Przeczytaj u nas o temacie: margoKidelho

piątek, 15 maj 2020 19:37

15 maja 2020 roku

Czołem Wieprze. Consummatum est. Dokonało się. Nie ma już kandydatki najlepszej z możliwych kandydatki Margo. Oficjalnie jest kandydat Rafau. Margo rzekomo sama podjęła decyzję. Osobiście mam wrażenie, że była to decyzja samodzielna na zasadzie, jeśli się zgadzasz możesz odejść od ściany i opuścić ręce”. Teraz Rafau będzie kandydował, aby bronić Polski przed rodzącą się dyktaturą. To oficjalna wersja. Prawdziwa jest zapewne inna. Taka wymiana w normalnym państwie oznaczałaby koniec formacji politycznej. Na Wyspie Nonsensu Wielkiego Imperium Lechickiego naród kupi wszystko, łącznie z tekstami o zaszczuciu Margo. Margo ogłaszając rezygnacje miała liczne wsparcie swoich ziomków:

kidawa rezygnacja

Jak to było o tych przyjaciołach w biedzie? Prawie mi się jej szkoda zrobiło.

A skąd te początkowe wieprze? Otóż Iza Leszczyna uznała i – co gorsza podzieliła się swoją myślą w TOK.FM – że kandydatura Margo była jak rzucenie pereł między wieprze, bo nie dorośliśmy do polityka kryształowo uczciwego. Czyli Iza teraz wystawiacie oszusta? Dobrze rozumiem? Bo to, że społeczeństwo do was nie dorosło wiadomo od dawna.

A do czasu ogłoszenia wyniku wyborów pewna mieszkanka Warszawy pani Hania dwojga nazwisk będzie cierpiała na bezsenność. Ciekawe, na kogo zagłosuje.

TVP Info skomentowała zmianę w swoim stylu:

człowiek awaria

A nasze ukochane „Wiadomości” oznajmiły: „Z powodu decyzji PO, karty wyborcze będą musiały pójść do kosza. To miliony złotych, które mogły zasilić np. szpitale”. A może premię dla Danki Holeckiej? Przecież to obraża rozum każdego człowieka o ilorazie inteligencji większym niż 12. Chyba, że tylko tacy już oglądają Dankę.

Maseczki zakupione przez WOŚP też nie spełniają norm – podobnie jak te zakupione przez rząd. Owsiak zażądał wymiany i wyjaśnień, a ktoś prostu w obu przypadkach przyciął… wiadomo w co przyciął. Nie tylko sprzedający maseczki zwietrzyli interes. Prymitywne rękawiczki jednorazowe kosztują już 80 złotych za 100 par. Cena ode mnie z drogerii, gdzie przed całym covidem kosztowały złotych 12. Można?

Kamil Zaradkiewicz zrezygnowała z pełnienia obowiązków prezesa sądu najwyższego. „Jestem głęboko zbulwersowany podważaniem kompetencji prowadzącego zgromadzenie; ignorowaniem nie tylko czynności porządkowych, lecz również licznymi zachowaniami, w tym nieprawdziwymi oskarżeniami o moje rzekome polityczne motywacje” oświadczył i zrezygnował. Nowym po-prezesa został Aleksander Stępkowski – założyciel Ordo Iuris. Też będzie jazgot… Gośka powinna rządzić dożywotnio. Albo wiecznie.

Jeżeli pamiętacie jeszcze Gretę to została dołączona jako ekspert do panelu „Koronawirus - fakty i lęki”. Jeżeli wirusy padają ze śmiechu to korona została pokonana.

A Słowenia ogłosiła koniec epidemii. W ciągu ostatniego tygodnia odnotowano… 15 zachorowań. Robi wrażenie, nawet biorąc pod uwagę, że to kraj o ludności… Warszawy. Ależ ja im zazdroszczę w tym momencie.

Może my też niedługo wrócimy do normalnej normalności, a nie „nowej normalności”. Oby…

czwartek, 14 maj 2020 21:15

14 maja 2020 roku

Zacznę od wspaniałej wiadomości! Wszyscy umrzemy. Tak, znowu. Tym razem naprawdę, bo naukowcy zauważają, że spada aktywność Słońca. Od 100 dni nie zaobserwowano żadnych plam społecznych. Oznacza to, że Słońce mogło wejść w jeden z najgłębszych okresów "minimum słonecznego". Co może spowodować obniżenie temperatury na Ziemi, trzęsienia ziemi i głód. NASA obawia się powtórzenia „Minimum Daltona" z lat 1790-1830, które doprowadziło m.in. do „roku bez lata” w 1816 roku. Jeśli by to była prawda okazało się, że Greta i inne Greenpeacy nie są nikomu do niczego potrzebne, w dodatku rację mieli ci, którzy uważali, że człowiek nie ma żadnego wpływu na klimat.

Jest jeszcze druga wspaniała wiadomość. Jesteśmy najlepsi w Unii Europejskiej. Oddajmy głos Reni Kim z „Nesweeka”: „Polska zajęła ostatnie miejsce wśród krajów Unii Europejskiej w rankingu ILGA Europe, mierzącym poziom równouprawnienia osób LGBTI – lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i interpłciowych” Piękna sprawa… A dlaczego? Po pierwsze dlatego, że samorządy nie wyrażają zgody na „marsze równości” – co ciekawe odbyły się chyba wszystkie zaplanowane, bo brak zgody uwalały sądy, po drugie bo samorządy przypominają czym jest małżeństw według polskiego prawa, a po trzecie… bo samorządy korzystają z przysługującego im prawa i pozywają do sądu typa, który przykręciła do znaków drogowych tabliczki „strefa wolna od LGBTqwerty” i na tej podstawie zrobił „Atlas nienawiści”. A ja myślałem, że dochodzenie swoich praw w sądzie jest oznaką wolności… Jak widać jest to kolejny ranking opierający się na danych z dupy. Może jeszcze kandydat lewicy na prezydenta niech zapłacze na swym losem i będzie komplet.

Zgodnie z wczorajszymi plotkami Margo zrezygnowała z bycia prezydentem zanim udało jej się przerznąć wybory. Teraz Platforma zmieni najlepsza kandydatkę na jeszcze najlepsiejszego kandydata. Mówi się o Czaskowskim, choć pcha się na stołek i człowiek-niemalże, czyli Radziu Sikorski. Wieść o tym pierwszym zmroziła Hankę Gronkiewicz-Waltz, która natychmiast ćwierknęła, że nie można oddać Warszawy komisarzowi z PiS”. Pomijając już, że Rafau musiały wybory wygrać to… czyżby Hania się bała jakiś trupów w szafie? Przecież i tak skończyłoby się jak w przypadku „audytu rządów PO-PSL”.

A nowy kandydat odbierze głosy zarówno Szymkowi z TVN, jak i Władkowi z PSL i – być może – obroni drugie miejsca dla Platformy. Teraz tylko trzeba wyjaśnić suwerenowi, dlaczego się zmienia… Ale tego bać się nie trzeba – w końcu ciemny lud kupi wszystko.

Marek Pęk z PiS został wicemarszałkiem senatu w miejsce Stanisława Karczewskiego. Za było 95 senatorów. Nuda.

Komisja Europejska uznała, że pasażerowie linii lotniczych, którym odwołano lot w związku z epidemią mają prawo do zwrotu pieniędzy za bilet, a nie tylko przełożenia podróży na inny termin. Czasami, nawet oni się do czegoś przydadzą.

I tym optymistycznym akcentem kończymy na dziś.

środa, 13 maj 2020 20:19

13 maja 2020 roku

Z kręgów partii postępu i demokracji przebijają szepty, że kandydatkę Margo Kidelho miałby zastąpić Rafau „to wina rządu” Czaskowski. Nie musze Wam tłumaczyć jak bardzo lubię i cenię inteligencję i pracowitość tej postaci, niemniej uważam, że będzie groźniejszy od Margo. Umie czytać z promptera, a i powiedzieć od czasu do czasu też coś potrafi. Może też odzyskać trochę elektoratu od Kosiniaka i tego typa z „Mam Talent”. Mam nawet hasło wyborcze: „Zrobię z Polski drugą Czajkę”.

A jako, że zacząłem od niego to chłop wciąż płacze, że nie ma pieniędzy i Warszawa zbankrutuje. Co więc robi? W poniedziałek rozpoczyna całkowicie bezsensowne zwężanie ulicy Jana Pawła II. Czyli brak pieniędzy nie skłania go do rezygnacji z chorych wizji miejskich „aktywistów”. Może się, więc okazać, że Warszawiacy na niego gremialnie zagłosują. Tylko po to żeby się go pozbyć – bywają takie przypadki. I wtedy on zostanie prezydentem, a Kaczafi na komisarza miasta stołecznego wyznaczy Marka Suskiego. I wtedy dopiero będzie wesoło.

Podobno raperzy walnęli focha, bo ich „Hot16Challange” wymknął się spod kontroli, a mieli w nim brać udział tylko przedstawiciele ich sceny. Ale czy przypadkiem nie ktoś z was szanowni hip-hopowcy pierwszy nominował kogoś spoza środowiska? Poszukajcie winnych u siebie. Zdaje się, że pierwsza była nominacja dla niejakiego Matczaka.

Przy okazji już chyba każdy – łącznie z profesorem Bralczykiem wypowiedział się o rapowaniu prezydenta. Krzysiu Bosak zdążył nawet oskarżyć go o filosemityzm, bo podobno ostry cień mgły to cytat z Talmudu. Osobiście nie sprawdzałem, gdyż moje życie nie jest aż tak nudne. Śmiem twierdzić jednak, że gdyby Andrzej Duda nie zarapował ci sami, którzy obecnie wrzeszczą, że to żenada krzyczeliby, że ma kija w dupie.

Rząd ogłosił kolejne etapy luzowania. Będzie można iść do fryzjera i nawet do restauracji. Tyle, że raczej samotnie, bo przy jednym stoliku może siedzieć tylko rodzina, a stoliki mają być ustawione da metry od siebie. Od 25 maja do szkoły mogą wrócić bąbelki z klas I-III. I będzie mogło być więcej ludzi w komunikacji miejskiej. W skrócie – tak poluzowano, żeby niewiele zmienić.

Szymek z TVN podobno płacił za zasięgi w Internecie w ramach kampanii. W sumie ani to nowe, ani zaskakujące. Bardziej zaskakujące jest to, że na kampanię zebrał 5 milionów złotych. Typ rzekomo bez zaplecza… To jest ciekawe, a nie płatne zasięgi.

„Brać Górnicza” jedzie na Warszawę. Chcą przyjechać z postulatami zmniejszenia opodatkowania branży wydobywczej, prawdziwej restrukturyzacji górnictwa oraz odmrażania polskiej gospodarki po pandemii koronawirusa. Gdybym był złośliwy to wypomniałbym, że od 30 lat przeciwko prawdziwej restrukturyzacji górnictwa protestują… Ale na szczęście nie jestem. A zmniejszenie opodatkowania? Przypomnę, że wciąż są jedną z najbardziej uprzywilejowanych grup zawodowych. I o ile rozumiem, że górnicy ciężko pracują i powinni być za to godnie wynagradzani tak zawodowi związkowcy nie powinni mieć tych samych przywilejów.

Stanisław Karczewski zrezygnował z funkcji wicemarszałka Senatu i wraca do zawodu chirurga. Stwierdził też, że współpraca z Trzecią Osobą w Państwie nie układa się dobrze. Moz eto i dobra decyzja, choć prawdę mówiąc jest mi z tego powodu wszystko jedno.

Znajomy ministra Szumowskiego miał handlować maseczkami, które przyleciały dużym samolotem. Poza tym maseczki miały nie mieć odpowiednich certyfikatów. Trwa, więc wymiana ciosów, które maseczki bardziej nie mają certyfikatów i które są droższe.

Coś jeszcze? Na pewno. Le taka dawka i tak jest zabójcza.

piątek, 01 maj 2020 18:46

1 maja 2020 roku

Vivat maj, pierwszy maj, vivat wielki Kołłątaj… A nie, to nie ta sprawa. Aczkolwiek nie zapomnę własnego zdziwienia, gdy któregoś roku obudziłem się 1 maja i nie było w telewizji transmisji pochodu w Moskwie. To było szok dla młodego (wówczas) organizmu. A jednocześnie piękny. Prawie jak ten dzisiejszy – pierwszy dzień bez Gośki Gersdorf na stołku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Prezydent powierzył pełnienie tych obowiązków Kamilowi Zaradkiewiczowi. Oczywiście można było liczyć na wyważony i profesjonalny komentarz największej ekspertki od prawa w Rzeczypospolitej. „To próba zawłaszczenia Sądu Najwyższego” uznała Myszka Agresorka. Co zrobić skoro reptilianie zawłaszczyli jej rozum?

Obecna i była trzecie osoby w państwie kłócą się, kto dał mniej nagród dla pracowników Kancelarii Senatu. Grodzki twierdzi, że w tym roku żadnych nagród nie przyznawał, a Karczewski mówi, że dał. I to jest problem pierwszego świata. Pryz okazji Grodzki oznajmił, że decyzja Senatu o wyborach będzie 6 maja, bo sam Tomasz widzi wybory 23 maja lub w sierpniu. W obu przypadkach normalne. Nie przeczę, że tu się z nim zgadzam.

Natomiast Margo 7 maja postanowi czy kandyduje w wyborach. Oczywiście nie ma to żadnego znaczenia przy jej poparciu.

Z okazji 16 rocznicy wstąpienia Polski do umiłowanej Unii Krzysztof Boska zorganizował konferencję prasową pod warszawską siedzibą Komisji Europejskiej. Mówił to co zwykle mówi o Unii, ale w wypowiedzi łączył się Radzio Sikorski i panowie sobie w sumie miło, merytorycznie i na poziomie polemizowali. I naprawdę nie można tak na co dzień? Nie lepsze to niż sejmowy jazgot?

Ale czego się po Sejmie spodziewać skoro Klaudia Jachira w odezwie do wyborców stwierdziła, że „może jesteśmy (opozycja) beznadziejni, ale to wy nas wybraliście”. Czyli tłumacząc na Polski „tak jesteśmy głupi, ale to wy nas debile wybraliście”. Cieszę się, że przestali udawać.

KGHM pozwał do sądu GóWno za ich twierdzenie, że maseczki przywiezione dużym samolotem nie mają żadnych certyfikatów i nie spełniają norm. Teraz czekać należy na sprawiedliwy wyrok i bankructwo gadzinówki. Chociaż jak wiadomo w sądzie różnie może być.

Greenpece wzywa do wycinki drzew w puszczach, która ma zapobiec pożarom. Naprawdę? A czy przypadkiem niedawno nie darli mordy przeciwko wycinkom? Osobiście się gubię. Choć jakby mnie ktoś sponsorował też nie widziałbym sprzeczności.

Poniżej tradycyjna, angielska grafika z okazji dnia Świętego Jerzego – patrona Anglii. A po co ją prezentuję? Ano po to, że owa grafika nie spełnia mitycznych standardów społeczności u pana Cukemberga i osoby, które ją umieściły otrzymały 30-dniowego bana. Cofniętego po tym jak na Wyspach wybuchła afera. Ale jak wiadomo, w dzisiejszych czasach, można być dunym ze wszystkiego poza bycia białym i tego skąd się pochodzi.

proud

Niby mamy długi weekend, ale wielu z nas ma go tak naprawdę od ponad miesiąca, więc nie cieszy jak zwykle. Pytanie tylko skąd pogoda wie, kiedy ma się popsuć. Jakby się znała na kalendarzu. OD poniedziału do piątku piękan pogoda, przychodzi piątek 16: 00, nachodzą chmury i zaczyna padać. Kończy niedzielne popołudnie. I tak od lat. Spisek? Reptilianie? Chemtrails? 5G? Zdjąć flię z głowy bo uciska niczym myślenie Myszkę Agresorkę?

wtorek, 28 kwiecień 2020 20:44

28 kwietnia 2020 roku

I oto przemówił! Właściciel Pawła Grasia, człowiek od malowania kominów. Gadał ponad pięć minut i jedno, co wymyślił to zachęta do bojkotu wyborów. Bo będą niedemokratyczne, jest epidemia i w ogóle. Ci biedni opozycjoniści nie wiedzą już, co mają robić. Iść, nie iść, czekać na Tuska? Co ciekawe patrząc na ruch na ulicach, w sklepach, w lasach mam wrażenie, że organizacja wyborów w normalnym trybie nie stworzy większego zagrożenia niż to, które już jest generowane. Bo ludzie mają dość izolacji, a – mam wrażenie – że rząd zakończył swoje plany na „zamknijmy wszystko”. Teraz jest Wielka Improwizacja. Większa niż u Mickiewicza.

Margo zapowiedziała, że ona w wyborach korespondencyjnych brać udziału nie będzie. To wersja na dzisiaj. Jutro może się zmienić. Grzechu Schetyna pry okazji zaprzeczył jakoby kandydatura Margo była jego pomysłem. Za miesiąc-dwa okaże się, że nikt w Platformie jej nie zna i nigdy nie była od nich z partii.

A nie przepraszam, plan powstał w głowie nieocenionego Jara Gowina. Jego pomysłem jest powołanie pełnomocnika rządu do walki z koronawirusem w randze wicepremiera i pozyskanie szczepionki. Genialny pomysł! Ale dlaczego tak skromnie? Nie lepiej od razu ministerstwo? W końcu odsuwamy szczyt zachorowań, więc do końca kadencji pewnie dałoby dociągnąć… A tak to tylko pełnomocnik, asystenci, zespół ekspertów… Mało trochę jak na rządowe możliwości.

W kolejnej (trzeciej, a może już czwartej?) wersji Tarczy Antykryzysowej jest zapis, że firmy „dostarczające audiowizualną usługę medialną na żądanie”, czyli mówiąc po ludzku Netflix, HBOgo, Player.pl i parę innych będą płacić 1,5% swoich dochodów na Polski Instytut Sztuki Filmowej. Czyli na instytucję, która byłaby całkowicie zbędna gdyby nasi tzw. „twórcy” kręcili filmy, które ktokolwiek chce oglądać. Rząd spodziewa się w tym roku 15 milionów, a w kolejnych latach 20 milionów dla PISF. Może za te pieniądze da się sprowadzić jakiegoś typa, który umie zrobić dźwięk do filmu? Tak żeby było cokolwiek słychać. Nie wiem z Albanii, Mołdawii czy innego Kazachstanu. Może założymy się kto sfinansuje Netflixowy podatek? VATeusz prawdopodobnie będzie, jak zawsze, zaskoczony.

Pentagon ujawnił trzy filmy z UFO potwierdzając ich autentyczność. Jak przystało na filmy i zdjęcia UFO obiekty na filmach mogą być dokładnie wszystkim. Jak się okazuje można zrobić dokładne zdjęcia księżyca czy super zbliżenie pszczoły, ale zrobienie wyraźnego zdjęcia UFO jest niemożliwe.

W Warszawie Wisła ma 47 cm głębokości. Jeszcze chwila i stanie się rzeką okresową.

I na koniec zagadka… Jedna z nowych stacji warszawskiego metra ma windę, która wychodzi… na pasie dzielącym dwie jezdnie. I nie, nie ma przejścia. Po co? Dlaczego? I kto jest z tego zadowolony?

winda1    winda2

czwartek, 23 kwiecień 2020 22:02

23 kwietnia 2020 roku

Zaczniemy od wyborów. Jeden z dwóch największych umysłów partii rządzącej Sasin Jacek rezolutnie oświadczył, że zlecił PWPW drukowanie kart wyborczych. To znakomity pomysł byłby, bo do wyborów niedaleko, gdyby nie fakt, że wciąż nie jest przyjęta ustawa o wyborach korespondencyjnych. Leży sobie w Senacie i kiedyś tam będzie procedowana. Także Jacuś wyprzedził swoją epokę. Żeby tylko nie został z tymi kartami jak Himilsbach z angielskim.

Poczta Polska również bez żadnego trybu pisze do samorządów żeby przekazać im dane wyborców. Część samorządów odmawia. Żeby ułatwić pracę Poczcie jej nowym szefem kadr został Marek Makuch – radny PiS z Warszawy.

Według najnowszego sondażu Kantara Andrzej Duda uzyska 59%, a Margo Kidelho osiągnęła wynik… 4%. Kandydatka największej partii opozycyjnej uzyskała 4% poparcia.Oczywiście wiemy wszyscy ile są warte sondaże robione u nas, ale i tak jest to zastanawiające. Margo wyprzedził nie tylko Kosiniak-Kamysz i Szymuś Hołownia (po 7%), ale też Biedroń, a nawet Bosak (po 5%). Ale jeśli kandydatka nie jest w stanie się wypowiedzieć bez gafy to i poparcie spada. Dzisiaj błysnęła czymś takim:

kidelho obiady

Biedne dzieci… prawdopodobnie nie mają też dachu nad głową. Nie wspominając o tym, że w czasie strajku Broniarza i obiady były i dach nad głową i lekcje…

Francuzi zauważyli, że wśród chorych na koronkę tylko 5% stanowili palacze… Jeśli okazałoby się, że żabojadom wrócił zmysł obserwacji i logicznego myślenia możemy spodziewać się zmiany zdjęć i napisów na paczkach z fajkami.

GóWno twierdzi, że maseczki, które przyleciały dużym samolotem mają fałszywy certyfikat. KGHM zapowiada, że pozwie GóWno za pisanie nieprawdy. Oby certyfikat był właściwy i oby KGHM zażądał dużego odszkodowania. Bardzo dużego…

Eksperci twierdzą, że szczyt zachorowań w Polsce przypadnie na lipiec… Z kolei dr Tomasz Ozorowski – mikrobiolog i były prezes Stowarzyszenia Epidemiologii Szpitalnej twierdzi, że możemy w ogóle nie mieć szczytu zachorowań, a wzrost będzie stały, ale zrównoważony. Wiem, więc tyle, że nic nie wiemy. Chociaż pojawiają się plotki, że III etap odmrażania rozpocznie się 18 maja.

Policja postanowiła wyciągnąć wnioski z zachowania swoich funkcjonariuszy w czasie epidemii. Nie to, że będą w tej chwili reprezentować rozum i godność człowieka. Będą pozywać za „hejt wobec policji”, który pojawił się w Internecie. A nie można by tak panie Szymczyk działać profesjonalnie, a nie po milicyjnemu? Jak widać to co przechodzi bez krytyki przy okazji meczów i (kiedyś) Marszu Niepodległości działa inaczej gdy trafia na zwykłych obywateli bez czarnego PR. Można by też lepiej szkolić swoich ludzi… Ale oczywiście pozew jest prostszy. Tylko co będzie jak przegracie jak Jakubiak z Czuchnowskim?

Szef legnickiego Sanepidu został złapany w parku, na rowerze bez maseczki. Odmówił przyjęcia mandatu, więc sprawa trafi do sądu. Zdaje się, że to oni wystawiają wysokie kary… Tłumaczy się jazdą na rowerze, ale czy to jakiekolwiek wyjaśnienie? Dla normalnych ludzi – nie.

W Rumunii wpadli na genialny pomysł zakończenia rozgrywek tamtejszej piłkarskiej e-klapy. Wywiozą wszystkich do tureckiej Antalyi, zakwaterują w tamtejszych hotelach i tam skończą. W czerwcu. Koszt? Lekko licząc 1,5 miliona Euro na zespół. Jest ich 14, więc wychodzi 21 milionów Euro. Wspaniały pomysł. Zwłaszcza dla jego autora i tureckich hotelarzy. I niektórzy śmią narzekać na PZPN?

Zapomniałbym… Koleżanka wczoraj dodała mnie do grupy fanów Szymka Hołowni. Prawdopodobnie zrobiła to z czystej złośliwości, ale dzięki temu przekonałem się, że jest tam poziom, przy którym sok z buraka to co najmniej K2.

piątek, 27 marzec 2020 20:57

27 marca 2020 roku

Ciąg dalszy żenady pod tytułem „posiedzenie Sejmu”. Dziś ględzili o tarczy antykryzysowej. Zdalnie. Oczywiście korporacje zatrudniając kilka tysięcy ludzi bez problemu przestawiły się na pracę zdalną. Sejmowi się ta sztuka nie udała, w końcu było ich aż 460. Chociaż chyba finalnie się udała. Bo jednak coś tak głosowali. Pewnie jeszcze w nocy przyjmą ustawy. A co w nich? Między innymi: pokrycie przez państwo składek ZUS przez 3 miesiące dla firm do 9 osób, czasowe zniesienie opłaty prolongacyjnej w należnościach skarbowych i ZUS-owskich (łaskawcy!), dofinansowanie wynagrodzeń pracowników i uelastycznienie czasu pracy – dla firm w kłopotach, świadczenie miesięczne w kwocie do około 2 tys. zł – dla zatrudnionych na umowy zlecenia lub o dzieło oraz samozatrudnionych i jeszcze parę innych. Kryzys i tak nas nie minie, ale opozycja chciała więcej. Mniej-więcej dać wszystko. Zobaczymy, co będzie dalej.

Chińczycy zdążyli przysłać nam samolot ze sprzętem niezbędnym do walki z wirusem: maseczki, kombinezony, rękawiczki… Tymczasem po „wideoszczycie” i vecie Niemiec i Holandii Unia nie doszła do porozumienia w sprawie funduszu ratunkowego. Na szczęście postanowili dać sobie marne dwa tygodnie na przemyślenia. Jest szansa, że dwa tygodnie nie będzie, czego zbierać. Może nie z Europy, ale z Unii, która w obliczu kryzysu jest bezradna i nieudolna jak noworodek.

Czy można się dziwić, że Giuseppe Conta – premier Włoch zapowiedział, że gdy tylko uporają się z zarazą rozważa opuszczenie tego bałaganu. O tym, że to musi się zmienić, albo zginąć wiedzą już wszyscy poza ichnimi urzędasami i ślepo zapatrzonymi fanatykami.

Grzechu Schetyna u Roberta Mazurka wyjaśnił, dlaczego Platforma tak ciśnie na przełożenie wyborów. Dotarło do nich, że z Margo niewiele ugrają, a zmiana terminu umożliwiłaby zmianę kandydata. Co z jednej strony zwiększa szansę Platformersa, a z drugiej będzie przekomiczne. Prawybory były, konwencje, napinka i… prut-prut na koniec.

Tymczasem na koronawirusa zapadł największy wyznawca wirusowej selekcji naturalnej. Boris Johnson, bo o nim mowa ma koronę i jest drugą – po księciu Karolu osobą z władzy Brytanii, która doczekała się korony. W dodatku Boris witał się niedawno ze wszystkimi ministrami rządu. Szczęście, że nie tak licznymi jak u nas.

Epidemia ujawnia nowe gwiazdy. Poniżej, do dziś nieznana, panienka, która wjechała do Sejmu na Biedroniu.

prokop

Cóż, „data produkcji”, „data ważności” – kto by to odróżniał? I jakie to ma znaczenie w momencie, gdy maska wyprodukowana w NRD?

Na koniec smutna wiadomość… Dziś coś się skończyło. I nie mówię tylko o Otkowym „Pitu-pitu” na wSensie.pl. Otóż dziś na Twitterze zbanowała mnie Sylwia Spurek. Nie mówię, że się nie prosiłem, ale już niestety nie będziecie mieć świeżych relacji z procesów zachodzących w jej miejscu, w którym normalni ludzie mają mózg. Przykro mi.

spurek

Zdrowego weekendu.

P.S. Polecicie coś na netfixie/hbo na najbliższe 10 dni?

czwartek, 26 marzec 2020 22:33

26 marca 2020 roku

Kolejny dzień zarazy i związanej z nią kwarantanny. A także dzień, w którym ostatecznie upadły rozum i godność człowieka. Przynajmniej po stronie naszych wybrańców, ludzi, którzy uważają się za elitę. Gówno z was a nie elita (tak, dzisiaj mogą się pojawić wyrazy powszechnie uważane za obraźliwe). Nawet kur szczać prowadzać nie wolno wam powierzyć. Zanim jednak jedziemy na pełnej… na Wiejską zajrzymy do umiłowanego Euro kołchozu, gdzie, jak podaje Leszek Miller, nastroje są jak zwykle wspaniałe. Ulka von der Leyen (to taki nowy Juncker) raczyła oznajmić: jest coś, co rozprzestrzenia się szybciej niż wirus - to miłość i współczucie. To wyleczcie, drogie brukselskie nieroby, miłością i współczuciem te miliony chorych. Do tego właśnie zdolna jest Unia. Do patosu.

A potem było już o propozycjach antykryzysowych… Jaka była najważniejsza? Zabronienie „pustych lotów” w celu utrzymania slotów żeby nie obciążać klimatu. Umierają ludzie, brakuje środków, lekarzy, a ci, jako najważniejsze ogłaszają walkę z lotami. Brukselskie rozumienie sytuacji… Dwie kolejne może wydają się bardziej logiczne, ale znając biurokratów niekoniecznie są… Druga to to uwolnienie niewykorzystanych pieniędzy z funduszy spójności i uruchomienie łącznie pakietu 37 miliardów euro na złagodzenie skutków kryzysu i inwestycje dla małych i średnich przedsiębiorstw, a trzecia rozszerzenie zakresu Funduszu Solidarności. Środki z niego obok klęsk żywiołowych mają być teraz przeznaczane na sytuacje zagrożenia zdrowia publicznego. Ale i tak można gasić światło.

Legendarny TSUE zdradził demokrację. Orzekł, że pytania dotyczące postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów są niedopuszczalne, gdyż uznał, że pytania nie mają związku z prawodawstwem Unii. Czyli orzekł to samo, co mówili przedstawiciele rządu. Albo, więc Kaczafi przejął władzę nad Unią, albo nadzwyczajna kasta nie ma pojęcia, czym zajmuje się TSUE.

Wczoraj w komentarzach zwrócono mi uwagę, że pisząc o wolnościowcach walczących z ograniczeniami nie wspomniałem o Łukaszu Warzesze. Faktycznie, nie wspomniałem. Zrobię to teraz. Redaktor Warzecha i nijaki Piotr Wielgucki vel Matka Kurka. Ci dwaj panowie jęczą o ograniczeniu ich wolności bardziej niż cała opozycja razem wzięta. WIelgucki to – zdaje się – nie wierzy koronę, udowadniając, że w sumie nic się nie dzieje. W jego umyśle z pewnością niewiele się dzieje.

A teraz dochodzimy do hitu dnia dzisiejszego. Posiedzenia Sejmu, który dzisiaj oficjalnie został cyrkiem. Niby był już wcześniej, ale dziś poziom spadł poniżej jakiegokolwiek znanemu ludzkości poziomu. Zjechali się do Sejmu wybrańcy, porozsiadali się w różnych salach, założyli maseczki i strzelali sobie słit-focie.

 sejm zaraza1

sejm zaraza2

sejm zaraza 3

sejm zaraza4

sejm zaraza5

sejm zaraza6

sejm zaraza 7

Niby maseczki i rękawiczki, a łapy do swoich gęb pchają. Tymczasem Marek Suski zabezpieczył się dość osobliwie:

sejm zaraza suski

Zembaczyński pytał w swojej masce „gdzie jest tchórz z Żoliborza”. Okazało się, że Kaczafi siedział na Sali plenarnej. Ale to nie jedyna kompromitacja. Na mównicy Wystąpiła kandydatka Kidelho, która jak zwykle jasno przedstawiła swoją linię partyjną: „Wiedzieliście o wielu rzeczach, byliście bezczynni, nie mówiliście nam prawdy. Teraz trzeba działać naprawdę bardzo szybko. Wiedzieliście i oskarżam was: tak, wiedzieliście, manipulowaliście, wprowadziliście chaos i po prostu jesteście tchórzami. Tysiące ludzi codziennie naraża swoje życie bez sprzętu ochronnego. Nie ma wystarczającej liczby testów. A wy nie zrobiliście nic, dlatego apeluję: zróbmy dzisiaj szybko te ustawy, na które czekają Polacy, bo one są naprawdę bardzo ważne. Każdy dzień na zwłokę oskarża was, dlatego nie mówcie nieprawdy, nie kłamcie, tylko weźmy się dzisiaj do pracy, bo to naprawdę ważne czasy. Nie odkładajmy tego w nieskończoność. Straciliście wiele tygodni i nie pomogliście Polakom”. Długa wypowiedź, ale treści tutaj tyle ile spuszczacie rano w kiblu. A może mniej?

Jako, że ustawy PiS poparła Lewica to Sławcio Nitras postanowił ironicznie rzucić w stronę tych ostatnich „Kiedy będziemy rządzili z Konfederacją, to my będziemy rządzili, a Konfederacja zajmie się Wami”. Typowy poziom Nitrasa. Tyle, że ten inteligent zaczął zaprzeczać, że powiedział to, co powiedział. Sławcio siedzi w Sejmie od lat i jeszcze nie zorientował się, że w Sali są mikrofony rejestrujące wszystko? Nagrania jasno wskazują, że to powiedział. Takie bystrzaki chcą nami rządzić?

To posiedzenie służyło dokładnie temu, o czym pisałem: popisywaniu się, robieniu idiotycznych selfików i robieniu cyrku. Merytoryki było tyle, co kot napłakał. Jak podsumował to jeden z moich kolegów WSZYSCY WYPIERDALAĆ!

Szkoda tylko zmarnowanych kilkuset maseczek, które przydałyby się w innych miejscach.

Ech… szkoda strzępić ryja. Miłego.

środa, 25 marzec 2020 20:34

25 marca 2020 roku

Dzień dobry, dobry wieczór, kwarantanny dzień któryś tam. Powoli ludziom zaczyna odbijać. Nie piszę, bo niby o czym? Wczoraj rząd wprowadził kolejne ograniczenie w związku z koronawirusem. O tym to wszyscy wiecie, więc nie będę się rozpisywał. Może poza jednym: zabroniono spotkań w więcej niż dwie osoby, a w uroczystościach religijnych, jako, że na uroczystościach religijnych ma być maksymalnie 5 osób plus prowadzący uroczystość to bólu dupy dostał kandydat Biedroń. Robcio zapytał: „Obowiązuje zakaz zgromadzeń powyżej 2 osób. Jednak w uroczystościach religijnych może uczestniczyć 5 osób plus prowadzący mszę. Dlaczego Kościół jest traktowany w czasie epidemii wyjątkowo? Rząd musi wyjaśnić swoje decyzje”. I tu cię postępowy, nowoczesny i inteligentny (inaczej) kandydacie zadziwię: nie mówi się o Kościele, a o „uroczystościach religijnych”, czyli również muzułmańskich, prawosławnych, protestanckich, judaistycznych i tylko MSWiA wie, jakich jeszcze –w rejestrze Kościołów i Związków Wyznaniowych jest 168 pozycji, to panie kandydacie jest do sprawdzenia w minutę. Tak nowoczesny kandydat powinien umieć obsłużyć Internet. A dlaczego pięć osób? Bo ślub wymaga świadków? Pierwszy z brzegu przykład, towarzyszu kandydacie. Napisałbym mu to na Twitterze, ale zbanował mnie, podobnie jak pół Polski.

Przy okazji: SliniącySięRazem i inni „wolnościowcy” krzyczą, że nie będą nowych obostrzeń przestrzegać i będą tłumaczyć policjantom, że to ogranicza ich wolność. Jako kibol na urlopie z kursem na emeryturę chciałbym życzyć powodzenia w dyskusjach z szanownymi policjantami. Zwłaszcza tymi z prewencji. Zderzenie z rzeczywistością może być naprawdę zabawne.

A rządzący stolicą prezydent Rafau znowu dziś płakał, że rząd mu przeszkadza. Jak wiadomo Rafau to geniusz tylko albo rząd mu pieniądze zabierze, albo plaże rozbierze, albo każe mu zarządzać miastem w czasie epidemii. A przecież nie o pracę i odpowiedzialność miało chodzić w tej robocie!

Najbliższe posiedzenie Sejmu ma odbyć się zdalnie. Posłowie mają przyjechać na Wiejską i być rozlokowani w różnych salach w małych grupach. Tak ustaliło prezydium Sejmu. A zaraz po prezydium nastąpił krzyk o łamaniu konstytucji, bo konstytucja nie przewiduje takiego rozwiązania. Naprawdę konstytucja z 1997 nie przewiduje obrad zdalnych? Jak to? Dlaczego? Oczywiście nikt się nawet nie zająknął o dostosowanie tego zbioru martwych przepisów do rzeczywistości. Kto krzyczy najgłośniej? Tradycyjnie Platforma i – co jest pewną niespodzianką – Konfederacja. Kandydatka Kidawa najpierw zagłosowała za zdalnymi obradami, potem się wstrzymała, a po wyjściu z obrad prezydium krzyczała, że jest przeciw. Grunt to stabilny emocjonalnie prezydent. Małgorzata Gosiewska twierdzi, że Margo raczyła powiedzieć, że Konstytucja jest ważniejsza niż życie ludzkie. Osobiście byłbym za tym, żeby posłowie obradowali w sali plenarnej. Tylko – w ramach kwarantanny - zamurowałbym im wyjścia. I niech sobie siedzą. Do sierpnia na przykład. Ludzkość na tym zyska.

W Rwandzie typ złamał kwarantannę i zjadł go krokodyl. Także zostańcie w domu.

Od dzisiaj szkoły nauczają on-line. W zasadzie miały nauczać, bo z tego, co wiem w większości szkół serwer tego nie wytrzymał.

Marek Jakubiak jest cudotwórcą. 16 marca został zarejestrowany jego komitet wyborczy, a 24 marca ogłosił, że zebrał ponad 140 tysięcy podpisów. W środku kwarantanny, bez zaplecza i struktur… Szanuję w opór i prawie wierzę, że zebrał to sam, w dodatku w ciągu tygodnia. Można by to nazwać cudem Donalda Tuska, gdyby ktoś o ryżym pamiętał. Może zagłosować na cudotwórcę?

Bolek oznajmił, że przez koronę zbankrutuje, bo musi żyć za marne 6 tysięcy złotych, a Danuta wydaje 7 tysięcy. Szanuję znajomość rzeczywistości, w jakiej znajdują się rodacy. Lechu, weź kredyt, zmień pracę!

Jak podały media dzielni funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali nielegalnie sprowadzoną z USA broń, a konkretnie „profesjonalny zestaw do karabinu snajperskiego przysłany, jako sprzęt sportowy”. Wygląda tak:

KAS

Przypadkiem znam ustawę o broni i amunicji i… nie ma tutaj nic, co stanowi broń, lub istotną część broni w rozumieniu naszej ustawy. Ot, parę dodatków do broni, które – owszem – są sprzętem sportowym, bo istnieje taka dyscyplina sportu jak strzelectwo sportowe. I to, że wszystkie media powtarzają bzdurę to oczywiste – w końcu sensacja ponad rzetelność. Ale to, że funkcjonariusze KAS nie mają pojęcia o obowiązującym w Polsce prawie przeraża. Chyba, że im też odbija od kwarantanny.

A poza tym siedźcie w domu. Może uda się to przeczekać, bez większych strat. W zasadzie i tak mamy lepiej niż mieli nasi dziadkowie. Nikt do nas nie strzela, nie wywozi do prac przymusowych, obozów, nie musimy uciekać przed łapankami… Nas wykończy nuda. Trochę wstyd przed przodkami.

wtorek, 10 marzec 2020 23:28

10 marca 2020 roku

Temat wiodący jest jeden, w dodatku w Koronie. Ministerstwo Sportu zarekomendowało odwołanie wszystkich imprez sportowych, powoli zamykane są szkoły, mecze reprezentacji odbędą się bez widzów. Odbyła się nawet Rada Bezpieczeństwa Narodowego w sprawie koronowirsua. Nawet Trzecia Osoba w Państwie stwierdziła, że spotkanie było „bardzo merytoryczne”. Teraz jeszcze tylko ustawa, która zniszczy koronawirusa i będzie po epidemii. Póki co na wirusa zapadł dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych, który wrócił z narady w Niemczech. Nawet województwo lubelskie się nie obroniło… Podlasie trzyma się mocno, ale ma też duże zapasy środków dezynfekujących produkcji własnej.

Naprawdę jestem ciekaw jak to się rozwinie.

A są też dobre wiadomości. Minister Klimatu (tak, tak, istnieje takie) Michał Woś powołał grupę roboczą do obserwacji „organizacji ekologicznych”. „Powołałem grupą roboczą, które mają zaradzić nieuczciwemu zjawisku lobbingu. Społeczeństwu należy się pełna informacja o tych organizacjach. Nie wystarczy ładna nazwa. Każdy z nas lubi przyrodę, las, kocha zwierzęta… Za tymi hasłami jednak kryją się czasami wielkie interesy biznesowe. Potrzebna jest to jawność, co do zasad działalności tych organizacji. Ta grupa robocza wypracuje rozwiązania ustawowe, które doprecyzują zasady jawności działania organizacji” – powiedział. Mam wrażenie, że będziemy obserwować wzmożenie działalności Grinpisów i innych takich, którzy wiedzą jak zarobić, a się nie narobić. Oczywiście z pełny wsparciem Michników.

TVP ma nowego prezesa. Został nim Maciej Łopiński. Na dzień dobry zapowiedział kontynuowanie misji. Dotychczasowy prezes został doradcą zarządu TVP. Czyli zmienia się dokładnie… nic. Postęp polega na tym, że Rada Nadzorcza TVP zawiesiła Marzenę Paczuską w prawach członka zarządu. Na Woronicza świętują… A dzisiejsze „Wiadomości” były czymś wzruszającym. Ostatnie takie pożegnanie w TVP było pożegnaniem Leonida Breżniewa. Kurski „przywrócił godność Telewizji Polskiej”. Zwłaszcza ich głównemu programowi „informacyjnemu”…

Unia już nie kocha imigrantów. Zastanawiają się nawet czy przypadkiem Orban z Kaczafim nie mieli racji… Nowe wytyczne nie dotarły jeszcze do Sylwii Spurek, która wciąż lansuje przebrzmiała nutę o konieczności pomocy. Tymczasem wśród zatrzymanych za próbę sforsowania greckiej granicy faktycznych uchodźców z Syrii jest… minimalna ilość. Nawet Niemcy i Francuzi już to wiedzą. Sylwia wciąż nie wie.

Jak powszechnie wiadomo Margo Kidelho lubi chwalić się pradziadkami. Pomija jednak dziadka – twórcę ONR. Genealog Marek Minakowski zbadał przodków Margo i okazało się, że jest spokrewniona z… samym Kaczafim. Oboje wywodzą się od kasztelana rozpierskiego Jan Kobylańskiego herbu Grzymała, który żył na przełomie XV i XVI wieku. Dodatkowo Margo ma wywodzić się z dynastii Piastów, a jej przodkiem był książę Henryk V Żelazny, żyjący w XIV wieku Piast głogowsko-żagański. Kaczafi też wywodzi się z Piastów. Może by w oparciu o nich odbudować dynastię? Nie są to Jagiellonowie, ale zawsze to zamordyzm.

Ale to tak na rozluźnienie w czasach zarazy… Bo i tak tematów jak na lekarstwo. Na Koronawirusa rzecz jasna.

Strona 1 z 4