wtorek, 19 luty 2019 23:15

19 lutego 2019 roku

Już pojutrze rozpocznie się w Paryżu konferencja, w której udział wezmą znani i szanowani badacze holokaustu: Jan Grabowski, Jan Tomasz Gross, Barbara Engelking czy Anna Bikont z GóWna. Konferencje nazwano „Nowa polska szkoła historii i Holocaustu”. I pomyśleć, że niektórzy wierzą w „niezręczność wypowiedzi” i „przejęzyczenia”.

O ile nic się nie zmieniło to Paryż znajduje się we Francji. W tej samej Francji żydowskie cmentarze traktuje się tak:

francja antysemityzm

Tak wygląda 80 grobów na cmentarzu w Quatzenheim w Alzacji. Nie chce wiedzieć zatem co ssą tamtejsze dzieci.

NIK zbadała obowiązkową maturę z matematyki. Wyszło, że nauka tego przedmiotu w Wielkim Imperium stoi na takim poziomie, że zasadniczo to obowiązkową maturę z matematyki należałoby zawiesić. I teraz mam problem. Bo zasadniczo powinienem stwierdzić, że matematyka jest faszystowska, bo narzuca, że 2+2=4. A może te dwie dwójki chciałby być 5. Albo 8. Dlaczego im się tego zabrania? Z drugiej strony wiem jednak, że polski system edukacji trzeba w całości potraktować napalmem, bo koledzy towarzysz Broniarza jeśli nie zabiją chęci dzieciaka do poznawania świata to na pewno jej nie rozwiną. Tak, wiem są wyjątki… Ale to błąd statystyczny.

Michał Dworczyk oświadczył w rozmowie z Robertem Mazurkiem, że jeszcze w tym roku Uber zapłaci podatki w Polsce. W odpowiedzi Uber oświadczył, że podatki w Polsce płaci, a poza tym inwestuje. I zapewne obie strony mają racja, ale Dworczykowi chodziło zapewne o zrobienie z Ubera korporacji taksówkowej ze wszystkimi jej prawami i obowiązkami. Taksówkarze się ucieszą. Pasażerowie zapewne mniej, choć MyTaxi zamiast protestować wprowadziło usługę „My Taxi Lite”, gdzie ceny są porównywalne to tych Ubera.

Marek Suski zapowiedział, że albo Izrael przeprosi za słowa szefa swojego MSZ, albo w stosunkach polsko-izraelskich zapanuje ochłodzenie. Nie sadziłem, że da się je jeszcze ochłodzić. Ale skoro Mój Prezydent 2020 mówi, że można, to mu wierzę!

PiS podał jedynki i dwójki swoich list w wyborach do EuroKołchozu. Na najwyższe zaufanie zasłużyli m.in. Elżbieta Kruk, Beata Mazurek, Beata Szydło, Anna Zalewska, Beata Kempa czy Jojo Brudziński. Młodość i energia. Z drugiej strony akurat tych suweren zna, więc jako lokomotywy dla list zapewne się skarżą. A, że mi się marzą fachowcy? Widać jestem ekscentryczny intelektualnie.

Podpisana wczoraj przez Rafcia karta LGBTQWERTY mówi, że w każdej szkole będzie jedna osoba, która będzie wspierać osoby z tej mniejszości i im pomagać. Co prawda nie w każdej szkole jest pielęgniarka czy psycholog – a ja jestem tak stary, że w podstawówce miałem jeszcze stomatologa – ale za to będzie typ dbający o małych Rabiejków. Na szczęście płaca za to tylko warszawiacy, a nie ja. Wybrali to mają (tak wiem, cierpią tez ci, którzy na tego parodystę nie głosowali – tych mi nieco szkoda. Proponuję emigrację na podwarszawską wieś).

Wystarczy.

środa, 05 grudzień 2018 22:35

5 grudnia 2018 roku

Gdy wydawało się, że wydarzeniem dnia będzie Bolesław na pogrzebie Busha czy ględzenie Joanny Szajbus-Bajbus wydarzyło się TO.

Siedmioro posłów Nowośmiesznej – w tym sama Myszka Agresorka – przeszło do klubu parlamentarnego Platformy, który otrzymał nową, uroczą nazwę Platforma Obywatelska – Kolacja Obywatelska. Czy jakoś tak. Jak tłumaczy Kamilka, w związku z tym ich członkostwo w partii z kropką na początku uległo wygaszeniu. To jest mniej istotne od tego, że Nowośmieszni właśnie stracili swój klub parlamentarny i mogą być tylko kołem. I to raczej nie tym, które było przełomowym wynalazkiem w historii ludzkości. Według mnie to jest koniec tego komicznego zjawiska na naszej scenie politycznej.

Proszę o powstanie i uczczenie tego smutnego faktu chwilą gromkiego śmiechu.

Oczywiście ten transfer nie jest korupcją polityczną, a już na pewno nie jest nią stołek wiceprzewodniczącej klubu POKO dla Myszki. W końcu oprócz posłów Grzechu zyskał najlepszego fachowca od rozliczania kampanii wyborczych.

Powyższe wydarzenie niestety przyćmiło to co raczyła w rozmowie z GóWnem oznajmić światu Aśka Szajbus. Gadała tradycyjnie o pedofilii w Kościele i wypaliła „Moim celem jest doprowadzenie do dymisji episkopatu”. Potem zapewne wotum nieufności dla Papieża, a na koniec przeprowadzenie na Tron Piotrowy wyborów powszechnych, w których wygra Robert Biedroń. I koniecznie parytety wśród wysokich hierarchów!

To, że Bolek poleciał na pogrzeb Busha-seniora to wiecie. To jak się ubrał też wiecie. Ale tego, że według Parowek jego strój wywołał „wściekłość prawicy”. Serio? Tarzanie się po podłodze nie jest objawem wściekłości, a totalnego rozbawienia. Żal tylko, że nie założył swoich pomarańczowych okularów. A koszulką oburzeni byli głównie fani opozycji mówiąc, że „to nie jest na to miejsce”.

„Najbardziej wolnościowa ekipa rządząca ostatnich 30 lat” szykuje nowy wolnościowy podatek. Tym razem oznacza to wyższą akcyzę dla samochodów z „dużymi silnikami”. O ile wyższą? Jeszcze nie wiadomo. Ciekawe czy Matki ogarnie, że jak nałoży jeszcze ze dwa podatki to żadna ulica, ani żadna zagranica nie spowodują upadku jego rządu, a zwyczajnie zirytowani wyborcy. Oczywiście nowa ekipa żadnego podatku nie zniesie – takich fajnych rzeczy się nie zmienia.

Na szczycie klimatycznym w Katowicach wybuchła wojna o pierogi z mięsem. Jak się okazało, według organizacji „EAT”, czymkolwiek jest, menu zaproponowane uczestnikom – wśród których były również pierogi – „wydaje się całkowicie ignorować klimat” ponieważ „zmniejszenie spożycia mięsa jest pojedynczą i największą zmianą systemu żywnościowego, którą można wprowadzić w celu wsparcia klimatu. Chyba nabrałem ochoty na wielkiego steka… Że o skromnym burgerku nie wspomnę.

W muzeum Polin policjanci uczą się… tolerancji dla Cyganów i Żydów. Szczerze mówiąc nie wiem czego się uczą, ale wydawało mi się, że rolą policji jest gównie skuteczne łapanie przestępców bez względu na narodowość, a nie „tolerancja”. A wiem co mówię, bo kiedyś oglądałem parę odcinków „W-11”. Natomiast zastanawiam się czy całe szkolenie nie ogranicza się do stwierdzeń „za to nie łapcie, bo taka jest ich kultura”…

W „Kropce na i” Biedroń oświadczył, że zrobi wszystko aby zostać premierem. Ciekawe co rozumie przez „wszystko”. Nie do końca wiem czy naprawdę chcę wiedzieć…

czwartek, 22 listopad 2018 22:42

22 listopada 2018 roku

W Gdańsku rozpoczął się proces Kaczafi przeciwko Bolkowi. Prezes żąda przeprosin od Największego z Ludzi za twierdzenie, że to Jarosław doprowadził do katastrofy w Smoleńsku każąc lądować. Czytając relacje z procesu trzeba stwierdzić, że nadzwyczajną kastę trzeba usunąć. Koniecznie i natychmiast. Kaczyński musiał odpowiedzieć m.in. na pytanie „Dlaczego pan uważa, że ta wypowiedź narusza pana dobra osobiste?” – może dlatego, że obwinia go o śmierć 96 osób? Za to Bolesław gadał jak zwykle. To odnosi się zarówno do mądrości, jak i formy wypowiedzi… Oczywiście każdy z nas dostałby karę od sądu. Bolek jest laureatem Nobla…

A i tak najbardziej z tego procesu do historii przejdzie serdeczny śmiech Kaczafiego po zerknięciu na koszulkę „Konstytucja”, która miał na sobie Wałęsa. Filmik chyba zamieścił każdy profil w social mediach.

Borys Budka raczył poinformować, że obrońcy demokracji poinformują prokuraturę o zmianie barw partyjnych przez Wojciecha Kałużę. Bo to korupcja polityczna! Nie to gdy pewien polityk SLD ze Szczecina dostał od Wielkiej Koalicji specjalnie stworzony stołek i przeszedł z SLD do PO. Pamiętacie Bartka Arłukowicza? To o nim mowa. Oczywiście dzisiaj gdy dwóch radnych sejmiku podlaskiego z PiS zagłosowało za kandydaturą gimboopozycjonistów na przewodniczącego sejmiku. W tym przypadku Borys nie jest już tak zasadniczy… Gdyby nie to zapewne przeniósł by się do Kukiza i zaczął walczyć o JOW-y.

GóWno zwęszyło aferę. Oczywiście dokładnie tam gdzie jej nie ma. Otóż partnerem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku z okazji wizyty milionowego gościa jest firma „Red is Bad”. I to już cała afera. Zaiste straszne, że legalnie działająca, polska firma została partnerem polskiego muzeum. Zapewne banda z Czerskiej wolałaby Hugo Bossa.

Rysiek wrócił na dobre! Oświadczył panience z TVN, że „zakłada partię Razem”. Prawdopodobnie na Zadnberga padł blady strach, że to już koniec jego kariery (w sumie nigdy się nie zaczęła). Na szczęście natychmiast się poprawił. Pani Szajbus zrobiła to samo w radiu. Zdecydowanie brakowało mi ich w takiej formie.

Jeśli chodzi o VAT to, w związku z super wynikami finansowymi osiągniętymi przez rząd, stawka w 2019 roku… pozostanie bez zmian. Czyli 23%. I raczej zapowiada się, że prędzej Rychu Kalisz przejdzie przez ucho igielne niż to się zmieni. W końcu takich fajnych rzeczy się nie zmienia. Natomiast pozostawienie stawki 23% oburzył posłów Platformy Obywatelskiej. Zdaje się, że trzeba im koniecznie podesłać jakieś prochy na wzmocnienie pamięci. Bardzo silne i bardzo szybko.

Grzechu Schetyna złoży wniosek o odwołanie rządu. Wspaniała sprawa. I zdecydowanie z szansami powodzenia. Co prawda równymi zero, ale jednak.

Niemiecki Bundestag wybrał na sędziego i jednocześnie wiceprezesa Federalnego Trybunału Konstytucyjnego posła CDU Stephana Harbartha. A za dwa lata ów osobnik ma zostać przewodniczącym Trybunału. I tak się robi wolne sądy. Kaczafi patrz i ucz się!

W Warszawie zaprzysięgli kandydata Rafał na prezydenta Rafała I. To w sumie szczegół przy tym, że przewodniczącą Komisji Kultury i Promocji Miasta została… zbolała wdowa Diduszko. Tak, ta z Krytyki Politycznej. Zapowiada się 5 lat wysokiej kultury i jeszcze lepszej promocji. Tęcza na każdym rogu i pomniki poległego męża?

26 listopada szykuje się przełom. Protest przeciwko wysokim cenom na stacjach benzynowych. Organizatorzy akcji apelują o nie tankowanie samochodu tego dnia. „A jak ktoś musi niech zatankuje dzień wcześniej lub dzień później”. Koncerny paliwowe się po tym nie podniosą…

…a Robert Kubica nie wróci do Formuły 1. Orlen miał zainwestować 100 milionów złotych w dwa lata w sponsorowanie kierowcy i teamu Williams. Protest sprawi, że wszystko padnie. Nie będzie niczego.

Zmarł szef rosyjskiego wywiadu wojskowego. Jak podało rosyjskie MON „po długiej i ciężkiej chorobie”. Ciekawe czy choroba miała coś wspólnego z wpadką agentów, którzy dali się złapać po niespodziewanej śmierci Skripala…I z tą rozterką Was zostawiam.

poniedziałek, 19 listopad 2018 21:36

19 listopada 2018 roku

Gdy wydaje się, że nic kabaretowo nie przebije szkoły muzycznej sióstr Godlewskich pojawia się Rychu Petru z Joannami i oświadcza, że założył nową partię. Nazywa się Teraz. Był kiedyś kabaret Potem, może być i kabaret Teraz. Chociaż bardziej pasowałaby nazwa „Trzech gamoniów”. Zaczynają zresztą po swojemu:

darmowe objady

A czepiają się kościoła, że na tace zbiera… A tutaj tacy eksperci od biznesu i żebrzą.

Natychmiast kontrę wyprowadził ulubieniec mainstreamu Robrt B., który oświadczył rezolutnie, że co prawda nie ma ludzi i programu, ale ma energię żeby ruszyć w Polskę i rozmawiać z ludźmi. Zaiste mistrzowski plan na budowę poważnej partii… Łażenie jak lump i zaczepianie ludzi. „Kierowniku, może by się kierownik do partii zapisał?”.

Tymczasem około 200 członków Nowośmiesznej z Podkarpacia wypisało się z partii. Nie byli zadowoleni ze współpracy z PO. Zwyczajnie zorientowali się, że zostali zeżarci niczym przystawka. Nie wiem co prawda, skąd na poczciwym Podkarpaciu znalazło się 200 członków Nowośmiesznej, ale jednak byli. Ale spokojnie… 150 już przeszło do kabaretu. Widzę komediowy potencjał!

Chłopaki z PiS pomyśleli czego jeszcze nie uregulowali i przypomnieli sobie o… kołach gospodyń wiejskich. Nie spodziewaliście się ciosu od tej strony, prawda? Wymyśleli zasadę „Ein Dorf - ein Rad“. Konkretnie w jednej wsi będzie mogło działać jedno koło gospodyń. W dodatku każda z gospodyń będzie mogła należeć do jednego koła. Skoro już tak wazna dla ludzkosci kwestia zostanie uregulowana będzie można spokojnie żyć, jeść (oprócz kabareciarzy) i spać, a z kranów poleci Johny Walker. Znając PiS raczej czerwony.

Po lewackich protestach Empik wycofał książkę ex-księdza Międlara. Nie żebym planował zakupić, ale książki opowiadające histtorię niejakiego Ernesto Rafael Guevara de la Serna vel Che Guevara spokojnie można tam dostać. Znajdziecie tam nawet trzy książki notorycznie gwałcącego logikę Szumiego. A książka Międlara „może zawierać mowę nienawiści”. MOŻE ZAWIERAĆ. Cenzura prewencyjna. Oczywiście zażądali jej ci, którzy wrzeszczą o wolności słowa.

Pani rzecznik Empiku obraziła się też za mema, który powstał po jej wypowiedzi. „Bo nie zgadza się na wykorzystanie wizerunku”. Pani rzecznik, jesteś tam służbowo.

rzecznik empik

Przy okazji Szumiego – czy taki ideowy komunista jak on wchodzący do swojego biuro w siedzibie OPZZ w Warszawie z iPhonem przy uchu jest wiarygodny?

Drodzy pseudopatrioci, wiecie kto najbardziej na świecie kocha Polskę? Timmermans! Tak orzekła Róża Totenkopf von Jungingen und Bismarck. Czy jakoś tak. „To jest człowiek, który po prostu kocha Polskę jak mało kto, muszę wam powiedzieć… On jest.. Jak on o Polsce mówi to ma łzy w oczach, naprawdę”. Może czas zadbać o to, żeby miał więcej okazji do płaczu?

Krzychu Mieszkowski stwierdził „Wzywam premiera Piotra Glińskiego do natychmiastowej dymisji. Kolejna kompromitacja ministra cenzora równie spektakularna jak ustawa Jakiego o IPN. Odsuńmy PiS i prezydenta Dudę od władzy zanim wyprowadzą Polskę z demokratycznej Europy”. Co za problem? Przecież możesz Krzysiu zebrać swoich zwolenników, wyjść na ulicę i… ups, tenplan chyba się wypalił.

A propos wyjścia na ulicę. Francuzi nie szczególnie zrozumieli, że Macron chce podnieść akcyzę na paliwo dla jego dobra i wyszli na ulicę. W ramach pokojowych manifestacji zginęła co najmniej jedna osoba, kilkadziesiąt zostało rannych… I tak się prawidłowo reaguje na podnoszenie podatków. Co zresztą mogliby wykorzystać kodziarze, gdyby nie wmówili sobie, że najważniejsza jest obrona skompromitowanych sądów.

Mazowsze obronione! Dzięki koalicji demokratów ludowych Adam Struzik – z zawodu marszałek – będzie marszałkiem przez kolejne 5 lat. Po 5 latach zostanie nim przez zasiedzenie.

W Częstochowie nowy-stary wybraniec ludu uczcił zwycięstwo w sposób najlepszy z możliwych. Nie czekając nawet na ponowne zaprzysiężenie, zwołał nadzwyczajne posiedzenie rady miasta, na której… podniesiono prawie wszystkie podatki lokalne. Wyborcom gratuluję.

Poza tym mamy kolejne taśmy i inne nagrania. Grad uznał, że bardziej opłaca się wyłudzać VAT niż produkować narkotyki (to oczywiste!), a Sławka Naumanna nazwał psychopatą. Też ciężko się nie zgodzić. W zasadzie to wyzywanie siebie nawzajem jest z tych taśm najciekawsze.

W sporcie skoczkowie wygrywają (drużynowo), piłkarze… cóż, uczcijmy ich pamięć minutą ciszy.

poniedziałek, 03 wrzesień 2018 20:39

3 września 2018 roku

I mamy koniec. Koniec wakacji, względnego luzu na ulicach, wolnych miejsc w komunikacji zbiorowej. Do roboty, ku chwale PKB i przyszłych emerytur.

Zanim jednak zabrzmiał pierwszy dzwonek „Fakt” postanowił błysnąć okładką weekendowego numeru.

fakt miller

Jest to nowy wymiar skurwienia nieosiągalny dotąd nawet dla pracowników tego gównianego wydawnictwa. Po fali oburzenia jaka przetoczyła się z lewa do prawa i z powrotem nijaki Robert Feluś – gówniany naczelny gównianej gazetki – naskrobał oświadczenie, że przeprasza, ale on nic nie wiedział. Zatwierdzający teksty do numeru naczelny nie wiedział… Ciekawe. Jasnym jest, że usiłował ratować swój ryj przed pluciem w niego i finanse gazety. Bo Leszek Miller to coś pozwał. I bardzo słusznie. Może pisowskie sądy zamkną ten periodyk?

Ruda kodziara dostała po pysku. Jak twierdzi gimboopozycja za krzyczenie „konstytucja”. A mi się wydaje, że za darcie mordy wszędzie tam gdzie się pojawiła i zakłócała wszystko co odbywało się w jej pobliżu. Oficjalnie prawa strona oburzona jest postawą pani, która ją spoliczkowała. Osobiście również jestem oburzony. Powinna jednak pięścią…

Na poziom „Faktu” wzbił się niejaki Surmaczyński. Autor wywiadu-rzeki z byłym zbawcą polskiej demokracji, jedynym w tym kraju bezrobotnym informatykiem Kijowskim Matim. Pisął nie będę, jedynie od Żelaznej Logiki pożyczę obraz:

surmaczyński

Rozumiem, że to ta słynna tolerancja i szacunek dla wszystkich, o których opozycja tyle gada?

A wszystko przez to, że żona Jakiego pojawiła się na scenie podczas konwencji programowej PiS.

Co ciekawe PiS mówiło o programie. W tym samym czasie PO wysłała w Polskę autobusy, w których mówią o PiS. Udała się Kaczafiemu opozycja..

W Krakowie może i (do niedawna) Krakus z dziada-pradziada Czaskowski nie kandyduje. Ale żeby nie mieli lepiej jeden z kandydatów wygląda tak:

kraków kandydat

To jest samo-komentujące się zdjęcie.

Nowośmieszni piszą, że usuną religię ze szkół, a zaoszczędzone pieniądze przekażą niepełnosprawnym. Ciekawe czy wiedzą, że aby tego dokonać trzeba wygrać wybory?

Póki co najbardziej pieniądze potrzebne są im samym (zresztą może o sobie myślą, niepełnosprawność intelektualna to jednak niepełnosprawność). Kandydaci w wyborach samorządowych będą płacili za umieszczenie ich na liście. Od 100 do 3000 złotych. Dodatkowo w razie uzyskania mandatu będą przekazywać partyjce 5% swojej diety. Co Kaśka, bida przycisnęła i szukamy gdzie się da? A co jeśli zaraz po wyborach wszyscy wybrani pójdą do koalicjanta? Wyrzucisz ich z partii?

Komisja Europejska zarekomenduje likwidację zmiany czasu z zimowego na letni i odwrotnie. Jeżeli to się stanie obiecuję przez dwa dni nie szydzić z Unii i stwierdzić, że mogą sobie zatrzymać Tuska na zawsze. I nie trafiają do mnie argumenty o biednych dzieciaczkach, które będą musiały w ciemnościach przedzierać się do szkół. Zakończyć to i już.

Jak kupujecie na AliExpress to przygotujcie się, że zapuka premier Mati i upomni się o VAT. A klientów Chińczyków ma wskazywać Poczta Polska. Bo jak wiadomo finanse Rzeczypospolitej są w znakomitej kondycji. A Poczta? Kupicie długopis, książkę, napoje, doniosą gdzie trzeba, a kolejce można poznać ciekawych ludzi. Doręczanie listów niestety nie wychodzi im już tak dobrze. Ale coś za coś.

I chyba wystarczy tego optymizmu na dzisiaj.

 

środa, 22 sierpień 2018 20:12

22 sierpnia 2018 roku

Okazuje się, że taśma Rafała ma ciąg dalszy. Rafał przypadkowo zapukał do pierwszych z brzegu drzwi w bloku – na piątym piętrze – gdzie, jak się okazało mieszka niejaka Bożena Misiak-Sołtysik. Skarbniczka KOD. W dwumilionowym mieście trafić akurat na nią to niebywałe szczęście. Mógłbym mieć takie w Lotto. Oficjalny przekaz jest taki, że w przeciwieństwie do PiS, Paltforma nie lustruje ludzi, którzy przychodzą na spotkania. Oczywiście! A Kinga Gajewska jest honorowym prezesem Mensy.

Z uporem, godnym naprawdę lepszej sprawy, wszystkich do bohaterstwa Czaskowskiego i przypadkowego wyboru celu wizyty przekonywał Czarek Tomczyk. Robił to tak zręcznie, że ujawnił dane uratowanej właścicielki mieszkania. Konkretnie to tak fachowo zamazał nazwisko w sms-ie, która ta przysłała z wdzięczności do Rafcia, że cały misterny plan…. . Genialne!

Rafcio obiecał też dziś budowę trzech nowych linii metra. Mówi, że są lepsze od tych jakiego, bo poddane analizom. Świetnie! Ale realność tych obietnic jest identyczna.

Nie popisał się też Prezydent. W czasie wizyty w Nowej Zelandii podziękował za przyjęcie polskich uchodźców w czasie II Wojny Światowej. Problem polegał na tym, że podziękował „społeczeństwo irlandzkiemu i władzom irlandzkim”. Cóż, Andrzeju, to nie ta sprawa!

Wychwycił to jako pierwszy Marcin Gołaszewski z Nowośmiesznej i napisał „Co za wstyd! Polsko, kogo masz za prezydenta!”. Gość z Nowośmiesznej pisze o wstydzie. I teraz nie wiem czy jako ekspert czy jako ślepiec.

Chociaż fakt, że wyszło niezręcznie.

Sąd zasądził 4 tysiące złotych zadośćuczynienia dla jednego z UBywateli, którego policja zniosła z trasy Marszu Niepodległości. Bo zniesiono ich 20 minut przed startem marszu. W tym roku proponuję policjantów ich tam zostawić. A Marsz Niepodległości niech sobie idzie. Ciekawe jak szybko UBywatele do wrednej, pisowskiej policji pobiegną po pomoc, że depczą.

Oczywiście wyrok jest kolejnym przykładem na zawłaszczenie sądów przez PiS. Panie Ziobro, za co ci płacą, się pytam?

Do TVN zaproszona Jana Marię Rokitę na rozmowę o reformie sądownictwa. Pobity niegdyś przez Niemców Janek zachował się bardzo nieodpowiedzialnie. Wspomniał na przykład swoją rozmowę z Rzeplińskim, w którym apolityczny autorytet miał stwierdzić: „jak nie wyrwiemy sędziom Krajowej Rady Sądownictwa, to nic się nie da zrobić z polskim wymiarem sprawiedliwości”. Poza tym uznał reformę za… właściwą. Aż żal, że tego nie widziałem.

Pamiętacie jak PiS ogłaszał powrót do 22% stawki VAT? To minister Czerwińska (ona jest od finansów) oświadczyła, że w 2019 roku to nie nastąpi. Ale nie martwcie się. Pan Premier z pewnością wymyśli coś żebyśmy mogli zapłacić jeszcze kilka nowych podatków.

Jak PKP zrobi remont to nie ma to tamto! W Warszawie remontują linię obwodową. Konkretnie to jej odcinek od dworca Zachodniego do Gdańskiego. I nawet kończą. Pociągi, które do tej pory ten odcinek mogły pokonywać z prędkością 40 km/h po remoncie będą mogły się poruszać z prędkością 40 km/h. W dodatku zaraz po remoncie zostanie zamknięty jeden tor, bo… będzie budowany przystanek Warszawa Powązki. Bo przecież od razu się nie da. W końcu jak wiadomo planowanie to lipa. Ale martwcie się… Już wkrótce PKP rozpocznie remont linii średnicowej – to ta główna linia kolejowa od Warszawy Zachodniej, przez Centralną do Wschodniej. Tylko jeden komentarz mi do głowy przychodzi:

to jebnie

środa, 08 sierpień 2018 22:10

8 sierpnia 2018 roku

Brońmy sądów! Albowiem są sprawiedliwe. I dlatego niejaki Najsztub za trafienie staruszki na pasach bez prawa jazdy, prowadząc samochód bez przeglądu i ważnego OC został ukarany nad wyraz dotkliwie. 6 tysięcy złotych grzywny, 10 tysięcy złotych nawiązki dla poszkodowanej i zwrot kosztów sądowych w wysokości 5942 złotych. Groziło mu do 3 lat więzienia, a wywinął się marnymi 20 tysiącami z małym hakiem. I nic, nawet „zawiasów”. Zaiste, należy bronić sądów, bo jak rzekł Fronczewski w spocie „co będzie gdy sędzia będzie znajomym kogoś z partii rządzącej?”. Pewnie Piotruś N. dostałby normalny wyrok szanowny aktorze.

Z kolei adwokatom, którzy ubiegają się o stołek w Sądzie Najwyższym ich koledzy grożą postepowaniem dyscyplinarnym i możliwością utraty możliwości wykonywania zawodu. Walko wo wolne sądy wkracza na nowy, w pełni demokratyczny poziom.  

Sejm w przyszłym roku zakupi dwa nowe monitory do wyświetlania wyników głosowań. Ok, niech kupują. Ale cena – 2 miliony złotych – prawdopodobnie obejmuje roczny abonament do kanałów XXX. Inaczej tego nie jestem w stanie wyjaśnić.

Znany i lubiany „pisowski prowokator z TVPiS”, który niedawno bronił sadow okazał się Michasiem Modlingerem. Synem starego Modlingera – pracującego w Akademii Telewizyjnej TVP, członka pierwszego zespołu GóWna oraz wnukiem jeszcze starszego Modlingera, który w latach 50 miał zaszczyt być komendantem Oficerskiej Szkoły Prawniczej, szkolącej kolejnych stalinowskich sędziów i prokuratorów. Zaprawdę spontaniczny, zatroskany o los wolnych sądów młodzieniec.

Dziadek został pochowany na kwaterze Ł Cmentarza Powązkowskiego. Konkretnie to na grobach swoich ofiar. Taki zwyczaj wtedy obowiązywał. Zresztą potomkowie tych kreatur zrobili wiele żeby nie dopuścić do ekshumacji ich ofiar.

Jadwiga Staniszkis udzieliła wywiadu parowkom. W zasadzie nie powiedziała nic, poza tym, co mówi trzy razy w tygodniu w TVN. Poza jednym. Mówi, jak to honorowy generał mówił jej w cztery oczy, że wprowadzając Stan Wojenny zapobiegł III wojnie światowej, ale nie mógł o tym nikomu powiedzieć, więc milczał, gdy go „oskarżano”. To jest kolejna osoba, która tak twierdzi. I po raz kolejny jedynym dowodem są rzekome słowa „człowieka honoru”. Albo się wybielał, albo okrągłomeblowcy stworzyli taką głupią legendę. Poczekam na ujawnienie dokumentów (tak wiem, poczekam sobie jak księżniczka z pierwszej sceny „Shreka”).

Artur Soboń – sekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju stwierdził, że prywatnie jest zwolennikiem podatku bykowego. Dla bezdzietnych singli. Co prawda to tylko prywatna opinia, ale może jednak poszukam żony? W końcu zawsze premier Mati może się o tym pomyśle dowiedzieć…

„Jeżeli polski rząd nie zaakceptuje postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, to wkroczy na bardzo niebezpieczną dla Polski drogę. Konsekwencją tego będzie w najbliższym czasie wykluczenie Polski z Unii Europejskiej” – rzekł Andrzej Zoll w „Faktach po Faktach”. Chodzi oczywiście o słynną ustawę zawieszoną przez Sąd Najwyższy. Chryste Panie, znowu nas wyrzucą… 547 raz w ciągu ostatnich 3 lat. A poważnie, panie Zoll wierzy pan w to co mówi? Że Unia po zainwestowaniu u nas tylu miliardów i prowadzeniu rozlicznych interesów i interesików tak po prostu się nas pozbędzie?

Polscy lekkoatleci, zwłaszcza ci od rzucania i pchania zachowują się w czasie Mistrzostw Europy w Berlinie bardzo nieodpowiedzialnie. W rzucie młotem i pchnięciu kulą mężczyzn Polacy byli na dwóch pierwszych miejscach, w pchnięciu kulą kobiet mistrzynią została Paulina Guba. Teraz już nic Unii dla nas nie uratuje…

Zapomniałbym o najciekawszym! Hanka Gronkiewicz zabrała - w Tok FM - głos w sprawie marszu ONR 1 sieprnia. Okazało się, ż enie chodziło o sierp i młot, a elemety nazistowskie. Konkretnie niektórzy uczestnicy marszu mieli na sobie koszulki ze swastyki. Jak jak zauważa HGW, było one przekreślone. Jednak - według niej - były przekreślone zabyt lekko "więc niby je przekreślają, ale do końca też nie wiadomo", jak raczyła się wyrazić pani prezydent. Niby logicznie i inteligentnie, ale jednak nie do końca.

czwartek, 05 lipiec 2018 21:56

5 lipca 2018 roku

Wróciłem. Żyję. NFZ nie jest taki straszny jak go malują. Chociaż do rewelacji mu jednak daleko i wolę w inny sposób spędzać czas.

W czasie mojej nieobecności Polska odniosła liczne sukcesy. Na przykład grając „niskim pressingiem” dzielna reprezentacja na Mundialu pokonała Japończyków 1:0. Mecz porównano do meczu hańby pomiędzy RFN, a Austrią z Mundialu w 1982 roku. Także Adam Nawałka i spółka udowodnili, że można stracić honor wygrywając mecz o honor.

Podobnie niski pressing zastosował rząd wycofując się rakiem z niektórych zapisów ustawy o IPN. Żeby było jeszcze ciekawiej treść ustawy negocjowano w siedzibie Mossadu. Zdaje się, że wstaliśmy z kolan i padliśmy na ryj…

A wracając do spraw bieżących to obchodzimy dziś 25 rocznicę wprowadzenia podatku VAT. W 1993 roku ustawa miała 39 artykułów, obecnie ma 176. Coś się jednak u nas rozwija… Chodzą też plotki, że 23% ZUS ma zostać na stałe i będzie mógł być obniżany w czasach szczęśliwości.

Hitem ostatnich dni jest kolejna wojna o sądy. Tym razem na odcinku Sąd Najwyższy.

Do Warszawy pod siedzibę Sądy przybył sam Bolesław. Kilka dni wcześniej straszący rewolucją i bronią, którą posiada. Przybył, popatrzył i… kazał się rozmnożyć, bo okazało się, że są ich tam śladowe ilości. Dziwne jest to, że ktoś kto sam obalił komunę potrzebuje wzmocnień. A może chce żeby więcej ludzi biło mu brawo?

Poszło o przeniesienie w stan spoczynku sędziów, którzy ukończyli 65 lat. Bo to nie zgodne z konstytucją. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 24 czerwca 1998 roku twierdzi jednak co innego. A mianowicie to, że konstytucja nakazuje ustawodawcy określenie wieku, w których przechodzą w stan spoczynku. Mogliby obrońcy Konstytucji jednak się z nim zapoznać… Z Kamilą Gasiuk-Pihowicz na czele.

Tego samego moglibyśmy spodziewać się po I prezes Sądu Najwyższego. Choć sympatyczna pani Gosia udowadnia w co drugim zdaniu w jakim świecie żyje. Mogła tez napisać do prezydenta o dalsze pełnienie obowiązków. Ale… suweren nie chce umierać za sądy. Naprawdę tylko totalsów może to dziwić.

Pry okazji popisał się prezydent, który na nowego prezesa desygnował Józefa Iwuskiego. Zasłużonego dla sądownictwa PRL. Jego żona był z kolei zasłużona dla bezpieczeństwa słusznie minionego ustroju. To nawet byłoby śmieszne gdyby nie to, że nie jest. Podobno poseł Piotrowicz był oburzony…

A żeby było jeszcze ciekawiej to Paweł Kukiz ujawnił, jak głosowano nad poprawką, która z obniżenia wieku emerytalnego sędziów wyłączała I prezes SN. Otóż… PiS i PO były przeciw takiemu rozwiązaniu, a Nowośmieszni w komplecie się wstrzymali. Bawcie się dalej. Kiedyś przyjdzie leśniczy i wyrzuci was z lasu.

gersdorf głosowanie

Rada Warszawy wydała oświadczenie w którym potępia zmiany w Sądzie Najwyższym. Wzruszyłem się. Kaczafi zapewne też. Rada Warszawy kilka dni wcześniej podjęła decyzję o zwężeniu ulicy Górczewskiej. I w zasadzie można by to uznać za normalne biorąc pod uwagę obecne zafiksowanie na punkcie walki z samochodami gdyby nie to, że… mieszkańcy dzielnicy w konsultacjach społecznych byli przeciwni. Władze dzielnicy – przeciwne. Rada Dzielnicy – przeciwna. Kto za? Tzw. miejscy aktywiści, którym marzą się wsi w środku miast. Tak oto Hanka pomaga wygrać Czaskowskiemu.

Policjanci zaczęli wlepiać mandaty rolnikom. Za generowanie hałasu. Na ich własnych polach w czasie żniw. Są wzywani przez nowych mieszkańców, którzy uważają, że cała żywność bierze się z Biedronki. Głupota suwerena już mnie nie dziwi. Dziwi mnie natomiast uleganie tego typu naciskom przy okazji imprez na torze w Poznaniu, lotnisk, żniw i Pan Bóg raczy wiedzieć czego jeszcze. Ludzie, żyjecie w jakieś tam cywilizacji… W Amazonii będzie ciszej.

Rząd dbając o nasze dobro wymyślił, że „w celu realizacji zadań związanych z nowym systemem wysokiej jakości badań technicznych pojazdów” należy wprowadzić opłatę jakościową. Tak, dobrze się domyślacie, że będzie ona doliczana do ceny przeglądu rejestracyjnego. Ministerstwo Infrastruktury zapewnia, że cena przeglądu nie wzrośnie. I w zasadzie ma racje. Bo cena przeglądu będzie taka sama. Opłata jakościowa to będzie druga pozycja na paragonie. Mati – szanuję! Ale viatolla dla pieszych nie wprowadzisz. Za miękki jesteś. I pamiętaj wystarczy nie kraść! Chyba, że coś się po prostu należy.

Jak namiot z okazji którejś tam rocznicy parlamentaryzmu za marny milion złotych.

ACTA 2.0 póki co padło w EuroKołchozie. Wciąż będzie można linkować.

Wróciłem, mam nadzieję na stałe.

Dobranoc.

poniedziałek, 11 czerwiec 2018 21:07

11 czerwca 2018 roku

I oto przeszli. Jak co roku, przeszli dziwacy przez Warszawę. Nikt nie kładł się na ulicy, nie wrzeszczał NO PARAWAN, nie apelował o usunięcie z uczelni uczestników groteski, nie grzmiał o „blokowaniu ulicy w imię guseł”. Co na to środowiska okołoGóWniane? Że zmieniają się poglądy społeczeństwa i, że zwyciężyli. Otóż nie, zwyczajnie większość suwerenów ma problem tej hałaśliwej grupki w… nie, nie będę tego pisał bo jeszcze dosłownie potraktują… Jest to większości całkowicie obojętne. Przeszli, poszli, za tydzień poza Aśką Szlezwig i Mają Ostaszewską kompletnie nikt nie będzie o tym pamiętał. Bo oczywiście bez tych dwóch komediantek nie mógł się ten spęd odbyć.

I oczywiście wraz z marginesem poszedł Czaskowski z Rabiejem. W tym roku jeszcze bez efektownych strojów.

A dzień później w 70 polskich miastach odbyły się Marsze dla Życia i Rodziny. Prezentowano wartości tradycyjne. Patryk Jaki poszedł tutaj. O kodziarzach i UBywatelach nikt nie wspomina, więc chyba przeoczyli.

Przy okazji kodziarzy – te dwa namioty po Sejmem, w których protestują kodizarze przeciwko wszystkiemu, to obecnie dwie różne kodziarskie organizacje kłócące się ze sobą i prowadzące osobne zbiórki na ratowanie demokracji. Słusznie! Tylko rozmnażanie przez podział przynosi efekty.

Kim z Północy spotka się z Donaldem. Trumpem rzecz jasna. Albo podejmą rozmowy rozbrojeniowe, albo – co znając obu obywateli jest wielce prawdopodobne – jutro obudzimy się w innej rzeczywistości z poważna wojną gdzieś na wschodzie. Cieszcie się więc, że nie mieszkamy w Japonii. Nawet mimo organizacji PKP.

W Poznaniu trwa wielka akcja charytatywna. Otóż zbierane są staniki vel biustonosze vel biusthaltery. Pytacie po co? Żeby je spalic tak jak pięćdziesiąt lat temu robiły to feministki uznając tę część bielizny za symbol ucisku? Otóż nie! Symbol ucisku będzie wysłany na Madagaskar, żeby mogły chodzić w nich tamtejsze kobiety. Tak, te same, które nigdy tego nie widziały. I ich matki, babcie, prababcie też nie. Świat znowu został uratowany! I tylko z nostalgią można wspominać czasy, gdy na Madagaskar miał być eksportowany całkiem inny towar.

Zapytałem o opinię w temacie władcę wyspy. Oto odpowiedź.

król julian

Kornel Morawiecki zaapelował do syna – Matiego – żeby ten zmienił poglądy i zaczął podnosić podatki. Jak to zaczął? Przecież to akurat idzie mu znakomicie. I nieważne, że nie nazywa się to podatek, skoro w rzeczywistości nim jest.

W Niemczech niejaki Ahmed R. pobił mężczyznę. Ze skutkiem śmiertelnym. Dostał dwa lata i osiem miesięcy więzienia. W zawieszeniu. Bo jak stwierdziła pani sędzia „pobyt w więzieniu może mieć negatywne skutki dla oskarżonego”. Będzie musiał popracować społecznie 10 godzin w tygodniu i iśc na kurs radzenia sobie z agresją. Słusznie! Niemcy nie mogą stracić tak zdolnego inżyniera, albo neurochirurga tylko dlatego, że jakiś Niemiec pouczył się w Niemczech jak u siebie.

Nowośmieszni będą dawać 3000 złotych rocznie na każde dziecko. W uldze podatkowej wypłacanej z góry. Może zainteresowałbym się tematem bardziej, ale ono mogą obiecać i milion na każdego kota. Nie będą mieli okazji nie dotrzymać obietnicy.

Podobno Kamil Glik może zagrać na Mundialu. Tak orzekli francuscy lekarze. Z jednek strony można twierdzić, że Francuzi zbadali go dobrze, bo to jednak parę milionów euro dla AS Monaco. Z drugiej… weźcie pod uwagę, kogo oni ogłaszają lekarzami.

Włosi jednak utworzyli rząd. A ten zamknął porty dla łodzi z imigrantami. „Włochy przestały schylać głowę i być posłuszne. Tym razem jest ktoś, kto mówi >nie<” oświadczył szef włoskiego MSW. W Berlinie wpadli w szał… tym bardziej, że Malta też odmówiła przyjęcia statku. Podobno imigranci mają zlądować w Hiszpanii. Choć inne źródła podają, że jednak Włosi się ostatni raz ugną. Ale Myszka Agresorka będzie twierdzić, że to PiS wtrąca na unijny margines, a nie społeczeństwa od Unii się odwracają. Cóż, Nowśmieszna kontra rzeczywistość. To nie wypada dobrze dla kropeczki.

I na koniec oświadczenie. Rozgryźl mnie. Ale Was też. Wszyscy jesteśmy botami.

boty

środa, 06 czerwiec 2018 21:39

6 czerwca 2018 roku

Trybunał Sprawiedliwości umiłowanej Unii wymyślił, że w przypadku dyrektywy o swobodzie przepływu osób słowo „współmałżonek” oznacza także małżonka w związku jednopłciowym, zawartym w jednym z krajów UE. Czyli jeżeli Biedroń wyjedzie do Holandii i weźmie ślub to nasze prawo miałby tę komedię uznać. A zwolennikom takiego postrzegania rzeczywistości przypomę, iż jest to złamanie konstytucji. Tak, tej umiłowanej konstytucji, której przyklaskujący wyrokowi tak dzielnie bronią.

Mój nowy faworyt, Grzesiu Drobiszewski jechał tramwajem. Przeczytajcie tę fantastyczną historię:

drobiszewski rzepliński

Mało tego! Starsze kobiety mdlały, młodsze rzucały biustonosze, mężczyźni łkali, że nie mają w sobie jego bohaterstwa, motorniczy wstał i zaczął klaskać. A potem zadzwonił budzik…

Wczoraj studentasy zajęły balkon w rektoracie Uniwersytetu Warszawskiego. A jak protest to i dwa nieodłączne elementy Joanna Szlezwig-Wielgus i zbiórka na protest. Nie sądziłem, że protesty tyle kosztują… Zbiórka goni zbiórkę. Trzeba być bogatym żeby być kodziarzem.

A, zapomniałem napisać dlaczego protestują. Bo uczelnie przestaną być demokratyczne po reformie Gowina. Bo jak wiadomo obecnie są szczytem demokracji, co udowadnia chociażby listy domagający się usunięcia studentów UW, którzy wzięli udział w nacjonalistycznym 1 maja.

Swoją drogą niektórzy mają wytłumaczenie dla niezaliczonej sesji.

Sejm przyjął ustawę na mocy której do ceny paliwa doliczana będzie „opłata emisyjna”. 80 zł na 1000 litrów paliwa. Piękna sprawa – jeszcze 10 groszy więcej za litr. Panie premierze, a dałoby się jeszcze z 4 podatków wprowadzić? Na przykład podatek smogowy (gdy jest smog), podatek od braku smogu, podatek od potencjalnego mieszkania na morzem…

Jako, że umiłowania Unia musi mieć uregulowane wszystko więc jej urzędasy wzięli się za tworzenie dyrektywy o prawach autorskich i jednolitym rynku cyfrowym. I RODO to przy tym pikuś. Dyrektywa przewiduje na przykład zakaz udostępniania skrótów wiadomości i artykułów na portalach społecznościowych, agregatorach linków, czy aplikacjach newsowych. Ciekawe czy będę mógł udostępnić swój link na swoim profilu? Pamiętajcie, że mówimy o Unii, więc logikę schowajcie w buty.

Dlaczego w Europie jest antysemityzm? Według nowo mianowanej pani ambasador USA w Warszawie winna jest nasza ustawa o IPN. I będzie pilnować żeby inne ustawy nie budziły antysemityzmu. Tak oświadczyła przed komisją amerykańskiego senatu. Ale nie wszystko było aż tak głupie i kilka pozytywów tez się znalazło m.in. to, że silna Polska jest w interesie USA oraz „bardziej bezpieczna Polska oznacza także Polskę bardziej niezależną energetycznie”. Aż dziwne, że gimboopozycja po tym ostatnim zdaniu nie zawyła.

Kinia Gajewska dorwała ekipę TVP, która dostała w Warszawie mandat za brak biletu z parkomatu. Nagrała z tego filmik gdzie swoim tradycyjnym, histerycznym tonem pytała „kto za to zapłaci?”. Gdyby Kinia uczciwie przepracowała jeden dzień, to wiedziałaby, że mandaty zwykle płacą kierowcy samochodów służbowych.

Wczoraj gruchnęła wieść, że tęcza wraca na Plac Zbawiciela. „Tym razem niezniszczalna”. Owszem wraca, ale jako hologram i na trzy dni. A odpowiada za nią firma produkująca lody - Ben&Jerry’s. Także smacznego. Hoop też kiedyś źle wybrał obiekt swojej promocji…

Strona 1 z 8