej 95% produkcji futer było przeznaczone na eksport – przynosiło to marne 1,5 miliarda złotych rocznie. Kto bogatemu zabroni wywalać poszczególne branże gospodarcze ku zadowoleniu Spurkini i reszty tej bandy. Zaorano również eksport zwierząt po uboju halal i koszer. A jako, że popyt na futra i produkty halal i koszer będzie to „nasze” rynki przejmą Duńczycy, Niemcy i Rosjanie. Brawo Kaczafi!

Dlaczego Kaczafi? Bo zarządził dyscyplinę. Teraz czternastu posłów PIS zostało zawieszonych, posłowie Gowina i Ziobry zapewne zostaną wykluczeni z klubu. Zaiste napoleońskie rozwiązanie… I nie ważne czy chodzi o jego miłość do zwierzątek, czy o próbę pokazania Ziobrze i Gowinowi kto tu rządzi. Rozstrzelał właśnie kolejną grupę swojego elektoratu, nawet Rafał Ziemkiewicz dostał w porannym programie TV Republika szału. Cóż, nie wiem dlaczego mam w tej chwili przed oczami te wszystkie przeróbki narady w bunkrze austriackiego akwarelisty z filmu „Upadek”. I jeszcze Marek Suski z radością oznajmiający, że koalicji nie ma i będzie rząd mniejszościowy. Kaczafi rozpędził autobus i pędzi na ścianę… Oświadczam jednak, że na przedterminowe wybory nie pójdę. I pewnie będzie więcej takich.

Wielką zwolenniczką tej ustawy okazała się Magda Ogórek. Dość często widywana w futrze. Przy okazji zaapelował o ograniczenie konsumpcjonizmu. To jest bardzo ciekawy temat. O ograniczenie konsumpcjonizmu najgłośniej apelują wszelkiej maści celebryci, którzy konsumują najwięcej rzeczy zbędnych. Temat raczej dla socjologów niż dla mnie – niech się raz w życiu przydadzą do czegoś.

Wczoraj wieczorem Internet obiegło zdjęcie kandydatki na następczynie Bodnara Zuzanna Rudzińska-Bluszcz jak siedzi na podłodze i oczekuje na głosowanie na swój temat. Zastanawiam się, jakim cudem nie znalazła w Sejmie krzesła czy innego miejsca do siedzenia, skoro można się tam o nie zabić? Może nie daje rady. W końcu współpracowała z Bodnarem i Spurek… Na głosowanie się nie doczekała, gdyż spadł z porządku obrad.

Cezary Kucharski, były piłkarz i menadżer Roberta Lewandowskiego wymyślił, że piłkarz jest mu winny marne 39 milionów złotych. Kucharski, który był też posłem PO, jednak niekoniecznie znajdującym czas na bywanie w Sejmie, mówi o „odszkodowaniu”. Za co? Nie mam pojęcia. Żeby zmotywować Lewandowskiego do zwrotu „długu” złożył donos do urzędu skarbowego, że ten przelewał pieniądze z Niemiec na konta swojej polskiej firmy. Cóż, zagranie typowe dla Czarka. Nie bez kozery kiedyś na Legii mówiono o nim, gdy już zakończył karierę i płakał, jak to mu w Legii było źle „byłeś zbójem jesteś chujem”. Przy okazji wypada przypomnieć, że typ wezwał kiedyś policję, gdy poszarpał się z kolegą w czasie towarzyskiej gierki na boisku. Typowy Rudy z „Blok ekipy”.

poniedziałek, 07 wrzesień 2020 22:31

7 września 2020 roku

W Warszawie banda określająca siebie jako „ekolodzy”, a w rzeczywistości znudzonych, przerośniętych bąbelków, posadziła swoje opłacane przez jakieś lobby dupy na ulicy i dwie godziny siedziała na asfalcie. W tym czasie nasza dzielna policja stała i delikatnie ich wynosiła. Cyrk był nielegalny, więc powinno się to załatwić w 15 sekund (lub odpuścić sobie obstawianie tego burdelu – paru kierowców było gotowych ostatecznie rozwiązać tę kwestię), ale niestety „odważny” i „antyunijny” rząd boi się podjąć jakichkolwiek bardziej stanowczych kroków przeciwko lewakom, bo dzieci Spinellego dary by się głośniej niż dotychczas.

A jeśli jesteśmy już w stolicy to Rafau dziś wypluł z siebie: „Polska polityka może być inna. Gdybym w to nie wierzył, właśnie ogłaszałbym start strony z licznikiem ścieków płynących do Wisły za kadencji Lecha Kaczyńskiego, a nie start nowego ruchu”. Czyli, w tłumaczeniu na język ludzki: „polityka może być inna, ale ja obciążę za awarię nieżyjącego Lecha Kaczyńskiego, bo nie mam nic na swoją obronę”. Jeśli Rafau jest największą nadzieją opozycji to opozycja powinna się natychmiast rozwiązać.

Oliwy do ognia dodała „pisowska prokuratura”, która uznała, że nie doszło do zamachu. Wychodzi więc, że awaria powstała z niedbalstwa podczas budowy.

Skoro jesteśmy przy Czajce to płynnie (nomen-omen) przejdziemy do czegoś co nazywa się „Wody Polskie”. Ich szef stwierdził, że mają wiele przygotowanych inwestycji, są więc w stanie przyjąć każdy miliard złotych. Mam dokładnie tak samo! Tylko nikt nie chce mi dać miliarda… ani nawet pół.

Hanka Gil-Piątek, posłanka lewicy, która weszła dzięki przynależności do Wiosny Biedroniowej postanowiła opuścić klub lewicy i być pierwszym w historii posłem Szymka Hołowni. Zaiste wzruszająca postawa. Mnie najbardziej wzrusza jak szybko można rozwalić partię, którą powoływało się do życia z hukiem godnym czegoś naprawdę istotnego. Szacun Robcio!

Jarek Gowin wraca do rządu… Od razu wizualizuje mi się Boguś Linda mówiący „czasy się zmieniają, a pan ciągle w rządzie”. Oczywiście nie wiadomo jakie ministerstwo Jarek obejmie, ale przecież zna się na wszystkim. Osobiście proponuję Ministerstwo Głupich Kroków lub Ministerstwo Spraw Niepotrzebnych. To drugie nawet bardziej do niego pasuje.

Siemoniak i Sławomir N. nr 3 czyli Neumann chcą być szefami klubu parlamentarnego Wielkiej Koalicji. Jest to wiadomość kompletnie nieistotna dla świata, ale wielka dla Schetyny.

W Holandii reaktywowano PNVD – partię pedofili. Patrząc na otaczający nas świat ciężko się dziwić, co gorsza, można oczekiwać, że za chwilę pedofile będą walczyć o swoje prawo do „miłości” i zyskają poparcie elyt. Jakby komuś pedofilia nie wystarczyła to partia będzie również walczyć o legalizację nekrofilii. Żona Franka Kutschery lubi to! (tak, wiem dlaczego wzięła ślub z trupem).

W świecie celebrytek pokłóciły się Anna Lewandowska z Mają Staśko. Nie mam pojęcia kim jest ta druga, ale sprawa jest wyjątkowo fascynująca. Żona Roberta zatańczyła przebrana za grubą babę. Ta druga ją za to zjechała, zarzucając jej… fatofobię (serio! Kolejna pozycja w nowomowie). Ta pierwsza przerosiła, usunęła wpis i postraszyła druga prawnikami i 50 tysiąca złotych kary. Skończyło się jak zwykle na niczym. Choć osobiście uważam, że emancypacja powinna być dostępna wyłącznie dla inteligentnych kobiet. Jak widać powyżej inne są tym wyjątkowo znudzone.

Nasi kopacze kuli rozegrali dwa mecze. Z Holandią przegrali 0:1, choć Brzęczek był bardzo zadowolony, dziś z Bośnią i Hercegowiną wygrali 2:1. Co ciekawe był to pierwszy wygrany mecz reprezentacji w sytuacji, gdy pierwsza straciła bramkę od… 2007 roku. Jednakże oczy bolały patrzeć na wyczyny naszych umiłowanych gwiazd futbolu.

Na tenisowym US Open jest ciekawiej. Novak Djokovic postanowił odpić piłkę w bok i trafił sędzinę. Mimo tego, że to naprawdę wyglądało na przypadek został zdyskwalifikowany. Bo taki jest regulamin. I musi być stosowany dla wszystkich. Nasi przedstawiciele nadzwyczajnej kasty powinni uczyć się czegoś od sędziów tenisowych.

Odbyła się kolejna gala Fame MMA. O jej poziomie niech świadczy fakt, że Najman wygrał walkę. Przez nokaut.

Zapomniał bym… Warszawa wyda 300 tysięcy złotych na „Paradę klaunów”. I nie chodzi o uliczne występy Rafau’a i Rabieja, a realizację zadania publicznego „Inwazja klaunów – I europejski Festiwal klaunady”. Beneficjentem jest Fundacja Zakochana Warszawa. Pamiętajcie jednak, że rząd okrada Warszawę i ta nie ma pieniędzy na poważne rzeczy.

środa, 02 wrzesień 2020 19:17

2 września 2020 roku

Pamiętacie Pawła Kukiza? Pięć lat temu kandydował na prezydenta, bił trzeci, potem założył Ruch Kukiz’15, weszli do Sejmu obecnie wylądował w koalicji z PSL. To w skrócie. Obecnie partia K’15 została zarejestrowana w sądzie w Warszawie. Z żalem, Pawle, musze stwierdzić, że jednak za późno. O pięć lat za późno. W tej chwili pamiętają o was jedynie tacy maniacy jak ja.

Rafau nie ma dobrej passy. Najpierw przegrał wybory, bo wyborach, w zarządzanym przez niego mieście miał: awarię elektrociepłowni, gówno w rzece, pijany kierowca, powódź po burzy, a dziś zepsuło się metro. W zasadzie metro staje codziennie z powodu zostawionych w nim toreb z brudnymi gaciami, ale dziś pociąg postanowił się zepsuć w tunelu pomiędzy stacjami. Ty Rafau nie masz na drugie Jonasz?

Spurkini wczoraj raczyła wrócić do tematu sankcji dla Polski. Tak, 1 września ta umysłowa ameba wypluła z siebie twitta, w którym stwierdziła, ze cała nadzieja na sankcje w niemieckiej prezydencji w Unii. Mam nadzieję, że jej wyborcy wciąż są dumni z jej „pracy” w tamtejszym bałaganie. Inna sprawa, że prawdopodobnie nikogo jej smętne ględzenie nie obchodzi.

Michał Sz. Udzielił wywiadu Radio Zet. Stwierdził coś w stylu, że walka o swoje prawa usprawiedliwia przemoc, a nikt nigdy nie osiągnął nic będąc grzecznym. Chłop (tak, chłop) poczuł się medialną gwiazdą, ale… zapomniał o konieczności dbania o sojuszników. Rafau już od niego oberwał za zbyt małe zaangażowanie, Poręczający za niego też powoli się wycofują i twierdzą, że chodziło im tylko o wypuszczenie go z aresztu. Jeszcze tydzień i świat o nim zapomni. Jak o wielu nadziejach demokracji przed nim…

Jest nowa kandydatka na ministrę edukacji w gabinecie cieni. Jej sposób na podniesienie poziomu edukacji jest prosty niczym sposób na walkę z głodem i bezdomnością: niech głodni zjedzą bezdomnych. Wystarczy wyrzucić ze szkół religię, zastąpić etyką, wprowadzić edukację seksualną i sprawa załatwiona. Prawda jakie to proste? Zastanawia mnie tylko dlaczego edukacja – według elyt – kręci się wobec religii i pogadanek o seksie. Matma? Fizyka? Chemia? Biologia? Polski? I inne te bzdury, które mieliśmy w szkole? A komu to potrzebne? Biologia zwłaszcza. Tam coś o płciach było. Nie, nie zapomniałem podać Wam nazwiska tego autorytetu. To Omenaa Menshah. Jej życiowym osiągnięciem jest prezentowanie pogody w TVN. Przy świeceniu gołą dupą w nocnych programach to awans większy niż Solejukowej z „Rancza”.

Jeśli myślicie, że unijni biurokraci przestaną wymyślać absurdy to się bardzo mylicie. Europejska Agencja Środowiska wyliczyła, że należy ograniczyć prędkość na autostradach do… 80 km/h. Wtedy emisja CO2 spadłaby o 30%. A jakby w ogóle zabronić posiadania prywatnych samochodów ta wartość jeszcze by spadła. W Korei Północnej tak jest i nie mają problemów z zanieczyszczeniem. Może czas, szanowni biurokraci, sięgnąć po te wzorce? W końcu i tak idziecie w tę stronę. Pod innymi hasłami, ale jednak w tamtym kierunku.

Silvio Berlusconi – były premier Włoch, były właściciel AC Milan, człowiek, który wykuł dla potomnych określenie „bunga-bunga” złapał koronawirusa. W sumie przy jego trybie życia to nie dziwi. Albo inaczej – dziwi, że złapał tylko koronkę.

Zarząd PZPN odebrał Groclinowi Grodzisk Wielkopolski Puchar Polski z roku… 2005. Z powodu ustawienia finałowych meczów z Zagłębiem Lubin (z tego co kojarzę klubem równie „niewinnym”). Marnę piętnaście lat im to zajęło. Brawo! Może kiedyś jeszcze zajmą się dużo słynniejszym meczem Pucharu Polski z 1998 roku pomiędzy Amicą Wronki prowadzoną przez samego Fryzjera, a Aluminium Konin.

Ministerstwo Sportu postanowiło nagrać spot, w którym nasi sportowcy, m.in. Justyna Święty-Ersetic, Agnieszka Radwańska, Otylia Jędrzejczak, Piotr Małachowski czy Artur Boruc wyrażali swoje wsparcie dla protestujących Białorusinów. Już pominę stały tekst, gdy na trybunach stadionów pojawi się jakiś akcent polityczny typu „polityki nie powinno się łączyć ze sportem”, bo to bzdura i dogmat ludzi bez argumentów. Zastanawiam się jedynie po co w sposób zorganizowany mieszać sportowców w polityczne ruchawki wewnątrz naszego sąsiada? Dla poklasku? Dla zaspokojenia własnych ambicji? W końcu od wyrażania poparcia mamy wybrańców. Sportowcy są od startowania w zawodach, aktorzy od grania, a politycy od załatwiania tego typu spraw. A u nas wszystko się pomieszało.

czwartek, 27 sierpień 2020 20:47

27 sierpnia 2020 roku

Cóż, dzień równie fascynujący, jak występy naszych kopaczy w eurowpierdolach. Żeby oddać sprawiedliwość należy powiedzieć, że Piast wygrał w Mińsku 2:0 i awansował dalej. Cracovia w Malmoe, jak zwykle, a Lech gra w czasie pisania tych słów. FC Vaduz przegrało swój mecz, jest więc szansa, że Wielkie Księstwo Liechtenstein nie przeskoczy naszej wspaniałej e-klapy w rankingu UEFA. Tak, to małe księstewko jest na 33 miejscu. 38 milionowy kraj w środku Europy jest 32. Zapracowali na to wszyscy uczestnicy eurowpierdoli w ostatnich pięciu latach. Brawo.

Ale przejdźmy do rzeczy. Niewiele tego. ONR marudzi, że jedna z drukarni odmówiła wydrukowania ich ulotek anty-LGBTQWERTY. Skoro uważałem, że drukarnia z Łodzi ma prawo nie wydrukować materiałów pro-LGBTQWERTY to tutaj działa ta sama zasada. To prywatny biznes i mogą zlecenie przyjąć lub nie. Chłopaki nie płaczą.

W najnowszym sondażu dla RMF.FM i „Dziennika – Gazety Prawnej” zrobiło się ciekawie. Prowadzi, jak zawsze PiS – 41,3%, potem tradycyjnie PO – 22,5%... A potem przetasowania typu klękajcie narody: Ruch Hołowni – 7,1%, Rucha Rafau’a 6,8%, trochę mniej Konfa – 6,7%. Lewica w sondażu powtarza wynik Biedronia, PSL jest błędem statystycznym. Wygląda ciekawie? Być może, ale wybory będą za trzy lata. A Platforma wysyła informacje, że Ruch Rafau’a nie będzie brał udziału w wyborach i żeby ich nie uwzględniać w sondażach. Pożyjemy-zobaczymy.

Skoro wspomniałem o moim ulubieńcu to wypada wspomnieć, że po tym co zrobił w Warszawie Łukaszenko już się nie podniesie. Wywiesił na ratuszu białoruską flagę – tę biało-czerwono-białą, w tych samych barwach podświetlił tez Pałac Kultury. To najlepszy prezydent miasta w historii świata… Gdyby tylko połowę energii, którą zużywa na pierdoły zużył na zarządzanie Warszawą…

A sam Aleksandr mówi, że chcemy mu odebrać Grodno. Szkoda, że chłop nie zauważa, ze – pomimo sentymentów – jest to kompletnie nieopłacalne. Zarówno z przyczyn społecznych, jak i ekonomicznych. Przecież tam potrzeba miliardów na wyrównanie poziomu życia z takim Podlasiem… Także sorry, Aleks, ale łżesz jak zawsze.

Bliżej mi nieznany poseł Kanthak z Solidarnej Polski i równie mi nieznany Kowalówka z Lewicy kłócą się o orientację seksualną tego pierwszego. Fascynująca dyskusja. Ciekawe czy skończy się ustalanie żydowskiego pochodzenia, któregoś z uczestników tego żenującego sporu.

Radni Bielska-Białej postanowili pomóc branży gastronomicznej poprzez zwolnienie lokali z opłaty za wydanie koncesji na handel alkoholem. Czyli tak powinien działać samorząd? Jak powszechnie wiadomo bliżej mi do miasta, którego prezydent częściej bywa w Brukseli lub na L-4, a najważniejszym problemem jest obecność księdza podczas spotkań bożonarodzeniowych. Może rzucić to i wyprowadzić się do Bielska? Względnie Białej?

Katarzyna Niewiadoma zdobyła brązowy medal Mistrzostw Europy w kolarstwie szosowym, pewien mieszkaniec Elbląga ukończył ultramaraton rowerowy Świnoujście-Ustrzyki (marne 1008 kilometrów) na… Wigry 3. Jak widać niemożliwe nie istnieje. Chyba, że jest się piłkarzem e-klapy. Lech ostatecznie wygrał z Łotewską Valmierą 3:0. Niby nic sensacyjnego, ale kto ich tam wie… W końcu w Europie nie ma już słabych drużyn.

Jutro ogłaszam weekend.

środa, 26 sierpień 2020 20:33

26 sierpnia 2020 roku

Były minister Szumowski, jako, iż jest były postanowił odpocząć i wyjechać na wakacje. Wybrał Wyspy Kanaryjskie. Czyli region, który w czasie gdy był ministrem, odradzał jako cel wyjazdu. To jest oczywiście inna sytuacja, gdyż teraz jako człowiek całkowicie prywatny nie musi słuchać zaleceń byłego ministra.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wyda marne 600 tysięcy złotych na badania, które wyjaśni dlaczego Polacy wstrzymują się przed stwarzaniem małych Polaków. Można wydać na to 600 tysięcy, a można zwyczajnie wyjść z bańki, w której się żyje i sprawdzić ile kosztuje mieszkanie, jakie są koszty utrzymania przeciętnej rodziny, stan służby zdrowia i pogoń za tzw. „karierą”… O to wystarczy zapytać. I wtedy szanowne ministerstwo uzyska odpowiedź. Ale to chyba za proste…

Władze Katowic wymyśliły, że pozwą organizatora marszu „Katowice miastem nacjonalizmu”. Władzom nie podobała się nazwa wydarzenia, która była „nieprawdziwa, uogólniająca i generalizująca”. Jak każda zresztą… Organizator wykazał się pewnym sprytem i napisał do Rzecznika Praw Obywatelskich, że nazwa była zmiana od początku. Bodnar napisał pismo. Sprawa jest rozwojowa i zapewne rozpali niejakiego towarzysz Kohuta.

Sądząc po wypowiedziach platformianych polityków partia im się sypie. Pomijając już zapowiedź słynnego ruchu Rafau’a dziś jedne z trzech (w tym dwóch aktywnych) Sławomirów N(itras). Zaapelował żeby chłopaki się trochę opanowali i – zwłaszcza Schetyna – przymknęli się medialnie jeśli chodzi o wewnętrzne sprawy partii. Jeśli gadają takie rzeczy w mediach, musi tam być nieciekawie. Może Gowin ich zjednoczy?

Na szczęście okazuje się, że nasi umiłowani wybrańcy zachowali minimum rozumu i godności człowieka. Premier Vateusz spotkał się dziś z opozycją i pogadali o Białorusi. Skończyło się na tradycyjnych ogólnikach o wsparciu w walce o białoruską demokrację.

Tymczasem była zbawczyni demokracji na Ukrainie Julia Tymoszenko znajduje się w stanie krytycznym z powodu covida. Znam paru Ukraińców, którzy nie życzą jej dobrze.

Znany z licznych ról, z których wszystkie są takie same, niejaki celebryta Karolak, zdaje się, Tomasz wpadł w furię. Nie zasłonił ryja maseczką i wyrzucili go z Ikei. Okazało się, że został potraktowany jak zwykły śmiertelnik. To dla rodzimej „gwiazdy” zniewaga największa, a przecież „ma badania, że jest zdrowy”. Tu drogi – zdaje się – Tomciu chodzi o to, że jednak masz zakrywać ryj. Jak każdy.

Coś tam wypluli z siebie również Hołdys i Damięcki. Mądrości na stałym poziomie, więc chyba nie ma powodu poświęcać im wiece miejsca. Zastanawia mnie jedynie jakim cudem ktoś o inteligencji i wykształceniu Hołdysa może u kogokolwiek z IQ wyższym niż u ameby uchodzić za autorytet.

Na Festiwalu Filmowym w Berlinie nie będą już wręczane nagrody dla najlepszej aktorki i najlepszego aktora. Będą za to nagrody za najlepszą rolę główna i rolę drugoplanową. Bez podziału na płeć, co ma „przyczynić się do większej genderowej świadomości w przemyśle filmowym”. Fantastycznie. Teraz proponuję przenieść ten zwyczaj na sport: podnoszenie ciężarów, boks i lekkoatletykę. Polityczna poprawność zabije ludzkość. Osobiście nie żałuję.

Wicepremier i minister rozwoju regionalnego Słowacji Veronika Remiszova błaga swoich obywateli o oglądanie na YouTube filmików zrealizowanych za unijne pieniądze o digitalizacji urzędów. Spoty muszą mieć, do końca 2023 roku, po 100 tysięcy odsłon – inaczej Słowacja będzie musiała zwrócić Unii 80 tysięcy Euro. . Do dziś miały… kilkaset. Pokazuje to jak ważne są tego typu unijne projekty dla przeciętnego Słowaka.

Koreańczycy zbudowali właśnie pierwszy chip obsługujący sieć 6G. Ta sieć ma być 100 razy szybsza od 5G. Obawiam się, że aluminiowe czapeczki tym razem nie pomogą.

Gminy mają wnosić opłatę za zmniejszoną retencję. Ma to dotyczyć wybetonowanych powierzchni na ich terenie. I bardzo dobrze. Za to, co niektóre samorządy zrobiły ze swoimi rybkami należy się im kara. Choć wolałbym gilotynowanie.

Mistrz Polski w piłce kopanej właśnie odpada w którejś z pierwszych rund eliminacji Ligi Mistrzów z – zawsze groźną – Omonią Nikozja. To na Cyprze. Fascynujące jest to, że ta zbieranina nieudaczników zarabia na poziomie 12-15 ligi w Europie… Sportowo są na 32 miejscu w rankingu UEFA. Może czas przestać się wydurniać, rozgonić towarzystwo i powołać ligę max półzawodową? Kompromitacja taka sama, a jednak taniej.

wtorek, 25 sierpień 2020 22:09

25 sierpnia 2020 roku

Chłopaki z Platformy wymyślili, że muszą pojechać do Lidzbarku Warmińskiego żeby pogadać o tym dlaczego musieli zagłosować za, a nawet przeciw podwyżkom. Niektórzy, co prawda, marudzą, że będą to robić w luksusowym hotelu, ale może bez przesady. Gdzie mają się spotkać? Na polu namiotowym? Dlatego to pomińmy. Ciekawsze jest to, że dyskusja będzie dotyczyła nowych władz klubu parlamentarnego. Budka od dnia wybrania go szefem partii zapowiadał rezygnacje ze stanowiska szefa klubu. Plotki jednak głoszą, że chcą Borysowi podziękować nie tylko za to szefostwo… Zobaczymy.

Trwa drobny skandal dyplomatyczny pomiędzy Polską, a Niemcami. MSZ nie chce zaakceptować nowego ambasadora Niemiec niejakiego Arndta Freytaga von Loringhovena. Powodem tego jest fakt, iż jego ojciec był adiutantem szefa sztabu dowódcy wojsk lądowych. I nie chodzi o Bundeswehre, ani też nrd-owiskie Nationale Volksarmee (z tymi „kadrami” zjednoczone Niemcy poradziły sobie całkiem nieźle), a o Wehrmacht. Niby sam ambasador in spe odcina się od dokonań ojca, ale niesmak pozostał. Drugą stroną medalu jest fakt, że von Loringhoven był zastępca szefa NATO do spraw wywiadu i bezpieczeństwa, popierającym bliskie relacje z USA. Teoretycznie więc, on, bez ojca, pasuje do Warszawy idealnie. Mam wrażenie, że jednak trochę MSZ przesadza.

Parę dni temu, we Wrocławiu, równie oburzony, co rozgarnięty 35-latek raczył zdemolować stoisku fundacji zachęcającej do wymiany pieca CO na nowocześniejszy i bardziej ekologiczny. Na stoisku napisane było „zmień piec”, co nasz bohater odczytał jako „zmień płeć” i skomentował słowami „nawet pod kościołem stoicie?”. A morał z tej historii jest taki, że gdy idzie walczyć z wrogą ideologią dokładnie przeczytajcie z czym walczycie. Albo weźcie okulary.

Z wykazu krajów z którymi, z powodu covid-u, nie można utrzymywać połączeń lotniczych wykreślono Andorę. I nie chodzi o to, że to małe księstwo pomiędzy Hiszpanią, a Francją poradziło sobie z pandemią. Chodzi o to, że nie ma tam lotniska, z którego możliwe są połączenia z Polską. Na swój sposób szanuję takie rozwiązywanie problemów.

Greta wraca do szkoły. Po roku. Doczytałem zresztą, że w Szwecji obowiązek szkolny jest do 16 roku życia. On ma lat 17, więc mogłaby odpuścić. A jednak wraca. Walczy o klimat, dobrowolnie chodzi do szkoły – bohaterka na która nie zasługujemy. I – ja osobiście – nie rozumiem.

W miejscowości Legnickie Pole (to jest – co zaskakujące – obok Legnicy) pewien Radny PiS postanowił rozwiązać największy problem lokalnej społeczności. Chodzi o żłobek. I nie, nie chodzi o otwarcie nowego, powiększenie istniejącego. Chodzi o nazwę. Panu radnemu nazwa „Tęczowy zakątek” kojarzy się jednoznacznie. Z LGBTQWERTY – trochę tak jak temu szeregowemu z dowcipu, któremu wszystko się z dupą kojarzyło. Wypada pogratulować – gdyby nie skojarzenia nikt by o panu radnym nie usłyszał. Ale patrz pan – nie wymieniłem nazwiska.

Od niedzieli mamy mały szał, bo Bayern Monachium wygrał Ligę Mistrzów. A jak wiadomo jak Bayern to i Robert Lewandowski. A więc Polska wygrała! Nawet Legia w swoich mediach społecznościowych zamieszcza zdjęcia z Lewym. Tak, ta Legia, której ówczesny dyrektor sportowy Mirosław Trzeciak raczył zakomunikować szefowi Znicza Pruszków „Możesz sprzedawać Lewandowskiego, Arruabarrenę”. I tak Lewandowski wylądował w Poznaniu, a potem… wszyscy wiedzą. Apeluję wiec drodzy państwo z paniami Kruk i Wizor na czele o trochę rozumu, bo cytat z Mirusia jest legendarny i znają go wszyscy w Polsce. Jest symbolem niekompetencji.

czwartek, 20 sierpień 2020 21:17

20 sierpnia 2020 roku

Nudno coś i wczoraj nie mogłem znaleźć punktu zaczepienia. W końcu wakacje są i trochę jakby sezon ogórkowy. Oczywiście nie na tyle żeby nasi geniusze czegoś nie wymyślili. Na przykład rząd się sypie. Po ministrze Szumowskim dziś do dymisji podał się Jacek Czaputowicz. Strata raczej mała, więc nie ma co rozpaczać. Zastąpi go Zbigniew Rau – dotychczas szef sejmowej komisji spraw zagranicznych. Podobno jednym z kandydatów był niejaki Gowin Jarosław, ale odmówił. Dzięki Bogu, kto wie co zechciałby tym razem „poprawić” w swoim stylu.

Szumowskiego z kolei zastąpi Adam Niedzielski, dotychczasowy prezes NFZ. Jak ministerstwo zacznie funkcjonować ja NFZ będzie trochę zabawnie.

Plan budżetowy zakładający brak deficytu nieco rozminął się z rzeczywistością. Niewiele. Deficyt na wynieś 109,3 miliarda złotych polskich. Nowych. Ustawa budżetowa zostanie znowelizowana, a ministerstwo finansów rezolutnie napisało na Twitterze, ze „109,3 mld zł deficytu pozwoli zabezpieczyć środki na stymulację rozwoju gospodarki - walkę ze skutkami Covid19”. Deficyt jako środek stymulujący. Ciekawe. Może przez comiesięczne domykanie budżetu domowego się nie rozwijam?

Dla podniesienia poziomu matur Centralna Komisja Egzaminacyjna zapowiedziała, e część pytań z języka polskiego będzie znane przed egzaminem. Wspaniale? A może by tak wydać od razu wypracowania i niech sobie abiturienci wpiszą imię i nazwisko.

Aleksiej Nawalny – rosyjski opozycjonista zatruł się toksynami i wylądował w szpitalu. Dziwną manię mają ci wschodni opozycjoniści, tak toksynami się żywić. A mówiąc serio lata mijają, a władza radziecka ma się dobrze. I tak będzie, bo dlaczego niby maja zmienić wielosetletnie zwyczaje?

Teraz wiadomość, która zapewne spędzi sen z Waszych oczu. Varg Vikernes opublikował listę państw i regionów, których najbardziej nienawidzi. Na 9 miejscu znalazła się Polska, gdyż „Chrześcijańsko-nacjonalistyczni fanatycy, którzy obwiniają wszystkich za własną głupotę, a także winią Niemców za całe zło świata...”. Zapewne bardziej Was interesuj kim do jasnej Anielki jest ten typ i po co Eska Rock o tym wysrywie pisze? Na drugie pytanie nie odpowiem, bo nie wiem. A Vikers jest norweskim „muzykiem” Black Metalowym. Przy okazji mordercą (zamordował gitarzystę zespołu Mayhem) i podpalacz (podpalił trzy kościoły w Norwegii). Zaiste autorytet godny każdego postępowca.

W Warszawie otwarto pierwszy sklep sieci Primark. Dziennikarze i klienci są w szoku, bo sklep oferuje kolekcje już dawno wycofane w Wielkiej Brytanii i Niemczech, w dodatku jest drożej. To jest równie szokujące, jak to, że jutrzejsze „Wiadomości” będą żenujące.

Niemiecki Trybunał Konstytucyjny uznał, że zabieranie ze śmietników wyrzuconej żywności to kradzież i może wiązać się z odpowiedzialnością karną. Jest to genialne pojmowanie prawa – śmieci są własnością wyrzucającego. Dobrze, że nie ścigano ludzi, którzy potrafili się obłowić w złotych czasach „wystawek”.

UEFA przeszła sama siebie. I nie chodzi tym razem o absurdalne kary za wlepkę piętnaście kilometrów od stadionu, a o koronowirusa. 22 sierpnia odbędzie się mecz którejśtam rundy eliminacyjnej Ligi Europy pomiędzy gibraltarskim Lincoln, a kosowskim FC Prisztina. Ci ostatni mają u siebie problemy z wirusem, więc… mecz się odbędzie, ale w drużynie Prisztiny zagra zbieranina piłkarzy z innych kosowskich klubów. Skład poniżej, w nawiasach klub danego piłkarza. Tak, nazwiska mi też nic nie mówią. Śmiem jednak twierdzić, że ktoś upadł na głowę i właśnie wyrzucił ideę EuroPucharów do kibla. Podobno zresztą w tej zbieraninie też znalazł się ktoś zarażony.

prisztina

Netflix postanowił stworzyć produkcje o Amy, która „która próbuje wyrwać się z dysfunkcyjnego środowiska swojej rodziny i dołącza do zespołu tanecznego, wykonującego rodzaj tańca o zabarwieniu erotycznym”. Niby luz. Ale Amy ma… 11 lat, a treść zalatuje pedofilą. Czyżby po tym jak LGBTQWERTY wywalczyło sobie prawo do odwiedzin w szpitalach rozpoczynała się walka o uznanie praw pedofilów? Pomyślcie drodzy postępowcy zanim cos zrobicie. Przecież zrobicie z Aśki Szajbus faszystkę w ten sposób.

wtorek, 04 sierpień 2020 22:31

4 sierpnia 2020 roku

Jak zapewne zauważyliście coraz więcej wybitnych przedstawicieli opozycji odmawia udziału w Zgromadzeniu Narodowym, podczas którego odbędzie się zaprzysiężenie prezydenta. Najwybitniejszy koń wśród polskich mecenasów i mecenas wśród koni wymyślił więc, że… niezbędne jest kworum do zaprzysiężenia, a jeśli go nie będzie to cała impreza będzie nieważna. Bardzo ciekawe, biorąc pod uwagę, że zaprzysiężenie ma wymiar raczej symboliczny i nie odbywają się wówczas żadne głosowania czy przyjęcia uchwał. To chyba najlepiej dowodzi stanu polskiej kasty prawniczej. Dramat.

Zgromadzenie ma odbyć się w pełnym reżimie sanitarnym z maseczkami i innymi takimi. W tym miejscu focha strzelili posłowie Konfederacji, którzy oświadczyli, iż oni maseczek nie założą. Poseł Kulesza oznajmił, że „Szefowa kancelarii nie ma prawa zmusić posłów do wkładania maseczek”. O Konstytucji nie wspomniał, ale widać, że chłopaki to wieczni buntownicy.

Jest i dobra wiadomość. Wczoraj rozpoczęła się w podwarszawskim (a może podwołomińskim?) Ossowie budowa Muzeum Bity Warszawskiej. Tego, które ma być gotowe na stulecie Bitwy. Może zdążą, choć Błaszczak wczoraj mówił, że będzie gotowe w 2022 roku – najwyżej przesunie się stulecie, bo któż mógł wiedzieć, iż stulecie Bitwy z 1920 przypadnie w 2020? Żeby było ciekawiej często bywam tam rowerem i teren ogrodzony jest od miesiąca. Od tego czasu do wczoraj nie działo się nic. Dzisiaj też zresztą nic się nie działo. Koparki widziano tam tylko wczoraj, w czasie konferencji ministra.

Zresztą obchody tego wielkiego zwycięstwa zapowiadają się wyjątkowo. Miały być muzeum, pomnik, łuk triumfalny, film, defilada… Będzie jak u Kononowicza. Nie będzie niczego. Nawet tej niezbyt udanej rekonstrukcji w Ossowie (tutaj akurat przez koronę – podobnie jak w przypadku defilady). W pozostałych przypadkach rocznica zaskoczyła rządzących bardziej niż zima drogowców.

Był moment, że zacząłem posądzać Rafau’a o rozsądek. Na szczęście dziś się wypowiedział i stanął w obronie typa „wesoło machającego do uczestników Marszu Powstania Warszawskiego” oraz zatrzymanych feminazistek wieszających tęczowe szmaty na pomnikach. Co ciekawe jedna ze współpracowniczek prawie prezydenta Rzeczypospolitej zapewniła, że miasto pomoże zatrzymanym. Zdaje się, że komuś się marzy St.Pauli w Warszawie.

Adi Zandberg wspomniał dziś o rocznicy śmierci Krzysztofa Kamila Baczyńskiego „poeta, socjalista, powstaniec”. Raczył wspomnieć również o Kazimierzu Pużaku, jako lewicowcu. I poniekąd ma rację – obaj byli socjalistami. Ten pierwszy, mimo, że zginął w Powstaniu był poszukiwany przez UB jeszcze 7 lat po wojnie, ten drugi zmarł w komunistycznym więzieniu w Rawiczu w 1950 roku, a w komunistycznym sądzie wypowiedział jedynie „Jestem rzymskim katolikiem narodowości polskiej. Więcej nic nie mam panom do powiedzenia”. Także sorry Adi, ale raczej obaj by na ciebie pluli. Norman Davies o Pużaku napisał „Był uosobieniem wszystkiego, co komuniści najbardziej chcieli zniszczyć”. Trochę wstyd, że absolwent prawa Uniwersytetu Warszawskiego tak słabo ogarnia historię.

W Bejrucie ktoś postanowił się rozerwać i przy okazji wysadził pół miasta. Oficjalnie wybuchł portowy magazyn ze skonfiskowanymi materiałami wybuchowymi. Filmy pokazują grzybek niemal jak po wybuchu atomówki. W efekcie zginęło co najmniej 50 osób, a prawie 3000 zostało rannych, a sejsmografu zanotowały 4,5 stopnia w skali pana Richtera. Libański premier oznajmił, że o tym zagrożeniu było wiadomo od… 2014 roku… A ja się czepiam dwuletniego opóźnienia budowy muzeum.

Zapewne niewiele Wam mówi nazwisko Ellen Fokkema. To holenderska dziewiętnastolatka, grająca w piłkę na poziomie czwartej ligi. Właśnie otrzymała zgodę na grę w męskiej drużynie. GóWno zapowiada rewolucje w futbolu i najazd kobiet na męskie drużyny. Nie wydaje mnie się. Piłka nożna jest sportem kontaktowym i raczej eksperyment zakończy się wielkim płaczem i powoływaniem się na konwencję antyprzemocową. Albo zmianą przepisów i zmianą futbolu w jeszcze większy kabaret.

poniedziałek, 03 sierpień 2020 21:20

3 sierpnia 2020 roku

Tydzień zaczynamy od histerii lub, w wersji dla Sylwii Spurek, hersterii. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego orzekła ważność wyborów prezydenckich. I się zaczęło. Wybory nieważne, niedemokratyczne, Sąd Najwyższy nielegalny, w Pałacu Prezydenckim zasiada Dymitr Samozwaniec. Dzień, jak co dzień w gimboopozycji. Co ciekawe Rafau bez problemu wziął udział w niedemokratycznych wyborach i nawet spotkał się z Samozwańcem. Powtórzę się – on rozumie coś, czego ci gamonie z Budką na czele nie są w stanie zrozumieć.

Pierwsze skrzypce w krytyce orzeczeniu Sądu Najwyższego odgrywa, rzecz jasna, niekwestionowany autorytet prawniczy znany, jako Myszka Agresorka. Trzy Twitty z siebie wypluła, między innymi postanowiła podzielić się takim spostrzeżeniem: „Po pseudodemokratycznych wyborach, uznanych za „ważne” przez pseudosędziów SN, będziemy mieli od czwartku pseudoprezydenta”. Zastanawiam się, czy któryś z „pseudosędziów’ nie pozwie „ekspertki od prawa”. Co ciekawe Mycha nie miała nic przeciwko temu, gdy ta sama izba, tego samego sądu zatwierdzała ważność wyborów, w których uzyskała mandat poselski. Oczywiście wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to jest całkowicie inna sytuacja.

Co ciekawe sąd odrzucił wszystkie protesty złożone przy pomocy strony utworzonej przez gimboopozycję, specjalnie w tym celu, bo zawierały braki formalne. Nawet tego nie potrafili dobrze przygotować.

Bronek Komorowski i Leszek Miller też nie wezmą udziału w zaprzysiężeniu prezydenta. Najbardziej ubawił mnie argument Lesia: „przyłożył rękę do niszczenia demokracji liberalnej w Polsce oraz trójpodziału władz”. Miller, jako demokrata od maleńkości doskonale wie, co mówi. Nie po to był w PZPR od 1969 żeby się nie znać na demokracji. 

W związku z tym, że Korona znowu daje o sobie znać minister Szumowski zapowiedział rejestrację wesel, wraz z przesłaniem listy gości. Poza tym zapowiedział kontrolę w sklepach – konkretnie kontrolę noszenia maseczek. Osobiście chciałbym zauważyć, że noszenie maseczki z odsłoniętym kinolem mija się z celem.

Janusz Gajos dołączył do chóru celebrytów. Na festiwalu Owsiaka stwierdził „Mały człowiek jednym ruchem ręki podzielił nasz kraj i nas samych na dwie części. To jest zbrodnia. Znamy takie przykłady z historii. W ten sposób powstawały najgorsze sprawy na świecie. Tak powstawało to, co później nazwano hitleryzmem. To takie ordynarne wskazywanie jedną ręką. Jest ci źle? Powiem ci, dlaczego: bo ten cię okrada. To straszne, ale działa. Logika, od której włos się jeży na głowie”. Oczywiście. Bardziej od pieprzących farmazony celebrytów bawią mnie tylko ich fanatyczni wyznawcy.

Za nami kolejna, 76 już rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Tym razem inna niż poprzednie – skromna, bez wielkich, oficjalnych uroczystości. Odbył się jednak Marsz Powstania Warszawskiego organizowany przez Narodowców. Jak donosi GóWno jeden z aktywistów LGBTQWERTY „wesoło machał do uczestników marszu” co miało poskutkować wejściem policji do jego mieszkania i zżeraniem tęczowej flagi. GóWno raczyło pominąć milczeniem fakt, że owszem wesoło machał, ale kindybałem i wykonywał obsceniczne gesty. Ale jak wiadomo „tęcza nie obraża”…. A tak naprawdę mieliśmy do czynienia z kolejną prymitywną prowokacją. Ich aktywiści w czasie jednej akcji obrzydzają społeczeństwo LGBTQWERTY lepiej niż Kurski z Holecką przez pięć lat propagandy. Gratuluję. Choć posłane Szajbus-Bajbus chyba się podoba.

Zapomniana nieco Aśka Senyszyn dostrzegła symbole faszystowskie na Marszu. Konkretnie dostrzegła je w okrzykach „Ave, Ave Christus Rex!”. To chyba jest samokomentująca się wiadomość.

Akcja policji zaowocował wypocinami jednej z moich ulubienic, niejakiej Pauliny Młynarskiej. Namawia osoby LGBTQWERTY do wyjazdu z Polski. Osobiście zaapelowałbym do całej bandy celebrytów żeby w końcu dotrzymali słowa i wyjechali tam gdzie będą szczęśliwi i przestali się z nami dzielić swoimi, wątpliwej jakości, przemyśleniami.

Nieoceniona Sylwia Spurek raczyła zauważyć, że w Auschwitz zginęło „ponad 20 tysięcy Romów i Romek”.

romek

Kim był Romek, że wart jest 20 tysięcy Romów? Jakie były jego dokonania? Czy był pierwowzorem Romka z „Tytusa, Romka i A’Tomka”? Tego Sylwia nie wyjaśnia. Musiał być jednak kozakiem. Albo Spukini ma coś z głową.

W e-kalpie czas powrotów. Po Stali Mielec, która wraca po 24 latach wróciła Warta Poznań – ta z kolei po 25 latach. Po 15 latach wrócił – do Legii - Artur Boruc zwany Borubarem, a po kilku – do Śląska – Waldemar Sobota. Te da ostanie powroty wywołały żółć na twarzy pewnego pijaczyny z warszawskiego Bródna. Ale trzeba go zrozumieć. Miał szansę być tym kim jest Boruc, ale wybrał wódkę. Bo pić to trza umić.

I niech to będzie przesłanie na ostatni miesiąc wakacji.

Strona 1 z 23