poniedziałek, 21 wrzesień 2015 21:49

21 września 2015 roku

Wczoraj do narodu przemówiła premierzyca. W skrócie to wyglądało tak: ble,ble,ble, Polska jest coraz bogatsza, ble, ble, ble solidarność i gest, ble,ble,ble tylko uchodźcy nie imigranci. Biorąc pod uwagę, że tych ostatnich musieliby przywiązać żeby tu zostali to żaden jej sukces.

Przypominam przy okazji, że każdy, kto bezkrytycznie nie popiera napływy muzułmanów do Europy jest faszystką i ksenofobem, którego musimy się wstydzić przed Europą. Mam o tyle łatwiej, że kiboli musimy wstydzić się cały czas, więc wszystko mi jedno czy będą się mnie wstydzić z jednego powodu czy z piętnastu. I tak jestem „siarą w chooy przed cała Europą” jak mawiają Młodzi, wykształceni....

Prezydent Duda zrobił to co obiecał i złożył projekt ustawy o obniżeniu wieku emerytalnego. Tomczyk (to kolejny rzecznik rządu) obliczył, że będzie to kosztowało 400 miliardów złotych. Biorąc pod uwagę panująca w koalicji dyskalkulię pomylił się co najmniej jedno zero. Tylko nie wiadomo w która stronę.

O kosztach „likwidacji składek” o których sami gadali nie ma słowa. Tradycyjnie zarzucono mu udział w kampanii wyborczej PiS. Margo Kidelho na pytanie o możliwości zajęcia się ustawą w tej kadencji odparła: „Traktujmy Sejm poważnie”. Trochę jakby Graucho Marx wzywał do taktowania kina ze śmiertelną powagą.

Objawił się Dekoder. Wczoraj popierał kandydata PO. Z tym, że trzy razy mówił którego. Zwyczajnie chłop mylił nazwisko. Czyli u Bronka bez zmian. Dziś gościł u Lisa Warzywo. Niestety nie mam pojęcia o czym mówił, gdyż taka ilość intelektu w jednym telewizorze mogłaby mnie zabić.

Przy okazji: razem z Dekoderem z Pałacu Prezydenckiego wyprowadziły się dwa obrazy należące do Muzeum Narodowego i jedna rzeźba. O dziwo nie ma doniesień o brakach w armaturze i klamkach.

Premierzyca straszy... Rychem Swetru. „Każdy głos oddany na Nowoczesną wzmacnia PiS”. Ona naprawdę nie zdaje sobie sprawy, że PiS wzmacnia każde wypowiedziane przez nią zdanie?

Po nagraniu programu „Młodzież kontra” pobiło się dwóch działaczy KNP. Czyli mają aż dwóch działaczy. Teraz nastąpi tradycyjny rozłam i liczebność z każdej partii spadnie o 50%.

Marian Kowalski wystąpił z Ruchu Narodowego. I to by było na tyle jeśli idzie o istnienie tego tworu. Nie przeczę, że trochę sobie jednak po nich obiecywałem, bo potencjał był. I wybył.

Zgodnie z przewidywaniami w szkołach dzieciaki dilują zakazanymi substancjami: drożdżówkami, słodyczami, napojami. Trzeba był iść pod szkołę handlować... Tradycyjny dla tego rządu efekt wprowadzenia zakazu zamiast edukacji. Ale trzeba to zrozumieć. Zakaz jest tańszy. I każdy umi ego wprowadzić.

Znakomity tekst na parówkach! Funkcjonariusz Noch pisze, że wybory w zasadzie nic nie zmienią, więc nie do końca mają sens. Jako, że pisze to do wyborców obecnego rządu to trzeba mu przyklasnąć. Szanowne lemingi zostańcie w domu. Wybory nie maja sensu!

Warto jednak iść na wybory gdyż Grodzka twierdzi, że jak wygra PiS to „ucieknie z Polski”. Może warto sprawdzic czy wybierze drogę przez Kos czy Lampeduzę?

Japończycy będą likwidować kierunki humanistyczne na studiach. Co warte jest społeczeństwo bez absolwentów europeistyki czy kulturoznawstwa? W dodatku Japonia jest tak daleko, że nawet nie mogą liczyć na wzbogacenie kulturowe. Zginą marnie.

Polscy tenisiści awansowali do elity Pucharu Daviesa. Jest to całkiem duży sukces. Chyba. Zwłaszcza biorąc pod uwagę trenowanie „w stodołach”.

czwartek, 17 wrzesień 2015 21:23

17 września 2015 roku

76 lat temu Związek Sowiecki okazał nam europejska solidarność. Poprzez realizację paktu Ribbentrop-Mołotow. Wcześniej europejska solidarność okazali nam nasi sojusznicy. Najpierw nie przekazując Polsce informacji o podpisaniu Paktu, potem nie udzielając nam pomocy. Wnioski jakie władze IIIRP z tego wyciągnęły? Żadne. „Naród, który nie zna swej historii skazany jest na jej powtórne przeżycie” jak mawiał klasyk. Nie znam niestety nic o narodzie, który na siłę chce obrzydzić własną historię. Widać IIIRP jest w tym pionierem. W każdym razie o 17 września 1939 trzeba pamiętać.

Najwłaściwiej rocznicę uczczono w warmińskim Pieniężnie, gdzie zdjęto z cokołu niejakiego sowieckiego generała Iwana Czerniachowskiego. Mordercę żołnierzy Armii Krajowej. Oby więcej takich decyzji, z jasną deklaracją HGW w sprawie „Czterech śpiących” na czele. Władze Rosyjskie wyraziły „oburzenie” (coś jak Unia), wezwały polskiego ambasadora, a ambasador Putinlandu w Warszawie stwierdził, że zniknięcie tego popiersia to „negowanie misji wyzwoleńczej Armii Czerwonej”. Znam inne sposoby wyzwalania. Bardziej... hm... ludzkie?  

W Warszawie otwarto Muzeum Katyńskie. Zobaczę to opiszę.

Dzisiaj w Brukseli odbyło się głosowanie w sprawie przyjęcia kwot uchodźców. Jak już wiecie kwoty zostały przyjęte, a PO w najważniejszej obecnie sprawie wstrzymało się od glosu. Wiele więcej po nich się nie spodziewałem, na chłodno stwierdzam. Głosowanie ZA to kolejny zjazd w sondażach, głosowanie PRZECIW to gniew Angeli. Wybrali więc bycie eunuchami. Zawsze byli.
Ale czworo „polskich” deputowanych PO zagłosowało ZA: Michał Boni (ten ewidentnie za lekko od Korwina dostał), Danuta Hubner, Lidia Geringer de Oedenberg oraz Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein. Nazwiska nie zaskakują. Mogę tylko apelować o pamiętanie o tym za nieco ponad miesiąc.

Znany intelektualista, ekonomista i Don Juan – Kazek Marcinkiewicz raczył zauważyć, że zachowania Kaczafiego są antypolskie, a jego samego nazwał mięczakiem. „Mięczak to jest taka kategoria polityka, który unika podejmowania trudnych decyzji, trudnych spraw”. Rozumiem, że wstrzymywanie się od głosu oznacza, że ma sie twardą psychikę. Równie twardą miał jedynie Jarosław Psikutas (bez S) z „Chłopaki nie płaczą”.

Ukochane media zarzucają kłamstwo Kacafiemu w sprawie panoszenia się muslimów w Europie. I niewazne, że same o tym informowały. Przecież nieważna jest treść, ważne jest to kto ja przekazuje. Logiczne? Chociaż u mnie to też działa. Jak w TVN mówią, że będzie słonecznie ja zakładam kurtkę.

W Berlinie biedny uchodźca chciał się zintegrować z autochtonami, wiec zaatakował policjantkę nożem. Niestety źle rozpoznano jego intencje i został zastrzelony. Cóż za przykład rasizmu i ksenofobii...

Lech i Legia zaczęły Ligę Europy. Jedyną bramkę w obu meczach strzelił Michał Kucharczyk z Legii. W efekcie Lech zremisował z Belenenses 0:0, a Legia z Midtjylland przegrała 0:1.

Kibole Lecha zbojkotowali mecz nie chcąc płacić na „uchodźców”.

I to chyba na tyle.

poniedziałek, 14 wrzesień 2015 20:34

14 września 2015 roku

W weekend odbyły się konwencje w Po i PiS. Jak stwierdzono w „Wiadomościach”: „PiS przedstawił kolejne obietnice, a PO konkretne szczegóły programowe”.

Te szczegóły programowe to populistyczny bełkot typu „zlikwidujemy składki na ZUS i NFZ. Poza tym PIT obniżymy do 10%”. Potem okazało się, że składki płacić będzie państwo, a PIT będzie 10% ale dla najuboższych. A generalnie to i tak nic się nie zmieni, bo obciążenia zostaną na tym samym poziomie. Oczywiście, zawsze na takie pomysły wpada się miesiąc przed wyborami.  Gdyby dotrzymali jakiejkolwiek może ktokolwiek by uwierzył. A tak? Nawet mainstream ich wyśmiał. A to jest jednak pewne osiągnięcie. Wychodzi więc na to, że jednak nie obiecają przedłużenia lata... A może jednak sprobować?

Palikmiot złożył mandat poselski. Oby na zawsze!

Odbyły się demonstracje. „Pro” i „anty” imigranckie. Te „pro” były raczej symboliczne i przewodziły im feministki. Zaiste ciekawe zjawisko.

Po „anty” w Warszawie Marian Kowalski nazwał Lisa „nazistą”. Podobno Tomek poczuł się dotknięty.

Jeśli już o nazistach mowa to „Polacy w czasie wojny zabili więcej Żydów niż Niemców”. Zabiliśmy ich tylu i przeoczyliśmy tego jednego skurwysyna? Oczywiście „historyk” Gross to stwierdził. Nie bardzo tylko wiem, po co go ktokolwiek w Polsce cytuje. Oczywiście najchętniej robi to GóWno.

Strefa Schengen zdaje się dokonuje żywota. Niemcy zamknęli swoje granice.

A zrobili to dlatego, że nie są w stanie przyjąć więcej imigrantów. Monachium błaga o pomoc. A gdzie są ci, którzy z takim aplauzem ich na dworcu witali? Na tym przykładzie widać, że jednak od czasu do czasu trzeba chwilę pomyśleć. Nawet będąc „poprawnym politycznie”.

Choć trzeba przyznać, że ich zakwaterowanie w KL Buchenwald jest swego rodzaju absurdem.

Podobno po wyborach szefem MON ma być Antoni. Jestem rozczarowany. Lepiej sprawdziłby się w MSW.

CBA znowu niszczy koalicję! Zatrzymano kandydatkę do senatu z PSL, przy okazji dyrektorkę Powiatowego Urzędu Pracy w Kielcach z łapówka w łapie. Przykra sprawa. Kolejnego PSL-owskiego fachowca niszczą.

Komisja Ligi piłki kopanej zajmie się „rasistowskimi incydentami” na meczach ostatniej kolejki. Chodzi o głośno i wyraźnie wyrażany sprzeciw przeciwko imigrantom. Kluby prawdopodobnie otrzymają kary finansowe. W imię 25 lat wolności oczywiście.

Najbliższy przeciwnik Legii w Lidze Europy też nie ma łatwo. FC Midtjylland musi zapłacić 8 tys. euro kary. Na stadion będzie mogło wejść więc 8000 widzów (zamiast 9500). Powód? W 68 minucie meczu z Southampton jeden z piłkarzy angielskiego klubu został nazwany „pedałem”.  A mogli zabić...

poniedziałek, 07 wrzesień 2015 21:21

7 września 2015 roku

7,8%. Kiedyś tyle alkoholu miała Warka Strong, wczoraj tyle uprawnionych wzięło udział w „rozpaczliwej próbie obrony stołka Bronisława Komorowskiego”. Cyrk zakończył się dokładnie tak jak musiał się zakończyć. I nie chodzi o to, jak twierdzi Mucha Joanna, że naród chce żeby takimi sprawami zajmowali się politycy. Naród Asiu chce żebyście wszyscy poszli w diabły. Ludzie są zwyczajnie mądrzejsi niż się wam idioci wydaje.

Protasiewicz twierdzi, że winien wyniku jest... Duda, bo referendum nie odwołał. I nieważne, że całkiem niedawno premierzyca grzmiała, że odwołanie cyrku jest niemożliwe. Zdecydowaliby się na jedną narrację, bo ktoś weźmie ich nie tylko za idiotów ale i za chorych psychicznie.

Teraz całość kosztów organizacji tej hucpy ten bezdomny nieudacznik i jago przydupasy z PO powinien ładnie zwrócić do kasy Państwa.

Przy okazji... Komorowska przefarbowała się na blond. W końcu ujawniła swoje prawdziwe oblicze.

Tematem ostatnich dni są jednak „uchodźcy”. Wszystkie autorytety okrągłomeblowe krzyczą, że trzeba ich przyjąć, bo „europejska solidarność” (patrz Jałta i 1939), bo w czasie II Wojny Światowej Iren przyjął Polaków (naprawdę Iran? I czy to się Brytyjczykom przypadkiem nie opłacało), bo za PRL (czyżby?). Ot zwykłe pieprzenie bandy pożytecznych idiotów, któremu wtórują lewacy. TVN twierdzi, że nie mogą uciekać do Arabii Saudyjskiej bo to „całkiem inna kultura”... Szczyt absurdu? Zdecydowanie są w stanie to przeżyć.

Gdzieś na Morzu Śródziemnym na widok statków ochrony wybrzeża dzielni imigranci zagrozili... wyrzuceniem za burtę swoich dzieci o ile nie zostaną przepuszczeni. Faktycznie religia pokoju...
Przy okazji... ONZ podało, że 75% „uchodźców” to mężczyźni. Ciekawe czy faszyści z ONZ zapytali o to kim się oni dziś czują? Jaka jest ich płeć kulturowa? Co mają wpisane w dokumenty?

Austriacy pojechali do Budapesztu prywatnymi samochodami żeby „biedaków” przywieźć do siebie. Mimo, że wożenie nielegalnych imigrantów jest przestępstwem to policja węgierska nie interweniowała. I w sumie absolutni eto rozumiem. Bo niby w jakim celu jak im szambo za darmo wywożą?

A Polska ma przyjąć nie dwa, a osiem tysięcy uchodźców. Pojawia się także liczba 12 tysięcy. Ciekawe na co jeszcze zgodzi się premierzyca? Mucha twierdzi, że „wzbogacą nas kulturowo”. Simon Mol też „wzbogacał”. I też był „uchodźcą”.

Niestety do zidiociałego stada baranów dołączył tez papież, który nakazał aby każda parafia, kościół, klasztor przyjął jedną rodzinę „uchodźców”. Ignorancja czy celowe działanie? Dodam, że informacje o tym, że jest to ktoś kto jest masonem i ma zniszczyć Kościół od środka tratowałem z przymrużeniem oka. Ale teraz.... sam nie wiem.

Monachium przyjmowało ich entuzjastycznie, debilnymi transparentami, kwiatami i takie tam.. Dziś jednak stwierdzili, że nie dadzą rady i chcą pomocy od innych niemieckich landów. Przykra historia. Może ci z transparentami ich przygarną?

Tymczasem Polacy w Mariupolu na wschodzie Ukrainy znowu zostali olani przez „polski” MSZ. Według rządu nie toczą się tam żadne walki, więc mogą sobie siedzieć. Słusznie! W końcu to tylko Polacy. Trzeba pomóc naszym odwiecznym braciom. I koniecznie przeprosić za Sobieskiego!

I tak można jeszcze długo. Dlatego skończę. I tak jak rząd USA napiszę, że „życzę naszym europejskim parterom powodzenia w rozwiązaniu problemu”.

Lis tym razem odkrył aferę z udziałem Piotra Dudy, że nie płacił za pobyt w hotelu należącym do „Solidarności”. Znając skuteczność lisowego periodyku znowu góra urodzi mysz.

Piłkarze grali. 1:3 z Niemcami i 8:1 z Gibraltarem. Stracic bramkę z Giblartarem to jak przegrać, więc dwie porażki.

Za to Joanna Krupa będzie musiała udowodnić w sądzie,że jej pochwa nie śmierdzi. Tak podaje Pudelek. I nie każcie mi się rozpisywać na ten temat.

Wszystko na dziś.

czwartek, 03 wrzesień 2015 21:59

3 września 2015 roku

Na początku będzie poważnie. O imigrantach. Mamy ich przyjąć już 10 tysięcy, Gdańsk odda im mieszkania komunalne, bo i po co polskie władze mają przeznaczać polskie mieszkania dla polskich obywateli. Przecież „uchodźcy są ważniejsi, a my musimy być solidarni”. Nawet premierzyca jest przeciw. Tusk z kolei mówi, że tak ma być. Mówi co mu Angela powiedziała.

Będę oryginalny i powiem, że w sumie to możemy ich przyjąć... Tylko osadzić bliżej niemieckiej granicy. Przecież i tak u nas nie zostaną. Z Węgier na przykład uciekają. Nawet zablokowali dworzec, więc Węgrzy podstawili pociąg, wywieźli cześć 40 km. Od Budapesztu, pociąg zatrzymali, a pasażerów umieszczono w obozie dla uchodźców. Tylko nie lepiej było ich puścić do tej Austrii? Żeby sobie spokojnie do Niemiec przeszli. I niech Angela się bawi jak chce być solidarna.

Za obecną sytuację odpowiadają wszyscy miłośnicy „arabskiej wiosny” i ci, którzy obalili tzw. „dyktatorów”. Że to byli skurwysyny? Owszem. Ale nasi skurwysyni. Oswojeni. A teraz wszyscy mamy wielkie szambo.

A wracając do naszego grajdołka zaczniemy od Bolesława Wałęsy. U Stokrotki raczył skromnie przyznać: „To ja, Lech Wałęsa doprowadził do zwycięstwa, nikt inny”. A co z Anna Walentynowicz, Andrzejem Gwiazdą i Krzysztofem Wyszkowskim? Ano to: „Więcej szkody, więcej szkody zrobili, proszę panią, więcej szkody zrobili niż tego, gdyby mi nie przeszkadzano, nie pomagano, a nie przeszkadzano dużo lepsze byłyby efekt”. I on naprawdę wierzy w to co mówi... A na leczenie już chyba za późno.

Młodzieżówka PO urządziła cyrk w którym przy asyście Muchy dziękowali za wolność i inne rzeczy m.in. za to, że kolejki są tylko po Iphony. Naprawdę nie wiedziałem, że NFZ wziął się za handel telefonami.

Platforma wypuściła dzisiaj zdjęcie z okresu stanu wojennego, które podpisano, „Piotr Duda w ZOMO”.  I owszem Piotr Duda był w tym czasie w służbach mundurowych. Tyle, że podobnie jak wielu rodaków został wcielony do wojska i służył w „czerwonych beretach”. Miso Kamiński w najwyższej formie.

Jako, że jutro mnie nie to przypomnę, że w niedzielę referendum im. rozpaczliwej próby ratowania stołka. Biorąc pod uwagę przebieg kampanii referendalnej wygląda na to, że wszyscy zgodzą się, że żadne referendum nie ma sensu, bo i tak nie ma frekwencji. Do udziału nie namawiam, choćby dlatego, że pytania są.... jakie są. Bo za JOW-ami to nawet jestem, za finansowaniem partii z budżetu niby też, ale niech to ktoś naprawdę kontroluje. Z drugiej strony to nie spełnia zadania pt. „uniemożliwienie nielegalnego finansowania partii”. Trzecie pytanie w którym chodzi o rozstrzyganiu wątpliwości na korzyść podatnika? A czy kiedyś skarbówka miała wątpliwości?

To tyle na dziś.

środa, 02 wrzesień 2015 20:58

2 września 2015 roku

Wczoraj mnie nie było bo dilowałem czipsami i colą pod szkołą. Bekonowe najlepiej schodzą.

Poza tym okazało się, że żyjemy w najszczęśliwszym kraju na świecie. Największym problemem jest to komu i kiedy podał lub nie podał ręki. I nie ważne, że ponoć protokół dyplomatyczny mówi inaczej, ważne jaki był przekaz i co motłoch zrozumiał.

I to był w zasadzie jedyny temat wczoraj. O tym dlaczego oboje znaleźli się w tym konkretnym miejscu wspominano mimochodem.

Dzisiaj Platforma ogłosiła listy wyborcze. W zasadzie zanim premierzyca ogłosiła najpierw kilkanaście minut mówiła o złym PiSie, jeszcze gorszym Kaczafim i najgorszym Dudzie. Ale najciekawsze dopiero na listach. Mamy Dorna Ludwika (o psie Sabie nie słychać). Ciekawe czy to ten sam Dorn, przed którym Stefek Muchołap miał bronić PO rzucając się w progu niczym Rejtan. Poza nim Napieralski Grzegorz, którego zwolenników były miliony. Nawet stali czytelnicy GóWna nie oszczędzają Partii w komentarzach. Serdecznie gratuluję manewru – nowych wyborców to nie przyciągnie, a starzy sobie darują.

Misio Kamiński co prawda mówi, że powitano ich radośnie bo „zdolność czynienia cudów przez panią premier jest podobna do Davida Copperfielda”.  A mi się wydaje, że Copperfield najbardziej znany był z tego, że potrafił „znikać” różne rzeczy. Pamiętam, że kiedyś „zniknął” lokomotywę. I to by się zgadzało.

Ciekawiej u Kukiza. Wycofał się Bosak, Kukiza rzecznik prasowy i w zasadzie eksperyment wykonany lecz niestety nie udany. Przy okazji zdaje się, że nastąpił rozłam w Ruchu Narodowym. A najlepiej wyszedł na tym Marian Kowalski. Ale Winnicki niech się nie martwi. W następnych wyborach PO chętnie go przygarnie.

W NIK prace załatwiało się na telefon. Nawet „antykorupcyjna” Julka Pitera tak komuś robotę załatwiła. Tymczasem Telewizja Republika puściła dziś taśmy z Kwiatkowskim (głównym NIK-iem) i Bieńkowska w rolach głównych. „Ja nie wiem jak NIK ma 60% zaufania w społeczeństwie hahahahah dobrze,że nikt się temu nie przygląda hahah" rzekła Kwiatkowski,a odpowiedziało mu tradycyjne „ale jaja” Bieńkowskiej. Zapewniam jednak wszystkich, że tym razem również „nic się nie stało”.

94% Czechów uważa, że wszyscy imigranci powinni wrócić tam skąd przyjechali. Tymczasem na niemieckich stadionach pojawiły się transparenty „Witamy uchodźców”. A to, że niektóre landy chcą konfiskować mieszkania niczym Bierut nie ma znaczenia. Grunt to tolerancja. W sumie zawsze były z naszymi zachodnimi sąsiadami kłopoty, więc może to jest jakieś rozwiązanie?

A jak my nie przyjmiemy więcej tych typów to Angela nam skasuje Schengen. Nie ma to jak parterska dyskusja.

Wojewódzki zaprosił Dudę do swojego cyrku. Osobiście uważam, że żaden prezydent nie powinien brać udziału w tak żenujących programach. „Nie licuje to z powagą urzędu” jak mawiają eksperci.

Na koniec coś z innej beczki. Kermit Żaba ma nową dziewczynę. Też świnię. I dobrze, nigdy nie lubił Piggy.

poniedziałek, 31 sierpień 2015 20:12

31 sierpnia 2015 roku

Tematem ostatnich dni jest pociąg. O dziwno nie zaginęło żadne Inter City, nie zawinił klimat, ani nawet nie pociąg z premierzycą tylko legendarny pociąg III Rzeszy rzekomo odnaleziony obok Wałbrzycha. Nie wiadomo czy jest, nie wiadomo co w nim jest ale na wszelki wypadek pretensje do niego zgłosiły Rosja i Światowy Kongres Żydów. Ktoś zdziwiony? Żydom według nich się należy bo „Polska nie wynagrodziła krzywd jakie Żydzi doznali w czasach holokaustu”. Chyba przywykłem, bo nie ruszyło mnie to.

Gdybym był wredny przypomniałbym, że najgłośniej zwykle drą mordę Żydzi z USA. Gdybym był jeszcze wredniejszy przypomniałbym, że na wieści o tym co dzieje się w obozach reagowali wzruszeniem ramion, a także to, że rząd USA skazał de facto na zagładę pasażerów liniowca „St. Louis”. Widać nie chodzi o „współbraci” tylko o ich majątki. Genialne w swojej prostocie.

Jeśli jesteśmy przy imigrantach to Austriacy wymyślili, że państwa, które nie chcą uchodźców powinny mieć ograniczone finansowanie z Unii. Zawsze podziwiałem unijne podejście do samostanowienia narodów.

Duda miał powiedzieć w Niemczech, że „polska nie jest krajem sprawiedliwym”. Oburzenie zapanowało olbrzymie. Po części zrozumiałe, bo tajemnic państwowych nie ujawnia się za granicą. Tyle, że to absolutna prawda, więc, sądzę, że Niemcy wiedza o tym z innych źródeł.

35 lat podpisano porozumienia sierpniowe. Potem Wałęsa i spółka wszystko rozpieprzyli i poszli na wódkę z Kiszczakami i Jaruzelskimi. Obchody okrągłej rocznicy przebiegły jak zwykle. Rano premierzyca w otoczeniu najbliższych i przefarbowanej na blond Heńki Krzywonos, potem Duda i Kaczafi, Wałęsa za granicą, Duda (związkowiec) wysyłał Kopacz do psychologa. A w tle dyskusja kto kogo nie zaprosił i dlaczego. Miło i sympatycznie jak w Donbasie.

Przy okazji: Ukrowie postanowi, że to znakomity pomysł postrzelać do siebie w Kijowie. Jeszcze góra dwa lata i żadni separatyści nie będą tam potrzebni.

Kukiza ostatecznie można spisać na straty. Poziom burdelu i awanturnictwa w jego tworze jest zdecydowanie wyższy niż w PO-PiSie. Niektórzy współpracownicy apelują o rozwiązanie komitetu i wycofanie się z wyborów. Idealny przykład jak spieprzyć wszystko w kilka miesięcy.

Nie pokazujcie dzieciom bajek Disneya! Pomijając już, że to nie to co dawniej to władze nad wytwórnia przejęły masońskie kartele i „od najmłodszych lat są faszerowane seksem, okultystycznymi symbolami, które są wysyłane bezpośrednio do ich podświadomości”.  Nie żyje Fronda i redaktor Terliowski!

Na koniec geograficzne odkrycie z niedzielnego programu Stokroteczki w Radiu Zet. W czasie swojego programu wypaliła ”Nowy Tomyśl należy do Poznania”. Może lepeij pozostanwię do bez komentarza?

piątek, 28 sierpień 2015 23:24

28 sierpnia 2015 roku

Prezydent Duda pojechał do Niemiec. Ku rozpaczy mediów nie wypowiedział wojny, a spotkał się zarówno z Angelą jak i z prezydentem Gackiem, który powiedział „Robicie Państwo na nas wrażenie, że zmiana prezydenta nie oznacza zmiany relacji z Niemcami”. Jak to? Przecież wygrana Dudy miała spowodować wojnę! Tak wszyscy najwybitniejsi mówili. Jestem rozczarowany. Duda znowu nie dotrzymał słowa.

Przy okazji oburzyło się Tok.fm. W czasie wystąpienia w Berlinie Duda powiedział, że Polska zmaga się z falą uchodźców z Ukrainy. Według tego radyjka nic takiego nie ma miejsca, bo Ukraińcy nie starają się o status uchodźcy. Nie ma statusy nie ma Ukraińców w Polsce, więc nie ma problemu – tak oto rozumują tęgie umysły z Agory. A, że prawda jest inna? Jest prawda czasów i prawda Agory. I oni są gotowi za nią umrzeć. Oby jak najprędzej.

Mastalerek nie znalazł się na listach PiS co wywołało oburzenie… Platformy. Zadziwiająca troska, czyż nie?

Kukiz zaprezentował listy. W Kielcach jedynką będzie Liroy. Poza tym na listach są narodowcy, Kornel Morawiecki, działacze KNP… Zaprawdę ciekawy mix różnych poglądów. Tylko, że to prowadzi do sromotnej klęski. Szkoda, że się chłop pogubił, bo była szansa na zbudowanie czegoś ciekawego. Była.

Prokuratura w Katowicach podejrzewa ustawianie konkursów w NIK. Tak, chodzi o Najwyższą Izbę Kontroli. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie większego upadku państwa niż przekręty w instytucji powołanej do pilnowania żeby tych przekrętów nie było. Gratulacje Platformo. Nawet NIK udało wam się skurwić.

Sąd podjął decyzję w sprawie Maćka Dobrowolskiego. Pozostanie on w areszcie dla żartu nazywanym tymczasowym przez kolejne 3 miesiące, co da w sumie 42 miesiące. Tak postanowił ten sam sędzia, który uznał, że Kiszczak jest zbyt chory żeby stanąć przed sądem. A sędzia Aleksandra Kussyk na co dzień prowadząca sprawę (prawdopodobnie w przerwach pomiędzy kawą, malowaniem paznokci i przeglądaniem pudelka) Aleksandra Kussyk skarży się, że pracę utrudniają jej media, opinia publiczna i Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Czyż to nie kapitalne? Za Stalina nie do pomyślenia. Wpadłaby pani sędzia do celi, posadziła oskarżonego na kiblu i wydała wyrok. Bez tych wszystkich ceregieli i patrzących na ręce organizacji. Co będzie dalej? Maciek zostanie skazany. Przypadkowo długość wyroku będzie odpowiadał długości aresztu „tymczasowego jako, że nie ma dowodów to odbędzie się apelacja i skończy się w Strasburgu. I zapłacimy. Znowu wszyscy, zamiast przygłupi prokurator i mający fakty w dupie sędzia. I u nas śmie się używać zwrotu „białoruskie standardy”. Witamy w IIIRP, państwie wymyślonym przez pijaną bandę w Magdalence.

Kuźnia „odszedł” z TVN24 i będzie prowadził „Dzień Dobry TVN”. Gratuluję „awansu”. Obstawiam, że z jego intelektem długo tam nie zabawi. Trzeba jednak mieć coś do powiedzenia bez promptera.

Z Placu Zbawiciela wyleciał też tęcza. Spowodowało to zamieszanie we łbie Renaty Kim z Lisweeka. Na Twitterze napisała „prawie wjechałam pod prąd w Marszałkowską”. Skoro baba nie umie jeździć jak nie widzie plastikowego badziewia to może czas zabrać prawo jazdy?

Dwa dni usunięcie śmiecia z placu było głównym tematem w Gównie. Jakie dziennikarstwo taki temat przewodni.

Dwa polskie kluby zagrają w Lidze Europy. Niby sukces, ale mąci go fakt, że w Lidze Mistrzów, do której żaden polski klub nie może się dostać od 19 lat, zagra mistrz Kazachstanu. Tak, tego Kazachstanu z „Borata”. Śmiesznie czy straszno?

Dla porządku tylko napiszę, że Legia zagra z Napoli, Club Brugie znajomych duńskim FC Midtjylland, Lech z kolei spotka swoich znajomych Basel, portugalskie Beleneses i Fiorentinę.

I to na tyle dzisiaj.

wtorek, 25 sierpień 2015 08:54

24 sierpnia 2015 roku

Wróciłem... Jak ktoś ogłasza kryzys w Grecji mógłby o tym Grekom powiedzieć, bo jakoś niespecjalnie zorientowani w tym temacie się wydają... Chyba, że za wielkie przejęcie uznać to, że Wi-Fi działa tylko przy recepcji, w dodatku słabo.

Nie będę się cofał do zeszłego tygodnia chociaż się sporo działo z tego co się zorientowałem. Premierzyca jeździ i otwiera pokazy lotnicze na których śmigłowce TVN „awaryjnie lądują” po czym wyglądają jak przeciętny samochód sprowadzany do Polski w latach 90-tych ubiegłego wieku, Duda ogłasza referendum, do którego premierzyca chce dopisywać pytania, chociaż do referendum Komorowskiego „się nie da”, ta miernota ze Wstajesz i łżesz” w każdym kolejnym wpisie udowadnia swój debilizm, a Ukraińcy po raz kolejny udowodnili, że jeśli nie walczą z kobietami i dziećmi to przegrywają. Nawet w przewadze i u siebie. I nie zapominajmy, że kandydatka na nowa premierzycę zajęła się remontami szkół. Może kasa lepsza?

A co ze spraw bieżących?

Rząd zajmie się suszą. Już wczoraj premierzyca wraz z wybitnym umysłem jakim jest wojewoda mazowiecki polatali sobie śmigłowcem i oglądali wyschniętą Wisłę. Wyglądali tak:

kopacz kozłowski

Szczerze mówiąc nie wiem co rząd zamierza zrobić. Może odtańczą taniec deszczu? Osobiście proponowałbym umycie wszystkich rządowych limuzyn. Po umyciu tylu samochodów deszcz spaść musi.

„Newsweek” grzebał i wygrzebał. „Duda wyłudził 11 tysięcy złotych w trzy lata”, bo jeździł i latał do Poznania i tam nocował. Lis odkrył nawet, że „wybitni konstytucjonaliści” twierdzą, że poseł ma przejazdy za darmo, ale... tylko na posiedzenia i z posiedzeń Sejmu. Bardzo interesujące. Tym bardziej, że nie ma o tym słowa w ustawie, a artykuł 43 brzmi: „1. Poseł i senator ma prawo, na terenie kraju, do bezpłatnego przejazdu środkami publicznego transportu zbiorowego oraz przelotów w krajowym przewozie lotniczym, a także do bezpłatnych przejazdów środkami publicznej komunikacji miejskiej”.  Prokuratura wszczęła śledztwo. Mam nadzieję, że przy okazji sprawdzą wszystkich, którzy korzystali z darmowych przejazdów z przy innych okazjach. Myślę, że takich będzie 559. Bo Sikorski jest przecież jak zwykle czysty. W końcu jeździł golfem.

11 tysięcy złotych... Przy „osiągnięciach” Tuska i spółki to afera warta tyle samo co słynny dorsz.

GóWno pokazało logikę godną słynnego Monty Pythonowskiego „jeśli ona waży tyle samo co kaczka to jest zrobiona z drewna, a co za tym idzie jest czarownicą” tylko u nich to brzmi „Jeśli przyjęta zostanie propozycja PiS, która zwiększy kwotę wolną od podatku to w Warszawie nie będzie pieniędzy na budowę metra”. Logiczne? Jasne, tyle, że to GóWniana Logika. Pominę już to, że takie straszenie PiS-e poza Warszawa może przynieść efekt całkowicie odwrotny.

Jesli jesteśmy już w Warszawie to HGW wymyśliła, ze z okazji święta Ukrainy podświetli Pałac Kultury w ichnie barwy. Nie wiedzieć dlaczego nie wywieszono portretów Bandery, a Pałac był niebiesko-żółty. Mniej-więcej w tym samym czasie Angela z Poroszenką stwierdzili, że oni sobie udziału Polski w rozmowach o Ukrainie nie życzą. Czyżby nasi umiłowani rządzący tak nawykli do robienia „łaski” (pozdro Mr Twitter), że wpadli w nałóg?

Zorya Ługańsk zaapelowała do swoich kibiców, żeby nie przyjeżdżali na mecz z Legią do Warszawy... I słusznie. Niech się wykazują gdzie indziej.

Na pierwszy pourlopowy wpis wystarczy. Wracamy do regularnego pisania. 

sobota, 15 sierpień 2015 07:50

14 sierpnia 2015 roku

W sumie to chyba elyty zaczęły wakacje, bo jakoś ciszej niż zwykle.

Zaczniemy od czegoś co wygląda na wprost wyjęte z ASZ Dziennika, a jest prawdą i pokazuje poziom naszych wybrańców. Podczas odrzucania poprawek senacki w ustawie o kuratorach sądowych. Zamiast odrzucić poprawki, Sejm je... przyjął. A to dlatego, że wspaniała Margo Kidelho zamiast zapytać jak to jest przyjęte „kto jest za odrzuceniem senackich poprawek” zapytała „kto jest za przyjęciem poprawek do ustawy o kuratorach sądowych”.   I tym sposobem „przez pomyłkę” przyjęto ustawę z poprawkami, których miało nie być.

I tylko ja zapewne mam wrażenie, że Margo zrobiła dokładnie to do czego była wyznaczona. Pozostałym 459 osłom serdecznie gratuluję... Bo przecież nie słuchają tylko głosują „z kartki”. Dlatego właśnie elyty tak się na Dudę i brak kartki irytują.

Ale co dalej z ustawą? „Prezydencie ratuj i zawetuj”. A nie lepiej było pomyśleć?

Kojarzycie te sprawy, gdy zwykli ludzie dostają kary chorej wysokości bo na własnej działce wycięli drzewo? To zapewne nie będziecie zdziwieni tym, że skarbnik lubuskiej Platformy aby wyciąć drzewa zwrócił się do odpowiedniego urzędu w celu uzyskania odpowiedniej zgody. Gdy już ją uzyskał w dziwnych okolicznościach zniknęły też drzewa, które miały pozostać na miejscu. Skarbnik twierdzi, że „ukradli”. Gmina co prawda nałożyła na przedstawiciela elyt karę ale ten się odwołał i Samorządowe Kolegium Odwoławcze karę anulowało. I można nie płacić kar? Można! Wystarczy się do partyjki ze słowem „obywatelska” w nazwie zapisać.

PiS z PO kłócą się o spoty i definicję wyrażenia „kampania wyborcza”. Wspaniałe. Poziom okołopiaskownicowy. Z pewnością rozwiązuje to wszystkie problemy IIIRP.

Tomcio Lis twierdzi, że obietnice Dudy i PiS to „wielka kampania oszukiwania Polaków”. Nie wyjaśnia niestety czym niby ta kampania miałaby się różnić od obietnic PO z poprzednich kampanii z podatkiem liniowym i likwidacją NFZ na czele.

Dekoder udzielił wywiadu Michnikowi i Kurskiemu. Nie ma sensu go cytować, wystarczy napisać, że on dalej niczego nie zrozumiał. I nie zrozumie.

I to tyle... Jako, że jadę zobaczyć (wyłącznie w celach badawczych oczywiście) jak wygląda grecki kryzys w praktyce albo nie będzie mnie przez tydzień, albo będę nieregularnie. Zobaczymy, czy im Angela Wi-Fi nie powyłączała.