poniedziałek, 24 wrzesień 2018 21:31

24 września 2018 roku

Grzechu pojechał do Angeli. Ale zanim pojechał zdążył uświadomić suwerena, że tylko dzięki Platformie program 500+ będzie nie tylko utrzymany, ale również rozszerzony na każde dziecko. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale 500+ to program, który nie tylko demoluje budżet, ale również pieniędzy na niego nie ma i nie będzie. Coś się Grzesiu od czasu, kiedy to mówiliście zmieniło? A może tak naprawdę Kaczafi wam ten program podprowadził?

A co u Angeli? Grzesiu napisał: „Bardzo dobre spotkanie w Berlinie z kanclerz Angelą Merkel. Rozmawialiśmy o budżecie unijnym - w tym o środkach europejskich dla polskich samorządów, o Nord Stream 2 oraz o wspólnej polityce UE po wyborach do Parlamentu Europejskiego”. Wizualicując to mogło wyglądac tak:
- Grzechu, jak nie wygracie to pieniędzy będzie mniej. Jak wygracie też. Zgadzasz się?
- Ja wohl Frau Angela!
- Nord Stream2 wybudujemy i się nie wtrącać!
- Natürlich, Frau Angela!
- Po wyborach macie podnosić rączki tak jak wam każemy!
- Ja, ja. Natürlich!
I tak oto sobie Grzechu pogadał.

Komisja Europejska wysłała skargę na Polskę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Chodzi o sąd najwyższy i te inne pierdoły. Teraz – w końcu – wyrzuca na z Unii. Zdaje się, że po raz 23 w ciągu ostatnich trzech lat.

W czasie rozdania nagród filmowych (za dźwięk też sobie przyznali?) Smarzowski powiedział „Ja tak w tej swojej pysze myślałem, że tym razem nagrodę wręczy mi prezes TVP”. Ale z TVP się tego nie dowiedzieliśmy, bo ten fragment wycięto. Kurski stwierdził oczywiście, iż to nie cenzura tylko nadgorliwość pracownika. Wierze Kurskiemu. Jak zawsze, gdy słyszę nazwisko Kurski.

A co do filmu „Kler”, bo jeszcze się nie wypowiedziałem. Otóż lata mi on tak samo, jak większość filmów, które są rocznie kręcone na tej planecie. Do kina się nie wybiorę, może kiedyś zerknę jak będzie w TVN. Choć przyznać trzeba, że promocję ma najlepszą z możliwych.

Pozew w trybie wyborczym Platformy przeciwko Matiemu znowu został oddalony. Konkretnie to jego historia wygląd atak: oddalony-zasadny-oddalony. Ale przecież każdy, kto ma pojęcie o otaczającym go świecie wie, że nie chodzi o to żeby pozew rozpatrzyć, tylko żeby o nim gadać. PiS ma Morawieckiego, a Platforma wszystkich do gadania takich głupot. A kampania wyborcza w Rzeczpospolitej polega na przekonywaniu przekonanych. Wspaniałe.

Kandydat Rafał wezwał wszystkich kandydatów do debaty. Przed pierwszą turą wyborów. Rafał, nie idź tą drogą. Odpadnięcie w pierwszej turze to koniec kariery. Naprawdę.

Intelektualne zaplecze opozycji w postaci Maryśki Nurowskiej znowu dąło o sobie znać wrzucając mem przedstawiający generała Kura w rozmowie z Trumpem. Kiedy już bekę z tego miało pół Polski Maryśka postanowiła się ratować:

nurowska

Oby tak dalej.

Rafał Otoka-Frąckiewicz był na demonstracji przeciwko Brexitowi, która odbyła się w Liverpoolu. W czasie jej trwania wymieniono wszystkich, zagrażających Europie faszystów. Ominięto Kaczafiego. A przecież każdy kelner na świecie pyta o niego klientów gdy dowiadują się skąd przyjechali…

Włodek Czarzasty oświadczył, że minimalna pensja w Polsce powinna wynosić tysiąc… euro. Popieram. Bez żenady powiem pińcet tysięcy. Niech Wam się przyśni pensja w euro.

piątek, 21 wrzesień 2018 22:17

21 września 2018 roku

Polska maszeruje w kierunku faszyzmu z poparciem PiS i błogosławieństwem Kościoła. Tę straszną prawdę odkryła niezawodna Eliza Michalik. A co jest na to dowodem? Fakt zarejestrowania komitetu wyborczego przez Ruch Narodowy.

eliza michalik

To straszne… Konkretnie straszna jest głupota tej „wybitnej” dziennikarki. Ruch Narodowy startował już w wyborach w roku 2014. I to zarówno samorządowych, jak i unijnych. Wcześniej swoje komitety wyborcze rejestrowało ONR, NOP, niejaki Leszek Bubel, a Bolesław Tejkowski kandydował nawet na prezydenta Stargardu (wtedy jeszcze z przymiotnikiem Szczeciński) – uzyskał aż 1,55%. Tylko skąd Eliza ma to wiedzieć? Przecież do tego potrzeba umiejętności obsługi Google.

„Dyplomata człowiek który powie Ci spierdalaj tak ze poczujesz ekscytacje na myśl o czekającej Cię podróży” – tę starą prawdę wziął sobie do serca nasz ambasador w Izraelu, Marek Magierowski. Otóż miał wygłosić laudację ku chwale Zbigniewa Preisnera przed koncertem, który miał się odbyć na jego cześć, podczas festiwalu filmowego w Hajfie. Preisner, jak przystało na obrońcę demokracji, wpadł w szał i protestował. Więc Magierowski napisał do niego przemiły list:

marek magierowski

Zwracam uwagę na koniec: „Nie chciałbym, aby czuł Pan jakikolwiek dyskomfort słuchając słów przedstawiciela Rzeczypospolitej. By owego dyskomfortu jeszcze bardziej nie pogłębiać Instytut Polski w Tel Avivie wycofał się również z finansowania wspomnianego koncertu”.

Cudowne zaoranie Panie Ambasadorze. Teraz pozostanie tylko czekać na wycie, że PiS niszczy Polska kulturę. Bo przecież nie można liczyć na to, że „artyści” w ramach bojkotu przestaną przyjmować od reżimu pieniądze. Kryśki Jandy zapytajcie.

W ramach walki o wolność słowa GóWno zawiesił dział „Opinie” na swojej stronie. To znaczyu nie swojej, a gazeta.pl – to rzekomo różnica. Według mnie jak między Niemcem w mundurze SS, a Nazistą w mundurze SS, ale do rzeczy. Otóż dział „opinie” polegał na publikowaniu artykułów przemyśleń własnych autorów. Czasami nawet wiało tam pluralizmem. Problemem okazał się artykuł Rafała Wosia „Lewico, czas na współpracę z PiS. Trzeba budować z Kaczyńskim demokratyczny socjalizm”. Po tym artykule Woś skończył pracę w „Polityce”, a i Adaś Jąkała nie wytrzymał takiej dawki wolności słowa i nieuzgodnionego z nim myślenia. Plusem jest to, że przynajmniej przestali udawać.

Na drugim biegunie jest lepiej, bo „Gazeta Polska Codziennie” od miesięcy nie płaci dziennikarzom i znajduje się na skraju upadku. Sakiewicz przy okazji ma pretensje do rządu, że na to pozwala. A sekciarskie kluby nie pomogą?

Francuski sąd wysłał Marine Le Pen na badania psychiatryczne. Powodem jest umieszczanie przez nią na jej profilu twitterowym zdjęć z egzekucji dokonywanych przez Państwo Islamskie. Całkowita słuszna decyzja – w końcu nie ma żadnych egzekucji, żadnego Państwa, a już najbardziej Islamskiego. Może nasze sądy powinny brać uwagę i wysłać do psychuszki kilku kodziarzy?

Jak co roku o tej porze mamy dyskusje o zbyt ciężkich tornistrach uczniów szkół podstawowych. Ta dyskusja przetacza się przez Polskę co roku, zawsze na początku września od kiedy pamiętam (czyli od czasów gdy sam byłem uczniem szkoły podstawowej – wtedy z glinianymi tabliczkami się chodziło) i wynika z niej… kompletnie nic. Co prawda był kiedyś jeden, który obiecywał e-podręcznik, ale uciekł. W sumie lepiej żeby dzieciaki od maleńkości z ciężarem życia oswajać…

W Warszawie kandydat Patryk wymyślił nowe hasło. „Wszyscy tworzymy Warszawę”. Cóż, 4 lata temu Hanka pod tym hasłem wygrała, więc może i Patrykowi się uda?

„Wolni i Solidarni” postanowili zarejestrować swój komitet wyborczy w Warszawie. Niestety bez sukcesu, bo kilka podpisów na liście złożyli martwi. Konkretnie 198. Z 200. Panie Kornelu, nie wstyd panu? Tym bardziej, że nie tylko sobie pan wstyd przynosi.

czwartek, 20 wrzesień 2018 20:59

20 września 2018 roku

Ksiądz Stryczek od Szlachetnej Paczki okazał się raczej słabym szefem. Podobno w fundacji dopuszczał się mobbingu. Cóż, wiedziałem, że nie należy ufać fundacjom. Żadnym. Ale żeby zaraz nazywać go „Balcerowiczem w sutannie” jak Partia Razem? Nawet Wałęsy bym tak nie wyzwał.

Aczkolwiek widzę pewne pole manewru dla polskich kibiców. Wyzywać przeciwników od Balcerowicza.

Wizyta Dudy u Trumpa jednak była ciekawsza niż zwyczajowe pitu-pitu. Okazało się, że wojska będę, bo prezydent zaproponował Amerykanom całkiem spore pieniądze. Jak określił amerykański imiennik największego z Europejczyków „miliardy dolarów”. Po czym Duda podpisywał, w gabinecie owalnym, deklarację na stojąco. Dowiedzieliśmy się, że samo dopuszczenie do biurka to zaszczyt. Bliżej biurka bywała Monica Levinsky. Ale my w przeciwieństwie do niej wstaliśmy z kolan.

Ryśkowa Aśka wyliczyła, w pozwie o zaległe alimenty na najstarszą córkę, że jej utrzymanie wynosi ponad 7 tysięcy złotych miesięcznie. W związku z tym ojciec powinien płacić ponad 5 tysięcy złotych alimentów. Faktycznie się państwu liberalno-społecznym pogorszyło. 7 tysięcy na dziecko. Mogę pozwać rodziców, bo na mnie łożyli mniej?

Żeby Asia miała jeszcze gorzej to policja złożyła wniosek o pociągnięcie jej do odpowiedzialności za zrobienie ze swojego samochodu najtańszej wersji Ubera kilku kodziarzom. Reżim chce nam poczciwą Asieńkę wykończyć.

Węgry, Polska, Facebook… co je łączy? Groźba unijnych sankcji. Dwa pierwsze to jak wiadomo faszyzm, a trzeci unika dostosowania się do pomysłów powstałych pomiędzy uszami urzędasów w Brukseli w sprawie przejrzystości działania. A wystarczy przeczytać regulamin przed zatwierdzeniem, prawda? Facebookowi grożą sankcję, polegające m.in. na ograniczeniu jego działalności na terenie Unii. O tak, zróbcie to czcigodni. Wtedy nawet neomarksiści wam podziękują.

PiSowi nie udało się zarejestrować list kandydatów na radnych w 2 z 4 okręgów wyborczych w Przemyślu z uwagi na nie zebranie wymaganej ilości podpisów. Potrzeba ich było aż 150. Podobnie skończyła się historia w Jaśle. Panowie na Podkarpaciu nie wyszło?

Chyba, że wzięli sobie tam do serca mój pomysł pt. „wykopmy partie z samorządu”.

Pojawił się sondaż, w którym kandydat Patryk o 2 punkty wyprzedził kandydata Rafała. Jeśli Rafał dalej będzie mówił ta przewaga może jeszcze wzrosnąć.

Sąd odrzucił pozew PO przeciwko Morawieckiemu. Konkretnie odrzucił tryb wyborczy, argumentując to tym, że premier nie jest kandydatem w wyborach, ani członkiem komitetu wyborczego. Platformersi mówią, że sąd nie ma racji. Znając rodzime realia twierdzę, że tak samo prawdopodobna jest kompromitacja totalsów jak i sądu.

Było jeszcze coś o sądach i sędziach, ale bojkotuje ten temat.

środa, 29 sierpień 2018 21:28

29 sierpnia 2018 roku

Jak już część z Was wie Zuckenberg twierdzi, że pierwszy tekst czegoś co potem przerodziło się w niemal co wieczorną pisaninę napisałem równo 5 lat temu. Trochę się przez ten czas działo, trochę się zmieniło, a co będzie wie tylko cyganka i George Soros.

Dziękuję za to, że chce Wam się to czytać. W sumie rocznica to najlepszy moment żeby skończyć… ale nie tym razem jednak.

Zacznę od czegoś co mnie zafascynowało i – jako miłośnika morza i historii – wzruszyło. W nocy na kanale La Manche doszło do morskiej bitwy z udziałem 5 brytyjskich statków rybackich i 40 francuskich kutrów. Poszło o przegrzebki zwane też małżami Świętego Jakuba i sezon ich połowów (Brytyjczycy łowią je cały rok, Francuzi mają przez pewien okres embargo – co wyspiarze wykorzystują). Doszło więc do bitwy z udziałem harpunów, rac, kamieni i wszystkiego co było pod ręką. Bitwa zakończyła się bez strat w ludziach, ale jednak Francuzi wygrali. Admirał Nelson przewraca się w grobie…

Nie będzie odsłonięcia tablicy upamiętniającej pobyt braci Kaczyńskich w hali nr 26 Stoczni Gdańskiej. Zgody nie wyraził sam Kaczafi. Dobrze, ż echociaż on zachował odrobine rozsądku.

Jan Śpiewak przedstawił swój program jako kandydat na prezydenta Warszawy. Odbuduje tęczę na Pl. Zbawiciela, opracuje Warszawska Kartę LGBT+ i będzie wieszał tęczowe flagi w mieście. Pyszny program Jasiu. A dla pozostałych 98% suwerena coś masz czy usiłujesz wygrać wybory zdobywając 2% głosów?

Mateusz Kijowski wrócił i ma się dobrze. Obecnie rządu w stowarzyszeni Wolność, Równość, Demokracja. Sprawne działanie swojej nowej organizacji zaczął od... tak, tak, dobrze myślicie… zbiórki pieniędzy na działalność. Podziwiam go. Jego konsekwencję w dojeniu frajerów. Jedziesz Mati! Do końca. Kiedyś staruszki zaczną na ciebie mieszkania przepisywać.

„The Guardian” wykrył spisek. Okazuje się, że w Europie wszyscy liderzy państw i ministrowie są biali. W dodatku jest tylko troje czarnych europarlamentarzystów. To jest jakieś… nieporozumienie. Jak można dopuścić żeby na kontynencie, gdzie większość mieszkańców jest biała premierzy byli biali.

A najciekawsze jest to, że ci sami krzyczący o tym, że rasy istnieją tylko w naszej głowie najgłośniej krzyczą o zbyt dużej ilości białych na, wciąż jeszcze, ich kontynencie. Proponuję emigrację do Etiopii, Zambii, a szczególnie RPA. Tam jest szansa na wystarczająca ilość Murzynów w rządzie.

Misio Kamiński został pisiorem. Konkretnie tak został zwymyślany po tym gdy odmówił pomocy Czaskowskiemu przy kampanii. Przypomnę tylko, że kandydat Rafał jest członkiem partii, która Misia wyrzuciła. W zasadzie zamiast wyzywać Misia (nie żeby mi go było żal) mogliby jednak pomyśleć jak ogarnąć kandydata. Chociaż zdaje się, że pomagający Czarek Tomczyk jest opłacany przez Kaczafiego. Nie da się być aż tak żenującym za darmo.

W Zielonej Górze radni nie zgodzili się nazwać Trasy Aglomeracyjnej (czymkolwiek jest) ulica Zbigniewa Herberta. W sumie się nie dziwię. Jest tylu wybitnych zielonogórzan, którzy bardziej na ulicę zasługują. Choćby Tomasz Lis.

Mati Morawiecki zapowiedział intensyfikowanie konsultacji ws. powstania województwa środkowopomorskiego. Przypadkiem tylko zapowiedział to w Koszalinie, w dodatku absolutnym przypadkiem zrobił to podczas kampanii wyborczej. Ciekawe czy ktoś mu uwierzył?

I chyba wystarczy. Jutro możliwa nieobecność.

poniedziałek, 20 sierpień 2018 21:48

20 sierpnia 2018 roku

Umiłowany Premier Mati rzekł wczoraj w Sandomierzu: „Szanowni państwo, ja sam negocjowałem przystąpienie do UE 20 lat temu, i doskonale wiem, jak w UE negocjuje się najlepsze transakcje” i wybuchła afera. W zasadzie sam parsknąłem. Tym bardziej, że natychmiast odpowiedział mu Miller Leszek pisząc „Nic Pan nie negocjował. Proszę choć poczekać do czasu, kiedy umrę”. Natychmiast podchwyciła to opozycja. A ciemnogród, którego jestem przedstawicielem , przy pomocy Twittera i paru innych źródeł, zaczął drążyć… I co się znalazło? Coś takiego:

morawiecki ue

Ups… Niestety żaden z dziennikarzy nie zadał opozycjonistom pytania „panie pośle, kłamie pan czy Gazeta Wyborcza”. Wili by się lepiej niż pyton żeby ukazać, że to wina Kaczafiego.

Oczywiście nie wiem jaka była rola Morawieckiego w całym procederze, ale jednak faktem jest, że w jakimś zespole był i jednak zapewne coś zrobił i z kimś pogadał.

Teraz musze zaapelować do mieszkańców Warszawy. Domokrążcy będą krążyć. Kandydat Czaskowski wraz z przydupasami będą Was odwiedzać w domach. Zdaje się, że nie wiedzą jak bardzo suweren kocha dziwnych ludzi krążących po blokach. Mam nadzieję, że się dowiedzą. A dla mnie prywatnie jest to akt desperacji.

Znacie Asię Argento? Ja też nie. To jest podobno aktorka uznawana za taką, która zapoczątkowała akcję #metoo. Była jedną z pierwszych osób, która oskarżyła Harveya Weinsteina o molestowanie. Cóż, zgodnie z przewidywaniami niektórych okazało się, że święta, molestowana aktoreczka jest raczej upadłą świętą. Okazało się, że zapłaciła 380 tys. dolarów siedemnastoletniemu aktorowi za milczenie w sprawie molestowania. Tak, to ona molestowała. I tak to jest wierzyć komukolwiek z tego środowiska. Stuhrom, Ostaszewskiej czy inne Argento. Wychodzi na to samo.

Nasz ukochany Ryszard postanowił o sobie przypomnieć i napisał list do Marszałka Sejmu. W sprawie jego zakazu wjazdu na teren Sejmu. W sumie nieważne, bo Rysiek zaczął z naprawdę wysokiego C:

ryszard peru

Dalsza część pisma przy tym blednie.

Wytwórnia Disneya pracuje na filmem przygodowym „Jungle Cruise”. A co nas to obchodzi? To, że będzie to pierwszy film wytwórni, w którym będzie homoseksualista. Teraz czekamy na zohydzenie bajek… Jak ta panienka z tego głupiego filmiku o miłości do Unii dziękuję opatrzności za to, że żyłem w czasach gdy bajki były bajkami, a filmy przygodowe filami przygodowymi bez chamskiej, politpoprawnej propagandy. Niech żyją Donald, Mickey, Pluto i Goofy.

Jak powszechnie wiadomo faszyzm/nazizm (łamane, bo nasze elyty typu wszelakiego absurdalnie używają tych pojęć zamiennie) jest poważnym problemem w Polsce. W końcu kiedyś znaleziono w lesie kilku miłośników wafelków. Nazizm nie jest żadnym problemem w Niemczech, dlatego neonaziści w sile kilku setek maszerują sobie całkowicie legalnie po Berlinie w 31 rocznicę śmierci Rudolfa Hessa. Jeśli czekacie na oburzenie, krzyki o odradzaniu się nazizmu w Niemczech i inne takie, które są obecne przy każdej okazji ukazanie się gdzieś kogoś z ONR to… powodzenia w czekaniu.

naziści berlin

Nasza ulubiona gazeta, zauważająca faszyzm zawsze i wszędzie tym razem niczego nie zauważyła. Ciekawe.

piątek, 17 sierpień 2018 22:53

17 sierpnia 2018 roku

Czaskowski wciąż jest w uderzeniu, wciąż kopiuje Bronisława – mistrza kampanii wyborczych. Tym razem złożył wniosek do Ziobry o delegalizację ONR. Bo faszyzm i marsze – jakoś tak to uzasadnił. A śmieci wciąż walają się na Mokotowie… Ale czymże są śmieci dla kandydata, na którego spoglądał rozbawiony profesor? Przecież tylko z tego wynika, że Rafcio jest stworzony do wyższych celów.

Apel Poległych na Westerplatte odczyta oficer Wojska Polskiego. W zamian MON zrezygnuje z Apelu Smoleńskiego. Zdaje się, że wilk syty i Manchester City. A może czas odbić Adamowiczowi Westerplatte, skoro ma ochotę w tym miejscu urządzać swoje cyrki?

Europejska Sieć Rad Sądownictwa rozważa zawieszenie Krajowej Rady Sądownictwa w swojej organizacji, bo obecnie KRS ma nie spełniać wymogu „bycia niezależnym od władzy wykonawczej i ustawodawczej”. Dzisiaj ESRS, jutro Unia (o ile nas jeszcze z niej nie wyrzucili).

Ludmiła Kozłowska jest niewinną polską opozycjonistką, a władze mszczą się na niej za działalność jej męża. Tyle mówią Gówno i kodziarze. A Kaczafi mści się na niej tak dobitnie, że anulował jej wizy wjazdowe do Wielkiej Brytanii, USA i Kanady. To, że May i Trump to sługusy Jarosława jest ogólnie wiadome. Ale, że ten wyluzowany premier z zajebistymi skarpetkami też? Na Czerskiej muszą się czuć jakby im deszcz w mordy padał. Przy okazji mołdawska telewizja wyświetliła film o Ludmile nazywając ją „ramieniem Kremla”. Znowu gimboopozycja fatalnie wybrała sojusznika…

Grafomanka Nurowska zaapelowała do wojska o pucz – oczywiście w imieniu konstytucji – odebranie władzy „nieodpowiedzialnym politykom” i rozpisanie kontrolowanych wyborów. Prawdopodobnie autorka romansideł nie zauważyła, że wojskowi, jeśli już rozpisywali wybory, to zawsze były bardzo kontrolowane. A co by się stało, gdyby wojsko jednak zaczęło polowanie na kodziarzy?

Morawiecki zablokował zakup „nowoczesnych” okrętów z Australii z uwagi na ich wiek. I znakomicie. A Mariuszowi pozostało życzyć miłego zwiedzania Antypodów.

Teleturniej „Jaka to melodia” będzie miał nowego prowadzącego. Nie pisałbym pewnie o tym gdyby cos się działo i gdyby nie został nim niejaki Norbi. Znany z jednego hitu, z którym zjeździł przez dwadzieścia lat wszystkie festiwale od Sopotu, przez Opole i Mrągowo do Zielonej Góry, a której ja nienawidzę bardziej niż Gazety Wyborczej i TVN razem wziętych. Teraz będziecie mogli ją usłyszeć częściej.

Niejaki Gross udzielił wywiadu „Faktowi”. I ujawnił straszną prawdę. Niedawno Sejm uchwalił święto narodowe Chrztu Polski. Wypada 14 kwietnia. I równie wybitny w swoim fachu, jak dowolny piłkarz polskiej ekstraklasy w swoim, historyk odkrył, że PiS uchwalił to święto tylko dlatego, że 14 kwietnia 1934 roku założono ONR. Nawet ja nie podejrzewałem Kaczafiego o takie wyrafinowanie. Prymitywnie myślałem, że w 966 roku właśnie tego dnia wypadała Wielka Sobota, kiedy to Mieszko się ochrzcił. Jest w tej dacie i trochę szczęścia… Wielka Sobota 966 roku mogłaby przecież wypadać 20 kwietnia, tak jak w przyszłym roku chociażby. Wtedy dopiero by się działo…

środa, 18 lipiec 2018 21:04

18 lipca 2018 roku

Kolejna odsłona ciamajdanu. W zasadzie zainteresowała tylko nieco mniej ludzi niż przeciętny mecz Naprzodu Świbie i gdyby nie dwa fakty nawet bym się o tym nie zająknął.

Nałożnica Ryszarda wwiozła dwóch UBywateli na teren Sejmu w… bagażniku swojego samochodu. Zaprawdę piękne to, rozsądne i dojrzałe. Ona, Rysiek, Szajbus-Wielgus „własnymi ciałami chronili pokojową demonstrację”. Bohaterowie. Na szczęście na wymarciu.

Na elewacji Sejmu pojawił się napis „czas na sąd”. O czym z dumą doniosła m.in. posłanka Szajbus. A niejaki Myrcha był oburzony zatrzymaniem podejrzanego:

myrcha sprey

Rozumiem, że od teraz mazanie po murach jest legalne. I mogę sobie jutro na ul. Mostową w Toruniu pojechać i na ścianie napisać „Myrcha chuj” i spotka się to z aprobatą?

Co jeszcze? Banda UBywateli krzyczała do Kornela Morawieckiego „będziesz siedział”. Drodzy UBywatele, on już siedział – wiecie o tym, bo sami go zamykaliście.

Oczywiście UBywatelom nigdy dość cyrku i jutro na 9:00 zwołują kolejny cimajdan. Róbcie tak jak najczęściej, a może Kaczafi umrze ze śmiechu.

Już w sierpniu Rysiek założy nową partię! Będzie się nazywać Liberalno-Społeczni. Co prawda nawet Balcerowicz uznał już niedoszłego przyszłego premiera za idiotę, a i elyty postawiły na nim krzyżyk, bo nie ma 17% w sondażach, ale Rychu jest twardy. A jak już straci i tę partię to założy kolejną: Liberalni, Społeczni, Nowocześni. A potem Nowocześni, Społeczni, Liberalni. Aż w końcu dojdzie do „Teraz Musi Się Udać”.

Włodek Czarzasty oświadczy, że nowa władza wsadzi połowę PiS-u do więzienia. Ciekawe, że już się u władzy widzi… Rozumiem, że nikt nie zabroni mu marzyć, ale jednak wciąż dobija się do progu…

Lewa strona uroczyście obchodzi setną rocznicę urodzin Nelsona Mandeli pytając „jaki byłby świat gdyby każdy był jak Nelson Mandela”. Cudowny: morderstwa, podpalenia, rabunki… Tyle dobrego, że legalnie do kodziarzy można by strzelać.

Mati Morawiecki był w Głogowie gdzie obiecał program zbawiający rolników. To zdaje się pięćsetny program ratowani wsi w ostatnich 30 latach.

Francuska organizacja o nazwie Międzynarodowa Liga przeciwko Rasizmowi i Antysemityzmowi uznała reprezentację Chorwacji w piłce nożnej za rasistowską. Powód? Przecież to proste, grają w niej wyłącznie biali piłkarze. Myślę, że pani prezydent Chorwacji natychmiast powinna przeprosić za nieodpowiedzialny skład etniczny swojego kraju… Ewentualnie zastosować metodę Hugo-Badera i przefarbować Luke Modrica.

Podczas niedawnej parady LGBTQWERTY w Londynie doszło do awantury pomiędzy lesbijkami a transseksualnymi mężczyznami którzy chcą aby traktować ich jako kobiety lesbijki.  Z tego powodu żądają dostępu do kobiecych przebieralni i relacji seksualnych z lesbijkami. Z bliżej nieznanych mi powodów lesbijki są temu przeciwne. Lesbijki zostały oskarżone o transfobię i nietolerancję. Zdaje się, że rewolucja zaczyna zżerać własne dzieci…

piątek, 22 czerwiec 2018 22:31

22 czerwca 2018 roku

I zaczął się ten piękny czas dla dzieci. I jednocześnie trudny czas dla rodziców. Wakacje. Plus jest taki, że luźniej będzie na ulicach i w komunikacji.

A premier Mati pożegnał uczniów w szkole w podwarszawskich Ząbkach. Po południu przed szkołą w Ząbkach miała miejsce strzelanina. Wygląda to na zamach kodziarzy – biorąc  pod uwagę, że kilka godzin za późno. Widać nie wyszła zbiórka na bilet komunikacji miejskiej.

A tak naprawdę to nie wiem nawet czy to było ta sama szkoła – w Ząbkach mieszka więcej ludzi niż w niektórych byłych miastach wojewódzkich.

GóWno rozpacza, gdyż według nich Węgrzy… zaprzeczyli chrześcijańskiemu dziedzictwu zarówno swojego jak i całej Europy. Uwielbiam, gdy GóWno walczy o dobro religii... To trochę tak jak Hitler walczący o prawa Żydów. A poszło o wprowadzenia kar za „wspieranie i finansowanie nielegalnej migracji”. Tak, dla imigrantów GóWniarze nawet religijnymi fanatykami są w stanie się ogłosić. I może jeszcze pastą do butów będą się farbować… A nie, to już było.

Niejaka Monika Płatek ogłosiła, że tej okazji nie będzie odwiedzać Węgier i będzie bojkotowała Tokaj do czasu zniesienia tej ustawy. Sądzę, że Orban nie będzie spła do czasu, aż nei znajdzie sposobu na wycofanie się z tego w taki sposób aby zachować twarz…

Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” wyklucza ze swoich szeregów sędziów, którzy weszli do nowej Krajowej Rady Sądownictwa, uznawanej za niekonstytucyjną. Myślałem, że chociaż sędziowie wiedzą, że jedynym organem do ogłaszania zgodności z konstytucją wszelkich ustaw jest Trybunał Konstytucyjny. Pamiętam, że jeszcze niespełna trzy lata temu sami o tym krzyczeli…

Cholerne pisiory wprowadziły zakaz handlu w niedzielę i same z tym problemy. Nawat najuczciwsi mogą popełnić błąd. Zresztą przeczytajcie sami

policja samochód

A gdyby było tak jak było to uczciwie człowiek dostałby kasę…

Paweł Adamowicz zapowiada, że będzie gryzł trawę i walczył o Gdańsk. Konkretnie o swój stołek. Jeszcze konkretniej za głównego wroga uznał Wałęsę-juniora. Kacper Płażyński lubi to!

Media twierdzą, że ustawa o IPN została zamrożona. Oznacza to tyle, że prokuratura nie reaguje na składane zawiadomienia. Miło być tak pięknie, a wyszło jak zwykle…

Na koniec głos oddamy niezastąpionemu Krzysiowi Mieszkowskiemu:

mieszkowski mundial

Krzysiu… pomijając już fakt, że „głodowanie przez 40 dni” możliwe jest chyba tylko w wersji „na Andrzeja Miszka” to nie robią tego, bo zwyczajnie FIFA jak i każda inna organizacja sportowa zabrania wszelkich manifestacji politycznych. Kary za to są bardzo surowe. Weźmy na przykład art. 50 karty olimpijskiej MKOl: „Na obiektach olimpijskich lub innych terenach, nie jest dozwolona żadnego rodzaju manifestacja lub propaganda o charakterze politycznym, religijnym lub rasowym”. FIFA ma podobny. Poszukajcie to znajdziecie.

Pominę litościwie stosunek Nowośmiesznych do transparentów o treściach politycznych na polskich stadionach… Przypomnij sobie Krzychu…

Minęła też dwudziesta rocznica zamordowania Marka Papały. Jedyny człowiek, który zginął bo miał wypasione espero, które złodziej-amator chciał ukraść. Ciekawe czy ktoś kto ogłosił te ustalenia sam w nie wierzył.

poniedziałek, 11 czerwiec 2018 21:07

11 czerwca 2018 roku

I oto przeszli. Jak co roku, przeszli dziwacy przez Warszawę. Nikt nie kładł się na ulicy, nie wrzeszczał NO PARAWAN, nie apelował o usunięcie z uczelni uczestników groteski, nie grzmiał o „blokowaniu ulicy w imię guseł”. Co na to środowiska okołoGóWniane? Że zmieniają się poglądy społeczeństwa i, że zwyciężyli. Otóż nie, zwyczajnie większość suwerenów ma problem tej hałaśliwej grupki w… nie, nie będę tego pisał bo jeszcze dosłownie potraktują… Jest to większości całkowicie obojętne. Przeszli, poszli, za tydzień poza Aśką Szlezwig i Mają Ostaszewską kompletnie nikt nie będzie o tym pamiętał. Bo oczywiście bez tych dwóch komediantek nie mógł się ten spęd odbyć.

I oczywiście wraz z marginesem poszedł Czaskowski z Rabiejem. W tym roku jeszcze bez efektownych strojów.

A dzień później w 70 polskich miastach odbyły się Marsze dla Życia i Rodziny. Prezentowano wartości tradycyjne. Patryk Jaki poszedł tutaj. O kodziarzach i UBywatelach nikt nie wspomina, więc chyba przeoczyli.

Przy okazji kodziarzy – te dwa namioty po Sejmem, w których protestują kodizarze przeciwko wszystkiemu, to obecnie dwie różne kodziarskie organizacje kłócące się ze sobą i prowadzące osobne zbiórki na ratowanie demokracji. Słusznie! Tylko rozmnażanie przez podział przynosi efekty.

Kim z Północy spotka się z Donaldem. Trumpem rzecz jasna. Albo podejmą rozmowy rozbrojeniowe, albo – co znając obu obywateli jest wielce prawdopodobne – jutro obudzimy się w innej rzeczywistości z poważna wojną gdzieś na wschodzie. Cieszcie się więc, że nie mieszkamy w Japonii. Nawet mimo organizacji PKP.

W Poznaniu trwa wielka akcja charytatywna. Otóż zbierane są staniki vel biustonosze vel biusthaltery. Pytacie po co? Żeby je spalic tak jak pięćdziesiąt lat temu robiły to feministki uznając tę część bielizny za symbol ucisku? Otóż nie! Symbol ucisku będzie wysłany na Madagaskar, żeby mogły chodzić w nich tamtejsze kobiety. Tak, te same, które nigdy tego nie widziały. I ich matki, babcie, prababcie też nie. Świat znowu został uratowany! I tylko z nostalgią można wspominać czasy, gdy na Madagaskar miał być eksportowany całkiem inny towar.

Zapytałem o opinię w temacie władcę wyspy. Oto odpowiedź.

król julian

Kornel Morawiecki zaapelował do syna – Matiego – żeby ten zmienił poglądy i zaczął podnosić podatki. Jak to zaczął? Przecież to akurat idzie mu znakomicie. I nieważne, że nie nazywa się to podatek, skoro w rzeczywistości nim jest.

W Niemczech niejaki Ahmed R. pobił mężczyznę. Ze skutkiem śmiertelnym. Dostał dwa lata i osiem miesięcy więzienia. W zawieszeniu. Bo jak stwierdziła pani sędzia „pobyt w więzieniu może mieć negatywne skutki dla oskarżonego”. Będzie musiał popracować społecznie 10 godzin w tygodniu i iśc na kurs radzenia sobie z agresją. Słusznie! Niemcy nie mogą stracić tak zdolnego inżyniera, albo neurochirurga tylko dlatego, że jakiś Niemiec pouczył się w Niemczech jak u siebie.

Nowośmieszni będą dawać 3000 złotych rocznie na każde dziecko. W uldze podatkowej wypłacanej z góry. Może zainteresowałbym się tematem bardziej, ale ono mogą obiecać i milion na każdego kota. Nie będą mieli okazji nie dotrzymać obietnicy.

Podobno Kamil Glik może zagrać na Mundialu. Tak orzekli francuscy lekarze. Z jednek strony można twierdzić, że Francuzi zbadali go dobrze, bo to jednak parę milionów euro dla AS Monaco. Z drugiej… weźcie pod uwagę, kogo oni ogłaszają lekarzami.

Włosi jednak utworzyli rząd. A ten zamknął porty dla łodzi z imigrantami. „Włochy przestały schylać głowę i być posłuszne. Tym razem jest ktoś, kto mówi >nie<” oświadczył szef włoskiego MSW. W Berlinie wpadli w szał… tym bardziej, że Malta też odmówiła przyjęcia statku. Podobno imigranci mają zlądować w Hiszpanii. Choć inne źródła podają, że jednak Włosi się ostatni raz ugną. Ale Myszka Agresorka będzie twierdzić, że to PiS wtrąca na unijny margines, a nie społeczeństwa od Unii się odwracają. Cóż, Nowśmieszna kontra rzeczywistość. To nie wypada dobrze dla kropeczki.

I na koniec oświadczenie. Rozgryźl mnie. Ale Was też. Wszyscy jesteśmy botami.

boty

piątek, 20 kwiecień 2018 21:11

20 kwietnia 2018 roku

Mati, dzięki protestowi rodzicom dzieci niepełnosprawnych, doznał olśnienia. Olśniło go i wymyślił „fundusz solidarnościowy”. Czyli podatek dla najbogatszych, z którego będzie czerpał kasę na niepełnosprawnych. Czy mi się wydaje, czy budżet jest w świetnej kondycji? Aż tak świetnej, że trzeba nakładać nowe podatki.

Antoni Kolek zrezygnował z zasiadania w zarządzie Polskiej Fundacji Narodowej, aby „nie narażać wizerunku Fundacji”. Jakby było co narażać… A pan Kolek jest oskarżony jest o wynoszenie danych z ZUS. Każdego z nas praktycznie by za to rozstrzelali.

Kaśka Lubnauer stwierdził, że spadające sondaże Nowośmiesznej wynikają z… budowy koalicji z Platformą, bo „mniejszy w koalicji zawsze traci”. I zapewne wypowiedzi i tweety ich członków nie mają z tym nic wspólnego.

Amerykańska Polonia donosi, że pomnik katyński w New Jersey może zostać rozebrany, bo nikt z Polski nie jest zainteresowany kupnem terenu, na którym stoi. Nasz patriotyczny rząd też nie.

katyń NJ

„Bardzo się cieszę, że stałem się liderem całej opozycji” – rzekł… nie, nie Grzechu, nie Rysiek, nawet nie Władek Frasyniuk. Liderem opozycji według siebie jest niejaki Biedroń. Parafrazując klasyka można rzec jaka opozycja taki lider.

W sobotę ZNP będzie demonstrowało pod MEN. Chca podwyżek o tysiąc złotych i odwołania Minister Zalewskiej. I może Broniarza na ministra?

Arsen Wenger wraz z końcem sezonu przestanie być trenerem Arsenalu Londyn. Po – bagatela – 22 latach. Prezesom klubów e-klapy można by powiedzieć, że to jest słynny „plan długofalowy”, a nie zaliczanie trzech trenerów w jeden sezon.

Dobrze, wystarczy bo nudno coś ostatnio… Jeszcze tylko info, że do czwartku mnie nie będzie. Praca i takie tam...