czwartek, 07 maj 2020 21:49

7 maja 2020 roku

Napisał

Stało się. Demokracja umarła. Tak po raz 7641 od czasu rozpoczęcia swojej – pożal się Boże – politycznej kariery orzekła Kamcia Gasiuk-Pihowicz vel Myszka Agresorka. A wszystko dlatego, że nie będzie wyborów 10 maja. Co prawda Kaczafi wykorzystał do tego kruczki prawne. Kiedyś z dumą określano to „falandyzacją prawa”, obecnie nazywa się to „początkiem dyktatury”. Nie wiem ile ta sama dyktatura może mieć początków, ani ile żyć ma demokracja, ale koty chyba mają mniej. Zastanawiający jest jedynie brak refleksji nad tym, co się ględzi. Gdybym był dziennikarzem zapytałbym Budki czy nie kusi go wyłączenie internetu niektórym swoim posłom… Bez tego nie da się traktować opozycji poważnie.

A wybory 10 maja się odbędą, ale nie odbędzie się głosowanie, bo nie będzie urn i kart. Podobno obowiązuje nawet cisza wyborcza, choć może i nie. le na ciszy to akurat ludzkość by zyskała. Nie wiem czy mi się to podoba, ale opozycji się nie podoba. Wybory 10 maja były skrajnie niebezpieczne, ale ich brak jest tak samo niebezpieczny. Żeby było jeszcze śmieszniej TVP i TVN od wczoraj zamieniły się opiniami na temat niedzielnych wyborów. To nudne, przewidywalne. Ale z drugiej strony pokazuje jak bardzo podatni są na manipulację i jak bardzo są bezmyślni fanatycy obu ekip. Nawet ci, którzy wydają się inteligentni.

Najlepiej przedstawił to Smutne historie spisane na kacu i tanim papierze.

wybory na kacu

Ciekawe oczywiście czy Sasin poniesie odpowiedzialność za niegospodarność przy zamówieniu kart wyborczych i dlaczego nie.

Przy okazji Robcio Biedroń zapowiedział postawienie przed Trybunałem Stanu premiera Vateusza i wymienionego wyżej Jacka Sasina z okazji wyborów, które odbędą się bez głosowania. Zastanawiać się można tylko czy stanie się to przed czy po opublikowaniu audytu rządów PO-PSL.

Z okazji tego, że żyje Kim otrzymał od Władimira medal z okazji 75 rocznicy zakończenia wojny. Kim dostał medal za „wielki osobisty wkład w utrwalanie pamięci o obywatelach radzieckich, którzy zmarli i zostali pochowani na terytorium Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, oraz za troskę o bezpieczeństwo miejsc pochówku i pomników żołnierzy radzieckich”. Musiał być wzruszony… Wypadałoby żeby Kim odwdzięczył się tym samym, ale agencje milczą.

Kaczafi wstrzymał wydawanie paszportów! To znaczy nie są wydawane, bo jest epidemia, chyba, że ktoś ma jechać na leczenie. W zasadzie cały świat nie funkcjonuje, granice zamknięte, ale fakt nie wydawania paszportów jest postrzegany, jako ograniczenie swobody. Logiki trochę, błagam…

Dobra, to tyle ode mnie… Ani weny, ani nic szczególnie ciekawego. Kończcie mnie już ten lockdown, bo nudno trochę.

Czytany 1349 razy
Więcej w tej kategorii: « 6 maja 2020 roku 8 maja 2020 roku »