wtorek, 28 lipiec 2015 22:27

28 lipca 2015 roku

Wczoraj nie było mnie z uwagi na ciężki weekend. Przykra sytuacja.

A dzisiaj? Tematem dnia jest odznaczenie. Konkretnie Krzyża Kawalerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej dyrektorowi operacyjnemu Grupy Jeronimo Martins. Tak, to ci od Biedronki. Długo myślałem nad tym jak to skomentować. Bo napisać, że ktoś w PO ma gówno zamiast mózgu to zdecydowanie za mało. To sugeruje, że ktoś tam w głowie cokolwiek.

Pozostaje czekać na Virtuti Militari dla Andrzejka spod krzyża. I koniecznie coś Marcinowi od AmberGold dać!

I tylko jedna osoba w medialnym ścieku broni tej decyzji... Nie, nikt z GóWna. Funkcjonariusz Sikora z parówek. Ale on poparłby platformerską decyzję, nawet gdyby kazali mu wymordować własną rodzinę.

Premierzyca broni wyjazdowych posiedzeń rządu. Będzie jeździć by „być bliżej obywateli”. I we Wrocławiu faktycznie spotkała się z obywatelami. I nie było to miłe spotkanie. Zapytano ją co robiła w Moskwie, nazwano kłamczuchą, stwierdzono, że się za nią wstydzą... Nawet od cyganów jej się dostało. Oczywiście wszyscy nie krzyczący „vivat Ewa” zostali obwołani PiSowcami. Jak powszechnie wiadomo nikt, kim nie kieruje Kaczafi nie jest w stanie dostrzec ich hipokryzji, bezczelności, nieudacznictwa i oderwania od rzeczywistości. Widać też kompletny brak umiejętności uczenia się na własnych błędach. Jak zwykle gorąco popieram takie działanie!

Zresztą ten Wrocław to pechowy dla elyt jest. Nie uszanują „szanowanego profesora” na uniwersytecie, powiedzą parę słów w oczy premierzycy, nawet w Szwecji nie dadzą spokoju „schorowanemu człowiekowi, który z narażeniem życia bronił demokracji” niejakiemu Stefanowi M. Jak widać są rzeczy, których dolnośląskiej stolicy można pozazdrościć.W końcu premierzyca na dzień dobry powiedziała „Wszyscy w Polsce jesteśmy dumni z Wrocławia”. I w takich dniach muszę się z nią zgodzić.

PO rozpaczliwie szukając głosów poprze ustawę SLD i Palikmiotów, która każe długoletnim więzieniem każda obrazę homoseksualistów. Przewiduje ona 3 lata więzienia w przypadku agresji słownej i aż 5 lat za stosowanie gróźb. Dobrze, że nie rozstrzelanie. Jeszcze kilka lat i biały, heteroseksualnych mężczyzn zamykać będą w gettach.

Tymczasem we Francji w imię tolerancji muzułmanki pobiły dziewczynę za opalanie się w bikini. Czy mi żal Francuzów? W żadnym wypadku. Sami sobie zgotowali ten los. Żal mi idiotów, którzy koniecznie muszą ich naśladować.

Ksiądz poświęcił busy kampanijne SLD. Partia rozpaczliwie tłumaczy, że ksiądz przechodził przypadkiem. Z tragarzami. Z kropidłem znaczy. Przykra sprawa. Jak teraz będzie mogła nimi jeździć towarzyszka Senyszyn?

Duda w dniu zaprzysiężenia będzie chodził na piechotę. Nie może tego zrozumieć czlowiek-aldente i mistrz promptera ze „Wstajesz i łżesz”. Ale ten typ nie wiele jest w stanie z realnego świata zrozumieć.

I tym optymistycznym akcentem żegnam się dzisiaj.

czwartek, 23 lipiec 2015 21:48

23 lipca 2015 roku

Kampania w toku więc PO ustami premierzycy robi to co potrafi najlepiej. Straszy PiS-em. „Jeśli wygrają wybory, to nasze życie nie będzie wyglądało, tak jak do tej pory”. Mam nadzieję! Mam nadzieję, że odpowiecie za wszystkie afery.

Ze straszenia PiSem śmieją się już nawet parówki. Ba! Pisze o tym sam funkcjonariusz Sikora, zdecydowanie najbardziej – nazwijmy to - „ekscentryczny intelektualnie” funkcjonariusz Lisa. Pisze m.in. „'Przyjdzie PiS i Was zje' – na takim poziomie jest retoryka Ewy Kopacz, która wróciła do straszenia partią Jarosława Kaczyńskiego”. Skoro nawet on to widzi to jaki poziom intelektualny reprezentują elyty Partii Miłości?

Tymczasem Biernat nie potrafi wyjaśnić skąd ma pieniądze na Land Rovera. Żeby było jeszcze ciekawiej cudownie rozmnożyły się na jego koncie bankowym. Ot, ktos mu zrobił przelew to kupił samochód. W sumie logiczne.

We Wrocławiu ktoś jednak ma jaja i postanowił rozwalić burdel nazywany „obozowiskiem Romów”. Wyglądało jak zwykłe wysypisko na którym zwykli mieszkać cyganie. Oczywiście na losem biednej, prześladowanej mniejszości zapłakało GóWno i jakaś chora lewacka organizacja bo „ci ludzie stracili dorobek życia”. W dodatku w czasie sprzątania „Romowie przebywali w centrum miasta”. I pewnie ktoś chce powiedzieć, że zajmowali się tam uczciwa pracą? Miasto posprzątało syf i bardzo dobrze. Co ciekawe GóWno wyłączyło możliwość komentowania artykułu.

W Szwecji poprzestawiało się wszystko. Prawica organizuje „paradę równości”, a lewica będzie ją blokować. Chodzi konkretnie o to, że szwedzka prawica wyznaczyła trasę parady przez dzielnice zamieszkałą w 75% przez muzułmanów. Lewica uznała więc to za rasizm wobec biednych muzułmanów. Wychodzi więc na to, że wąż tolerancji właśnie udławił się własnym ogonem. Ciekawe kiedy wybuchną zamieszki pod hasłem „moja tolerancja jest mojsza niż twojsza!”? Na wszelki wypadek kupiłem dużo popcornu.

Sejm uchwalił ustawę o uzgodnieniu płci. Płeć będzie można zmienić teraz tylko na papierze (choż ma to być poparte opinią lekarską). Gratuluję kolejnej ustawy, która interesuje promil społeczeństwa. Może tak byście się zajęli poważnymi sprawami?

Teleskop Keplera przysłał zdjęcia planety Kepler 452b oddalonej o 1400 lat świetlnych od Ziemi. I co z tego? To, że jest to planeta bliźniaczo podobna do naszej i być może powstało tam życie. A na poszukiwanie życia w kosmosie ruski miliarder przeznaczył właśnie 100 milionów dolarów. Osobiście wierzę w życie w kosmosie. Chociaż rozumiem dlaczego nikt nie chce się z nami kontaktować. Wyobraźcie sobie... Lądują i pierwszą osobą, którą widzą jest premierzyca. Albo ladują w Europie i widzą jak w imię tolerancji biali dają się wyżynać muzułmanom. Że nie wspomnę o lądowaniu w Szwecji... Nie, nie... też bym na ich miejscu się nie wychylał.

W futbolu dziś Jagiellonia i Śląsk zanotowały EuroWpierdole kończące ich przygodę z pucharami.
Wygrała Legia Żeby było śmieszniej Rumuni ubrali chłopców do podawania piłek w koszulki...Celticu. Nie wiele im to pomogło.

Ae nie to było najciekawsze. Najciekawsza była oprawa kibiców Omonii Nikozja (przeciwnika Jagiellonii). Zaprezentowali transparent z napisem „Nasi dziadkowie ścigali was aż do Berlina”. Mam dziwne wrażenie, że ich dziadkowie jedyne co gonili to kozy w celu ich zgwałcenia. Nie szczególnie poważnie można traktować takie cypryjskie pieprzenie, ale... nie to jest najciekawsze. Przejrzałem (a pisze to o 23:40) parówki, GóWno, Newsweeka, TVN i inne portale piętnujące nawet najmniejszy i nieistotny „incydent” na trybunach (np, że ktoś kilometr od stadionu przykleił wlepkę „Good night left side”) i nie zauważyłem śladu oburzenia, kpiny, czegokolwiek. Czyżby zaplutym symulatom dziennikarzy typu Lis czy Adaś Jąkała nie pasowało to do ogólnej koncepcji o cywilizowanej Europie i barbarzyńskiej Polsce? A może chodzi o to, że na Polaków, według okrąglomeblowych autorytetów można pluć, bo przecież jesteśmy „narodem sprawców”?

Żeby nie było: za transparent Lecha o Litwinach Sikorski przepraszał po 5 minutach. W sprawie transparentu Nikozji MSZ milczy. Oto „polski” rząd. Ale może premier Angela już śpi?

piątek, 17 lipiec 2015 21:36

17 lipca 2015 roku

Po jednodniowej przerwie spowodowanej emocjami związanymi z występami dzielnych, polskich ligowców w EuroPucharach wracam. O dziwo udało się uniknąć eurowperdoli.

Dekoder raczył ogłosić datę wyborów parlamentarnych. Odbędą się 25 października. Data jak data. Ci, którzy twierdzą, że PO będzie miała więcej czasu na „ratowanie się” niech sobie popatrzą na dotychczasową skuteczność takich działań.

Najnowszym jest uruchomienie strony pytamyobywateli.pl na którym możemy zgłaszać propozycje do programu PO. Po 8 latach chcą pytać. Mam więc jedną propozycję: przeproście i spadajcie.

Przy okazji ogłaszania daty wyborów Dekoder ogłosił również, że nie zamierza kandydować. Będzie pełnił „ważną funkcję byłego prezydenta”. Zdecydowanie najważniejsza funkcja na świecie.

Super Express twierdzi, że parlamentarzyści chcą otrzymywać dożywotnią pensję. Marne 6000 zł. Jeśli to prawda to proponuje kompromis. Dajmy im dożywotnio dach na głową, wikt, opierunek, nawet gustowne, jednakowe ubranka. Tyle, że gotówka tam nie będzie im potrzebna. Panie Bestry zgadzasz się pan?

Jeżeli ktoś myślał, że po jesiennych wyborach nie będę miał o czym pisać to muszę tego kogoś wyprowadzić z błędu. Rzeczniczka PiS-u stwierdziła na przykład: "Zdałam maturę i miałam wybór: albo bez egzaminów na Akademię Rolniczą, albo na historię. Prof. Henryk Zieliński umożliwił mi dostęp do prohibitów i z zapartym tchem siedziałam w bibliotece i czytałam. To były przedwojenne gazety i książki historyczne z okresu międzywojennego. Stamtąd czerpałam wiedzę o Katyniu czy układzie Ribbentrop-Mołotow". Jak widać IIRP to sami jasnowidzowie. Szkoda tylko, że nic z tą wiedzą nie zrobili.

Nieco zapomniany już Armad Ryfiński postanowił założyć nową, lewicową partię. W związku z jednoczeniem lewicy oczywiście.

W Grudziądzu przedstawiciel „religii miłości” zabił żonę, bo nie była mu posłuszna. Dla nich to standard, dla cywilizacji zachodniej jednak coś dziwnego. Dodając do tego, że 77% gwałcicieli w Szwecji to muzułmanie mamy pełny obraz multikulti w praktyce. Tyle, że akurat Szwedzi mają tak wyprane mózgi, że pewnie się z tego cieszą.

Do historii przeszedł Główny Inspektor Sanitarny i jego spot „antydopalaczowy”. Wszyscy widzieli to cudo, więc nie ma sensu go zamieszczać po raz kolejny. W zasadzie kojarzy się z najpopularniejszymi, polsatowskimi serialami. Pokazując przy okazji w jakim oderwaniu od rzeczywistości funkcjonują organy państwowe.

Orban postanowił zabić Węgrów, zniszczyć ich miejsca pracy, więc obniża podatki. Musi do Margo Kidelho na korepetycje pójść, żeby dowiedzieć się, że tak się nie robi.

Na koniec ważna informacja z pogranicza sportu.

Już jest! Od dzisiaj! Zaczęło się! Piękne zagrania, cudowne rajdy, technika, szybkość, maestria… Tego wszystkiego akurat tam nie znajdziecie. Na boiska wróciła rodzima ekstraklasa.

I tym optymistycznym akcentem kończę.

wtorek, 14 lipiec 2015 21:19

14 lipca 2015 roku

Oto jest dzień, w którym, przynajmniej według polskim mediów, w Sarajewie wybuchła III Wojna Światowa. Ale o tym może później.

Na początku jak zwykle co nieco o premierzycy.

Dzisiaj ruszyła podbijać Łódź. Nawet jeśli pojechała tam pociągiem to raczej pustym. Przed 15:00 prawie nikt do Łodzi z Warszawy nie jeździ. Poranne pociągi w drugą stronę za to pękają w szwach. Mogliśmy więc usłyszeć, że „Dzisiaj możemy powiedzieć, że dzięki ogromnej pracowitości, wytrwałości i wyrzeczeniom Łódź znowu staje się symbolem sukcesu”. Jeżeli dowodem tego jest fakt, że całkiem spory procent mieszkańców tego miasta ma do pracy ok. 130 km. To faktycznie wielki sukces. Z tego co kojarzę nie dojeżdżają do pracy z dworca Łódź Fabryczna. Bo wciąż go nie ma. Ale czymże jest półroczne opóźnienie w stosunku do wieczności?

Przy okazji obiecała budowę drogi S14 – Zachodniej Obwodnicy Łodzi. Przynajmniej jest stała w uczuciach. Wcześniej PO obiecywało budowę tej drogi w czasie kampanii do EuroŻłoba, nieco później w kampanii samorządowej. Niestety tym razem zabrakło ciężarówek i walców.  

Na koniec zapowiedziała dopłaty dla pracowników zatrudnionych na umowę o pracę na najniższych stawkach. Genialne! Może niech Ewcia ustali pensje – wszystkim takie same – i wypłaca pensję. Można by też obniżyć koszty pracy i nie gnębić firm miliardem kontroli, ale to chyba byłoby zbyt prymitywne.

Zdaje się, że pomnik będę musiał jej postawić. Dzięki temu, że co się odezwie to gotowy akapit (albo i trzy), węc mam o czym pisać.

„Osiem lat ścisłej dyscypliny finansowej i „zaciskania pasa” sprawiło, że dziś z Polski zdjęto procedurę nadmiernego deficytu” powiedziała pani wiceSzczurek. I pewnie dlatego dług publiczny rośnie w zastraszającym tempie. A i „zaciskanie pasa” nie dotyczyło Nowaków, Sikorskich czy innych Bieńkowskich. Grunt, że czas aby „Polacy muszą wreszcie odczuć w portfelach, że wzrost gospodarczy przekłada się na jakości życia”. Bo przecież przez 8 lat były ważniejsze problemy: aborcja, in-vitro, związki partnerskie i odsuwanie PiS od władzy.   

W Sejmie zbudują gabinet lekarski. Za marne 224 tys. zł. Trochę to dziwne. Przecież państwowa służba zdrowia jest w znakomitej formie. Dlaczego niby nasza elyta nie chce z niej korzystać?

Prawy Sektor twierdzi, że Lwów jest pod ich kontrolą. Nie sądziłem, że na Ukrainie ktokolwiek, cokolwiek kontroluje.

Podczas finału polskiej ligi futbolu amerykańskiego zatrzymano... trzech groźnych przestępców. Wbiegli na murawę, a jeden nawet zaatakował ochroniarza. Biegaczy ukarano karą dwóch miesięcy pozbawienia wolności i dwuletni zakaz wstępu na imprezy masowe. Trzeci z zatrzymanych stanie przed sądem. Grozi mu do dwóch lat więzienia. Trochę dziwne, że prewencyjnie nie zamknęli go da trzy miesiące. I jakoś nie było słychać o tym we wszystkich mediach. A przecież czas skończyć z chuligaństwem na meczach futbolu amerykańskiego! W USA sobie poradzono!

A teraz o III Wojnie Światowej. Lech grał sobie eliminacje Ligi Mistrzów w Sarajewie. Jako, że zostali zaatakowani to zamiast pisać rozpaczliwe listy do GóWna odpowiedzieli. Efekt? Porównanie przez tamtejszego mułłę wycieczki Lechitów do spalenia Sarajewa przez Eugeniusza Sabaudzkiego 300 lat temu. Choc jak donoszą serwisy po przechadzce Poznaniacy odstawili na miejsca krzesła z kawiarni (o tym nie przeczytacie w wiądacych mediach, czyż nie?) Kilkanaście osób rannych. Kto winny? Według bośniackich i polskich mediów – kibice Lecha. Tylko i wyłącznie. Bo jak wiadomo „na zachodzie sobie poradzono”. Tyle, że Bośnia to Bałkany, a nie Zachód (choć teza o „poradzeniu sobie” jest równie prawdziwa jak obwodnica Inowrocławia). I za niewinne baranki mogą mieć tamtejszych kiboli wyłącznie ludzie oderwani od rzeczywistości, nie mający pojęcia o temacie lub polscy dziennikarze. Choć mam wrażenie graniczące z pewnością, że ostatnie określenie zawiera w sobie dwa poprzednie.

A mecz? Lech wygrał 2:0. W czwartek kolejne występy dzielnych futbolistów naszej ligi w Europie.

I to wszystko na dziś.

poniedziałek, 13 lipiec 2015 20:45

13 lipca 2015 roku

Witam po przerwie.

Zeszły tydzień obfitował w wiele fantastycznych wydarzeń, niemniej wszystko przebił Pan Dekoder biorący udział w uroczystościach ku czci niejakiego Clausa von Stauffenberga. Przy pokazji porównał wąski spisek do Powstania Warszawskiego. I mówi to absolwent historii na Uniwersytecie Warszawskim. Po czymś takim wydział powinien się rozwiązać, dyplomy unieważnione, a kadra naukowa powinna popełnić zbiorowe samobójstwo. Tym bardziej, że jego najbliższy doradca ukończył ten sam wydział. Zainteresowanych odsyłam do internetu, gdzie sobie mogą znaleźć zarówno poglądy Stauffenberga jak i cele przyświecające „spiskowcom”.

Do reszty wydarzeń z zeszłego tygodnia wracał nie będę, bo dzieje się wystarczająco na bieżąco.

W Warszawie ktoś rozrzucił wieprzowinę w nowym meczecie. Świat „miłośników tolerancji” zatrząsł się z oburzenia. I słusznie! Też uważam, że z „religią pokoju” należy dyskutować ich metodami. Tyle, że wtedy problem meczetu zostałby rozwiązany dość skutecznie.

Premierzyca zapowiada skuteczną walkę z dopalaczami. I nie przeszkadza jej to, że pięć lat temu ogłosiła nad nimi zwycięstwo. Skuteczni jak zwykle.

Premierzyca raczyła też zauważyć, że jak PiS dojdzie do władzy to „będą dyktować Polakom, jak mają żyć!”. Naprawdę? A, że niby sama tego Ewcia ze swoimi ziomalami nie robisz?

Poza tym jak PiS dojdzie do władzy to wróci IVRP, a jakiś gamoń z PSL twierdzi, że nawet okres stalinizmu. A poza tym będziemy mieszkać w jaskiniach i wyłączą nam TVN24.

Grecja zostaje w strefie Euro! Załatwił to osobiście prezydent wszystkich europejczyków Tusk Donald. Podobno stanął w drzwiach gdy Merkel i Cipras sfochowali się i mieli wyjść. Ależ ona ma twardą psychikę... Porozumienie jest oceniane dość jednoznacznie. Jako upokorzenie Grecji. Będzie zatem jeszcze wesoło.

A u nas smutno. Vinnie Rostowski zapowiedział, że nie wystartuje w wyborach. A przecież niemalże odniósł sukces w „Bydgoszczu” w wyborach do EuroŻłoba.

Ukraińcy z nudów zaczęli strzelać do siebie. Wojownicy o demokrację mieli ochotę na przejęcie kanału przemytu papierosów. Szok i niedowierzanie. Przecie zprzemawia przez nich czyty idealizm. 

Tyle na początek.

czwartek, 02 lipiec 2015 21:17

2 lipca 2015 roku

Giertych straszy! U Stokrotki najpierw stwierdził, że „afera podsłuchowa” to „pełzający zamach stanu” sprowokowany przez PiS. Na myśli miał pewnie to, że to Kaczafi, Duda i Szydło kazali im wygadywać to co wygadywali. Nie widzę inaczej. Potem zaczął straszenie „Zaangażuję się w politykę, jeżeli będę widział, że PiS zmierza ku władzy”.  Chce być senatorem. Niezależnym. Od rozumu.

NIK mówi, że w IIIRP wszelkie materiały wybuchowe można kupić na co drugim rogu. Jeśli to prawda to jesteśmy bardzo mało kreatywnym narodem. Przecież to stwarza wiele możliwości.

Scripps Networks Interactive Inc. przejął kontrolę na TVN. Gwiazdy muszą mieć pełne gacie wiedząc z kim mają do czynienia. Póki co wymieniona została cała rada nadzorcza. Jeśli wezmą się za funkcjonariuszy może się okazać, że na Czerskiej się nie pomieszczą.

W kwietniu holenderski Sąd Najwyższy zdelegalizował stowarzyszenie pedofilów. Ci odwołali się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Nic tylko czekać na naciski postępowców na Trybunał. Ciekawi mnie jaki filtr będą sobie miłośnicy tolerancji na zdjęciach profilowych umieszczać.

Premierzyca dzisiaj spotkała się z działkowcami. Efekt? „Kiedyś przy którymś ze spotkań któryś z panów powiedział: „dobrze, pani nie ma tej swojej działki, ale jak by pani chciała zobaczyć, jak jest na działce, to panią zaprosimy na grilla”. I ja czekam na to zaproszenie. Ja przyjadę na to zaproszenie”. Widać próba obrzydzenia kotletów w pociągach to za mało. Teraz będzie wyżerać kiełbasę... A pewnie nawet symbolicznej flaszki nie przyniesie.

Al-Kaida ścięła członków Państwa Islamskiego. Może wystarczy poczekać i wybiją się sami?

A teraz sensacja. W Tok.fm redaktor naczelny „Polityki” powiedział do mikrofonu: „Mieliśmy przekonanie, wzmacniane przez propagandę zielonej wyspy, że przeszliśmy przez kryzys suchą nogą. Otóż kompletnie nie!  Zapłaciliśmy ogromną cenę, jeśli chodzi o sytuację pracowników, płace, formy zatrudnienia. Teraz dopiero wyszło na jaw, jaką cenę nieświadomie zapłaciliśmy za kryzys. Dzisiaj wszystkie wskaźniki, ale i nastroje, wskazują że to się posunęło za daleko - mówił o elastyczności na rynku pracy i śmieciówkach publicysta. Kiedy Polska przeszła przez tę ciemną dolinę, nie było nadgonienia płac, ucywilizowania stosunków pracy”.  Takie rzeczy w agorowych mediach? Ktoś przestawił wajchę i postawił krzyżyk na PO...

Autorzy programu "Tomasz Lis na żywo" naruszyli zasady etyki dziennikarskiej - oceniła Komisja Etyki TVP. Chodzi oczywiście o słynny cytat z „Kingi Dudy”. Karę finansową otrzymała baba wydająca program, z Tomciem odbyto „rozmowę dyscyplinującą”. Czyli jeszcze pracuje. Do jesieni.

Środa przestrzega przed brakiem lewicy w Sejmie: „Polska będzie turystycznie interesująca. Będą kwalifikowane wycieczki "Odwiedźcie średniowiecze w środku Europy". Trzeba głosować, bo celebrytka każe. A, że lewica nie ma kompletnie nic do zaoferowania? Przecież to nieważne.

Anders Breivik oskarża państwo norweskie o traktowanie w "nieludzki i poniżający sposób". Mający celę lepszą niż niejedno polskie mieszkanie gość uważa, że Norwegia łamie Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności nie pozwalając mu na kontakty z innymi więźniami i prowadzenie korespondencji ze swoimi zwolennikami. Ale to wszystko ściema – według mnie – najważniejszy jest ostatni powód. Chłop nie ma w celi Playstation. Każdy więzień by się zirytował na jego miejscu! Sami sobie szanowni Norwegowie zgotowaliście taki los.

Wczoraj jakiś Somalijczyk, mieszkający w Polsce od 20 lat ostrzegł, że „Polska to nie jest kraj dla imigrantów”. I ja się całkowicie podpisuję pod tym stwierdzeniem. Drodzy imigranci – tu nie macie czego szukać. Jedźcie do Norwegii.

I chyba wystarczy. Już jutro w ciągu dnia będzie kilka słów o ZUS-ie.

środa, 01 lipiec 2015 21:00

1 lipca 2015 roku

Wciąż pobierający pensję prezydenta Bronisław odpowiedział na propozycję dopisania trzech pytań do wyznaczonego w wyborczej panice referendum. Odpowiedział z klasą charakterystyczną dla siebie: „Proszę państwa, trzeba się traktować maksymalnie poważnie. Można się dopisać do wycieczki szkolnej albo do pamiętnika. Jak ktoś ma na to ochotę, niech się dopisuje”. Nie szczególnie wiem jakim cudem miałbym takie wypowiedzi traktować „maksymalnie poważnie”.

Skoro jesteśmy przy Dekoderze to „Do Rzeczy” pisze, że po wyprowadzce z Belwederu będzie bezdomny. Podobno swoje mieszkanie wynajął kancelarii prawnej (z dużymi karami za wcześniejsze wypowiedzenie umowy) na... 10 lat. Spokojnie. Są noclegownie, kanały... Może w tunelach metra się coś znajdzie?

Pan Porażka zdążył też wyjaśnic, dlaczego przegrał. Otóż przez klimat wokół swojej kampanii. "To była zorganizowana, gigantyczna akcja czarnego PR, demolowania wizerunku, niszczenia godności, przeprowadzona z nieprawdopodobną brutalnością i skutecznością. Przede wszystkim w internecie, ale nie tylko". Wina kibola! I PiS! I dziennikarzy! Tylko Bronek jak zwykle niewinny.  

Co zatem dalej z upadłym? Czy będzie parlamentarzystą? Margo stwierdziła, że ubieganie się przez byłego prezydenta o mandat poselski czy senatorski nie jest częścią polskiej tradycji. Oczywiście! Mieliśmy Wałęsę który był na to zbyt... hm... zadufany w sobie, Kwaśniewskiego, który po dwóch kadencjach mógł sobie pozwolić na nic nie robienie w polskiej polityce i Lecha Kaczyńskiego. Tradycji nie ma bo być nie może. Zresztą przy 4 prezydentach o jakiej „tradycji” mówimy?

O prezydentach IIRP, Bierucie i pierwszym prezydencie IIIRP nie mówię, bo panował wtedy całkowicie inny system wyboru prezydenta.

Premierzyca jeździ pociągami i atakuje niewinnych turystów, a w ślad za nią podążą...samolot, który ma być „zabezpieczeniem gdyby pani premier nie zdążyła na ostatni autobus”. Marne 100 tysięcy złotych takie „zabezpieczenie” kosztuje. I wynika z tego, że premierzyca chce ukraść kotleta.

Wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej powinny zaakceptować małżeństwa homoseksualne. Tak uważa pierwszy wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans. To Holender. Nie jestem pewny, czy wypada się przejmować gadaniem obywatela państwa, które prędzej czy później zniknie pod wodą, ale skoro jeszcze istnieje to trzeba mu coś wyjaśnić. Otóż towarzyszu przewodniczący idź mierzyć krzywiznę banana, Swoją droga to ciekawe. Ci, którzy najwięcej krzyczą o tolerancji najczęściej zaglądają innym do łóżek.

Grecja zbankrutowała. Naprawdę fascynują mnie przyczyny dlaczego państwo, które płaci m.in. za mycie rąk - 420 euro miesięcznie, 870 euro miesięcznie dla pracowników administracji - za wysyłanie faksów, korzystanie z darmowej stołówki (aby zwiększyć w niej ruch) - 120 euro miesięcznie padło na pysk. Już te 3 czynności powodują, że moja pensja wygląda śmiesznie. I wszyscy się na to zrzucamy. Cieszycie się?

piątek, 26 czerwiec 2015 21:41

26 czerwca 2015 roku

Miłujący pokój, biedni, prześladowani muzułmaninie zamordowali dzisiaj w sumie 60 osób w Tunezji, Francji i Kuwejcie. Myślę, że wszyscy wielbiciele „arabskiej wiosny” z niejakim OSTRYm na czele powinni być z siebie dumni.

Podobnie dumni mogą być pani Jabłczyńska i pan Makłowicz za swoje „Tunezja jadę tam”. A Wam proponuję omijać państwa owładnięte „religią miłości” i wybierać bardziej cywilizowane rejony świata.

Przy okazji... Norweski Związek Piłki Nożnej przeprosił za... to, że jego kobieca reprezentacja jest biała i, że grają tam tylko rodowite Norweżki. Związek tłumaczy się tym, że za mało kobiet innych ras gra w piłkę. A o parytetach słyszeli? Czytając takie newsy mam wrażenie, że IIIRP nie oszalała jeszcze do końca, tym bardziej, że tacy postępowcy są tutaj politycznymi, nieogolonymi zombie.

Wróćmy zatem do naszego raju na Ziemi.

Premierzyca obiecuje, że jak PO wygra wybory to... obniży podatki. Naprawdę wiem, że lemingi nie są zbyt bystre, ale na teksty powtarzane od 8 lat nawet najgłupszy z nich się już nie nabierze. Ale oczywiście powtarzanie takich pomysłów w pełni popieram. W tej chwili są w stanie obiecać nawet rozwiązanie PO byleby coś uratować.

„W PO jest dążenie, żeby wykorzystać potencjał i popularność Komorowskiego w jesiennej kampanii” - stwierdził Nałęcz. Koniecznie! Należy go puścić na ulice. Niech rozmawia z ludźmi. W tym jest najlepszy.

Mr Twitter nie będzie pracował w Atlantic Council. Gdybym był złośliwy powiedziałbym, że nawet tam go nie chcą.

Dekoder odznaczył Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski „zasłużonego mecenasa kultury” niejakiego Kulczyka. Ów mecenat polegał na przekazaniu całkiem sporej kasy na Muzeum Historii Żydów w Warszawie... Jak to mawiał Grzegorz Braun? „Kondominium rosyjsko-niemieckie pod żydowskim zarządem powierniczym”?

Na koniec fantastyczna wiadomość. Rodzimą Ekstraklasę futbolistów przez najbliższe 4 lata będzie można oglądać nie tylko w Canal+, ale też w Eurosport2. Czyż to nie wspaniałe, że Europa znowu będzie mogła zobaczyć prawdziwy futbol?

Poza tym nuda... Wkrótce pozostanie pisanie o kręgach w zbożu i Paskudzie w Zalewie Zegrzyńskim.

czwartek, 25 czerwiec 2015 20:27

25 czerwca 2015 roku

Wczoraj działo się niewiele. Poza tym nie chciało mnie się. Zatem dziś w skrócie dwa dni ze wskazaniem na właśnie mijający.

Człowiek niemalże, Mr Twitter, sołtys Chobielina Dworu nie zostanie bezrobotny. „Fakt” donosi, że może objąć posadę think tanku Atlantic Council, a konkretnie w Radzie Międzynarodowych Doradców. Obok tak wybitnych postaci jak Kulczyk, Kwachu czy Brzeziński. Niech idzie. I niech go nie widzę.

Absolutnie niespodziewanie marszałkiem sejmu została Margo. A podobno to koń Kaliguli był kpiną.

Umiłowani Siepacze Szczurka postanowili pójść drogą panów Baraniny, Perszinga i innych i pomóc sobie przy ściąganiu podatków bronią gładkolufową, na którą właśnie ogłoszono przetarg. Tym oto sposobem banda kompletnie niewyszkolonych osobników otrzyma zabawkę, z której krzywdę będą robić niewinnym ludziom. Albo sobie.

W 2011 roku wyparowało z kont ZUS 8 miliardów złotych. Nikt nie wie co się z nimi stało. Wyparowały, to wyparowały. Ośmiorniczki same się nie sfinansują!

Włodek Cimoszewicz ogłosił odejście z polityki. Zrobił to mniej-więcej po raz 7632. I przyznam, że gdyby nie to istotne oświadczenie kompletnie bym o nim nie pamiętał.

Sejm przyjął jedną z trzech (obok aborcji i związków partnerskich) najważniejszych dla każdego człowieka ustaw. O in-vitro. Szybko i w sumie chyba tylko dlatego że PO rozpaczliwie szuka poparcia gdzie się da. O czym świadczy dumnie wypowiedziane przez premierzycę „dotrzymałam słowa”. A zaraz przyjmą ustawę o niedziałaniu immunitetu w razie wykroczeń na drodze i ogłoszą pełny sukces. A, że po 8 latach rządu? Przypadek!

Co do in-vitro to jakoś nie potrafię wyrobić sobie zdania. Anie go bezgranicznie nie popieram, anie fanatycznie nie potępiam. Nie znam się. To tak żeby rozwiać wątpliwości i ograniczyć domysły.

Skandynawom z dobrobytu się całkowicie we łbach pomieszało. Szwecja już nie ma przyszłości, a Norwegowie postanowili iść ich śladem. Wymyślili, że 7-letnie dzieci mogły zmienić płeć prawną za zgodą rodziców, a 16-latkowie mogli o tym decydować już w pełni samodzielnie. Ma to się odbywać na podstawie widzimisię przyszłych Grodzkich czyli jak to ładnie ujęli „na podstawie przekonania”. Norwegowie zaproponowali też, żeby... można było wrócić do płci poprzedniej.

Patrzcie dobrze, bo oto jesteście świadkami początku końca cywilizacji zachodniej...

Biegły nie znalazł przyczyny pożaru na Moście Łazienkowskim. Moim zdaniem był nią ogień. Podobno most nie został podpalony. Oczywiście. Podpalono deski pod mostem i się zajął. W tym czasie połowa warszawskich służb porządkowych pilnowała tęczy.

I to tyle.

poniedziałek, 22 czerwiec 2015 21:13

22 czerwca 2015 roku

Wróciłem. Podobno ominęły mnie konwencje głównych partii.

Cechą wspólną obu konwencji było to, że na obu mówiono głównie o PiS-ie. Dodatkowo Kaczafi wskazał Beatę Szydło jako kandydata na premiera, co oznacza, że będzie nienawistnie milczał.

Przeraziło to zarówno Lisa, który stwierdził, że rządzić będzie Kaczafi. I to na dwóch stołkach oraz Muchę Joannę, bo nie ma najlepszego zdania o kompetencjach merytorycznych pani Szydło, a poza tym każdy komplement skierowany w stronę przeciwniczki oznacza niebezpieczeństwo dla Polski, gdyż będzie oznaczało Polskę PiS. Czego się boisz Aśka? Że ktoś o te marne kilka milionów za Madonnę zapyta? Z tymi kompetencjami merytorycznymi tez bym się nie wychylał na jej miejscu mając w uszach słynne „kto wybierał drużyny do tego meczu?”. A to przecież pierwszy z brzegu przykład.

Dzisiaj w TVP Info premierzyca powiedział, że czas zadbać o obywateli. Cóż... wybory się zbliżają to i motłochu sobie przypomniała. Ciekawe, czy ów motłoch będzie żądał rozliczeń ich obietnic wyborczych? To pytanie retoryczne.

Premierzyca ogłosiła nowy podział stołków. Rzecznikiem rządu został Cezary Tomczyk. Ciężko wyobrazić sobie, że będzie gorszy od Margo. Szefem sztabu wyborczego będzie Marcin Kierwiński, a rzecznikiem prasowym tego sztabu została mianowana... Mucha Joanna. Ma na to kompetencje merytoryczna? A nie, ona nie musi.

PSL złożył w Sejmie projekt ustawy pozwalającej na przejście na emeryturę po 40 latach pracy. Dotyczy to zarówno „ubezpieczonych” w ZUS, jak i KRUS. Czy partia koalicyjna nie zdaje sobie sprawy z tego, że to zdemoluje Polskę? I kto za to zapłaci?

W Bratysławie 15 tys. ludzi protestowało przeciwko przyjęciu przez ten kraj imigrantów z Afryki. Węgrzy w celu odcięcia się od imigrantów stawiają mur na granicy z Serbią. Nie rozumieją pięknej idei multikulti?

Tacy Szwedzi na ten przykład sa wzorem. Tym razem wpadli na pomysł zakazania słowa „dziewica”. Państwowy Związek ds. Edukacji Seksualnej uznał, że  nie pasuje do dzisiejszych czasów i jedynie dyskryminuje osoby, które inicjację seksualną mają już za sobą. To może by tak rozdziewiczać zaraz po urodzeniu? To państewko nie ma przed sobą żadnej przyszłości. Sami podstawią gardła po noże muzułmanów. Ku chwale politycznej poprawności rzecz jasna.

Kukizowcy już zdążyli pokłócić się z Korwinowcami i koalicji nie będzie. Czyli na prawicy bez zmian.

Błysnął też Morozowski. Otóż w rozmowie z pewnym pijanym kierowca o imieniu Daniel usiłował powiązać zatrzymanie pijaka (i potencjalnego mordercy – tak mówił kiedyś rzecznik policji) z popieraniem przez niego Dekodera. Rekonstrukcja. Do domu spokojnie pijącego źródlaną wodę Daniela wpada PiS-komando w składzie Antoni i Szydło, obezwładniają mieszkańców i siła poją winem. Po czym, przy użyciu hipnozy rozkazują Danielowi wsiąść do samochodu i jechać. W tym czasie Kaczafi z Dudą wydają rozkaz miejscowej policji: „Zatrzymać Daniela i przebadać”. Taka jest prawda! Cala prawda. Całą dobę.

Komornik z Łukowa zajął majątek zadłużonego mechanika samochodowego. Wraz z naprawianymi tam wozami strażackimi Ochotniczych Straży Pożarnych. Państwo polskie po raz kolejny zdało egzamin! Bezkarność władzy wszelakiej w IIIRP doprowadza do takich właśnie debilizmów. Mam nadzieję, że typ skończy dokładnie tak jak ten co ukradł traktor. Czyli wyleci na zbity ryj.

To tyle. Pewnie coś tam jeszcze się wydarzyło, ale wystarczy.