czwartek, 11 maj 2017 20:52

11 maja 2017 roku

Wczoraj była miesięcznica. Abstrahując od mojej opinii o tym wydarzeniu należy zwrócić uwagę na towarzysz PRL. Ta zgraja jest coraz bliżej wywołania ulicznej awantury. O co tzw. opozycji chodzi od dnia ogłoszenia wyników wyborów. „Bo przecież mamy prawo demonstrować” powtarzają towarzysze przy każdej okazji… Widać rozumieją przez to również bicie przeciwników.  Na szczęście biologia jest zdecydowanie przeciwko nim.

Towarzysze błyskali też kulturą wypowiedzi. Jeden zapytał reportera TVP „Ile pan ma lat? Kiedy pan zdążył zostać skurwysynem?”. Reporter niemota, bo mógł powiedzieć, że nie jest godny rodzinnego przydomka pytającego, a siedział cicho. Jeszcze kulturalniejsza była druga wypowiedź: „Najciekawszy jest Lech Kaczyński w tym wszystkim. Rozciapciany w błocie smoleńskim. To jest coś fantastycznego, wie pan. Takie rzeczy się nie zdarzają”. Taka to kulturalna opozycja się Kaczafiemu trafiła. On nawet nie musi się odzywać.

Patryk Jaki został powołany na szefa komisji ds. warszawskiej reprywatyzacji. Niejako przy okazji CBA zatrzymała 8 osób w tej sprawie: trzech adwokatów, trzech biegłych i dwóch biznesmenów. Tych dwóch ostatnich było zresztą powiązanych z budową tego pasującego jak pięść do oka budynku przy Placu Zamkowym. Taka ciekawostka. Oczywiście Haneczki, przynajmniej oficjalnie, nie traci dobrego humoru i odmawia przybycia na komisję, a Platforma traktuje sprawę jako „polityczną nagonkę”. Nie wiedziałem, że pospolite przestępstwa mogą być „polityczne”. Ale opozycja jest w stanie zrobić sprawę polityczną z koloru papieru toaletowego w sejmowym kiblu.

„Racją istnienia KOD-u jest to, co zrobi dla Polski” to rzekł Wielki Alimenciarz na konferencji, gdzie przedstawiał program wyborczy na szefa tego tworu. Czyli otwarcie przyznał, że chce w Polsce burdelu. Sorry Mati, duża konkurencja. W tych oryginalnych dostajesz za co płacisz.

Podobnym poczuciem humoru błysnął Rysiek Petru. Oświadczył otóż, że „Nowoczesna jedyną partią w parlamencie, która ma całościowy program, która jako jedyna nie składa propozycji, które są niepoliczone”. Faktycznie nie można powiedzieć, że kropeczka składa propozycje. Jakiekolwiek. Poza propozycjami przerw rzecz jasna.

Łódzki kodziarze wymyślili żeby karać więzieniem za kłamstwo polityczne. Znakomity pomysł! Będzie za co posadzić Tuska. I Siemoniaka za przekonywani , że PO nigdy nie chciała uchodźców. Serio tego chcecie kodziarze?

„Nic nie rozumiem, zaplątali się” napisała Dominika Wielowieyska o nowych pomysłach Grzesia Schetyny… Nawet ona skapitulowała. Słusznie więc przypomniał Andrzej Saramonowicz, że kapitan statku Costa Concordia nazywał się Schettino.

Napatrzyłem się na nagłówki typu „skandaliczny występ Adamka u Wojewódzkiego”. Miałem nadzieję, że naczelnemu pajacowi nakładł po ryju, ale okazało się, że powiedział „Nie ma takiej opcji, żeby córka spotykała się z nie-Polakiem. Ma chłopaka, syna kolegi. Sam pozwoliłem. Młodsza córka nie lubi czarnych”. Widać dla większości mediów prawda jest skandalem. Bo lepiej być hipokrytą.

W Koronie Kielce zdymisjonowano trenera. W zasadzie trenera, który jednak jak na Koronę wyniki miał. Prezes zapytany o logikę tej zmiany odpowiedział: „Ja też nie widzę w tym logiki. Taka jest decyzja”. Niezwykle głęboką analizę zarząd klubu musiał przeprowadzić. Ale cóż… Oni w Koronie wierzą w istnienie senegalskich biznesmenów. Nie spodziewałbym się sukcesów.

Na koniec trolling dnia. Szanuję.

MjY4NTA0JAN2e2FhcwM1XG8EYTBvRz0DNFNgJC0feVxsAXZmdgB R2gHeWN3AXxcagNhJyVYL0QzRCk

poniedziałek, 08 maj 2017 20:50

8 maja 2017 roku

Lubię poniedziałki po weekendzie z marszami groteskowej opozycji. Tym razem odbył się w sobotę i nazywał się „Marszem wolności”. Było jak zwykle przekomicznie.

W marszu wzięło udział około miliarda osób, którym PiS ograniczyło wolność. Maszerowali ludzie pracy, chłoporobotnicy, inteligencja oraz Ryszard Petru. Co prawda policja stwierdziła, że na Placu Bankowym marsz rozpoczęło 9 tysięcy osób, ale towarzysz Grabiec Jan już zapowiedział „rozliczenie oszustów” po objęciu władzy. Nie wiem dlaczego Jasiu chce swoich zamykać, ale widać ma swoje powody. Jasiu zobacz, ja napisałem, że było was miliard!

Obecni na marszu UB-cy pośpiewali sobie antyrządową piosenkę na melodię sowieckiej „Katiuszy”. „Bo jest łatwo przyswajalna, łatwo wpada w ucho i większość ludzi tutaj w tym wieku zna tę melodię” tłumaczył jakiś oberubek. Przynajmmniej do końca wierni ideałom.

Znakomita większość uczestników marszu wie, że PiS łamie prawo i Konstytucję. Gorzej jeśli chodzi o szczegóły. Łamie i już. To jest dogmat. A z czymś takim się nie dyskutuje.

„KOD-u już nie ma. Dzisiejszy marsz to potwierdził. Dwie grupy ludzi. Dwa obozy. Dwa KOD-y i sporo rozczarowanych po środku” – napisał na Facebooku kodziarz nazywający się Piotr Wieczorek. Żegnajcie… Będziemy tęsknić, bo któż inny zagoniłby emerytów do śpiewania, spacerów i zakładania sobie śmigłowców na łby?

Przy okazji… Sok z buraka zamieścił coś takiego.

schetyna

Jeśli to jest ich ostatnia nadzieja to pozostaje im tylko samobójstwo.

W czasie gdy Grześ dawał nadzieję prezydent pojechał do Etiopii. Zapewne ze strachu. Co gorsza odwiedził tam fabrykę Ursusa. Jakże to tak? Polska fabryka w Etiopii. Toż to czysty kolonializm…

Duda tłucze się po Afrykach, a Francuzi wybrali grabarza prezydenta. Ku uciesze postępowców został nim Emmanuel Macron. Powstrzymano pochód nacjonalizmu przez Europę jak ktoś skomentował. I bardzo dobrze. Na szczęście pochód islamskich terrorystów może być kontynuowany. Tolerancja ponad wszystko. Sam Macron jest francuskim odpowiednikiem naszego Ryśka. Póki co straszy co to z naszym faszystowskim rządem nie zrobi. Na stan wyjątkowy we własnym kraju pomysłu nie ma.

Relacje z francuskich wyborów wygrały parówki: „Największymi wygranymi w wyborach prezydenckich we Francji, są kobiety. Wszystkie te, którym wmówiono, że życie kończy się wraz z początkiem menopauzy”. Patrząc na pierwszą damę zapewne. Damian Maliszewski to spłodził – warto zapamiętać to nazwisko. Talent na miarę Jakuba Nocha.

I nie, nie mówię, że Le Pen byłaby lepsza. Byłaby inna.

Korwin za spoliczkowanie Boniego został skazany na zapłacenie 20 tysięcy złotych grzywny. Sąd podkreślił, że „Zachowanie oskarżonego ocenia się jako wysoce naganne, nie znajdujące żadnego usprawiedliwienia”. Jak to nie znajduje usprawiedliwienia? Kapusiem był. W zasadzie wciąż jest, tylko teraz donosi Brukseli.

Jean-Claude Juncker spotkał się z Angelą Merkel i Theresą May. W sumie nie byłoby w tym nic dziwnego, w końcu jest przewodniczącym Komisji Europejskiej. Ale fakt, że miał przy okazji z 6 promili jest już ciekawy. Podobno Angela się wkurzyła. To fantastycznie, że w Polsce porządek chcą zaprowadzać alkoholicy. Byli już tu tacy. Tylko ze wschodu.

Polska piłka ręczna nie żyje. To oficjalna wiadomość. Reprezentacja w zasadzie pożegnała się z szansami występu w Mistrzostwach Europy, trener podał się do dymisji, a jego następca nie ma z czego nowej reprezentacji zbudować. Było pięknie ale ZPRP (bo to się tak nazywa, a nie PZPR) przespał boom na dyscyplinę. Szkoda.

czwartek, 27 kwiecień 2017 21:31

27 kwietnia 2017 roku

Pod sejmem protestował Greenpeace. Przeciwko lex Szyszko rozsypali busa trocin. Niezmiernie logiczne wydaje mnie się śmiecenie w imię walki z ustawą, która na życzenie ludzi o mentalności niewolników jest właśnie zmieniana. Tak zmieniana, żeby znowu pytać urzędnika czy można wyciąć samosiejkę, która ma się człowiekowi zawalić na dom. Ale przecież ekolodzy są jak arbuzy… Z wierzchu zielone, w środku czerwone.

Anna Kamińska, była żona Mariusza Anoniego Kamińskiego, który z kolei jest byłym posłem PiS wymyśliła projekt ustawy „Zaostrzony Reżim Moralny w Parlamencie”. Już sam tyutł jest dobry, a dalej jest tylko lepiej. Aż całość muszę zamieścić, bo to jest naprawdę coś pięknego.

Art.1 Udowodniona w postępowaniu sądowym zdrada małżeńska pociąga za sobą postawienie parlamentarzysty przed Trybunałem Stanu i dożywotnie wykluczenie go z Izb Parlamentu.
Art.2 Przed zaprzysiężeniem na posła/senatora osoba zobowiązana jest do upublicznienia pisemnej zgody współmałżonka do pełnienia mandatu.
Art.3 Prawo zaprzysiężenia na posła/senatora przysługuje jedynie osobom pozostającym w związku małżeńskim. Osoby stanu wolnego są tego prawa pozbawione.
Art.4 Poseł/senator kandydując do Sejmu/Senatu podpisuje deklarację, w której zobowiązuje się do zrzeczenia się mandatu w przypadku transgresji zasad wierności małżeńskiej.
Art.5 Posłowie i senatorowie RP są w swojej postawie moralnej nieskazitelni dbając w szczególności o swój wizerunek jako mężów i ojców, i dopiero potem jako posłów i senatorów. Taka nieskazitelność zapewni wzór do naśladowania dla całego Narodu.

A cała polska scena polityczna od lat się zastanawia jak wyeliminować Kaczafiego… A pani Anna zrobiła to jednym zdaniem. Ryszard co ty na to?

A propos… Rysiek zrezygnował z funkcji przewodniczącego kluby parlamentarnego (kropka)Nowoczesnej. Zastąpiła go Lubnauer. Bezpłciowo trochę. Na szczęście poziom śmieszności nie powinien się za bardzo zmienić.

Skoro jesteśmy przy kropeczce to jej główny elektorat w warszawskim Miasteczku Wilanów właśnie protestuje przeciwko… budowie na osiedlu piaskownicy dla dzieci. Gdyż: mieszkanie straci na wartości, pod oknem będzie hałas i będą tam ludzie. Patrząc na strukturę mieszkańców Miasteczka Wilanów takie coś dziwić nie może. W końcu to elita. Taka sama jak ich ukochana partia.  

Pojawiły się plotki jakoby Misiewicz wylądował w TV Republika jako spec od marketingu. Kręgi zbliżone do tej, czołowej na rynku, telewizji twierdzą, że to nieprawda. Ale życie nauczyło wierzyć wyłącznie w zdementowane informacje.

„Faktycznie coraz bardziej rozszerza się islamofobia. Jak tak dalej pójdzie, to nadejdzie dzień, w którym będziemy musieli poprosić wszystkie kobiety, aby założyły burkę. Wszystkie kobiety! To będzie wyraz solidarności wobec tych kobiet, które noszą burkę z powodów religijnych” rezolutnie stwierdził prezydent Austrii… A może mężczyźni niech się wysadzą. Trzeba walczyć z islamofobią.

Witold Gadowski twierdzi, że Komorowski wraz z WSI planują zamach stanu… Komorowski, jako geniusz zła i uzurpator… Bardziej Pinky i Mózg. Zdecydowanie bardziej.

29 kwietnia ONR organizuje w Warszawie „Wielki marsz” z okazji okrągłej, 83 rocznicy swojego powstania. Więcej tutaj sensacji niż uczestników.

Emmanuel Macron – kandydat na prezydenta francuskiego kalifatu – obiecał sankcje dla Polski w ciągu trzech miesięcy od zastania prezydentem.  „Nie możemy tolerować kraju, który w Unii Europejskiej rozgrywa różnice kosztów społecznych (kosztów pracy) i który narusza wszystkie zasady Unii” zauważył. Znaczy co? Chcą nam pensje podnieść i wyrównać do francuskich? Bo chyba nie chodzi o przenoszenie francuskich fabryk do Polski. Przecież to zwykła konkurencja… A, o mordowaniu demokracji i tzw. uchodźców też było.

Wystarczy. Ja już zaczynam długi weekend. Mam nadzieję, że rządzący też odpuszczą sobie swoje wygłupy.

czwartek, 20 kwiecień 2017 20:45

20 kwietnia 2017 roku

Udało się! Opozycja zebrała podpisy pod wnioskiem o referendum w sprawie reformy edukacji. Kinia Gajewska na Instagramie oznajmiła, że zebrali ich 100 000 000. Tak dobrze widzicie. Pamiętajcie... Kinga chodziła do gimnazjum!

Na taką ilość nie pozostała obojętna posłanka Scheuring-Wielgus oświadczając na Tweeterze: „Suweren chce referendum. Kropka. 900 000 podpisów nie może znaleźć się ani w koszu, ani w zniszczarce”. Pomijając już rozbieżności w liczbie podpisów i to, że nie bardzo wiem czym jest „zniszczarka”, to niech Joanka zapyta kumpli z PO czy aby na pewno nie może.

Według najnowszego sondażu Kantar Public (d. TNS Polska) PiS ma 38% poparcia, a PO 19%. Sondaże są jednak wybitną formą manipulacji. Jeszcze parę dni temu PiS i PO szły łeb w łeb. Czekam na sondaż, który w końcu wygra Korwin.

Sasin chce przenieść pomnik Poniatowskiego sprzed Pałacu Prezydenckiego, aby postawić tam pomnik smoleński. Tak przynajmniej w nagłówkach podaje postępowa prasa. Bo sam cytat z Sasina jest już inny „Jesteśmy realistami. Wiemy, że tam [przed Pałacem Prezydenckim - red.] nie ma na nie miejsca. Choć można sobie wyobrazić przeniesienie pomnika Księcia Poniatowskiego”. Można sobie wyobrazić. W końcu nie zawsze stał w tym miejscu… Można sobie tez wyobrazić Rzeczpospolita rządzoną przez ludzi dla których najważniejsze jest dobro jej obywateli…

Straż Graniczna zatrzymała pijanego Syryjczyka (co na to Allah?) ze szwedzka kartą pobytu, który zjechał z promu. Syryjczyk chciał przekupić strażników wręczając łapówkę w wysokości 50 Euro… Głupi Arab. Nasza Straż Graniczna się szanuje. Za tyle nawet wacików nie kupią.

Jean-Luc Melenchon to kandydat na prezydenta Francji. Z szansami na wejście do drugiej tury wyborów. Zapowiedział, że gdy wygra wprowadzi… 100% podatek dochodowy dla osób, których dochód przekracza 400 tysięcy euro. Czy muszę dodawać, że jest to kandydat Francuskiej Partii Komunistycznej? Dla Polski jest nadzieja… Jak wygra z pewnością wyemigruje tam Szumi. Dla Francji i tak nadziei nie ma, więc kto zostanie prezydentem nie ma najmniejszego znaczenia.

A dlaczego nie ma nadziei?  Choćby dlatego, że dzisiaj na Polach Elizejskich dwóch „niezidentyfikowanych” napastników zaczęło strzelać do policjantów. Jeden z funkcjonariuszy zginął, drugi została ranny. Jak podaje tamtejsza policja: „Jest bardzo prawdopodobne, że strzelanina, do której doszło na Polach Elizejskich, to akt terroru”. Myślałem, że to zwyczajna uliczna bójka. A tu akt terroru. Szok. Na szczęście kredki są w pogotowiu.

„W 2017 r. wzrost polskiej gospodarki przyspieszy do 3,3 proc. z 2,8 proc. w 2016 r., dzięki inwestycjom i konsumpcji” to nie propaganda Morawieckiego, a raport Banku Światowego. Według Banku jest to spowodowane „inwestycjami finansowanymi ze środków unijnych i wzrostem konsumpcji prywatnej dzięki bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy oraz programowi Rodzina 500+”. Czyżby okazało się, że całe dogłębne analizy opozycyjnych ekspertów dotyczące 500+ są warte tyle co opozycja? A samej opozycji głupio będzie powiedzieć, że ta instytucja kłamie, więc dowiemy się, że Kaczafi jest niski.

„Tego nie da się brać na serio. Wystarczy przeczytać sam opis książki” – to już GóWno. A opinia dotyczy książki Wielkiego Demokraty. Nóż w plecy Mateusza…

NIK przez 6 lat prowadziła kontrole  które miały na celu ocenę różnych etapów planowania i zagospodarowania przestrzennego w gminach w całej Polsce. Wyniki kontroli są takie jak każdy mógł przewidzieć. W Rzeczypospolitej Okrągłomeblowej w nie istnieje planowanie przestrzenne, a plany zagospodarowania przestrzennego występują równie często co trzeźwy Szwed na bałtyckim promie. Naprawdę sześć lat to trzeba było badać? Przecież to na ulicę wystarczy wyjść i popatrzeć.

wtorek, 18 kwiecień 2017 20:18

18 kwietnia 2017 roku

Pierwszy dzień po Wielkanocy i taka sensacja. Szykuje się polityczna fuzja tysiąclecia! Otóż (kropka)Nowoczesna ma połączyć się z Unią Europejskich Desperatów. Ci ostatni mają poparcie w społeczeństwie wynoszące 4. Nie 4 procent, a konkretnie 4 głosy. O ile żaden z członków tego tworu się nie wyłamie. Teraz już nic nie ocali PiS przed utratą władzy na rzecz Wielkiego Lidera Opozycji.

Rafał Piasecki radny Bydgoszczy, kiedyś w PiS bił żonę. Do czasu gdy od niego odeszła. Oczywiście dla takich też mam karę po objęciu władzy – MMA. Myślę, że jak lubi bić kobiety to Joanna Jędrzejczyk na początek wystarczy. W końcu twardy jest… O jego inteligencji świadczy nazywania żony „cwelem” i „pedałem”, zaprawdę wybitna inteligencja…. A mówiąc całkiem poważnie takich typów należy rozstrzeliwać. Jest też druga strona medalu. Powszechne oburzenie. Głównie tych środowisk, które tak ochoczo mówią „artystom wolno więcej” jeśli chodzi o Polańskiego, tolerują w swoim towarzystwie alimenciarzy i oskarżonych o handel kobietami. Parówki nawet raczyły zapytać „gdzie jest teraz PiS ze swoimi tradycyjnymi wartościami?”. Tak, za odpał byłych radnych partii odpowiada osobiście Kaczafi! I jego kot.

A propos alimenciarza to też pisze książkę. Będzie nosiła tytuł „Buntownik”, a sprzedawana ma być „poza oficjalnymi kanałami sprzedaży”. Z podziemia znaczy, bo Kaczafi by ją zablokował. Zwłaszcza po tym co piszą na stronie książki: „W Polsce rozpoczęła się populistyczna rewolucja, która za cel ataku obrała liberalne państwo prawa i jego obywateli. Polacy nie byli przygotowani na zamach na demokrację. Większość była zagubiona w nowej sytuacji. Młode pokolenia już tylko z lekcji historii znały pojęcie >walka z reżimem< W ciągu kilkudziesięciu godzin do założonej przez Mateusza na Facebooku grupy Komitet Obrony Demokracji zapisało się dziesiątki tysięcy ludzi. Kijowski stał się symbolem oporu przeciwko prawicowemu populizmowi. Z dnia na dzień skromny informatyk, borykający się z trudnościami życia codziennego hipster z pod Warszawy stał się postacią rozpoznawalną na całym świecie (…) Pomimo znalezienia się pod medialnym pręgierzem, wbrew całej machinie opresji populistycznego reżimu w Polsce, na przekór oportuni
stom i uzurpatorom Buntownik nie pozwolił się złamać” – brzmi zachęcająco… Cichopek, Mucha, Kijowski… A ja wciąż z książka w lesie. Nawet pomysłu nie mam.

„Newsweek” przeprowadził wywiad z Wałęsą i Kwaśniewskim. Miało być miło i sielankowo. A wyszła awantura o to, kto stworzył Kaczafiego. Oddajmy głos zbawcy Europy: „Wprowadziłem [Kaczyńskich do polityki – przyp. DWS], ale dziś nie byłby tym, kim jest, gdyby Aleksander Kwaśniewski, walcząc podstępnie w kampanii wyborczej, nie popsuł mi drugiej kadencji. Moja druga kadencja uporządkowałby sprawy polityczne i ekonomiczne i pozwoliła wyprowadzić Kaczyńskich z polityki, jak wyprowadziłem wojska radzieckie z Polski”. PiS jest wynikiem zamachu na demokrację przeprowadzonego przez Kwaśniewskiego w porozumieniu z demokracją i wyborcami. Mam nadzieję, że jest Wam chociaż odrobinę głupio.

Natomiast jak sobie wyobrażę te porządki jakie Bolesław miał zaprowadzić to się trzęsę…

Niesiołowski – prawdopodobnie przyszły premier – wypowiedział się o ugrupowaniu Pawła Kukiza.  Zrobił to z charakterystyczną dla siebie kulturą: „To chuligaństwo polityczne. Nie wiem, jak to możliwe, że oni są w parlamencie. To kompromitacja demokracji, ale demokracja ma takie twory, one niestety powstają (…) Daj Boże, żeby Kukiz zniknął z sejmu, bo jest absolutnym chwastem politycznym”. Biorąc pod uwagę, że posłowie Kukiz’15 są jednymi z nielicznych, których da się jeszcze słuchać dość odważna teza. Zwłaszcza w ustach kogoś z 4 głosowym poparciem.

A jeśli jesteśmy przy poparciu to Ibris i Radio Zet opublikowały sondaż i już wiadomo, że wybory w 2019 roku wygra koalicja PO-Nowoczesna-PSL. Zyska 36% głosów. I nie mówcie, że nie ma takiej koalicji, bo w każdej chili być może! Zwłaszcza, że banda od Ryśka chyli się ku upadkowi, a PSL dąży do koalicji niczym głodny lew do sojowego latte.

Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego Adam Abramowicz zapowiedział złożenie projektu, dzięki któremu spadną koszty pracy, a pensje wzrosną o 25-30%. Wypada kibicować projektowi, ale zapewne, coś nie wyjdzie.

A już jutro… Na Dworzec Centralny przybędzie Pan Donald. Witać go będą tłumy wielbicieli, dziewice czekające na sygnał oraz Kinga Gajewska. To będzie wyjątkowo śmieszne. A najlepiej to zilustrowały „absolutne chwasty polityczne”, którym podprowadziłem taki obrazek.

gopodarz europy

Theresa May wymyśliła, że poda się do dymisji, a nowe wybory w Wielkiej Brytanii zostaną przeprowadzone 8 czerwca. Pewnie dlatego, że Kijowski protestował przeciwko Brexitowi.

Micheil Saakaszwili – „przyjaciel” Lecha Kaczyńskiego – w Wielkanoc odwiedził muzeum UPA. Wizytę skomentował słowami: „Niewiele narodów świata ma taką bohaterską historię”. Faktycznie, „walka” z kobietami i dziećmi to wielkie „bohaterstwo”. Z prawdziwym przeciwnikiem już nie idzie tak dobrze, prawda Donbas?

Na Poczcie Polskiej będzie można wymienić walutę. Fantastycznie! Można wymienić walutę, kupić święte obrazki, książki kucharskie, baterie… Tylko przesyłki jakby w tym wszystkim zeszły na dalszy plan i coraz dłużej wędrują do adresatów…

Poza tym wojna będzie. Póki co w Korei. Potem się zobaczy. Ale na razie jeszcze możecie spać spokojnie. Co też proponuję uczynić.

Na koniec jeszcze jeden screen z parówek. Komentarz jest zbyteczny.

erdogan

 

Z ostatniej chwili: na Półwyspie Synaj przedstawiciele religii pokoju zaatakowali Klasztor Świętej Katarzyny - najstarszy chrześcijański klasztor na świecie, wpisany na listę UNESCO. Ukarińcy przy nich to faktycznie bohaterowie... Jutro dowiemy się, że to z powodu depresji. 

czwartek, 13 kwiecień 2017 20:44

13 kwietnia 2017 roku

Nasze umiłowane elyty jakby dowiedziały się, że zaplanowałem sobie wolne. Postanowiły więc błysnąc takimi pomysłami, że – niczym Cesarz Europy w nagłym wypadku – przerwałem urlop i oto jestem.

Bo Pan Donald też przyjeżdża. Do Warszawy! Pociągiem! Wprost na Dworzec Centralny. 19 kwietnia o godzinie 10:40 pociąg z Jego Wysokością przybędzie na dworzec. Pierwszy Pasażer ma być powitany gromkim „Sto lat” przez swoich wyznawców. Do przybycia na peron zachęca sama Krystyna „oddawać dotację” Janda. I to jest piękne nawiązanie do tradycji! Dotychczas tylko jednego polityka witano na tym dworcu w ten sposób. Nazywał się Lonia Breżniew i przybył do Warszawy na otwarcie Centralnej w 1975 roku. Czyż nie wzruszająca chwila?

Niejaki Maziarski Wojciech postanowił powołać Majdan w Warszawie. Tym razem z uwagi na próbę „zawłaszczenia” (moje ulubione słowo) sądów przez kaczystów. „Czas protestów dobiega końca. Pora myśleć o przygotowaniach do majdanu. Ta władza musi zostać   czym prędzej obalona” – rozpoczął swoją rozpaczliwą odezwę. Wojtuś… sądy działają tak fantastycznie, że bronić ich będą tylko Kijowski z Materną. Reszta Polaków z miła chęcią popatrzy na to jak przedstawiciele wymiaru tzw. sprawiedliwości będą wieszani. A patrząc na ostatnie sukcesy twojej gazety możesz z myśliwego stać się zwierzyną.

Za to kodziarze bronili dzisiaj Uniwersytetu sponsorowanego przez Sorosa w Budapeszcie. Potężna demonstracja odbyła się prze ambasadą Węgier w Warszawie. Było jakieś 30 osób, ze średnią wieku 55 lat. Tłumy studentów chciało by się rzec. Ale rozumiem. Sponsor każe – sponsorowany musi.

Tomasz Siemoniak zapowiedział, że albo Macierewicz ustąpi z funkcji Ministra Obrony Narodowej, albo Platforma złoży wniosek o jego odwołanie. Na Kaczafiego i Antoniego padł blady strach. To może pogrążyć reformę edukacji. W końcu nie chodził do gimnazjum, a liczyć nie umie…

Kaśka Lubnauer pojechała na Pomorze Zachodnie i co gorsza się odezwała. „Mówił mi Piotr Misiło, że koniecznie powinnam o tym powiedzieć, ponieważ to jest rzeczywiście ważny dla was etap w rozwoju miasta, a wszyscy czekają na tunel pomiędzy Świnoujściem a Szczecinem”. Bardzo ładny tunel! Przy nim legendarny tunel z warszawskiej Cytadeli do Twierdzy Modlin to popierdółka. Na szczęście już wkrótce elyta opozycji obejmie władzę i takie tunele będą budowane „just like that” jak mawiano w „Kilerze”.

Tymczasem w sondażach (kropkę)Nowoczesną wyprzedziło już PSL. Na wieść o tym Ryszard doznał urazu golenia i – podobno – jest w szpitalu. Bo co on niby ma teraz zrobić?

Tadeusz Kościński – jakby ktoś nie wiedział wiceminister rozwoju (ja nie wiedziałem) – oświadczył, że gotówka jest wielkim obciążeniem dla gospodarki, bo koszt jej obsługi sięga 1% PKB rocznie. Dlatego Ministerstwo Rozwoju będzie promować obrót bezgotówkowy. I nie kupicie już sobie małpeczki tak żeby nikt nie wiedział…

W Lyonie przed meczem tamtejszego Olympique z Besiktasem Stambuł tureccy kibice porzucali sobie racami w kibiców Lyonu. W efekcie, ci zrobili to co Francuzi potrafią najlepiej. Uciekli. Wprost na murawę. Mecz opóźnił się o godzinę, a to tylko milionowy odcinek serialu „na zachodzie sobie poradzili”.

I dosyć tych jaj w Wielki Czwartek. Mam nadzieję, że chociaż jutro dadzą sobie spokój.

środa, 12 kwiecień 2017 20:09

12 kwietnia 2017 roku

Ekonomiści banku City Handlowy, uważają że tegoroczny deficyt może być mniejszy nawet o 20 mld zł od kwoty zapisanej w ustawie budżetowej. Biorąc pod uwagę, że w ustawie budżetowej zapisano deficyt na poziomie 59 mln zł to jest to deficyt jest o 1/3 mniejszy. To informacja sprzed kilku dni, ale jakoś próżno jej wypatrywać w wiodących mediach. W końcu to nie to co Misiewicz.

Misiewicz… Jeszcze rano ekscytowano się jego pensją w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Obecnie chłop został zawieszony w prawach członka PiS, stracił robotę i został zwykłym, prostym Misiem. W dodatku powołał komisję do spraw wyjaśnienia jego kariery. I jest to najlepsza od dawna decyzja Kaczafiego. O ile suweren do następnych wyborów zapomni o kodziarzach, (kropce)Nowoczesnej, trybunałach, gimnazjach, tzw. wolnych mediach, to fenomenu tego typa nie zapomni nigdy. I nie wybaczy.

W kuluarach mówi się, że to nie koniec, a 22 kwietnia 2017 Kaczafi pozbędzie się też mentora Misia, niejakiego Antoniego. Pożyjemy-zobaczymy.

W Dortmundzie zatrzymano jedna osobę zamieszaną, we wczorajszy zamach na piłkarzy Borussii. To szokujące, ale okazał się wyznawcą Allacha. Nie można tego łączyć z terroryzmem, a już broń Boże z islamem.

Skoro jesteśmy przy zamachach, to Szwedzi postanowili ostatecznie rozwiązać problem terroryzmu. Na razie tylko tej jego części, do której niezbędne są ciężarówki. Oddajmy głos Evie Franchell ze szwedzkiego dziennika „Aftonbladet”: „Samochody i inne pojazdy zamieniły się w śmiercionośną broń i powinny zostać usunięte z miast, aby w przyszłości powstrzymać ataki, takie jak w Sztokholmie. To nie jest rozsądne, że w piątek po południu – tuż przed Wielkanocą, można wjechać na jedną z najbardziej ruchliwych ulic w Sztokholmie. Centrum miasta musi być bezpiecznym środowiskiem dla odwiedzających”. Czyż nie genialne rozwiązanie? Proponuję pójść dalej i w ogóle zakazać posiadania samochodów, broni, noży kuchennych, butli gazowych, płyt chodnikowych i innych przedmiotów, które mogą być użyte jako narzędzie zamachu. W końcu to nie terroryści zabijają, a samochody. A długopisy robią błędy ortograficzne.

A jeśli już jesteśmy w Szwecji to należy podzielić się ich autorskim odkryciem. Otóż potomkowie Wikingów odkryli, że wzrost liczby gwałtów w tym kraju spowodowany jest… ociepleniem klimatu. „Dzieje się tak dlatego, że organizm z powodu wysokiej temperatury jest przeciążony, co wzmaga tzw. stres cieplny. Jego symptomy mogą być bardzo podobne do tych występujących podczas upojenia alkoholowego” – tyle dowiemy się z artykułu portalu twojapogoda.pl. Choć zdecydowanie polecam przeczytać całość tych genialnych przemyśleń. A moje przemyślenia są takie, że Szwecji już nic nie uratuje. Przed własną głupotą nie ma ratunku. Nie, nie będzie mnie ich brakowało.

Sąd Rejonowy w Wołominie skazał niejakiego Jasia Kapelę na zapłacenie 1000 złotych grzywny i zwrot kosztów sądowych za znieważenie „Mazurka Dąbrowskiego”. Podłożył pod melodię Hymnu jakiś lewacko-idiotyczny (to pleonazm?) tekst o ubogacaczach kulturowych. I teraz najlepsze. Pisze o tym GóWno tytułując Kapelę POETĄ! Mickiewicz, Miłosz, Norwid, Szymborska, Herbert, Kapela… To się wymieniona piątka ziomala po fachu doczekała… Skoro on jest poetą to ja kim? Połączeniem Sienkiewicza z Reymontem? I nie mówcie mi, że mam tylko jedną cechę wspólną z Reymontem.

Znowu doszło do „zdarzenia drogowego” z udziałem limuzyn rządowych. Tym razem dwie z nich zderzyły się ze sobą. Pod siedzibą PiS. Jeden cofnął i pechowo trafił w drugiego. Jestem pełen podziwu dla umiejętności kierowców. Jeden z moich znajomych zaproponował nawet nową flotę samochodową dla rządowych kierowców:

bor nowaflota

Z Nowoczesnej odeszło nie troje, a czworo posłów, którzy natychmiast zostali przyjęci do Platformy. Rysio rozsierdził się i potraktował to jako wypowiedzenie wojny. Rysiu… Zrozum, że was już nie ma. Do końca kadencji przejdziecie do historii. Na tyle skutecznie, że nikt kropeczki pamiętał nie będzie. Chyba, że wstąpi tam Misio Kamiński. W końcu u Rysia jeszcze go nie było.

I to tyle na dziś. Ogłaszam Wielką Przerwę Świąteczną do wtorku. Mam nadzieję, że nasze Janusze Polityki dadzą chwilę odetchnąć i nawet nie będzie o czym pisać. Nadzieja matką głupich…

wtorek, 11 kwiecień 2017 20:37

11 kwietnia 2017 roku

Martin Schultz oświadczył: „Jestem wielkim przyjacielem narodu polskiego. Dla Polaków jestem wielkim przyjacielem”.  Cóż, kardynał Richelieu zwykła mawiać „Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam”. I tego się trzymajmy.

Chcą zwalić Ryśka ze stołka przewodniczącego klubu parlamentarnego (kropka)Nowoczesnej. „Żeby lider mógł skupić się na wyborach samorządowych”. Rysiek, nie daj się! Na szczęście kandydatki na jego miejsce gwarantują podobny poziom żenady. Wymieniane są Kamila Gasiuk-Pihowicz, Katarzyna Lubnauer i Barbara Dolniak.  Naprawdę znakomity zestaw.

Kinia Gajewska opublikowała Tweeta o treści: „Ryszard zawiesił swoich merytorycznych posłów za działanie na szkodę partii. Kiedy @Nowoczesna zrozumie, że to on jest największym szkodnikiem?”.

Czyli jednak wygaszanie zbawcy… Chyba, że to normalne, że byle gówniara obraża szefa partii, z którą Grzesiu myśli współpracować.

A sam Grześ wypowiedział dzisiaj znamienne słowa: „zrobimy wszystko, aby Polska była zdrowa psychicznie”. Jak na kogoś, kto uważa się za Napoleona całkiem ciekawy przekaz.

W Dortmundzie przed meczem Ligi Mistrzów Borussii z AS Monako wybuchły trzy ładunki wybuchowe. Tuż obok autokaru z piłkarzami z Dortmundu. Ranny został jeden piłkarz, a mecz przeniesiono na jutro. Prawdopodobnie kibole Monako obawiający się porażki postanowili wygrać mecz w inny sposób. A może kibole Bayernu zirytowani kontuzją Lewandowskiego? Bo przecież nie inżynierowie i lekarze, którzy na zaproszenie Angeli przybyli do Niemiec.

Pewna Niemka realizując hasło „wincyj imigrantów, wincyj” wymyśliła sobie, że poślubi brata mordercy z Berlina i sprowadzi go do Niemiec. Wraz z rodziną. Tak jest. Głupotę trzeba ostatecznie eliminować. Ironią losu jest, że naród, który kiedyś chciał eliminować innych obecnie postanowił ostatecznie rozwiązać własną kwestię. A może jest w tym jakaś sprawiedliwość dziejowa?

Prezydent Duda podpisał ustawę zaostrzającą kary za znęcanie się nad dziećmi. I słusznie, choć ja bym za to rozstrzeliwał (mówiłem, że Kaczafi to dobrotliwy staruszek?). Aczkolwiek karani powinni być tez dziennikarze, którzy z takiej Waśniewskiej robią gwiazdę.

I to wszystko na dzisiaj.

poniedziałek, 10 kwiecień 2017 19:53

10 kwietnia 2017 roku

Dokładnie 7 lat temu w Smoleńsku zginęło 96 osób lecących na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej. Chyba wszyscy pamiętają jak się dowiedzieli, co wtedy robili i jak wyglądał ten dzień. „Oszczędźmy słów, niech pozostanie wielkie milczenie”.

O obchodach rocznicy nie będzie, bo przez lata sprowadzona została do pogardy z jednej i groteski z drugiej strony.

Może tylko wspomnę, że Antyradio pokazało dzisiaj coś takiego.

antyradio

Czyż nie urocze? A może coś takiego z „uchodźcami” wypadającymi z łódki? Albo ofiarami zamachów w Europie? Śmiało, Antyradio.

„Przegraliśmy walkę o umysły i serca. Szczególnie umysły i serca młodych Polaków” pisze Lis w „Newsweeku”. Owszem. A wiecie dlaczego? Chociażby dlatego:

zagranico

Dlatego, że – niczym Hiacyntę Bucket z brytyjskiego serialu „Co ludzie powiedzą” – zawsze bardziej interesowało was „co zagranico powiedzo?” niż to co czują i sądzą Polacy. O wiecznym wmawianiu jacy to Polacy robią obciach gdziekolwiek się nie pojawią nie wspominając. Wasz problem polega jedynie na tym, że Polacy zaczęli jeździć po świecie. I okazało się, że świat wygląda inaczej niż w wypocinach naczelnych autorytetów. A wy, Tomciu, byliście zbyt zadufani w sobie żeby to zauważyć.

Tomasz Sakiewicz, podczas demonstracji pod rosyjską ambasadą, zapowiedział, że do Polski wróci nie tylko wrak Tupolewa, ale również do Warszawy trafi Putin w kajdankach. Tak jest! Putin w roli Wasyla Szujskiego, Sakiewicz niczym hetman Żółkiewski, a Kaczafi niczym Zygmunt III Waza. A wszystko to w asyście Klubów Gazety Polskiej w charakterze Husarii.  A poza tym wszyscy zdrowi?

Po napisaniu powyższego akapitu uświadomiłem sobie, że GazPol może z tego stworzyć obraz…

U kodziarzy też wesoło. Konrad Materna, wybitny twórca i lider KOD-Kapeli jest oskarżony o… handel kobietami i czerpanie z tego korzyści majątkowych. Kodziarz zaprzecza, a proces ciągnie się szósty rok. Zaiste, ciekawe towarzystwo się w tej bandzie zebrało.

Przemek Wipler o sobie przypomniał. Konkretnie przypomniał o nim „Fakt”. A to dlatego, że dziennikarskie śledztwo ustaliło, że miał on być skuteczny w wydawaniu pieniędzy Fundacji Wolność i Nadzieja. Na same taksówki Przemuś wydał 8000 złotych, a w sumie z kont fundacji „wyparowało” 100 tysięcy złotych. Główny zainteresowany tradycyjnie zaprzeczył doniesieniom, jednak wydał oświadczenie, z którego wynika, że odchodzi z polityki. Definitywnie. Czyli na co najmniej dwa lata.

Morawiecki jednym pomysłem zwalczył szarą strefę. Otóż wymyślił, że wypłaty będą musiały być dokonywane przelewem, a nie w gotówce… Mati, a co za problem przelać 2000, a pozostałe 5000 przekazać w gotówce bez pokwitowań i innych papierków? Może mi to ktoś logicznie wyjaśnić. Poza tym… przecież „mnie tam nie było”, mogą stwierdzić zarówno pracownik jak i pracodawca. Czyż nie?

W Sztokholmie ciężarówka wjechała w tłum. Na szczęście premier Szwecji zapowiedział już: "Będziemy ścigać tych morderców z całą siłą szwedzkiej demokracji".  Cóż za ulga. O kredkach nie zapomnijcie.

(kropka)Nowoczesna wydała w ubiegłym roku 30 tysięcy złotych na… memy. A przecież posłanka Niezła Dupeczka mówiła, że kropeczka nie ma pieniędzy na trolle… Na ekspertów też nie ma. Za to ma na memy i konwencje.

Troje posłów od Ryśka przechodzi do Grześka. Czyżby zaczęło się wygaszanie tego „projektu”? Głupio „lidera” wybraliście. Trzeba było takiego, który nie ma zdjęć z Balcerowiczem.

wtorek, 28 marzec 2017 20:27

28 marca 2017 roku

Kaczafi wyprowadza nas z Eurosojuszu zagrzmiało RMF.FM. Za radiem oburzyła się reszta mediów i elektorat opozycji. Sądzę, ze elektorat w życiu o Eurosojuszu nie słyszał, ale, że jest tam człon „Euro” oburzyć się należało. I nieważne, że MON twierdzi, że to bzdura. Przecież łże. Tylko GóWno prawdę Wam powie.

Unia wymyśliła, że uchodźców należy przyjąć „bez żadnych wymówek”. Konkretnie po 26 tysięcy „gości”. Beata Szydło odpowiedziała na to: „Grupa Wyszehradzka, również Polska, nigdy nie zgodzą się na szantaż i nie zgodzą się na dyktowanie takich warunków. Grupa Wyszehradzka i Polska na pewno nie ulegnie takim dyktatom”. Siara na całą Europę. Wyrzucą nas z Unii, a Donald Tusk nigdy nie wróci być prezydentem. W końcu należy godzić się na wszystko co Niemcy wymyślą. Tako rzekł Grześ.

„O zamachu w Londynie wypowiedziała się Marta Kaczyńska. Ta sama, która przytuliła 3 mln zł za śmierć rodziców w wypadku, a nie w zamachu” – tak miło i kulturalnie wypowiedział się były szef dyplomacji Rzeczypospolitej o Marcie Kaczyńskiej. W całości oddaje to piękny charakter typa, który nieomal był prezydentem. I nieomal pełnił kilka innych ważnych funkcji, a skończył jako mąż swojej żony.

„Komitet Obrony Demokracji jest w takim momencie, że można powiedzieć, że to jest koniec” – takie zdanie padło w TVN24 z ust byłego działacza kodziarzy. Chodzi oczywiście o faktury Kijowskiego i sposób zarządzania tym czymś przez niego, który z demokracją ma mniej wspólnego niż kaczyzm. Ponownie wychodzi więc na wierzch geniusz Kaczafiego, który cały ten bałagan wziął na przeczekanie. A ten skończył jak skończyć musiał.

31 marca nauczyciele z ZNP będą strajkować. ZNP to ci, którzy najpierw byli przeciwko powstaniu gimnazjów, potem – w 2015 roku – popierali Lewicę mającą w programie likwidację gimnazjów, obecnie są przeciw likwidacji gimnazjów. Nadążacie? W związku z tym dzisiaj pomogła im niejaka Joanna Schmidt. Ta od Madery i Ryśka. Powiedziała więc „Inne postulaty, na które wskazuje ZNP są tylko pretekstem do tego, aby był ten protest. Ten protest jest przeciwko reformie edukacji, przeciwko temu, jak minister Zalewska potraktowała nauczycieli. Panie Redaktorze, nie mogą nauczyciele strajkować jako sprzeciw wobec rządu, więc te podwyżki to jest sprzeciw pośrednio wobec rządu”. Ojej. Czyli to zwykły, polityczny protest. Szok i niedowierzanie…

Ciekawe czy jakiś zidiociały przedstawiciel opozycji postanowi odwiedzić strajkujących nauczycieli. Oby tak.

Bytom będzie się ubiegał o przyznanie mu miana „stolicy metropolii Silesia”. Zrobienie stolicy w Bytomiu ma sens. Wtedy Silesia otrzyma każdą możliwą dotację na poprawienie wizerunku. Każdą.

Bob Dylan ma szansę stracić pieniądze za Nagrodę Nobla, gdyż nie wygłosił wymaganego wykładu. Mam nadzieję, że uda mu się jednak z głodu nie umrzeć.