czwartek, 08 listopad 2018 22:42

8 listopada 2018 roku

Ależ szokujące doniesienia z Wrocławia i Warszawy. Oczywiście szokujące dla kogoś, kto nie ogarnia rzeczywistości. Czyli raczej nie dla Was. Otóż sąd w obu miastach odrzucił decyzje prezydentów o zakazie marszów. I o ile we Wrocławiu przejdą sobie spokojnie, o tyle w Warszawie rządzący już zdążyli narobić burdelu. Ale Marsz Niepodległości sobie przejdzie. Mimo tego, że Wielka Reprywatyzatorka zapowiedziała apelację.

Jeszcze przed wyrokiem sądu wiceprezydent-erekt (czy tak elekt) Rabiej Paweł zdążył oświadczyć, że każdy przyzwoity człowiek powinien posłuchać Hanki, a na Marsz pójdą tylko wichrzyciele. Wichrzyciele? Zdaje się, że Nowoczesna mentalnie zasiedziała się w latach 50-tych wieku ubiegłego.

A jak już jesteśmy przy naszej ulubionej partyjce to nie sposób nie wspomnieć o szefowej. W TVN24 wczoraj raczyła stwierdzić, że PiS jest ojcem chrzestnym ONR… To jest o tyle ciekawe, że ONR w obecnym wydaniu – żeby nie sięgać do przedwojennych korzeni – został założony w 1993. W tym czasie Jarosław Kaczyński wraz ze swoim Porozumieniem Centrum przerżnął wybory i nie znalazł się w Sejmie. Zapewne wtedy wpadł na to, że 29 maja 2001 roku założy Prawo i Sprawiedliwość, a budowę swojej partii zacznie od odrodzenia ONR. Jeżeli tak było to Kaczafi jest największym geniuszem w historii polityki. Jest też druga możliwość. Kaśka może być zwyczajnie mocno rozumosceptyczna. W zasadzie kompletnie bez rozumu.

A jeśli nieopatrznie wdepnęliśmy do TVN to słynne urodziny austriackiego malarza w lesie pod Wodzisławiem były ustawką. Tak twierdza Karnowscy, powołując się na Mateusza S., który rzekomo zeznał, że impreza była zamówiona. A jej koszt to 20 tys. złotych. Rzecz jasna bardzo dużo „rzekomo” i „jeżeli”. To nawet nie musi być prawda ale… gdy przypomnę sobie jak pracownicy TVN podrzucali butelki po piwie do policyjnych śmietników, jak znaleźli słynnego „świadka TVN” w sprawie Wiplera, gdy włączę ich główny program dezinformacyjny to jednak jestem skłonny rozważyć taką wersję wydarzeń. Ależ to by było piękne. Chociaż do miłośników gimboopozycji i tak to nie ma szans trafić. Póki co TVN zaprzecza i zapowiada pozew.

„Wojskowy Sąd Garnizonowy wydał europejski nakaz aresztowania wobec byłego sędziego Wojskowego Sądu Rejonowego Stefana Michnika” – poinformował pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej. Na szczęście tym razem dopisali, że jego czyny wyczerpują znamiona zbrodni komunistycznej, która jest zbrodnią przeciwko ludzkości. Aczkolwiek przypuszczam, że szwedzki są odrzuci wniosek powołując się na wiek, stan zdrowia i inne takie. Widzę dwa wyjścia: porwanie Stefana i przywiezienie do Polski w bagażniku smarta, albo wsadzenie Adama. W zastępstwie.

Stał się cud i chorzy policjanci nagle ozdrowieli. Cud nie nastąpił po użyciu cudownego leku, nie zstąpił nowy Mesjasz. Cudu dokonał długopis, którym podpisano porozumienie pomiędzy policyjnymi związkami zawodowymi, a MSWiA. Podobno od 1 stycznia policjanci przeciętnie dostaną 650 zł podwyżki. Brutto. Przeciętnie oznacza, że 1299 zł podwyżki dostanie pan komendat, a 1 zł posterunkowy. I wszyscy będą zadowoleni. Oprócz posterunkowego.

Jak podaje policja „35-latka odepchnęła policjanta, który interweniował wobec jej agresywnych kolegów”. W sumie sytuacja jakich wiele, ale ta miała miejsce w Trójmieście, 35-latak była pijana, w dodatku była nią Renata D. – reporterka gdańskiego oddziału GóWna. Ma przedstawione zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej policjanta. Adam może podciągnąć to pod walkę z reżimem.

Holender Emile Ratelband wystąpił do sądu o… zmianę daty urodzenia z 11 marca 1949 roku na 11 marca 1969 roku. Dlaczego? Gdyż czuję się o 20 lat młodziej niż wskazuje to obecna data. Prośbę swoją uzasadnia dosyć logicznie: „Żyjemy w czasach, w których można zmienić swoje imię, nazwisko i płeć, więc dlaczego nie mogę zdecydować o swoim wieku?”. Niezły burdel w tym Archeo… A szykuje się jeszcze większy. Dzięki postępowcy. Oczywiście, jest pewna szansa, że typ ich trolluje.

W PZPN odbyło się losowanie 1/8 finału Pucharu Polski. Losowanie to przejdzie do historii. Gdy losujący kulki Maciej Sawicki wyciągnął 15 kulkę (z 16) zawierającą kartkę z napisami „Śląsk Wrocław” okazało się, że nie ma dla nich przeciwnika, bo jedna się gdzieś zapodziała. Zawierała „Miedź Legnica”. Tak więc powstałaby para Śląsk-Miedź, jednak jako, że nie było czego losować zdecydowano o powtórzeniu losowania… Tylko jedna para została taka jak była w pierwotnym losowaniu. Domyślacie się? Słusznie. Śląska zagra z Miedzią Legnica. I warto było poprawiać?

środa, 12 wrzesień 2018 21:40

12 września 2018 roku

I oto Parlament Europejski zagłosował za przyjęciem ACTA2. 438 nierobów było za, 226 przeciw. Kto z Polski głosował za? Ci co zawsze. Ci, którzy krzyczą „wolne media”, a głosują za cenzurą. Ci którzy potrafią wrzucić na swój profil coś takiego:

ACTA2 PO

A potem to poprzeć. Są za, a nawet przeciw jak ich wielki intelektualny przywódca.

Obecna wersja Platformy? „Ja tu niczym nie handluję, ta pani przyszła tutaj w tym kożuchu i w nim wychodzi”. „Tam nie ma żadnej cenzury, a tylko wynagrodzenie dla twórców, a PiS kłamie”. Problem, który ignorują mózgowcy z PO jest taki, że to nie PiS podniósł alarm w sprawie cenzury. Cóż, nie wymagajmy od Grzecha i jego zaplecza w postaci Myrchy, Szczerby, Grabca i Gajewskiej czegoś więcej niż umiejętności spuszczenia wody. Co ciekawe o „braku cenzury” i dalszej możliwości linkowania artykułów zgodnie piszą media – choćby „Dziennik” i „Rzeczpospolita”. Zobaczymy. Jak zwykle.

Za ACTA2 zagłosował – wspólnie z platformersami Kazimierz Michał Ujazdowski. To prawdopodobnie już syndrom sztokholmski.

Wobec Węgier zostanie zastosowany słynny artykuł 7. Zdaje się, że Orban przejął się tak samo jak Kaczafi. Powód oczywiście jest ten sam – motłoch wybrał nie tak jak było ustalone.

Prezydent powiedział, że Unia Europejska jest wyimaginowaną wspólnotą. I rozpętała się gównoburza. Bo Unia daje nam piniondze! Paweł Zalewski napisał „Unia Europejska powstała, aby nigdy więcej nie powtórzyć doświadczeń I i II WŚ” I ma racje. Tylko, że wzniosłe ideały już dawno wylądowały w niszczarce. Teraz mamy dbanie o interesy Niemiec i Francji, kretyńskie pomysły jak RODO, ACTA i regulowanie ilości wody jaką można spłukać kibel. A jak ktoś zagłosuje nie tak jak chcą to jest artykuł 7. W imię solidarności oczywiście. Tradycyjnie słychać o PolExicie. Obawiam się, że jak Unia się nie zmieni żaden PolExit nie będzie potrzebny.

„Komisja kultury rekomenduje Sejmowi przyjęcie bez poprawek projektu ustawy o ustanowieniu Święta Chrztu Polski 14 kwietnia”. Tak, taki cytat też wystarczy do awantury. Dlatego, że nie jest nigdzie napisane kiedy odbył się Chrzest Mieszka I – chociaż zwyczajowo takie uroczystości odbywały się w Wielką Sobotę, przypadającą w 966 roku właśnie 14 kwietnia. Skąd więc awantura? Pisałem już o tym – parę lat później, w 1934 roku utowrzono ONR. A, że naszym obrońcom demokracji wszystko się z jednym kojarzy to i jest kwik. W sumie to ciekawe, że aż tak dobrze znają dzień utworzenia tej organizacji. Co gorsza od 1996 roku 14 kwietnia to „dzień ludzi bezdomnych”.

Ale nie tylko. W 1912 roku tego dnia zatonął „Titanic” (to mi śmierdzi nawiązaniem do upadku Unii), w 1861 miało miejsce zwycięstwo wojsk konfederackich w bitwie o Fort Sumter (faszyzm!), a w 1896 opatentowano płatki kukurydziane, a płatki kukurydziane kiedyś jadł Kaczafi! To zła data! Przenieść na 1 maja.

Wydalona z Polski Kozłowska dostała wizę niemiecką i wystąpi w Reichstagu z programem satyrycznym „Prawa człowieka w niebezpieczeństwie – demontaż praworządności w Polsce i na Węgrzech”. Podtawą wydanie wizy miał być „interes narodowy Niemiec”. Interes Narodowy? Przecież w Unii wszystkim chodzi wyłącznie o interes wspólnoty, czyż nie?

„Chcemy, żeby płaca minimalna w Polsce wynosiła połowę przeciętnego wynagrodzenia” – kto? Adi Zandberg oczywiście. Dlaczego tak skromnie? Dlaczego nie 100%? Albo dlaczego płaca minimalna nie może wynosić połowy najwyższego wynagrodzenia?

Wróciły naklejki do Biedronki i już jest pierwszy efekt. W gminie Koluszki jeden z suwerenów podprowadził ze sklepu 1,5 tysiąca naklejek. Naprawdę gratuluję pomysłu, wykonania i wyroku. Są momenty kiedy jestem dumny z rodaków.

W Nowym Sączu wprowadzono zakaz sprzedaży alkoholu między 22:00, a 6:00. Zdaje się, że radni zapomnieli, że za miesiąc wybory. Generalnie nie rozumiem tego trendu z zakazami, bo tylko reaktywuje prywatną inicjatywę. Ze szkodą dla budżetu i kosztów NFZ. Ale cóż, chcą to uchwalają. Mogą. Mogą się też niedługo bardzo zdziwić.

A propos wyborów to miesiąc przed tym wiekopomnym wydarzeniem wciąż nie znam kandydatów na burmistrza u mnie na wsi (ok, mieście – całe 22 tys. mieszkańców). I nie chodzi o to, że nie znam ich programu. Nie mogę nawet znaleźć ich nazwisk. Piękna sprawa.

piątek, 17 sierpień 2018 22:53

17 sierpnia 2018 roku

Czaskowski wciąż jest w uderzeniu, wciąż kopiuje Bronisława – mistrza kampanii wyborczych. Tym razem złożył wniosek do Ziobry o delegalizację ONR. Bo faszyzm i marsze – jakoś tak to uzasadnił. A śmieci wciąż walają się na Mokotowie… Ale czymże są śmieci dla kandydata, na którego spoglądał rozbawiony profesor? Przecież tylko z tego wynika, że Rafcio jest stworzony do wyższych celów.

Apel Poległych na Westerplatte odczyta oficer Wojska Polskiego. W zamian MON zrezygnuje z Apelu Smoleńskiego. Zdaje się, że wilk syty i Manchester City. A może czas odbić Adamowiczowi Westerplatte, skoro ma ochotę w tym miejscu urządzać swoje cyrki?

Europejska Sieć Rad Sądownictwa rozważa zawieszenie Krajowej Rady Sądownictwa w swojej organizacji, bo obecnie KRS ma nie spełniać wymogu „bycia niezależnym od władzy wykonawczej i ustawodawczej”. Dzisiaj ESRS, jutro Unia (o ile nas jeszcze z niej nie wyrzucili).

Ludmiła Kozłowska jest niewinną polską opozycjonistką, a władze mszczą się na niej za działalność jej męża. Tyle mówią Gówno i kodziarze. A Kaczafi mści się na niej tak dobitnie, że anulował jej wizy wjazdowe do Wielkiej Brytanii, USA i Kanady. To, że May i Trump to sługusy Jarosława jest ogólnie wiadome. Ale, że ten wyluzowany premier z zajebistymi skarpetkami też? Na Czerskiej muszą się czuć jakby im deszcz w mordy padał. Przy okazji mołdawska telewizja wyświetliła film o Ludmile nazywając ją „ramieniem Kremla”. Znowu gimboopozycja fatalnie wybrała sojusznika…

Grafomanka Nurowska zaapelowała do wojska o pucz – oczywiście w imieniu konstytucji – odebranie władzy „nieodpowiedzialnym politykom” i rozpisanie kontrolowanych wyborów. Prawdopodobnie autorka romansideł nie zauważyła, że wojskowi, jeśli już rozpisywali wybory, to zawsze były bardzo kontrolowane. A co by się stało, gdyby wojsko jednak zaczęło polowanie na kodziarzy?

Morawiecki zablokował zakup „nowoczesnych” okrętów z Australii z uwagi na ich wiek. I znakomicie. A Mariuszowi pozostało życzyć miłego zwiedzania Antypodów.

Teleturniej „Jaka to melodia” będzie miał nowego prowadzącego. Nie pisałbym pewnie o tym gdyby cos się działo i gdyby nie został nim niejaki Norbi. Znany z jednego hitu, z którym zjeździł przez dwadzieścia lat wszystkie festiwale od Sopotu, przez Opole i Mrągowo do Zielonej Góry, a której ja nienawidzę bardziej niż Gazety Wyborczej i TVN razem wziętych. Teraz będziecie mogli ją usłyszeć częściej.

Niejaki Gross udzielił wywiadu „Faktowi”. I ujawnił straszną prawdę. Niedawno Sejm uchwalił święto narodowe Chrztu Polski. Wypada 14 kwietnia. I równie wybitny w swoim fachu, jak dowolny piłkarz polskiej ekstraklasy w swoim, historyk odkrył, że PiS uchwalił to święto tylko dlatego, że 14 kwietnia 1934 roku założono ONR. Nawet ja nie podejrzewałem Kaczafiego o takie wyrafinowanie. Prymitywnie myślałem, że w 966 roku właśnie tego dnia wypadała Wielka Sobota, kiedy to Mieszko się ochrzcił. Jest w tej dacie i trochę szczęścia… Wielka Sobota 966 roku mogłaby przecież wypadać 20 kwietnia, tak jak w przyszłym roku chociażby. Wtedy dopiero by się działo…

poniedziałek, 13 sierpień 2018 20:31

13 sierpnia 2018 roku

Nie ma wakacji, wciąż coś się dzieje! Tym razem mamy aferę antysemicką. W dodatku Kaczafi jest niewinny, bo aferę wywołali rodacy Adolfa H. vel. „pierwsza jego ofiara”. Otóż przewodnicząca Unii w tym półroczu Austria wyznaczyła szczyt unijnych przywódców na 20 września, choć już 19 września planowana jest uroczysta kolacja. I co z tego zapytacie. O Wy cholerni antysemici (tacy sami jak ja zresztą). 19 września Żydzi obchodzą święto Jom Kippur (Dzień Pokuty) – to jest jakieś ważne święto w ich kalendarzu. Nasuwają się pytania: czy Izrael jest w Unii – z tego co wiem to nie, czy którykolwiek unijny przywódca jest wyznania mojżeszowego – otóż nie! O co więc chodzi? Wyjaśnił to William Echikson, dyrektor biura ds. UE w Europejskiej Unii dla Judaizmu Postępowego: „Nie chodzi o to, czy w danej sytuacji urażono żydów albo muzułmanów; chodzi o to, czy instytucje i rządy mają na tyle otwarte umysły, aby zdawać sobie sprawę z tego, że tak mogłoby się stać”. Oczywiście! Jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie…

A unijnym przywódcom pozostaje nauczyć się kalendarza katolickiego, protestanckiego, prawosławnego, żydowskiego, muzułmańskiego, buddyjskiego, celtyckiego, słowiańskiego i rewolucji francuskiej i Bóg jeden wie jakiego jeszcze… Obawiam się, że świętowanie byłoby dłuższe niż Boże Narodzenie na Podlasiu.

Wybory samorządowe w Warszawie są już rozstrzygnięte. Ani PO, ani PiS nie ma szans. Powstała koalicja, której szefowi mówią zgodnie: „Chcemy, aby w Warszawie wróciła normalność”. Nowa sił apolityczna to koalicji kolejnej partii Korwina ze stowarzyszeniem Liroya. Ciekawe czy prędzej Korwin zacznie rapować czy Liroy opowiadać o podatkach za Hitlera?

Minister Środowiska (nie będę się przyzwyczajał do nazwiska) oznajmił w czasie pokazu koni arabskich, że powstanie Narodowa Rada do spraw Koni. Popieram! W końcu nie od dziś wiadomo, że jak się nie wie co zrobić to trzeba powołać zespół, komisję czy inna radę. Wtedy sprawa będzie załatwiona na poważnym poziomie. A wszystko po to, ze „hodowla koni to szansa dla rozwoju gospodarczego wsi”. A husaria szansą na odbicie Chocimia…

Prześwietlono Ewę Gawor. Ta pani jest szefem biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego stołecznego ratusza i zasłynęła ostatnio rozwiązaniem marszu Pamięci Powstania Warszawskiego organizowanego przez ONR. Okazało się, że pracowała w MSW Kiszczaka i ukończyła szkołę oficerów milicji w Legionowie. A do wszystkiego odniósł się i poważnie zganił w TVP Info Marek Król, który rzekł „jest to typowa resortowa kariera, dziwię się, że tyle lat po 1990 roku tacy ludzie zajmują wysokie stanowiska”. Marek Król jest w tym niezwykle wiarygodny. W końcu kto może lepiej o tym wiedzieć niż były Sekretarz KC PZPR?

Trzeba przyznać, że Kaczafi odniósł sukces – w końcu przynależność do PZPR i kapowanie SB jest przez wszystkich uznawane za naganne. Z jednym wyjątkiem z Gdańska…

Skandalicznie zachowali się polscy lekkoatleci podczas Mistrzostw Europy w Berlinie. Zdobyli 12 medali w tym 7 złotych, 4 srebrne i 1 brązowy zajmując drugie miejsce w klasyfikacji medalowej za Wielką Brytanią. Niemcy za nami… i to jest ten skandal. A już całkowitym brakiem przyzwoitości wykazała się Justyna Święty-Ersetić, która najpierw zdobyła złoto w biegu na 400 metrów, a niespełna dwie godziny później znowu wygrała – tym razem z koleżankami sztafetę 4x400 metrów. Jak tak można?

Co gorsze żadnego inżyniera ani neurochirurga w naszej reprezentacji nie było…

środa, 08 sierpień 2018 22:10

8 sierpnia 2018 roku

Brońmy sądów! Albowiem są sprawiedliwe. I dlatego niejaki Najsztub za trafienie staruszki na pasach bez prawa jazdy, prowadząc samochód bez przeglądu i ważnego OC został ukarany nad wyraz dotkliwie. 6 tysięcy złotych grzywny, 10 tysięcy złotych nawiązki dla poszkodowanej i zwrot kosztów sądowych w wysokości 5942 złotych. Groziło mu do 3 lat więzienia, a wywinął się marnymi 20 tysiącami z małym hakiem. I nic, nawet „zawiasów”. Zaiste, należy bronić sądów, bo jak rzekł Fronczewski w spocie „co będzie gdy sędzia będzie znajomym kogoś z partii rządzącej?”. Pewnie Piotruś N. dostałby normalny wyrok szanowny aktorze.

Z kolei adwokatom, którzy ubiegają się o stołek w Sądzie Najwyższym ich koledzy grożą postepowaniem dyscyplinarnym i możliwością utraty możliwości wykonywania zawodu. Walko wo wolne sądy wkracza na nowy, w pełni demokratyczny poziom.  

Sejm w przyszłym roku zakupi dwa nowe monitory do wyświetlania wyników głosowań. Ok, niech kupują. Ale cena – 2 miliony złotych – prawdopodobnie obejmuje roczny abonament do kanałów XXX. Inaczej tego nie jestem w stanie wyjaśnić.

Znany i lubiany „pisowski prowokator z TVPiS”, który niedawno bronił sadow okazał się Michasiem Modlingerem. Synem starego Modlingera – pracującego w Akademii Telewizyjnej TVP, członka pierwszego zespołu GóWna oraz wnukiem jeszcze starszego Modlingera, który w latach 50 miał zaszczyt być komendantem Oficerskiej Szkoły Prawniczej, szkolącej kolejnych stalinowskich sędziów i prokuratorów. Zaprawdę spontaniczny, zatroskany o los wolnych sądów młodzieniec.

Dziadek został pochowany na kwaterze Ł Cmentarza Powązkowskiego. Konkretnie to na grobach swoich ofiar. Taki zwyczaj wtedy obowiązywał. Zresztą potomkowie tych kreatur zrobili wiele żeby nie dopuścić do ekshumacji ich ofiar.

Jadwiga Staniszkis udzieliła wywiadu parowkom. W zasadzie nie powiedziała nic, poza tym, co mówi trzy razy w tygodniu w TVN. Poza jednym. Mówi, jak to honorowy generał mówił jej w cztery oczy, że wprowadzając Stan Wojenny zapobiegł III wojnie światowej, ale nie mógł o tym nikomu powiedzieć, więc milczał, gdy go „oskarżano”. To jest kolejna osoba, która tak twierdzi. I po raz kolejny jedynym dowodem są rzekome słowa „człowieka honoru”. Albo się wybielał, albo okrągłomeblowcy stworzyli taką głupią legendę. Poczekam na ujawnienie dokumentów (tak wiem, poczekam sobie jak księżniczka z pierwszej sceny „Shreka”).

Artur Soboń – sekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju stwierdził, że prywatnie jest zwolennikiem podatku bykowego. Dla bezdzietnych singli. Co prawda to tylko prywatna opinia, ale może jednak poszukam żony? W końcu zawsze premier Mati może się o tym pomyśle dowiedzieć…

„Jeżeli polski rząd nie zaakceptuje postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, to wkroczy na bardzo niebezpieczną dla Polski drogę. Konsekwencją tego będzie w najbliższym czasie wykluczenie Polski z Unii Europejskiej” – rzekł Andrzej Zoll w „Faktach po Faktach”. Chodzi oczywiście o słynną ustawę zawieszoną przez Sąd Najwyższy. Chryste Panie, znowu nas wyrzucą… 547 raz w ciągu ostatnich 3 lat. A poważnie, panie Zoll wierzy pan w to co mówi? Że Unia po zainwestowaniu u nas tylu miliardów i prowadzeniu rozlicznych interesów i interesików tak po prostu się nas pozbędzie?

Polscy lekkoatleci, zwłaszcza ci od rzucania i pchania zachowują się w czasie Mistrzostw Europy w Berlinie bardzo nieodpowiedzialnie. W rzucie młotem i pchnięciu kulą mężczyzn Polacy byli na dwóch pierwszych miejscach, w pchnięciu kulą kobiet mistrzynią została Paulina Guba. Teraz już nic Unii dla nas nie uratuje…

Zapomniałbym o najciekawszym! Hanka Gronkiewicz zabrała - w Tok FM - głos w sprawie marszu ONR 1 sieprnia. Okazało się, ż enie chodziło o sierp i młot, a elemety nazistowskie. Konkretnie niektórzy uczestnicy marszu mieli na sobie koszulki ze swastyki. Jak jak zauważa HGW, było one przekreślone. Jednak - według niej - były przekreślone zabyt lekko "więc niby je przekreślają, ale do końca też nie wiadomo", jak raczyła się wyrazić pani prezydent. Niby logicznie i inteligentnie, ale jednak nie do końca.

czwartek, 02 sierpień 2018 21:15

2 sierpnia 2018 roku

Upał daje się we znaki… W zasadzie nawet pisać się nie chce. Wiem, że nie tylko mi jest gorąco. Myślę nawet, że Zbychu Hołdys znosi obecna pogodę najgorzej ze wszystkich.

Najpierw oświadczył, że odchodzi z social mediów. Bo mu przekręcają jego myśli. Poprzez cytowanie twittów na przykład. A potem oświadczył, że rozmawia z rodziną przez szyfrowane komunikatory, boi się wysyłać sms-y i jeszcze w drodze do studia TVN wyprzedził go samochód!

Powiedzcie narkotykom nie!

Sąd Najwyższy zawiesił działanie ustawy o emeryturach sędziowskich. Kiedyś jak zawiesiłem działanie ustawy o przeciwdziałaniu alkoholizmowi i tej, która dotyczy spożywania w miejscach publicznych to policjanci (wtedy jeszcze nie pisowscy) nie wykazali zrozumienia. Może powinienem się prezesem na uchodźstwie mianować?

Niejaka pani Lepmart będzie starowała na prezydenta Wrocławia. Z komitetu „Wrocław dla wszystkich”. W sumie nieźle. Dlaczego Wrocław ma mieć lepiej od Warszawy?

Skoro jesteśmy przy Warszawie to wczoraj zdelegalizowano Marsz Powstania Warszawskiego organizowany przez ONR. Wczoraj podawano, że z uwagi na to, że JEDEN z uczestników miał na koszulce „symbole zakazanego ustroju totalitarnego”, a niektórzy uczestnicy używali środków pirotechnicznych. Symbolem totalitarnym okazał się… przekreślony sierp i młot. W związku z potężną salwą śmiechu dzisiaj pani Gawor wyjaśniła, że urzędnikowi marsz i opaski ONR skojarzyły się z marszami NSDAP. Znakomita podstawa prawna „skojarzyło się”. Ciekawe czy wiedza z czym „kojarzy się” HGW i jaki jest za to wyrok.

Powody przerwania tego marszu było na tyle kuriozalne, że sprawą zajęło się… Amnesty International. Zastanawia mnie tylko w jakim stopniu z uwagi na prawo do zgromadzeń, a w jakim w odpowiedzi na zarzuty o hipokryzję. Obstawiam bramkę numer dwa jednak.

Wyciągnięto nowy spot Trzaskowskiego. Ten z Żebrowskim. Spot jest na tyle nowy, że gdzieś w tle przemyka lekko rozbawiony profesor. Naprawdę, żeby go ośmieszyć nie potrzeba starych spotów. Wystarczy go cytować.

W Złocieńcu dwóch amerykańskich żołnierzy wdało się w dyskusję z jednym polskim żołnierzem. Efekt? Dwóch pobitych Amerykanów, z czego jeden w szpitalu. I to jest niby ta najpotężniejsza armia świata? Jak nie rozbijają się na prostych drogach, to biją ich Sebixy, a jak już trafią na żołnierza to bije im dwóch… Nie dziwne, że w większości świata nie udało im się demokracji wprowadzić.

Cztery polskie kluby grały w europucharach. Osiągnęły 50% skuteczności eurowpierdolu. Legia mimo, że wygrała, to przegrała, a jedno co jest godne zapamiętania z Trnavy to malowana na zielono trawa.

Górnik przegrał z Trenczynem 1:4. Co ciekawe do tego roku polskie kluby nigdy nie przegrały ze Słowackimi. To już przegrały. I to od razu dwa.

Jaga zachowała się nieodpowiedzialnie i wyeliminowała portugalskie Rio Ave. Dzięki zwycięstwu u siebie. Dzisiaj w Portugalii było... 4:4. Jeśli bramki są solą futbolu to tutaj było za słono. Chyba, bo żadna telewizja tego nie pokazała.

Lech natomiast gra dogrywkę z białoruskim Szachtiorem Soligorsk. Na ten moment prowadzą 2:1 i też awansują dalej.

wtorek, 10 lipiec 2018 21:50

10 lipca 2018 roku

Zaczniemy od wycieczki do Tajlandii. Wszyscy młodzi piłkarze i trener szczęśliwie zostali wyciągnięci z jaskini. Chylę czoła przed ratownikami, bo dokonali niemożliwego. Łysy z UEFA, będący prezydentem FIFA nawet zaprosił ich na finał Mundialu do Moskwy, ale pewnie nie będą mogli skorzystać. Do zdrowia muszą wrócić.

Przy okazji popisał się reporter TVN nijaki Wojciech Bojanowski. Został zatrzymany przez tajską policję za… puszczenie drona w okolicach jaskini w momencie gdy latały tam ratownicze śmigłowce. Dosyć szybko został zwolniony. Na mainstreamowych portalach nie zauważyłem komentarzy o „siarze na cały świat”. W końcu przeszkadzanie w akcji ratowniczej to nie to samo co klaskanie po wylądowaniu… Przypomnę tylko, że funkcjonariusze TVN zawsze byli niezmiernie pomocni przy podobnych okazjach. Na przykład pomagali w akcji walki z powodzią.

Na Warszawę wciąż idzie pyton. Wszyscy zginiemy, a TVN24 (tak, oglądałem dziś) na okoliczność węża przepytała wszystkie osoby mające cokolwiek wspólnego ze zwierzętami: dyrektorów ogrodów zoologicznych, właścicieli sklepów, weterynarzy… Brakuje tylko opinii Micka Jaggera. Ależ to dramatyczna historia. W sumie to ciekawe. W Płocku znalezioną sępa płowego, w Gassach grasuje pyton. O ile sęp przyleciał pożywić się padliną po śmierci demokracji, to czego chce wąż?

O tym, że w Puszczy Noteckiej powstaje Malbork wiemy wszyscy. Zamek stawiają dwaj przeciętni dwudziestolatkowie. Pytanie tylko czy naprawdę kogokolwiek dziwi brak protestu tzw. ekologów? Naprawdę ktokolwiek, kto skończył 12 lat wierzy, że Greenpeace i reszcie tej zbieraniny chodzi o środowisko?

Budową zainteresowało się za to CBA, które odwiedziło Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Poznaniu, która pozytywnie zaopiniowała projekt budowy w tym miejscu. Ministerstwo Środowiska sprawdzi pozwolenia na budowę. I teraz mogą się włączyć zarówno ekolodzy jak i obrońcy demokracji.

W sprawie komicznego patrolowania włoskich plaż przez ONR odbywają się w Rimini niemniej komiczne protesty przeciwko owym patrolom. Znając życie po obu stronach barykady mamy łącznie 50 osób.

Christiano Ronaldo odchodzi z Realu Madryt do Juventusu Turyn. Tomasz Lis zdecydowanie nie polubi tego. A sam Ronaldo? Zdziwi się, bo w Juve mają teraz słabego bramkarza…

Pierwszym finalistą Mundialu została Francja, która pokonała Belgie 1:0. Jutro drugi półfinał Anglia-Chorwacja. Stawiam na Anglię…

Mundial dobiega końca, na szczęście wraca prawdziwy futbol. Do startu e-klapy coraz bliżej, a Legia nawet zaczęła grę w Europucharach. W pierwszym meczy którejś tam rundy eliminacyjnej do Ligi Mistrzów pokonała na wyjeździe irlandzki Cork City 1:0. Wspaniały wynik. W końcu w Europie nie ma już słabych drużyn…

piątek, 06 lipiec 2018 22:46

6 lipca 2018 roku

Gdyby nie 6 lipca 1972 roku nasz świat byłby uboższy. Nasza planeta nie nosiła by tak wielkiej osobowości jak Ryszard Petru, który właśnie skończył 46 lat. Życzę Rysiu dalszych sukcesów!

Aczkolwiek Ryś nie ma obecnie najlepszej passy. Do tego co już zdążył przegrać w ostatnim czasie stracił miejsce w radzie nadzorczej Vistuli i pewna kancelaria prawna zakończyła współpracę. Na szczęście przechodzi na zawodowstwo w posłowaniu. Będzie więc jeszcze śmiesznie.

Niejaka Kaja Puto z Krytki Politycznej odpowiedziała na „apel” i pretensje kodziarzy o udział młodzieży w ichnich spędach. W skrócie chodzi o to, że kodziarze są mocno oderwani od rzeczywistości, bo jednak „wypasiona furka” i wakacje w Nowej Zelandii to nie jest coś co wśród młodzieży występuje powszechnie. Zresztą myślę, że warto przeczytać całość – mimo, że całość oblana jest typowym dla nich sosem. Się porobiło, Hugues de Payns linkuje KryPę... Ale raz na 50 lat i oni napiszą coś ciekawego. 

Swoją drogą, skoro KryPa wali w kodziarzy to może powinni zrozumieć, że to już jest koniec?

W związku z tym, że Sejm odrzucił poprawki, jakie Ministerstwo Zdrowia uzgodniło z lekarzami-rezydentami, czekają nas kolejne protesty tej grupy. Ja się chyba wyleczyłem, więc jest mi to obojętne. Inna sprawa, że nie zauważyłem żeby rezydenci byli najciężej pracującymi osobami w szpitalach. Pielęgniarkom by coś dali lepiej.

Za marne 5,5 miliona złotych „Wiadomości” otrzymają nową oprawę graficzną. Będzie wielki napis „sukces rządu”?

Pamiętacie program mDokument, który miał spowodować zastąpienie tradycyjnych dokumentów elektronicznymi? Ten program również okazał się sukcesem! To znaczy elektroniczne będą legitymacje szkolnej i studenckie. I nic poza tym, bo „nigdy nie było takiej koncepcji” żeby dowód miał być elektroniczny. Także znowu wszyscy źle zrozumieliśmy co elyta miała na myśli. Można zwariować od licznych sukcesów w każdej dziedzinie.

ONR patroluje plaże w Rimini żeby więcej imigranci nie gwałcili Polek. Faktem jest, że delegacja ONR przybyła do Włoch na konferencję organizowaną przez Forza Nuova i przy okazji poszli przejść się plażą. Aczkolwiek tym skromnym zdjęciem wrzuconym gdzieś w social media wywołali wspólny śmiech lewicy i prawicy. Wielki zjednoczenie narodu. W śmiechu, ale zawsze.

Anna Kołakowska ma już prawomocnie przeprosić Agnieszkę Pomaskę za tekst o goleniu. Taki wyrok w sądzie sterowanym ręcznie przez Ziobrę? Szok i niedowierzanie.

Facebook usuwa tekst amerykańskiej Deklaracji Niepodległości. Bo jest rasistowska. Trump przeproś za przodków!

Na Mundialu w grze została tylko Europa. Dziś padły Urugwaj i Brazylia. Śmierci mi to tytułem dla Francji… Problem jest taki, że wyjątkowo marnie idzie mi typowanie w tym roku.

 

wtorek, 15 maj 2018 21:33

15 maja 2018 roku

Hanka Gronkiewicz uczciła wczoraj 70-lecia Izraela podświetlając Pałac Kultury i Most Śląsko-Dąbrowski w ich barwy narodowe. Oczywistym jest, że skoro ktoś oskarża nas o największą zbrodnie w historii tej planty to należy czcić jego niepodległość. W dodatku dzieje się to wszystko w momencie gdy dzielny rząd Izraela postanowił ostatecznie rozwiązać kwestię palestyńską w Strefie Gazy. Póki co snajperzy zabawili się i zastrzelili 58 osób, a ranili ok. 2800. Na szczęście nie jest to taki problem jak wafelki w lesie, więc nie będziemy roztrząsać tej sprawy. Nie w czasie, gdy w Polsce każdy w lesie może zeżreć tort!

Rząd odniósł kolejny sukces wprowadzając „daninę solidarnościową”. Szczęśliwie ominie ona większość z nas. Chyba, że ktoś zarabia 87 tysięcy złotych (nowych!) miesięcznie. A ci, którzy tyle zarabiają doskonale wiedzą co zrobić żeby tych 4% od dochodu nie zapłacić.

A ci, za których sprawą podatek został wprowadzony dziś niemal w jednym zdaniu wypowiedzieli „zróbcie tak żeby nikt z PIS nie dostał się nigdzie” i „to nie jest protest polityczny”. A ja mam wrażenie, że tam już dawno postulaty, rozsądek i logika uleciały niczym próg wyborczy Nowośmiesznej.

„Jak chcą, niech spłacają” stwierdził rezolutnie wczoraj Rysiek w Polsat News. Chodzi oczywiście o długi partii, które powstały gdy ta zbieranina fachowców nie potrafiła rozliczyć kampanii wyborczej. Ciekawe czy Kaśka z Kamcią się uśmiechnęły? Bo ja owszem.

ONR na swoim Twitterze opublikowało zdjęcie Baszszara al-Asada z napisem „Polacy z Asadem”. Oburzyło to jak zwykle GóWno i kolejnego lidera zjednoczonej opozycji Biedronia Roberta. Że morderca, bo morduje bronią chemiczną (dowód już znaleziono czy tak jak w Iraku), bo wywołał kryzys humanitarny (nie wiedziałem, że to on finansuje ISIS)… A czy przypadkiem te wszystkie „krwawe dyktatury” na Bliskim Wschodzie i w Północnej Afryce nie gwarantowały jakiejkolwiek stabilności? Jak to powiedział prezydent Roosevelt „być może jest skurwysynem, ale naszym skurwysynem”. A dzięki fantastycznej arabskiej rewolucji mamy tam burdel większy niż w mieszkaniu posła G.

Z drugiej strony mam nieodparte wrażenie, że nikt tak nie wypromował ONR jak ich krytycy...

Tak gnębimy osoby LGBTQWERTY, że tylko Łotwa w całej Unii nas wyprzedza. A jeśli wziąć pod uwagę całą Europę to jesteśmy na miejscu 11. Tak mówi ranking ILGA (Międzynarodowe Stowarzyszenie Lesbijek i Gejów). Jak poważnie brać ranking, który dyskryminuje wszystkie literki poza L i G? Co z resztą?

Burmistrz Jersey City „głęboko żałuje” tego co napisał o marszałku Karczewskim. Przemyślał? Czy ktoś przemyślał za niego?

Wszyscy zginiemy, bo zielone papugi zaczęły osiedlać się w Polsce. Póki co znaleziono jedno gniazdo. Podobno zżerają plony, zakłócają ekosystem itp. Ciekawe czy nasze drapieżniki je zjedzą czy oznacza to zmianę Polski w wielką papugarnię.

Wszyscy żyją farsą związaną z finiszem futbolowej e-klapy, a tymczasem w piłce ręcznej kobiet jest jeszcze lepiej. Zdobywczynie Pucharu Polski – „Perła” Lublin w nagrodę za zwycięstwo dostały od organizatorów puchar oraz… reklamówkę z zapachami samochodowymi. Związek Piłki Ręcznej w Polsce (wciąż liczę na to, że zmienią nazwę na Polski Związek Piłki Ręcznej) twierdzi, ż eto nie od nich, bo od nich będą premie finansowe, które zaraz zostaną zatwierdzone. Zdaje się, że finał Pucharu Polski zaskoczył działaczy… Za czasów Adasia Hofmana nie do pomyślenia.

poniedziałek, 16 kwiecień 2018 20:54

16 kwietnia 2018 roku

„Ludzie, zwariowałem pieniądze rozdaję” – zakrzyknął premier Mati z mównicy na konwencji PiS. 300 złotych rocznie na szkolną wyprawkę. Dla każdego dziecka do ukończenia 18 roku życia. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale maturę się zdaje w wieku lat 19. Ale w sumie w ostatnim roku już gówniarz może się wziąć do roboty!

Poza tym obniżą CIT, ZUS dla małych firm (przysiągłbym, że w tym roku akurat wzrósł), zapewnią bezpłatne leki dla kobiet w ciąży, wprowadzą ułatwienia dla matek, które są studentkami, wypłacą premię dla mamuś, które swoje drugie dziecku urodzą w ciągu dwóch lat po pierwszym, na dokładkę będzie emerytura dla kobiet, które wychowały co najmniej czworo dzieci i frytki dla wszystkich.  Zapytałbym kto za to wszystko zapłaci, ale wszyscy znamy odpowiedź.  

Póki co jedno co spadnie to… liczba kategorii produktów z obniżoną – 8% - stawką VAT. Z 240 do 60. Nie mogę tylko znaleźć słów wiceministra Gruzy, w której stwierdził, że absolutnie nie wpłynie to na ceny. Zapomniał wspomnieć? Czy uznał, że jednak byłoby to zbyt głupie?

Gowin Jarosław wymyślił, żeby rodzice wychowujący małe dzieci dysponowali nie tylko głosem własnym, ale też głosem swoich dzieci. Konkretnie żeby rodzic miał dodatkowy głos oddawany w imieniu dziecka. Jarosław, ja cię proszę, ty zamilknij.

Żeby być uczciwym przyznać należy, że drugiej stronie weekend minął w równie kabaretowych nastrojach. Platforma z Nowoczesną powołały coś co nazwali Koalicją Obywatelską. Ma to działać w wyborach samorządowych. Obietnic nie przytoczę, gdyż tradycyjnie mówiono głównie o PiS.

Stasiek Gawłowski – pozdrowienia do więzienia. Sąd stwierdził, że najbliższe trzy miesiące spędzi w  areszcie. Widać miał słabego obrońcę… Tradycyjnie Platforma z Grześkiem na czele stanęła „murem za Stachem”, bo jest niewinny, a sądy są pisowskie. I w ten sposób wszystkie wyroki sadów można podważyć. Breivik „tak, zastrzeliłem trochę ludzi, ale aresztowanie mnie to polityczna zemsta pisowskich sądów”. Genialne wręcz! Grzechu tradycyjnie straszył Komisją Europejską, bo to białoruskie metody… Przypomnieć ci Grzesiu parę faktów ze złotych czasów demokracji?  

Ex-premierzyca zapowiedziała, że areszt czeka ich wszystkich. Skoro aż tak czujecie się winni to się zgłoście – podobno można za to mniejszy wyrok wyłapać.  

Adamowicz – to prezydent Gdańska – wystąpił o delegalizację ONR po tym jak Obóz zorganizował sój tradycyjny, rocznicowy marsz w tym mieście. Co prawda sam stwierdził, że nie było podstawy prawnej, by zgromadzenie odwołać czy rozwiązać, a także nie dostali od policji zgłoszenia, że podczas zgromadzenia doszło do naruszenia porządku publicznego, ale należy zdelegalizować. W imię demokracji oczywiście. Oczywiście zapyta tez Joja Brudzińskiego czy wiedział, że takie cos będzie miało miejsce… Całe życie sądziłem, że zgodę na manifestacje wydaje samorząd, ale widać Brudziński powinien wiedzieć kto, gdzie i kiedy zamierza się włóczyć.

Skoro jesteśmy już w pięknym Gdańsku to postanowiono kupić autobusy. Konkretnie kupiono 14 autobusów. Prawie nówek, bo ledwie 9 letnich, używanych autobusów, które jeździły do tej pory po Berlinie. Zapewne tylko do kościoła, a Niemiec płakał jak sprzedawał. Nie znam sytuacji finansowej Gdańska, ale myślałem, że kupowanie przechodzonych autobusów ma miejsce już tylko w prywatnych firmach. Wstyd trochę panie Adamowicz.

Ulubieniec lewackiej części świata – niejaki Rafalal – zaatakował, oblał kawą i straszył nastolatkę, że wybiję jej zęby. Może czas to leczyć? A nasz ulubiony Ośrodek Monitorowania Braku Własnego Rozumu i Logiki oraz Wyciągania Kasy będzie ścigać… autorów komentarzy pod filmikiem z wydarzenia. Bo przecież chodzi o walkę z nienawiścią. Chyba, że tacy jak oni ją prezentują. Wtedy nazywa się to wolnością słowa.

Konczita Wurst (wybaczcie, nie chce mi się nawet sprawdzać, jak to się pisze) oznajmiło, że ma HIV. Informacja zszokowała mnie tak samo jak to, że po poniedziałku jest wtorek.