czwartek, 10 styczeń 2019 22:23

10 stycznia 2019 roku

Wciąż obserwujemy dziką histerię związaną z dzikami. Liczba memów jest absolutnie niesamowita. Moim ulubionym jest ten:

dziki biedroń

Obstawiam jednak, że jutro odwołają odstrzał. Byłoby to typowo pisowskie.

Celebryci i totalni zapowiadają osłanianie dzików własnymi ciałami. Zapewne myślę, że dzik przypomina Prosiaczek z „Kubusia Puchatka” i można go spokojnie pogłaskać. To ten sam typ inteligencji jak ci wskakujący do niedźwiedzi przed warszawskim ZOO (przy okazji – nawet Płock ma lepsze ZOO), dziwiący się później, że misio nie chciał przytulasków.

Kukiz porównał odstrzał dzików do… Rzezi Wołyńskiej. Zdaje się, że Paweł bardzo chce zakończyć swoją polityczną karierę z równym przytupem z jakim zaczął. Chyba już to pisałem, że szkoda, bo jednak „kilka” osób widziało w nim ostatnią nadzieję… Tak jak w Andrzeju Gołocie.

Komisja Europejska będzie badać decyzję środowiskową oraz oczekuje argumentów uzasadniających potrzebę przekopu Mierzei Wiślanej. Jak wiadomo PiS ciągnie Polskę w stronę Putina, więc Unia bada przekop, który w ruskie interesu uderza. Jakież to opozycyjno logiczne. I nawet unijnie logiczne.

Broniarz po raz pięćsetmilionowy zapowiedział strajk nauczycieli. Najlepiej w czasie egzaminów szkolnych. W zasadzie od kiedy pamiętam nic innego nie robi – w tym jest całkowicie apolityczny. A może by tak zacząć oceniać nauczycieli po efektach ich pracy? Wtedy jest szansa, że większa ich część postanowiłaby jednak nieco zainteresować uczniów swoim gadaniem, a nie bezmyślną „realizacją programu”. I możecie sobie darować przekonywanie mnie, że nauczyciele mają racje, bo pamiętam jeszcze, że w swoim nędznym życiu nauczycieli, którzy potrafili zainteresować swoim przedmiotem spotkałem może czterech. A trochę ich się przewaliło. Teraz raczej nie jest lepiej.

Minister Rolnictwa odpowiedział na interpelacje Adama „Fafluna” Andruszkiewicza. Przyznać trzeba, ze zrobił to dosyć zwięźle:

z24350128QOdpowiedz ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardan

Można by nawet mieć do ministra pretensje, że w zasadzie olał Wielkiego Wiceministra gdyby nie to, że Faflun postanowił takie interpelacje skierować do wszystkich resortów, a jego wesoła twórczość ma na celu jedynie nabicie sobie statystyk złożonych interpelacji. Może jako wiceminister będzie miał mniej czasu?

Francuskie żółte kamizelki nie tylko biją policjantów. Przy okazji zreformowali nieco francuski system fotoradarów. Konkretnie zniszczyli 60% z nich, bo uważają to urządzenie za symbol opresyjnej polityki państwa. Trudno się dziwić, skoro w 2017 roku zarobiły miliard euro. Macron chyba się wkurzy tym bardziej niż Paryżem.

I wystarczy… wszystko zdziczało…

 

środa, 20 czerwiec 2018 21:04

20 czerwca 2018 roku

Jak humor po meczu? U Krystyny Jandy zapewne dopisuje. W końcu nie wygraliśmy. Co lepsze, udało nam się strzelić wszystkie bramki w meczu z Senegalem. Nie, drugiej bramki dla Afrykańczyków nie strzelił nam sędzia tylko duet Krychowiaka z Bednarkiem, z drugoplanową rolą Szczęsnego. A reszt zapomniała wyjść z szatni. Pozostaje mieć nadzieję, że do niedzieli wrócą z wakacji.

Kandydat Czaskowski udzielił wywiadu Telewizji Rzeczypospolitej (chodzi o tę gazetę). Odpowiedział na pytanie dlaczego w poprzednich wyborach kandydował z Krakowa. „Wiadomo było, że wszyscy się na liście warszawskiej nie zmieszczą” – rezolutnie odparł Rafałek. Nawet nie udawał. Fajnie musieli się poczuć jego krakowscy wyborcy: „wicie rozumiecie, w zasadzie nigdy o was nie chodziło, a o stołek dla mnie”.

Z drugiej strony może jest pierwszym, który powiedział prawdę?

Jego kontrkandydat z kolei odkrył, że przez Budapeszt przepływa Dunajec. Zaprawdę wybory w Warszawie zapowiadają się pysznie.

Dzisiaj podobno jest Dzień Pamięci o Ofiarach Ucieczek i Wypędzeń. Z tej okazji głos zabrała frau Merkel: „ Niemieccy wypędzeni ze stron ojczystych byli ofiarami, których spotkała bolesna krzywda – podkreśliła szefowa niemieckiego rządu. Wypędzenie i ucieczka Niemców były bezpośrednim skutkiem rozpętanej przez Niemców drugiej wojny światowej i strasznych zbrodni popełnionych przez narodowo-socjalistyczną dyktaturę. Nie zmienia to jednak faktu, że dla wypędzeń nie ma ani moralnego, ani politycznego uzasadnienia”. A ja chciałbym przypomnieć, że wymordowanie milionów ludzi tylko za „niewłaściwe” pochodzenie tym bardziej nie ma moralnego ani politycznego uzasadnienia. Tym bardziej, że Niemcy w całości osiągali z tego korzyści. Jak się okazało dość krótkotrwałe…

Donald Trump zapowiedział utworzenie Kosmicznych Sił Zbrojnych. Podobno będą współpracować zarządem polskiej elektrowni atomowej.

Przy okazji USA opuściło Radę Praw Człowieka ONZ. Bo nie jest godna swojej nazwy. A naprawdę poszło o stosunek Trumpa do imigrantów – konkretnie o odbieranie im dzieci. Prawdę mówiąc to nie ma żadnego znaczenia – ONZ już dawno stała się organizacją niesłużąca niczemu.

Mamy nowego ministra rolnictwa. „Wiadomości” zapowiedziały, że będzie walczył z suszą. I to sioę układa w całość. Senegalscy szamani odtańczą taniec deszczu – warunkiem była wczorajsza porażka. Mundial za deszcz. Inna odmiana tradycyjnego handlu „liga za puchar”.

Skoro jest środa i i Magdalena Środa zabrała głos. Według niej „z niepodległością jest gorzej niż z mundialem”. Bo turniej zaraz się skończy, a z niepodległości będziemy się „męczyć”. Zdaje się, że Madzi marzy się jakaś mała okupacja. A mogłaby dotrzymać słowa i wyjechać…

Bo z Mundialem nie wygra… wszystko przykrył…

środa, 28 wrzesień 2016 20:42

28 września 2016 roku

Nie zacznę od rekonstrukcji rządu, a od popisu „Wiadomości”. W matriala o KOD wspomnieli o jakiejś dyskusji dwóch Wielkich Demokratów, który poprowadziła Dorota Wellman. Panowie redaktorzy nie omieszkali wspomnieć, że prowadząca „jest twarzą sieci niemieckich supermarketów”. Ludzie kochani... Można się jej przyczepić na milion sposobów, a wymyślono udział w reklamie, za który dostała kasę (którą przeznaczyła na cel charytatywny zresztą). Następnym razem wyjadą z pytanie wprost z kabaretu: „Wellman... czy to jest polskie nazwisko?”.

A oznacza to, że w polskich telewizjach nie ma już programu informacyjnego, który warto oglądać. Propaganda ponad wszystko.

Szałamacha padł. Nie jest już ministrem finansów. Jego miejsce zajął Mateusz Morawiecki, który przy okazji został Komitet Ekonomiczny, którym też rządzić będzie Morawiecki. Żeby mu się tylko  nie pomyliło kiedy jest kim.

Przy okazji w KPRM znalazło się miejsce dla Adama Lipińskiego. Ten bohater nielegalnego nagrania z posłanką Beger sprzed lat. Został pełnomocnikiem rządu ds. równego traktowania i społeczeństwa obywatelskiego. Na pierwszy rzut oka pasuje do tej funkcji jak Madagaskar do Europy. Ale może się mylę. Choć raczej nie sądzę.

Człowiek, który podarował budżetowi jakieś 22 miliony przez najbliższe 4 lata jednym kliknięciem został odwołany. Zdolny, młody człowiek nazywający się Michał Pihowicz nie jest już skarbnikiem (kropka)Nowoczesnej. Strasznie mściwy Petru się okazał.

W niemieckim ośrodku dla „uchodźców” 27-latek ubogacił kulturowo 8-letnią dziewczynkę. W ramach bonusu policjanci zastrzelili jej ojca, bo potraktował zwyrodnialca nożem. Czyli zachował się tak jak każdy normalny człowiek. Widać polityka Angeli chroniąca „ubogacających” przynosi odpowiednie efekty. Brakuje tylko uznania 8-latki za winną prowokacji.

Tak zwani „internauci” oburzyli się, bo zobaczyli reklamę modelu samolotu Messerschmitt Bf 109.  O dziwo z niemieckimi znakami identyfikacyjnymi. I to tak właśnie rozwścieczyło ludzi znających świat jedynie z opowiadań. Aż strach pomyśleć, co by się działo gdyby dowiedzieli się, że sklepy modelarskie sprzedają modele wszystkich możliwych samolotów od lat. Niemiecki, japońskich, sowieckich, alianckich... Szok mógłby być zbyt duży.

Janda „wyznała”, że dokonała aborcji, bo zagrażała jej życiu. Czekam na kolejne celebrytki z podobnymi wyznaniami. Kiedyś trzeba było wyznawać, że było się molestowanym przez księdza, a teraz dowiadujemy się o fali aborcji „gdy jeszcze było można”. Oczywiście dla ratowania własnego życia. Może Grodzka sobie o tym przypomni?

Kodziarze grasujący po Chicago chcą pozwać tamtejszą policję konną. A to dlatego, że jej oddział ochraniający tamtejszy spęd ustawił się w taki sposób, że końskie dupy były skierowane w mordy kodziarzy. Uznali więc oni, że zachowanie policji było złośliwe i bez należytego szacunku. Osobiście uważam, że konie zachowały się bardzo przyzwoicie. W końcu nie ma doniesień o osraniu przez te inteligentne zwierzęta jakiegokolwiek kodziarza. Chciałbym powiedzieć, że to dobrze. Ale nie będą aż tak kłamał.

Rolnicy będą mogli łatwiej sprzedawać swoje wyroby. Prawie wszystkie, bez rejestracji działalności gospodarczej. Oczywiście w limitowanej przez państwo ilości. To dobra informacja. I dla rolników, bo będą coś tam zarabiać i dla nas, bo będzie szansa na zakup dobrych produktów bez zawartości chemikaliów podobnej do etykiety Domestosa.
Niestety nie ma zgody na handel własnymi wyrobami alkoholowymi. I to akurat szkoda, bo niektórzy potrafią stworzyć prawdziwe cuda. Tak słyszałem w kolejce po bułki, bo oczywiście nigdy nie miałem styczności.

Póki co więc toast możemy – oficjalnie – wznosić wyłącznie trunkami z banderolą. Które i tak w duże części są podrobione.

Na koniec smutna informacja z Platformy. Budka stwierdził, że jeśli Julka Pitera nie wykona wyroków sądu powinna być z partii pogoniona. Jak tak można? Przecież nikt lepeij niż ona nie potrafił się tak kompromitować każdym wypowiadanym zdaniem.

wtorek, 13 wrzesień 2016 18:21

13 września 2016 roku

Nadszedł ten dzień. Dzisiaj nie wytrzymałem i nie obejrzałem „Faktów” do końca. W zasadzie widziałem dwa pierwsze newsy: komisje wenecką na spotkaniu ze Świętym Rzeplińskim i faszystowski atak na samochód. Za dużo nawet dla mnie.

Zacznę więc od prawdziwego ludzkiego dramatu. Dzisiejszy fakt (via Nagłówki nie do ogarnięcia):

bayer full

Cóż przy powyższym znaczą zamachy, reprywatyzacja czy komisja wenecka?

Oprócz wizyty komisji pogadano Polsce też w Parlamencie Europejskim. Robili dokładnie to co potrafią najlepiej. Przez godzinę bili pianę. Mądrego nic nie wymyślili, ale „wrazili troskę jako przyjaciele Polski” jak zwykli pisać platformersi.

Ale nie tylko Polsce się dostaje. Minister Sprawa Zagranicznych Luksemburga wymyślił, że Węgry powinny być wykluczone z tego kołchozu. „To jak Węgry buduje płoty przeciwko uchodźcom lub narusza wolność prasy i niezależność wymiaru sprawiedliwości, ten powinien zostać czasowo, a w razie konieczności na stałe, wykluczony z UE” stwierdził. Dodał też, że Węgrzy są gotowi strzelać do uchodźców. A tego zachodnia cześć Unii sobie nie wyobraża. W końcu byłoby to szokujące odwrócenie ról.

Przy okazji „uchodźców” Niemcy odkryli, że ci biedy, uciekający przed wojną osobnicy po otrzymaniu zasiłku jeżdżą na wakacje do krajów z których „uciekli”. Niemcy są zaskoczeni. Oczywiście każdy, kto im mówił, że to żadni uchodźcy obwoływany był rasistą i faszystą. Cóż... polityczna poprawność uber alles jak mawiają w KODzie.

W Szwecji zawieszono tłumaczkę przysięgłą pracującą z imigrantami. Dlatego, że powiedziała głośno to co każdy myślący człowiek wie: imigranci kłamią żeby otrzymać status uchodźców w Szwecji. Od jak dawna pisze, że tego kraju już nie ma? Są jeszcze na mapie, ale de facto już ich nie ma.

Norbert Hofer – „faszystowski” kandydat w powtórzonych wyborach prezydenckich w Austrii zapowiedział, że gdy wygra będzie chciał przyłączyć Austrię do Grupy Wyszehradzkiej. Do tej samej gdzie są dwa najbardziej faszystowskie państwa świata? Być może Mati Kijowski im wyjaśni, że tak się nie robi. A już komisja wenecka będzie musiała się rozmnożyć żeby odwiedzać tyle państw jednocześnie.

Minister Jurgiel pomyślał (hehe) i stwierdził, że znakomitym pomysłem będzie przerobienie świń z rejonów zagrożonych Afrykańskim Pomorem Świń na konserwy. I to nawet byłoby spoko, gdyby je eksportować do Brukseli czy innej Moskwy. Niestety mają one zostać u nas i być dostępne w sklepach.  To może chociaż przy zachodniej granicy? Niemcy sobie kupią w ramach dziesięciodniowych zapasów.

Wystarczy... Nudny dzień. Jutro nieczynne. Idę oglądać geniusz taktyczny trenera Hasiego i jego podopiecznych.