czwartek, 30 maj 2019 21:29

30 maja 2019 roku

Ależ jestem zszokowany. Kumpel Tańczącej Joanki, prezes fundacji „nie lękajcie się” okazał się wyłudzaczem, który usiłował wyciągnąć kasę od jednej z „ofiar księdza pedofila”. Zastosował metodę „na operację”. Ależ ma passę posłanka Szajbus. A może to nie passa, a zwyczajnie ujawnianie prawdziwego oblicza jej i jej ziomali?

Mam dla Was naprawdę przerażająca wiadomość. Dużo bardziej przerażającą, niż nowy horror Netflixa, przy którym ludziom – podobno – chce się rzygać. Ministerstwo Finansów zaproponowało pomysły wzmocnienia finansów państwa. Już się boicie? I słusznie. Moje ulubione ministerstwo zapowiada wprowadzenie nowego podatku tzw. „opłaty cyfrowej” dla firm cyfrowych świadczących usługi w Polsce, uszczelnienie opłaty recyklingowej – czyli jeszcze więcej opłat za torebki foliowe, wzrost akcyzy na alkohol i papierosy, wprowadzenie podatków na płyny do e-papierosów i podobnych urządzeń, zniesienie górnego limitu składek ZUS. Rząd będzie również walczył z tymi samozatrudnionymi, którzy wystawiają jedną fakturę miesięcznie. I to już wszystkie podatki. Na razie – poczekamy na projekt powyborczy.

Rząd planuje jednak również zrównanie kwoty wolnej od podatku dla posłów i zwykłych ludzi oraz powrót do już zapomnianych stawek VAT. Uwierzyliście? To brutalnie powiem Wam, że żartowałem. Przepraszam. Za to pensja minimalna wzrośnie do 2450 zł brutto, czyli o 200 złotych. Wspaniała sprawa… będą mieć więcej na płacenie podatków.

Aleksandra Dulkiewicz zdążyła przebić swojego poprzednika. Tym razem będzie walczyć z „opresyjnym państwem PiS” w sprawie „oderwania Westerplatte od Gdańska”. Olu… przypomnę, że Freie Stadt Danzig zostało jakiś czas temu zlikwidowane i Gdańsk jest obecnie na terytorium Polski. Mało tego, przez wiele lat był ostoją Wolnej Polski. I tym pozostanie.

W Izraelu znowu będziemy mieć kampanię wyborczą, bo Netanjahu nie zdołała stworzyć rządu. Obawiam się, że tym razem zażądają zwrotu Izraelowi całej Lubelszczyzny i odszkodowań za mienie pozostawione w Moskwie.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zdecydowała, że nie będzie już uznawać transseksualizmu za zaburzenie psychiczne. Nie, że jakieś badania przeprowadzono, w końcu to byłby faszyzm. Z wypowiedzi szefowej jakiejś organizacji, która brzmiała: „To wynik ogromnej pracy aktywistów trans i gender z całego świata” wynika, że teraz choroby ustala się dzięki działaniom lobbingowym. Jest to jakieś rozwiązanie. Nie mówię, że dobre, ale jakieś. Teraz np. antyszczepionkowcy mogą przekonywać WHO, że Odra to nie choroba. W końcu wszyscy wiemy, że to rzeka.

Sekielski postanowił, że nie będzie zarabiał na swoim filmie. Wyświetla go na Youtube, udostępni każdej telewizji. Ot, robi to za darmo, w imię wielkiej idei. Wymyślił więc, że będzie sprzedawał koszulki „tylko nikomu nie mów”. Pomysł żenujący i w sumie pozbawiony sensu. Sam Sekielski tłumaczy to tak: „Tę koszulkę otrzymałem w prezencie od brata. Zrobiłem sobie zdjęcie i umieściłem je na Instagramie. I choć napisałem: #nienasprzedaż, ludzie zaczęli dopytywać, czy i gdzie mogą kupić takie koszulki. A ponieważ takich pytań było sporo, postanowiliśmy wyjść naprzeciw ich prośbom i zrobić trochę takich koszulek”. Trafia to do mnie niczym Milik do bramki (napisałbym Włodar, ale pewnie nikt tego chłopa nie pamięta).

Najnowszym problem Rzeczypospolitej jest stado zdziczałych krów. Co prawda nie wypowiedziała się jeszcze Maja Ostaszewska, ale temat jest palący, bo najpierw chciano ostatecznie rozwiązać tę kwestię, teraz w grę wchodzi ich przewiezienie do jednego z państwowych ośrodków, przebadania i przekazanie rolnikom. I teraz o to będą walczyć ekooszołomy. O wolne krowy!

I niech one pozostaną symbolem tego dnia w Wielkim Imperium.

środa, 29 maj 2019 21:15

29 maja 2019 roku

Rafał Trzaskowski. Tak brzmi od dzisiaj synonim bohatera. Ten skromny człowiek, nie bacząc na niebezpieczeństwo wszedł na – zamknięte – Bulwary Wiślane i kazał Wiśle odstąpić od rządzonego przez siebie miasta. Ta pokornie usłuchała. Na szczęście przy wszystkim był, przypadkiem, GóWniany fotograf i zrobił kilka zdjęć. Na szczęście nie jesteśmy Amerykanami i nie potrzebujemy fikcyjnych postaci w pelerynach. Mamy Rafała. To znaczy Warszawa ma, bo w Poznaniu Jaskowiak nie wyszedłby na Bulwary Wiślane.

trzaskowski bohater

Polska wstrzymała oddech, bo umiłowany przywódca Grzegorz ustami swych złotoustych oświadczył, że dojdzie do rekonstrukcji gabinetu cieni. Czym przypomnieli, że to wciąż istnieje, bo ciężko jest cokolwiek o pracy tej bandy się dowiedzieć. Myślę, ze merytoryka podobna jak w tysiącach polskich domów w piątkowo-sobotnie wieczory. Borys Budka zapowiedział, że może dojść do poszerzenia gabinetu. Prawdopodobnie jeszcze w opozycji pobiją pisowski rekord rozdęcia rządu.

Coraz więcej miłośników opozycji widzi, że obecna taktyka nie działa i nie zadziała. Zaczęli dostrzegać brak programu (nawet niejaka Jachira), pogardę dla inaczej myślących i głupotę liderów. Na szczęście Radzio Sikorski stwierdził u Olejnik, że „nie widzi możliwości zmiany lidera”. Szanuję wytrwałość. Doda również, że „To były wybory europejskie, a w UE wygraliśmy my: Koalicja Europejska . To do nas teraz dzwonią jak będziemy głosować na przykład wybierając szefa EPP”. Cóż, nie do końca mnie dziwi, że nie dzwonią do PiS – członka ECR – pytając o głosowanie na szefa EPP. W końcu Kaczafi nie dzwoni do Sikorskiego z pytaniem na kogo będzie głosował w wyborach na szefa PiS. A czy Radziu wygraliście? Oczywiście. Wy zawsze wygrywacie. A teraz wracaj położyć się koło Napoleona.

Jeśli chodzi o program to w porannej rozmowie z Kraśką Borys Budka oświadczył, że” Mamy bardzo dobry program, ale nie potrafiliśmy go sprzedać”. Oczywiście Borys nie ujawnił jaki to program. Musimy więc uwierzyć, że jest bardzo dobry. Jest tak dobry, że klękajcie narody. Jest równie dobry jak najśmieszniejszy kawał świata” w Monty Pythonie.

Z Tegokraju wyjazd zapowiedział prezydent Nowej Soli. To już dwóch! Czekamy na następnych. I na pierwszego, który naprawdę wyjedzie.

Niemiecki „Die Zeit” martwi się o polska demokrację pisząc, że trwa zamach na nią. Robi to kilka dni po wyborach z rekordową frekwencją. W skrócie piszą to co słyszymy od 4 lat: PiS ogranicza wolność, ale suweren ma to w dupie bo ma pińcet plus. Czyli dzień jak co dzień dzięki postępowcom.

Według wiceszefa Krajowej Administracji Skarbowej jego banda nie musi brać pod uwagę wyroków zarówno sądów krajowych i unijnego trybunału (TSUE) przy wydawaniu decyzji. I bardzo dobrze. To mówicie, że PiS zniszczył trójpodział? A ja mam wrażenie, że najwyższą władzą jest właśnie skarbówka. Pani Halinka z pokoju 327 może jednym słowem zniszczyć lub wypromować każdego. Nikt nie ma takiej władzy.

Po wielu latach poszukiwań znalazłem partię, na którą spokojnie mogę oddać głos. Minusem jest to, że znajduje się ona w Kenii. Nie mam pojęcia czym się zajmuje, ale nazwę ma znakomitą. Mogliby tylko na początku dodać „ni”.

chuja

środa, 27 marzec 2019 21:38

27 marca 2019 roku

Jak pewnie zauważyliście sporo stojących po naszej stronie profili i stron postanowiło zaprotestować przeciwko ACTA2 milcząc przez najbliższe dwa dni. Protest rozumiem, ACTA2 nie popieram natomiast nie uważam, żeby dobrowolne milczenie było właściwe dla całej sytuacji. Trzeba mówić dopóki nam pozwalają. A jak nam zabronią? Tym bardziej należy mówić. Dlatego ograniczę się do zmiany zdjęcia w tle.

Zaczynamy więc.

Niedawny zbawca polskiej polityki, poprzednik Ryśka i Robcia na stanowsku „fajnego” ma problem. Zapomniało mu się zapłacić miliona podatku. To zapewne spisek siepaczy. Trudno uwierzyć, że ktoś tak spokojny i zrównoważony mógłby zrobić to celowo.

Marek Plura, jeden z Europosłów, którzy wczoraj poparli ACTA2 przyznał, że się pomylił i po głosowani skorygował swój głos. Oczywiście można założyć, że kłamie, można założyć, ż eto i tak nie robi różnicy, uważam jednak, iż należy docenić przyznanie się do błędu. Ale z uwagi na fakt, iż jest z Platformy i tak nie dostanie mojego głosu. Problem tkwi w tym, że zmiana głosu po głosowaniu nie powoduje zmiany jego wyników. A takich jak Plura było… 13. A do głosowania poprawek zabrakło 5 głosów. Wychodzi na to, że każdy debil może być Europosłem. Ale to już jest wina wyborców.

Póki co nasz umiłowany EuroParlament przegłosował wprowadzenie zakazu używania plastikowych sztućców, talerzy patyczków do uszu oraz kubków. To ostatnie to prawdziwy dramat. Najchętniej zakazaliby tez plastikowych toreb, ale póki co zanosi się na wprowadzenie opłat za każda torebkę i podniesienie już obowiązujących opłat. Cóż, bez tego chyba da się żyć.

Skarbówka sprawdzi osoby prowadzące działalność gospodarczą. Konkretnie chodzi o osoby, które wystawiają miesięcznie jedną fakturę, jednemu pracodawcy. Według siepaczy spełniają oni wymogi umowy o pracę i tak powinni być zatrudnieni. Fantastyczny pomysł biorąc pod uwagę, że jeszcze dwa lata temu pewne ministerstwo z siedzibą w warszawskim Pałacu Blanka zachęcało pewną grupę zawodową – zwłaszcza na najważniejszych stanowiskach – do przejścia na tę formę zatrudnienia. Nie sądzę żeby to był spisek. Raczej okazało się, że wstaliśmy z kolan nie tak bardzo jak usiłuje się wmówić.

Niedawno odbył się w Warszawie przetarg na dostawę tramwajów. Przetarg wygrała, znana z produkcji tramwajów, niczym GóWno z pisania prawdy, firma Hyundai. Od wyniku przetargu odwołała się PeSa, a Krajowa Izba Odwoławcza przychyliła się do wniosku skarżącego. Co to oznacza? Prawdopodobnie unieważnienie przetargu. I przede wszystkim kolejny sukces Czaskowskiego. Teraz się okaże, że w zasadzie żaden tramwaj nie jest Warszawie potrzebny. Poza tramwajem różnorodności rzecz jasna.

środa, 23 styczeń 2019 22:17

23 stycznia 2019 roku

Ciężki dzień, bo nudny. TVN24 podało, że Stefan W. był zwolennikiem PiS i marzył żeby Kaczafi został dyktatorem. Skoro tak podało TVN24 to musi to być prawda. W końcu „świadek TVN” stał synonimem wiarygodności i uczciwości.

Według nowego prawa aborcyjnego Nowego Jorku aborcji będzie można dokonać do… 9 miesiąca ciąży. To się nie kwalifikuje nawet do sądu dla ludożerców. Co dalej? Aborcja do 3 roku życia: „sorry, nie możemy. Toto sra, wrzeszczy i kosztuje. Niech żyje siostra Waśniewska!”? Ktoś się założy, że w ciągu najbliższych 20 lat do czegoś takiego nie dojdzie?

Hanka Gronkiewicz-Waltz dostała policyjną ochronę, po tym jak na jej dyżurze na Uniwersytecie Warszawskim odwiedził ją zadowolony z jej rządów w Warszawie suweren. A przecież PiS ma ich umożliwiać zabijać, a nie chronić! W TVN tak mówili!

Dzielna urzędniczka oszalałego urzędu skarbowego w Bartoszycach, która niczym obozowy kapo ganiała mechanika po sądach sama stanie przed sądem za prowadzenie pojazdu bez należytego oświetlenia. Jakże mi przykro szanowna prowokatorko. Może innym dążącym do wyników da to do myślenia?

Tusk został wyróżniony przez magazyn „Foreign Policy”. Jak podano w uzasadnieniu „Tusk jako przewodniczący Rady Europejskiej coraz mocniej konfrontował się ze swoim narodem, broniąc europejskich wartości integracji przed rosnącym nacjonalizmem”. Szacunek Donald, możesz być dumny z otrzymania nagrody za „konfrontowanie się” z – rzekomo – własnym narodem. Ale wiesz, że gdyby ta konfrontacja odbywała się na uczciwych zasadach zostałbyś zmieciony? I nawet Kinia Gajewska na Centralnym by ci nie pomogła.

W Wenezueli dzieje się całkiem ciekawie. Lider opozycji Juan Guaido ogłosił się „tymczasowym prezydentem”. Patrząc na historię Ameryki Łacińskiej „tymczasowi prezydenci” potrafili być tymczasowi na zasadzie „prowizorki są najtrwalsze”. Nowego prezydenta poparł już Trump obiecując pomoc w „przywracaniu demokracji (ciekawe czy Wenezuela się po takiej pomocy kiedykolwiek podniesie?), a jego wielki imiennik zaapelował: „Mam nadzieję, że cała Europa zjednoczy się i poprze siły demokratyczne w Wenezueli. W przeciwieństwie do Maduro, Parlament, w tym Juan Guaido, mają mandat demokratyczny od obywateli Wenezueli”. Według mnie to on wzywa kodziarzy i UBywateli do pilnego wyjazdu i wsparcia wenezuelskiej drogi do demokracji. Niech MSZ natychmiast organizuje transport. Niech to by był nawet An-2, Kudłaty sam będzie pilotował.

W poznańskich tramwajach pojawiły się takie plakaty.

krucjata miłości

Na czasie w dniach walki z „mowa nienawiści”, prawda? Ale nie dla debilo-feministek! W końcu pojawia się tam Chrystus. Gdyby umiały ze zrozumieniem przeczytać i zrozumieć inne fragmenty tekstu może by nie robiły z siebie idiotek… A nie sorry, nie robią. Zwyczajnie są. (teraz mnie posadzą za mowę nienawiści).

One by napisały to tak:
1. Szanuj każdego człowieka. Chyba, że jest samcem, to nie jest człowiekiem, więc go nie szanuj. Bądź wrażliwa na swoje siostry.
2. Myśl dobrze o wszystkich – chyba, że jest z PiS. Staraj się nawet w najgorszym znaleźć cos dobrego – na przykład portfel.
3. Nie czyń rozdźwięku między ludźmi. Ale pamiętaj, że ludźmi są tylko ci, którzy myślą jak ty.
4. Języka miłości ucz się od fachowców z Gazety Wyborczej, TVN i wielkich myślicieli IIIRP.
5. I miej siłę nie przebaczać swoim winowajcom. Rzeczywistym, a tym bardziej urojonym.
6. Działaj zawsze na korzyść własną. Za wszelką cenę.
7. Bądź przyczyną cierpienia
8. Nie pracuj! Są granty i zasiłki! Praca jest dla kapitalistycznych świń.
9. Walcz o eutanazję dla chorych. Walcz o dobro dla siebie.
10. Zabijaj wszystkich. Nawet przyjaciół.

To tak mniej-więcej powinno wyglądać według tej bandy. Jojo, jak twoje brygady wpadną walczyć z mową nienawiści o 6:00 to nie demoluj bramy. Zadzwoń – otworzę.

środa, 19 grudzień 2018 22:01

19 grudnia 2018 roku

Za chwilę zaczynamy nowy rok. Przedsiębiorcy też. Rząd przyszykował im prezent. ZUS wzrośnie z 1228 złotych do 1318. Brawo Mati, trzeba dojeżdżać krezusów!

Dodatkowo Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie raczył wydać wyrok, w którym stwierdził, że aby zablokować konto skarbówka nie potrzebuje przeprowadzać postepowania dowodowego, a wystarczy, iż urzędnik stwierdzi ryzyko wykorzystania rachunków w bankach do wyłudzania podatku i niewykonania zobowiązań. Wspaniała sprawa. Zawsze i każdemu można zablokować konto. Nareszcie wstaliśmy z kolan!

Szefowie Ministerstwa Zdrowia pojechali sobie na weekend do hotelu Narwil w Serocku. Wcześniej ministerstwo nie wpisało na listę leków refundowanych wyrób firmy Adamed gdyż ci nie zgodzili się na obniżenie cen. A co ma jedno wspólnego z drugim? Hotel Narwil i Adamed mają tych samych właścicieli. A po weekendzie lista została zmieniona. Zadziwiający przypadek. Powiedziałbym, że najmniej przypadkowy przypadek ze wszystkich przypadków. Może zanim Mati sprawdzi konta wszystkich wokół może niech sprawdzi swoich urzędników?

Platforma wymyśliła, że złoży projekt ustawy o słynnych bonifikatach, która wprowadzi 98% zniżkę na wszystkich gruntach. „Bo ta wysokość bonifikaty była inicjatywa PiS” jak piszą obecnie platfusy. A Platforma protestowała, tylko PiS miał w ubiegłej kadencji w radzie Warszawy większość i z PiS był prezydent… A Grzechu stwierdził w TVN, że Bążur „dostarczył amunicję PiS, ale sam ją umiejętnie rozbroił”. Tak, amunicja była przeciwpancerna, a rozbrojona została palnikiem acetylenowo-tlenowym. Poszukajcie w google jak to się kończy…

A skoro jesteśmy w Warszawie to Patryk Jaki uruchomił stronę trzaskowskiwatch.com z rozliczeniem obietnic Rafcia. Może być to równie ciekawa, jak dawno, dawno temu strona bufetowawatch.

Rozeszła się plotka o tym, że Kaczafi szykuje wybory parlamentarne już wiosną. Obóz rządowy zaprzecza, a Kaśka Lubnauer się cieszy: „Wcześniejsze wybory parlamentarne mają pewne zalety; wcześniej bylibyśmy w stanie wygrać z PiS, na co bardzo wielu Polaków czeka”. BylibyśMY? Nie wiem kto byłby, ale Kaśka raczej powinna zajmować się pokonaniem PiS, a ratowaniem siebie.

„Financial Times” wybrał człowieka roku. Został nim George Soros. Jak uzasadnia redakcja „stał się sztandarem liberalnej demokracji, idei, którą postawili w stan oblężenia populiści”. Ten sztandar akurat słabo powiewałby na wietrze… A co do tytułu to kiedyś „Time” zrobił nim Hitlera…

Co przywołuje na myśl pytanie. Czy Janusz Korwin-Mikke posiada ten numer?

czwartek, 13 grudzień 2018 20:53

13 grudnia 2018 roku

Tylko z kronikarskiego obowiązku wspomnę, że 37 lat temu ludzie honoru zaczęli dochowywać pewnej kultury.

Wczoraj usnąłem słuchając gadania premiera dlatego nie było skrótu. Za to dowiedziałem się, że premier dba o nas jak ociec najlepszy. Rząd obniża podatki, a w naszych kieszeniach zostaje połowa pensji! Rozumiecie? Rząd zabiera nam tylko połowę tego co zarobiliśmy. A mógł zabić. Dowiedzieć się można było również, że rząd obniża podatki. Niestety Mati nie powiedział które.

Poprosił za to o votum zaufania dla rządu. Co szokujące zostało mu udzielone.

Za to Warszawie wybrali sobie wspaniale! 18 października Rada Warszawy przyjęła uchwałę o 98% bonifikacie opłaty przekształcającą użytkowanie wieczyste we własność. Dzisiaj wiceprezydent Rabiej z dumą doniósł na Twitterze, że naprawiono błąd i nie będzie polityki rozdawnictwa. Bonifikata – z inicjatywy Rafała „Bążur” Czaskowksiego - spadła z 98% do 60%. Chciałbym powiedzieć, że żal mi Warszawiaków. Ale nie powiem, bo bardziej na usta ciśnie mi się „tak kończą frajerzy”. Tylko tych, którzy Rafcia nie poparli mi żal…

Wczoraj z kolej, z inicjatywy byłej wdowy Diduszko (zaiste wyśmienite określenie Panie Cezary Pyszny)radni KO zażądali aby… spotkanie wigilijne nie zawierało elementów religijnych. Mam wrażenie, że Wigilia poprzedza dzień narodzin Chrystusa i o to chodzi w tych świętach. Mylę się? Moja propozycja jest wciąż aktualna – wojujący ateiści powinni pracować w wolne święta kościelne. Można by wyliczyć ile zyskałaby na tym gospodarka. Aczkolwiek na działalności ex-wdowy ciężko żeby zyskał ktokolwiek.

Tymczasem Bążur obkleił tramwaj i stworzył „tramwaj różnorodności”. I taka to będzie kadencja: szopki przy okazji świąt, oklejanie tramwajów, ględzenie o pomnikach, Al. Armii Ludowej, a żaden z istotnych problemów rozwiązany nie zostanie. Ale powtórzę: wybraliśta to mata.

Nowośmieszni odzyskali klub w Sejmie. Na tonący okręt wdrapał się Jacek Protasiewicz. Kiedyś PO, potem Unia Europejskich Demokratów potem połączył się z PSL, obecnie jest w Nowośmiesznych. Ciekawe czy Misio Kamiński dołączy? Choć bardziej zastanawia kiedy.

Nasza umiłowana Bruksela wie już jak zmniejszyć ilość plastikowych śmieci. Wystarczy na stałe przytwierdzić zakrętki do butelek. Czyż nie genialne? A jak dobrze się przytwierdzi to i napój na dłużej wystarczy…

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej. Teraz będą mogli występować o informacje o każdym podatniku w każdej sytuacji, prowadzić kontrolę podczas nieobecności kontrolowanego i generalnie żarówka z Bartoszyc to pikuś. Urzędasy skarbówki staną się jeszcze bardziej oszalałą ubecją.

Mecze piłkarskiej e-klapy wciąż będzie pokazywał Canal+, ale jeden mecz w każdej kolejce pokaże TVP. I tak przez najbliższe dwa sezony. Ale nie to jest najdziwniejsze. Telewizje zapłaciły za ten wyjątkowy produkt 230 miliony złotych. Co daje 8 wynik w Europie. Albo mi się wydaje, albo sporotwo e-klapa jest nieco niżej niż 8 miejsce? Co daje ciekawe spostrzeżenie – pieniędzy coraz więcej, a poziom sportowy coraz gorszy. Ciekawe.

wtorek, 11 grudzień 2018 22:34

11 grudnia 2018 roku

Grand Press przyznał tytuł Dziennikarza Roku 2018. Został nim Bertold Kittel. A co to za jedne? Współautor reportażu o polskich neonazistach. To – zdaje się – druga nagroda za ten reportaż. Opłacało się wydać 20 tysięcy.

Różyczka wezwała do założenia żółtych kamizelek, wiec podchwycił to ten odłam kodziarstwa, który ma squot pod Sejmem. „Zabierz żółtą kamizelkę, załóż maseczkę chirurgiczną lub antysmogową i weź gwizdek”. Spoko… Tylko jak dmuchać w gwizdek w maseczce antysmogowej? To chyba technicznei niemożliwe.

Szef brytyjskiej Partii Pracy Jeremy Corbyn na spotkaniu partii lewicowych w Lizbonie wezwał do budowy socjalistycznej Europy. Bo liberalizm się nie sprawdził, a jak wiadomo socjalizmu nigdzie nie wypróbowano. Sorry Jeremy, ale ja podziękuję. 45 lat usiłowano budować socjalizm w Europie i wygląda to tak jak wygląda. U siebie możesz nawet komunizm wprowadzać, ale Europę zostaw w spokoju.

Ministerstwo Finansów wpadło na pomysł. Tak, wiem to już samo w sobie jest groźne i zapewne głupie. Głupie na pewno. W walce z luką VAT sprzedawca będzie miał dawać paragon przed przyjęciem zapłaty. Po co? Tłumaczeniem jest walka z szarą strefą i wyłudzeniami VAT. Mam jednak dziwne wrażenie, że to bardziej walka z logiką i rzeczywistością oraz rozpaczliwa próba dowartościowania samych siebie.

Mnie pewnie zamkną, bo notorycznie nie biorę paragonów.

Francuska minister do spraw europejskich raczyła oświadczyć, że „Rozwój sytuacji w polskim sądownictwie i rezultaty dotychczasowego dialogu ramach Rady UE niepokoją i będą niepokoić wielu naszych obywateli”. Myślałem, że Francuzi mają inne problemy, a teraz wiem, że zwyczajnie walczą o polskie sądownictwo…

Partia Biedronia ma w sondażu już 7%. Szykuje się nam powtórka z Ryśka. A jak na studiach mówiłem, że sondaże są narzędziem politycznym, a nie miernikiem poparcia to mnie pani doktor wywaliła z egzaminu i kazał przyjść we wrześniu. A to było bardzo dawno temu… Panią doktor pozdrawiam serdecznie.

PSL złożyło projekt ustawy, która spowoduje, że Wielki Piątek i Wigilia będą wolne od pracy. Rysiek jest na nie, więc raczej nie wejdzie w życie. A poważnie to raczej szału pracy w Wigilię (może poza handlem) się nie notuje. Także ta zmiana tylko usankcjonuje stan rzeczywisty. Z Wielkim Piątkiem jest trochę inaczej, ale raczej do przeżycia. Ale Rychu jest uczniem Balcerowicza. A według Balcerowicza Polska będzie przez najbliższe 3000 lat krajem na dorobku i żadne wolne dni nie powinny nam przysługiwać.

Największą gwiazdą australijskiej reprezentacji piłki ręcznej kobiet jest Hannah Mouncey. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ma 190 cm wzrostu, wazy 100 kg, a do 2015 roku nazywała się Callum Mouncey i był rugbistą. Oczywiście kiedyś badano płeć i dyskwalifikowano takie osobniki. Ale teraz to proszę ja was jest poprawność polityczna, więc normalne kobiety mogą na parkiecie zginąć w imię lewackich ideologii i pieprzenia o tolerancji i milionie płci. Za potencjalne kontuzje odpowiedzialność zrzuci się na faszystowskie spojrzenie na płeć i będzie po problemie.

piątek, 07 grudzień 2018 23:47

7 grudnia 2018 roku

Na początku musze wrócić do wczorajszego wyroku w sprawie Bolek vs Kaczafi. Mały Wódz Wielki Otua poczuł się zakłopotany przez sąd, bo ten bezczelnie chciał dowodów na ględzenie elektryka. A przecież on głosi prawdy objawione. Czy ktoś prosił Jezusa o dowód na przemiany wodę w wino? Nie – zwyczajnie to wino wychlali. Dlaczego wiec Otua ma być traktowany inaczej?

Kaczafi przemówił na wyjazdowym posiedzeniu klubu parlamentarnego PiS w Jachrance (swoją drogą to daleko nie pojechali). Mówił dużo tego samego co przez ostatnie lata. Gadają i gadają, a cele wciąż puste, aferzyści nie wiszą… Do dupy taka dyktatura.

Małgorzata Sipko – pani naczelnik Urzędu Skarbowego w Bartoszycach – która zasłynęła z tego, że ścigała mechanika, bo zmienił jej żarówkę została wywalona na zbitą twarz przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Słusznie, pytanie tylko czy zostanie obciążona kosztami sadowymi, które zdążyła wygenerować? I pytanie drugie – czy decyzja ta wpłynie jakoś na inne Urzędy Skarbowe i przestaną zachowywać się jak oszalałe UB?

Kaśka Lubnauer oświadczyła, że długi Nowośmiesznej przejdą na skarb państwa. A niby dlaczego za nieudolność tej partyjki mamy płacić wszyscy? W końcu ma chyba jakiś zarząd, przewodniczącą i zbieraninę zwaną członkami?

Parówki piszą o „dziwnym zachowaniu prawicowych mediów”, które nie zauważył przyjazdu Tuska na jubileusz 50-lecia pracy Andrzeja Seweryna. Żeby uspokoić trochę parówki musze to napisać. Ludzie, Tusk przyjechał, chowajcie portfele, bo ukradnie to czego Mati nie zabrał! Mam nadzieję, że teraz Aleksandra Goraz będzie mogła spokojnie spać.

Marszałek Tyszka doprowadzała dzisiaj do szału posłów klubu POKO, mówiąc o nich „poseł klubu POPKO, a nie – jak sobie życzyli – PeOKaO. Przyznać trzeba, ze trolling bardzo udany. Choć w sumie jakby to rozdzielić byłoby PO KO. KO… hm…

O tym, że Biedroń „tworzy” partię wiemy. Ale tym, że ma już nazwę Robcio się nie chwali. W końcu nie pasuje to do jego ględzenia o tym, że „słucha ludzi i dopiero potem stworzy”. Partia „Kocham Polskę” została zarejestrowana pod koniec czerwca. Taką to nową jakośc w polityce Robcio nam proponuje.

W Islandii afera, bo wypłynęły taśmy z nagraniami polityków, jak brzydko mówią o swoich koleżankach. Na przykład „Wypierdolić tę głupią dziwkę. Właśnie to powinniśmy zrobić! Po co ją trzymamy? Oszaleję”. Też mi afera. Wystarczy powiedzieć, że to prywatne spotkanie, a nagranie jest nielegalne i po krzyku. Poza tym pan polityk jakby nieco Oxfordem pojechał…

Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał w piątek wyroki WSA o uchyleniu ponad 40 zarządzeń wojewody zmieniających nazwy ulic w Warszawie, które wymusiła ustawa dekomunizacyjna. Część narodu zakrzyknęła „wspaniale, nie będzie ulicy Kaczyńskiego!” kompletnie nie zwracając uwagi, że będzie Aleja Armii Ludowej. Ale akurat oni wolę tę przybudówkę PPR od Kaczyńskiego. A większość Warszawiaków? Dostaje szału, bo znowu będą się przeprowadzać nie ruszając się z miejsca. Tak jak kiedyś ci z Katowic przenieśli się do Stalinogrodu i z powrotem. I tylko Ziutkowi Balcerkowi taki numer się nie udał…

czwartek, 15 listopad 2018 21:46

15 listopada 2018 roku

Jako, że afera w KNF przesłania wszystko, nuda nic się nie dzieje, to dzisiaj mało polityki bieżącej, a więcej smętnego pitu-pitu (pozdrawiam serdecznie!)

Jak bardzo „afera” przesłania wszystko niech świadczy to, że na pierwszych 3 podstronach GóWnianego działu „polityka” skrót KNF w tytułach pojawia się… 17 razy. I żaden nie dotyczy genialnej reakcji Media-Markt na fakt, że z trzech urządzeń nagrywających rozmowę nagrał tylko jeden dyktafon, kupiony w tej sieci za 170 zł. Musicie przyznać, że reakcja genialna.

mm reklamadyktafon655

Jest tez wersja radiowa. W niej Tytus stawia A'Tomkowi wyzwanie „Twoje szumidło kontra mój dyktafon". Na pytanie A'Tomka „A co jak nagrasz?", Tytus odpowiada „To mi dasz 40 milionów. Bananów".

Należy się twórcy duża premia.

Polska służba skarbowa odniosła kolejny, spektakularny sukces! Panie z Urzędu Skarbowego w Bartoszycach dowodzone przez nieustraszoną Małgorzatę Sipko (nazwiska bohaterów powinien znac cały świat) podjechały pod warsztat samochodowy po zamknięciu i poprosiły o wymianę żarówki. Jako, że było po zamknięciu to mechanik się ulitował i wymienił, po czy poprosił o 10 złotych. I bandyta nie wydał paragonu! Nie przyjął tez mandatu, odbył się więc proces, który odstąpił od wymierzenia kary. Brawo pani Sipko! To było całkiem drogie 10 złotych, bo koszty sądowe wyniosły zapewne kilka tysięcy. Po nagonce prasowej bohaterska pani naczelnik zrezygnowała z apelacji. Moim zdaniem nie powinna odpuszczać. W końcu to było 10 złotych bez podatku. Aż 10 złotych, a nie jakieś marne 40 milionów złotych.

A mechanik? Już nigdy, nikomu nie pomoże. Gdyby objął władzę wywaliłbym Sipko z roboty, obciążył kosztami sądowymi i wydał zakaz zatrudniania w sektorze publicznym. Ale przecież uszczelniamy VAT i likwidujemy szarą strefę…

Cofnijmy się jeszcze do 11 listopada. Ale spokojnie, nie będzie o Marszu. Będzie o SLD, które w nawiązaniu od setnej rocznicy odzyskania niepodległości powołuje się na dziedzictwo… Piłsudskiego i Daszyńskiego. „Lewica już w XIX wieku podejmowała walkę o Polskę niepodległą, gdzie wszyscy obywatele będą równi”. Oczywiście! Piłsudski i Daszyński wywodzili się z lewicy. A SLD to zwykli postkomuniści. Cokolwiek by nie mówili ich dziedzictwem są dzieła Nowotki i Marchlewskiego. Naprawdę musze przypominać co Marszałek robił z takimi, choćby w 1920?

Pamiętacie wafelkowych nazistów? To twórcy reportażu o nich zgarnęli właśnie Nagrodę Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego. Oprócz uścisku dłoni prezesa dostali również 50 tys. złotych. Jeśli więc prawda jest, że kosztowało ich to 20 tysięcy to są 30 tysięcy do przodu… Na lokacie by tyle nie zarobili.

Agnieszka Radwańska zakończyła karierę. Kontuzje z ostatnich sezonów bardzo przyspieszyłe decyzję. Szkoda. Teraz trzeba czekać na sportową dojrzałość Igi Świątek.

Niestety kariery trenerskiej nie zakończył Jerzy Brzęczek i jego podopieczni. Dzisiaj udało się dzielnym kopaczom przegrać – w meczu towarzyskim – z Czechami 0:1. Nie mam pojęcia jak to wyglądało, gdyż zwyczajnie po 15 minutach byłem tak zmęczony, że musiałem zakończyć oglądanie tego cudownego widowiska.

„Orlęta Lwowskie 100 lat to hasło Polską odwagę rozsławia, Śląsk składa hołd dla Lwowa, duchowego miasta Wrocławia” – z takim hasłem zameldowali się na Cmentarzu Orląt we Lwowie kibice Śląska Wrocław. Oczywiście ukraiński IPN dostał szału uznając wystąpienie „szowinistyczny i cyniczny akt mający na celu podżeganie do nienawiści etnicznej między narodami Polski i Ukrainy”. Cud, że wojny nam nie wypowiedzieli. Mogliby się popisać umiejętnościami. Jak w Donbasie.

czwartek, 06 wrzesień 2018 20:29

6 września 2018 roku

Wybaczcie przerwy w dostawie, ale mieszkam na wsi. Co prawda niecałe 20 km. od centrum stolicy, ale jednak na wsi. W związku z czym jestem skazany na „najnowocześniejszy i niezawodny” Internet LTE. Mam wrażenie, że słynny numer 202122 jednak dawał szybsze i bardziej stabilne łącze. I nie, nie zależy to od dostawcy, ot BTS ledwo zipie. Ale do rzeczy (nie, nie zawiera lokowania produktu).

Nuda jakaś ostatnio. Nawet kandydat Rafał obiecuje tylko obwodnice Pragi z tunelem pod Rondem Wiatraczna. A przysiągłbym, że taki projekt już gdzieś, kiedyś widziałem. A może miałem omamy?

Aferę taśmową nakręcili Rosjanie. Konkretnie to była to forma spłaty długu – 20 milionów dolarów – jaką wybrał Falenta. Tyle „Polityka”. Tylko, że mi się nie do końca to składa w całość. Bo niby po co Rosji byłoby obalać rząd, którego premier mówił o Putinie „nasz człowiek w Moskwie”? Ale przecież niekoniecznie musze wszystko rozumieć.

W koszulkach z napisem „Prostytucja”, czy jakoś tak, zaprezentowali się Grzegorz Markowski wraz z córką oraz zespól szantowy, którego nazwy nie wymienię. Ci ostatni zrobili to podczas koncertu w ramach Festiwalu Piosenki Żeglarskiej. Zapewne przypadkiem członkiem tego zespołu jest wicemarszałek województwa Śląskiego i polityka PO (nazwisko sobie daruję). To fascynujące jak taki typ mówi, że „nie była to demonstracja polityczna, a wyra zpoparcioa dla państwa prawa”. Acha, a Ruda kodziara w życiu niczego nie zakłócała.

„Gazeta Wyborcza zniknie z kiosków Ruchu” – taki tytuł wrzucił sobie portal Bussinesinsider.com.pl. I nawet się zgadza. Tyle, że to nie wina Kaczafiego, a tego, że Agora wypowiedziała Ruchowi umowę, bo ci ostatni nie raczyli im płacić. Wydawca „Super Expressu” złożył wniosek o upadłość „Ruchu”. Wiedziałem, że firma ma kłopoty, ale nie wiedziałem, że aż takie. Aczkolwiek mam wrażenie, że z Warszawy praktycznie ich kioski zniknęły. Cóż, takie jest życie. To nie jest dobry czas dla Ruchów…

Przypomniał o sobie nasz ulubiony Krzysio Mieszkowski. Tym razem zauważył, że Andrzej Duda klęczy w kościele, co skomentował: „Prezydent na kolanach przed klerem przyjmujący komunię. Smutny widok, uwłaczający nie tylko głowie państwa, ale podważający zapis w Konstytucji RP, gdzie jest mowa o równości Kościołów i związków wyznaniowych. Ekshibicjonizm religijny w czystej formie”. Czasami jak wydaje mi się, że jestem za głupi żeby cos znaczyć czytam lub oglądam sobie Krzysia i jego bandę z Nowośmiesznych – od razu czuję się lepiej.

Ministerstwo Finansów będzie kształtowało nasze nawyki żywieniowe. Konkretnie to istnieje pomysł żeby żywność zdrowsza miała niższy VAT od tej niezdrowej, a słodzone napoje były objęte „podatkiem cukrowym”. Przypomnę, że nowy podatek, to Mati zawsze, chętnie wprowadzi.

Piękna sprawa wydarzyła się na warszawskiej ulicy Chłodnej (zresztą, z nie do końca jasnych przyczyn, jednaj z moich ulubionych). W weekend odbędzie się tam Święto Karcelaka. W związku z tym dziś w nocy dzielni strażnicy miejscy zmienili znaki drogowe. To znaczy zasłonili znak Parking, i postawili zakaz zatrzymywania się i postoju, po czym… zaczęli odholowywać zaparkowane tam wcześniej samochody. Brawo, dla rozumu i godności człowieka dzielnych przydupasów Hanki Gronkiewicz! I to niecałe dwa miesiące przed wyborami. Szanuję konsekwentne udowadnianie, że ta przebrana w mundury zbieranina, jest całkowicie zbędna.

Stany Zjednoczone zgodziły się na ekstradycję Dariusza Przywieczerskiego do Polski. Ten suweren był mózgiem afery FOZZ. Może być więc jeszcze ciekawie. Chyba, że do Polski nigdy nie dotrze… Zawały, wypadki z suszarkami wpadającymi do wanny czy samobójstwa są dosyć powszechne…

Dobromir Sośnierz – to europoseł, który wszedł na miejsce Korwina – miał ostatnio okazję wziąć udział w konferencji „Jak Polacy bronią demokracji?” pod patronatem Europejskiej Partii Ludowej. Dyskusja była merytoryczna, jak zawsze z udziałem gimboopozycji. Przemówienie Sośnierza było przerywane merytorycznym darciem mordy „Konstytucja”…

W Gdańsku – po raz kolejny – udowodniono, że to darcie mordy jest jedynym co gimboopozycja ma nam do zaproponowania. Kandydatka do rady miasta Dorota Topolewska w czasie prezentacji kandydatów zamiast wrzasnąć o wolnych sądach, konstytucjach i mediach postanowiła… najpierw zamilknąć, a potem stwierdzić, że nie wie po co kandyduje. A potem następuje zdziwienie, że w 12 województwach PiS prowadzi w sondażach…

Strona 1 z 5