środa, 09 styczeń 2019 22:28

9 stycznia 2019 roku

Napisał

Dzisiaj cały dzień nurtuje mnie jedna kwestia. Ile maili, wiadomości i komentarzy hejtujących ją, jej zarobki w NBP i sprzedanie się PiS dostała w ostatnich dniach dziennikarka Martyna Wojciechowska? Bo, że takie cuda mają miejsca jestem pewny. Kwestia skali.

Rosati już zdążył donieść do Brukseli w sprawie odstrzału dzików. Zapomniał tylko zająknąć się o Niemcach, którzy w zeszłym roku odstrzelili ponad 800 tys. tych zwierząt. Ale przyznać trzeba, że Niemcy w masowym pozbywaniu się niechcianych osobników zawsze mieli rozmach.

Przed Sejmem odbył się cyrk w sprawie dzików. Był Kudłaty (nie) z KOD i opozycja. Halicki stwierdził między innymi, że ”zagrożeniem są ludzie nie dziki”. Jędruś, więc weźcie i ich wybijcie. Możecie zacząć od siebie. Wszyscy na tym zyskają.

Jak wiadomo Kaczafi spotkał się z wicepremierem Włoch Matteo Salvinim. I w tym miejscu rozpoczyna się histeria. Grzechu nazwał to spotkanie „absurdalnym i szokującym”. Według mojej ulubionej gazety jest to „gwóźdź do trumny PiS”. Niestety w tej trumnie nie ma już miejsca na gwoździe.

Pomyślmy – prezes partii rządzącej kraju członkowskiego Unii Europejskiej spotyka się z wicepremierem kraju członkowskiego Unii Europejskiej. Obaj swoje obecne stanowiska zawdzięczają wyborcom. Wyjaśnij mi Grzesiu proszę co jest w tym bardziej szokującego niż spotkanie szefów partii opozycyjnych z kanclerz Niemiec w jej ambasadzie. Chociaż nie tłumacz. Preferuję jednak proste i logiczne odpowiedzi.

Grzechu widzi w tym potkaniu Polexit, a gamoń w pomarańczowych okularach, znany jako Bolek, widzi w tym wręcz pakt Ribbentrop-Mołotow. Podchwycił to Sławek Nitras. Fajne ma Sławcio wzorce intelektualne. Ale wybaczmy mu – on w sumie tylko zamiata ulice. W sumei śmiesznie by było jakby o tym Włochom napisać…

Rafcio Czaskowski popiera dekomunizację ulic w Warszawie, dlatego przywróci starą nazwę Al. Armii Ludowej, a jednocześnie uważa, że Lech Kaczyński zasługuje na swoja ulice w Warszawie. Że on się w tej wyższej logice nie pogubi…

Wyciekł list ambasador USA Georgette Mosbacher do ministra infrastruktury. O ile list jest autentyczny to pani ambasador żąda w nim zaprzestania prac nad ustawą, która zamknie polski rynek dla firm typu Uber i jemu podobnych. „Nie mogę zrozumieć, dlaczego Polska rozważa taki krok: zakaz działalności na polskim rynku dla jednej z największych firm technologicznych spowoduje, bez wątpienia, mrożący efekt na przyszłe inwestycje w tym sektorze” pisze Mosbacher. Cóż, jak widać państwo polskie po raz kolejny wstało z kolan… Tylko po tylu próbach wstawania mogłoby w końcu wyleźć spod stołu…

Tymczasem Norwegowie protestują domagając się od rządu zgody na… odstrzał wilków. Mimo, że rząd wydał zgodę na odstrzał 29 osobników z populacji liczącej 115. Argumentem jest to, że niemal codziennie ofiarami wilków padają zwierzęta pastwiskowe. W zeszłym roku w ten sposób zginęło za ich sprawą ok. 600 owiec. Co to w ogóle za liczby są żeby się nimi zajmować? Może by im parę dzików podesłać

Czytany 1540 razy