środa, 16 styczeń 2019 22:39

16 stycznia 2019 roku

Ostatnie dni można podsumować krótko: „skończcie z mową nienawiści, chuje, bo wam wpierdolimy”. Tak oto uspokaja się debatę publiczną w Okrągłomeblówce. Tego nawet czytać się nie da, więc nie będę cytował tych śmieci (to mowa miłości, co nie?).

Za to policja wzięła się za „hejt w Internecie” i notorycznie zatrzymuje autorów „pogróżek” z obu stron. Z jednej strony słusznie, z drugiej mocno żenujące, bo autorami takich gróźb są głownie Janusze, którzy odkryli Internet góra 3 lata temu. A prawdziwy hejt to był przed wojną…

Tymczasem nastąpiło poruszenie, gdyż Komitet Noblowski przyjął zgłoszenie Owsiaka do Pokojowej Nagrody Nobla. Znaczy mail nie wrócił, więc jest pewniak. W zasadzie już tuż, tuż poza tym, że jej nie dostanie, bo są jednak inne polityczne potrzeby.

Sam Owsiak strzelił focha i zrezygnował z kierowania WOŚP. Bo hejt, nienawiść i pytania MatkiKurka. Oczywiście jest on na tyle atencyjną postacią, że za pół roku po cichu wróci na stanowisko, co ucieszy suwerena obecne wrzeszczącego „Owisak za murem” czy jakoś tak.

Jan Śpiewak przegrał w sądzie z córką ministra Ćwiąkalskiego sprawę w sprawie dzikiej reprywatyzacji. Konkretnie sądowi nie przeszkadza to, ze młoda Ćwiąkalska była kuratorem 118 letniego spadkobiercy. Dla Odmiany Marcin P. ten od Amber Gold został uniewinniony od zarzutu przestępstw skarbowych, bo – jak według wolnego sądu – prawidłowo naliczył zaliczki na podatek dochodowy. Brońmy sadów – pamiętajcie!

Sejm dzisiaj uczcił pamięć Pawła Adamowicza minutą ciszy. Niestety Kaczafi, Terlecki i Beata Mazurek nie zdążyli i weszli na salę tuż po jej zakończeniu… Słabe to było szanowni państwo…

…zwłaszcza po tym jak wczoraj Kaczafi zapowiedział, że nie będzie kandydata PiS w nowych wyborach na prezydenta Gdańska. Podobny krok rozważa Platforma. Największe szanse na urząd ma w związku z tym dotychczasowa wiceprezydent i wieloletnia współpracowniczka Adamowicza – Aleksandra Dulkiewicz. Pełni ona w tej chwili funkcję komisarza Gdańska. I jest to słuszna decyzja.

Brytyjski parlament odrzucił umowę pomiędzy Brytanią (kiedyś nazywana Wielką), a unią w sprawie Brexitu. Partia Pracy natychmiast złożyła wniosek o votum nieufności dla premier May. Taki wynik oznacza… w zasadzie nie wiadomo. Może to oznaczać, że Brexitu nie będzie, może oznaczać nowe referendum lub wyjście z Unii bez żadnej umowy. Proste, czyż nie? Przekonamy się wkrótce… Ciekawe czy Brytyjczycy tez rozbili tabor przed parlamentem i protestują niczym Andrzej Miszk (ktoś go jeszcze pamięta?)?

Chodza plotki, że Kurski może zostać odwołany z funkcji prezesa TVP. Ciekawe czy cieszący z tego wiedzą, że to nic nie zmieni. Chyba, że Kaczafi mianuje na ten odcinek Lisa – wtedy tak, może to cokolwiek zmienić.

GóWno wysmażyło tekst „Warszawa potrzebuje Róży Luksemburg”. Rafcio ma pole do popisu. Była kiedyś taka ulica w Rembertowie, ale to zadupie… Może zmienić Marszałkowską? Albo Popiełuszki?

Unijny Trybunał sprawiedliwości wypiął się na bohaterskich, polskich sędziów i odwołał, zaplanowaną na 12 lutego rozprawę w sprawie pytań prejudycjalnych Sądu Najwyższego. Trybunał zwrócił się kilka dni temu do SN o sprecyzowanie, w terminie do 28 stycznia, czy wciąż uważa, że odpowiedź na pytania skierowane do Trybunału w tych wnioskach jest konieczna dla wydania wyroków w sprawach, o które chodzi. Cóż, ktoś zrobi z tego aferę…

Dobranoc.

środa, 05 grudzień 2018 22:35

5 grudnia 2018 roku

Gdy wydawało się, że wydarzeniem dnia będzie Bolesław na pogrzebie Busha czy ględzenie Joanny Szajbus-Bajbus wydarzyło się TO.

Siedmioro posłów Nowośmiesznej – w tym sama Myszka Agresorka – przeszło do klubu parlamentarnego Platformy, który otrzymał nową, uroczą nazwę Platforma Obywatelska – Kolacja Obywatelska. Czy jakoś tak. Jak tłumaczy Kamilka, w związku z tym ich członkostwo w partii z kropką na początku uległo wygaszeniu. To jest mniej istotne od tego, że Nowośmieszni właśnie stracili swój klub parlamentarny i mogą być tylko kołem. I to raczej nie tym, które było przełomowym wynalazkiem w historii ludzkości. Według mnie to jest koniec tego komicznego zjawiska na naszej scenie politycznej.

Proszę o powstanie i uczczenie tego smutnego faktu chwilą gromkiego śmiechu.

Oczywiście ten transfer nie jest korupcją polityczną, a już na pewno nie jest nią stołek wiceprzewodniczącej klubu POKO dla Myszki. W końcu oprócz posłów Grzechu zyskał najlepszego fachowca od rozliczania kampanii wyborczych.

Powyższe wydarzenie niestety przyćmiło to co raczyła w rozmowie z GóWnem oznajmić światu Aśka Szajbus. Gadała tradycyjnie o pedofilii w Kościele i wypaliła „Moim celem jest doprowadzenie do dymisji episkopatu”. Potem zapewne wotum nieufności dla Papieża, a na koniec przeprowadzenie na Tron Piotrowy wyborów powszechnych, w których wygra Robert Biedroń. I koniecznie parytety wśród wysokich hierarchów!

To, że Bolek poleciał na pogrzeb Busha-seniora to wiecie. To jak się ubrał też wiecie. Ale tego, że według Parowek jego strój wywołał „wściekłość prawicy”. Serio? Tarzanie się po podłodze nie jest objawem wściekłości, a totalnego rozbawienia. Żal tylko, że nie założył swoich pomarańczowych okularów. A koszulką oburzeni byli głównie fani opozycji mówiąc, że „to nie jest na to miejsce”.

„Najbardziej wolnościowa ekipa rządząca ostatnich 30 lat” szykuje nowy wolnościowy podatek. Tym razem oznacza to wyższą akcyzę dla samochodów z „dużymi silnikami”. O ile wyższą? Jeszcze nie wiadomo. Ciekawe czy Matki ogarnie, że jak nałoży jeszcze ze dwa podatki to żadna ulica, ani żadna zagranica nie spowodują upadku jego rządu, a zwyczajnie zirytowani wyborcy. Oczywiście nowa ekipa żadnego podatku nie zniesie – takich fajnych rzeczy się nie zmienia.

Na szczycie klimatycznym w Katowicach wybuchła wojna o pierogi z mięsem. Jak się okazało, według organizacji „EAT”, czymkolwiek jest, menu zaproponowane uczestnikom – wśród których były również pierogi – „wydaje się całkowicie ignorować klimat” ponieważ „zmniejszenie spożycia mięsa jest pojedynczą i największą zmianą systemu żywnościowego, którą można wprowadzić w celu wsparcia klimatu. Chyba nabrałem ochoty na wielkiego steka… Że o skromnym burgerku nie wspomnę.

W muzeum Polin policjanci uczą się… tolerancji dla Cyganów i Żydów. Szczerze mówiąc nie wiem czego się uczą, ale wydawało mi się, że rolą policji jest gównie skuteczne łapanie przestępców bez względu na narodowość, a nie „tolerancja”. A wiem co mówię, bo kiedyś oglądałem parę odcinków „W-11”. Natomiast zastanawiam się czy całe szkolenie nie ogranicza się do stwierdzeń „za to nie łapcie, bo taka jest ich kultura”…

W „Kropce na i” Biedroń oświadczył, że zrobi wszystko aby zostać premierem. Ciekawe co rozumie przez „wszystko”. Nie do końca wiem czy naprawdę chcę wiedzieć…

czwartek, 08 listopad 2018 22:42

8 listopada 2018 roku

Ależ szokujące doniesienia z Wrocławia i Warszawy. Oczywiście szokujące dla kogoś, kto nie ogarnia rzeczywistości. Czyli raczej nie dla Was. Otóż sąd w obu miastach odrzucił decyzje prezydentów o zakazie marszów. I o ile we Wrocławiu przejdą sobie spokojnie, o tyle w Warszawie rządzący już zdążyli narobić burdelu. Ale Marsz Niepodległości sobie przejdzie. Mimo tego, że Wielka Reprywatyzatorka zapowiedziała apelację.

Jeszcze przed wyrokiem sądu wiceprezydent-erekt (czy tak elekt) Rabiej Paweł zdążył oświadczyć, że każdy przyzwoity człowiek powinien posłuchać Hanki, a na Marsz pójdą tylko wichrzyciele. Wichrzyciele? Zdaje się, że Nowoczesna mentalnie zasiedziała się w latach 50-tych wieku ubiegłego.

A jak już jesteśmy przy naszej ulubionej partyjce to nie sposób nie wspomnieć o szefowej. W TVN24 wczoraj raczyła stwierdzić, że PiS jest ojcem chrzestnym ONR… To jest o tyle ciekawe, że ONR w obecnym wydaniu – żeby nie sięgać do przedwojennych korzeni – został założony w 1993. W tym czasie Jarosław Kaczyński wraz ze swoim Porozumieniem Centrum przerżnął wybory i nie znalazł się w Sejmie. Zapewne wtedy wpadł na to, że 29 maja 2001 roku założy Prawo i Sprawiedliwość, a budowę swojej partii zacznie od odrodzenia ONR. Jeżeli tak było to Kaczafi jest największym geniuszem w historii polityki. Jest też druga możliwość. Kaśka może być zwyczajnie mocno rozumosceptyczna. W zasadzie kompletnie bez rozumu.

A jeśli nieopatrznie wdepnęliśmy do TVN to słynne urodziny austriackiego malarza w lesie pod Wodzisławiem były ustawką. Tak twierdza Karnowscy, powołując się na Mateusza S., który rzekomo zeznał, że impreza była zamówiona. A jej koszt to 20 tys. złotych. Rzecz jasna bardzo dużo „rzekomo” i „jeżeli”. To nawet nie musi być prawda ale… gdy przypomnę sobie jak pracownicy TVN podrzucali butelki po piwie do policyjnych śmietników, jak znaleźli słynnego „świadka TVN” w sprawie Wiplera, gdy włączę ich główny program dezinformacyjny to jednak jestem skłonny rozważyć taką wersję wydarzeń. Ależ to by było piękne. Chociaż do miłośników gimboopozycji i tak to nie ma szans trafić. Póki co TVN zaprzecza i zapowiada pozew.

„Wojskowy Sąd Garnizonowy wydał europejski nakaz aresztowania wobec byłego sędziego Wojskowego Sądu Rejonowego Stefana Michnika” – poinformował pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej. Na szczęście tym razem dopisali, że jego czyny wyczerpują znamiona zbrodni komunistycznej, która jest zbrodnią przeciwko ludzkości. Aczkolwiek przypuszczam, że szwedzki są odrzuci wniosek powołując się na wiek, stan zdrowia i inne takie. Widzę dwa wyjścia: porwanie Stefana i przywiezienie do Polski w bagażniku smarta, albo wsadzenie Adama. W zastępstwie.

Stał się cud i chorzy policjanci nagle ozdrowieli. Cud nie nastąpił po użyciu cudownego leku, nie zstąpił nowy Mesjasz. Cudu dokonał długopis, którym podpisano porozumienie pomiędzy policyjnymi związkami zawodowymi, a MSWiA. Podobno od 1 stycznia policjanci przeciętnie dostaną 650 zł podwyżki. Brutto. Przeciętnie oznacza, że 1299 zł podwyżki dostanie pan komendat, a 1 zł posterunkowy. I wszyscy będą zadowoleni. Oprócz posterunkowego.

Jak podaje policja „35-latka odepchnęła policjanta, który interweniował wobec jej agresywnych kolegów”. W sumie sytuacja jakich wiele, ale ta miała miejsce w Trójmieście, 35-latak była pijana, w dodatku była nią Renata D. – reporterka gdańskiego oddziału GóWna. Ma przedstawione zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej policjanta. Adam może podciągnąć to pod walkę z reżimem.

Holender Emile Ratelband wystąpił do sądu o… zmianę daty urodzenia z 11 marca 1949 roku na 11 marca 1969 roku. Dlaczego? Gdyż czuję się o 20 lat młodziej niż wskazuje to obecna data. Prośbę swoją uzasadnia dosyć logicznie: „Żyjemy w czasach, w których można zmienić swoje imię, nazwisko i płeć, więc dlaczego nie mogę zdecydować o swoim wieku?”. Niezły burdel w tym Archeo… A szykuje się jeszcze większy. Dzięki postępowcy. Oczywiście, jest pewna szansa, że typ ich trolluje.

W PZPN odbyło się losowanie 1/8 finału Pucharu Polski. Losowanie to przejdzie do historii. Gdy losujący kulki Maciej Sawicki wyciągnął 15 kulkę (z 16) zawierającą kartkę z napisami „Śląsk Wrocław” okazało się, że nie ma dla nich przeciwnika, bo jedna się gdzieś zapodziała. Zawierała „Miedź Legnica”. Tak więc powstałaby para Śląsk-Miedź, jednak jako, że nie było czego losować zdecydowano o powtórzeniu losowania… Tylko jedna para została taka jak była w pierwotnym losowaniu. Domyślacie się? Słusznie. Śląska zagra z Miedzią Legnica. I warto było poprawiać?

wtorek, 02 październik 2018 21:22

2 października 2018 roku

Jak mogłem zapomnieć o tak wiekopomnym wydarzeniu jak uratowaniu demokracji w Gliwicach przez samego Borysa Budkę ps. „Wiesław”? Otóż ten wielki obrońca demokracji, wraz z posłanką Globik z Nowośmiesznych tuż przed rejestracją listy zmienili kandydatów do rady miasta. Czystym przypadkiem na nowych listach znalazła się małżonka Wiesława. W związku z tym z gliwickiej Platformy masowo występują jej członkowie. Borys – szanuję! Tak się wygrywa wybory!

A tak poważnie to dużo Ci, Borysie Kaczafi płaci?

Opublikowano rozmowę premiera Matiego z prezesem PKO BP, która odbyła się u Sowy. Przy okazji, uwierzcie, drodzy czytelnicy z innych stron Ojczyzny, że w Warszawie były i są inne restauracje. Lepsze, gorsze, droższe, tańsze ale są!

Ale wróćmy do meritum to rozmowa jest w zasadzie nudna. Jak przystało na elyty to kurwy i chuje latają nisko i gęsto. Jedno jest tylko ciekawe: „Natomiast jedna taka rzecz, że mam absolutnie pozytywne zdanie o Merkelowej, Sarkozym czy, jak tam się ten nowy nazywa, Hollande. To dobrze, jeżeli my, ludzie, „we, the people”, prawda, a zwłaszcza „we, the people” w Niemczech, w Hiszpanii i tak dalej, we Francji, zrozumiemy, że musimy obniżyć nasze oczekiwania. Bo jak obniżymy, to w ślad za tym wszystko pójdzie dobrze, da się zreperować”. Tyle Mati. Od siebie dodam, że akurat my nie możemy obniżyć oczekiwań. Ja nie mam żadnych w stosunku do ciebie.

Oczywiście obecnie dla jednej strony nagrania stały się wiarygodne i nie ma znaczenia ich źródło, dla drugiej są podsłuchaniem prywatnej rozmowy, w dodatku opublikowana w niemieckich mediach. Sami sobie dopasujcie stronę do opinii. Dla ułatwienia dodam, że jest dokładnie odwrotnie niż w przypadku poprzedniego sezonu serialu nagraniowego.

W Warszawie odbył się protest służb mundurowych. Protestowało ok. 20 tys. funkcjonariuszy z policji, służby więziennej, straży granicznej i strażaków. Żądali podwyżek, płatnych nadgodzin, emerytury po 25 latach służby (teraz w sumie tak mają, ale… pod warunkiem ukończenia 55 roku życia). Moim zdaniem nie rozumieją, że wyprawka+ sama się nie sfinansuje.

Hiszpański Centralny Sąd Śledczy w Madrycie odmawia ekstradycji do Polski suwerena oskarżonego o handel narkotykami. To znaczy przysłał list z pytaniem o niezawisłość sądu. Wciąż twierdzę, że należy odpisać „a weźcie sobie typa na zawsze” i nie rozpaczać za bardzo.

Co łączy Białystok, Suwałki i Krosno? To, że właśnie rozpoczęto tam budowę lotnisk. Jak powszechnie wiadomo są to tam najbardziej niezbędne inwestycje, przed którymi maluje się świetlana przyszłość niczym przed Radomiem. To w sumie ciekawe. Lotnisko prawem nie towarem! Czekam na Konin, Starachowice i Braniewo! Z całym szacunkiem dla wymienionych miejscowości…

W stolicy kandydat Patryk oświadczył: „Jeśli zostanę prezydentem, Legia otrzyma taką pomoc, jakiej nigdy z samorządu nie otrzymała. Legia ma rywalizować i wygrywać z najlepszymi klubami w Europie. To nasza marka eksportowa i trzeba na nią mocniej postawić”. O ile dobrze zrozumiałem Patryk, razem z Tarczyńskim będą stanowili eksportowy atak Legii i dzięki temu już nigdy nie przegra z mistrzami Luksemburga.

Niejaki Andrzej Sapkowski, który kiedyś wymyślił „Wiedźmina”, potem sprzedał prawda CD Projektowi, powstała gra o tym samym tytule, która stała się światowym hitem. W związku z tym autor domaga się… 60 milionów złotych. Myślałem, że pisarze umieją czytać i wiedzą co podpisują… Widać są jak piłkarze.

Po Polsce grasuje „przerażająca staruszka z lalką bez oczu”. Grasuje głównie w podmiejskich lasach. Doniesienia o niej pochodzą z różnych części Polski. Zdjęć i filmów nie ma. W końcu skąd wziąć kamerę lub aparat w dzisiejszych czasach? Znowu muszę wyrazić żal z powodu upadku „Skandali”. Nie już nawet „Nie do wiary” w TVN… A to był najlepszy program w ich historii. A już na pewno przedstawiał więcej faktów niż „Fakty”.

Sąd w Rosji uniewinnił kota. Konkretnie w Kraju Ałtajskim oskarżono kota o kradzież prądu. To znaczy oskarżono właścicieli domu, bo ktoś zerwał plomby z licznika i ukradł prąd na marną kwotę 1,3 tys. dolarów. Właściciele kota zeznali, że kot zerwał plomby, gdyż ostrzył pazury. Sąd uznał, że może i zerwał, ale przewodów już raczej nie podłączył. My ślę, że sędzia Tuleya jednak bardziej pochyliłby się nad problemem… Zwłaszcza, że jego środowisko ma awersję do kotów.

wtorek, 18 wrzesień 2018 17:23

18 września 2018 roku

Język polski dyskryminuje kobiety, w dodatku w zadaniach z matematyki kobiety przedstawiane sa w sposób anonimowy np. mama Natalii. Nie, nic nie ćpałem, tylko tweety takiej treści wrzucała dziś nałożnica Ryszarda. Odbyła się jakaś tam konferencja nawiedzonych bab. Pierwsze skrzypce głaty oczywiście obie Aśki odryśkowe. Co już samo w sobie świadczy o tym, ż enie mogło tam być ani normalnie, ani mądrze.

W Poznaniu (pozdrawiam serdecznie i współczuję jednocześnie) w tramwajach pojawiły się stewardessy. Biedne dziewczyny chodzą po tramwajach i rozdają ulotki zachęcające do jazdy tramwajem. To jest niby akcja z okazji Tygodnia Zrównoważonego Transportu. Tyle, że szanowni panowie z poznańskiego ZTM nie trzeba pasażerów komunikacji zachęcać do jazdy komunikacją. Serio. W Warszawie kiedyś w metrze rozdawali cukierki. Jednak Hanka wykazuje więcej rozsądku nioż Jaśkowiak.

Duda pojechał do Trumpa. Totalsom odpadnie argument, że USA izoluje Polskę. Obecnie obowiązuje wersja, że spotkało się dwóch, którzy rządzą dzięki Putinowi, a w dodatku Duda czekał najdłużej na przyjęcie ze wszystkich prezydentów Rzeczypospolitej. Ustalili, że póki co stałych baz w Polsce nie będzie.

Przed Białym Domem znalazło się 21 kodziarzy (dane od Matthew Tyrmanda). W Stanach takich oryginałów jest sporo, więc raczej nie zrobili wrażenia. Szkoda tylko, że żaden nie odważył się czegoś sprayem na ścianie siedziby Trumpa nabazgrać. Przekonałby się czym jest demokracja….

Dzielni niemieccy żołnierze w czasie ćwiczeń trafili pociskiem w torfowisko. Efekt? Płonące torfowisko i wydzielenie do atmosfery od 500 tys. do 900 tys. ton dwutlenku węgla. Tyle produkuje 50 tysięcy ludzi przez rok. Szanuję ich walkę z ekologią.

11 listopada Andrzej Duda ma symbolicznie rozpocząć odbudowę Pałacu Saskiego. A rząd planuje tam przeniesienie Senatu. Ministerstwo Spraw Zagranicznych ma trafić z kolei do Pałacu Bruhla. Problem jest tylko taki, że póki co nawet nie rozpoczęto odbudowy. To znaczy kiedyś już rozpoczęto, odkopano piwnice i je zakopano. To by było na tyle.

Unijni urzędnicy postanowili doprowadzić polskie koleje do bankructwa. W bardzo prosty sposób. Rozważają żeby przewoźnicy płacili pasażerom odszkodowania za opóźnienie: pół ceny biletu jeśli pociąg spóźniłby się 60-90 minut, 75% ceny gdy opóźnienie wynosiłoby 91-120 minut i 100% ceny za opóźnienie ponad dwie godziny. To musi runąć.

Platformersi złożyli pozew w trybie wyborczym premiera Matiego. Za jego gadaninę o tym, że nie budowano dróg i mostów. Przy okazji niejaki Jan Grabiec stwierdził: „Nie można dopuścić do tego, żeby jakość debaty publicznej sięgnęła bruku”. Może ktoś mu powie, że jest w swoich troskach spóźniony o ładnych parę lat? Sam bym to zrobił, ale zbanował mnie na Twitterze.

Dobrze, wystarczy. Jutro nieczynne. Tym razem wizytuję piękny Wrocław.

sobota, 11 sierpień 2018 07:03

10 sierpnia 2018 roku

Jakże mogłem zapomnieć w czwartek o demonstracji kodziarzy przeciwko brutalności policji. Podobno policja jest tak brutalna, że głaszczą po rękach. Takiej podłości nie znała historia ludzkości. W demonstracji wziął udział sam Adam Mazguła. Za jego czasów milicja dochowywała jednak pewnej kultury…

W Poznaniu, z okazji kolejnej parady, tramwaje przystrojono tęczowymi flagami. Z duma doniosły o tym postępowe media. Okazało się jednak, że mieszkańcy Poznania nie są tak postępowi jak ich – pożal się Boże – prezydent i skrawki materiału po jednym z dniu, po protestach mieszkańców i motorniczych z pojazdów zniknęły. Ciekawe czy Jaśkowiek wie, że jego dni są raczej policzone, bo oparł się o zdecydowanie za mały elektorat.

Z kolei u Adamowicza kodziarska, konstytucyjna koszulka pojawiła się na Neptunie. Nie pisałbym o tym, gdyby nie to, że w tym przypadku w cyrku wzięły udział władze miasta. Gdańszczanie, wiecie co z nimi zrobić!

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało sms-y z ostrzeżeniem o burzach. W zasadzie dobry pomysł, do którego przyznał się zresztą Czaskowski. Aczkolwiek rząd znowu oszukał, bo u mnie żadnej burzy nie było. I nie ma.

Odbył się pogrzeb gen. Ścibor-Rylskiego. Niestety prezydent, premier, ani minister Błaszczak nie znaleźli czasu, aby się na nim pojawić. Dla partii, która na sztandarach ma politykę historyczną to całkiem spory wstyd.

Z drugiej strony powstało zdjęcie ukazujące dwóch prezydentów byłego i przyszłego:

komorowski suski

Andrzej Duda nie pojedzie też 1 września na Westerplatte. Będzie w Tczewie. Naprawdę trzeba uciekać przed Budyniem?

15 sierpnia, jak co roku, w Warszawie odbędzie się defilada. Z okazji 100-lecia niepodległości poszerzona o grupy rekonstrukcyjne od Mieszka I. Defilada tym razem nie przejdzioe jednak Alejami Ujazdowskimi, a Wisłostradą – z jednej strony więcej miejsca dla widzów, z drugiej to główna arteria Warszawy, więc korki murowane. Cóż, nie po raz pierwszy ktoś tę trasę zamknie – zwykle zamyka się ją z okazji maratonów. Ale ja nie o tym. Czaskowski uznał, że defilada jest obecnie niepotrzebna. Siemoniak krzyczy z kolei, że będzie to „defilada sprzętu, który nie został kupiony”.  Może niech Błaszczak zaprosi tego od KOD-kapeli. Założy Caracala na łeb i będzie ukochany wynalazek Tomcia.

Można zauważyć ciekawą tendencję u polityków obecnej opozycji: gdy prezydentem był Lech Kaczyński defilady były niepotrzebne, a „patriotyzm był jak rasizm”, za Komorowskiego defilady były świetna i wspaniałe, ukazujące nowoczesność armii, za Dudu defilady to „niepotrzebna gigantomania”.

„Opozycja jest zbyt głupia do pełnego zjednoczenia” stwierdził Włodek Czarzasty. Trudno odmówić mu racji. Chociaż kropkę postawiłbym przed „do”.

Walter Chełstowski, z zawodu kodziarz, stwierdził za to: „Duża, wystarczająca cześć obywateli Polski to głupcy. A my? Rozumna mniejszość” Oczywiście! Wystarczy popatrzeć:

kod normalny1

kod normalny2

kod normalny 3

kodziara

kod normalny4

A to przecież tylko kilka zdjęć…

I z tym niesmakiem Was zostawiam nierozumni. Chociaż porównując wypowiedzi Włodzia i Waltera nie wiem kto jest głupi. Może kibice Partizana Belgrad pomogą?

rzasa2

piątek, 27 lipiec 2018 22:38

28 lipca 2018 roku

Dzień, w którym Księżyc najpierw zrobił się czerwony, a potem zniknął. I do czego będą wyć kodziarze?

Ci biedni kodziarze, których wczoraj znowu katowała policja pod Pałacem Prezydenckim. Przynajmniej według nich. Bo według normalnych ludizi oglądających nagranie, nawet jeśli policja to jest to całkowicie zrozumiałe. W zasadzie i tak zostali potraktowani bardzo delikatnie, biorąc pod uwagę wyzwiska i szarpanie. Spróbujcie tak zrobić idą cna mecz. Spałowani zostaniecie Wy i wszyscy w zasięgu wzroku. Konstytucji by nie starczyło na ukojenie bólu…

Po gazie „prawdopodobnie łzawiącym” Michaś Szczerba do dzisiaj odczuwa „dyskomfort szczypiących oczu”. Pewnie od patrzenia w lustro, bo gaz jednak szybciej się ulatnia. Wiem, bo taki dyskomfort odczuwałem rok w rok na Marszu Niepodległości.

Przed „katowaniem” na scenie wystąpiła, zatroskana o demokrację ośmioletnia dziewczynka. Zawsze brzydziło mnie wykorzystywanie dzieci do tego celu i zawsze będę twierdził, że nie różni się to od Niemców chowających się za cywilami w czasie Powstania Warszawskiego. Poziom ten sam…

Najbardziej podoba mi się to zdjęcie z wczoraj:

paweł wimmer

I to niby jest dramatyczne zdjęcie? To co panie Wimmer powiesz pan na to:

piwo

Sam Szczerba będzie pozywał. Jak tylko „prokuratura będzie znowu niezależna”. Czyli jak się dopchają do żłoba. Za co? Za zdjęcie na siłowni, gdzie pozuje z gryfem i w gustownej koszulce. Ktoś go nazwał „pipką” i wrażliwy Michaś się obraził… Być może też bym się obraził na jego miejscu. Wróciły wspomnienia z podstawówki?

Fronda wykryła aferę i obrazę wartości chrześcijańskich, a także zagrożenie dla cywilizacji łacińskiej. I to wszystko przez PKS Gdynia. A konkretnie przez autobus, który jeździ z Gdyni do Helu. Autobus to linia 666. 666 na Hel. Fronda, faktycznie tego znieść nie może… Chociaż dla mnie to mistrzostwo marketingu, całkiem dowcipne zresztą. Nie sądzę żeby ktoś po przejechaniu się autobusem został satanistą. Ale to przecież tylko Fronda…

Córka Pauliny Młynarskiej egzorcyzmowała Sejm. Jednak geny to potęga…

„Fakt” donosi, że Beata Szydło zawiozła szanowna rodzicielkę na badania. W sumie byłoby to chwalebne, gdyby nie to, że zrobiła to rządową limuzyną. Z obstawą SOP. Jeżeli, nie daj Boże, jest to prawda to szanowna pani Beata powinna być wywalona z rządu i obciążona kosztami. Cos takiego jej się za to po prostu należy…

SLD już nie popiera Celińskiego na prezydenta Warszawy… Wszystko przez jednego „chuja”. Nowym kandydatem jest ex-Palikociarz Rozenek Andrzej. W sumie wszystko jedno, kto z szyldem SLD przegra wybory.

Uniwerystet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie (dawniej Akademia Teologii Katolickiej) wywołał skandal. Oczywiście nie wśród ludzi myślących, a raczej wśród lewactwa i postępowców.. Otóż, na wydziale Teologii, prowadzi przedmiot „Demonologia” dotyczący chrześcijańskiej demonologii. Faktycznie skandal. Na katolickiej uczelni, na wydziale teologii uczą o szatanie. Naprawdę szok i niedowierzanie. Przecież w to miejsce powinni nauczać gender, albo chociaż kulturoznastwa…

wtorek, 24 lipiec 2018 21:07

24 lipca 2018 roku

Opozycja awanturuje się o identyfikatory policjantów pod Sejmem, tylczasem okazało się, że w szyku zwartym mieć ich nie muszą. Tak mówi rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie umundurowania policjantów. Rozporządzenie podpisał jakiś Grzegorz Schetyna. To jest oczywiście przypadkowa zbieżność nazwisk i ex-minister nie ma nic wspólnego z równie inteligentnym co Charyzmatycznym przywódca polskiej opozycji. Schetyna to w końcu popularne nazwisko…

A tymczasem Misiło pochwalił się już złożeniem interpelacji do Joja Brudzińskiego z pytaniem o brak identyfikatorów. Osobiście cieszy mnie kolejna kompromitacja tego bufona. Choć z drugiej strony on kompromituje się częściej niż polskie kluby w Euro-pucharach. A na pewno dłużej.

Opozycja wyczuła, że za policjantów przebrani są żołnierze WOT. Dowodów, jak zwykle, brak. Ale gównoburza jest gównoburzą.

Sąd drugiej instancji uznał, że nastolatka, która użyła sformułowania „suka”, nie znieważyła minister edukacji Anny Zalewskiej, bo to stwierdzenie nie jest powszechnie uznawane za obelżywe. Niezła suka wydala ten wyrok… Podobno kobieta. Ale przecież to określenie nie jest obraźliwe.

Stała się rzecz szokująca. Port Lotniczy Radom złożył wniosek o upadłość i zostanie przejęty przez Polskie Porty Lotnicze. Według prezydenta tego pięknego miasta „uruchomienie w Radomiu jednego z większych lotnisk w Polsce staje się faktem”. On to naprawdę napisał… A PPL zainwestuje w Radom pół miliarda złotych. „Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach” jak raczył mawiać klasyk…

Zarówno prezydent Radomia, jak i PPL nie biorą pod uwagę jednego: konieczności przekonania linii lotniczych co do tego, że nie chcą latać na Okęcie, bo Radom jest świetny. Bo przecież to, że z Warszawy do Radomia pociągiem można dotrzeć co najmniej  w 1 godzinę i 47 minut. Wspaniała sprawa dla potencjalnych pasażerów.

Zbychu Ziobro wymyślił, że kary będą się sumowały. Jak w USA będą dodawane kary za każde przestępstwo osobno. Fajnie, tylko w naszych realiach największą karę jest czekanie na proces.

Policjanci zatrzymali jedną z kodziar mażących po biurach posłów PiS. Ale czy naprawdę trzeba był się błaźnić i za napisanie PZPR postawić jej zarzut propagowania komunizmu? Przecież to nawet pijany student trzeciego roku prawa obali. To znaczy obaliłby, gdyby skończył aplikację i mógł bronić oskarżonych…

W Unii wymyślili żeby w samochodach montować ograniczniki prędkości. Będzie można jeździć maksymalnie 150 km/h. A wszystko dla naszego dobra – ma to zmniejszyć liczbę wypadków. Do tego dojdą ograniczniki, które będą dostosowywać prędkość do znaków i będzie pięknie…

Ale żeby wymienić żarówkę w moim samochodzie musze jechać do serwisu. Bo się samemu nie da. Ale oświetlenie nie ma żadnego wpływu na bezpieczeństwo…

Dzięki zakazowi handlu w niedzielę obroty małych sklepów spadły 20-30%... Czyżby jednak pomysł był daleki od geniuszu?

Senacka Komisja Ustawodawcza negatywnie zaopiniowała prezydencki wniosek o referendum konstytucyjne. I bardzo dobrze, oszczędzi to kompromitacji. I pieniądze.

Legia rozpoczęła sezon na eurowpierdole i przegrała u siebie 0:2 z – zawsze groźnym – Spartakiem Trnava. Patrzeć się na to nie dało. Duch Adama Nawałki unosi się nad Łazienkowską…

poniedziałek, 23 lipiec 2018 22:03

23 lipca 2018 roku

Szwedzi zwariowali. Na punkcie polskich strażaków, którzy w sile prawie 139 i 44 samochodów pojechali ratować szwedzkie lasy przed całkowitym wypaleniem. Szwedzi zwrócili się do Unii o pomoc w walce z pożarami, a odpowiedziało marne 6 państw – ot taka to unijna solidarność.

Na trasie przejazdu polskiego konwoju gromadzili się Szwedzi z transparentami dziękczynnymi. Cóż, ciekawe co w tym czasie robią importowani do Szwecji inżynierowie i lekarze…

Przy okazji życzę strażakom szczęśliwego i szybkiego powrotu do domu.

Grzechu Schetyna w kwietniu tego roku zaapelował do wrocławskich struktur Platformy o poparcie fantastycznego kandydata PO na prezydenta tego pięknego miasta – Michała Kazimierza Ujazdowskiego (a może Kazimierza Michała?). Dzisiaj oświadczył, że nie może zaakceptować kandydata zgłoszonego przez wrocławskie struktury Platformy. Wot, strateg! To największy geniusz polityczny w historii ludzkości!

Żeby dopełnić obrazu jego geniuszu wspomnieć należy, że kandydata na prezydenta Wrocławia wskażą Nowośmieszni. Jak mawiał Arkadiusz Czerepach „Geniusz!”.

Ale może przebije się do suwerena powiedzenie „wyjść na tym jak na poparciu Schetyny”?

Tymczasem w Warszawie kandydat Czaskowski zatroskany jechał metrem. Na spotkanie w Wilanowie (lub „na Wilanowie” jak pisze jego przydupas). Gdzie haczyk? W Wilanowie nie ma metra. Chyba, że chodzi o Metro Wilanowska. Co ciekawe zatroskanemu Rafciowi towarzyszyło pół wagonu fotografów.

Zresztą Rafcio wymyślił akcję 18 dzielnic w 18 godzin. Jak tak zamierza tratować miasto to życzę mu dużo szczęścia. Największym problemem Bemowa jest według niego hałas jaki generuje amfiteatr. Szczęscliwa to dzielnica. Aż żal, że 6 lat temu się wyprowadziłem…

Kodziarze mają nowego męczennika. Niejaki Dawid Winiarski. Brutalnie pobity przez pisowskich siepaczy pod Sejmem. Pęknięta podstawa czaszki, połamane wszystkie kończyny i kręgosłup. Co prawda przez noc wszystkie złamane kości się zrosły i z dumą udzielał wywiadów. A mówią, że służba zdrowia u nas taka sobie…

Szczerba Michaś z okazji narodzin nowego Diduszki ujawnił personalia policjanta, który cudownie zrośniętego zatrzymał. Policja zaapelował do posła o rozsądek. Szanowni panowie policjanci, a nie lepiej zacząć od łatwiejszych wyzwań? Zaapelować do Słońca o wstanie na zachodzie, do Wisły żeby zaczęła płynąc w drugą stronę? To są realne wyzwania, a nie rozum Szczerby.

Kryśka Janda płacze na swoim parówkowym blogu, że jechała pociągiem i żaden z mężczyzn nie pomógł jej nieść walizki. Płacze też, że takie pokolenie mężczyzn wychowały, bo matki nadskakują synom… Otóż Krysiu jak zwykle się mylisz. Zwyczajnie boimy się oskarżeń o seksizm i szerzenie patriarchatu. Przypomnę ci Krysiu, że w krajach, które uważasz za cywilizowane, przepuszczenie kobiety w drzwiach jest niemal równe gwałtowi.

Kodziarze malują sobie po biurach poselskich PiS-u. Ku chwale Joanny Szajbus-Wielkus i TVN-owskich ekspertów. Oczywiście można ostrzegać, że hodują drugiego Cybę, ale wtedy wchodzi Waldi Kuczyński (chrzestny ojciec Balcerowicza) i krzyczy, że Cyba był wytworem Kaczyńskiego. Ciężka musi być starość z obsesją… Jak tu usiąść na kiblu gdy może stamtąd wyjść Kaczyński?

kuczyński cyba

Marszałek Karczewski na pytanie po co barierki wokół Sejmu odpowiedział „żeby świry nie dostały się do środka”. Za późno. Już tam są…

Andrzej Bargiel zjechał na nartach z K2. Szanuję i gratuluję, tym bardziej, że zrobił to jako pierwszy.

Drugie nazwisko sportowe o którym wspomnę jest Martyna Kotwiła. Została mistrzynią Polski w biegu na 200 metrów. Ok, ktoś musiał. Przy okazji czasem 22,99 pobiła rekord Polski. Stary rekord ustanowiła Irena Szewińska. W 1964 roku. Czyli da się…A nowa rekordzistka ma dopiero 19 lat... Niestety jest biała. 

czwartek, 05 lipiec 2018 21:56

5 lipca 2018 roku

Wróciłem. Żyję. NFZ nie jest taki straszny jak go malują. Chociaż do rewelacji mu jednak daleko i wolę w inny sposób spędzać czas.

W czasie mojej nieobecności Polska odniosła liczne sukcesy. Na przykład grając „niskim pressingiem” dzielna reprezentacja na Mundialu pokonała Japończyków 1:0. Mecz porównano do meczu hańby pomiędzy RFN, a Austrią z Mundialu w 1982 roku. Także Adam Nawałka i spółka udowodnili, że można stracić honor wygrywając mecz o honor.

Podobnie niski pressing zastosował rząd wycofując się rakiem z niektórych zapisów ustawy o IPN. Żeby było jeszcze ciekawiej treść ustawy negocjowano w siedzibie Mossadu. Zdaje się, że wstaliśmy z kolan i padliśmy na ryj…

A wracając do spraw bieżących to obchodzimy dziś 25 rocznicę wprowadzenia podatku VAT. W 1993 roku ustawa miała 39 artykułów, obecnie ma 176. Coś się jednak u nas rozwija… Chodzą też plotki, że 23% ZUS ma zostać na stałe i będzie mógł być obniżany w czasach szczęśliwości.

Hitem ostatnich dni jest kolejna wojna o sądy. Tym razem na odcinku Sąd Najwyższy.

Do Warszawy pod siedzibę Sądy przybył sam Bolesław. Kilka dni wcześniej straszący rewolucją i bronią, którą posiada. Przybył, popatrzył i… kazał się rozmnożyć, bo okazało się, że są ich tam śladowe ilości. Dziwne jest to, że ktoś kto sam obalił komunę potrzebuje wzmocnień. A może chce żeby więcej ludzi biło mu brawo?

Poszło o przeniesienie w stan spoczynku sędziów, którzy ukończyli 65 lat. Bo to nie zgodne z konstytucją. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 24 czerwca 1998 roku twierdzi jednak co innego. A mianowicie to, że konstytucja nakazuje ustawodawcy określenie wieku, w których przechodzą w stan spoczynku. Mogliby obrońcy Konstytucji jednak się z nim zapoznać… Z Kamilą Gasiuk-Pihowicz na czele.

Tego samego moglibyśmy spodziewać się po I prezes Sądu Najwyższego. Choć sympatyczna pani Gosia udowadnia w co drugim zdaniu w jakim świecie żyje. Mogła tez napisać do prezydenta o dalsze pełnienie obowiązków. Ale… suweren nie chce umierać za sądy. Naprawdę tylko totalsów może to dziwić.

Pry okazji popisał się prezydent, który na nowego prezesa desygnował Józefa Iwuskiego. Zasłużonego dla sądownictwa PRL. Jego żona był z kolei zasłużona dla bezpieczeństwa słusznie minionego ustroju. To nawet byłoby śmieszne gdyby nie to, że nie jest. Podobno poseł Piotrowicz był oburzony…

A żeby było jeszcze ciekawiej to Paweł Kukiz ujawnił, jak głosowano nad poprawką, która z obniżenia wieku emerytalnego sędziów wyłączała I prezes SN. Otóż… PiS i PO były przeciw takiemu rozwiązaniu, a Nowośmieszni w komplecie się wstrzymali. Bawcie się dalej. Kiedyś przyjdzie leśniczy i wyrzuci was z lasu.

gersdorf głosowanie

Rada Warszawy wydała oświadczenie w którym potępia zmiany w Sądzie Najwyższym. Wzruszyłem się. Kaczafi zapewne też. Rada Warszawy kilka dni wcześniej podjęła decyzję o zwężeniu ulicy Górczewskiej. I w zasadzie można by to uznać za normalne biorąc pod uwagę obecne zafiksowanie na punkcie walki z samochodami gdyby nie to, że… mieszkańcy dzielnicy w konsultacjach społecznych byli przeciwni. Władze dzielnicy – przeciwne. Rada Dzielnicy – przeciwna. Kto za? Tzw. miejscy aktywiści, którym marzą się wsi w środku miast. Tak oto Hanka pomaga wygrać Czaskowskiemu.

Policjanci zaczęli wlepiać mandaty rolnikom. Za generowanie hałasu. Na ich własnych polach w czasie żniw. Są wzywani przez nowych mieszkańców, którzy uważają, że cała żywność bierze się z Biedronki. Głupota suwerena już mnie nie dziwi. Dziwi mnie natomiast uleganie tego typu naciskom przy okazji imprez na torze w Poznaniu, lotnisk, żniw i Pan Bóg raczy wiedzieć czego jeszcze. Ludzie, żyjecie w jakieś tam cywilizacji… W Amazonii będzie ciszej.

Rząd dbając o nasze dobro wymyślił, że „w celu realizacji zadań związanych z nowym systemem wysokiej jakości badań technicznych pojazdów” należy wprowadzić opłatę jakościową. Tak, dobrze się domyślacie, że będzie ona doliczana do ceny przeglądu rejestracyjnego. Ministerstwo Infrastruktury zapewnia, że cena przeglądu nie wzrośnie. I w zasadzie ma racje. Bo cena przeglądu będzie taka sama. Opłata jakościowa to będzie druga pozycja na paragonie. Mati – szanuję! Ale viatolla dla pieszych nie wprowadzisz. Za miękki jesteś. I pamiętaj wystarczy nie kraść! Chyba, że coś się po prostu należy.

Jak namiot z okazji którejś tam rocznicy parlamentaryzmu za marny milion złotych.

ACTA 2.0 póki co padło w EuroKołchozie. Wciąż będzie można linkować.

Wróciłem, mam nadzieję na stałe.

Dobranoc.

Strona 1 z 7