piątek, 26 lipiec 2019 21:31

26 lipca 2019 roku

Sytuacja w Wielkim Imperium staje absurdalna. We Wrocławiu po ryju zebrał funkcjonariusz krytyki politycznej za to, że „nie podobają mu się faszystowskie hasła”. Konkretnie nie podobało mu się hasło „Stop pedofilom z LGBT”. Faszyzm pełna gębą, a pan W. jakoś taki wrażliwy na los pedofilów? Pomijając już, że to on nazwał Alfiego Evansa „bezmózgiem z Anglii” oraz wyzywał z kolegami Samuela Pereirę siedząc w knajpie. Widać w bezpośrednim starciu nie jest już tak mocny – jak przystało na lewaka. Napinka-Plaskacz-Płacz. Typowe zachowanie. Z kolei w Poznaniu dzielni aktywiście LGBTQWERTY zaatakowali kioskarza za sprzedawania „Gazety Polskiej” z wiadomymi naklejkami. A teraz szanowni politycy i medialni funkcjonariusze od lewa do prawa zastanówcie się nad sobą i ogarnijcie swoje, pełne frazesów, ryje zanim będzie za późno. Ja wiem, wy jesteście niewinni to ci z drugiej strony. A potem będzie płacz, bo mordują…

Sąd tymczasem nakazał GazPolowi wycofanie naklejek.

Znany i lubiany dziennikarz, fachowiec od czystości stołów w studio telewizyjnym spowodował dziś wypadek na A1 wjeżdżając w pachołki stojące na remontowanym odcinku drogi. Miał marne 2,5 promila w wydychanym powietrzu. Zanim jednak rzucicie kamieniem proponuję poczekać na wyrok sądu. Niezawisły, obroniony sąd może orzec, że Pan Kamil miał te marne 2,5 promila po Pawełkach o smaku Advocata, pachołek stał nie w tym miejscu co trzeba w dodatku był upierdolony i dlatego sympatyczny dziennikarz postanowił ostatecznie rozwiązać jego kwestię.

W Warszawie okazało się, że w szkołach średnich jest ponad 6 tysięcy wolnych miejsc w szkołach średnich. Rafau cudotwórca – w dwa tygodnie wyczarował 9 tysięcy miejsc w szkołach. Cud czy propaganda panie Czaskowski? Niestety nie dowiemy się, bo tak chętnie zabierający głos na temat braku miejsc człowiek pobierający pensje prezydenta stolicy nagle zamilkł w tym temacie. Pewnie zarobiony budową kolejna strefy relaksu.

Marszałek Kuchciński latał sobie rządowym samolotem z rodziną, oburzony jego zachowaniem Krzysio Mieszkowski wydał w trzy lata na taksówki 74 tysiące złotych, co pozwala przejechać jakieś 20 tysięcy kilometrów. Taksówkami. Jeżeli chodzi więc o marnowanie naszych pieniędzy nie ma różnicy skąd dany przedstawiciel „elyt” się wywodzi.

Kryśka Janda opublikowała słynne i już dawno zdemaskowane jako fake zdjęcie Andruszkiewicza z typem w koszulce ze swastyką. Kryśka nigdy nie była mocna w myśleniu (delikatnie mówiąc), więc Adaś zamierza pozwać ją do sądu. Nie żebym był jego zwolennikiem, ale może dobrze będzie jak to babsko poniesie w końcu jakąś odpowiedzialność za swoją głupotę.

27 sierpnia kończy się kadencja szefa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego. Do 28 lipca można zgłaszać kandydatury na jego następców. Z tej okazji skorzystała Wielka Koalicja PO-Nowśmieszna i zgłosiła samego Władysława… wróć… Borysa Budkę. Gdyż „jest świetnie przygotowanym prawnikiem”. Przygotowanym być może, ale do czego?

Za moich czasów wakacje kończyły się wraz z końcem sierpnia. Za Kaczafiego kończą się z końcem lipca. Tak można wywnioskować po zakończeniu słynnego „wakacyjnego strajku klimatycznego” pod Sejmem. Oczywiście strajk ten wzbudził zainteresowanie tylko koczujących tam kodziarzy, bo nawet posłowie opozycji olewali strajkującą siedząc na wakacjach.

Część prawicowych mediów kręci gównoburzę, bo TVP Sport pokaże mecz o superpuchar Ukrainy. TVP mówi, że w Polsce mieszka dużo Ukraińców, którzy mogą być tym zainteresowani. W sumie nie ma w tym nic złego. Telewizja pokaże mecz… Szokujące, biorąc pod uwagę, że polskich telewizjach można obejrzeć ich całkiem sporo z różnych lig Europy. Jest więc o co kręcić gównoburzę? Dodam jeszcze, że Kaczafi póki co nie wprowadził obowiązku oglądania superpucharu Ukrainy.

Czwartek był bardzo nietypowym dniem jeśli chodzi o występy polskich drużyn w europucharach. Otóż obyło się bez eurowpierdoli. Wszystkie trzy mecze zakończyły się zwycięstwami. Najlepiej zaprezentowała się Lechia Gdańsk, która wygrała u siebie z Broendby Kopenhaga 2:1, choć mogła znacznie wyżej, Piast Gliwice pokonał FC Ryga 3:2, a Legia zaledwie 1:0 pokonała fiński Kuopion Palloseura.

Dobrze wystarczy…

wtorek, 16 lipiec 2019 21:24

16 lipca 2019 roku

W tym roku uroczystości upamiętniające wybuch II Wojny Światowej odbędą się w Warszawie, a nie na Westerplatte. Tak postanowić prezydent. Śmiem twierdzić, że jest to bardzo zła decyzja. Nie tylko wbrew tradycji, ale i wyglądająca na kapitulację przed oszołomami. Wstyd byłby to panie prezydencie gdybyście uciekli. Żołnierze stamtąd nie uciekli przed niemiecką armią, a wy uciekacie przed Dulczessą i kilkoma starymi kodziarzami.

Rozwiązała się sprawa z „deformą edukacji”. W Warszawie w pierwszej turze naboru nie dostało się do szkół średnich 3186 osób. Dużo? W zeszłym roku było to 3500. Nie żebym był zachwycony przebiegiem reformy, ale jednak propagandowa bańka opozycji jak zwykle nie wytrzymała konfrontacji z rzeczywistością. A, że nie każdy dostał się do wymarzonej szkoły? Bardzo mi przykro, ale zawsze tak było.

W wyborach do Sejmu jedynką w Warszawie będzie Warszawiak z dziada, pradziada Grzechu Schetyna. Niektórzy już kpią, że będzie pierwszym od 2005 roku liderem listy platformy, który przegra z „jedynką” PiS, która będzie Kaczafi. Pożyjemy, zobaczymy, chociaż prezydent Rafau postanowił nie ułatwiać szefowi zadania i oświadczył – ustami swoich urzędników – że stref relaksu na paletach na środku ulic będzie więcej. Szanuję konsekwencję.

Tymczasem strefa relaksu na Placu Bankowym staje się legendą. Nawet Cracovia postanowiła do niej nawiązać.

cracovia strefa

I żeby nie było, że się tylko czepiam strefy, to ma ona i pozytywy: „Do dyspozycji odwiedzających plac Bankowy jest także neon z cytatem z Juliusza Słowackiego”. Chyba mnie zachęcili, bo gdzie ja znajdę cytat ze Słowackiego? Proponuję ten, z dedykacją dla opozycji: „Sęp ci wyjada nie serce – lecz mózgi”.

Otumaniona ekopropagandą 19-latka z okolic Poznania wzięła chwilówkę i kupiła farmę szynszyli. Aby ratować zwierzęta. Idea piękna? Może i tak, ale wykonanie typowe dla ekooszołomów. Na jedzenie i wodę już nie starczyło i zwierzęta zaczęły padać, a uratował je eko-patrol. Opcja podobna jak uwolnienie fretek (czy tam norek) z fermy, na pewna śmierć czy wrzucenie homarów do słodkiej wody. Naprawdę nikt nie zrobił tyle złego przyrodzie co domorośli ekolodzy.

Kryśka podtrzymuje decyzję o odejściu z polityki. Zdecydowanie popieram.

Nowy agent 007 będzie czarnoskóra kobietą. Na szczęście nie będzie jednak Bondem, który odejdzie na emeryturę. Cos jednak się kończy i pada pod naporem politycznej poprawności.

U nas z kolei powstają „Psy 3”. Patrząc na kolejne części starych hitów, kręcone po latach, są powody do obaw. Powiem więcej, to się nie może udać.

Wystarczy. Jak na tak nudny dzień i tak się udało dużo napisać.

wtorek, 09 lipiec 2019 21:01

9 lipca 2019 roku

Do dymisji podał się wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Andrzeja Stanislawka. Jędruś zasłynął Ze sparafrazowania hasła Bronisława K. „emigracja to szansa” w stosunku do uczniów podstawówek i gimnazjów, którzy nie dostali się do żadnej szkoły średniej mówiąc, że mogą poszukać szkół za granicą. Trochę dostał za to po łbie i od razu dymisja? Słaba psycha.

Nasz umiłowany i zawsze niezawisły sędzia Tuleya oświadczył: „Jestem przekonany, że to tylko kwestia czasu, kiedy i u nas sędziowie zaczną trafiać za kratki”. Nie Igor. Pod ścianę od razu. Bez procesu, bo przecież wszyscy sędziowie będą tam stać. A mówiąc poważnie to ci wielce uciśnieni prędzej do specjalistycznych szpitali trafią niż za kratki.

Zdaje się, że odejście w polityczny niebyt otwiera nieco mózg. Najpierw z sensem zaczęli wypowiadać się politycy SLD po tym jak wypadli z Sejmu – i faktem jest, że przestali gdy Grzechu ich wskrzesił, teraz nawet Nisiołowskiemu się szare komórki zderzyły. Jurny Stefan wypowiedział się o Schetynie. Wystarczą dwa cytaty: „Dopóki Schetyna był pod Tuskiem, jakoś to działało, ale nie nadaje się na przywódcę. Otoczył się klakierami, którzy dbają tylko o to, żeby Schetyna był niekwestionowanym liderem” oraz „Jeżeli Schetyna nadal będzie na czele Platformy, to w Polsce zawsze będzie rządził Kaczyński. Schetyna jest gwarantem sukcesu Kaczyńskiego” – czyli mówi dokładnie to o czym wszyscy myślący ludzie wiedzą. Mam tylko nadzieję, że Schetyna jednak nie weźmie tego do siebie.

Doradca Biedronia ma pomysł na pokonanie PiS. Konkretnie liczy na to, że PiS przegnie z socjalem i wszystko wybuchnie: „musimy poczekać, a PiS musi przegrać samo ze sobą. Musimy przejść przez kryzys grecki, głęboki, gigantyczne bezrobocie, nędzę, brak środków na wypłaty społeczne i emerytury”. W sumie może mieć rację. Aczkolwiek z drugiej strony partia jego pryncypała zamierzała rozdać dużo więcej niż PiS. Ale oczywiście to jest socjal europejski i radosny, a nie nienawistny i rozdawniczy jak w przypadku Kaczafiego.

Rząd obiecuje obniżenia podatku PIT z 18 do 17 procent. Ma to się stać 1 stycznia 2020 roku. A może by tak jeszcze jakiś ruch? Na przykład odmrożenie progów lub zwiększenie kwoty wolnej? Mati, pokaż, że masz jaja. Ok, żartowałem.

Być może pamiętacie, że Mati Kijowski napisał książkę „Buntownik”. Przy okazji zrobił na kasę wydawcę, ale o tym już pisałem. Na okładce książki jest adres strony internetowej buntownik.eu. Okazuje się, że obecnie znajduje się tam… szwedzka strona porno. W sumie ma ona wiele wspólnego z działalnością i wypowiedziami Kijowskiego… Domyślni jesteście, więc się domyślicie co mam na myśli.

Pokazano jakieś biedne 5-letnie dziecko, które chce zmienić płeć. Naprawdę 5-latek podejmuje racjonalne decyzje w tej kwestii? Pytam, bo te znane mi miały nieco inne dylematy typu „Świnka Peppa” czy „Teletubisie”. Ale, jak wiadomo, ja poruszam się w świecie ciemnogrodu. Tylko tego biednego dziecka szkoda…

wtorek, 28 maj 2019 21:53

28 maja 2019 roku

Po wyborach bez zmian. Wciąż „ciemnota kupiona z 500+”, a chór opluwaczy uzupełniła Kryśka Janda. Oby tak dalej, a większość konstytucyjna będzie czekała na Kaczafiego niczym stęskniona matka na syna po długiej podróży. A najśmieszniejsze jest to, że opozycja zachowuje się tak, jakby naprawdę nie zdawała sobie z tego sprawy.

Schetyna chce – razem z Wielką Koalicją – jesienią osiągnąć 50,5%. Znając go mnie zamierza zmienić metod, więc pozostanie to tylko w sferze mokrych snów podstarzałego typa z przerostem ego.

Póki co śladowe ilości myślenia dało się zauważyć u Bartka Sienkiewicza, który napisał „Gdybym był PiSowcem, od dwóch dni bym siedział na tt i chichotał nieustannie. Nie z radości po wygranych wyborach ale przez to, co moi przeciwnicy wypisują, zwalczając się zażarcie i obrzucając błotem już chyba wszystkie elektoraty w kraju. Ale nie jestem więc mi się rzygać chce”. Ale nie obawiajcie się – jego też Schetyna nie posłucha.

Tymczasem Tusk okazał się… oddajmy głos Markowi Sawickiemu: „Donald Tusk udziałem w marszu KE, wykładem na UW, wsparł PiS w tej kampanii. Zrobił bardzo wiele, żeby PiS wygrało te wybory". Myślałem, że tylko Schetyna jest agentem Kaczafiego, ale okazało się, że Donek również. Ciekawe, kto jeszcze?

Głos zabrała Kaśka Lubnauer. „Mamy 3,5 roku transferów socjalnych, widać, że Polacy wybrali te transfery socjalne, niż obietnice pewnych zmian na przyszłość ze strony opozycji”. Oj Kaśka, Kaśka. Sami się tak ustawiliście, a potem przenieśliście na stok o większym nachyleniu. A jak nie zaczniecie myśleć to… a nie, sorry szkoda tracić czasu na dyskusję o zombiakach od Kaśki.

W czasie trójmiejskiej parady LGBTQWERTY niektórzy bawili się w „procesję Bożego Ciała” z cipą w koronie na drzewcu. Według GóWna to tylko jeden incydent (przypomnijcie sobie ich opinie po Marszu Niepodległości), ale po trzech dniach refleksja przyszła do pani Dulkiewicz, która od marsz – w którym z zadowoleniem brała udział – się odcięła. Zastanawiam się czy sama na to wpadał, czy przyszły polecenia z góry.

A teraz przedstawię Wam panią Reni Skoczek – dyrektorkę Zespołu Szkół Weterynaryjno-Przyrodniczych w Kobylnikach (raczej te w województwie Wielkopolskim). Pani Reni ma w obisie profilu na Twitterze: „Masz wybór. Wystarczy być. #KoalicjaObywatelska #Wolność #WolneMedia #WolneSądy”. Co już świadczy o pewnym poziomi, ale przejdźmy do meritum. Zacytujmy jej twitta:

reni skoczek

Pani jest zdziwiona doskonale znanymi faktami,. Ja nie mówię o przeczytaniu jakiejkolwiek książki o tej katastrofie (choćby znakomittej „Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości” Swietłany Aleksijewicz), ale to czemu ona się dziwi jest napisane w każdym – dosłownie -  artykule, pokazane w każdym filmie dokumentalnym. To są fakty ogólnie znane. Skoro ta pani jest dyrektorem zespołu szkół to zdecydowanie nauczyciele zasługują na podwyżki. Ale może najpierw zweryfikuje się ich wiedzę o świecie?

Syn Beaty Tadli chce wyjechać z kraju, bo PiS wygrało wybory. To pierwszy po tych wyborach. Może chociaż ten dotrzyma słowa…

Na koniec przekomiczne wieści ze Stolicy. Na Odolanach (to takie nowe blokowisko na dawnych terenach przemysłowych) miasto miało wybudować szkołę. Bloków postawiono tam mnóstwo, w blokach – co szokujące – mieszkają ludzie i – co jeszcze bardziej szokujące – są tam tez dzieci w wieku szkolnym (cholerny PiS ze swoim 500+). Miało wybudować, ale… mieszkańcy protestują przeciwko budowie szkoły, gdyż będzie hałas! Jeśli nie chcą – nie budować. A rejon wyznaczyć na Białołęce czy w Aninie. Naprawdę głupota ludzi, którzy mieszkając w mieście chcą mieć cicho jak na wsi nigdy nie przestanie mnie zadziwiać.

czwartek, 23 maj 2019 21:27

23 maja 2019 roku

I oto odbyła się w TVP debata przed niedzielnymi Eurowyborami. Napisałbym coś więcej, ale nieszczególnie jest o czym. Może tylko o tym, że Krzysztof Bosak dał pani z PiS (nie będę nawet sprawdzał nazwiska, a go nie pamiętam) znaczek przeciwko ustawie 447. Poza tym Bosak i Adi Zandberg wypadli najlepiej. Ten ostatni – trzeba przyznać, że umie w takie debaty. Biedroń pewnie pluje sobie w brodę, że wysłała tam Śmiszka, bo był słaby. I oznajmił, że węgiel skończy się za 15 lat. Ciekawe, czy ktokolwiek o tym wie? Ale i tak nie był tak słaby jak przedstawiciele Wielkiej Koalicji i PiS. Z tym, że oni akurat mogli pozwolić sobie na przysłanie wiader – żelazny elektorat i tak by zagłosował. Z kronikarskiego obowiązku dodam, że Kukiz’15 reprezentował sam szef i wystąpił na swoim poziomie.

W Warszawie otwarto Galerię Młociny. Nie sądziłem, że jeszcze kogoś otwarcie kolejnego molochu rusza, ale myliłem się. Tłumy jak na promocji w Lidlu i podobne efekty. Ale nie można się dziwić, skoro jest tam najnowocześniejsza w kraju Biedronka! Nie mam pojęcia co to znaczy. Może zwyczajnie nie ma palet w przejściach i są otwarte trzy kasy. Czy za bardzo odlatuję w tej chwili?

Sylwia Spurek, to kandydatka od Biedronia. Jest co prawda weganką, ale chodzi w skórzanych butach, bo kupiła je zanim weganką została. Naprawdę zadziwia mnie sposób myślenia osób związanych z tą partyjką. Miłośniczka zwierząt oddaje psy do schroniska, naczelna para LGBTQWERTY umieszcza na lodówce magnes z zaciekłym wrogiem swojego środowiska, inny ma na łbie CBA, a wegance nie przeszkadzają buty ze skóry. Geniusze.

Wczoraj tych geniuszy odwiedził sam Franek Timmermans. Rezolutnie wyznał, że był ofiara księdza-pedofila. Fantastycznie, że wspomniał o tym akurat przy okazji wizyty u Biedronia. Czekam, aż Paulina Młynarska też to ogłosi. W końcu oddanie psa do schroniska już zdążyła się pochwalić. Zdaje się, że Wajda wzbudził u niej silną potrzebę atencji. Dodała przy okazji „A teraz proszę zrobić z tego okładkę, odebrać cały mój dorobek i spalić mnie na stosie”. Paulinka, nie dewaluuj słowa „dorobek”.

Znany z tego, że miał być zamordowany płonącym toi-toiem Krzychu Brejza z dumą obwieścił, że poparł go w wyborach Olo Kwaśniewski. Wrzucił nawet stosowne zdjęcie z ofiarą choroby filipińskiej. Okazało się, że jednak niekoniecznie Olo go poparł, a tylko pogadali. Tak oznajmił zarówno sam ex-prezydent, jak i toruńskie SLD. Brejza musiał przeprosić, choć nie sądzę aby zrozumiał.

NIK oceniła reformę edukacji w wykonaniu PiS. Napisać, że oceniła ją negatywnie to nie napisać nic. Brak rzetelnej analizy finansowej i organizacyjnej skutków reformy, źle przygotowane podstawy programowe, znacznej pogorszenie warunków nauczania… A to tylko mała część zarzutów. I ciężko powiedzieć, że to wyssane z palca polityczne zarzuty. To znaczy nam, bo elytom przyjdzie to bez mrugnięcia okiem.

Borys Budka zapowiedział, że gdy PO wygra wybory to wprowadzi związki partnerskie. Przyznał, że partia „ jest za związkami partnerskimi, ale nie eksponuje tematu, żeby nie stracić głosów”. To może Wiesław, trzeba było siedzieć cicho zamiast wyskakiwać z taką genialną taktyką?

GóWno opublikuje jutro tekst, który zatopi Morawieckiego. O działce. Wygląda na to, że rząd padnie. A potem już tylko zasługi, odznaczenia, awanse…

hegemon

Podobno odbył się protest niepełnosprawnych. Nie zasłużył jednak na GóWnianą stronę główną. W przeciwieństwie do psów posłanki Szajbus, Galerii Młociny i paru innych istotnych wydarzeniach. Albo więc aż tak udany, albo Hartwich i spółka są już w schronisku.

W Polsce rozpoczął się mundial do lat 20. Oczywiście w piłce kopanej. Nasza reprezentacja rozpoczęła tak, jak mają w zwyczaju rozpoczynać ich starsi koledzy. Od meczu otwarcia z Kolumbią przegranego 0:2. W niedzielę zagrają z Tahiti i szczerze przyznam, że nawet mają szanse wygrać. Bo ostatni mecz z Senegalem raczej skończy się jak zawsze.

środa, 15 maj 2019 22:20

15 maja 2019 roku

I oto nastąpił dzień, w którym ubogi i niechciany krewniak Górnika Zabrze czy Ruchu Chorzów – niejaki Piast Gliwice jest o krok od zdobycia tytułu Mistrza Polski w piłce kopanej. Któż by pomyślał? Ostateczne rozstrzygnięcia zapadną w niedzielę, ale rzadko lider przed ostatnią kolejką traci to miejsce w ostatnim meczu. Byłby to pierwszy od 1989 roku tytuł dla drużyny ze Śląska.

A w sprawach trochę mniej poważnych niż polska e-klapa postanowił błysnąc Michał Boni, który zaćwierkał: „Koledzy z różnych państw w PE pytają mnie co się z wami stało?! Kiedyś byliście reprezentantami naszych interesów. Dzisiaj odwracacie się plecami. Jak Polska ma sie rozwijać, jeżeli traci praworządność w UE?”. Czyżby przypadkiem pan Znak określił czyje interesy przez te wszystkie lata on i jego kuple reprezentowali?

Marek Magierowski, ambasador w Izraelu został opluty i zwyzywany przez przedstawiciela narodu wybranego. Podobno napastnik przyszedł do ambasady zaapelować o zwrot mienia, a ochroniarz go nie wpuścił. To jest w sumie nieważne. Został opluty polski ambasador i co? I nic. Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało.

Posłanka Szajbus oświadczyła: „Nie ma mojej zgody na wykorzystywanie ofiar pedofilii do walki politycznej”. Zapewne dlatego w Sejmie rozłożyła płachtę ze słynna „mapą pedofilii w Kościele”. I nie, to nie jest walka polityczna. To jest inna sytuacja. Tylko nikt nie wie jaka.

W Krakowie samorządowcy dostali nagrody. Zbulwersowało to Broniarza bo „jest to niesprawiedliwe wobec nauczycieli, którzy w wyniku strajku otrzymali mniejsze wynagrodzenia”. Sławek, zapewne przez zapomnienie, zapomniał wspomnieć, że akurat on zgarnął pensję w pełnej wysokości. W dodatku „nieco” wyższej niż nauczycielska. Osobiście się nie dziwę. Tez bym nie był zbulwersowany tym faktem. A, że wykorzystał paru frajerów? To już frajerów problem.

Aczkolwiek wróble ćwierkają, że Sławek nie jest już lubiany przez ludzi o których tak bardzo się troszczy. Przykre to.

Żydzi wyrzucili PiS z własnej siedziby! Tak by ten akapit zatytułowali w Pikio. A chodzi o to, że właściciel budynku przy Nowogrodzkiej, w którym urzęduje Kaczafi i jego siepacze sprzedał go sieciom hoteli. A, że właścicielem była izraelska firma to tytuł pasuje jak ulał. Teraz Kaczafi musi poszukać nowej siedziby.

Siepacze tak się tym faktem przejęli, że zdjęli z porządku obrad debatę nad ustawą 447. Poseł Winnicki próbował się dowiedzieć dlaczego, więc wyłączono mu mikrofon. Szalom!

poniedziałek, 06 maj 2019 20:49

6 maja 2019 roku

I oto przybył! Cysorz Jewropy przybył i przemówił. Ma jednak problem, bo jego show skradł niejaki Jażdżewski Leszek. To dzięki niemu nikt już nie pamięta o tym co mówił Donald. A Jażdżewski postanowił [powalczyć z Kościołem. Jak wszyscy walczący z Kościołem ukazał rozum godny Aśki Szajbus. To musi być smutne… tyle przygotowań, napinki postępowych mediów, tyle oczekiwania na opozycyjnego Mesjasza i wszystko jak krew w piach.

Jedno co jest godne zapamiętania z wizyty Tuska to jego serdeczne powitanie z Kopacz i Schetyną. Mijający się kibice Wisły i Cracovii okazują sobie więcej serdeczności.

8 maja GóWno kończy trzydzieści lat. Z tej okazji redakcja prosi: „Kochani Czytelnicy, prosimy napiszcie czego oczekujecie od waszej >Gazety Wyborczej< na następne 30 lat”. Naprawdę chcecie wiedzieć czego wam życzę? Nie sądzę!

Opozycja postanowił pobawić się Matką Boską Ostrobramską przyozdabiając Ją w tęczową aureolę. Jaka opozycja taki program polityczny. Musze mówić, że prym wiodą Szajbus i była wdowa Diduszko?

Cała akcja jest odpowiedzią na poranną wizytę panów u jednaj „opozycjonistki”, która to gówno stworzyła. Cieszę się, że w Wielkim Imperium nie ma poważniejszych problemów do rozwiązywania.

Biedroń pozował przy swojej lodówce. Na lodówce Chrystus, Jana Paweł II, Mao i Che. Interesujące połączenie. Znana jest zwłaszcza miłość tego ostatniego do środowiska LGBTQWERTY i jego spokojna i zrównoważona osobowość. Nic tylko pogratulować.

Wielki polski demokrata Wałodia Cimoszenko potrącił rowerzystkę. Jak to w jego środowisku bywa okazało się, że jego samochód nie miał aktualnych badań technicznych. Sam Wałodia oznajmił, że ma raka. Pomimo złamania kości podudzia prokuratura nikomu nie postawiła zarzutów. Zdaje się więc, że można rozjeżdżać rowerzystów. Aczkolwiek potem trzeba takiego zawieźć do szpitala.

Grzechu opowiada, że jak wygra EuroWybory to załatwi 100 miliardów złotych więcej od Unii niż załatwił PiS i naprawi za to służbę zdrowia. Najśmieszniejsze jest to, że są tacy, którzy mu uwierzą. Mało tego, są tacy, którzy dadzą się zabić za to, że jest urodzonym liderem. A służbę zdrowia będzie leczył Kopacz i Arłukowiczem. Sto miliardów wsiąknie niczym krew męża wdowy Diduszko w warszawski bruk.

Tegoroczna maturę rozpoczęły 122 fałszywe alarmy bombowe w szkołach. Ciekawe, kto wpadła na ten genialny pomysł – członkowie ZNP czy kodziarze. W sumie to nieważne, oczekujcie nowych zbiórek.

Nauczyciele płaczą, że dostali raczej symboliczne wypłaty za kwiecień. Broniarz zrekompensuje im to z funduszu strajkowego. Wychodzi 13 złotych dla nauczyciela. Serdecznie gratuluję sukcesu!

Dobrze, wystarczy. Dzięki Bogu za Wielką Narodową Majówkę, gdy wszyscy, wszystko mają w tyle. Nasi wybrańcy nawet gdy się popisują nikt tego nie widzi. Powinniśmy częściej mieć takie imprezy.

piątek, 26 kwiecień 2019 22:53

26 kwietnia 2019 roku

Jakże śmiałem zapomnieć o tym co najważniejsze? Otóż człowiek, który obalył komunę, niekwestionowany autorytet, geniusz, człowiek sam jeden inteligentniejszy niż cała Wielka Koalicja, mimo, że w niektórych kręgach znany jako Bolek postanowił stworzyć owe 10 przykazań. Konkretnie laickie 10 przykazań. Cóż, to była tylko kwestia czasu, gdy nasz geniusz zacznie uważać się za Boga… Wyobraźcie sobie, że Wasze wnuki będą przechadzać się w cieniu – wzorowanych na buddyjskich – posągach Wałęsy.

Rafał Czaskowski z dumą doniósł, że zakazał, zaplanowanego na 1 maja, marszu organizowanego Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, Młodzież Wszechpolską oraz Konfederację. Uzasadnił to „zajęciem Placu Zamkowego w celu przygotowania do obchodów święta 3 maja”. Jak to Rafał było w kampanii wyborczej? „Warszawa dla wszystkich”? Pomijając już fakt, że sąd za chwilę uwali decyzję platformerskiego geniusza, to jeszcze – wzorem Wielkiej Poprzedniczki w sprawie ostatniego Marszu Niepodległości – zrobił manifestacji znakomitą reklamę. Brawo Rafał!

„Ja nigdy nie miałam z nimi żadnych kontaktów. Ja nie chcę się wtrącać ani do tej fundacji, ani do tych, którzy nią zarządzają, bo ja za mało o tym wiem” – to Róża Maria von Graff Zeppelin und Jungingen (z domu Woźniakowska) w sprawie Fundacji Otwarty Dialog. W ogóle nie zna, nic nie wie o sprawie. A jeszcze niedawno bywało tak:

kozlovska thun

Widzisz Lusia? A przecież już stary i dobry kardynał Armand Jean de Richelieu „Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam”. Reszta „przyjaciół” przecież reaguje tak samo.

A skoro jesteśmy przy znanych Francuzach to ichniejszy Rysiek Petru pobierający pensję prezydenta wymyślił reformę Strefy Schengen. Konkretnie to wyrzucić chce z niej państwa, które nie chcą przyjąć imigrantów. Emanuel, a z problemami wewnętrznymi w tym swoim upadłym kalifacie to już sobie poradziłeś czy „żółte kamizelki” wciąż chcą na tobie sprawdzić działanie pewnego urządzenia chętnie używanego w czasie Rewolucji (anty)Francuskiej?

W Poznaniu nauczyciele postanowili kontynuować kompromitację. Przyleźli pod urząd miasta żądając pieniędzy za czas gdy nie pracowali. Cóż, naprawdę jeszcze wam mało? Może jakąś piosenkę ułożycie z tej okazji? I koniecznie przebierzcie się za krowę czy co innego…

Korwin zaczął działać przed wyborami. W czasie okrągłego stołu o edukacji przedsatwił swoją receptę na szkołę: „Naprawa jest prosta: szkołą muszą rządzić rodzice, nie nauczyciele, nie politycy, nie urzędnicy, tylko rodzice. Przypomnijmy sobie, jak działała gastronomia za komuny. Beznadziejnie. Co zrobiono? Czy powołano Ministerstwo Aprowizacji Narodowej, czy powołano Kartę Pracy Kucharza? Czy ktokolwiek kontrolował menu? Nie, nikt tego nie robił i dlatego mamy dobrą gastronomię. Bo powstawały tysiące nowych restauracji i tysiące bankrutowały. Jeżeli nie bankrutują złe szkoły, nie może być dobrego szkolnictwa. Bankructwo jest oczyszczeniem ze złych elementów. Szkoły muszą być prywatne całkowicie i właściciele powinni się bać, że zbankrutują, a nauczyciel powinien się bać, że jak będzie zły, to go wyrzucą na zbity pysk”. I generalnie ma nawet trochę racji, ale… szkołą nie mogą rządzić rodzice. Przecież – patrząc na co poniektórych rodziców – żaden nauczyciel nie popracuje dłużej niż dwa tygodnie.

Dwie osoby od pruchnickiego „sądu nad Judaszem” dostały zarzuty „nieostrożnego obchodzenia się z ogniem”. Brawo! Teraz jeszcze tylko przybić im nielegalne zgromadzenie i nie wyjdą z pierdla przez 15 lat. Państwo polskie po raz kolejny zdało egzamin wstając z kolan. Czy jakoś tak.

W ramach walki o ekologię burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio postanowił zakazać… hot-dogów. Póki co tylko w miejskich placówkach takich jak szkoły, szpitale i więzienia. Podobno uliczni sprzedawcy buły z parówą nie są zagrożeni. Choć mam wrażenie, że na razie. Przy okazji dowiedziałem się, że w wymienionych wyżej placówkach mają tam „bezmięsne poniedziałki”. To już kiedyś było stosowane. Gdyby wielcy działacze PZPR wiedzieli, że będą ich naśladować w zgniłej Ameryce zapewne zawyliby ze szczęścia. Może zapytać o opinię Cimoszewicza?

I to tyle. W niedzielę wyjeżdżam na Majówkę, więc kolejny skrót dopiero po powrocie… Ale nie bójcie się, wracam 3 maja – akurat w dniu kiedy do stolicy przybędzie mesjasz we własnej osobie i powie coś ważnego. Może na tablicach przyniesie 10 laickich przykazań?

piątek, 26 kwiecień 2019 07:01

25 kwietnia 2019 roku

I po strajku… Broniarz zawiesił strajk nauczycieli do września, czym doskonale ośmieszył grupę zawodową, o którą tak „dba”. Nie wygrali niczego, a swoimi debilnymi piosenkami i straszeniem „brakiem klasyfikacji” stracili sympatię nawet tych, którzy ich postulaty popierali, że o braku wypłaty za czas strajku nie wspomnę. Towarzyszu Broniarz – bardzo towarzyszowi gratuluję, zwłaszcza że tobie kasa będzie się zgadzać! Strategii musiał uczyć się od Schetyny. Choć złośliwi twierdzą, że to ten ostatni kazał mu skończyć cyrk, bo znowu im spadło w sondażach. Ale to przecież nie prawda, to nie był protest polityczny!

A żeby było jeszcze ciekawiej w południe strajk poparło SLD. Jakąś godzinę później Broniarz ogłosił jego zawieszenie. Wielki szacunek dla towarzysza Czarzastego za takie wyczucie czasu. Ku chwale Wielkiej Koalicji!

Pamiętacie sąd nad Judasze z Pruchnika? Otóż, jak się okazuje, ten „skandaliczny” zwyczaj jest wpisany na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Problem polega na tym, że w rejonie czeskich Pardubic. A od Czechów nasi żydowscy na razie niczego nie chcą. Na razie.

#MyPropertyStory to akcja Światowej Organizacji Restytucji Mienia Żydowskiego. O co chodzi? W skrócie o zwrot majątku potomkom zamordowanych w Holokauście Żydów. W połączeniu ze słynna ustawą 447, która przewiduje zwrot bezspadkowo utraconego mienia organizacjom żydowskim tworzy możliwość, że za wywołaną przez Niemców II Wojnę Światową płacić będziemy przez najbliższe tysiąc lat. Ale cóż „Przedsiębiorstwo Holokaust musi działać. Żal tylko, że amerykańscy Żydzi nie byli takimi miłośnikami choćby swoich niemieckich ziomków przebywających na statku MS „St. Louise”.

Taksówkarze protestowali blokując A2. Są niezadowoleni z tego, że rząd zamiast zakazać Uberowi działalności pozwolił im działać, ale od 2020 będą musieli mieć licencję i oznakowane samochody. Reszta zasad się nie zmienia, więc wciąż będzie można płacić przez aplikację. Czyżby najuczciwszej grupie zawodowej przeszkadzało, że w Uberze nie da się przestawić taksometru na 4 taryfę, a przysyłana mapa przejazdu może wykazać, że „proszę pana tędy jest dużo bliżej” niekoniecznie jest prawdą? Mam wrażenie, że akurat ta grupa zawodowa średnio może liczyć na społeczną sympatię.

Zdaje się, że Myszka Agresorka zdaje sobie sprawę, że będzie musiała szukać nowej roboty, a walenie w pulpit to żadne kwalifikacje. Podczas obrad sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka stwierdziła na przykład, że Małgorzata Wassermann weszła do polityki „na plecach ojca”. Obie panie nie szczędziły sobie złośliwości przez cały czas, jednak Myszka przekroczyła pewną granicę. Nie będę tęsknił.

Biedroń już wie skąd weźmie pieniądze na sfinansowanie swoich obietnic. Wystarczy wstrzymać budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego, przekop Mierzei Wiślanej i rozbudowę elektrowni w Ostrołęce. Zaiste genialne! Ciekaw jestem czy on wie, że to są (w przynajmniej dwóch wypadkach) jednorazowe opłaty. Gdybym był złośliwy spytałbym skąd zamierza brać prąd, jeśli nie chce elektrowni, ale jak wiecie złośliwy nie jestem.

środa, 24 kwiecień 2019 22:34

24 kwietnia 2019 roku

Rząd doszedł do porozumienia ze związkami zawodowymi nauczycieli w kwestii podwyżek i zwiększenia nakładów na oświatę i strajk został zażegnany. Żeby być bardziej precyzyjnym zmuszony jestem wyjaśnić, że chodzi o włoski rząd i włoskich nauczycieli. U nas bez zmian. To znaczy GóWno raczyło stwierdzić, że Mati wziął uczniów jako zakładników, bo oświadczył, że Sejm błyskawicznie przyjmie nowelizację ustawy oświatowej. Jeśli w jakichś szkołach rady pedagogiczne nie przeprowadzą klasyfikacji maturzystów, zrobią to dyrektorzy szkół. A jeśli i oni się wypną, obowiązek klasyfikacji spadnie na samorządy. I tym sposobem Mati mówi komuszkowi z ZNP „>wiecie co< się”.

Danuta Holecka została szefową „Wiadomości”. Oznacza to, że najważniejszy program (dez)informacyjny TVP będzie stał na tak samo żenującym poziomie jak dotychczas.

Witold Waszczykowski poleciał do Brukseli. Po raz pierwszy poleciał tanimi liniami Get Jet z Litwy. Po wylądowaniu skarżył się na „skandaliczne warunki lotu”. Wiciu, skoro wybierasz tanie linie to i warunki masz jak w tanich liniach. Zawsze możesz latać biznes klasą Emirates. Z przesiadką w Dubaju. Drożej i dłużej, ale za to komfortowo. A tak samemu trzeba nosić walizki.

Biedroń żąda debaty z Kaczafi i Schetyną. Robciu… wyjaśnię ci to piłkarsko. Gryf Słupsk zapewne tez wolałoby grać z Legią czy Lechem, ale póki co musi się zadowolić grą z Jantarem Ustka i Aniołami Garczegorze. Gryf ma widoki na lepszych przeciwników, o ile utrzyma prowadzenie w swojej grupie IV ligi. I ty Robciu na dzisiaj jesteś takim Gryfem. Musisz trochę popracować żeby grać w ekstraklasie. I to nie pięściami.

„Minister Szczerski chciałby wystawiać Polakom >katolickie paszporty<. Żeby nieśli >światło wiary<”. Takie tytuły przetoczyły się dziś przez postępowe media. A, że większość suwerenów czyta wyłącznie nagłówki to zapewne mało kto doszedł do tego, że napisał to nie jako minister i nie dzisiaj, a w 2017 roku jako autor książki „Utopia europejska. Kryzys integracji i polska inicjatywa naprawy”. Bo w sumie po co? Przecież z pewnością to jutro Kaczafi wprowadzi. Dobrze, że Jacek Piekara nie jest ministrem, bo postępowcy tropiliby inkwizytorów.

Nie wiem dlaczego wczoraj pominąłem wynik wyborów na Ukrainie. Prezydentem został Wołodymyr Zełenski, przez niektórych mieszkańców Lwowa zwany „ruską mendą”. Za nowym prezydentem stoi oligarcha Ihor Kołomojski, posiadający oprócz ukraińskiego obywatelstwa Cypru i Izraela. Będziemy mieli więc Izrael nieco bliżej niż dotychczas. I Rosję też.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło odmowną decyzję w sprawie budowy wieżowców Kaczafiego na Srebrnej. W listopadzie 2018 roku Czaskowski odmówił wydanie zezwolenia na budowę, ale… opierał się analizie urbanistycznej, która została wykonana na nieaktualnych mapach sprzed pięciu lat, które przedstawiają nieaktualny stan zabudowy tego terenu na Woli oraz na błędnym uznaniu, że frontem inwestycji jest ulica Srebrna, a nie Wronia. SKO nakazał ponowne rozpoznanie sprawy. Wyjścia są dwa: albo Czaskowski i jego ludzie to kompletni dyletanci, albo decyzja jest całkowicie polityczna. Mogą być spełnione również oba warunki. W końcu to tylko PO.

Strona 1 z 6