poniedziałek, 12 październik 2020 21:52

12 października 2020 roku

Napisał

Mam fantastyczną wiadomość od Ministra Finansów. Zapewne mało kto pamięta, że nazywa się Tadzio Kościński. Tadzio Obwieścił, że zacytuję: „Ani o jeden grosz nie podwyższamy żadnego podatku w przyszłym roku” ponadto dodał, że od roku tylko obniża podatki. Wzruszyłem się… A to co rośnie? To nie podatki, a opłaty i nie to nie jego kompetencje. Wzruszyłem się. Nie nazwę go więc kłamliwym skurwysynem, a jedynie mijającym się z prawdą potomkiem sexworkerki. Naprawdę Tadziu, Mati, Naczelniku – trochę pokory. Przydaje się przy sprawowaniu władzy. Poprzednicy jej nie mieli i przerżnęli, bynajmniej nie dlatego, że wy byliście tacy cudowni.

Jeśli chodzi o covida to nie tracimy optymizmu. Konkretnie rząd jest z siebie zadowolony i ustami Ryśka Terleckiego oznajmił, że rząd jest wspaniale przygotowany na drugą falę pandemii. Rychu nie wchodził w szczegóły. Póki co mamy łazić w maskach, a w sklepach powróciły godziny dla seniorów. Faktycznie genialne przygotowanie. A rozchodzi się głównie o to, żebyśmy zachowali odrobine rozumu i godności człowieka.

Założyciel Ośrodka Walki z Wolnością Poglądów niejaki Rafcio Gaweł, skazany w Polsce za przekręty finansowe dostał azyl polityczny w Norwegii. Wspaniała wiadomość. Dla mnie wszyscy „ideolodzy” jego pokroju powinni tam wyjechać. Mogą również jechać do Holandii, gdyż tamtejszy sąd odmówił wydania Polsce podejrzanego o przemyt 200 kg narkotyków. Sprawą zajmie się TSUE i powoła się na praworządność. Jego też sobie, droga Unio, weźcie.

Jojo Brudziński przejechał się po celebrytach. W sumie nieco pojechał z twittami, zacytuję tylko dwa: „Pamiętam jak pani Janda mówiła, że czuje się ob...a przez rząd PIS. Pamiętam te wszystkie gwiazdki , celebrytów ale także (niestety) wybitnych aktorów którzy oszaleli z nienawiści do tego rządu bredzili o faszyzmie i dyktaturze? Dziś jak trwoga to do kogo wyciągają rękę po pomoc?” oraz „Pamiętam gwizdy, buczenie i rechot przedstawicieli "elit" artystycznych kiedy kpiono z ofiar katastrofy smoleńskiej. Pamiętam kiedy wyszydzano ministra kultury gdy zapowiadał działania rządu w obszarze szeroko rozumianej kultury narodowej. Dziś ci kpiarze i szydercy proszą o pomoc”. Patrząc na Jandę Stuhrów, Ostaszewską i resztę tej zakochanej w sobie bandy ma całkowitą rację. Niestety celebryci ujawnili lewicową wrażliwość i postanowili się obrazić. Obrazili się na ten rząd, na który od dawna są obrażeni. Ciekawe.

Greta postanowiła poprzeć w amerykańskich wyborach Joe Bidena. Myślę, że zamiecione. I nieważne, że gówniara nie tylko nie ma amerykańskiego obywatelstwa, ale nawet wiek nie pozwala jej głosować. Poparła dziada i można go uznać za zwycięzcę.

W nocy z 7 na 8 października w Słupsku skradziono samochód Hyundai Santa Fe. Dzień jak co dzień? Niekoniecznie, bo ten należał do dowódcy amerykańskiej bazy w Redzikowie. I niby oni mają pilnować pokoju w naszym regionie, skoro nie są gotowi na dopilnowanie samochodu?

Dawno nie pisałem o tym co wymyślił Rafau. Siedział cicho – pewnie był na zwolnieniu. Ale wymyślił, że nieco podniesie opłaty za parkowanie w strefie płatnego parkowania w Warszawie. Tak mniej-więcej o złotówkę za godzinę. Ale nie to jest najciekawsze. Ciekawsze są abonamenty dla mieszkańców tej strefy. Pierwszy samochód będzie kosztował 30 złotych. Ale już drugi zarejestrowany pod tym samym adresem będzie kosztował… 1200 złotych )słownie: jeden tysiąc dwieście złotych). I dobrze Rafau! Mieszkańcy Stolicy chętnie zapłacą. W końcu po to go wybrali. W pierwszej turze.

Iga Świątek wygrała tenisowy French Open i została pierwszą Polką, która wygrała turniej Wielkiego Szlema. Osiągniecie niebywałe, brawa dla Igi i reszty jej zespołu. Oczywiście nie obyło się bez skandali wytwarzanych przez dyżurnych idiotów. Jedni mówią, że to nie jest sukces Polski tylko jej, więc nie ma się z czego cieszyć, kretynikapolityczna nazywa ją „koszmarem prawicy”, bo nie ma dzieci i robi karierą – tradycyjnie nie zauważają faktu, że Świątek ma 19 lat, a inni, z prawej strony wykryli skandal, bo zagrano w Paryżu tylko jedna zwrotkę „Mazurka Dąbrowskiego” i refren – czyli tak, jak odgrywało się hymn sportowcom przez lata. Teraz gra się dwie zwrotki. Skandal? Równie wielki jak pierdnięcie motyla. Moglibyście wszyscy się odpierdolić, nam się pozwolić cieszyć, bez tego całego ideologicznego pierdolenia, a Idzie trenować w spokoju.

Jan-Krzysztof Duda pokonał mistrza świata Magnusa Carlsena w piątej rundzie turnieju Altibox Norway Chess w Stavanger. W szachy grali. Nie znam się, ale wcześniej Magnus nie przegrał 125 partii szachów i jest jakimś tam mistrzem też gratuluję.

Nieco inną serię postanowili kontynuować piłkarze Legii. W piątek zagrali po raz siódmy w ostatnich ośmiu latach w meczu o Superpuchar Polski. I po raz siódmy przegrali. Tym razem z Cracovią po karnych. To chyba rekord świata, a nie sądzę żeby powiedzieli ostatnie słowo.

Czytany 1852 razy