środa, 10 październik 2018 20:37

10 października 2018 roku

PiS zwozi autokarami wyborców do stolicy! Tak piszą w Internetach przy okazji przytaczając historię spotkania takich osobników. Historia jest równie realna jak ta o Wielkiej Stopie czy inne Czupakabrze. Faktem jest, że do spisu wyborców w Warszawie dopisało się w tym roku już 9155 osób. A do wyborów jeszcze dwa tygodnie. Ta liczba może szokować pod jednym warunkiem. Że dotyczy Wołomina, Piaseczna, Mławy czy Szamotuł. W Warszawie jest to pewnie kropla w morzu niezameldowanych. Samych zameldowanych jest ok. 1,8 miliona. Faktycznie te 9 tys. robi gigantyczną różnicę.

Lubelski sąd podtrzymał decyzję prezydenta miasta o zakazie organizacji marszu LGBTQWERTY. Demokracja po raz kolejny została zamordowana, a Lublin wyrzucony z Unii. Zdaje się, że będą musieli sobie zrobić własną. Może Lubelską?

Prezydent powołał 27 sędziów Sądu Najwyższego (tego od łopocącej konstytucji). Sytuację skomentowała ulubiona, choć nieco przygaszona ostatnio (a może zwyczajnie dzięki monotematyczności przestałem zwracać na nią uwagę?) Myszka Agresorka:

gasiuk SN

O hańbie mówi ktoś, kogo mąż nie umie zrobić przelewu. O wyrażeniu „sprzedać własnych siebie” nie ma nawet co wspominać, bo reforma języka prawdopodobnie poszła dalej niż reforma sądownictwa.

Święty Bono spotkał się ze świeckim Tuskiem. Lub odwrotnie. W każdym razie widzieli się. Bono zaapelował o europejsko-afrykańskie partnerstwo, bo migracja z Afryki uratuje Europę, która się starzeje. A potem zrobił sobie kretyńskie zdjęcie w słabym towarzystwie. Wzruszyłem się.

tusk konstytucja

W Prudniku kandydatka Janina Okrągły PO do tamtejszego sejmiku wojewódzkiego opolskiego dała w tzw. twarz i poprosiła kulturalnie jednego z uczestników spotkania o „wypieprzanie stąd”. Pan rzecznik lokalnej struktury stwierdził, że pani Okrągły wyraziła się niefortunnie. Nie oglądam od jakiegoś czasu telewizji, ale raczej nie mówili o tym w „Faktach”. Widać uderzony nie był rudy. Co ciekawe bijąca wówczas była z Dolnego Śląska. Południowy zachód naszej Ojczyzny agresywny bywa.

Jednak w Rosji, jak zawsze, bywa ciekawiej. Pracownik tamtejszego ministerstwa Przemysłu i Handlu dostał od dwóch piłkarzy. Bo przeszkadzał im z pomeczowej zabawie. A u nas się Sławka Peszko czepiają, bo odbiera telefon w różnym stanie.

PiSowski sąd skazał wybitny autorytet moralny na 120 tys. złotych kary. Konkretnie sąd skazał Urbana za obrazę uczuć religijnych za obrazek w jego szmatławcu. Goebbels Stanu Wojennego uznał, że to skandal. Posłanka Szajbus-Wielkus o dziwo nie wzięła jeszcze w obronę biednego, prześladowanego przez pisowsko-kościely reżim człowieka. A ona akurat jest w stanie to zrobić.

UOKiK przeprowadził kontrolę jakości produktów oferowanych konsumentom w Polsce i Niemczech. Wyszło, że tylko w 12 ze 101 porównywalnych produktów żywnościowych skład w Polsce jest ISTOTNIE gorszy niż w Niemczech. Kwestia, co znaczy „istotnie”. Mam teraz mieszane uczucia. Czy ogłosić skandal, że 12% produktów jest jednak gorsze, czy cieszyć się, że Niemcy, w zasadzie, jedzą takie samo gówno jak my? Można też ogłosić, że UOKiK jest niemiecką agenturą.

Netflix opublikował obsadę „Wiedźmina”. Jak zwykle nas oszukali i Ciri jednak nie jest pigmentododatnia. Za to – z tego co pamiętam z książki – Yennefer nie miała 16 lat, a ta pani ze zdjęcia na tyle wygląda. I gdzie jest Jaskier, do jasnej Anielki? Dawać go, albo zrobimy z wami to samo co z pewnym otelem w Brukseli.

netflix

Na koniec oferta. Jakby ktoś miał wolne 6 milionów dolarów to może sobie kupić Wyspę Toberua w archipelagu Fidżi. 20 tysięcy metrów kwadratowych i ani jednego kodziarza. W zasadzie bez sensu.

środa, 30 maj 2018 20:17

30 maja 2018 roku

Dzień równie fascynujący jak 3679 odcinek „Mody na sukces”.

Podobno Tusk ma powrócić przed wyborami do EuroKołchozu i stać się ojcem-założycielem i patronem wielkiej „proeuropejskiej” listy w tych wyborach. Na liście mieliby się znaleźć osobnicy związani dziś z PO, kropeczką i PSL. Znaczy Donald wróci, żeby ostatecznie zatopić partię, która niegdyś zakładał. Grzegorz znowu będzie szczęśliwy.

We Wrocłaiu rozpoczął się protest UBywateli PRL, którzy 11 listopada blokowali marsz narodowców. UBywatele tradycyjnie są zdziwieni. Najbardziej zdziwieni – zarówno UBywatele, jak i GóWno - są faktem, że policjanci hasło „Śmierć wrogom Ojczyzny” potraktowali jako patriotyczne. Ja się nie dziwie przecież tatusiowie jednych i drugich do ludzi z takim hasłem strzelali.

Rafcio Trzaskowski w TOK.FM oświadczył, że nie ma sensu budowania Centralnego Portu Komunikacyjnego, gdyż… można rozwijać Okęcie (czego nie wytrzymał nawet przeprowadzający z nim wywiad Kraśko), a poza tym będzie lotnisko… w Berlinie. Oczywiście Rafciu, wszyscy wiemy jakie masz priorytety.

Tak, wiem sam nie jestem zwolennikiem budowy CPK – choć bardziej ne jestem zwolennikiem zaorania Okęcia, co ma rząd w planach.

Anna Komorowska oświadczyła, że – przez PiS, a jakże – jej znajomi wstydzą się mówić po polsku. Jeśli mówią tak, jak jej małżonek pisze to ja się nie dziwię.

Jakub Stefaniak jest kandydatem PSL na prezydenta Warszawy. Równie dobrze mógłby kandydować na prezydenta FIFA, MKOl czy Sekretarza Generalnego ONZ czy naczelnego rabina Izraela. Tam też nie miałby szans.

Po raz kolejny błysnął dziennikarski autorytet.

lis autyzm

Tym razem już nie ma takich, którzy go bronią. Powiedziałbym, że przykro patrzeć na to co się z nim dzieje. Jest tylko jeden problem – kompletnie nie jest mi przykro z tego powodu.

Na koniec apel przed Mundialem. Niech ktoś, w końcu kupi Lewandowskiego, bo strach otworzyć lodówkę…

wtorek, 17 kwiecień 2018 21:20

17 kwietnia 2018 roku

Kolejny, piękny dzień z Polską Fundacją Narodową. Otóż ten twór, który miał dbać o wizerunek Polski na świecie wynajął agencję PR, aby ta zadbała o wizerunek tego cudu w Polsce. Równie dobrze 3 osoby zatrudnione w MSZ mogły zatrudnić agencję PR do dbania o wizerunek Polski na świecie. Rozumiem, że nie po to wstawaliśmy z kolan żeby było łatwiej, taniej i logiczniej. Ale nawet żenada powinna mieć swoje granice.

Jak podają media „Unia bezlitosna w sprawie Puszczy”. Chodzi o słynna wycinkę Puszczy Białowieskiej rzecz jasna. Tak bezlitosna, że aż nie nałożyła żadnych kar (chociaż pogroziła, że może nałożyć). A, że wycinkę przerwano jakiś czas temu, to tematu nie ma.

RMF donosi, że Tusk łazi po Brukseli mówiąc, że PiS go aresztuje. Denek, ty ciesz się, że PiS a nie ja. To raz. A dwa – może o azyl wystąp. W razie czego możesz polecieć do Afryki, przepłynąć pontonem i – udając Araba – możesz się gdzieś wkręcić. Może nawet obejmiesz przywództwo nad jakim obozem?

Marek Zagorski będzie ministrem cyfryzacji. „Wiadomości” oświadczyły, że będzie świetny, bo przygotował zmiany w kodeksie drogowym, dzięki czemu nie dostaniecie mandatu jak zapomnicie dokumentów. Zaiste jest to znakomita rekomendacja na ministra cyfryzacji. Oczywiście może on być najlepszym ministrem w historii, ale powód „Wiadomości” jest absurdalny.

Dawno nie pisałem o Stefku Niesiołowskim. Otóż żyje i jest zdrów. Chcecie dowodu? To proszę: „Na Jasnej Górze miał miejsce zjazd nacjonalistów i rasistów, którzy mają w swoim dorobku hitlerowskie gesty i rasistowskie hasła (Polska biała). Czcigodny przeor klasztoru o. Marcin Waligóra na protesty, że wspiera ludzi pełnych nienawiści, a więc działających niezgodnie z chrześcijaństwem, odpowiedział „Klasztor jest otwarty dla wszystkich”. Tak wygląda w najczystszej postaci faryzeizm uczonych w Piśmie. Jasną Górę należy bojkotować tak jak Wawel z oczywistych powodów”. Raczej Wawel i Jasna Góra nie stracą na tym, że Stefcio z kumplami tam nie wpadną. A ludzkość – jako całość – na tym zyska.

Izu Ugonoh, czarnoskóry bokser urodzony w Szczecinie gościł w TVN24. Ale zachować zgodnie ze standardami stacji się nie umiał. Zamiast utyskiwać na rasizm, faszyzm, kibolizm, menelizm i odmowę wydania karty bibliotecznej stwierdził, że żyje mu się w Polsce świetnie, a uchodźcy niekoniecznie są tu potrzebni. I cały misterny pan w… wiadomo gdzie. Trzeba było Hugo-Badera zaprosić.

Jest kolejny więzień polityczny pisowskigo reżimu. Zatrzymano Rafalala. Za napaść na dziewczynkę. Tak, to będą dla tego, bardzo miłe dni.

A o pisowskim reżimie i więźniach politycznych Kinia nagrał filmik. Znajdźcie sobie, bo bezpośredni link mógłby doprowadzić mnie przed sąd, za spowodowanie trwałego uszczerbku na zdrowiu. KInia jest w najwyższej formie.

piątek, 02 luty 2018 22:55

2 lutego 2018 roku

Wstyd się przyznać, ale nie miałem przez ostatnie dwa dni czasu na śledzenie mądrości otaczającego nas świata. Jedno co mi się rzuciło w oczy to fakt, że wrealu24.pl poszła tą samą drogą co Pikio i musieliśmy się rozstać. Nie mogę być tyle razy dziennie w szoku… Nie wiem natomiast, czy Izrael już nas zbombardował czy nie.

Ukraińcy też się obrazili za ustawę o IPN. „Nie zgodzimy się na to, by działalność Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii z góry była oceniana jako działalność przestępcza. Były sytuacje, gdy możemy mówić o przestępstwach, ale nie możemy przekładać tego na całą formację” stwierdził szef ukraińskiego odpowiednika IPN. Podobno będą o to walczyć równie bohatersko jak o Donbas.

Wczoraj o rzeczonej ustawie przemówił premier. I w zasadzie mniej ważne od tego co powiedział jest to, że Kancelaria Premiera RP podłożyła pod to… automatyczne napisy tłumaczące na angielski z youtube’a. Naprawdę nie stać Kancelarii na profesjonalne tłumaczenie? Bo youtube oznajmił światu, że obozy były Polskie. Z drugiej strony jest to profesjonalizm typowy dla polityki informacyjnej rządów PiS. Google przeprosiło za tłumaczenie, ale to niekoniecznie jest to ich wina. A na pewno nie głównie. Błagam, trochę profesjonalizmu. Bo tego więcej pokazuje dowolny klub e-klapy w czasie relacji z zimowych zgrupowań.

Głos dał Tusk. I od razu można żałować, że ktokolwiek tego od niego oczekiwał. „Kto rozpowszechnia kłamliwe sformułowanie o 'polskich obozach', szkodzi dobremu imieniu i interesom Polski. Autorzy ustawy wypromowali to podłe oszczerstwo na cały świat, skutecznie jak nikt dotąd. A więc, zgodnie z ustawą...”. Wypluł z siebie na Twitterze. On już nawet nie udaje, że z Polską mu nie po drodze.

Nowy minister środowiska oznajmił, że powoła, złożony z ekologów, leśników i przedstawicieli lokalnej społeczności, zespół ekspercki, który nakreśli długofalowy plan dla Puszczy Białowieskiej. Wszyscy odetchnęli z ulgą. Jak wiadomo zespół ekspercki zajmie jednych i drugich na tyle, że Puszcza przestanie interesować kogokolwiek. A ustalenia będą takie jak zwykle: żadne.

Za chwilę Trump odtajni raport o szpiegowaniu swojej kampanii przez służby USA na polecenie Obamy. To zajmie Jankesów na tyle, że zapewne sprawę IPN będą mieli w poważaniu. Prawdopodobnie to wszystko zaaranżował Kaczafi. Dla odwrócenia uwagi.

W Norwegii afera o stroje reprezentacji olimpijskiej. Dlaczego? Bo znajduje się na nich runa tiwaz, która oznacza Tyra - jednego z nordyckich bogów wojny. A runę tę upodobali sobie norwescy „faszyści” z Nordyckim Ruchem Oporu na czele. Kolekcja jest dostępna w sklepach i podobno słabo się sprzedaje… Zrobiono więc jej reklamę. U nas byłaby znakomita, nie wiem jak zadziała w Norwegii.

Koniec. Mówiłem, że nie śledziłem. Pominę, że 90% newsów wciąż wrzeszczy o ustawie.

wtorek, 23 styczeń 2018 20:29

23 stycznia 2018 roku

Histeria trwa i ma się dobrze. Pankowski znowu czuje się ważny, TVN zrobił kkolejne siedemnaście programów o tym „jak zatrzymać nazizm w Polsce”, politycy licytują się kto bardziej walczy z tym nazizmem. A to wszystko za sprawą tortu ze swastyką z wafelków i kilku gości. Zioro miał zdjęcie z Rybakiem, Tusk miał zdjęcie z Rybakiem, ja mam 50 złotych z Rybakiem… Nazizm rozplenia się po Polsce niczym niemieckie wojska w 1939.

Co prawda dziś aresztowano członków tej przekomicznej organizacji, ale – jak wiadomo – jest to dowód na to, że PiS popiera nazizm. Sytuacja przypomina żywce wyjęta z Monty Pythona.

Z drugiej strony szczęśliwy to kraj, gdzie największym problemem jest kilku debili z płonącą swastyką.

Robert Mazurek w swojej audycji w RMF.FM miał przyjemność gościć samego Grzesia Schetynę. Przyjemność odczuwał może redaktor Mazurek i słuchacze. Wyglądało to tak jakby po ciosie w ryj Grześ upadł na ziemię, a Mazurek skakał mu po głowie. Zresztą polecam całość posłuchać. Rzadko to zrobię, ale dla tej masakry warto wrzucić linka:

http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/poranna-rozmowa/news-grzegorz-schetyna-to-jest-proba-rozgrywania-opozycji-przez-k,nId,2511640

Najbardziej podoba mi się jednak optymizm lidera opozycji, który dopatrzył się na Zimowych Igrzyskach w Pjongczang szans na 10 medali. Ot, fachowiec od wszystkiego. Z drugiej strony mógł mu ten wredny Mazurek powiedzieć, że chodzi o ZIMOWE igrzyska. Takie na śniegu.

Małgorzata Gersdorf została nowym szefem KRS. Była jedynym kandydatem. Nieszczególnie wiem czy to wyraz lojalności wobec środowiska czy już kolaborowanie z reżimem. Kupię jutro Newsweeka to będę wiedział.

Kaczafi zaapelował o zakaz hodowli zwierząt futerkowych: „Niech futra przejdą do historii, by na świecie było o wiele mniej cierpienia zwierząt niż dziś”. A wiecie kto w historii jeszcze lubił zwierzęta? Czy potrzeba jeszcze dowodów?

Jeżeli potrzeba to jest jeszcze jeden kluczowy dowód na „wzbierająca  falę nazizmu w Polsce”. Kuźniarowi ukradli samochód. Jak podobno napisał na Twitterze (podobno, bo mam bana) „Nie sądziłem, że takie rzeczy się dzieją naprawdę”. Sorry Nosaczu, samochody czasem kradną. Może nie tak często jak w latach 90-tych, ale jednak – dlatego wciąż m.in. istnieje instytucja Ato-Casco. Oto „dziennikarz” obserwujący codzienne wydarzenia w Polsce. Zdziwiony realnym życiem.

Acha… Panie „dziennikarzu” policja go nie znajdzie nie dlatego, że PiS cię nie lubi, a z innych powodów. Poszukaj sobie w necie.

Dobrze, wystarczy. Jeszcze tylko pytanie: macie jakieś opinie o minds.com? Jakiekolwiek.

wtorek, 16 styczeń 2018 21:54

16 stycznia 2018 roku

W EuroKołchozie wybuchło zamieszanie wokół Ryszarda Czarneckiego. Dlatego, że powiedział, iż kiedyś byli szmalcownicy, a teraz jest Róża Totenkopf und Schlezwig Holstein (z domu Woźniakowska). Stało się to po słynnym płaczu Róży w niemieckiej TV. I o co halo? Powiedział słowo nieprawdy?

EuroKołchoz wycofa się z wszczęcia wobec Polski artykułu 7. Ale – jak napisało GóWno „spokojnie”, bo postepowanie wszczęła już Komisja. Z tego samego artykułu. Grunt to jasno określone kompetencje poszczególnych organów. Jasność i przejrzystość prawa to podstawa. Każdy, kto występował z pytaniem do Urzędu Skarbowego w Najjaśniejszej to wie.

Wiedzą o tym na przykład szefowie firm, które wystartowały w przetargach na „utrzymanie standardu dróg” organizowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Najpierw mieli stosować zróżnicowane stawki podatków VAT 8% za np. odśnieżanie dróg i 23%, po czym w Ministerstwie Finansów się odwidziało i wszystko ma być z podatkiem 23%. Firmy sa kilka milionów w plecy. Za to zaufanie do państwa jest u nich niezmierzone.

Niejaki Wojciech Wieczorek z „lekarz” z Rumii wywiesił na drzwiach gabinetu kartkę, że PiS to on nie będzie obsługiwał, bo sprzęt ma od Owsiaka. Pomijając już, że nie jestem pewny czy nawet Owsiak  daje sprzęt prywatnym gabinetom to przypomnę panu dokturowi, że składał przysięgę Hipokratesa, nie Hipokryta. Co ciekawe GóWno nie dostało piany na ryju, jak w przypadku „klauzuli sumienia”.

Policja z Częstochowy oświadczyła, że cała winę za „incydent” w czasie kibicowskiej pielgrzymki ponoszą kodziarze, którzy sami się o guza prosili. Parówki dostały szału. W końcu „demokracie” nie prowokują, oni walczą.

Za to NSZZ Policjantów w Katowicach reklamuje służbę w policji takim bilbordem:

nszz policji

Panie Jankowski, a co pan powiesz na to (tak wiem, mistrz painta we własnej osobie):

nszz policji odp

Donek wymyślił, że zaapeluje do Brytyjczyków o przemyślenie Brexitu. Patrick O'Flynn z UKIP odpisał mu kulturalnie „Donek, goń się”. Tak do cysorza wybranego 27:1? Trochę szacunku bo ci tam Kinie Gajewską podeślemy.

Okazało się, że limuzyna premier Szydło, która trafiła w Sebę w Cieniasie nie miała… Auto Casco. Jak to mówił prezes Ochódzki „Będziesz robił dziadowskie oszczędności na sto, dwieście tysięcy żeby nas byle łajza z kontroli wzięła za tyłek”. Myślę, że w BOR powinni ten film komuś pokazać.

Podobno pełnomocnik „właścicieli” warszawskich kamienic zaczął sypać. Jeśli to prawda to będzie bolało. Bardzo bolało.

Pamiętacie serial „Przyjaciele”? Jak nie to obejrzyjcie na Comedy Central. Albo na Netflixie, bo niedawno trafił i tam. I okazało się, że przygoda szóstki przyjaciół z Nowego Jorku obecnie jest historią pełną homofobii, seksizmu i dyskryminacji grubasów. Poza tym (jak piszą parówki za Daily Mail) „Widzom nie spodobało się to jak słynny macho Joey podrywa kobiety, a Rachel zatrudnia asystenta bez kompetencji, tylko dlatego, że jej się podoba. Sceny w których Chandler próbował udowodnić, że nie jest gejem i jego podejście zostało uznane za homofobiczne. Narzekają też na małe zróżnicowanie ze względu na rasy. Internauci uznali też za żarty z grubej Moniki za nudne i okrutne”. Nie nadaję się do tych czasów… Za moich wszystko było prostsze. Pościłeś, modliłeś się, a w między czasie brałeś miecz i oprawiałeś kilku Saracenów. Tylko takich fajnych kibli nie było…

Hugues de Payns

piątek, 12 styczeń 2018 21:59

12 stycznia 2018 roku

Po głosowaniu aborcyjnym zapewne myśleliście, że opozycja nie może się bardziej skompromitować. Otóż okazuje się, że „impossible is nothing” zwłaszcza dla wybitnych ekspertów z (kropka)Nowoczesnej. W Radiu Zet wystąpiła Kaśka Lubnauer i oznajmiła, że oni są nowi w polityce i nie odróżniają przyjęcia ustawy od skierowania jej do pracy w komisjach. Po dwóch latach w Sejmie oni nie wiedzą! A sami eksperci, fachowcy i utytułowani naukowo osobnicy w partii. A jednak nie potrafią nauczyć się podstaw pracy Sejmu. Petriudoza jest zaraźliwa.

W ramach dbania o dobre imię partii Myszka Agresorka wydała zakaz wypowiadania się dla mediów wszystkich Nowośmiesznych oprócz Kaśki, siebie, Piotrka Misiło i Witolda Zembaczyńskiego. I ona naprawdę uważa, że ten zestaw nie wystarczy do pełnej kompromitacji?

Pomijając już oczywiście zgodność działań z hasłami „demokracja”, „konstytucja” i „wolne media”. Ale akurat do tego, że co innego mówią, a co innego robią był czas przywyknąć.

Frasyniuk dostała wezwanie do prokuratury. Bo podejrzany jest naruszenie nietykalności policjanta i miał być przesłuchany. Stwierdził, ż enie pójdzie, bo to represja. Ależ ona ma twardą psychikę. Mam nadzieję, że zgodnie z zapisaną w umiłowanej przez Władka „Konstytucji”, prokuratura potraktuje go tak samo jak każdego innego człowieka.

Bułgaria objęła prezydencję w Unii. Z tej okazji Cesarz Donald przemówił po Bułgarsku. Co ciekawe zaczął od cytatu… bułgarskiego, patriotycznego wiersza. Ciekawe czy biedni Bułgarzy wiedzą, że z niego taki miłośnik Bułgarii jak katolik, nagle odczuwający potrzebę ślubu kościelnego.

48,981 złotych 43 grosze. Nie, to nie wartość rynkowa mojego samochodu. To rachunek telefoniczny Hanki Gronkiewicz za lipiec 2017 roku. A myślałem, że wszyscy pracodawcy nauczyli się już blokować sextelefony.

„Jeśli drwią, to znaczy, że się boją” oznajmił Rysio z Planu w rozmowie w „Magazynie TVN24”. Rychu, drwią bo jesteś ćwierćinteligent. Wybacz, ale ktoś musiał ci to powiedzieć. Chociaż pewnie nie zrozumiesz.

A już jutro znowu będziemy doprowadzać do zawału cała postępową, zatroskaną o losy kościoła Polskę. Tak, już jutro jubileuszowa X Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców. Paróweczki i GóWno będą bić pianę. Czas na krucjatę.

Hugues de Payns

poniedziałek, 20 listopad 2017 22:21

20 listopada 2017 roku

Jakiś tam, bliżej mi nieznany, Przewodniczący Rady Europejskiej coś nabazgrał na Twitterze.  Że w Polsce mordują demokrację i jeszcze przed Ukrainą nie klęczymy. Cóż Internet jest dużo cierpliwszy od papieru.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości wymyślił, że jak Polska nie zaprzestanie wycinki Puszczy Białowieskiej to będziemy płacić 100 tysięcy euro kary. Dziennie. Prawie uwierzyłem, że za wyrokiem stoją dane merytoryczne, a nie ekoterrorystyczna histeria.

W 2016 roku w Niemczech miało miejsce 466 demonstracji neonazistowskich i 223 koncerty ich muzyki, doniósł Cezary Gmyz. Przypomnę tylko, że to my jesteśmy nazistami, bo 11 listopada wychodzimy z biało-czerwonymi flagami. Może eurodeputowani PiS powinni poruszyć tę kwestię w tym bałaganie? W końcu to zagrożeniowe dla demokracji.

Nie jedyne w Niemczech zresztą. Niemcy nie mają stabilnego rządu. Dwa miesiące po wyborach Merkel nie dogadała się z nikim w sprawie koalicji i zapowiada się rząd mniejszościowy. Panie Verhofstadt ratuj pan demokrację! Ratuj pan Unię! Ratuj pan Świat! Michale Boni twórz ostrą rezolucję! Europa was potrzebuje!

Niejaki Boniecki, podający się za księdza, znowu ma zakaz wypowiadania się w mediach. Po wypowiedzeniu pochwały dla samobójcy. Może czas założyć własny „kościół”, ogłosić się papieżem, ściągnąć Lemańskiego i Sowę i modlić się do ognia. Najwyższe zaniepokojenie losem polskiego Kościoła wyraziło GóWno.

Jak zwykle losem Kościoła najbardziej przejmują się ateiści, losem Polski Niemcy, a bezpieczeństwem na stadionach ludzie, którzy stadiony widują w telewizji oglądając Barcelonę… Groteska.

Oprócz Ryśka i Misiło na szefa Nowośmiesznych chcą kandydować Myszka Agresorka, Kaśka Lubnauer i Paweł Pudłowski. Walka takich tytanów intelektu może być zabójcza. Dla nas wszystkich, bo oni będą ich w telewizjach pokazywać. Z odpowiednim komentarzem. I paskami. Żal tylko trochę, że największy geniusz z nich wszystkich – poseł Mieszkowski – nie zgłosił kandydatury. Wprowadził by Partię od razu w XXIV wiek.

Międzynarodowe Stowarzyszenie Swapów i Derywatów (ISDA) ogłosiło, że Wenezuela zbankrutowała. Nawet ropa nie jest w stanie wygrać z socjalizmem… Co zostawiam do rozważenia naszemu rządowi. I następnym też.

Rzecznik Prezydenta oświadczył, że Andrzej Duda nie zaprosi organizatorów Marszu Niepodległości do Komitetu Narodowych Obchodów 100 Rocznicy Odzyskania Niepodległości. Przykre, tym bardziej, że zaprosił wszystkich, łącznie z Ryśkiem i Zandbergiem. Zobaczymy więc, jak wypadną oficjalne obchody. I kiedy wybuchnie tam awantura.

Z okazji 11 listopada przed Ratuszem w Kamieniu Pomorskim ustawiono Orła. Tego z Godła (choć prawidłowo podobno mówi się z Herbu). Problem jest taki, że ów Orzeł miał biała koronę, szpony i dziób, a nie złoty jak zapisano w ustawie. Lokalni dziennikarze poprosili więc o wyjaśnienie. I je otrzymali. Cytuję w całości:

„Wysublimowana instalacja plastyczna, która aczkolwiek abstrahuje od altruistycznych sofizmatów i metafizycznego pietyzmu, to w konkluzji artysta był w swej wizji sugestywny, co zapewne jest w stanie udowodnić empirycznie. Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji. Przedostatnim ogniwem tego łańcucha myśli artystycznej było przysłonięcie pamiątkowej tablicy, by ostatnim jego elementem stał się nacechowany artyzmem finezyjny paradoks”. Trudno się nie zgodzić z taką interpretacją!    

A teraz coś z zupełnie innej beczki. Pozdrowienia z Kuala-Lumpur od Ewy. W czasach, gdy w postępowej Europie unika się choinek, kolęd i nazwy Boże Narodzenie aby „nie urazić” muzułmanów, w muzułmańskiej Malezji centra handlowe wyglądają tak:

kuala lumpur

Jak widać obłęd tam jeszcze nie dotarł. Redakcja pozdrawia autorkę zdjęć i dziękuje za podzielenie się nimi.

A na koniec pośmiejemy się z Tomasz Lisa. W podstawówce, w Sali matematycznej wisiało hasło: „Matematyka mądre głowy przenika” (nie mam pojęcia, dlaczego akurat to pamiętam). Tomkowi nie przeniknęła. Mi też nie szczególnie, ale jednak 2+2 od 2x2 odróżniam. Mimo, że wynik ten sam.

lis twieeter

I po poniedziałku... Uważajcie, nadchodzi Środa.
Hugues de Payns

wtorek, 10 październik 2017 20:47

10 października 2017 roku

Gowin będzie zakładał nową partię. Na szczęście – dla niego – nie zapomniał, że jest przewodniczącym Polski Razem, ale uznał, że trzeba ją wzmocnić o „środowiska wolności gospodarczej”. Tak, chodzi o członków Partii Wolność. Nie jest do końca jasne czy tych co odeszli, czy tych, których dopiero od Korwina się wyciągnie. A JKM? Założy nową partię.

Niektórzy mieli pretensje, więc piszę: trwa strajk lekarzy-rezydentów. Jak widać problemów służby zdrowia nie rozwiązał nikt, a już na pewno nie rozwiąże go mózgowiec pokroju Radziwiłła. Tak, oni powinni lepiej zarabiać i mieć godne warunki pracy. Można zacząć od likwidacji NFZ, bo ich zadania może wypełniać ministerstwo, a to jeden prezes mniej. A potem rozstrzelać wszystkich dotychczasowych ministrów. Z Konstantym na czele.

W zasadzie premier Katalonii ogłosił coś na kształt deklaracji niepodległości… Po czym ą cofnął i zaapelował o dialog z rządem w Madrycie. I to by było tyle w kwestii niepodległej Katalonii.

Co ciekawe o coś takiego apelował sam Król Europy. Dodając przy okazji, że prosi o to nie tylko jako szef Rady Europejskiej, ale też jako członek mniejszości etnicznej  i ktoś, kto wie, jak to jest być pałowanym przez policję. Pałowany pewnie był, ale ja raczej o mniejszości etnicznej. Tusk jest Kaszubem. Wakacje spędziłem w Pucku i okolicach. Nie widziałem ruchów separatystycznych, za to dość często widywałem coś takiego:

kaszuby

I to tyle w kwestii porównania Katalończyków do Kaszubów.

Gliński odwołał szefową Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej niejaką Srokę. Bezpośrednio za to, że z PISF wyszedł list do Stowarzyszenia Amerykańskich Producentów Filmowych, w którym nadawca skarży się na cenzurę w Polsce. Oczywiście była szefowa ma poparcie całej elyty filmowej Tegokraju. Może w proteście przestaną kręcić filmy? Albo w końcu wyjadą? W obu przypadkach ludzkość na tym zyska.

Jeszcze tylko dźwiękowcy mogliby zastrajkować i może dałoby się cokolwiek w polskich filmach usłyszeć.

Morawiecki przedstawił budżet na rok 2018. Zaplanowano 41,5 mld złotych deficytu (w bieżącym roku, w palnie jest 59,3 mld), 6% PKB przeznaczone będzie na ochronę zdrowia, 24 mld złotych na 500+. Sławek Neumann grzmiał, że IPN dostał za dużo. Czyżby Platforma aż tak pokochała sbków? Sławek, nie idźcie tą drogą. A budżet? Pożyjemy-zobaczymy. Póki co z czarnych wizji ekspertów i ich TVNowskiej publiki wychodzi tyle samo co z moich bukmacherskich kuponów…

Na PiS głosują staruszkowie z wykształceniem podstawowym, mieszkający na wsi. Tak wyszło z sondażu CBOS. Na Platformę tradycyjnie już młodzi, wykształceni z wielkich ośrodków. I pewnie dlatego w wyborach 2015 roku PiS wygrał we wszystkich grupach wiekowych i poziomach wykształcenia.

Podobno George R.R. Martin nie będzie dalej pisał swojej słynnej „Sagi lodu i ognia” (znanej również jako „Gra o tron”). Planuje napisać podobną sagę o walce o tron Nowoczesnej Misiło vs Petru. Pojedynku takich gigantów intelektu nie mógł przegapić.

A potem już tylko wybory prezydenckie 2020. Misiło vs. Suski.

Pozdrawiam serdecznie,
Hugues de Payns

czwartek, 03 sierpień 2017 06:00

3 sierpnia 2017 roku

Temat dnia? Oprawa na Legii.
oprawa
fot. Legionisci.com

Oprawę pokazały chyba wszystkie największe dzienniki w Europie, a wyszła też poza nią. Nawet nasze media wykazały entuzjazm lub – co najmniej – racjonalizm. A za granice dotarł przekaz o tym, kto mordował Polaków w czasie wojny. Bo oni naprawdę nie wiedzieli. Mało tego, widziałem komentarz, że przecież Niemcy zaatakowały Polskę w odwecie za zamordowanie kilkuset Niemców w okolicach Gdańska. Słyszeliście o tym? Ja też nie.

W dobie „polskich obozów”, „polskiej odpowiedzialności za holokaust” i innych takich ważna oprawa.

Oczwyiście, o ile polskojęzyczne media zachowały umiar to kiedyś dziennikarz, obecnie życiowy bankrut o imieniu Tomasz tradycyjnie dostał piany na ryju. Podobnie banda ludzkich spierdolin wychowanych na GóWnach, TVNch i innych takich. Otóż oprawa jest: nacjonalistyczna, antyniemiecka, wyprowadzająca nas z Unii, zrobiona na zlecenie PiS, skandaliczna, haniebna, niemalże wywołująca III wojnę światową i inne takie. Okazało się, że w roku 2017 prawda to faszyzm. Teraz rozumiem. TVN i GóWno są mediami wybitnie antyfaszystowskimi.

A sam mecz? Legii udało się odpaść z Astaną. Z Kazachstanu. A Eurazji nie ma już słabych drużyn.

Hanka Gronkiewicz-Waltz wymyślił, że grzywny nałożone przez Komisję Weryfikacyjną w sprawie reprywatyzacji – w sumie 12 tysięcy złotych – powinien zapłacić Prezydent Warszawy z budżetu miasta, a nie ona osobiście. Naprawdę kamienica to za mało żeby uzbierać 12 tysięcy?

Objazdowy cyrk Platformy pojechał na Woodstock. Nie dadzą ludziom spokoju. Przed tuzami pokroju Budki czy Gajewskiej nie ratuje już nawet błoto. Dalibyście się ludziom pobawić.

Obecności platformersów na Woodstocku nie zdzierżył nawet Hołdys” „To jest pierwsza w historii polityczna agitka na Woodstocku. Z trudem to oglądam. Tak trudno pojechać prywatnie, bez megafo? Przeżyć? BYĆ?”. Pisałem, że robią to źle.

A przez te partyjne cyrki Kinia nie pójdzie na pielgrzymkę. W zasadzie to nie zdziwiłbym się, gdyby Grześ z Borysem podchwycili ten pomysł. Przy okazji – Kinia już nie jest Płochocka. Mąż podobno nie wytrzymał jej parcia na szkło. Jeżeli na co dzień posługuje się tym samym rozumem, co w Sejmie to i tak szacunek za podjęcie walki.

Tusk przyjechał do prokuratury. Powitania nie było, marszu miliona nie było. Przyjazdy zbawcy już nie te co kiedyś. „Kaczyński mnie nie przestraszy” rzucił po wyjściu… Donek, jako świadek zeznajesz póki co. To nie to samo co oskarżony.

GóWno podaje, że ustawa dezubekizacyjna doprowadziła do śmierci 8 osób. Podobno padli na zawał, jak dowiedzieli się, że mają żyć za 2000 złotych. Chciałbym zobaczyć statystyki po wejściu w życiach reform Balcerowicza…

„Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej” – tak brzmi nowe motto MSZ. GóWno przeżyło szok. Faktycznie dla nich wierność Polsce musi być szokująca.

Najwyższa Izba Kontroli podała, że Ministerstwo Sprawiedliwości wydało, od stycznia 2016 roku, niemal 500 tysięcy złotych na doradców od PR. Patrząc na ostatnie wyczyny Ziobry są to pieniądze wyrzucone w woodstockowe błoto.

Sędziowie będą musieli oddać kasę za świeczki. Najpierw Sąd Najwyższy zawiesił postepowanie kasacyjnej w sprawie Mariusza Kamińskiego, do czasu zakończenia postępowania w tej sprawie w tej sprawie przed Trybunałem Konstytucyjnym. Jakby tego było mało Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sejm skutecznie unieważnił wybór 3 sędziów Trybunału Konstytucyjnego, od których prezydent nie przyjął ślubowania. Ups… Ciekawe czy Rysiek wyjda protestować przeciwko sądom. Narracja w gimboopozycji może się zmienić z godziny na godzinę.

Na koniec o występach naszych eksportowych drużyn w europucharach. Jak już wiecie Legia przerżnęła z Astaną. To wczoraj. Dzisiaj Lech odpadł z Utrechtem po remisie 2:2 u siebie, a Arka z Midtjylland 1:2 w Danii. W obu przypadkach o odpadnięciu przesądził archaiczny przepis o bramkach na wyjeździe. Trzeba przyznać, że Arka pokazała najwięcej ambicji z naszych wszystkich drużyn.

Przypomnę też, że w rankingu FIFA jesteśmy na 5, a może 6 miejscu. Do siły ligi ma się to – jak widać – nijak.

Dobranoc, Wasz Hugo.