Przeczytaj u nas o temacie: morawiecki

poniedziałek, 27 styczeń 2020 20:42

27 stycznia 2020 roku

Dawno temu w odległej galaktyce… ble, ble, ble… nastała Nowa Nadzieja. I pojawił się ON. Niski, łysawy facecik z tytułem doktora. Borys Budka aka Władysław Gomułka został przewodniczącym Platformy Obywatelskiej. W pierwszej turze! Zmieni to tyle, że Borys będzie inaczej podpisywany w „Faktach”. Aczkolwiek z całej menażerii nadawał się… w sumie tak samo jak Siemoniak, Sienkiewicz czy Zdrojewski – może Wiesław jest najbardziej z nich wygadany. Dostał 6481 głosów, czyli prawie 79% wyborców wskazało Budkę. Albo frekwencja wypadła marnie, albo liczba członków partii nieco stopniał – w sumie głosowało 8228 osób.

Chciała też zagłosować Julka Pitera, ale w lokalu wyborczym okazało się, że od listopada 2019 roku jest zawieszona w prawach członka. Jak na obrońców demokracji to mają tam wyjątkowo demokratyczne praktyki, łącznie z uczciwym procesem i prawem do obrony. Szanuję. Oczywiście Grabiec Jan mówi, że to nieprawda, Julka zawieszona nie jest i oddała głos. Wspaniała dramaturgia. I komu z tej dwójki wierzyć, skoro oboje w życiu słowa prawdy nie powiedzieli?

Znany i lubiany Agent Tomek przypomniał sobie, że Kamiński i Maciej Wąsik naciskali na niego w sprawie „Willi Kwaśniewskich”. Dla opozycyjnych mediów stał się nagle wiarygodny. Dla mnie był zawsze, zwłaszcza wtedy, gdy miał „wstać i zajebać krzesłem” byłemu swojej baby czy z gołą klatą robił zdjęcia nad walizką z pieniędzmi. W skrócie – nigdy go nie lubiłem, bo był tylko tępym wykonawcą. I tak jest tym razem – wiarygodność zerowa. W odpowiedzi do Tomusia Mariusz Kamiński zwrócił się do Ziobry o ujawnienie akt sprawy. Będę bardzo zadowolony jak ten wymuskany goguś po raz kolejny wyjdzie na debila.

Wiceminister finansów Sarnowski Jan oświadczył, że rząd nie podniesie kwoty wolnej od podatku, bo obecna zapewnia „minimum egzystencji”, więc nie ma takie potrzeby… A ja mam nieodparte wrażenie, że co dzień kilka osób przekonuje się, że „nie ma potrzeby” głosowania na partię rządzącą. Ciekawe tylko czy ci geniusze z VATeuszem na czele będą w stanie znaleźć takie powiązanie, czy uznają to za spisek? W każdym razie bogaćcie się szybko, bo trzeciej kadencji nie będzie!

Radni wielkopolskiej gminy Szczytniki jednomyślnie przyjęli uchwałę przeciwko LGDP. Może chodziło o LPG, albo CNG. Może też o LGBTQWERTY, ale tego możemy się tylko domyślić… W każdym razie wybrańcy narodu są z siebie bardzo dumni. Jak zawsze, na wszystkich szczeblach.

Dzisiaj przypada 75 rocznica wyzwolenie KL Auschwitz. Szkoda, że zamiast po prostu uczcić ofiary trwa zabawa polityką historyczną. Szkoda, że zapomina się, że ginęli tam też Polacy, Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini i ludzie wielu innych narodowości. Przy okazji jakiś Rusek mówi, że mamy wobec nich dług. Dobrze, dajcie nam trochę swoich oficerów, to ich rozstrzelamy.

Premier VAteusz postanowił, że wręczy Dawidowi Kubackeimu nagrodę w wysokości 100 tysięcy złotych za zwycięstwo w Turnieju Czterech Skoczni. Z całym szacunkiem do naszego skoczka (i innych sportowców) gestu kompletnie nie rozumiem. To znaczy rozumiem. Ciemny lud ma kupić, że premier VATeusz jest fajny i nagradza. Ministerstwo Sportu ma w końcu opracowany regulamin przyznawania nagród. Iga Świątek jest w czymś gorsza? Ok, nie wygrywa, ale jednak tenis nieco bardziej popularny jest. A kolarze torowi, którzy ostatnio wygrali zawody Pucharu Świata? A, tych TVP Kurski nie pokazuje… Proponuję, więc VATeuszowi przestać robić politykę na sukcesach innych ludzi, bo wypada dość żałośnie.

Wczoraj w katastrofie śmigłowca zginął Kobe Bryant. Razem z nim jego córka i siedem innych osób. 41 lat, miliony na koncie, postać wybitna w swojej dziedzinie i… koniec. Nagły i niespodziewany. Jedyny moment w życiu, kiedy wszyscy jesteśmy równi. Może to prawda, że trzeba żyć jakby każdy dzień był tym ostatnim?

A teraz przestańcie żyć złudzeniami, bo jutro rano trzeba wstać i iść do roboty.

wtorek, 21 styczeń 2020 23:06

21 stycznia 2020 roku

Afer sądowych ciąg dalszy. Sędzia Juszczyszyn jechał do Warszawy obejrzeć listy poparcia do KRS, a delegację podbił mu wiceprezes sądu w Olsztynie. O 6:30 prezes sądu pilnie przerwał urlop żeby cofnąć zasłużonemu dla sprzedaży gospodarstw sędziemu delegację i sędzia niezłomny list nie zobaczył. Muszę przyznać, że nie bardzo wiem, z jakiego powodu te listy są tajniejsze niż jakakolwiek inna rzecz w naszej umęczonej Ojczyźnie, ale przynajmniej jest śmiesznie.

Oczywiście opozycja kręci aferę. Dyby jednak tworzyli ją ludzie niekoniecznie inteligentni (nie wymagajmy aż tyle), ale orientujący się w realiach życia w Rzeczypospolite zamiast zajmować się tym, co zdecydowana większość społeczeństwa ma w głębokim poważaniu, bo sędziów uważa za wyjątkową i bezkarną kastę, kręciliby aferę o coś innego. 1431 złotych 48 groszy wynoszą w tej chwili opłaty na ZUS od osób prowadzących działalność gospodarczą. Jeśli więc Siepacze przegrają najbliższe wybory to nie będzie to zasługa opozycji (bez żartów), wina „gnębienia sędziów”, a tego, że ci gospodarczy geniusze osobach VATeusza i tego bankstera od finansów nie pamiętam nazwiska, a sprawdzać mi się nie chce) przesadzą z opodatkowaniem wszystkich i wszystkiego. Tak wiem, że taki jest system naliczania haraczu dla ZUS. Ale z tego, co wiem w każdej chwili rządzący mogą go zmienić, prawda?

„Forbes” za pośrednictwem Onetu raczył poinformować: „Greta Thunberg w Davos. Jedna z najpotężniejszych kobiet na świecie upomina się o klimat”. Co tam Angela Merkel, co tam Królowa Elżbieta… Nawet Maja Ostaszewska się nie umywa. Najpotężniejszą kobietą na świecie jest autystyczna Szwedka sterowana przez oszalałych rodziców i sponsorowana przez korporacje Na miejscu feministek dostałbym szału.

Alicja Omięcka – pani, która była prezesem Stadionu Narodowego, a którą VATeusz wywalił za złą murawę znalazła nową robotę. Pracuje teraz, jako wiceprezes spółki Energa. I tylko źli ludzie mówią, że ten transfer był szykowany od dawna, a premier jedynie zrobił szopkę z dymisją.

VATeusz ogłosił alarm ALFA CRP – 1 stopień alarmowy. Wojna? Nie, obchody 75 rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Alarm dotyczy całego kraju. Show must go on, ja mawiał klasyk, bo większego sensu w tym nie ma. W dodatku od czwartku do środy w Małopolsce będzie obowiązywał alarm BRAVO – wyższy stopień alarmowy. Strach będzie się ruszyć.

Margo Kidelho konsekwentnie stara się przegrać wybory. Dziś udzieliła zdcydowanego poparcia Kaczafiemu, a co za tym idzie i urzędującemu prezydentowi mówiąc w „Faktach”: „Jak wiemy Jarosławowi Kaczyńskiemu nie zależy na świecie, na Europie, jemu zależy tylko na Polsce”. Mniej-więcej, droga Margo, tego oczekujemy od polskiego rządu – dbania przede wszystkim o polskie interesy.

W akademiku Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie jeden ze studentów wstawił do pokoju dmuchane jacuzzi. I takich studentów to ja szanuję. Potwierdza to też teorię, że kierunki humanistyczne są całkowicie zbędne. To pisałem ja. Absolwent politologii.

sobota, 18 styczeń 2020 11:57

18 stycznia 2020 roku

Zaczniemy od wizyty w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. Onet donosi, że pracownica pionu finansowego tej firmy wyprowadziła z niej 5 milionów złotych. Całkiem ładna sumka, trzeba przyznać. Musze również przyznać, że takie przestępstwa w takiej instytucji zawsze mnie nieco bawią. Chociaż tutaj akurat muszę trochę bronić Biuro – korupcji tam nie było, więc i nie było powodu do zainteresowania sprawą.

Senat odrzucił wczoraj ustawy sądowe zwane przez totalsów „kagańcowymi”. Trzecia Osoba w Państwie raczyła skomentować wynik głosowania mówiąc, że w jego ocenia było to starcie cywilizacji. Trzecia Osoba prawdopodobnie zapomniała, że teraz ustawa wraca do Sejmu, który wetem Senatu może się podetrzeć i ustawę przyjąć. Zresztą tak będzie. Czy te ustawy są dobre? Nie mam pojęcia, bo próżno szukać jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji na ten temat. Dyskusja przypomina: „to jest nasze, więc jest dobre” vs „to jest wasze, więc jest złe”. I tak od prawie 5 lat.

I od prawie 5 lat wyrzucają nas z Unii. Co tylko udowadnia, jak bardzo nieudolnym tworem jest Unia.

Na spotkaniu z potencjalnymi wyborcami prezydent Duda wypowiedział się w sprawie sądów, bicia piany przez EuroKołchoz. W zasadzie wypowiedział się jak nie on: „Jestem prezydentem i powiem tak. Nie będą nam tutaj w obcych językach narzucali, jaki ustrój mamy mieć w Polsce i jak mają być prowadzone polskie sprawy.” Zaiste popieram. I może pora żeby Spurki, Biedronie, Cimiszewicze i reszta to w końcu zrozumieli. Tylko polskojęzyczni posłowie występują przeciwko państwu, w którym zostali wybrani. W pozostałych oznaczałoby, że musieli się zająć uczciwą pracą. A co umie taki Cimoszewicz?

Premier VATeusz uratuje polską piłkę nożną! Będzie budował infrastrukturę, która zniweluje różnice treningowe pomiędzy Polską, a liczącymi się krajami. Bo jak wiadomo problemem są boiska. A nie fakt, że nie ma w Polsce dobrych trenerów, brak jakiegokolwiek programu PZPN dotyczącego szkolenia młodzieży, parcie na wynik od samego początku, choroba wściekłych rodziców… A nade wszystko przeciętny polski piłkarz jest zwyczajnie leniwy. Każdy człowiek średnio interesujący się najlepszą ligą świata może to potwierdzić. Z tym zawalczcie panowie VATeusz i Zibi, a nie budujcie kolejne obiekty, które będą stały puste. Ale widać każdy rząd chce mieć własne Orlika.

Spółka należąca do Tomasza Sakiewicza postanowiła utworzyć portal angielskojęzyczny. Nawet dostała na to pieniądze od Polskiej Fundacji Narodowej. Sakiewicz i Polska Fundacja Narodowa działający wspólnie i w porozumieniu… to nie miało prawo zadziałać. Nie zadziałało, więc. Nie bardzo tylko zrozumieć skąd zdziwienie. Portal jest pełen nagłówków tego typu:

ziobro weapons

I takich kwiatków jest tam mnóstwo… I nie, to nie tłumacz Google, bo on od jakiegoś casu tłumaczy bardzo przyzwoicie. To po prostu geniusz. Ale możecie się cieszyć – zapłaciliśmy za to.

W Warszawie przyjęto – obiecywaną od jakiś 25 lat – uchwałę krajobrazową, która ma skończyć z wieszaniem wszędzie reklam. W zasadzie fajnie, ale… jedna z firm reklamowych – AMS – znana głównie z tego, że umieszcza swoje reklamy na nowych, kompletnie nieprzydatnych do niczego innego wiatach przystankowych – należy do Agory. A na taką stratę sobie przecież Adaś pozwolić nie może….

Konfederacja wybiera kandydata na prezydenta. Do tej pory odbyły się trzy głosowania. Podobno skończą przed Wielkanocą.

poniedziałek, 16 grudzień 2019 19:55

16 grudnia 2019 roku

To już trzy lata… Trzy lata temu jeden z demokratycznych bojowników zapłacił najwyższą cenę za walkę o wolność i demokrację, że o wolnych sądach nie wspomnę. Tak, trzy lata temu siepacze podstępnie zastrzelili pod Sejmem Diduszkę. Na szczęście Diduszko zmartwychwstał sekundy trzeciej, dzięki czemu świat usłyszał o nim i o byłej wdowie Diduszko, która dzięki temu została radną Warszawy zajmującą się krzyżami w przestrzeni publicznej. Gdzieś widziałem komentarz, że jakby ze zmartwychwstanie poczekał ze da dni to kiedyś byłyby dwa dni wolne od pracy… Niby śmieszne, ale ile by to kosztowało polską gospodarkę? Przecież bankrutuje każdego wolnego dnia.

Margo Kidelho wygrała platformerskie prawybory. I słusznie! Bo jak stwierdziła „Polska powinna funkcjonować jak normalny, przyjazny kraj. Powinny być rzeki, zieleń, powinniśmy móc zobaczyć słońce”. Popieram taki program! Nie róbmy polityki, budujmy rzeki!

Jeżeli obieca wprowadzenie klimatu śródziemnomorskiego zagłosuję na nią!

Jej partyjna kumpela, która śpiewała w momencie, gdy ginął Diduszko oświadczyła, że stanie do wyborów na szefa PO, a w przyszłości chcę być premierem! Tak, premierem, a nie premierzycą czy jak to tam po nowoczesnemu by było. Z pewnością Aśka dodałaby urzędowi wiele powagi. A jakby jeszcze zaśpiewała to przebiłaby zajebiste skarpetki premiera Kanady.

Siepacze zatrzymali Zbycha Stonogę pod zarzutem prania brudnych pieniędzy, wyprowadzania pieniędzy z fundacji oraz organizowania gier losowych… Cóż, Zbychu powiedziałby „sądowe k….”. Kaczafi się boi!

Sędzia Juszczyszyn dostał nagrodę „Newsweeka” za działalność publiczną. Zapewne otrzymał tę apolityczną nagrodę za sprzedaż gospodarstwa, którą przyklepał „sędzia niezłomny” i zapomniał wyegzekwować zapłaty. Zresztą ciekawy reportaż o tej sprawie można zobaczyć na stronie TTV z grupy TVN. A nie, nie można. Po tym jak stał się „niezłomny” reportaż cudownie zniknął… Pewnie awaria jakaś, bo przecież nie celowe działanie.

SLD zżarło Wiosnę. Oficjalnie ma to się nazywać Nowa Lewica i być zjednoczoną lewicą. Naprawdę Wielki Przewodniczący Czao zażarł wiosennych. W zasadzie nie ma się, co dziwić. W końcu Biedroń i jego nałożnik osiągnęli, co chcieli – kilka lat wygodnego życia, bez żadnych większych obowiązków i odpowiedzialności, na nasz koszt. Chciałbym napisać, że szkoda mi tych, którzy im uwierzyli i się zaangażowali. Ale przecież nie będę kłamał – jesteście bandą frajerów.

A przy okazji – „Wprost” podaje, że Czarzasty zaproponował kandydatkę na prezydenta. Anna Maria Żukowska. Nie znacie? Nie dziwię się. I nie macie czego żałować – ględzi nawiedzone kawałki jak każda lewaczka. Problem polega na tym, że Włodek swoim pomysłem rozbawił zebranych. Biedroń kandydatem nie będzie. Bo i gdzie mu będzie lepiej niż w EuroKołchozie?

Pan Premier Vateusz postanowił, że mandaty są za niskie i trzeba je podnieść. Tradycyjnie chodzi wyłącznie o nasze dobro, a nie o uratowanie budżetu – jak przy akcyzie. Dlatego też oprócz wzrostu mandatów czeka nas przyznanie pierwszeństwa pieszym zamierzającym wejść na przejście dla pieszych, całodobowe 50 km/h w terenie zabudowanym (to akurat ma sens) oraz zabieranie prawa jazdy za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h również poza terenem zabudowanym – w tym na autostradach i ekspresówkach. A może by tak panie Vateuszu zacząć egzekwować obecne przepisy? Kiedy ktoś dostał mandat za jazdę na zderzaku, olewanie kierunkowskazów, skręt w lewo z pasa do jazdy prosto? Przecież dajecie mandaty tylko za prędkość. Ale pozostałe przypadki wymagałby odrobiny pracy… A to przecież obrzydliwe.

Poza tym w Warszawie odwołano otwarcie sklepu Xiaomi, bo potencjalni klienci prawie się pobili, syn Matczaka nagrał rap o wódzie i narkotykach, Rozenek jest w ciąży mimo swoich 50 lat, a piłkarze zjedli śniadanie.

I prawie zapomniałem. Z listy UNESCO zniknie, odbywający się od 1432 roku, karnawał w belgijskim Aalst. Datego, że sa tam przedstawione postaci w formi ekarykatur. Załapali się więc i Żydzi z pejsami, wielkkimi nosami i siedzący na workach z pieniędzmi. A to - dokładnie jak na naszych obrazkach - po sześciuset latach okazało się antysemityzmem. Taka to dbałość o "niematerialne dziedzictwo". Organizatorzy karnawału przejęli się... wcale. I słusznie, nie można być zakładnikiem obsesji. 

czwartek, 05 grudzień 2019 22:04

5 grudnia 2019 roku

Zapewne nazwisko Marcin Kulasek mówiło większości z nas dokładnie tyle, co nic. Dzisiaj poseł i sekretarz generalny SLD przestał być anonimowy. Wzorem największych: Elki Bieńkowskij i Jarka Gowina ponarzekał na warunki w hotelu poselskim oraz rzekł: „Proponuję spróbować się utrzymać w Warszawie za 6,5 tys. zł na rękę, plus dieta 2,5 tys. Zł”. Tak, razem 9 tysięcy złotych. Wiesz Marcinku, znam takich, którzy utrzymują się za połowę tej ceny. I to nie w jedną osobę, a w 2, 3 czy nawet 4. Chociaż cieszę się, że Marcinek wykazał się typowo lewicową wrażliwością – zawsze byli wrażliwi na krzywdę, zwłaszcza własną. Tą prawdziwą i tą wyimaginowaną. Po pewnym czasie musiał przyjść sms od Wielkiego Czao, bo zaczął tłumaczyć, że wywiad dla Interii nie miał autoryzacji, a sens jego słów był inny. Na to autor wywiadu stwierdził, że dysponuje nagraniem. Marcin, nie wygłupiaj się! Zmień pracę, weź kredyt! Co się będziesz męczył za marne 9 tysięcy?

Wciąż oczywiście uważam, że pensja posła to nie eldorado, ale co innego brak eldorado, a co innego „niemożność utrzymania”. Zwłaszcza mając dziesięciokrotnie większą kwotę wolną od podatku od innych, darmowe przejazdy… Aż strach pomyśleć, co się będzie działo, gdy lewica wprowadzi w życie własny projekt podatkowy.

Premier Vateusz jest jednak jednostką wyjątkową. Umie wprowadzić podatek, pokierować dowolnym ministerstwem, zbudować flotę elektrycznych samochodów, a teraz jak się okazało umie też wymienić murawę na Narodowym. A dokładniej to zapowiedział zmianę modelu biznesowego Stadionu Narodowego i kładzenie murawy trzy tygodnie przed meczem. W pielęgnacji murawy premierowi pomagał będzie nowy szef spółki zarządzającej stadionem Włodzimierz Dola. Teraz wypada czekać na wycięcie z trawy twarzy Vateusza w kole środkowym.

Donald Tusk planuje ruszyć w trasę po Polsce. Jak Ich Troje czy inni Rolling Stones. A może nawet Zenek Martyniuk? Chociaż chyba Martyniuk zebrałby większą widownię… A Donald podobno ma – po raz 4789 – budować nowy ruch polityczny, który odsunie PiS od władzy. Dokładnie tak samo Zbójcerze zdobywali Mirmiłowo.

Natomiast, jeśli chodzi o samego Donalda to chłop jest poważnym politykiem. Oto dowód:

12789010 donald tusk i donald trump 900 555

I podpis „Pomimo okresowych turbulencji nasza transatlantycka przyjaźń musi trwać”. Jest prawie równie zajebisty jak premier Kanady…

Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, czyli Krysia, Stachu i Jakub Stelina zostali zaprzysiężeni. Margo Kidelho obiecuje ich odwołanie, jak tylko zostanie prezydentem. A jak Górnik Łęczna wygra Ligę Mistrzów (mężczyzn, bo kobieca drużyna chyba stoi lepiej od męskiej u nich), to zbudują tam stadion na 50 tysięcy miejsc. To równie realne na dzisiaj. Nie będę nawet pisał, kogo i jak usunę ja, jak tylko zostanę prezydentem.

Na spotkaniu prezydenta Sopotu (to ten co nie był u fryzjera od kiedy PiS wygrał wybory) z mieszkańcami Trójmiasta dziennikarz TVP śmiał zadać pytanie o sprzedaż dwóch działek obok Ergo-Areny. Co na to Sopocki Dulczess? Oświadczył, że nie odpowie, bo wzburzyła go śmierć Adamowicza. Ciekawe czy CBA tez tak by powiedział.

W Paryżu znudziło się podpalanie samochodów, więc „ekolodzy” z Extinction Rebellion postanowili podpalić hulajnogi elektryczne. Bo są nieekologiczne. Nie przeszkadza to jednocześnie „ekologom” lansować elektrycznych samochodów, jako produktu ekologicznego.

Podobno Szymek Hołownia poważnie uważa, że będzie prezydentem. W sumie wolno mu. Do dupy taka dyktatura gdzie TVN może wystawiać swojego kandydata.

Nasze służby przechwyciły ponad 2 tony kokainy o wartości marnych 2 miliardów złotych… Gdybym był cynikiem powiedziałbym, że uda się tym załatać kawałek dziury budżetowej. Mógłbym też poprzestać na gratulacjach za skuteczną akcję. Niestety zawsze, przy tego typu sukcesach zastanawia mnie, ilu ton nie udało się przechwycić i czy przypadkiem przechwycony towar nie był celowo wystawiony przez handlarzy (lub konkurencję). Dla odwrócenia uwagi.

 

środa, 27 listopad 2019 22:21

27 listopada 2019 roku

Zła wiadomość na początek. Człowiek wielu talentów, wybitnego intelektu, osobistość tyleż wielka, co skromna, Hetman Wielki Koronny Marek Suski stracił stanowisko szefa gabinetu politycznego Vateusza Morawieckiego. Podobno premier nie był w stanie znieść jego sposobu bycia. Cóż, prostaczek nigdy nie zrozumie geniusza. Hetman Wielki będzie obecnie realizował się w Sejmie. Można już ostrzyć kły na jego intelektualne potyczki z Jachirą i posełkami lewicy.

EuroParlament zatwierdził nowy skład Komisji Europejskiej. Nowym Tuskiem została, co było wiadome tak od maja, Ursula von der Leyen. Oznacza to ni mniej ni więcej tyle, że kompletnie nie ma to żadnego znaczenia dla ludzkości. Aczkolwiek zapewne będą zabierać głos.

Studenci łódzkiej filmówki nie chcą spotkania z Romkiem Polańskim. Jak piszą „Szkoła Filmowa tak jak każda inna placówka edukacyjna powinna być miejscem, w którym potępia się przemocowe zachowania seksualne”. Oni jeszcze nie rozumieją, że artystom wolno więcej, poza tym winna była matka tej dziewczyny, która podstawiła ją nieświadomemu Romkowi. Pominę już fakt, że przeciwnicy wizyty Romana sa agentami Ziobry.

Na warszawskim Żoliborzu Miasto Jest Nasze wypwiiedziało koalicję Platformie, gdyż „w obecnym kształcie i pod obecnym kierownictwem nie jesteście wiarygodnym partnerem do współpracy. Spójrzcie na swojego byłego partyjnego kolegę Artura W. i obudźcie się!”. Ciekawostka jest taka, że dalej najwięcej radnych ma Wielka Koalicja, ale nie ma większości (10 radnych z 21). PiS raczej władzy w dzielnicy Naczelnika nie przejmie.

Pewnie myślicie, że angażujecie się w pracę, bo czasami posiedzicie dłużej w biurze? Albo odbierzecie maila na urlopie? To jest nic przy tym jak w pracę zaangażował się przewodniczący gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych w dolnośląskim Miliczu. Chłop tak się zaangażował w rozwiązywanie problemów alkoholowych, że miał promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Problem jest taki, że prowadził wtedy samochód. Ale gdyby nie to można by napisać, że tak zaangażowanych w rozwiązywanie problemów ludzi potrzebujemy. Pan przewodniczący problem poznał w celu jego zdiagnozowania i rozwiązania przecież.

Nałożnik Biedronia złożył interpelację do Ministra Spraw Wewnętrznych o delegalizację Ruchu Narodowego, ONR i paru innych podobnych organizacji. Bo tak rekomendowało ONZ. Cóż, nie można być zaskoczonym lewicową wizją wolności. Od 1917 jest taka sama.

Włodek Czarzasty znowu krzyczał, że Armia Czerwona wyzwalała Polskę. Udało się to dopiero za drugim razem – w 1920 wyzwolenie się nie udało. A co do wierzących w „wyzwolenie” zapraszam do źródeł historycznych. Wspomnień „wyzwalanych” kobiet, historii „wyzwalanych” żołnierzy AK, NSZ i innych organizacji. Odesłałbym też do historii brata mojej śp. Babci, ale zaginął bez śladu gdzieś na wschodzie wywieziony w 1945, więc historia urywa się dość szybko. I tym mało optymistycznym akcentem kończę na dziś.

wtorek, 19 listopad 2019 22:27

19 listopada 2019 roku

Nareszcie! Umiłowany Pan Premier VATeusz wygłosił expose. Pan Premier mówił, że jest super, a będzie jeszcze lepiej. Według Ministra Sportu wszystko tanieje, energia elektryczna o 6% na przykład (gorzej będzie jak jednak urealni się ceny, a ten moment nadejść musi). Zapowiedział też naprawę służby zdrowia, reformę sądów (znowu?). VATeusz uznał, że poinformuje o chęci zmiany konstytucji by zagwarantować środki Pracowniczych Planów Kapitałowych i indywidualnych kont emerytalnych, zagwarantować ich prywatność i ochronę. Fajnie, ale on wie, w jaki sposób zmienia się konstytucję? W każdym razie miłośnicy partii rządzącej są expose zachwyceni, a rząd uzyskał votum zaufania uzyskują 237 głosów, przy 214 przeciw i 3 wstrzymujących się. Co ciekawe za rządem głosowało dwoje posłów Wielkiej Koalicji: Marek Hok i Gabriela Lenartowicz. Jak zeznają obecnie pomylili się… Tyle lat, a ja wciąż średnio wierzę w tego typu pomyłki. Raczej w nieumiejętność przyciskania guziczków.

Przed głosowaniem, a po expose doszło do wystąpień posłów. I mamy tutaj da światy: Grześka Schetyny, którego przemówienie wyglądało jak zwykle: „PiS, PiS, Kaczyński, Nowogrodzka, PiS, PiS, PiS…” oraz Zandberga, który jednak postanowił premiera zjechać w miarę merytorycznie. Można się z nim zgadzać lub nie, ale wypadł przyzwoicie. Ciekawe czy rezolutny Grześ, po przeczytaniu kilku opinii na temat obu wystąpień zacznie cokolwiek rozmieć? Myślę, że wątpię.

Zdrada! TSUE zdradziło siły postępu i demokracji. Odpowiadając na pytanie prejudycjalne polskiego Sądu Najwyższego o niezawisłość nowo utworzonej Izby Dyscyplinarnej SN oraz Krajowej Rady Sądownictwa unijny trybunał oznajmił, że sprawa oceny tej kwestii należy do polskiego Sądu Najwyższego. Miał być wyrok, ż eto nielegalne, mieli nas znowu wyrzucić z Unii i co? Jak napisał Robert Smoktunowicz:

robert smoktunowicz

Wygląda na to, że znikąd pomocy.

Żeby nie było, że kilka powyższych, dobrych słów o Zandbergu ma znamiona zmiany strony przez Waszego ulubionego autora to przykro mi, ale nie. Oszołomy z Razem wpadły na pomysł wprowadzenia… pensji maksymalnej. Towarzyszka Daria Gosek-Popiołek przyznała to wprost, ale nie podała szczegółów. Ot, takie zwykłe, bolszewickie rozumowanie. Tego nie zmogli nawet Hołdys z Lisem, którzy pomysł wyśmiali.

PiS wycofał się (znowu!) z pomysłu wycofania 30-krotności składek ZUS. To jest u nich ciekawe – najpierw rozpętujemy gównoburzę, potem się wycofujemy. Zaiste sprytne.

Wrócimy sobie jeszcze do weekendu. Posłanka Wielkiej Koalicji Urszula Zielińska reprezentująca partię Zielonych jest przeciwniczką przekopu Mierzei Wiślanej. Hitem jest jednak powód. Otóż przekop spowoduje, że w Polsce zapanuje susza, bo rzeki spłyną do morza. Ale jak to do morza? Rzeki? W Polsce? To byłoby szokujące jakby Wisła spłynęła do morza… Choć chyba jeszcze bardziej szokujące byłoby jakby Odra spłynęła do Zalewu Wiślanego. Jakby ktoś się zastanowił, dlaczego Zieloni nie są u nas traktowani poważnie to macie powyższy przykład. A dodajmy, że jej szefem w partii jest Kudłaty z KOD – zawodowy manifestant.

Po sobotnim akcie antysemityzmu z Jerozolimy gdy nasi kopacze wygrali z Izraelem 2:1, dziś na Stadionie Narodowym pokonali Słowenię 3:2, bo genialnym wręcz występie Lewandowskiego. Wydarzeniem dnia było jednak zakończenie reprezentacyjnej kariery przez Łukasza Piszczka. Do parodii Euro awansowaliśmy już wcześniej, losowanie grup jest kiedyś tam. Raczej będziemy losowani z drugiego koszyka.

poniedziałek, 18 listopad 2019 21:31

18 listopada 2019 roku

Wolność i niezawisłość zwyciężyły! Sąd prawomocnie uznał, że nie będą staruszki wskakiwać pod samochody prowadzone przez okrągłomeblowe autorytety i prawomocnie uniewinnił Najsztuba. Od zrzutu rozjechania staruszki na pasach, bez prawa jazdy, badań technicznych samochodu i paru innych pierdół typu OC. Brawo dla wolnych sądów! Niech żyje wolnośc i niezawisłość! Na pohybel rozumowi i godności człowieka!

Jutro minister sportu wygłosi expose. A może to będzie premier? W każdym razie któryś z nich dwóch. Co powie? To, co zwykle. Jest super, a będzie jeszcze supciej. Ciekawe czy powie ile podatków raczy podnieść.

Wybuchła afera, bo Beata Szydło przy okazji sprzątania po wichurze zrobiła sobie zdjęcie z „naziolem, kibolem i bandytą”, który jako członek grupy motocyklowej – wraz z kolegami – pomagali usunąć skutki wichury. „Rządzący spotkali się z bandytami” – to wzruszające. Byli na miejscu, pomagali, więc Szydło ich spotkała. Gdyby pomagała Aga Pomaska i reszta pomorskiej Platformy to pewnie spotkałaby się z nimi. Ale Agusia i cała jej partia wtedy akurat była zajęta brylowaniem w mediach i darciem mordy, że nikt Obrony Terytorialnej nie ściągnął. Tej Obrony Terytorialnej, której wówczas na Pomorzu nie było. Żeby jeszcze coś ustalili, ale spotkanie, jakich wiele – tak zresztą tłumaczyli obrońcy demokracji zdjęcie Bula-Komorowskiego z szefami SKOK Wołomin. Dziś robią aferę z niczego. Jak zawsze.

Czaskowski płacze w „Rzeczpospolitej”, że PIS zabiera mu pieniądze i on nie ma pieniędzy na inwestycje. Jednocześnie chwali się realizowaniem deklaracji LGBTQWERTY. Rafau, a jakbyś połączył kropki i wpadł na to, że jakbyś przestał wydawać pieniądze na tego typu, kompletnie zbędne miastu głupoty to byś miał więcej wydatków na inne wydatki? A, że nie umiesz? To może do Pawła idź… choć może nie, bo ten nie umie kompletnie niczego. Także sorry Warszawiacy. Nie będzie niczego, poza tęczową deklaracją. Miasteczko Wilanów lubi to!

Najbardziej żenujący film 2019 roku – „Polityka” pana Krzemienieckiego będzie serialem. Jako, że to poziom „Trudnych spraw” czy innej „Ukrytej prawdy” zapewne będzie sukces. I niech mi teraz Greta wytłumaczy, dlaczego mam się martwić o przyszłość tej planety?

Ależ mi zaimponowali w Katowicach! A chyba lokalnie jeszcze o nich nie wspominałem. Otóż przy ulicy Barcelońskiej z budżetu obywatelskiego wybudowano skate-park. Pomyślicie pewnie, że fajnie, bo dzieciaki będą miały, co robić – nawet ja bym uznał, ż eto jest pewnie 1 z 10% projektów z tego budżetu, który nie jest marnowaniem pieniędzy. Takby zapewne było gdyby nie to, że… jakiś geniusz wyłożył nawerzhcnię parku kostką. Wygląda tak:

skate park

Czyż nie genialne? To przecież tylko 400 tysięcy z publicznych pieniędzy. Z drugiej strony nieużywany dłużej będzie bezawaryjny.

I tym sposobem kończymy. Jakoś tak nudno przez weekend.

 

piątek, 15 listopad 2019 22:43

15 listopada 2019 roku

Mamy nawy rząd. Będzie w nim jeszcze więcej wiceministrów niż w poprzednim. O składzie nie będę się rozpisywał, bo sensu brak. Wszyscy o tym gadają. Grunt, że znalazło się miejsce dla Jacka Sasina – Ministra Aktywów Państwowych (a nie, jak było mówione Zasobów Narodowych). Chciałybym się zatrzymać jednak przy ministrze sportu i turystyki. Został nim człowiek wielu talentów, prawdziwy geniusz, wielokrotny mistrz świata, ekspert w wielu dziedzinach. Sportem zajmie się osobiście pan premier Mati. Wielkie szczęście spotkało sportowców. Tym bardziej, że mógł resort objąć Marek Suski.

Minister Finansów Tadeusz Kościński ma tylko średnie wykształcenie. Jest mi z tego powodu bardzo wszystko jedno. Już dawno wykształcenie nie idzie w parze z rozumem.

Policjant Biura Operacji Antyterrorystycznych w czasie strzelania szkoleniowego odstrzelił sobie kawałek palca lewej dłoni. Muszę przyznać, że od razu poczułem się bezpieczniej, skoro policyjna elita jest tak dobrze wyszkolona.

PiS nie wycofuje się z likwidacji 30-krotności limitu składek ZUS. Okazuje się, że ustawę może poprzeć Lewica. To mnie nie dziwi – ten pomysł jest tak głupi, że tylko Lewica może go poprzeć. Co ciekawe Lewica postuluje również… maksymalną wysokość emerytury. Czyli nawet, jeśli ktoś wpłaci do ZUS dużo więcej niż średnia wpłat, to i tak dostanie emeryturę podobną do średniej. Pomysł godny Lewicy.

Nasza ukochana pani od dialogu i kandydatkini na prezydetkinię Margo Kidelho, stwierdziła więc, że jeśli Lewica zagłosuje za ustawą PiS, będzie to oznaczało, że "są nic niewarci". Lewica się zagotowała. I trudno się dziwić… Oni są tam po to, żeby realizować własną politykę, a nie Wielkiej Koalicji droga Margo. Nawet, jeśli ich pomysły są głupie to i tak nie mają obowiązku być totalną opozycją. Naprawdę, nie ma tego w konstytucji.

Nie ma Elżbiety Chojny-Duch wśród kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego. Za nią wskoczył Robert Jastrzębski. Kryśka i Stasiek zostają. Może ktoś jeszcze się ogarnie i pana „byłem w PZPR, ale się nie cieszyłem” pogoni.

Pojawiło się zdjęcie, na którym Dobromir Sośnierz i Konrad Berkowicz hailują. Kto raz w życiu nie hailował niech pierwszy rzuci kamieniem. Zdaje się, że popadamy w paranoję i zaczynamy widzieć na zdjęciach sprzed lat rzeczy innymi niż one są. Cóż, takie fascynujące czasy. Kiedyś, następne pokolenia nazwą nasze czasy „erą gównoburz”. Chyba, że wcześniej wszystko rąbnie. Wszechświat płakał nie będzie.

Zarząd PGNiG zakończy umowę z Gazpromem 31 grudnia 2022 roku. Co dalej? „Mamy infrastrukturę, która pozwala na sprowadzanie gazu z różnych kierunków; możemy być niezależni od zagranicznych dostawców, szczególnie z kierunku wschodniego” rzekła Minister Finansów. Kwestia tylko czy będzie to korzystne dla suwerena.

Czaskowski powołał „Pakt Wolnych Stolic” w składzie Warszawa, Budapeszt, Praga i Bratysława – w tych stolicach rządzą inne partie niż państwami. Rafau będzie, więc „walczył o interesy mieszkańców w Unii i poza nią”. Zasugerowałbym jednak wzięcie się do roboty, ale – jak wiadomo – do roboty to jest cham i traktor, a nie taki wybitny inteligent, czytający Morina w oryginalne, uczeń samego Profesora Geremka.

Ekooszołomy z „Animal Resistance” zorganizowali protest przed kaczą fermą w Belgii. Efektem ich darcia mord jest 180 martwych kaczek. Patrząc na ich liczne sukcesy w dziedzinie uwalniania więzionych zwierząt należy uznać, że zabili ich więcej niż myśliwi.

wtorek, 01 październik 2019 19:39

1 października 2019 roku

PiS obniżył podatki! Od dzisiaj PIT wynosi 17, a nie 18%. Biorąc pod uwagę, że nie ruszyli progów podatkowych, nie przywrócili poprzednich stawek VAT, wprowadzili parę innych podatków, parę innych podnieśli to sukces podobny do występu naszych kopaczy na Mundialu. Ale OBNIŻYLI PIT!. O 1% procent. Średnia pensja wzrośnie o 61 złotych. Szaleństwo.

W TVP odbyła się debata wyborcza. Kosiniak z PSL, Budka z PO, Rozenek z Lewicy, Wilk z Konfederacji i Sasin z PiS gadali to co wszyscy wiedzą. Choć trochę zaskoczył Rozenek mówiąc, że w Polsce ludzie umierają. Szokujące. Budka z kolei chwalił się, że 500+ to zasługa jego partii. Ktoś czymś zaskoczył? Nie. Ktoś powiedział coś mądrego? Nie. Warto było oglądać? Nie.

W zasadzie zamiast wyborów powinna się odbywać wielka ustawka pomiędzy zainteresowanymi. Byłoby taniej i skuteczniej. I z większym sensem.

Wczoraj odbyła się podobna debata w TVP Poznań. Debata pomiędzy kandydatami do Senatu z okręgu 92, czyli powiatów gnieźnieńskiego, wrzesińskiego, słupeckiego, średzkiego i śremskiego. Udział wzięli: Mirosław Piasecki (kandydat niezależny), Robert Gaweł (PiS) i Aleksander Jurga (Konfederacja). Kogoś brakuje? Oczywiście. Pawła Arndta z Wielkiej Koalicji. Bo – jak twierdzi kandydat – dowiedział się o niej 10 minut przed rozpoczęciem, lub jak twierdzi TVP pan kandydat olał zaproszenie. Fascynująca historia, a najlepsze jest to, że nie wierzę żadnej ze stron. Choć pewnie któraś mówi prawdę.

Uniwersytet w Edynburgu zorganizował debatę o znaczeniu działań antyrasistowskich w Wielkiej Brytanii. W ramach walki z rasizmem ograniczono możliwość zadawania pytań przez białych ludzi oraz przygotowano osobne pokoje relaksu: dla kolorowych i „wszystkich innych”. Jak na konferencję antyrasistowską to trochę dużo rasizmu.

W Holandii trwają protesty rolników. Otóż tamtejszy rząd wymyślił, że rolnicy odpowiadają za zmiany klimatyczne i zarządził ograniczenie emisji azotu i likwidacje części krów hodowanych w kraju tulipanów i legalnej marihuany. Część krów to dokładnie połowa. A żreć będą gruz. Może to niegłupie, że niedługo utoną?

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Unia zrobiła coś mądrego. Właśnie wchodzi w życie „prawo do naprawy”. Nowe przepisy mają z jednej strony ułatwić serwisowanie urządzeń AGD i elektroniki użytkowej, z drugiej zaś wymusić na producentach dłuższą żywotność sprzedawanego przez nich sprzętu, tak żeby nie psuły się da tygodnie po wygaśnięciu gwarancji. W myśl nowych przepisów w przypadku pralek i lodówek producenci sprzętów muszą dostarczyć profesjonalnym technikom naprawczym informacje dotyczące naprawy i części zamiennych do pralek siedem lat od produkcji, dziesięć lat natomiast w przypadku lodówek i zamrażarek. Naprawa musi być również na tyle prosta, by można do niej było użyć powszechnie dostępnych narzędzi i dokonać naprawy bez uszkodzenia produktu. Piękna sprawa. Choć znając życie jest tutaj jakiś kruczek.

W czasie kontrmanifestacji przeciwko marszowi LGBTQWERTY w Lublinie zatrzymano terrorystów, którzy wytworzyli ładunek wybuchowy. Czytając taki tytuł miałem przed oczami bombę. A było to pojemniki z gazem pieprzowym z doczepioną petardą. Głupie to i niebezpieczne, ale granat przeciwpancerny to to nie jest. Aczkolwiek – powtarzam – sam pomysł jest głupi. Z co najmniej kilku powodów. Choćby takiego, ż męczenników po tamtej stronie nam nie potrzeba.

Strona 1 z 9