poniedziałek, 07 grudzień 2015 21:57

7 grudnia 2015 roku

Płaczą, jęczą i się skarżą. I straszą. Okrągłomeblowe autorytety oczywiście.

Niejaki Thomas Fuchs przed otrzymaniem azylu w Niemczech znany jako Tomasz Lis płakał w niemieckiej telewizji. Że ogranicza się wolność mediów, a jemu samemu życzy się aby zdechł na raka. Ja mu tego nie życzę. Życzę mu długiego życia. W zapomnieniu. W dzisiejszych czasach ludzie szybko zapominają o swoich idolach. A jak Tomcia nie będzie w TV to go nie będzie. Zatroskany potomek wyznawców Hitlera prowadzący program stwierdził, że „Krytyczne wywiady z politykami – tego Polacy już pewnie nie uświadczą”. Rozumiem, że przez 8 lat takich wywiadów z politykami opcji rządzącej było mnóstwo. Pewnie na kanałach XXX bo w informacyjnych takich nie widziałem.

W Parlamencie Europejskim odbędzie się debata b\na temat sytuacji w Polsce. Przecież skandalem jest, że motłoch wybrał inaczej niż było ustalane w Berlinie i Brukseli. Może udzielą nam bratniej pomocy w obronie demokracji?

Ciekawostką jest oczywiście fakt, że gdy Duda mówi do Polaków w Londynie, że Polska nie jest rajem to skandal. Gdy elyty płaczą za granicą to wyrażają „słuszne oburzenie”.

Swetru wzywa do wyjścia na ulicę. Mało tego, w sobotę wyszli. „Olbrzymia demonstracja” w Poznaniu zgromadziła... 300 osób. Była zdecydowanie najliczniejsza spośród demonstracji „obrońców demokracji”. W Łodzi demonstrowali „w obronie demokracji” pod siedzibą PiS – miejscem gdzie niejaki Cyba zastrzelił Marka Rosiaka. Zapewne w obronie demokracji.

Byłby jednak spokojny o przeniesienie dyskusji na ulicę. Nie wyjdą. To znaczy wyjdą. Ale nie tym razem, bo zimno, akurat będą mieli umówionego fryzjera, pójdzie kto inny... A tak właściwie dlatego, że kompletnie nic ich nie spaja. A z ludźmi, których się nie zna i nic z nimi ich nie łączy ciężko cokolwiek organizować. Także Uliczne protesty skończą się w internecie.

Za to zdecydowanie wyprowadzić na ulicę ludzi chce Hanka Gronkiewicz. Władze Warszawy chcą żeby alkohol można było kupować najwyżej do godziny 22:00. A teraz pomyślcie co bardziej działa na wyobraźnię: jakiś Trybunał czy brak monopoli?

Konrad Piasecki raczył dzisiaj napisać na Twitterze: „Oczywiście że H.Krzywonos nie była organizatorką czy liderką strajku w 80 r., ale i wtedy i potem stała po "dobrej stronie mocy". Przecież jeszcze wczoraj autorytety twierdziły coś odwrotnego. Czyżby przez te wszystkie lata Heńka jechała na ściemie?

Jak wiemy PiS morduje demokrację. Tym razem wziął się za więzienia. Ministerstwo Sprawiedliwości chce usunięcia z cel telewizorów, DVD, a także zostaną zlikwidowane widzenia intymne. Za to biedni więźniowie będą zmuszani do prac społecznych, budowy dróg, sprzątania ulic, opieki nad starszymi i niepełnosprawnymi. Skandal! Widać, że Kaczafi chce się na poprzedniej władzy brutalnie odegrać.

Wybory regionalne we Francji wygrał Front Narodowy. Prawdopodobnie Francuzi dołączą do nas i Węgrów w kącie. A może nawet wykluczą ich z Unii? Fachowcy w szoku, ichni dziennikarze w szoku. I żaden nie wpadł na to, że jeśli imigranci mają większe prawa od gospodarzy to kiedyś musi to tych ostatnich zirytować. Idący z Brukseli debilizm dołożył swoje. Taka jest mooja diagnoza. „Fachowcy” mogą wykorzystywać.

Palikmiot został morda akcji „Hejt stop”. Jest to drugi ryj po tym prezenterze z tvnowskiej telewizji śniadaniowej... zapomniałem nazwiska. Faktycznie godni reprezentanci. Wkrótce wizerunek Hitlera (pozdro JKM!) zostanie wykorzystany do promowania mulitkulti.

Pamiętacie mecz o superpuchar Legia-Wisła na Stadionie Narodowym w lutym 2012 roku? Zasłynął z tego, że go nie było, bo jak stwierdził Adaś Szejnfeld „to stadion na Euro, a nie jakieś superpuchary”, a wybitny umysł w postaci Joanny Muchy zapytał „kto wybierał drużyny do tego meczu?”. Otóż są wydał wyrok, że Skarb Państwa musi zapłacić Ekstraklasie milion złotych za odwołanie meczu. Szkoda tylko, że pan komendant, dzięki któremu mecz odwołano, bo uznał, że stadion za mnóstwo pieniędzy nie spełnia warunków rozegrania meczu, i pani ministra pozostaną bezkarni. Na razie mam nadzieję. Swoją drogą mam nadzieję, e działalność Ministerstwa Sportu z czasów Joanny będzie szczegółowo zbadana.

I to tyle. Gratuluję dotrwania do końca. Dobranoc i nie zapomnijcie jutro mordować demokracji!

poniedziałek, 30 listopad 2015 21:36

30 listopada 2015 roku

Niemiecka prasa wciąż w rozpaczy i żałobie nad polską demokracją. Według gazety, której tytułu normalny człowiek nie jest w stanie wymówić sojusz Polsko-Węgierski jest groźniejszy niż Państwo Islamskie. Przy tych ostatnich można się rozerwać. Nowy rząd u nas i Orban mają ochotę całkowicie zerwać się ze smyczy potomków SS-manów.

Unia rozpoczęła procedurę zawieszenia Węgier w prawach członka Unii. Prawdopodobnie Orban nie śpi po nocach. Bo Orban to bezczelny jest. Pogonił MFW, spłacił zadłużenie. Adolfina Merkel nie może tego tak zostawić.

U Stokrotki gościł Dekoder. Wypowiedział się na temat willi w Klarysewie. W swoim stylu „To rzecz nieprawdopodobna, że byłego prezydenta można próbować opluć, oczernić, zniszczyć jego autorytet”. Bronku... nikt twojego autorytetu nie zniszczy. To trochę tak jakby zniszczyć port w Zakopanem, skocznie narciarską w Sopocie, czy futbol w Łodzi. Nie ma już czego niszczyć.

Studenci dziennikarstwa z 21 polskich uczelni wybrali najlepszych, według nich, dziennikarzy minionego roku akademickiego. Autorytetem dla dziennikarskiego „narybku” został... Adaś Jąkała. Jasno dowodzi to, że przyszłość mediów maluje się raczej marnie. Adaś z tej okazji przemówił. Rzekł m.in. „nie boimy się różnorodności punktów widzenia. () wiemy, że obowiązkiem Gazety jest obrona wolności i prawdy”.  Punkty widzenia mogą być różne, pod warunkiem, że zgodne z linią redakcji oczywiście. Prawda tez jest tylko jedna.

Adaś stwierdził też, że po zwolnieniu Tomcia Lisa z TVP chętnie przyjmie go do siebie. I bardzo dobrze. Ścieki spływają do jednego szamba. Wyjaśnia to jednocześnie ograniczenie działalności oddziałów regionalnych GóWna. W końcu trzeba na gwiazdorską pensję uzbierać. Co jest o tyle trudniejsze, że reklam od rządu już nie będzie. GóWna w urzędach tez już nie będzie. Przy odrobinie szczęścia tamtejsze autorytety zakończą swój marny żywot w zapomnieniu.

Swetru oczekuje na „sygnał od społeczeństwa” w sprawie walki z PiS-em, bo nie wie czy „społeczeństwo myśli tak jak oni. A mnie się wydawało, że społeczeństwo wypowiedziało się w trakcie wyborów. Sorry Rychu, ale nie znam zniesmaczonego wyborcy partii rządzącej. I zrozumcie, że wasza awantura o Trybunał przeciętnego obywatela interesuje w takim samym stopniu jak mecz Podbeskidzia z Niecieczą.

Funkcjonariusz Noch z parówek oburza się, że tworzona przez PiS „ustawa antyterrorystyczna” ograniczy wolność Polaków. Nie przypominam sobie żeby Noch oburzał się gdy zmieniano ustawę o zgromadzenia, przyjmowana przepisy o „bratniej pomocy” czy zmieniano na skrajnie idiotyczne przepisy ustawy o imprezach masowych. O zakładanych przez PO podsłuchach nawet nie wspomnę.

A u Lisa Warzywo wybitny mąż stanu, premier, bankowiec, chrześcijanin z ZChN, ex-mąż Isabel z Brwinowa Kazio Marcinkiewicz. Zna się na wszystkim więc i na Trybunale Konstytucyjnym. O Trybunał awantura trwa. I tylko Kaczafi robi swoje.

Na koniec wyliczenia ZUS. W 2035 roku emerytury będą wynosić 7334 zł. UBecy raczej tego nie dożyją, więc chyba chodzi o „cywilne”. Wychodzi na to, że chociaż na emeryturze będziemy bogaci. Chyba, że wyliczenia ZUS-u okażą się warte tyle co zawsze.

Wystarczy.

wtorek, 24 listopad 2015 22:39

24 listopada 2015 roku

Na dzień dobry Turcy zestrzelili rosyjski samolot bombardujący ISIS, wybuchły dwie bombki w Egipcie i Tunezji. W Tunezji wyleciał w powietrze autobus z ochroną prezydenta. W Egipcie przed jednym z hoteli w Al-Arisz.  Zachciało się „cywilizowanemu zachodowi” arabskiej wiosny i mamy efekty. I mieć będziemy jeszcze długo.

Natomiast stosunki Rosyjsko-Tureckie będą od teraz mocno... zimne. W sumie są przyjaciółmi od wieków, więc sobie to przypomną.

Prezydent poleciał do Chin. Weźmie udział w w forum gospodarczym państw Europy Środkowo-Wschodniej i Chin "16+1". Ma też nadzieję na naciągnięcie Chińczyków na inwestycje w Polsce. A co na temat wizyty Prezydenta Rzeczypospolitej w jednym z najważniejszych państw współczesnego świata ma do powiedzenia GóWno? A no to, że Duda poleciał do chin w koszulce firmy Rad is Bad, Czy muszę dodawać, że nie do końca są zadowoleni?

PiS przejął też CBA. Wojtunik podał się do dymisji. Następcą ma być Ernest Bejda. I teraz to już na poważnie idziemy po was.

Antoni powołał nowego doradcę. Nazywa się Edmund Janniger i ma 20 lat. Ja rozumiem, że ktoś musi parzyć kawę i próbować przed Panem Antonim potraw ale czy musi mieć pensje doradcy?

Za to po pierwszym posiedzeniu rządu dowiedzieliśmy się, że nie będzie już unijnych flag w tle premiera. Zachodnie media według GóWna oburzone. Ale oczywiście nie tak jak periodyk Adasia Jąkały.

Aleksander Hall i Henryk Samsonowicz zrezygnowali z członkostwa w kapitule Orderu Orła Białego. Bo nie zgadzają się z decyzjami Dudy. Przykra sprawa. Jerzy Giedroyc miał dość odwagi żeby tego orderu nie przyjąć. Wyżej wymienieni przyjęli i dopiero po dojściu PiS do władzy strzelili focha. Myślę, że KOD powinien ich zagospodarować.

W PO będą wybierać nowego przewodniczącego. Patrząc jak „czysto i z miłością” rywalizują Schetyna z Siemoniakiem wróżę szybki rozłam w tej formacji.

NIK skontrolował grupę PKP. Okazało się – zgodnie z moimi przewidywaniami – że każdego prezesa spółki kolejowej można rozstrzelać bez wyroku i wyrzutów sumienia. NIK stwierdził m.in. To co wszyscy wiedzieli czyli, że zakup Pendolino był niegospodarnością o są zbyt drogie w zakupie i serwisie, a i tak nie mają dużo lepszych osiągów niż tańsze pociągi. Ponadto: prace nad programem Kolei Dużych Prędkości ograniczyły infrastrukturalnie pendolino, niepełne zabezpieczenie interesów państwa w procesie przygotowującym PKP Energetykę, PKP Informatykę i TK Telekom do prywatyzacji (szok i niedowierzanie, czyż nie?) i jeszcze kilka... Ale przecież to tylko PKP.

Pamiętacie „ultramaratończyka”, który latem przywiązał psa do bramy schroniska i pobiegł do Aten? Okazało się, że nie ma już żony, sponsorów i musiał emigrować do Wielkiej Brytanii. Gdzie pracują na budowie. Wypada napisać „tak kończą frajerzy”?

A poza tym nuda...

poniedziałek, 23 listopad 2015 21:55

23 listopada 2015 roku

Ukonstytuowała się Wojskowa Rada Oc... wróć! ukonstytuował się Komitet Obrony Demokracji. Jego celem jest – a jakże! - odsunięcie PiS od władzy! Bo jak wiadomo PiS zawłaszcza państwo. Jak wiadomo PO kompletnie tego nie robiła. Bo PO to demokracja, a PiS to faszyzm i totalitaryzm. A co ja piszę? Przecież wszyscy to wiedzą. Z całego serca polecam ich fanpage. Najlepsza rozrywka w internecie.

Do walki – choć pewnie nieświadomie – dołączył były burmistrz niemieckiego Papenburga, który w ramach protestu zrezygnował z honorowego obywatelstwa Rudy Śląskiej. Bo z „taką Polską nie chce mieć nic do czynienia”. Jestem wzruszony opinią byłego samorządowca miasta mniejszego od Wołomina. A co na ten temat sądzi sołtys niemieckiego odpowiednika Nowej Wsi?

Gliński odwiedził TVP Info. Prowadząca program Lewicka przeprowadziła z nim rozmowę w stylu obecnych „dziennikarzy” telewizyjnych. Którym jak wiadomo gość nie jest do niczego potrzebny. Przerywała, pouczała, pohukiwała. Jak Olejnik czy inny Wojewódzki. Najbardziej podobało mi sie zdanie „Jak chce pan przedstawić swój punkt widzenia niech pan zwoła konferencję prasową”. Taki to profesjonalizm. Rozmowa była tak profesjonalna, że Lewicka została zawieszona. Czym prezes TVP ściągnął na siebie gniew „opozycji” w postaci GóWna i przyległości. Bo teraz bronimy demokracji, a zawieszenie pani L. to „zamach na niezależność mediów publicznych”. Ostatnie zdanie samo w sobie brzmi tak idiotycznie, że nie wymaga komentarza.

A rozmowa miała dotyczyć słynnego spektaklu w Teatrze Polskim we Wrocławiu „Śmierć i dziewczyna”. Premiera tego „pornograficznego” spektaklu ściągnęła przed teatr masę protestujących. Bez nich pies z kulawa nogą by się przedstawieniem nie zainteresował. Dzięki nim bilety są wyprzedane do końca grudnia. Dyrektor teatru musi być im bardzo wdzięczny. Taka reklama we wszystkich mediach kosztowała by miliony. On dostał to za darmo. Sprytne. Zastanawiam się tylko czy protestujący zdają sobie z tego sprawę i dlaczego nie?

Duńczycy nie chcą imigrantów, a Szwedzi mówią, że byli naiwni. Do tego austriaccy i niemieccy Żydzi protestują przeciwko ich przyjęciu z uwagi na ich antysemityzm. A minuta przed meczami w Niemczech była zakłócana przez okrzyki „Przecz z Merkel”. No dobrze, na jednym meczu ale biorąc pod uwagę stopień wyprania ich mózgów to i tak sukces. Zdaje się, że Angeli już nikt nie lubi. Ciekawe czy naprawdę coś Europa zaczyna rozumieć, czy to chwilowe?

Za to w Brukseli stan wyjątkowy. Pozamykane wszystko, mieszkańcy siedzą w domach i nie mogą podejść do okna. Taka Europa. A sam poszukiwany zamachowiec z Paryża o jakże francuskim nazwisku? Szukają do służby całej Europy i... ISIS. Ci ostatni za tchórzostwo, bo się nie wysadził. Zdaje się, że lepiej żeby dorwało go ISIS. Oni go odstrzelą, a Belgowie skażą na rozmowę z psychologiem i dadzą mu wyższy zasiłek.

Dziennikarka „Polityki” wykryła, że Kukiz składając ślubowanie poselski ułożył rękę w kształt litery K, co oznacza Ku-Klux-Klan. Zdaje się, że lewicowi politycy są jak pewien szeregowy, któremu wszystko się z dupą kojarzyło.

Pracownicy Dekodera głoszą, że zastali Kancelarię Prezydenta w jeszcze gorszym stanie niż Duda, tylko nic nie mówili bo „dobry obyczaj”. A mi się wydawało, że obywatel musi zgłosić przestępstwo do właściwych organów. Więc nie dość, że wynieśli sokowirówki to jeszcze zataili przestępstwa... Oczywiście jeśli to prawda co mówią to i poprzednia ekipa powinna stanąć przed sądem. Tyle, że jakoś poza Nałęczem nikt Nałęczowi nie wierzy.

Do Polski przyleciało 149 Polaków z Mariupola. Co ciekawe chcą u nas pracować. Witam i życzę powodzenia. W końcu chcemy repatrianta, nie imigranta.

Dobrze... wystarczy.

piątek, 20 listopad 2015 22:47

20 listopada 2015 roku

W porównaniu do ostatnich dni dzisiaj wręcz nuda...

Zaczniemy od rankingu zaufania do polityków. Dudzie ufa 55%, Kukizowi – 44%, a Szydło 43%. To pierwsza trójka. I niby fajnie, ale sondaż przeprowadził CBOS. Za poprzedniej władzy jej liderzy uzyskiwali w rankingach tego ośrodka podobne wyniki. Zdolność przystosowania się do panujących warunków jest przecież jednym z warunków przetrwania gatunku.

Jacek Kurski będzie wiceministrem kultury. Ale tylko na chwilę. Do czasu zrealizowania „pewnych zadań”. Te zadania to głównie zreformowanie TVP. Ma być więcej misji, mniej komercji. Tyle, że jak wytną „M jak miłość” to naród ich powywiesza.

Się ZSL wkurzył na Kukiza. I zapowiada pozew. Tylko dlatego, że nazwał ich „zorganizowaną grupą przestępczą”. A oni są zwyczajnie uzależnieni od stołków i zrobią wszystko żeby na nich zasiąść. Może prawie wszystko – kompetencji nie mają w zwyczaju zdobywać.

Tymczasem poniżej Kukiza znowu awantura. Bosak nie jest już dyrektorem klubu parlamentarnego, bo popadł w konflikt z doradcami szefa. Wydaje się, że wszystko idzie ku temu, aby klub przeszedł do historii.

Z Kataru płynie właśnie statek wyładowany gazem do naszego gazoportu. Dopłynie 11 grudnia. Gaza póki co spuści się do wiader.

Tomasz Wołek w Tok.fm stwierdził, że „Duda nie jest prezydentem wszystkich Polaków”. A ja zastanawiam się od dawna skąd się wzięło to debilne twierdzenie. Nigdy, żaden prezydent, żadnego państwa nie jest „prezydentem wszystkich”. Nie da się jednocześnie być narodowcem i komunistą, katolikiem i ateistą, pijakiem i abstynentem. Chyba, że w Rosji lun\b na Białorusi. Takie standarty nam gadający o „prezydencie wszystkich Polaków” chcą nam wprowadzić?

Hilary Clinton, żona kochanka Moniki Levinsky i kandydatka na prezydenta USA stwierdziła, że Islam to religia pokoju. Wyznawcy Allaha udowodnili to dzisiaj w Mali bohatersko odpierając atak hotelu na bogobojną grupę wyznawców.

Słowa pani kandydat nie przeszkodziły Kongresowi odrzucić ustawę o przyjęciu "uchodźcow". Takż enajbardziej winni całego zamieszania jak zwykle umyli ręce.

Tymczasem Władimir nie gada głupot tylko bombarduje. I uważa, że naloty mogą mieć  jeszcze „lepsze efekty”.

Na koniec już poruszę naprawdę istotny temat. Takiej powagi jeszcze tutaj nie było. Będzie o problemie mieszkańców wsi Glinka (woj. dolnośląskie). Otóż ich okolice są terroryzowane. I to od 1945 roku. Okolicę terroryzuje nazistowskie komando zombie! I to są poważne sprawy, a nie jakieś Klarysewy, Trybunały czy inne migracje.

Miłego.

wtorek, 17 listopad 2015 22:02

17 listopada 2015 roku

Ależ mainstreamowy ból dupy! Prezydent ułaskawił Mariusza Kamińskiego. Wakacje jednego prezydenta z Auganowem czy rozgrabienie majątku kancelarii przez drugiego nie wzbudziły takiego oburzenia. „Bezczelność, której nie było nawet za SLD”, a Czuchnowski w GóWnie raczył stwierdzić, że „Tak nie działa państwo demokratyczne. Tak działa państwo mafijne”. Bo jak wiadomo państwo demokratyczne daje się nagrywać w knajpach.. Krzyczą o kolesiostwo łamaniu prawa... Nie wiem czy Duda zrobił słusznie. Ale biorąc pod uwagę zachowanie salonu decyzję popieram. Piana na ich ryjach warta jest wszystkiego.

Jak ludzie Dekodera wpadli do willi w Klarysewie to wyszły z mieniem o wartości 1,5 miliona złotych. Oficjalnie wyposażeni willi zostało „zutylizowane”. Już po przerżniętych przez Bronia wyborach. I czy aby na pewno trzeba się martwić ułaskawieniem Maria K.?

W ramach ubogacania kulturowego odwołano dzisiaj dwa mecze. Belgii z Hiszpanią i Niemiec z Holandią. Zwłaszcza ten drugi zapowiadał się ciekawie, tym bardziej, że pod Stadionem stał sobie samochód wypełniony materiałami wybuchowymi. Ponadto ewakuowano halę, w której miał odbyć się koncert i dworzec kolejowy. Jako, że na meczu miała być Angela mogłoby dojść do chichotu historii. Największa miłośniczkę imigrantów jej pupile by odstrzelili. W sumie nic nowego w historii świata. Ale Angela miałaby nieco zdziwioną minę.

Ale przecież „Kto oskarża uchodźców, czyni z ofiar sprawców i to jest odrażające, najgorsze co można zrobić” jak stwierdził Martin Schultz. Ciekawe czy gdyby Angela wyleciała w powietrze uważałby tak samo. Obstawiam, że tak, w końcu tolerancja musi zwyciężyć.

Co ciekawe Donek też nie mógł wylecieć z Turcji, ze szczytu G-20. Lot odwołano ze względu na zagrożenie zamachem. Zapewne nie można tego łączyć z islamem?

Sąd Okręgowy w Warszawie zwolnił z aresztu tymczasowego „Patyka”. To ten typ, co zabił Papałę aby ukraść mu jego luksusowe Daewoo Espero. Czyżby nawet sędziowie nie wierzyli w ten absurd?

Mateusz Morawiecki – minister rozwoju i wicepremier w nowym rządzie jest na taśmach! Tych, które jeszcze wczoraj były nielegalne. Dziś już nie przeczytamy o nielegalności podsłuchów. W dodatku Morawiecki na tych taśmach słucha co mu mówią koledzy z państwowych spółek. On sam jak na pisowca przystało nienawistnie milczy.

Niestety teoria jakoby PiS nie nagrano poszła właśnie do lasu. Jak żyć Ewo z Szydłowca?

Obowiązek meldunkowy zostaje. Tak rzekła w RMF wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. Dlatego, że „brak meldunku wprowadziłby wiele kłopotów - między innymi przy płaceniu podatków, w sprawie obwodów szkolnych, w relacjach z wymiarem sprawiedliwości, w dziedzinie ochrony zdrowia czy podczas wyborów”. Jak sobie te głąby w całym cywilizowanym świecie bez meldunku radzą na zawsze pozostanie ich tajemnicą...

Na koniec cytat z jakiejś niemieckiej gadzinówki: „Polska zmierza do ksenofobicznego, nacjonalistycznego i betonowego kąta, w którym dotąd dekowały się tylko Węgry”. Osobiście odpowiada mi towarzystwo bratanków. I jest szansa, że nikt nas na stadionie nie wysadzi. Obelix powiedziałby „Ale głupi ci postępowcy”.

Dobranoc.

wtorek, 10 listopad 2015 23:10

10 listopada 2015 roku

Wracam. Emigracja jest męcząca. Szansy nie zauważyłem. Tylko wyjechałem i „człowiek honoru” poszedł w cholerę. Ale o tym za chwile może.

Podano skład rządu. Jest Antoni jako szef MON, Mario Kamiński jako koordynator służb specjalnych, Gowin jako minister nauki, Waszczykowski jako szef MSZ. Skład rządu jest całkiem niezły, tylko Błaszczaka sobie mógł Kaczafi darować. Na tle innych gołym okiem widać, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych dostał tylko za bycie BMW (bierny, mierny ale wierny). Ot, pisowski odpowiednik Tereni Piotrowskiej. Ziobro też nie jest najlepszym kandydatem na świecie. Pozostałe? Bardzo mi się podobają.

Najbardziej podoba mi się ból dupy mainstreamu. „Fakty” zarzuciły dziś Kaczafiemu, że... nie tylko nienawistnie milczy w sprawie Smoleńska, ale i śmie mówić, że nie chce się tym zajmować. Co gorsza Antoni postępuje tak samo. Niezła schizofrenia? Zdaje się, że na Wiertniczej zgubili resztki rozumu.

A... I idziemy na wojnę z Rosją i od jutra będziemy mieć państwo wyznaniowe. Cały czas. O ile można by tę wojnę zacząć tak mniej-więcej za tydzień było by dobrze. Musze jeszcze ogarnąć kilka tematów.

Beata Kempa zapowiedziała audyt w KPRM. I słusznie. Może też jakieś obrazy wyparowały? Są przykłady, że poprzednia ekipa jest zdolna do takich rzeczy.

Podobno „z rządu śmieje się cała Europa”. Osobiście fakt, że Niemcom nie podoba się polski rząd traktowałbym jako dobrą wróżbę. Rozumiem, że Angela chętniej widziałaby na stanowisku premiera Otto von Bismarcka albo Tuska. Tyle, że obaj mają teraz inne zajęcia. W dodatku tylko jeden z nich był inteligentny, więc sorry, taki mamy klimat, że musicie się z tym pogodzić.

Przy okazji zmiany rządu wybuchła awantura o unijny szczyt na Malcie. Pokrywa się on z pierwszym posiedzeniem nowego parlamentu. Fakt, że może termin pierwszego posiedzenia można było wyznaczyć lepiej, ale... ten szczyt jest tak „istotny”, że Camerona będzie reprezentował premier Irlandii. W IIIRP jednak taki szczegół – jak zwykle – musiał doprowadzić do awantury i bicia piany. Upadający rząd kazał jechać prezydentowi, gdy ten nie pojechał najpierw był foch, potem awantura. Jak to z kobietami bywa. A potem okazało się, że Czesi mogą nas reprezentować. Szkoda, że nie Węgrzy. Wyniki szczytu są znane: dwa dni gadania, żadnych wniosków. Jak to w Unii bywa.

„Czterech uchodźców z Syrii próbuje dopłynąć do Grecji na tratwie o wymiarach 1 m x 2 m x 20 cm i go 800 kg/m3. Oblicz ilu uchodźców trzeba zepchnąć żeby dopłynąć do celu jeśli każdy z nich waży 60 kg” - takie zadanie wymyślił nauczyciel fizyki z Białegostoku i... jest afera rozpętana przez jedną ze „wściekłych mamuś”. Nauczyciel to 3 krotny laureat tytułu „nauczyciel roku”. Być może wygrywał właśnie dlatego ,ze ma niebanalne metody i uczniowie zamiast spać słuchają. To teraz będą mieli normalnie. Jak wszędzie. Nudno, bez sensu, bez wyjaśnienia. Zgodnie z programem. A zadanie? Może na wszelki wypadek zepchnąć wszystkich?

Parówki piszą, że „Cameron chce zniechęcać Polaków do przyjazdu na Wyspy”. Fatalnie? Okazuje się jednak, że Cameron najnormalniej na świecie chce dać prawo do korzystania z zasiłków wszystkich nowo przybyłych dopiero po 4 latach przebywania na Wyspach. I żeby było śmieszniej ma w tym 100% racji. Dlaczego niby świeżo przybyli, którzy nie przepracowali godziny w UK mieliby mieć prawo do czegokolwiek. Dodam jeszcze nie śmiało, że premier Wielkiej Brytanii musi dbać o interesy swojego kraju. Rozumiem, że dla mainstreamu jest to szokująca wiadomość, ale serio, tak to działa.

W Żninie jakiś czas temu prokurator podprowadził ze sklepu dwa batoniki i krem. Okazało się jednak, że może dalej być prokuratorem, bo „w momencie popełnienia czynu był niepoczytalny”. To fantastyczne mieć świadomość, że na straży prawa stoją ludzie ”niepoczytalni”. Ciekawe czy wielu w prokuraturach takich „niepoczytalnych”? Patrząc na niektóre ich działania można dojść do... przerażających wniosków.

Lis potwierdził, że nie będzie przedłużona jego umowa z TVP. Cóż Tomciu, życzę programu w innej telewizji w poważna oglądalnością. Superstacji na przykład. Bo chyba tylko to ci zostało.

Ale zanim zniknie na stało wczoraj zaprezentował Celińskiego i Michalskiego przeciw Bosakowi i Winnickiego. Czego się od dwóch pierwszych geniuszy dowiedzieliśmy? A na przykład tego, że „Unia Europejska po wojnie dała nam Plan Marshalla” oraz, że „Prezydentem USA jest etniczny Amerykanin”, a także, że „Polska od 350 lat buduje swoją pozycję”. Polecam całość. Znakomity kabaret w wykonaniu „autorytetów”.

Jak już pisałem na początku komunistyczne ścierwo i zbrodniarz o nazwisku Kiszczak zdechł. Tym razem MON odmówił zarówno miejsca na Powązkach, jak i asysty honorowej. W efekcie zakopano go na Cmentarzu Prawosławnym na Woli, zgodnie z tamtejszym obrządkiem. Nawet ten nie potrafił być komunistą do końca.

Prawdziwe show dała jednak jego żona. To ta co kiedyś twierdziła ,że w PRL był raj i nie tylko ocet w sklepach. Otóż stwierdziła, że „Bóg ci zapłaci za wszystkie krzywdy, którymi niewdzięczny, niegodny Polak ci czynił”. O tak... Bóg z pewnością temu mordercy zapłaci. Bo na Ziemi się sprawiedliwości nie doczekał. Na szczęście jego następcy zostali przez naród spuszczeni w kiblu. Trochę tego gówna spadło na grób Czesia. 20 minut po pogrzebie został obrzucony gównem.

A małżonka? Na leczenie już szkoda pieniędzy. Wszystko w rękach biologii.

Zapomniałbym. W Warszawie będzie trzecia linia metra. Już w 2030 roku. Może już zajmę miejsce na peronie?

I może wystarczy na dzisiaj.

wtorek, 03 listopad 2015 20:47

3 listopada 2015 roku

Rząd się formuje, ciemno o 17:00, na Coca-Coli Św. Mikołaj, za chwilę w radiu puszczą „Last Christmas”. Listopad pełną, obleśną gębą.

Zaczniemy od parówek. „To był lincz” grzmi funkcjonariuszka Zuchowicz w temacie zmarłej wiceminister Zbrojewskiej. Licz polegał na tym, że jak ją nawaloną złapano na ulicach Łodzi to zamiast krzyczeć „o jaka biedna!” jechano ją. Tylko czy nawet Łysy z Drogówki nie twierdził, że pijany za kierownicą to potencjalny morderca? I nie postawił nigdzie gwiazdki, że „z wyjątkiem wiceministrów rządu O-PSL”. Inna sprawa, że nawet parówkowi czytelnicy nie dali się nabrać na łzawą narrację i nazwali rzecz po imieniu.

Tyle było awantury o proponowane przez PiS utworzenie „województwa warszawskiego”. Zapewne kierując się jedynie dobrem obywateli rząd PO-PSL w ostatnich chwili województwo mazowieckie podzielił. Co prawda nie administracyjnie, a „statystycznie”. Otóż województwa mają kod „Nuts 2”. Są to jednostki statystyczne służące m.in do określania regionów kwalifikujących się do korzystania ze wsparcia unijnego. I tym sposobem mamy na Mazowszu dwa „Nutsy 2”: Warszawa i przyległości i resztę województwa. I nie można było tak od razu? Na przykład 8 lat temu? Uniknęło by się dyskusji na poziomie gimbazy.

Bury Jan łaskawie zdecydował się ustąpić z przewodzenia podkarpackiemu PSL. Szokująca akt odpowiedzialności i odwagi jak na członka tej partii. Wydaje się jednak, że utrata immunitetu przy okazji przerżnięcia wyborów nieco mu w podjęciu decyzji pomogła.

Podobno Polsat w sobotę wyciszył kluczową scenę jakiegoś filmu w celu puszczenia autopromocji. Amatorszczyzna i buractwo w Polsacie? Naprawdę, równie niespodziewana sytuacja jak to, że w listopadzie robi się ciemno przed 17:00. Szczerze mówiąc podziwiam determinację ludzi, którzy jeszcze oglądają filmy w telewizjach komercyjnych.

W czeskich Pardubicach zlikwidowano buspasy jako przyczynę korków. Korki podobno zniknęły. W polskiej Warszawie z kolei niesamowita HGW przygotowuje się do zwężenia każdej możliwej ulicy. Tym razem padło na Jana Pawła II. Uwielbiam argument „bo tak jest w Londynie i Berlinie”. Może sieci metra porównamy? I sieć obwodnic? Jak zwykle zaczyna się od tyłu.

Przy okazji HGW wymyśliła, że będzie „stawiać na tramwaje”. Znakomity pomysł, biorąc pod uwagę, że przy okazji planuje się przystanki mniej-więcej co 200 metrów. No cóż... „Twoje serce przypomina – piechotą zdrowiej”. I szybciej.

Kibice Ruchu Chorzów otrzymali zakaz uczestnictwa w meczach wyjazdowych swojego klubu. Konkretnie w 13 meczach. Czekam na oficjalny, dożywotni zakaz dla wszystkich. Co będą się po Polsce włóczyć? Dziwne, że jeszcze na to nie wpadli. To znaczy wpadli, ale nie wprowadzili w życie.

A skoro o wyjazdach mowa to do końca tygodnia mnie nie ma. Wyjeżdżam. I od jutra do piątku (a może soboty) będę pozbawiony wieści z drugiej Irlandii. A może to już drugi Iran (w wersji katolickiej rzecz jasna), bo Ewka coś namieszała.

poniedziałek, 02 listopad 2015 21:46

2 listopada 2015 roku

Niebo runęło nam na głowę. Bolidy latają jakby Kubica je prowadził. To znak! Albo Mesjasz się narodził i gdzieś tam idą trzej królowie, albo wojna będzie. Albo nie. Taki ze mnie Nostradamus. Biorąc pod uwagę, ze dziś w Polsce ma być widoczna zorza polarna to cos to znaczyć musi.

"Bezkompromisowość i zaciekła walka o polskie interesy. To będzie charakterystyczną cechą nowej polskiej polityki zagranicznej"- to już Adaś Michnik w jakieś tam niemieckiej gazecie straszy PiSem. Bo kto to widział żeby polski rząd walczył o polskie interesy? Już sama wypowiedź „autorytetu” pokazuje ich świadomość.

Lis też przerażony patrząc na okładkę jego periodyku. Dzisiaj nawet premierzycę zaprosił. Dowiedziałem się, że „Platforma uzdrowił finanse publiczne”. Faktycznie postępowcy uważają eutanazje za formę leczenia, więc wszystko się zgadza.

Podobno katechetka z MSW nakazała niszczenie akt m.in. Związanych z katastrofą w Smoleńsku. MSW zaprzecza, a i ja średnio w to wierzę. W końcu zawsze zostanie ślad, że taki dokument był. Nawet Piotrowska nie jest taką idiotka.

Jarosław Gowin będzie ministrem obrony narodowej. Albo nauki. Albo kultury. W zasadzie po co nam rząd skoro wystarczy Gowin?

Podobno Swetru i PSL mają nie dostać miejsc w Prezydium Sejmu, a ich miejsca mają zająć wicemarszałkowie PiS. I w zasadzie nawet mi ich nie żal. Może i jest to wbrew „dobrym obyczajom”, ale jakoś nie jestem w stanie zmusić się do żalu czy jakiegokolwiek oburzenia. Za to mój ulubiony Stefan apeluje do opozycji o bojkot tego organu „żeby PiS wziął sobie wszystko”. Tylko jak to ma PiSowi zaszkodzić?

W Egipcie rozbił się Rosyjski samolot. I nie ma w tym nic śmiesznego. Tylko... dlaczego Rosjanie chcą od razu czarne skrzynki i prowadzić śledztwo? Gdzie konwencja chicagowska? Czyżby Rosja żyła w innym świecie niż IIIRP? A może Putin dba o rosyjskie interesy? Do zestrzelenia samolotu „przyznało się” Państwo Islamskie. Bardzo ciekawe posunięcie. Raczej sytuacji na bliskim wschodzie to nie poprawi.

Agnieszka Radwańska wygrała turniej WTA Finals. Mimo tego, że zdemolowała mój kupon to jej gratuluję. I niech się cieszy, że Partia Razem nie wygrała wyborów. I dzięki niej Lewandowski ma szansę trochę odetchnąć. Byłbym zapomniał. Janowicz Jerzy tradycyjnie odpadł w eliminacjach turnieju „gdzieśtam”. To taki Robert Mateja tenisa.

I to tyle na dziś. Wszystkich Świętych nieco spowolniło świat.

wtorek, 27 październik 2015 22:25

27 października 2015 roku

Zmęczonym okrutnie.
Dyskusja z pracowymi lemingami nie jest czymś co powoduje wzrost IQ. Za to wiele można się dowiedzieć.

A to, że PiS tak zmieni prawo żeby rządzić do końca świata, a to, że PiS szykuje, złożony z 10 prokuratorów trybunał zajmujący się jedynie przeciwnikami politycznymi, a to, że żaden poseł PO nigdy nie przejdzie do PiS bo „honor im nie pozwoli”. Mocne. Zwłaszcza z tym honorem.
A... i jeszcze, że PO słusznie zrobiły demolując OFE, które nigdy nie powinny powstać, bo wymyślił je AWS czyli „pisiory”. Cóż... „Pisiory” do tego stopnia, że ich premier jest obecne EuroPosłem PO. Ale przecież to wszystko znacie, więc nie będę się rozwodził.

Sprzedam Wam radę mojego znajomego „w takich przypadkach nie kłócić się. Przytakiwać i potęgować strach”. Genialne w swojej prostocie.

A teraz do rzeczy.

PKW podało ostateczny podział mandatów. W Sejmie: PiS 235 mandatów, PO – 138, Kukiz – 42, Swetru – 28, PSL – 16, Mniejszość Niemiecka – 1. W Senacie: PiS – 61, PO – 34, Niezależni – 4 i PSL -1. PiS ma więc pełnie władzy i dużo nadziei. Zobaczymy czy coś na tym zbudują. Oby.

W związku z wynikami Lis pisze, że PiS szykuje rewolucje w mediach publicznych, a „normalni widzowie szybko za nim zatęsknią”. Obawiam się, że się zdziwi. Tym, że zostaje mu tylko Superstacja też. Zresztą  „Newsweeku” też jego pozycja nie jest do końca pewna.

PiS ogłosił, że premierem będzie jednak Beata Szydło. Czyli do niej trzeba mieć pretensje, że nie dostałem jeszcze 500 zł na dziecko. I nieważne, że dzieci nie posiadam. PiS nie spełnił obietnic.

Tymczasem premierzyca postanowiła kandydować na szefa PO. Bo trzeba poddać się weryfikacji. Widać lubi przegrywać.

Sikorski ujawnił, że PO była dogadana ze Swetru tylko... coś stanęło na przeszkodzie w całkowitym połączeniu sił. Widać więc, że wszyscy mieliśmy rację nazywając twór Rycha NowoczesnąPO i innymi takimi. Za ujawnienie informacji obraziła się na Radzia HGW. Wysłała go do Lidla po ośmiorniczki. Na miejscu Biedronki szybko zrobiłbym promocję.

Prezydent zawetował dziś trzy ustawy. O lasach państwowych (tę ustawę, która umożliwiała ich sprzedaż), poprawki do protokołu z Kioto (odnośnie emisji gazów cieplarnianych) i ustawę o mniejszościach narodowych (tutaj poszło o używanie języka mniejszości w powiatach, a nie tylko w gminach). Trzy strzały i trzy celne. Widać różnicę z poprzednikiem, który potrafił ustawę podpisać i skierować do Trybunału Konstytucyjnego jednocześnie.

Tylko PiS wygrał wybory i już ABW wpadło do KGHM w celu zbadania dokumentów dotyczących inwestycji. Trójka katechetyczna wkroczy tam jutro.

Parówki zwietrzyły krew. Kukiz nie dostanie subwencji budżetowej więc, jakże wybitni dziennikarze tego sławetnego portalu, stwierdzili, że może to podprowadzić do korupcji politycznej. A jak wiadomo, dzięki finansowaniu partii z budżetu, nigdy czegoś takiego w IIIRP nie było. Kukiz może być pionierem. Myślę, że posłanka Sawicka powinna to zbadać.

Te same parówki piszą, że Izrael jest zaniepokojony wynikami wyborów w Polsce. Gdybym był złośliwy powiedziałby, że jeśli Niemcy i Izrael narzekają na wyniki naszych wyborów to znaczy, że wybraliśmy słusznie. Ale przecież złośliwy nie jestem.

Sąd zażądał wyjaśnień od biegłych dlaczego nie zdążyli jeszcze wydać opinii o stanie zdrowia Kiszczaka, do czego zostali zobowiązani w maju. Czyżby sędzia przestraszył się gniewu Antoniego?

Wystarczy na dzisiaj. Lemingi wyprały mnie psychicznie. Wolę bić niż dyskutować na tym poziomie.

Jeszcze jedno. Dla Putina Krym to za mało. Do 2029 ma ochotę skolonizować Księżyc. Bedzie miasteczko i mieszkańcy. Ciekawe czy Ryanair bęzie latał z Modlina.