Przeczytaj u nas o temacie: GóWno

poniedziałek, 21 wrzesień 2020 19:50

21 września 2020 roku

Pojawiło się najnowsze info z kierownictwa PiS w sprawie kryzysy koalicji, której – jak pamiętamy – nie ma. Przekazała je Anita Czerwińska i brzmi: „Podjęto decyzje o zdecydowanych rozstrzygnięciach. O szczegółach poinformujemy w stosownym czasie”. Nigdy nie czytałem aż tak szczegółowej informacji. Z drugiej strony na konferencji o 12:30 Zbychu Ziobro dał do zrozumienia, zechciałby się jednak dogadać. Mam nieodparte wrażenie, że wkrótce w Zjednoczonej Prawicy zapanuje miłość i harmonia. Swoją drogą Zbychu przez ostatni tydzień postarzał się o jakieś dwadzieścia lat.

A wcześniej Zbychu złożył raport o śledztwie w sprawie GetBack. Zapowiedział zwrócenie się do sądu o aresztowania Leszka Czarneckiego. Ten zdążył już się ulotnić z Wielkiego Imperium.

Michnik na festiwalu Hay w Segowii – to w Hiszpanii – stwierdził, że liczy na interwencję Unii w sprawie praw człowieka i praworządności w Polsce. Zdziwieni? Jasne, że zdziwieni. Dokładnie jak tym, że flaszka się kończy. Dodał również: „Coraz większej siły nabierają ekstremizmy, nacjonalizmy, systemy autorytarne, idee ksenofobiczne. To ma różną postać w różnych krajach, ale czy to będzie Brexit, czy Zjednoczenie Narodowe we Francji, czy to będą Węgry Orbána, czy Polska Kaczyńskiego, czy Rosja Putina, czy USA Trumpa, to wszędzie widzimy, że zwycięża duch autorytaryzmu, nietolerancji, ksenofobii. Odrzuca się zasadnicze wartości, na których była zbudowana konstrukcja europejska – duch oświecenia i otwartego ewangelicznego chrześcijaństwa”. A co ty Adasiu wiesz o chrześcijaństwie? Zdaje się, że tatuś z mamusia modlili się do bolszewików.

Tymczasem w jego gazecie ukazał się artykuł niejakiego Dawida Warszawskiego, który domaga się… stworzenia „czegoś w rodzaju Państwowego Urzędu Rejestracji Muzułmanów i Żydów, który decydowałby, kto ma prawo spożywać mięso z uboju rytualnego, a także w jakiej ilości”. I oni nas nazywają faszystami? To się zwykle tak zaczyna. Od rejestracji. Kończy się w krematorium. Brawo Adaś, brawo Dawid, brawo GóWno. Tak, wiem przesadzam, ale antyfaszystowski faszyzm jest ciekawym zjawiskiem.

W sobotę mieliśmy Covidovy rekordzik – 1002 przypadki. Stawiałem, że tysiączek pęknie wcześniej, ale wytrzymało do niemal końca września. Mam jednak wrażenie, że nikogo – łącznie ze mną – to nie rusza. Musze tylko stwierdzić, że komunikaty puszczane w komunikacji miejskiej o konieczności zachowania dystansu społecznego bardzo mnie bawią.

Pamiętacie czasy gdy „Big Brother” wzbudzał kontrowersje? A to był w sumie nieszkodliwy program. Potem było już tylko głupiej. Programy robione dla idiotów przez cynicznych chujków wyczuwających łatwe pieniądze. Duńczycy wymyślili program „Ultra Smider Tojet,” (Ultra obnażanie się). Polega na tym, że dorośli rozbierają się przed dziećmi w wieku 7-14 lat. Producent twierdzi, że chodzi o edukację dzieci i walką z zawstydzaniem ludzi z powodu wyglądu. A potem pewnie będą tylko chcieli odwiedzać się w szpitalach… Patrząc na współczesną telewizję sądzę, że to nie jest ich ostatnie słowo. Niestety.

Po sobotnim meczu Legii z Górnikiem Zabrze (dla porządku – zasłużenie wygranego przez Górnik 3:1) stały się dwie rzeczy. Margot rzekomo pobił trzech Legionistów którzy mu chcieli – cytuję – napierdolić. Podobno jednemu kredki z tornistra się wysypały. A druga to zmiana na stołku trenera Legii. Vukovica zastąpił Czesław Michniewicz. Wciąż jeszcze trener reprezentacji U-21. Czyli wciąż bez planu.

piątek, 21 sierpień 2020 22:11

21 sierpnia 2020 roku

Męczy mnie dysonans poznawczy dotyczący nowego Ministra Spraw Zagranicznych. Zbigniew Rau, bo tak się nazywa według GóWna jest idealnym kandydatem Kaczafiego, homofobem, ksenofobem i – z pewnością, choć jeszcze tego nie napisali – faszystą, popierał w końcu partole ONR przeciwko tzw. „uchodźcom”. „Najwyższy Czas” z kolei pisze o nim jako wielkim fanie niejakiego Sorosa, jego stypendystę i ucznia. Fundacja tego znanego żymianina nawet finansowała jego badania. Czyli szpieg! Albo państwowiec. Albo ktoś gotowy dla wszystko zrobić dla kariery. Po owocach ich poznacie.

Dwa miliardy złotych nie wystarczyły Jackowi Kurskiemu na zabezpieczenie serwerów TVP. Po awarii prądu w budynku nie bardzo chcą wstać i jest szansa, ze szlag je trafił i emisji nie będzie. Na szczęście w przyszłym roku podniesiono abonament, więc jest szansa, że będzie jeszcze więcej pieniędzy na premie dla zarządu. Bo kogo niby obchodzą jakieś serwery?

Szef WHO raczył wyrazić opinię, że obecna pandemia skończy się przed upływem dwóch lat. Czyli zostało jeszcze półtora roku. Oczywiście to prognoza, a te – choćby w przypadku pogody – przeważnie sprawdzają się nie dłużej niż na 24 godziny. U nas rekordzik – 903 nowe zachorowania. Pytanie „zamkną czy nie zamkną” jest aktualnym odpowiednikiem pytania „wejdą, nie wejdą” sprzed czterdziestu lat…

Wybitny ekspert od wszystkiego, człowiek, który obalył komunę, znany w niektórych kręgach jako Bolek ponownie podzielił się ze światem swoją mądrością. Tym, razem nawet nie tylko z niegodnymi jego geniuszu Polakami, a z ogółem ludzkości. Jeżeli chodiz o koronkę to wszyscy zginiemy: „To jest pogrożenie ludzkości palcem. Następna choroba będzie tak wielka, jeśli nie posłuchacie starego Wałęsy, to poginiecie wszyscy. Musicie usiąść do stołu i zauważyć w tej epoce te tematy są większe niż państewka niż kontynent. Są globalne. Zróbcie listę tematów, które nie mieszczą się w naszych państewkach i strukturach. Jak zrobicie tę listę, to wtedy zastanowicie się, jak rozwiązać, jakie programy dopasować. I wtedy przeciwstawicie się następnemu uderzeniu. Teraz dostaliście tylko ostrzeżenie”. Z wrodzona skromnością dodał, że jak go nie posłuchamy to zginiemy.

Natomiast można się z nim zgodzić, jeśli chodzi o ocenę sytuacji na Białorusi. Według Wałęsy nie są gotowi na zwycięstwo, bo nie mają zorganizowanej opozycji. I to akurat z zewnątrz wygląda naprawdę.

Niemcy będą prowadzić badania nad dochodem gwarantowanym. 120 wyselekcjonowanych osób przez trzy lata będzie otrzymywać 1200 Euro za swoje istnienie, a odpowiednie instytucje będą badać wpływ tego dochodu na życie uczestników eksperymentu. Ciekawe co sądzą o tym ci, którzy twierdzą, ze 500+ jest dla patologii żeby nie musiała pracować. Osobiście uważam, że to jest chore.

Kiedyś radzieccy naukowcy odkryli, że gdyby wlać całą wodę z Ziemi do rurki o średnicy 1 centymetra to rurka byłaby długa, że ja pie….ę. Obecnie podobnymi badaniami zajmują się amerykańscy naukowcy. Zbadali oni amerykańskie porodówki i wyszło im, że małe murzyniątka są trzykrotnie bardziej narażone na śmierć na porodówce niż białe noworodki. Powód? Lekarze i większość personelu jest biała. Czyli winę ponosi rasizm. Podobno śmiertelność murzyniątek spada, jeśli opiekują się nimi czarni lekarze. Obaj?

Amerykański odpowiednik Ośrodka Monitorowania Tego I Owego wymyślił, że w ramach tolerancji należy zabrać Rafałowi Ziemkiewiczowi dostęp do internetu, bo neguje holokaust (pisząc o „micie holokaustu”, widać nie zrozumieli) oraz jest homofobem, bo nie kocha Margot. Oczywiście. Mnie za powyższy akapit każą rozstrzelać.

Kreaturom z GóWna marzy się tęcza na Grobie Nieznanego Żołnierza. Mi się marzy stryczek na szyi funkcjonariuszy z Czerskiej. Obie sytuacje wydają się nieprawdopodobne, choć jedno może wyniknąć z drugiego.

I nie szanowny debilo-lewaku, który przypadkiem tu trafiłeś. Nie wzywam do mordowania. Używam swego rodzaju metafory. Stryczkiem może być również ich bezrobocie. Rozumiesz? Pewnie nie.

Niejaki Maciej Gdula, przedstawiający się jako „ekspert” nieistniejącej partii Wiosna wypluł z siebie Twitta: „Cały kult tzw. żołnierzy wyklętych służy gloryfikacji ludzi dokonujących mordów na Żydach czy Białorusinach w imię stworzenia czystego narodu polskiego. Dlatego ten kult jest nieakceptowalny dla kogokolwiek, kto chce Polski bez etnicznych obsesji i otwartej”. Maciuś jest synem Andrzeja. Bliskiego współpracownika niejakiego Czesława Kiszczaka – jednego z „ludzi honoru”, był między innymi szefem Służby Polityczno-Wychowawczej, pilnującej aby funkcjonariusze mieli właściwe poglądy. Jak widać poglądy wynosi się z domu.

Na koniec – już pewnie zauważyliście, bo trąbią o tym od rana – 10 rocznica opublikowania artykułu, który zrewolucjonizował dziennikarstwo. Słynna „Libacja na skwerku” z Gazety Wrocławskiej. Super Express opisał nawet kulisy powstania tego cuda. Okazuje się, że to wina pomysłu ówczesnego szefostwa gazety, które miało pomysł wrzucania 4 „newsów” na godzinę. A, że we Wrocławiu nie zawsze się coś dzieje to powstało coś takiego. Oczywiście nikt nie wyciągnął wniosków, że jakość powinna górować nad ilością i dziennikarstwo poszło w stronę libacji.

czwartek, 30 lipiec 2020 22:33

30 lipca 2020 roku

Rafau spotkał się z prezydentem Dudą. Podobno rozmawiali rzeczowo i spokojnie o rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, kampanii wyborczej, mediach, a Rafau złożył na ręce prezydenta projekt ustawy dotyczący finansowania samorządów. W sumie to dobrze, że prezydent spotkał się z przegranym kontrkandydatem. Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że to element gry Rafau’a o władzę w Platformie. Prawdopodobnie jest jedynym, który widzi, że straszenie PiS nie działa, a betonem nie da się wygrać wyborów, więc łagodzi kurs. Co doprowadzi go do stołka przewodniczącego. Platformy lub tory postplatformianego. Taką mam koncepcję.

Spotkania nie docenił największy autorytet w historii Polski znany szerzej, jako Bolek. Podzielił się ze światem również informacją, że nie weźmie udziału w zaprzysiężeniu Andrzeja Dudy, bo nie podałby ręki z powodu oszustwa. Zadziwiająca samokrytyka.

Niestety Rafau już nie lubi narodowców i straszy, że Marsz Powstania Warszawskiego może zostać rozwiązany, jeśli pojawią się symbole zakazane oraz mityczna mowa nienawiści. Sorry, nie jesteście już do niczego potrzebni.

A wczoraj w nocy aktywiści LGBTQWERT postanowili przekonać do siebie rodaków umieszczając tęczowe szmaty i oklejając pseudomanifestami pomniki Kopernika, Syreny czy Chrystusa przed Kościołem Świętego Krzyża. Wspaniała akcja, która przekonała mnie do tego, że chodzi o terror tolerancji. Oczywiście akcja wzbudziła radość u takich tuzów intelektu jak posłanka Szajbus czy Szumi, a także reszta lewackiej zbieraniny oraz jednaj żydowskiej korespondentki o imieniu Katarzyna. Oczywiście jest to akcja, która ma sprowokować i obrazić to, co jest dla nas ważne. A nawet nie można im dać po ryjach, bo – co mało istotne – będzie kwik, a także – co jednak istotniejsze – o to im chodzi. O lewackich męczenników bitych przez „nietolerancyjnych Polaków”. Aczkolwiek sądzę, że się doigrają, bo ktoś „walki o tolerancję” kiedyś nie wytrzyma. I tylko zwykłych homoseksualistów żal… Ale „LGBT to ludzie nie ideologia”, a „tęcza nie obraża”. Jasne…

Niemcy obniżają podstawową stawkę VAT z 19% do 16%, a niższą z 7% do 5%. U nas wciąż obowiązuje (nawet nie wiem już jak długo) tymczasowe stawki tego podatku: 23% i 8%. I tak pozostanie, bo powrót do podstawowych stawek to strata dla budżetu 11 miliardów złotych. I to by było tyle w kwestii powrotu do normalnych stawek VAT. Oczywiście gdyby mi się chciało sprawdziłby, czy ktoś w Europie ma wyższy, ale nie chce mi się. Może kiedyś.

Przypominam, że wciąż nie można bić partnerek/żon/konkubin, gdyż zdradziecki rząd zamiast wypowiedzieć Konwencję Stambulską skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Gdzie sobie zgnije w szufladzie do następnych wyborów.

GóWno jest rozczarowane. Postępowa część suwerena miał bojkotować Podkarpacie, a tymczasem w Bieszczadach ruch jak nigdy. I bardzo dobrze, bo to oznacza, że ludzie żyją poza GóWnianą bańką, i wolą piękno Bieszczad (o, jak dawno tam nie byłem!) od pięknego Rafcia.

Tom Cruise zagra w kolejnej (chyba 378) części „Mission Impossible”. I niech sobie gra. Problem polega na tym, że przy okazji zostanie wysadzony stuletni most kolejowy w Pilchowicach na Dolnym Śląsku.

pilchowice

Ile na tym zarobimy? Zapłacimy 5 milionów złotych, a most wysadzi wojsko na koszt podatnika. Ale, że to zabytek? Otóż według Pawła Lewandowskiego, rzekomo wiceministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego rezolutnie stwierdził: „Ja bym się nie fiksował, że most Pilchowicki to zabytek. Stoi zrujnowany i nie ma wartości. A w czasie filmowania zostanie zniszczona tylko mała jego część”. Po czym dodał, że to, co jest nieużywane nie jest zabytkiem. T zdanie zdają się potwierdzać liczni deweloperzy. To może chociaż reklama dla okolicy? Też nie bardzo, bo Pilchowice będą udawać Szwajcarie. Same korzyści. Nawet przy okazji nie wysadzą polskiej kinematografii. Amerykanie zapewniają, że most odbudują, a linię kolejową rewitalizują, ale wierzę im niczym Rafau’owi. Ktokolwiek rządzi ma słabość do robienia łaski Amerykanom.

czwartek, 09 lipiec 2020 21:28

9 lipca 2020 roku

W końcu wydarzyło się coś ciekawego! Nie, nie w kampanii wyborczej, bo ta jest równie fascynująca jak zwiedzanie Mauzoleum Lenina. Choć wydarzenie ma co nieco z kampanią wspólnego. W Bydgoszczy (wersja dla Viniego Rostowskiego: w Bydogszczu) działa sobie fundacja Dum Spiro, Spero. Jej szefową jest miejska radna Katarzyna Zwierzchowska. Z partii postępu i demokracji, czyli tej samej, której wiceprzewodniczącym jest ponadpartyjny kandydat Rafau. Do dziś podopieczną fundacji była pani Anna Derewienko. Niepełnosprawna, poruszająca się na wózku tłumaczka, ale również malarka. Była, bo śmiała oficjalnie powiedzieć, że popiera Andrzeja Dudę. Podobno poczuł się tym urażony jeden ze sponsorów fundacji, więc „dla dobra fundacji” zaprzestano współpracy z panią Anną. I tak ma wyglądać ta platformerska demokracja? Pomożemy ci, ale tylko jesteś nasz. Śmiesz nie kochać Donalda, Borysa czy Rafau’a, więc powinieneś zginąć. A towarzyszka Zwierzchowska złamała właśnie Art. 54 aktu prawnego, o którym wspominają przy każdej możliwej okazji. Jak zawsze mordy pełne frazesów, A jak zareagowali inni podopieczni fundacji. Tak:

andryszak

Jeśli to jest „normalne” to nie chcę żyć w takim kraju. I nie, nie wyjeżdżam. Niech oni raz w życiu dotrzymają słowa i wyjadą.

A kampania? Toczy się. W zasadzie stoczyła się na dno, ale obawiam się, że nie powiedziała ostatniego słowa. Może jeszcze Rafau zmieni imię i nazwisko na Andrzej Duda, a tez z kolei… zrobi cokolwiek. Nie wiem zatańczy, zaśpiewa… Coś co pozwoli uwierzyć, że prowadzi kampanię.

Tymczasem w „Wiadomościach”:

narkomani

Tak, wszyscy pracownicy komunikacji miejskiej są narkomanami. Weźcie Kurski z Holecką walnijcie baranka w ścianę. Wiem, że rodzime „media” muszą wszystko uogólnić, więc i ja się dostosuje. Albo nie, zapytam. W TVP pracuje jakiś „dziennikarz” niebędący totalnym debilem i bezmyślnym sługusem partii? Czy jest tam ktoś, kto nie jest Toudim?

GóWno odpaliło bombę, która zatopi Dudę! Okazuje się, że prezydent w 2003 roku nie zdał egzaminu i nie został przyjęty na aplikację adwokacką. Chciałbym to jakoś skomentować, ale przypomniało mi się, że też kilku egzaminów1) w życiu nie zdałem… Jest tylko jeden człowiek, który może to skomentować. Wybitny autorytet. Wałęsa nigdy nie oblał żadnego egzaminu!

Wystarczy na dziś… Wiem, że mało i nudno, ale co na to poradzę? Na szczęście już w poniedziałek ktoś będzie krzyczał o fałszowaniu wyborów, więc będzie ciekawiej.

wtorek, 07 lipiec 2020 21:50

7 lipca 2020 roku

Na początek Warszawa. Kolejny naćpany kierowca autobusu obsługiwanego przez firmę Arriva Polska spowodował wypadek. Oczywiście nie wierzę w to, że prezes firmy stoi na bramie i daje kierowcom działki „na lepszą jazdę”, Rafau tez tu jest niewinny, ale coś chyba w tej firmie jest nie tak. Władze miast póki, co zawiesiły umowę z firmą i rozważają jej zerwanie. Arriva z kolei zapowiada testowanie kierowców na obecność narkotyków. Tylko, kto powiedział, że nie można ćpać już w trasie?

GóWno zrobiło wywiad z Agnieszką Pomaską. A po co o tym piszę? Bo padło kilka sensacyjnych stwierdzeń. Na ten przykład to o Bosaku: „Wiem, że Krzysztof Bosak ma określone poglądy, ale ma dobre intencje. Ludzi o dobrych intencjach z zasady wiele łączy. Rafał Trzaskowski w wielu sprawach nie zgadza się z Bosakiem, ale to nie znaczy, że ma odrzucać wszystko, jak leci”. Ciekawe, bo jeszcze dwa tygodnie temu był faszystą niegodnym podania ręki. Przy okazji Aga, jesteś z Gdańska, więc przekaż obecne zdanie o Krzyśku Dulczessie, bo chyba odleciała. Pisałem o tym wczoraj. Poza tym stwierdziła, że nie widzi nic kontrowersyjnego w tym, że Rafau chce przywrócić świetność Marszowi Niepodległości. Wspaniałe to jest stwierdzenie nie zapomnę go nigdy. Nie bardzo rozumiem, co rozumie przez „przywrócić świetność”. Chodzi o powrót do zadym z policją czy tzw. „kolorową niepodległą”? Fakt, że wtedy było ciekawiej, a kilka lat z rzędu miałem łzy w oczach na Marszu. Pewnie ze wzruszenia.

Radością musi, więc Rafau’a i Agę napawać wiadomość z prokuratury, która odrzuciła wniosek o delegalizację Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Wniosek złożyli posłowie z partii wcześniej wspomnianych Sławek Nitras i Monika Wielichowska w 2017 roku. Sławek musiał odetchnąć z ulgą, bo już chyba ktoś w partii wyjaśnił mu jego błąd.

Ktoś włamał się do siedzimy magazynu „Fakty" prowadzonego przez Szumiego. A, że na ścianie napisał „Fakty TVN wypad” i narysował swastykę to Szumi, który nie rozumi wysnuł wniosek, powtórzony przez GóWno, że sprawcy pomylili redakcję i byli pewni, że są w siedzibie TVN. „Oto skutek kampanii obozu rządzącego przeciwko mediom opozycyjnym. Wstyd i hańba” podsumował Szumi. I dochodzimy do najciekawszego wątku opowieści. „Zniszczono sprzęt, serwerownię, ukradziono dyski twarde z laptopów i komputerów. Nie działa sieć i telefony”. Jak wiadomo, bezmyślni wandale zwykle wykręcają z komputerów dyski twarde. To oczywiste.

Wczoraj w czasie debaty w Lesznie Rafau uratował dziennikarkę, która zasłabła podczas zadawania pytania. To jest jednak bohater, na jakiego nie zasługujemy. Drzwi naprawi, koło zmieni, wody poda… Jeśli by jeszcze skoczył po piwo dla mnie to bym na niego zagłosował. Tylko Rafau, nie jakieś koncernowe siki, a coś dobrego przynieś.

Poza tym był to kolejny dzień kampanii wyborczej. Czyli nic się nie działo.

poniedziałek, 01 czerwiec 2020 21:25

1 czerwca 2020 roku

Dzień dziecka, więc wszystkim nam wszystkiego najlepszego. I obyśmy nie mieli takich przygód jak Rafau. Wracając z Poznania zajął się ofiarami wypadku na A2. Samochód wjechał w bariery, a kandydat-niekandydat zajął się ofiarami wypadku i poczekał na przyjazd odpowiednich służb. Niby przyzwoite zachowanie, ale… pamiętam ten odcinek „Rancza”, gdy senator Kozioł, kandydujący na prezydenta uratował pastuszka z szopy. On musi sprowadzać pecha. W jedną stronę kobieta ze złapaną gumą, w druga wypadek. Rafau zastanów ty się czy pecha nie sprowadzasz.

Trump uznał Antifę za organizację terrorystyczną. Rafau sfinansował ich szkolenie z „taktyki ulicznej”. Czy teraz Rafau zostanie uznany za sponsora terroryzmu? A mówiąc bardziej poważnie nasze lewica dostała szału. Towarzyszka Żukowska zaćwierkała nawet coś w stylu „jeśli antyfaszyści to terroryści to co powiecie o AK”. Taki był sens. Otóż droga Anno-Mario. To prosta historia – Armia Krajowa walczyła z Niemcami o wolność Ojczyzny. Antifa, którą nazywasz „antyfaszystami” to anarchiści walczący ze… wszystkimi, którzy mają odmienną wizję świata. A, że nazywają się „antyfaszystami”? To dlatego, że swoich przeciwników nazywa „faszystami”. Według tego towarzystwa faszystą mógłby być okrzyknięty Szymon Wiesenthal, gdyby poczuli jakiś zysk lub śmiał wyrazić zdanie odmienne. Trzeba być z SLD żeby tego nie wiedzieć.

Rząd postanowił opublikować dzisiaj uchwałę PKW dotyczącą wyborów, które się nie dobyły. Troszkę im to zajęło, a też już marszałek Witek może ogłosić nowe wybory. Podobno rząd i opozycja zgadzają się na 28 czerwca. Zobaczymy… Tymczasem Centrum Studiów nad Demokracją Uniwersytetu SWPS opublikowało sondaż, z którego wynika, że Duda przegra w II turze zarówno z Rafau’em, jak i Czaskowskim. Sugeruję wzięcie się do roboty.

Promocje w USA trwają, dzisiaj podeszli pod Biały Dom, a Donald schował się w schronie. Nie będę się pomnikami zajmował, tylko wypowiedziami dwóch największych ofiar przemocy wobec czarnoskórych. Michal Jordan (ten koszykarz) „Stoję ramię w ramię z tymi, którzy sprzeciwiają się rasizmowi i przemocy wobec kolorowych ludzi w naszym kraju. Mieliśmy już dość”, a reżyser Spike Lee stwierdził „Biali mordują nas od 400 lat”. Zdaje się, że Angole to partacze, skoro od 400 lat mordują i jeszcze ktoś został. A Jordan? Zawsze był ofiarą rasizmu. Dlatego karierę robił w koszykówce nie w golfie.

Skoro jesteśmy przy autorytetach to odezwała się Anja Rubik i stwierdziła: „Miliardy dolarów, aby zadowolić ego!!! Podczas gdy nasza planeta i my walczymy! Ciągły brak pieniędzy na ochronę przyrody, na nowe, bardziej ekologiczne rozwiązania, na ocalenie gatunków na naszej planecie! Ale hej! Wydajmy miliardy w kosmosie, by szukać ‘planu B’, bo spieprzyliśmy naszą planetę i nudno jest próbować ją ocalić!”. O zadowalaniu ego, mówi osoba, która służy, jako pomoc do sprzedaży kobietom kompletnie zbędnych i mocno przepłaconych elementów garderoby. Jej kompetencje kończą się na przejściu po wybiegu, względnie daniu dupy odpowiedniej osobie żeby mogła się tam przejść. Naprawdę ta banda pustaków musi zabierać głos na każdy temat?

Tymczasem Crew Dragon zadokowała do ISS i astronauci mogą pokazać środkowy palec pani Rubik.

Premier Federacji Bośni i Hercegowiny (to część kraju o tej samej nazwie – drugą jest Republika Serbska. To chyba skomplikowana historia) został zatrzymany po tym, jak firma jego znajomego – na koszt rządu – sprowadziła z Chin respiratory, które nie spełniają żadnych norm. I niby za to do aresztu? Nie dorośli do demokracji…

Tomasz Szatański z Otwockiego Stowarzyszenia Aktywistów opublikował na Facebooku „Listę przebojów afer PiS”. Nie on pierwszy, prwnie nie ostatni zrobił listę, z której nic nie wyniknie. Ciekawsze w tym wszystkim jest to, że twierdzi, iż pewna redakcja z Czerskiej publikowała tę listę jako… swoją. I to jest prawdziwe dziennikarstwo, a nie jakieś grzebanie w papierach.

Podobno syn Gowina też coś zarapował w ramach hot 16. Zapewne jako jedyny tego nie słyszałem i czuję się szczęśliwy.

piątek, 08 maj 2020 21:02

8 maja 2020 roku

Od wczoraj trwa „strajk przedsiębiorców” zorganizowany przez kandydata Tanajno. Po części rozumiem postulaty, bo domagają się utrzymania miejsc pracy obniżenia, podatków oraz składek ZUS, zahamowania obniżek pensji, a także wypłatę odszkodowań dla przedsiębiorstw za kwarantannę, a także przyspieszenia przekazywania pomocy. Tę część jestem w stanie zrozumieć. Ale już domagania się dymisji VATeusza i Szumowskiego, obniżenia pensji w administracji (ta najbardziej dotknie referentów, nie naczelników), udziału w protestach znanych kodziarzy oraz opowiadania o szkodliwości szczepionek, 5G i innych foliarskich teoriach kompletnie nie. Także wychodząc ze słusznego założenia znowu powstała groteska. Chyba, że rządowa dywersja.

Grzesiu Braun niestety też trochę popłynął strasząc policjantów. Policjanci z kolei popłynęli zatrzymując wczorajszych uczestników demonstracji. Dzień, jak co dzień w państwie z dykty… Trochę zadymy, krzyków z obu stron i rozchodzimy się do domów.

A skoro jesteśmy przy przedsiębiorcach to nie można zapomnieć o najwybitniejszym z nich. Zbychu Stonoga znowu został aresztowany. Zbiórkę na kaucję organizuje… Czuchnowski Wojciech. Tak, ten z GóWna. Bo Zbychu jest „antypisowski”. Zdaje się, że Wojtuś zapomniał co Stonoga mówił o jego pupilach. Oraz o tym, że zwyczajnie ma coś z głową.

Drugi co do ważności Jarosław w Polsce w rozmowie z Super Expressem stwierdził, że wybory odbędą się między 20 czerwca, a połową lipca. W sumie to chyba jest mi z tego powodu bardzo wszystko jedno. Nie wiem czy po cyrku z niedzielnymi wyborami (to te wybory bez głosowania) chce mi się brać w tym udział. Chociaż kandydatura Staśka Żółtka kusi. Że to brzmi niepoważnie? A dlaczego mam ich traktować poważne, skoro oni nas traktują jak idiotów.Oczywiście można się zastanawiać jak tacy kandydaci zebrali wymaganą liczbę podpisów… Choć może lepiej nie…

Państwowa Komisja Wyborcza oficjalnie poinformowała, że lokale wyborcze pozostaną zamknięte, a cisza wyborcza nie będzie obowiązywać. Jakby to komuś robiło różnicę.

Solorz morduje Polaków! Tak zapewne stwierdzą foliarze, bo poczciwy Zygmunt przy pomocy Plusa odpala sieć 5G w siedmiu polskich miastach: Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie i Wrocławiu. Także nie zdziwcie się, gdy zobaczycie na ulicy kogoś bez maseczki, ale w czapeczce z folii aluminiowej.

Znacie nosacza? Jasne, że znacie, kto nie zna tych memów. Polska Akademia Nauk podaje, że tak polubiliśmy te małpy, że nie tylko zaczęliśmy wyszukiwać w internecie informacji o nich, ale zaczęto dokonywać wpłat na ratowanie tego zagrożonego gatunku… Widzicie „ekolodzy” i inne Grety? Gdybyście zamiast drzeć mordy i straszyć zaczęli robić memy coś w końcu byście osiągnęli. Gdyby wam naprawdę o przyrodę i klimat chodziło.

Na koniec fantastyczna, choć niespodziewana wiadomość. Jako, że w ostatni weekend maja ma wrócić najlepsza piłkarska liga świata to zakupem praw do jej transmisji są zainteresowane telewizje z Włoch i Portugalii... Wyobrażacie sobie we włoskiej telewizji zapowiedź „Dziś mieliśmy pokazać derby Mediolanu, ale w zastępstwie pokażemy mecz Arka Gdynia – ŁKS Łódź”? A tak będzie! Europa dostanie od nas to, na co zasługuje.

A najśmieszniejsze jest to, że dźwięki z trybun nie zagłuszą wymiany opinii na boisku, co może u przeciętnego Włocha spowodować zadumę nad tym gdzie polscy piłkarze tak często skręcają.

Miłego.

poniedziałek, 04 maj 2020 20:35

4 maja 2020 roku

Wczoraj mieliśmy święto Konstytucji 3 Maja. Chodzi o rocznicę uchwalenia konstytucji z 3 maja 1791 roku. Muszę to wyjaśnić, gdyż mam nieodparte wrażenie, że opozycyjni geniusze uważają, że jest to święto ku czci obecnego wyrobu konstytucjopodobnego. Dlatego też Margo Kidelho puściła samą siebie czytającą konstytucję, inni obrońcy demokracji zachwycali się jej uchwaleniem – tym polecam zarówno jej treść, jak i sposób uchwalenia. Inni uznali, że skoro święto, to trzeba składać kwiaty. Dulczessa na przykład złożyła pod pomnikiem Jana III Sobieskiego „w hołdzie tym, którzy tę konstytucję wywalczyli”. Potem wyjaśniła, że gdańszczanie zbierali się w latach 80-tych pod tym pomnikiem właśnie 3 maja… Sorry Oluś, ale ani Sobieski, ani gdańszczanie sprzed czterdziestu lat o tę konstytucję nie walczyli. Rafau złożył z kolei kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza – tam są, chociaż tablice upamiętniające poległych podczas Insurekcji Kościuszkowskiej. To jednak lepiej mi się łączy. Rafau oznajmił jednak, że podświetlony Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Wisarionowicza „był symbolem Konstytucji oraz wolnych sądów. W ten sposób pożegnaliśmy także pierwszą Prezes Sądu Najwyższego – w przekonaniu, że kolejny bastion niezależności nie zostanie tak łatwo zdeptany”. Biorąc pod uwagę wybór symbolu i polskie sądownictwo trafił w sedno.

A tak swoją drogą składanie kwiatów z tej okazji jest… dziwne i chyba nigdy wcześniej nie miało miejsca. Przypomnę jedynie, że jako wotum dziękczynne za Konstytucję 3 Maja wzniesiona jest Świątynia Opatrzności Bożej w Warszawie. Ale tego nowocześni wyborcy Rafau’a i Dulczessy mogliby nie przeżyć.

Miało powstać jeszcze jedno miejsce upamiętniające Konstytucję… W miejscu gdzie obecnie stoi warszawski Kopiec Powstania Warszawskiego miał powstać:

kopiec1  kopiec2

Czy ten głaz jeszcze stoi? Zabijcie nie wiem. Do niedawna stał nieopodal wejścia na kopiec od ul. Bartyckiej. Trochę na lewo od schodów, u stóp Kopca.

Jeśli jest mowa o Konstytucji to trzeba wspomnieć o kandydacie Szymonie. Kandydat rozpłakał się mówiąc o obecnej konstytucji i zapowiedział, że zrobi wszystko żeby Polska była taka, jak jest tam opisana. O ile pamiętam to najczęściej pojawia się tam sformułowanie „reguluje ustawa”. A ja zastanawiam się, po jaką cholerę mi płaczący prezydent? Rozumiem, że jego fani twierdzą, że Szymuś jest uczuciowy. Problem jest taki, że polityk uczuciowy może być w domu. Na zewnątrz nie ma prawa tego pokazywać.

Dzisiaj dzień zaczął się od briefingu Prezydenta. Onet zapowiadał, że ma potwierdzone – w trzech niezależnych źródłach – info, że Andrzej Duda poda się do dymisji, co pozwoli na przesunięcie wyborów. Nie wiem, z kim gadał Onet, być może z hologramami polityków PiS, ale Duda jedno, co zrobił to… poinformował o rozpoczęciu budowy rurociągu Baltic Pipe. Onet – jesteście najlepsi! Co prawda GóWno oburzone, że Duda się nie odniósł do plotek Onetu, ale czy naprawdę prezydent ma się do każdej plotki odnosić? Niech lepiej „profesjonaliści” zaczną sprawdzać swoje informacje.

Kamil Zaradkiewicz rozpoczął rządy w Sądzie Najwyższym. Zaczął od zdjęcia portretów prezesów sądu z czasów PRL. Szczerze mówiąc wolałbym żeby pozbył się realnych ludzi z czasów PRL z całego aparatu (nie)sprawiedliwości. Tak, Piotrowicza przede wszystkim. Niezwodne GóWno raczyło dziś zauważyć, że Zaradkiewicz nie dość, że jest homo to kiedyś zżarł grzybki halucynogenne. Naprawdę najbardziej „tolerancyjna” gazeta Okrągłomeblówki wypomina komuś orientację? Naprawdę, i co ciekawsze to nie dziwi. Bo tolerancja jest dla wybranych.

Aśka Szajbus i konkubent Biedronia chcieli dokonać kontroli poselskiej w firmie, która drukuje karty do głosowania. Jako, że robi to prywatna firma nie zostali wpuszczeni i nawet tamtejsza policja im w tym nie pomogła. I słusznie, że zgodnie z tym, co napisali w „Przeglądzie Sejmowym” nr 3/2010 taka kontrola jest w praktyce niemożliwa do realizacji. Grunt, że Aśka znowu się pokazała.

Oczywiście fakt, że na tydzień przed wyborami nie mamy pojęcia jak będą one wyglądać jest skandalem. Jak zawsze chłopaki z PiS wzięli się za jakiekolwiek rozważania za późno, byle jak i bez sensu. Już nawet Sasin przyznaje, że żadnych wyborów 10 maja nie będzie – prędzej 23 maja.

W Głogowie ktoś rozrzucił na ulicy karty do głosowania. Media zachodzą w głowę czy to oryginały czy ktoś sobie jaja robi… Dziennikarzole, a może tak odrobinę logiki?

Wciąż uważam, że wybory mogłyby odbyć się całkowicie normalnie. Ok, trzeba by zainwestować w pleksi oddzielającej komisję od wyborców. Ale skoro w całej polskie pod sklepami sprzedającymi szwedzkie meble suweren może stać w kolejkach to może też ruszyć szanowne cztery litery do lokalu wyborczego… Nawet rozumiejąc to, że przez ponad miesiąc ludziom się meble pokończyły. W Katowicach to wyglądało tak (z Twittera):

IKEA

W Warszawie i Poznaniu wyglądało to podobnie. Co ciekawe inne galeria handlowe były raczej puste.

W Ciechanowie odbył się koncert Kasi Kowalskiej. Idea była taka, że postawią scenę między blokami, a suweren posłucha sobie z balkonów. Nie pykło i suweren masowo wyległ pod scenę. Organizatorowi grozi teraz kara, a tak się składa, że jest nim prezydent miasta. Z PSL. Jak widać nie można zarazić się koronką w Ikei i na koncercie, za to można na wyborach. Mnie to przekonuje.

TVP z dumą podało, że brytyjskie media piszą, że Polska dobrze sobie radzi z epidemią. Na dowód tego cytują serwis „The First News”. Serwis należy do… Polskiej Agencji Prasowej. To coś jak GóWniane „na zachodzie piszą” tylko w innym wykonaniu.

Pisałem o tym, że Kim żyje? Jeśli nie to żyje, ma się dobrze i przecina wstęgi. On, albo jego sobowtór, choć oficjalnie on. Z tej okazji Koreańczycy postrzelali do siebie w strefie zdemilitaryzowanej.

Coś pominąłem? Na pewno, ale i tak długo wyszło.

piątek, 01 maj 2020 18:46

1 maja 2020 roku

Vivat maj, pierwszy maj, vivat wielki Kołłątaj… A nie, to nie ta sprawa. Aczkolwiek nie zapomnę własnego zdziwienia, gdy któregoś roku obudziłem się 1 maja i nie było w telewizji transmisji pochodu w Moskwie. To było szok dla młodego (wówczas) organizmu. A jednocześnie piękny. Prawie jak ten dzisiejszy – pierwszy dzień bez Gośki Gersdorf na stołku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Prezydent powierzył pełnienie tych obowiązków Kamilowi Zaradkiewiczowi. Oczywiście można było liczyć na wyważony i profesjonalny komentarz największej ekspertki od prawa w Rzeczypospolitej. „To próba zawłaszczenia Sądu Najwyższego” uznała Myszka Agresorka. Co zrobić skoro reptilianie zawłaszczyli jej rozum?

Obecna i była trzecie osoby w państwie kłócą się, kto dał mniej nagród dla pracowników Kancelarii Senatu. Grodzki twierdzi, że w tym roku żadnych nagród nie przyznawał, a Karczewski mówi, że dał. I to jest problem pierwszego świata. Pryz okazji Grodzki oznajmił, że decyzja Senatu o wyborach będzie 6 maja, bo sam Tomasz widzi wybory 23 maja lub w sierpniu. W obu przypadkach normalne. Nie przeczę, że tu się z nim zgadzam.

Natomiast Margo 7 maja postanowi czy kandyduje w wyborach. Oczywiście nie ma to żadnego znaczenia przy jej poparciu.

Z okazji 16 rocznicy wstąpienia Polski do umiłowanej Unii Krzysztof Boska zorganizował konferencję prasową pod warszawską siedzibą Komisji Europejskiej. Mówił to co zwykle mówi o Unii, ale w wypowiedzi łączył się Radzio Sikorski i panowie sobie w sumie miło, merytorycznie i na poziomie polemizowali. I naprawdę nie można tak na co dzień? Nie lepsze to niż sejmowy jazgot?

Ale czego się po Sejmie spodziewać skoro Klaudia Jachira w odezwie do wyborców stwierdziła, że „może jesteśmy (opozycja) beznadziejni, ale to wy nas wybraliście”. Czyli tłumacząc na Polski „tak jesteśmy głupi, ale to wy nas debile wybraliście”. Cieszę się, że przestali udawać.

KGHM pozwał do sądu GóWno za ich twierdzenie, że maseczki przywiezione dużym samolotem nie mają żadnych certyfikatów i nie spełniają norm. Teraz czekać należy na sprawiedliwy wyrok i bankructwo gadzinówki. Chociaż jak wiadomo w sądzie różnie może być.

Greenpece wzywa do wycinki drzew w puszczach, która ma zapobiec pożarom. Naprawdę? A czy przypadkiem niedawno nie darli mordy przeciwko wycinkom? Osobiście się gubię. Choć jakby mnie ktoś sponsorował też nie widziałbym sprzeczności.

Poniżej tradycyjna, angielska grafika z okazji dnia Świętego Jerzego – patrona Anglii. A po co ją prezentuję? Ano po to, że owa grafika nie spełnia mitycznych standardów społeczności u pana Cukemberga i osoby, które ją umieściły otrzymały 30-dniowego bana. Cofniętego po tym jak na Wyspach wybuchła afera. Ale jak wiadomo, w dzisiejszych czasach, można być dunym ze wszystkiego poza bycia białym i tego skąd się pochodzi.

proud

Niby mamy długi weekend, ale wielu z nas ma go tak naprawdę od ponad miesiąca, więc nie cieszy jak zwykle. Pytanie tylko skąd pogoda wie, kiedy ma się popsuć. Jakby się znała na kalendarzu. OD poniedziału do piątku piękan pogoda, przychodzi piątek 16: 00, nachodzą chmury i zaczyna padać. Kończy niedzielne popołudnie. I tak od lat. Spisek? Reptilianie? Chemtrails? 5G? Zdjąć flię z głowy bo uciska niczym myślenie Myszkę Agresorkę?

czwartek, 23 kwiecień 2020 22:02

23 kwietnia 2020 roku

Zaczniemy od wyborów. Jeden z dwóch największych umysłów partii rządzącej Sasin Jacek rezolutnie oświadczył, że zlecił PWPW drukowanie kart wyborczych. To znakomity pomysł byłby, bo do wyborów niedaleko, gdyby nie fakt, że wciąż nie jest przyjęta ustawa o wyborach korespondencyjnych. Leży sobie w Senacie i kiedyś tam będzie procedowana. Także Jacuś wyprzedził swoją epokę. Żeby tylko nie został z tymi kartami jak Himilsbach z angielskim.

Poczta Polska również bez żadnego trybu pisze do samorządów żeby przekazać im dane wyborców. Część samorządów odmawia. Żeby ułatwić pracę Poczcie jej nowym szefem kadr został Marek Makuch – radny PiS z Warszawy.

Według najnowszego sondażu Kantara Andrzej Duda uzyska 59%, a Margo Kidelho osiągnęła wynik… 4%. Kandydatka największej partii opozycyjnej uzyskała 4% poparcia.Oczywiście wiemy wszyscy ile są warte sondaże robione u nas, ale i tak jest to zastanawiające. Margo wyprzedził nie tylko Kosiniak-Kamysz i Szymuś Hołownia (po 7%), ale też Biedroń, a nawet Bosak (po 5%). Ale jeśli kandydatka nie jest w stanie się wypowiedzieć bez gafy to i poparcie spada. Dzisiaj błysnęła czymś takim:

kidelho obiady

Biedne dzieci… prawdopodobnie nie mają też dachu nad głową. Nie wspominając o tym, że w czasie strajku Broniarza i obiady były i dach nad głową i lekcje…

Francuzi zauważyli, że wśród chorych na koronkę tylko 5% stanowili palacze… Jeśli okazałoby się, że żabojadom wrócił zmysł obserwacji i logicznego myślenia możemy spodziewać się zmiany zdjęć i napisów na paczkach z fajkami.

GóWno twierdzi, że maseczki, które przyleciały dużym samolotem mają fałszywy certyfikat. KGHM zapowiada, że pozwie GóWno za pisanie nieprawdy. Oby certyfikat był właściwy i oby KGHM zażądał dużego odszkodowania. Bardzo dużego…

Eksperci twierdzą, że szczyt zachorowań w Polsce przypadnie na lipiec… Z kolei dr Tomasz Ozorowski – mikrobiolog i były prezes Stowarzyszenia Epidemiologii Szpitalnej twierdzi, że możemy w ogóle nie mieć szczytu zachorowań, a wzrost będzie stały, ale zrównoważony. Wiem, więc tyle, że nic nie wiemy. Chociaż pojawiają się plotki, że III etap odmrażania rozpocznie się 18 maja.

Policja postanowiła wyciągnąć wnioski z zachowania swoich funkcjonariuszy w czasie epidemii. Nie to, że będą w tej chwili reprezentować rozum i godność człowieka. Będą pozywać za „hejt wobec policji”, który pojawił się w Internecie. A nie można by tak panie Szymczyk działać profesjonalnie, a nie po milicyjnemu? Jak widać to co przechodzi bez krytyki przy okazji meczów i (kiedyś) Marszu Niepodległości działa inaczej gdy trafia na zwykłych obywateli bez czarnego PR. Można by też lepiej szkolić swoich ludzi… Ale oczywiście pozew jest prostszy. Tylko co będzie jak przegracie jak Jakubiak z Czuchnowskim?

Szef legnickiego Sanepidu został złapany w parku, na rowerze bez maseczki. Odmówił przyjęcia mandatu, więc sprawa trafi do sądu. Zdaje się, że to oni wystawiają wysokie kary… Tłumaczy się jazdą na rowerze, ale czy to jakiekolwiek wyjaśnienie? Dla normalnych ludzi – nie.

W Rumunii wpadli na genialny pomysł zakończenia rozgrywek tamtejszej piłkarskiej e-klapy. Wywiozą wszystkich do tureckiej Antalyi, zakwaterują w tamtejszych hotelach i tam skończą. W czerwcu. Koszt? Lekko licząc 1,5 miliona Euro na zespół. Jest ich 14, więc wychodzi 21 milionów Euro. Wspaniały pomysł. Zwłaszcza dla jego autora i tureckich hotelarzy. I niektórzy śmią narzekać na PZPN?

Zapomniałbym… Koleżanka wczoraj dodała mnie do grupy fanów Szymka Hołowni. Prawdopodobnie zrobiła to z czystej złośliwości, ale dzięki temu przekonałem się, że jest tam poziom, przy którym sok z buraka to co najmniej K2.

Strona 1 z 22