piątek, 10 maj 2019 21:44

10 maja 2019 roku

„Super Express” odstawił dzisiaj prawdziwe skurwysyństwo. Napisali sobie, że Morawiecki adoptował dwoje najmłodszych dzieci i nie wiadomo czy one o tym wiedzą. A ujawnił to niejaki Gajdziński – kiedyś współpracownik Matiego. Oczywiście ani redakcja, ani właściciel nie mają sobie niczego do zarzucenia. W związku z tym życzę pismakom tego periodyku długiego życia. Bardzo długiego – takie żeby mogli zobaczyć jak ich własne bachory umierają, a ci zostając sami zdychają gdzieś pod płotem.

Że mocno? Są granice, których się nie przekracza.

Popisał się też niejaki Drobiszewski Grzegorz – rudy szef młodzieżówki Platformy – znany z tego, że ma IQ niższe niż taboret. Uznał artykuł o dzieciach Morawieckiego za ustawkę premiera. Cóż, to jest przyszłość partii Grzegorza. W PiS mogą spać spokojnie.

Podobnie stwierdził Lis, że jest to próba przykrycia książek Piątka o Morawieckim. Tego, gdzie wykazuje powiązani a Putinem w sposób przedstawiony wczoraj. Faktycznie, jest co przykrywać – książkę, która przeczyta 5 osób z żelaznego antyPiSu.

Zgadnijcie kto został GóWnianym człowiekiem roku. Zgadliście – sam Donald. Gadzinówka raczyła napisać: „To jedyny chyba czynny polski polityk, o którym można powiedzieć, że jest europejskim mężem stanu. Że wpuszcza intelektualny tlen, wynosi polityczną refleksję ponad taplaninę w błocie”. „Intelektualny tlen”… osobiście wolę się udusić. Potem Tusku przemówił. Gadała jak zwykle, więc nie ma co się nad tym rozwodzić.

W czasie miesięcznicy popisał się kodziarz, wbiegając na pomnik smoleński na Placu Piłsudskiego. Intelekt godny Drobiszewskiego – po prostu KOD w pigułce.

Schetyna mówi, że do Wielkiej Koalicji stoi kolejka kolejnych partii chętnych dołączyć do zbieraniny. Rychu wali do drzwi od początku. Ciekawe kto jeszcze? Parta Emerytów? Komunistyczna Partia Polski? Są jeszcze jakieś?

Rychu Petru zazął płacz, że Kaczafi pozwał go do sądu za tweeta: „Żaden z Jarosława Kaczyńskiego biznesmen. Człowiek, który zleca wykonanie pracy i po roku nie płaci jest po prostu oszustem”. I właśnie o to ostatnie słowo chodzi. Rychu, nie płacz. W demokracjach tak już jest, że każdy może każdego pozwać. W końcu jako Wielki Demokrata i polski JFK powinieneś to zrozumieć.

Z Aśką Szajbus jest gorzej niż nam się wydawało. Nagrała wyborczy spot o tym czym zamierza się zajmować w Brukseli. Miała na sobie czerwony płaszcz – jak się okazuje ten sam co u Papieża. Aśka twierdzi, że ludzie, którzy się o tym dowiedzieli pytali się czy mogą ów płaszcza dotknąć… Przypomnę, ż eona jest posłem na Sejm Rzeczypospolitej. Dlaczego nie ma badań psychiatrycznych przed wyborami?

Brytyjska wersja „Randki w ciemno” wysłała zwycięzców programu do Sainta Lucia. Piękne miejsce. Może nie wtedy, gdy zwycięzcami są przedstawiciele środowiska LGBTQWERTY , bo w tym pięknym miejscu grozi za to 10 lat więzienia. Chociaż z drugiej strony jest to pomysł na rozwiązanie tej kwestii… Kurski powinien zorganizować jakiś konkurs dla kodziarzy z podobną nagrodą.

czwartek, 07 luty 2019 23:09

7 lutego 2019 roku

GóWno opublikowała fakturę, której rzekomo nie chciał zapłacić Kaczafi. Faktura została wystawiona na pirackim oprogramowaniu, a adres firmy nie zgadza się z adresem z KRS. Zaiste coraz lepsza ta afera. Wygląda na kolejny etap przekonywania przekonanych. Nieprzekonani pewnie zagłosują na Biedronia – tak jak wcześniej na Kukiza/Nowoczesną, Palikmiota, Leppera…Niczego się nie uczą.

W gdańskich wyborach ostatecznie wystartuje troje kandydatów. Oprócz Aleksandry Dulkiewicz będą to znany tropiciel mafii, służb i lóż Grzegorz Braun oraz Marek Skiba. Faworyt jest jeden, a cud raczej się nie zdarzy.

Platforma wymyśliła dziewięciodniowe święto „Dni wolności”, dniach 2-10 czerwca tego roku. Czterdzieści lat temu w tych dniach odbył a się pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Ojczyzny. Ta pielgrzymka, podczas której padły słowa „Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!”. Ale przy okazji mamy również uczcić okrągłe rocznice obrad Okrągłego Mebla, pierwszego powstania śląskiego, agresji Niemiec i ZSRR na Polskę, unii lubelskiej, wyborów czerwcowych i wejścia do NATO. A może przy okazji 65 urodziny Ola Kwaśniewskiego? Niestety projekt nie przewiduje, że będą to dni wolne od pracy. Po co wiec mi takie święta?

Swoją droga chciałbym zobaczyć minę posłanki Szajbus, gdy każe im się czcić rocznicę pielgrzymki watykańskiego okupanta.

Bierdoń oświadczył, że jako przyszły premier widzi możliwość współpracy z Platformą. Widzi dla niego tekę ministra spraw wewnętrznych. Mam nadzieję, że Robcio nie pozabija się z Ryśkiem o stołek premiera. Żal byłoby tracić, któregoś z tych wybitnych mężów stanu.

Za to Grzechu, gdy zostanie premierem będzie powoływał komisję śledczą w sprawie Srebrnej. Zapewne tak samo, jak PiS rozliczy aferzystów z Platformy po wyborach. Mam nadzieję, ż eniedługo ujrzymy audyt.

Żartowałem.

Tomcio Lis wymyślił „Wielka Wspólnotę Ludzi Krystalicznie Uczciwych”. Będą ich wybierać ci, których nie zdążył zbanować na Tweeterze. On sam zaproponował: Wojtusia Czuchowskiego, Pawła Wrońskiego (obaj GóWno) oraz Eliza Michalik (znana plagiatorka). Strach pomyśleć kto do nich dołączy. Marcin P.? Boguś Bagsik i Andrzej Gąsiorowski? Lech Grobelny nie dożył czasów gdy mógłby być uznany za „krystalicznie uczciwego”.

Na koniec trochę optymizmu w tym smutnym świecie. Kuba Błaszczykowski wrócił do Wisły Kraków. Co ciekawsze będzie tam zarabiał 500 złotych netto (najmniej, ile może zarabiać profesjonalny piłkarz), które przeznaczy na bilety na mecze Wisły dla dzieci z Domów Dziecka. Można jednak zrobić coś wielkiego nie robiąc wokół siebie atencji? Wszystkim nam życzę więcej takich ludzi wokół.

wtorek, 29 styczeń 2019 23:00

29 stycznia 2019 roku

I oto jest dzień, w którym bomba ujawniona przez GóWno wykończyć miała Kaczafiego i jego partię. Cała prawa strona miała się po ujawnieniu „taśm Kaczafiego” nie pozbierać. I zaiste tak się stało. Do tej pory większość z nas nie może pozbierać się ze śmiechu. Z wielkiej afery wyszła genialna laurka dla Kaczafiego, który nagle objawił się jako biznesmen, który w realiach finansowych orientuje się lepiej niż najwybitniejszy polski ekonomista, rodzimy JFK oraz przyszły premier… a przepraszam. To wszystko się mocno zdezaktualizowało. W to, że to przedstawia sobą więcej niż komedię wierzą już tylko gówniani funkcjonariusze. Nawet usiłowali wyjaśnić jak rozumieć to co mówi Kaczafi:

tasmy kaczafiego

Ten bezczelny żoliborski kurdupel chciał faktur za wykonanie usługi żeby było legalnie. Rozumiecie? Chciał faktur! Jakby nie mógł przyjąć zegarka – którego zresztą nikt mu nie proponował. Miała być bomba, a wyszło pierdnięcie komara. Jak zwykle. A nie przepraszam… Kaczafi tam klnie! Mówi „Ja cię nie mogę” w stosunku do spodni tłumaczki.

Chociaż ekipa z Czerskiej tłumaczy, że najważniejsze jest to, że udało się nagrać prezesa. Bo to, że to nie są nielegalne podsłuchy jak w przypadku Sowy tego tłumaczyć Wam nie muszę. To jest inna sytuacja! Jak zawsze w takich sytuacjach – po obu stronach zresztą.

Dlatego też nie znajduje sensu w dalszym opisywaniu tego czegoś. Ale na miejscu naciągniętych na cyfrową prenumeratę wytoczył bym Agorze proces o wyłudzenie.

A niejaki Lis zachęcał jeszcze żeby przy okazji wizyty w kiosku po GóWno kupić jego gadzinówkę z jego książką. Wybaczcie, ale nie kupiłem.

Soros do spółki z Agorą ma przejąć Radio Zet. Wielkiej różnicy nie będzie, ale jednak już wolałbym Karnowskich. Chciałem napisać, że najbardziej jednak chciałbym koncesję dla Radia Wnet, ale okazało się, że w Warszawie (87,8 FM) i Krakowie (95,2 FM) nadają.

W wyborach na prezydenta Gdańska udział weźmie ośmioro kandydatów. Siedmiu nie ma żadnych szans. Co więcej uważam, że wnuk Pani Walentynowicz kompromituje swoją babcię. I bynajmniej nie chodzi o kandydowanie w wyborach, a o całokształt twórczości.

W cieniu taśm Kaczafiego CBA zatrzymał byłego szefa Lotosu oraz trzy inne osoby. Chodzi o fikcyjne umowy za usługi doradcze. W sumie nic nowego taka faktura. Jeden z zatrzymanych ściśle współpracował ze Sławkiem Zegarmistrzem kiedyś. Ale pamiętajcie, że Kaczafi tez chciał fakturę!

Sąd odrzucił pozew Ryśka i Kaśki Lubnauer przeciwko komendantowi stołecznemu policji. Chodziło o słynne inwigilowanie i naruszenie ich dóbr osobistych. Są orzekł, że nic takiego nie miało miejsca. Rysiek, to ty się może zastanów czy chcesz w prokuraturze składać doniesienie na Kaczafiego za podstawę biorąc taśmy… Tak, on ma taki pomysł. Choć z drugiej strony Rychu jest żywym przykładem, że można się nie uczyć na własnych błędach. Szczury w laboratoriach się uczą, Rysiek nie.

Mam tylko nadzieję, że mnie szczury nie zaskarżą za takie porównanie. Niby na korzyść dla nich, ale jednak rywal wybitnie słaby. Już nawet nie chodzi o sąd. Mogę skończyć jak Popiel. Chociaż jego to chyba zeżarły myszy, ale co jeśli szczury mają licencję?

Prokuratura w Katowicach odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie korupcji politycznej radnego Kałuży. Prokuratorzy nie dopatrzyli się w jego zmianie barw klubowych znamion przestępstwa. Czyli zasadniczo postanowiła to, o czym wszyscy wiedzieli od początku. Dobrze, prawie wszyscy – wybitny prawnik Borys Budka twierdził co innego. Pewnie spisek, jak zwykle.

Krzysztof Piątek strzelił dwie pierwsze bramki w barwach AC Milan. Niby Milan to już nie to samo, podobnie jak Serie A, ale jednak to nie to samo co Genoa.

środa, 03 październik 2018 21:17

3 października 2018 roku

Zaczniemy od skandalu w Suchowoli na pięknym Podlasiu. PiS wyrzucił z partii kandydata na burmistrza miasteczka Wiesława Bruzgo. I to za co? Za kilka słów prawdy? Ewkę Kopacz określił mianem „parchatej, anty-polskiej kurwy”. „Wredna, fałszywa i sprzedajna kurwa” – to już o Hillary Clinton. „Pod ścianę z kurwami – ja chętnie wykonam wyrok” - napisał o ekologach. „Co za pierdolnięta ta zdzira” – to o Myszce-Agresorce. „Pierdolony czerwony śmieć” – o Wałęsie. I żeby tylko za to wyrzucać z partii? Bez sensu. Sam kandydat jednak się nie poddaje i swojej kandydatury nie wycofuje.

Władze Solidarności musza przeprosić kodziarzy za nazwanie ich esbekami, a szef pomorskich kodziarzy musi przeprosić Młodzież Wszechpolska za pomówienie ich podczas pogrzebu „inki” i „Zagończyka”. W zasadzie wychodzi na zero. Grunt, że coś się dzieje.

Pani Szajbus-Wielkus gościła u Lisa. Wspaniała para. Gadała oczywiście o pedofilii w Kościele (bo jak wiadomo tylko tam ona występuje). Stwierdziła nawet, że papież Benedykt umieścił przestępstwa seksualne w prawie kanonicznym. W 2001 roku. Tak, papież Benedykt, ten sam, który została głową Kościoła po śmierci Jana Pawła II w 2005 roku. Jak fachowcy rozmawiają o Kościele to zawsze człowiek się lekko uśmiechnie.

We wrześniu „Wiadomości” oglądało 2,4 miliona suwerenów, a „Fakty” 2,7 miliona. W sumie daje to 5,1 miliona suwerenów oglądających telewizyjne gadzinówki. Oznacza to, że 30 milionów już się połapało w rzeczywistości lub ma szanowne elyty w głębokim poważaniu. W obu przypadkach jest to słuszna koncepcja. Nie zdziwiłbym się gdyby najlepsza oglądalność wśród programu – w założeniu – informacyjnych miała ich ukraińska wersja.

Rychu Petru wymyślił jak najlepiej uczcić 100-lecie Niepodległości. Należy 11 listopada ogłosić datę wejścia do strefy euro. A nie lepiej Rychu gdybyś wtedy ogłosił zakończenie kariery politycznej i rozpoczęcia tej w Lidlu?

Z kolei jego nałożnica bezprawnie pobierała 500+. Po rozwodzie Joannie przypadło dwoje dzieci, a jedno zostało z ojcem. Aśka wciąż pobierała 1000 zł jak na całą trójkę. I teraz musi oddać. A jak wiadomo u Ryśków nie jest zbyt wesoło…

Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał na karę grzywny w wysokości 500 złotych instruktora krav magi, który odmówił przeprowadzenia zajęć dla osób LGBTQWERTY. Konkretnie został ukarany za odmowę świadczenia bez uzasadnionej przyczyny (art. 138 Kodeksu wykroczeń). Cała życie wydawało mi się, że jak typ prowadzi prywatną działalność to i ma prawo wyboru klientów. Widać, gdy sprawa dotyczy wiadomej grupy wtedy prawa wyboru nie ma.

Samorząd studentów z Manchesteru wymyślił, żeby zamiast tradycyjnego klaskania, wiwatowania i okrzyków studenci wyrażali swoje emocje poprzez machanie dłońmi nad głową. A to po to, by osoby autystyczne nie stresowały się, a niesłyszące nie czuły się wykluczone. Ja tylko chciałbym zapytać czy przypadkiem machanie nad głową nie będzie dyskryminowało niewidomych?

W Warszawie odbył się protest zorganizowany przed Zamkiem Królewskim. Był to mocny początek kampanii na rzecz legalnej, bezpiecznej, darmowej aborcji. Oto on:

darmowa aborcja

W piłkarskim pucharze Polski odbył się pozornie nic nieznaczący mecz Wisła Sandomierz-Korona Kielce. Nikt by o tym wydarzeniu nie usłyszał gdyby nie to, że Wisła wygrała 3:2, a marzenia Korony przekreślił strzelec dwóch bramek dla Wisły. Nazywa się W. Putin. Nawet do podwórkowego futbolu musi się mieszać…

środa, 30 maj 2018 20:17

30 maja 2018 roku

Dzień równie fascynujący jak 3679 odcinek „Mody na sukces”.

Podobno Tusk ma powrócić przed wyborami do EuroKołchozu i stać się ojcem-założycielem i patronem wielkiej „proeuropejskiej” listy w tych wyborach. Na liście mieliby się znaleźć osobnicy związani dziś z PO, kropeczką i PSL. Znaczy Donald wróci, żeby ostatecznie zatopić partię, która niegdyś zakładał. Grzegorz znowu będzie szczęśliwy.

We Wrocłaiu rozpoczął się protest UBywateli PRL, którzy 11 listopada blokowali marsz narodowców. UBywatele tradycyjnie są zdziwieni. Najbardziej zdziwieni – zarówno UBywatele, jak i GóWno - są faktem, że policjanci hasło „Śmierć wrogom Ojczyzny” potraktowali jako patriotyczne. Ja się nie dziwie przecież tatusiowie jednych i drugich do ludzi z takim hasłem strzelali.

Rafcio Trzaskowski w TOK.FM oświadczył, że nie ma sensu budowania Centralnego Portu Komunikacyjnego, gdyż… można rozwijać Okęcie (czego nie wytrzymał nawet przeprowadzający z nim wywiad Kraśko), a poza tym będzie lotnisko… w Berlinie. Oczywiście Rafciu, wszyscy wiemy jakie masz priorytety.

Tak, wiem sam nie jestem zwolennikiem budowy CPK – choć bardziej ne jestem zwolennikiem zaorania Okęcia, co ma rząd w planach.

Anna Komorowska oświadczyła, że – przez PiS, a jakże – jej znajomi wstydzą się mówić po polsku. Jeśli mówią tak, jak jej małżonek pisze to ja się nie dziwię.

Jakub Stefaniak jest kandydatem PSL na prezydenta Warszawy. Równie dobrze mógłby kandydować na prezydenta FIFA, MKOl czy Sekretarza Generalnego ONZ czy naczelnego rabina Izraela. Tam też nie miałby szans.

Po raz kolejny błysnął dziennikarski autorytet.

lis autyzm

Tym razem już nie ma takich, którzy go bronią. Powiedziałbym, że przykro patrzeć na to co się z nim dzieje. Jest tylko jeden problem – kompletnie nie jest mi przykro z tego powodu.

Na koniec apel przed Mundialem. Niech ktoś, w końcu kupi Lewandowskiego, bo strach otworzyć lodówkę…

poniedziałek, 30 kwiecień 2018 21:53

30 kwietnia 2018 roku

W związku ze śmiercią Afiego kilka osób straciło okazję do siedzenia cicho. A konkretnie: chory z nienawiści do wszystkich i wszystkiego Lis Tomasz:

lis

Ponownie napisze tylko, że powinien się nim zająć psychiatra. Ale, jako że jego choroba napędza „słuchalność” pewnego radyjka nikt mu tego nie powie.

Drugi był typ z „Krytyki politycznej” nazywający się Przemysław Witkowski, który nazwał chłopaka „bezmózgiem z Anglii”. Lewicowa wrażliwość w pigułce.

Tymczasem szwedzka minister zdrowia i opieki społecznej oświadczyła, że to nie imigranci są obciążeniem dla szwedzkiego budżetu, a starsi, schorowani Szwedzi. Co to ma wspólnego z wcześniejszymi akapitami? Odpowiedzcie sobie sami… Tak wiem, to teoria spiskowa. Problem tylko tkwi w tym, że moja wyobraźnia potrafi sobie scenariusz „eutanazji zbędnych osobników” zwizualizować.

Kampania wyborcza na prezydenta Warszawy jest wyjątkowo głupia. Rodowity Warszawiak i jednocześnie Krakus z dziada, pradziada Trzaskowski skupił się na wypominaniu Jakiemu niewarszawskiego pochodzenia, a Jaki stworzył spot z… praskim mostem. Z czeskiej Pragi. Praga to Praga, po co drążyć?

A panu Trzaskowskiemu przypomnę, że od czasów rozpoczęcia spisów ludności w Warszawie nie żyło więcej niż 50% w niej urodzonych. I co właściwie znaczy „rodowity warszawiak”? Dobrze, że od 6 lat mieszkam na wsi. Tu jest prościej – wszyscy wiedzą, gdzie mieszkają burmistrz i radni.

Protest w Sejmie trwa. Według mojej hipotezy Aśka Schlezwig-Holstein nie ma z kim spędzać świąt i majówek, więc załatwia sobie okupacje Sejmu. Póki co protestujący odrzucili propozycję 500 złotych w sprzęcie i pomocach rehabilitacyjnych, bo chcą gotówki.

Juncker będzie obchodził 200-lecie urodzin Karola Marxa. Spoko. W końcu Marx też nie był prawdziwym komunistą – ten nigdy nie został wypróbowany. Jean-Claude, przypomnę, że za dwa lata masz 150 rocznice urodzin Lenina. Osobiście obejdę sobie 130 urodziny Harpo Marxa. 23 listopada jakby się ktoś pytał.

Rafał Ziemkiewicz ogłosił, że projekt polityczny o nazwie „Endecja” okazał się fiaskiem. Jak większość pomysłów na prawicy.

Coraz częściej pojawiają się sondaże prezydenckie. Uwzględniają tam Dudę, Tuska, Biedronia, Kosiniaka… Jednego tylko nie zauważyłem. Może jestem ślepy, ale dlaczego nie widzę Grzegorza? Nawet w „Faktach”. Naprawdę jest już aż tak bardzo nikim?

I tym optymistycznym pytaniem kończę na dziś.

A jutro 1 maja. Teraz już tylko grill i piwko. Kiedyś to proszę ja Was pochody, festyny, mordobicia…

piątek, 06 kwiecień 2018 21:32

6 kwietnia 2018 roku

Kaczafi kazał przekazać słynne już nagrody na Caritas. Tradycyjnie giboopozycja zawyła. „Jak to na Caritas, a nie do budżetu”. Ciekawe czy gdyby przekazali na WOŚP tez by wyli. Nieważne zresztą, gdyż ciekawszy jest ciąg dalszy. Kaczafi wymyślił, że ustawą obniży pensje parlamentarzystom i samorządowcom o 20%. Teraz dopiero opozycja zawyła… I fakt pomysł jest populistyczny. Ale za kogo będzie uchodził taki Borys Budka gdy wrzeszcząc o „rozpasaniu władzy” zagłosuje przeciw obniżeniu sobie pensji. I nie mówię o Tobie Szanowny Czytelniku. Mówię o ogóle suwerena, który dzieli naród prosto na „my” i „oni”, gdzie ONI to politycy. Wszyscy.

I na tym w zasadzie można by skończyć, bo „tenkraj” żyje tylko nagrodami, pensjami i ochroną Kaczafiego. I jak mi się ma chcieć pisać?

Grzechu Schetyna stwierdził, że należy zlikwidować gabinety polityczne. O tyle ciekawe, że gdy Kukiz’15 złożył projekt ich likwidacji wszystkie pozostałe partie były przeciw. Platforma również. Oczywiście to była całkiem inna sytuacja. Nie był to pomysł Grzesia.

Kapica twierdzi, że przeszukanie jego mieszkania było słabe. Bo przeszukujący nie zrobili burdelu, a jego syn  nie został obudzony i rzucony na glebę. Amatorka. Za złotych czasów demokracji takich pozorowanych przeszukań nie było.

Do objazdu kraju szykuje się PiS. Będą spotykać się z suwerenem, dyskutować i inne takie. Taki szydłobus tylko z okazji wyborów samorządowych. Nic nowego ani ciekawego. Chyba, że na pierwszej linii frontu postawią parę Suski-Sasin. Wtedy będzie ciekawie.

Zarząd województwa pomorskiego negatywnie ocenił plan przekopu przez Mierzeję Wiślaną. Oznacza to mniej-więcej tyle co moja ocena sensowności budowy autostrady w Chile. Tym bardziej, że pomorzanie dostali… jeden tom z szesnastu, które dotyczą inwestycji. Może premia dla piszących?

Powstanie Komisja Śledcza do spraw wyłudzeń VAT w latach 2007-2015.Tutaj tez kwili opozycja, pytając dlaczego nie obejmie okresu do roku 2017, bo według Platformy teraz ściągalność VAT jest… mniejsza. Zresztą popatrzcie na towarzysza Drobiszewskiego. To tak nowa Kinia Gajewska, w brzydszej i głupszej odsłonie.

drobiszewski

Tomcio Lis sprzedaje swoją wille w Konstancinie. Nie polecam. Do wygórowanej ceny trzeba dodać koszty dezynfekcji i egzorcyzmów.

Za to Bronisław i Anna kupili mieszkanie. Na „ekskluzywnym osiedlu na warszawskiej Pradze”. Jak pisze developer „W otoczeniu nadwiślańskich bulwarów, skwerów, przystani portowych, pływających restauracji, kawiarni i wiślanych marin. To symbioza natury z pełnowartościową śródmiejską częścią miasta”. Czyli w Porcie Praskim… Ech, Praga schodzi na psy. Strasznie nieciekawe towarzystwo się wprowadza…

czwartek, 11 styczeń 2018 22:24

11 stycznia 2018 roku

Jaka piękna katastrofa. Opozycja, w zasadzie, może się już rozwiązać. A wszystko dzięki – jałowej zwykle – dyskusji o aborcji i głosowania w sprawie skierowania do dalszych prac projektów obywatelskich „Ratujmy kobiety” i organizacji pro-life. Nasi umiłowani opozycjoniści tak ładnie wyglądali z parasolkami, tak ładnie troszczyli się o los „uciskanych” kobiet, że gdy przyszedł czas próby w postaci poparcie projektu proaborcyjnego to… osrali zbroję i 28 posłów PO i Nowośmiesznych nie raczyło zagłosować. Ot, tak po prostu większość z nich wyjęła karty. W tym czasie na przykład posłanka Kornelia Wróblewska 16 minut po tym, jak jej nieobecność pozwoliła odesłać projekt do niszczarki  zamieściła cytat z Boya dotyczący „teorii prawa zarodka do życia”. Inni nie głosowali, bo „nie wiedzieli, że ich głos coś znaczy” i inne takie. Kinia na przykład stwierdziła, że ma wielkie problemy zdrowotne. Co ciekawe dzień wcześniej z Muchą-szansonistką spotkała się z suwerenem w Łomiankach. Unikajcie Łomianek. Wizyta tam może Was zabić. Co ciekawe Myrcha też tłumaczył się chorobą… Hm… też był w Łomiankach?

A żeby było jeszcze śmieszniej to Kaczafi, Pan Antoni i Krysia Pawłowicz głosowali za dalszymi pracami nad ustawą.

Rano w Trójce Grzegorz I Mądry stwierdził, że przecież Platforma broni wypracowanego wiele lat temu kompromisu, który chroni nas przed wojną fanatyków. Po południu za tę obronę wywalił z partii Marka Biernackiego, Joannę Fabisiak i Jacka Tomczaka. Z kolei członkostwo w Nowośmiesznych zawiesili Schlezwig-Wielgus, Mieszkowski i Joanna Petru Schmidt. Inni posłowie zostali przez kluby ukarani za złamanie dyscypliny. W tym czasie Kaczafi karmił kota. Bo też co innego mu zostało? Z opozycji nie ma co zbierać.

Kto wygrał? PiS, który za chwilę dojdzie do większości konstytucyjnej i lewica, która się dzięki temu odrodzi.

A morał z całej historii jest taki, żeby nie wykurzać właścicieli kotów. Te zwierzaki są wysłannikami diabła i dbają o swoich opiekunów. I się mszczą na tych, którzy chcą im zaszkodzić. Jak widać wyżej okrutnie się mszczą…

O prawie aborcyjnym wypowiedział się też Rysio z Planu (nie moje określenie, ale znakomite) „wyobraźmy sobie młodą dziewczynę, która zachodzi w ciążę, i co? Ona tę aborcję usunie w ten czy inny sposób”. Trudno sobie wyobrazić lepsze podsumowanie…

Jakby w cieniu tradycyjnego tematu zastępczego Sejm przyjął budżet. Deficyt ma nie przekroczyć 41,5 mld złotych. Po szczegóły odsyłam gdzie indziej. Dla porównania napisze tylko, że w 2017 zakładano deficyt na poziomie prawie 60 mld złotych. Czyli jest postęp. Aczkolwiek należy czekać na wykonanie.

Resztki opozycji z Tomciem Lisem na czele wrzeszczą, że zaraz Kaczafi ogłosi przyśpieszone wybory żeby ich wykończyć… Widać oni nie widzieli co koty robią z ofiarami. Nie zabijają od razu. I zwykle przynoszą opiekunom półżywe.

Beata Mazurek została nowym wicemarszałkiem Sejmu. Jestem zniesmaczony, bo jest nijaka niczym ulica Bytomia.

Poza tym ropa drożeje. O 13% w ciągu ostatniego miesiąca. Ale nawet paliwo po 7 złotych nie zaszkodzi Kaczafiemu z tą opozycją.

Krysia Pawłowicz zamieściła dziś swojego pierwszego tweeta. Strach pomyśleć co będzie jak się rozkręci. A o tym co będzie jak ja Lis zbanuje, a zrobi to na pewno, nawet boję się wspomnieć.

Wojciech Kuczok został GóWnianym autorytetem od psychologii sportowej. Raczył stwierdzić o skoczkach, że „W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe >Wymię ojca< będzie poprzedzało każdy dojazd do progu”. Oj szanowna nadredakcjo, wiem, że dupa was boli po wczorajszym gwałcie przez zaufane osoby dokonanym, ale jednak minimum rozumu by wam się przydało. Zwłaszcza, gdy wrzeszczycie o tolerancji w co drugim słowie. Acha – nie mam pojęcia kim jest Kuczok. Mógłbym się dowiedzieć, ale nie chce mi się. Wole się pośmiać z totalnych.

Czego i Wam życzę.
Hugues de Payns

piątek, 01 grudzień 2017 23:04

1 grudnia 2017 roku

Zaczął się ostatni miesiąc, pięknego roku 2017. A jego pierwszy dzień obfitował w wydarzenia i wypowiedzi fascynujące i odkrywcze.

Zacznijmy od Myszki Agresorki. W „Rzeczypospolitej” zapowiedziała, że (kropka)Nowoczesna dopilnuje, żeby Andrzej Duda i Beata Szydło stanęli przed Trybunałem Stanu. Bardzo odważnie Kamilko, jak na kogoś, kto ma jakieś 6% poparcia. A jeszcze odważniejsze stwierdzenie gdy weźmiemy pod uwagę to, co napisał Onet. Otóż, ci fachowcy od ekonomii, prawa, konstytucji i dopilnowywania mają… 5 milionów złotych długu, z czego 900 tysięcy mają spłacić do końca roku. W miesiąc. Obawiam się, że akcja „dej dyszkę, no dej!”, może się tym razem nie udać… Tym bardziej, że Kaśka stwierdziła, że to Rysiek przynosił kasę do partii. Proponuję, więc Agresorce pilnowanie własnych finansów zanim postawią kogokolwiek przed czymkolwiek. Bo ciężko będzie dotrzymać obietnic nie istniejąc…

Odezwał się też Roman Giertych. W „programie” u Lisa. Odkrył przy tym tajemnicę zwycięstwa PiS w wyborach. Otóż, według wybitnego prawnika, który nigdy nie miał nic wspólnego z nacjonalizmem i od zawsze się nim brzydził, PiS wygrał bo… Polacy głosują na tego kogo najbardziej nienawidzą. Przez 8 lat nienawidzili Platformy, teraz nienawidzą PiS. Mnie przekonał! W najbliższych wyborach głosuję na Nowośmieszną!

Nowośmieszni poza stawianiem wszystkich przed plutonem egzekucyjnym Trybunałami również wprowadzają nowe zasady demokratyczne. Na Tweeterze opublikowali cos takiego: „Przepisy obywatelskiego projektu #ZatrzymajAborcję ograniczają podstawowe prawa kobiet. Każda kobieta musi podjąć tą trudną decyzje zgodnie z własnym sumieniem, a nie sumieniem napisanym przez polityków”. Czyżby ci strażnicy Konstytucji nie wiedzieli, że każdy obywatel może sobie wymyślić dowolną ustawę i – jeśli zbierze odpowiednią ilość podpisów – złożyć ją do Sejmu? Dlaczego, Kaśka, chcesz ograniczyć prawa obywatelskie?

Róża Maria Barbara Zofia Grażyna Graff Zeppelin und von Jungingen raczyła się wypowiedzieć o comiesięcznych wizytach Kaczafiego na Wawelu. „Krakowian to oburza, że kawalkady samochodów wjeżdżają na Wawel, gdzie wiadomo, że na Wawel królowie chodzili na piechotę”. I prawda to jest! Nawet Władysław Łokietek zdobywając Wawel nie śmiał wjechać tam samochodem!

Radny PiS w Puławach postanowił wjechać sobie samochodem do rowu. To w sumie wolny kraj i pewnie by mu było wolno, gdyby nie fakt, e przy okazji miał 1,5 promila. Póki co jeden z posłów zgłosił wniosek o usunięcie biedaka z PiS. Skandal! Przecież niczym pani profesor mógłby mówić, że pił bo mu się chciało pić”.

Odezwał się też George Soros, który stwierdził, że Węgrzy są bardziej uciskani niż za komuny. Panie Soros, ty to nie wszyscy Węgrzy. Chłopie, masz 87 lat, daj sobie już spokój…

„Dobra zmiana” dotarła i do Agory. Kaczafi zwolnił kilkunastu dziennikarzy zajmującymi się internetowymi treściami video. Najciekawsze jest to, że wszyscy pracowali na śmieciówkach, albo jako działalność gospodarcza. Tacy obrońcy moralności zatrudniają ludzi na czymś takim? Jestem zszokowany…

Poseł Jakubiak pozwał tą co oskarżała go o molestowanie. Się nadęte „lwiątko demokratycznej lewicy” nieco przeliczyła. Teraz nagle oświadcza, że nie mówi, że Jakubiak ją molestował, ale ż eto była „głupia gadka” z jego strony. Pozew jako lek na pamięć?

Wylosowano Mundial w Rosji. Trafiliśmy do grupy z Kolumbią, Senegalem i Japonią. Oznacza to, że w zasadzie powinniśmy z tej grupy wyjść. Albo i nie. Okaże się w czerwcu.

Kolejna dobrą wiadomością jest to, że z okazji Mundialu mają powstać nowe odcinki słynnego „Kapitana Tsubasy”. Gimby nie znajo… Na youtube jest jakby chcieli poznać.

Miłego weekendu.
Hugues de Payns

poniedziałek, 20 listopad 2017 22:21

20 listopada 2017 roku

Jakiś tam, bliżej mi nieznany, Przewodniczący Rady Europejskiej coś nabazgrał na Twitterze.  Że w Polsce mordują demokrację i jeszcze przed Ukrainą nie klęczymy. Cóż Internet jest dużo cierpliwszy od papieru.

Europejski Trybunał Sprawiedliwości wymyślił, że jak Polska nie zaprzestanie wycinki Puszczy Białowieskiej to będziemy płacić 100 tysięcy euro kary. Dziennie. Prawie uwierzyłem, że za wyrokiem stoją dane merytoryczne, a nie ekoterrorystyczna histeria.

W 2016 roku w Niemczech miało miejsce 466 demonstracji neonazistowskich i 223 koncerty ich muzyki, doniósł Cezary Gmyz. Przypomnę tylko, że to my jesteśmy nazistami, bo 11 listopada wychodzimy z biało-czerwonymi flagami. Może eurodeputowani PiS powinni poruszyć tę kwestię w tym bałaganie? W końcu to zagrożeniowe dla demokracji.

Nie jedyne w Niemczech zresztą. Niemcy nie mają stabilnego rządu. Dwa miesiące po wyborach Merkel nie dogadała się z nikim w sprawie koalicji i zapowiada się rząd mniejszościowy. Panie Verhofstadt ratuj pan demokrację! Ratuj pan Unię! Ratuj pan Świat! Michale Boni twórz ostrą rezolucję! Europa was potrzebuje!

Niejaki Boniecki, podający się za księdza, znowu ma zakaz wypowiadania się w mediach. Po wypowiedzeniu pochwały dla samobójcy. Może czas założyć własny „kościół”, ogłosić się papieżem, ściągnąć Lemańskiego i Sowę i modlić się do ognia. Najwyższe zaniepokojenie losem polskiego Kościoła wyraziło GóWno.

Jak zwykle losem Kościoła najbardziej przejmują się ateiści, losem Polski Niemcy, a bezpieczeństwem na stadionach ludzie, którzy stadiony widują w telewizji oglądając Barcelonę… Groteska.

Oprócz Ryśka i Misiło na szefa Nowośmiesznych chcą kandydować Myszka Agresorka, Kaśka Lubnauer i Paweł Pudłowski. Walka takich tytanów intelektu może być zabójcza. Dla nas wszystkich, bo oni będą ich w telewizjach pokazywać. Z odpowiednim komentarzem. I paskami. Żal tylko trochę, że największy geniusz z nich wszystkich – poseł Mieszkowski – nie zgłosił kandydatury. Wprowadził by Partię od razu w XXIV wiek.

Międzynarodowe Stowarzyszenie Swapów i Derywatów (ISDA) ogłosiło, że Wenezuela zbankrutowała. Nawet ropa nie jest w stanie wygrać z socjalizmem… Co zostawiam do rozważenia naszemu rządowi. I następnym też.

Rzecznik Prezydenta oświadczył, że Andrzej Duda nie zaprosi organizatorów Marszu Niepodległości do Komitetu Narodowych Obchodów 100 Rocznicy Odzyskania Niepodległości. Przykre, tym bardziej, że zaprosił wszystkich, łącznie z Ryśkiem i Zandbergiem. Zobaczymy więc, jak wypadną oficjalne obchody. I kiedy wybuchnie tam awantura.

Z okazji 11 listopada przed Ratuszem w Kamieniu Pomorskim ustawiono Orła. Tego z Godła (choć prawidłowo podobno mówi się z Herbu). Problem jest taki, że ów Orzeł miał biała koronę, szpony i dziób, a nie złoty jak zapisano w ustawie. Lokalni dziennikarze poprosili więc o wyjaśnienie. I je otrzymali. Cytuję w całości:

„Wysublimowana instalacja plastyczna, która aczkolwiek abstrahuje od altruistycznych sofizmatów i metafizycznego pietyzmu, to w konkluzji artysta był w swej wizji sugestywny, co zapewne jest w stanie udowodnić empirycznie. Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji. Przedostatnim ogniwem tego łańcucha myśli artystycznej było przysłonięcie pamiątkowej tablicy, by ostatnim jego elementem stał się nacechowany artyzmem finezyjny paradoks”. Trudno się nie zgodzić z taką interpretacją!    

A teraz coś z zupełnie innej beczki. Pozdrowienia z Kuala-Lumpur od Ewy. W czasach, gdy w postępowej Europie unika się choinek, kolęd i nazwy Boże Narodzenie aby „nie urazić” muzułmanów, w muzułmańskiej Malezji centra handlowe wyglądają tak:

kuala lumpur

Jak widać obłęd tam jeszcze nie dotarł. Redakcja pozdrawia autorkę zdjęć i dziękuje za podzielenie się nimi.

A na koniec pośmiejemy się z Tomasz Lisa. W podstawówce, w Sali matematycznej wisiało hasło: „Matematyka mądre głowy przenika” (nie mam pojęcia, dlaczego akurat to pamiętam). Tomkowi nie przeniknęła. Mi też nie szczególnie, ale jednak 2+2 od 2x2 odróżniam. Mimo, że wynik ten sam.

lis twieeter

I po poniedziałku... Uważajcie, nadchodzi Środa.
Hugues de Payns

Strona 1 z 7