piątek, 09 listopad 2018 22:55

9 listopada 2018 roku

Przyjedzie wojsko, otoczy centrum Warszawy Rosomakami i nikt nie przejdzie. Takie „ustalenia” poczyniła Wirtualna Polska w temacie „jak rozdzielić marsz rządowy od Marszu Niepodległości”. To – raczej żenujące medium – twierdzi, że Marszu Niepodległości ma nie być.

A zresztą… Gliński stwierdził, że rząd od dawna planował ten Marsz. Mogliby ustalić jedną wersję, bo póki co brzmią równie wiarygodnie jak wersje Wałęsy w temacie jego współpracy z SB. Codziennie inna.

Dowodem na to są jakieś tam filmiki, gdzie widać wojskowy sprzęt jadący droga jakich w Polsce setki. „Ciągną na Warszawe” grzmią postępowcy… Pewnie o rozpoczynających się za chwilę manewrach Anakonda 2018 nie słyszeli. Bo i po co?

Hanka stwierdził, że bez wahania rozwiąże marz rządowy, jeśli pojawią się tam niewłaściwe hasła… Bo jak mówi w Centrum Zarządzania Kryzysowego zawsze podczas takich wydarzeń siedzi kilku prawników, w tym ona sama. ONA SAMA. Najwybitniejszy z unijnych prawników. Naprawdę, bardzo chciałbym to zobaczyć. Aż nie mogę się doczekać reakcji Kaczafiego.

Żeby odpocząć od maszerowania zajrzyjmy w inne aspekty świętowania. Wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk poinformował, że 11 listopada 30 budynków na świecie zostanie podświetlonych na biało-czerwono. I nie będzie to sławojka za stodołą pana Mirka, a m.in. Chrystus w Rio, Krzywa Wieża w Pizie, Piramidy w Egipcie czy Burdż Chalifa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. I to jest pierwsza dobra wiadomość związana z setą rocznicą odzyskania niepodległości. Dobrze, druga. Pierwszą było wolne 12 listopada.

Sejmowa Komisja Zdrowia odrzuciła projekt dobrowolności szczepień. A tyle było jazdy pi PiS, że popierają epidemię. A mówili, że nie będą odrzucać w pierwszym czytaniu…

„Fakt” twierdzi, że Misiło, Pudłowski i sama Myszka Agresorka mają się wytransferować do Platformy. Zdziwieni mogą być tylko Nowośmieszni, bo wszyscy z IQ wyższym niż 12 doskonale wiedzieli jak się ta koalicja skończy.

Przy okazji można podpowiedzieć Schetynie znakomitego kandydata na skarbnika PO. Kampanię wyborczą rozliczy szybko i bezproblemowo.

Jak wiadomo Bogdan Wenta został prezydentem Kielc. Był kandydatem niezależnym, w drugiej turze popartym – z konieczności – przez „koalicję”. A teraz wbił Grzechowi nóż w plecy i negocjuje koalicję z PiS. KOD nawet z tej okazji demonstracje zrobił. Obaj członkowie organizacji wyrazili swoje oburzenie.

Anna Sobecka wymyśliła znakomity sposób na fake-newsy. Wystarczy zrepolonizować media i będą podawać właściwe informacje. Jak TVP.

GóWno już wie dlaczego młodzież garnie się tak chętnie do ruchów skrajnych. Zarówno po lewej i po prawej stronie. Winna jest szkoła! I to, że uczy fałszywej historii. Konkretnie chodzi o to, że w podręcznikach czas „upadku komuny” przedstawiany jest jako dramat społeczny. A przecież wiadomo, że Plan Balcerowicza był olbrzymim sukcesem, który spowodował, że ludzie – z dnia na dzień – stali się szczęśliwi i bogaci. Może nie wszyscy… W zasadzie to raczej mniejszość. W zasadzie mniejszość związana z określonym środowiskiem. Ale przecież nie wolno tego głośno mówić. A może zwyczajnie młodzież zawsze jest bardziej radykalna drodzy GóWniarze? Zawsze. I od zawsze.

Netflix został pozwany przez grupę „Satanistyczna Świątynia". Sataniści z Salem w Massachusetts twierdzą, że w serialu „Chilling Adventures of Sabrina" doszło do złamania praw autorskich. Chodzi o to, że w serialu pojawia się posąg bóstwa Bafometa, który jest identyczny jak ten używany przez sektę. Oburza ich także to, że sataniści są przedstawieni w serialu w negatywnym świetle. W pierwszej chwili mnie to ubawiło… Po chwili refleksji musiałem jednak stwierdzić, że to znakomity przykład demokracji i wolności słowa. Nasi hipokryci mogliby wyciągnąć wnioski.

Acha – sataniści chcą 50 milionów dolarów odszkodowania. Wychodzi na to, że idee są fajne, ale pieniądze są jednak fajniejsze.

Do zobaczenia w niedzielę w Warszawie.

czwartek, 08 listopad 2018 22:42

8 listopada 2018 roku

Ależ szokujące doniesienia z Wrocławia i Warszawy. Oczywiście szokujące dla kogoś, kto nie ogarnia rzeczywistości. Czyli raczej nie dla Was. Otóż sąd w obu miastach odrzucił decyzje prezydentów o zakazie marszów. I o ile we Wrocławiu przejdą sobie spokojnie, o tyle w Warszawie rządzący już zdążyli narobić burdelu. Ale Marsz Niepodległości sobie przejdzie. Mimo tego, że Wielka Reprywatyzatorka zapowiedziała apelację.

Jeszcze przed wyrokiem sądu wiceprezydent-erekt (czy tak elekt) Rabiej Paweł zdążył oświadczyć, że każdy przyzwoity człowiek powinien posłuchać Hanki, a na Marsz pójdą tylko wichrzyciele. Wichrzyciele? Zdaje się, że Nowoczesna mentalnie zasiedziała się w latach 50-tych wieku ubiegłego.

A jak już jesteśmy przy naszej ulubionej partyjce to nie sposób nie wspomnieć o szefowej. W TVN24 wczoraj raczyła stwierdzić, że PiS jest ojcem chrzestnym ONR… To jest o tyle ciekawe, że ONR w obecnym wydaniu – żeby nie sięgać do przedwojennych korzeni – został założony w 1993. W tym czasie Jarosław Kaczyński wraz ze swoim Porozumieniem Centrum przerżnął wybory i nie znalazł się w Sejmie. Zapewne wtedy wpadł na to, że 29 maja 2001 roku założy Prawo i Sprawiedliwość, a budowę swojej partii zacznie od odrodzenia ONR. Jeżeli tak było to Kaczafi jest największym geniuszem w historii polityki. Jest też druga możliwość. Kaśka może być zwyczajnie mocno rozumosceptyczna. W zasadzie kompletnie bez rozumu.

A jeśli nieopatrznie wdepnęliśmy do TVN to słynne urodziny austriackiego malarza w lesie pod Wodzisławiem były ustawką. Tak twierdza Karnowscy, powołując się na Mateusza S., który rzekomo zeznał, że impreza była zamówiona. A jej koszt to 20 tys. złotych. Rzecz jasna bardzo dużo „rzekomo” i „jeżeli”. To nawet nie musi być prawda ale… gdy przypomnę sobie jak pracownicy TVN podrzucali butelki po piwie do policyjnych śmietników, jak znaleźli słynnego „świadka TVN” w sprawie Wiplera, gdy włączę ich główny program dezinformacyjny to jednak jestem skłonny rozważyć taką wersję wydarzeń. Ależ to by było piękne. Chociaż do miłośników gimboopozycji i tak to nie ma szans trafić. Póki co TVN zaprzecza i zapowiada pozew.

„Wojskowy Sąd Garnizonowy wydał europejski nakaz aresztowania wobec byłego sędziego Wojskowego Sądu Rejonowego Stefana Michnika” – poinformował pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej. Na szczęście tym razem dopisali, że jego czyny wyczerpują znamiona zbrodni komunistycznej, która jest zbrodnią przeciwko ludzkości. Aczkolwiek przypuszczam, że szwedzki są odrzuci wniosek powołując się na wiek, stan zdrowia i inne takie. Widzę dwa wyjścia: porwanie Stefana i przywiezienie do Polski w bagażniku smarta, albo wsadzenie Adama. W zastępstwie.

Stał się cud i chorzy policjanci nagle ozdrowieli. Cud nie nastąpił po użyciu cudownego leku, nie zstąpił nowy Mesjasz. Cudu dokonał długopis, którym podpisano porozumienie pomiędzy policyjnymi związkami zawodowymi, a MSWiA. Podobno od 1 stycznia policjanci przeciętnie dostaną 650 zł podwyżki. Brutto. Przeciętnie oznacza, że 1299 zł podwyżki dostanie pan komendat, a 1 zł posterunkowy. I wszyscy będą zadowoleni. Oprócz posterunkowego.

Jak podaje policja „35-latka odepchnęła policjanta, który interweniował wobec jej agresywnych kolegów”. W sumie sytuacja jakich wiele, ale ta miała miejsce w Trójmieście, 35-latak była pijana, w dodatku była nią Renata D. – reporterka gdańskiego oddziału GóWna. Ma przedstawione zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej policjanta. Adam może podciągnąć to pod walkę z reżimem.

Holender Emile Ratelband wystąpił do sądu o… zmianę daty urodzenia z 11 marca 1949 roku na 11 marca 1969 roku. Dlaczego? Gdyż czuję się o 20 lat młodziej niż wskazuje to obecna data. Prośbę swoją uzasadnia dosyć logicznie: „Żyjemy w czasach, w których można zmienić swoje imię, nazwisko i płeć, więc dlaczego nie mogę zdecydować o swoim wieku?”. Niezły burdel w tym Archeo… A szykuje się jeszcze większy. Dzięki postępowcy. Oczywiście, jest pewna szansa, że typ ich trolluje.

W PZPN odbyło się losowanie 1/8 finału Pucharu Polski. Losowanie to przejdzie do historii. Gdy losujący kulki Maciej Sawicki wyciągnął 15 kulkę (z 16) zawierającą kartkę z napisami „Śląsk Wrocław” okazało się, że nie ma dla nich przeciwnika, bo jedna się gdzieś zapodziała. Zawierała „Miedź Legnica”. Tak więc powstałaby para Śląsk-Miedź, jednak jako, że nie było czego losować zdecydowano o powtórzeniu losowania… Tylko jedna para została taka jak była w pierwotnym losowaniu. Domyślacie się? Słusznie. Śląska zagra z Miedzią Legnica. I warto było poprawiać?

poniedziałek, 05 listopad 2018 22:33

5 listopada 2018 roku

W końcu po wyborach. PiS spektakularnie przegrał duże miasta, ale i tak są z siebie bardzo zadowoleni. Podobnie jak Wielka Koalicja, która twierdzi, że wygrała w miastach, nawet tych, w których i kandydat spektakularnie przerżnął w pierwszej turze. Jak Nitras w Szczecinie i Bolek-junior w Gdańsku. Wybory samorządowe są najpiękniejszymi wyborami w tej całej demokracji. Wszyscy wygrywają.

Tusk przyjechał na komisję Amber Gold. I w zasadzie się po komisji przejechał. Momentami żal było słuchać. Widać, że chłop wciąż umie w socjotechniki. Aczkolwiek jedno zdanie przejdzie do historii. Król Europy rzekł: „Ja staram się w życiu publicznym i nie tylko mówić prawdę i tylko prawdę. Ręczę za to honorem”. Oczywiście.

Jak wicie zbliża się Marsz Niepodległości. W związku z tym postępowa część suwerena wpadła w szał podsycany umiejętnie przez media wszelakie. UBywatele zapowiedzieli, że będą blokować. Z tego co piszą policja ostatnio chorowita. Aczkolwiek na miejscu uczestników Marszu zwyczajnie szedł bym do przodu. Ciekawe czy Farmazon wytrzyma. Hanka zapowiada, że „wystarczy jedna raca” i rozwiąże zgromadzenie. I sama podpisze, a nie zasłoni się Ewą Gawor! Może prezydent Tusk da jej za to Virtuti Militari?

Jeden z autorytetów oburzył się w „Kropce na i” mówiąc „To, że państwo oddało obchody setnej rocznicy odzyskania niepodległości narodowcom, to skandal”. I kto to powiedział? Niejaki Roman Giertych, adwokat, który nigdy nie miał nic wspólnego z narodowcami. Nigdy!

Małżonka niedoszłego prezydenta Sikorskiego napisała, że przez Warszawę przejdzie 100 tysięcy neonazistów. Skomentowałbym to, ale już wymienienie tej pary obraża moją inteligencję. Waszą też.

Skoro jesteśmy przy 11 listopada to idźmy dalej. Czy szanowna partia rządząca mogłaby łaskawie określić się w sprawie 12 listopada? Suweren chciałby coś zaplanować, wiedzieć czy ma nienawidzić najbliższego poniedziałku czy się wyluzować! Ja wiem, że Piłsudski święto 11 listopada zarządził 9 listopada, ale to było parę ładnych lat temu. Od tamtej pory wymyślono podatek akcyzowy, parady równości i trybunał konstytucyjny.

Od 2 listopada GóWno podrożało o 50 groszy. Bo papier i prąd podrożał. Znakomita koncepcja Adasiu! Ja bym podniósł ceny o 2 złote. Na pewno sprzedaż jeszcze bardziej wzrośnie.

Kukiz wymyślił, że Jakubiak po odejściu z jego klubu powinien złożyć mandat. Szkoda, że chłop nie radzi sobie z sytuacjami stresowymi i przy okazji robi z siebie idiotę…

Znacie program „Twoja twarz brzmi znajomo”? Ja też nie. Dowiedziałem się, że celebryci tam śpiewają piosenki różnych wykonawców w pełnej charakteryzacji. Pokazuje to Polsat – w ostatnim czasie już pisowski Polsat. Jeden z uczestników miał udawać Drake’a – to Murzyn jest. Rodzimy celebryta został więc wypastowany niczym Hugo-Bader na Marszu Niepodległości. Ot, zwykła charakteryzacja. Ale nie dla Amerykanów. Dla nich to rasizm. Definicja rasizmu jak widać mocno się przesuwa. Teraz należy już tylko oczekiwać Solorza na Marszu Niepodległości.

LGBTQWERTY krzyczy, ze nie mają w Polsce żadnych praw. Pozostaje więc im emigracja do Tanzanii. Tam się o takich bardzo państwo troszczy. Dzisiaj zaczęły się tam masowe aresztowania osób homoseksualnych. Wszystkim grozi 30 lat więzienia. Szanowni słyszą? 30 lat mieszkania bez kredytu!

Aczkolwiek jutro i tak dowiemy się, że tam jest lepiej niż w Polsce.

czwartek, 18 październik 2018 20:56

18 października 2018 roku

Niestety dzisiejszy skrót będzie raczej nudny. W zasadzie tylko wybory, wybory i więcej wyborów. A o wybory wszyscy potykamy się idąc ulicą.. Bo na przykład jakiś baran wywiesi baner ze swoją mordą pomiędzy dwiema nogami latarni na wysokości 1,7 metra. Bo i po co suweren ma chodzić po chodniku? A to jeden z miliona przykładów przedwyborczej głupoty bandy anonimowych kandydatów. Jest to jeden z powodów, dla których po raz pierwszy od kiedy mogę głosować nie zamierzam zaszczycić swoją obecnością lokalu. Dlatego właśnie zamierzałem tematu uniknąć.

Posłowi Furgo – tak, temu od nazistowskich plakatów – marzy się usunięcie diesli z polskich dróg. Bo trują. I jest smog. O dziwo diesle powodują smog tylko zimą, bo w lecie są ekologiczne i smogu nie ma. I nieważne, że nowe diesle są bardzo czyste. Ważne, ze unijni biurokraci mają obsesję.

Tylko 0,09% nowo zarejestrowanych samochodów to samochody elektryczne. Szokuje mnie to umiarkowanie. Nie dość, że nie ma tego gdzie naładować, to po co mi samochód, którym nie tylko nie dojdę z Warszawy do Wrocławia, ale mogę mieć problem z dojechaniem do Łodzi? A koszt zakupu jakoś niższy nie jest.

Dobra wiadomością jest to, że nie trzeba trollowac UBywateli. Ubwatele trollują się sami. Nawet pamiętam jak jakiś rok temu się z tego śmialiśmy. Oni właśnie to odkryli:

ubywatele konkwista

Jakby cos to jest jeszcze to mogę podrzucić jeszcze parę tytułów. Joance Szajbus mógłby przypaść do gustu kawałek „Ostatni Drakkar” Honoru.

Waldemar Pawlak raczył ustosunkować się taśm ze swoimi wypowiedziami. „Informuję, że nie wyrażałem i nie wyrażam zgody na wykorzystywanie moich wypowiedzi i wizerunku przez TVP”. Waldi, pamiętam czasy gdy się tam pchałeś to raz, a dwa… trzeba było nie dać się nagrać. Ale zawsze byłeś rozgarnięty jak kupa liści.

„Fakt” twierdzi, że za fan page „Ugryź PiSowca” stoi Kinia Gajewska. Przedstawia nawet dowody, że zacytuję w całości: „Facebook pokazuje powiązania profilu „Ugryź PISowca” z profilami „Biuro poselskie Kingi Gajewskiej”, „Kinga Gajewska”, „Platforma Obywatelska Błonie” (stamtąd pochodzi posłanka) czy „Biuro poselskie Arkadiusza Myrchy”. To jeszcze nic. Profil „Ugryź PiSowca” ma na FB swoją historię. Istnieje od 17 marca 2011 roku, ale wówczas nazywał się „Ślub z Best Moments”. A tak się składa, że Best Moments to nazwa firmy powstałej w kwietniu 2011 r., zajmującej się organizacją wesel. Była to jednoosobowa działalność... Kingi Gajewskiej” – koniec cytatu. Zerknąłem tam. Faktycznie, jest to na jej poziomie.

A co na to sama Kinia? Jak zwykle nic nie wie.

W sobotę wieczorem na Pałacu Kultury wyświetlony zostanie napis DESTYLACJA FERMENTACJA KONSTYTUCJA. W czasie ciszy wyborczej zdecydowanie moralnie i prawnie wątpliwe. Ale, ze stoi za tym GóWno i UBywatele nie może zdziwić nic. Proponuję w czasie imprezy odtworzyć utwór „Szary człowiek” znanego i lubianego w ich towarzystwie zespołu Konkwista’88.

Na koniec jeszcze ktoś, kogo nie mogło zabraknąć przed wyborami. Poznajecie?

kudłaty z kod

Jutro raczej ogłoszę ciszę wyborczą. Względnie… napiszę dlaczego nie głosuję. Z perspektywy suwerena z małej, podwarszawskiej miejscowości, gdzie premier Mati nawet mostu nie obieca, bo nie ma rzeki.

czwartek, 11 październik 2018 20:29

11 października 2018 roku

Szajbus-Wielkus jedzie do Papieża żeby gadać o pedofilii. Jak stwierdziła „Mamy tam umówione spotkanie. Rozmawialiśmy już z osobą, która nas tam wprowadzi”. Myślałem, że albo spotkanie jest umówione, albo ktoś wprowadza od tyłu. Chyba, że ów ktoś wprowadzi tę komediantkę tajnym wejściem i „zgubi” w korytarzach. Wtedy popieram.

Mój ulubiony Stachu Piotrowicz oświadczył, że jest również ofiara stanu wojennego. Konkretnie „Chcę powiedzieć, że wbrew tego rodzaju sugestiom można powiedzieć, że jestem w jakimś stopniu również i ofiarą tamtego czasu”. Prawdopodobnie gdyby nie stan wojenny Stachu już wtedy zapisął by się do PiS i walczył o jeszcze lepszą zmianę.

Morawiecki zainaugurował budowę Muzeum Historii Polski w warszawskiej Cytadeli. Wspaniała sprawa, choć znając realia kodziarze i gimboopozycja wokół tego również uczynią gównoburzę i zbudują swoje. Będą tam dwa eksponaty. Wałęsa i Konstytucja.

Biedroń pokłócił się z Nowacką. Robcio stwierdził, że Basia dołączyła do zbieraniny o nazwie Milicja Obywatelska bo jest tresowana przez TVN, a Baska z kolei uznała Robcia za seksistowską świnię. Wzruszająca historia lewicowej współpracy i miłości.

Rafał Pasztelański zrobił zdjęcie czegoś takiego wywieszonego na drzwiach gabinetu apolitycznej sędzi Kussyk.

kussyk

Piękna sprawa. Mam nadzieje, że nowo powołana Izba Dyscyplinarna zajmie się wszechwładną panią sędzią. Bo przepisy konstytucji nie były tak ważne, gdy po raz kolejny przedłużała areszt tymczasowi Maćkowi Dobrowolskiemu. Który zresztą po 40 miesiącach okazał się całkowicie niewinny. Tacy to fachowcy z tych apolitycznych sędziów. I nawet nie ma jak Lecha KLaczyńskiego obwinić.

Męczennica Ludmiła Kozłowska znowu jest prześladowana. Tym razem przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy w Użhorodzie. Śledztwo prowadzone jest w sprawie „działań zmierzających do zmiany granic terytorium lub granicy państwowej Ukrainy z naruszeniem procedury ustanowionej przez Konstytucję Ukrainy, a także odwołań publicznych lub dystrybucji materiałów wraz z apelami o takie działania”. Oczywiście sama pornogwiazdka twierdzi, że to manipulacja służby z małego miasta (coś ok. 100 tys. mieszkańców),a ona jest – jak zwykle – niewinna. W zasadzie chciałbym żeby ją skazali. A potem chciałbym zobaczyć i posłuchać umierających za nią gimboopozycjonistów. Chyba, że usłyszymy, iż Ukrainą też rządzi Kaczafi.

„Ziobro zablokował ważny unijny dokument” – tak grzmi GóWno. Konkretnie chodzi o to, że zawetował w imieniu Polski Konkluzję Rady Unii Europejskiej ws. stosowania Karty Praw Podstawowych UE w 2017 r. A zawetował z tego powodu, że postulował, by na równi z kwestią przestrzegania praw osób o odmiennej orientacji seksualnej, dzieci imigrantów czy kobiet – uwzględnić potrzebę ochrony Chrześcijan i Żydów przed dyskryminacją religijną. Zgodził się nawet na dopisanie muzułmanów. I co? I wtedy okazało się, że religie to nie… W efekcie Polska zawetowała dokumencik. Węgry zresztą też. A przecież to jest unijny dokument! W dodatku ważny! Takie się przyjmuje bez czytania!

W GóWnie ukazał się artykuł pod tytułem „Dajmy młodym muzułmanom poczuć, że są w Europie u siebie, a nie będą się radykalizowali”. Oczywiście artykuł jest płatny, a przecież michnikoidom nie zapłacę, ale zdaje się, że chodzi o to żeby zamienić Europę w Afganistan i wtedy będzie znakomicie. I bezpiecznie.

Prezes Fundacji Viva chroniącej prawa zwierząt ogłosił upadłość konsumencką. W sądzie oświadczył, że nie spłaci pół miliona złotych długu. Bo zarabia 1500 zł (wierzę w to jak w rozum Szajbus-Wielkus), pracy nie zmieni bo nie pozwala mu na to światopogląd, a dorabiać tez nie będzie bo nie będzie miał czasu na fundację. Czy to dziwne? To przecież tylko kolejny nowoczesny autorytet.

Christiano Ronaldo jest oskarżany o kolejne gwałty. Jak zwykle w takich sytuacjach odbywa się to po latach. Wcześniej były w zbyt dużym szoku. Należy czekać kiedy Szajbus zacznie szpilki na polskich stadionach wieszać, bo piłkarze gwałcą. Aśka, ten pomysł masz ode mnie gratis!

wtorek, 25 wrzesień 2018 19:59

25 września 2018 roku

W Warszawie kandydat Rafał w towarzystwie samego Grzegorza zstąpili do podziemi. Tak, jeździli metrem, zaczepiali śpieszących się do pracy ludzi i krzyczeli o „metrze do Europy”. Rafał, jak Rafał, ale Grzechu wyglądał na trochę zdezorientowanego. Mam nadzieję, że nie uciekł do tuneli, bo ciężko byłoby go znaleźć.

Przy okazji – metro i tak rano jest zatłoczone. Tym razem niestety było jeszcze gorzej, bo bogowie olimpijscy nie tylko jeździli metrem, ale i zajmowali miejsca siedzące, a wokół widać było głównie fotoreporterów:

metro trzaskowski

Kandydat Patryk z kolei otrzymał mocne wsparcie. Bronek Komorek stwierdził, że Jaki jest zagrożeniem dla Warszawy i powinien siedzieć w domu. Bo on, jako były prezydent, zna się. Patryk ma więc wygraną w kieszeni.

Który głosował na Kukiza? Przyznać się! Ja w prezydenckich jak najbardziej. A on robi mi taki numer:

nejman

Taki synonim inteligencji, godności i zwycięstwa jak Marcin zapowiada spektakularny sukces. Paweł... dlaczego?

Sławek Nitras pokazał swoje wynagrodzenie poselski po nałożonych na niego karach. Wynosi dokładnie 2743,26 złote. I co Sławciu, jak to jest poczuć się jak zwykły Polak? Na szczęście ma drugi zawód, więc może dorobić sprzątając ulice.

Znalazł się też ostateczny dowód na apolityczność sędziów:

tuleya zurek

Już nawet chłopaki nie udają. Dodatkowo Eliza Michalik jako prowadząca zapowiada wybitnie wysoki poziom intelektualny.

Doradca nowego zbawcy Rzeczypospolitej, Biedronia, niejaki Maciej Gdula – doktor z Uniwersytetu Warszawskiego (Warszawa przeprasza za tę zbieraninę postępowców) – wymyślił, że każdy powinien mieć limit podróży lotniczych w roku: „Żeby nie było tak, że każdy lata tyle, ile ma pieniędzy, tylko każdy ma ileś tam kilometrów do wylatania w roku. Nie wiem 15 tys. km na przykład. Jak jest bogaty i wylatał, to koniec, niech jedzie samochodem. To buduje pewne poczucie, że jedziemy na tym samym wózku. Oczywiście też likwidacja private jetów i takich badziewi. Wszyscy mamy to samo, wszyscy mamy ograniczenia. To jest bardzo łatwe do przeprowadzenia”. Łatwiejsze panie doktorze UW jest nie dać wam szansy na wprowadzenie waszych chorych pomysłów w życie. Prawdopodobnie Gdula należy do tych, którzy twierdzą, że komunizm nigdy nie został sprawdzony, bo przecież prawdziwy by działał.

Jest też kolejnym dowodem na to, że tytuł naukowy nie świadczy w żaden sposób o posiadaniu jakiegokolwiek rozumu.

Na koniec Różyczka nasza kochana:

thun unia

Nie spać i trzymać Unię! W jakiej to sytuacji stawia tego typa co trzyma kredens? Jak ma trzymać Unię i kredens jednocześnie?

Jeszcze jedno podesłane w ostatniej chwili. GóWno postanowiło nieco wyedukować tych, którzy głosują po raz pierwszy. Nie polecam szanowna młodzieży. Polecam siebie.

gówno propaganda

I to tyle na ten tydzień. Jego resztę spędzę w jaskini lwa. Trzeba po prostu jedną rzecz po Korwinie poprawić. Tak, na zaproszenie europosła Dobromira Sośnierza jadę zobaczyć ten cyrk od środka. Liczę, że będzie co umieszczać w relacji.

piątek, 21 wrzesień 2018 22:17

21 września 2018 roku

Rzeczpospolita Polska maszeruje w kierunku faszyzmu z poparciem Prawa i Sprawiedliwości oraz błogosławieństwem Kościoła Katolickiego. Tę straszną, a jednocześnie oczywistą prawdę odkryła niezawodna redaktor Eliza Michalik. A co jest na to dowodem? Fakt zarejestrowania komitetu wyborczego przez Ruch Narodowy.

eliza michalik

To straszne… Konkretnie straszna jest głupota tej „wybitnej” dziennikarki. Ruch Narodowy startował już w wyborach w roku 2014. I to zarówno samorządowych, jak i unijnych. Wcześniej swoje komitety wyborcze rejestrowało ONR, NOP, niejaki Leszek Bubel, a Bolesław Tejkowski kandydował nawet na prezydenta Stargardu (wtedy jeszcze z przymiotnikiem Szczeciński) – uzyskał aż 1,55%. Tylko skąd Eliza ma to wiedzieć? Przecież do tego potrzeba umiejętności obsługi Google.

„Dyplomata człowiek który powie Ci spierdalaj tak ze poczujesz ekscytacje na myśl o czekającej Cię podróży” – tę starą prawdę wziął sobie do serca nasz ambasador w Izraelu, Marek Magierowski. Otóż miał wygłosić laudację ku chwale Zbigniewa Preisnera przed koncertem, który miał się odbyć na jego cześć, podczas festiwalu filmowego w Hajfie. Preisner, jak przystało na obrońcę demokracji, wpadł w szał i protestował. Więc Magierowski napisał do niego przemiły list:

marek magierowski

Zwracam uwagę na koniec: „Nie chciałbym, aby czuł Pan jakikolwiek dyskomfort słuchając słów przedstawiciela Rzeczypospolitej. By owego dyskomfortu jeszcze bardziej nie pogłębiać Instytut Polski w Tel Avivie wycofał się również z finansowania wspomnianego koncertu”.

Cudowne zaoranie Panie Ambasadorze. Teraz pozostanie tylko czekać na wycie, że PiS niszczy Polska kulturę. Bo przecież nie można liczyć na to, że „artyści” w ramach bojkotu przestaną przyjmować od reżimu pieniądze. Kryśki Jandy zapytajcie.

W ramach walki o wolność słowa GóWno zawiesił dział „Opinie” na swojej stronie. To znaczyu nie swojej, a gazeta.pl – to rzekomo różnica. Według mnie jak między Niemcem w mundurze SS, a Nazistą w mundurze SS, ale do rzeczy. Otóż dział „opinie” polegał na publikowaniu artykułów przemyśleń własnych autorów. Czasami nawet wiało tam pluralizmem. Problemem okazał się artykuł Rafała Wosia „Lewico, czas na współpracę z PiS. Trzeba budować z Kaczyńskim demokratyczny socjalizm”. Po tym artykule Woś skończył pracę w „Polityce”, a i Adaś Jąkała nie wytrzymał takiej dawki wolności słowa i nieuzgodnionego z nim myślenia. Plusem jest to, że przynajmniej przestali udawać.

Na drugim biegunie jest lepiej, bo „Gazeta Polska Codziennie” od miesięcy nie płaci dziennikarzom i znajduje się na skraju upadku. Sakiewicz przy okazji ma pretensje do rządu, że na to pozwala. A sekciarskie kluby nie pomogą?

Francuski sąd wysłał Marine Le Pen na badania psychiatryczne. Powodem jest umieszczanie przez nią na jej profilu twitterowym zdjęć z egzekucji dokonywanych przez Państwo Islamskie. Całkowita słuszna decyzja – w końcu nie ma żadnych egzekucji, żadnego Państwa, a już najbardziej Islamskiego. Może nasze sądy powinny brać uwagę i wysłać do psychuszki kilku kodziarzy?

Jak co roku o tej porze mamy dyskusje o zbyt ciężkich tornistrach uczniów szkół podstawowych. Ta dyskusja przetacza się przez Polskę co roku, zawsze na początku września od kiedy pamiętam (czyli od czasów gdy sam byłem uczniem szkoły podstawowej – wtedy z glinianymi tabliczkami się chodziło) i wynika z niej… kompletnie nic. Co prawda był kiedyś jeden, który obiecywał e-podręcznik, ale uciekł. W sumie lepiej żeby dzieciaki od maleńkości z ciężarem życia oswajać…

W Warszawie kandydat Patryk wymyślił nowe hasło. „Wszyscy tworzymy Warszawę”. Cóż, 4 lata temu Hanka pod tym hasłem wygrała, więc może i Patrykowi się uda?

„Wolni i Solidarni” postanowili zarejestrować swój komitet wyborczy w Warszawie. Niestety bez sukcesu, bo kilka podpisów na liście złożyli martwi. Konkretnie 198. Z 200. Panie Kornelu, nie wstyd panu? Tym bardziej, że nie tylko sobie pan wstyd przynosi.

poniedziałek, 17 wrzesień 2018 21:06

17 września 2018 roku

Zacznę od trzęsienia ziemi. Podczas rozmowy z Robertem Mazurkiem Olo Kwaśniewski oświadczył, że już nie pije wódki, ani żadnych innych mocnych alkoholi. Przeraziłem się nadchodzącym końcem świata. Na szczęście mam kolegów na których można liczyć. Jeden z nich uświadomił mi, że Olo oświadczył to w poniedziałkowy poranek. Jak połowa obywateli naszego pięknego kraju. Uratowani!

Bardzo cenie Poznań pod rządami niejakiego Jaśkowiaka. Dzięki temu – choć nigdy tam turystycznie nie byłem (tak wiem, wstyd trochę) – zapełniłem ładnych kilka wierszy moich wypocin. Tym razem szczególne wyrazy uznania należą się pretorianom Jaśkowiaka o nazwie Straż Miejska. Jeden z użytkowników Fejsa otrzymał miły list, w którym panowie w przekomicznych mundurach napisali: „(...) w komentarzu opublikowanym w publicznie dostępnej grupie >Nie Ma Anarchii Parkingowej w Poznaniu!< w serwisie społecznościowym Facebook, wbrew zakazowi użył słowa nieprzyzwoitego KURWA”. O rzesz kurwa, czyż to nie piękne? Może nie dla wezwanego, któremu zgodnie z art. 141 kodeksu wykroczeń grozi kara ograniczenia wolności, grzywny do 1 500 złotych albo kara nagany.

kurwa

A o co poszło? Zacytuję komentarz: „Czy ktoś mógłby mi objaśnić dlaczego w wagonie 105N w Tramwaju nr12 włączone jest dziś ogrzewanie? Rozumiem, że jest lato i musi być ciepło ale kurwa bez przesady!!!!!”. Gdyby Pasikowski „Psy” kręcił dzisiaj zostałby rozstrzelany.

I stało się, wyrzucili nas z Unii. W zasadzie nie wyrzucili, a zawiesili i nie z Unii, a z Europejskiej Siei Rady Sądownictwa. Nasz KRS przejął się tak bardzo, że na posiedzenie wysłało… jednego przedstawiciela. Inna sprawa jest taka, że ta instytucja jest tak istota, że nawet nie wszystkie państwa europejskie są jej członkami.

Kodziarze powiesili swoją słynna koszulką na Zygmuncie III Wazie. Zygmunt, jak wiadomo, był zwolennikiem demokracji, tolerancji i wykazywał zrozumienie dla innych poglądów. Trafili z wyborem jak zwykle. Ale to stwarza pewne możliwości…

Nowa reklama Reserved została – przez Akcję Demokrację – okrzyknięta seksistowską. Dlatego, że przedstawiciele firmy mówią: „Zachęcamy w niej wszystkie kobiety do klasycznego flirtu i sztuki uwodzenia, jak za starych, dobrych czasów Marilyn Monroe. Czasów, w których kobieta była kobietą, nosiła spódniczki, miała biust i talię”. W sumie nie dziwię się, że organizacja, w której są feministki dostała szału. Osoba Lamprad może poczuć się obrażona.

Robert Biedroń oświadczył, że musi zostać premierem. Jeszcze niedawno to samo mówił niejaki Petru Ryszard. Obstawiam podobny koniec super-partii Robcia.

Koalicja Obywatelska zadała cios, po którym PiS już się nie podniesie. Bronisław Komorowski włączy się w kampanie samorządową. Będzie opowiadał o inicjatywach dotyczących polityki prorodzinnej. Największy fachowiec od prowadzenia kampanii wyborczych w roli eksperta w koronnej dziedzinie. To połączenie powoduje, że Karolina Kowalkiewicz* osiągnęła, w swojej ostatniej walce, lepszy wynik niż PiS w nadchodzących wyborach.

Kosiniak-Kamysz odbył bardzo produktywne spotkanie z potencjalnymi wyborcami w Sieradzu. Konkretnie został zwymyślany przez rolników i sobie poszedł. A flagę PSL obrzucono kapustą. Zanosi się na kolejny, wyborczy sukces.

Dominika Wielowiejska wciąż w Farmazonie widzi Żyda. Agnieszka Hollad widzi Żydów w każdej postaci z „Plastusiów”. Aż zacytuję: „Uważam, że to jest absolutnie faszystowski materiał. Używam tego określenia świadomie, że mogę za to odpowiedzieć karnie. (…) Nie tylko ze względu na postać Żyda, czy Żydów, bo wszystkie te figurki są tak ulepione, że można znaleźć odpowiedniki karykatur ze „Stürmera”. Oczywiście one gdzieś są podobne do działaczy opozycji, ale jednocześnie są tak sformatowane, żeby zwykłemu widzowi TVP INFO, który nie jest specjalista od fizjonomii poszczególnych osób (…), skojarzyły się z Żydem”.

Pomijając już fakt, że nie sądzę żeby TVP Info oglądał ktoś, kto „nie jest specjalistą od fizjonomii poszczególnych osób” to najlepiej komentuje to poniższy dowcip. I nie, Holland nie jest w nim lekarzem.

dowcip

Grający w Lidze Mistrzów piłkarzy ręcznych zawodnicy Wisły Płock i Vive Kielce wystąpili w swoich meczach z zaklejonym logo jednego ze sponsorów rozgrywek. Sponsor nazywa się Nord Stream 2. Oficjalnie dlatego, że zabrania im tego kontrakt reklamowy z Orlenem i PGE. Czy są jakies nieoficjalne powody? Któż to wie….

Dziś przypada 79 rocznica ataku Związku Sowieckiego na Polskę. Tymczasem Associated Press wykreśla ze swoich depesz informacje o jakimkolwiek sojusz sowiecko-niemieckim. A wszelkie filmy z ich wspólnej defilady pewnie Kaczafi kręcił? I o czym pisałem pracę licencjacką skoro nic takiego nie miało miejsca? I pomyśleć, że jeszcze 15 lat temu wszystko było proste” wojnę zaczęli Niemcy, dobili nas Ruscy, a potem Niemcy zrobili Holokaust w ich obozach koncentracyjnych. Jak jest teraz? Mimo, że data zakończenia wojny jest wciąż ta sama okazuje się, że nie było żadnych Niemców…

A jeśli chodzi o wybory samorządowe to zdaje się, że w Białymstoku spotkałem się z najgłupszą obietnicą 2018 roku:

lotnisko białystok

Tak, lotnisko jest tam niezbędne. Jeśli patrząc na barwy napisu domyślacie się skąd jest kandydat to macie rację.

*) żeby nie było – ja naprawdę bardzo jej kibicuję, acz faktem jest, że ostatnio poległa strasznie.

 

wtorek, 28 sierpień 2018 21:55

28 sierpnia 2018 roku

Mam dla Was wspaniałą wiadomość! Rząd obiecał, że dostaniecie wyższe emerytury. Konkretnie to nazywa się to cudo „Pracownicze Plany Kapitałowe”, a polegać ma na tym, że pracownik będzie płacił 2% swojej pensji, a pracodawca 1,5% pensji brutto na ów genialny plan. A za ileś tam lat dostaniemy wyższa emeryturę. Oczywiście im wierzę. Podobnie jak w to, że kandydaci w Warszawie zbudują te 8 linii metra. Mam jednak dziwne wrażenie, że teraz podprowadzą na trochę z pensji, a potem okaże się, że emerytura będzie taka sama jak bez tego. Względnie przecież zawsze można się z projektu wycofać jak z OFE.

Acha – przystąpienie do programu będzie automatyczne, ale podobno będzie można z niego zrezygnować.

W piątek w Stoczni Gdańskiej odbędą się uroczystości w kolejną rocznicę porozumień sierpniowych. Uroczystości rozpoczną się uroczystym odsłonięciem tablicy ku czci… braci Kaczyńskich, którzy w czasie strajku w 1988 roku „przebywali w hali nr 26”.

hala26

Cóż, kult jednostki nie dość, że jest śmieszny to bywa również szkodliwy dla osób nią objętych.

W Słupsku wybuchła afera pedolfilska. Konkretnie to jeden z instruktorów tańca Słupskiego Ośrodka Kultury został anonimowo oskarżony o pedofilię. Dyrektorka ośrodka zignorowała anonim (w zasadzie też bym tak zrobił – jak ktoś ma dowody niech idzie do prokuratura, a nie w pisanie listów się bawi), ale dziennikarka „Newsweeka” drążyła temat i od pani wiceprezydent usłyszała: „Nie byłoby artykułu gdyby prezydent nie był gejem”. Tak, znakomity argument i dowód na gnębienie biednego, niegdyś wojewódzkiego miasta. Kiedyś mówiono „u was to murzynów biją”. Widać ten duch jest wiecznie żywy.

W GóWnie niejaki Przemek Szubertowicz podzielił się swoimi wypocinami o lewicy. Wyszło mu, ż ekto nie dostaje orgazmu na myśl o okrągłym meblu, elitach RP nr 3, Platofrmie i Wielkie koalicji ten jest z PiS, PiS popiera i PiS umacnia! „Kto sam, ten nasz najgorszy wróg” – jak pisał poeta…

Będzie Internet w Pendolino! Jak na koniec drugiej dekady XXI wieku jest to osiągnięcie porównywalne z wynalezieniem koła. Domontowanie wi-fi i jego pięcioletnie utrzymanie wyjdzie tanio. Marne 31,7 miliona złotych. Nieco ponad 1,5 miliona złotych na pociąg. Zapewne studenci dowolnie wybranej politechniki zrobiliby to lepiej za dużo mniej. Ale co ja tam wiem?

Eliza Michalik –taka znana plagiatorka, która przeszła drogę od katolickiej dziennikarki do wojującej feministki – zażądała, powołując się na dostęp do informacji publicznej, upublicznienia listy dzieci, którym PiS dał pieniądze. Tym sposobem okazało się, że jest jedyną osoba w Unii Europejskiej, która nie słyszała o RODO. Ciekawiej będzie jak rząd jej wyśle zanonimizowaną listę dzieci, które otrzymują 500+. Pocztą na przykład. Ja bym tak zrobił.

Arkadiusz Myrcha (rzekomo już mąż Kini Gajewskiej) z pełną powagą oświadczył, że Patryk Jaki prowadzi kampanię wyborczą za pieniądze wszystkich Polaków. Najbardziej szokuje w tej informacji to, że Myrcha jest zdziwiony finansowaniem kampanii. Chyba, że w PO finansują to inaczej. A może Arek zwyczajnie rżnie głupa?

Kandydat Czaskowski nie przestaje zadziwiać. Dzisiaj zdążył obiecać zagospodarowanie Placu Defilad i budowę parkingów podziemnych. Szanuję. O zagospodarowaniu Placu Defilad słyszę od kiedy pamiętam, a budowę 16 parkingów podziemnych obiecała całkiem niedawno – bo w 2006 roku – niejaka Hanka Gronkiewicz-Waltz. Widać w umiłowanej partii sił postępu uważają, że jeszcze ze cztery kadencji mogą się na tych obietnicach przebujać.

Podobno jak nie wykonamy wyroku unijnego Trybunału Sprawiedliwości to znowu wyrzuca nas z Unii. Grecy nie wykonali 11 wyroków, Włosi – 10, Hiszpanie – 9, Polska, Niemcy Francja po 1. I żadneog z tych krajów już w Unii nie ma… A nie, czekajcie…

Ciekawa sytuacja ma miejsce w Egipcie. Ministerstwo Energii za niepłacenie rachunków odcięło prąd Ministerstwu Wody. W ramach wewnątrządowej solidarności Ministerstwo Wody odcięło wodę Ministerstwu Energii. Czekam na konflikt tamtejszego MON z MSW. I nie powiem, ż enie chciałbym zobaczyć takich uprzejmości u nas.

Na koniec coś o czym zapomniałem wczoraj:

borowski

Tak, to Marek Borowski. Tak, był nieprzerwanie w latach 1975-89 członkiem PZPR. Znaczy się Marek chyba popiera rząd.

czwartek, 23 sierpień 2018 21:51

23 sierpnia 2018 roku

„Kampania Rafała jest bardzo przemyślana i zaawansowana” raczył rzec Grześ Schetyna w Polsat News. Mnie przekonał. Nie wierzycie? Trudno, ważne, że Grzechu sprawia wrażenie takiego, który wierzy. A Wam niewierni przedstawiam dowód na to jak bardzo owa kampania jest przemyślana:

kampania Rafała

Nieustraszony Marcin Kierwiński wykrył, że w sztabie wyborczym Patryka Jakiego zasiada niejaki Michał Szpądrowski. Tak, tez pierwsze o nim słyszę. SuperMarcin odnalazł jednak wpis, w którym Michał chciał strzelać do Żydów. Po ujawnieniu informacji został zresztą ze sztabu wykluczony. Zaprawdę strasznie podejrzanymi szumowinami otacza się Jaki, skoro póki co znaleziono na nich… wpis 15-letniego Szpądrowskiego sprzed 8 lat. Aczkolwiek na miejscu Kierwińskiego i Schetyny jednak nie szastałbym tak wyciąganiem cytatów z przeszłości. W końcu ich ulubionym adwokatem jest niejaki Roman Giertych, a posłanką ich partii jest Iwona Śledzińska-Katarasińska. Jeszcze jakiś chory i opłacany troll przypomni jej artykuł z 1968 roku. I po co tyle ryzykować Grzesiu?

Mi to wygląda na element „przemyślanej” kampanii.

Kampania wyborcza Patryka Jakiego jest równie przemyślana. Tym razem Patryk siedzi w Sofii i jeździ metrem. Szczerze mówiąc wolałbym żeby – jeśli idzie o komunikację szynową – brał jednak przykład z Berlina, a nie z Sofii. I nie chodzi mi o to, że po co metro w Warszawie, skoro jest w Berlinie, a o to, że całkiem nieźle to tam działa. I – co szokujące dla władz naszej stolicy – nie zawsze jedzie pod ziemią.

Korwin, przyznał w wywiadzie dla „Rzeczypospolitej” przyznał, że żałuje spoliczkowania Boniego. Konkretnie stwierdził „Zrobiłem błąd. Nie doczytałem Kodeksu Boziewicza. Tam jest napisane, że kapusiom nie przysługują prawa honorowe. Powinienem go kijem obić”. Janusz, nie zrobisz tego, za miękki jesteś! Ale w razie czego chętnie potrzymam ci piwo.

Minister Rafalska powiedziała, że przyjdzie moment gdy trzeba będzie się zastanowić nad kryterium dochodowym programu 500+. Czyli zrobią to, o co od dawna apeluje opozycja. Z tym, że w momencie gdy wypowiedział to ktoś z rządu rzekomy mąż Kini Gajewskiej dał do zrozumienia, że to zamach na ten program. Osobiście gubię się w logice gomboopozycjonistów – 500+ jest dobre czy złe? Mam dziwne wrażenie, że jak zwykle wszystko zależy od sytuacji.

Przed MSWiA odbył się protest w sprawie wydalenia żony Kramka. Wzięło w nim udział kilkadziesiąt osób o nieposzlakowanej opinii. Na przykład Mateusz Kijowski, o ile go jeszcze pamiętacie. Kozłowska napisała do garski zgromadzonych „Wasza solidarność ma ogromne znaczenie nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich Ukraińców i cudzoziemców w Polsce, którzy mają teraz w pełni uzasadnione powody obawiać się represji z powodu sprzeciwu wobec polityki obecnego, antyeuropejskiego rządu”. Ciekawe. Nie słyszałem o masowej deportacji Ukraińców z Polski. A jest ich tutaj ze dwa miliony. Żyją, pracują, czasami gdzieś się upiją i zrobią awanturkę. I co? I absolutnie nic.

Ale mówią, że to PiS jest prorosyjski. Sprawą wydalenia szpiega zajął się Adam Bodnar. Ten sam, który pobiera pensję Rzecznika Praw Obywatelskich.

Władze Wiednia wycofały zgodę na postawienie pomnika Jana III Sobieskiego na wzgórzu Kahlenberg. Pomnik miał zostać odsłonięty 12 września – w 635 rocznice Odsieczy Wiedeńskiej. Wiedeński ratusz uznał pomnik za… antyturecki. Trudno. Pomnik stoi w Gliwicach można by go wykorzystać w Polsce. Trzeba było siedzieć w Wilanowie wasza wysokość.

Ku rozpaczy GóWna w Belfaście przywrócono spotkanie autorskie z Wojtkiem Cejrowskim. Centrum kultury oświadczyło: „uzyskaliśmy zapewnienie, że wydarzenie będzie obejmować wyłącznie dyskusję o podróżach pana Cejrowskiego w związku z promocją jego książki i nie będzie zawierać żadnych dyskusji na temat jego osobistych opinii”. U miłośników wolności słowa zapanowała żałoba. Cejrowski będzie mógł mówić. A przecież w tym czasie mogłaby się odbyć chociażby lekcja wstawiania szyby w drzwi…

Pogromcy Legii – mistrzowie Luksemburga o nazwie Dudelange – pokonali u siebie rumuńskie Cluj i są o krok od fazy grupowej Ligi Europy. Czyżby wypadało przeprosić piłkarzy i prezesa Legii? Jednak myślę, że nie sądzę.