Przeczytaj u nas o temacie: Ministerstwo Finansów

poniedziałek, 12 październik 2020 21:52

12 października 2020 roku

Mam fantastyczną wiadomość od Ministra Finansów. Zapewne mało kto pamięta, że nazywa się Tadzio Kościński. Tadzio Obwieścił, że zacytuję: „Ani o jeden grosz nie podwyższamy żadnego podatku w przyszłym roku” ponadto dodał, że od roku tylko obniża podatki. Wzruszyłem się… A to co rośnie? To nie podatki, a opłaty i nie to nie jego kompetencje. Wzruszyłem się. Nie nazwę go więc kłamliwym skurwysynem, a jedynie mijającym się z prawdą potomkiem sexworkerki. Naprawdę Tadziu, Mati, Naczelniku – trochę pokory. Przydaje się przy sprawowaniu władzy. Poprzednicy jej nie mieli i przerżnęli, bynajmniej nie dlatego, że wy byliście tacy cudowni.

Jeśli chodzi o covida to nie tracimy optymizmu. Konkretnie rząd jest z siebie zadowolony i ustami Ryśka Terleckiego oznajmił, że rząd jest wspaniale przygotowany na drugą falę pandemii. Rychu nie wchodził w szczegóły. Póki co mamy łazić w maskach, a w sklepach powróciły godziny dla seniorów. Faktycznie genialne przygotowanie. A rozchodzi się głównie o to, żebyśmy zachowali odrobine rozumu i godności człowieka.

Założyciel Ośrodka Walki z Wolnością Poglądów niejaki Rafcio Gaweł, skazany w Polsce za przekręty finansowe dostał azyl polityczny w Norwegii. Wspaniała wiadomość. Dla mnie wszyscy „ideolodzy” jego pokroju powinni tam wyjechać. Mogą również jechać do Holandii, gdyż tamtejszy sąd odmówił wydania Polsce podejrzanego o przemyt 200 kg narkotyków. Sprawą zajmie się TSUE i powoła się na praworządność. Jego też sobie, droga Unio, weźcie.

Jojo Brudziński przejechał się po celebrytach. W sumie nieco pojechał z twittami, zacytuję tylko dwa: „Pamiętam jak pani Janda mówiła, że czuje się ob...a przez rząd PIS. Pamiętam te wszystkie gwiazdki , celebrytów ale także (niestety) wybitnych aktorów którzy oszaleli z nienawiści do tego rządu bredzili o faszyzmie i dyktaturze? Dziś jak trwoga to do kogo wyciągają rękę po pomoc?” oraz „Pamiętam gwizdy, buczenie i rechot przedstawicieli "elit" artystycznych kiedy kpiono z ofiar katastrofy smoleńskiej. Pamiętam kiedy wyszydzano ministra kultury gdy zapowiadał działania rządu w obszarze szeroko rozumianej kultury narodowej. Dziś ci kpiarze i szydercy proszą o pomoc”. Patrząc na Jandę Stuhrów, Ostaszewską i resztę tej zakochanej w sobie bandy ma całkowitą rację. Niestety celebryci ujawnili lewicową wrażliwość i postanowili się obrazić. Obrazili się na ten rząd, na który od dawna są obrażeni. Ciekawe.

Greta postanowiła poprzeć w amerykańskich wyborach Joe Bidena. Myślę, że zamiecione. I nieważne, że gówniara nie tylko nie ma amerykańskiego obywatelstwa, ale nawet wiek nie pozwala jej głosować. Poparła dziada i można go uznać za zwycięzcę.

W nocy z 7 na 8 października w Słupsku skradziono samochód Hyundai Santa Fe. Dzień jak co dzień? Niekoniecznie, bo ten należał do dowódcy amerykańskiej bazy w Redzikowie. I niby oni mają pilnować pokoju w naszym regionie, skoro nie są gotowi na dopilnowanie samochodu?

Dawno nie pisałem o tym co wymyślił Rafau. Siedział cicho – pewnie był na zwolnieniu. Ale wymyślił, że nieco podniesie opłaty za parkowanie w strefie płatnego parkowania w Warszawie. Tak mniej-więcej o złotówkę za godzinę. Ale nie to jest najciekawsze. Ciekawsze są abonamenty dla mieszkańców tej strefy. Pierwszy samochód będzie kosztował 30 złotych. Ale już drugi zarejestrowany pod tym samym adresem będzie kosztował… 1200 złotych )słownie: jeden tysiąc dwieście złotych). I dobrze Rafau! Mieszkańcy Stolicy chętnie zapłacą. W końcu po to go wybrali. W pierwszej turze.

Iga Świątek wygrała tenisowy French Open i została pierwszą Polką, która wygrała turniej Wielkiego Szlema. Osiągniecie niebywałe, brawa dla Igi i reszty jej zespołu. Oczywiście nie obyło się bez skandali wytwarzanych przez dyżurnych idiotów. Jedni mówią, że to nie jest sukces Polski tylko jej, więc nie ma się z czego cieszyć, kretynikapolityczna nazywa ją „koszmarem prawicy”, bo nie ma dzieci i robi karierą – tradycyjnie nie zauważają faktu, że Świątek ma 19 lat, a inni, z prawej strony wykryli skandal, bo zagrano w Paryżu tylko jedna zwrotkę „Mazurka Dąbrowskiego” i refren – czyli tak, jak odgrywało się hymn sportowcom przez lata. Teraz gra się dwie zwrotki. Skandal? Równie wielki jak pierdnięcie motyla. Moglibyście wszyscy się odpierdolić, nam się pozwolić cieszyć, bez tego całego ideologicznego pierdolenia, a Idzie trenować w spokoju.

Jan-Krzysztof Duda pokonał mistrza świata Magnusa Carlsena w piątej rundzie turnieju Altibox Norway Chess w Stavanger. W szachy grali. Nie znam się, ale wcześniej Magnus nie przegrał 125 partii szachów i jest jakimś tam mistrzem też gratuluję.

Nieco inną serię postanowili kontynuować piłkarze Legii. W piątek zagrali po raz siódmy w ostatnich ośmiu latach w meczu o Superpuchar Polski. I po raz siódmy przegrali. Tym razem z Cracovią po karnych. To chyba rekord świata, a nie sądzę żeby powiedzieli ostatnie słowo.

wtorek, 08 wrzesień 2020 22:18

8 września 2020 roku

Zaczniemy od smutnej informacji. Przedstawiciele nadzwyczajnej kasty postanowili poniżyć Jego. Samego człowieka, który obalył komunę. Bohatera naszej wolności, autorytet, męża, ojca i idola. Tak, Bolek został poniżony. W jaki sposób zapytacie? Otóż został zobowiązany wyrokami sądów do przeproszenia Ryszarda Czarneckiego, Krzysztofa Wyszkowskiego i Henryka Jagielskiego. Jak tak można? Przecież On nie służy do przepraszania, to Jego należy przepraszać i czyścić mu buty. W końcu – jak kiedyś stwierdził sąd w sprawie znieważenia Grzegorza Brauna – Boluś nie jest zwykłym obywatele, a „wybitnym obywatelem”.

A teraz z wysokości ego byłego elektryka wracamy na ziemię. Nie skaczcie tylko, gdyż krzywdę wielką zrobić sobie możecie. Powoli.

A jako, że wracać mamy powoli, to zawadzi o Jacka Kurskiego. Odpowiedział na pismo Bodnara w sprawie faworyzowania Andrzeja Dudy podczas kampanii wyborczej. Stwierdził: „Telewizja Polska nigdy nie faworyzowała żadnego z kandydatów na urząd Prezydenta RP”. Muszę przyznać, że Kura ma fantazję. To bardziej cynizm niż głupota. Może też mieć za idiotów nas wszystkich. Tylko są, drogi Jacku, ludzie, którzy jeszcze myślą.

Znany i lubiany wiceminister finansów Piotr Patkowski stwierdził, że owszem, deficyt wynosi ponad 100 miliardów złotych, ale to dlatego, że rząd musiał ponieść koszty koronawirusa, aby nie musieli ponieść ich Polacy. To fascynujące Piotruś. Mógłbyś przy okazji wyjaśnić skąd rząd ma pieniądze?

Londyńskie Muzeum Historii Naturalnej zlustruje się względem rasizmu. Dostanie się na przykład Karolowi Darwinowi. Dyrekcja sprawdzi, czy jego kolekcja nie ma rasistowskiego i kolonizatorskiego pochodzenia. Przy okazji sprawdzą czy eksponaty mogą kogokolwiek urazić (oczywiście, że mogą!). Według dyrekcji zbiory należy „zdekolonizować” gdyż „powstały muzea, aby legitymizować rasistowską ideologię” i „w wielu kolekcjach czai się ukryty rasizm”. Czyż George Orwell nie był lepszym jasnowidzem niż Nostradamus? To w końcu on napisał „Kto kontroluje przeszłość, kontroluje przyszłość. Kto kontroluje teraźniejszość, kontroluje przeszłość”. Okazuje się, że nie przed sowieckim komunizmem ostrzegał poczciwy George….

Prace nad podziałem Mazowsza na dwa województwa: Warszawę (z „obwarzankiem”) i resztę województwa. Co by nie mówić wydaje się to słusznym rozwiązaniem od zawsze. Jako, że szansę na zwycięstwo w wyborach samorządowych ma tutaj PiS, to na nowego marszałka województwa szykowany jest sam Marek Suski. Czy zamiana Struzika na Suskiego jest czymś genialnym? Nie jestem przekonany…

Zwykle na biedę narzeka Maryla Rodowicz. Dzisiaj Wicio Waszczykowski, zarabiający obecnie za zbijania bąków w EuroParlamencie również postanowił podzielić się swoimi przemyśleniami na temat zarobków. Wicio dostaje za nic nierobienie prawie 40 tysięcy złotych, do tego diety i inne dodatki. Okazuje się, ż eto za mało… To ja mam propozycję. Zamieńmy się na trzy miesiące. Ty weźmiesz moją pensję i obowiązki, a ja twoje. Potem porównamy doświadczenia. Mówisz, Wiciu, do ludzi, którzy uważają pensję 4 tysiące złotych za pensję marzeń – tak przecież stwierdził wspomniany wyżej Piotruś. Piotruś od was. Pomyśl trochę… Z tym ostatnim mnie poniosło.

Sędzia Łukasz Plebianiak złożył prywatny akt oskarżenia przeciwko Aśce Szajbus. Chodzi o jej słowa z 15 lipca „To pana wiceminister Piebiak był głową układu, którego celem było szukanie haków na sędziów i prokuratorów”. Mam nadzieję, że w końcu Aśka przekona się, że immunitet nie oznacz braku odpowiedzialności za bezsensowne klapanie japą. O ile Sejm zgodzi się na uchylenia immunitetu. Choć zapewne się zgodzi, patrzą cna to o kogo chodzi.

Koronawirus doprowadzi do upadku „Paschy”. Był to jeden z największych burdeli Europy mieszczący się w Kolonii. Przykre… Sexworkerki mogą znaleźć pracę jedynie w pewnej redakcji na ulicy Czerskiej w Warszawie.

wtorek, 01 wrzesień 2020 22:33

1 września 2020 roku

Trochę ostatnio trudni mi się zebrać, poza tym trochę innych spraw na głowie, dlatego występują przerwy w nadawaniu. Za Tuska tak nie było… Ale do rzeczy. Wielki następca wspomnianego Geniusza postanowił zalać Polskę swoją falą Nowej Solidarności. W zasadzie to znowu „Czajkę” wywaliło i idee Rafau’a rozlewają się do Wisły. Co ciekawe stało się to dzień po zakończeniu przeglądu, gdzie eksperci orzekli, że wszystko jest w najlepszym porządku. Niestety rurociąg tego nie wiedział i… bum. Rafau przeprasza i posypuje głowę popiołem? Raczycie żartować, jeśli tak myślicie. Winny jest PiS, w szczególności Lech Kaczyński, a w ogóle to to był zamach terrorystyczny. Zapewne superduet Sasin-Suski (nie powiem w co układają się ich inicjały) zakradli się do rurociągu i go wysadzili żeby nie dopuścić do powstania Rafciowego Ruchu, który miał ruszyć 5 września, a nie ruszy z powodu incydentu kałowego.

Co gorsze dla Rafau’a MON orzekł, że sam musi zapłacić za budowę mostu pontonowego. Ech… a mogłoby pójść na LGBTQWERTY czy inną strefę paletową.

Dzień później Warszawę zalało, a dziś jeden z kierowców autobusu miał 2 promile. I Wy się dziwicie, że on nienawidzi tego miasta? Zna francuski, egzaminował go sam profesor w Natolinie, a musi się zmagać z gównem, wodą i kierowcami po używkach…

Jak pewnie wiecie prezydent podpisał ustawę o podatku cukrowym. Wiceminister finansów, niejaki Piotr Patkowski, przekonuje jednak, że podatek cukrowy nie jest podatkiem, tylko opłatą, bo nie trafi do budżetu państwa, a do budżetu NFZ. Oczywiście w to wierzę. Obowiązkowa opłata wprowadzona przez państwo nie jest podatkiem. W zasadzie w Polsce nie ma podatków.

Niezawisły sąd w Warszawie zwolnił Michasia nazywającego się Margot z aresztu. Szkoda, że ludzie za mniejsze czyny trzymani są miesiącami i latami w „aresztach tymczasowych”. Ciekawe czy można to odczytać jako przyzwolenie na bicie ludzi o innych poglądach?

Równie niezawisły sąd w Suwałkach skazał na 100 zł grzywny ekspedientkę, która odmówiła obsługi kobiety bez maseczki… To jest bardziej fascynujące. Ekspedientka zastosowała się do wprowadzonego przez rząd prawa i za to została ukarana. Naprawdę, wysoki sądzie? I nie rozkminiamy teraz zasadności noszenia maseczek, ale jakiekolwiek poszanowanie dla rządowych decyzji.

Minęła czterdziesta rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych… Jak to zwykle bywa w naszej historii z roku na rok jest więcej bohaterów tamtych dni. Na szczęście całość zasług jest w stanie wziąć na siebie pewien były elektryk ze Stoczni Gdańskiej. Ale zasługami nie pogardzą również Darek Rosatti – wybitny kombatant walki z komuną oraz Olo Kwaśniewski, który w 1980 roku „siedział okrakiem na barykadzie” i bardzo sympatyzował z Solidarnością. Wciąż otwarte pozostaje pytanie: skoro nawet najbardziej zatwardziali komuniści popierali Solidarność to jakim cudem trzeba było czekać na ich upadek, na cztery łapy, prawie dekadę?

Do walki z komuną w czasie studiów przyznała się nawet Aśka Szajbus. Rok urodzenia 1972 – ten sam co Rafau, przypadek? Wychodzi mi więc, że studia zaczęła w 1991 roku… Walka z władzą komunistyczną musiała być ciężka w tamtym okresie.

Joe Biden – kandydat demokratów na prezydenta USA – postanowił podzielić się światłą myślą. „W tym roku COVID-19, od wybuchu epidemii pochłonął więcej istnień w tym roku niż w jakimkolwiek innym roku przez ostatnie sto lat”. Nie sposób zarzucić mu kłamstwa, bo to prawda. Oczywiście taki szczegół, że koronka to tegoroczny wynalazek nie ma najmniejszego znaczenia. Przecież mówi do swoich wyborców.

Pewnie wiecie, że niejaki Mateusz Borek zmienił niedawno Polsat na TVP. Oczywiście znalazło to zrozumienie u tolerancyjnej i postępowej części suwerena. Komentator otrzymał między innymi wiadomość o treści „Jesteś zwykłą szmatą. TVPisie”. Okazało się, że autorem tej jakże miłej wiadomości jest niejaki Piotr Wesołowski – były dziennikarz GóWna, a obecnie łódzkiej Toya TV. Jak wiadomo GóWno to stan umysłu.

Kamil Durczok postanowił prowadzić szkolenia z zarządzania kryzysem wizerunkowym. Szczerze mówiąc od kryzysu wizerunkowego jest ekspertem. Ale czy potrafił nimi zarządzać? Nie zauważyłem żeby wyszedł z któregoś. Raczej upadał coraz niżej.

To chyba tyle na dziś… Żeby nie przedłużać.

czwartek, 18 czerwiec 2020 21:14

18 czerwca 2020 roku

Niby końcówka kampanii wyborczej, a nudy jak w środku akacji. Najciekawsze wydaje się spotkanie dwóch prezydentów. Jak wiadomo 24 czerwca Duda spotka się z Trumpem. RMF.FM donosi, że jednym z tematów spotkania będzie budowa elektrowni atomowej w Polsce. Będą chcieli przedstawić technologię i wykonanie, a także zasugerować udzielenie kredytu na sfinansowanie projektu. Co by nie mówić, jest w końcu szansa na sfinalizowanie projektu, który póki, co jest opłacalny tylko zarządowi elektrowni.

NIK skontroluje organizację majowych wyborów (tych wyborów bez głosowania). Skontrolowane zostaną Kancelaria Premiera, Ministerstwo Aktywów Państwowych, Poczta Polska i Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych. Szczerze mówiąc jak na „całkowicie zależnego od PiS” prezesa NIK Banaś radzi sobie całkiem dobrze. Kwestią jest oczywiście, co kontrola wykaże, ale miał być „zabezpieczeniem” działań Kaczafiego, a tutaj widzę mały zonk.

Senat przyjął ponad sto poprawek do czwartej wersji tarczy antykryzysowej. Między innymi wywalił przepisy, które nie dotyczą wsparcia firm w związku a koroną, a dotyczą m.in. zmian w kodeksie karnym, wykroczeń czy zmiany ustroju sądów. W skrócie chłopaki chcieli pod pozorem walki z kryzysem pokombinować przy ustroju Miła świadomość. Teraz będzie kolejne bicie piany w Sejmie.

Prezydent podpisał ustawę, która zmusi właścicieli samochodów, którzy chcą jeździć po autostradach do zakupu urządzeń lokalizacyjnych i rejestracji w systemie. Opłata będzie naliczana elektronicznie. Głosy o tym, że rząd będzie nas śledził są nieco przesadzone. To znaczy będzie mógł to robić, ale po co skoro każdy z nas ma urządzenie lokalizacyjne stale przy sobie, które nazywa się telefonem. Znikną korki przy bramkach to jest plus. Bardziej boję się ceny zakupu urządzenia – jakby nie można było zrobić tego w aplikacji na smartfona – i tego, że administratorem danych będzie KAS. W końcu ktoś tam może pomyśleć „skąd ma pinionżki na tak liczne przejazdy autostradą?”.

Na koniec – piszę, że nudno – informacje ze stolicy postępowego i demokratycznego świata. Wprost z Berlina. Okazuje się, że władze Berlina (wcześniej zachodniej jego części) przez 30 lat realizowały „Projekt Kentlera”. Ten światły projekt polegał na przekazywaniu dzieci z rodzin patologicznych lub bezdomnych pedofilom. Psycholog Kentler uznał, że będą oni idealnymi opiekunami dla dzieci. „Opiekunowie” otrzymywali nawet zasiłek wychowawczy, a sam „naukowiec” uważał stosunki seksualne dzieci z dorosłymi za nieszkodliwe. Jestem pod wrażeniem. Wiem, że zaraz znajdą się fachowcy krzyczący „u nas księżą molestują dzieci”, ale jednak jest pewna różnica pomiędzy systemowym oddaniem dzieci w ich łapy i przestępstwami popełnianymi przez zwyrodnialców z dziećmi pracującymi.

środa, 03 czerwiec 2020 20:11

3 czerwca 2020 roku

Marszałek Witek ogłosiła szokującą datę wyborów prezydenckich – 28 czerwca. Niektórzy delikatnie płaczą, że są niezgodne z konstytucją, bo za późno… To fakt, ale jednak jak w obecnej sytuacji sobie wyobrażają ich przeprowadzenia? Żeby nie było – wciąż uważam, że można je było zrobić 10 maja w lokalach. Ale kwestionowanie legalności wyników zacznie się dopiero po wyborach. Zwłaszcza u przegranych.

Jest jeszcze jedna śmieszna rzecz. Ekipa Rafau’a zaraz pod decyzji pani marszałek poszła zbierać podpisy… I to jest dopiero niekonstytucyjne. Że o fakcie, że PKW zmieniła wzory kart nie wspomnę, bo Platformersów musi szlag trafić.

Jeszce jedno o wyborach. Rafau na jutro na 9:15 zwołał swoich wielbicieli obok stacji Metro Politechnika, skąd ruszą do siedziby PKW aby wspólnie zarejestroać komitet wyborczy. Albo boi się, że zabładzi w Warszawie, albo pozazdrościł Tuskowi jego spaceru do prokuratury. W każdym razie jest to raczej groteskowe. 

W Warszawie maznięto na pomniku Tadeusz Kościuszki napis „Black Lives Matter”. Żeby było ciekawiej warszawski pomnik to kopia tego z Waszyngtonu. Oczywiście nie zrobili tego mieszkający w Polsce Czarnoskórzy – tego jestem pewny. Zrobili to idole Anki Maryśki Żukowskiej z kręgów zbliżonych do Antify. Poza pomazaniem pomnika w Warszawie w Poznaniu odbył się marsz w proteście przeciwko zabijaniu Murzynów przez policjantów. Jest to efekt bardzo głębokich przemyśleń jednych i drugich. Albo bezmyślnego przenoszenia wszystkiego, co jest według nich „postępowe” na polski grunt.

Na szczęście Rafau wydał polecenia umycia pomnika. Osobiście wydał polecenie! To jest jednak bohater, na jakiego nie zasługujemy. W dodatku wydawało mi się, że tym zajmują się służby oczyszczania, które wiedzą, co mają robić. Złośliwi zresztą twierdzą, że zanim Rafau wydał polecenie pomnik już dawno był wyczyszczony. Ale to nie ludzie – to wilki.

Partia Razem z kolei opublikowała taką grafikę:

razem antifa

Oczywiście, chodzi o antyfaszyzm. Z tym, że faszystą jest każdy, kto śmie mieć inne spojrzenie na życie (na przykład chce zarabiać na życie uczciwą pracą i mieszkać w czystym domu, a nie w zasyfionym squacie) lub ma jakikolwiek majątek.

Za oceanem też jest ciekawie. Nawet Gwardia Narodowa uklękła przed „protestującymi”. Inni biali również klękają i proszą o wybaczenie.

gwardia narodowa

Z pracy wyleciał Grant Napear - komentator meczów Sacramento Kings (to drużyna NBA), który śmiał po zaczepce pewno koszykarza, że każde życie jest ważne… Rasista!

napear

Inaczej ma się sprawa w stanach i miastach, których mieszkańcy lubią broń. Tam nie ma szabrowania. Zdaje się, że odwagi nie starcza…

Pamiętacie Roberta Mazurka i jego tekst „od dziennikarzy głupsi są tylko aktorzy”. Ci ostatni zabierając głos w różnych sprawach postanowili udowodnić, że pan redaktor ma rację. Nie docenialiśmy tylko skali ich głupoty, oderwania od rzeczywistości i miłości własnej. Jak nie Maja Ostaszewska z kartką na każdą okazję, to „gwiazdy” plączące, że nie zarabiają o braku pieniędzy. Tym razem Sonia Bohosiewicz postanowiła wstawić czarny kwadrat na Instagrama (to kolejna odsłona bezmyślnego postępu)

sonia

„Blackfriday” i „Leniważona”. Brawo! Widać, jak bardzo ogarnia rzeczywistość. Potem to edytowała, ale na szczęście w internecie nic nie ginie. Czekam na kolejne światłe oświadczenia ludzi uważających się za elitę intelektualną, a w rzeczywistości będących jedynie odtwórcami cudzych tekstów.

Dzielne Urzędy Skarbowe ścigają emerytów, którzy mają niezapłacony abonament RTV. Kwoty wynoszą ok. 1700 złotych, co powoduje zajęcie emerytur. To jest znakomity pomysł przed wyborami i po przekazaniu mediom publicznym 2 miliardów złotych. Pieniędzy na pensję Mateusza Borka zabrakło? Rozumiem, że za każdego ścigniętego zalegającego TVP zwróci do budżetu równowartość odzyskanej zaległości? W końcu 2 miliardy zostały nazwane „rekompensatą”. Dobrze, żartowałem, aż tak naiwny nie jestem.

W Skarżysku-Kamiennej odbyła się sesja rady miast on-line. Żadna sensacja. Fakt, że były problemy z połączeniem i sesja miała być kontynuowana dzisiaj w tradycyjnej formie też nie zasługuje na wspomnienie. Ale już to, że jeden z radnych (litościwie pominę nazwisko Mikołaja Kwaśniaka radnego PO) przyssał sobie przepychacz do kibla na czoło już na wspomnienie zasługuje. Stwierdził, że był to znak dezaprobaty wobec kolegów, którzy nie radzili sobie z połączeniem internetowym. Brawo! Choć z drugiej strony mam pomysł żeby to był obowiązkowy element garderoby każdego członka władzy ustawodawczej, wykonawczej i samorządowej na czas trwania kadencji. W końcu człowiek mógłby ich zacząć poznawać.

I prawie bym zapomniał! Pamiętacie bon turystyczny o wartości 1000 złotych na wakacje w Polsce? Jasne, że pamiętacie. Trzeba wdrożenie tego bonu uzgodniż z Komisją Europejską i program będzie mógł wejść w życie po wakacjach. Jak dobrze pójdzie. Listopad to idealny miesiąc na wakacje w Polsce... Chyba, że lobby Zakopanego wygrało z lobby Sopotu. 

A jako, że zwizualizowałem sobie właśnie byłą wdowę Diduszko z przepychaczem na czole stwierdzam, że czas kończyć.

czwartek, 16 kwiecień 2020 21:51

16 kwietnia 2020 roku

To był ten dzień, gdy rząd przedstawił plan powrotu do normalności. Konkretnie to przedstawił cztery etapy powrotu, z czego tylko jedną datę – rozpoczęcia pierwszego etapu. Od 20 kwietnia będzie można znowu chodzić do lasów i parków. Jest, więc szansa na organizację urodzin. Oczywiście zachowując wszelkie inne ograniczenia. Barak dat pozostałych etapów jest z jednej strony zrozumiały, ale z drugiej strony oznacza, że część małych biznesów może się zwijać. Zakłady fryzjerskie na przykład zostaną otarte dopiero w trzecim etapie… Może za 2 tygodnie, może za miesiąc, może za pół roku. A jeść i robić opłaty trzeba… Także trochę słabo panie VATeuszu i panie ministrze. W dodatku minister Szumowski oświadczył, że w maseczkach będziemy łazić do czasów wynalezienia szczepionki… NA SARS opracowują ją dopiero 17 lat. Aczkolwiek sądzę, że jednak w tym przypadku przesadza. A cały misterny plan wygląda tak:

etapy

Tymczasem los obywatelskich projektów ustaw jest dokładnie taki, jaki przewidział każdy myślący człowiek. Wylądowały w komisjach. Równie dobrze można by je spuścić w kliblu, bo albo stamtąd nie wrócą, albo wrócą w takiej formie, że nawet ich twórcy nie poznają swojego dzieła. Wściekłe macice ogłosiły zwycięstwo. Jasne… wygrałyście niczym polscy kopacze w Europucharach. Tylko przecież nigdy nie zrozumieją, że rozegrano je jak dzieci…

Wybory 10 maja się nie odbędą. Odwołał je osobiście Jan Zbigniew Potocki - jedyny legalny prezydent Rzeczypospolitej w myśl konstytucji kwietniowej. Ogłosił to na Youtube. I wszystko byłoby normalnie, bo jak wiecie, Internet pełen jest wariatów, ale tego akurat postanowiła wylansować „Rzeczpospolita”. Teraz tylko czekać, co odpowie Sanjaya – Król Lehji u Karnowskich i Bobo Król Kibiców w Kanale Sportowym i będzie komplet.

Piotr Patkowski lat 29 został wiceministrem finansów i Głównym Rzecznikiem Dyscypliny Finansów Publicznych. Albo geniusz, albo coś w moim życiu poszło nie tak… Po owocach ich poznacie. I w razie jak to się przewróci będzie na gówniarza. I się go spali już na starcie.

Podobno e-klapa ma wrócić pod koniec maja. I Puchar Polski też. Co prawda bez kibiców, ale zapewne z transmisjami. Czuję, że te widowiska, po dwóch miesiącach „samodyscypliny” będą jeszcze lepsze niż normalnie.

środa, 25 marzec 2020 20:34

25 marca 2020 roku

Dzień dobry, dobry wieczór, kwarantanny dzień któryś tam. Powoli ludziom zaczyna odbijać. Nie piszę, bo niby o czym? Wczoraj rząd wprowadził kolejne ograniczenie w związku z koronawirusem. O tym to wszyscy wiecie, więc nie będę się rozpisywał. Może poza jednym: zabroniono spotkań w więcej niż dwie osoby, a w uroczystościach religijnych, jako, że na uroczystościach religijnych ma być maksymalnie 5 osób plus prowadzący uroczystość to bólu dupy dostał kandydat Biedroń. Robcio zapytał: „Obowiązuje zakaz zgromadzeń powyżej 2 osób. Jednak w uroczystościach religijnych może uczestniczyć 5 osób plus prowadzący mszę. Dlaczego Kościół jest traktowany w czasie epidemii wyjątkowo? Rząd musi wyjaśnić swoje decyzje”. I tu cię postępowy, nowoczesny i inteligentny (inaczej) kandydacie zadziwię: nie mówi się o Kościele, a o „uroczystościach religijnych”, czyli również muzułmańskich, prawosławnych, protestanckich, judaistycznych i tylko MSWiA wie, jakich jeszcze –w rejestrze Kościołów i Związków Wyznaniowych jest 168 pozycji, to panie kandydacie jest do sprawdzenia w minutę. Tak nowoczesny kandydat powinien umieć obsłużyć Internet. A dlaczego pięć osób? Bo ślub wymaga świadków? Pierwszy z brzegu przykład, towarzyszu kandydacie. Napisałbym mu to na Twitterze, ale zbanował mnie, podobnie jak pół Polski.

Przy okazji: SliniącySięRazem i inni „wolnościowcy” krzyczą, że nie będą nowych obostrzeń przestrzegać i będą tłumaczyć policjantom, że to ogranicza ich wolność. Jako kibol na urlopie z kursem na emeryturę chciałbym życzyć powodzenia w dyskusjach z szanownymi policjantami. Zwłaszcza tymi z prewencji. Zderzenie z rzeczywistością może być naprawdę zabawne.

A rządzący stolicą prezydent Rafau znowu dziś płakał, że rząd mu przeszkadza. Jak wiadomo Rafau to geniusz tylko albo rząd mu pieniądze zabierze, albo plaże rozbierze, albo każe mu zarządzać miastem w czasie epidemii. A przecież nie o pracę i odpowiedzialność miało chodzić w tej robocie!

Najbliższe posiedzenie Sejmu ma odbyć się zdalnie. Posłowie mają przyjechać na Wiejską i być rozlokowani w różnych salach w małych grupach. Tak ustaliło prezydium Sejmu. A zaraz po prezydium nastąpił krzyk o łamaniu konstytucji, bo konstytucja nie przewiduje takiego rozwiązania. Naprawdę konstytucja z 1997 nie przewiduje obrad zdalnych? Jak to? Dlaczego? Oczywiście nikt się nawet nie zająknął o dostosowanie tego zbioru martwych przepisów do rzeczywistości. Kto krzyczy najgłośniej? Tradycyjnie Platforma i – co jest pewną niespodzianką – Konfederacja. Kandydatka Kidawa najpierw zagłosowała za zdalnymi obradami, potem się wstrzymała, a po wyjściu z obrad prezydium krzyczała, że jest przeciw. Grunt to stabilny emocjonalnie prezydent. Małgorzata Gosiewska twierdzi, że Margo raczyła powiedzieć, że Konstytucja jest ważniejsza niż życie ludzkie. Osobiście byłbym za tym, żeby posłowie obradowali w sali plenarnej. Tylko – w ramach kwarantanny - zamurowałbym im wyjścia. I niech sobie siedzą. Do sierpnia na przykład. Ludzkość na tym zyska.

W Rwandzie typ złamał kwarantannę i zjadł go krokodyl. Także zostańcie w domu.

Od dzisiaj szkoły nauczają on-line. W zasadzie miały nauczać, bo z tego, co wiem w większości szkół serwer tego nie wytrzymał.

Marek Jakubiak jest cudotwórcą. 16 marca został zarejestrowany jego komitet wyborczy, a 24 marca ogłosił, że zebrał ponad 140 tysięcy podpisów. W środku kwarantanny, bez zaplecza i struktur… Szanuję w opór i prawie wierzę, że zebrał to sam, w dodatku w ciągu tygodnia. Można by to nazwać cudem Donalda Tuska, gdyby ktoś o ryżym pamiętał. Może zagłosować na cudotwórcę?

Bolek oznajmił, że przez koronę zbankrutuje, bo musi żyć za marne 6 tysięcy złotych, a Danuta wydaje 7 tysięcy. Szanuję znajomość rzeczywistości, w jakiej znajdują się rodacy. Lechu, weź kredyt, zmień pracę!

Jak podały media dzielni funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali nielegalnie sprowadzoną z USA broń, a konkretnie „profesjonalny zestaw do karabinu snajperskiego przysłany, jako sprzęt sportowy”. Wygląda tak:

KAS

Przypadkiem znam ustawę o broni i amunicji i… nie ma tutaj nic, co stanowi broń, lub istotną część broni w rozumieniu naszej ustawy. Ot, parę dodatków do broni, które – owszem – są sprzętem sportowym, bo istnieje taka dyscyplina sportu jak strzelectwo sportowe. I to, że wszystkie media powtarzają bzdurę to oczywiste – w końcu sensacja ponad rzetelność. Ale to, że funkcjonariusze KAS nie mają pojęcia o obowiązującym w Polsce prawie przeraża. Chyba, że im też odbija od kwarantanny.

A poza tym siedźcie w domu. Może uda się to przeczekać, bez większych strat. W zasadzie i tak mamy lepiej niż mieli nasi dziadkowie. Nikt do nas nie strzela, nie wywozi do prac przymusowych, obozów, nie musimy uciekać przed łapankami… Nas wykończy nuda. Trochę wstyd przed przodkami.

piątek, 06 marzec 2020 23:39

6 marca 2020 roku

Nareszcie rząd reaguje na koronowirusa. Oczywiście nie uspokajanie paniki, w którą wpadł suweren gotowy zabić każdego, kto kaszlnie – z tego powodu został na przykład zatrzymany pociąg na dworcu Centralnym w Warszawie, a w pewnym przedszkolu wezwano pogotowie, bo bąbelek dostał ataku kaszlu i nieważne, że dzieciak się zwyczajnie zakrztusił.. Rząd postanowił zwolnić z akcyzy spirytus. I takie działania rządu to ja popieram. Jak wiadomo spirytusem najlepiej jest się odkażać.

Prezydent podpisał ustawę i TVP dostanie marne 1,95 miliarda złotych. Niestety najwyższą cenę zapłacił najlepszy prezes w historii światowej telewizji. Jacek Kurski został odwołany z tej zaszczytnej funkcji przez Radę Mediów Narodowych. Nóż w plecy… W końcu był to człowiek, który wzniósł TVP na nieosiągalny dla nikogo poziom. I tak mu podziękowano… Zastanawiam się tylko czy kolejny prezes sprawi, że TVP da się oglądać, a „Wiadomości” przestaną być programem satyrycznym. Chyba, że geniusz zbrodni, jakim jest Kaczafi, powoła zamiast Kury Sakiewicza. Albo któregoś z Karnowskich.

A co do pieniędzy – mam nadzieję, że zachowujecie rozum i godność człowieka i nie sadzicie, że Duda jednym podpisem zabił więcej ludzi niż koronowirus, bo ukradł pieniądze onkologii…

Tarczyński spotkał Michnika i poprosił o pozdrowienie brata. W związku z tym Frasyniuk poprosił Tarczyńskiego, aby ten nosił ochraniacz na zęby, bo go może spotkać. Władziu to, że sąd pozwala ci kopać policjantów nie oznacza, że nie trafisz na silniejszego od siebie. Nie wiem, jakie umiejętności posiada Dominik, ale jest od Władzia dużo młodszy, więc na miejscu gwiazdy opozycji nie napinałbym się za bardzo.

Anna Walentynowicz została umieszczona na liście 100 najbardziej wpływowych kobiet stulecia magazynu „Time”. W dodatku gazeta określił ją jako „matką polskiej niepodległości”. Bolesława chyba szlag trafi jak mu to ktoś przeczyta…

Leszek Miller został Ambasadorem Polskiej Wódki. Jest w tej roli postacią całkowicie niewiarygodną. Dużo lepszy byłby jego partyjny kolega i dwukadencyjny prezydent, ale cierpi na nietolerancję alkoholu. Swoją drogą czy lewicowy polityk może mieć jakąkolwiek nietolerancję?

Palikot będzie stawiał domki na terenie Browaru Tenczynek. Z kranów ma tam płynąc piwo. I naprawdę trzeba było pchać się do polityki zamiast realizować tak genialne pomysły?

I to tyle, bo 80% doniesień to histeria koronowirusowa.

poniedziałek, 27 styczeń 2020 20:42

27 stycznia 2020 roku

Dawno temu w odległej galaktyce… ble, ble, ble… nastała Nowa Nadzieja. I pojawił się ON. Niski, łysawy facecik z tytułem doktora. Borys Budka aka Władysław Gomułka został przewodniczącym Platformy Obywatelskiej. W pierwszej turze! Zmieni to tyle, że Borys będzie inaczej podpisywany w „Faktach”. Aczkolwiek z całej menażerii nadawał się… w sumie tak samo jak Siemoniak, Sienkiewicz czy Zdrojewski – może Wiesław jest najbardziej z nich wygadany. Dostał 6481 głosów, czyli prawie 79% wyborców wskazało Budkę. Albo frekwencja wypadła marnie, albo liczba członków partii nieco stopniał – w sumie głosowało 8228 osób.

Chciała też zagłosować Julka Pitera, ale w lokalu wyborczym okazało się, że od listopada 2019 roku jest zawieszona w prawach członka. Jak na obrońców demokracji to mają tam wyjątkowo demokratyczne praktyki, łącznie z uczciwym procesem i prawem do obrony. Szanuję. Oczywiście Grabiec Jan mówi, że to nieprawda, Julka zawieszona nie jest i oddała głos. Wspaniała dramaturgia. I komu z tej dwójki wierzyć, skoro oboje w życiu słowa prawdy nie powiedzieli?

Znany i lubiany Agent Tomek przypomniał sobie, że Kamiński i Maciej Wąsik naciskali na niego w sprawie „Willi Kwaśniewskich”. Dla opozycyjnych mediów stał się nagle wiarygodny. Dla mnie był zawsze, zwłaszcza wtedy, gdy miał „wstać i zajebać krzesłem” byłemu swojej baby czy z gołą klatą robił zdjęcia nad walizką z pieniędzmi. W skrócie – nigdy go nie lubiłem, bo był tylko tępym wykonawcą. I tak jest tym razem – wiarygodność zerowa. W odpowiedzi do Tomusia Mariusz Kamiński zwrócił się do Ziobry o ujawnienie akt sprawy. Będę bardzo zadowolony jak ten wymuskany goguś po raz kolejny wyjdzie na debila.

Wiceminister finansów Sarnowski Jan oświadczył, że rząd nie podniesie kwoty wolnej od podatku, bo obecna zapewnia „minimum egzystencji”, więc nie ma takie potrzeby… A ja mam nieodparte wrażenie, że co dzień kilka osób przekonuje się, że „nie ma potrzeby” głosowania na partię rządzącą. Ciekawe tylko czy ci geniusze z VATeuszem na czele będą w stanie znaleźć takie powiązanie, czy uznają to za spisek? W każdym razie bogaćcie się szybko, bo trzeciej kadencji nie będzie!

Radni wielkopolskiej gminy Szczytniki jednomyślnie przyjęli uchwałę przeciwko LGDP. Może chodziło o LPG, albo CNG. Może też o LGBTQWERTY, ale tego możemy się tylko domyślić… W każdym razie wybrańcy narodu są z siebie bardzo dumni. Jak zawsze, na wszystkich szczeblach.

Dzisiaj przypada 75 rocznica wyzwolenie KL Auschwitz. Szkoda, że zamiast po prostu uczcić ofiary trwa zabawa polityką historyczną. Szkoda, że zapomina się, że ginęli tam też Polacy, Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini i ludzie wielu innych narodowości. Przy okazji jakiś Rusek mówi, że mamy wobec nich dług. Dobrze, dajcie nam trochę swoich oficerów, to ich rozstrzelamy.

Premier VAteusz postanowił, że wręczy Dawidowi Kubackeimu nagrodę w wysokości 100 tysięcy złotych za zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni. Z całym szacunkiem do naszego skoczka (i innych sportowców) gestu kompletnie nie rozumiem. To znaczy rozumiem. Ciemny lud ma kupić, że premier VATeusz jest fajny i nagradza. Ministerstwo Sportu ma w końcu opracowany regulamin przyznawania nagród. Iga Świątek jest w czymś gorsza? Ok, nie wygrywa, ale jednak tenis nieco bardziej popularny jest. A kolarze torowi, którzy ostatnio wygrali zawody Pucharu Świata? A, tych TVP Kurski nie pokazuje… Proponuję, więc VATeuszowi przestać robić politykę na sukcesach innych ludzi, bo wypada dość żałośnie.

Wczoraj w katastrofie śmigłowca zginął Kobe Bryant. Razem z nim jego córka i siedem innych osób. 41 lat, miliony na koncie, postać wybitna w swojej dziedzinie i… koniec. Nagły i niespodziewany. Jedyny moment w życiu, kiedy wszyscy jesteśmy równi. Może to prawda, że trzeba żyć jakby każdy dzień był tym ostatnim?

A teraz przestańcie żyć złudzeniami, bo jutro rano trzeba wstać i iść do roboty.

wtorek, 21 styczeń 2020 23:06

21 stycznia 2020 roku

Afer sądowych ciąg dalszy. Sędzia Juszczyszyn jechał do Warszawy obejrzeć listy poparcia do KRS, a delegację podbił mu wiceprezes sądu w Olsztynie. O 6:30 prezes sądu pilnie przerwał urlop żeby cofnąć zasłużonemu dla sprzedaży gospodarstw sędziemu delegację i sędzia niezłomny list nie zobaczył. Muszę przyznać, że nie bardzo wiem, z jakiego powodu te listy są tajniejsze niż jakakolwiek inna rzecz w naszej umęczonej Ojczyźnie, ale przynajmniej jest śmiesznie.

Oczywiście opozycja kręci aferę. Dyby jednak tworzyli ją ludzie niekoniecznie inteligentni (nie wymagajmy aż tyle), ale orientujący się w realiach życia w Rzeczypospolite zamiast zajmować się tym, co zdecydowana większość społeczeństwa ma w głębokim poważaniu, bo sędziów uważa za wyjątkową i bezkarną kastę, kręciliby aferę o coś innego. 1431 złotych 48 groszy wynoszą w tej chwili opłaty na ZUS od osób prowadzących działalność gospodarczą. Jeśli więc Siepacze przegrają najbliższe wybory to nie będzie to zasługa opozycji (bez żartów), wina „gnębienia sędziów”, a tego, że ci gospodarczy geniusze osobach VATeusza i tego bankstera od finansów nie pamiętam nazwiska, a sprawdzać mi się nie chce) przesadzą z opodatkowaniem wszystkich i wszystkiego. Tak wiem, że taki jest system naliczania haraczu dla ZUS. Ale z tego, co wiem w każdej chwili rządzący mogą go zmienić, prawda?

„Forbes” za pośrednictwem Onetu raczył poinformować: „Greta Thunberg w Davos. Jedna z najpotężniejszych kobiet na świecie upomina się o klimat”. Co tam Angela Merkel, co tam Królowa Elżbieta… Nawet Maja Ostaszewska się nie umywa. Najpotężniejszą kobietą na świecie jest autystyczna Szwedka sterowana przez oszalałych rodziców i sponsorowana przez korporacje Na miejscu feministek dostałbym szału.

Alicja Omięcka – pani, która była prezesem Stadionu Narodowego, a którą VATeusz wywalił za złą murawę znalazła nową robotę. Pracuje teraz, jako wiceprezes spółki Energa. I tylko źli ludzie mówią, że ten transfer był szykowany od dawna, a premier jedynie zrobił szopkę z dymisją.

VATeusz ogłosił alarm ALFA CRP – 1 stopień alarmowy. Wojna? Nie, obchody 75 rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Alarm dotyczy całego kraju. Show must go on, ja mawiał klasyk, bo większego sensu w tym nie ma. W dodatku od czwartku do środy w Małopolsce będzie obowiązywał alarm BRAVO – wyższy stopień alarmowy. Strach będzie się ruszyć.

Margo Kidelho konsekwentnie stara się przegrać wybory. Dziś udzieliła zdcydowanego poparcia Kaczafiemu, a co za tym idzie i urzędującemu prezydentowi mówiąc w „Faktach”: „Jak wiemy Jarosławowi Kaczyńskiemu nie zależy na świecie, na Europie, jemu zależy tylko na Polsce”. Mniej-więcej, droga Margo, tego oczekujemy od polskiego rządu – dbania przede wszystkim o polskie interesy.

W akademiku Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie jeden ze studentów wstawił do pokoju dmuchane jacuzzi. I takich studentów to ja szanuję. Potwierdza to też teorię, że kierunki humanistyczne są całkowicie zbędne. To pisałem ja. Absolwent politologii.

Strona 1 z 6