Przeczytaj u nas o temacie: Sejm

czwartek, 04 czerwiec 2020 21:57

4 czerwca 2020 roku

Kolejny 4 czerwca… Jedni świętują „wolne” wybory z 1989 roku, inni obchodzą rocznicę „nocnej zmiany” z 1992, Rafau świętuje zarejestrowanie komitetu wyborczego, a Franciszek, Karol, Kwiryn, Gostmił i Metrofan świętują imieniny. Ciekawe czy można nazwać Bąbelka Mefedron? Ale ok, do rzeczy, bo nie jesteśmy tu świętować imienin.

Rafau zebrał swoich wielbicieli przy Metrze Politechnika i poszli do PKW zarejestrować komitet. Podobny były „tłumy”, ale co to oznacza nie wiemy, bo zdjęć z góry, jak zwykle, nie ma. Rafau, jak przystało na kampanię wyborczą, przyjechał na ten spęd autobusem. W rozumieniu naszych „elit” taka podróż to bohaterstwo podobne do udziału w zdobywaniu Berlina. I dotyczy to wszystkich. Moglibyście łaskawie wziąć pod uwagę, że tak jeżdżą miliony ludzi. Codziennie. Naprawdę. Nie z heroizmu, a z konieczności lub – czasami – z wyboru. Potem skromnie wsiadł do samolotu i poleciał do Gdańska i Krakowa. W Gdańsku odwiedził grób Adamowicza Pawła, a na Twitterze napisał „Paweł – pamiętamy”, Ciekawe, co ma na myśli? To jak jego zwolenników wyrzucali z partii czy jak wystawili młodego Bolka, jako swojego kandydata?

Trwa histeria związana z demolowaniem USA. W związku z tym przed ambasadą USA w Warszawie ofiary marksizmu kulturowego (mówiąc inaczej ameby umysłowe) kładły się przed ambasadą, a komuniści z Krytyki Politycznej i inne lewackie pomioty zjechali Rafau’a za… umycie pomnika Kościuszki. Jak piszą Kretynicy: „Gdyby Tadeusz Kościuszko mógł z zaświatów obserwować to, co dziś dzieje się w jego drugiej ojczyźnie, z pewnością stałby po stronie protestujących, a nie po stronie ucisku, niesprawiedliwości i bezkarnego strzelania do czarnych współobywateli”. Zdaje się, że Floyd awansował na zastrzelonego. Ale wszystko przebiła nauczyciela polskiego z metropolii o nazwie Sochaczew, która wymyśliła, że w związku z demolowaniem USA przez motłoch należy wyrzucić z kanonu lektur „W pustyni i w puszczy”. „W świecie śmierci z powodu koloru skóry, nie pozostaje nic innego jak stwierdzić, że Kali ma twarz George’a Floyda” napisała… Zastanawiam się, kto został rasistą po przeczytaniu książki Sienkiewicza… Jedno, co powinno się usunąć to panią nauczycielkę z zawodu. Czuję jednak, że to nie koniec tego cyrku.

Niespodziewanie rząd uzyskał wotum zaufania. Poprzedzone wystąpieniem premiera o tym, że jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej. Nie wiem, dlaczego przemówienie zostało uznane za nerwowe i pełne nienawiści. Może ktoś pomylił Morawieckiego z Gasiuk-Pihowicz?

A nerwowy to był Wiesław Gomułka… wróć… Borys Budka, który kazał Kaczafiemu usiąść w zamian usłyszał „takich chamskiej hołoty nikt jeszcze nie widział”. Borys z Baśką Nowacką poczuli się urażeni. Jakby było czym. Cóż, dzień, jak co dzień w cyrku na Wiejskiej.

Finał Pucharu Polski w piłce kopanej odbędzie się w Lublinie. Tak myślałem od momentu, gdy Boniek ogłosił, że nie będzie to Stadion Narodowy. Pewnie taniej. Ciekawe czy ma to jakiś związek z ewentualną inwestycją Zbigniewa Jakubasa w Motor Lublin? Że na pierwszy rzut oka nie widać związku? To fakt, ale niezbadane się ścieżki znajomości w PZPN.

 

czwartek, 16 kwiecień 2020 21:51

16 kwietnia 2020 roku

To był ten dzień, gdy rząd przedstawił plan powrotu do normalności. Konkretnie to przedstawił cztery etapy powrotu, z czego tylko jedną datę – rozpoczęcia pierwszego etapu. Od 20 kwietnia będzie można znowu chodzić do lasów i parków. Jest, więc szansa na organizację urodzin. Oczywiście zachowując wszelkie inne ograniczenia. Barak dat pozostałych etapów jest z jednej strony zrozumiały, ale z drugiej strony oznacza, że część małych biznesów może się zwijać. Zakłady fryzjerskie na przykład zostaną otarte dopiero w trzecim etapie… Może za 2 tygodnie, może za miesiąc, może za pół roku. A jeść i robić opłaty trzeba… Także trochę słabo panie VATeuszu i panie ministrze. W dodatku minister Szumowski oświadczył, że w maseczkach będziemy łazić do czasów wynalezienia szczepionki… NA SARS opracowują ją dopiero 17 lat. Aczkolwiek sądzę, że jednak w tym przypadku przesadza. A cały misterny plan wygląda tak:

etapy

Tymczasem los obywatelskich projektów ustaw jest dokładnie taki, jaki przewidział każdy myślący człowiek. Wylądowały w komisjach. Równie dobrze można by je spuścić w kliblu, bo albo stamtąd nie wrócą, albo wrócą w takiej formie, że nawet ich twórcy nie poznają swojego dzieła. Wściekłe macice ogłosiły zwycięstwo. Jasne… wygrałyście niczym polscy kopacze w Europucharach. Tylko przecież nigdy nie zrozumieją, że rozegrano je jak dzieci…

Wybory 10 maja się nie odbędą. Odwołał je osobiście Jan Zbigniew Potocki - jedyny legalny prezydent Rzeczypospolitej w myśl konstytucji kwietniowej. Ogłosił to na Youtube. I wszystko byłoby normalnie, bo jak wiecie, Internet pełen jest wariatów, ale tego akurat postanowiła wylansować „Rzeczpospolita”. Teraz tylko czekać, co odpowie Sanjaya – Król Lehji u Karnowskich i Bobo Król Kibiców w Kanale Sportowym i będzie komplet.

Piotr Patkowski lat 29 został wiceministrem finansów i Głównym Rzecznikiem Dyscypliny Finansów Publicznych. Albo geniusz, albo coś w moim życiu poszło nie tak… Po owocach ich poznacie. I w razie jak to się przewróci będzie na gówniarza. I się go spali już na starcie.

Podobno e-klapa ma wrócić pod koniec maja. I Puchar Polski też. Co prawda bez kibiców, ale zapewne z transmisjami. Czuję, że te widowiska, po dwóch miesiącach „samodyscypliny” będą jeszcze lepsze niż normalnie.

środa, 15 kwiecień 2020 21:15

15 kwietnia 2020 roku

Dzisiaj odbyło się posiedzenie Sejmu. Tym razem, w ostatnim możliwym terminie, odbyły się pierwsze czytania obywatelskich projektów ustaw. W tym tej, która zgotuje „piekło kobiet”. Pisałem już dzisiaj, że te, które protestują pod znakiem Hitlerjugend nie mają pojęcia o tym jak się proceduje ustawy, ani nawet, co w niej się znajduje. A znajduje się tam tylko wykreślenie (albo aż) wykreślenie dopuszczalności aborcji z przyczyn eugenicznych. Ale nawet nie da się o tym dyskutować, boś pisior i fanatyk. A co się stanie z tym projektem? Zamarznie, jak wiele innych.

A poziom debaty? Żenujący jak zawsze. Nawet nie chce o tym pisać. Szkoda strzępić ryja.

Co do symbolu to drodzy postępowcy, skoro kiedyś czerwona pięść na fladze kibiców Jagiellonii została uznana za symbol rasistowski, a hasło Better Dead Than Red na fladze kibiców Legii za nazistowskie (tak, pamiętliwy bywam), to idąc tym tropem – wasz piorunek jest nazistowski. Sami taką logikę przyjęliście, więc nie płaczcie. Problem jest taki, że kiboli ukarano, a tym pustakom nic się nie stanie. Słusznie całkiem, bo nie byłoby się z czego śmiać.

Wielka i potężna Unia Europejska postanowiła pokazać całą swoją moc. Jż jest w produkcji 150 pierwszych respiratorów, które mateczka dostarczy do państw członkowskich! A Wy dalej będziecie twierdzić, że Unia się przy okazji koronki kompromituje? 150 respiratorów to jakieś 5,5 na państwo członkowskie i 0,00000028 na jednego obywatela, Brawo! Jestem dumne, że przyszło mi żyć tak znakomicie zorganizowanej strukturze. A PiS pewnie dalej się będzie podniecał jakimś tam transportem z Chin.

PiS złożył w Sejmie projekt zmiany konstytucji, który przedłuża kadencję Andrzeja Dudy o 2 lata, a potem nie mógłby się ubiegać o reelekcję. To był chyba pomysł Gowina. Oznaczałoby to odwołanie majowych wyborów. Podejrzewam, że jest to powiedzenie „sprawdzam” opozycji. Czy naprawdę chodzi im o bezpieczeństwo wyborców czy o bicie piany. Obstawiam, że znam odpowiedź.

Trump postanowił wstrzymać wpłacanie składki do WHO, bo uważa, że niewłaściwie zareagowało na obecną epidemię a poza tym zarzuca organizacji niewłaściwe zarządzanie kryzysem, tuszowanie zagrożenia i szerzenie dezinformacji. Myszka Agresorka krzyczałaby USAexit. Na szczęście Trump jej nie ma.

Szymuś z „Mam talent” od jutra będzie pisał listy do wszystkich możliwych urzędów z żądaniami. Wykrzyczał to jakoś na Twitterze. A ja się zastanawiam jak bardzo niepoważnym kandydatem można być? Nawet Jan Pietrzak nie był tak śmieszny. A kandydował w nieco lepszych la siebie czasach niż obecne…

Sepp Blater – były szef FIFA, który za czas jakiś będzie odsiadywał karę za korupcję stwierdził ,że… Mistrzostwa Świata w 2022 roku nie powinny odbywać się w Katarze i należy je przenieść. Najchętniej do USA. TO po to brałeś łapówki od Katarczyków żeby teraz udawać, że nie chcesz tam mistrzostw? Przecież cię dojadą…

Na koniec informacja sprzed paru dni… Klienci „LOTu do domu” chcą złożyć pozew zbiorowy, bo LOT za dużo kasował za bilety. Szefową jest kobieta, która w marcu sobie poleciała do Wietnamu o wielce zdziwiona, że musiała zapłacić za bilet, bo powinien być tańszy, a najlepiej ZA DARMO. W marcu poleciała... Już po wybuchu epidemii… do Azji, czyli epicentrum. Wychodzi na to, że Łukasznka miał rację stwierdzając, że on po nikogo samolotów wysyłać nie będzie. Wyjechali, niech siedzą. W końcu są dorośli.

wtorek, 14 kwiecień 2020 20:44

14 kwietnia 2020 roku

Minęły kolejne dni, kiedy cała Polska jest objęta kwarantanną… Cała? Otóż nie, jest pewna grupa, która w Wielki Piątek urządziła sobie spacer po warszawskim Palcu Piłsudskiego w związku z rocznicą katastrofy w Smoleńsku. Naprawdę rozumiem, że to były „obowiązki wynikające z pełnionych funkcji”, ale może jednak trochę dobrego przykładu by się przydało? Bo wyszło „wy siedźcie w domu, a my se połazimy”. Poza tym.. Wyobraźcie sobie widok Kaczafiego idącego przez pusty plac kilka metrów za kimś, kto niesie wieniec. Nie lepiej? Widać nie… A wiemy to wszystko z mediów, które bohatersko stanęły tuż obok pomnika mając zalecenia dotyczące izolacji dokładnie w tym samym miejscu, gdzie rządzący.

Jutro w naszym umiłowanym Sejmie będzie czytany obywatelski projekt ustawy o zakazie aborcji. OBYWATELSKI! Kai Godek. Oczywiście już rozpoczął się wrzask feministek i lewaków (to nie to samo?). TO jest mój ulubiony, jasno prezentujący logikę.

razem aborcja

Oczywiście projekt upadnie, ale mamy kolejny raz w ciągu ostatnich trzydziestu lat gównoburzę o marginalny, w sumie, problem. I nie, nie jest to ani „nowoczesna antykoncepcja” (są prezerwatywy, pigułki a nawet sterylizacja) ani też „zwykły zabieg medyczny”. Ani jak gdzieś czytałem jakąś nawiedzoną „udostępnienie ciała obcemu organizmowi”. Ten organizm wziął się tam stąd, że ktoś komuś wcześniej coś udostępnił. Wystarczy to robić mądrze lub jak mawiają niektórzy myśleć głową, a nie …………. .

Samolot przyleciał Całkiem duży, bo największy na świecie An-225 Mrija.

An225 Cover

Przywiózł 80 ton sprzętu ochronnego z Chin. Opozycja już pyta, dlaczego „tylko 80 ton skoro ma 400 ton ładowności”. Zdaje się, że słabo u nich z… czymkolwiek, bo oprócz wagi jest jeszcze coś takiego jak objętość, a tona maseczek prawdopodobnie nie zajmuje tyle samo miejsca, co tona żelaza. To niby jest na jednej z pierwszych lekcji fizyki w podstawówce, a jak wiadomo nauki ścisłe to faszyzm w najczystszej postaci i kiedyś dyrektywą Unii zostaną zakazane.

Inna sprawa, że uroczyste powitanie czy wywiad z pilotem wyglądają nieco zabawnie, ale… wtedy przypomniał mi się zapomniany już Kuźniar bawiący się Dreamlinerem.

Beka opozycji, bo właściciel LOT-u jednak nie kupi Condora. Obejdzie się bez kar za zerwanie umowy, bo Niemcy części dokumentów nie dostarczyli w terminie. „Bo taki sukces obtrącili parę miesięcy temu”. Oczywiście, tylko świat się bardzo zmienił przez ostanie da miesiące, a branże lotnicza i turystyczna leżą i nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle wstaną. W tej sytuacji tylko idioci pchaliby się w zakup linii lotniczej. Nie wykluczam, że chłopki z PO by to zrobili – w końcu parę złotych wpadłoby im sponsorom.

Gwiazdą okresu świątecznego został jednak 41-letni kierowca, który w miejscowości Rąbień AB postanowił sprawdzić jak lata suzuki swift. Okazało się, że po dobrym wyjściu z progu umieszczonym na rondzie ten samochodzik jest w stanie przelecieć 64 metry, a lot zakończył, dlatego, że napotkał na swojej drodze garaż miejscowej parafii. Przy okazji miał prawie 3 promile, więc przeżył. Władze miejscowości powinny teraz zbudować skocznie dla samochodów, gdzie śmiałkowie mogliby próbować pobić rekord długości skoku. Może już niekoniecznie na rondzie, ale jaka promocja miasteczka.

car jump

Na koniec, bez komentarza zostawię wicesołtysa chobielińskiego dworu… Bez komentarza, gdyż to samokomentujące się zdjęcie. Z FB „Kamieni Kupa”.

sikorski całun

czwartek, 09 kwiecień 2020 21:32

9 kwietnia 2020 roku

Koronawirus zadomowił się na dobre… Liczba chorych jest odwrotnie proporcjonalna do rozumu i godności człowieka prezentowanych przez wybrańców narodu oraz tych, którzy zostali powołani – rzekomo – do pilnowania porządku. Zacznę o tych ostatnich. „Służących i chroniących”. Szanowni państwo… przypomnę, że zostaliście powołani, aby właśnie chronić i służyć. A nie bezmyślnie karać, a to ojca z dzieckiem na ulicy, a to ludzi czekających na odbiór zamówienia z restauracji (pytanie o to, co kto zamówił i żądanie paragonu? Serio?) czy oceniać czy dany zakup jest komuś niezbędny w tym czasie – skoro ktoś sobie coś kupił to znaczy, że tego potrzebuje. I nieważne czy jest to salceson, torcik wedlowski czy piwo. Nadgorliwość doprowadzi do całkowitej utraty szacunku i zwyczajnie zirytuje społeczeństwo. A wiecie jak się rozmawia z wkurwionym społeczeństwem? Na youtube są relacje z meczów w latach 90-tych. Tak mniej-więcej. Apeluję, więc o rozsądek, bo zamieszki to ostatnie, czego w tej chwili potrzebujemy. Rozumiem potrzeba zdyscyplinowania niektórych, ale nie trzeba przy okazji przepoczwarzać się w zomowców.

Wystarczy już, że niejaki Nitras Sławomir w porannej rozmowie z Sekielskim postanowił namawiać wojsko do buntu. Konkretnie wezwał wojsko do nie brania udziału w wyborach, a na pytanie „Czy namawia pan wojsko do buntu” odpowiedział „Oczywiście”. Nawet Sekielski się zmieszał, a Sławcio… pół minuty później wyparł się tego, co powiedział. Przerażające jest, że ktoś taki jest posłem i ma jakikolwiek wpływ na kształt państwa. Konsekwencje? Zapewne „źle zrozumieliśmy jego wypowiedź”. Jak było z Kidawą i tysiącem innych. Winny temu jest PiS. Dlatego złodziej kijowski chodzi wolny, UBywatele mogą lżyć, kogo popadnie, nawet ten nędzny pijaczyna Durczok powodujący wypadki chodzi wolny i napina się na Twitterze. Bo nie wolno ich tknąć, bo… właśnie, co? Opozycja będzie wrzeszczeć? Zapewniliście im taką bezkarność, że mogą nasrać wam do ryja.

Podziwiam jednak jego optymizm. Skąd niby wie, że wojsko stanie po jego i jego ziomali stronie?

Słynna „Tarcza antykryzysowa” jest prostą i przejrzystą ustawą. Ma marne 146 stron. Przecież nawet te gamonie, którzy to spłodzili nie mają pojęcia, co tam jest. Ale przecież „zrobiliśmy, w trudzie i znoju”.

Borys Budka z kolei zaproponował „pakiet antykryzysowy” – 20 miliardów złotych na służbę zdrowia, testy dla wszystkich jej pracowników, zwolnienie z ZUS przez 3 miesiące dla wszystkich firma dotkniętych epidemią, zasiłki opiekuńcze i jeszcze pensja minimalna dla wszystkich. Skond wzionć na to pinionżki? Tego geniusz nie powiedział. Może jak jego żona odda ZUS 13 tysięcy złotych będzie łatwiej, ale chyba nie dużo.

Swoją drogą jak się pobiera zasiłek z ZUS to nie pozuje się do zdjęć z małżonkiem na meczach i innych imprezach, bo można być wykrytym. A co na to Borys? „To prywatna sprawa mojej żony”. Muszą być ze sobą bardzo związani.

Mamy też nowy plan działania na czas epidemii. Konkretnie to dotychczasowy, ale chociaż z jakimiś datami: do 19 kwietnia obowiązywać będą ograniczenia w pracach galerii handlowych, liczby ludzi w sklepach i świątyniach oraz salonów fryzjerskich i kosmetycznych, do 26 kwietnia zamknięte pozostaną szkoły, granice i ruch lotniczy. Oczywiście z możliwością przedłużenia, ale premier VATeusz mówi o rozpoczęciu powrotu do normalności. Dlatego od 16 kwietnia wszyscy mamy chodzić z zasłoniętymi ustami i nosem.

Popsuło to nieco szyki tym, którzy wrzeszczeli, że „na Wielkanoc otworzą kościoły!”. Trochę jednak nie. Popsuło to nieco koncepcje dzisiejszemu GóWnu.

wielkanoc GW

A jak wiecie jutro jest dziesiąta rocznica katastrofy od Smoleńskiem. Czym więc uraczyli nas Żakowski do spółki z GóWnem? Tym:

żakowski pullup

Funkcjonariuszy tej gadzinówki nie można traktować jak ludzi. Są zwykłym gównem. Życzę szybkiego końca w szambie.

Oczywiście nie Wam. Wam życzę Spokojnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych.

poniedziałek, 06 kwiecień 2020 21:02

6 kwietnia 2020 roku

Kwarantanny dzień uj wie który. I jedno, co mam ochotę napisać tylko jedno: wszyscy won! Niezależnie od tego czy ktoś jest z PiS (z przydupasami), PO (z przydupasami), PSL, Lewicy (w całości), Konfederacji czy mniejszości niemieckiej. Poza biciem piany, którą prezentuje banda „wybrańców narodu”, nie ma nic konstruktywnego. Może poza premierem VATeuszem, który zapowiedział to co umie najlepiej, czyli wprowadzenie nowych podatków. Niektórych zresztą porzuconych na wniosek pana Pompeo: podatek cyfrowy, podatek od śladu węglowego, podatek od transakcji finansowych, od jednolitego rynku, od wielkich korporacji, a przede wszystkim likwidacja rajów podatkowych. VATi, ale podajcie, chociaż jakiś plan działania. Póki, co mamy siedzieć w domach, a za moment nie będzie miał, kto tych podatków płacić.

A co na to opozycja? Stara się uwalić głosowanie korespondencyjne, co nawet się udało, otwarto szampany, więc zarządzono reasumpcje i przeszło. Bo jak wiadomo wybory są najważniejsze. Korespondencyjne. Ustawa napisana staranie, jak choćby ustawa o IPN, więc za nie zwrócenie karty można być ukaranym. Do lat trzech. Nie sądzę żeby ktokolwiek otrzymał maksymalny wymiar kary, ale czy przypadkiem nie jest to wprowadzenie obowiązku udziału w wyborach? A przy okazji w kopercie znajdzie się karta z oświadczeniem do podpisania o osobistym i tajnym udziale w wyborach… Zwłaszcza tajnym.

I oczywiście opozycja merytorycznie mówi, że „rząd nic nie robi’. I to tyle na ile ich stać.

Dlatego, pozwolę sobie powtórzyć:

zapraszam

Jarek Gowin podał się do dymisji. Ze stołka wicepremiera. Zasadniczo jest mi z tego powodu bardzo wszystko jedno. W końcu nie po raz pierwszy Jaruś zmienia swoje życie. A teraz Boguś Borusewicz proponuje go na premiera żeby odsunąć PiS od władzy. Mocne. Zbyt mocne na moją słabą głowę.

Opozycja domaga się stanu wyjątkowego/klęski żywiołowej tymczasem umiłowana Unia ustami Very Jurovej zbada czy ustawy wyjątkowe wprowadzone w krajach UE nie naruszają zasad demokracji. Zastanówmy się gdzie będą łamać i dlaczego tylko Orban każe im spadać, a nasi milusińscy będą milczeć?

Piotr Gliński za „uzasadniony” uważa projekt nadania prezydentowi złotego Łańcucha Orderu Orła Białego. Taki sam jak otrzymał Stanisław August Poniatowski zaraz po koronacji, a potem został przyznany Ignacemu Mościckiemu. Może to w innych okolicznościach faktycznie jest dobry pomysł. Ale… mamy okoliczności nietypowe, więc PR-owo byłby to strzał w kolano. A ile razy można sobie w jedno kolano strzelić?

Grupa „ekspertów” wymyśliła, że na czas szalejącego koronowirusa… obniżyć dozwolone limity prędkości na drogach. W terenie zabudowanym łaskawie mogłoby zostać 50 km/h, a reszta 10 km/h w dół. Bo są wypadki, a służba zdrowia zajęta… Ustawą zniesie się wypadki czy może uratuje się budżet, bo jednak mandaty będą wyższe. I chyba nawet trzyletnie dziecko nie ma złudzeń, że ktokolwiek będzie pamiętał, że to był tylko „na czas pandemii”.

A na koniec prośba o pomoc. Parafia Św. Bartłomieja w Domaniewicach bardzo by chciała prowadzić transmisje z obchodów Wielkiego tygodnia. Zgodnie z pomysłami youtube’a potrzebuje do tego 1000 subskrypcji. Brakuje niewiele. Pomożecie? https://www.youtube.com/channel/UCAVpZu7G5eZFIY-WIxhyZrg

piątek, 27 marzec 2020 20:57

27 marca 2020 roku

Ciąg dalszy żenady pod tytułem „posiedzenie Sejmu”. Dziś ględzili o tarczy antykryzysowej. Zdalnie. Oczywiście korporacje zatrudniając kilka tysięcy ludzi bez problemu przestawiły się na pracę zdalną. Sejmowi się ta sztuka nie udała, w końcu było ich aż 460. Chociaż chyba finalnie się udała. Bo jednak coś tak głosowali. Pewnie jeszcze w nocy przyjmą ustawy. A co w nich? Między innymi: pokrycie przez państwo składek ZUS przez 3 miesiące dla firm do 9 osób, czasowe zniesienie opłaty prolongacyjnej w należnościach skarbowych i ZUS-owskich (łaskawcy!), dofinansowanie wynagrodzeń pracowników i uelastycznienie czasu pracy – dla firm w kłopotach, świadczenie miesięczne w kwocie do około 2 tys. zł – dla zatrudnionych na umowy zlecenia lub o dzieło oraz samozatrudnionych i jeszcze parę innych. Kryzys i tak nas nie minie, ale opozycja chciała więcej. Mniej-więcej dać wszystko. Zobaczymy, co będzie dalej.

Chińczycy zdążyli przysłać nam samolot ze sprzętem niezbędnym do walki z wirusem: maseczki, kombinezony, rękawiczki… Tymczasem po „wideoszczycie” i vecie Niemiec i Holandii Unia nie doszła do porozumienia w sprawie funduszu ratunkowego. Na szczęście postanowili dać sobie marne dwa tygodnie na przemyślenia. Jest szansa, że dwa tygodnie nie będzie, czego zbierać. Może nie z Europy, ale z Unii, która w obliczu kryzysu jest bezradna i nieudolna jak noworodek.

Czy można się dziwić, że Giuseppe Conta – premier Włoch zapowiedział, że gdy tylko uporają się z zarazą rozważa opuszczenie tego bałaganu. O tym, że to musi się zmienić, albo zginąć wiedzą już wszyscy poza ichnimi urzędasami i ślepo zapatrzonymi fanatykami.

Grzechu Schetyna u Roberta Mazurka wyjaśnił, dlaczego Platforma tak ciśnie na przełożenie wyborów. Dotarło do nich, że z Margo niewiele ugrają, a zmiana terminu umożliwiłaby zmianę kandydata. Co z jednej strony zwiększa szansę Platformersa, a z drugiej będzie przekomiczne. Prawybory były, konwencje, napinka i… prut-prut na koniec.

Tymczasem na koronawirusa zapadł największy wyznawca wirusowej selekcji naturalnej. Boris Johnson, bo o nim mowa ma koronę i jest drugą – po księciu Karolu osobą z władzy Brytanii, która doczekała się korony. W dodatku Boris witał się niedawno ze wszystkimi ministrami rządu. Szczęście, że nie tak licznymi jak u nas.

Epidemia ujawnia nowe gwiazdy. Poniżej, do dziś nieznana, panienka, która wjechała do Sejmu na Biedroniu.

prokop

Cóż, „data produkcji”, „data ważności” – kto by to odróżniał? I jakie to ma znaczenie w momencie, gdy maska wyprodukowana w NRD?

Na koniec smutna wiadomość… Dziś coś się skończyło. I nie mówię tylko o Otkowym „Pitu-pitu” na wSensie.pl. Otóż dziś na Twitterze zbanowała mnie Sylwia Spurek. Nie mówię, że się nie prosiłem, ale już niestety nie będziecie mieć świeżych relacji z procesów zachodzących w jej miejscu, w którym normalni ludzie mają mózg. Przykro mi.

spurek

Zdrowego weekendu.

P.S. Polecicie coś na netfixie/hbo na najbliższe 10 dni?

czwartek, 26 marzec 2020 22:33

26 marca 2020 roku

Kolejny dzień zarazy i związanej z nią kwarantanny. A także dzień, w którym ostatecznie upadły rozum i godność człowieka. Przynajmniej po stronie naszych wybrańców, ludzi, którzy uważają się za elitę. Gówno z was a nie elita (tak, dzisiaj mogą się pojawić wyrazy powszechnie uważane za obraźliwe). Nawet kur szczać prowadzać nie wolno wam powierzyć. Zanim jednak jedziemy na pełnej… na Wiejską zajrzymy do umiłowanego Euro kołchozu, gdzie, jak podaje Leszek Miller, nastroje są jak zwykle wspaniałe. Ulka von der Leyen (to taki nowy Juncker) raczyła oznajmić: jest coś, co rozprzestrzenia się szybciej niż wirus - to miłość i współczucie. To wyleczcie, drogie brukselskie nieroby, miłością i współczuciem te miliony chorych. Do tego właśnie zdolna jest Unia. Do patosu.

A potem było już o propozycjach antykryzysowych… Jaka była najważniejsza? Zabronienie „pustych lotów” w celu utrzymania slotów żeby nie obciążać klimatu. Umierają ludzie, brakuje środków, lekarzy, a ci, jako najważniejsze ogłaszają walkę z lotami. Brukselskie rozumienie sytuacji… Dwie kolejne może wydają się bardziej logiczne, ale znając biurokratów niekoniecznie są… Druga to to uwolnienie niewykorzystanych pieniędzy z funduszy spójności i uruchomienie łącznie pakietu 37 miliardów euro na złagodzenie skutków kryzysu i inwestycje dla małych i średnich przedsiębiorstw, a trzecia rozszerzenie zakresu Funduszu Solidarności. Środki z niego obok klęsk żywiołowych mają być teraz przeznaczane na sytuacje zagrożenia zdrowia publicznego. Ale i tak można gasić światło.

Legendarny TSUE zdradził demokrację. Orzekł, że pytania dotyczące postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów są niedopuszczalne, gdyż uznał, że pytania nie mają związku z prawodawstwem Unii. Czyli orzekł to samo, co mówili przedstawiciele rządu. Albo, więc Kaczafi przejął władzę nad Unią, albo nadzwyczajna kasta nie ma pojęcia, czym zajmuje się TSUE.

Wczoraj w komentarzach zwrócono mi uwagę, że pisząc o wolnościowcach walczących z ograniczeniami nie wspomniałem o Łukaszu Warzesze. Faktycznie, nie wspomniałem. Zrobię to teraz. Redaktor Warzecha i nijaki Piotr Wielgucki vel Matka Kurka. Ci dwaj panowie jęczą o ograniczeniu ich wolności bardziej niż cała opozycja razem wzięta. WIelgucki to – zdaje się – nie wierzy koronę, udowadniając, że w sumie nic się nie dzieje. W jego umyśle z pewnością niewiele się dzieje.

A teraz dochodzimy do hitu dnia dzisiejszego. Posiedzenia Sejmu, który dzisiaj oficjalnie został cyrkiem. Niby był już wcześniej, ale dziś poziom spadł poniżej jakiegokolwiek znanemu ludzkości poziomu. Zjechali się do Sejmu wybrańcy, porozsiadali się w różnych salach, założyli maseczki i strzelali sobie słit-focie.

 sejm zaraza1

sejm zaraza2

sejm zaraza 3

sejm zaraza4

sejm zaraza5

sejm zaraza6

sejm zaraza 7

Niby maseczki i rękawiczki, a łapy do swoich gęb pchają. Tymczasem Marek Suski zabezpieczył się dość osobliwie:

sejm zaraza suski

Zembaczyński pytał w swojej masce „gdzie jest tchórz z Żoliborza”. Okazało się, że Kaczafi siedział na Sali plenarnej. Ale to nie jedyna kompromitacja. Na mównicy Wystąpiła kandydatka Kidelho, która jak zwykle jasno przedstawiła swoją linię partyjną: „Wiedzieliście o wielu rzeczach, byliście bezczynni, nie mówiliście nam prawdy. Teraz trzeba działać naprawdę bardzo szybko. Wiedzieliście i oskarżam was: tak, wiedzieliście, manipulowaliście, wprowadziliście chaos i po prostu jesteście tchórzami. Tysiące ludzi codziennie naraża swoje życie bez sprzętu ochronnego. Nie ma wystarczającej liczby testów. A wy nie zrobiliście nic, dlatego apeluję: zróbmy dzisiaj szybko te ustawy, na które czekają Polacy, bo one są naprawdę bardzo ważne. Każdy dzień na zwłokę oskarża was, dlatego nie mówcie nieprawdy, nie kłamcie, tylko weźmy się dzisiaj do pracy, bo to naprawdę ważne czasy. Nie odkładajmy tego w nieskończoność. Straciliście wiele tygodni i nie pomogliście Polakom”. Długa wypowiedź, ale treści tutaj tyle ile spuszczacie rano w kiblu. A może mniej?

Jako, że ustawy PiS poparła Lewica to Sławcio Nitras postanowił ironicznie rzucić w stronę tych ostatnich „Kiedy będziemy rządzili z Konfederacją, to my będziemy rządzili, a Konfederacja zajmie się Wami”. Typowy poziom Nitrasa. Tyle, że ten inteligent zaczął zaprzeczać, że powiedział to, co powiedział. Sławcio siedzi w Sejmie od lat i jeszcze nie zorientował się, że w Sali są mikrofony rejestrujące wszystko? Nagrania jasno wskazują, że to powiedział. Takie bystrzaki chcą nami rządzić?

To posiedzenie służyło dokładnie temu, o czym pisałem: popisywaniu się, robieniu idiotycznych selfików i robieniu cyrku. Merytoryki było tyle, co kot napłakał. Jak podsumował to jeden z moich kolegów WSZYSCY WYPIERDALAĆ!

Szkoda tylko zmarnowanych kilkuset maseczek, które przydałyby się w innych miejscach.

Ech… szkoda strzępić ryja. Miłego.

środa, 25 marzec 2020 20:34

25 marca 2020 roku

Dzień dobry, dobry wieczór, kwarantanny dzień któryś tam. Powoli ludziom zaczyna odbijać. Nie piszę, bo niby o czym? Wczoraj rząd wprowadził kolejne ograniczenie w związku z koronawirusem. O tym to wszyscy wiecie, więc nie będę się rozpisywał. Może poza jednym: zabroniono spotkań w więcej niż dwie osoby, a w uroczystościach religijnych, jako, że na uroczystościach religijnych ma być maksymalnie 5 osób plus prowadzący uroczystość to bólu dupy dostał kandydat Biedroń. Robcio zapytał: „Obowiązuje zakaz zgromadzeń powyżej 2 osób. Jednak w uroczystościach religijnych może uczestniczyć 5 osób plus prowadzący mszę. Dlaczego Kościół jest traktowany w czasie epidemii wyjątkowo? Rząd musi wyjaśnić swoje decyzje”. I tu cię postępowy, nowoczesny i inteligentny (inaczej) kandydacie zadziwię: nie mówi się o Kościele, a o „uroczystościach religijnych”, czyli również muzułmańskich, prawosławnych, protestanckich, judaistycznych i tylko MSWiA wie, jakich jeszcze –w rejestrze Kościołów i Związków Wyznaniowych jest 168 pozycji, to panie kandydacie jest do sprawdzenia w minutę. Tak nowoczesny kandydat powinien umieć obsłużyć Internet. A dlaczego pięć osób? Bo ślub wymaga świadków? Pierwszy z brzegu przykład, towarzyszu kandydacie. Napisałbym mu to na Twitterze, ale zbanował mnie, podobnie jak pół Polski.

Przy okazji: SliniącySięRazem i inni „wolnościowcy” krzyczą, że nie będą nowych obostrzeń przestrzegać i będą tłumaczyć policjantom, że to ogranicza ich wolność. Jako kibol na urlopie z kursem na emeryturę chciałbym życzyć powodzenia w dyskusjach z szanownymi policjantami. Zwłaszcza tymi z prewencji. Zderzenie z rzeczywistością może być naprawdę zabawne.

A rządzący stolicą prezydent Rafau znowu dziś płakał, że rząd mu przeszkadza. Jak wiadomo Rafau to geniusz tylko albo rząd mu pieniądze zabierze, albo plaże rozbierze, albo każe mu zarządzać miastem w czasie epidemii. A przecież nie o pracę i odpowiedzialność miało chodzić w tej robocie!

Najbliższe posiedzenie Sejmu ma odbyć się zdalnie. Posłowie mają przyjechać na Wiejską i być rozlokowani w różnych salach w małych grupach. Tak ustaliło prezydium Sejmu. A zaraz po prezydium nastąpił krzyk o łamaniu konstytucji, bo konstytucja nie przewiduje takiego rozwiązania. Naprawdę konstytucja z 1997 nie przewiduje obrad zdalnych? Jak to? Dlaczego? Oczywiście nikt się nawet nie zająknął o dostosowanie tego zbioru martwych przepisów do rzeczywistości. Kto krzyczy najgłośniej? Tradycyjnie Platforma i – co jest pewną niespodzianką – Konfederacja. Kandydatka Kidawa najpierw zagłosowała za zdalnymi obradami, potem się wstrzymała, a po wyjściu z obrad prezydium krzyczała, że jest przeciw. Grunt to stabilny emocjonalnie prezydent. Małgorzata Gosiewska twierdzi, że Margo raczyła powiedzieć, że Konstytucja jest ważniejsza niż życie ludzkie. Osobiście byłbym za tym, żeby posłowie obradowali w sali plenarnej. Tylko – w ramach kwarantanny - zamurowałbym im wyjścia. I niech sobie siedzą. Do sierpnia na przykład. Ludzkość na tym zyska.

W Rwandzie typ złamał kwarantannę i zjadł go krokodyl. Także zostańcie w domu.

Od dzisiaj szkoły nauczają on-line. W zasadzie miały nauczać, bo z tego, co wiem w większości szkół serwer tego nie wytrzymał.

Marek Jakubiak jest cudotwórcą. 16 marca został zarejestrowany jego komitet wyborczy, a 24 marca ogłosił, że zebrał ponad 140 tysięcy podpisów. W środku kwarantanny, bez zaplecza i struktur… Szanuję w opór i prawie wierzę, że zebrał to sam, w dodatku w ciągu tygodnia. Można by to nazwać cudem Donalda Tuska, gdyby ktoś o ryżym pamiętał. Może zagłosować na cudotwórcę?

Bolek oznajmił, że przez koronę zbankrutuje, bo musi żyć za marne 6 tysięcy złotych, a Danuta wydaje 7 tysięcy. Szanuję znajomość rzeczywistości, w jakiej znajdują się rodacy. Lechu, weź kredyt, zmień pracę!

Jak podały media dzielni funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali nielegalnie sprowadzoną z USA broń, a konkretnie „profesjonalny zestaw do karabinu snajperskiego przysłany, jako sprzęt sportowy”. Wygląda tak:

KAS

Przypadkiem znam ustawę o broni i amunicji i… nie ma tutaj nic, co stanowi broń, lub istotną część broni w rozumieniu naszej ustawy. Ot, parę dodatków do broni, które – owszem – są sprzętem sportowym, bo istnieje taka dyscyplina sportu jak strzelectwo sportowe. I to, że wszystkie media powtarzają bzdurę to oczywiste – w końcu sensacja ponad rzetelność. Ale to, że funkcjonariusze KAS nie mają pojęcia o obowiązującym w Polsce prawie przeraża. Chyba, że im też odbija od kwarantanny.

A poza tym siedźcie w domu. Może uda się to przeczekać, bez większych strat. W zasadzie i tak mamy lepiej niż mieli nasi dziadkowie. Nikt do nas nie strzela, nie wywozi do prac przymusowych, obozów, nie musimy uciekać przed łapankami… Nas wykończy nuda. Trochę wstyd przed przodkami.

piątek, 14 luty 2020 22:52

14 lutego 2020 roku

Dzień Świętego Walentego. Patrona chorób psychicznych, epilepsji i Joanny Lichockiej. To właśnie Joasia rezolutnie, po wpompowaniu dwóch miliardów złotych, w TVP pokazała opozycji środkowy palec. Gest nawet, nie tyle wulgarny, co infantylny. Na poziomie piątoklasistki. W idealnym świecie dziś rano byłoby oświadczenie Kaczafiego o wyrzuceniu Lichockiej z partii, a ona sama złożyłaby mandat, jednak nie jesteśmy w idealnym świecie. Nie jesteśmy nawet w normalnym świecie. Jesteśmy w Rzeczypospolitej Okrągłomeblowej. Tutaj Asia tłumaczyła wszystkim, że „tylko energicznie przecierała powiekę”. W to nie wierzy nawet ona. A Kaczafi wyglądał na delikatnie sfrustrowanego.

Cała ta kadencja Sejmu jest żenująca… Nie ma jakiejkolwiek godności, powagi, śladów merytorycznej dyskusji. Tylko cyrk. Czekać tylko, aż ktoś na mównicy pokaże gołą dupę. Owszem zawsze było trochę gamoni w Sejmie, ale… tym razem mam wrażenie, że normalni ludzi są w mniejszości. Mamy za to Suskich, Lichockie, Gasiuki, Jachiry, Nitrasy, Razemitów w całości… PSL się jawi, jako ostoja rozsądku. Straszne. Dlatego, jakby to ujął Boguś Linda:

wypierdalac

Przy okazji palca Lichockiej całkiem niepostrzeżenie przeszła całkowita likwidacja OFE. Teraz trzeba będzie zdecydować czy trafią one do IKE czy do ZUS. Środki zgromadzone w IKE będą prywatną własnością oszczędzającego. Liczyć się będą na poczet przyszłych środków w momencie przejścia na emeryturę. Mam deja vu… Potem jeszcze tylko Trybunał Konstytucyjny orzeknie, że to jednak nie są moje pieniądze i będzie normlanie. Acha.. 15% tego, co pozostało w OFE zostanie pobrane przez VATeusza jako „opłata przekształceniowa”. Zaiste, na OFE wyszliśmy jak Zabłocki na mydle.

Nie wiem, za jakie grzechy żyjemy w takich czasach, że nawet poważne problemy są zamieniane w absurdy. Na przykład dzisiaj w Senacie, na oczach Trzeciej Osoby w Państwie zatańczyły aktywistki przeciwko przemocy wobec kobiet. Konkretnie w celu „zmiany definicji gwałtu”. Jak wyjaśniła viceTrzecia Osoba w Państwie „Wiele osób nie rozumie, dlaczego tańczymy. Taniec to symbol, który wyzwala energię i manifestuje to, że kobiety same decydują o swoim ciele. W tym roku tańczymy, by zmienić definicję gwałtu – gwałt jest wtedy, kiedy nie ma zgody”. Wspaniała historia… A jak ma wpłynąć na zwyrodnialców? Temat jest bardzo ważny, ale sprowadzanie go do występu zidiociałych bab niczego nie poprawi.

Inni aktywiści z kolei, rozebrali się i wleźli do łózka na Mierzei Wiślanej, żeby zaprotestować przeciwko przekopowi. „Chcemy pokazać, że czułość może być tym, co powinno nas prowadzić przez życie. Nie rozwiązania siłowe, tak jak rząd rozwiązania siłowe tutaj wprowadza na Mierzei”. Ludzie kochani ja to czytam… Któregoś dnia skończę w Drewnicy czy innej tego typu placówce, a Walenty będzie i moim patronem.

Pamiętacie 5 milionów wyprowadzone z CBA przez ich pracownicę? Okazuje się, że jej mąż grał nimi u bukmacherów. Zasadniczo to wszedłby jeden dobry kupon i pani pieniądze by oddała. Z nawiązką! Przecież każdy, kto gra, wie jak wygrywać. Tylko przeważnie rzeczywistość odstaje od tej wiedzy.

„LGBT+. W Poznaniu jesteście zawsze mile widziani” takie tablice stoją przy wjazdach do Poznania, na Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim i budynku Rady Miasta. A to zapewne dopiero początek. Ustawili je rządzący miastem radni. Zapewne przy poparciu niedoszłego kandydata na prezydenta Okrągłomeblówki. Czekam na ruch Czaskowskiego – przecież nie może być tak, że Poznań jest w awangardzie postępu, a Warszawa zostaje w tyle.

Manchester City został wykluczony z Ligi Mistrzów na dwa sezony za złamanie zasad Finansowego Fair Play. „Doszło do tego poprzez m.in. zawyżanie rzekomych dochodów od sponsorów w przesyłanych do UEFA dokumentach”. Dodatkowo klub ukarano 30 milionami Euro grzywny, ale to akurat mały problem. Kara o tyle szokująca, że nie sądziłem, iż tak surowo UEFA ukarze klub z europejskiej czołówki, z olbrzymim budżetem. Musieli szejkowie grubo narozrabiać.

Kończę zanim odwiozą mnie do Tworek.

Strona 1 z 20