czwartek, 14 wrzesień 2017 20:12

14 września 2017 roku

W Żaganiu dzielni przedstawiciele US Army stracili 200 tysięcy dolarów. W noktowizorach, laptopach, lunetach i dalmierzach. Kontener z tym sprzętem został okradziony na rampie kolejowej… Wspaniałych mamy sojuszników. Sebixy ich biją, inni okradają, poza tym rozbijają się częściej niż BOR.

Biorąc pod uwagę, że właśnie Rosja z Białorusią rozpoczynają manewry Zapad brzmi to optymistycznie. Na szczęście, jak powszechnie wiadomo, w Polsce rządzi agentura Putina, więc jesteśmy bezpieczni.

Pikio podało, że „Polska zamarła”. A to dlatego, że Krajowa Rada Sądownictwa oświadczyła, że kampania Polskiej Fundacji Narodowej jest zła. Szkoda, że nie wiedziałem. Zamarłbym wraz z Polską.  

Wychodzi tez na to, że nie jestem „bardziej świadomym politycznie internautą”. Gdybym był – to według parówek – wiedziałbym, że w Nowogrodzie wybierano burmistrza. Jakby ktoś nie wiedział czym jest Nowogród to wyjaśnię, że jest to liczące ok. 2000 mieszkańców miasto w pobliżu Łomży. Ok, w Warszawie są bloki, w których mieszka więcej ludzi, ale nie popadajmy w skrajności. Wybory wygrał kandydat niezależny, którego poparło 1109 z 1775 głosujących mieszkańców. Ale nie to cieszy parówy. Parówy cieszy to, że kandydat PiS dostał całe 3,5% głosów. Co – jak piszą – „daje opozycji nadzieję, że w przyszłorocznych wyborach samorządowych uda się trzymać polityków Prawa i Sprawiedliwości z dala od władz samorządowych”. Naprawdę? Wyciągacie takie wnioski na podstawie wyborów w mieście, o którym nikt nie słyszał i w którym wygrał kandydat niepowiązany z żadną partią? Otóż tak dzieje się często w „Polsce lokalnej”. Czasami trzeba po prostu wystawić nos z Warszawy i zorientować się co dzieje się wokół.

Podobno Straż Leśna brutalnie pobiła tych co mieszkają w puszczy. Jak na mieszkańców puszczy przystało, naprawdę nie wiedzą czym jest brutalność…

W Strasburgu Kuźmiuk podprowadził młodemu Wałęsie tort, który dostał od obsługi hotelu na urodziny. Podobno przez pomyłkę, choć przypominam, że Kuźmiuk był w PSL, więc może odruch? Nie byłoby problemu, gdyby nie nadgorliwa załoga hotelu. Należy mieć klientów tam gdzie politycy maja ich.

Jarosław Gowin wysłał butelkę wina Andrzejowi Sewerynowi (nie mylić z suwerenem) za wcielenie się w jego rolę w „Uchu prezesa”. Dla Gowina szacunek za dystans do siebie, a dla twórców „serialu”(?) za irytowanie opozycji. Bo według nich nie tak to miało wyglądać.

Paulina Młynarska oświadczyła, że „Seksmisja” jest filmem seksistowskim i Machulski powinien za tę świetną komedię przeprosić. Rozumiecie już dlaczego stare komedie są lepsze? Przecież cały Latający Cyrk Monty Pythona obecnie zostałby rozstrzelany przez miłośników tolerancji. Z wszystkich opcji. Gdzieś postęp zrobił błąd…

Hugues de Payns

wtorek, 08 sierpień 2017 06:00

8 sierpnia 2017 roku

Wydarzeniem dnia była konferencja prasowa Marioli Karwety – wdowie po admirale Andrzeju Karwecie, który zginął w Smoleńsku. Fragment zacytuję: „Zobaczyłam mundur mojego męża, mundur admiralski, pod mundurem bielizna, nie jego, mała, w znacznie mniejszym rozmiarze, zielona (…), sądzę, że należała do jakiegoś przedstawiciela wojsk lądowych (…). Pod bielizną - worki. Jeden, to worek taki, w jakich zwykle są transportowane ciała ofiar katastrof, morderstw (…). Obok - dwa worki duże, ciemne, na śmieci i reklamówka żółta, przejrzysta. Tak pochowano mojego męża”. Poza tym w trumnie znajdowały się szczątki dodatkowych siedmiu osób. Tak to Państwo Polskie zdawało egzamin. Rozumiem, że można jakieś kości nie rozpoznać po katastrofie. Ale trzecia ręka chyba wówczas się nie ujawnia, prawda pani Kopacz? A tak swoją drogą „Fakty” owej konferencji nie zauważyły. Ale za to poinformowały o „Des…coś-tam”. „Cała prawda – całą dobę”, prawda?

Sama ex-premierzyca oświadczyła, że nie chce już rozmawiać o Smoleńsku. Tak się składa, ż echyba nie ona o tym decyduje.

15 sierpnia nie będzie nominacji generalskich. Po raz pierwszy od.. w sumie nie wiem kiedy. Jak podało Biuro Bezpieczeństwa Narodowego „W ocenie prezydenta trwające prace i brak uzgodnień dotyczących nowego systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP nie stwarzają warunków do merytorycznej oraz uwzględniającej potrzeby armii oceny przedstawionych kandydatur do awansów generalskich”. W skrócie: Prezydent się wkurzył, bo nikt z nim nie rozmawia. Antoni dostanie szału…

Krakowska prokuratura do 10 listopada przedłużyła śledztwo w sprawie wypadku Beaty Szydło. Wypadek miał miejsce 10 lutego. Dziewięć miesięcy będą badać wypadek samochodowy. Co prawda z udziałem premier, ale zwykły wypadek samochodowy, jakich w Polsce wiele. Przecież prowadzących śledztwo należałoby rozstrzelać za nieudolność.

Zapanowało oburzenie wśród tolerancyjnych gdyż dyrektorem departamentu audytu wewnętrznego NBP jest Piotr Głowacki. Członek zarządu Młodzieży Wszechpolskiej.  I nieważne, że chłop ma odpowiednie wykształcenie i doświadczenie. Ważne, że jest członkiem Młodzieży Wszechpolskiej. Tacy nie powinni przecież mieć prawa do pracy… Może dla przykładu Cesarz Europy zwolniłby adwokata, który był wszechpolaków założycielem?

„Fakty” nie zauważyło co prawda konferencji Pani Karwety, ale za to dała wypowiedzieć się Siemoniakowi i Lubnauer, którzy skrytykowali PiS za… próbę ocieplenia stosunków z Rosją. Potwierdza to tylko teorię o tym, że gdy ktoś z PiS stwierdzi, że północ wypada w nocy, opozycja zorganizuje protesty z hasłami „północ to południe”.

Były premier Włoch Matteo Renzi stwierdził, że użyje "żelaznej pięści" by zmusić kraje Europy Wschodniej do przyjmowania uchodźców. Hm… Przyśle nam kapitana Bertorelliego na czela armii, która istniej po to żeby nawet Austriacy mieli z kim wygrywać?

Organizacja PETA (Ludzie na rzecz Etycznego Traktowania Zwierząt – to już brzmi ciekawie) oświadczyła, że picie mleka jest… przejawem rasizmu. Dlaczego? Bo w „Bękartach wojny” niemiecki oficer tropiący Żydów pił mleko. Logiczne? Musi być logiczne, skoro lewacy tak mówią. W dodatku mleko pozyskiwane jest przez gwałt. Nie, nie każcie mi podążać tokiem rozumowania tych oszołomów.

„Newsweek” ponownie napisał o Polakach na wakacjach. Napisał to co zwykle pisze o Polakach, więc nie będę cytował. Gorzej, że oni naprawdę wierzą w to co piszą. I wierzą, że ktoś to czyta.

Podobno UEFA rozważa rozegranie finału Ligi Mistrzów w 2020 roku w Nowym Jorku. Wszyscy zdziwieni. Mnie z kolei dziwi tylko to, że UEFA rozważa Nowy Jork, a nie Pekin, Dubaj czy inne azjatyckie miasto. Z podejściem „kasa, misiu kasa” to była tylko kwestia czasu. Nic tylko czekać na „objazdową ligę mistrzów”.

Tymczasem na Mistrzostwach Świata w lekkoatletyce Adam Kszczot zdobył srebrny medal w biegu na 800 metrów, a Piotr Lisek również zdobył srebrny medal w skoku o tyczce. Gratuluję.

Hugues de Payns

wtorek, 21 marzec 2017 20:16

21 marca 2017 roku

„Dzień wagarowicza”… Nie zna tego dnia ten, kto nie świętował go w latach 90-tych. Teraz to zwykła popierdółka. Aczkolwiek chętnie bym poświętował.

W budżecie jest miliard złotych nadwyżki. A niby rząd zadłuża Polskę na potęgę i zaraz zbankrutujemy. Ale… z euforią poczekałbym do końca roku. Może się okazać, ze w sumie nic się nie zmieni. A nadwyżkę zawdzięczmy ściągalność VAT. Czyli jest coś w powiedzeniu „wystarczy nie kraść”.

W samorządach zasada „dwóch kadencji” będzie obowiązywała już w najbliższych wyborach. Może to i kontrowersyjne. Nie rozumiem tylko dlaczego są głosy, że w ten sposób PiS zamierza wykosić Platformę. Nagle warszawski elektorat PO na PiS zagłosuje? Myślę, że wątpię.

Podobno Kaczafi wydał wyrok na Szydło. A to gorsze niż złamanie zasad „Księgi ulicy”. Wystarczy popatrzeć jak skończył Misio Kamiński…

„Nie pozwolę nigdy, by polscy pracownicy zarabiali, produkując towary, które sprzedawać się będzie francuskim bezrobotnym” powiedziała LePen komentując przeniesienie fabryki Whirpoola z Francji do Łodzi. I wielkie oburzenie, bo jeszcze wczoraj chciała z Kaczafim wysadzać Unię, a dziś obraża Polaków… A może zwyczajnie dba o interesy Francuzów? Przez ostatnie 70 lat zapomnieliśmy, że władze państwa X mają obowiązek dbać o obywateli państwa X, a nie o to co będą sądzić o nich władze państwa Y. Wiem, że z mentalnością postkolonialną trudno taki stan rzeczy zrozumieć. Choć u nas chyba powoli przebija się to do świadomości.

Kryśka Janda wie jak uratować kraj przed upadkiem! Należy powołać Kobiecy Trzeźwo-rozsądkowy Komitet Ocalenia Narodowego. A kto miałby wejść w jego skład? Ano posłanki Gasiuk-Pihowicz, Lubnauer, Scheuring-Wielgus, Schmidt.. A także posłanki z innych klubów. Zapewne Pomaska, Gajewska i Mucha. A może jeszcze po Senyszyn by Kryśka chciała sięgnąć? „Trzeźwość i rozsądek” w najczystszej postaci.

Mario Błaszczak miał się dzisiaj spotkać z unijnym komisarzem ds. migracji i spraw wewnętrznych. Nie spotkał się, bo wybrał naradę kierownictwa PiS. Urodzony minister i dyplomata. Za dużo „Ucha prezesa” się naoglądał.

Duda z Antonim piszą do siebie listy. Dzięki temu listonosze nie muszą martwić się o pracę. I to jedyny pożytek.

Na koniec doniesienie z Rosji. „Były dyrektor agencji Roskosmos ds. jakości Władimir Jewdokimow został aresztowany w grudniu ub. r. Oczekiwał na proces w sprawie defraudacji 200 mln rubli. Jego ciało odnaleziono z trzema ranami kłutymi – dwie zadano w serce i jedną w szyję. Trwają przesłuchania jedenastu towarzyszy z którymi Jewdokimow dzielił celę oraz obsługi zakładu śledczego. Póki co nikomu nie postawiono zarzutów.[...] Na obecnym etapie dochodzenia śledczy nie wykluczają, że mogło to być samobójstwo”. Każdy samobójca zadaje sobie trzy ciosy nożem. Także ewidentnie sam odebrał sobie życie.

poniedziałek, 06 marzec 2017 21:05

6 marca 2017 roku

Zacznę nietypowo. Od pięknego, sportowego weekendu. Skoczkowie wygrali drużynowy konkurs na Mistrzostwa Świata w Lahti, a lekkoatleci zdobyli „marne” 12 medali (w tym 7 złotych, 1 srebrny i 4 brązowe) Halowych Mistrzostw Europy w Belgradzie wygrywając klasyfikację medalową. Gratuluję. Zaprawdę piękny weekend.

Pamiętam jak Adam Małysz kończył karierę ogłoszono niemal koniec „polskiej szkoły skoków”. Wtedy składającej się z Małysza i nikogo więcej. A tutaj drużynowe mistrzostwo świata. I nikt niczego nie zepsuł.

A teraz wracamy do spraw żenujących. „Yes for Tusk” – z czymś takim paradują na zdjęciach politycy Platformy. Może trzeba by wyjaśnić Pomaskiej i Kopacz, że to nic nie da. Tym bardziej, że decyzja zapadła. Tusk szefem to czym szefem jest będzie drugą kadencję.

Aczkolwiek nie sądzę żeby nie poparcie Tuska było godzeniem w „polską rację stanu”. Zasadniczo nie zauważyłem żeby Tusk na tym stanowisku cokolwiek dla Polski zrobił.

Szopki z Saryuszem-Wolskim nie ogarniam, więc nie komentuję. Choć w tym, że to on wprowadził Polskę do Unii jest sama prawda. Jak w tym, że Wałęsa samodzielnie obalił komunizm.

Manify przetoczyły się przez polskie miasta w weekend. Głównym hasłem spędu było „Przeciw przemocy władzy. Dość wyzysku reprodukcyjnego”. Blumsztajn ze swoim „pierdolę nie rodzę” był jednak bardziej oryginalny. Choć trzeba przyznać, że „kobiety wszystkich płci łączcie się” dorównuje debilizmem Sewkowi. Było też wiele innych wybitnych haseł, których jednak nie powtórzę. Na 8 marca zapowiedziały kolejny strajk kobiet. Tym razem popieram! Nie będę musiał słuchać, że kobietom w pracy życzeń nie złożyłem. A ja przecież zwyczajnie nie chcę ich dyskryminować…

Afera stulecia. Prezydent Duda w piątek zjadł kiełbasę. Kiełbasę lub pomidora. Nieważne. To wstyd żeby prezydent jadł tak prymitywne potrawy. Mam nadzieję, że jak zwykle najbardziej zatroskani o religijność, GóWno, parówy i Partia Razem doprowadzą do impeachmentu grzesznika!

Morawiecki zapowiedział, że PiS będzie rządził do 2031 roku. A co najmniej do 2027. Problem polega jedynie na tym, że jeśli połowa pomysłów Matiego wejdzie w życie to mogą rządzić i do 2048. Problem będzie tylko taki, że nie bardzo będą mieli kim.

Razem żąda przywrócenia podatku spadkowego. Bo chcą „Polski dla milionów nie dla milionerów”. Bolszewicy zawsze chcieli dobra milionów. I przeważnie te dobra znajdowali, a ich właścicieli doprowadzali do „szczęścia”.

Nieco zapomniany Robert Winnicki postanowił o sobie przypomnieć. Wymyślił więc, że aby można było odebrać dowód osobisty powinno się przedstawić zaświadczeniu o umiejętności posługiwania się bronią. Świetnie Robciu. Ale to nie zadziała. Gdyby tego żądać w monopolowym to by zadziałało, a tak? Zwyczajnie nie będzie chętnych na dowody. Budżet na tym zyska – są darmowe.  

PSL chce badać psychiatrycznie kandydatów na parlamentarzystów. Popieram. Tylko czy będzie komu w parlamencie zasiadać?

Ruskie MSZ jest niepocieszone. Uznało, że Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych jest „świętem antyrosyjskim, a azłonkowie polskiego podziemia antykomunistycznego strzelali w plecy żołnierzom Armii Czerwonej, wyzwalających ich kraj od nazizmu”. Oczywiście można by przedyskutować sposób wyzwalania. Ale nie lepiej przypomnieć kto komu w co strzelał? I kto zaczął towarzysze?

Swoją drogą jednym z najważniejszych świat u niech jest Dzień Jedności Narodowej. Świętują wtedy wyrzucenie Polaków z Kremla. Ale oczywiście nie jest to antypolskie święto.

Magdalena Jethon skorzystała z zaproszenia Roberta Mazurka i udzieliła mu wywiadu. W czwartek wywiad był wszędzie, więc opisywać nie będę. To było jak walka Nejman-Kliczko. I to nie Mazurek był Nejmanem.

Na tym właśnie polega tajemnica rządów PiS do 2031 roku. Pozwolić opozycji działać.

Dobranoc.

sobota, 15 październik 2016 19:09

15 października 2016 roku

Tak wiem, miałem być wczoraj. Cóż, czasami coś staje na przeszkodzie. Ale do rzeczy.

Urodzony 17 października 1946 roku stwierdził w wywiadzie dla „der Spigel”, że jego rodzice zginęli w Holocauście. Oznacza to, że urodził się co najmniej 1,5 roku po śmierci swoich rodziców. Przed oczami stają mi sceny seksu zombie.

Choć z drugiej strony na grobie jego rodziców na Powązkach jest napisane, że ojciec zmarł w 1982 roku. W Polsce był Stan Wojenny. A wiecie przecież kto nie był internowany…

Przy okazji Adasia, chodzą plotki, że w poniedziałek, w dniu swoich 70-tych urodzin, zrezygnuje z kierowania GóWnem. Biorąc pod uwagę potencjalnych następców to… medialna wojna Kurski-Kurski czyli TVP-GW mogłaby być fascynująca.

O ile do wojny dojdzie, że flagowa gadzinówka Agory ma podrożeć o złotówkę. Co biorąc pod uwagę spadająca sprzedaż wróży sukces.

W ramach udowadniania, że Polsce nie ma demokracji baby zorganizowały protest przed domem Kaczafiego. Policja, w przeciwieństwie do protestów w złotych latach demokracji, nie interweniowała.

Dzisiaj kolejny dzień protestów. Przeciwko CETA i TTIP, a także przeciwko „rasizmowi i przemocy”. Na tej drugiej były miliony. Oczywiście zdjęć pokazujących rozmach nie ma.

Ale prawdziwy strajk czeka nas 13 grudnia. Wielki „Strajk obywatelski”. Czytając powody protestu (m.in. nakładanie kagańca na Polaków poprzez wprowadzenie ustawy inwigilacyjnej czy obsadzanie spółek skarbu państwa przez ludzi niekompetentnych) wypada się zastanowić gdzie ci wszyscy protestujący żyli przez ostatnie 27 lat. Może uchodźców już nam ściągnęli i im się nie podoba?

Aczkolwiek moim ulubionym powodem „strajku” jest „szkalowania dobrego imienia Lecha Wałęsy”.

Chińska agencja ratingowa Dagong jest zaniepokojona losem demokracji w Polsce. Chiny, które słynął z pełnej demokracji, faktycznie mogą nie rozumieć naszego zamordyzmu. Nie przeszkodziło to jednak utrzymać ratingu Polski na poziomie A.

Białorusini sprzedali do Rosji pięć razy więcej jabłek niż wyprodukowali. Cud! A raczej kreatywne podejście do rosyjskiego embarga na unijne produkty. Aleksandr modli się o utrzymanie tego stanu rzeczy jak najdłużej.

W USA przed wyborami wyciekły maile Clinton i jej ludzi kpiące z chrześcijan. Przy okazji poznałem nowe słowo „chritianofobia”.  Trump ma za to inne problemy. Konkretnie dziesiątki kobiet po kilkudziesięciu latach przypomniały sobie, że były przez niego molestowane. Zadziwiające są meandry ludzkiego umysłu i  to kiedy wypływają wspomnienia. Spontanicznie i przypadkowo rzecz jasna. Donald w swoim stylu odpowiedział jednej z nich, że w życiu by jej nie ruszył.

Literackiego nobla dostał… Bob Dylan. Uważam, że jest to jawna niesprawiedliwość wymierzona w Zenka Martyniuka.

11 listopada KOD przemaszeruje z placu Narutowicza na Pole Mokotowskie. Daleko od Marszu Niepodległości. Nuda, proszę Państwa.

W odpowiedzi na „aferę widelcową” (nie mylić ze słynną w kibicowskim światku „akcją widelec” z czasów gdy Schetyna był szefem MSW) Piotr Kraśko raczył powiedzieć „Tak pół żartem, pół serio. Jako można mówić takie rzeczy rodakom i potomkom Joanny d'Arc”. Jakby Francuzi się rozmnażali tak jak „Dziewica Orleańska” nie miałby nam kto Caracali wciskać.

Podobno Internet zwariował bo Szydło założyła płaszcz. Mam wrażenie, że Internet wariuje z najgłupszych powodów.

Therese Johaug – norweska biegaczka narciarska – została złapana na dopingu. Wraz z lekarzem twierdzą, że doping był w… kremie na oparzenia słoneczne. To nawet głupsze tłumaczenie niż doping w barszczyku u polskiego hokeisty w 1988 roku.

Teraz nastąpi przerwa. Wracam w czwartek. Przynajmniej mam taką nadzieję.

środa, 05 październik 2016 20:54

5 października 2016 roku

Ależ przekomiczny dzień.

Wczoraj jeszcze towarzyszka Zawisza Marcaleina w Rzeczypospolitej przekonywała, że przez PiS i ich ustawę zakazującą aborcji i kamieniującą kobiety za seks pozamałżeński, lekarze będą się bali operowac kobiety w ciąży i wskrzeszony zostanie Tomás de Torquemada we własnej osobie, a Rzeczypospolitej Ciemogrodziej zapłonął stosy.

A dzisiaj komisja sprawiedliwości zarekomendowała.... odrzucenie projektu Ordo Iuris w całości. Pewnie już wszystko wiecie, ale jeśli ktoś by nie wiedział i spodziewał się, że opozycja stwierdzi, że to słuszne i obejdzie się bez awantur to jest w błędzie. „Obrończynie kobiet” w postaci towarzyszek Gasiuk-Pichowicz, Muchy, Scheuring-Wielgus czy Kopacz dostały takiej piany na pysku, że wataha wściekłych wilków by się nie powstydziła. Opozycja usiłowała przekonać, że posiedzenie zostało zwołane nielegalnie, a Platforma zażądała przerwy do 11 stycznia. Także przykro mi Szanowne Panie nigdy nie chodziło o Was. Chodziło o kolejny powód do wywołania awantury. Bo przecież nie ma merytorycznych pomysłów, a sprawa Trybunału interesuje już tylko Rzeplińskiego.

Opozycja najpierw była zbulwersowana, co wyrażało się w tweetach:

gasiuk

waldy

a potem wspólnie ogłosiła zwycięstwo kobiet i sukces poniedziałkowego procesu:

gasiuk 3

A w ogóle to chodzi o Trybunał:

gasiuk TK

A 15 minut po rekomendacji Komisji w EuroKołchozie rozpoczęła się debata o... prawach kobiet w Polsce. Podstawą była ustawa Ordo Iuris. Parlament Unii Europejskiej debatował o ustawie, której nie ma i nie będzie. nawet takie dwie z Femenu się rozebrały w tej sprawie. Nic, tylko czekać na bratnią pomoc z Arabowa. W obronie kobiet rzecz jasna.

I naprawdę nie zdziwi mnie jeśli opozycja zagłosuje w Sejmie za dalszymi pracami nad ustawą.

Ale nie samą aborcją świat żyje.

Żyje też Jackiem Piekarą. Jednym z moich ulubionych pisarzy, choć obecnie mocno się obijającym. Niestety nie premierą obiecanych lat kilka temu książek „Czarna Śmierć” i „Rzeźnik z Nazaretu”, a tym, że brzydko napisał o Dorocie Wellman: „Do aborcji potrzeba seksu, jej to nie grozi”. Brzydkie to może i jest, ale nie odstaje od poziomu obecnej debaty. Nie przeszkadza t jednak niektórym prowadzić akcji palenia jego książek (źródło https://twitter.com/marcin47111):

piekara


Ładnie... Wszystkim wokół zarzucają „faszyzm”, a sami prowadzą akcje wprost z Berlina w roku 1933. Brakuje tylko przemawiającego Goebbelsa. Ale wszystko przed nami – fachowców od propagandy i dzisiaj nie brakuje. Mam wrażenie, że są dużo lepsi.

palenie książek

Partii Razem marzył się 75% podatek dla najbogatszych. I będą mieli 75% podatku. Dokładnie tyle należnej im subwencji z budżetu stracą za błędy w finansowani kampanii. Warto marzyć, bo jak widać czasem marzenia się spełniają. Nie jestem pewny tylko czy Adi i Marcysia są z tego powodu szczęśliwi.

Rosja zmieniła budżet. Obcięła sobie wydatki na cele społeczne, a zwiększyła na cele militarne. Na szczęście Władimir uspokoił wszystkich prostym stwierdzeniem: „Rosja nie ma ambicji imperialnych i jest silna swą kulturą i gospodarką”. Wierzę mu. Zwłaszcza w siłę kultury. Rozwijanej nieustannie od 1917.

Pamiętacie żonę Kiszczaka? Okazało się, że w Stanie wojennym miała gorzej niż inni. Wystąpiła w PolsatNews i podzieliła się takim oto spostrzeżeniem: „Niekończące się strajki, niszczenie gospodarki. Nawet takich prostych towarów, kiedyś kupiłam ser w sklepie. W środku były włosy”. Czyli wiecie już, że jak w jakiejś podłej knajpie znajdziecie włos w zupie spokojnie możecie dopisać to do win Wałęsy.

ONR złożyło doniesienie do prokuratury. Dotyczy znieważenie „symboli narodowych i religijnych” w czasie poniedziałkowych protestów. Chodzi m.in. o zamieszczany i przeze mnie przerobiony symbol Polski Walczącej. GóWno i parówki zdziwione. Czyżby zapomniały, że same uczulały na wrażliwości w tym kierunku? A może zapomnieli, że miec zbywa obusieczny?

Według „Faktów” i ich sondażu PiS ma 30% poparcia. Ciekawsze jest jednak to, że Kropeczka ma 22% poparcia. Bardzo ciekawe.

Na koniec będzie o soku z buraka. Opublikowali mema, który mówi wprost, że panie Wasserman i Terlikowska poddały się aborcji. Obie zapowiedziały złożenie doniesienie do prokuratury. Na szczęście jest Borys Budka, który raczył stwierdzić:

budka

Tak, to zdecydowanie nie przekracza wolności słowa. Tweet co prawda zniknął, ale w sieci nic nie ginie. A może Borys (swoją drogą widze fizyczne podobieństwo do jednego z I Sekretarzy PZPR) boi się ujawnienia kto stoi za tym rakotwórczym twoerem?

wtorek, 04 październik 2016 18:42

4 października 2016 roku

Dzisiaj poddałem się ostatecznie. Nie jestem już w stanie oglądać jakichkolwiek programów propagandowych, zwanych przewrotnie „informacyjnymi” w żadnej z telewizji. Papka taka sama tylko zwrot wektora w przeciwne strony.

Tak że od dzisiaj wyłącznie doniesienia z internetu. Niekoniecznie najmądrzejsze.

Na działce męża Hanki Gronkiewicz znaleziono parę krzaczków marihuany. 500 krzaczków. Idealna ilość na użytek własny. Tylko, że nie jego, a sąsiadów, którzy wykorzystywali fakt, że pan Waltz bywał na działce góra raz w roku. Także Grzesiu spokojnie, nie musisz CBŚP rozwiązywać.

Sejm zaczął pracę nad ustawą zakazująca handlu w niedzielę. Po przemyśleniu stwierdzam, że nie jestem do tego pomysłu przekonany. Zwłaszcza do tego, że łamiącemu zakaz handlu groziłoby do 2 lat więzienia. A przecież można było wybadać sprawę tak, jak wymyślił Szałamacha, czyli zabronić na początek w jedną niedzielę w miesiącu. Tylko, że pomysł ustawy jest, Szałamachy nie ma.

Kaczafi stwierdził, że rząd może nie poprzeć kandydatury Donka na drugą kadencję Prezydent Europy. Bo toczą się postępowania przeciwko niemu. W związku z tym Donek wyzwał Kaczafiego na debatę. Jak każdy poważny polityk zrobił to na Twitterze. Może to nie głupie? Polityka prowadzona przez tę platformę jest przyszłością. Tam nie ma miejsca na lanie wody.

A sama debata mogłaby się odbyć w klatce przed walką Jędrzejczyk-Kowalkiewicz. Gorzej jakby dziewczyny zirytowały się ciągłym bla-bla. Gorzej dla obu typów, bo dla widowiska lepiej.

Maja Bohosiewicz – to aktorka jakby ktoś nie wiedział – wycofała się z „czarnego protestu” gdyż przeczytała ustawę. Od dawna specjaliści polecają czytanie. Wiedza też się przydaje. Zwłaszcza, gdy się przeciwko czemuś protestuje warto wiedzieć dlaczego.

Przy okazji „czarnego protestu” Waszczykowski wypowiedział się o nim niezbyt pochlebnie. Jego szefowa wezwała go więc na dywanik i odcięła się od jego stwierdzeń. Dla niektórych to jednak za mało. Dymisji ministra domaga się Nowacka. Barbara. W sumie co za problem? Wystarczy wziąć swój klub parlamentarny, złożyć wniosek o votum nieufności i go przegłosować. Czyżbym dostrzegał lukę w tym misternym planie?

Aczkolwiek dymisja Waszczykowskiego nie byłoby najgorszym co spotkało naszą dyplomację.

W Rosji odbędą się wielkie manewry. 40 milionów obywateli zostanie zamkniętych w schronach przeciwatomowych na 3 dni. Wszyscy krzyczą o tym tak, jakby po raz pierwszy w historii rosyjski rząd zamykał gdzieś miliony ludzi.

Agora bez rządowych reklam radzi sobie... średnio. Dlatego zwolni wkrótce 135 osób i przestanie wydawać darmową wersję swojej gadzinówki pt. „MetroCafe”. Niezmiernie mi przykro, że przestaną rozdawać swoja propagandę wszystkim, także nieletnim. Aczkolwiek są zbyt potężni żeby zniknąć całkowicie.

Agata Młynarska znowu jest bezrobotna. Tym razem zrezygnowała (tak wmówiono ludziom) z bycia redaktor naczelną miesięcznika „Skarb”. To poważna gazeta wydawana przez... drogerię Rossmann. Właściciele nie zdzierżyli artykułu o przepijanych pieniądzach z 500+. Szok i niedowierzanie, że drogeria nie chce być utożsamiana z żadną opcją polityczną. Wybitną dziennikarkę może dziwić to tak samo jak wakacje nad polskim morzem.

Pozwól więc Agatko, że coś ci wyjaśnię: 20 złotych, które zostawia tam wyborca (Kropka)Nowoczesnej ma dla Rossmanna dokładnie taką samą wartość jak 20 złotych zostawiane tam przez wyborcę PiS, Korwina czy SLD. Naprawdę nie pytają przy kasie o poglądy. Witamy w realnym świecie.

Na koniec przeniesiemy się do siedziby FIFA. Tam jako prezydent rządzi obecnie Łysy z UEFA. Niestety człowiek do niedawna wyciągający kulki z nazwami drużyn ma swoją wizję Mistrzostw Świata. Obecnie jest to 48 drużyn, z których 32... grałyby rundę przedwstępną. 16 meczów, z których wygrywający awansowałby do fazy głównej turnieju, gdzie czekałoby już 16 pozostałych drużyn. I tam, po podziale na 8 grup byłoby tak jak do tej pory. W życiu nic głupszego w temacie reform sportowych nie słyszałem.

A prezes Lecha Poznań zdradził, że jest szansa na powrót rodzimej E-klapy do normalnej formuły. Czyli bez słynnej „rundy mistrzowskiej” z podziałem punktów. Będzie jak Pan Bóg przykazał, tylko liga zostanie powiększona do 18 zespołów. I oby tak się stało.

Dieta wegetariańska prowadzi do większej skłonności do depresji i lęków niż u mięsożerców, dwa i pół raza większego ryzyka wystąpienia nowotworu, trzykrotnie większego ryzyka zawału serca. A wszystko to zbadano na Uniwersytecie w Grazu. Czyli znowu chcieli nas oszukać. Ale tym razem większość z nas się nie dała. Możemy sobie pogratulować.

wtorek, 29 wrzesień 2015 20:14

29 września 2015 roku

Z obecnie posiadanym przez mnie Internetem przyjemność pisania jest równie wielka jak ręczne przepisywanie gotyckiej „Biblii”. Wczoraj na ten przykład nie działał wcale, dziś działa jak ślimak. A Polsat Cyfrowy myśli czy wymienić zepsuty modem, czy wsadzić go ichniemu prezesowi w odbyt. Ale przejdźmy do rzeczy.

Zaczynamy optymistycznie. Maciek Dobrowolski na wolności! Po wpłaceniu kaucji akcja #uwolnicMacka może zostać wygaszona. Szkoda tylko, że zmarnowano mu ponad 3 lata. I szkoda, że żadnych konsekwencji tego ikt nie poniesie.

A z rzeczy normalnych? Prezydent Duda pojechał do Nowego Jorku i ku rozpaczy elyt wypadł rewelacyjnie. Świetne przemówienie w ONZ, siedzenie przy stole z Obamą i Władimirem (swoją drogą, mistrzowskie wycięcie Dudy z towarzystwa przez GóWno), rozmowy i takie tam. Dramat rządzących.

Już nawet premierzyca nie ma szans przebić się z „tajnym, nocnym spotkaniem w domu Kaczafiego”. Tym bardziej, że nie tajne, nie w domu i nie nocne, a wieczorne. Reszta się zgadza.

Premierzyca o mało nie zginęła. Na Ukrainie znaleziono granatnik, który miał być narzędziem zamachu. I nieważne, że znalezienie granatnika na Ukrainie to jak znalezienie gówna w kiblu. Ważne, że są elementy dramatu.

Premierzyca ruszyła na wojnę z hejtem. Nawet z wałkiem i farbą szalała. Szczerze mówiąc widzę ją w tej roli. Nie wiem czy dałaby radę jaka malarz pokojowy, ale jako zamalowywacz sprawdza się idealnie.

Dzielnie wspierają ją w tym parówki. Lis walczący z hejtem to trochę jak Kwachu nawołujący do abstynencji.

Przy okazji… Sikora wypalił, że Żołnierze Wyklęci to „bohaterowie prawicy”, Skoro tak to rozumiem, że jego bohaterami są takie tuzy jak Tuchaczewski, Budionny, Rokosowski i Stefan Michnik. Gratuluję idoli.

Na czele ZLewu stanie Barbara Nowacka. Nastała moda na kobiety. Czekam na kobietę na czele KORWiNa.

Obraz, który wyszedł z kancelarii prezydenta za czasów Dekodera został sprzedany w czerwcu na aukcji. Bo przyszłość sobie trzeba zabezpieczyć. Zwłaszcza gdy nie ma się gdzie mieszkać.

Ruski ambasador tłumaczył się w MSZ. Wymyślił, że „źle zinterpretowano jego słowa”. Walnij się w łeb debilu (tutaj też źle zinterpretuje. Na 100%). Nie został wydalony, ale tłumaczył się przed jakimś tam urzędnikiem – nawet nie wiceministrem. W sumie dobrze to załatwili.

Człowiek znany lepiej jako Bolek obchodził 72 urodziny. Premierzyca życzyła mu z tej okazji powrotu do czynnej polityki. On nigdy z niej przecież nie odszedł. Za to premierzyca mogłaby do niego dołączyć.

Rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na 2016 rok. Deficyt ma wynieść marne 54,6 mld zł. Przy okazji premierzyca zapowiedziała pieniądze na sprowadzenie repatriantów. Po 8 latach, tuż przed wyborami się jej przypomniało. Ależ ona ma dobre serce.

Poseł Dziadzio z ZSL przywiplerował w Rzeszowie. Tylko skończył znacznie gorzej, bo efektem wiplerowania jest zakończenie kariery politycznej. W wyborach nie wystartuje, ministrem nie będzie. I za co? Za to co w Warszawie czyni bohaterem.

Na koniec o sporcie. Tym razem o polsatowskiej gali bokserskiej. Walką wieczoru było starcie emeryta Adamka z emerytem-parodystą Saletą. Przypadek tego drugiego jest fascynujący. Bokser jest z niego jak ze mnie baletnica, a wciąż go gdzieś, po jakiś galach ciągają. Poza tym lubi Dekodera. Za dużo przegranych walk daje się we znaki.

Wystarczy?

piątek, 25 wrzesień 2015 22:10

25 września 2015 roku

Rozlosowano numery list wyborczych. 1 wylosował PiS, 2 – PO, 3 – Razem, 4 – Korwin, 5 – PSL, 6 – ZLew, 7 – Kukiz, 8 – Swetru. Teraz PKW rozkminia jak zrobić, tak, żeby przypadkiem PiS nie podzielił losu PSL z wyborów samorządowych. Podobno mają być okładki, a lista nr 1 ma być na 3 stronie książeczki. Lista 2 na 5 itd. Ale tego, że będzie wesoło można być pewnym.

Ziobro nie stanie przed Trybunałem Stanu. Zabrakło do tego pięciu głosów. Głosowanie olało 20 członków „antyziobrowej” koalicji PO-PSL-SLD. Ot, profesjonalizm. Premierzyca jest zrozpaczona, chociaż... jest jedną z 9 przedstawicieli PO, która udziału w głosowaniu nie wzięła. Może Ewcia zamiast płakać pilnowała byś interesu?

„Pani powinna kury macać i krowy doić, a nie być marszałkiem Sejmu!” taką uwagę rzucił z mównicy w stronę Margo Kidelho Ryfiński. Mimo wszystko ciężko się z Armandem nie zgodzić.

Do TVN24 wpuszczono ruskiego ambasadora. Mogliśmy zatem dowiedzieć się, że „Polityka Polski doprowadziła do tej katastrofy we wrześniu 1939 roku, bo w ciągu lat 30. XX wieku Polska przez swoja politykę wielokrotnie blokowała zbudowanie koalicji przeciwko Niemcom hitlerowskim. Częściowo Polska była więc odpowiedzialna za tę katastrofę, do której doszło we wrześniu". Całkowita prawda. Po co Beck podpisywał z Ribbentropem pakt o podzieleniu Związku Sowieckiego? A nie, czekajcie to jakoś inaczej było... A może naprawdę trzeba było się dogadać z Hitlerem, skoro i tak nam – przy bierności elyt – wszyscy zarzucają współpracę z nim? Podziękowania jakie zbieramy za udział Polaków w II Wojnie Światowej są... oryginalne. I trwa to od 70 lat.

Premierzyca zapewniała, że za każdego imigranta zapłaci Unia, więc nie będzie nas to kosztowało ani złotówki. Dlatego zapewne padł pomysł aby zabrać przeznaczona na repatriantów 1 mln 266 tys. zł i przenieść te pieniądze dla imigrantów. Faktycznie, absolutnie gratis. Tylko, że niestety dla elyt zrobił się hałas wokół tej sprawy, więc sejmowa komisja finansów nie wyraziła zgody na taki manewr. Czasami presja ma sens. A już na miesiąc przed wyborami zwłaszcza.

Okazało się, że prokuratorski wniosek o odebranie immunitetu Buremu jest... atakiem politycznym przed wyborami na zlecenie PiS-u. Tak orzekł największy ekspert od PiS-u Stefan Niesiołowski. Ja osobiście mu przytaknę. Bo co innego zostało?

„Jakoś Niemcy istniały bez Polski, a Polska bez Niemiec niepodległa nie była” Stwierdził w tok.fm Żakowski Jacek. Interesujące. Można by rzecz, że odkrywcze. Niemcy dawali nam niepodległość wiele razy w ciągu ostatniego tysiąca lat. Ale jak wiemy historia to faszyzm, więc ją zostawmy.

Skoro jesteśmy przy faszyzmie to parówki twierdzą, że jak nie kochamy uchodźców jesteśmy SS-manami. Mi tam wszystko jedno. Jestem faszystą i wstydem dla Polski od lat, więc dopisanie mi SS nie robi na mnie wrażenia.

W Mekce przedstawiciele religii pokoju tak pokojowo pielgrzymowali, że ponad 700 z nich zostało zadeptanych. Nie żebym rozpaczał, ale wyobraźcie sobie śierc jednej osoby w czasie pielgrzymki do Częstochowy i pisaninę GóWna.

U nas nie trzeba Mekki. Wystarczy darmowy hamburger w Łodzi. Albo wyprzedaż w Media Markt.

UEFA zamknęła stadion Lechowi Poznań, za... okrzyki w czasie meczu „Piła, Piła biała siła”. Wszystko co białe jest rasistowskie więc nie ma się co dziwić.

środa, 22 kwiecień 2015 21:59

22 kwietnia 2015 roku

Dzisiaj urodziny obchodzi mąż stanu, geniusz Kaszub, Słońce Peru, najlepszy premier w historii, Kazimierz Wielki i Ryszard Lwie Serce w jednej osobie, człowiek, który wstrzymałby Słońce i ruszył Ziemię gdyby jakiś znudzony astronom go nie wyprzedził. To dzisiaj 58 urodziny obchodzi Donald Tusk. Z tej okazji życzę aby doprowadził Unię do takiego stanu do jakiego doprowadził Polskę i udanego życia na Madagaskarze.

A teraz przenosimy się do Rosji.

Bo tylko tam tuż po starcie rozbiła się rakieta. Wojskowa. Wojsko twierdzi, że nie była to rakieta wojskowa. Oczywiście. Takie rakiety można przecież kupić w każdym sklepie z rakietami balistycznymi...

Ławrow odezwał się w sprawie Ukrainy. „Aby Ukraina była stabilna; aby była przyjazna wobec nas, wobec Europy w żadnym wypadku nie wolno rozrywać jej na części”. Jak widać Ruscy przestali ukrywać, że zamierzają przyłączyć całą Ukrainę do swojego – pożal się Boże - „imperium”.

Poza mordowaniem Żydów odpowiadamy również za wybuch II Wojny Światowej. Akurat ja wiem to od dawna, więc zdziwiony nie jestem. Potwierdzili to synowie największych bohaterów II Wojny Światowej – Włosi. Konkretnie jeden z nich. Były ambasador Włoch w Moskwie. Przyczyna wybuchu wojny był... brak zgody Polski na przejście przez nasze terytorium Armii Czerwonej w celu walki z Niemcami przy pomocy Francji i Wielkiej Brytanii. Skoro tak mawiają potomkowie Juliusza Cezara nie wypada polemizować. O bohaterskich włochach więcej dowiecie się z serialu „Allo, allo”.

Żeby nie było: Pearl Harbor i Hiroszima to też my. Ujawnię, żebyście nie byli zdziwieni. A potem było tylko gorzej.

Czarek Grabarczyk wylądował prokuraturze. Póki co w charakterze świadka. Sprawa dotyczy „nieprawidłowości w procedurze praktycznej części egzaminu na posiadanie broni”. Inaczej rzecz ujmując tzw. „VIP-y” dostawały pozwolenie na broń za samo bycie „VIP-em”. Nawet nie musieli pokazywać się na egzaminie. Ot, wszyscy są wobec prawa równi. Jednak niektórzy są równiejsi. A poza tym na nich się Kaczafi zasadza!

Pekao SA wymyśliło sobie, że będzie pobierała składkę zdrowotną od od zadośćuczynienia otrzymywanego z tytułu przymusowej pracy w III Rzeszy. I mimo, że nawet NFZ twierdzi, że to bez sensu bank pozostaje przy swoim. Stary żydowski dowcip mówi „Obrobić bank? A co to za interes? Otworzyć bank, to jest interes!”.

I na koniec hit dzisiejszego dnia. Strona Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. Pracuje od 8:30 do 15:30. Potem zmęczona idzie odpocząć. Ministerstwo Finansów wyznacza nowe ścieżki w internecie. To jest właśnie innowacyjność o której tyle gada Dekoder.

Giif

I to tyle. Jutro przerwa w nadawaniu.