środa, 04 listopad 2020 21:58

4 listopada 2020 roku

Napisał

Wydaje się, że do Vateusza cos trafiło i nowe obostrzenia, obowiązujące od poniedziałku ogłosił dzisiaj. Jak to określił, jest to ostatni krok przed „narodową kwarantanną”, która zostanie wprowadzona jeśli liczba zachorowań będzie wynosiła ok. 27000 dziennie. Czyli mniej-więcej w połowie przyszłego tygodnia. Póki co zamknięte zostały galerie handlowe (poza aptekami i sklepami spożywczymi), kina, teatry i inne instytucje kulturalne, cała nauka odbywać się będzie zdalnie, nastąpiły ograniczenia ilości ludzi w sklepach i kościołach. Wciąż nieczynne są siłownie i baseny. Za to be problemu mogą odbywać się imprezy sportowe do 250 osób, bez udziału publiczności. Zastanawiam się czy to przeoczenie, czy celowe działanie. To zresztą nie ma znaczenia, bo i tak wszyscy wylądujemy w domach.

Niemcy już ogłosiły lockdown. W Dusseldorfie kara za brak maseczki może wynieść 25 tysięcy euro. Na pozostałym terenie Północnej Nadrenii-Westfalii marne 150 euro. Zdaje się, że nie ma po co jeździć do miasta.

Wspomniałem o edukacji, więc będzie o niejakim Michale Wiśniewskim. Pamiętacie go? Ja też nie. W każdym razie czerwonowłosy oznajmił, że jeśli ministrem edukacji pozostanie Czarnek to jego dzieci przestaną chodzić do szkoły. Myślę, że obecnie minister jest na dywaniku u Kaczafiego i powołują sztab kryzysowy.

Wiele wskazuje na to, że wybory w USA wygra PSL. Dzieją się cuda, Trump złożył wniosek o ponowne przeliczenie głosów w Wisconsin. Podobno 100% głosów korespondencyjnych oddano na Bidena. Przewidywane są zamieszki, batalie sądowe. A może czas na nową secesję? Jeśli wygra Biden będę żałował jednej rzeczy… miny naszych elyt. A jeśli Biden przegra to jedno jest pewne – nie będzie długo rozpamiętywał porażki.

Sześciu policjantów pilnujących domu Kaczafiego zostało zawieszonych za dopuszczenie do powieszenia na płocie pieluch, majtek wieszaków i znanego hasła. Prawdopodobnie nie zrobiła tego partia rządząca, ale do kompletu brakuje im jeszcze tylko konfliktu z policją. Może sobie odpuścicie?

Wygląda na to, że „Piątka dla zwierząt” spowoduje odejście z PiS Ardanowskiego i jeszcze pięciu posłów, co spowoduje niepewność sejmowej większości. Ale jak się robi głupie rzeczy trzeba się liczyć z konsekwencjami.

„Polityka”, a za nią Onet z Bartkiem „Hologramem” Węglarczykiem na czele podały, że – zgodnie z procedowaną właśnie – nowa ustawą o zawodnie farmaceuty aptekarz będzie mógł odmówić sprzedaży prezerwatyw. Oczywiście jest w tym tyle samo prawdy co w tym, że kobieta, która poroniła miało być za to karana. Rzecznik Naczelnej Izby Aptekarskiej nazwał te doniesienia wprost feke newsem. Ale kogo to obchodzi? Informacja rzucona, sprostowania nikt nie przeczyta, jutro za to przeczytamy o tym na kartonach.

Czyli w sumie nuda i dzień jak co dzień. Dobranoc.

 

Czytany 1330 razy