piątek, 07 sierpień 2015 23:36

7 sierpnia 2015 roku

Wykryto „pierwsze zarządzenie prezydenta Dudy” dotyczące robienia zdjęć Prezydentowi. I nieważne, że są to zapisy wprowadzone przez Dekodera w 2011 roku. Ważny jest przekaz medialny, a ten jest taki, że Duda to narcyz.

Elżbieta II przysłała nowemu prezydentowi depeszę gratulacyjną Tym własnie rózni się brytyjska królowa od prezydenta wszystkich Europejczyków.

„The Economist” przestrzega przed Dudą: „Polska nigdy nie była tak bogata, bezpieczna i wolna, ale pod rządami Dudy jest to zagrożone". O tym kto i jak pisze o Polsce w zagranicznych mediach pisała już Żelazna Logika. Nie będę się powtarzał.

Mój ulubieniec Adaś syn Ozjasza jest przerażony Dudą. Przy okazji raczył napisać "Lech Kaczyński był człowiekiem skromnym. (...) Dlatego szanowali go również jego polityczni przeciwnicy". Mam ci Adasiu przypomnieć jak okazywaliście w swoim periodyku ten „szacunek”? Czy może mam ci przypomnieć szacunek okazywany przez pana na Chobielinie i reszty przedstawicieli partii miłości? Zaiste dziwne macie sposoby na okazywanie szacunku...

Premierzyca zmieniła jedynki na listach. Niesioł będzie jedynką w Lubuskiem, a Schetyna, jako od lat związany z regionem w Kielcach. Bardzo dobre rozwiązanie! Im więcej spadochroniarzy tym z więcej zniechęconych niezdecydowanych.

Jędruś Biernat zrezygnował ze startu w wyborach. Polska polityka w tym momencie straciła jednego z najbardziej przedsiębiorczych przedstawicieli narodu.

Nie będzie kandydował tez Olejniczak. Zapewnie wielu z Was nie pamięta kim on jest. Nie ma wiec sensu rozwodzić się nad tym dłużej.

Cugowski twierdzi, że Kukiz chce zostać senatorem. Współpracownicy Kukiza zaprzeczają. Mam niestety wrażenie, że  Kukiz po wyborach prezydenckich pogubił się zupełnie.

Jeśli chodzi o Europuchary to Legia zagra z Zoryą Ługańsk, a Lech z węgierskim Videotonem z niewymawialnego miasta. Zdaje się, że poznaniacy mają łatwiejsze zadanie.

To tyle, bo chyba odpoczywaliśmy po zaprzysiężeniu.

czwartek, 06 sierpień 2015 07:12

5 sierpnia 2015 roku

I tak oto pożegnaliśmy miłościwie nam przysypiającego Pana Dekodera. Teraz będzie miał czas na wyspanie się. O ile znajdzie chałupę.

Przed zaprzysiężeniem Dudy elyty mają tak pełne gacie, że nie nadążają zmieniać pampersów. Bardzo mi się to podoba.

Premierzyca w swoim orędziu wezwała Dudę do zwołania rady gabinetowej. Klasę pani gadającej do kotleta znamy wszyscy. Jak powszechnie wiadomo normalnym jest, że czwarta osoba w państwie mówi pierwszej co ma robić. Zresztą każdy kulturalny człowiek załatwia takie rzeczy publicznie, przed objęciem urzędu. Oczywiście na miejscu Prezydenta taką radę bym zwołał. A skoro premierzyca chce to znaczy jest gotowa. Czyli radę zwołałbym w dzień po zaprzysiężeniu o 8 rano. Swoim pieprzeniem Ewcia spowodowała, że nie mogłaby się wycofać.

Dekoder na koniec stwierdził, że „potrzeby jest rozdział państwa od Kościoła”. Człowiek obecny w polityce IIIRP od początku doznał olśnienia w ostatnim dniu swojej kariery. Znakomite podsumowanie prezydentury.

Zdążył również całkowicie wydrenować budżet Kancelarii Prezydenta. Do końca roku zostało 50 milionów złotych. Niby dużo, ale.. Do 1 lipca geniusze Dekodera wydali 118 milionów. A najwięcej wydawali już po wyborach. Platforma Obywatelska – partia dla ludzi z klasą.

Tusk na zaprzysiężenie nowego Prezydenta nie przyjedzie. A to dlatego, że dostał zaproszenie od Margo Kidelho jako były premier, a nie od Dudy jako prezydent wszystkich Europejczyków. Widać Donek poczuł się już jak średniowieczny władca, któremu trzeba było wymieniać wszystkie tytuły jakimi się posługiwał i ziemie, którymi władał. I biada temu, który się pomylił. Osobiście nie brakuje mi go tutaj, więc płakał nie będę. Niech siedzi w Brukseli i płacze zagranicznym mediom, że go nie zapraszają. Choć oczywiście mam nadzieję, że jesienią zaprosi go minister Antoni.

Biernat – to taki człowiek, co nie wie skąd miał pieniądze na samochód – zrezygnował z funkcji sekretarza generalnego umiłowanej Partii. Bez podania przyczyn, jak to jest obecnie w zwyczaju. Widać Land Rover nie służy.

6 sierpnia do rana – zaprzysiężenie Andrzeja Dudy. Życząc powodzenia i mądrości zastrzegam, że nie nazywam się Tomasz Lis i nie będę bezkrytycznie przyklaskiwał każdej decyzji prezydenta. Będę ufał, ale kontrolował.

W Lidze Mistrzów idziemy na rekord. W tym roku w eliminacjach podpał Lech Poznań po 1:3 i 0:1 z F.C. Basel.

wtorek, 04 sierpień 2015 21:31

4 sierpnia 2015 roku

Dekoder pożegnał się z Narodem. W swoim stylu. Było o zgodzie (która buduje), stabilności i motłochu, który nie dorósł do tak wybitnej postaci. Cóż... wypada powiedzieć żegnaj. Zmień pracę, weź kredyt i kup mieszkanie, boś bezdomny.

W Krakowie Majchrowski jednak odwołał Tajstera z funkcji dyrektora Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, gdyż jak stwierdził „wola i opinia krakowian były dla mnie wyznacznikiem moich działań, czemu wielokrotne dawałem dowód. Dlatego też uznałem, że i w tej sytuacji nie mogę pozostawać obojętny na Państwa głosy”. Tłumacząc to na język bardziej zrozumiały „odwołam go, bo inaczej PO dogada się z PiS i stracę stołek”.

Schetyna zapowiedział „radykalne zmiany” na listach wyborczych PO. Czyżby zauważyli, że kompromitacja nie sprzyja wynikom w wyborach?

Dzielni posłowie podnieśli sobie pensje. O ok. 500 zł. Zapewne zgodnie ze starym przysłowiem „jaka praca taka płaca”. Może teraz Rychu Kalisz zdecyduje się kandydować?

Prezydent Słupska jest rozczarowany faktem olania przez Sejm ustawy o związkach partnerskich. Opinii prezydentów Koszalina, Zielonej Góry, Wałbrzycha i Radomia w tej sprawie nie znamy.

I na koniec już... wiecie, że faszyzm narodził się w Polsce? Konkretnie w Brzegu. Już w 1248 roku motyw faszystowskiego symbolu pojawił się na miejskich pieczęciach i monetach. Obecnie wygląda tak:

brzeg


Zapytacie o czym bredzę? Z pewnością UEFA, FARE i I sekretarz tego lewackiego tworu na Polskę tow. Purski. Otóż działania osobników pokroju Purskiego spowodowały, że Śląsk Wrocław został ukarany za wywieszenie flagi z herbem tego miasta. Tak szanowni obywatele Brzegu – wszyscy jesteście faszystami! Wasze psy, kury, kaczki i kozy też! I nie mówcie, że nie macie kóz, bo w każdej chwili miec możecie! 

Za ostatnią działalność „Nigdy Więcej” przytuli zapewne okrągłą sumkę, która być może pozwoli na sprowadzenia następcy wielkiego kameruńskiego poety, laureata nagrody „antyfaszysty roku” Simona Mola, któremu – tak jak pierwowzorowi – chętnie oddadzą się „antyfaszystowskie” działaczki. Podobno ten pijaczyna Churchill powiedział kiedyś „w przyszłości faszyści zwać się będą antyfaszystami”. Do tego typu organizacji pasuje to jak ulał.

Żeby było śmieszniej już dawno na ich temat ukazał się artykuł na... parówkach. Zapraszam do lektury: http://natemat.pl/74091,walka-z-kibolami-sposobem-na-biznes-czyli-jak-dziala-stowarzyszenie-nigdy-wiecej,walka-z-kibolami-sposobem-na-biznes-czyli-jak-dziala-stowarzyszenie-nigdy-wiecej . Poważnie, polecam przeczytać. Nawet wyszydzać nie ma czego.

To wszystko na dziś.

poniedziałek, 03 sierpień 2015 21:05

3 sierpnia 2015 roku

W zasadzie nudny dzień. Gorąco to nawet i premierzycy nie chce się kompromitować.

Układanie list wyborczych PO idzie znakomicie. Śledzińska-Katarasińska na przykład obraziła się za czwarte miejsce na liście w Łodzi i nie chce wystartować, Margo Kidelho podobno nie wie skąd będzie startować, za to na listach znajda się „ofiary podsłuchów”. Oby tak dalej Platformo! Oby tak dalej.

Dekoder wręczył dzisiaj 36 orderów. Na do widzenia.

Sikorski znowu dał się nagrać. Tym razem nagrał go Stonoga. Podobno Mr Twitter chce skompromitować Szydło. Oni naprawdę nie wiedzą co robią... A co ciekawe nie nauczyli się, że takie rzeczy ustala się wszędzie tylko nie w knajpach. Oczywiście należy wziąć pod uwagę, że „podsłuchiwał” Stonoga,  treści rozmowy o Szydło nie ujawnił, a „ujawniał” już wielokrotnie własną fantazję.

Przy okazji – Stonoga wędruje za kraty. Za oszustwo przy sprzedaży samochodu przez jego komis. Odwołał się i w zasadzie jestem pewny, że mu się upiecze.

Pewna dziennikarka Sky News żeby mieć materiał zapewniający oglądalność poprosiła separatystów o ostrzelanie ukraińskich pozycji w okolicach Ługańska. Widać Wielka Brytania jak zwykle przygotowana do pomagania innym państwom. Churchill musi być z pani dumny.

Na koniec o karze dla Lecha Poznań. Otóż umiłowana przez wszystkich normalnych ludzi organizacja „Nigdy Więcej” doniosła do UEFA, że na trybunach wiszą rasistowskie flagi. Chodzi o „Legion Piła”:
legion piła 2
Konkretnie o hasło „krew naszej rasy” skojarzyło się ono „organizacji antyrasistowskiej” z nazizmem. Prawdę powiedziawszy „Nigdy Więcej” i ich centrala o nazwie FARE są w równym stopniu „antyrasistowskie” co siły walczące przeciwko generałowi Franco w czasie wojny domowej w Hiszpanii były „republikańskie”. Banda lewaków, którzy z wyszukiwania „przejawów rasizmu” zrobiła sobie sposób na dostatnie życie. Przejrzałem kiedyś nawet ich „brunatną księgę” czy jak jej tam i za przejawy rasizmu uznane przez nich może być... krytykowanie artykułów „Gazety Wyborczej”.

Lechowi dostało się również za transparent „Nigdy Więcej – antypolscy konfidenci”. Tak więc za kilka słów prawdy na jeden mecz mają zamknięty stadion. EDIT: Lech otrzymał równiez karę finansową: 50 tysięcy Euro za wyzej wspomniane "przestępstwa". W imię chorej, komunistycznej ideologii. Najwłaściwsze byłoby eksportowanie ich do Korei Północnej. Tam by mogli zaznać w praktyce swojego ukochanego ustroju.

Tradycyjnie UEFA nie zajęło się sprawą meczu Legii w Tiranie, nigdy też żaden klub nie był ukarany za symbole komunistyczne. Za to delegat UEFA zażądał niedawno zdjęcia flag klubu z Budapesztu na którym widniało 1888. Jest to rok założenia tego klubu. Ot, lewacko-uefowska logika.

To tyle na dziś.

czwartek, 30 lipiec 2015 22:30

30 lipca 2015 roku

Sikorski zrobił to co potrafi najlepiej. Przeprosił na Twitterze. "Przepraszam za wniosek o uhonorowanie największego prywatnego pracodawcy w Polsce. Mea culpa". To oczywiście o orderze dla Biedronki. Który to przedsiębiorca – rzecz jasna – dokłada do interesu.

Niejaki Trzaskowski stwierdził, że w wożeniu mebli za cyrkiem premierzycy nie widzi nic bulwersującego. „Cóż w tym podniecającego?” pyta. Koszty, Rafciu, koszty. Gdyby Ewcia płaciła za to ze swojej pensji nie byłoby problemu. Problemem jest to, że pieprząc o konieczności oszczędzania, sama trwoni pieniądze na pseudobizantyńskie fanaberie.

Syn Cimoszewicza wystartuje z list PO do sejmu. Dodając do tego syna Leppera szykuje się piękna lista dynastyczna. Aż dziwne, że Józef Bąk się nie wybiera.

„1 sierpnia o 17:00 odbędzie się test systemu ostrzegania mieszkańców”. Tak piszą w Warszawie. Rozchodzi się o to, że jak co roku, zawyją syreny w rocznice wybuchu powstania warszawskiego. A nie można normalnie tego nazwać? Jak kiedyś?

Przy okazji muszę zauważyć co powiedział gen. Ścibor-Rylski w kierunku Dekodera: „Drodzy moi przyjaciele, mam nadzieję, że to spotkanie dzisiaj - i jeszcze jutro, pojutrze - z panem prezydentem Najjaśniejszej Rzeczpospolitej nie będzie ostatnie. Dajemy urlop panu prezydentowi na 5 lat, ale za 5 lat spotkamy się tutaj. Musimy się spotkać, panie prezydencie! Ja będę obserwował z góry, czy dotrzymacie tej obietnicy, dobrze? Do zobaczenia za 5 lat z prezydentem kochanym”. Tak... Widać takie robienie polityki na „grobach powstańców” jest absolutnie w porządku.

Żeby nie było. Gwizdy na Powązkach i wiecznie spóźniający się na uroczystości Macierewicz są równie żałosne.

Teraz przenosimy się do Krakowa. Grupa pracowników Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu miała zeznawać w sądzie przeciwko Janowi Tajsterowi w jednej z jego licznych spraw.  Co zrobił więc Jacuś Majchrowski? Powołał pana T. na prezesa ZIKiT. Tak, ja też myślałem, że to Kopacz jest najbardziej bezczelna.

Na koniec tradycyjnie o Europucharach. Dzisiaj miała miejsce najkrótsza w historii telewizji transmisja meczu piłkarskiego. Trwała jakieś 11 minut. Pierwszej połowy meczu Legii z jakimiś tam Albańczykami widać nie było w cale, druga została przerwana dość szybko, bo kamienie nisko latały. Z albańskiej strony, żeby była jasność. Prawdopodobnie Legia wygra walkowerem, a rewanżu nie będzie.

Na czymś co miało być oprawą Albańczycy napisali „Koniec meczu będzie końcem waszego życia. Nie jestem Słowianinem, jestem Albańczykiem". Ciekawe czy w Warszawie tez byliby tak odważni?

wtorek, 28 lipiec 2015 22:27

28 lipca 2015 roku

Wczoraj nie było mnie z uwagi na ciężki weekend. Przykra sytuacja.

A dzisiaj? Tematem dnia jest odznaczenie. Konkretnie Krzyża Kawalerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej dyrektorowi operacyjnemu Grupy Jeronimo Martins. Tak, to ci od Biedronki. Długo myślałem nad tym jak to skomentować. Bo napisać, że ktoś w PO ma gówno zamiast mózgu to zdecydowanie za mało. To sugeruje, że ktoś tam w głowie cokolwiek.

Pozostaje czekać na Virtuti Militari dla Andrzejka spod krzyża. I koniecznie coś Marcinowi od AmberGold dać!

I tylko jedna osoba w medialnym ścieku broni tej decyzji... Nie, nikt z GóWna. Funkcjonariusz Sikora z parówek. Ale on poparłby platformerską decyzję, nawet gdyby kazali mu wymordować własną rodzinę.

Premierzyca broni wyjazdowych posiedzeń rządu. Będzie jeździć by „być bliżej obywateli”. I we Wrocławiu faktycznie spotkała się z obywatelami. I nie było to miłe spotkanie. Zapytano ją co robiła w Moskwie, nazwano kłamczuchą, stwierdzono, że się za nią wstydzą... Nawet od cyganów jej się dostało. Oczywiście wszyscy nie krzyczący „vivat Ewa” zostali obwołani PiSowcami. Jak powszechnie wiadomo nikt, kim nie kieruje Kaczafi nie jest w stanie dostrzec ich hipokryzji, bezczelności, nieudacznictwa i oderwania od rzeczywistości. Widać też kompletny brak umiejętności uczenia się na własnych błędach. Jak zwykle gorąco popieram takie działanie!

Zresztą ten Wrocław to pechowy dla elyt jest. Nie uszanują „szanowanego profesora” na uniwersytecie, powiedzą parę słów w oczy premierzycy, nawet w Szwecji nie dadzą spokoju „schorowanemu człowiekowi, który z narażeniem życia bronił demokracji” niejakiemu Stefanowi M. Jak widać są rzeczy, których dolnośląskiej stolicy można pozazdrościć.W końcu premierzyca na dzień dobry powiedziała „Wszyscy w Polsce jesteśmy dumni z Wrocławia”. I w takich dniach muszę się z nią zgodzić.

PO rozpaczliwie szukając głosów poprze ustawę SLD i Palikmiotów, która każe długoletnim więzieniem każda obrazę homoseksualistów. Przewiduje ona 3 lata więzienia w przypadku agresji słownej i aż 5 lat za stosowanie gróźb. Dobrze, że nie rozstrzelanie. Jeszcze kilka lat i biały, heteroseksualnych mężczyzn zamykać będą w gettach.

Tymczasem we Francji w imię tolerancji muzułmanki pobiły dziewczynę za opalanie się w bikini. Czy mi żal Francuzów? W żadnym wypadku. Sami sobie zgotowali ten los. Żal mi idiotów, którzy koniecznie muszą ich naśladować.

Ksiądz poświęcił busy kampanijne SLD. Partia rozpaczliwie tłumaczy, że ksiądz przechodził przypadkiem. Z tragarzami. Z kropidłem znaczy. Przykra sprawa. Jak teraz będzie mogła nimi jeździć towarzyszka Senyszyn?

Duda w dniu zaprzysiężenia będzie chodził na piechotę. Nie może tego zrozumieć czlowiek-aldente i mistrz promptera ze „Wstajesz i łżesz”. Ale ten typ nie wiele jest w stanie z realnego świata zrozumieć.

I tym optymistycznym akcentem żegnam się dzisiaj.

piątek, 24 lipiec 2015 22:17

24 lipca 2015 roku

Zacznę od dobrej wiadomości. Pasożyty ze straży miejskich i gminnych zostaną pozbawieni możliwości używania fotoradarów. W takim Białym Borze ich istnienie straci sens. Ale, że jest dobra wiadomość to musi być też zła. Wysokości mandatów będą ustalane na podstawie średniej pensji podawanej przez GUS. A będzie to wyglądało tak: w przypadku przekroczenia dozwolonej prędkości do 10 km/godz. mandatu nie będzie; przy przekroczeniu prędkości od 11 do 20 km/godz. będzie to 3 proc. średniej pensji, od 21 do 30 km/godz. - 5 proc., od 31 do 40 km/godz. - 9 proc., a od 41 do 50 km/godz. - 14 proc. Jeśli prędkość zostanie przekroczona o ponad 50 km/godz., to mandat będzie wynosił 20 proc. Średniej pensji, czyli ok. 760 zł.

Przy przekroczeniu prędkości w obszarze zabudowanym wysokość kary będzie podwajana - maksymalnie ok. 1520 zł. Jeśli ktoś przekroczy prędkość po raz czwarty w ciągu 12 miesięcy od pierwszego mandatu, to wówczas będzie on większy o kolejne 50 proc. - maksymalnie wyniesie ok. 2280 zł.

Fajnie, czyż nie?

Przy okazji poseł PiS-u, którego nazwiska nie pomnę przekroczył prędkość o 45 km/h jadąc do Warszawy przez jakieś wsie z ograniczeniem do 70. I to był temat dzisiejszego dnia w mediach. „Poseł, pirat drogowy”. Największa afera z udziałem PiS-u od czasu „afery dorszowej”.

Adam Bodnar został nowym Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Nawet w PO nie było zgodności co do jego wyboru. Wybrali to wybrali nie to było najistotniejsze. Najistotniejsze było to, że miał kontrkandydatkę. Zofię Romaszewską, po której przejechał się z wrodzoną subtelnością niejaki Joński z SLD. Nawet Miller się wypiął na swojego rzecznika. Świadczy to o całkowitej jedności w tej formacji.

Wywiadu „Rzeczypospolitej” udzielił rzecznik rządu. Brzmi śmiesznie? Śmiesznie to będzie jak przeczytać co raczył powiedzieć. „Ewa Kopacz nie prowadzi żadnej kampanii, ale politykę informacyjną rządu”. Wychodzi na to, że opinia o kotlecie w Pendolino jest rządowym priorytetem. A dalej? „Ewa Kopacz jest symbolem nowej polityki. Jest pierwszym samodzielnym premierem z początkami swojej profesjonalnej działalności w wolnej Polsce”. Pewnie w ZSL była całkiem inna Ewa Kopacz. A w ogóle to nigdy nie było żadnego ZSL! A premierzyca urodziła się 5 czerwca 1989 roku.

Prezydent Poznania wymyślił żeby w czasie przyszłorocznych obchodów 1050-lecia Chrztu Polski oddzielić uroczystości państwowe od kościelnych. To całkiem oczywiste, że Kościół nie powinien brać udziału w uroczystościach związanymi z Chrztem. W końcu co oni mają do tego?   

Sejm uchwalił ustawę o zgromadzeniach publicznych. Nowa podzieliła zgromadzenia publiczne na marsze (zgłaszane najwcześniej 30 dni, najpóźniej 6 dni przed terminem) i zgromadzenia stacjonarne (te z kolei mogłoby być zgłaszane 12 godzin przed terminem). Brzmi nieźle? To od razu w łeb: w zasadzie każdy powód będzie dobry żeby zgromadzenie rozwiązać. Stacjonarne na przykład będzie mógł rozwiązać każdy policjant. Jeszcze będzie wesoło. Bardzo wesoło... Najweselej w listopadzie.

Na koniec coś z pogranicza sportu. Kibice Śląska Wrocław przy okazji meczu z IFK Göteborg wpadli złożyć wizytę Stefanowi Michnikowi. Co prawda stanęli tylko pod domem, ale niech morderca wie, że pamięta się w Polsce o jego „zasługach”.

czwartek, 23 lipiec 2015 21:48

23 lipca 2015 roku

Kampania w toku więc PO ustami premierzycy robi to co potrafi najlepiej. Straszy PiS-em. „Jeśli wygrają wybory, to nasze życie nie będzie wyglądało, tak jak do tej pory”. Mam nadzieję! Mam nadzieję, że odpowiecie za wszystkie afery.

Ze straszenia PiSem śmieją się już nawet parówki. Ba! Pisze o tym sam funkcjonariusz Sikora, zdecydowanie najbardziej – nazwijmy to - „ekscentryczny intelektualnie” funkcjonariusz Lisa. Pisze m.in. „'Przyjdzie PiS i Was zje' – na takim poziomie jest retoryka Ewy Kopacz, która wróciła do straszenia partią Jarosława Kaczyńskiego”. Skoro nawet on to widzi to jaki poziom intelektualny reprezentują elyty Partii Miłości?

Tymczasem Biernat nie potrafi wyjaśnić skąd ma pieniądze na Land Rovera. Żeby było jeszcze ciekawiej cudownie rozmnożyły się na jego koncie bankowym. Ot, ktos mu zrobił przelew to kupił samochód. W sumie logiczne.

We Wrocławiu ktoś jednak ma jaja i postanowił rozwalić burdel nazywany „obozowiskiem Romów”. Wyglądało jak zwykłe wysypisko na którym zwykli mieszkać cyganie. Oczywiście na losem biednej, prześladowanej mniejszości zapłakało GóWno i jakaś chora lewacka organizacja bo „ci ludzie stracili dorobek życia”. W dodatku w czasie sprzątania „Romowie przebywali w centrum miasta”. I pewnie ktoś chce powiedzieć, że zajmowali się tam uczciwa pracą? Miasto posprzątało syf i bardzo dobrze. Co ciekawe GóWno wyłączyło możliwość komentowania artykułu.

W Szwecji poprzestawiało się wszystko. Prawica organizuje „paradę równości”, a lewica będzie ją blokować. Chodzi konkretnie o to, że szwedzka prawica wyznaczyła trasę parady przez dzielnice zamieszkałą w 75% przez muzułmanów. Lewica uznała więc to za rasizm wobec biednych muzułmanów. Wychodzi więc na to, że wąż tolerancji właśnie udławił się własnym ogonem. Ciekawe kiedy wybuchną zamieszki pod hasłem „moja tolerancja jest mojsza niż twojsza!”? Na wszelki wypadek kupiłem dużo popcornu.

Sejm uchwalił ustawę o uzgodnieniu płci. Płeć będzie można zmienić teraz tylko na papierze (choż ma to być poparte opinią lekarską). Gratuluję kolejnej ustawy, która interesuje promil społeczeństwa. Może tak byście się zajęli poważnymi sprawami?

Teleskop Keplera przysłał zdjęcia planety Kepler 452b oddalonej o 1400 lat świetlnych od Ziemi. I co z tego? To, że jest to planeta bliźniaczo podobna do naszej i być może powstało tam życie. A na poszukiwanie życia w kosmosie ruski miliarder przeznaczył właśnie 100 milionów dolarów. Osobiście wierzę w życie w kosmosie. Chociaż rozumiem dlaczego nikt nie chce się z nami kontaktować. Wyobraźcie sobie... Lądują i pierwszą osobą, którą widzą jest premierzyca. Albo ladują w Europie i widzą jak w imię tolerancji biali dają się wyżynać muzułmanom. Że nie wspomnę o lądowaniu w Szwecji... Nie, nie... też bym na ich miejscu się nie wychylał.

W futbolu dziś Jagiellonia i Śląsk zanotowały EuroWpierdole kończące ich przygodę z pucharami.
Wygrała Legia Żeby było śmieszniej Rumuni ubrali chłopców do podawania piłek w koszulki...Celticu. Nie wiele im to pomogło.

Ae nie to było najciekawsze. Najciekawsza była oprawa kibiców Omonii Nikozja (przeciwnika Jagiellonii). Zaprezentowali transparent z napisem „Nasi dziadkowie ścigali was aż do Berlina”. Mam dziwne wrażenie, że ich dziadkowie jedyne co gonili to kozy w celu ich zgwałcenia. Nie szczególnie poważnie można traktować takie cypryjskie pieprzenie, ale... nie to jest najciekawsze. Przejrzałem (a pisze to o 23:40) parówki, GóWno, Newsweeka, TVN i inne portale piętnujące nawet najmniejszy i nieistotny „incydent” na trybunach (np, że ktoś kilometr od stadionu przykleił wlepkę „Good night left side”) i nie zauważyłem śladu oburzenia, kpiny, czegokolwiek. Czyżby zaplutym symulatom dziennikarzy typu Lis czy Adaś Jąkała nie pasowało to do ogólnej koncepcji o cywilizowanej Europie i barbarzyńskiej Polsce? A może chodzi o to, że na Polaków, według okrąglomeblowych autorytetów można pluć, bo przecież jesteśmy „narodem sprawców”?

Żeby nie było: za transparent Lecha o Litwinach Sikorski przepraszał po 5 minutach. W sprawie transparentu Nikozji MSZ milczy. Oto „polski” rząd. Ale może premier Angela już śpi?

wtorek, 21 lipiec 2015 20:52

21 lipca 2015 roku

Zaczniemy od cytatu dnia. Nasz faworyt Stefek Muchołap powiedział: „To jest propisowska dywersja. On nie jest świadomy tego, że jest narzędziem PiS-u i dywersantem. Działa przeciwko PO, na korzyść PiS-u. On chyba tego nie chce, natomiast obiektywnie to jest propisowska dywersja”. Nie zgadniecie kogo ma na myśli. Otóż wypowiedział się tak o Rychu Petru i jego Nowoczesnej.PO. Każdy widzi w tym tworze następce PO, a Stefan jako jedyny odkrył prawdę. Petru steruje Kaczafi. Szacun Stefan. Może powinieneś zamieszkać z Olejnik (o tym na końcu).

Wczoraj Mucha krzyczała, że ludzie w końcu doceniają pracę premierzycy, a dziś TNS Polska opublikował wyniki sondażu. Naród tak bardzo docenia prace premierzycy, że 70%ankietowanych źle ocenia pracę rządu, a 59% źle ocenia premierzycę na tym stołku. Faktycznie Joanno, jak zwykle wiesz co się dzieje w realnym świecie.

Szef kujawsko-pomorskiej Platformy wie dlaczego odszedł Sikorski. „On był jako minister spraw zagranicznych, jako marszałek, taką tarczą Platformy, brał na siebie bardzo często razy, którzy zadawali mu politycy PiS. Wiemy, że był osobiście znienawidzony przez prezesa Kaczyńskiego, który wysyłał janczarów pisowskich na front walki z Sikorskim. Że Sikorski był na liście osób, które Kaczyński postanowił niszczyć. Nie dziwię się, że Radek Sikorski w tej szalonej polskiej polityce postanowił zrobić sobie przerwę”. Janczarów? Może Husarzy od razu? Wybitnie zdolny ten Kaczafi... Umie rządzić z tylnego siedzenia każdą partią. Może to on odpowiada za wystawienie Ogórek?

Siepacze Szczurka, we współpracy z banksterami z Banku Światowego odkryli, że gdy wyślą do podatnika pismo napisane po polsku, a nie w urzędniczym bełkocie to podatnik zrozumie co tam nabazgrali i zapłaci zaległe należności. Gratuluje odkrycia! A nie można było zwyczajnie zapytać zamiast marnować kolejne miliony (zapewne!) na oczywiste eksperymenty? Wynik godny lat pracy amerykańskich naukowców i ich „picie wódki powoduje kaca”.

Na koniec już, bo dzień był dość nudny Stokrotka nasza na urlopie „znalazła dom dla Dudy”:

moniczka

W nagrodę ja znalazłem dom dla niej. Piękna okolica, pod Warszawą. W miejscowości Ząbki, dzielnica Drewnica, ul. Rychlińskiego. „Atrakcyjna lokalizacja, blisko centrum” jak piszą developerzy. I mogłaby zamieszkać ze Stefanem! Czyż to nie piękna wizja dla tej zasłużonej dziennikarki?

drewnica 1

drewnica 2

poniedziałek, 20 lipiec 2015 20:00

20 lipca 2015 roku

Dziś życie straciło sens. Zamykam „Dzień...”, bo jak teraz mam pisać? Już wiecie. Pan na Chobielinie, mistrz Twittera, niemal prezydent, nie weźmie udziału w wyborach. Rzekomo „tak zdecydował”. Mam dziwne wrażenie, że „zdecydował” w tym przypadku znaczy, że sam mógł to ogłosić. Mimo, e pewnie ma gdzieś zaklepaną ciepłą posadkę to BOR już mu pizzy nie dowiezie, za wino też naszymi pieniędzmi nie zapłaci. Żegnam bez żalu.

Sławcio Naumann tłumaczył decyzje pożeracz pizzy tak: „Sikorski zderzył się z tym całym hejtem, który otrzymał za te sławne ośmiorniczki, które w Lidlu kosztują 20 złotych. I to urosło do rangi takiego problemu, że uznał, że czas odpocząć”. I fakt. W Lidlu może i kosztują 20 zł. Tyle, że – o ile pamiętam – Radzio nie wpieprzał ośmiorniczek w Lidlu tylko u Sowy. A tam kosztują nieco więcej. I tylko debil nie zauważa tej subtelnej różnicy.

Zresztą menu było tam, wbrew temu co usiłujecie wmówić, najmniej istotnym elementem.

Burze przeszły nad Polską. Niektóre pociągi stanęły. W tym przypadku trudno mieć pretensje do PKP. Ale pech pasażerów straszny. Największego miel niewątpliwie ci z Pendolino z Krakowa do Warszawy. Nie dość, że utknęli to jeszcze męczyła ich premierzyca. Jednemu typowi dała koszulkę Gortata, innych zagadywała. Czy aby naprawdę uwięzienie w pociągu nie jest wystarczająco straszne? Czy trzeba fundować ludziom „pociąg grozy”?

W pociągu był tez Macierewicz. Oburzenie u lemingozy wywołała informacja, że jechał pierwszą klasą... A, że tam są przygotowane miejsca dla posłów, którym przysługuje bezpłatny przejazd (swoją droga to jest wyjątkowa patologia) o tym już lemingi z mistrzem promptera ze „Wstajesz i łżesz” nie raczą pamiętać.

Magdalena Ogórek -  to ta pani, którą wynalazł Miller i wrobił w wybory prezydencie jako kandydatkę SLD – oświadczyła, że członkowie SLD zarzucali jej „niewykorzystanie pijarowo w kampanii Kiszczaka”. Zastanawiam się w jaki sposób? „Głosuj na Magdę, albo potraktujemy cię jak zwykliśmy traktować przeciwników politycznych”? Oni naprawdę wierzą, w jego bohaterstwo. Co daje przełożenie na wyjątkowe poparcie. Gratuluję.

„Każdy krok, który nas do tego [przyjęcia Euro – przypis. DWS] przybliża, jest dobry dla Polski” stwierdziła ekspertka od wszystkiego Mucha Joanna. Oczywiście! Bo przecież kryzysy tej strefy wtedy z pewnością będą nas omijały. Wydaje mi się jednak, że dobry dla Polski jest każdy dzień, który przybliża nas do odebrania władzy tej hołocie.

Może to okazać się tym łatwiejsze, że w Świętokrzyskiem przewodnia siła narodu praktycznie nie istnieje. Z ponad 2 tys. Członków zostało ich mniej niż połowa. Wkrótce będą jak mamuty.

Mucha, która ostatnio jest lansowana bardziej niż ktokolwiek inny zauważyła również, że Polacy doceniają ciężką pracę i determinację Ewy Kopacz. Widać jestem Liechtensteinczykiem. Bo widzę tylko rozpaczliwą walkę o życie i etatową głupotę.

Jak wygra PiS to zrobi państwo wyznaniowe. Tak można stwierdzić ostatni bełkot Misia Kamińskiego. Zdaje się,m że najbliżej do państwa wyznaniowego miała partia która nazywała się Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe (ZChN). Jeden z członków-założycieli tej partii nazywał się Michał Kamiński. Tak. To ta sama osoba. Widać da się żyć bez kręgosłupa.

Rosyjscy historycy stwierdzili, że to Rosja wygrała pod Grunwaldem. Potem rosyjski żeglarz Kolubow dopłynął da Ameryki gdzie czekał już na niego wódz Apaczow i wypili razem litr Putinówki. Coś jak w starym dowcipie o sowieckim wydaniu „Biblii”: „Na początku nie było niczego, tylko towarzysz Bóg przechadzał się ulicami Moskwy”.

W 2030 roku ma nadejść... mała epoka lodowcowa. Bardzo ciekawe wyniki badań, biorąc pod uwagę fakt, że do tej pory mówiono, że w tym okresie średnia temperatura na Ziemi będzie wynosiła jakieś 78 stopni pana Celsjusza. I co teraz? Da się jeszcze zarobić na globalnym ociepleniu? Jasne, że tak! Przecież to dogmat.

I wystarczy na dziś. Zdecydowanie.