środa, 16 styczeń 2019 22:39

16 stycznia 2019 roku

Ostatnie dni można podsumować krótko: „skończcie z mową nienawiści, chuje, bo wam wpierdolimy”. Tak oto uspokaja się debatę publiczną w Okrągłomeblówce. Tego nawet czytać się nie da, więc nie będę cytował tych śmieci (to mowa miłości, co nie?).

Za to policja wzięła się za „hejt w Internecie” i notorycznie zatrzymuje autorów „pogróżek” z obu stron. Z jednej strony słusznie, z drugiej mocno żenujące, bo autorami takich gróźb są głownie Janusze, którzy odkryli Internet góra 3 lata temu. A prawdziwy hejt to był przed wojną…

Tymczasem nastąpiło poruszenie, gdyż Komitet Noblowski przyjął zgłoszenie Owsiaka do Pokojowej Nagrody Nobla. Znaczy mail nie wrócił, więc jest pewniak. W zasadzie już tuż, tuż poza tym, że jej nie dostanie, bo są jednak inne polityczne potrzeby.

Sam Owsiak strzelił focha i zrezygnował z kierowania WOŚP. Bo hejt, nienawiść i pytania MatkiKurka. Oczywiście jest on na tyle atencyjną postacią, że za pół roku po cichu wróci na stanowisko, co ucieszy suwerena obecne wrzeszczącego „Owisak za murem” czy jakoś tak.

Jan Śpiewak przegrał w sądzie z córką ministra Ćwiąkalskiego sprawę w sprawie dzikiej reprywatyzacji. Konkretnie sądowi nie przeszkadza to, ze młoda Ćwiąkalska była kuratorem 118 letniego spadkobiercy. Dla Odmiany Marcin P. ten od Amber Gold został uniewinniony od zarzutu przestępstw skarbowych, bo – jak według wolnego sądu – prawidłowo naliczył zaliczki na podatek dochodowy. Brońmy sadów – pamiętajcie!

Sejm dzisiaj uczcił pamięć Pawła Adamowicza minutą ciszy. Niestety Kaczafi, Terlecki i Beata Mazurek nie zdążyli i weszli na salę tuż po jej zakończeniu… Słabe to było szanowni państwo…

…zwłaszcza po tym jak wczoraj Kaczafi zapowiedział, że nie będzie kandydata PiS w nowych wyborach na prezydenta Gdańska. Podobny krok rozważa Platforma. Największe szanse na urząd ma w związku z tym dotychczasowa wiceprezydent i wieloletnia współpracowniczka Adamowicza – Aleksandra Dulkiewicz. Pełni ona w tej chwili funkcję komisarza Gdańska. I jest to słuszna decyzja.

Brytyjski parlament odrzucił umowę pomiędzy Brytanią (kiedyś nazywana Wielką), a unią w sprawie Brexitu. Partia Pracy natychmiast złożyła wniosek o votum nieufności dla premier May. Taki wynik oznacza… w zasadzie nie wiadomo. Może to oznaczać, że Brexitu nie będzie, może oznaczać nowe referendum lub wyjście z Unii bez żadnej umowy. Proste, czyż nie? Przekonamy się wkrótce… Ciekawe czy Brytyjczycy tez rozbili tabor przed parlamentem i protestują niczym Andrzej Miszk (ktoś go jeszcze pamięta?)?

Chodza plotki, że Kurski może zostać odwołany z funkcji prezesa TVP. Ciekawe czy cieszący z tego wiedzą, że to nic nie zmieni. Chyba, że Kaczafi mianuje na ten odcinek Lisa – wtedy tak, może to cokolwiek zmienić.

GóWno wysmażyło tekst „Warszawa potrzebuje Róży Luksemburg”. Rafcio ma pole do popisu. Była kiedyś taka ulica w Rembertowie, ale to zadupie… Może zmienić Marszałkowską? Albo Popiełuszki?

Unijny Trybunał sprawiedliwości wypiął się na bohaterskich, polskich sędziów i odwołał, zaplanowaną na 12 lutego rozprawę w sprawie pytań prejudycjalnych Sądu Najwyższego. Trybunał zwrócił się kilka dni temu do SN o sprecyzowanie, w terminie do 28 stycznia, czy wciąż uważa, że odpowiedź na pytania skierowane do Trybunału w tych wnioskach jest konieczna dla wydania wyroków w sprawach, o które chodzi. Cóż, ktoś zrobi z tego aferę…

Dobranoc.

wtorek, 08 styczeń 2019 23:17

8 stycznia 2019 roku

Kaśka Lubnauer stwierdziła, że nie musi być w koalicji z Platformą i może budować „Koalicję Europejską” z Niesiołem, PSL, SLD i innymi takimi odpadami. Nie chciałbym Kaśce psuć nastroju, ale w obecnej sytuacji Schetyna to dla niej „Pan Grzegorz” i powinna bardzo ładnie prosić „Pana Grzegorza” żeby ten zechciał ją w koalicji. Bo to nie Schetyna walczy o życie. To znaczy on w zasadzie też, ale może tę walkę toczyć bez Kaśki. Jeśli pamiętacie „Allo, Allo” to Platforma to Niemcy, a Kaśka to włoski kapitan Bertorelli.

A jeśli nie pamiętacie, to nadrabiać zaległości!

Prezydent Rafał I Warszawski znany jako „Bążur” ostatecznie rozwiązał problem smogu w Stolicy. Konkretnie to po rozmowie z nim Grażyna Wolszczak – to aktorka znana z roli w wybitnej ekranizacji „Wiedźmina” – wycofała pozew przeciwko władzom miasta. O smog. Czyli smogu nie ma!

Pozwu przeciwko Skarbowi Państwa chyba nie wycofała, więc nad terenami państwowymi smog prawdopodobnie wciąż jest.

Rząd postanowił ostatecznie rozwiązać problem Afrykańskiego Pomoru Świń. Konkretnie odstrzeliwując 210 tysięcy dzików. Dużo kiełbasy będzie. Pojawia się tylko problem – myśliwi nie bardzo chcą to robić, bo duża część uważa to za nieetyczne. No, ale kiełbasa będzie. I choroba raczej też. Ciekawiej będzie jak Ministerstwo Zdrowia zrobi to samo z chorymi na grypę.

Przy okazji dzików to gdzieś tam wilki zagryzły daniele z hodowli. Szokujące. Całe życie myślałem, że wilki to wegetarianie. Choć na Pomorzu Zachodnim będąc już rok temu słyszałem, że się rozmnożyły i zaczynają być groźne. A ich pierwszymi ofiarami są psy. W sumie słusznie, taki wilk musi uważać psa za kolaboranta.

Dostałem dzisiaj informację, że Rafał Gaweł ze znanego i lubianego ośrodka ma się dobrze, bo skierował sprawę do Sądu Najwyższego. Także do żadnego więzienia nie pójdzie, w dodatku do TVN będzie chodził nie tylko jako ekspert, ale również jak męczennik, który został w ostatnim momencie wybroniony przez wolny sąd.

Rano planowałem wyemigrować do Włoch. A wszystko przez to, że każdy z 5 milionów bezrobotnych dostanie pensję obywatelską wynoszącą od 480 do 780 Euro. Włochy bo to i klimat fajny, dobra kuchnia i jeszcze Euro za darmo. Potem doczytałem i wyszło, że nie jest tak dobrze. Bo trzeba legalnie mieszkać we Włoszech od 10 lat, pensja będzie wypłacana tylko przez półtora roku, w dodatku trzeba będzie przyjąć jedną z trzech pierwszych propozycji pracy… Jednak nie warto.

W ramach rozwiązywania największych problemów ludzkości EuroKołchoz będzie posługiwał się językiem neutralnym płciowo. A przykład przewodniczący nie będzie już nazywany „chairman", tylko „chairperson”, „spokesperson” zastąpi „spokesman”, i tak dalej… Zastanawiam się drogie Panie (względnie osobniki humanoidalne wyposażone podstępnie pozbawione możliwości sikania na stojąco) czy naprawdę język Was dyskryminuje?

Przypomnę, że Unia została powołana m.in. po to żeby zapobiec wojnom… i co warto było?

TOPR ewakuował ludzi ze schroniska w Dolinie Pięciu Stawów. Bo śniegu popadało. Ewakuowano 23 osoby. Jeden turysta odmówił ewakuacji mówiąc, że w końcu będzie miał spokój. Nawet nie wiesz chłopie jak ja Cię teraz szanuję. I jak zazdroszczę.

środa, 21 listopad 2018 21:28

21 listopada 2018 roku

Dzień, w którym ponownie wstaliśmy z kolan. I ponownie mocno walnęliśmy łbem w kant stołu pod którym klęczeliśmy. Sejm znowelizował ustawę o Sądzie Najwyższy wycofując wprowadzone wcześniej zmiany. Czyli zrobił dokładnie to, co Unia kazała. Pysznie. Żeby było jeszcze śmieszniej za nowelizacją głosował PiS, a przeciwko – w komplecie – ci, którzy najgłośniej darli mordy: PO, Nowośmieszni i PSL. Przecież całą to zbieraniną siedząca przy Wiejskiej można wyłącznie gardzić, a na ulicach pluć im w te parszywe ryje. Wszystkim. Tchórze i hipokryci.

Oczywiście żaden dziennikarzol (może z wyjątkiem Roberta Mazurka) nie zapyta się takiej Kini Gajewskiej dlaczego głosowała przeciwko sprawie, w której zainstalowała sobie świeczkę na smarfonie. Przecież tu chodzi jedynie o robienie zamieszania. I gdy my skaczemy sobie do oczu, oni spokojnie zrobią zakupy w „Zagłobie” i zamknięci w sejmowym hotelu świetnie się bawią. Wspólnie.

Na szczęście jest Rysiek. Dzisiaj domagał się zdjęcia z porządku obrad punktu, którego nie było w porządku obrad. Dziękuję ci Rsiu, że jesteś. Bez ciebie ten Sejm byłby gorszy.

Niejaki Wojciech Kałuża został radnym Sejmiku Śląskiego, jako kandydat Nowośmiesznej. Dzisiaj wytransferował się do PiS, dzięki czemu partia ta rządzi województwem. Bogdan Zdrojewski oświadczył, że Kałuża powinien za to iść do więzienia, bo oszukał wyborców. Osobiście uważam, że każdego polityka, który oszukuje wyborców powinno się rozstrzelać. Jeden mówił, że nigdzie się nie wybiera, a teraz siedzi w Brukseli, inni jak Sikorski, Kluzik-Rostkowska zmienili partię… Misia Kamińskiego należałoby rozstrzelać jakieś 15 razy…

Jest jeszcze Marta Globik.

marta globik

A co z Martusią nie tak? Do Sejmu weszła jako posłanka Nowośmiesznych. Obecnie jest posłanką Platformy Obywatelskiej. Czyżby potwierdzało się najgłośniej krzyczy „łapać złodzieja”?

CBA zajrzało do siedzib Alior Banku i Ruchu. Chodzi o udzielenie kredytu dla Ruchu, a na który brakuje dokumentów. Generalnie chodzi o próbę ratowania trupa przez bank.

Od nowego roku prąd ma podrożeć o jakieś 30%. Ale nie martwcie się, bo rząd osobiście opłaci różnicę, tak żebyśmy nic nie odczuli. Przyjdzie Mateusz i wyjmie z kieszenie te parę złotych. Oczywiście zrobi to z własnych oszczędności, a nie z podatków, które płacimy już, i których będziemy płacić jeszcze więcej. Ale to wszystko dla naszego dobra…

Na koniec urzędowania w Warszawie Hanka postanowiła obrócić Pomnik Jazdy Polskiej, który stał sobie na skrzyżowaniu Trasy Łazienkowskiej z ulicą Waryńskiego (poczciwy Ludwik nie załapał się na dekomunizację). Chodziło o to, że suweren wychodzący za metra patrzył na końskie dupy. Obecnie na dupy patrzą ci, którzy idą od strony Pola Mokotowskiego. Całość kosztowała marne 110 tys. złotych. A można było zreprywatyzować…

Z kolei w Poznaniu będzie nowy pomnik. Z lodu postawiony zostanie pomnik wielkiego Polaka, prawdopodobnie idola prezydenta Jaśkowiaka – samego Zygmunta Baumana. Żeby było jeszcze ciekawiej powstanie z lodu. Olać to…

piątek, 19 październik 2018 21:22

19 października 2018 roku

Chyba musze się wyrobić przed północą. Piszę więc szybko, co sprawi, że i Wy będziecie musieli szybko czytać. W zasadzie miałem sobie darować całość i skupić się na wyjaśnieniu dlaczego w niedzielę do lokalu się nie wybieram, ale tyle się dzieje, że jednak muszę.

Zacznę od fantastycznych informacji z polskich dróg. W końcu oddano do użytku brakujący kawałek drogi S8 na odcinku Warszawa-Białystok oraz obwodnicę Radomia. Oczywiście termin zakończenia prac jest całkowicie przypadkowy i nie ma nic wspólnego z wyborami. Najwyżej w poniedziałek wrócą tam walce, spychacze i koparki…

Trybunał Sprawiedliwości UE zdecydował o zawieszeniu niektórych przepisów nowej ustawy o Sądzie Najwyższym. Konkretnie tych o przeniesienie sędziów w stan spoczynku. Jeśli rząd się nie dostosuje to znowu wyrzucą nas z Unii. Klęska PiS przed wyborami?

Myślę, że nie sądzę. Zestawcie sobie dwa powyższe fakty i zastanówcie się czy suwerenowi bardziej zależy na ominięciu Radomia czy stołku pani Gersdorf.

Agnieszka Holland, podobnie jak Aśka Szajbus poparła Martę Lampert w wyborach na prezydenta Wrocławia. W zasadzie lubię Wrocław, nie mogę więc im źle życzyć. Nawet Bytomiowi nie mógłbym życzyć jej na najważniejszym stołku.

Na koniec kampanii popisał się kandydat Patryk. Raczył rzec „Warszawiacy podczas Powstania Warszawskiego mogli podjąć decyzję: >Zostajemy w domu, będziemy pilnowali, żeby tylko nam się nic nie stało<. Ale nie, masowo chwycili za broń. A wiecie państwo dlaczego? Dlatego, że kochali Warszawę, dlatego, zawsze chcieli stanąć w obronie bliźnich. My dzisiaj stoimy przed podobnym wyborem. Chcemy wyrzucić układ Platformy Obywatelskiej na śmietnik – mówił wiceminister sprawiedliwości. – Zbierzcie na głosowanie wszystkich przyjaciół, znajomych i zwyciężymy. Niech żyje uczciwa Warszawa. Nareszcie zobaczyli tę siłę”. Patryk… Ja wiem, że nie spałeś 36 godzin, ale Powstania to racz nie włączać w wasze gierki z Rafałem. Bo jednak walka o stołki to nie to samo co walka o życie… Chociaż w przypadku wyżej wymienionych może jednak. Tylko, że upadek któregoś z nich będzie zwyczajnie zabawny.

Kandydat Rafał żarł jajecznicę. Jako, że otacza się wybitnymi liderkami mniejszych ugrupowań, to postanowiono udowodnić, że kobiety nadają się do czegoś innego niż gary. I wyszło tak:

jajecznica

Zaprawdę urocze…

Jak dobrze, że to już prawie koniec. Jeszcze dwa tygodnie i wrócimy do normalności. Czyli zwykłej nawalanki, informacjach o wyrzucaniu nas z Unii, śmierci demokracji, wzroście Kaczafiego i tego typu mieszaniu w szambie.

UBywatele spełnili swoją groźbę i wyświetlili napis na Pałacu. Efekt zaskoczył nawet mnie.

konstytucja pkin

I to wszystko za marne 60 tysięcy złotych. Kijowski to amator przy zarządzających Pałacem Kultury i Nauki. Wspomniałem, że zarządza nim miasto? Hanka na koniec postanowił jeszcze coś zarobić.

Członek zarządu KOD oczywiście uznał akcję za niezwykle udaną. Gratuluje samopoczucia:

konstytucja pkin król

Swoją drogą to ciekawe czy ktokolwiek z wyświetlających chociaż popatrzył na tablicę „Szarego człowieka” w rocznicę jego samospalenia?

Na koniec kadencji władze Warszawy zaproponowały zmianę nazwy stadionu Legii. „Żeby podkreślić współpracę klubu z miastem”. Stadion, który w tej chwili nazywa się prostacko Stadion Wojska Polskiego im. Marsz. J. Piłsudskiego ma szansę otrzymać nowoczesne, niczym partyjka o tej nazwie miano „Warsaw Arena”. Dodałbym do tego jakieś ASAP czy inne GmbH żeby było jeszcze nowocześniej.

A teraz kilka słów wyjaśnienia dlaczego nie idę na wybory. Uwaga pojawiają się wyrazy brzydkie.

Mamy za sobą najgłupszą kampanię wyborczą w historii. Na wyższym poziomie merytorycznym stoją wypowiedzi noworodka. Jeśli chodzi o największe partie nie było żadnych pomysłów na konkretne samorządy. Było za to dużo o 500+, sądach i innych rzeczach, które mają tyle wspólnego z samorządami co ja z baletem. PO chce tymi wyborami odsunąć PiS od władzy, mimo, że sama rządzi w większości województw. Oczywiście suweren w większości jest na tyle tępy, że z miną wytrawnego znawcy polityki będzie przytakiwał. Ale tylko swoim. Przecież gdy Kaczafi powie, że dziś piątek, Plaformersi zawyją coś o kłamstwie i zawłaszczaniu dni tygodnia. Gdy Schetyna powie, że mamy piątek pisowcy ryknął „nie mów nam jak żyć”. Lub odwrotnie.

Myślicie, że w mniejszych miastach wygląda to lepiej? To Was zaskoczę. Tu jest dużo gorzej. Na przykładzie mojego, trochę ponad dwudziestotysięcznego miasteczka na trasie kolejowej Warszawa-Białystok, kampania wygląda tak:

latarnia

Oczywiście czasami nie wszystkie ulotki zmieszczą się w skrzynce na listy:

ulotki smietnik

A merytorycznie? Raczycie żartować. Banda całkiem anonimowych dla mnie ludzi oblepiła całe miasto swoimi plakatami, banerami, zaśmieca świat ulotkami. Co mają do powiedzenia? „Głosujcie na mnie”. Nic więcej. Forum mieszkańców wygląda obecnie jak pole bitwy. Osoba, która przez ostatnie lata organizowała rozgrywki sportowe dla mieszkańców – nie związana z Urzędem Miasta – była szanowana do czasu ogłoszenia startu w wyborach. Obecnie jest zwykłym chujem. Cała kampania na forum polega na udowadnianiu, że on jest większym chujem niż ja, więc mnie się należy. Niestety nie powstała lokalna lista Żydów ukrywających się pod zmienionymi nazwiskami w zniewolonym miasteczku.

Kandydaci na burmistrza? Taki sam żart jak radni. Widziałem jednego. Na stacji kolejowej chciał ze mną o mieście rozmawiać. W sumie fajnie. Ale nie w poniedziałek przed 7 rano. Wtedy nienawidzę wszystkich bardziej niż zwykle.

Także… jeśli mam zagłosować na anonimowych kandydatów, którzy ograniczają się do zaśmiecania i bluzgów to wolę zostać w domu. A może chociaż do Sejmiku bym głosował? A kto kandyduje? Tego można się dowiedzieć chyba tylko z karty wyborczej, bo nawet jeśli banery były, to zniknęły gdzieś pomiędzy tymi do rady miasta.

Ulotki są ze śliskiego papieru i nie mogą zastąpić drożejącego papieru toaletowego.

A jednak najbardziej na mojej decyzji zaważył fakt, że już dawno przekroczono punkt krytyczny. Nie ważne co jest mówione, tylko kto to mówi. Przykładów jest aż nadto i wszystkie je znacie. Najgorsze jest to, że wybory samorządowe są teoretycznie najważniejsze. To tutaj w zasadzie rozstrzyga się czy będziecie mieć pod domem nowy chodnik, czy będziecie łazić po błocie, czy będzie autobus czy dalej będziecie łazić 5 km. To są sprawy, którymi żyje się w normalnych społeczeństwach. Można by więc wybrać ludzi kompetentnych, pracowitych i naprawdę chcących dla lokalnych społeczności pracować. Że na listach są tacy to nie mam wątpliwości. Suweren jednak woli tkwić w swoich okopach jak pod Verdun. Bo kto nie z nami ten przeciwko nam… Przypomnę tylko, że tam zginęło niemal 700 tysięcy ludzi, którzy też – w większości – nie bardzo wiedzieli po cholerę tam siedzą.

A w Warszawie wygra Czaskowski. Jestem w stanie się założyć o jedno piwo Królewskie. Oczywiście ciepłe i w puszce.

Z ostatniej chwili. Holywoodzka celebrytka Kristen Bell jest oburzona „Królewną Śnieżką”. Tak, tą bajką. „Szczególnie chodzi o scenę, kiedy książę całuje Śnieżkę. Przecież tak nie powinno być. Nie można całować kogoś, kto nie wyraził na to zgody. Nie uważacie, że to dziwne, że książę całuje Śnieżkę bez jej zgody? Nie można całować kogoś, kto śpi”. Mam nadzieję, że nigdy nie usłyszy o Wandzie co nie chciała Niemca…

Jeżeli dobrnęliście aż tutaj to serdecznie gratuluję. I współczuję jednocześnie. Napiszę więc jeszcze tylko, że w przyszłym tygodniu trochę dam Wam odpocząć. W związku z ukochaną pracą na pewno nie pojawię się w poniedziałek, środę i piątek. Czy pojawię się we wtorek i czwartek. Póki co to niespodzianka nawet dla mnie.

Za to w niedzielę, po wyborach się mnie spodziewajcie. Chociaż na tak spektakularne zdjęcie nie liczę:

wajdowie

środa, 10 październik 2018 20:37

10 października 2018 roku

PiS zwozi autokarami wyborców do stolicy! Tak piszą w Internetach przy okazji przytaczając historię spotkania takich osobników. Historia jest równie realna jak ta o Wielkiej Stopie czy inne Czupakabrze. Faktem jest, że do spisu wyborców w Warszawie dopisało się w tym roku już 9155 osób. A do wyborów jeszcze dwa tygodnie. Ta liczba może szokować pod jednym warunkiem. Że dotyczy Wołomina, Piaseczna, Mławy czy Szamotuł. W Warszawie jest to pewnie kropla w morzu niezameldowanych. Samych zameldowanych jest ok. 1,8 miliona. Faktycznie te 9 tys. robi gigantyczną różnicę.

Lubelski sąd podtrzymał decyzję prezydenta miasta o zakazie organizacji marszu LGBTQWERTY. Demokracja po raz kolejny została zamordowana, a Lublin wyrzucony z Unii. Zdaje się, że będą musieli sobie zrobić własną. Może Lubelską?

Prezydent powołał 27 sędziów Sądu Najwyższego (tego od łopocącej konstytucji). Sytuację skomentowała ulubiona, choć nieco przygaszona ostatnio (a może zwyczajnie dzięki monotematyczności przestałem zwracać na nią uwagę?) Myszka Agresorka:

gasiuk SN

O hańbie mówi ktoś, kogo mąż nie umie zrobić przelewu. O wyrażeniu „sprzedać własnych siebie” nie ma nawet co wspominać, bo reforma języka prawdopodobnie poszła dalej niż reforma sądownictwa.

Święty Bono spotkał się ze świeckim Tuskiem. Lub odwrotnie. W każdym razie widzieli się. Bono zaapelował o europejsko-afrykańskie partnerstwo, bo migracja z Afryki uratuje Europę, która się starzeje. A potem zrobił sobie kretyńskie zdjęcie w słabym towarzystwie. Wzruszyłem się.

tusk konstytucja

W Prudniku kandydatka Janina Okrągły PO do tamtejszego sejmiku wojewódzkiego opolskiego dała w tzw. twarz i poprosiła kulturalnie jednego z uczestników spotkania o „wypieprzanie stąd”. Pan rzecznik lokalnej struktury stwierdził, że pani Okrągły wyraziła się niefortunnie. Nie oglądam od jakiegoś czasu telewizji, ale raczej nie mówili o tym w „Faktach”. Widać uderzony nie był rudy. Co ciekawe bijąca wówczas była z Dolnego Śląska. Południowy zachód naszej Ojczyzny agresywny bywa.

Jednak w Rosji, jak zawsze, bywa ciekawiej. Pracownik tamtejszego ministerstwa Przemysłu i Handlu dostał od dwóch piłkarzy. Bo przeszkadzał im z pomeczowej zabawie. A u nas się Sławka Peszko czepiają, bo odbiera telefon w różnym stanie.

PiSowski sąd skazał wybitny autorytet moralny na 120 tys. złotych kary. Konkretnie sąd skazał Urbana za obrazę uczuć religijnych za obrazek w jego szmatławcu. Goebbels Stanu Wojennego uznał, że to skandal. Posłanka Szajbus-Wielkus o dziwo nie wzięła jeszcze w obronę biednego, prześladowanego przez pisowsko-kościely reżim człowieka. A ona akurat jest w stanie to zrobić.

UOKiK przeprowadził kontrolę jakości produktów oferowanych konsumentom w Polsce i Niemczech. Wyszło, że tylko w 12 ze 101 porównywalnych produktów żywnościowych skład w Polsce jest ISTOTNIE gorszy niż w Niemczech. Kwestia, co znaczy „istotnie”. Mam teraz mieszane uczucia. Czy ogłosić skandal, że 12% produktów jest jednak gorsze, czy cieszyć się, że Niemcy, w zasadzie, jedzą takie samo gówno jak my? Można też ogłosić, że UOKiK jest niemiecką agenturą.

Netflix opublikował obsadę „Wiedźmina”. Jak zwykle nas oszukali i Ciri jednak nie jest pigmentododatnia. Za to – z tego co pamiętam z książki – Yennefer nie miała 16 lat, a ta pani ze zdjęcia na tyle wygląda. I gdzie jest Jaskier, do jasnej Anielki? Dawać go, albo zrobimy z wami to samo co z pewnym otelem w Brukseli.

netflix

Na koniec oferta. Jakby ktoś miał wolne 6 milionów dolarów to może sobie kupić Wyspę Toberua w archipelagu Fidżi. 20 tysięcy metrów kwadratowych i ani jednego kodziarza. W zasadzie bez sensu.

wtorek, 09 październik 2018 22:00

9 października 2018 roku

To koniec. Staliśmy się połączeniem Zairu i Korei Północnej. Przynajmniej według Fundacji Bertelsmanna. Zrzuciła nas z 8 na 37 miejsce wśród krajów OECD pod względem jakości demokracji. Pod względem jakości rządzenia zajęliśmy miejsce 34, a wyników rządzenia 31, a w ogóle to „Raport zauważa także upartyjnienie mediów publicznych, ograniczanie prawa do zgromadzeń, rosnącą brutalność policji, próby kontroli organizacji pozarządowych, zmiany w prawie wyborczym”.

Media publiczne zawsze były upartyjnione (choć akurat Wiadomości udało im się sprowadzić do poziomu szamba), prawo do zgromadzeń jest tak ograniczone, że kodziarze i UBywatele demonstrują nieprzerwanie… Co brutalności policji to szczególnie zabawny zarzut. I tak mógłbym wymieniać, ale nie daję rady, bo za bardzo się śmiechem zanoszę. O kontrolowaniu mediów przez służby państwowe można wspomnieć… A nie, to nie ta sprawa.

W każdym razie, jak zwykle czuję się przekonany.

Chłopaki z PiS postanowi podnieść nieco poparcie dla Czaskowskiego w Warszawskiej i Zdanowskiej w Łodzi. W najprostszy możliwy sposób. W Warszawie Piotr Guział, który ma być wiceprezydentem u Jakiego stwierdził, że jak wygra kandydat Rafał to PiS odetnie Warszawę od pieniędzy na metro, mosty i inne tego typu pierdoły. Znakomita recepta na wyborczą porażkę Piotrusiu.

W Łodzi stwierdzili z kolei, że jak wygra Zdanowska to wprowadzą zarząd komisaryczny. Bo łódzka Hanka jest skazana na grzywnę za poświadczenie nieprawdy. Problem jest tylko taki, że Zdanowska – według sondaży – bez problemu wygrywa w pierwszej turze. W zasadzie pozostali kandydaci to błąd statystyczny. A prawo kandydować jej pozwala, bo nie jest skazana na karę pozbawienia wolności. A, że swoim pomysłem o komisarzu podzielił się drugi dyżurny geniusz obok Suskiego, niejaki Jacek Sasin to myślę, że jednak chłop nie ma pojęcia o tym czy Hanka może czy nie może kandydować.

Wczoraj z gmachu Sądu Najwyższego zwisało coś takiego:

konstytucja SN

Żeby było jeszcze ciekawiej zgodę na wywieszenie tego czego wydał sędzia Dariusz Zawistowski z Sądu najwyższego właśnie. Czy w związku z tym nie powinien zostać dyscyplinarnie wywalony na ryj za złamanie apolityczności sądu? I nie usiłujcie mi wmówić, że to tylko napis „Konstytucja”, a nie polityczna demonstracja.

Eliza Michalik udzieliła wywiadu parówkom. To połączenie musi nieść w sobie elementy tragikomiczne i tak tez się stało. Dowiedzieliśmy się, że wyborcy PiS to – według znanej plagiatorki – ludzi sfrustrowani, a sam PiS ma elementy faszystowskie i należy ich zdelegalizować. A Wojska Obrony Terytorialnej porównała do SA… Hm… zdaje się, że właśnie obraziła osoby LGBTQWERTY. I WOT również. Brawo Eliza. Do czytania całości nie zachęcam. Nic mądrego tam nie ma. Bo i skąd?

Prezydent Lublina (z PO) pomyślał i zakazał organizacji Parady LGBTQWERTY oraz jej blokady. Jako powód podał artykuł 14 prawa o zgromadzeniach, a uzasadnił: „Należy domniemywać, iż istnieje prawdopodobieństwo udziału w Marszu Równości planowanym na dzień 13 października różnych grup społecznych o przeciwstawnych poglądach, których spotkanie w jednym miejscu może doprowadzić do konfliktu i może być jednocześnie zagrożeniem dla mieszkańców Lublina”. To oczywiście nie rozwiązuje problemu, bo teraz nastąpi czas odwołań i dwie przemiłe manifestacje się odbędą. I wtedy też będzie gównoburza.

Jak podało Weszło.com prawa do transmitowania rodzimej e-klapy utrzyma Canal+, a do niego dołączy TVP, która pokazywać będzie hit kolejki w sobotę. Kluby otrzymają z tego tytułu – do końca sezonu 2020/21 – 250 milionów złotych. Oczywiście do podziału. To 100 milionów więcej niż do tej pory. Pieniędzy coraz więcej, a eurowpierdole bardziej spektakularne… Choć teraz może Danka Holecka przedstawi to jako sukces?

środa, 08 sierpień 2018 22:10

8 sierpnia 2018 roku

Brońmy sądów! Albowiem są sprawiedliwe. I dlatego niejaki Najsztub za trafienie staruszki na pasach bez prawa jazdy, prowadząc samochód bez przeglądu i ważnego OC został ukarany nad wyraz dotkliwie. 6 tysięcy złotych grzywny, 10 tysięcy złotych nawiązki dla poszkodowanej i zwrot kosztów sądowych w wysokości 5942 złotych. Groziło mu do 3 lat więzienia, a wywinął się marnymi 20 tysiącami z małym hakiem. I nic, nawet „zawiasów”. Zaiste, należy bronić sądów, bo jak rzekł Fronczewski w spocie „co będzie gdy sędzia będzie znajomym kogoś z partii rządzącej?”. Pewnie Piotruś N. dostałby normalny wyrok szanowny aktorze.

Z kolei adwokatom, którzy ubiegają się o stołek w Sądzie Najwyższym ich koledzy grożą postepowaniem dyscyplinarnym i możliwością utraty możliwości wykonywania zawodu. Walko wo wolne sądy wkracza na nowy, w pełni demokratyczny poziom.  

Sejm w przyszłym roku zakupi dwa nowe monitory do wyświetlania wyników głosowań. Ok, niech kupują. Ale cena – 2 miliony złotych – prawdopodobnie obejmuje roczny abonament do kanałów XXX. Inaczej tego nie jestem w stanie wyjaśnić.

Znany i lubiany „pisowski prowokator z TVPiS”, który niedawno bronił sadow okazał się Michasiem Modlingerem. Synem starego Modlingera – pracującego w Akademii Telewizyjnej TVP, członka pierwszego zespołu GóWna oraz wnukiem jeszcze starszego Modlingera, który w latach 50 miał zaszczyt być komendantem Oficerskiej Szkoły Prawniczej, szkolącej kolejnych stalinowskich sędziów i prokuratorów. Zaprawdę spontaniczny, zatroskany o los wolnych sądów młodzieniec.

Dziadek został pochowany na kwaterze Ł Cmentarza Powązkowskiego. Konkretnie to na grobach swoich ofiar. Taki zwyczaj wtedy obowiązywał. Zresztą potomkowie tych kreatur zrobili wiele żeby nie dopuścić do ekshumacji ich ofiar.

Jadwiga Staniszkis udzieliła wywiadu parowkom. W zasadzie nie powiedziała nic, poza tym, co mówi trzy razy w tygodniu w TVN. Poza jednym. Mówi, jak to honorowy generał mówił jej w cztery oczy, że wprowadzając Stan Wojenny zapobiegł III wojnie światowej, ale nie mógł o tym nikomu powiedzieć, więc milczał, gdy go „oskarżano”. To jest kolejna osoba, która tak twierdzi. I po raz kolejny jedynym dowodem są rzekome słowa „człowieka honoru”. Albo się wybielał, albo okrągłomeblowcy stworzyli taką głupią legendę. Poczekam na ujawnienie dokumentów (tak wiem, poczekam sobie jak księżniczka z pierwszej sceny „Shreka”).

Artur Soboń – sekretarz stanu w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju stwierdził, że prywatnie jest zwolennikiem podatku bykowego. Dla bezdzietnych singli. Co prawda to tylko prywatna opinia, ale może jednak poszukam żony? W końcu zawsze premier Mati może się o tym pomyśle dowiedzieć…

„Jeżeli polski rząd nie zaakceptuje postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, to wkroczy na bardzo niebezpieczną dla Polski drogę. Konsekwencją tego będzie w najbliższym czasie wykluczenie Polski z Unii Europejskiej” – rzekł Andrzej Zoll w „Faktach po Faktach”. Chodzi oczywiście o słynną ustawę zawieszoną przez Sąd Najwyższy. Chryste Panie, znowu nas wyrzucą… 547 raz w ciągu ostatnich 3 lat. A poważnie, panie Zoll wierzy pan w to co mówi? Że Unia po zainwestowaniu u nas tylu miliardów i prowadzeniu rozlicznych interesów i interesików tak po prostu się nas pozbędzie?

Polscy lekkoatleci, zwłaszcza ci od rzucania i pchania zachowują się w czasie Mistrzostw Europy w Berlinie bardzo nieodpowiedzialnie. W rzucie młotem i pchnięciu kulą mężczyzn Polacy byli na dwóch pierwszych miejscach, w pchnięciu kulą kobiet mistrzynią została Paulina Guba. Teraz już nic Unii dla nas nie uratuje…

Zapomniałbym o najciekawszym! Hanka Gronkiewicz zabrała - w Tok FM - głos w sprawie marszu ONR 1 sieprnia. Okazało się, ż enie chodziło o sierp i młot, a elemety nazistowskie. Konkretnie niektórzy uczestnicy marszu mieli na sobie koszulki ze swastyki. Jak jak zauważa HGW, było one przekreślone. Jednak - według niej - były przekreślone zabyt lekko "więc niby je przekreślają, ale do końca też nie wiadomo", jak raczyła się wyrazić pani prezydent. Niby logicznie i inteligentnie, ale jednak nie do końca.

poniedziałek, 06 sierpień 2018 21:27

6 sierpnia 2018 roku

Roger Waters dał koncert w Gdańsku. Głównym wydarzeniem były kodziarskie hasła. Na przykład Kaczafi został wymieniony wśród neonazistów:

waters

Mogliby się zdecydować czy jest bolszewikiem czy nazistą, bo to chyba jednak nie to samo. Może nieodległe, ale jednak nie to samo. Także kodziarze mają nowego idola. I nieważne, że ów idol ma zakaz wjazdu do Izraela i Niemiec. Ale cóż, w końcu nie po to mówi źle o PiS żeby wnikać w szczegóły.

waters świnia

I kto, do jasnej Anielki, ustalił, że jakiś muzyk jest autorytetem w sprawie walki o wolność i demokrację? I tylko mnie żal. Bardzo lubię muzykę Pink Floyd…

Przy okazji moich ulubieńców to kodziarze ubierają wszystkie pomniki w koszulki z konstytucją. Głupsza od tej akcji jest tylko reakcja służb, którzy ich gania i oskarża o zbezczeszczenie. A nie lepiej posprzątać i zapomnieć? Taka akcja bez reakcji nie ma sensu.

Dlaczego PiS wygrał wybory i wciąż cieszy się dużym poparciem? Odpowiedzi udzielił nam wszystkim kolejny „autorytet”, tym razem rodzimy. Niejaki Saramonowicz Andrzej. Kulturalnie jak przystało na przedstawiciela elyty: „Ludzie to niewiarygodni kretyni”. A dlaczego? Odpowiedź jest prosta: „Powiem wam. Ostatnio pół miliona Polaków ściągnęło na swoje smartfony aplikację «wiatrak», która imituje dźwięk wiatraczka. I wielu z naszych rodaków - co widać w głosach oburzenia – się teraz wścieka, że te wiatraki w ich telefonach nie chłodzą. Dlaczego nie wściekają się wszyscy? Bo reszta nadal myśli, że ta aplikacja chłodzi". Cóż, aplikację ściągnęło owszem pół miliona osób, ale… nie tylko Polacy. Może dla pana autoryteta „osobą” jest tylko Polak? Czyżby sympatyczny Jędruś był nazistą?

Reakcja Polaków na tę aplikację wygląda tak:

saromonowicz1 saromonowicz2

Zmiana ordynacji wyborczej do EuroŻłoba spowodowała, że projekt polityczny Biedronia i Nowackiej zapewne upadnie zanim się wzniósł… „Bo realny próg jest za wysoki”. Przykra historia…

Ponad 1000 ton nielegalnych śmieci zatrzymali celnicy w ciągu miesiąca. W sumie powinni je odesłać z miejsca pochodzenia. Ale ja nie o tym. Do Polski trafiają śmieci również legalnie. A ten, kto wydał na to zgodę powinien je zeżreć. Bez względu na przynależność partyjną. Szyszko – jeśli jest winny – też.

Tomasz Lenz z umiłowanej Platformy wypalił, że porażką PiS jest to, że w 38 milionowym kraju do Sądu Najwyższego zgłosiło się tylko 200 kandydatów. Ciekawe czy on wie, że sąd to nie platforma i tam trzeba mieć jakiekolwiek kwalifikacje? I, że pilotów F-16 jest jeszcze mniej…

Zakonnica weszła na pasy i czeka na pijanego Czaskowskiego. Tak można odczytywać jego genialny wpis z dzisiaj. Zaczyna się od słów: „Dziś najpilniejszą sprawą w Warszawie i w całej Polsce jest zatrzymanie niszczenia społeczeństwa i łamania praw obywatelskich, których dokonuje rząd PiS. Budowę autostrady można wstrzymać i wrócić do tego za kilka lat”. Potem co prawda następuje lista życzeń, czego to Rafał nie zrobi, ale głównym przesłaniem jest „nie budujmy niczego, walczmy z PiS!”. A jeszcze niedawno Tusk chciał budować mosty zamiast robić politykę…

Kaczafi pozwał Wałęsę. Najgenialniejszy z naszych wszystkich prezydentów sam Wam powie dlaczego (ja nie umiałbym oddać tego stylu):

wałęsa sąd

Czekam z niecierpliwością na „udowodnienie”.

Ukochana e-klapa wciąż mnie potrafi zaskoczyć. Nawet kiedy człowiek myśli, że widział już wszystko. Na przykład piłkarze Arki Gdynia wczoraj o 14:00 mieli lecieć z Gdańska do Krakowa na mecz z Cracovią. Mieli, ale nie bardzo się im udało… Jakiś geniusz zwyczajnie kupił bilety lotnicze na… wtorek zamiast na niedzielę. Pojechali więc autokarem. Ta liga profesjonalnie wygląda tylko w Canal+. Jakby kogoś interesował wynik meczu to było 0:0.

czwartek, 02 sierpień 2018 21:15

2 sierpnia 2018 roku

Upał daje się we znaki… W zasadzie nawet pisać się nie chce. Wiem, że nie tylko mi jest gorąco. Myślę nawet, że Zbychu Hołdys znosi obecna pogodę najgorzej ze wszystkich.

Najpierw oświadczył, że odchodzi z social mediów. Bo mu przekręcają jego myśli. Poprzez cytowanie twittów na przykład. A potem oświadczył, że rozmawia z rodziną przez szyfrowane komunikatory, boi się wysyłać sms-y i jeszcze w drodze do studia TVN wyprzedził go samochód!

Powiedzcie narkotykom nie!

Sąd Najwyższy zawiesił działanie ustawy o emeryturach sędziowskich. Kiedyś jak zawiesiłem działanie ustawy o przeciwdziałaniu alkoholizmowi i tej, która dotyczy spożywania w miejscach publicznych to policjanci (wtedy jeszcze nie pisowscy) nie wykazali zrozumienia. Może powinienem się prezesem na uchodźstwie mianować?

Niejaka pani Lepmart będzie starowała na prezydenta Wrocławia. Z komitetu „Wrocław dla wszystkich”. W sumie nieźle. Dlaczego Wrocław ma mieć lepiej od Warszawy?

Skoro jesteśmy przy Warszawie to wczoraj zdelegalizowano Marsz Powstania Warszawskiego organizowany przez ONR. Wczoraj podawano, że z uwagi na to, że JEDEN z uczestników miał na koszulce „symbole zakazanego ustroju totalitarnego”, a niektórzy uczestnicy używali środków pirotechnicznych. Symbolem totalitarnym okazał się… przekreślony sierp i młot. W związku z potężną salwą śmiechu dzisiaj pani Gawor wyjaśniła, że urzędnikowi marsz i opaski ONR skojarzyły się z marszami NSDAP. Znakomita podstawa prawna „skojarzyło się”. Ciekawe czy wiedza z czym „kojarzy się” HGW i jaki jest za to wyrok.

Powody przerwania tego marszu było na tyle kuriozalne, że sprawą zajęło się… Amnesty International. Zastanawia mnie tylko w jakim stopniu z uwagi na prawo do zgromadzeń, a w jakim w odpowiedzi na zarzuty o hipokryzję. Obstawiam bramkę numer dwa jednak.

Wyciągnięto nowy spot Trzaskowskiego. Ten z Żebrowskim. Spot jest na tyle nowy, że gdzieś w tle przemyka lekko rozbawiony profesor. Naprawdę, żeby go ośmieszyć nie potrzeba starych spotów. Wystarczy go cytować.

W Złocieńcu dwóch amerykańskich żołnierzy wdało się w dyskusję z jednym polskim żołnierzem. Efekt? Dwóch pobitych Amerykanów, z czego jeden w szpitalu. I to jest niby ta najpotężniejsza armia świata? Jak nie rozbijają się na prostych drogach, to biją ich Sebixy, a jak już trafią na żołnierza to bije im dwóch… Nie dziwne, że w większości świata nie udało im się demokracji wprowadzić.

Cztery polskie kluby grały w europucharach. Osiągnęły 50% skuteczności eurowpierdolu. Legia mimo, że wygrała, to przegrała, a jedno co jest godne zapamiętania z Trnavy to malowana na zielono trawa.

Górnik przegrał z Trenczynem 1:4. Co ciekawe do tego roku polskie kluby nigdy nie przegrały ze Słowackimi. To już przegrały. I to od razu dwa.

Jaga zachowała się nieodpowiedzialnie i wyeliminowała portugalskie Rio Ave. Dzięki zwycięstwu u siebie. Dzisiaj w Portugalii było... 4:4. Jeśli bramki są solą futbolu to tutaj było za słono. Chyba, bo żadna telewizja tego nie pokazała.

Lech natomiast gra dogrywkę z białoruskim Szachtiorem Soligorsk. Na ten moment prowadzą 2:1 i też awansują dalej.

poniedziałek, 30 lipiec 2018 19:10

30 lipca 2018 roku

Polski oddział Amnesty International postanowił skompromitować się do końca i zażądał „rzetelnego śledztwa” w sprawie słynnego użycia gazu przeciwko kodziarzom. Umotywowali to… zakazem tortur. Świetnie! Można by pytać gdzie ta organizacja, która „w swoich działaniach kieruje się uniwersalnością i niepodzielnością praw człowieka, bezstronnością i niezależnością” (to z ich strony internetowej, serio…) była gdy szanowni policjanci rozpędzali demonstracje przy pomocy gazu w ilościach hurtowych, broni gładkolufowej   i tym podobnych… Zdarzało się tez wpuszczanie gazu do autokarów kibiców jadących na mecze. Cóż, widać im to gazowanie się po prostu należało, a gaz był wtedy obywatelski, w oparciu o instytucje unijne i niósł powiew wolności i demokracji, czyż nie pani Nadażdin?

Firma produkująca napój energetyczny opublikowała spot w którym Mike Tyson mówi, jakim to wzorem są dla niego Powstańcy Warszawscy. Fakt, że to reklama, a Tyson jest ubrany w koszulkę z logo napoju, więc odczucia są mocno ambiwalentne. Z drugiej strony Polska Fundacja Narodowa w sprawie informowania świata o Powstaniu zrobiła tyle co… we wszystkich innych sprawach. Chyba roboty u nich poszukam. Nic nie trzeba robić, a kasa płynie.

Nową Gersdorf ma zostać Małgorzata Manowska. I tu zaczynają się schody dla opozycji, bo nijak nie mogą powiedzieć, że jest nieprzygotowana, nie ma doświadczenia, a awansowała tylko dzięki koneksjom z Ziobrą. Czekamy cierpliwie na to co wymyśli niekwestionowany autorytet prawniczy Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Kandydat PSL na prezydenta Warszawy – nie będziemy sobie zawracać głowy nazwiskiem – wymyślił, że jak wygra to przystanki będą ogrzewane w zimie i klimatyzowane w lecie. Pięknie! Osiem linii metra, wielki park na Podzamczu, klimatyzowane przystanki… Kto da więcej?

Na szczęście kandydat PSL mógłby zapowiedzieć i przystanki ze złota. I tak pozostanie błędem statystycznym.

Upadł Próchnik. Tak, ta wielka i znana firma odzieżowa. Nie wiem jak można było doprowadzić to do upadku. Prawdopodobnie zdolnych ludzi w zarządzie firma posiadała…

W weekend zmarli Kora i Tomasz Stańko. Za wspomnienie o tej pierwszej Prezydentowi dostało się od kodziarzy. Jakby nie wspomniał też by mu się dostało. W końcu jakby powiedział „ale dziś gorąco” ubraliby się w najgrubsze kurtki krzycząc „Duda nam jest zimno”.

W zasadzie polecam Prezydentowi ten pomysł. To może rozwiązać ich kwestię. Ostatecznie.

Uwielbiam facebookowe grupy kodziarskie. Zwłaszcza, gdy wybija na nich szambo. Dzięki Koledze, który uwielbia je jednak dużo bardziej niż ja można się dowiedzieć, że następczyni Kijowskiego jest skuteczniejsza niż on. Z kont spędu zniknęło… 2 miliony złotych. Tylko z kont krajowych, nikt nie wie jak wyglądają konta zagraniczne. Słusznie, doić do końca! Pewnie poszło na wódkę, bo możemy się też dowiedzieć, iż owa pani ma „problem alkoholowy”. Cudo:

KOD1

KOD2

kod3

 

kod4

kod5

Strona 1 z 5