środa, 07 marzec 2018 21:38

7 marca 2018 roku

Bogata Rzeczpospolita przekaże biednemu  bankowi JP Morgan 20,2 mln zł na stworzenie 3-5 tysięcy miejsc pracy w Warszawie. Całkiem słusznie! Warszawa jako miejsce dotknięte strukturalnym bezrobociem potrzebuje tworzenia miejsc pracy. Tylko jak to się ma do repolonizacji baków?

Do dzisiaj myślałem, że ludzie z całej Polski zjeżdżają do Warszawy, bo tu łatwiej o pracę niż gdzie indziej. Wygląda jednak na to, że ściąga ich tutaj widok na Pałac Kultury.

Rząd wymyślił Fundusz Niskoemisyjnego Transportu. Ma się zajmować rozwojem transportu wodorowego i elektrycznego. Póki co działalność Funduszu objawi się tym, że od każdego litra benzyny lub oleju napędowego 8 groszy będzie zasilało jego konto. Orlen mówi, że nie wpłynie to na ceny paliwa. Śmiem twierdzić, że za długo żyje żeby w to wierzyć.

W Rybniku ABW zatrzymało Mourada T. – współpracownika zamachowców z Paryża. Pierwszy odruch to gratulacje i brawa dla służb. Ale jest i druga strona medalu – ilu ich się przemknęło niezauważonych?

Notatka Z-99/2018, o której pisał wczoraj Onet istnieje. Czy jest tam to o czym pisał Onet nie wiadomo bo jest tajna i nikt jej nie odtajni. Igrzyska potrwają jeszcze dwa dni, dopóki nie wyskoczy coś nowego.

Kaśka Lubnauer stwierdziła, że „Europa i USA nie będą umierać za kraj, który ma tak zszargany wizerunek i wchodzi w konflikty z innymi”. Jak pokazuje historia do tej pory umieranie za kogoś to ich znak firmowy. Chyba żebyśmy dużo ropy znaleźli…

Po raz, mniej-więcej, pięćdziesiąty Platforma poinformowała o zawarciu koalicji wyborczej do sejmików z Nowośmieszną. Tym razem Grzechu pozuje z Kaśką i jakimś podpisanym papierkiem. Intercyzą czy czymś takim.

PiS uwziął się na bohatera! Komornik wszedł do Instytutu Lecha Wałęsy żeby ściągnąć zaległy czynsz. Marne 400 tysięcy złotych.  Legenda chyba nie jest po to żeby się takimi pierdołami jak czynsz. Dobrze, że drugą turę prezydentury przerżnął, bo skończylibyśmy tak samo.

„Niektórzy twierdzą, że 3 miliony Polaków zginęło w czasie II wojny światowej z rąk nazistów. Trzy miliony! Tyle samo co Żydów. To kłamstwo. Ta liczba została zmyślona po to, by postawić polskie ofiary na równi z żydowskimi. Trzy miliony Polaków to w dużej mierze ofiary głodu, chorób i złych warunków sanitarnych podczas wojny” – myślał i wymyślił francuski historyk. A mi się już nawet nie chce tego komentować. Ustalmy, że nie było II Wojny Światowej bo zapobiegł jej Rene Artois wręczając Hitlerowi portret Upadłej Madonny z Wielkim Cycem. Tylko z kim w związku z tym wygrali Sowieci?

Tak zwany Rzecznik Praw Obywatelskich stwierdził, że „przejawy wielu naruszeń praw człowieka, które były związane z wydarzeniami w marcu 1968 r., możemy obserwować także obecnie”. Miał na myśli mowę nienawiści pod adresem obywateli Polski narodowości żydowskiej, inwigilację uczestników demonstracji, pozbawianie prawa do studiowania, propagandę antysemicką w mediach, pozbawiane wielu osób pracy z powodu narodowości czy torturowanie w czasie przesłuchań. Faktycznie bliźniacza sytuacja do obecnej. Oczywiście jeśli wiedzę o otaczającym nas świecie czerpiemy z TVNów i GóWien.

Dobranoc.

piątek, 02 marzec 2018 23:14

2 marca 2018 roku

I oto jest. Parę osób włożyło dużo pracy i czasu. Panie i Panowie zapraszam na sejmlog.pl. Z żalem muszę jednak oznajmić, że w tytułach nie znajdziecie wyrażeń typu: „Świat w szoku”, „szokujące” i innych znanych z Pikio chociażby.

Gruchnęła wiadomość, że Macierewicz i jego ludzie przez półtora roku przepuścili – przy pomocy kart kredytowych i płatniczych – 15 milionów złotych. Jak MON pokazało zestawienie wyszło na to, że po pierwsze wydatki dotyczyły całych sił zbrojnych, a nie tylko MON, w dodatku niekoniecznie odbiegały od wydatków w latach poprzednich. I cała afera jak krew w piach…

MON karty

Platforma złożyła projekt ustawy ograniczający możliwość wypłaty nagród najważniejszym osobom w państwie. Otrzymane w tym roku, słynne już nagrody członkowie rządu mieliby zwrócić.  „Nie odpuścimy tej sprawy. Oddajcie kasę! Apelujemy, żebyście zwrócili te nagrody, bo one nie były przyznane zgodnie z prawem. Oddajcie to do budżetu albo na cel charytatywny” grzmiał Krzysztof Brejza. Reguła jest to, że na takie pomysły wpada się będąc w opozycji. Po przejęciu władzy nasze elyty nie są już tak wyrywne. Aczkolwiek przyznać trzeba, że wszyscy zgadzają się na podwyżki dla członków rządu. Ale nikt ich nie wprowadzi, bo suweren może się zirytować.

Prezydent z małżonką w czasie obchodów 200-lecia I Liceum Ogólnokształcącego zakpili z Macrona. Takim dialogiem:
- Mój mąż kończył szkołę w której pracowałam.
- Żeby była jasność, nie pracowała tam wtedy gdy ja chodziłem.
Teraz na pewno wyrzucą nas z Unii. Aczkolwiek kodziarstwo ma szanse wykazać się organizują wiec przepraszający. Gdzieś musi jeszcze być caracal na łeb…

Joanna Scheuring-Wielgus rano gościła u Roberta Mazurka. Masakry nie było, a co innego rzuciło się na uszy. W kropeczce trwa wojna. Aśka jest bardzo niezadowolona z rządów Kaśki. Nawet nie starała się tego ukryć. „Sondaże pokazują, że z Nowoczesną jest coś nie tak. Te sondaże są alarmujące i bardzo złe dla nas. Mija sto dni rządów, czy liderstwa, Katarzyny Lubnauer. Mam nadzieję, że odbędzie się jakaś rzeczowa i dobra dyskusja: >co dalej?<”. Dodała też, że wizyty w mediach nie wystarczą. Ależ piękna katastrofa…

Upadek będzie tym głośniejszy, że Kaśka się za politykę zagraniczną wzięła i napisała felieton dla „The Times of Israel”: „Przez wiele stuleci Żydzi znajdowali pokój na polskiej ziemi. Później, podczas nazistowskiej burzy, doświadczyli tu także bólu i śmierci, ginąc w nazistowskich obozach koncentracyjnych lub jako ofiary Polaków, którzy ujawnili ich kryjówki nazistom w zamian za zysk (znani jako „szmalcownik” od słowa „szmal”). I inne tego typu pierdoły. Oby tak dalej, a poparcie partii wybitnych fachowców będzie ujemne. Czyli jakoś się zapiszą w historii.

„Ja liczę, że w wyborach do europarlamentu dostaniemy co najmniej 20 procent (…) w wyborach parlamentarnych ciężko mi powiedzieć” – a któż to przedstawił taką prognozę? Janusz Korwin-Mikke w telewizji wPolsce.pl. Jak to szło z tym Hitlerem?

Michał Dzięba – były, niedoszły gwiazdor Platformy w rozmowie z Mateuszem Rojewskim (wmeritum.pl) oświadczył, że Rafał Trzaskowski „zażywał kokainę w jego obecności”. Fajnych masz Rafałku kolegów, nie ma co… Ciekawe, który z nich jest święty. Nie tylko w PO.

Krzysztof Hołowczyc stracił prawo jazdy. Na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o 63 km/h w terenie zabudowanym. Państwo PiS jak widać nikogo nie oszczędzi…

Parlament Republiki Południowej Afryki przyjął poprawkę do konstytucji pozwalającą wywłaszczyć białych farmerów bez żadnego odszkodowania. Poprawkę przeforsowali – szok i niedowierzanie! – tamtejsi komuniści. ”Skończył się czas ugody. Teraz czas na sprawiedliwość. Musimy przywrócić godność naszym ludziom. Kryminalistom, którzy ukradli naszą ziemię nie należą się żadne odszkodowania” – krzyczał Julius Malema przywódca komunistycznej partii Wojowników o Wolność Ekonomiczną. Jak to się skończy? Zabiciem lub emigracją białych farmerów i upadkiem RPA. Czarni potrafią skakać i doprowadzać państw do upadku.

poniedziałek, 26 luty 2018 21:28

26 lutego 2018 roku

W sobotę w Warszawie zebrało się wielu członków PO i mówili o PiSie. Znaczy – odbyła się rada krajowa partii. Mówili o tym co zwykle.

Poza tym w celu podreperowania swoich sondaży uznali, że należy w Polsce wprowadzić Euro. Natychmiast! W końcu to w 2012 się udało.

Pomysł z Euro natychmiast podchwyciła Nowośmieszna, a Waldek Kuczyński pokazał zestawienie, że wprowadzenie Euro nie wpływa na wzrost cen. Bardzo dobre opracowanie. Szkoda, że Litwini, Słowacy i nawet Niemcy mają na ten temat inne zdanie. Ale Waldek, jako mianowany na elytę nie będzie słuchał przecież motłochu.

A zbawcy Polski z PO zaparkowali samochody w taki sposób, że skończyło się tak:

samoachody

Bronią demokracji, wprowadzają Euro, a parkować nie potrafią… W zasadzie wcześniej wymienionych rzeczy też nie potrafią. Ale za to potrafią mówić o PiSie.

Skoro przy obrońcach demokracji jesteśmy to Wielki Demokrata założył nowe stowarzyszenie, które działalność rozpoczyna od zbiórki pieniędzy. Popieram! Mati, trzeba golić frajerów. Niech płacą. W dużej części są to ci, którzy jeszcze rok temu śmiali się z wpłacających na Radio Maryja. Teraz płacą bezrobotnemu, prześladowanemu informatykowi za… tylko oni wiedzą za co.

Kolejny lider walki o wolność i demokrację ma problemy z rodziną. Wnuczek Bolesława został zatrzymany bez prawa jazdy po tym jak w Gdańsku spowodował kolizję. Poza tym był pijany i się awanturował. Wybitnie patologiczna rodzina.

Odbył się Marsz Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce. Marsz podobno obraża mieszkańców (nie wiem, GóWno tak pisze), więc z odsieczą i awantura przybyli UBywatele. Było jak zwykle: biedni obrońcy demokracji bici przez policję osłaniającą nazistów. Na zdjęciach mordy tez te co zwykle. W ich wieku życie jest już nudne. A może zrobić ogłosić jakąś prawicową imprezę na którymś statku pływającym po Bałtyku? Wynajęli by własny… A morze niebezpieczne jest.

Jan Olszewski stwierdził, że Stefan Bandera – gdyby wiedział – nie dopuściłby do Zbrodni Wołyńskiej. Jest więc niewinny. Coś w stylu Korwina i jego wypowiedzi, że Hitler nie wiedział o obozach. Dodał też, że w zasadzie powinniśmy dać sobie spokój, bo Bandera jest zasłużony dla Ukrainy. Ale czy na pewno to my powinniśmy się napraszać Ukrainie?

Jerzy Fedorowicz – senator PO w programie „Młodzież kontra” emitowanym w TVP Info stwierdził, że „Nikt normalny nie chodzi do TVP Info”. W tym przypadku jestem skłonny się zgodzić. Oby tak dalej.

Jan Żaryn chce żeby Senat przyjął uchwałę, w której przeprosi Żydów za marzec 1968. Fantastycznie. Dorzućcie jeszcze Jedwabne i obozy. Ku chwale tow. „Luny”.

Jutro i w środę zagra e-klapa. Mecze przy minus kilkunastu stopniach zapowiadają się pysznie. Na Legii mają dawać darmową herbatę. Logiczniej byłoby nie grać, ale przecież zapłacone.

czwartek, 22 luty 2018 21:30

22 lutego 2018 roku

Trybunał Sprawiedliwości Unii orzekł, że Polska naruszyła unijne normy czystości powietrza i na Polskę zostanie nałożona kara finansowa. Głównie za to, że w żadnym z programów ochrony powietrza przyjętych przez Polskę na szczeblu krajowym czy regionalnym nie wspomniano wyraźnie, że programy te powinny umożliwiać ograniczenie przekroczeń w możliwie najkrótszym terminie. Szczególną radość owo orzeczenie wywołało we łbach przedstawicieli Platformy Obywatelskiej. Cóż, jak powszechnie wiadomo ich przewodniczącym jest Grześ Schetyna, rzecznikiem prasowym Grabiec, a głównymi gwiazdami Kinia i Szczerba. Żadne z nich nawet nie mogłoby sprzątać w MENSIE, więc prawdopodobnie nie zrozumieli, że kara dotyczy lat 2007-2015.  Albo doczytali, ale swój elektorat uważają za intelektualnie równych sobie. Dziękuję Platformo, że nie zrobiliście nic w tej sprawie.

Oczywiście nie uważam, żeby obecny rząd w sprawie zanieczyszczenia powietrza zrobił więcej. W zasadzie nie uważam, że zrobił cokolwiek. Choć jak zwykle Mati „walkę rozpoczyna dzisiaj”. Póki co jakiekolwiek kroki podejmują samorządy – u mnie na wsi na przykład można starać się o dofinansowanie wymiany pieca. Zdaje się, że w Krakowie działa coś podobnego. Oczywiście takie lokalne inicjatywy nie rozwiążą problemu… A smog ma się dobrze.

Jak podaje fundacja, która umieściła słynny filmik z Żydami w Internecie, po czym go usunęła oświadczyła, że film nie został zdjęty z powodu apelu polskich organizacji żydowskich uznających go za kłamliwy. Ale dlatego, że owe organizacje boją się o swoje bezpieczeństwo. Zawsze można dorobić ideologię do swojego debilizmu. Może czas się do polskiej opozycji zapisać?

„Wolontariusze Wolnych Wyborów” – tak nazywa się ruch na czele którego stanął Wałęsa Lech we własnej osobie. Ogłosił to Grzechu. Ta para gwarantuje sukces. Kaczafiego. W ramach wolnych wyborów Bolek zwrócił się z kulturalną prośbą do obecnego prezydenta Gdańska „dwie kadencje i do domu”. Prawdziwy mąż stanu. Poza tym wezwał do zjednoczenia opozycji. Włochy się szybciej zjednoczyły…

Waldemar Bonkowski, senator PiS został zawieszony w prawach członka partii. Za udostępnienie filmu propagandowego z czasów Hitlera. Reakcja błyskawiczna, kara zasłużona.

Biedroń stwierdził w Radiu Zet, że „Dla Słupska pojedzie nawet do Los Angeles”. Jestem gotowy do takich samych poświęceń. Też może to być dla Słupska. Byleby Robcia w pobliżu jednak nie było… Dodał, że dzięki jego wyjazdom poprawia się jakość życia mieszkańców. Nie wątpię.

Łukasz Sitek z gdańskiego oddziału TVP Info przez roztargnienie wsiadł do pociągu bez biletu po czym zwyzywał kierownika pociągu, sokistów i policjantów i groził, że ich wyrzuci z pracy. W zasadzie on powinien wylecieć.  Panie Kurski, słyszysz pan?

Robert Lewandowski ma nowego menadżera. Rozstał się z Cezarym Kucharskim i związał z liderem tego rynku niejakim Pinim Zahavim. Izraelczykiem… w takim momencie podpisać kontrakt z Izraelczykiem? Sorry Robert, z Twoich bramek będę cieszył się na smutno. Coś jak Gowin po którymś głosowaniu.

Czyżby jednak szykowała się zmiana klubu?

niedziela, 18 luty 2018 21:10

18 lutego 2018 roku

Kamil Stoch postanowił zdobyć złoty medal olimpijski na dużej skoczni. Gratuluję.

Przed konkursem jeden z moich ulubieńców zdążył wysmarować twitta.

szczerba

Jak wiadomo za PO alpejczycy seryjnie wygrywali wszystko co było do wygrania. Tylko taki ignorant jak ja usłyszał o ich istnieniu wtedy, gdy jeden zjechał na jednaj narcie. A Szczerba? Niech się śpiewaczki mównicowej zapyta jak wygląda finansowanie przygotowań do Igrzysk. Od ich czasów się nie zmieniło.

Skandal wywołał Mati w Monachium. Żydowski dziennikarz zagadnięty o ustawę o IPN – jak zwykle bez zrozumienia powiedział tylko: „„Jest to niezmiernie ważne, aby zrozumieć, że oczywiście nie będzie to karane, nie będzie to postrzegane jako działalność przestępcza, jeśli ktoś powie, że byli polscy zbrodniarze. Tak jak byli żydowscy zbrodniarze, tak jak byli rosyjscy zbrodniarze, czy ukraińscy – nie tylko niemieccy”.  I się zaczęło. Jak on śmiał o żydowskich kolaborantach wspomnieć. Z tej okazji nawet pomazano polską ambasadę w Izraelu. Rozumiem, że według Żydów każdy musi zmierzyć się z prawdą, ale ich ona nie dotyczy. A może czas szanowni państwo przypomnieć sobie MS „St. Louis”.

Gimboopozycja tradycyjnie rozpętała aferę. Zdziwieni? Pewnie nie. Przejęci? Zapewne tak samo jak po występach polskich bobsleistów.

Międzyresortowy Zespół do Spraw Przeciwdziałania Propagowaniu Faszyzmu i Innych Ustrojów Totalitarnych oraz Przestępstwom Inspirowanym Nienawiścią na Tle Różnic Narodowościowych, Etnicznych, Rasowych, Wyznaniowych albo ze względu na Bezwyznaniowość” tak ma się nazywać zespół, który będzie zajmował się tym co napisano w nazwie. Co na to opozycja? „Mówili, że nie ma problemu, a powołują zespół!”. Jeszcze wczoraj samo żądali powołania zespołu. Ot, poważni politycy. Równie poważni jak nazwa tego tworu. Przecież taka „Kropka na i” skończy się zanim Olejnik skończy przedstawiać gościa. Inne programy zresztą też.

Rafał Ziemkiewicz nie poleciał do Wielkiej Brytanii. Właściciele sal, w których miał mieć spotkania, po „namowach” władz wypowiedziały umowę, więc wyjazd stał się bezcelowy. Demokracja i wolnośc słowa w nowoczesnym wydaniu.

Adwokat bohaterskiego Władysława stwierdził: „W związku ze zmianami dokonywanymi przez ministra sprawiedliwości w składach poszczególnych szefostw sądów nie mamy pełnego komfortu, żeby przewidzieć, kto tę sprawę będzie rozpatrywał”. I ma racje, to jest skandal! Wcześniej wszystko było proste. Kazik prowadził sprawę, więc wiadomo było jak z nim rozmawiać. A tak? Gdzie iść? Z kim rozmawiać? Jak można ludzi na takie stresy narażać. Gdzie jest towarzyszka Agresorka?

Ale jest i dobra wiadomość z sądów. Konkretnie z Sądu Najwyższego. Uznał on, że pijany rowerzysta nie może być pozbawiony prawa jazdy: „osoba może zostać pozbawiona prawa do prowadzenia takiego rodzaju pojazdu, jakim poruszała się w stanie nietrzeźwości”. I proszę. A niby taki reżim… A może chcą nas wszystkich zapić?

„Morawiecki złożył kwiaty na grobach hitlerowskich kolaborantów” grzmi GóWno i Partia Razem, po tym jak premier odwiedził cmentarz żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej. Mógłbym odesłać do książek historycznych, mógłbym odesłać do słynnej książki „Legion” czy mógłbym wspomnieć o obozie koncentracyjnym w Holiszowie, ale po co? To nic nie zmieni w ocenie Brygady przez tę bandę. Dla nich do końca bohaterami będą persony pokroju Karola Świerczewskiego – alkoholika, mordercy i fatalnego dowódcy.

Nowośmieszna i Platforma zawarły koalicję w wyborach samorządowych. Wymyśliły nawet hasło. „Bliżej ludzi”. Dokładnie takie samo miał PiS w 2006 roku… To tylko kolejny dowód, ż eoni stale myślą o Kaczafim. Nawet hasło musi on im wymyślić.

Niejaki Kapela został skazany na grzywnę za przeróbkę Hymnu. Nawet nie zwróciłbym na to uwagi, gdyby nie to, że w ramach „obywatelskiego nieposłuszeństwa” kolejni lewacy zaczęli śpiewać i publikować jego debilną wersję. CO należy z tym zrobić? Olać. Niech się ośmieszają.

„Wysokie obcasy” na okładce opublikowały zdjęcie trzech bab w koszulkach „aborcja jest ok”. Powinni w Agorze wpisać „co najmniej jednokrotne dokonanie aborcji” w zakres obowiązków swoich pracownic… A nie… przecież tam większość pracuje jako „freelancerzy”.  Na śmieciówce znaczy.

Na okładce było też wyrażenie „aborcyjny dream team”. Co następne? „Wirtuozi eutanazji”?

Wystarczy na dzisiaj… Trochę chaotycznie, ale zmagałem się z małymi problemami przez ostatnie dni.

wtorek, 13 luty 2018 21:47

13 lutego 2018 roku

Wygląda na to, że kandydat Trzaskowski tak zaangażował się w walkę o prawa kobiet w Warszawie, że Mokotów został bez prądu na całkiem sporą część dnia. Prawa kobiet albo prąd. Nie można mieć wszystkiego.

Co ciekawe dzisiaj u Mazurka tłumaczył się ze swojego pomysłu: „zaczynam od tego dlatego, bo uważam, że opozycja w Sejmie w tej sprawie dała plamę, uważam, że daliśmy się wmanewrować PiS-owi”. Pysznie! W Sejmie nie wyszło, więc wprowadzimy to w Warszawie. Potem ogłosimy niepodległość, zrobimy eutanazję na życzenie, zalegalizujemy 38 płci i zbudujemy tor saneczkowy. A na koniec Warszawską Statuę Wolności o twarzy Hanki Gronkiewicz z kamienica pod pachą. Tylko bez pochodni, bo to faszyzm. W jej miejsce może wibrator?

I oto objawił się Mesjasz na prawicy. Od razu w trzech osobach. Maniek Kowalski, pastor Chojecki i niejaki Andrzej Turczyn. Konkretnie to zarejestrowano ich partię o nazwie „Ruch 11 Listopada”. „Państwo oparte na Biblii daje największą przestrzeń wolności w dziejach cywilizacji człowieka. Ruch 11 Listopada będzie walczyć, aby przywrócić prawa, które rodzicom nadał Stwórca, polskim rodzicom! Żadnych nakazów szczepień, żadnych przymusów ubezpieczeń, przymusów szkolnych itd. To jest nasz cel dalekosiężny” – tako rzekł pastor. Przewiduje poparcie w granicach 3. 3 osób nie procent oczywiście. Będą godnym rywalem dla Unii Europejskich Demokratów. Nawet rozumu tam jest mniej-więcej tyle samo.

Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy ma pomysł. Oczywiście dla naszego dobra. Pomyślała, że jak ktoś jest zatrudniony na umowie o pracę to aby dorobić sobie w innej firmie nie będzie mógł pracować na podstawie umowy zlecenia, a będzie musiał założyć działalność gospodarczą. Znakomite! Zwłaszcza w zestawieniu z pomysłami, że na urlopie nie będzie można pracować nigdzie. Dla szarej strefy idealne rozwiązania. Tak wiem, że to póki co tylko pomysł, ale wszystko kiedyś było „tylko pomysłem”.

W niemieckim sondażu autorstwa Fundacji Pamięć, Odpowiedzialność, Przyszłość (EVZ) i Uniwersytetu Bielefeld wyszło, że 54,4%Niemców zalicza swoją rodzinę do ofiar polityki Hitlera, a tylko 17,7% przyznaje, że wśród ich przodków byli sprawcy nazistowskich zbrodni. Myślę, że gimboopozycja powinna za to przeprosić. W końcu gnębiliśmy ponad połowę Niemców.

Afera bo „W sieci” dało nagrodę Przyłębskiej, a TVP podpisało ją „profesor”. Bo jak wiadomo profesorem był tylko Bartoszewski, a nagrody może dawać tylko bezstronne GóWno. A nagroda Karnowskich? Interesuje mnie tak samo jak samopoczucie Kudłatego z KOD.

poniedziałek, 12 luty 2018 22:06

12 lutego 2018 roku

Schultz nie będzie jednak ministrem spraw zagranicznych Niemiec. Żeby było jeszcze śmieszniej nie akceptowali go na tym stanowisku niektórzy członkowie partii, której jest przewodniczącym. Dla nas to tez dobrze, bo drugiego takiego psychola próżno szukać.

Ewa Bugała też zrezygnowała. Nie miała być co prawda ministrem, a pracować w Orlenie. Nie wytrzymała fali hejtu. Osoba, która miała zajmować się propagandą jednej z największych polskich firm nie wytrzymała kilku komentarzy. Znaczy nie nadawała się na stanowisko i słusznie postąpiła. Oczywiście jest szansa, że – gdy sprawa trochę przycichnie – jednak spokojnie i bez rozgłosu stanowisko w Orlenie obejmie.

Rafcio Trzaskowski postanowił przedstawić swój pomysł na Warszawę. Czym się więc zajmie? Poprawą sytuacji kobiet w stolicy. Zrówna płace, nie będzie tolerował przemocy wobec kobiet i powoła „pełnomocniczkę” prezydenta do spraw kobiet. To są realne problemy w stolicy, a nie takie pierdoły jak smog, burdel na Placu Defilad, wszechwładza deweloperów, brak parkingów podziemnych (obiecanych przez HGW bodaj w kampanii przed jej pierwszą kadencją), brak realnej ochrony zabytków i można by jeszcze długo wymieniać. Nie, to wszystko pikuś. Jedynym warszawskim problemem są kobiety.

A najgorsze jest to, że po numerze z pomnikiem partia rządząca może sobie wystawianie kandydata odpuścić… Tak więc do listopada 2022 roku wciąż będzie burdel w samym środku miasta, ale za to będą rozwiązane nieistniejące problemy.

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną złożona przez TVN. Chodzi o program „Uwaga”, w którym pokazano jak personel domu opieki znęca się nad pacjentami i ogólnie chuj, dupa i kamieni kupa w tym domu miały być. Cóż, okazało się, że to nieprawda, a „informatorzy” mieli w planach założenie własnego domu opieki. Ot, typowa dla tej stacji rzetelność dziennikarska. Czy ktoś by się zdziwił gdyby się okazało, że sami kupowali wafelki? „Cała prawda, całą dobę”…

Członkowie rządu dostali w zeszłym roku 1,5 miliona złotych premii. Taki Konstanty Radziwiłł dostał 65100 złotych. Jako, że kiedyś do rodziny należała połowa Rzeczypospolitej może uznać, że to mało. Jednak biorąc pod uwagę, że nie wszyscy zarabiają tyle w rok i jakość pracy… cóż. To się samo komentuje. Najwięcej dostał Błaszczak – 82100 złotych. I nie, nie usprawiedliwia tego fakt, ż e”kiedyś było więcej”.

Pewnie myślicie, że mieliście zły dzień, bo poniedziałek? A co ma powiedzieć niejaki Paweł T. - ex-wiceminister - i pięć innych osób związanych za złotych czasów demokracji z Ministerstwem Skarbu Państwa? Rano odwiedziło ich CBA w sprawie nieprawidłowości przy prywatyzacji Ciechu. Zapewne sprawa polityczna. Bo przecież żadnych afer nie było. Prawda Grzesiu?

Podobny los może czekać wkrótce tych, którzy podpisywali umowę z Kulczykiem o prowadzeniu odcinka A2. Chodzi głównie o brak jakichkolwiek ograniczeń przy ustalaniu opłat za przejazd kulczykowym odcinkiem. Przez 40 lat. śledztwo ma wyjaśnić rolę ministrów i podległych im urzędników przy podpisywaniu umów. Prokuratorzy będą ustalać, czy doszło do niedopełnienia obowiązków albo przekroczenia uprawnień. I naprawdę dziwicie się kodziarzom? Ktoś im tak pięknie umoszczone legowisko chce zabrać.

A kodziarze podkładają się sami. Niejaki Kirkało będzie miał postawiony zarzut propagowania faszyzmu, bo na kontrmiesięcznicę przylazł z flagą III Rzeszy. Tak, tą ze swastyką. Żeby pokazać, że PiS to faszyści. I okazało się, że nawet kodziarzom nie wolno z taką flagą paradować. Nic tylko czekać kodziarskiego marszu z tą symboliką.

I raczej nie będzie im przeszkadzało, że w tej chwili są na etapie przypisywania sobie żydowskiego pochodzenia (Mojżesz pewnie chla na smutno w niebie z tego powodu). Dzisiaj Żyd, jutro SS-man, pojutrze zjedzą gówno o ile Kaczafi powie, że to nie jest jadalne.

W Onecie Sierakowski rozmawiał z Grossem. Co mogło wyjść z takiego zestawu? Opluwanie, bo przecież obaj nienawidzą Polski bardziej niż czegokolwiek na świecie. Na przykład takie zdanie: „większość Polaków uważa, że Polacy bardziej ucierpieli niż Żydzi podczas okupacji”. Pierwsze słyszę. Mógłbym pana „historyka” poprosić o jakieś źródło, ale pewnie bym się nie doczekał. Gross wezwał tez do stawiania pomników żydom wywiezionym z różnych miasteczek. Nic prostszego! Zakładasz komitet budowy, zbierasz pieniądze, dogadujesz się z samorządem i stoi! Trochę pracy i jest. Sierakowski chętnie pomoże. A nie, tam występuje słowo „praca”…

Na koniec Sławomir Peszko. Publikowanie w radiu na pewnym portalu pijanego piłkarza, do którego „pan dziennikarz” dzwoni w środku nocy to frajerstwo i całkowity upadek zasad. A Peszko jest dorosły i był po pracy. Życzę „panu dziennikarzowi” żeby go spotkała równie ciekawa przygoda.

czwartek, 08 luty 2018 21:41

8 lutego 2018 roku

PiS może sobie odpuścić wystawianie kandydata na prezydenta Warszawy. Oni naprawdę już zaczęli stawiać pomnik na Placu Piłsudskiego. Ze wszystkich głupich pomysłów jakie mieli ten jest najgłupszy.

Ku rozpaczy opozycji lekarze rezydenci podpisali porozumienie z ministrem zdrowia. W porozumieniu znalazły się m.in. zapisy o podwyżkach, pod warunkiem pracy w Polsce przez dwa lata po ukończeniu specjalizacji i zwiększenia liczby miejsc na studiach medycznych. A także parę innych rzeczy. Przedstawiciel rezydentów zakrzyknął, że po raz pierwszy od 30 lat widzi chęć na prawdziwą reformę służby zdrowia. Ale, że chłop przez 30 lat specjalizacji nie skończył?

Na szczęście Arłukowicz oznajmił, że to nic nie zmienia, bo i tak oddziały są zamykane. On wygrał Agenta (czy coś tam) i wie, że skoro porozumienie podpisano dziś, to oddziały nie powinny być zamknięte miesiąc temu. To logiczne.

Niemcy mają rząd. Koalicja CDU, CSU i SPD w końcu stworzyła coś czego od miesięcy Niemcy nie mieli. I w zasadzie byłoby mi z tego powodu bardzo wszystko jedno gdyby nie to, że Ministrem Spraw Zagranicznych został niejaki Martin Schultz. Mam ważnienie, że Nikita Chruszczow walący butami w pulpit w ONZ był jednak bardziej zrównoważony. Małe tego, Myszka Agresorka jest bardziej zrównoważona.

Jakiś kolejny odłam kodziarni czytał przed IPN „świadectwa udziału Polaków w Holokauście”. „Do dziś jeszcze żyją osoby, które doświadczyły w czasie wojny prześladowań zarówno ze strony nazistów, jak i polskich współobywateli. Dziś za mówienie o tym grozi im więzienie. Dlatego, korzystając z tego niesamowitego przywileju, jakim jest nieposiadanie doświadczenia Zagłady, chcemy własnymi ustami wypowiedzieć to, za co grozić będzie wkrótce akt oskarżenia” wrzeszczała jakaś histeryczka. Zapis „kto, wbrew faktom” widać nie jest za bardzo w tych kręgach zrozumiały.

Poza tym fascynuje mnie ich nienawiść do własnego narodu. Słyszeliście o niemieckich demonstracjach samobiczujących? Norweskich? Holenderskich? Ja też nie. Ale my mamy kodziarzy. Ależ oni muszą nienawidzić własnych dzieci, za to że rodzą się Polakami… Zaraz, zaraz… Może niejaka Waśniewska z Sosnowca była pierwszą polską kodziarą?

Ołeh Tiahnybok z partii Swoboda wymyślił, że nowelizacja ustawy o IPN: „zakładając ewentualny upadek Ukrainy, Polacy przedstawili de facto swoje roszczenia terytorialne wobec naszego kraju”. Wspaniale! Tylko  drogi ukraiński nacjonalisto, historia ze wschodu twojego kraju pokazuje, że do „odbicia” Lwowa wystarczy Janusz ze szwagrem. Pomijając już to, że nie może upaść coś co leży.

Odwołano cały zarząd Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Zwyczajne czyszczenie po Antonim czy grubsza sprawa? Pewnie okaże się wkrótce. Albo nie.

Na koniec będę chwalił decyzję podjętą w… Brukseli. Tak, w tym gnieździe żmij. Otóż Europosłowie przegłosowali rezolucję, która ma skończyć z debilizmem znanym jako „zmiana czas z letniego na zimowy”. Lub odwrotnie. Teraz sprawą zajmie się Komisja Europejska. Można więc oczekiwać zmian.

Już jutro rusza najlepsza liga świata. Rodzima e-klapa ma do rozegrania jeszcze 16 kolejek. I jest szansa, ż eto przedostatni sezon w tej idiotycznej formule z podizałem na grupy. Od sezonu 2019/20 do 16 najlepszych zespołów świata dołączyłyby 2 kolejne i mielibyśmy 18 drużyn, bez żadnych udziwnień. Popieram.

Jakoś tez jutro rozpoczynają się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczang. Grześ Schetyna czeka na 10 medali. Optymistyczna wersja w moim wykonaniu mówi 4, realistyczna 2. Jak się okaże, że Grzechu zna się lepiej zapiszę się do PO i zacznę chodzić na spędy KOD.

środa, 07 luty 2018 20:56

7 lutego 2018 roku

Nareszcie! Od kilku dni czułem, że czegoś mi brakowało. Jakbym się dusił. Teraz już wiem czego. Oficjalnego stanowiska Mai Ostaszewskiej w sprawie nowelizacji ustawy o IPN. W skrócie przeprasza za Jedwabne, Kielce, marzec’68. Zapewne również za każdy wygrane mecz z izraelskimi drużynami, zachowanie sióstr Radwańskich, dowcipy o Geremku i wypominanie pochodzenia Heleny Wolińskiej.

Maja jest weganką. Nie bądź jak Maja…

Przy okazji nawet „wycofany z życia publicznego” Cimoszewicz, znany w niektórych kręgach jako Carex nie mógł się powstrzymać i stwierdził, że Polacy brali udział w Holokauście. Cóż, skoro każesz Włodziu stawiać czoła prawdzie to może historię szanownego tatusia opowiesz? Przyznaj kim był Marian Cimoszewicz szanowny eremito.

Ewa Bugała nie pracuje już w TVP. Na szczęście znalazła pracę zastępczą. Zostanie dyrektorem biura komunikacji korporacyjnej i rzeczniczką prasową w Orlenie. Opozycja wrzeszczy o skandalu. Serio? Sugerujecie, że Ewa nie zna się na propagandzie i nie nadaje na rzeczniczkę? Obawiam się, że mam inne zdanie.

Towarzysz Święcicki napisał pismo do TAI pisząc, że nie powiedział, że „Polacy mordowali Żydów”, tylko powiedział, że „Polacy mordowali Żydów”. Nie chodzi więc o mordowanie Żydów, a o całkiem inne mordowanie Żydów przez Polaków. Moim skromnym zdaniem powinien zamilknąć, bo jest nadzieja, że suweren zapomni.

Rysiek Czarnecki odwołany z jakże „prestiżowej funkcji” wiceszefa bandy darmozjadów. Przykre, choć chyba nie bardzo.

Podobno Amerykanie zaczęli zajadać się naszymi pączkami. Słusznie! Przy tym co oni nazywają tą szlachetną nazwą nasze muszą ich zachwycać.

Grzechu spotkał się z ambasadorem USA. Po spotkaniu się wypowiedział. W zasadzie mówił 8 minut. Niestety nie powiedział o czym mówił. W każdym razie „nie miał dobrych wieści”. Wiadomo. Miałby dobre wieści gdyby ambasador zapewnił go, że Trump przyśłe armię w celu obalenia rządu i usadzenia Grzesia na tronie. Król Grzegorz I Mądry – pan Mazowsza, Dolnego Śląska, władca Kujaw, Pomorza i tyutlarny władca ciemnogrodu podkarpackiego (czasowo poza imperium).

Elon Musk wysłał w kosmos… Teslę. Tak, ten samochód. W wersji cabrio z manekinem w środku. Dlaczego? Bo go stać. I kosmici raczej będą tym bardziej zainteresowani niż jakimiś płytkami z dźwiękami. Podobno Polska Agencja Kosmiczna planuje odpowiedzieć wysyłając Poloneza.

Wprowadzenie systemu zwrotnych opakowań z plastiku, metalu i szkła podobnego do tego jaki funkcjonuje w Niemczech – automatów do zwrotu opakowań z kaucją kosztowałoby 19-24 miliardów złotych w ciągu pięciu lat. Tak twierdzi Ministerstwo Środowiska. Wiceminister Mazurek ocenia, że koszty nie równoważą potencjalnych korzyści. Przekładając to na polski: nie robimy, zostaje jak jest.

Pomnik Smoleński w Warszawie ma stanąć „na terenie zielonym pomiędzy Pl. Piłsudskiego, a ul. Królewską” – czyli na trawniku przy Pl. Piłsudskiego. Szkoda. W tamtym rejonie powinno się zbudować jedynie Pałac Saski…

wtorek, 06 luty 2018 22:23

6 lutego 2018 roku

Prezydent – tak jak chcieli wczoraj Narodowcy – zdjął myckę (tak, to jedno z najgłupszych haseł jakie pojawiły się w ciągu ostatnich dwóch i pół roku) i podpisał ustawę o IPN. Jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Narażając się na podwójny kwik. Raz podpisując, dwa kierując. Bo przecież tylko Andrzej Rzepliński jest godny bycia Trybunałem. A nie jakaś tam Julia Przyłębska. Aż dziwne, że feministki jej nie bronią, w końcu krytyka uderza w kobietę.

A TK zapewne orzeknie, że ustawa jest zgodna. Będzie więc trzecia część kwiku.

Amerykanie zdążyli już wydać oświadczenie: „Stany Zjednoczone są rozczarowane tym, że polski prezydent podpisał ustawę nakładającą kary za przypisywanie nazistowskich zbrodni państwu polskiemu. (…)Wprowadzenie w życie tego prawa szkodliwie wpływa na wolność słowa i badania naukowe”. Wydawało mi się, że badania naukowe są zwolnione z odpowiedzialności. Tym bardziej, że jest tam zapis „kto wbrew faktom pomawia”. Czyli nazwanie Róży Th… szmalcownika szmalcownikiem karane nie będzie. Ba, uważam, że należy ich wytykać palcami. Coś jak pewnego obozowego kapo, po tym jak Grzesiuk opisał go w „5 lat kacetu”. A może i ukarać?

Jaka badaczka Holokaustu z Uniwersytetu w Berlinie cytowana przez jakąś gazetę o niewymawialnym dla człowieka tytule oświadczyła, że w trakcie okupacji nie było żadnej demonstracji przeciwko „nazistowskiej” polityce wobec polskich Żydów. Albo fejk, albo pani badaczka zna realia okresu nad jakim, rzekomo, pracuje.

Paweł Kukiz przeprosił za wprowadzenie Narodowców do Sejmu i zaznaczył, że żadnego z nich nie ma już w Kukiz’15. Cóż, szkoda że stabilność emocjonalna Pawła przypomina stabilność nastolatki. Przed okresem. Spóźniającym się. Po zerwaniu z chłopakiem.

Pewnie nie wierzyliście, że oni naprawdę istnieją. To popatrzcie na zapracowanego i zatroskanego Grzegorza:

gabinet cieni

Tak, to Gabinet Cieni. Dzisiaj obradował o zbiorowym zarządzaniu prawami autorskimi, podatku dochodowym, zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwa osoby fizycznej oraz o programie dla sektora górnictwa węgla kamiennego. Jak pięknie, jak wzruszająco, ileż nadziei na lepsze jutro. Aż żal, że tacy wielcy ludzie nigdy nie dostali władzy… Choćby na marne dwie kadencje…

Internet żyje filmem na którym Kaz Marcinkiewicz wrzeszczy do Isabel żeby wzięła się do „jakiejkolwiek pracy i przestała go nachodzić”. Z jednej strony typa rozumiem, bo ta baba realizuje swój plan, z drugiej sam sobie zgotował ten los. Są więc siebie warci. Pozostaje więc się pośmiać.

Sejm ma przyjąć ustawę o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów. Ma przypadać na 24 marca -  w rocznicę zamordowania rodziny Ulmów. Piękna idea? Nie dla wszystkich. Poważnie, są tacy, którzy są przeciw. Jak napiszę, że dlatego iż ustawa może nie spodobać się za granicą będę musiał pisać o kogo chodzi? Tak, tak… PO i kropeczka. Szlezwig-Wielgus nawet zażądała zwołania konwentu seniorów w celu zdjęcia projektu z obrad Sejmu. Co też się stało… Ale ja opozycje rozumiem. W końcu jak powiedział tow. Święciciki „my mordowaliśmy”.

Szanowna opozycjo… Pamiętacie, że jesteście w polskim Sejmie i macie pracować dla Polski i Polaków? Kogo i po co ja pytam? Jak debil jakiś…

Orlen ma nowego prezesa… Jeszcze dwa i pół roku temu był wójtem Pcimia, obecnie będzie rządził największa polską firmą. Niby ciążyły na nim zarzuty prokuratorskie, ale sprawę umorzono- jest więc niewinny. Niby burmistrz Pcimia, więc kolejny Misiewicz, a Energa pod jego wodzą zakończyła ubiegły rok kapitalizacją na poziomie 5,3 miliarda złotych i wzrostem cen akcji o 38%. Może się więc okazać, że afera i śmiechy z niego są równie uzasadnione co wszystkie inne twierdzenia opozycji. „Poznacie ich po owocach” jak jest napisane w pewnej książce. I z tego co kojarzę nie napisała jej Isabel Marcinkiewicz. Ani nawet Kasia Cichopek.

Jak się wyśpię to może mi się autor przypomni. Dobranoc.