Przeczytaj u nas o temacie: Sejm

czwartek, 07 grudzień 2017 21:35

7 grudnia 2017 roku

I po Szydło… Zrezygnowała na posiedzeniu komitetu politycznego PiS. A jeszcze rano PiS nie dopuścił do odwołania jej rządu w wyniku votum nieufności. Jak widać Kaczafi i spółka postanowili pokazać w co ich opozycja może pocałować.

Nowym premierem ukochany minister wolnorynkowców- Mati Morawiecki. Na pierwszy rzut oka ta zmiana nie ma sensu. Sam go nie widzę. Z drugiej strony ciężko zarzucić Kaczafiemu działanie bez planu. Na pewno trudniej będzie „jeździć” po nim opozycji. A może reforma sądownictwa jest ostanią „trudną” reformą, którą ma przeprowadzić rząd, a Mati ma teraz spokojnie doprowadzić PiS do wyborów. Pożiwiom-uwidim jak mawiali starożytni Francuzi. W najbliższym sondażu przewiduję jednak spadek. Bo czytelność tej decyzji dla suwerena można porównać jedynie z egipskimi hieroglifami. A moje zaufanie do nowego premiera ogranicza się do tego, że znajdzie sposób żeby zabrać mi jeszcze więcej.

A Beata? Rzekomo ma być wicepremierem. Co kompletnie nie ma sensu… Reszta rekonstrukcji po nowym roku.

A wcześniej odbyła się komedia pod tytułem „votum nieufności”. W zasadzie część Sejmu na lewo od mównicy można oficjalnie nazywać oborą. Dno i metr mułu. Poza tym przemówił Piękny Grzegorz. Obiecał, że Platforma przywróci normalność. Czyli ABW w redakcjach, pałowanie inaczej myślących, prewencyjne zatrzymania i haratania w gałę. Tak, chyba o to chodziło. Reszta jego wystąpienia mogłaby być milczeniem… I byłoby to mądrzejsze niż to co mówił, ale nie ma najmniejszego znaczenia. Posłowie PiS znając treść ego przemówienia – w końcu od dwóch lat gada to samo – wyszli z Sali Plenarnej. Podobno opozycja poczuła się obrażona. Niestety nie zapowiedzieli, że są obrażeni na tyle, że przestaną się odzywać.

A z innych tematów? Proszę:

ONR wystąpiło do Ziobry o delegalizację Partii Razem. Jakby nie patrzeć jak Kuba Bogu, tak Bóg komunistom. Za jawne propagowanie komunizmu. Zandberg podobno wściekł się na tyle, że mu siedemnasty tom dzieł Lenina wypadł z rąk i złamał stopę. Po czym wydusił, że oni nie są komunistami, tylko „lewicą demokratyczną”. W sumie ma rację. Istnieje przecież Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna. Z podobną dozą demokracji.

Na Twitterze szalała, nieco zapomniana, gwiazda i przyszłość polskiej polityki. Człowiek, który niemalże był prezydentem, niemalże szefem NATO, a w efekcie nie jest nawet sołtysem w Chobielinie. Oczywiście mówimy o Radziu Sikorskim, który najpierw nazwał Beatę Szydło „wredną babą”, a potem Kaczafiego „starym dziadygą”. Ciekawe ilu jest jeszcze takich, których pamięta kim był obrażający?

Pamiętacie katowicki „Skandal z szubienicami”? To popatrzcie na to:

szubienica angela

Tak, to szubienice dla Angeli i niemieckiego  ministra sprawa zagranicznych przygotowane przez Pegidę 2 lata temu. Tak się składa, że każdy może sobie kupić miniaturkę takiej szubieniczki za marne 15 Euro. Produkuje to jeden mieszkaniec okolic Chemnitz. A co na to niemiecka – więc wzorowa, niezależna – prokuratura?   Otóż nic. Uznała, że: po pierwsze to sztuka, po drugie „nie można brać życzenia śmierci na poważnie”, a po trzecie, że prawdopodobnie chodzi o „życzenie śmierci w sensie politycznym” i śledztwo zamknęła. Mam nadzieję, że nasza prokuratura – czerpiąc z najlepszych, często wskazywanych przez opozycję, wzorców – zachowa się tak samo. A śmiesznie będzie jak powoła się na niemieckie orzeczenie. Schetyna zgłupieje jeszcze bardziej, a Kaśka przepije całe 10 złotych.

W ramach uspokajania sytuacji na Bliskim Wschodzie Trump uznał Jerozolimę za stolicę Izraela. Będzie wiele radości.

I na koniec szokująca wiadomość z Rosji. Wiadomość jest tak szokująca, że po jej przeczytaniu macie szans pozostać w stanie szoku przez jakieś 24 godziny. Władimir Putin oświadczył, że… (pełna napięca cisza)…

 

 

…wystartuje w wyborach prezydenckich w roku 2018.

Jeżeli po ostatniej wiadomości odzyskacie przytomność to do jutra.

Hugues de Payns

wtorek, 05 grudzień 2017 22:35

5 grudnia 2017 roku

Rano gruchnęła na mnie wieść. Szydło won, a na jej miejsce wjeżdża – cały na biało oczywiście – Mati Morawiecki. „Wiadomości” mówią, że Polacy mu ufają. Oczywiście! Ufają, że wymyśli nowy podatek. Zresztą w programie Danki mówili, że jest znakomity, w amerykańskim stylu i dba o nas jak ojciec najlepszy. A podatki? To wszystko dla nas! Póki co jednak rekonstrukcja występuje głównie w mediach.

Z drugiej strony Rysiek nazwał go hochsztaplerem ekonomicznym. Nie ma lepszej rekomendacji niż ryśkowa krytyka…

Prezydent przemówił przed Zgromadzeniem Narodowym oraz posłami opozycji. Ci ostatni popisali się już witając Prezydenta na siedząco i machając białymi różami. Cóż, biel symbolizuje czystość. W tym przypadku nieskalanie mózgu myślą. Przemówienie Andrzeja Dudy było dobre. O Dumie Narodowej, konieczności debaty i najważniejsze: „Odrzućmy wpajany nam od lat fałszywy wstyd dotyczący naszej narodowej historii i tożsamości. Dosyć poczucia zależności - niepewności co do tego, czy możemy podążać własną drogą. Dość wmawiania, że nie stać nas na własne, suwerennie określane cele i aspiracje. Nie tak powinno się kierować polskimi sprawami" – i tego nam wszystkim życzę. Opozycji też. Chociaż nie sądzę żeby cokolwiek z tego zrozumieli. Zwłaszcza, że głównie buczeli. W zasadzie robili to co potrafią najlepiej.

Podobno pod Sejmem się jakiś motłoch zebrał. Ale jakoś nie zrobił na nikim wrażenia.

Na Ukrainie zapowiada się kolejny Majdan. Tym razem przewodził będzie Micheil Saakaszwili, który wyzwalał będzie sąsiadów spod dyktatury Petra Poroszenki. A to wszystko po tym jak został odbity, przez zwolenników, z łap siepaczy prezydenta, którzy mieli go oskarżyć o współpracę z ludźmi prezydenta Janukowycza. Jeśli narzekacie na stan polskiej demokracji jedźcie na Ukrainę. Tam zawsze jest demokracja w pełnym rozkwicie.

Przed Komisją Jakiego zeznawał Andrzej Waltz (bez Gronkiewicz, mimo, że mąż). Jedna z czytelnicek zauważyła – słusznie – że małżeństwo Waltzów jest specyficzne. Nic o sobie nie wiedzą, nie rozmawiają, nie mają pojęcia co robi drugie… Pewnie nawet nie sypiają ze sobą, ale tu akurat Andrzej ma moje pełne poparcie i zrozumienie. Andrzej raczył zauważyć „Wszyscy jesteśmy ofiarami braku ustawy reprywatyzacyjnej”… To chyba jednak coś więcej niż nasrać na wycieraczkę sąsiada i poprosić go o papier toaletowy.

Wystarczyło, że objechałem wczoraj PiS, a Marszałek Karczewski dzisiaj zaprzeczył jakoby partia rządząca miała wycofać bezpośrednie wybory wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Oby! A teraz 500+ dla wszystkich!

W Londynie „Polak-Katolik”, czego nie omieszkał podkreślić parówkowy portal, chciał przejechać muzułmanina. Nie jak zwykle „samochód”, a „Polak-katolik”. Takie to rzetelne dziennikarstwo. Zdaje się, że nieudolnie przejeżdżał.

Duchowny anglikański stwierdził, że dobrze by było gdyby książę Jerzy (czyli syn Kaśki i Wilhelma) był pedałem. Fantastycznie! Najbardziej podoba mi się, że nie mam nic wspólnego z wyznaniem anglikańskim. A Henryk VIII musi przewracać się w grobie.

Jan Grabiec jest postacią wyjątkowo odrażającą. Tym razem do ataku na PiS wykorzystuje śmierć policjanta. To chyba sami nazywali „tańcem na trumnach”. Cóż, czego można się po kimś takim spodziewać?

Przy okazji, nie macie wrażenia, że Tusk jednak otaczał się ludźmi inteligentniejszymi? Przecież Myrcha, Kinia, Szczerba, Grabiec i Budka mają w sumie IQ niższe niż mój kot. Za czasóe Cesarza Europy służyliby jedynie do podnoszenia rąk.

Czego Wam i sobie życzę kończąc na dziś.

Hugues de Payns

czwartek, 30 listopad 2017 21:20

30 listopada 2017 roku

Panu Prezydentowi i wszystkim Andrzejom tradycyjnie życzymy wszystkiego najlepszego.

Pani Gersdorf tymczasem tłumaczy zdjęcie ze świeczką. Poszła do demonstrantów podziękować, a świeczkę jej dali to trzymała. A wzięła bo było ciemno. A było ciemno, bo pisowski prezydent Warszawy wyłączył latarnie. Ok, to ostatnie dodałem od siebie. Ale przyznacie, że pasuje? Zdaje się, że lepiej by było dla wszystkich gdyby to przemilczała.

Za to Mati Kijew wyliczył ile musiałby zarabiać żeby spłacić alimenty, długi i godnie żyć. Wyszło mu 8437 złotych brutto. Kalkulator wynagrodzień brutto-netto na wynagrodzenia.pl pisze: „80% osób w Polsce zarabia mniej”. Tak Mati, jesteś elitą.

Także szanowni kodziarze… Wpłacać bo wyjedzie i będzie bronił demokracji gdzie indziej!

A jak zbiórka mu wyjdzie dobrze to ogłoszę na siebie. Może coś wpadnie?

Komisja Ochrony Środowiska w Parlamencie Europejskim chce wprowadzić zakaz stosowania fosforanów w mięsie, z którego przygotowuje się kebab. Fosforany powodują, że mięso pieczone pionowo się nie rozpada. Bez tego się rozpadnie i kebabów nie będzie. Oznacza to tyle, że Unia chce zniechęcić do pracy tych przybyszy z bliskiego wschodu, którym chce się jeszcze pracować.

Komisja sprawiedliwości obraduje. Opisywanie tego cyrku nie ma najmniejszego sensu. Weźcie tylko pod uwagę, że zasiadają tam Szczerba, Budka, Kinia, Myszka, Krysia i Piotrowicz. Tak, to musi być fascynujące. Ale nie dla normalnych ludzi. A tych o mocnych nerwach informuję, że Sejmlog na swoim Fejsie pokazuje to live. Brrr...

Myszka Agresorka została „Dama roku” według Fundacji Dress for Success. Właśnie poszerzyliście swoją wiedzę o kolejną nazwę fundacji. Też bym sobie jakąś nagrodę dostał… A może założę fundację i przyznam nagrodę za całokształt pracy twórczej?

Spadł śnieg… Mam jednak wrażenie, że bardziej zaskoczył kierowców niż drogowców.

Wczoraj w Warszawie kodziarze umówili się, że będą jeździć autobusami i czytać GóWno. Akcja nie przyniosła spodziewanych wyników. Nie dość, że przyszły trzy osoby to jeszcze nikt po ryju nie dostał. Ale prawdopodobnie czytający czuli, że ich nienawidzą…

Jakby za mało było awantur to szykuje się kolejna dyskusja o aborcji. Po raz kolejny z obu stron zbierano podpisy i coś tam zebrano. Od 30 lat trwa ta dyskusja i od 30 lat nie da się z niej wybrnąć. A najciekawsze jest to, że tak naprawdę dotyczy nikłej części suwerena... Naprawdę nie można zostawić tak jak jest?

Z tym pytaniem Was zostawiam.
Hugues de Payns

piątek, 24 listopad 2017 21:24

24 listopada 2017 roku

kaczafi atlas

Geniusz! Kaczafi to geniusz. Nie ma w całym Internecie nikogo, kto potrafi trollować lepiej niż Kaczafi w realu. Opozycja awanturuje się o sądy, Schetyna składa wniosek o wotum nieufności dla rządu, a Kaczafi w tym czasie… czyta „Atlas kotów” sprzedawany jako dodatek do dzisiejszego „Faktu”. I o czym mówią media na całym świecie? O kotach i atlasie. Za 9,99 opozycja ośmieszona. Jutro ktoś na takim atlasie zarobi…

Natomiast „Wiadomości” zaprezentowały znakomity pasek.

wiadości pasek

Na szczęście opozycyjna młodzież stanęła na wysokości zadania i wyszła bronić sądów i demokracji we wszystkich miastach.

bronią sądów

Zdjęcie dostarczył osobiście Budka Borys. W zasadzie to zreprywatyzowałem z jego Tweetera.

W międzyczasie Sejm przyjął ustawę o handlu w niedzielę – a w zasadzie jej braku, w co drugą niedzielę od 1 marca 2018 roku oraz przekazał możliwość regulowania handlu i spożywania alkoholu samorządom – co podawane jest jako „zakaz sprzedaży alkoholu po 22:00”. A Kaczafi w tym czasie czytał o kotach.

A co do słynnego wniosku o wotum nieufności to kandydatem na premiera został niespodziewanie Grześ Schetyna. Premier idealny! Charyzmatyczny, inteligentny, przystojny i uczciwy. Ciekawe czy im się uda. Żartowałem.

Jutro Nowośmieszna wybierze nowego przewodniczącego. Obawiam się, że to koniec Rysia. Dzisiaj przyszły przewodniczący Piotrek Misiło odkrył w Sejmie przewody. Te do obsługi systemu do głosowania. Wziął je za bombę, podsłuch czy inne rzeczy, ale na właściwe przeznaczenie nie wpadł. Piotrek musisz!

W Londynie ktoś pierdnął i wzięto to za zamach, w efekcie czego wybuchła panika. Jedna osoba została ranna. Ewidentne potwierdzenie hasła „Europa nie da się zastraszyć”.

Wałęsa zapowiedział powrót do polityki i zrobienie porządku. Jak wstaniecie już z podłogi będziecie mogli czytać dalej.

Anja Rubik łaskawie przyjęła zaproszenie od minister edukacji Anny Zalewskiej aby porozmawiać o wychowaniu seksualnym suwerena. Fantastycznie! Nikt nie nauczy buraków życia w rodzinie lepiej niż rozwiedziona modelka. I Biedroń oczywiście.

Michnik w Onecie pogadał z Sierakowskim. Przyznaję, że nie przeczytałem całości. Nie dało się. Poza płaczem, że PiS jest zły, wyprowadza Polskę z Unii i inne takie, które znacie z codzienności Jąkała oświadczył, że będzie wydawał GóWno w podziemiu. Nie będziesz Adasiu. Tam gdzie cię ześlę nie będziesz.

Dosyć. Jutro będzie śmiesznie, bo Nowośmieszni się wybierają..
Hugues de Payns

czwartek, 23 listopad 2017 22:12

23 listopada 2017 roku

Dzień człowieka nie ma, a tutaj takie sensacje. Co jedna to lepsza. Wczorajszy dzień to beka na najwyższym poziomie. Towarzyszka komisarz Bieńkowska zawołałaby „alejaja, alejaja”. I to wielokrotnie.

Zaczniemy od jednego z moich ulubieńców, niejakiego Szczerby. Wszedł na mównicę z projektami ustaw sądowych i nimi rzucił. Marszałek, który prowadził obrady – Margo Kidelho – kazała mu posprzątać zanim skończy pajacować na mównicy. Niczym dziecko w przedszkolu.

Schetyna przeprosił za zachowanie swojego niedawnego faworyta. I zapowiedział rozmowę wychowawczą. Polecam metodę znaną z parkingu pewnego stadionu, naprawdę pomaga. Zdaje się, że do Grzesia coś zaczyna docierać. Schował Kinie, Szczerbę objedzie… Obie komórki mózgowe musiały się zderzyć.

Sympatyczny w takim samym stopniu co inteligentny poseł Szczerba zdążył jeszcze przeryć wybory na przewodniczącego PO na warszawskiej Woli i mógł z satysfakcją iść spać.

Z okazji pracami nad ustawami o sądach kodziarze zorganizowali pajacowanie pod Sejmem i innymi dziwnymi miejscami. Przybyły ich miliardy. Jak zwykle. Na zdjęciach wyglądały tak:

kod puławy pafelwooTo w Puławach (źródło: tweeter/pafelwoo)

kod sądy
a to nie w Puławach.

Pani Gersdorf wyjaśniła swój projekt ustaw. Generalnie to ona ten projekt stworzyła, ale się z nim nie identyfikuje. Bo to nie ona, tylko ta druga ona.

gersdorf projekt

Na organizowany przez siebie protest w Gdańsku Wałęsa Lech raczył delikatnie się spóźnić. Bo czymże jest pół godziny w stosunku do wieczności…

Rysiek i Grześ ogłosili, że Trzaskowski będzie wspólnym kandydatem na prezydenta Warszawy. Rabiej – czyli kandydat Nowośmiesznej – ma być wiceprezydentem. Warszawie, prawie jak USA. Ciekawsze jest to, ze Rysiek zapomniał o swojej decyzji poinformować prezydium swojego cyrku. Na kilka dni przed wyborami kierownika to znakomite zagranie!

Znany i lubiany obrońca polskiej demokracji Guy Verhofstadt, według belgijskiej partii lewicowej, jest zamieszany w wyprowadzanie pieniędzy do rajów podatkowych. Było to w czasach, gdy pracował dla holdingu Exmar. Najgłośniej demokracji w Polsce bronią więc: alimenciarz, alfons, oszust podatkowy i Mazguła. O zamieszanym w morderstwo na czele pochodu tez nie należy zapominać. Ciekawe czy naprawdę ich miał na myśli Bartoszewski mówiąc „warto być przyzwoitym”?

Ten, który jeszcze niedawno miał być zbawca polskie demokracji udzielił wywiadu parówkom. Matki Kijowski raczył stwierdzić, że nie ma za co żyć, zakupy robią mu znajomi, a pracować nie może, bo nikt go nie chce zatrudnić. A nie chcą go zatrudnić, bo Kaczafi zabronił. I rozstrzeliwuje wszystkich, którzy chcą Matiego zatrudnić. Dlatego biedak jest zmuszony do podjęcia „radykalnych kroków”. Myślałem, że chodzi o samospalenia, a chodzi o emigrację… Do państwa objętego Brexitem. Może zacznie tam bronić demokracji? Gdyby nie potencjalne oskarżenia o rasizm powiedziałbym „Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść”.

Beata Szydło odwiedziła Macrona. Po powitaniu premier powinna dołączyć do akcji #metoo, bo Francuzik poklepał ją po plecach. Pogadali, potem udzielili wypowiedzi jak to bardzo się szanują. Jestem wzruszony.

Biblioteki Polskiej Piosenki z Krakowa zwróciła się do Prezydenta o zmianę tonacji Hymnu. Podobno obecna jest za trudna dla suwerena i lepiej by było, gdyby została zmieniona z  F-dur na C-dur. Chyba wypada przyznać racje. Nie mam pojęcia o co chodzi. Wygląda na to, że o tonacjach wiem tyle co rodacy.

Prace nad zakazem handlu w niedziele nabierają tempa i tracą sens. Sklepy od 1 marca 2018 roku mają być otwarte w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca. Znaczy to tyle, że będą otwarte dwie niedziele z rzędu i dwie niedziele z rzędu zamknięte. A nie logiczniej byłoby zamknąć w pierwszą i trzecią? Łaskawie z zakazu wyłączone zostaną sklepy internetowe… Ktoś im wyjaśnił, że to sklepy bez kontaktu z klientem?

Media podały rano, że jedna z posłanek stwierdziła – na posiedzeniu trzech połączony komisji - że jest Matką Boską. Przekopałem wszystko i nigdzie nie znalazłem nazwiska posłanki, a już po południu była „tajemniczą kobietą”. Teraz prawdopodobnie jest w domu. Z Napoleonem, Jezusem i wodzem Apaczów.

Marek Jakubiak wyleciał z prezydium klubu parlamentarnego Kukiz’15. Zwariowali?

Tymczasem PiS spokojnie wprowadza nową ordynację wyborczą, która jest… taka sobie. Mają być mniejsze okręgi wyborcze, co ma ograniczyć szanse małych komitetów wyborczych i zapewnić zwycięstwo Kaczafiemu. Upartyjnienie samorządów jest głupotą, a Polska nie składa się tylko z dużych miast. Mogliby to przemyśleć, bo wkurzając „teren” przegrywa się wybory.

Allegro rozpoczęło współpracę z Nigdy Więcej w celu usunięcia aukcji, na których sprzedawane są przedmioty „propagujące faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa”. Wszyscy wiemy jak kończy się współpraca z tą bandą. Zbrodniarz Che na Allegro ma się świetnie. Janusz Waluś nieco gorzej. Porównując ilość ofiar można dojść do wniosku, że albo obaj powinni zniknąć, albo towarzysz być liderem w tej klasyfikacji.

Natalie Portman przypomniała sobie, że też była molestowana! W zasadzie nie była, ale praktycznie zawsze się czuła. Niczym Hugo Bader czujący nienawiść bijącą od uczestników Marszu Niepodległości. Aktorka znakomicie ośmieszyła akcję #metoo. Zresztą nie ona pierwsza, bo lista „przestępstw molestowania” jest taka, że nawet spojrzenie na kobietę jest molestowaniem. A tego w takiej komunikacji miejskiej się nie uniknie…

Dorota Stalińska zadebiutowała jako poetka… Napisała coś godnego KOD-Kapeli.

Na Politechnice Warszawskiej postawiono automat z kebabami. Wymyślony przez studentów. Oto dlaczego świat bardziej potrzebuje inżynierów niż socjologów.

Dobrze, wystarczy tego smęcenia na dzisiaj. Osobiście mam już weekend.
Hugues de Payns

czwartek, 16 listopad 2017 21:39

16 listopada 2017 roku

Grzechu pomyślał i wymyślił. Oczekuje dymisji rządu. „Bo faszyzm kroczy przez Warszawę” czy jakoś tak. A jak rząd nie poda się do dymisji to złożą wniosek o votum nieufności. Chłop ewidentnie gra na większość konstytucyjną dla PiS. Albo ma IQ ślimaka, w dodatku otoczył się podobnymi intelektualnie klakierami i sądzi, że tak wygra cokolwiek poza kabaretem.

Najlepiej komentuje go pasek TVP Info:

schetyna pasek

Czyż nie geniusz obsługuje paski?
Grzechu, gdy votum przepadnie proponuję masowe samospalenie.

Verhofstadt raczył nazwać wszystkich uczestników Marszu Niepodległości „faszystami, nazistami i zwolennikami supremacji białej rasy”, więc  nieco zirytował Polaków. Reduta Dobrego Imienia składa wniosek do sądu pozew za te słowa unijnego ćpunka. Co ciekawsze pozew zamierza też złożyć dr Bawer Aondo-Akaa, a reprezentować go ma Jerzy Kwaśniewski, wiceprezes Ordo Iuris. Chciałbym zobaczyć rodaka Leona Degrelle udowadniającego doktorowi, że popiera supremacją białej rasy. #mocnoGuy

Tymczasem w Brukseli demokracja kwitnie. Tym razem zamieszki wybuchły, gdy jakiś tam raper zaprosił wszystkich na plac. I bum – tradycyjna demolka. Widać demokraci lepiej demolują niż faszyści.

Marek Kuchciński na Twiterze napisał „Litewski Sejm przyjął rezolucję, w której wspiera polskie reformy i rozważa ich realizację na Litwie. Posłowie wyrazili także poparcie i solidarność z Polską odnośnie stanu praworządności w sporze z KE. W rezolucji napisano, że wewnątrz Unii oba kraje powinny trzymać się razem”. I to chyba było ostatnie państwo, po którym się czegoś takiego spodziewałem. Jest to jednocześnie nóż w plecy Unii. Donaldowi, Guyowi i temu trzeciemu. Nic tylko czekać na żądanie Schetyny odbicia Wilna lub rozstrzelania Macierewicza.

PiS zdestabilizuje wybory. Tak twierdzi PKW. Szef PKW ocenił, że wprowadzenie nowej procedury liczenia głosów spowolni ogłoszenie wyników wyborów samorządowych. Naprawdę? Da się to jeszcze spowolnić? A ostateczne wyniki wyborów samorządowych 2014 już się ukazały? Oczywiście nikt do końca nie zna nowych założeń (doniesień medialnych nie można traktować poważnie), ale kodziarze ogłoszą, że to zagrożenie dla demokracji. Żeby nie było – też nie czytałem. Ale bardzo mi z tego powodu wszystko jedno.

Ziobro zaciska pętlę na przedsiębiorców. Za delikatną korektę stanu przebiegu samochodu ma być kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat. Teraz dopiero Niemcy będą płakali sprzedając samochody…

Dobranoc
Hugues de Payns

środa, 15 listopad 2017 21:28

15 listopada 2017 roku

Michał Boni (znany lepiej jako TW Znak, lub ten, któremu Korwin dał w głupi ryj),
Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein (z domu Woźniakowska),
Danuta Hübner,
Danuta Jazłowiecka,
Barbara Kudrycka,
Julia Pitera.

Każdemu z powyższej listy można bezkarnie napluć w parszywy ryj. Albo powiesić, co zwyczajowo robi się ze zdrajcami. Te ludzkie szmaty, wybrane do EuroKołchozu aby reprezentować Polskie interesy poparły dziś rezolucję przeciwko Polsce. Rezolucję, o którą skamlał dziś Janusz Lewandowska, który jednak finalnie wstrzmał się od głosu, jak pozostali idioci z PO.

Patrząc na tę listę, zwłaszcza na Znaka przypomina się Pan Orwell: „Zapamiętajcie, że za nieszczerość i tchórzostwo zawsze trzeba płacić. Nie wyobrażajcie sobie, że przez całe lata można uprawiać służalczą propagandę na rzecz radzieckiego lub też jakiegokolwiek innego reżimu, a potem powrócić nagle do intelektualnej przyzwoitości. Raz się skurwisz – kurwą zostaniesz”.

PSL głosowanie zbojkotował, PiS był przeciw, choć w bełkocie – zwanym, dla niepoznaki debatą – nie uczestniczył.

Swoją drogą bardzo ciekawą poprawkę do rezolucji złożono:

demokraci komunisci

Ostateczny dowód, że Unia w obecnym kształcie musi upaść. Rządzą nią debile.

A opozycja właśnie załatwiła PiS większość konstytucyjną. Naprawdę nie mogę doczekać się najbliższego sondażu.

W Poznaniu Antifa wzmocniona posiłkami z Niemiec i Francji usiłowała zablokować spotkanie Roberta Winnickiego – posła na Sejm RP, wybranego w ważnych wyborach. Antifa wyglądała tak:

antifa poznań

Podobną stoją gdzieś między kolegami Kulsona. Chętnych spotkać się z Winnickim było kilkakrotnie więcej… Prawdą jest więc, że antyfaszyści są w Polsce prześladowani. Do tego stopnia, że prawie ich nie ma.

Pierwszy portal Poznania tak zatytułował relację:

epoznan

Na Placu Defilad, w chodniku pojawiła się tablica ku czci Piotra Sz. Znicze też jej jakoś nie przeszkadzają. Ot, taka ciekawostka. Biedny chłop się spalił, a opozycja gra jego śmiercią lepiej niż Lewandowski piłką.

Zatrzymany jakiś czas temu „diler polskich celebrytów” rzucił pierwszymi nazwiskami. Ciekawie będzie jak rzuci nazwiskami czołowych bojowników o wolnośc i demokrację. Oni zachowują się jakby jego specyfiki mózg im wypaliły.

I na tym dziś kończymy, bo mam ochotę szubienice budować, a nie pisać. Choć może stosy byłyby lepsze?
Hugues de Payns

czwartek, 09 listopad 2017 21:32

9 listopada 2017 roku

Sejm minutą ciszy uczcił ofiary rewolucji październikowej (tej z listopada). Miał też przyjąć uchwałę potępiającą ideologię i skutki rewolucji, ale jedna partia zgłosiła sprzeciw. Tak, chodzi o Planetę Małp Ryszarda I. Widać Kaśka Lubnauer wciąż marzy o wyzwoleniu przez czerwonoarmistę…

Oni by protestowali przeciwko potępienie SS, gdyby PiS zgłosił taki projekt. Logika? Jaka logika? To Nowośmieszna.

Szef ukraińskiego IPN jest oburzony nowymi tablicami na Grobie Nieznanego Żołnierza, które upamiętniają żołnierzy poległych w walkach z UPA. Napisał: „Na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie (miejsce obowiązkowych wizyt zagranicznych delegacji) pojawiła się tablica na cześć polskich żołnierzy, którzy zginęli w walkach z UPA. Wśród tych, którzy zginęli na terenach Polski w walce z ukraińskimi powstańcami, najwięcej było przedstawicieli komunistycznej bezpieki”. Pimpusiu… zamiast rysować upaińskie mapy Ukrainy pod Kraków i zajmować się tym co się dzieje w Warszawie zobacz czy ci przypadkiem obce wojska nie spacerują po twoim śmiesznym kraiku. I zrób z tym porządek.

Waszczykowski po raz pierwszy zachował się normalnie i zamierza pozbawić geniusza prawa wjazdu do Polski. Brawo! Blokować, zabraniać, zamknąć granicę dla wszystkich tamtejszych polityków i… zapomnieć o nich. Niech sobie Putin ich weźmie. Chyba, że oroszenko jednak coś z nim zrobi.

Ekooszołomy blokowali siedzibę Lasów Państwowych, która o dziwo, znajduje się w Warszawie. Bo Puszcza, trybunał, Blida, demokracja i te inne. W efekcie policja wyniosła demonstrantów. Szopka jak zwykle, gdy pojawiają się „ekolodzy”. Skończona tez jak zwykle.

W sobotę dotrze do polski Orkan Marcin. Jako, że to imieniny Marcina może okazać się, że to nie jeden orkan, a parę ładnych tysięcy orkaników.

Notatka ABW dotycząca Amber Gold złożona w kancelarii Dekodera 25 maja 2012 roku. Szef kancelarii przeczytał ją 3 lipca, a samemu Dekoderowi przeczytano ją 3 sierpnia. ABW przekazała notatkę w trybie pilnym jako informację o zagrożeniu dla bezpieczeństwa państwa. I Dekoderzy zadziałali jak potrafili najszybciej. W końcu ciężko w tamtej ekipie było znaleźć kogoś, kto umiał czytać. A to jeszcze przecież trzeba było zrozumieć i wytłumaczyć „najważniejszemu”. To prawie niemożliwe.

Trzaskowski przedstawił najważniejszy punkt swojego programu wyborczego – tęcza wróci na Plac Zbawiciela. Tak, to jest najważniejszy problem Warszawy. Nie ma czego podpalać.

Na warszawskim Ursynowie mają powstać… uliczne alkomaty. Całkiem dobry pomysł. Nie trzeba będzie po imprezie na komendę jechać sprawdzać, czy można jechać.

I w związku z tym odjeżdżam na ten tydzień. Wracam w poniedziałek. Nie zapomnijcie kupić jutro Gazety Polskiej Codziennie z Pelerynka Kaczafiego.

Hugues de Payns

środa, 08 listopad 2017 22:27

8 listopada 2017 roku

Sejm uczcił minutą ciszy Piotra Sz. Poza Krysią Pawłowicz, która krzyknęła sobie „hańba”, czym tradycyjnie wywołała skandal. Głupie i bezsensowe zachowanie. Minuta ciszy w zasadzie też bez sensu, ale jak już postanowili, to Kryśka milczeć powinna.

Ten, który podpalił się w Rzeszowie też zmarł. Jednak on nie może liczyć na minutę ciszy. W końcu motywem nie była demokracja, a względy osobiste.

W GóWnie na pierwszym planie zdjęcia z „marszu miliarda pamiętających o ofiarach PiS” dumnie kroczy Jerzy Nasierowski. Skazany za współudział w morderstwie Anny Wujek, gosposi Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej, na 25 lat więzienia.  Coraz lepsze towarzystwo mają w tej menażerii… Mazguła, mordercy, alimenciarze, handlarze kobietami… A całe życie wmawiali, że to stadiony są siedliskiem patologii.

A propos stadionów. Choć nie do końca. Fascynujących rzeczy można się dowiedzieć z Twittera tow. Kuczyńskiego. Otóż brutalność policji obecnie jest „systemowa”, brutalność policji w erze przedPiSowskiej to były „incydenty”. Ponad 700 osób zatrzymanych i pobitych w czasie Akcji Widelec to też był incydent. Prawda jest taka, że przez ostatnie 30 lat nic się w tym względzie w policji nie zmieniło. Walduś, podobnie jak reszta celebryctwa i samozwańczych elyt nagle wyszedł z bańki mydlanej. Kto wie, może przed śmiercią zauważy korki drogowe?

Skruszony „Masa” oznajmił, że kandydat kropki na nową HGW, niejaki Paweł Rabiej „był jego chłopcem na posyłki”. Oczywiście „Masa” jest podobnym autorytetem jak partyjny szef kandydata, ale faktem jest, że Rabiej pracował dla gangstera i biegał z papierami do urzędów w sprawie znanego i lubianego, w latach 90-tych, warszawskiego klubu Colosseum. Taki z Rabieja mafioso jak ze mnie baletnica. A, że ówczesna mafia prowadziła też legalne interesy to takie cuda będą się pojawiać co jakiś czas. A Rabiej? Potwierdza pracę dla dyskoteki. Po sensacji, powietrze spuścić. Ale pięknie świadczy to o całej „nowej sile politycznej”. Jedyne z czym to można porównać to „nowa jakość” jaką piłkarskiej reprezentacji zafundował Franek Smuda.

Adam Andruszkiewicz porzucił Kukiza i ląduje w kole Wolni i Solidarni Kornela Morawieckiego, czyli – de facto – w objęciach partii rządzącej. Oznacza to +1 dla PiS i raczej brak pomysłu na siebie ze strony Andruszkiewicza.

Podobno w gdańskim szpitalu nieprzytomny dzieciak zaczął reagować na bodźcie po usłyszeniu piosenki Popka. Widać, nawet w takim stanie organizm próbuje uciekać. Chłopakowi życzę powrotu do zdrowia. Dla Popka już jest za późno.

Dobrze, wystarczy na dzisiaj. Jeszcze Kuczyński przeczyta i dostanie zawału. Nie chciałbym go mieć na sumieniu, bo by mi kodziarze pod chałupą wystawali.

Hugues de Payns

wtorek, 31 październik 2017 23:37

31 października 2017 roku

Halloween. Albo Dziady. I 500 lat Reformacji. Przypadek? Nie sądzę. Grunt, że nasi ulubieńcy dali nam trochę wytchnienia i trochę się przymknęli.

A i „Akcja Znicz” bez rzecznika Sokołowskiego to już nie to samo.

A jako, że w Polsce nie ma już większych problemów, bliżej nieznana posłanka Gabriela Masłowska z partii rządzącej wypowiedziała wojnę halloween w szkołach. „Napiszę zapytanie do pani minister [edukacji – przyp. HdP], żeby zablokować tę głupotę. Nie można dzieciom fundować takiego horroru. Wieczorem te dynie z wyciętymi zębami wyglądają przerażająco”. Ludzie kochani… Też nie popieram męczenia ludzi waleniem do drzwi, ale robić z siebie idioty – przynajmniej z powodu dyni – nie będę.

Za dziką reprywatyzację odpowiada PiS. Takie papiery przedstawiła Platforma. Konkretnie, w czasie rządów PiS w Warszawie zreprywatyzowano ok. 200 kamienic. Cóż, winnych należy znaleźć i przykładnie ukarać. Latarni w Warszawie wystarczy dla wszystkich. Problem jest tylko taki, że Haneczka zwracała ok. 180 kamienic rocznie… W sumie ok. 2000… Faktycznie to wina PiS.

Prokuratura (PiSowska prokuratura rzecz jasna!) odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie wypowiedzi Kaczafiego o „zdradzieckich mordach”. I słusznie. O ile Komisja Etyki jest mocno wskazana o tyle połowa wypowiedzi Agresorki czy Mieszkowskiego też znalazłaby się w prokuraturze. Choć bardziej pasowałyby do Tworek czy Drewnicy.

W niedziele lotnisko w Radomiu znowu stanie się lotniskiem w Radomiu. Wieczorem wyląduje tam ostatni samolot jedynego latającego tam przewoźnika. Po raz kolejny należy wyrazić podziw dla geniusza, który to wymyślił.

Na koniec coś, co ma już kilka dni, ale jakoś nie przebiło się do ogółu. Pamiętacie Harveya Weinsteina? To tym z Hollywood, który „molestował” aktorki. O czym, rzecz jasna, nikt nie wiedział. Otóż nie to jest jego największą zbrodnią. Feministyczna, murzyńska dziennikarka oświadczyła: „Myślę, że powinniśmy być zaniepokojeni, że seryjny gwałciciel nie uwzględnia różnorodności rasowej wśród swoich ofiar. Myślę, że dla niego czarna kobieta, taka jak ja, nie jest uważana za godne pożądania trofeum seksualne. On zapewne jest przekonany, że >pieprzona< przez niego kobieta dostępuje zaszczytu, a czarnoskóra nie zasługuje na taki honor”. Także, jak ktoś zamierza zostać seryjnym gwałcicielem, niech nie dyskryminuje żadnej z ras. Bo murzyńskie feministki się wkurzą… I nie, ona nie rozumie, że robi z siebie idiotkę.

Dosyć…
Hugues de Payns