wtorek, 19 marzec 2019 22:04

19 marca 2019 roku

Zacząć muszę od drobnego kroku w przeszłość – tak do weekendu. Niejaki Sławek Broniarz, z zawodu przewodniczący ZNP, wymyślił że postraszy rząd brakiem promocji dla wszystkich uczniów. Ot, kolejna forma strajku. I co Sławek, naprawdę nie boisz się o życie nauczycieli w starciu z wkurzonymi rodzicami? Zyskalibyście tyle samo sympatii co Władimir Władimirowicz kurtuazyjną wizyta na Krymie.

Ktoś mu to musiał podpowiedzieć, bo przeprosił i twierdził, że on w umie nie miał na myśli tego co miał na myśli. Za późno… Sprostowania zawsze są za późno.

Nasza umiłowana posłanka Szajbus wystartuje do EuroŻłoba od Biedronia. Z numerem dwa w Warszawie. Niedobrze. To daje jej szansę na kolejne 5 lat wygodnego życia i wygłaszania swoich przemyśleń na nasz koszt. W końcu największy w Polsce Lemingrad poprze godnych siebie.

Ciekawe czy w nowej partii Ryśka jest ktoś oprócz Ryśka?

Przyznać trzeba, że Aśka do Robcia pasuje idealnie. Biedroń zażądał właśnie dymisji abp Stanisława Gądeckiego z funkcji przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. I ten postulat akurat zerżnął od Szajbus!

Chyba dawno nie było o Nowośmiesznych – co zdecydowanie świadczy o wzroście znaczenia tej partii. Na szczęście istnieje Witold Zembaczyński. Odkrył on, że Paweł Adamowicz został zamordowany nożem o długości ostrza powyżej 12 centymetrów. Podumał i wydumał, że sprzedaż noży o ostrzu powyżej podanej wyżej długości musi być ograniczona. Zapewne ma na myśli pozwolenia na posiadanie noża. Jeśli zaczną być traktowane jak broń to żeby kupić nóż do krojenia chleba – ostrze mojego ma 20 cm. – trzeba będzie przejść badania psychiatryczne. Aby być posłem i decydować o prawie obowiązującym w Okrągłomeblówce wciąż takie badania wymagane nie są.

Poza tym nożem mam jeszcze dwa takie długie, trzy siekiery, dwie piły łańcuchowe oraz tasak. Dobrze, że budzik mam nastawiony na 5:55, to może dzielne służby nie rozwalą mi drzwi o 6:00.

W końcu wczoraj w czterech województwach przeprowadzono wielką akcję przeciwko neonazistom. W efekcie zatrzymano 3 osoby (to daje oszałamiające 0,75 nazisty na województwo!), a jak podają wszystkie media: „Funkcjonariusze znaleźli również szereg niebezpiecznych narzędzi m. in. noże, tasaki, siekiery, czy miecze”. Spokojnie, każdy z Was ma w domu noże… Każdy! I nie mówicie, że używacie tylko plastikowych, bo Wam jeszcze zbrodnię przeciw ekologii dorzucą.

Za to Nowozelandczycy po zamachu przekroczyli granicę absurdu i oddają legalnie posiadaną broń półautomatyczną. Bo jak wiadomo przestępstwa popełniane są wyłącznie z legalnie posiadanej broni, a zakaz jej posiadania całkowicie eliminuje przestępstwa z jej użyciem. W tym samym stopniu w jakim prohibicja zlikwidowała problem alkoholizmu.

Kilkaset osób demonstrowało przed rezydencją Czaskowskiego i Rabieja przeciwko karcie LGBTQWERTY. Na szczęście na proteście był GóWniany funkcjonariusz Patryk Strzałkowski, który grzmi, że część osób zionęło nienawiścią, a poza tym oprócz rodziców były osoby starsze. Rozumiem, że osoby starsze na proteście rodziców (wiesz, ż emoga być dziadkami?) cię rażą, ale taki obrazek nie:

pierdole nie rodze

Małysz, Jędrzejczak, Majdanowie i jeszcze inni sportowcy poparli walkę z homofobią w sporcie. Trochę dziwi na tej liście brak Tomasza Iwana, ale co ja tam mogę wiedzieć. A mówiąc serio to w środowisku sportowym o orientacjach seksualnych rozmawia się dokładnie tyle samo co w innych środowiskach. Poza LGBTQWERTY, gdyż mam wrażenie, że przynależność do tego środowiska to często jedyne osiągnięcie tych biednych ludzi. Tak wiem, Maria Konopnicka (rzekomo) była lesbijką. Ale jednak zasłynęła z czego innego niż bezustanne przypominanie o swojej orientacji.

I teraz pewne będę siedział – razem z Kaczafim i Dudą – gdyż powstała pierwsza w Polsce kancelaria prawna specjalizująca się w sprawa LGBTQWERTY. Na swój sposób szanuję. W końcu pieniądze nie śmierdzą.

„Bruce Lee nie dałby rady polskiemu chłopu oznajmił” premier Mati na Ogólnopolskim Dniu Sołtysa. A chodziło mu o pracę cepem. Tu ma rację. Cep jest dłuższy od nunczako, a i kosę (tak, też ma ostrze powyżej 12 cm) łatwiej na sztorc osadzić. A chłopi zamiast kombinować w tę stronę wolą palić opony.

Policjanci z Kluczborka zatrzymali samochód Joja Brudzińskiego jadącego na spotkanie do Opola. Jechał marne 98 km/h w terenie zabudowanym, a kierowca otrzymał pouczenie. Jojo jest dumny z kluczborskich policjantów. Jakby było z czego. Chyba, że teraz każdy z nas może liczyć na pouczenie w takiej sytuacji.

Frans Timmermans zapowiedział swój udział w kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego w Polsce. Konkretnie na wiecach „Wiosny” i… SLD. A postkomunistyczne zombie to nie jest przypadkiem częścią koalicji? To może być nawet ciekawe.

„Big Brother” wrócił i podobno wywołuje kontrowersje. Naprawdę szokuje to, że coś produkowane dla TVN, pokazywane na TVN, oglądane przez widzów TVN jest na poziomie rynsztoka? Jakby było na poziomie co najmniej Teatru Telewizji faktycznie byłbym zaskoczony.

czwartek, 07 marzec 2019 22:52

7 marca 2019 roku

Poczta Polska zdała egzamin! Dzień po tym jak zatrzymano Przemysława M., który rozsyłała listy z nabojem i „prośbą” o wycofanie się z życia publicznego Poczta dostarczyła ten list do Robcia. Pytanie czy pisowska policja działa tak świetnie czy pisowska poczta to obraz nędzy i rozpaczy?

Joanna Szajbus-Bajbus jest tak zdesperowana w drodze do żłoba w Brukseli, że gotowa jest porzucić umiłowanego Ryszarda i kandydować z list Biedronia. Podobno ma szansę na jedynkę.

Julka Pitera stwierdziła w Superstacji stwierdziła, z charakterystyczną dla siebie roztropnością, że 500+ jest pogardliwe. Nie wiem czy rodzice, którzy je pobierają czują się pogardzani, przypominam tylko, że zgodnie z wypowiedziami kolegów partyjnych Julki 500+ na pierwsze dziecko jest ich pomysłem. Julka, czyżbyś przyznała, że Platforma pogardza Polakami?

TVN za sprawą „Ameryka Ekspres” znalazł się w prokuraturze. Konkretnie chodzi o to, że jednym z zadań dla celebrytów biorących w tym udział było całowanie przypadkowych kobiet na ulicy. Takie seksistowskie zabawy w tak postępowej stacji? U Kurskiego nie do pomyślenia.

Czaskowski zaproponował dekomunizację ulic. Na początek sześciu. Zgodnie z moimi przekonaniami dekomunizacja polega na przywróceniu nazw ulic, którym niedawno przywrócono komunistycznych patronów. Szczerze mówiąc na miejscu na miejscu mieszkańców ulic Komitetu Obrony Robotników / 17 stycznia, Danuty Siedzikówny „Inki” / Małego Franka, Bohaterów z kopalni „Wujek” / Wincentego Pstrowskiego, Grzegorza Przemyka / Sylwestra Bartosika, Zbigniewa Romaszewskiego / Teodora Duracza, Stanisława Pyjasa / Franciszka Bartoszka bym się… zirytowałbym się.

Radni Gdańska odebrali honorowe obywatelstwo miasta księdzu Jankowskiemu. Nie będzie też jego pomnika. Przy okazji wyszło na jaw, że jedna z osób oskarżających go o pedofilię jest równie wiarygodna jak GóWno czy inne Wiadomości. Kiedyś o molestowanie oskarżała działacza SLD, co okazało się kompletną bzdurą. Ale, jako że chodzi o księdza teraz mówi prawdę.

Premier Mati wystąpił w TVN. Mówił m.in. o zakazie handlu w niedzielę, że nie pomógł małym sklepom więc będzie dyskusja w tej sprawie. Czyżby miało to znaczyć, że Lidl w niedzielę powróci? Piotr Duda nie lubi tego. Mati powiedział też, że chciałby żeby nauczyciel dyplomowany zarabiał 6000 złotych. Zrób to! Co to dla ciebie?

Amerykański portal BuzzFed pisze, że ekologiczna organizacja WWF zorganizowała sobie bojówki na całym świcie, które torturują i zabijają ludzi, których podejrzewają o „znęcanie się nad zwierzętami”. Podejrzenia były – jak zawsze w tego typu organizacja – oparte na solidnych podstawach. Równie solidnych co komunistyczne ekonomia. Najpierw Amnesty, teraz WWF, ale trzeba to zrozumieć. Wojna demoralizuje nawet tych dobrych.

Podobno Berlin ma zaproponować Warszawie organizację Igrzysk Olimpijskich w 2036 roku. Ciekawa data, nie powiem akurat 100 lat po poprzednich berlińskich igrzyskach. Dawno, dawno temu zapowiadano igrzyska w Warszawie w 2012 roku. Wyszło Euro. A stadion to jedyny obiekt sportowy w Warszawie, który nadaje się na poważne zawody. Poza tym nie ma niczego. Jeśli więc już mają być jakieś igrzyska to wolałbym w rzymskim stylu. Na przykład UBywatele walczący z lwami… Rozumiecie, coś takiego.

 

poniedziałek, 04 marzec 2019 22:00

4 marca 2019 roku

I oto wracam po przerwie. Wypoczęty i z nową energią do cynicznego spoglądania na świat. A jest na co spoglądać… Mamy tutaj prawdziwy wysyp absurdów.

Wybory w Gdańsku zakończyły się bez sensacji. Przy frekwencji wynoszącej 48,6%, zgodnie z przewidywaniami wygrała Aleksandra Dulkiewicz zdobywając marne 82,22% głosów. Jej zwycięstwo nie może być zaskoczeniem, ale 11,86% dla Grzegorza Brauna jest zaskoczeniem, choć nie należy wyciągać z tego zbyt daleko idących wniosków. Z opozycji był albo on, albo nieobecność.

Co ciekawe krzyż w pewnej komisji jednej pani przeszkadzał. Wiszący w innej komisji portret Pawła Adamowicza nie przeszkadzał nikomu. Zaiste ciekawe.

W sobotę odbyła się konwencja Polski FairPlay Roberta Gwiazdowskiego. Bardzo odważnie gospodarczo i niestety niewiele ponad to. Często też padało „potrzebujemy większości konstytucyjnej”. Cóż, nie widzę tego w najbliższych wyborach, a czy byt przetrwa do następnych? Zobaczymy.

Razem wrzeszczy, że leki na receptę powinny być bezpłatne. Oczywiście. Tak jak komunikacja miejska, mieszkania, szkoły (tak wiem, w teorii są darmowe), przedszkola i inne takie. Oprócz 500+, bo niszczy budżet i zadłużą Polskę.

Dziesięcioro prezydentów miast oraz Wałęsa dostali list zawierający nabój oraz żądanie wycofania się z działalności publicznej. Zatrzymano 28 letniego mieszkańca Krakowa. I dobrze, bo to było wyjątkowo głupie. Choć pewnie jutro Tomczak z Kierwińskim zażądają dymisji Brudzińskiego, Morawieckiego, Dudy i kota Kaczafiego za to, ze nie zatrzymano idioty przed wysłaniem listów.

Mati zapowiedział ustawę, która ograniczy sieciom handlowym sprzedaży produktów marki własnej. Dodatkowo Jan Krzysztof Ardanowski oświadczył, że zamierza wprowadzić przepisy, które będą nakazywały zakup co najmniej 50% towaru polskiego przez sklepy, tak aby stopniowo obniżać ilość zagranicznego towaru na półkach sklepowych. Mam pytanie do obu panów. Ze Schetyną na łby się pozamienialiście? Choć raczej walczą o elektorat zwolniony z PSL.

1 marca był Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych w związku z czym organizowano marsze pamięci w całej Polsce. Dało to pożywkę dla kodziarstwa i innego UBywatelstwa, którzy to postanowi zablokować te legalne marsze. Policja tradycyjnie delikatnie zniosła ich z tras. Hołota tradycyjnie była zdziwiona i oburzona „brutalnością pisowskiej policji”. Bo wolność słowa i poglądów jest fajna, ale tylko ta „nasza”.

Front Jedności Narodu zwany też Koalicją Obywatelską nie chce MaxiKaza Marcinkiewicza na listach do EuroŻłoba. Przez jego pudełkowe przygody. MaxiKaz nawet wydał oświadczenie, że była pani Kazowa go stalkuje. Ale chyba na tym się skończą jego marzenia o ciepłej, bezstresowej posadce w Brukseli.

Według ONZ Izrael może być winny zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości jeśli chodzi o mordowanie Palestyńczyków. Do raportu ONZ, z charakterystycznym dla siebie spokojem, odniósł się Benjamin Netanjahu, który oskarżył ONZ o… obsesyjną nienawiść do Izraela. Za tydzień może okazać się, że obozy były onzetowskie. Chociaż odczepili by się od nas.

Nowośmieszni przedstawili swój program na wybory do Eurożłoba: wejście w ciągu 5 lat do strefy euro, wzmocnienie Parlamentu Europejskiego, pogłębienie integracji europejskiej w zakresie obrony i bezpieczeństwa, zwiększenie nakładów na inwestycje i ochronę społeczności LGBT+. Fantastyczny program Kaśka! Zwłaszcza to euro wygląda jakbyście chcieli się samorozwiązać.

Obroniony i wolny Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – na wniosek kilku mieszkańców (zapewne kodziarzy lub aktywistów miejskich – choć to w sumie to samo) wydał wyrok, że paczkomaty są elementem budowlanym i potrzebują pozwolenia na budowę. I słusznie! Bo paczkomaty ułatwiają życie ludziom, a takich rzeczy w Wielkim Imperium tolerować nie będziemy! Z awizo na pocztę marsz, albo umawiać się z kurierem – byle przed 16:00, bo potem dużo dostaw.

Z drugiej strony zastanawiam się na jakiej zadzie stoją parkometry… Może WSA to zbada?

15 marca uczniowie mają nie iść do szkoły bo jest „młodzieżowy strajk klimatyczny”. Jak nie pójdą do szkoły klimat poprawi się od razu. Zresztą za moich czasów tez było coś takiego. Niemal tydzień później się odbywało – w pierwszy dzień wiosny się do szkoły nie chodziło. Nieświadomie byłem ekologiem.

Jak wiecie Zofia Klepacka ma problemy po tym, jak ostro skrytykowała pomysły Czaskowskiego o naukach LGBTQWERTY. Gamonie nawet chcieli pozbawiać ją medali i wyrzucać z klubu. Na meczu Legia-Miedź Legnica pojawił się więc transparent „Zośka jesteśmy z Tobą” oraz „Warszawa wolna od pedalstwa”. Rabiej Paweł – pobierający pensję wiceprezydenta o nieznanych kompetencjach – stwierdził, że kibice Legii to mniejszość z która jest problem. Chcesz Pawciu pogadać o problemowych mniejszościach? Naprawdę?

I w tym potoku absurdów wyróżniają się polscy lekkoatleci, którzy wygrali klasyfikację medalową Halowych Mistrzostw Europy. Nie oglądałem „Wiadomości” nie wiem więc, jak wiele jest zasług najlepszego rządu w historii w tym sukcesie.

poniedziałek, 28 styczeń 2019 21:43

28 stycznia 2018 roku

Nie było mnie trochę z przyczyn nie do końca zależnych ode mnie. Bywa. Miałem zacząć od naftaliny, przeżywaniu żałoby lub kompletnej nieznajomości prawa przez posłów, ale bladym świtem gruchnęła wieść…

Wieść, która jasno mówi, że Bartłomiej M. – od nazwiska którego wzięli się Misiewicze oraz Mariusz Antoni K. (zbieżność nazwisk z koordynatorem służb specjalnych – Mariuszem Kamińskim – przypadkowa), zostali rano zatrzymani przez pisowskich siepaczy z CBA. Oprócz nich zatrzymano jeszcze cztery osoby. Zarzuty? „Powoływanie się na wpływy i czerpanie z tego korzyści materialnych”. Nawet takich ludzi jak Bartłomiej nie uszanują…

Na jutro GóWno zapowiada sensację, która zniszczy PiS i Kaczafiego. Bogusław Wołoszański zrobił mniej odcinków „Sensacji XX wieku” niż było odcinków serialu „zniszczymy PiS i Kaczafiego”. Tym razem mają to być taśmy z nagraniami rozmów dotyczących spółki „Srebrna”. Serio? Taśmy? Nudne to już i zapewne skończy się kolejnym kapiszonem, który zmieni… kompletnie nic. Za to dowiedzie, że Polską nie rządzi żaden PiS, ani żadna PO tylko służby, których nie należy dekomunizować, reformować, ani nie robić z nimi kompletnie nic.

Ewcia Kopacz oświadczyła, że czuć nas naftaliną. Przynajmniej moli nie mamy i poznajemy się patrząc w lustro, bo patrząc na Ewkę sprzed lat kilku mam wątpliwości czy ona siebie poznaje.

Grzechu Schetyna z kolei oświadczył, że nie wyrzucił Adamowicza z Platformy i wystawił Bolka-juniora jako kandydata na prezydenta Gdańska, gdyż wiedział, że ten pierwszy będzie ofiara politycznej zemsty. Jestem gotów założyć się o piwo „Królewskie”, że on wierzy w ten makabryczny żart o tym, iż Hitler (pozdro JKM!) budował obozy koncentracyjne żeby chronić Żydów przed Polakami.

A skoro jesteśmy przy obozach to w czasie uroczystości z okazji wyzwolenia KL Auschwitz odbył się „antysemicki marsz prowadzony przez Piotra Rybaka”. Opozycja grzmi pytając dlaczego „Państwo PiS” na to pozwoliło, kompletnie ignorując fakt, że zgodę na marsz wydał prezydent miasta Oświęcim. Z Platformy Obywatelskiej. Oczywiście środowiska narodowe powinny Rybaka wykopać. Natomiast różnie o jego manifestacji piszą… Opozycja pisze o antysemickim marszu, ale pojawiają się też łosy o marszu rodzin ofiar, które nie zostały wpuszczone na uroczystości z uwagi na posiadanie polskich flag. Jak było naprawdę? A kogo w 2019 roku obchodzi prawda? Ważne żeby się z głównym przekazem „naszej” strony zgadzało.

Wdowa po Pawła Adamowiczu odbywa tourne po mediach. W zasadzie, w żenadzie, przebiła już Justynę Żyłę. Czyżby rozpaczliwie walczyła o immunitet? Że nie można oceniać? Ciekawe, bo „wdowy smoleńskie” jak najbardziej można.

Mati Morawiecki przy okazji uroczystości w Auschwitz powiedział: „Tej zagłady, która szła wtedy, nie zrobili żadni naziści, tylko zrobiły ją Niemcy hitlerowskie”. Ależ histeria rozpętała się na GóWnopodobnych portalach. Że jak tak można, że dlaczego pisowski premier zrzuca winę na wszystkich Niemców, że Niemcy powinni sankcje wprowadzić i tak dalej, i tak dalej… Biorąc pod uwagę, że nawet niemiecki ambasador pisał o „niemieckiej odpowiedzialności” za tworzenie obozów to zdaje się, że oszalałe kodziarstwo chce być bardziej niemiecki niż sami Niemcy. Jakże oni musza się nienawidzić za bycie Polakami… Ale żeby uświadomić im jak było (nie, nie wierzę w to co piszę) trzy zdjęcia:

tylkodlaniemców

tylkodlaniemcow2

niemcy plac wawa

Nawet oni pisali o Niemcach… Jak więc było?

Piotr Gliński walnął focha, bo Robert Mazurek zadał mu za trudne pytanie. I to nie Mazurek tu wyszedł na idiotę…

Na koniec poważne tematy.

Pierwszy to szokujące odkrycie naukowców. Koty mordują inne zwierzęta. Zwłaszcza te ze wsi. Rocznie to jest ok. 631 mln ssaków i niemal 144 mln ptaków. Naukowcy alarmują, że jest to zagrożenie. A naukowcy to nie wiedzą, że kot jest drapieżnikiem i jako taki poluje? Co gorsza przynosi to potem do domu i rzuca osobie, która uzna za najważniejsza pod nogi. Pół biedy jak to jest martwa mysz. Gorzej gdy to półżywy wróbel… Tak szanowni naukowcy działa natura. I nie, koty nie noszą na łapkach opasek ze swastykami. One tak już mają. Mój właśnie siedzi i patrzy jak zawsze. Z pogardą.

Grażyna Wolszczak wygrała proces z Rzeczpospolitą o smog. Mamy zapłacić 5 tysięcy złotych na jakąś tam fundację. Po wyroku zapomniana aktorka wsiadła do swojego volvo z silnikiem diesla i pojechała zapalić papierosa. Świat uratowany.

Zwolennicy teorii płaskiej Ziemi organizują rejs na krawędź dysku celem udowodnienia prawdziwości swojej teorii. Cóż, jak już dopłyniecie pozdrówcie niezwyciężone armie Wielkiej Lechii (chociaż ostatnio chyba pisownia przeszła w Lehji czy jakoś tak).

poniedziałek, 21 styczeń 2019 22:40

21 stycznia 2019 roku

Odbył się pogrzeb Pawła Adamowicza. W pierwszych rzędach siedzieli jego przyjaciele – politycy Platformy. Tej samej platformy, która go wywaliła i która wystawiła w wyborach na prezydenta Gdańska Wałęsę juniora… Kardynał Richelieu miał jak widać całkowitą rację prosząc Boga o ochronę przed przyjaciółmi. Paweł Kukiz śpiewając dawno temu „bolszewicy na mszy w pierwszych rzędach siedzą” też się nie pomylił.

Czytając jednak doniesienia z pogrzebu dowiedzieć się można było gównie, że TVP nie pokazywała Tuska, lub pokazywała w niewłaściwym momencie, a Jarosław Kurski grzmiał na Twitterze, że arcybiskup Głódź Donka nie przywitał jak należy. Chciałbym więc nieśmiało przypomnieć, że nie był to pogrzeb Donalda Tuska. Wtedy z pewnością cesarz Europy byłby w centrum uwagi na tyle, że nawet brat prezesa TVP byłby usatysfakcjonowany.

Kościół zaszczyciła też swoją obecnością Nowośmieszno-terazowa menażeria, co skutkuje tym, że posłanka Szajbus mocno jest zdziwiona kazaniem, które jej się nie podobało. Prawdopodobnie nie zrozumiała.

Zresztą Joanka – w ślad za profesorkiem z Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego – wzywa do organizowania miesięcznic im. Pawła Adamowicza. Ktoś zaproponował nadanie jego imienia Uniwersytetowi Gdańskiemu… Generalnie szopka, którą kiedyś obecnie opłakujący nazywali graniem trumnami. Jak to śpiewało kiedyś Lady Punk „tacy sami, a ściana między nami”… Śmiem bezczelnie twierdzić, że oni doskonale wiedzą, że są swoimi odbiciami, ale suweren w większości składa się z ludzi ekscentrycznie intelektualnych, gotowych do śmierci się kłócić, że „to jest inna sytuacja”.

Posłanka Szajbus uznała również zabójstwo Adamowicza za jedno z „najważniejszych i najtragiczniejszych wydarzeń w naszej historii”. Cóż nawet ignorancja i pokazowa histeria powinna mieć swoje granice. Myślałem, że każdy w Polsce słyszał o Potopie, rozbiorach, powstaniach, zabójstwach politycznych w II Rzeczypospolitej, drugiej wojnie światowej (wiesz Aśka, że wtedy ginęli nie tylko Żydzi?), okresie stalinizmu, Poznaniu’56, Grudniu’70, Radomiu’76, stanie wojennym, morderstwach księży – w kilku przypadkach już po okrągłym meblu, Smoleńsku… Ale nie, dla pary inteligentów z kabaretu Teraz historia zaczyna się przecież w 2015 roku. Mam nadzieję, że po wyborach cała trójka inteligentów podzieli los niejakiego Armada Ryfińskiego. To był taki sam pajac tylko od Palikmiota.

Świecki Jerzy Atencjusz w dniu pogrzebu ogłosił, że wraca na stanowisko prezesa WOŚP. Suweren szczęśliwy bo „Jurek nas posłuchał”. Przykro mi burzyć ich świat i powiedzieć, że on nigdzie nie odszedł, a nawet tego nie rozważał. Chłop zwyczajnie potrzebuje skupić uwagę na sobie.

Oczywiście trwa walka z mową nienawiści. Wciąż polega na mówieniu „oni powinni przestać”. Głos zabrała nawet Kryśka Janda. Ta sama, której profil na Fejsie wprost kipi mową miłości, czasami setki razy dziennie. Ale jak ustaliliśmy to jest całkiem inna sytuacja.

Olbrzymi sukces odnieśli policjanci z Iławy. Zatrzymali „preppersa” u którego znaleziono materiały mogące posłużyć do produkcji materiałów wybuchowych. Żeby było śmieszniej wszystkie materiały kupił legalnie, a zatrzymany po złożeniu wyjaśnień został zwolniony. Strzeżcie się, bo nie znacie dnia ani godziny – „materiały mogące posłużyć do produkcji” ma w domu każdy z nas. Jako, że mieszkam na wsi mam też naftę (do lampy) i kartusz gazowy do lampy lub kuchenki… Teraz wsadzą mnie za terroryzm.

Mati też się nie popisał. W 145 rocznicę urodzin Wincentego Witosa wygłosił przemówienie, w którym powiedział między innymi: „Dzisiaj Wincenty Witos chce nam powiedzieć coś więcej. Bo jesteśmy w pewnym szczególnym czasie, to jego słowa, takie bardzo mocne i mądre, że jesteśmy z różnych stron. Mamy różne zainteresowania, ale jako Polacy mamy jeden cel: żyć i pracować dla Polski. Wincenty Witos był właśnie dla nas ojcem pojednania, pojednania narodowego”. Fantastyczne słowa. Tyle, że Witos nie miał z nimi nic wspólnego. Wypowiedział je Roman Dmowski. Tyle dobrego, że gadając bzdury nie wprowadził przypadkiem nowego podatku.

Robert Gwiazdowski zachęca do „policzenia się i stworzenia społeczności”, która ma na celu zbudować koalicję na rzecz silnej Polski w Europie. Czy jest to zapowiedź próby stworzenia partii? Zapewne okaże się wkrótce. Osobiście mam mieszane uczucia. Z jednej strony lubię czytać i słuchać opinii Gwiazdowskiego, z drugiej kompletnie nie widzę go jako polityka. Nie wiem dlaczego – nie widzę i już. Poza tym, obawiam się, że prawicowy elektorat jest już zagospodarowany. Chyba, że dotrze do tych, którzy w dniu wyborów jada na ryby.

Na koniec – żeby nie przedłużać – krótki fragment oświadczenia majątkowego naszego ulubionego Marka Suskiego. Zdaje się więc, że Chińczyki trzymają się mocno.

suski telefon

czwartek, 13 grudzień 2018 20:53

13 grudnia 2018 roku

Tylko z kronikarskiego obowiązku wspomnę, że 37 lat temu ludzie honoru zaczęli dochowywać pewnej kultury.

Wczoraj usnąłem słuchając gadania premiera dlatego nie było skrótu. Za to dowiedziałem się, że premier dba o nas jak ociec najlepszy. Rząd obniża podatki, a w naszych kieszeniach zostaje połowa pensji! Rozumiecie? Rząd zabiera nam tylko połowę tego co zarobiliśmy. A mógł zabić. Dowiedzieć się można było również, że rząd obniża podatki. Niestety Mati nie powiedział które.

Poprosił za to o votum zaufania dla rządu. Co szokujące zostało mu udzielone.

Za to Warszawie wybrali sobie wspaniale! 18 października Rada Warszawy przyjęła uchwałę o 98% bonifikacie opłaty przekształcającą użytkowanie wieczyste we własność. Dzisiaj wiceprezydent Rabiej z dumą doniósł na Twitterze, że naprawiono błąd i nie będzie polityki rozdawnictwa. Bonifikata – z inicjatywy Rafała „Bążur” Czaskowksiego - spadła z 98% do 60%. Chciałbym powiedzieć, że żal mi Warszawiaków. Ale nie powiem, bo bardziej na usta ciśnie mi się „tak kończą frajerzy”. Tylko tych, którzy Rafcia nie poparli mi żal…

Wczoraj z kolej, z inicjatywy byłej wdowy Diduszko (zaiste wyśmienite określenie Panie Cezary Pyszny)radni KO zażądali aby… spotkanie wigilijne nie zawierało elementów religijnych. Mam wrażenie, że Wigilia poprzedza dzień narodzin Chrystusa i o to chodzi w tych świętach. Mylę się? Moja propozycja jest wciąż aktualna – wojujący ateiści powinni pracować w wolne święta kościelne. Można by wyliczyć ile zyskałaby na tym gospodarka. Aczkolwiek na działalności ex-wdowy ciężko żeby zyskał ktokolwiek.

Tymczasem Bążur obkleił tramwaj i stworzył „tramwaj różnorodności”. I taka to będzie kadencja: szopki przy okazji świąt, oklejanie tramwajów, ględzenie o pomnikach, Al. Armii Ludowej, a żaden z istotnych problemów rozwiązany nie zostanie. Ale powtórzę: wybraliśta to mata.

Nowośmieszni odzyskali klub w Sejmie. Na tonący okręt wdrapał się Jacek Protasiewicz. Kiedyś PO, potem Unia Europejskich Demokratów potem połączył się z PSL, obecnie jest w Nowośmiesznych. Ciekawe czy Misio Kamiński dołączy? Choć bardziej zastanawia kiedy.

Nasza umiłowana Bruksela wie już jak zmniejszyć ilość plastikowych śmieci. Wystarczy na stałe przytwierdzić zakrętki do butelek. Czyż nie genialne? A jak dobrze się przytwierdzi to i napój na dłużej wystarczy…

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej. Teraz będą mogli występować o informacje o każdym podatniku w każdej sytuacji, prowadzić kontrolę podczas nieobecności kontrolowanego i generalnie żarówka z Bartoszyc to pikuś. Urzędasy skarbówki staną się jeszcze bardziej oszalałą ubecją.

Mecze piłkarskiej e-klapy wciąż będzie pokazywał Canal+, ale jeden mecz w każdej kolejce pokaże TVP. I tak przez najbliższe dwa sezony. Ale nie to jest najdziwniejsze. Telewizje zapłaciły za ten wyjątkowy produkt 230 miliony złotych. Co daje 8 wynik w Europie. Albo mi się wydaje, albo sporotwo e-klapa jest nieco niżej niż 8 miejsce? Co daje ciekawe spostrzeżenie – pieniędzy coraz więcej, a poziom sportowy coraz gorszy. Ciekawe.

środa, 05 grudzień 2018 22:35

5 grudnia 2018 roku

Gdy wydawało się, że wydarzeniem dnia będzie Bolesław na pogrzebie Busha czy ględzenie Joanny Szajbus-Bajbus wydarzyło się TO.

Siedmioro posłów Nowośmiesznej – w tym sama Myszka Agresorka – przeszło do klubu parlamentarnego Platformy, który otrzymał nową, uroczą nazwę Platforma Obywatelska – Kolacja Obywatelska. Czy jakoś tak. Jak tłumaczy Kamilka, w związku z tym ich członkostwo w partii z kropką na początku uległo wygaszeniu. To jest mniej istotne od tego, że Nowośmieszni właśnie stracili swój klub parlamentarny i mogą być tylko kołem. I to raczej nie tym, które było przełomowym wynalazkiem w historii ludzkości. Według mnie to jest koniec tego komicznego zjawiska na naszej scenie politycznej.

Proszę o powstanie i uczczenie tego smutnego faktu chwilą gromkiego śmiechu.

Oczywiście ten transfer nie jest korupcją polityczną, a już na pewno nie jest nią stołek wiceprzewodniczącej klubu POKO dla Myszki. W końcu oprócz posłów Grzechu zyskał najlepszego fachowca od rozliczania kampanii wyborczych.

Powyższe wydarzenie niestety przyćmiło to co raczyła w rozmowie z GóWnem oznajmić światu Aśka Szajbus. Gadała tradycyjnie o pedofilii w Kościele i wypaliła „Moim celem jest doprowadzenie do dymisji episkopatu”. Potem zapewne wotum nieufności dla Papieża, a na koniec przeprowadzenie na Tron Piotrowy wyborów powszechnych, w których wygra Robert Biedroń. I koniecznie parytety wśród wysokich hierarchów!

To, że Bolek poleciał na pogrzeb Busha-seniora to wiecie. To jak się ubrał też wiecie. Ale tego, że według Parowek jego strój wywołał „wściekłość prawicy”. Serio? Tarzanie się po podłodze nie jest objawem wściekłości, a totalnego rozbawienia. Żal tylko, że nie założył swoich pomarańczowych okularów. A koszulką oburzeni byli głównie fani opozycji mówiąc, że „to nie jest na to miejsce”.

„Najbardziej wolnościowa ekipa rządząca ostatnich 30 lat” szykuje nowy wolnościowy podatek. Tym razem oznacza to wyższą akcyzę dla samochodów z „dużymi silnikami”. O ile wyższą? Jeszcze nie wiadomo. Ciekawe czy Matki ogarnie, że jak nałoży jeszcze ze dwa podatki to żadna ulica, ani żadna zagranica nie spowodują upadku jego rządu, a zwyczajnie zirytowani wyborcy. Oczywiście nowa ekipa żadnego podatku nie zniesie – takich fajnych rzeczy się nie zmienia.

Na szczycie klimatycznym w Katowicach wybuchła wojna o pierogi z mięsem. Jak się okazało, według organizacji „EAT”, czymkolwiek jest, menu zaproponowane uczestnikom – wśród których były również pierogi – „wydaje się całkowicie ignorować klimat” ponieważ „zmniejszenie spożycia mięsa jest pojedynczą i największą zmianą systemu żywnościowego, którą można wprowadzić w celu wsparcia klimatu. Chyba nabrałem ochoty na wielkiego steka… Że o skromnym burgerku nie wspomnę.

W muzeum Polin policjanci uczą się… tolerancji dla Cyganów i Żydów. Szczerze mówiąc nie wiem czego się uczą, ale wydawało mi się, że rolą policji jest gównie skuteczne łapanie przestępców bez względu na narodowość, a nie „tolerancja”. A wiem co mówię, bo kiedyś oglądałem parę odcinków „W-11”. Natomiast zastanawiam się czy całe szkolenie nie ogranicza się do stwierdzeń „za to nie łapcie, bo taka jest ich kultura”…

W „Kropce na i” Biedroń oświadczył, że zrobi wszystko aby zostać premierem. Ciekawe co rozumie przez „wszystko”. Nie do końca wiem czy naprawdę chcę wiedzieć…

wtorek, 27 listopad 2018 23:52

27 listopada 2018 roku

Pani ambasador USA napisała list do Matiego, który można streścić „o-o-o-odpierdolcie się od TVN” i cała Polska dostała orgazmu. Bo ambasador USA, bo nie po to wstaliśmy z kolan i inne takie. A przecież wiadomo, że papier wszystko przyjmie.

Wczoraj kardynał Nycz odprawił msze święta dziękczynną. Dziękował za lata prezydentury Hanki Gronkiewicz-Waltz „Kładziemy te kolejne kadencje, cały jej wysiłek, na ołtarzu, aby Panu Bogu podziękować za to wszystko, co stało się w tym czasie, pod jej kierownictwem i z jej inspiracji (…) Tylko człowiek, który widzi dalej, potrafi ocenić to, co się dokonuje czasem dzięki życiu i pracy jednego człowieka, który potrafi już tu na ziemi budować Królestwo Boże, do czego zostaje powołany” raczył zauważyć. Santo subito normalnie! W sumie każdy może sobie msze zamówić. Zastanawiam się tylko co czuli kodziarze widząc Hanke i innych polityków PO klęczących w kościele?

Ukraińska pisarka Oksana Zabużko postanowiła pouczyć Polaków, że powinniśmy zapomnieć o Wołyniu i zacząć działać w sprawie zaatakowanej Ukrainy. Bo ONI zostali brutalnie zaatakowani. A może – przede wszystkim – oni powinni zacząć się bronić? W ramach pomocy możemy im podesłać milion rekrutów. W dodatku Ukraińców, więc powinno im zależeć.

Onet podał, że to nie słynny Wojtek Kałuża miał być jedynką na liście KO do sejmiku śląskiego, a Bartłomiej Gabryś. Obecny zdrajca nr 1 został na niej umieszczony w czasie słynnego wywrócenia list przez Borysa Budkę i Monikę Rosę kilkanaście minut przed rejestracja list. Jakby się wyraził Rychu Peja „tak kończą frajerzy”. I bynajmniej nie Kałużę mam tu na myśli.

Przy okazji. W czwartek ma odbyć się posiedzenie klubu parlamentarnego Nowośmiesznych, podczas którego Kaśka ma usłyszeć ultimatum. Albo połączenie z klubem Platformy, albo z Titanica ucieknie 11 szczurów, czy tam posłów. Z 22, którzy jeszcze się ostali. To już jest koniec, nie ma już nic. Jesteście wolne, możecie iść.

Robert Biedroń nie kandydował co prawda na stołek Prezydenta Słupska, ale kandydował do Rady Miasta. I mandat zdobył z najlepszym wynikiem w okręgu. Jak na poważnego kandydata przystało już zdążył z mandatu zrezygnować. Zaiste przyszły mesjasz polskiej demokracji poważnie traktuje swoich wyborców.

Rafał Sonik oświadczył, że Kraków potrzebuje wieżowców żeby zamieszkali tam celebryci to musieliby mieć „apartament na 50 piętrze z widokiem na Wawel i Tatry”. Nie znam się co prawda na Krakowie, ale krakowski klimat bez wieżowców jakoś mi całkiem odpowiada. Chociaż jakby podnieść sukiennice o 32 piętra? To byłoby coś! Jako przykład podaje Warszawę gdzie „nowoczesna architektura sąsiaduje ze starą”. Owszem. I najczęściej ma się odruch wymiotny patrząc na to udane połączenie. Poza tym czy naprawdę wszystkie miasta muszą iść w tę samą stronę?

W podkarpackim Zarzeczu zniszczono 22 z 23 figur świętych, które stały przed miejscowym kościołem. Nie jest to szyba w synagodze, więc nie ma o tym na głównych stronach obiektywnych TVN-ów. GóWien, Onetów… W końcu to tylko chrześcijańscy święci.

EDIT: zapomniałem o najważniejszym! Trylogia Tolkiena "Władca pierścieni" jest rasistowska! Tak orzekł pisarz Andy Duncan. Dlaczego? Bo według niego Tolien uważał Orków za gorszych od innych ras. To jednak zbyt głębokie przemyślenia jak na mój kibolsko-faszystowski umysł, więc nie skomentuję...

środa, 07 listopad 2018 22:49

7 listopada 2018 roku

Hanka postanowiła błysnąc na koniec i wymyśliła, że… zakaże Marszu Niepodległości. Czym natychmiast podbiła na nim frekwencję. Natomiast obrońcy demokracji, konstytucji i wolności słowa byli pomysłem HGW zachwyceni. Owacjom nie było końca. Nie wzięli jedynie pod uwagę, że sąd i tak oddali jej uzasadnienie i marsz się odbędzie. A raczej oddaliłby i odbyłby się. Bo zamieszanie natychmiast wykorzystali Mati i Duda przejmując Marsz. Konkretnie – zorganizowali swój, w tym samym czasie i miejscu co Marsz Niepodległości. To się chyba wrogie przejęcie nazywa. Widać pieniądze na organizację stulecia odzyskania niepodległości nie były aż tak zmarnowane jak się wydawało.

Hanka swój zakaz motywowała m.in. opinią policji. Policjanci twierdzą, że nikt z ratusza z nimi nie rozmawiał – bo i niby jak, skoro wszyscy chorzy? Może w Platformie mają już „policję cieni”?

Stowarzyszenie Marsz Niepodległości uznało „Czarny blok” za niepożądany na Marszu. Chociaż tyle, że się do nich odcinają. Z kolei Szturmowcy twierdzą, że „Sicz karpacka” nie jest banderowska, bo – jak piszą w swoim oświadczeniu – „Ta ukraińska organizacja za jeden z fundamentów postawiła sobie walkę z szowinizmem i oficjalnie współpracuje z węgierską mniejszością przeciwko prowokacjom szowinistów z takich partii jak Swoboda”. Czuję się nieprzekonany.

Niespodziewania Sejm przyjął, a prezydent podpisał ustawę i 12 listopada stał się dniem wolnym od pracy. Przez ten jeden dzień Polska zbankrutuje, a suweren nagle pokochał poniedziałki. Proponuję więc żeby ci, którzy brzydzą się obecną partią rządzącą w ramach protestu udali się do pracy. Wieczorem będą mogli powiedzieć „Kaczafi, ale ci pokazaliśmy”.

Natomiast co do mnie, to popieram każdy dzień wolny. Ale sposób jego wprowadzenia jest żenujący.

Karnowscy twierdzą, że trwają rozmowy nad stworzeniem w sejmikach wojewódzkich koalicji PiS-PSL. Zdziwieni mogą być tylko kodziarze i naiwniacy wierzący słowom Kosiniaka. W końcu wybory zawsze wygrywa koalicjant PSL.

W powiecie bolesławickim PO zawarła koalicję z PiS. A, że lokalna struktura PO nie miała na to zgody to jej radni z partii wystąpili. I tym sposobem kolejny sukces centralnego sterowania samorządami stał się faktem. Grzechu – gratuluję!

Grzechu Schetyna na spędzie swojej europejskich frakcji w Helsinkach zapowiedział, że po odsunięciu PiS od władzy będzie wprowadzał Euro i przekona do tego Polaków. Nie mogę się doczekać jego argumentów. Obstawiam coś w stylu „albo przyjmiemy Euro, ale Macierewicz w skórzanym płaszczu będzie jeździł czarną Wołgą”. Ogłosił również zwycięstwo w wyborach. Mówiłem, że to sa bardzo dobre wybory?

W USA wybory do kongresu. Demokraci przejęli Izbę Reprezentantów, a Republikanie utrzymali Senat. Ale nie to w sumie jest najciekawsze. Najciekawsze wydarzenie miało miejsce w Nevadzie. Otóż z list republikanów wybrany do kongresu został były libertarianin Dennis Hof. Właściciel sieci burdeli, telewizyjny celebryta. Problem w tym, że… zmarł 16 października

Nie przeszkodziło mu to uzyskać ponad 35% przewagi nad demokratyczną kontrkandydatką, Lesią Romanov. W takiej sytuacji, na jego miejsce bez wyborów będzie powołany inny republikanin, podobno niejaki Burdziński (nie mylić z ministrem Jojem). Hof zmarł w noc po swoim przyjęciu z okazji 72 urodzin na swoim burdel-ranczo, z udziałem kilku najbliższych przyjaciół, m.in. Rona Jeremy'ego i Heidi Fleiss. Przyjaciele mówią, że „doskonale się wybawił za wszystkie czasy”. I tak Szanowni Państwo trzeba żyć… i umierać.

Pewnie myśleliście, że wójta wygrywającego wybory z więzienia nikt nie przebije? A jednak!

piątek, 02 listopad 2018 20:46

2 listopada 2018 roku

Groby odwiedzone? Znicze zapalone? Z rodziną spotkane? Szczęśliwie popodróżowane? W czasie gdy Wy się obijacie, gdzieś daleko, w górskich wioskach Kaukazu prości ludzi zastanawiają się cośmy uczynili z naszą demokracją. Tak rzekła Bartek Arłukowicz po powrocie z Gruzji. Bartek wie bo nie dość, że był to kiedyś występował w TVN. A może mu się pomyliło, gdyż Gruzini są bardzo gościnni. Poczęstowali Bartka swoimi wyrobami i mu się uroiło.

Trochę mnie martwi, że w czasie gdy prawica była w Brukseli nikt nas o demokrację nie pytał… Celebrytów pytają nawet bezdomni. Nas nikt. Nikomu z moich znajomych też się to nie zdążyło. Albo więc unosi się nad nami zapach faszyzmu, albo otwarte granice to najgorsze co się mogło naszym elytom przytrafić. Wszystko można zweryfikować…

Hanka Gronkiewicz-Waltz podsumowała 12 lat swoich rządów. Wychodzi na to, że było super, a byłby jeszcze lepiej gdyby nie Kaczafi, który jątrzył. Przed referendum, które miało ją odwołać zrobiła nawet darmowe kible w metrze. Ale ja nie o tym… Raczej chodzi mi o miejsce tego eventu. Hanka podsumowywał swoją władzę w Muzeum Żydów Polskich. Miejsce idealne.

Marek Jakubiak odszedł z Kukiz’15. Niektórzy twierdzą, że odszedł zanim go wyrzucili. W sumie po ostatnich szopkach Kukiza nie można było spodziewać się czegoś innego. Zresztą Kukiz go pożegnał w słabym stylu: „Rozumiem, że zamierza stworzyć „PiS bis”, bo PiS-owską retoryką już od dawna się posługuje. To przez wypowiedzi właśnie Marka niektórzy dziennikarze przylepiali nam łatkę przystawki PiS, a my mamy mnóstwo pozytywnych pomysłów na zmiany w Polsce zupełnie odmiennych od PiS i PO”. Sorry Paweł, straciłeś kontrolę. Pisałem to już, ale powtórzę: szkoda.

Merkel spotkała się z Morawieckim. W skrócie kochamy się jak nigdy, jesteśmy strategicznymi partnerami i tym podobne pitu-pitu. GóWno zauważyło, że Angela nie krytykowała PiS. Muszą być strasznie rozczarowani.

Od 9 do 11 listopada w mieście Łodzi Hanka Zdanowska organizuje Igrzyska Wolności. Wbrew nazwie nie są to walki gladiatorów ku czci jej nie zamknięcia w więzieniu, a być czczą gadaniną o „odzyskaniu historii dla Polski obywatelskiej i odważnej, która nie musi poprawiać swojej historii, by czuć dumę z bycia polskim obywatelem”. Nie wiem o co chodzi, ale chyba o odbudowanie sowieckich pomników. Udział wezmą: Donald Tusk, Robert Biedroń, Kaśka Lubnauer i reszta menażerii w tym – jak piszą organizatorzy „historyk Bartłomiej Sienkiewicz”. Historyk… Urocze.

Przed drugo turą wyborów błysnęła Agnieszka Holland. „Mam nadzieję, że nie wygrają smoleńskie dzieci”. Ma na myśli oczywiście Kacpra Płażyńskiego i Małgorzatę Wasserman. Co ciekawe o Baśce Nowackiej takiego zdania nie ma. Straszne kulturalne te nasze elyty. Agniesiu, mogłabyś wyjechać i przestać się wpieprzać w nasze sprawy. I zabierz ze sobą Jandę. A co potem? Jacek Kaczmarski już odpowiedział:

„W testamentach, przy winie, krewni będą czytali:
>Chciałabym spocząć na Pére-Lachaise...<”

Wdowa Diduszko przeprowadziła wywiad z żoną Czaskowskiego. Dowiedzieliśmy się, że nie posłała dziecka do Komunii ponieważ...... Kościół nie wsparł walki o demokrację i wolne sądy. Gubię się już w tym czy kościół ma się wtrącać czy nie.

„Der Spiegel” twierdzi, że Liga Mistrzów już się kończy, a od 2021 roku będzie Superliga. Zamknięta liga dla 16 zespołów: Bayern Monachium, Real Madryt, Barcelona, Manchester United, Juventus, Chelsea, Arsenal, PSG, Manchester City, Liverpool oraz AC Milan miałby zagwarantowany udział w rozgrywkach do 2041 roku, a przez pięć pierwszych lat będą grać jeszcze Inter Mediolan, Atletico Madryt, AS Roma, Borussia Dortmund oraz Marsylia. Powodzenia. Mam nadzieję, że będzie to początek końca tej bańki.

Strona 1 z 6