poniedziałek, 14 maj 2018 21:26

14 maja 2018 roku

W sobotę ulicami Warszawy – konkretnie 2 kilometrowym odcinkiem ulic przemaszerował „Marsz Wolności”. Tradycyjnie Grzechu, Kaśka i reszta menażerii zapowiadali czego to nie zrobią, jak już wygrają wybory.

Organizatorzy podali, że było 50 tysięcy ludzi. 50 tysięcy ludzi z lotu ptaka wygląda tak:

marsz wolnosci

Przypomnę, że 60 tysięcy ludzi na Marszu Niepodległości wygląda tak:

marsz niepodległości 2017

A na koniec tego tematu jeszcze internetowy mix wynaturzeń kandydata Trzaskowskiego ze zdjęciem z Marszu Wolności.

trzaskowski race

Z programu „Woronicza 17” wyszli ostentacyjnie Misiło, Halicki i Struzik. Dlatego, że Rachoń zapytał o burdel w mieszkaniu Gawłowskiego. Oficjalnie, bo jakikms cudem bardzo szybko poinformowali o konferencji prasowej. Cóż, w „Ranczu” Senator Kozioł tez wychodził z telewizji, a potem został prezydentem. Tylko, to było w serialu, a za Koziołem stał Czerepach. Za takim Misiło stoją Agresorka i Lunauer.

A burdel u Gawłowskiego nie polega na tym, że tym nie zdążył odkurzyć zanim go zamknęli, ale na tym, że w jednym z należących do niego mieszkań działa agencja towarzyska. Żona posła twierdzi, że „pani, która wynajęła to mieszkanie prowadzi usługi kulinarne” i, że nic o sprawie agencji nie wie. W zasadzie tak – lodziarnię. Co najciekawsze naprawdę mogli nie wiedzieć co tam się odstawia. Jeśli kasa wpływała regularnie to po co zaglądać do wynajmowanego mieszkania?

W Pobierowie uczestników konferencji o niejakim Karolu Marxie (wielkim filozofie jak raczyła zauważyć Madzia Środa) odwiedziła policja – na polecenie prokuratury. Sprawdzali czy nie dochodzi do propagowania ustrojów totalitarnych, spisali notatkę i poszli. Wystarczy pomyśleć i wyciągnąć wnioski, że ktoś prokuraturę powiadomił o imprezie, a prokuratura zareagowała. Oczywiście nakręcający aferę Zandberg z Mieszkowskim do tak prostych wniosków dojść nie potrafią i krzyczą o „uciskaniu naukowców”.

IBRIS przeprowadził sondaż. PiS – 27,6%, PO – 27,3%, odradzające się SLD – 10,4%. Do Sejmu weszłyby jeszcze PSL i Kukizy. Nowocześmieszni osiągnęli imponujący wynik 2,9%. Kaśka, aleś mi zaimponowała w tej chwili!

Marian Kowalski wymyślił, że zostanie prezydenta Lublina. Nie sadzę żeby lubelski suweren podzielił ten pomysł.

W podpoznańskich Pobiedziskach, wezwani do leżącego na ulicy mężczyzny, policjanci wpadli na genialny pomysł wywiezienia pijanego do lasu. Mężczyzna zmarł. Zaprawdę można być dumnym z takiej interwencji. I nie, za głupotę policjantów nie odpowiada Jojo Brudziński. Obstawiałbym dziwne naciski przełożonych. Lub debilizm.

A jak jesteśmy w Wielkopolsce to szczególnie zaimponował niejaki Emir Dilaver. To piłkarz Lecha Poznań. Mecz ligowy pomiędzy Wisłą Kraków, a Lechem spędził na ławce rezerwowych, gdyż trener nie chciał ryzykować otrzymania przez niego żółtej kartki eliminującego piłkarza z meczu ostatniej kolejki z Legią. Austriak postanowił jednak udowodnić, że niemożliwe nie istnieje i w 6 minucie doliczonego czasu gry dostał żółtą kartkę za przepychankę przy linii bocznej. Wciąż znajdując się wśród rezerwowych. Z Legią więc nie zagra, a ja wręczam mu symboliczny tytuł Honorowego Członka Nowoczesnej.

piątek, 11 maj 2018 21:35

11 maja 2018 roku

Dzień historyczny, bo oto człowiek, który dwa lata temu był przewidywany na stanowisku premiera odszedł z założonej przez siebie partii. Tak, Rysiek odszedł z Nowośmiesznych. Że niby nie miał na nic wpływu, bo go baby przegłosowywały. Rychu to prawdziwy człowiek sukcesu. Bilans nieco ponad ostatnich dwóch lat w jego wykonaniu to: rodzina, dom, pieniądze, partia – minus, Joanna Schmidt – plus. Dodatkowo zyskał opinię pajaca. Nawet TVP nie zrobiłoby z tego sukcesu.

Bo już z budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego im się sukces zrobić udało. Czegóż tam nie będzie? Wielkie lotnisko, które przejmie pasażerów z Frankfurtu, Paryża, Londynu, Szanghaju i Los Angeles. Do tego szybki dojazd koleją i autostradą. Może nawet dociągną metro z Warszawy i Łodzi? I podciągną morze żeby port można było wybudować.

Dziś Sejm przyjął specustawę w tej sprawie. Lotnisko ma powstać do 2027 roku. Ciekawe, czy uda się to lepiej niż Berlin-Brandenburg? Myślę, że wątpię.

Wojciech Sumliński został zatrzymany na lotnisku w Londynie i przesłuchany na okoliczność „ekstremistycznych poglądów”. Piękny kraj, wierny sojusznik… Co prawda nie śmieli by zadać takiego pytanie Arabowi w obawie o rasizm. Ale kto powiedział, że zachodnia Europa jest normalna?

GóWno opublikowało artykuł, z którego wynika, że Myszka Agresorka jest niestabilna emocjonalnie. W życiu bym nie pomyślał patrząc na nią… U Nowośmiesznych odbyło się nawet głosowanie nad jej odwołaniem z funkcji szefowej klubu, ale okazało się, że tylko 2 osoby jej nie kochają. Reszta uwielbia, więc zostaje na stanowisku. Ku chwale Titanica partii.

Pomnik Katyński w Jersey City zostanie przesunięta o kilkadziesiąt metrów. To efekt negocjacji konsula, Polonii i burmistrza miasta. Myślę, że list Amerykańskiego Kongresu Żydów też nie był bez znaczenia. I tylko GóWno ze swoją opinią jak Himilsbach z angielskim.

Posłowie i senatorowie będą zarabiać 20% mniej. Piękny, populistyczny gest.

Szokująca wiadomość nadeszła z Portugalii (tak, musiałem sprawdzić). Okazuje się, że znowu reprezentant TVP nie wygra Eurowizji. Nie wiem co napisać, szok jest zbyt wielki.

Adam Nawałka ogłosił szeroką kadrę na Mundial. Niespodzianek nie stwierdzam.

środa, 09 maj 2018 21:43

9 maja 2018 roku

Stało się. Prawie jak w przewidywaniach ekspertów ulice polskich miast spłynęły… Co prawda nie krwią niewinnych ofiar, a czekoladą i nie ulice, a „Autostrada Wolności”. Mati od dziś może spokojnie mówić, że sprawił, że polskimi autostradami płynie czekolada. Co prawda to efekt przewrócenia się tira przewożącego czekoladę, ale tak słodkie zasługi każdy może sobie przypisać.

Zawsze jak pomyślę o czymś takim od czego zacznę przypomina mi się pobitewna scena z „Krzyżaków”. Ta w której Władysław Jagiełło mówi do trupa Wielkiego Mistrza „Oto jest ten, który jeszcze dziś rano mienił się być wyższym nad wszystkie mocarze”

A konkretnie to dwie Dżoeny opuściły dzisiaj Nowośmieszną. Zarówno Szlezwig-Holstein jak i Ryśkowa Nałożnica. Ta od dyktatury kobiet straszy, że odchodzi z partii, ale nie odchodzi z polityki. Pewna kobieta z „Newsweeka” twierdzi, że wytransferuje się do nowej partii Nowackiej i Biedronia. Lewica w końcu przejęła sposób prawicy na pomnożenie poparcia – przez podział.

Zaraz, zaraz… Ale co to ma wspólnego z Jagiełłą? W zasadzie nic. Jagiełłą tutaj jest Kaczafi. Nowośmieszni są biednym Ulrichem. Też jeszcze dwa lata temu mieli przejąć elektorat Platformy, Rysiek miał być premierem bo jest „inteligentny i fachowy”. Szybko jednak się okazało, że PO zeżre Nowośmieszną, a nazywanie Rycha inteligentnym było pewnym nadużyciem. Żegnaj kropeczko. Nie będę tęsknił.

Platforma grzmi, że TVP nie chce pokazać ich spotu z zaproszeniem na „Marsz Wolności”. Obejrzałem. Tez bym nie pokazał. W zasadzie Schetynowcom nie powinno zależeć na tym żeby ktokolwiek to obejrzał. Zwyczajnie stracili moralne prawo śmiać się z „Korony królów”.

Kandydat Trzaskowski raczył zauważyć, że w Warszawie powinien być bilet roczny, który gwarantowałby POSŁOM korzystającym z komunikacji miejskiej zniżki. Pomijając fakt, że posłowie jeżdżą za darmo (czego oczywiście nie rozumiem) to okazało się, że Rafcio się pomylił. Chodziło mu o WARSZAWIAKÓW. Poseł, warszawiak – prawie tak samo się pisze. W przyszłym tygodniu ktoś mu sprzeda Kolumnę Zygmunta.

Parówki zagrzmiały bladym świtem o „Czarnym dniu dla ksenofobów”. Po czym funkcjonariusz Kalisz oznajmił – powołując się na „Bild” – że ci, którzy straszą „uchodźcami” kłamią, bo przestępczość w Niemczech jest najniższa od 1992 roku. Oczywiście statystyk nie publikuje, bo jak wiadomo wystarczy napisać „statystyki mówią…” i wszyscy klękają. Gorzej, że są tacy, którzy statystyki znaleźli… Ale ta strona to zapewne fałszywka Kaczafiego i Suskiego.

Na koniec cos z Warszawy, ale nie związanego z wyborami. Do Ratusza wpłynął wniosek o zmianę nazwy Alej Jerozolimskich na Aleje Mazowieckie. Dlaczego i po co? Bo Jerozolima kojarzy się ze ścianą płaczu, a „nie jest to dobry symbol w obecnych czasach”. Ciekawe czy twórca wie, że nazwa pochodzi od starego, żydowskiego osiedla, które mieściło się w okolicach Placu Zawiszy…

I czy aby nowa nazwa nie będzie się kojarzyła z Tadeuszem? Że o Konradzie nie wspomnę…

wtorek, 08 maj 2018 20:57

8 maja 2018 roku

Sprawa pomnika katyńskiego w Jersey City robi się coraz ciekawsza. GóWno – tym razem za pośrednictwem funkcjonariusza Zawadzkiego – zdążyło już napisać paszkwil, że pomnik straszy dzieci, matki, gołębi i park w tym miejscu byłby lepszy. Typowe dla środowiska antypolskie pitu-pitu. Problem polega na tym, że do akcji wkroczył… Amerykański Kongres Żydów. Organizacja ta potępiła przeniesienie pomnika: „Z prawdziwą przykrością i niedowierzaniem dowiadujemy się o planach likwidacji pomnika ofiar zbrodni katyńskiej w Jersey City, upamiętniającego ofiary mordu jakiego dopuścili się sowieccy oprawcy w czasie II wojny światowej” – napisali w oświadczeniu. I co teraz Adasiu? Jak z tego wybrniecie? Wystąpicie przeciwko – całkiem potężnej – organizacji i napiszecie, że nie mają racji, napiszecie kontropinię, że Zawadzki się mylii w zasazie jest agentem Kaczafiego, czy może przemilczycie sprawę? Niech zgadnę… Ale póki co w aptekach w okolicach ulicy Czerskiej w Warszawie brakuje Stoperanu.

„KOD Polonia USA” w tym czasie pisze do burmistrza Chicago żeby ten zabronił prezydentowi Dudzie wystąpienia w Parku Millenium. Jako powody podają tradycyjne kodziarskie pieprzenie. Ale jeden szczególnie ciekawy. Więzień polityczni Stanisław Gołębiowski. Tak, chodzi o Gawłowskiego. Mogliby chociaż sprawdzić jak się nazywa typ, którego bronią. Ale są w końcu tylko kodziarzami.

Rafcio Trzaskowski ujawnił nieco swojego programu dla Warszawy. Nowych mostów budować nie będzie, bo nie są potrzebne. Gratuluję Rafcio, ci którzy w godzinach szczytu pokonują Wisłę będą ci niezmiernie wdzięczni.

W Poznaniu wymyślili, że w centrum miasta nie będzie można kupić alkoholu w godzinach 22:00-6:00. Ma to rozwiązać problem nocnych libacji na ulicach i w bramach. Coś mi mówi, że jednak ktoś się pomylił.

Grupa tzw. naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego domaga się wyrzucenia ze studiów osób, które wzięły udział w pochodzie o nazwie „Nacjonalistyczny 1 maja”. Tzw. naukowców, bo przeowdzi temu towarzystwo niejaka Madzia Środa. Jak piszą „przez UW przelewa się brunatna fala”. Ciekawe, bo nie znam drugiej uczelni, na której byłoby aż tak czerwono. Flaga Związku Sowieckiego jest mniej czerwona niż ta największa w kraju uczelnia, której doktorantką jest sama Kinia Gajewska…

A sam list Środy i spółki? Zalatuje naukami wyniesionymi w marcu 1968 roku…

Pracowano w Sejmie nad obniżeniem uposażeń posłów i senatorów. Nowośmieszni zgłosili projekt całkowitego zniesienia wynagrodzeń parlamentarzystów. „Żeby ukarać PiS”. Wciąż im nikt nie przetłumaczył, że wniesienie projektu nijak się ma do jego przyjęcia czy widząc swój koniec chcą się zapisać w historii parlamentaryzmu jako partia debili?

Kuchcińskiego też będą odwoływać. Cała opozycja. Jak zwykle życzę im powodzenia.

A wracając do Nowośmiesznych to nie chcą Agresorki jako szefowej klubu. Jak tłumaczy jeden z posłów: „W klubie jest bajzel. Kamila nad niczym nie panuje. Przykład to głosowanie o zaostrzeniu prawa do aborcji w komisji, na które nasi posłowie nie przyszli. (…) Za Ryśka byłoby to nie do  pomyślenia”. Za Ryśka nie do pomyślenia… Być głupszym od Ryśka – to Kamilkę zaszczyt kopnął.

Dla równowagi PiS pozwolił się wypowiedzieć przyszłemu cesarzowi Rzeczypospolitej Suskiemu Markowi. Co powiedział ten wzór cnót wszelakich i największy intelekt od czasów Alberta Einsteina? Ano tylko tyle, że na niwie politycznej Kaczafi ma większe osiągnięcia od Piłsudskiego. Ciekawe… A Bereza to przepraszam gdzie?

Kusznierewicz nie popływa sobie po świecie, bo Polska Fundacja Narodowa zerwała z nim umowę. Jachtu nie będzie. Trwa ping-pong kto jest bardziej winny. Fundacja Kusznierewicza zbankrutowała – bo – jak twierdzi zainteresowany - nie dostała kasy z naszej ulubionej Fundacji Narodowej. PFN tez mogłaby się zwinąć, bo poza śmiechem i marnotrawstwem nie ma widocznych skutków jej działań.

Bieńkowska w Eurokołchozie powiedziała po zakończeniu przemówienia „Kurwa, jak ja tego nienawidzę”. Pech chciał, że mikrofon był włączony. Bardziej mnie to ubawiło niż zniesmaczyło.

Adam Andruszkiewicz będzie budował nową partię na polskiej prawicy. Tradycyjnie dokona się prawicowa rewolucja, która nigdy nie zejdzie z kanapy.

piątek, 20 kwiecień 2018 21:11

20 kwietnia 2018 roku

Mati, dzięki protestowi rodzicom dzieci niepełnosprawnych, doznał olśnienia. Olśniło go i wymyślił „fundusz solidarnościowy”. Czyli podatek dla najbogatszych, z którego będzie czerpał kasę na niepełnosprawnych. Czy mi się wydaje, czy budżet jest w świetnej kondycji? Aż tak świetnej, że trzeba nakładać nowe podatki.

Antoni Kolek zrezygnował z zasiadania w zarządzie Polskiej Fundacji Narodowej, aby „nie narażać wizerunku Fundacji”. Jakby było co narażać… A pan Kolek jest oskarżony jest o wynoszenie danych z ZUS. Każdego z nas praktycznie by za to rozstrzelali.

Kaśka Lubnauer stwierdził, że spadające sondaże Nowośmiesznej wynikają z… budowy koalicji z Platformą, bo „mniejszy w koalicji zawsze traci”. I zapewne wypowiedzi i tweety ich członków nie mają z tym nic wspólnego.

Amerykańska Polonia donosi, że pomnik katyński w New Jersey może zostać rozebrany, bo nikt z Polski nie jest zainteresowany kupnem terenu, na którym stoi. Nasz patriotyczny rząd też nie.

katyń NJ

„Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji” – rzekł… nie, nie Grzechu, nie Rysiek, nawet nie Władek Frasyniuk. Liderem opozycji według siebie jest niejaki Biedroń. Parafrazując klasyka można rzec jaka opozycja taki lider.

W sobotę ZNP będzie demonstrowało pod MEN. Chca podwyżek o tysiąc złotych i odwołania Minister Zalewskiej. I może Broniarza na ministra?

Arsen Wenger wraz z końcem sezonu przestanie być trenerem Arsenalu Londyn. Po – bagatela – 22 latach. Prezesom klubów e-klapy można by powiedzieć, że to jest słynny „plan długofalowy”, a nie zaliczanie trzech trenerów w jeden sezon.

Dobrze, wystarczy bo nudno coś ostatnio… Jeszcze tylko info, że do czwartku mnie nie będzie. Praca i takie tam...

czwartek, 19 kwiecień 2018 20:55

19 kwietnia 2018 roku

Zacznę optymistycznie. Dzień dostarczył dowodu na to, że gdy wszystko idzie źle, nic się nie udaje i ogólnie nie ogarniamy nie należy się poddawać. Kiedyś się uda. Szanowni państwo z Nowośmiesznej to udowodnili obchodząc… sami nie wiedzą za bardzo co:

getto nowoczesna

Można? Można!

Pod Sejmem i w Sejmie wczoraj odbył się protest rodziców dzieci niepełnosprawnych przypominając PiS o tym co mówili, gdy byli w opozycji. Do, słusznego skądinąd, protestu natychmiast przyssali się ci, którzy popierają aborcję z Marta Lampart na czele. Protest przyniósł jednak niespodziewany efekt. Po raz pierwszy widziałem Ryśka robiącego coś pożytecznego. Rozdawał kanapki, kawę i koce. Właściwy człowiek na właściwym miejscu.

Ośrodek Monitorowania będzie skarżył media. Bo Rafalala nazywały facetem. Jako facet czuję się urażony, jednak ten typ tak ma w dowodzie. Ok, są homoseksualiści, ludzie którzy zmienili płeć – nie popieram, ale trudno. Ale ten to akurat nadaje się do szpitala.

Kaczafi w 2016 roku wziął od Sejmu odprawę emerytalną. Całkowicie zgodnie z przepisami, podobnie jak jeszcze kilku posłów, ale „ciemny lud to kupi”. Opozycja jak zwykle grzmi, bo co ma lepszego do roboty. W Końcu nagrody i odprawy należą się tylko pracownikom ratusza w Inowrocławi dowodzonego przez pana Brejzę. Ojca posła z największym bóldupieniem.

Feministki o czarnych protestów zaczęły się żreć między sobą. Jedna zgłosiła do urzędu patentowego nazwę „Dziewuchy dziewuchom”, więc reszta strzeliła focha i zakrzyknęła „dość dyktatury kobiet”.

Jeszcze nie zaczęła się kampania przed wyborami prezydenckimi, a superkandydat Biedroń już ją spalił. Otóż oświadczył, że chciałby żeby cała Polska wyglądała jak Słupsk. Dziękujmy Bogu, że Biedroń nie rządzi Bytomiem…

Grzechu oznajmił, że aresztowanie Gawłowskiego bulwersuje całą Europę… Berlusconi nie przełknął poważnej kawy, Juncker nie mógł znaleźć barku, a Hiszpanie z wrażenia wzięli się do pracy. Najbardziej zastanawia mnie to czy on wierzy w to co mówi.

Jakiś tam niemiecki artysta teatralny wymyślił sztukę „Mein Kampf”. Przy zakupie biletu można wybrać opaskę z Gwiazda Dawida i ze swastyką. Ci ze swastyką za bilet nie zapłacą. Myslę, że wafelki są dużo groźniejsze.

Dobranoc.

poniedziałek, 16 kwiecień 2018 20:54

16 kwietnia 2018 roku

„Ludzie, zwariowałem pieniądze rozdaję” – zakrzyknął premier Mati z mównicy na konwencji PiS. 300 złotych rocznie na szkolną wyprawkę. Dla każdego dziecka do ukończenia 18 roku życia. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale maturę się zdaje w wieku lat 19. Ale w sumie w ostatnim roku już gówniarz może się wziąć do roboty!

Poza tym obniżą CIT, ZUS dla małych firm (przysiągłbym, że w tym roku akurat wzrósł), zapewnią bezpłatne leki dla kobiet w ciąży, wprowadzą ułatwienia dla matek, które są studentkami, wypłacą premię dla mamuś, które swoje drugie dziecku urodzą w ciągu dwóch lat po pierwszym, na dokładkę będzie emerytura dla kobiet, które wychowały co najmniej czworo dzieci i frytki dla wszystkich.  Zapytałbym kto za to wszystko zapłaci, ale wszyscy znamy odpowiedź.  

Póki co jedno co spadnie to… liczba kategorii produktów z obniżoną – 8% - stawką VAT. Z 240 do 60. Nie mogę tylko znaleźć słów wiceministra Gruzy, w której stwierdził, że absolutnie nie wpłynie to na ceny. Zapomniał wspomnieć? Czy uznał, że jednak byłoby to zbyt głupie?

Gowin Jarosław wymyślił, żeby rodzice wychowujący małe dzieci dysponowali nie tylko głosem własnym, ale też głosem swoich dzieci. Konkretnie żeby rodzic miał dodatkowy głos oddawany w imieniu dziecka. Jarosław, ja cię proszę, ty zamilknij.

Żeby być uczciwym przyznać należy, że drugiej stronie weekend minął w równie kabaretowych nastrojach. Platforma z Nowoczesną powołały coś co nazwali Koalicją Obywatelską. Ma to działać w wyborach samorządowych. Obietnic nie przytoczę, gdyż tradycyjnie mówiono głównie o PiS.

Stasiek Gawłowski – pozdrowienia do więzienia. Sąd stwierdził, że najbliższe trzy miesiące spędzi w  areszcie. Widać miał słabego obrońcę… Tradycyjnie Platforma z Grześkiem na czele stanęła „murem za Stachem”, bo jest niewinny, a sądy są pisowskie. I w ten sposób wszystkie wyroki sadów można podważyć. Breivik „tak, zastrzeliłem trochę ludzi, ale aresztowanie mnie to polityczna zemsta pisowskich sądów”. Genialne wręcz! Grzechu tradycyjnie straszył Komisją Europejską, bo to białoruskie metody… Przypomnieć ci Grzesiu parę faktów ze złotych czasów demokracji?  

Ex-premierzyca zapowiedziała, że areszt czeka ich wszystkich. Skoro aż tak czujecie się winni to się zgłoście – podobno można za to mniejszy wyrok wyłapać.  

Adamowicz – to prezydent Gdańska – wystąpił o delegalizację ONR po tym jak Obóz zorganizował sój tradycyjny, rocznicowy marsz w tym mieście. Co prawda sam stwierdził, że nie było podstawy prawnej, by zgromadzenie odwołać czy rozwiązać, a także nie dostali od policji zgłoszenia, że podczas zgromadzenia doszło do naruszenia porządku publicznego, ale należy zdelegalizować. W imię demokracji oczywiście. Oczywiście zapyta tez Joja Brudzińskiego czy wiedział, że takie cos będzie miało miejsce… Całe życie sądziłem, że zgodę na manifestacje wydaje samorząd, ale widać Brudziński powinien wiedzieć kto, gdzie i kiedy zamierza się włóczyć.

Skoro jesteśmy już w pięknym Gdańsku to postanowiono kupić autobusy. Konkretnie kupiono 14 autobusów. Prawie nówek, bo ledwie 9 letnich, używanych autobusów, które jeździły do tej pory po Berlinie. Zapewne tylko do kościoła, a Niemiec płakał jak sprzedawał. Nie znam sytuacji finansowej Gdańska, ale myślałem, że kupowanie przechodzonych autobusów ma miejsce już tylko w prywatnych firmach. Wstyd trochę panie Adamowicz.

Ulubieniec lewackiej części świata – niejaki Rafalal – zaatakował, oblał kawą i straszył nastolatkę, że wybiję jej zęby. Może czas to leczyć? A nasz ulubiony Ośrodek Monitorowania Braku Własnego Rozumu i Logiki oraz Wyciągania Kasy będzie ścigać… autorów komentarzy pod filmikiem z wydarzenia. Bo przecież chodzi o walkę z nienawiścią. Chyba, że tacy jak oni ją prezentują. Wtedy nazywa się to wolnością słowa.

Konczita Wurst (wybaczcie, nie chce mi się nawet sprawdzać, jak to się pisze) oznajmiło, że ma HIV. Informacja zszokowała mnie tak samo jak to, że po poniedziałku jest wtorek.

czwartek, 12 kwiecień 2018 21:34

12 kwietnia 2018 roku

Cały dzień odcięty od świata, więc dopiero teraz dowiaduję się o tym, że Kaczafi morduje opozycję.

Sejm zgodził się dzisiaj na aresztowanie Staśka Gawłowskiego. Stachu jest podejrzany o przekręty w aferze melioracyjnej. Dotyczy ono nieprawidłowości przy realizacji co najmniej 105 inwestycji o wartości kilkuset milionów złotych. Inwestycje były zlecane właśnie przez Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Stachu jest, oczywiście całkowicie niewinny. Jak każdy.

Potem Kaczafi zabrał immunitety Myszce Agresorce, bo sprawę wytoczył jej Dawid Jackiewicz, któremu zarzuciła „wzięcie udziału w bójce, w której zginął bezdomny, a prokuratura Ziobry sprawę umorzyła”. Myszka nie dodała, że Jackiewicz bronił rodziny i zostało to wyjaśnione. Teraz będzie mogła udowodnić, że jest tak biegła w prawie jak udaje na Twitterze.

Immunitet stracił tez Rysiek. Ten z kolei w lipcu ubiegłego roku nazywał Macieja Wąsika oraz Mariusza Kamińskiego „przestępcami”.

Zdaje się, że wyżej wymienieni właśnie dowiedzieli się, że nawet poseł powinien czasami się zamknąć, a nie gadać co ślina na język przyniesie. Krysia niedawno Kamci to delikatnie zasugerowała.

Przyjęto też pakiet ustaw sądowych. Jako, że marszałek Kuchciński nie dopuścił do zadawania pytań i w trybie ekspresowym, z przyczyn formalnych, odrzucił wszystkie wnioski formalne opozycja zrobiła to co umie. Czyli darła mordy i waliła pięściami w pulpity.

W skrócie: na Wiejskiej dzień jak co dzień.

Chwilę po północy Straż Marszałkowska łaskawie wzięła się za wynoszenie UBywateli z biura przepustek Sejmu. Pytanie brzmi dlaczego po kilkunastu godzinach, a nie od razu?

Dekoder zeznawała w prokuraturze w sprawie Smoleńska. Nie szczególnie wiem po co. To jest człowiek, który jak mówi „nie wiem”, albo „nie pamiętam” to ja mu naprawdę wierzę. W końcu nie wygląda jakby wiedział cokolwiek.

Dzisiaj w Parlamencie Europejskim przedstawiono projekt uruchomienia artykułu 7 wobec Węgier. Przypadkiem zaraz po wyborach, w których znowu wygrali nie ci co powinni. Może powinni wydać dyrektywę, która stwierdzi, że ostateczny głos w sprawie potwierdzenia ważności wyborów należy do Brukseli? Będzie prościej i szybciej. I wyniki zawsze zgodne z linią siły przewodniej.

I wystarczy…

poniedziałek, 09 kwiecień 2018 20:09

9 kwietnia 2018 roku

Czołem, niewykształcony, głupi narodzie. Tak powitałaby Was Jolka Zjawińska z Nowośmiesznej. W czasie spotkania w Centrum Dialogu Europejskiego rzuciła m.in. tekstem: „Po prostu głupi, polski naród trzeba oświecić, bo inaczej nigdy się z tego kręgu nie wyrwiemy”. I zaprawdę powiadam Wam. Nie ma co się oburzać. Jolka na co dzień przebywa z członkami swojej partyjki. Stąd ma obraz Polaków jaki ma. Ktoś się nie zgodzi słuchając Ryśka, obu Asiek, Kamci czy Misiły?   

Taki Rysiek, gdy przegrał wybory z Kaśką zabrał meble z siedziby partii. Wszystkie. Pracownicy musieli siedzieć na kartonach… Piękna alegoria losu Nowośmiesznej. Acha, meble podobno były Ryśka. Jak Nowośmieszna.

Wczorajszy dzień był piękny. Nie dlatego, że niedziela wolna od handlu, nie dlatego, że w końcu ciepło i – o dziwo – nie padało. Z radością, przez cały dzień, czytałem o końcu Orbana i odzyskiwaniu wolności i demokracji w uciskanej Republice Węgierskiej. Bo była duża frekwencja, a jak wiadomo wtedy wszyscy głosują przeciw Fideszowi. A jak się skończyło? Jak wszystkie gówniano-tvnowsko-opozycyjne prognozy. Fides ma 134 posłów (przybył 1) w 199 osobowym parlamencie, Jobbik – 25 (+2), Socjaliści – 20 (ubyło 10). Tę porażkę Fidesz zapamięta na długo.

A naszym jasnowidzom proponuję przewidywać pogodę. Też nie będą trafiać, ale jakby śmiech mniejszy.

W Niemczech chory psychicznie samochód wjechał w ogródek przed restauracją. Bo jak wyjaśnia Bartosz Węglarczyk:

węglarczyk

Skąd więc nagonka na pijanych kierowców skoro to samochody powodują wypadki?

Audyt przeprowadzony w PISF po odwołaniu umiłowanej przez obrońców demokracji Magdaleny Sroki wykazał m.in. zawieranie umów na przysłowiową gębę, premie dla sekretarek w wysokości 12 i 17 tysięcy złotych, czy istnienie etatu o nazwie „designer pieczątek”. To ostatnie mógłbym sprawować. Musi to być fascynujące zajęcie. Większość czytających o tym tradycyjnie nie zrozumiało tekstu i oskarżą Kaczafiego o „rozpasanie”. Komentarzy artystów umierających za Srokę brak. Jak zwykle.

Już jutro ostatnia miesięcznica. Przy okazji odsłonięcie fatalnego pomnika. Tradycyjnie do swojego spędu szykują się tez UBywatele i reszta moralnych zer z Agnieszką Holland i Hołdysem na czele. Pod hasłem „wygraliśmy” będą manifestować radość z okazji zakończenia miesięcznic, bo to ich zasługa. Dokładnie taką samą zasługę mają w lądowaniu na księżycu czy zwycięstwie Unii w Wojnie Secesyjnej. Ale grunt to dobre samopoczucie. I kolejna zadyma.

Przy okazji w Sejmie odsłonięto tablicę ku czci Lecha Kaczyńskiego. Pomijając histerię gimboopozycji, że „nie jest godzien”, to większa histerię wywołało to, że „Kaczafi zamknął Sejm przed dziennikarzami”, a „z telewizji mogło wejść tylko TVP Info”. Pomijając już fakt, że transmisje prowadziły zarówno Polsat News jaki TVN 24 drugą wiadomość uznajemy od razy za fakenews, a co z „zamknięciem Sejmu dla dziennikarzy”? W piątek na stronie Sejmu ukazała się taka informacja: „Obsługa medialna: ze względów organizacyjnych i bezpieczeństwa przewidziana jest wyłącznie obecność operatorów kamer telewizyjnych i fotoreporterów.

Zgłoszenia, zawierające imię, nazwisko, reprezentowaną redakcję, numer dokumentu tożsamości ze zdjęciem oraz numer telefonu kontaktowego należy przesłać na adres Centrum Informacyjnego Sejmu Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. do 8 kwietnia 2018 r. do godz. 18:00. Prosimy o zgłaszanie maksymalnie dwóch osób z jednej redakcji. Liczba miejsc jest ograniczona”.

Wystarczyło przeczytać i nie byłoby zdziwienia. Tylko kto w opozycji umie czytać? Kinga Gajewska?

Podobno pewnie periodyk prowadzony przez paranoika nie dość, że ma głupią okładkę to jeszcze treść tez jest odpowiednia. Może i bym się do tego odniósł, ale nie jestem psychiatrą.

W Rosji uczestnicy libacji ukradli parówki. Problem stanowi to, że parówkami był materiał wybuchowy, który podobnie wyglądał. To Rosja, to się musiało udać.

czwartek, 29 marzec 2018 22:16

29 marca 2018 roku

Oczywiście wyjaśnienie braku aktywności. Mam małe problemy, które należy usunąć. Ale jak złapią to nawet myśleć nie mogę, więc i nie ma pisania. Dziś na przykład odkryłem, że Leśna Góra to propaganda przy której GóWno i "Wiadomości" wysiadają.

Kaśka Lubnauer tak zaangażowała się w lewicowanie Nowośmiesznej, że napisała list do Episkopatu. O aborcji oczywiście. Napisała, że „biskupi powinni jeszcze raz przemyśleć swoje stanowisko”. Co by nie uważać o episkopacie to jednak biskupi o aborcji mówią to samo do 30 lat. Podobno w związku z listem episkopat planuje obwołanie Kaśki papieżem. Po 2000 lat przejrzeli na oczy.

Bo jak wiadomo – według tej wybitnej ekspertki – życie zaczyna się w momencie narodzin. Oprócz posłów z kropeczki. Oni wciąż są zlepkiem komórek.

A Konferencja Episkopatu dopisała Kaśce krótko: „Życie zaczyna się od poczęcia, a serce dziecka bije od ok. 3 tyg. To nauka, nie religia. Dlatego człowiek szanujący wiedzę naukową - nie tylko katolik - broni prawa człowieka do życia od poczęcia do naturalnej śmierci. To naprawdę nic nowego”. Katarzyna myśli.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał, że wojewoda nie może zmienić nazw ulic, gdyż nie ma takich kompetencji. Niknie więc z Gdańska Lecha Kaczyński, a wracają Dąbrowszczacy. Ciekawe czy w Warszawie wróci Armia Ludowa? Chociaż akurat część zmian uważam za bezsensowne. 17 stycznia na przykład podzielono Cesarstwo Rzymskie na wschodnie i zachodnie.

Aresztowano Kapicę pod zarzutem niedopełnienia obowiązków przy okazji afery hazardowej. „Sprawa jest polityczny, Jacek jest niewinny, a PiS się mści za sondaże”. Mniej-więcej taka jest oficjalna linia partii.

W sondażach faktycznie PiSowi spadło. Bo i jak miało nie spaść, skoro – choćby w kwestii nagród – zachowują się jak idioci.

Mateusz Kusznierewicz oświadczył, że członkowie jachtu Polskiej Fundacji Narodowej zarobią od 200 do 800 złotych. Dziennie. Mówiłem już, że tez bym sobie popływał? Ale chociaż pozarządzał PFN…

Mateuszka pięknie hejtuje Krysia Pawłowicz. Wyciąga mu wszystko: z kim sobie robił zdjęcia, co mówił i inne takie. Mistrzyni trollingu normalnie.

Decyzją premiera Tomasz Komenda – ten, którego skazał osobiście Lech Kaczyński – otrzyma rentę specjalną w wysokości 4000 złotych miesięcznie. Do czasu uzyskania odszkodowania.

Żeby było „śmieszniej” Komenda mógł wyjść z więzienia znacznie wcześniej, ale prokurator, który ponownie sprawę zaczął badać dostał… zakaz zajmowania się nią. Było to w 2010. Prawdopodobnie rządził wtedy prokuraturą Ziobro. Bo przecież niezależnej prokuraturze chodziłoby tylko o sprawiedliwość, prawda?

Kupimy Patrioty. I tyle.

Platforma chce specjalnego posiedzenia Sejmu w sprawie – powiązanej z członkami PiS - spółki Srebrna i jej roli w warszawskiej reprywatyzacji. Ciekawe, że przez ostatnie 12 lat sprawą się nie interesowali. Olśnienie czy rozpaczliwa próba ratowania HGW?

Grupa Państw Przeciwko Korupcji (GRECO) wymyśliła, że reforma sądownictwa narusza standardy antykorupcyjne. Uzasadnienie tej teorii jest dość karkołomne (za sejmlog.pl): kluczowe ustalenia GRECO obejmują nadmierny wpływ ustawodawczy na mianowanie członków Krajowej Rady Sądownictwa. GRECO zaleca, aby co najmniej połowa członków tej Rady, której główną rolą jest mianowanie sędziów, była wybierana przez swoich kolegów – i to nie tylko przez polski parlament. GRECO jest zaniepokojona kadencją sędziów Sądu Najwyższego. Raport krytykuje de facto „system ponownego mianowania”, biorąc pod uwagę połączenie niższego wieku emerytalnego – co podobno dotyczy dużej liczby siedzących sędziów Sądu Najwyższego – oraz uprawnienia polskiego prezydenta do przedłużenia mandatu. Tak, przekonało mnie, że to ma cokolwiek wspólnego z korupcją.

GóWno odkryło skandal w Muzeum II Wojny Światowej. Wyobraźcie sobie, że tam przedstawiają Polaków jako ofiary tej wojny. Jak oni mogą? Przecież każdy wie, że Beck z Rydzem-Śmigłym napadli na ratującą polskich Żydów III Rzeszę i dopiero zdecydowania interwencja bohaterskiej Armii Czerwonej powstrzymała armię polskich faszystów.

Swoją drogą ciekawe, kiedy to będzie oficjalna narracja.

Były prezydent Francji François Hollande obiecał, że w razie zagrożenia Francja pomoże Polsce tak samo jak pomogła w 1939 roku kiedy „wypowiedziała wojnę hitlerowskim Niemcom”.  Dzięki za szczerość mordo. Teraz wiemy, że – jak zwykle – nie możemy na was liczyć.

I to tyle przed świętami.

Zdrowych, wesołych i spokojnych Świąt Wielkanocnych.
I nie dajcie się wciągnąć w polityczne dyskusje przy stole. Osobiście odpuściłem już dawno – po co dyskutować z kimś, kto nie ma racji?