środa, 17 kwiecień 2019 21:14

17 kwietnia 2019 roku

To czym zakończyłem wczoraj odpalono dzisiaj – trochę wcześniej niż przewidywałem i w innej formie – nie ma więc już czego ukrywać. Sympatyczny, europejski i wiosenny Robuś w 2000 roku miał pobić ukochaną mamusię i złamać jej szczękę. Tak twierdzą źródła na które powołuje się „Super Express”. Zresztą nie oni jedni. Nawet nie oni pierwsi, tylko historię zreprywatyzowali. I zrobili Robusiowł łzawe ocieplanie tego epizodu. A zdaje się, że kolejny zbawca polskiej demokracji okazał się zwykłym… gadżetem przynoszonym na konferencje prasowe przez Palikmiota.

„Nauczyciele przegrywają starcie z rządem - głównie przez własne związki zawodowe” – takie zdanie można przeczytać w GóWnie. A to oznacza, że strajk popierają jedynie najbardziej zatwardziali kodziarze. Na wyobraźnię działa zwłaszcza straszenie brakiem klasyfikacji maturzystów. Oczywiście Broniarz, jako zawodowy związkowiec – jak każdy zawodowy związkowiec losem nauczycieli, narażonych na rozmowy ze zirytowanymi rodzicami oraz uczniów, którzy stracą rok swojego życia jest zainteresowany dokładnie w tym samym stopniu jak miejski aktywista wygoda mieszkańców miasta. Jemu się kasa zgadza.

W PSL zorientowali się, że tracą wyborców na wsi, a wejście do Wielkiej Koalicji nie poprawiło ich sytuacji. Czyli po kilku miesiącach zrozumieli to, co każdy człowiek z IQ większym niż 45 wiedział od momentu wejścia PSL do tego tworu. Władek, nie będzie nam ciebie brakowało.

Redaktor Sakiewicz postanowił udowodnić, że jest Michnikiem ze zwrotem w przeciwnym kierunku i wypowiedział się o Konfederacji: „Jednak to, że oni nawiązują do najbardziej szkodliwych dla Polski haseł, jak wyprowadzenie wojsk amerykańskich, jak popieranie nazizmu, czy obrona Hitlera”. Naprawdę? Faszyzm, wszędzie faszyzm? Realizacja wskazówek z Czerskiej? Dodał również: „W Polsce odbiorą PiS-owi parę procent i dzięki temu powstanie pierwszy po 1989 roku rząd liberalno-lewicowy”. Nie wiedziałem, że nie było rządów liberalno-lewicowych… W zasadzie twierdzę, że były tylko takie.

Z kolei „Fakty” zapomniały wczoraj wspomnieć o Konfederacji, jako o komitecie uprawnionym do startu w wyborach. O „Razem” nie zapomnieli. To musiało być przeoczenie, bo przecież tak rzetelny program nie zrobiłby tego specjalnie…

W Krakowie postawili automat do skupu plastikowych butelek. Dokładnie takie same jak w Niemczech, Holandii czy Norwegii funkcjonują od wielu lat. Znając życie u nas i tak pojawią się problemy i automat zacznie żądać paragonów zakupu napojów w tym sklepie potwierdzonego przez kierownika działu z napojami.

Postępowy ból dupy nie ominął i Wielkanocy. Tym razem parówki piszą o biednej rodzinie, która nie ochrzciła swojego dziecka, a wysyła je święcić posiłki. Naprawdę uwielbiam ten postępowy ateizm. „Jesteśmy ateistami, ale Kościół ma robić to czego zażądamy: chrzcić, dawać śluby, grzebać, bo tak!”. I nie nawet nie zauważają swojego braku logiki.

I żeby nie było. Nie mam nic do ateistów, to w większości porządni ludzie. Ale ateiści-hipokryci bawią i irytują mnie na zmianę. Pominę, że większość z nich zawiesza ateizm na czas wszelakich świąt. W końcu co rodzina by powiedziała?

Myszka Agresorka mówi, że jak przejmie władzę to postawi prezydenta, premiera i wszystkich innych przed Trybunałem Stanu. To w zasadzie nudne stało się dwa lata temu. Teraz jest żenujące.

czwartek, 04 kwiecień 2019 21:37

4 kwietnia 2019 roku

Dzień, w którym państwo polskie zdało egzamin! I nie chodzi o mantrę poprzedniej ekipy rządowej (taki odpowiednik „państwa polskiego wstającego z kolan”), a o zdanie prawdziwego egzaminu. O dziwo przyczyniła się do tego nadzwyczajna kasta. Do Polski przyjechał obywatel Rosji, który „porwał” swoje dzieci odebrane mu przez szwedzki odpowiednik Lebensbornu, który to odebrał dzieci ojcu w czasie choroby matki i przekazał rodzinie zastępczej. Oczywiście muzułmańskiej, przecież jesteśmy w Szwecji. Ojciec więc przywiózł dzieci do Polski, a sąd odmówił ich wydania szwedzkim urzędasom. I właśnie tak powinien świat wyglądać.

Kazimierz Pułaski – podobnie jak Mikołaj Kopernik – była kobietą! Tak stwierdzili amerykańscy naukowcu z Georgia Southern University. Rzekomo generał urodził się jako kobieta ze zbyt dużą ilością hormonów męskich, a dowodzić tego mają szkielet i badania DNA. I może gdyby to było 40 lat temu byłbym w stanie uwierzyć. Teraz może to być część wojny ideologicznej. Tym bardziej, że Pułaski poległ pod Savannah 11 października 1779, a „jego” ciało odnaleziono w 1995 roku. Ciekawe czy tak jego jak Jaremy na Świętym Krzyżu?

Sejm przyjął ustawę o dodatkowej emeryturze. Dodatkowe świadczenie uzyskało nazwę „Jarkowe”. Opozycja grzmiała, krytykowała, rozdzierała szaty, a gdy przyszło do głosowania:

jarkowe

Tak, dobrze widzicie. 396 – za, 19 wstrzymało się. Przeciwko było troje – całe obecne na sali Teraz i jeden poseł od Kukiza. Cała dyskusja o „Jarkowym” wygląda więc niezwykle wiarygodnie.

Wielka Koalicja ujawniła swój program, z którym pójdzie do majowych wyborów. W skrócie: Polska powinna być liderem Unii, dostawać więcej pieniędzy, do tego cos tam o demokracji, praworządności i konstytucji. Nic czego byśmy już nie słyszeli. Słabe niczym spot Poczty Polskiej.

Borys Budka z Platformy Obywatelskiej wygłosił dzisiaj dramatyczna mowę w obronie OFE. Zdaje się, że w 2013 roku, kiedy faktycznie rząd rozmontował OFE nie był tak wylewny. Chyba nie jest to związane z przynależnością partyjną Wiesława? W końcu honor by mu nie pozwolił na taką małostkowość.

Nauczyciele dostaną 2500-3500 złotych podwyżki. Musi zostać spełniony tylko jeden warunek. „Wiosna” musi wygrać wybory. Cóż, na tej zasadzie mógłbym obiecać 7000 podwyżki dla nauczycieli.

A tymczasem nauczyciele ustami ZNP zaproponowali inne rozwiązanie dla swoich żądań. Postulują 30% podwyżki – 15% od 1 stycznia i 15% od 1 września. Mam dziwne wrażenie, że jutro się dogadają.

Eliza Michalik wczoraj wieczorem uznała za właściwe podzielić się informacją, że miała propozycję debaty z Małgorzatą Terlikowską, ale odmówiła, „jest publicystką z dwudziestoletnim stażem, a Terlikowska urodziła pięcioro dzieci”. Elizka chyba zapomniała, że trochę jednak zrzynała od innych.

TVP zostanie zlikwidowana. Oczywiście pod warunkiem, że opozycja wygra wybory. Kamil Dziubka donosi, że trwają prace nad specjalną ustawą w tej sprawie. Oczywiście wszyscy w to wierzymy. Podobnie jak w obietnice zlikwidowania Senatu i paru innych instytucji, które po wygranych wyborach stają się atrakcyjne. Także prędzej Wałęsa uczciwie skończy MIT niż ktokolwiek zlikwiduje media, nad którymi można w pełni kontrolować. W końcu w TVN może trafić się wariat wierzący w pluralizm.

A teraz smutna informacja. Niestety do czwartku mnie nie ma. W tym czasie będę we Lwowie i Brukseli. W tym drugim przypadku w samej jaskini lwa…

środa, 03 kwiecień 2019 21:00

3 kwietnia 2019 roku

Na początku będę chwalił i wyróżniał. EuroPoseł Dobromir Sośnierz wykonał kawał dobrej roboty dostarczając wszystkim członkom tego mało szacownego grona „Raport Witolda” – czy przetłumaczony na angielski raport rotmistrza Witolda Pileckiego z Auschwitz. I tym sposobem zrobił więcej niż cała Polska Fundacja Narodowa od momentu jej powstania. Sośnierz dodał, że ma nadzieję, iż „po tej lekturze jeden z drugim zakrztusi się przy kolejnej próbie wypowiedzenia frazy >polskie obozy śmierci<”, natomiast ja mam wrażenie, że poseł nieco przecenia intelekt tej zbieraniny. Choć jak piszą w mądrej książce „..w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia”. Oby znalazł się chociaż ten jeden.

Dla odmiany wspomnę o Ryśku Petru. „Polski JFK” (pozdro GóWno!) jest przerażony możliwością wprowadzenia 35 dniowego tygodnia pracy. Szczerze mówiąc ja również! Pięciu tygodni w tydzień to nawet Pstrowski nie ogarniał, więc protestuję przeciwko takiemu rozwiązaniu.

Krzychu Rutkowski będzie szukał Marka Falenty, który nie stawił się na odsiedzenie wyroku. Może przy okazji znajdzie pytona? Albo złoty pociąg? Niech znajdzie cokolwiek. Choc osobiście myślę, że para Rutkowski-wróżbita Maciej mogłaby zawojować świat.

W Sejmie wystąpił Misio Szczerba – znany głównie z pakowania się do kibla bez kolejki – i zjechał „trzynastą emeryturę, bo emeryci otrzymają 888,25 złotych, czyli 1100 złotych brutto. W tym samym koleżanka partyjna Michałka niejaka Joanna Frydrych oznajmiła, że pomysł tego typu dodatku dla emerytów wymyślił Schetyna , a Kaczafi go zwyczajnie ukradł. Cóż… zdaje się, że Grzechu chciał oszukać emerytów. A szanowni państwo z Platformy mogliby w końcu ujednolicić przekaz, bo zwykły suweren mógłby zgłupieć, gdyby dla Tutsi i Hutu miało znaczenie co jest mówione, a nie przez kogo. Ale w obecnej sytuacji każdy z nich może mówić dokładnie to na co mają ochotę.

Na szczęście Platforma postanowiła wzmocnić swoje skrzydło intelektualne i pozwoliła na powrót po latach syna marnotrawnego. Pioter Misiło wrócił i został powitany z otwartymi ramionami. PiS już się nie podniesie!

Komisja Europejska wszczęła postepowanie przeciwko Polsce. Tym razem chodzi o system odpowiedzialności dyscyplinarnej wobec sędziów. Uważa, że narusza on niezawisłość sędziowską, nie daje koniecznych gwarancji, by chronić sędziów przed kontrolą polityczną. To wzruszające, że ten organ się tak o nas troszczy. Tylko straszenie po raz 1576 tym samym nie przynosi żadnego skutku. Heloł Unio, straszycie Polaków. Spytajcie dziadków rządzących w tym tworze jak to się kończy.

W Warszawie protestowała AgroUnia. Abstrahując od mojego zdania na ten temat, szczyt żenady postanowił osiągnąć minister rolnictwa Ardanowski Jan Krzysztof. Stwierdził on z wrodzonym talentem dyplomatycznym: „Odbyłem kilka rozmów z przedstawicielami protestujących i z przykrością muszę stwierdzić wielką pustkę intelektualną”. Tak Jasiu, można i tak. Jak się jest mną czy przeciętnym suwerenem, ale jako minister to jest żenujące niczym Legia w meczu z Wisłą.

Jak pewnie wiecie Adam Andruszkiewicz oświadczył się w Rzymie. Teraz tłumaczy dlaczego oświadczył się właśnie tam. Fascynująca historia. To, że tak „poważna gazeta” jak Super Express o tym pisze jest całkowicie zrozumiał, ale , że GóWno na stronie to kopiuje pokazuje, że poziom tych periodyków jest taki sam.

Poczta Polska nakręciła spot reklamowy. Spot ów pokazuje poziom na jakim znajduje się ta firma. Przełom lat 80/90 dwudziestego wieku. I nie, nie czepiam się pracowników Poczty, tylko osób decyzyjnych.

Parówki, klawiaturą funkcjonariusza Bagińskiego postanowiły bronić tej resztki OFE, której jeszcze nie zdemolował Tusk, a którą chce zlikwidować Morawiecki. Rzekomo jest to groźne dla naszych emerytur. Bagiński pisze, że „to nasze pieniądze” widać ma wszystkich za idiotów równych sobie i uważa, że zapomnieliśmy o słowach największego Europejczyka w historii Donalda T., który w 2013 roku raczył stwierdzić, że pieniądze zgromadzone w OFE i ZUS "nie są własnością Polaków", ponieważ polski system emerytalny jest systemem partycypacyjnym. Potwierdził to zresztą Trybunał Konstytucyjny pod światłą wodzą Rzeplińskiego. Naprawdę Bagiński masz ludzi za aż takich idiotów?

I tą optymistyczną bagieta kończę na dziś, bo coś mnie trafi.

poniedziałek, 01 kwiecień 2019 21:09

1 kwietnia 2019 roku

„Prima aprilis”. Przy obecnym poziomie mediów ten zwyczaj jest kompletnie bez sensu. W zasadzie każda podawana informacja może być fakenewsem. I każdy żart może być prawdą. Takie czasy.

Z czym kojarzy się biało-czerwona flaga i różaniec? Opozycjonistom w osobach Meysztowicza z Nowośmiesznej i Róży wielu nazwisk z Platformy oba te symbole kojarzą się z PiS. Mam podobnie. Gdy widzę opozycjonistę wiem, że nie powie nic mądrego. Za to dużo będzie mówił o PiS.

Jakoś w piątek, może w sobotę informacją dnia było to, że Donald Tusk poszedł na pocztę. Wziął awizo, poszedł na pocztę, czekał w kolejce i odebrał. Szokujące! I budujące. Okazuje się, że jednak coś potrafi – obsłużyć awizo. Zawsze coś.

Na Jasnej Górze odbyła się kolejna pielgrzymka środowisk narodowych. Jak zawsze w takich przypadkach Gówno zaprezentowało ból dupy. O to samo co zwykle: race, hasła i inne takie. Ciężko mi się do tego ustosunkować. Tym bardziej, że – jak wiadomo – środowisko GóWna jest ateistyczne. Co ich więc interesuje coś, w co nie wierzą?

Zapomniana nieco Małgorzata Kidawa-Błońska wypowiedziała się w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. „Gdyby natura chciała żeby tam był przekop to by był”. Myślicie, że można jej powiedzieć, że Kanał Sueski został zbudowany przez człowieka? W końcu natura go nie planowała…

Władek Kosiniak-Kamysz wymyślił aby wpisać do Konstytucji członkostwo w Unii Europejskiej. Wszelkie skojarzenia o „wiecznej przyjaźni ze Związkiem Radzieckim” nasuwają się same. Zdaje się, że wdrażania przedwyborczych protokołów 2% od samego Korwina.

Wybory prezydenckie na Słowacji wygrała Zuzana Czaputova. Rodzimi postępowcy dostali orgazmu, gdyż panie prezydent (wybaczcie, ale jak czytam prezydentka to mi się zwraca) popiera Unię, lubi ekologię, nie ma nic przeciwko LGBTQWERTY. Mam wrażenie, że dla nas będzie to całkowicie wszystko jedno.

Na Ukrainie z kolei pierwsza turę wygrał Wołodymyr Zełeński. Komik. I w tym momencie Ukraińców szanuję. Zauważyli, że cała ta elita polityczna jest gorsza od polskich kabaretów to wzięli zawodowca. A u nas Jana Pietrzaka nie wybrano.

Przed jedną z gdańskich parafii zapłonęło ognisko. Składało się z książek o Harrym Potterze, „Sagi Zmierzch”, parasolki Hello Kitty, afrykańskiej maski i figurki słonia. Zaiste genialny to był pomysł. Palenie książek zawsze jest słabe. Reszta udowadnia… W zasadzie nie wiem co udowadnia poza wyjątkowo płytkim podejściem do świata.

Były prezydent Siedlec Wojciech Kudelski został zaatakowany nożem. Tym razem ofiara przeżyła. Powodem zamachu miała być „zła decyzja dotycząca kamienicy”. I nie, sprawca nie był z opozycji. Raczej kolejny psychol z misją. Tacy są najgorsi.

Po materiale TVN o „hejterskim” portalu (pełnym zresztą manipulacji), jego właściciel przeprosił za istnienie serwisu. Pan właściciel jest jednocześnie właścicielem Pikio.pl. I za to nie przeprosił.

Na konwencji Platformy we Wrocławiu Grzechu obiecał 1000 złotych podwyżki dla nauczycieli. Pamiętajcie: nikt Wam tle nie da ile Wam przed wyborami obiecają. I nikt nie wpadnie na to żeby zwyczajnie mniej zabierać. To mało efektownie wygląda.

O tym co kiedyś obiecywali i ile z tego zrealizowali możnaby napisać książkę.

Na koniec taka oto ciekawa wizualizacja nowego, kameralnego apartamentowa w Zakopanem. O tak, jest piękny, mały, idealnie wtapiający się w otoczenie. Szkoda tylko, że góry widok zasłaniają. Ale i na to znajdzie się rada.

zakopane m r

środa, 20 marzec 2019 22:04

20 marca 2019 roku

Wczoraj prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew zrezygnował z funkcji. Po blisko 30 latach bohaterskiego stania na stanowisku. To było wczoraj, a już dziś stolica państwa – Astana zmieniła nazwę na Nursułtan. Nowa nazwę zaproponował świeżo upieczony prezydent Kazachstanu, przyjął parlament, w dodatku dokonując niezbędnych zmian w konstytucji. Kaczafi, ucz się jak wygląda szybka ścieżka legislacyjna, a nie jakieś sale kolumnowe, nocne głosowania i inne takie.

Kaczafi na Nowogrodzkiej spotkał się z Santiago Abascalem – szefem hiszpańskiej, prawicowej partii VOX. Pomaska miała ubaw po pachy, a Halicki uznał, że to dowód na koncepcje rozbicia Unii przez PiS.

halicki vox

Cóż… Jakby zainteresowali się hiszpańską sceną polityczną może dotarłoby do nich, że Kaczafi rozmawia z jednym z najpoważniejszych kandydatów na premiera Hiszpanii po nadchodzących wyborach. Można się zastanawiać czy są tak oderwani od rzeczywistości, że ich gabinet cieni tego nie wie czy tak cyniczni, że wiedzą ale nie zdradzają. Jest to jednak mało istotne biorąc pod uwagę potencjalne zdziwienie ich elektoratu.

Za kadencji obecnego rządu odznaki takie jak „zasłużony dla obronności kraju” i „zasłużony dla bankowości”, zapewne całą historię rozdawana każdemu kto się nawinął, stały się sprawa narodową. Tym razem chodzi o te drugie i o to, że te dwie panienki od Glapińskiego je dostały. Dostały. I co? Bieguny Ziemi się zamieniły miejscami? Na ziemie zstąpił Belzebub? Te blaszki naprawdę nie mają żadnego znaczenia. Ale bulwersować się należy. Nie należy się bulwersować Orderem Orła Białego przyznanym takim tuzom jak Michnik, Bielecki czy Aleksander Hall.

Zamachowiec z Nowej Zelandii był w grudniu w Polsce. Takie tytuły obiegły całe postępowe media. Dla normalnych ludzi wynika z tego dokładnie to samo co z mojej wizyty w kiblu. Jednak dla fanatycznych wyznawców opozycji oznacza to, że Kaczafi nauczył go nienawiści (serio, widziałem takie komentarze). I nieważne, że w grudniu zamachowiec zjechał pół Europy. Ważne, że był w Polsce.

Sławek Neumann oznajmił, że jeśli POKO wygra jesienne wybory to przeprowadzą impeachment prezydenta i postawią go przed trybunałem stanu. Jakby powiedzieli Spartanie: „Jeśli”.

Sławek ignoruje fakt, że impeachmentu jako takiego polskie prawo nie przewiduje. Można co prawda postawić prezydenta przed trybunałem stanu i wtedy – art. 145 ust.3 dokumentu, którym Sławek od prawie 4 lat wyciera sobie gębę – „Z dniem podjęcia uchwały o postawieniu Prezydenta Rzeczypospolitej w stan oskarżenia przed Trybunałem Stanu sprawowanie urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej ulega zawieszeniu”. Jest tu oczywiście mały haczyk. Trzeba mieć poparcie 2/3 Zgromadzenia Narodowego. Ciekawe ilu kodziarzy, UBywateli i innych miłośników opozycji zadało sobie trud żeby się czegoś tak oczywistego dowiedzieć. Obstawiam, że wszyscy – w końcu znają konstytucję na pamięć.

MaxiKaz Marcinkiewicz nie ma ostatnio najlepszego okresu w życiu. Tym razem komornik zabrał mu mieszkanie. Za brak spłaty alimentów dla Isabel. Jak wiadomo w Brukseli też się nie odkuje… Napisałbym za klasykiem „ostał ci się ino sznur”, ale Isabel sznur też mu zabierze.

A zamiast się żenić mógł skorzystać z pomocy specjalistek… Nie taniej by było Kaziu?

Fidesz został zawieszony w prawach członka Europejskiej Partii Ludowej. Ciekawe czy w maju nie będą Orbana błagali żeby wrócił… Choć raczej nie dopuszczają myśli, że przyapdkowe społeczeństwo dokona wyboru innego niż było ustalone. Mimo, że oficjalnie w treści rezolucji jest napisane, że Fidesz i EPL wspólnie podjęły decyzje o zawieszeniu.

Co ciekawe szefem delegacji PO był Czaskowski. A co tam w Warszawie panie prezydencie? Rabiej trzyma się mocno?

czwartek, 14 marzec 2019 22:01

14 marca 2019 roku

Grzechu ogłosił jedynki do EuroKołchozu. Ewka Kopacz w Wielkopolsce, Byzek na Śląsku, Belka w Łodzi, a Włodek Cimoszewicz w Warszawie. Jak ten ostatni raczył rzec w Polsat News „Wybory do PE nie oznaczają wyboru przedstawicieli regionów, tylko całego kraju. Po drugie kandydowanie w Warszawie jest dość specyficzne. Przypuszczam, że jeżeli będę >jedynką< w Warszawie, będę miał więcej okazji do prezentowania nie tylko swoich poglądów, ale też poglądów całej Koalicji”. Poglądów całej koalicji czyli jakich? Jedynym wspólnym poglądem jest nienawiść do PiS. Zapowiada się więc merytoryczna kampania.

Były ambasador Schnepf stwierdził, że „Nasza polityka wobec Stanów Zjednoczonych z sojuszniczej i partnerskiej stała się po prostu służebna”. Naprawdę? Stała się? Radzio Sikorski twierdził, że nigdy nie była inna. Robią łaskę jak robili.

Aśkę Muchę zawsze warto cytować, bo nikt tak pięknie nie potrafi gwałcić logiki. Tym razem powtórzyła w GóWnie to co już mówiła o trzynastej emeryturze: „To jest sytuacja absolutnie obrzydliwa. Nie przypominam sobie, że kiedykolwiek w polskiej polityce którakolwiek partia z taką pogardą podeszła do dużej grupy społecznej, żeby dwa tygodnie przed wyborami powiedzieć: "damy wam stosunkowo niewielką kwotę". Dla nich [czyli emerytów – przypis Hugo] to jest oczywiście duża kwota”. Mała więc to kwota czy duża? I emeryci ucieszą się czy poczują się pogardzani? I dlaczego nikt z was na to nie wpadł? Tyle pytań i żadnych odpowiedzi…

Jacek Czaputowicz wygłosił expose o polityce zagranicznej. Jak zawsze: jest dobrze, a będzie lepiej – to ze strony rządowej, tak źle nigdy nie było – to z opozycyjnej, PiS wyprowadza nas z Unii – to ze strony Myszki Agresorki. Zaskoczeni? Zapewne w tym samym stopniu co wakacjami w lipcu.

Wystąpił też Krzysio Mieszkowski, ale nie jestem w stanie wyjaśnić o czy on gadał, bo ględził bez sensu.

„Super Express” podał, że prezydent Rafał i jego – do dzisiaj nie wiadomo po co potrzebny – wiceprezydent Pawcio przejdą Szkolenia medialne, a miasto wyda na to 2 miliony złotych. Ratusz tłumaczy, że to fake news i Szkolenie będzie dotyczyło całej kadry zarządzającej i potrwa da lata… I może nawet bym uwierzył gdyby nie to, że Rafał mówił, że w normach WHO nie ma nic o masturbacji dla dzieci.

Przy okazji. Podana wyżej dwójka przyklepała zwężenie ulicy Górczewskiej. Wbrew mieszkańcom i władzom Woli i Bemowa. Wypięli się (bez wyobrażeń panie Rabiej) na 200 tysięcy ludzi żeby zadowolić kilku „aktywistów”. Piękna sprawa. Gdybym był złośliwy powiedziałbym, że ktoś na nich głosował.

Jurny Stefan zdementował doniesienia o swoim wycofaniu z polityki. W wyborach jednak nie wystartuje, bo nie ma list godnych jego osoby. Chociaż on twierdzi, że to wina Schetyny. Stefan, to ty powinieneś rządzić Platformą!

Konferencja Episkopatu przedstawiał swój raport o pedofilii. Wynika z niego, że od 1 stycznia 1990 roku do 30 czerwca 2018 ofiarami 382 osób duchownych padło 625 dzieci, spośród których 58,4 proc. to chłopcy. Odbyło się 270 procesów kanonicznych z czego tylko 28 zakończyło się uniewinnieniem, a 68 wydaleniem ze stanu duchownego. W 34 przypadkach sprawy umorzono. Czy te liczny są zaniżone? Pewnie tak – nie wszystkie zapewne były zgłaszane. Bardziej martwi to, że tylko 168 przypadków znalazło finał przed państwowymi sądami. A to akurat poinna być norma, bo nawet jeden przypadek pedofilii w kościele to o jeden za dużo.

Kobiety w Berlinie otrzymają 21% zniżki na bilety komunikacji miejskiej, bo zarabiają 21% mniej od mężczyzn. Politico śmie przy okazji przypominać, że Niemcy są trzecim krajem w UE, w którym różnice pomiędzy wynagrodzeniami mężczyzn i kobiet są największe. Wyższe są jedynie w Estonii i Czechach. A ja przypomnę nie mniej bezczelnie, że polskie feministki chcą żeby u nas było jka na zachodzie. W imieniu wszystkich kobiet życzę im powodzenia.

Haker wykradł dane pasażerów korzystających z krakowskiej karty miejskiej. Zapewne żeby utrudnić działanie hakerom login do systemu to „admin”, a hasło „admin123”. Co by nie mówić profesjonalizm, przez niewyobrażalnie wielkie P!

wtorek, 12 marzec 2019 21:49

12 marca 2019 roku

Dzisiejszy dzień wygrał anonimowy mieszkaniec Krakowa, który najpierw zasiał rabarbar na działce należącej do Politechniki Krakowskiej, potem złożył wniosek o jej zasiedzenie, który został rozpatrzony pozytywnie, a obecnie Małopolski Urząd Marszałkowski chce odkupić działkę za 10 milionów złotych. Widać jak się chce to można. Może by tak obsadzić rabarbarem Plac Defilad? Jakby go pomalować na tęczowo Czaskowski nawet by pomógł podlewać.

Polska polityka poniesie niepowetowaną stratę. Jurny Stefan zapowiedział, że nie wystartuje w jesiennych wyborach. Oficjalnie ma to związek z jego sex-aferką. Jednak moim skromnym zdanie zwyczajnie skończyły się partie gotowe na przyjęcie takiej gwiazdy.

Posłanka PO, bliżej nieznana Małgorzata Pępek odkryła życiową misję i chce skończyć z anonimowym komentowaniem w internetach. Według niej będzie można publikować tylko pod własnym imieniem i nazwiskiem. Niech Aleksander Głowacki cieszy się, że nie żyje w dzisiejszych czasach, bo „Lalkę” mógłby napisać do szuflady.

Publicysta i pisarz Ireneusz Lisiak został usunięty z pociągu Inter City za stwierdzenie, że „cały ten system emerytalny to jest powielanie systemu Bismarcka, czyli solidarności pokoleń. Powiedziałem, że mnie wkurza, że moje wnuki będą musiały płacić na tych wszystkich libertynów, którzy nie mają dzieci, którzy są w związkach pedalskich”. Tak, to ostatnie słowo tak obraziło jedną ze współpasażerek, że wezwała kierownika pociągu, ten policję i pan Lisiak musiał wysiąść z pociągu wcześniej niż planował. PKP tłumaczy, że pisarz złamał przepisy związane z ustawą Prawo przewozowe, w której art. 15 ust. 3 wprowadza się możliwość wypraszania ze środków transportu »osób uciążliwych dla podróżnych lub odmawiających zapłacenia należności za przewóz. Zaiste piękne. Pomijając już focha postępowej współpasażerki, to nigdy nie widziałem tak twardej reakcji obsługi pociągu na libacje, które notorycznie odbywały się w pociągach na linii wołomińskiej chociażby. Ale jak wiadomo, władza nasza od zawsze nie zajmuje się prawdziwy
mi zagrożeniami.

Znowu błysnęła posłanka Szajbus rezolutnie rzucając „Jarosław Kaczyński zapowiedział, że rodzina jest najważniejsza. No to moje pytanie, jako matki: Panie Jarosławie, gdzie jest Pana rodzina? Jeżeli rodzina jest taka ważna”. Media zastanawiają się czy to atak czy nieprzemyślane słowa. Anie jedno, ani drugie. Ona jest głupia. Tak zwyczajnie i bez dorabiania ideologii.

Brytyjski parlament odrzucił drugą wersję umowy z Brukselą w sprawie Brexitu. Według popierających Brexit polityków umowa pozostawia zbyt duży wpływ Unii na Brytanię. Jutro więc parlament będzie głosował możliwość wyjścia bez umowy. To musi runąć. Nie wiem co, ale coś musi.

Do Kancelarii Premiera wpłynął list podpisany przez ponad pięciuset właścicieli małych sklepów z prośbą o wycofanie się z zakazu handlu w niedzielę. Biorąc pod uwagę ostatnie wypowiedzi Matiego w tym względzie może się okazać, że zakaz zostanie zniesiony. Stawiam 2 grosze na to, że wówczas opozycja stanie po stronie „wyzyskiwanych pracowników handlu, którzy musza pracować w niedzielę”, a GóWno wyliczy ile tracą małe sklepy.

„Fakt” donosi, że sprzątaczki z Komendy Głównej Policji sprzątają również w mieszkaniu, w którym mieszka sam pan najgłówniejszy komendant. Jeśli okazało by się to prawdą to pan najgłówniejszy powinien przestać być najgłówniejszym. W trybie pilnym, bez poduszek.

Jedne z moich ulubieńców, człowiek o IQ węża ogrodowego Krzyś Mieszkowski zamieścił takie zdjęcie (sorry Sebixy, że Wam zdjęcie podprowadziłem, ale nie chciało mi się szukać):

mieszkowski nazizm

Widać strasznie podoba mu się swastyka. Tak, wiem to sztuka, czyli jak wiadomo całkiem inna sytuacja. Co innego gdyby np. minister Ziobro czy inny Jaki założył na siebie coś z numerem 14. Wtedy byłby to faszyzm, a Krzysio pierwszy darłby mordę. Głównie dlatego, że nie umie robić niczego więcej.

Dobranoc

poniedziałek, 25 luty 2019 21:51

25 lutego 2019 roku

I zaczęła się kampania wyborcza. PiS rozpoczął z wysokiego „C” i obiecał 500+ dla każdego dziecka, trzynastą emeryturę w wysokości 1100 złotych w maju, Polacy do 26 roku życia zwolnienie z PIT, niższy PIT dla pracowników (czymkolwiek jest) i przywrócenie połączeń PKS. Na wszelki wypadek o kwocie wolnej od podatku czy szerzej reformie systemu podatkowego ani słowa. Bo to w zasadzie obchodzi mniejszość. Całe te kolejne obietnice nawet byłby śmieszne gdyby opozycja w Wielkim Imperium Lechickim (pozdro RO-F) była – w minimalnym chociaż stopniu – inteligentna.

Jest nią jednak Koalicja Europejska pod światłym przywództwem Platformy Obywatelskiej. Oni nie mają żadnych dysonansów poznawczych wrzeszcząc, że pomysły PiS to obietnice bez pokrycia, kiełbasa wyborcza czy – jak nazwał to Sławek Neumann – „korupcja polityczna”, by chwile później dodać, że PiS ukradł im pomysły. Jedno z drugim według opozycji się nie wyklucza. Cóż, może po raz pierwszy mówią prawdę?

Rzeczniczka SLD wyjawiła prawdę o Wielkiej Koalicji. Okazuje się, że każda partia będzie realizowała własny program, a wybrani europosłowie wstąpią do tej frakcji, do której należy jego partia. A i poprą Timmermansa. Zaiste wspaniałe podstawy programowe. Ciekawe czy elektorat SLD ogarnie, że głosując na SLD może wybrać kogoś z PO? Wejście do koalicji dla PSL może się okazać tak samo korzystne, jak współpraca ze Schetyna dla Ujazdowskiego. Ten chłop z „Bayer Full” już się z partii wypisał. Chłopi jakoś średnio będą głosować na LGBTQWERTY.

A nasza umiłowana posłanka Szajbus rozważa start do EuroŻłoba z list Biedronia. I tak oto partia Teraz przechodzi do historii. Zakończy swój żywot zanim na dobre rozpoczęła. I słusznie.

Paweł Kukiz został okrzyknięty antysemitą. Za zwrócenie uwagi w rocznicę śmierci generała Emila Fieldorfa, że w wydającym wyrok składzie sędziowskim zasiadali Żydzi. Konkretnie napisał: „Dziś 66 rocznica zamordowania Augusta Fieldorfa "Nila".Na karę śmierci skazany został przez ‘sąd’ pod przew. Żydówki Marii Gurowskiej, córki Moryca i Frajdy z Eisenmanów. W składzie ‘sędziowskim’ było jeszcze dwóch Żydów - Emil Merz i Gustaw Auscaler”. Jest tu coś nieprawdziwego? Oczywiście, że nie. To są ogólnie znane fakty. Ale o tym pisać nie wolno… Za stodołę odpowiadają wszyscy Polacy, za mordowanie Polaków nie odpowiada żaden Żyd – to logiczne.

Kaśka Lubnauer nie chce federacyjnego klubu z Ryśkiem. „Wyborcy mogliby tego nie zrozumieć” – mówi Kaśka. Aż zapytam… Obaj wyborcy?

Rozdano Oscary. „Zimna wojna” dostała ich tyle samo co ja. Aferę wykrył portal piszący o LGBTQWERTY – okazało się, ze normalni grywają LGBTQWERTY i dostają za to nagrody. Co najgorsze Bond wciąż jest białym mężczyzną… Ciekawe jak długo?

Prasa pisze, że pani premier Serbii została matką, bo urodziła jej partnerka. Pomijając już, że nie wiedziałem, że Serbowie są aż tak postępowi, to moim zdanie została ojcem. Matką jest ten, kto rodzi. Czy coś pomyliłem?

Naukowcy z Politechniki Gdańskiej wykonali jednorazowe sztućce z polimeru zawierającego kukurydzę i mąkę ziemniaczaną. Wyglądają i są równie praktyczne, jak plastikowe, ale jednak całkowicie biodegradowalne. W dobie walki z plastikiem powinna być to informacja dnia. Ale nie jest, a cały pomysł skończy jak inne nowatorskie pomysły wytworzone pomiędzy Odrą, a Bugiem. Nie chciałbym tego, ale za długo żyję. Skończy jak wiele innych wynalazków – zbyt wiele żeby je wymienić.

poniedziałek, 18 luty 2019 22:25

18 lutego 2019 roku

Pożeranie przystawek pod kryptonimem „Koalicja Obywatelska” rozkręca się. Obecnie składa się już z Platformy, PSL, SLD, Nowośmiesznych. A dzisiaj do tej przypadkowej zbieraniny, która łączy jedynie hasło „nienawidzę PiS” dołączyła prawdziwe wunderwaffe . Tak, Rysiek wraz ze swoją partią dołączył do POKO. Jeśli wierzyć sondażom wniósł do koalicji 0% poparcia. Element komediowy jest jednak nie do przecenienia.

Trochę zgubiłem się w sprawie szczytu V4 vel Grupa Wyszehradzka w Izraelu. Najpierw Mati oświadczył, że nie jedzie, miał jechać Czaputowicz. Potem okazało się, że nie jedzie nikt, a do bojkotu dołączą też Czechy. Po czym widać przedstawicieli pozostałych trzech rządów w Izraelu, którzy nie występują ta jednak jako V4. Naprawdę warto było zorganizować ten cyrk.

Chociaż Jacek Sasin twierdzi, że dzięki temu weszliśmy do ekstraklasy światowej polityki. Mam nadzieję, że ten wybitny intelekt będzie premierem w czasie gdy prezydentem będzie Marek Suski.

Rozpoczęły się prace nad przekopem przez Mierzeję Wiślaną. W związku z tym pojawiły się protesty „mieszkańców Mierzei”. Było ich dwudziestu, mieli transparenty. Teraz czekać należy na etatowych protestantów. Od kiedy wylecieli z roboty mają więcej czasu. A i przelew się przyda. Nawet w rublach.

Taki Arkadiusz Myrcha właśnie zaczął bronić wycinanych tam drzew. Widać chłop zapomniał, że głosował za specustawą w sprawie przekopu. Może głosował, ale się nie cieszył?

Konrad Piasecki twierdzi, że Magdalena Adamowicz – zbolała wdowa po prezydencie Gdańska będzie „dwójką” na pomorskiej liście PO do Eurożłoba. Jestem zaskoczony niczym poniedziałkiem następującym po niedzieli.

Wszystkie problemy Warszawy zostały dzisiaj rozwiązane. Rafcio podpisał deklarację LGBTQWERTY. Będą hostele, wsparcie i inne takie. Co tam metro, nowe tramwaje, nowe mosty. Przecież od początku piszę, że ta władza ma być ideologiczna i, że zatęsknicie szanowni Warszawiacy za Hanką. Co ciekawe „demokratycznej większości” z nich nawet mi nie żal.

Agata Załęcka, podpisywana w internecie jako „znana aktorka” chce aby aktorzy otrzymywali rekompensaty od państwa za odwołane spektakle w czasie żałoby narodowej. Bardzo interesujące. Prawie tak jak to, że takie wyliczenia i żądania pojawiają się po żałobie ku czci Jana Olszewskiego. Przy żałobie po Adamowiczu nikt nie wspomniał o takim pomyśle.

Swoją drogą to ciekawe, że o tej – kompletnie nie znanej mi kobiecie - piszą „znana aktorka”. O Januszu Gajosie nie piszą „znany aktor”. Wychodzi mi więc, że pani Załęcka jest znana jedynie swojej sąsiadce i kotu.

GóWno pokazało dowód wypłaty 50 tys., które miały być przekazane Kaczafiego. Austriak wypłacił je z bankomatu w Warszawie, „w pobliżu Nowogrodzkiej”. Czy jak wypłaciłem wczoraj 100 zł. to tez jest to dowód, że ktoś ode mnie chciał łapówkę?

W sobotę odbył się pogrzeb Jana Olszewskiego. Jako, że nie chowano kogoś tak zasłużonego dla Polski jak Jaruzelski to żaden z byłych prezydentów nie pojawił się na pogrzebią. Z byłych premierów, którzy obecnie stoją po stronie opozycji przybył tylko Jerzy Buzek a oprócz niego Małgorzata Kidawa-Błońska i Bogdan Borysewicz. Warto wymienić te nazwiska (mimo mojego całkowitego braku sympatii), choćby po to żeby wiedzieć, kto potrafi zachować się przyzwoicie. A reszta? Cóż, sami sobie wystawiają świadectwo – płakał po nich nikt nie będzie. Bolek postanowił nawet jakiś paszkwil napisać, gdzie robi z siebie bohatera walki z wywrotowym rządem. Niech robi! I niech nikt mu nie zabiera internetu!

czwartek, 07 luty 2019 23:09

7 lutego 2019 roku

GóWno opublikowała fakturę, której rzekomo nie chciał zapłacić Kaczafi. Faktura została wystawiona na pirackim oprogramowaniu, a adres firmy nie zgadza się z adresem z KRS. Zaiste coraz lepsza ta afera. Wygląda na kolejny etap przekonywania przekonanych. Nieprzekonani pewnie zagłosują na Biedronia – tak jak wcześniej na Kukiza/Nowoczesną, Palikmiota, Leppera…Niczego się nie uczą.

W gdańskich wyborach ostatecznie wystartuje troje kandydatów. Oprócz Aleksandry Dulkiewicz będą to znany tropiciel mafii, służb i lóż Grzegorz Braun oraz Marek Skiba. Faworyt jest jeden, a cud raczej się nie zdarzy.

Platforma wymyśliła dziewięciodniowe święto „Dni wolności”, dniach 2-10 czerwca tego roku. Czterdzieści lat temu w tych dniach odbył a się pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Ojczyzny. Ta pielgrzymka, podczas której padły słowa „Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!”. Ale przy okazji mamy również uczcić okrągłe rocznice obrad Okrągłego Mebla, pierwszego powstania śląskiego, agresji Niemiec i ZSRR na Polskę, unii lubelskiej, wyborów czerwcowych i wejścia do NATO. A może przy okazji 65 urodziny Ola Kwaśniewskiego? Niestety projekt nie przewiduje, że będą to dni wolne od pracy. Po co wiec mi takie święta?

Swoją droga chciałbym zobaczyć minę posłanki Szajbus, gdy każe im się czcić rocznicę pielgrzymki watykańskiego okupanta.

Bierdoń oświadczył, że jako przyszły premier widzi możliwość współpracy z Platformą. Widzi dla niego tekę ministra spraw wewnętrznych. Mam nadzieję, że Robcio nie pozabija się z Ryśkiem o stołek premiera. Żal byłoby tracić, któregoś z tych wybitnych mężów stanu.

Za to Grzechu, gdy zostanie premierem będzie powoływał komisję śledczą w sprawie Srebrnej. Zapewne tak samo, jak PiS rozliczy aferzystów z Platformy po wyborach. Mam nadzieję, ż eniedługo ujrzymy audyt.

Żartowałem.

Tomcio Lis wymyślił „Wielka Wspólnotę Ludzi Krystalicznie Uczciwych”. Będą ich wybierać ci, których nie zdążył zbanować na Tweeterze. On sam zaproponował: Wojtusia Czuchowskiego, Pawła Wrońskiego (obaj GóWno) oraz Eliza Michalik (znana plagiatorka). Strach pomyśleć kto do nich dołączy. Marcin P.? Boguś Bagsik i Andrzej Gąsiorowski? Lech Grobelny nie dożył czasów gdy mógłby być uznany za „krystalicznie uczciwego”.

Na koniec trochę optymizmu w tym smutnym świecie. Kuba Błaszczykowski wrócił do Wisły Kraków. Co ciekawsze będzie tam zarabiał 500 złotych netto (najmniej, ile może zarabiać profesjonalny piłkarz), które przeznaczy na bilety na mecze Wisły dla dzieci z Domów Dziecka. Można jednak zrobić coś wielkiego nie robiąc wokół siebie atencji? Wszystkim nam życzę więcej takich ludzi wokół.