Przeczytaj u nas o temacie: debata

wtorek, 01 październik 2019 19:39

1 października 2019 roku

PiS obniżył podatki! Od dzisiaj PIT wynosi 17, a nie 18%. Biorąc pod uwagę, że nie ruszyli progów podatkowych, nie przywrócili poprzednich stawek VAT, wprowadzili parę innych podatków, parę innych podnieśli to sukces podobny do występu naszych kopaczy na Mundialu. Ale OBNIŻYLI PIT!. O 1% procent. Średnia pensja wzrośnie o 61 złotych. Szaleństwo.

W TVP odbyła się debata wyborcza. Kosiniak z PSL, Budka z PO, Rozenek z Lewicy, Wilk z Konfederacji i Sasin z PiS gadali to co wszyscy wiedzą. Choć trochę zaskoczył Rozenek mówiąc, że w Polsce ludzie umierają. Szokujące. Budka z kolei chwalił się, że 500+ to zasługa jego partii. Ktoś czymś zaskoczył? Nie. Ktoś powiedział coś mądrego? Nie. Warto było oglądać? Nie.

W zasadzie zamiast wyborów powinna się odbywać wielka ustawka pomiędzy zainteresowanymi. Byłoby taniej i skuteczniej. I z większym sensem.

Wczoraj odbyła się podobna debata w TVP Poznań. Debata pomiędzy kandydatami do Senatu z okręgu 92, czyli powiatów gnieźnieńskiego, wrzesińskiego, słupeckiego, średzkiego i śremskiego. Udział wzięli: Mirosław Piasecki (kandydat niezależny), Robert Gaweł (PiS) i Aleksander Jurga (Konfederacja). Kogoś brakuje? Oczywiście. Pawła Arndta z Wielkiej Koalicji. Bo – jak twierdzi kandydat – dowiedział się o niej 10 minut przed rozpoczęciem, lub jak twierdzi TVP pan kandydat olał zaproszenie. Fascynująca historia, a najlepsze jest to, że nie wierzę żadnej ze stron. Choć pewnie któraś mówi prawdę.

Uniwersytet w Edynburgu zorganizował debatę o znaczeniu działań antyrasistowskich w Wielkiej Brytanii. W ramach walki z rasizmem ograniczono możliwość zadawania pytań przez białych ludzi oraz przygotowano osobne pokoje relaksu: dla kolorowych i „wszystkich innych”. Jak na konferencję antyrasistowską to trochę dużo rasizmu.

W Holandii trwają protesty rolników. Otóż tamtejszy rząd wymyślił, że rolnicy odpowiadają za zmiany klimatyczne i zarządził ograniczenie emisji azotu i likwidacje części krów hodowanych w kraju tulipanów i legalnej marihuany. Część krów to dokładnie połowa. A żreć będą gruz. Może to niegłupie, że niedługo utoną?

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Unia zrobiła coś mądrego. Właśnie wchodzi w życie „prawo do naprawy”. Nowe przepisy mają z jednej strony ułatwić serwisowanie urządzeń AGD i elektroniki użytkowej, z drugiej zaś wymusić na producentach dłuższą żywotność sprzedawanego przez nich sprzętu, tak żeby nie psuły się da tygodnie po wygaśnięciu gwarancji. W myśl nowych przepisów w przypadku pralek i lodówek producenci sprzętów muszą dostarczyć profesjonalnym technikom naprawczym informacje dotyczące naprawy i części zamiennych do pralek siedem lat od produkcji, dziesięć lat natomiast w przypadku lodówek i zamrażarek. Naprawa musi być również na tyle prosta, by można do niej było użyć powszechnie dostępnych narzędzi i dokonać naprawy bez uszkodzenia produktu. Piękna sprawa. Choć znając życie jest tutaj jakiś kruczek.

W czasie kontrmanifestacji przeciwko marszowi LGBTQWERTY w Lublinie zatrzymano terrorystów, którzy wytworzyli ładunek wybuchowy. Czytając taki tytuł miałem przed oczami bombę. A było to pojemniki z gazem pieprzowym z doczepioną petardą. Głupie to i niebezpieczne, ale granat przeciwpancerny to to nie jest. Aczkolwiek – powtarzam – sam pomysł jest głupi. Z co najmniej kilku powodów. Choćby takiego, ż męczenników po tamtej stronie nam nie potrzeba.

czwartek, 23 maj 2019 21:27

23 maja 2019 roku

I oto odbyła się w TVP debata przed niedzielnymi Eurowyborami. Napisałbym coś więcej, ale nieszczególnie jest o czym. Może tylko o tym, że Krzysztof Bosak dał pani z PiS (nie będę nawet sprawdzał nazwiska, a go nie pamiętam) znaczek przeciwko ustawie 447. Poza tym Bosak i Adi Zandberg wypadli najlepiej. Ten ostatni – trzeba przyznać, że umie w takie debaty. Biedroń pewnie pluje sobie w brodę, że wysłała tam Śmiszka, bo był słaby. I oznajmił, że węgiel skończy się za 15 lat. Ciekawe, czy ktokolwiek o tym wie? Ale i tak nie był tak słaby jak przedstawiciele Wielkiej Koalicji i PiS. Z tym, że oni akurat mogli pozwolić sobie na przysłanie wiader – żelazny elektorat i tak by zagłosował. Z kronikarskiego obowiązku dodam, że Kukiz’15 reprezentował sam szef i wystąpił na swoim poziomie.

W Warszawie otwarto Galerię Młociny. Nie sądziłem, że jeszcze kogoś otwarcie kolejnego molochu rusza, ale myliłem się. Tłumy jak na promocji w Lidlu i podobne efekty. Ale nie można się dziwić, skoro jest tam najnowocześniejsza w kraju Biedronka! Nie mam pojęcia co to znaczy. Może zwyczajnie nie ma palet w przejściach i są otwarte trzy kasy. Czy za bardzo odlatuję w tej chwili?

Sylwia Spurek, to kandydatka od Biedronia. Jest co prawda weganką, ale chodzi w skórzanych butach, bo kupiła je zanim weganką została. Naprawdę zadziwia mnie sposób myślenia osób związanych z tą partyjką. Miłośniczka zwierząt oddaje psy do schroniska, naczelna para LGBTQWERTY umieszcza na lodówce magnes z zaciekłym wrogiem swojego środowiska, inny ma na łbie CBA, a wegance nie przeszkadzają buty ze skóry. Geniusze.

Wczoraj tych geniuszy odwiedził sam Franek Timmermans. Rezolutnie wyznał, że był ofiara księdza-pedofila. Fantastycznie, że wspomniał o tym akurat przy okazji wizyty u Biedronia. Czekam, aż Paulina Młynarska też to ogłosi. W końcu oddanie psa do schroniska już zdążyła się pochwalić. Zdaje się, że Wajda wzbudził u niej silną potrzebę atencji. Dodała przy okazji „A teraz proszę zrobić z tego okładkę, odebrać cały mój dorobek i spalić mnie na stosie”. Paulinka, nie dewaluuj słowa „dorobek”.

Znany z tego, że miał być zamordowany płonącym toi-toiem Krzychu Brejza z dumą obwieścił, że poparł go w wyborach Olo Kwaśniewski. Wrzucił nawet stosowne zdjęcie z ofiarą choroby filipińskiej. Okazało się, że jednak niekoniecznie Olo go poparł, a tylko pogadali. Tak oznajmił zarówno sam ex-prezydent, jak i toruńskie SLD. Brejza musiał przeprosić, choć nie sądzę aby zrozumiał.

NIK oceniła reformę edukacji w wykonaniu PiS. Napisać, że oceniła ją negatywnie to nie napisać nic. Brak rzetelnej analizy finansowej i organizacyjnej skutków reformy, źle przygotowane podstawy programowe, znacznej pogorszenie warunków nauczania… A to tylko mała część zarzutów. I ciężko powiedzieć, że to wyssane z palca polityczne zarzuty. To znaczy nam, bo elytom przyjdzie to bez mrugnięcia okiem.

Borys Budka zapowiedział, że gdy PO wygra wybory to wprowadzi związki partnerskie. Przyznał, że partia „ jest za związkami partnerskimi, ale nie eksponuje tematu, żeby nie stracić głosów”. To może Wiesław, trzeba było siedzieć cicho zamiast wyskakiwać z taką genialną taktyką?

GóWno opublikuje jutro tekst, który zatopi Morawieckiego. O działce. Wygląda na to, że rząd padnie. A potem już tylko zasługi, odznaczenia, awanse…

hegemon

Podobno odbył się protest niepełnosprawnych. Nie zasłużył jednak na GóWnianą stronę główną. W przeciwieństwie do psów posłanki Szajbus, Galerii Młociny i paru innych istotnych wydarzeniach. Albo więc aż tak udany, albo Hartwich i spółka są już w schronisku.

W Polsce rozpoczął się mundial do lat 20. Oczywiście w piłce kopanej. Nasza reprezentacja rozpoczęła tak, jak mają w zwyczaju rozpoczynać ich starsi koledzy. Od meczu otwarcia z Kolumbią przegranego 0:2. W niedzielę zagrają z Tahiti i szczerze przyznam, że nawet mają szanse wygrać. Bo ostatni mecz z Senegalem raczej skończy się jak zawsze.

czwartek, 05 maj 2016 20:43

5 maja 2016 roku

Miało być ciekawie i merytorycznie. A wyszło jak zwykle. W TVP Info o 20:00 mieli spotkać się Marian Kowalski z naczelnym KO(n)Domitą Mateuszem Kijowskim. Zgodnie z moimi przeczuciami „lider największego ruchu społecznego od czasów Solidarności” obsrał zbroję i się nie pojawił. Jego poplecznicy tłumaczą to „sprawami rodzinnymi”. Czyżby Mati pilnie musiał zobaczyć się z dziećmi? Zresztą przeczytajcie sami.

kowalski kijowski

Wyczuwając bekę KO(n)Domici usprawiedliwili się... wywołując większa bekę. Ot, liderzy demokracji.

Unia wymyśliła, że kraj odmawiający przyjęcia imigrantów zapłaci 250 tysięcy Euro za sztukę. Oczywiście pani, która zajmuje się niszczeniem kontynentu stwierdziła, że to nie kara, a forma lojalności. Spoko Angela. Możesz sobie naszą „opłatę lojalnościową” pobrać z rezerw złota wywiezionych we wrześniu 1939.

Złotówka padła na ryj. Po wystąpieniu Rzeplińskiego, który na prośbę Szałamachy o powstrzymanie się od wypowiedzi, które mogą „podgrzać” spór o Trybunał postanowił pobiec do mediów. Zaiste wyjątkowa lojalność wobec Ojczyzny. Grunt, że demokracja znowu obroniona. Wpolityce.pl opublikowało kopie listu. Wygląda tak. Faktycznie bezpardonowy atak na towarzysza prezesa i Trybunał Kondominialny.

list rzepliński

7 maja Kijowski i reszta przejdą w marszu. O ile ktokolwiek dojedzie, bo na marszu nie chcą Platformy, bo się promuje, Platforma z Grodziska Mazowieckiego sama nie chce brać udziału ze Schetyną, bo wisi kasę. I cały misterny plan w.... Chociaż frekwencja pewnie dopisze. Dla ichniej młodzieżówki to jedyna szansa na wyjście z domu.

Zanim pospacerują zwarli koalicję o nazwie Wolność, Równość, Demokracja. Składa się z „apolitycznego” KOD-u, (kropki)Nowoczesnej, PSL, SLD i Zielonych. Czyli: partia „geniuszy”, zapomniani i bez znaczenia i polityczny plankton. Zaiste wielka koalicja. Jutro opublikują manifest. Jak się za pisanie wezmą Gasiuk-Pihowicz z Piechocińskim wyjdzie z tego coś co przejdzie do historii kabaretu.

Jakaś amerykańska organizacja walcząca z rozumem (czyt. o prawa gejów i lesbijek) zarzuciła wytwórni Disneya, że... w ich filmach nie ma wątków homoseksualnych. Najbardziej dostało się „Gwizdanym Wojnom – Przebudzenie Mocy”. Ciekawe czy „Króla lwa” będzie trzeba przemontować? A może obok normalnych filmów będą kręcić ich pedalska wersję?

W ramach histerii po finale Pucharu Polski kibice Lecha nie zobaczą żadnego meczu tych rozgrywek w przyszłym sezonie, dodatkowo klub zapłaci 250 tys. kary. Legia zapłaci kary 100 tys. Dodatkowo oba kluby mają pokryć szkody na stadionie. Czyli kary w całości idą na pensje w PZPN. Aż dziwne, że związek potrzebuje jakichkolwiek sponsorów.

poniedziałek, 25 styczeń 2016 21:22

25 stycznia 2016 roku

W sobotę spacerowali zaKODowani. Młodzi, wykształcenie z wielkich ośrodków. W dodatku kulturalni i mający wiele do powiedzenia. Tym razem gadali o inwigilacji... Co ciekawe gdy mówiłem o tym za rządów umiłowanej koalicji słyszałem w odpowiedzi „Nie robię nic złego, niech mnie podsłuchują”. Coś się moim interlokutorom przez kilka miesięcy zmieniło, że nagle zaczęło im to przeszkadzać? Postanowili zostać Brunonami?

Mnie osobiście każda próba inwigilacji irytuje tak samo. Ale PiS jeszcze nie wkracza do mieszkań za satyryczne strony.

Nowym szefem Titanica... wróć!.. SLD został Włodzimierz Czarzasty. Podobno obaj młodzi członkowie SLD powiedzieli, że w związku z tym odchodzą z partii.

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy nie będzie debatować o polskiej demokracji. Rychu Swetru i reszta targowiczan musi być mocno rozczarowana. Aczkolwiek towarzysze Pomaska i Halicki głosowali za debatą. Brak zaskoczenia.

Zgromadzenie podebatuje sobie za to o atakach imigrantów na kobiety w Niemczech. Zdaje się, że Angela zapomniała, że o niej też można sobie w Unii pogadać.

W Warszawie dojdzie do zmiany regulaminu przewozu osób w komunikacji miejskiej. Wykreślony zostanie punkt o wypraszaniu osób „budzących odrazę”. Tak więc bezdomni będą sobie mogli spokojnie jeździć. Zdecydowanie HGW robi wszystko żeby zachęcić ludzi do zamiany samochodu na komunikację publiczną. Po genialnych reformach tras i częstotliwości kursowania przyszła pora na zapewnienie odpowiedniego towarzystwa. Ciekawe co jeszcze jest w stanie wymyślić?

W Kolonii kobiety dawały uchodźcom kwiaty w proteście przeciwko ksenofobii. Niech dają. Pranie mózgu działa. Powinny sobie jakiś Komitet Ochrony Uchodźców zorganizować. Alimenciarz chętnie pomoże. A Rychu sfinansuje.

Parówki piszą „Na gwiazdę wyrasta też rzeczniczka klubu Kamila Gasiuk-Pihowicz”. Chodzi o tą panią z (kropka)Nowoczesnej, która to notorycznie kompromituje się we wszelkiego rodzaju wywiadach. Ostatni na przykład w kwestii kwoty wolnej od podatku. Jaka publiczność takie gwiazdy.

Matthew Tyrmand postanowił sobie potrollować na Balu Dziennikarzy. Robił sobie selfie z dziennikarską elytą i złośliwie je opisywał. Są tacy, którzy zarzucają mu brak klasy i prymitywizm.  Ja osobiście jako kibol-faszysta nie poczułem się zażenowany. Ale jak wiadomo takie kanalie mają niskie standardy.

Zlikwidowano nielegalną fabrykę... Minionków. Byleby Pingwinów nie znaleźli. Byłby to wstyd dla Skippera.

Dziś Lis zakończył pokazywanie swojej mordy w TVP. Z tej okazji zaprosił IIIRP w pigułce. Był i Lech zwany „Bolkiem”, Bronek zwany „Dekoderem”, a także Marek Belka i „człowiek, który odszedł z polityki” niejaki Cimoszewicz Włodzimierz. Z tej okazji nawet to obejrzałem i...

...okazało się, że Tomcio gada z każdym „gościem” indywidualnie.

...Dekoder charyzmatyczny jak zwykle. Mówił jak zwykle. I jak zwykle nie powiedział o czym mówił.

...potem był Boluś. I poprzednik wyglądał przy nim jak mąż stanu, merytorycznie przygotowany do dyskusji. Powiedziałbym o czy mówiła „legenda” ale słowa nie zrozumiałem.

...następnie objawił się Belka.  Ten akurat mówił o ratingu, że obniżyła tylko jedna agencja i o tym, że MFW nie widzi powodu do paniki. Nawet brutalnie przypomniał sławetne 3x15 PO.

A potem mi się znudziło i sobie darowałem. I tak wystarczająco się poświęciłem uważam.

W piłce ręcznej różnie. Porażka z Norwegią i zwycięstwo z Białorusią.

GóWno znowu zajęło się polską historią. Tym razem Brygada Świętokrzyską. Jak się domyślacie byli to faszyści, mordercy i kibole, którzy pod opieką Niemców przedostali się do Czechosłowacji. I z pewnością mordowali Żydów!

Dobranoc.

wtorek, 19 styczeń 2016 20:43

19 stycznia 2016 roku

W EuroŻłobie odbyła się debata o Polsce. I jesteśmy jej inspiratorom winni wielkie podziękowanie. Dawno nie słyszałem tylu superlatyw o Polsce (fakt, głównie ze strony eurosceptyków) i bezsensownego bicia piany ze strony eurolewactwa. W każdym razie jak piszą zaKODowani na Twitterze: "Jestem załamana", "Przepadliśmy!", "Straszne to""Zdrada.”, "Coś poszło nie tak", "To my się mylimy?""Oglądam i nie dowierzam". Zdecydowanie coś poszło nie tak. Nawet Kuczyński przyznał się do klęski. W przeciwieństwie do GóWna, TVN-u, naTemat i Trzaskowskiego. Mi się tam podobało. Osobiście urzekł mnie Korwin, który raczył stwierdzić „Chcieliście demokracji to ją macie. Demokracja to tyrania większości. PiS mając poparcie większości będzie robił to, co chce. (...) A poza tym sądzę, że UE powinna być zniszczona". Ale do EroKołchoźników nie miało szansy to dotrzeć. I nie dotarło.     
Ciekawie mówił też Hans-Olaf Henkel – Niemiec z EKR. „Najpierw, pani premier, chciałbym złożyć wyrazy szacunku za to, że zjawiła się pani tutaj przed ta groteskową inkwizycją” (to akurat błędnie przypisałem R. Legutko, przepraszam),  po czym dodał „Najpierw Niemcy chcą ratować klimat, potem Grecję, teraz polską demokrację. Szanowni państwo, jeżeli jakiś naród nie potrzebowałby lekcji demokracji, to jest to z pewnością naród polski!”. Nawet Niemiec nie poparł Schulza..

Beata Szydło dobrze przygotowana i widać, że wyrobiła się trochę od czasu wyborów.

Szczegółowy zapis debaty jest w internecie na dowolnie wybranym portalu. Proponuję obejrzeć, poczytać.

Przed debatą PiS przekazał euroKołchoźnikom list o sytuacji w Polsce co Po uznała za „haniebne”. Bo donoszenie to „walka o demokrację”, a wyjaśnienie to „donoszenie”. Czyż to aby nie żelazna logika?

Poza tym Ryszard Petru udowodnił, że tak samo zna się na ekonomii, polityce i historii ogłaszając światu, że „Imperium Rzymskie upadło u szczytu swojej potęgi”. Jeśli uważasz, że było inaczej to znaczy, że nie dorosłeś do demokracji i w nocy przyjdzie Kijowski i Cię jej nauczy!

Przy okazji Swetru stwierdził, że jego celem jest doprowadzenie do przyśpieszonych wyborów. Niestey póki co Sąd najwyższy stwierdził, że październikowe wybory są ważne, a „brak rejestracji umowy koalicyjnej PiS z Polską Razem i Solidarną Polską nie miał wypływu na wynik wyborów”. I cały misterny palna Ryśka w... a wiecie w co.

Na koniec teoretycznie dobra wiadomość z Korei Północnej. Otóż Kim, podobno osobiście (jak zwykle zresztą) wynalazł alkohol po którym nie ma kaca. Ale jak się wczytać chodzi o likier z żeń-sena słodzony palonym, kleistym ryżem. Wychodzi na to, że tajemnica braku kaca polega zwyczajnie na zwróceniu tego czegoś zanim organizm przetrawi.

Piłkarze ręczni graja jak nie oni. Oglądam bez zawału. 5 bramek przewagi i kwadrans do końca. Z Francją.

wtorek, 27 październik 2015 22:25

27 października 2015 roku

Zmęczonym okrutnie.
Dyskusja z pracowymi lemingami nie jest czymś co powoduje wzrost IQ. Za to wiele można się dowiedzieć.

A to, że PiS tak zmieni prawo żeby rządzić do końca świata, a to, że PiS szykuje, złożony z 10 prokuratorów trybunał zajmujący się jedynie przeciwnikami politycznymi, a to, że żaden poseł PO nigdy nie przejdzie do PiS bo „honor im nie pozwoli”. Mocne. Zwłaszcza z tym honorem.
A... i jeszcze, że PO słusznie zrobiły demolując OFE, które nigdy nie powinny powstać, bo wymyślił je AWS czyli „pisiory”. Cóż... „Pisiory” do tego stopnia, że ich premier jest obecne EuroPosłem PO. Ale przecież to wszystko znacie, więc nie będę się rozwodził.

Sprzedam Wam radę mojego znajomego „w takich przypadkach nie kłócić się. Przytakiwać i potęgować strach”. Genialne w swojej prostocie.

A teraz do rzeczy.

PKW podało ostateczny podział mandatów. W Sejmie: PiS 235 mandatów, PO – 138, Kukiz – 42, Swetru – 28, PSL – 16, Mniejszość Niemiecka – 1. W Senacie: PiS – 61, PO – 34, Niezależni – 4 i PSL -1. PiS ma więc pełnie władzy i dużo nadziei. Zobaczymy czy coś na tym zbudują. Oby.

W związku z wynikami Lis pisze, że PiS szykuje rewolucje w mediach publicznych, a „normalni widzowie szybko za nim zatęsknią”. Obawiam się, że się zdziwi. Tym, że zostaje mu tylko Superstacja też. Zresztą  „Newsweeku” też jego pozycja nie jest do końca pewna.

PiS ogłosił, że premierem będzie jednak Beata Szydło. Czyli do niej trzeba mieć pretensje, że nie dostałem jeszcze 500 zł na dziecko. I nieważne, że dzieci nie posiadam. PiS nie spełnił obietnic.

Tymczasem premierzyca postanowiła kandydować na szefa PO. Bo trzeba poddać się weryfikacji. Widać lubi przegrywać.

Sikorski ujawnił, że PO była dogadana ze Swetru tylko... coś stanęło na przeszkodzie w całkowitym połączeniu sił. Widać więc, że wszyscy mieliśmy rację nazywając twór Rycha NowoczesnąPO i innymi takimi. Za ujawnienie informacji obraziła się na Radzia HGW. Wysłała go do Lidla po ośmiorniczki. Na miejscu Biedronki szybko zrobiłbym promocję.

Prezydent zawetował dziś trzy ustawy. O lasach państwowych (tę ustawę, która umożliwiała ich sprzedaż), poprawki do protokołu z Kioto (odnośnie emisji gazów cieplarnianych) i ustawę o mniejszościach narodowych (tutaj poszło o używanie języka mniejszości w powiatach, a nie tylko w gminach). Trzy strzały i trzy celne. Widać różnicę z poprzednikiem, który potrafił ustawę podpisać i skierować do Trybunału Konstytucyjnego jednocześnie.

Tylko PiS wygrał wybory i już ABW wpadło do KGHM w celu zbadania dokumentów dotyczących inwestycji. Trójka katechetyczna wkroczy tam jutro.

Parówki zwietrzyły krew. Kukiz nie dostanie subwencji budżetowej więc, jakże wybitni dziennikarze tego sławetnego portalu, stwierdzili, że może to podprowadzić do korupcji politycznej. A jak wiadomo, dzięki finansowaniu partii z budżetu, nigdy czegoś takiego w IIIRP nie było. Kukiz może być pionierem. Myślę, że posłanka Sawicka powinna to zbadać.

Te same parówki piszą, że Izrael jest zaniepokojony wynikami wyborów w Polsce. Gdybym był złośliwy powiedziałby, że jeśli Niemcy i Izrael narzekają na wyniki naszych wyborów to znaczy, że wybraliśmy słusznie. Ale przecież złośliwy nie jestem.

Sąd zażądał wyjaśnień od biegłych dlaczego nie zdążyli jeszcze wydać opinii o stanie zdrowia Kiszczaka, do czego zostali zobowiązani w maju. Czyżby sędzia przestraszył się gniewu Antoniego?

Wystarczy na dzisiaj. Lemingi wyprały mnie psychicznie. Wolę bić niż dyskutować na tym poziomie.

Jeszcze jedno. Dla Putina Krym to za mało. Do 2029 ma ochotę skolonizować Księżyc. Bedzie miasteczko i mieszkańcy. Ciekawe czy Ryanair bęzie latał z Modlina.

wtorek, 20 październik 2015 21:46

20 października 2015 roku

Debata właściwa. Fascynujące jest to, że dziennikarz ma więcej czasu na zadanie pytania niż polityka na odpowiedź. Może od razu zróbmy „Taniec z gwiazdami” i zwycięzca niech rządzi. Takie formuły debat są... takie sobie. Ciekawiej by było gdyby sami sobie zadawali pytania.

Kto był najlepszy? Muszę zgodzić się z mainstreamem. Adrian Zandberg z Partii Razem. Mówił z sensem, choć się z typem nie zgadzam. Choć z brakiem poważnej dyskusji o emeryturach na przykład ciężko się z nim nie zgodzić. Jego dobry występ „nieco” kontrastuje z wczorajszym show Marceliny. Jego występ spowodował padnięcie strony Razem. Zdaje się, że ZLew dzięki temu nieco straci. Przykre.

Najgorzej? Dwie wczorajsze gwiazdy. Nuda, dłużyzna i woda wylewająca się z telewizora. Nowacka była równie naturalna co cycki Pameli Anderson.

Było kilka znakomitych tekstów: Kukiz do premierzycy: „Jak wy chcecie odróżnić uchodźcę od terrorysty jak wy dajecie się nagrywać jak dzieci u Sowy?” na co Ewcia rezolutnie odparła „Mnie nie nagrano”. Już Żelazna Logika wyjaśniła dlaczego – nikt jej nie zapraszał.

Dowiedzieliśmy się tez od premierzycy, że „Nordstream II nie powstanie”.  Odważna teza. Rzuci się niczym Rejtan na trasie? Byleby tylko koszuli nie rozdarła. Tego bym nie zniósł.

I niestety córka premierzycy nie wyjeżdża. Tak twierdzi Ewcia. Pewnie kłamie jak zwykle.

I Piechociński poinformował nas wszystkich, że "PSL jest nowoczesną, skuteczną partią wartości". Skuteczną jest na pewno. W zajmowaniu wartościowych stanowisk.

Zastanawiające jest powtarzanie przez premierzycą wyrażenia „państwo wyznaniowe”. Powtarza to równie często jak Kaczyński i Macierewicz. Tylko czy przypadkiem to nie kandydat PO na prezydenta brał szybki ślub kościelny w kampanii wyborczej? Czy to nie prezydent Europy chwalił się poparciem biskupa Gulbinowicza? Wiadomo po co to robi. Tylko, że elektoratu Palikmiota i tak nie pozyska.

W Belgii w ośrodku dla imigrantów wykryto gruźlicę. Pewnie Kaczafi z Antonim ją rozpylili byleby tylko premierzycy zaszkodzić.

Duda ugościł króla Belgii winem za 12 Euro. I to jest skandal! Zarówno Solejuk ze Stachem Japyczem jak i Sikorski nie wzięliby tego do ust. Król Belgii jednak wypił. Chociaż zapewne jak każdy normalny człowiek wolałby Żubrówkę.

„Zwracamy się z uprzejmą prośbą o powołanie bez konkursu Pana Włodzimierza Niderhausa na dyrektora Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych na kolejną, 5-cio letnią kadencję jeszcze przed upływem terminu zakończenia dotychczasowej kadencji w lutym przyszłego roku (..) Zależy nam bardzo na stabilizacji w tym kluczowym dla środowiska filmowego miejscu, oraz zachowaniu ciągłości i efektywności działania wytwórni kierowanej przez Pana Włodzimierza Niderhausa, zwłaszcza w nadchodzących, zapewne trudnych, latach” - takie coś wysmarowali  aktorzy, reżyserzy i inni (m.in. Artur Barciś, Jacek Bromski, Katarzyna Figura, Jan Komasa, Andrzej Seweryn i oczywiście Andrzej Wajda) do ministry kultury. Trudne lata rozpoczną się zapewne w poniedziałek. Może jakieś efektowne, zbiorowe samobójstwo w proteście?

Napisałbym coś o Konkursie Chopinowskim, ale równie dobrze mógłbym pisać o przeszczepach czy fizyce kwantowej. Wiem, że istnieją.

A może rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady?

poniedziałek, 19 październik 2015 21:09

19 października 2015 roku

Zacznę od dobrej wiadomości. Na granicy węgiersko-syryjskiej panuje spokój. O sytuacji na granicy polsko-chińskiej póki co brak wiadomości.

Odbyła się debata. „Rozmowa o Polsce” między Szydło a Kopacz. Dowiedzieliśmy się dokładnie tego samego co wiedzieliśmy dotychczas. W zasadzie był to konkurs recytatorski. Tyle, że premierzyca gotowała się niczym Niesioł w niektórych momentach. Nuda, dłużyzna, brazylijski serial. Podobno premierzyca 11 razy wymieniła Kaczafiego z nazwiska. Nie liczyłem. Info telefoniczne ;)

Po debacie nasi dzielni funkcjonariusze służby ruchu zatrzymali Szydłobusa żeby sprawdzić czy nie jest przeładowany. I tutaj nawet ich rozumiem – taki dostali donos. Czyżby Misiowi się koncepcje kończyły?

Dużo ciekawiej było u Lisa. Piechociński, Wipler, Nowacka, Swetru i panienka z Partii Razem. I to właśnie ta ostatnia została moją idolką. Mądrości Margo Kidelho o „jakiś działaniach przy przelewach z OFE” czy kolejne wypowiedzi Muchy to przy niej  Himalaje geniuszu. Przykład? Proszę:
- Jak pani chce pomóc polskim kopalniom?
- Trzeba pomóc polskim kopalniom. Jeśli kopalnie potrzebują pomocy to znaczy, że trzeba po prostu im pomóc.

Czyż to nie piękne? Przy pytaniu o repolonizacji banków zgłupiała niczym menel na widok piwa bezalkoholowego. Chyba będę obserwował jej karierę. Niestety nie zapamiętałem nazwiska.

Debatę wygrał Wipler mówiąc do Lisa "Pan za miesiąc zostanie uchodźcą z Telewizji Publicznej także spokojnie".

A co poza tym?

Kuźniar udawał żebraka i przez dwie godziny nie dostał ani grosza. Wszystko zrzucił na znieczulicę. Nie wpadł biedak na to, że miał dużo szczęścia, bo ci co go rozpoznali nie dali mu po ryju. Na jego miejscu w zasadzie też bym się do żebrania przyzwyczajał.

Misio Kamiński rano w RMF.FM zaapelował do rodaków. „Ja was proszę, postawcie krzyżyk na Platformie Obywatelskiej”. Cóż, chyba się Misia posłucham.  Ale jak mówiłem, że go Kaczafi podesłał to nikt mi nie wierzył.

Jutro Trybunał Konstytucyjny zbada, na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich, czy nasza „gigantyczna” kwota wolna od podatku jest zgodna z Konstytucją. Chodzi oczywiście o to, że jest poniżej minimum egzystencji. Oczywiście możemy się dowiedzieć, że nie jest to zgodne z Ustawą Zasadniczą, ale koszty zmian byłyby zbyt duże. Tak już kiedyś bywało. Ale spokojnie poczekajmy do jutra.

Komitet Praw Dziecka ONZ myślał i wymyślił, że Polska powinna zlikwidować „okna życia”. Dlatego, że naruszają... prawo dziecka do tożsamości. Śmietniki, lasy i rzeki to zdecydowanie lepsze rozwiązanie. Karkołomne myślenie trochę, ale co ja tam wiem.

W grudniu będzie koniec Świata. Tak piszą w Superaku. Uderzy w nas gigantyczna planeta. W dodatku różowa. I jak tu się Świętemu Piotrowi pokazać? „Szefuńciu różowa planeta zwaliła mi się na łeb”. Przecież odeśle nas do piekła dla psycholi. Gorzej, że nie podali terminu i nie wiem czy prezenty na Gwiazdkę kupować czy nie.

czwartek, 15 październik 2015 21:02

15 października 2015 roku

Literackiego Nobla w przyszłym roku nikt nam nie odbierze! Kasai Tusk napisała książkę. „Elementarz stylu”. Będzie o tym o czym jest jej blog. Musi to być arcydzieło na miarę „Pana Tadeusza”. Aczkolwiek koleżanka mi dziś usiłowała wyjaśnić, że każda „szanująca się szafirka” spłodziła coś takiego. Czymże literatura zasłużyła na taki los?

Zlew, PSL i Kukiz kategorycznie żądają odwołania poniedziałkowej debaty Szydło-Kopacz. Bo nie uwzględnia wymienionego wcześniej planktonu. Najwięksi nic sobie z jazgotu nie robią i spokojnie szykują do debaty. Polsat zrobił jednak zmianę i zamiast Gugały wystąpi Dorota Gawryluk. Ku oburzeniu Kuźniara zresztą. Aż dziwne, że jego nie wzięli. Swoją drogą to czyżby Solorz robiąc taką zmianę dawał do zrozumienia, że wie coś o czym nie mówią sondaże?

W Warszawie gościł Król Belgii z małżonką. Był trzy dni, w mediach cisza. Duda też się nie potrafił zachować. Nie skakał po krzesłach, nie kradł kieliszków, nawet nie błysnął dowcipem. Można zatęsknić za poprzednikiem. Prawdziwym mężem stanu.

Pamiętacie „zamach na Kopacz” na Ukrainie? Znaleziono granatnik na trasie przejazdu. Okazało się, że „był to granatnik RPG-26. Był on rozbrojony i wg ekspertyz nie nadawał się do użycia”. Jakby powiedział klasyk „jaki premier taki zamach”. Jednak jest coś w tym amerykańskim „cokolwiek powiesz może być użyte przeciwko tobie”.

2 października GóWno pisało o zagrożeniu cholerą wśród imigrantów na Kos. Po wypowiedzi Kaczaffego dotyczącej chorób wśród przybyszów okazało się, że wszyscy cudownie ozdrowieli. Takiej skuteczności w leczeniu to Harry z Tybetu i Kaszpirowski nie mieli. Nawet Chrystus uzdrowił mniej ludzi. I działał indywidualnie.

Marian Kowalski nie jest już członkiem ONR. Ciekawe posunięcie. Biorąc pod uwagę, że tylko dzięki Marianowi ktokolwiek o ONR sobie przypomniał. Cóż, na kanapie zdecydowanie lepiej. Ciekawe, jak po tym wszystkim będzie wyglądał Marsz Niepodległości. Chyba zdecyduję się na obejrzenie tego w TV.

We Francji Front Narodowy szuka poparcia wśród imigrantów, homoseksualistów i ekologów, więc środowiskach zdecydowanie „naturalnie” popierających tego typu ugrupowania. Żeby tylko wkrótce pani Le Pen nie zmieniła nazwy na Socjalistyczno-tolerancyjny Front Narodowy.

Polska wyśle ok. 60 pograniczników aby pomóc Węgrom w pilnowaniu granicy. I to jest zdecydowanie słuszna, choć spóźniona decyzja.

GDDKiA ogłosiła przetarg na budowę obwodnicy Inowrocławia. Tej samej obwodnicy, której rozpoczęcie budowy świętował Dekoder jakieś pół roku temu. I po co komu Nostradamus?

Serbowie uprzejmie donieśli, że ostatni mecz eliminacji Euro Albania-Armenia został przez Albańczyków kupiony. Podobno zostało przekupionych 4 piłkarzy Armenii za marne pół miliona Euro. Śledztwo w toku, ale może się okazać, że jednak Albańczycy na Euro nie zagrają. Przykra historia.

Jutro z uwagi na Warszawski Festiwa Piwa nadawanie odwołane.

czwartek, 08 październik 2015 21:11

8 października 2015 roku

Będzie debata. Dwie nawet. I nie będzie, a mają być. Pierwsza gdzie premierzyca będzie gadała z premierzycą-in-spe ma odbyć się 18 października. 20 października z kolei mają dyskutować szefowie wszystkich komitetów wyborczych. A gdzie awantura? Przy tej pierwszej rzecz jasna. Tym razem PiS będzie chciało zmienić termin, gdyż ten jest... wymyślony tak aby pasował PO. „Bardzo źle i niedobrze, że telewizje wyznaczyły w sposób arbitralny i odpowiadający PO, bo jak już wiem od przedstawicieli PO, to im odpowiada ten termin” stwierdził szef sztabu PiS.

Oni oczywiście bardzo by chcieli ze sobą pogadać, ale akurat nie wtedy kiedy chce tego druga strona. A nie można po ludzku? „PO i PiS umówiły się grilla, ale przerwali go ci co zawsze”. Na koniec trochę kumatych skrótów i każdy zrozumie.

Premierzyca-in-spe namaściła Jarosława Gowina na Ministra Obrony Narodowej. Jarek jest w stanie być ministrem od wszystkiego. Zawsze to lepiej być ministrem niż nim nie być.

Partyjka Razem postanowiła zachęcać do głosowani ana siebie poprzez pokazanie ile mniej będziemy zarabiać po tym jak wcielą w życie swoje pomysły. Serdecznie gratuluję pomysłu. I dziękuję za ostrzeżenie.

Na terenie polskiego konsulatu we Lwowie wybuchł granat RG-42. Tym razem nie był to zamach na premierzycę, ale bliżej nieokreślone coś. Nawet nie wiadomo kto to tam podrzucił, więc cele są ściśle tajne.

Rozpoczęło się ostatnie posiedzenie Sejmu tej kadencji. Kadencja jak kadencja. Szopki, debilizmy, głupie ustawy, awantury, transfery, zdrady, gierki, Palikot, Nisioł, aborcja. Na zakończenie ładnie postanowił się przywitać z milionami telewidzów pan poseł, który posłem został gdy Biedroń poszedł w prezydenty. Wtedy ów poseł był od Palikmiota, teraz jest od Stonogi. I właśnie w proteście przeciw niezarejestrowaniu listy tego oszołoma blokował mównicę i darł mordę. Do czasu gdy go Straż Marszałkowska nie wyprowadziła. Amator nie bloker.

A na wniosek PO do jutra rana wstrzymano rozpatrywanie veta Prezydenta. Czyżby „policzono głosy” i okazało się, że nie da się go odrzucić?

TVN odwiedziła dzisiaj rano żona Kiszczaka. Dowodzi to jedynie totalnej zgnilizny tej stacji. Widzowie mogli się dowiedzieć, że Czesław jest polskim bohaterem i innych takich pierdół. Nie będę polemizował z psycholami. Ale jedno nie daje mi spokoju. Co trzeba mieć we łbie żeby takie coś zapraszać? I raczej o chęci zysku nie może być mowy, bo zblazowane gospodynie domowe i tak by ten gówniany poranek obejrzały.

Zdaje się, że pierwszy raz w historii literackiego Nobla dostał ktoś, kogo książkę czytałem. Białorusinka Swietłana Aleksijewicz. Reportażystka. Czytałem jej książkę „Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości”. O życiu Białorusinów po Czernobylu. Znakomite. Choć bez happy endu.

Nasi dzielni futboliści zremisowali ze Szkotami 2:2. Wyrównująca bramkę strzelił Robert Lewandowski w... 94 minucie. I nie wiem czy „szczęście sprzyja lepszym” czy „głupi ma zawsze szczęście” do tej sytuacji pasuje. Swoją drogą Lewandowski strzelił dzisiaj tylko dwie bramki. W reprezentacji mu się najwyraźniej nie chce.

Ciekawiej jednak było w Tiranie. W 90 minucie Albania remisowała z Serbią 0:0. A jednak Serbowie wygrali 2:0 po bramkach w 91 i 93 minucie. Sfrustrowany Albańczyk to widok, który koi moje serce.

Strona 1 z 2