Przeczytaj u nas o temacie: Sąd Najwyższy

wtorek, 26 maj 2020 22:00

26 maja 2020 roku

Zacznę od informacji smutnej, choć i tak dużo weselszej niż działania gimboopozycji. Bo mającej jakieś uzasadnienie w otaczającej nas rzeczywistości. W wieku 84 lat odszedł do krainy wiecznego wygrzewania się na słońcu Saturn. Mieszkaniec moskiewskiego ZOO, który przeżył bombardowanie berlińskiego ogrodu zoologicznego, a jak mówią legendy pochodzi z prywatnego ZOO Adolfa H. Wspomniałem, że Saturn był aligatorem missisipijskim? To właśnie on. W sumie ciekawa historia: uciekł z ZOO w 1943 roku, w czasie bombardowania Berlina, przeżył 3 lata na wolności, a w1946 złapali go Brytyjczycy i oddali sowietom. Gad przeżył bez koryta dłużej niż przeciętny polityk! To jest potęga natury.

Zdrada! W Sądzie Najwyższym zdrada! Sędzia Michał Laskowski przyjął nominację od prezydenta na prezesa Izby Karnej w Sądzie Najwyższym (obstawiam, że 90% suwerena nigdy wcześniej o niej nie słyszało). Oczywiście musiał wyjaśniać powody, bo przecież tak się nie godzi. Od Dudy coś przyjąć? W końcu jedynym legalnym prezydentem jest Rafau! Albo Gośka, bo zdaje się, że jeszcze do końca tego nie ustalili. Teraz należy czekać na wyrzucenie sędziego z grona „ludzi rozumnych”.

A o co chodzi tym legalnym prezydentem? Niby kandydatem jest Rafau, ale dzięki temu, że Trzecia Osoba w Państwie wciąż przetrzymuje nową ustawę o wyborach w Senacie nie może on zbierać podpisów, bo oficjalnie wciąż nie ma rozpisanych wyborów, więc może mu zabraknąć czasu na legalne zebranie podpisów (choć są plotki, że już zbiera). I tak oto człowiek-nikt, o którym pół roku temu nikt nie słyszał trzęsie Polską bardziej niż Kaczafi. Upadek może być bolesny, jak nie przymierzając typa, o którym Władek J. raczył powiedzieć: „Oto jest ten, który jeszcze dziś rano mniemał się być wyższym nad wszystkie mocarze świata”.

Jacuś Jaśkowiak oznajmił, że on nie zrobi wyborów 28 czerwca w niedzielę, bo większość lokali wyborczych jest w szkołach, a wtedy są matury i egzaminy ósmoklasistów. Oczywiście kompetencje Jacusia ograniczają się do wywęszenia tęczowych flag, bo nie raczyć zauważyć, że wybory dość często, jak zauważył były kandydat na prezydenta miasta:

jarosław pucek

Natomiast, co do samych matur to… 29 czerwca odbędą się ostatnie egzaminy: rano egzaminy z języków mniejszości narodowych (białoruskiego, litewskiego i ukraińskiego) i z języka kaszubskiego, po południu - z języków mniejszości narodowych na poziomie rozszerzonym, z historii muzyki i z wiedzy o tańcu (egzamin z wiedzy o tańcu zdają tylko abiturienci, którzy są absolwentami z lat ubiegłych), a także egzaminy z poszczególnych przedmiotów zdawanych w językach obcych dla abiturientów klas dwujęzycznych. Z całym szacunkiem dla mniejszości narodowych, ale tłumów się nie spodziewam… A egzaminy ósmoklasistów? Kończą się 18 czerwca…Także Jacuś, że znowu polecę Kazikiem (bo droga opozycjo on napisał coś więcej niż „Twój ból jest lepszy niż mój”): „dalej jazda do roboty, jebane nieroby.

Znalazły się pakiety wyborcze! Te na 10 maja. Czyli jednak były wydrukowane. „Wszystkie pakiety wyborcze są w posiadaniu Poczty Polskiej od 25 maja 2020 roku. Składowane są w jednym z obiektów logistycznych Poczty Polskiej. Obiekt jest chroniony fizycznie, oraz posiada zabezpieczenia techniczne. Dostęp do obiektu jest limitowane, a miejsce składowania pakietów wewnątrz obiektu jest wydzielone i podlega bieżącej obserwacji przez pocztowe służby ochronne.” – oznajmiło z dumą kierownictwo Poczty. Mówiłem żeby sprawdzić w Koluszkach?

Kosiniak-Kamysz jest w ciąży. To znaczy jego żona. Jak nie zostanie prezydentem zostanie mu 500+. To niezbyt wysokich lotów żart. Przepraszam. Gratuluję i życzę zdrowia.

Na koniec o bohaterce, na jaką nie zasługujemy. Otóż Natalia Siwiec – to ta pani, którym największym życiowym osiągnięciem było pokazanie kawałka cycka na Euro 2012 – wrzuciła na Instagram zdjęcie niepomalowanymi palcami od stóp. To podobno szczyt odwagi. Emila Plater, Maria Skłodowska-Curie czy choćby matki samotnie zmagające się z życiem niech się schowają… Oto odwaga. Niepomalowane paznokcie. Wyginięcie ludzkości nie jest czymś, co obecnie jawi mi się jako tragedia.

poniedziałek, 25 maj 2020 22:12

25 maja 2020 roku

Znowu biegunka w opozycji. Tym razem o „nielegalny wybór pierwszej prezes Sądu Najwyższego”. Bo Pan Sędzia Wróbel miał więcej głosów Zgromadzenia Ogólnego. Oczywiście ci idioci – ich betonowi wyborcy (sorry, nie da się już ich nazywać inaczej) kupili to i drą mordy o złamaniu konstytucji i innych takich. Naprawdę mogliby ten dokument w końcu przeczytać, to by wiedzieli, że prezydent mianuje pierwszego prezesa spośród kandydatów zaproponowanych przez Zgromadzenie Ogólne – artykuł 183 dokumentu, którego rzekomo bronicie. Oczywiście dowolny prawnik nie podważy kompetencji Pani Manowskiej – co więcej uznają, że jest jednym z najlepiej przygotowanym merytorycznie prawników. Histeria jednak musi trwać, bo przecież jak inaczej uzasadnić swoje istnienie?

Gdybym był złośliwy przypomniałbym, że Olo Kwaśniewski powołał na stanowisko Pierwszego Prezesa Lecha Gardockiego, a Bronek Komorowski Gośkę Gersdorf, mimo, że ci nie uzyskali największego poparcia Zgromadzenie Ogólnego. Była wtedy afera? Nie przypominam sobie, ale przecież powtarzam ostatnio niemal codziennie, że nie czyn jest zły, a jego sprawca.

W każdym razie mamy kolejną gównoburzę, która jest kompletnie bez znaczenia dla przeciętnego obywatela dającego się obecnie zabić za Sędziego Wróbla.

Dużo większym skandalem jest zatrzymanie za pedofilię byłego szef Agencji Wywiadu. Broń Boże, nie dlatego, że go zatrzymano, ale dlatego, iż pozwolono sprawować mu taką funkcję. Mamy pizdy nie wywiad, że nie są w stanie sprawdzić kandydata na swojego szefa? A teraz porównajcie skandale: całkowicie obojętne z punktu widzenia zwykłego człowieka zarządzanie jakiś tam sądem i zagrożenie bezpieczeństwa Polski. Czy przypadkiem Ruscy o jego skłonnościach nie wiedzieli i tego nie wykorzystywali? Oczywiście zakładając, że to prawda. A jk Ruscy wiedzieli to dlaczego nasi nie wiedzieli? Za dużo pytań…

Kuba Strzyczkowski został nowym dyrektorem Trójki – jest młody, pracuje w rozgłośni od dopiero 136 lat. Czyli jednak, ktoś coś zrozumiał, choć jest mi z tego powodu bardzo wszystko jedno. Ale to, że nasi dzielni funkcjonariusze postanowili zgarnąć spod siedziby stacji jakąś panią, która jeździła na rowerze i miała delikatnie antyrządowe plakaty już nie jest mi obojętne. Naprawdę jesteśmy aż tak bezpiecznym krajem, że policja nie ma nic lepszego do roboty niż bić tych, co poglądy mają inne, że tak polecę Kazikiem? Panowie szanowni robicie wszystko żeby sobie pozamiatać. Ale to nie jest mój problem. Przecież gdyby nie interwencja dzielnych funkcjonariuszy o tej pani nie wiedziałby nikt. Dzięki wam wiedzą wszyscy.

Amba, fatima były pakiety i ni ma. Chodzi o pakiety wyborcze z wyborów bez głosowania 10 maja. Zginęło te kilka kart. Nie ma ich na Poczcie, nie ma ich w Państwowej Komisji Wyborczej, Jacek Sasin też ich nie ma. Jako, że Poczta miała to ogarniać sugerowałbym sprawdzenie sortowni w Koluszkach – tam zwykle giną przesyłki… Tylko tego było parę tirów. Zginęło to zginęło, po co drążyć?

Pan Vateusz poszedł do kawiarni i we czterech usiedli przy jednym stoliku. Podczas gdy zwykły plebs musi siadać pojedynczo. Ale jednak dało się to jeszcze bardziej skompromitować, gdyż pan rzecznik rządu stwierdził, że pan premier nie wiedział, że to obowiązujące zalecenie. Naprawdę? Typ, który te wszystkie pierdoły ogłasza, nie wie co ogłasza?

Coś tam Unia o Polsce znowu pogadała, więc pewnie znowu nas wyrzucą i nałożą sankcję i uznają Bałtyk za jezioro, a Śniardwy za morze. Czy jakoś tak, już nawet nie chce mi się tych mysich pierdów analizować.

Na koniec wspomniałbym coś o kandydacie POKO na prezydenta, ale postanowiłem, ze dziś pomilczę o nim w pięciu językach.

A już jutro na boiska wracają nasi umiłowani futboliści. Wszystko zaczyna się od ćwierćfinałów Pucharu Polski. Flavio Paixao z Lechii Gdańsk stwierdził parę dni temu „Zaczęliśmy treningi, ale po dwóch miesiącach bez piłki kopiemy jakbyśmy byli z 5. Ligi”. Zapowiada się więc futbolowa uczta dla koneserów. Albo kolacja dla palantów.

piątek, 15 maj 2020 19:37

15 maja 2020 roku

Czołem Wieprze. Consummatum est. Dokonało się. Nie ma już kandydatki najlepszej z możliwych kandydatki Margo. Oficjalnie jest kandydat Rafau. Margo rzekomo sama podjęła decyzję. Osobiście mam wrażenie, że była to decyzja samodzielna na zasadzie, jeśli się zgadzasz możesz odejść od ściany i opuścić ręce”. Teraz Rafau będzie kandydował, aby bronić Polski przed rodzącą się dyktaturą. To oficjalna wersja. Prawdziwa jest zapewne inna. Taka wymiana w normalnym państwie oznaczałaby koniec formacji politycznej. Na Wyspie Nonsensu Wielkiego Imperium Lechickiego naród kupi wszystko, łącznie z tekstami o zaszczuciu Margo. Margo ogłaszając rezygnacje miała liczne wsparcie swoich ziomków:

kidawa rezygnacja

Jak to było o tych przyjaciołach w biedzie? Prawie mi się jej szkoda zrobiło.

A skąd te początkowe wieprze? Otóż Iza Leszczyna uznała i – co gorsza podzieliła się swoją myślą w TOK.FM – że kandydatura Margo była jak rzucenie pereł między wieprze, bo nie dorośliśmy do polityka kryształowo uczciwego. Czyli Iza teraz wystawiacie oszusta? Dobrze rozumiem? Bo to, że społeczeństwo do was nie dorosło wiadomo od dawna.

A do czasu ogłoszenia wyniku wyborów pewna mieszkanka Warszawy pani Hania dwojga nazwisk będzie cierpiała na bezsenność. Ciekawe, na kogo zagłosuje.

TVP Info skomentowała zmianę w swoim stylu:

człowiek awaria

A nasze ukochane „Wiadomości” oznajmiły: „Z powodu decyzji PO, karty wyborcze będą musiały pójść do kosza. To miliony złotych, które mogły zasilić np. szpitale”. A może premię dla Danki Holeckiej? Przecież to obraża rozum każdego człowieka o ilorazie inteligencji większym niż 12. Chyba, że tylko tacy już oglądają Dankę.

Maseczki zakupione przez WOŚP też nie spełniają norm – podobnie jak te zakupione przez rząd. Owsiak zażądał wymiany i wyjaśnień, a ktoś prostu w obu przypadkach przyciął… wiadomo w co przyciął. Nie tylko sprzedający maseczki zwietrzyli interes. Prymitywne rękawiczki jednorazowe kosztują już 80 złotych za 100 par. Cena ode mnie z drogerii, gdzie przed całym covidem kosztowały złotych 12. Można?

Kamil Zaradkiewicz zrezygnowała z pełnienia obowiązków prezesa sądu najwyższego. „Jestem głęboko zbulwersowany podważaniem kompetencji prowadzącego zgromadzenie; ignorowaniem nie tylko czynności porządkowych, lecz również licznymi zachowaniami, w tym nieprawdziwymi oskarżeniami o moje rzekome polityczne motywacje” oświadczył i zrezygnował. Nowym po-prezesa został Aleksander Stępkowski – założyciel Ordo Iuris. Też będzie jazgot… Gośka powinna rządzić dożywotnio. Albo wiecznie.

Jeżeli pamiętacie jeszcze Gretę to została dołączona jako ekspert do panelu „Koronawirus - fakty i lęki”. Jeżeli wirusy padają ze śmiechu to korona została pokonana.

A Słowenia ogłosiła koniec epidemii. W ciągu ostatniego tygodnia odnotowano… 15 zachorowań. Robi wrażenie, nawet biorąc pod uwagę, że to kraj o ludności… Warszawy. Ależ ja im zazdroszczę w tym momencie.

Może my też niedługo wrócimy do normalnej normalności, a nie „nowej normalności”. Oby…

poniedziałek, 04 maj 2020 20:35

4 maja 2020 roku

Wczoraj mieliśmy święto Konstytucji 3 Maja. Chodzi o rocznicę uchwalenia konstytucji z 3 maja 1791 roku. Muszę to wyjaśnić, gdyż mam nieodparte wrażenie, że opozycyjni geniusze uważają, że jest to święto ku czci obecnego wyrobu konstytucjopodobnego. Dlatego też Margo Kidelho puściła samą siebie czytającą konstytucję, inni obrońcy demokracji zachwycali się jej uchwaleniem – tym polecam zarówno jej treść, jak i sposób uchwalenia. Inni uznali, że skoro święto, to trzeba składać kwiaty. Dulczessa na przykład złożyła pod pomnikiem Jana III Sobieskiego „w hołdzie tym, którzy tę konstytucję wywalczyli”. Potem wyjaśniła, że gdańszczanie zbierali się w latach 80-tych pod tym pomnikiem właśnie 3 maja… Sorry Oluś, ale ani Sobieski, ani gdańszczanie sprzed czterdziestu lat o tę konstytucję nie walczyli. Rafau złożył z kolei kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza – tam są, chociaż tablice upamiętniające poległych podczas Insurekcji Kościuszkowskiej. To jednak lepiej mi się łączy. Rafau oznajmił jednak, że podświetlony Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Wisarionowicza „był symbolem Konstytucji oraz wolnych sądów. W ten sposób pożegnaliśmy także pierwszą Prezes Sądu Najwyższego – w przekonaniu, że kolejny bastion niezależności nie zostanie tak łatwo zdeptany”. Biorąc pod uwagę wybór symbolu i polskie sądownictwo trafił w sedno.

A tak swoją drogą składanie kwiatów z tej okazji jest… dziwne i chyba nigdy wcześniej nie miało miejsca. Przypomnę jedynie, że jako wotum dziękczynne za Konstytucję 3 Maja wzniesiona jest Świątynia Opatrzności Bożej w Warszawie. Ale tego nowocześni wyborcy Rafau’a i Dulczessy mogliby nie przeżyć.

Miało powstać jeszcze jedno miejsce upamiętniające Konstytucję… W miejscu gdzie obecnie stoi warszawski Kopiec Powstania Warszawskiego miał powstać:

kopiec1  kopiec2

Czy ten głaz jeszcze stoi? Zabijcie nie wiem. Do niedawna stał nieopodal wejścia na kopiec od ul. Bartyckiej. Trochę na lewo od schodów, u stóp Kopca.

Jeśli jest mowa o Konstytucji to trzeba wspomnieć o kandydacie Szymonie. Kandydat rozpłakał się mówiąc o obecnej konstytucji i zapowiedział, że zrobi wszystko żeby Polska była taka, jak jest tam opisana. O ile pamiętam to najczęściej pojawia się tam sformułowanie „reguluje ustawa”. A ja zastanawiam się, po jaką cholerę mi płaczący prezydent? Rozumiem, że jego fani twierdzą, że Szymuś jest uczuciowy. Problem jest taki, że polityk uczuciowy może być w domu. Na zewnątrz nie ma prawa tego pokazywać.

Dzisiaj dzień zaczął się od briefingu Prezydenta. Onet zapowiadał, że ma potwierdzone – w trzech niezależnych źródłach – info, że Andrzej Duda poda się do dymisji, co pozwoli na przesunięcie wyborów. Nie wiem, z kim gadał Onet, być może z hologramami polityków PiS, ale Duda jedno, co zrobił to… poinformował o rozpoczęciu budowy rurociągu Baltic Pipe. Onet – jesteście najlepsi! Co prawda GóWno oburzone, że Duda się nie odniósł do plotek Onetu, ale czy naprawdę prezydent ma się do każdej plotki odnosić? Niech lepiej „profesjonaliści” zaczną sprawdzać swoje informacje.

Kamil Zaradkiewicz rozpoczął rządy w Sądzie Najwyższym. Zaczął od zdjęcia portretów prezesów sądu z czasów PRL. Szczerze mówiąc wolałbym żeby pozbył się realnych ludzi z czasów PRL z całego aparatu (nie)sprawiedliwości. Tak, Piotrowicza przede wszystkim. Niezwodne GóWno raczyło dziś zauważyć, że Zaradkiewicz nie dość, że jest homo to kiedyś zżarł grzybki halucynogenne. Naprawdę najbardziej „tolerancyjna” gazeta Okrągłomeblówki wypomina komuś orientację? Naprawdę, i co ciekawsze to nie dziwi. Bo tolerancja jest dla wybranych.

Aśka Szajbus i konkubent Biedronia chcieli dokonać kontroli poselskiej w firmie, która drukuje karty do głosowania. Jako, że robi to prywatna firma nie zostali wpuszczeni i nawet tamtejsza policja im w tym nie pomogła. I słusznie, że zgodnie z tym, co napisali w „Przeglądzie Sejmowym” nr 3/2010 taka kontrola jest w praktyce niemożliwa do realizacji. Grunt, że Aśka znowu się pokazała.

Oczywiście fakt, że na tydzień przed wyborami nie mamy pojęcia jak będą one wyglądać jest skandalem. Jak zawsze chłopaki z PiS wzięli się za jakiekolwiek rozważania za późno, byle jak i bez sensu. Już nawet Sasin przyznaje, że żadnych wyborów 10 maja nie będzie – prędzej 23 maja.

W Głogowie ktoś rozrzucił na ulicy karty do głosowania. Media zachodzą w głowę czy to oryginały czy ktoś sobie jaja robi… Dziennikarzole, a może tak odrobinę logiki?

Wciąż uważam, że wybory mogłyby odbyć się całkowicie normalnie. Ok, trzeba by zainwestować w pleksi oddzielającej komisję od wyborców. Ale skoro w całej polskie pod sklepami sprzedającymi szwedzkie meble suweren może stać w kolejkach to może też ruszyć szanowne cztery litery do lokalu wyborczego… Nawet rozumiejąc to, że przez ponad miesiąc ludziom się meble pokończyły. W Katowicach to wyglądało tak (z Twittera):

IKEA

W Warszawie i Poznaniu wyglądało to podobnie. Co ciekawe inne galeria handlowe były raczej puste.

W Ciechanowie odbył się koncert Kasi Kowalskiej. Idea była taka, że postawią scenę między blokami, a suweren posłucha sobie z balkonów. Nie pykło i suweren masowo wyległ pod scenę. Organizatorowi grozi teraz kara, a tak się składa, że jest nim prezydent miasta. Z PSL. Jak widać nie można zarazić się koronką w Ikei i na koncercie, za to można na wyborach. Mnie to przekonuje.

TVP z dumą podało, że brytyjskie media piszą, że Polska dobrze sobie radzi z epidemią. Na dowód tego cytują serwis „The First News”. Serwis należy do… Polskiej Agencji Prasowej. To coś jak GóWniane „na zachodzie piszą” tylko w innym wykonaniu.

Pisałem o tym, że Kim żyje? Jeśli nie to żyje, ma się dobrze i przecina wstęgi. On, albo jego sobowtór, choć oficjalnie on. Z tej okazji Koreańczycy postrzelali do siebie w strefie zdemilitaryzowanej.

Coś pominąłem? Na pewno, ale i tak długo wyszło.

piątek, 01 maj 2020 18:46

1 maja 2020 roku

Vivat maj, pierwszy maj, vivat wielki Kołłątaj… A nie, to nie ta sprawa. Aczkolwiek nie zapomnę własnego zdziwienia, gdy któregoś roku obudziłem się 1 maja i nie było w telewizji transmisji pochodu w Moskwie. To było szok dla młodego (wówczas) organizmu. A jednocześnie piękny. Prawie jak ten dzisiejszy – pierwszy dzień bez Gośki Gersdorf na stołku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Prezydent powierzył pełnienie tych obowiązków Kamilowi Zaradkiewiczowi. Oczywiście można było liczyć na wyważony i profesjonalny komentarz największej ekspertki od prawa w Rzeczypospolitej. „To próba zawłaszczenia Sądu Najwyższego” uznała Myszka Agresorka. Co zrobić skoro reptilianie zawłaszczyli jej rozum?

Obecna i była trzecie osoby w państwie kłócą się, kto dał mniej nagród dla pracowników Kancelarii Senatu. Grodzki twierdzi, że w tym roku żadnych nagród nie przyznawał, a Karczewski mówi, że dał. I to jest problem pierwszego świata. Pryz okazji Grodzki oznajmił, że decyzja Senatu o wyborach będzie 6 maja, bo sam Tomasz widzi wybory 23 maja lub w sierpniu. W obu przypadkach normalne. Nie przeczę, że tu się z nim zgadzam.

Natomiast Margo 7 maja postanowi czy kandyduje w wyborach. Oczywiście nie ma to żadnego znaczenia przy jej poparciu.

Z okazji 16 rocznicy wstąpienia Polski do umiłowanej Unii Krzysztof Boska zorganizował konferencję prasową pod warszawską siedzibą Komisji Europejskiej. Mówił to co zwykle mówi o Unii, ale w wypowiedzi łączył się Radzio Sikorski i panowie sobie w sumie miło, merytorycznie i na poziomie polemizowali. I naprawdę nie można tak na co dzień? Nie lepsze to niż sejmowy jazgot?

Ale czego się po Sejmie spodziewać skoro Klaudia Jachira w odezwie do wyborców stwierdziła, że „może jesteśmy (opozycja) beznadziejni, ale to wy nas wybraliście”. Czyli tłumacząc na Polski „tak jesteśmy głupi, ale to wy nas debile wybraliście”. Cieszę się, że przestali udawać.

KGHM pozwał do sądu GóWno za ich twierdzenie, że maseczki przywiezione dużym samolotem nie mają żadnych certyfikatów i nie spełniają norm. Teraz czekać należy na sprawiedliwy wyrok i bankructwo gadzinówki. Chociaż jak wiadomo w sądzie różnie może być.

Greenpece wzywa do wycinki drzew w puszczach, która ma zapobiec pożarom. Naprawdę? A czy przypadkiem niedawno nie darli mordy przeciwko wycinkom? Osobiście się gubię. Choć jakby mnie ktoś sponsorował też nie widziałbym sprzeczności.

Poniżej tradycyjna, angielska grafika z okazji dnia Świętego Jerzego – patrona Anglii. A po co ją prezentuję? Ano po to, że owa grafika nie spełnia mitycznych standardów społeczności u pana Cukemberga i osoby, które ją umieściły otrzymały 30-dniowego bana. Cofniętego po tym jak na Wyspach wybuchła afera. Ale jak wiadomo, w dzisiejszych czasach, można być dunym ze wszystkiego poza bycia białym i tego skąd się pochodzi.

proud

Niby mamy długi weekend, ale wielu z nas ma go tak naprawdę od ponad miesiąca, więc nie cieszy jak zwykle. Pytanie tylko skąd pogoda wie, kiedy ma się popsuć. Jakby się znała na kalendarzu. OD poniedziału do piątku piękan pogoda, przychodzi piątek 16: 00, nachodzą chmury i zaczyna padać. Kończy niedzielne popołudnie. I tak od lat. Spisek? Reptilianie? Chemtrails? 5G? Zdjąć flię z głowy bo uciska niczym myślenie Myszkę Agresorkę?

czwartek, 23 styczeń 2020 21:19

23 stycznia 2020 roku

Na uroczystościach w Yad Vashem – które zresztą zignorowali nie tylko prezydenci Polski i Litwy ale również Światowy Kongres Żydów –zaprezentowano film o Polsce gdzie był i Rybak palący kukłę i Marsz Niepodległości i generalnie przekaz, że w Polsce Żydów biją. Oczywiście każdy myślący człowiek wie, że wyprodukowanie takiej propagandówki nie jest problemem nawet dla gimnazjalisty ze smartfonem, ale jednak GóWno zawyło z oburzenia. Że do tego doprowadził PiS i że Duda (jak o nim z szacunkiem piszą) powinien tam być. Nie piszą, po co, ale wyją z oburzenia. Oczywiście komando Michnika wie, że to bzdura. Ale ich wyznawcy już niekoniecznie i znowu się niezdrowo podniecają. A w ich wieku to szkodliwe…

Natomiast sam Putin w przemówieniu powiedział: „Zagłada nie była skierowana tylko przeciwko Żydom, ale też innym narodom. Podludźmi zostali ogłoszeni także Rosjanie, Białorusini, Ukraińcy, Polacy i przedstawiciele innych narodów słowiańskich”. Trochę miękko jak na swoje ostatnie wypowiedzi. I kompletnie wbrew oczekiwaniu polskich mediów z obu stron – mimo, że z innych pobudek. Przykra historia.

Sejm odrzucił uchwałę Senatu w sprawie ustaw sądowych. Co zaskoczyło totalsów – przecież dopiero, co świętowali zwycięstwo demokracji, do której doprowadziła ich Trzecia Osoba w Państwie i już znowu wszystko wróciło do stanu sprzed zwycięskich dla Wielkiej Koalicji wyborów? Może czas im powiedzieć, że tyle właśnie warta jest rola Senatu? Niewiele większa niż przekupek na bazarze…

Polska Fundacja Narodowa pomyślała i, co gorsza, wymyśliła. Rozmowę przez Messengera pomiędzy Hitlerem i Stalinem, które umawiają się na zajęcie Polski. Nie bardzo wiem czy to miało być zabawne czy pouczające, niemniej wyszło żenująco. Jak zawsze, gdy zabierze się za to PFN. Naprawdę, są ludzie, którzy dla idei i za darmo robią więcej niż ta, marnująca pieniądze, zbieranina. Zostało już to skasowane, ale coś, co pojawiło się w Internecie nie ginie.

Telewizja Republika wykryła aferę – szpital, w którym pracowała Grodzki zniszczył dokumentację pacjentów, którzy mieli mu wręczać koperty. Telewizja Republika nie zauważyła, że szpital zrobił to zgodnie z przepisami i zniszczył dokumentację po upływie 20 lat od wypisu ze szpitala. Naprawdę szanowne medium niszowe, nie wszystko jest spiskiem przeciwko Kaczafiemu.

Bart Staszewski – jakiś tam aktywista – poprzykręcał do znaków z nazwami miast, w którym samorządy przyjęły uchwały „anty LGBTQWERTY”. Wspaniała akcja, nie zapomnę jej nigdy. Bart (co oni mają z tymi imionami? Bart, Jaś, Franek?) twierdzi, że robi to, aby pokazać, że takie osoby istnieją. Wiemy… tak drzecie mordy, że nie da się Was nie zauważyć. Żal tylko zwykłych homoseksualistów, którzy chcą po prostu żyć.

Sąd Najwyższy coś tam przyjął, co nie ma kompletnego znaczenia. Tyle, że sobie pogadali, a kodziarsto znowu zakrzyknie „wolne sądy”. Tymczasem guru będzie miał ważne spotkanie w Puławach.

Jak dobrze pójdzie to wszyscy umrzemy. W Chinach zapanował wirus podobny do SARS. W związku z tym Chińczycy zamknęli siedem miast: Wuhan (11 mln mieszkańców), Huanggang (7,5 mln),Xiantao (1,6 mln), Ezhou (1 mln), Qianjiang (962 tys.), Zhijiang (550 tys.), Chibi (530 tys.). Niby mają rozmach, ale przy ich liczbie to największe miasto jest mniej-więcej na poziomie Piaseczna. A wirus w tym czasie się spokojnie rozprzestrzeni po świecie. Pewnie skończy się kolejną paniką.

W Warszawa ex-wdowa Diduszko postanowiła powalczyć o… świeckie śluby. Pani radnej gratuluję walki o coś, co istnieje i ma się dobrze od lat. Co prawda ex-wdowa walczy o zatrudnienie ludzi prowadzących takie uroczystości w ratuszu, a nie prywatnie jak do tej pory. Prawdopodobnie ktoś z rodziny szuka łatwej i dobrze płatnej pracy. Innego, logicznego wyjaśnienia nie widzę.

Mógłbym się jeszcze popastwić nad elitą intelektualną narodu w postaci Kryśki Jandy i jej postem z Facebooka, ale widzieliście już to. Dlatego łaskawie to przemilczę… Chociaż nie, proszę oto screen. Elita, ekspertka od wszystkiego i stały element opozycyjnej alki. Gratuluję.

>janda2020

wtorek, 17 grudzień 2019 22:52

17 grudnia 2019 roku

Wyrzucą nas z Unii! Tak po raz 1784 w ciągu ostatnich 4 lat. Tym razem tak orzekł Sąd Najwyższy. Konkretnie komentując ustawę, która ma zdyscyplinować nadzwyczajną kastę. Najbardziej Gośkę Gersdorf boli zapis o zakazie wypowiadania swoich poglądów politycznych. Gośki nie boli ten zapis w przypadku żołnierzy i policjantów. Przypomnę, że macie być apolityczni, o czym zapomniałaś. Jak o tym, że stałaś ze świeczką. W jej wypocinach możemy przeczytać: „Sprzeczność pomiędzy prawem polskim, a unijnym, jaką Projektodawca zamierza wywołać, z dużym prawdopodobieństwem prowadzić będzie do wszczęcia przez instytucje Unii Europejskiej procedury o stwierdzenie uchybienia zobowiązaniom wynikającym z traktatów, a w dłuższej perspektywie - do konieczności opuszczenia Unii Europejskiej”. Jak wiadomo Unia wyrzuca swoich członków. Na przykład wyrzucono… a nie… w sumie to chyba nikogo. Może poza Wielką Brytanią… A nie ci sami sobie poszli. Chociaż jeszcze nie poszli.

Parówki są podniecone, bo o tej sprawie napisało BBC. To BBC z kraju, który z Unii ucieka, a premier Boris Johnson chce zlikwidować abonament, uznając, że w roku 2019 (prawie 2020) media – nawet publiczne – mają inne możliwości pozyskania środków na działalność… To ile wy tam Vateusz Kurskiemu daliście?

Podobno jutro mają się odbyć – z udziałem milionów suwerenów –demonstracje w obronie sądów. Święta idą, trzeba pajacować, prawda opozycjo? Może Diduszko znowu polegnie?

A Bolek jest gotowy poprowadzić marsz na Warszawę. Oczywiście jak się zbierze milion głąbów, którzy z nim pójdą.

Od stycznia prąd podrożej o ok. 12 procent. Jacek Sasin przedstawił to, jako wielki sukces rządu, bo teraz będą myśleć nad rekompensatami dla odbiorców indywidualnych. Czyli państwowe spółki podniosą ceny żeby nam państwo zrekompensowało podwyżkę. Logiczne? Zapewne.

Pewnie wielu z Was nic nie powie nazwisko Cristiano Biraghi. To piłkarz Interu Mediolan. Dla mnie z twarzy podobny zupełnie do nikogo, ale też o twarzy będziemy pisać. A o ochraniaczach. Na ochraniaczach na piszczel ma włoską flagę, i tekst „Vae Victis: czyli „biada zwyciężonym”. Agent zawodnika tłumaczy, że to odniesieni do bitwy pod Termopilami, ale my wiemy, że tekst ten wygłosił Brennus – rodak Asterixa – po zdobyciu Rzymu i przy okazji rzymskich kombinacji z kontrybucją. Cóż, żyjemy w czasach, gdy starożytność staje się faszystowska… Niedługo okaże się, że „Mein Kampf” to dzieło Juliusza Cezara, jedynie przetłumaczona przez Hitlera z łaciny.

Na koniec ONR z Lublina, który zdaje się dołączył do akcji „cała Polska czyta noblistę”. Czy też chcą zachęcić do czytania w ogóle. Panowie, bez kominiarek jest naprawdę wygodniej. Może i chcieliście dobrze, ale wyszło komicznie… Naprawdę można zasłonić teraz tarze na 100 innych sposobów i wszystkie są – w tym wypadku – lepsze. Chyba, że jednak czytacie Noblystów i doszliście do dzieła pod tytułem „Ja”, Wtedy cofam co powiedziałem i w pełni rozumiem.

onr lublin

wtorek, 03 wrzesień 2019 21:11

3 września 2019 roku

„Wprost” napisało, że Platforma wynajęła izraelska firmę doradczą, która miała przygotować strategię na wybory. Pracownicy filmy przeanalizowali sytuację i wyszło im, że największym problemem Platformy jest Grześ Schetyna, który nawet u własnego elektoratu „wzbudza nieufność i ma agresywny wizerunek” dlatego należy go schować do szafy. Jak w 2015 PiS schował sympatycznego pana Antoniego. Grześ się przejął. Konkretnie dostał szału. Najbardziej zadziwiające jest to, że każdy człowiek ogarniający trochę polską scenę polityczną, a przy okazji nie należący do fanatycznych wojowników Tutsi lub Hutu stwierdziłby to za połowę ceny. Mało tego – pół Twittera o tym pisze od dawna. Za darmo! Ale trzeba było wywalić kupę pieniędzy zamiast posłuchać dobrych rad. Taka mentalność.

Nie wiem ile wspólnego z powyższą analizą ma ogłoszenie kandydatką na premiera Margo Kidelho. Bo Polacy potrzebują nowej jakości. Ostatnia tak rewolucyjna zmiana jakości było zainstalowanie w Polonezie klapy doi bagażnika, która sięgała do jego podłogi i nazwanie modelu „Caro”.

Przykurzona nieco Myszka Agresorka ogarnęła Wielki Protest w Obronie Sędziów (w skrócie WPwOS) pod siedzibą Sądu Najwyższego. Były miliony ludzi, co jasno pokazują zdjęcia na jej twitterowym profilu. Jedno z nich wygląda tak. Potraficie policzyć do tylu?

gasiuk protest9 19

Odbyła się premiera kolejnego dzieła Vegi. Zapewne będzie stało na takim samym poziomie jak „Kobiety mafii 2”, które były bardziej żenujące niż występy polskich drużyn w europucharach. W zasadzie ja nie o tym. Otóż sympatyczny niewątpliwie pan Patryk oznajmił: „Bałem się o zdrowie swoich bliskich, jesteśmy w naszym kraju w sytuacji w której za dwa lata możemy stracić wolność, rząd może wykupić Agorę i TVN i zawłaszczyć wszystkie media”. Patryk, wolność straciliśmy 4 lata temu, zapomniałeś? A co do Agory i TVN… Chciałbym zobaczyć jak Michnik sprzedaje Agorę Kaczafiemu.

Wielka karierę w polityce robi Joanna Staniszkis – córka Jadwigi. Weszła do Sejmu z Nowoczesnej, teraz miała startować z list Wielkiej Koalicji, ale że zaproponowano jej miejsce 17 to walnęła focha i będzie startowała z list PSL – z 3 miejsca. Zasadniczo to ciekawe posunięcie, bo jednak w Warszawie z 17 miejsca w POKO miałaby większe szanse. Ale, że jpoza nazwiskiem pani nie ma nic, to skąd może to wiedzieć?

Żakowski zbierał podpisy potrzebne trójzębnemu UBywatelowi do startu w wyborach do senatu. Zbierał w Warszawie, na Placu Bankowym przez godzinę. Przez ten czas przetacza się tamtędy spokojnie 1000 osób. Poza godzinami szczytu, bo w szczycie dużo więcej. Przez godzinę Jacuś zebrał aż 4 podpisy. Podobno większość osób „odchodziła z obrzydzeniem”. Brawo Jacek, brawo UBywatele!

Jak podaje Dobromir Sośnierz o godzinie 19:15 było zarejestrowanych przez PKW tylko pięć ogólnopolskich komitetów wyborczych: PiS, POKO, SLD, PSL i Konfederacja. To się jeszcze może zmienić, bo termin kończy się o północy, ale wielki projekt Maxa Kolonko skończył się zanim się zaczął. Od początku go pomijałem, bo wydawał się mocno kabaretowy. Maxowi udało się zebrać podpisy w dokładnie… żadnym okręgu.

„Panowie kocham was, kurwa. To jest kawał dobrej roboty. Po prostu jesteście najlepsi na świecie. Chuj im w dupę! Brawo chłopaki, kocham was. Kurwa!” – tyle miał do powiedzenia szalejący z radości w szatni prezes PZKosz po wczorajszym zwycięstwie z Chinami. I w sumie nic szczególnego i nikt nie zwróciłby na to uwagi. Na szczęście istnieje Łukasz Warzecha, który stwierdził, że w ogóle nie rozumie sportu, ale jest oburzony. Cóż, zdaje się że Warzecha chciałby być kolejnym moralnym autorytetem i powoli wdrapuje się na stołek. Mimo, że zajęty, bo GóWno też wyraziło oburzenia. Naprawdę panie Łukaszu warto stać z nimi w jednym szeregu?

W Warszawie swój niechlubny żywot zakończył strefa relaksu na Placu Bankowym. Tak, ta z palet tuż przy ruchliwej ulicy. Ratusz ogłosił sukces. I jak widać ma rację.

menel relaks

środa, 16 styczeń 2019 22:39

16 stycznia 2019 roku

Ostatnie dni można podsumować krótko: „skończcie z mową nienawiści, chuje, bo wam wpierdolimy”. Tak oto uspokaja się debatę publiczną w Okrągłomeblówce. Tego nawet czytać się nie da, więc nie będę cytował tych śmieci (to mowa miłości, co nie?).

Za to policja wzięła się za „hejt w Internecie” i notorycznie zatrzymuje autorów „pogróżek” z obu stron. Z jednej strony słusznie, z drugiej mocno żenujące, bo autorami takich gróźb są głownie Janusze, którzy odkryli Internet góra 3 lata temu. A prawdziwy hejt to był przed wojną…

Tymczasem nastąpiło poruszenie, gdyż Komitet Noblowski przyjął zgłoszenie Owsiaka do Pokojowej Nagrody Nobla. Znaczy mail nie wrócił, więc jest pewniak. W zasadzie już tuż, tuż poza tym, że jej nie dostanie, bo są jednak inne polityczne potrzeby.

Sam Owsiak strzelił focha i zrezygnował z kierowania WOŚP. Bo hejt, nienawiść i pytania MatkiKurka. Oczywiście jest on na tyle atencyjną postacią, że za pół roku po cichu wróci na stanowisko, co ucieszy suwerena obecne wrzeszczącego „Owisak za murem” czy jakoś tak.

Jan Śpiewak przegrał w sądzie z córką ministra Ćwiąkalskiego sprawę w sprawie dzikiej reprywatyzacji. Konkretnie sądowi nie przeszkadza to, ze młoda Ćwiąkalska była kuratorem 118 letniego spadkobiercy. Dla Odmiany Marcin P. ten od Amber Gold został uniewinniony od zarzutu przestępstw skarbowych, bo – jak według wolnego sądu – prawidłowo naliczył zaliczki na podatek dochodowy. Brońmy sadów – pamiętajcie!

Sejm dzisiaj uczcił pamięć Pawła Adamowicza minutą ciszy. Niestety Kaczafi, Terlecki i Beata Mazurek nie zdążyli i weszli na salę tuż po jej zakończeniu… Słabe to było szanowni państwo…

…zwłaszcza po tym jak wczoraj Kaczafi zapowiedział, że nie będzie kandydata PiS w nowych wyborach na prezydenta Gdańska. Podobny krok rozważa Platforma. Największe szanse na urząd ma w związku z tym dotychczasowa wiceprezydent i wieloletnia współpracowniczka Adamowicza – Aleksandra Dulkiewicz. Pełni ona w tej chwili funkcję komisarza Gdańska. I jest to słuszna decyzja.

Brytyjski parlament odrzucił umowę pomiędzy Brytanią (kiedyś nazywana Wielką), a unią w sprawie Brexitu. Partia Pracy natychmiast złożyła wniosek o votum nieufności dla premier May. Taki wynik oznacza… w zasadzie nie wiadomo. Może to oznaczać, że Brexitu nie będzie, może oznaczać nowe referendum lub wyjście z Unii bez żadnej umowy. Proste, czyż nie? Przekonamy się wkrótce… Ciekawe czy Brytyjczycy tez rozbili tabor przed parlamentem i protestują niczym Andrzej Miszk (ktoś go jeszcze pamięta?)?

Chodza plotki, że Kurski może zostać odwołany z funkcji prezesa TVP. Ciekawe czy cieszący z tego wiedzą, że to nic nie zmieni. Chyba, że Kaczafi mianuje na ten odcinek Lisa – wtedy tak, może to cokolwiek zmienić.

GóWno wysmażyło tekst „Warszawa potrzebuje Róży Luksemburg”. Rafcio ma pole do popisu. Była kiedyś taka ulica w Rembertowie, ale to zadupie… Może zmienić Marszałkowską? Albo Popiełuszki?

Unijny Trybunał sprawiedliwości wypiął się na bohaterskich, polskich sędziów i odwołał, zaplanowaną na 12 lutego rozprawę w sprawie pytań prejudycjalnych Sądu Najwyższego. Trybunał zwrócił się kilka dni temu do SN o sprecyzowanie, w terminie do 28 stycznia, czy wciąż uważa, że odpowiedź na pytania skierowane do Trybunału w tych wnioskach jest konieczna dla wydania wyroków w sprawach, o które chodzi. Cóż, ktoś zrobi z tego aferę…

Dobranoc.

wtorek, 08 styczeń 2019 23:17

8 stycznia 2019 roku

Kaśka Lubnauer stwierdziła, że nie musi być w koalicji z Platformą i może budować „Koalicję Europejską” z Niesiołem, PSL, SLD i innymi takimi odpadami. Nie chciałbym Kaśce psuć nastroju, ale w obecnej sytuacji Schetyna to dla niej „Pan Grzegorz” i powinna bardzo ładnie prosić „Pana Grzegorza” żeby ten zechciał ją w koalicji. Bo to nie Schetyna walczy o życie. To znaczy on w zasadzie też, ale może tę walkę toczyć bez Kaśki. Jeśli pamiętacie „Allo, Allo” to Platforma to Niemcy, a Kaśka to włoski kapitan Bertorelli.

A jeśli nie pamiętacie, to nadrabiać zaległości!

Prezydent Rafał I Warszawski znany jako „Bążur” ostatecznie rozwiązał problem smogu w Stolicy. Konkretnie to po rozmowie z nim Grażyna Wolszczak – to aktorka znana z roli w wybitnej ekranizacji „Wiedźmina” – wycofała pozew przeciwko władzom miasta. O smog. Czyli smogu nie ma!

Pozwu przeciwko Skarbowi Państwa chyba nie wycofała, więc nad terenami państwowymi smog prawdopodobnie wciąż jest.

Rząd postanowił ostatecznie rozwiązać problem Afrykańskiego Pomoru Świń. Konkretnie odstrzeliwując 210 tysięcy dzików. Dużo kiełbasy będzie. Pojawia się tylko problem – myśliwi nie bardzo chcą to robić, bo duża część uważa to za nieetyczne. No, ale kiełbasa będzie. I choroba raczej też. Ciekawiej będzie jak Ministerstwo Zdrowia zrobi to samo z chorymi na grypę.

Przy okazji dzików to gdzieś tam wilki zagryzły daniele z hodowli. Szokujące. Całe życie myślałem, że wilki to wegetarianie. Choć na Pomorzu Zachodnim będąc już rok temu słyszałem, że się rozmnożyły i zaczynają być groźne. A ich pierwszymi ofiarami są psy. W sumie słusznie, taki wilk musi uważać psa za kolaboranta.

Dostałem dzisiaj informację, że Rafał Gaweł ze znanego i lubianego ośrodka ma się dobrze, bo skierował sprawę do Sądu Najwyższego. Także do żadnego więzienia nie pójdzie, w dodatku do TVN będzie chodził nie tylko jako ekspert, ale również jak męczennik, który został w ostatnim momencie wybroniony przez wolny sąd.

Rano planowałem wyemigrować do Włoch. A wszystko przez to, że każdy z 5 milionów bezrobotnych dostanie pensję obywatelską wynoszącą od 480 do 780 Euro. Włochy bo to i klimat fajny, dobra kuchnia i jeszcze Euro za darmo. Potem doczytałem i wyszło, że nie jest tak dobrze. Bo trzeba legalnie mieszkać we Włoszech od 10 lat, pensja będzie wypłacana tylko przez półtora roku, w dodatku trzeba będzie przyjąć jedną z trzech pierwszych propozycji pracy… Jednak nie warto.

W ramach rozwiązywania największych problemów ludzkości EuroKołchoz będzie posługiwał się językiem neutralnym płciowo. A przykład przewodniczący nie będzie już nazywany „chairman", tylko „chairperson”, „spokesperson” zastąpi „spokesman”, i tak dalej… Zastanawiam się drogie Panie (względnie osobniki humanoidalne wyposażone podstępnie pozbawione możliwości sikania na stojąco) czy naprawdę język Was dyskryminuje?

Przypomnę, że Unia została powołana m.in. po to żeby zapobiec wojnom… i co warto było?

TOPR ewakuował ludzi ze schroniska w Dolinie Pięciu Stawów. Bo śniegu popadało. Ewakuowano 23 osoby. Jeden turysta odmówił ewakuacji mówiąc, że w końcu będzie miał spokój. Nawet nie wiesz chłopie jak ja Cię teraz szanuję. I jak zazdroszczę.

Strona 1 z 6