środa, 10 październik 2018 20:37

10 października 2018 roku

PiS zwozi autokarami wyborców do stolicy! Tak piszą w Internetach przy okazji przytaczając historię spotkania takich osobników. Historia jest równie realna jak ta o Wielkiej Stopie czy inne Czupakabrze. Faktem jest, że do spisu wyborców w Warszawie dopisało się w tym roku już 9155 osób. A do wyborów jeszcze dwa tygodnie. Ta liczba może szokować pod jednym warunkiem. Że dotyczy Wołomina, Piaseczna, Mławy czy Szamotuł. W Warszawie jest to pewnie kropla w morzu niezameldowanych. Samych zameldowanych jest ok. 1,8 miliona. Faktycznie te 9 tys. robi gigantyczną różnicę.

Lubelski sąd podtrzymał decyzję prezydenta miasta o zakazie organizacji marszu LGBTQWERTY. Demokracja po raz kolejny została zamordowana, a Lublin wyrzucony z Unii. Zdaje się, że będą musieli sobie zrobić własną. Może Lubelską?

Prezydent powołał 27 sędziów Sądu Najwyższego (tego od łopocącej konstytucji). Sytuację skomentowała ulubiona, choć nieco przygaszona ostatnio (a może zwyczajnie dzięki monotematyczności przestałem zwracać na nią uwagę?) Myszka Agresorka:

gasiuk SN

O hańbie mówi ktoś, kogo mąż nie umie zrobić przelewu. O wyrażeniu „sprzedać własnych siebie” nie ma nawet co wspominać, bo reforma języka prawdopodobnie poszła dalej niż reforma sądownictwa.

Święty Bono spotkał się ze świeckim Tuskiem. Lub odwrotnie. W każdym razie widzieli się. Bono zaapelował o europejsko-afrykańskie partnerstwo, bo migracja z Afryki uratuje Europę, która się starzeje. A potem zrobił sobie kretyńskie zdjęcie w słabym towarzystwie. Wzruszyłem się.

tusk konstytucja

W Prudniku kandydatka Janina Okrągły PO do tamtejszego sejmiku wojewódzkiego opolskiego dała w tzw. twarz i poprosiła kulturalnie jednego z uczestników spotkania o „wypieprzanie stąd”. Pan rzecznik lokalnej struktury stwierdził, że pani Okrągły wyraziła się niefortunnie. Nie oglądam od jakiegoś czasu telewizji, ale raczej nie mówili o tym w „Faktach”. Widać uderzony nie był rudy. Co ciekawe bijąca wówczas była z Dolnego Śląska. Południowy zachód naszej Ojczyzny agresywny bywa.

Jednak w Rosji, jak zawsze, bywa ciekawiej. Pracownik tamtejszego ministerstwa Przemysłu i Handlu dostał od dwóch piłkarzy. Bo przeszkadzał im z pomeczowej zabawie. A u nas się Sławka Peszko czepiają, bo odbiera telefon w różnym stanie.

PiSowski sąd skazał wybitny autorytet moralny na 120 tys. złotych kary. Konkretnie sąd skazał Urbana za obrazę uczuć religijnych za obrazek w jego szmatławcu. Goebbels Stanu Wojennego uznał, że to skandal. Posłanka Szajbus-Wielkus o dziwo nie wzięła jeszcze w obronę biednego, prześladowanego przez pisowsko-kościely reżim człowieka. A ona akurat jest w stanie to zrobić.

UOKiK przeprowadził kontrolę jakości produktów oferowanych konsumentom w Polsce i Niemczech. Wyszło, że tylko w 12 ze 101 porównywalnych produktów żywnościowych skład w Polsce jest ISTOTNIE gorszy niż w Niemczech. Kwestia, co znaczy „istotnie”. Mam teraz mieszane uczucia. Czy ogłosić skandal, że 12% produktów jest jednak gorsze, czy cieszyć się, że Niemcy, w zasadzie, jedzą takie samo gówno jak my? Można też ogłosić, że UOKiK jest niemiecką agenturą.

Netflix opublikował obsadę „Wiedźmina”. Jak zwykle nas oszukali i Ciri jednak nie jest pigmentododatnia. Za to – z tego co pamiętam z książki – Yennefer nie miała 16 lat, a ta pani ze zdjęcia na tyle wygląda. I gdzie jest Jaskier, do jasnej Anielki? Dawać go, albo zrobimy z wami to samo co z pewnym otelem w Brukseli.

netflix

Na koniec oferta. Jakby ktoś miał wolne 6 milionów dolarów to może sobie kupić Wyspę Toberua w archipelagu Fidżi. 20 tysięcy metrów kwadratowych i ani jednego kodziarza. W zasadzie bez sensu.

wtorek, 09 październik 2018 22:00

9 października 2018 roku

To koniec. Staliśmy się połączeniem Zairu i Korei Północnej. Przynajmniej według Fundacji Bertelsmanna. Zrzuciła nas z 8 na 37 miejsce wśród krajów OECD pod względem jakości demokracji. Pod względem jakości rządzenia zajęliśmy miejsce 34, a wyników rządzenia 31, a w ogóle to „Raport zauważa także upartyjnienie mediów publicznych, ograniczanie prawa do zgromadzeń, rosnącą brutalność policji, próby kontroli organizacji pozarządowych, zmiany w prawie wyborczym”.

Media publiczne zawsze były upartyjnione (choć akurat Wiadomości udało im się sprowadzić do poziomu szamba), prawo do zgromadzeń jest tak ograniczone, że kodziarze i UBywatele demonstrują nieprzerwanie… Co brutalności policji to szczególnie zabawny zarzut. I tak mógłbym wymieniać, ale nie daję rady, bo za bardzo się śmiechem zanoszę. O kontrolowaniu mediów przez służby państwowe można wspomnieć… A nie, to nie ta sprawa.

W każdym razie, jak zwykle czuję się przekonany.

Chłopaki z PiS postanowi podnieść nieco poparcie dla Czaskowskiego w Warszawskiej i Zdanowskiej w Łodzi. W najprostszy możliwy sposób. W Warszawie Piotr Guział, który ma być wiceprezydentem u Jakiego stwierdził, że jak wygra kandydat Rafał to PiS odetnie Warszawę od pieniędzy na metro, mosty i inne tego typu pierdoły. Znakomita recepta na wyborczą porażkę Piotrusiu.

W Łodzi stwierdzili z kolei, że jak wygra Zdanowska to wprowadzą zarząd komisaryczny. Bo łódzka Hanka jest skazana na grzywnę za poświadczenie nieprawdy. Problem jest tylko taki, że Zdanowska – według sondaży – bez problemu wygrywa w pierwszej turze. W zasadzie pozostali kandydaci to błąd statystyczny. A prawo kandydować jej pozwala, bo nie jest skazana na karę pozbawienia wolności. A, że swoim pomysłem o komisarzu podzielił się drugi dyżurny geniusz obok Suskiego, niejaki Jacek Sasin to myślę, że jednak chłop nie ma pojęcia o tym czy Hanka może czy nie może kandydować.

Wczoraj z gmachu Sądu Najwyższego zwisało coś takiego:

konstytucja SN

Żeby było jeszcze ciekawiej zgodę na wywieszenie tego czego wydał sędzia Dariusz Zawistowski z Sądu najwyższego właśnie. Czy w związku z tym nie powinien zostać dyscyplinarnie wywalony na ryj za złamanie apolityczności sądu? I nie usiłujcie mi wmówić, że to tylko napis „Konstytucja”, a nie polityczna demonstracja.

Eliza Michalik udzieliła wywiadu parówkom. To połączenie musi nieść w sobie elementy tragikomiczne i tak tez się stało. Dowiedzieliśmy się, że wyborcy PiS to – według znanej plagiatorki – ludzi sfrustrowani, a sam PiS ma elementy faszystowskie i należy ich zdelegalizować. A Wojska Obrony Terytorialnej porównała do SA… Hm… zdaje się, że właśnie obraziła osoby LGBTQWERTY. I WOT również. Brawo Eliza. Do czytania całości nie zachęcam. Nic mądrego tam nie ma. Bo i skąd?

Prezydent Lublina (z PO) pomyślał i zakazał organizacji Parady LGBTQWERTY oraz jej blokady. Jako powód podał artykuł 14 prawa o zgromadzeniach, a uzasadnił: „Należy domniemywać, iż istnieje prawdopodobieństwo udziału w Marszu Równości planowanym na dzień 13 października różnych grup społecznych o przeciwstawnych poglądach, których spotkanie w jednym miejscu może doprowadzić do konfliktu i może być jednocześnie zagrożeniem dla mieszkańców Lublina”. To oczywiście nie rozwiązuje problemu, bo teraz nastąpi czas odwołań i dwie przemiłe manifestacje się odbędą. I wtedy też będzie gównoburza.

Jak podało Weszło.com prawa do transmitowania rodzimej e-klapy utrzyma Canal+, a do niego dołączy TVP, która pokazywać będzie hit kolejki w sobotę. Kluby otrzymają z tego tytułu – do końca sezonu 2020/21 – 250 milionów złotych. Oczywiście do podziału. To 100 milionów więcej niż do tej pory. Pieniędzy coraz więcej, a eurowpierdole bardziej spektakularne… Choć teraz może Danka Holecka przedstawi to jako sukces?

środa, 08 sierpień 2018 22:10

8 sierpnia 2018 roku

Brońmy sądów! Albowiem są sprawiedliwe. I dlatego niejaki Najsztub za trafienie staruszki na pasach bez prawa jazdy, prowadząc samochód bez przeglądu i ważnego OC został ukarany nad wyraz dotkliwie. 6 tysięcy złotych grzywny, 10 tysięcy złotych nawiązki dla poszkodowanej i zwrot kosztów sądowych w wysokości 5942 złotych. Groziło mu do 3 lat więzienia, a wywinął się marnymi 20 tysiącami z małym hakiem. I nic, nawet „zawiasów”. Zaiste, należy bronić sądów, bo jak rzekł Fronczewski w spocie „co będzie gdy sędzia będzie znajomym kogoś z partii rządzącej?”. Pewnie Piotruś N. dostałby normalny wyrok szanowny aktorze.

Z kolei adwokatom, którzy ubiegają się o stołek w Sądzie Najwyższym ich koledzy grożą postepowaniem dyscyplinarnym i możliwością utraty możliwości wykonywania zawodu. Walko wo wolne sądy wkracza na nowy, w pełni demokratyczny poziom.  

Sejm w przyszłym roku zakupi dwa nowe monitory do wyświetlania wyników głosowań. Ok, niech kupują. Ale cena – 2 miliony złotych – prawdopodobnie obejmuje roczny abonament do kanałów XXX. Inaczej tego nie jestem w stanie wyjaśnić.

Znany i lubiany „pisowski prowokator z TVPiS”, który niedawno bronił sadow okazał się Michasiem Modlingerem. Synem starego Modlingera – pracującego w Akademii Telewizyjnej TVP, członka pierwszego zespołu GóWna oraz wnukiem jeszcze starszego Modlingera, który w latach 50 miał zaszczyt być komendantem Oficerskiej Szkoły Prawniczej, szkolącej kolejnych stalinowskich sędziów i prokuratorów. Zaprawdę spontaniczny, zatroskany o los wolnych sądów młodzieniec.

Dziadek został pochowany na kwaterze Ł Cmentarza Powązkowskiego. Konkretnie to na grobach swoich ofiar. Taki zwyczaj wtedy obowiązywał. Zresztą potomkowie tych kreatur zrobili wiele żeby nie dopuścić do ekshumacji ich ofiar.

Jadwiga Staniszkis udzieliła wywiadu parowkom. W zasadzie nie powiedziała nic, poza tym, co mówi trzy razy w tygodniu w TVN. Poza jednym. Mówi, jak to honorowy generał mówił jej w cztery oczy, że wprowadzając Stan Wojenny zapobiegł III wojnie światowej, ale nie mógł o tym nikomu powiedzieć, więc milczał, gdy go „oskarżano”. To jest kolejna osoba, która tak twierdzi. I po raz kolejny jedynym dowodem są rzekome słowa „człowieka honoru”. Albo się wybielał, albo okrągłomeblowcy stworzyli taką głupią legendę. Poczekam na ujawnienie dokumentów (tak wiem, poczekam sobie jak księżniczka z pierwszej sceny „Shreka”).

Artur Soboń – sekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju stwierdził, że prywatnie jest zwolennikiem podatku bykowego. Dla bezdzietnych singli. Co prawda to tylko prywatna opinia, ale może jednak poszukam żony? W końcu zawsze premier Mati może się o tym pomyśle dowiedzieć…

„Jeżeli polski rząd nie zaakceptuje postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, to wkroczy na bardzo niebezpieczną dla Polski drogę. Konsekwencją tego będzie w najbliższym czasie wykluczenie Polski z Unii Europejskiej” – rzekł Andrzej Zoll w „Faktach po Faktach”. Chodzi oczywiście o słynną ustawę zawieszoną przez Sąd Najwyższy. Chryste Panie, znowu nas wyrzucą… 547 raz w ciągu ostatnich 3 lat. A poważnie, panie Zoll wierzy pan w to co mówi? Że Unia po zainwestowaniu u nas tylu miliardów i prowadzeniu rozlicznych interesów i interesików tak po prostu się nas pozbędzie?

Polscy lekkoatleci, zwłaszcza ci od rzucania i pchania zachowują się w czasie Mistrzostw Europy w Berlinie bardzo nieodpowiedzialnie. W rzucie młotem i pchnięciu kulą mężczyzn Polacy byli na dwóch pierwszych miejscach, w pchnięciu kulą kobiet mistrzynią została Paulina Guba. Teraz już nic Unii dla nas nie uratuje…

Zapomniałbym o najciekawszym! Hanka Gronkiewicz zabrała - w Tok FM - głos w sprawie marszu ONR 1 sieprnia. Okazało się, ż enie chodziło o sierp i młot, a elemety nazistowskie. Konkretnie niektórzy uczestnicy marszu mieli na sobie koszulki ze swastyki. Jak jak zauważa HGW, było one przekreślone. Jednak - według niej - były przekreślone zabyt lekko "więc niby je przekreślają, ale do końca też nie wiadomo", jak raczyła się wyrazić pani prezydent. Niby logicznie i inteligentnie, ale jednak nie do końca.

poniedziałek, 06 sierpień 2018 21:27

6 sierpnia 2018 roku

Roger Waters dał koncert w Gdańsku. Głównym wydarzeniem były kodziarskie hasła. Na przykład Kaczafi został wymieniony wśród neonazistów:

waters

Mogliby się zdecydować czy jest bolszewikiem czy nazistą, bo to chyba jednak nie to samo. Może nieodległe, ale jednak nie to samo. Także kodziarze mają nowego idola. I nieważne, że ów idol ma zakaz wjazdu do Izraela i Niemiec. Ale cóż, w końcu nie po to mówi źle o PiS żeby wnikać w szczegóły.

waters świnia

I kto, do jasnej Anielki, ustalił, że jakiś muzyk jest autorytetem w sprawie walki o wolność i demokrację? I tylko mnie żal. Bardzo lubię muzykę Pink Floyd…

Przy okazji moich ulubieńców to kodziarze ubierają wszystkie pomniki w koszulki z konstytucją. Głupsza od tej akcji jest tylko reakcja służb, którzy ich gania i oskarża o zbezczeszczenie. A nie lepiej posprzątać i zapomnieć? Taka akcja bez reakcji nie ma sensu.

Dlaczego PiS wygrał wybory i wciąż cieszy się dużym poparciem? Odpowiedzi udzielił nam wszystkim kolejny „autorytet”, tym razem rodzimy. Niejaki Saramonowicz Andrzej. Kulturalnie jak przystało na przedstawiciela elyty: „Ludzie to niewiarygodni kretyni”. A dlaczego? Odpowiedź jest prosta: „Powiem wam. Ostatnio pół miliona Polaków ściągnęło na swoje smartfony aplikację «wiatrak», która imituje dźwięk wiatraczka. I wielu z naszych rodaków - co widać w głosach oburzenia – się teraz wścieka, że te wiatraki w ich telefonach nie chłodzą. Dlaczego nie wściekają się wszyscy? Bo reszta nadal myśli, że ta aplikacja chłodzi". Cóż, aplikację ściągnęło owszem pół miliona osób, ale… nie tylko Polacy. Może dla pana autoryteta „osobą” jest tylko Polak? Czyżby sympatyczny Jędruś był nazistą?

Reakcja Polaków na tę aplikację wygląda tak:

saromonowicz1 saromonowicz2

Zmiana ordynacji wyborczej do EuroŻłoba spowodowała, że projekt polityczny Biedronia i Nowackiej zapewne upadnie zanim się wzniósł… „Bo realny próg jest za wysoki”. Przykra historia…

Ponad 1000 ton nielegalnych śmieci zatrzymali celnicy w ciągu miesiąca. W sumie powinni je odesłać z miejsca pochodzenia. Ale ja nie o tym. Do Polski trafiają śmieci również legalnie. A ten, kto wydał na to zgodę powinien je zeżreć. Bez względu na przynależność partyjną. Szyszko – jeśli jest winny – też.

Tomasz Lenz z umiłowanej Platformy wypalił, że porażką PiS jest to, że w 38 milionowym kraju do Sądu Najwyższego zgłosiło się tylko 200 kandydatów. Ciekawe czy on wie, że sąd to nie platforma i tam trzeba mieć jakiekolwiek kwalifikacje? I, że pilotów F-16 jest jeszcze mniej…

Zakonnica weszła na pasy i czeka na pijanego Czaskowskiego. Tak można odczytywać jego genialny wpis z dzisiaj. Zaczyna się od słów: „Dziś najpilniejszą sprawą w Warszawie i w całej Polsce jest zatrzymanie niszczenia społeczeństwa i łamania praw obywatelskich, których dokonuje rząd PiS. Budowę autostrady można wstrzymać i wrócić do tego za kilka lat”. Potem co prawda następuje lista życzeń, czego to Rafał nie zrobi, ale głównym przesłaniem jest „nie budujmy niczego, walczmy z PiS!”. A jeszcze niedawno Tusk chciał budować mosty zamiast robić politykę…

Kaczafi pozwał Wałęsę. Najgenialniejszy z naszych wszystkich prezydentów sam Wam powie dlaczego (ja nie umiałbym oddać tego stylu):

wałęsa sąd

Czekam z niecierpliwością na „udowodnienie”.

Ukochana e-klapa wciąż mnie potrafi zaskoczyć. Nawet kiedy człowiek myśli, że widział już wszystko. Na przykład piłkarze Arki Gdynia wczoraj o 14:00 mieli lecieć z Gdańska do Krakowa na mecz z Cracovią. Mieli, ale nie bardzo się im udało… Jakiś geniusz zwyczajnie kupił bilety lotnicze na… wtorek zamiast na niedzielę. Pojechali więc autokarem. Ta liga profesjonalnie wygląda tylko w Canal+. Jakby kogoś interesował wynik meczu to było 0:0.

czwartek, 02 sierpień 2018 21:15

2 sierpnia 2018 roku

Upał daje się we znaki… W zasadzie nawet pisać się nie chce. Wiem, że nie tylko mi jest gorąco. Myślę nawet, że Zbychu Hołdys znosi obecna pogodę najgorzej ze wszystkich.

Najpierw oświadczył, że odchodzi z social mediów. Bo mu przekręcają jego myśli. Poprzez cytowanie twittów na przykład. A potem oświadczył, że rozmawia z rodziną przez szyfrowane komunikatory, boi się wysyłać sms-y i jeszcze w drodze do studia TVN wyprzedził go samochód!

Powiedzcie narkotykom nie!

Sąd Najwyższy zawiesił działanie ustawy o emeryturach sędziowskich. Kiedyś jak zawiesiłem działanie ustawy o przeciwdziałaniu alkoholizmowi i tej, która dotyczy spożywania w miejscach publicznych to policjanci (wtedy jeszcze nie pisowscy) nie wykazali zrozumienia. Może powinienem się prezesem na uchodźstwie mianować?

Niejaka pani Lepmart będzie starowała na prezydenta Wrocławia. Z komitetu „Wrocław dla wszystkich”. W sumie nieźle. Dlaczego Wrocław ma mieć lepiej od Warszawy?

Skoro jesteśmy przy Warszawie to wczoraj zdelegalizowano Marsz Powstania Warszawskiego organizowany przez ONR. Wczoraj podawano, że z uwagi na to, że JEDEN z uczestników miał na koszulce „symbole zakazanego ustroju totalitarnego”, a niektórzy uczestnicy używali środków pirotechnicznych. Symbolem totalitarnym okazał się… przekreślony sierp i młot. W związku z potężną salwą śmiechu dzisiaj pani Gawor wyjaśniła, że urzędnikowi marsz i opaski ONR skojarzyły się z marszami NSDAP. Znakomita podstawa prawna „skojarzyło się”. Ciekawe czy wiedza z czym „kojarzy się” HGW i jaki jest za to wyrok.

Powody przerwania tego marszu było na tyle kuriozalne, że sprawą zajęło się… Amnesty International. Zastanawia mnie tylko w jakim stopniu z uwagi na prawo do zgromadzeń, a w jakim w odpowiedzi na zarzuty o hipokryzję. Obstawiam bramkę numer dwa jednak.

Wyciągnięto nowy spot Trzaskowskiego. Ten z Żebrowskim. Spot jest na tyle nowy, że gdzieś w tle przemyka lekko rozbawiony profesor. Naprawdę, żeby go ośmieszyć nie potrzeba starych spotów. Wystarczy go cytować.

W Złocieńcu dwóch amerykańskich żołnierzy wdało się w dyskusję z jednym polskim żołnierzem. Efekt? Dwóch pobitych Amerykanów, z czego jeden w szpitalu. I to jest niby ta najpotężniejsza armia świata? Jak nie rozbijają się na prostych drogach, to biją ich Sebixy, a jak już trafią na żołnierza to bije im dwóch… Nie dziwne, że w większości świata nie udało im się demokracji wprowadzić.

Cztery polskie kluby grały w europucharach. Osiągnęły 50% skuteczności eurowpierdolu. Legia mimo, że wygrała, to przegrała, a jedno co jest godne zapamiętania z Trnavy to malowana na zielono trawa.

Górnik przegrał z Trenczynem 1:4. Co ciekawe do tego roku polskie kluby nigdy nie przegrały ze Słowackimi. To już przegrały. I to od razu dwa.

Jaga zachowała się nieodpowiedzialnie i wyeliminowała portugalskie Rio Ave. Dzięki zwycięstwu u siebie. Dzisiaj w Portugalii było... 4:4. Jeśli bramki są solą futbolu to tutaj było za słono. Chyba, bo żadna telewizja tego nie pokazała.

Lech natomiast gra dogrywkę z białoruskim Szachtiorem Soligorsk. Na ten moment prowadzą 2:1 i też awansują dalej.

poniedziałek, 30 lipiec 2018 19:10

30 lipca 2018 roku

Polski oddział Amnesty International postanowił skompromitować się do końca i zażądał „rzetelnego śledztwa” w sprawie słynnego użycia gazu przeciwko kodziarzom. Umotywowali to… zakazem tortur. Świetnie! Można by pytać gdzie ta organizacja, która „w swoich działaniach kieruje się uniwersalnością i niepodzielnością praw człowieka, bezstronnością i niezależnością” (to z ich strony internetowej, serio…) była gdy szanowni policjanci rozpędzali demonstracje przy pomocy gazu w ilościach hurtowych, broni gładkolufowej   i tym podobnych… Zdarzało się tez wpuszczanie gazu do autokarów kibiców jadących na mecze. Cóż, widać im to gazowanie się po prostu należało, a gaz był wtedy obywatelski, w oparciu o instytucje unijne i niósł powiew wolności i demokracji, czyż nie pani Nadażdin?

Firma produkująca napój energetyczny opublikowała spot w którym Mike Tyson mówi, jakim to wzorem są dla niego Powstańcy Warszawscy. Fakt, że to reklama, a Tyson jest ubrany w koszulkę z logo napoju, więc odczucia są mocno ambiwalentne. Z drugiej strony Polska Fundacja Narodowa w sprawie informowania świata o Powstaniu zrobiła tyle co… we wszystkich innych sprawach. Chyba roboty u nich poszukam. Nic nie trzeba robić, a kasa płynie.

Nową Gersdorf ma zostać Małgorzata Manowska. I tu zaczynają się schody dla opozycji, bo nijak nie mogą powiedzieć, że jest nieprzygotowana, nie ma doświadczenia, a awansowała tylko dzięki koneksjom z Ziobrą. Czekamy cierpliwie na to co wymyśli niekwestionowany autorytet prawniczy Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Kandydat PSL na prezydenta Warszawy – nie będziemy sobie zawracać głowy nazwiskiem – wymyślił, że jak wygra to przystanki będą ogrzewane w zimie i klimatyzowane w lecie. Pięknie! Osiem linii metra, wielki park na Podzamczu, klimatyzowane przystanki… Kto da więcej?

Na szczęście kandydat PSL mógłby zapowiedzieć i przystanki ze złota. I tak pozostanie błędem statystycznym.

Upadł Próchnik. Tak, ta wielka i znana firma odzieżowa. Nie wiem jak można było doprowadzić to do upadku. Prawdopodobnie zdolnych ludzi w zarządzie firma posiadała…

W weekend zmarli Kora i Tomasz Stańko. Za wspomnienie o tej pierwszej Prezydentowi dostało się od kodziarzy. Jakby nie wspomniał też by mu się dostało. W końcu jakby powiedział „ale dziś gorąco” ubraliby się w najgrubsze kurtki krzycząc „Duda nam jest zimno”.

W zasadzie polecam Prezydentowi ten pomysł. To może rozwiązać ich kwestię. Ostatecznie.

Uwielbiam facebookowe grupy kodziarskie. Zwłaszcza, gdy wybija na nich szambo. Dzięki Koledze, który uwielbia je jednak dużo bardziej niż ja można się dowiedzieć, że następczyni Kijowskiego jest skuteczniejsza niż on. Z kont spędu zniknęło… 2 miliony złotych. Tylko z kont krajowych, nikt nie wie jak wyglądają konta zagraniczne. Słusznie, doić do końca! Pewnie poszło na wódkę, bo możemy się też dowiedzieć, iż owa pani ma „problem alkoholowy”. Cudo:

KOD1

KOD2

kod3

 

kod4

kod5

piątek, 20 lipiec 2018 21:13

20 lipca 2018 roku

Zacznę od czegoś co mnie zirytowało (i bardzo musiałem się starać żeby nie ująć tego inaczej). Konkretnie chodzi mi o Głosowanie nr 97 na 67 posiedzeniu Sejmu. Głosowanie dotyczyło uznania roku 2019 rokiem śp. Anny Walentynowicz. Piękna inicjantywa, prawda? Otóż nie dla gimboopozycji – 51 ćwierć inteligentów zagłosowało przeciwko. W tym: 21 z 21 obecnych na sali Nowośmiesznych (ci chyba nigdy nie zagłosowali za przyjęciem uchwały dotyczącej jakiegokolwiek uczczenia Polaków), 24 ze 102 obecnych na sali platfusów, w tym takie tuzy intelektu jak Gajewska, Nitras, Kopacz, Kidawa, Grabarczyk, Pomaska i Brejza, dodatkowo 35 z nich wstrzymało się od głosu, 4 z 13 ZSL w tym Protasiewicz i Niesiołowski (o zasługach tego dla opozycji mogłaby opowiedzieć ówczesna narzeczona) i dwójka o Ryśka: on sam i Szajbusowa – nałożnica nie głosowała.

Znam słowa „chroń mnie Panie od pogardy”, ale wszystkimi wymienionymi wyżej – tymi z nazwiska i tymi niewymienionymi – gardzę. Tak zwyczajnie gardzę i uważam za gówno.

Rysiek nawet usiłował się tłumaczyć… Oczywiście udało mu się zrobić z siebie debila.

petru walentynowicz

„Niezgodnie z prawdą”, kretynie?

Tfu!

Gersdorf w siedzibie Niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego oświadczyła, że będzie trwać w swoim mniemaniu, że jest I Prezes sądu najwyższego i, że będzie prezesem na uchodźstwie. Są tacy, którzy trwają w przekonaniu, iż są Napoleonem czy Jezusem, więc jej mniemanie w sumie jest mało oryginalne. A co do uchodźstwa to nie może zabrać gabinetu cieni?

Prezes Niemieckiego Trybunału przy okazji orzekła, że Gersdorf została zwolniona niezgodnie z prawem. Fascynujące. Myślałem, że od 1945 roku granica polsko-niemiecka przebiega na Odrze i tam też kończy się zasięg działania niemieckich organów państwowych. Może coś przegapiłem?

Romcio Giertych napisał list do Episkopatu, w którym domaga się… stanowiska biskupów w temacie „łamania konstytucji”. Zgubiłem się już czy Kościół ma się wypowiadać o polityce czy nie… Zdaje się, że tak, ale wtedy i w taki sposób jak chce o to apelujący.

Sejm, głosami PiS, przyjął zmiany w ordynacji wyborczej do EuroKołchozu. Teraz każdy okręg będzie miał przypisana liczbę wybrańców. W efekcie zyskają na tym… dwie największe partie. I tym sposobem, powoli zbliżamy się do wiecznych popisowych rządów.

Prezydent chce żeby 10 i 11 listopada odbyło się referendum konstytucyjne. 10 pytań, z których część nadaje się do konstytucji jak Petru do Sejmu (te o członkostwie w NATO i Unii i wieku emerytalnym), część jest sensowna (jak to o obowiązku zorganizowania referendum w przypadku zebrania miliona podpisów), a pytania nr 7: „Czy jest Pani/Pan za zagwarantowaniem w konstytucji ochrony polskiego rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego Polski?” najnormalniej w świecie nie rozumiem. Co to znaczy? W jaki sposób mamy to osiągnąć? I po co to w konstytucji?

Prawdopodobnie nic jednak z referendum nie będzie bo PiS ma obiekcje co do terminu. Chodzi o to, że pokrywa się ze świętem. Także prezydent zgłosi, Senat odrzuci i będzie jak zwykle…

„(…)przed Sejmem stanął konkurencyjny cyrk. Oglądam obrazki z protestu przed parlamentem i myślę: ale po co? kto im to podpowiada? jaka tęga głowa to wymyśliła? (…) Kasprzak z kolei zapragnął rozprawić się z hasłem "jestem poważnym człowiekiem, to jest poważny protest". Z jakiegoś powodu (Obywatele RP, jaki cel tym osiągnięto?) postanowił dostać się do Sejmu w bagażniku samochodu posłanki Schmidt. Naprawdę, szkoda, że nie ma zdjęć. Na pewno byłby to obraz siły, godności, obywatelskiej energii”. Tak oto walkę o demokrację przed Sejmem widzą… parówki… Cóż, skoro nawet oni widzą groteskowość tej sytuacji to znaczy, że musi być śmieszniej niż nam się wydaje… Tylko obie ryśkowe Aśki jeszcze nic nie rozumieją…

Ale są i dobre wieści z dzisiaj. Oto wróciła. Kochana i nienawidzona. Uwielbiana i wyklinana – często w tym samym momencie, przez te same osoby. Ona, pani życia i śmierci. Rodzima e-klapa. Na początek beniaminek Miedź Legnica wygrała z Pogonią Szczecin 1:0, a Jagiellonia przegrała z Lechią Gdańsk 0:1. W tym drugim meczu przypomniał o sobie spec od atmosfery – Sławek Peszko. Co prawda chamskim i brutalnym faulem na piłkarzu Jagi, ale zawsze…

czwartek, 19 lipiec 2018 21:51

19 lipca 2018 roku

Cała trójca (p)osłów Liberalno-Społecznych została objęta zakazem wjazdu samochodem na teren Sejmu. Rano, dla TVN24 Aśka Ryśkowa oświadczyła, że nie zna powodów takiej decyzji… Widać dodawania 2+2 i proste kojarzenie faktów jest dla tej wybitnej trójcy niewykonalne.

Co ciekawe rano dla wspomnianej wyżej stacji Ryśkowa powiedziała, że zaparkowały poza Sejmem, a dla Onetu o 15:21 Szajbus-Wielkus oświadczyła, że nigdy nie przyjechała do Sejmu samochodem, bo przyjeżdża na rowerze, albo przychodzi na piechotę. Więc jak to z nią jest?

A cimajdan jakiś tam trwa. Obchodzi głównie jego uczestników.

Przemysław M. były wiceprezes Lotosu został zatrzymany przez CBA po zarzutem wyłudzania VAT. Był członkiem PiS. Ale po zatrzymaniu natychmiast została z partii wywalony. W tym względzie Platforma jest lepsza. Mógłby liczyć na „Przemek jesteśmy z tobą” i specjalny hasztag… A u zamordystów od razu na zbity ryj…

Sejm pracuje nad nową ustawą o Sądzie Najwyższym. Jak ją przyjmie to piekło zamarznie, bieguny Ziemi zamienią się miejscami, a wielki żółw, na którym oparty jest dysk naszej planety umrze. A pisząc bardziej serio ta ustawa jest istotna dla przeciętnego obywatela mniej-więcej w takim stopniu jak wypowiedzi Kingi Gajewskiej.

Pawłowi Wojtunikowi – szefowi CBA za rządow Wielkij Koalicji grozi 10 lat więzienia. Za utrudnianie śledztwa, niedopełnienie obowiązków, niszczenie dowodów i działanie na szkodę interesu publicznego. Całkiem ładny pakiet. Oskarżony, jak zwykle, jest niewinny i uznaje to za polityczną zemstę. A przecież, jak wszyscy wiemy, więzienia są pełne niewinnych ludzi.

Dlaczego przerżnęliśmy na Mundialu? Jeden z moich ulubieńców, Krzysio Mieszkowski, odkrył, że dlatego, że nie mieliśmy piłkarzy z Azjii lub Afryki. Szczególnie Azjaci znani są jako wybitni futboliści. Co ciekawa Krzyś rzucił to z mównicy sejmowej… Odpowiedział mu Dominik Tarczyński: „Odnosząc się do tego, co poseł Mieszkowski wspomniał, o tym, że polska reprezentacja przegrała dlatego, bo nie ma piłkarzy z Afryki. Panie pośle, jak panu nie odpowiada, niech pan do Afryki wyjedzie. A ubeka Baumana, którego pan cytował, niech pan weźmie w bagażnik, jak macie to w praktyce, i zróbcie sobie przejażdżkę do Afryki”. Też bardzo kulturalnie.

A Paweł Kukiz postuluje badania psychiatryczne dla parlamentarzystów tuz przed objęciem mandatu. Patrząc na co poniektórych (i to z każdej strony) śmiem twierdzić, że jest staje się to koniecznością.

Dzisiaj po raz pierwszy zobaczyłem nowa reklamą Onetu. Naprawdę można wykorzystywać „Mazurka Dąbrowskiego” w reklamie? Serio panie Węglarczyk aż tak nisko upadliście? Ciekawe czy ktokolwiek na to zareaguje?

Wspaniale zaczęły polskie drużyny swoje występy w Europucharach! Czyli wszystkie trzy awansowały do kolejnej rundy. Dzisiaj Lech tylko minimalnie przegrał na wyjeździe z armeńskim Gandzasar Kapan 1:2, strzelając bramkę na wagę awansu w doliczonym czasie gry, a Górnik Zabrze zremisował 1:1 z błąkającą się w ogonie ligi mołdawskiej klubem o nazwie Zoria Balti… Górnicy wyrównali w 85 minucie i awansowali dzięki tej bramce i zwycięstwu w pierwszym meczu. Serdecznie gratuluję! W kolejnej rundzie przewiduję poważniejsze eurowpierdole.

Tymczasem Krzysztof Stanowski donosi, że jutro zaprezentowany zostanie nowy sponsor rodzimej e-klapy. Bank PKO BP. Póki co jako sponsor, a od sezonu 2019/20 jako sponsor tytularny rozgrywek. Piłkarze lig armeńskiej, mołdawskiej i kazachskiej mogą zacząć się bać…

 

wtorek, 17 lipiec 2018 21:27

17 lipca 2018 roku

I o czym ja mam Wam pisać? Nie dość, że wakacje i wszystko niemrawe to jeszcze przewidywalne i powtarzalne do bólu…

UBywatele na jutro zapowiadają burdy pod Sejmem. Wkroczą na – jak to nazywają – „zakazana ziemię” w asyście parlamentarzystów i ich immunitetów. Uj z parlamentarzystami, chodzi o immunitety. Mam podać ich nazwiska? Przecież nawet nikt nie będzie chciał się ząłożyć, że Szajbus-Wielgus będzie tam w pierwszym szeregu.

Zasadniczo ukrywanie się za cywilami ma gdzieniegdzie długą tradycję… Na ziemiach polskich co najmniej od 1109 roku.

Marek Kuchciński w 2017 pobrał 4680,48 zł na benzynę oraz 2170,84 zł na taksówki. W sumie należałoby mu się gdyby nie to, że Mareczek porusza się służbową limuzyną należną marszałkowi Sejmu. Jak powszechnie wiadomo nie ma lepszego samochodu niż służbowy i lepszych pieniędzy niż publiczne.

Nowośmieszni z kolei złożyli donosik do prokuratury o możliwości popełnienia przez Mareczka przestępstwa. Nie, nie chodzi o pieniądze, w końcu na jego miejscu robiliby to samo, poza tym to nie byłby cyrk. Chodzi o to, że Kuchciński zlał ich zastrzeżenia do protokołu Zgromadzenia Narodowego… Ja bym na miejscu tych gamoni uważał, bo ktoś może ich oskarżyć o niewywiązywanie się z obowiązków posła, bo ci muszą brać udział w obradach Zgromadzenia Narodowego. Tylko skąd ci gamonie dowodzone przez te dwie nawiedzone baby mają o tym wiedzieć?

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że prezydent może ułaskawić osobę skazaną nieprawomocnym wyrokiem sądu. Opozycja na to to co zwykle, rząd zadowolony. Mi osobiście jest z tego powodu wszystko jedno. W końcu Kamiński nie jest „Słowikiem”.

Opozycja grzmi, że Ministerstwo Sportu nie remontuje „orlików”. A czy to przypadkiem nie samorządy miały się nimi opiekować? Zapomnieliście już co wasz mąż opatrznościowy mówił otwierając program? Kwestią osobną jest jakość materiałów z których boiska wykonano… Są warte niewiele więcej niż rozum posła Szczerby.

Kandydat Czaskowski zorganizował wczoraj spotkanie siebie z ławka w Ursusie. Radna PO z tej dzielnicy zaprosiła suwerena, ten przyszedł i wszystko było pięknie. Oprócz jednego. Kandydat się nie pojawił. Pewnie czytał Moreina (w oryginale rzecz jasna). Jest to jakiś nowy element marketingu politycznego. Zresztą jak cała ta (nie)kampania w Warszawie. Przecież można na tym habilitację napisać pt. „Jak nie prowadzić kampanii wyborczej na przykładzie dwóch głównych kandydatów na prezydenta dużego miasta w Europie Środkowej”.

Prof. Gersdorf przerwała urlop i wróciła do pracy. Tak, to się zdarza, że świeży emeryt z przyzwyczajenia przychodzi do pracy i jest zdziwiony, że ma zajęte biurko.

Kaśka Lubnauer zapowiedziała, że jak już PiS przegra wybory to dokona rewolucji i zmieni większość ustaw przyjętych przez PiS. Może ktoś przewodniczącej powie, że wszystkie zmiany po najbliższych i kolejnych wyborach odbędą się bez jej udziału?

Stachu Gawłowski oświadczył, że niczego się nie wstydzi i nie zrzeknie się żadnej funkcji – ani w partii, ani w Sejmie. A jest przewodniczącym komisji ochrony środowiska. Normalnie kryształ nie człowiek.

Na koniec wyznanie… Zaczynałem martwić się o Ryszarda. Dawno nie widziałem, nie słyszałem, na Twitterze mnie zablokował, a nie chce mi się kombinować. I nagle wrócił… Taką to obserwacją:

petru usa

Ktoś mu powie, że atom i surowce są silniejsze od PKB czy nie zrozumie?

czwartek, 12 lipiec 2018 22:11

12 lipca 2018 roku

Dzień miał dwie gwiazdy. Jean-Claude Junckera i Grzecha Schetynę. Nasz luksemburski ulubieniec zaprezentował się jako kolejna ofiara „choroby filipińskiej” na szczycie NATO. I co prawda Jacek Nizinkiewicz z „Rzeczypospolitej” krzyczał, że posłanka Kruk też była ofiarą tego wirusa w Sejmie, ale chyba trochę inny rozmiar kapelusza… A przecież nie tak trudno znaleźć inna postać, na wyższym stanowisku, która też chorowała. Pan niezależny dziennikarz zapomniał?

Schetyna za to był zdrowy. Ale mówił, co stawia Junckera jednak w lepszym świetle, bo chociaż siedział cicho. Czego się więc dzisiaj od lidera opozycji dowiedzieliśmy? A choćby tego, że zakup samolotów dla VIP-ów nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem państwa i jest marnowanie pieniędzy. Oczywiście. W końcu wciąż mamy jednego Tu-154. Samolot ten jest w światowej czołówce pod względem ilości katastrof w jakim dany typ brał udział. W dodatku Unia zabroniła lotów cywilnych tupolewa w 2008 roku. Ale spoko, jak kiedyś wygrają wybory to z pewnością pan premier Grzegorz sprzeda nowe samoloty i wróci do tupolewa. Czekam z niecierpliwością.

Oświadczył również, że Platforma i Nowośmieszni nie wezmą udziału w Zgromadzeniu Narodowym, a zorganizują uroczysty spęd swoich klubów na Foksal. Tutaj widzę pewien potencjał. Kolejnym pomysłem powinno być oświadczenie, że nie będą brali udziału w pracach Sejmu, bo PiS ich przegłosowuje. Byłby to Grzesiu objaw twojego geniuszu!

Ciekawe, czy na ten spęd dojedzie Stanisław Staszek Gawłowski (pozdro Kinia!) co by oblać swoje wyskoczenie z zakładu. To mogłaby być dobra libacja.

Aż w końcu w „Faktach po faktach” oświadczył, że negatywna opinia Krajowej Rady Sądownictwa w sprawie dalszego sprawowania funkcji przez sędziego Iwulskiego to „część napaści PiS-u na Sąd Najwyższy”. I nieważne, że dostał… zero głosów pozytywnych. Nie ważne, że był funkcjonariuszem WSW, nieważne, że zapomniał o tym wspomnieć w oświadczeniu lustracyjnym. Ważne, że Grzechu go poparł. Ale czy kogoś to dziwi? Tak jak nie mogą dziwić rządowe inwestycje w Ojca Dyrektora. On taką opozycję musiał jakoś z Najwyższym załatwić. Przecież normalnie, po ludzku, to byłoby niemożliwe.

„PiS i PO obawiają się, że Biedroń pójdzie w Polskę i jak się wkurzy, to założy coś, co ich zmiecie ze sceny politycznej” zażartował w RMF Biedroń. Już byli tacy, co próbowali. Niektórzy nawet mieli być następnymi premierami. Dziś ich nie ma…

Choć nie przeczę, że sam pomysł wypalenia POPiSu jest dobry… Ale akurat z Robciem mi nie po drodze.

Pan Lemański skończył karę i znowu może być księdzem. Będzie działa w diecezji łódzkiej. I w TVN.

Nowym trenerem reprezentacji Polski w piłce nożnej został Dominik Furman Jerzy Brzęczek. Dotychczasowy trener Wisły Płock. A wcześniej GKS Katowice, gdzie wspominają go równie miło co Niemcy bitwę pod Stalingradem.

Górnik Zabrze i Lech Poznań rozpoczęły grę w Europucharach. Obie drużyny wygrały swoje pierwsze mecze z drużynami, których nazw nie jestem w stanie zapamiętać z krajów, których 30 lat temu na mapach nie było.

Pyton wciąz na wolności. Lubelskiem za to na wolności jest Szympans. Problem będzie jak się dobierze do tego co miejscowi pędzą w stodołach.