środa, 07 listopad 2018 22:49

7 listopada 2018 roku

Hanka postanowiła błysnąc na koniec i wymyśliła, że… zakaże Marszu Niepodległości. Czym natychmiast podbiła na nim frekwencję. Natomiast obrońcy demokracji, konstytucji i wolności słowa byli pomysłem HGW zachwyceni. Owacjom nie było końca. Nie wzięli jedynie pod uwagę, że sąd i tak oddali jej uzasadnienie i marsz się odbędzie. A raczej oddaliłby i odbyłby się. Bo zamieszanie natychmiast wykorzystali Mati i Duda przejmując Marsz. Konkretnie – zorganizowali swój, w tym samym czasie i miejscu co Marsz Niepodległości. To się chyba wrogie przejęcie nazywa. Widać pieniądze na organizację stulecia odzyskania niepodległości nie były aż tak zmarnowane jak się wydawało.

Hanka swój zakaz motywowała m.in. opinią policji. Policjanci twierdzą, że nikt z ratusza z nimi nie rozmawiał – bo i niby jak, skoro wszyscy chorzy? Może w Platformie mają już „policję cieni”?

Stowarzyszenie Marsz Niepodległości uznało „Czarny blok” za niepożądany na Marszu. Chociaż tyle, że się do nich odcinają. Z kolei Szturmowcy twierdzą, że „Sicz karpacka” nie jest banderowska, bo – jak piszą w swoim oświadczeniu – „Ta ukraińska organizacja za jeden z fundamentów postawiła sobie walkę z szowinizmem i oficjalnie współpracuje z węgierską mniejszością przeciwko prowokacjom szowinistów z takich partii jak Swoboda”. Czuję się nieprzekonany.

Niespodziewania Sejm przyjął, a prezydent podpisał ustawę i 12 listopada stał się dniem wolnym od pracy. Przez ten jeden dzień Polska zbankrutuje, a suweren nagle pokochał poniedziałki. Proponuję więc żeby ci, którzy brzydzą się obecną partią rządzącą w ramach protestu udali się do pracy. Wieczorem będą mogli powiedzieć „Kaczafi, ale ci pokazaliśmy”.

Natomiast co do mnie, to popieram każdy dzień wolny. Ale sposób jego wprowadzenia jest żenujący.

Karnowscy twierdzą, że trwają rozmowy nad stworzeniem w sejmikach wojewódzkich koalicji PiS-PSL. Zdziwieni mogą być tylko kodziarze i naiwniacy wierzący słowom Kosiniaka. W końcu wybory zawsze wygrywa koalicjant PSL.

W powiecie bolesławickim PO zawarła koalicję z PiS. A, że lokalna struktura PO nie miała na to zgody to jej radni z partii wystąpili. I tym sposobem kolejny sukces centralnego sterowania samorządami stał się faktem. Grzechu – gratuluję!

Grzechu Schetyna na spędzie swojej europejskich frakcji w Helsinkach zapowiedział, że po odsunięciu PiS od władzy będzie wprowadzał Euro i przekona do tego Polaków. Nie mogę się doczekać jego argumentów. Obstawiam coś w stylu „albo przyjmiemy Euro, ale Macierewicz w skórzanym płaszczu będzie jeździł czarną Wołgą”. Ogłosił również zwycięstwo w wyborach. Mówiłem, że to sa bardzo dobre wybory?

W USA wybory do kongresu. Demokraci przejęli Izbę Reprezentantów, a Republikanie utrzymali Senat. Ale nie to w sumie jest najciekawsze. Najciekawsze wydarzenie miało miejsce w Nevadzie. Otóż z list republikanów wybrany do kongresu został były libertarianin Dennis Hof. Właściciel sieci burdeli, telewizyjny celebryta. Problem w tym, że… zmarł 16 października

Nie przeszkodziło mu to uzyskać ponad 35% przewagi nad demokratyczną kontrkandydatką, Lesią Romanov. W takiej sytuacji, na jego miejsce bez wyborów będzie powołany inny republikanin, podobno niejaki Burdziński (nie mylić z ministrem Jojem). Hof zmarł w noc po swoim przyjęciu z okazji 72 urodzin na swoim burdel-ranczo, z udziałem kilku najbliższych przyjaciół, m.in. Rona Jeremy'ego i Heidi Fleiss. Przyjaciele mówią, że „doskonale się wybawił za wszystkie czasy”. I tak Szanowni Państwo trzeba żyć… i umierać.

Pewnie myśleliście, że wójta wygrywającego wybory z więzienia nikt nie przebije? A jednak!

poniedziałek, 29 październik 2018 22:42

29 października 2018 roku

Tak się złożyło, że przełom tygodnia był ciężki. Dla Pawła Kukiza, Sławka Nowaka, ale okazało się, że wszystko przebiła Angela.

Po wybitnym wyniku CDU do landtagu w Hesji Angela postanowiła zrezygnować z kierowania CDU. Co ciekawe jej partia te wybory wygrała… teoretycznie. Uzyskała 27% głosów, przy 38% w wyborach 5 lat temu. Przy takiej stracie los szefowej Schetyny był przesądzony. Nasza gimboopozycja czuje się wobec tego zagubiona i mówi o „katastrofie”. Niektórzy widza w tym początek zmian w Unii. Oby na lepsze.

Niestety, póki co nawet Myszka Agresorka nie obwinia o tę dymisję Kaczafiego.

A co z tym Kukizem? „Stracił kontrolę nad kontem”. Niektórzy nazywają to „wrogim przejęciem”. Inni piątuniem. Życie. Szkoda tylko, że niedawna nadzieja na poprawę życia politycznego zaległa w rynsztoku.

kukiz tweet 1

kukiz tweet 2

Co dalej z Kukiz’15? To samo co z LPR, Palikotami, Samoobroną, Nowośmieszną… Szkoda.

Zdaje się, że weekend był intensywny bo i Sławek Nowak przemówił do nas językiem miłości i tolerancji.

nowak tweeter

To pewnie pełnia.

Prezydent oświadczył, że nie weźmie udziału w Marszu Niepodległości. A jeszcze niedawno mówił „Chciałbym, żebyśmy razem poszli w Marszu Niepodległości, i jest to kwestia odpowiedzialności wobec społeczeństwa”. Prawda jest taka, że… kompletnie nie będzie go tam brakować. Ani jego, ani Matiego, ani nawet Róży Thun, która stworzyła rezolucję zakazującej działalności grup neofaszystowskich. A za taki uważa Marsz. Widzimy się szanowni faszyści? Bez neo, bo to mi się z neostradą kojarzy.

Inna sprawa, że każdy głupi transparent byłby przeciwko Prezydentowi wykorzystany.

Za to prezydent podpisze ustawę o wolnym 12 listopada, abyśmy mogli sobie po Marszu odpocząć.

Focha strzelili też wszyscy byli prezydenci i nie przyjdą na wspólne uroczystości z obecnym. Bo destylacja, masturbacja i sądy za szybkie. Czy coś takiego.

Owsiak przerżnął w sądzie z Pawłowicz. „Niech pani spróbuje seksu! Poczuje pani motyle w brzuchu, rozluźnione plecy. Poczuje pani kwiat we włosach i przez to może się też w głowie poukładać” – rzekł kiedyś świecki święty w kierunku Krysi i kosztowało go to 10 tys. złotych i przeprosiny. A do niedawna był nietykalny…

W Radzie Powiatu Chełmskiego rządzić będzie koalicja PiS-PSL. A jeszcze kilka dni temu krzyczeli, że „z PiS nigdy”. W powiecie koneckim miała rządzik koalicja PiS-SLD, ale Czarzasty – póki co – blokuje zawarcie porozumienia. Faktycznie, PiS może i nie ma zdolności koalicyjnej. Ale stołki już mają…

Jair Bolsonaro został prezydentem Brazylii. I pewnie byłoby mi z tego powodu bardzo wszystko jedno, gdyby nie jego oryginalne – jak na Amerykę Południową i w ogóle dzisiejszy świat poglądy: według niego lewica ma dwa wyjścia: emigrację lub więzienie, ONZ to banda komunistów, Sorosa należy zwalczać, przed imigrantami się zamknąć, LGBTQWERTY należy przegonić ze szkół, a o homoseksualistach mówi: „Wolałbym by mój syn zginął w wypadku niż był gejem”, a poza tym jest zwolennikiem dyktatury i tortur oraz wyraża żal, że Pinochet nie ubił więcej czerwonych.

Zdaje się, że u Pana Prezydenta brazylijski KOD nie pohasa sobie po ulicach tak swobodnie jak w reżimie Kaczafiego.

A na czy polega tajemnica jego zwycięstwa? Popatrzcie skąd się wywodzi. Nie mógł przegrać.

brazylia wybory

Marku Suski, idź tą drogą, a porwiesz miliony!

środa, 10 październik 2018 20:37

10 października 2018 roku

PiS zwozi autokarami wyborców do stolicy! Tak piszą w Internetach przy okazji przytaczając historię spotkania takich osobników. Historia jest równie realna jak ta o Wielkiej Stopie czy inne Czupakabrze. Faktem jest, że do spisu wyborców w Warszawie dopisało się w tym roku już 9155 osób. A do wyborów jeszcze dwa tygodnie. Ta liczba może szokować pod jednym warunkiem. Że dotyczy Wołomina, Piaseczna, Mławy czy Szamotuł. W Warszawie jest to pewnie kropla w morzu niezameldowanych. Samych zameldowanych jest ok. 1,8 miliona. Faktycznie te 9 tys. robi gigantyczną różnicę.

Lubelski sąd podtrzymał decyzję prezydenta miasta o zakazie organizacji marszu LGBTQWERTY. Demokracja po raz kolejny została zamordowana, a Lublin wyrzucony z Unii. Zdaje się, że będą musieli sobie zrobić własną. Może Lubelską?

Prezydent powołał 27 sędziów Sądu Najwyższego (tego od łopocącej konstytucji). Sytuację skomentowała ulubiona, choć nieco przygaszona ostatnio (a może zwyczajnie dzięki monotematyczności przestałem zwracać na nią uwagę?) Myszka Agresorka:

gasiuk SN

O hańbie mówi ktoś, kogo mąż nie umie zrobić przelewu. O wyrażeniu „sprzedać własnych siebie” nie ma nawet co wspominać, bo reforma języka prawdopodobnie poszła dalej niż reforma sądownictwa.

Święty Bono spotkał się ze świeckim Tuskiem. Lub odwrotnie. W każdym razie widzieli się. Bono zaapelował o europejsko-afrykańskie partnerstwo, bo migracja z Afryki uratuje Europę, która się starzeje. A potem zrobił sobie kretyńskie zdjęcie w słabym towarzystwie. Wzruszyłem się.

tusk konstytucja

W Prudniku kandydatka Janina Okrągły PO do tamtejszego sejmiku wojewódzkiego opolskiego dała w tzw. twarz i poprosiła kulturalnie jednego z uczestników spotkania o „wypieprzanie stąd”. Pan rzecznik lokalnej struktury stwierdził, że pani Okrągły wyraziła się niefortunnie. Nie oglądam od jakiegoś czasu telewizji, ale raczej nie mówili o tym w „Faktach”. Widać uderzony nie był rudy. Co ciekawe bijąca wówczas była z Dolnego Śląska. Południowy zachód naszej Ojczyzny agresywny bywa.

Jednak w Rosji, jak zawsze, bywa ciekawiej. Pracownik tamtejszego ministerstwa Przemysłu i Handlu dostał od dwóch piłkarzy. Bo przeszkadzał im z pomeczowej zabawie. A u nas się Sławka Peszko czepiają, bo odbiera telefon w różnym stanie.

PiSowski sąd skazał wybitny autorytet moralny na 120 tys. złotych kary. Konkretnie sąd skazał Urbana za obrazę uczuć religijnych za obrazek w jego szmatławcu. Goebbels Stanu Wojennego uznał, że to skandal. Posłanka Szajbus-Wielkus o dziwo nie wzięła jeszcze w obronę biednego, prześladowanego przez pisowsko-kościely reżim człowieka. A ona akurat jest w stanie to zrobić.

UOKiK przeprowadził kontrolę jakości produktów oferowanych konsumentom w Polsce i Niemczech. Wyszło, że tylko w 12 ze 101 porównywalnych produktów żywnościowych skład w Polsce jest ISTOTNIE gorszy niż w Niemczech. Kwestia, co znaczy „istotnie”. Mam teraz mieszane uczucia. Czy ogłosić skandal, że 12% produktów jest jednak gorsze, czy cieszyć się, że Niemcy, w zasadzie, jedzą takie samo gówno jak my? Można też ogłosić, że UOKiK jest niemiecką agenturą.

Netflix opublikował obsadę „Wiedźmina”. Jak zwykle nas oszukali i Ciri jednak nie jest pigmentododatnia. Za to – z tego co pamiętam z książki – Yennefer nie miała 16 lat, a ta pani ze zdjęcia na tyle wygląda. I gdzie jest Jaskier, do jasnej Anielki? Dawać go, albo zrobimy z wami to samo co z pewnym otelem w Brukseli.

netflix

Na koniec oferta. Jakby ktoś miał wolne 6 milionów dolarów to może sobie kupić Wyspę Toberua w archipelagu Fidżi. 20 tysięcy metrów kwadratowych i ani jednego kodziarza. W zasadzie bez sensu.

czwartek, 04 październik 2018 21:10

4 października 2018 roku

W Oświęcimiu 10-latek podstępnie zaatakował radiowóz z prezydenckiej kolumny. Druga wersja mówi o tym, że radiowóz potrącił dzieciaka. Na szczęście na tyle słabo, że chłopak już wyszedł ze szpitala. Na miejscu rządzących omijałbym Oświęcim szerokim łukiem. Bardzo szerokim. To prostsze niż zatrudnienie kierowców z umiejętnościami.

W Ojcowskim Parku Narodowym znaleziono kości neandertalskiego dziecka sprzed ok. 115 tysięcy lat. Aż dziwne, że do tej pory GóWno nie przeprowadziło z nim wywiadu… Może problemem jest to, że znaleziono jedynie paliczki palców, w dodatku przetrawione przez wielkiego ptaka? Ale gdyby neandertalczyk mógł mówić zapewne wyraził by troskę o stan demokracji…

NIK skontrolowała jakość kształcenia na polskich uczelniach. W skrócie wygląda to tak, że z braku chętnych przyjmuje się słabych studentów (Boże, na kulturoznawstwo też?), kształci ich słaba kadra (a Matczak?!), a system oceny jakości kształcenia jest równie wydolny jak serce Włodzimierza Ilicza. Jeżeli więc powtarzaliście rodzicom, że studia nie mają sensu to mieliście rację.

Dziewięć kodziar, które blokowały Marsz Niepodległości zostało skazanych na grzywnę i zwrot kosztów sądowych. GóWno jest zbulwersowane. Bo przecież można blokować legalną manifestację. Oczywiście tylko niesłuszną. Słusznych nie wolno. Przecież piszę co chwila, że nie ważne CO jest robione, ważne PRZEZ KOGO. Zresztą to nie zależy od strony: oni zawsze źli, my zawsze dobrzy.

Platformersi ogłosili początek końca PiS, bo „przegrali pierwsze głosowaniu w tej kadencji!”. Chodzi o powołanie Rzecznika Praw Dziecka. Zgłoszona przez PiS kandydatka nie uzyskała wymaganej liczby 200 głosów. Zabrakło jej sześciu, a 37 posłów PiS nie brało udziału w głosowaniu. Mam zagadkę dla Borysa i Arka Gajewskiego. Naprawdę uważacie, że PiS przegrał, czy może nie chciał wygrać tego głosowania?

Obywatelski projekt ustawy przeciwko obowiązkowym szczepieniom został skierowany do pracy w Komisji. Miller stwierdził, że „nastał czas idiotów”. A ja pamiętam, jak Kaczafi obiecywał, że nie będzie uwalania projektów obywatelskich w pierwszych czytaniach. Tak, wiem aborcyjna tak padła. Ale przypomnijcie sobie, kto wolał robić selfiki zamiast głosować.

A moim skromnym zdaniem ustawa ma podobne szanse jak ta aborcyjna.

PETA wezwała panią burmistrz Sztokholmu by natychmiast zmieniła nazwę ulicy promującej mordowanie ryb. Chodzi o ulicę Fiskargatan. Po polsku Rybacka. A u nas awantura, bo chcą wywalić komunistów. Ale Wy, drodzy mieszkańcy Rybackich z całego kraju jesteście następni. A są jeszcze ulice Myśliwskie…

Podobno Kozłowska, na zaproszenie KOD UK, pojechała do Brytanii. Jeśli to prawda to jest to bardzo ciekawe – osoba z zakazem wjazdu do Unii porusza się po niej swobodnie, a spotkania np. Rafała Ziemkiewicza zostały skutecznie na Wyspie zablokowane, a sam Ziemkiewicz praktycznie został z Królestwa wyrzucony. Dzisiejszy, demokratyczny świat bardzo tęski za komuną. Może dlatego, że w niej nie funkcjonował?

Jeśli szukacie pracy, jesteście akurat w Kanadzie i jeszcze macie tamtejsze obywatelstwo to jedna z firm szuka testera marihuany. Ktoś zarobi jakieś 3 tysiące złotych za… 20 godzin pray w miesiącu – 16 godzin palenia i 4 godziny spędzone na portalach społecznościach i opisywanie wrażeń po spożyciu. My nie potrzebujemy marihuany! Nam wystarczy polski Internet z Twitterem na czele.

Manchester United rozważa budowę u siebie na stadionie toalet neutralnych płciowo. Oby były wegańskie…

czwartek, 20 wrzesień 2018 20:59

20 września 2018 roku

Ksiądz Stryczek od Szlachetnej Paczki okazał się raczej słabym szefem. Podobno w fundacji dopuszczał się mobbingu. Cóż, wiedziałem, że nie należy ufać fundacjom. Żadnym. Ale żeby zaraz nazywać go „Balcerowiczem w sutannie” jak Partia Razem? Nawet Wałęsy bym tak nie wyzwał.

Aczkolwiek widzę pewne pole manewru dla polskich kibiców. Wyzywać przeciwników od Balcerowicza.

Wizyta Dudy u Trumpa jednak była ciekawsza niż zwyczajowe pitu-pitu. Okazało się, że wojska będę, bo prezydent zaproponował Amerykanom całkiem spore pieniądze. Jak określił amerykański imiennik największego z Europejczyków „miliardy dolarów”. Po czym Duda podpisywał, w gabinecie owalnym, deklarację na stojąco. Dowiedzieliśmy się, że samo dopuszczenie do biurka to zaszczyt. Bliżej biurka bywała Monica Levinsky. Ale my w przeciwieństwie do niej wstaliśmy z kolan.

Ryśkowa Aśka wyliczyła, w pozwie o zaległe alimenty na najstarszą córkę, że jej utrzymanie wynosi ponad 7 tysięcy złotych miesięcznie. W związku z tym ojciec powinien płacić ponad 5 tysięcy złotych alimentów. Faktycznie się państwu liberalno-społecznym pogorszyło. 7 tysięcy na dziecko. Mogę pozwać rodziców, bo na mnie łożyli mniej?

Żeby Asia miała jeszcze gorzej to policja złożyła wniosek o pociągnięcie jej do odpowiedzialności za zrobienie ze swojego samochodu najtańszej wersji Ubera kilku kodziarzom. Reżim chce nam poczciwą Asieńkę wykończyć.

Węgry, Polska, Facebook… co je łączy? Groźba unijnych sankcji. Dwa pierwsze to jak wiadomo faszyzm, a trzeci unika dostosowania się do pomysłów powstałych pomiędzy uszami urzędasów w Brukseli w sprawie przejrzystości działania. A wystarczy przeczytać regulamin przed zatwierdzeniem, prawda? Facebookowi grożą sankcję, polegające m.in. na ograniczeniu jego działalności na terenie Unii. O tak, zróbcie to czcigodni. Wtedy nawet neomarksiści wam podziękują.

PiSowi nie udało się zarejestrować list kandydatów na radnych w 2 z 4 okręgów wyborczych w Przemyślu z uwagi na nie zebranie wymaganej ilości podpisów. Potrzeba ich było aż 150. Podobnie skończyła się historia w Jaśle. Panowie na Podkarpaciu nie wyszło?

Chyba, że wzięli sobie tam do serca mój pomysł pt. „wykopmy partie z samorządu”.

Pojawił się sondaż, w którym kandydat Patryk o 2 punkty wyprzedził kandydata Rafała. Jeśli Rafał dalej będzie mówił ta przewaga może jeszcze wzrosnąć.

Sąd odrzucił pozew PO przeciwko Morawieckiemu. Konkretnie odrzucił tryb wyborczy, argumentując to tym, że premier nie jest kandydatem w wyborach, ani członkiem komitetu wyborczego. Platformersi mówią, że sąd nie ma racji. Znając rodzime realia twierdzę, że tak samo prawdopodobna jest kompromitacja totalsów jak i sądu.

Było jeszcze coś o sądach i sędziach, ale bojkotuje ten temat.

środa, 12 wrzesień 2018 21:40

12 września 2018 roku

I oto Parlament Europejski zagłosował za przyjęciem ACTA2. 438 nierobów było za, 226 przeciw. Kto z Polski głosował za? Ci co zawsze. Ci, którzy krzyczą „wolne media”, a głosują za cenzurą. Ci którzy potrafią wrzucić na swój profil coś takiego:

ACTA2 PO

A potem to poprzeć. Są za, a nawet przeciw jak ich wielki intelektualny przywódca.

Obecna wersja Platformy? „Ja tu niczym nie handluję, ta pani przyszła tutaj w tym kożuchu i w nim wychodzi”. „Tam nie ma żadnej cenzury, a tylko wynagrodzenie dla twórców, a PiS kłamie”. Problem, który ignorują mózgowcy z PO jest taki, że to nie PiS podniósł alarm w sprawie cenzury. Cóż, nie wymagajmy od Grzecha i jego zaplecza w postaci Myrchy, Szczerby, Grabca i Gajewskiej czegoś więcej niż umiejętności spuszczenia wody. Co ciekawe o „braku cenzury” i dalszej możliwości linkowania artykułów zgodnie piszą media – choćby „Dziennik” i „Rzeczpospolita”. Zobaczymy. Jak zwykle.

Za ACTA2 zagłosował – wspólnie z platformersami Kazimierz Michał Ujazdowski. To prawdopodobnie już syndrom sztokholmski.

Wobec Węgier zostanie zastosowany słynny artykuł 7. Zdaje się, że Orban przejął się tak samo jak Kaczafi. Powód oczywiście jest ten sam – motłoch wybrał nie tak jak było ustalone.

Prezydent powiedział, że Unia Europejska jest wyimaginowaną wspólnotą. I rozpętała się gównoburza. Bo Unia daje nam piniondze! Paweł Zalewski napisał „Unia Europejska powstała, aby nigdy więcej nie powtórzyć doświadczeń I i II WŚ” I ma racje. Tylko, że wzniosłe ideały już dawno wylądowały w niszczarce. Teraz mamy dbanie o interesy Niemiec i Francji, kretyńskie pomysły jak RODO, ACTA i regulowanie ilości wody jaką można spłukać kibel. A jak ktoś zagłosuje nie tak jak chcą to jest artykuł 7. W imię solidarności oczywiście. Tradycyjnie słychać o PolExicie. Obawiam się, że jak Unia się nie zmieni żaden PolExit nie będzie potrzebny.

„Komisja kultury rekomenduje Sejmowi przyjęcie bez poprawek projektu ustawy o ustanowieniu Święta Chrztu Polski 14 kwietnia”. Tak, taki cytat też wystarczy do awantury. Dlatego, że nie jest nigdzie napisane kiedy odbył się Chrzest Mieszka I – chociaż zwyczajowo takie uroczystości odbywały się w Wielką Sobotę, przypadającą w 966 roku właśnie 14 kwietnia. Skąd więc awantura? Pisałem już o tym – parę lat później, w 1934 roku utowrzono ONR. A, że naszym obrońcom demokracji wszystko się z jednym kojarzy to i jest kwik. W sumie to ciekawe, że aż tak dobrze znają dzień utworzenia tej organizacji. Co gorsza od 1996 roku 14 kwietnia to „dzień ludzi bezdomnych”.

Ale nie tylko. W 1912 roku tego dnia zatonął „Titanic” (to mi śmierdzi nawiązaniem do upadku Unii), w 1861 miało miejsce zwycięstwo wojsk konfederackich w bitwie o Fort Sumter (faszyzm!), a w 1896 opatentowano płatki kukurydziane, a płatki kukurydziane kiedyś jadł Kaczafi! To zła data! Przenieść na 1 maja.

Wydalona z Polski Kozłowska dostała wizę niemiecką i wystąpi w Reichstagu z programem satyrycznym „Prawa człowieka w niebezpieczeństwie – demontaż praworządności w Polsce i na Węgrzech”. Podtawą wydanie wizy miał być „interes narodowy Niemiec”. Interes Narodowy? Przecież w Unii wszystkim chodzi wyłącznie o interes wspólnoty, czyż nie?

„Chcemy, żeby płaca minimalna w Polsce wynosiła połowę przeciętnego wynagrodzenia” – kto? Adi Zandberg oczywiście. Dlaczego tak skromnie? Dlaczego nie 100%? Albo dlaczego płaca minimalna nie może wynosić połowy najwyższego wynagrodzenia?

Wróciły naklejki do Biedronki i już jest pierwszy efekt. W gminie Koluszki jeden z suwerenów podprowadził ze sklepu 1,5 tysiąca naklejek. Naprawdę gratuluję pomysłu, wykonania i wyroku. Są momenty kiedy jestem dumny z rodaków.

W Nowym Sączu wprowadzono zakaz sprzedaży alkoholu między 22:00, a 6:00. Zdaje się, że radni zapomnieli, że za miesiąc wybory. Generalnie nie rozumiem tego trendu z zakazami, bo tylko reaktywuje prywatną inicjatywę. Ze szkodą dla budżetu i kosztów NFZ. Ale cóż, chcą to uchwalają. Mogą. Mogą się też niedługo bardzo zdziwić.

A propos wyborów to miesiąc przed tym wiekopomnym wydarzeniem wciąż nie znam kandydatów na burmistrza u mnie na wsi (ok, mieście – całe 22 tys. mieszkańców). I nie chodzi o to, że nie znam ich programu. Nie mogę nawet znaleźć ich nazwisk. Piękna sprawa.

wtorek, 04 wrzesień 2018 21:30

4 września 2018 roku

Za Sławkiem Nitrasem biegają 13-latkowie i krzyczą „Nitras złodziej”. Cóż, dzieci bywają okrutne w swojej szczerości.

Jak pewnie wiecie Krzysztof Łapiński zrezygnował z pracy w Kancelarii Prezydenta i założył własną agencję PR. To już zapewne wiecie, a ja nie uznawałem tej informacji za szczególnie istotną. I pewnie tak by zostało gdyby nie to, że w Kancelarii nie poinformował o swoich zamiarach nikogo, a do reklamy swojej firmy wykorzysta Forum Ekonomiczne w Krynicy, w którym weźmie udział dzięki pracy w dotychczasowym miejscu. Naprawdę ciekawie to rozegrał. Ale czy wzbudzi zaufanie? Okaże się.

Kandydat Patryk będzie budował w Warszawie linie tramwajowe. Na przykład do podwarszawskiego Raszyna. A nie lepiej od razu do M-1 w Jankach? Albo do Wólki Kosowskiej? Jak już jesteśmy w Wólce to do Grójca tuż-tuż. A z Grojca to już prosta droga do Radomia.

Feluś zrezygnował z funkcji redaktora naczelnego „Faktu”. To pokłosie słynnego artykułu o synu Leszka Millera. Mam nadzieję, że nie pomoże to ani jemu, ani gazecie… Kiedyś na jednym z pomników napisali „Feluś tak musi być”. Konkretnie na tym:

felus tak musi byc

Co ciekawe przy okazji tej rozbiórki nie pamiętam jakiś dziwnych kontrmanifestacji. Ot, zdjęli z cokołu bo mu się należało.

Opozycja grzmi, że PiS doi budżet. I zapewne ma racje, zwłaszcza biorąc pod uwagę czołówkę posłów wydających nasze pieniądze na swoje loty. Pierwsze miejsce zajął Szymon Ziółkowski (PO) – 230 tys. złotych, drugie Jacek Protasiewicz (cośtam-PSL) – 229 tys. zł. podium zamknął Bartek Arłukowicz – 203 tys. złotych. W pierwszej dziesiątce mamy jeszcze pięcioro posłów opozycji i dwóch PiS. A wszystko na nasz koszt. Ale trzeba zrozumieć. W końcu człowiek musi sobie od czasu do czasu polatać.

Biedroń będzie budował nową siłę polityczną. W lutym ogłosi nazwę, program i przedstawi struktury. Plan ma mocny. W ciągu 6 miesięcy odwiedzi 40 miast. Sześć miast miesięcznie. Biorąc, dodatkowo, pod uwagę, że miast w Polsce jest ponad dziewięćset to zaprawdę wielki plan ma Robcio.

Tymczasem w pewnej przychodni w Dąbrowie Górniczej napisali prawdę:

abrowa górnicza

środa, 22 sierpień 2018 20:12

22 sierpnia 2018 roku

Okazuje się, że taśma Rafała ma ciąg dalszy. Rafał przypadkowo zapukał do pierwszych z brzegu drzwi w bloku – na piątym piętrze – gdzie, jak się okazało mieszka niejaka Bożena Misiak-Sołtysik. Skarbniczka KOD. W dwumilionowym mieście trafić akurat na nią to niebywałe szczęście. Mógłbym mieć takie w Lotto. Oficjalny przekaz jest taki, że w przeciwieństwie do PiS, Paltforma nie lustruje ludzi, którzy przychodzą na spotkania. Oczywiście! A Kinga Gajewska jest honorowym prezesem Mensy.

Z uporem, godnym naprawdę lepszej sprawy, wszystkich do bohaterstwa Czaskowskiego i przypadkowego wyboru celu wizyty przekonywał Czarek Tomczyk. Robił to tak zręcznie, że ujawnił dane uratowanej właścicielki mieszkania. Konkretnie to tak fachowo zamazał nazwisko w sms-ie, która ta przysłała z wdzięczności do Rafcia, że cały misterny plan…. . Genialne!

Rafcio obiecał też dziś budowę trzech nowych linii metra. Mówi, że są lepsze od tych jakiego, bo poddane analizom. Świetnie! Ale realność tych obietnic jest identyczna.

Nie popisał się też Prezydent. W czasie wizyty w Nowej Zelandii podziękował za przyjęcie polskich uchodźców w czasie II Wojny Światowej. Problem polegał na tym, że podziękował „społeczeństwo irlandzkiemu i władzom irlandzkim”. Cóż, Andrzeju, to nie ta sprawa!

Wychwycił to jako pierwszy Marcin Gołaszewski z Nowośmiesznej i napisał „Co za wstyd! Polsko, kogo masz za prezydenta!”. Gość z Nowośmiesznej pisze o wstydzie. I teraz nie wiem czy jako ekspert czy jako ślepiec.

Chociaż fakt, że wyszło niezręcznie.

Sąd zasądził 4 tysiące złotych zadośćuczynienia dla jednego z UBywateli, którego policja zniosła z trasy Marszu Niepodległości. Bo zniesiono ich 20 minut przed startem marszu. W tym roku proponuję policjantów ich tam zostawić. A Marsz Niepodległości niech sobie idzie. Ciekawe jak szybko UBywatele do wrednej, pisowskiej policji pobiegną po pomoc, że depczą.

Oczywiście wyrok jest kolejnym przykładem na zawłaszczenie sądów przez PiS. Panie Ziobro, za co ci płacą, się pytam?

Do TVN zaproszona Jana Marię Rokitę na rozmowę o reformie sądownictwa. Pobity niegdyś przez Niemców Janek zachował się bardzo nieodpowiedzialnie. Wspomniał na przykład swoją rozmowę z Rzeplińskim, w którym apolityczny autorytet miał stwierdzić: „jak nie wyrwiemy sędziom Krajowej Rady Sądownictwa, to nic się nie da zrobić z polskim wymiarem sprawiedliwości”. Poza tym uznał reformę za… właściwą. Aż żal, że tego nie widziałem.

Pamiętacie jak PiS ogłaszał powrót do 22% stawki VAT? To minister Czerwińska (ona jest od finansów) oświadczyła, że w 2019 roku to nie nastąpi. Ale nie martwcie się. Pan Premier z pewnością wymyśli coś żebyśmy mogli zapłacić jeszcze kilka nowych podatków.

Jak PKP zrobi remont to nie ma to tamto! W Warszawie remontują linię obwodową. Konkretnie to jej odcinek od dworca Zachodniego do Gdańskiego. I nawet kończą. Pociągi, które do tej pory ten odcinek mogły pokonywać z prędkością 40 km/h po remoncie będą mogły się poruszać z prędkością 40 km/h. W dodatku zaraz po remoncie zostanie zamknięty jeden tor, bo… będzie budowany przystanek Warszawa Powązki. Bo przecież od razu się nie da. W końcu jak wiadomo planowanie to lipa. Ale martwcie się… Już wkrótce PKP rozpocznie remont linii średnicowej – to ta główna linia kolejowa od Warszawy Zachodniej, przez Centralną do Wschodniej. Tylko jeden komentarz mi do głowy przychodzi:

to jebnie

czwartek, 16 sierpień 2018 21:01

16 sierpnia 2018 roku

Cóż, odbyła się defilada. Miała rozmach, ale nie żołnierze zostali jej największymi gwiazdami…

…show skradł wczoraj Rafcio Trzaskowski! Zdecydowanie! Najpierw wymyślił Muzeum Bitwy Warszawskiej, które będzie budował na warszawskiej Pradze z – jak to raczył określić – ościennymi miastami: Radzyminem ,Wołominem, Otwockiem… Płockiem. Tak! Płock, według Rafcia jest „gminą ościenną Warszawy”. Pominę faktr, że prace nad takim muzeum trwają w Ossowie. Po tym wszystkim znalazł jeszcze czas na wyśmianie biorących udział w defiladzie rekonstruktorów, znalezieniu targu Św. Jacka z „lepszą atmosferą niż patetyczna defilada” – czym chyba obraził jakieś 150 tysięcy tam obecnych potencjalnych wyborców i złożenie wieńców pod pomnikiem generała Józefa Piłsudskiego. Widać gabinet cieni uchwalił jakąś ustawę degradacyjną dla członków Sanacji. W sumie to im się należy. Rydza proponuje uczynić szeregowcem.

Rafałowe sukcesy w kampanii ukazuje najnowszy sondaż: Trzaskowski – 39,1%, Jaki – 37,3%. Oczywiście sztab czytelnika Moreina już wie dlaczego, wyciągnął wnioski i teraz Czaskowski poszybuje w górę! Uwierzyliście? To błąd. Oni od trzech lat niczego się nie nauczyli. A zakonnica czeka na zielone….

Paskowy z TVP też się popisał. Według niego składano wieńcem przy grobie Józefa Piłsudskiego. W Warszawie. Dobrze, że nie w Małkini.

Wieczorem na Placu Piłsudskiego odbyła się sztuka teatralna ukazująca 100-lat niepodległości w losach jednej rodziny. Jak się okazało i z tego można zrobić gównoburzę. Bo były swastyki. Nawet wyświetlone na budynkach. W części dotyczącej II Wojny Światowej. Gównoburze rozpętała Kryśka Janda – choć myślałem, że jako aktorka rozumie czym jest scenografia. Myliłem się – ona nie rozumie już niczego. Podchwyciło ją całe kodziarstwo, Szczerba i reszta rodzimej elyty. I nieważne, że historia, teatr itp. Faszyzm i już. Ja naprawdę rozumiem, że partii rządzącej można nie lubić, ale jednak trzeba zachować rozum i godność człowieka…

Bohaterka pewnej sekstaśmy (serio! Wystarczy poszukać w necie – jej nazwisko pomaga) Ludmiła Kozłowska – oprócz statusu gwiazdy XXX prezes Sorosowej Fundacji Otwarty Dialog została wydalona z Unii Europejskiej. Żeby było śmieszniej wydalona została wprost z Brukseli, na wniosek polskiego rządu. Do strefy Schengen póki co nie wiedzie. Kodziarnia i GóWno murem stanęły za nią. Tymczasem Ukraińcy rozpoczęli śledztwo w sprawie jej szpiegostwa dla Rosji. Zdaje się, że kodziarstwo znowu głupio wybrało.

Prezydent zawetował nową ordynację do Parlamentu Europejskiego. Uzasadnił to brakiem szans dla mniejszych partii. W zasadzie bardzo mi w związku z tym wszystko jedno.

W Bawarii usuwają drzewa zagrożone kornikiem. Dowcip polega na tym, że zagrożona owadem jest połowa bawarskiego drzewostanu. „Die Welt” zachwyca się pracą harwesterów. Ekoterroryści milczą, Kinia Gajewska nie kręci dramatycznych filmików… Nikt nie ujmie się za biednym, niemieckim lasem…

Skoro jesteśmy przy Kini to PiS z Błonia na Facebooku opublikował fakowy cytat, o jej dziadku dumnym ze współpracy z SB. Szanowne dzbany z błońskiego PiS-u, naprawdę trzeba to robić? Przecież Kinia dostarczyła tyle autentycznych cytatów, że lewizna jest całkowicie zbędna.

Rolnicy żądają ogłoszenia stanu klęski żywiołowej. Bo susza. Przepowiadają też chleb po 8-10 złotych za bochenek. I – jeśli do tego dojedzie – to spowoduje upadek rządu, a nie jakieś sądy.

Mamy 16 sierpnia, poważne drużyny jeszcze nie wyszły na boisku w Europucharach, a naszych trzech reprezentantów właśnie zakończyło w nich udział. Lech i Jagiellonia po raz drugi przegrały swoje mecze z drużynami belgijskimi, a Legii udało się zremisować z mistrzem Luksemburga! Brawo. Jak zapewne napisze w korpo-mailu prezes Mioduski „wrócimy silniejsi”. Aż strach pomyśleć.

sobota, 11 sierpień 2018 07:03

10 sierpnia 2018 roku

Jakże mogłem zapomnieć w czwartek o demonstracji kodziarzy przeciwko brutalności policji. Podobno policja jest tak brutalna, że głaszczą po rękach. Takiej podłości nie znała historia ludzkości. W demonstracji wziął udział sam Adam Mazguła. Za jego czasów milicja dochowywała jednak pewnej kultury…

W Poznaniu, z okazji kolejnej parady, tramwaje przystrojono tęczowymi flagami. Z duma doniosły o tym postępowe media. Okazało się jednak, że mieszkańcy Poznania nie są tak postępowi jak ich – pożal się Boże – prezydent i skrawki materiału po jednym z dniu, po protestach mieszkańców i motorniczych z pojazdów zniknęły. Ciekawe czy Jaśkowiek wie, że jego dni są raczej policzone, bo oparł się o zdecydowanie za mały elektorat.

Z kolei u Adamowicza kodziarska, konstytucyjna koszulka pojawiła się na Neptunie. Nie pisałbym o tym, gdyby nie to, że w tym przypadku w cyrku wzięły udział władze miasta. Gdańszczanie, wiecie co z nimi zrobić!

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało sms-y z ostrzeżeniem o burzach. W zasadzie dobry pomysł, do którego przyznał się zresztą Czaskowski. Aczkolwiek rząd znowu oszukał, bo u mnie żadnej burzy nie było. I nie ma.

Odbył się pogrzeb gen. Ścibor-Rylskiego. Niestety prezydent, premier, ani minister Błaszczak nie znaleźli czasu, aby się na nim pojawić. Dla partii, która na sztandarach ma politykę historyczną to całkiem spory wstyd.

Z drugiej strony powstało zdjęcie ukazujące dwóch prezydentów byłego i przyszłego:

komorowski suski

Andrzej Duda nie pojedzie też 1 września na Westerplatte. Będzie w Tczewie. Naprawdę trzeba uciekać przed Budyniem?

15 sierpnia, jak co roku, w Warszawie odbędzie się defilada. Z okazji 100-lecia niepodległości poszerzona o grupy rekonstrukcyjne od Mieszka I. Defilada tym razem nie przejdzioe jednak Alejami Ujazdowskimi, a Wisłostradą – z jednej strony więcej miejsca dla widzów, z drugiej to główna arteria Warszawy, więc korki murowane. Cóż, nie po raz pierwszy ktoś tę trasę zamknie – zwykle zamyka się ją z okazji maratonów. Ale ja nie o tym. Czaskowski uznał, że defilada jest obecnie niepotrzebna. Siemoniak krzyczy z kolei, że będzie to „defilada sprzętu, który nie został kupiony”.  Może niech Błaszczak zaprosi tego od KOD-kapeli. Założy Caracala na łeb i będzie ukochany wynalazek Tomcia.

Można zauważyć ciekawą tendencję u polityków obecnej opozycji: gdy prezydentem był Lech Kaczyński defilady były niepotrzebne, a „patriotyzm był jak rasizm”, za Komorowskiego defilady były świetna i wspaniałe, ukazujące nowoczesność armii, za Dudu defilady to „niepotrzebna gigantomania”.

„Opozycja jest zbyt głupia do pełnego zjednoczenia” stwierdził Włodek Czarzasty. Trudno odmówić mu racji. Chociaż kropkę postawiłbym przed „do”.

Walter Chełstowski, z zawodu kodziarz, stwierdził za to: „Duża, wystarczająca cześć obywateli Polski to głupcy. A my? Rozumna mniejszość” Oczywiście! Wystarczy popatrzeć:

kod normalny1

kod normalny2

kod normalny 3

kodziara

kod normalny4

A to przecież tylko kilka zdjęć…

I z tym niesmakiem Was zostawiam nierozumni. Chociaż porównując wypowiedzi Włodzia i Waltera nie wiem kto jest głupi. Może kibice Partizana Belgrad pomogą?

rzasa2